bazinga, Autor w serwisie Branża OZE w Polsce | Top-Oze
Zapisz się do newslettera i otrzymuj najświeższe informacje z rynku OZE oraz prezent!
Partnerzy
x

    Kategorie
    OZE

    Green Gas Poland 2026 – VIII Konferencja Biogazu i Biometanu

    Dopełnieniem i rozszerzeniem konferencji będą BioPower Poland – II Targi Biogazu, Biometanu, Biopaliw i Biomasy odbywające się w dniach 29 września – 1 października br. (wtorek – czwartek) w Ptak Warsaw Expo, których to Targów UPEBBI jest partnerem: https://biopowerexpo.com.

    W Bloku Strategicznym dyskutować o przyszłości branży będą m. in. przedstawiciele głównych decydentów energetycznych: Ministerstwa Klimatu i Środowiska, Urzędu Regulacji Energetyki, Instytut Energetyki i Polskich Sieci Energetycznych. W bardzo interesującym Bloku Finansowym chcemy pokazać na podstawie study case’ów różne modele inwestycyjno-biznesowe dotyczące kredytowania bankowego, dotacji unijnych, funduszu inwestycyjnego i obrotu energią. W Bloku Biogazu Rolniczego skonfrontują się perspektywy biogazowników, hodowców, akademików, bankowców, urzędników i sektor pozarządowy, stąd udział m. in. Lubelskiej Izby Rolniczej, Polskiej Platformy Zrównoważonej Wołowiny i Europejskiego Funduszu Rozwoju Wsi Polskiej. W Bloku Komunalnym wystąpią liderzy tej tematyki w osobach senatora Kazimierza Kleiny jako byłego burmistrza Łeby, prezesa Zbigniewa Gieleciaka z Regionalnego Centrum Gospodarki Wodno-Ściekowej i prezesa Artura Szymczyka z Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Lublinie. W Bloku Edukacyjnym nastąpi podsumowanie pierwszej fazy działalności współprowadzonych przez UPEBBI bioenergetycznych Branżowych Centrów Umiejętności w Swarożynie na Pomorzu (koncentrującym się na części kraju na zachód od linii Wisły) i Jabłoniu na Lubelszczyźnie (koncentrującym się na części kraju na wschód od linii Wisły) szkolących operatorów i serwisantów biogazowni. W Bloku Spółdzielczym przeanalizowany będzie fenomen spółdzielni energetycznych, których powstają setki dochodzące do tysiąca, aczkolwiek tylko w pięciu z nich zrzeszona jest biogazownia, o czym dyskutować będą najlepsi w kraju uczestnicy (Krajowy Związek Rewizyjny Spółdzielni Energetycznych i Polskie Spółdzielnie) i analitycy (Stowarzyszenie na rzecz Efektywności im. prof. Krzysztofa Żmijewskiego i Inicjatywa Społeczna Energetyka) tej formy społeczności energetycznych.

    Podczas Green Gas Poland 2026 nastąpi długo oczekiwana prezentacja raportu „Czy jesteśmy gotowi na boom biometanowy?” przygotowanego przez ekspertów ze Stowarzyszenia Naukowo-Technicznym Inżynierów i Techników Przemysłu Naftowego i Gazowniczego wraz z liderami rynku, czyli Polską Grupą Biogazową, Neo Bio Energy i Grupą Veolia, której wiceprezes prof. Krzysztof Zamasz pisze wstęp do raportu. Skoro nasz kraj stoi u progu przyspieszenia inwestycji w biometan, to bez precyzyjnego rozpoznania wąskich gardeł — wykonawstwo, łańcuch dostaw, pozwolenia, czasy realizacji i koszty — grożą nam opóźnienia i wzrosty nakładów. Celem raportu jest dostarczenie merytorycznego i opartego na danych kompendium dla sektora i administracji: mapy krajowych kompetencji i dostawców, referencyjnych kosztów budowy, scenariuszy rozwoju do 2040 r. oraz praktycznych rekomendacji „co zrobić, by być gotowym”. Wartością raportu dla rynku będzie realistyczny obraz dostępnych mocy wykonawczych i dostaw, referencyjne widełki kosztowe oraz działania porządkujące strumień inwestycji w horyzoncie do 2040 r., aby ograniczyć piki popytu i ryzyko „importu szybkiego” po zawyżonych cenach.

    Każdego roku przyznawana jest seria nagród (w tym roku będą to: Biogazownia Roku, Dostawca Roku, Regulator Roku, Innowator Roku, Pionier Roku, Portal Roku), ale Ambasador Biogazu to nagroda szczególna. Przyznawano ją dotąd wyłącznie polskim decydentom, jak prezes PGNiG Jerzy Kwieciński (2021), wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi Janusz Kowalski (2023), wiceminister klimatu i środowiska Miłosz Motyka (2024) czy dyrektor generalny KOWR Henryk Smolarz (2025). Jednak w tym roku przyznana będzie Janowi Sechterowi jako czeskiemu wiceministrowi przemysłu i handlu odpowiedzialnemu za rozmowy Republiki Czeskiej z Komisją Europejską dotyczące ram wsparcia inwestycji w infrastrukturę i eksploatację biometanu w Czechach. Nagrodę uzasadniono wprowadzeniem wzorcowego w skali środkowoeuropejskiej systemu wsparcia dla biometanu i organizatorzy są bardzo dumni, że czeski wiceminister (skądinąd były ambasador Republiki Czeskiej w Rzeczypospolitej Polskiej) przyjmuje tę nagrodę. Już dotąd wskazywano, że ponad sześćset biogazowni w dziesięciomilionowych Czechach to wzór dla Polski, a tym bardziej obecnie warto przyjrzeć się czeskiemu modelowi, zapraszając także przedstawicieli Česká bioplynová asociace i członka UPEBBI w postaci Agrofert Polska będącą spółką-córkę czeskiego lidera rynku rolno-spożywczego.

    Organizatorom udało się przekonać dwie kluczowe instytucje kontrolujące operatorów biogazowni do przeprowadzenia warsztatów dotyczących najbardziej praktycznych aspektów operowania instalacją. Każdy praktyk biogazu świetnie zna Główną Inspekcję Ochrony Środowiska i Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa. Wiadomo, że relacje z tymi podmiotami nie zawsze są łatwe, gdyż każdy segment działa wedle swojej logiki: operator wedle biznesowej, zaś kontroler wedle regulacyjnej, a wszyscy zobowiązani są przestrzegać tych samych przepisów, choć działając z różnej pozycji urzędowej i rynkowej. Dlatego właśnie prowadzone przez kompetentnych i doświadczonych urzędników warsztaty, czyli nie tylko prelekcje, ale formuła dająca możliwość pytań i odpowiedzi oraz żywej interakcji, są świetną propozycją dla biogazowników. Organizatorzy wyrażają wdzięczność wobec GIOŚ i KOWR, że podjęły się tego przedsięwzięcia, żeby podnosić poziom świadomości regulacyjnej oraz zapobiegać zawczasu zamiast karać post factum.

    Na Green Gas Poland 2026 trzeba być!

    Kategorie
    OZE

    Solartech i Respect Energy nawiązują strategiczną współpracę w obszarze usług bilansujących oraz optymalizacji aktywów

    W ramach pierwszego projektu Respect Energy będzie odpowiadać za przygotowanie i przeprowadzenie procesu kwalifikacji farm fotowoltaicznych PV Letnica i PV Ścinawa do świadczenia usług bilansujących. Po zakończeniu procesu spółka będzie pełnić funkcję Dostawcy Usług Bilansujących (DUB), umożliwiając właścicielowi aktywów udział w rynku usług bilansujących oraz dostęp do nowego źródła przychodów.
    Drugim elementem współpracy jest objęcie przez Respect Energy optymalizacją pracy i odkup energii z instalacji hybrydowej Kiniki, łączącej farmę fotowoltaiczną o mocy 1,82 MWp z magazynem energii 1 MW / 4 MWh. To jedna z pierwszych komercyjnych instalacji PV+BESS w Polsce.
    Respect Energy będzie odpowiadać za wielorynkową optymalizację aktywa, pełniąc funkcję optymalizatora, podmiotu odpowiedzialnego za bilansowanie oraz odbiorcy energii. Zakres współpracy obejmuje optymalizację pracy instalacji na rynku dnia następnego, rynku intraday oraz rynku bilansującym.
    – Rozwój odnawialnych źródeł energii wchodzi dziś w nowy etap. Samo wybudowanie instalacji nie wystarcza – coraz większe znaczenie ma sposób zarządzania aktywami i ich aktywny udział w rynku energii. Dlatego zdecydowaliśmy się na współpracę z Respect Energy, które posiada kompetencje w zakresie usług bilansujących i wielorynkowej optymalizacji pracy instalacji. Dla Solartech to naturalny krok w realizacji naszej strategii rozwoju jako właściciela i operatora aktywów OZE. Chcemy maksymalizować wartość naszych projektów nie tylko poprzez ich wysoką jakość techniczną, ale również dzięki efektywnemu wykorzystaniu możliwości, jakie oferuje rynek energii. Szczególnie ważnym projektem jest dla nas instalacja hybrydowa Kiniki, która pokazuje, jak magazyny energii mogą zwiększać elastyczność i efektywność pracy farm fotowoltaicznych. Wierzymy, że usługi bilansujące oraz inteligentna optymalizacja aktywów będą w najbliższych latach jednym z kluczowych elementów rozwoju nowoczesnej energetyki odnawialnej w Polsce. Cieszymy się, że wspólnie z Respect Energy możemy uczestniczyć w budowaniu tego rynku i rozwijać rozwiązania, które przynoszą korzyści zarówno inwestorom, jak i całemu systemowi elektroenergetycznemu – podkreśla Bartłomiej Zysiński, Prezes Solartech.
    –Cieszymy się, że Solartech zdecydował się powierzyć Respect Energy realizację dwóch strategicznych projektów – kwalifikację farmy fotowoltaicznej do rynku usług bilansujących oraz optymalizację jednej z pierwszych komercyjnych instalacji hybrydowych PV+BESS w Polsce. To partnerstwo potwierdza rosnące znaczenie usług elastyczności oraz zaawansowanej optymalizacji aktywów w nowoczesnej energetyce. Naszym celem jest maksymalizacja wartości aktywów naszych partnerów poprzez efektywne wykorzystanie możliwości, jakie oferują poszczególne segmenty rynku energii – wskazuje Maciej Rebajn, Head of Asset Optimization w Respect Energy.

    Współpraca Solartech i Respect Energy stanowi kolejny krok w kierunku rozwoju usług elastyczności oraz zwiększania roli odnawialnych źródeł energii w budowaniu stabilnego i efektywnego systemu elektroenergetycznego.

    …………………………

    Respect Energy 
    Usługi spółek z Grupy Kapitałowej Respect Energy obejmują pełny łańcuch działań dla sektora energetycznego, w tym: wyszukiwanie i analizę lokalizacji pod inwestycje, planowanie i projektowanie, budowę oraz zarządzanie źródłami wytwórczymi, a także odkup, produkcję i sprzedaż energii pochodzącej z odnawialnych źródeł. Respect Energy rozwija również kompetencje w obszarze elastyczności systemowej oraz pełni rolę Dostawcy Usług Bilansujących (DUB) dla jednostek wytwórczych. W kwietniu 2026 roku spółka jako pierwsza w Polsce uruchomiła działalność jako DUB dla jednostki OZE, po zakończeniu procesu kwalifikacji farmy fotowoltaicznej PV Zwartowo do rynku usług bilansujących. Respect Energy inwestuje także we własną infrastrukturę służącą do wytwarzania zielonej energii, głównie w farmy wiatrowe i fotowoltaiczne, a także rozwija projekty energetyki jądrowej w Polsce w oparciu o technologię SMR.

    Solartech
    Jeden z kluczowych graczy na polskim rynku EPC. Specjalizujemy się w realizacji farm fotowoltaicznych i projektów magazynowania energii dla największych inwestorów w sektorze OZE. Od 2023 roku aktywnie inwestujemy również we własne instalacje fotowoltaiczne oraz systemy magazynowania energii w Polsce.
    Kompetencje Solartech opierają się na czterech filarach:
    • EPC (Engineering, Procurement, Construction) – kompleksowa realizacja farmfotowoltaicznych i magazynów energii
    • Development – rozwój projektów PV oraz systemów magazynowania energii
    • Operation & Maintenance (O&M) – profesjonalne usługi eksploatacji iutrzymania farm fotowoltaicznych
    • IPP (Independent Power Producer) – sprzedaż energii w modelu niezależnegoproducenta
    Dzięki unikalnemu doświadczeniu w rozwoju projektów odnawialnych źródeł energii wPolsce zrealizowaliśmy ponad 100 farm fotowoltaicznych o łącznej mocy ponad 600MW. Obecnie rozwijamy projekty PV o łącznej mocy 500 MW oraz wielkoskalowy systemmagazynowania energii.
    Solartech jako Generalny Wykonawca EPC w Polsce wyznacza najwyższe standardy wrealizacji projektów fotowoltaicznych i magazynowania energii, oferując kompleksowerozwiązania – od koncepcji i projektowania, przez budowę, aż po zarządzanie gotowymiinstalacjami.
    Siłą #teamSOLARTECH jest zespół doświadczonych inżynierów, menedżerów iekspertów branży OZE, którzy każdego dnia dostarczają inwestorom niezawodne iinnowacyjne rozwiązania energetyczne. Więcej informacji o firmie i projektach – https://solartech.pl/

    Źródło 

    Kategorie
    OZE

    Heating Tech 2026 – centrum innowacji, które zmienia oblicze branży grzewczej

    Rozwój budownictwa energooszczędnego oraz coraz większy nacisk na racjonalne gospodarowanie energią sprawiają, że sektor ogrzewnictwa przechodzi jedną z największych transformacji w swojej historii. Współczesne systemy grzewcze muszą nie tylko zapewniać komfort użytkownikom, ale również spełniać wysokie wymagania dotyczące efektywności energetycznej, bezpieczeństwa oraz zrównoważonego rozwoju. Heating Tech 2026 będzie miejscem, w którym uczestnicy poznają rozwiązania odpowiadające na potrzeby współczesnego rynku i wyzwania przyszłości.

    Ekspozycja targowa obejmie szeroki zakres technologii wykorzystywanych w budynkach mieszkalnych, komercyjnych oraz przemysłowych. Swoją ofertę zaprezentują producenci nowoczesnych urządzeń grzewczych, pomp ciepła, systemów HVAC, automatyki budynkowej, komponentów instalacyjnych oraz rozwiązań umożliwiających inteligentne zarządzanie energią. Odwiedzający będą mogli zapoznać się z premierami produktowymi, porównać dostępne technologie oraz skonsultować się bezpośrednio z przedstawicielami firm.

    Jednym z największych atutów wydarzenia jest możliwość bezpośredniego kontaktu z ekspertami i praktykami rynku. Heating Tech od lat tworzy przestrzeń sprzyjającą wymianie doświadczeń, prezentacji innowacyjnych projektów oraz budowaniu trwałych relacji biznesowych. Spotkania prowadzone podczas targów często stają się początkiem nowych inwestycji, partnerstw i wdrożeń technologicznych, dlatego wydarzenie przyciąga przedstawicieli całego łańcucha dostaw branży grzewczej.

    Ważnym uzupełnieniem części wystawienniczej będzie Warsaw HeatTech Congress. Program konferencji skoncentruje się na najistotniejszych zagadnieniach związanych z rozwojem technologii grzewczych, efektywnością energetyczną oraz przyszłością rynku. Wystąpienia ekspertów, panele dyskusyjne i prezentacje praktycznych rozwiązań pozwolą uczestnikom spojrzeć na branżę z szerszej perspektywy i lepiej przygotować się na zmieniające się warunki rynkowe.

    Heating Tech 2026 to wydarzenie skierowane do wszystkich profesjonalistów zaangażowanych w rozwój nowoczesnego budownictwa i instalacji grzewczych. Udział w targach będzie wartościowy zarówno dla producentów i dystrybutorów, jak również dla projektantów, instalatorów, deweloperów, zarządców nieruchomości oraz inwestorów poszukujących sprawdzonych i innowacyjnych rozwiązań.

    Dzisiejsze ogrzewnictwo to znacznie więcej niż źródło ciepła. To inteligentne systemy współpracujące z automatyką budynkową, rozwiązania umożliwiające optymalizację zużycia energii oraz technologie zwiększające komfort i bezpieczeństwo użytkowników. Heating Tech 2026 pokaże, jak szybko rozwija się ten sektor oraz jakie możliwości otwierają się przed firmami i specjalistami, którzy chcą aktywnie uczestniczyć w jego rozwoju.

    Połączenie nowoczesnej ekspozycji, programu konferencyjnego oraz szerokich możliwości networkingowych sprawia, że Heating Tech jest wydarzeniem o wyjątkowym znaczeniu dla całej branży. To miejsce, w którym prezentowane są rozwiązania odpowiadające na aktualne potrzeby rynku, a jednocześnie wyznaczające kierunki jego dalszego rozwoju.

    Nie czekaj na przyszłość – poznaj ją już dziś podczas Heating Tech 2026. Spotkaj liderów rynku, odkryj innowacyjne technologie i weź udział w wydarzeniu, które inspiruje do tworzenia nowoczesnego, energooszczędnego ogrzewnictwa.

     

    Data i miejsce: 8-10 września 2026 r., Ptak Warsaw Expo, Nadarzyn k. Warszawy
    Godziny otwarcia: 10:00-17:00
    Dojazd: Bezpłatny parking i dogodny dojazd z Warszawy (linie 703 i 711)
    Rejestracja: Bezpłatny bilet po rejestracji online

    ZAREJESTRUJ SIĘ!

     

     

    Kategorie
    Magazyny energii

    GREENVOLT POWER INAUGURUJE OTWARCIE MAGAZYNU ENERGII O MOCY 200 MW W TUROŚNI KOŚCIELNEJ, JEDEN Z NAJWIĘKSZYCH BATERYJNYCH MAGAZYNÓW ENERGII W POLSCE

    Greenvolt Power, część Greenvolt Group i czołowy deweloper wielkoskalowych projektów odnawialnych źródeł energii, oficjalnie zainaugurował Magazyn Energii Elektrycznej Turośń Kościelna, jeden z największych bateryjnych magazynów energii w Polsce. Obiekt, zlokalizowany w województwie podlaskim, w pobliżu Białegostoku, ma moc przyłączeniową 200 MW i pojemność 800 MWh oraz jest przyłączony do krajowej sieci przesyłowej na poziomie napięcia 110 kV.

    Obiekt może pobierać energię elektryczną z sieci, gdy jest ona łatwiej dostępna i oddawać ją z powrotem, gdy zapotrzebowanie rośnie, wspierając bilansowanie Krajowego Systemu Elektroenergetycznego, świadczenie usług systemowych oraz wykorzystanie energii elektrycznej wytwarzanej przez zależne od warunków pogodowych odnawialne źródła energii. Od 2028 r. projekt będzie również uczestniczyć w rynku mocy na podstawie 17-letniego kontraktu z obowiązkiem mocowym wynoszącym 170 MW, co odpowiada 85% mocy obiektu.

    Większa elastyczność Krajowego Systemu Elektroenergetycznego

    Wraz ze wzrostem zainstalowanej mocy fotowoltaiki i energetyki wiatrowej rośnie zapotrzebowanie na rozwiązania, które pozwalają przesuwać wykorzystanie energii elektrycznej w czasie i szybko reagować na zmiany wytwarzania oraz obciążenia sieci. Obiekt w Turośni Kościelnej może zmieniać tryb pracy zgodnie z bieżącymi potrzebami systemu, zwiększając jego elastyczność i ograniczając ryzyko redukcji dostępnej generacji ze źródeł odnawialnych.

    Projekt odzwierciedla szerszą zmianę zachodzącą na polskim rynku energii, na którym magazynowanie energii staje się jednym z najszybciej rozwijających się segmentów mechanizmu mocowego. W aukcji głównej na rok dostaw 2028 kontrakty uzyskały 33 elektrochemiczne magazyny energii o łącznym obowiązku mocowym przekraczającym 1,7 GW. Według Urzędu Regulacji Energetyki magazyny energii odpowiadały łącznie za 15% zakontraktowanej mocy.

    W miarę postępującej elektryfikacji systemów elektroenergetycznych i rosnącego udziału odnawialnych źródeł energii elastyczność staje się niezbędnym elementem transformacji energetycznej. Polska jest jednym z rynków, na których wielkoskalowe magazynowanie energii ma do odegrania szczególnie ważną rolę, a inwestycja w Turośni Kościelnej wzmacnia pozycję Greenvolt w jednym z najszybciej rozwijających się segmentów sektora energetycznego – powiedział João Manso Neto, CEO Greenvolt Group.

    196 modułów bateryjnych i 49 stacji transformatorowych

    Obiekt składa się ze 196 kontenerowych modułów bateryjnych i 49 kontenerowych stacji transformatorowych. Wykorzystuje technologię litowo-żelazowo-fosforanową (LFP) i może reagować na sygnały operatora systemu w ciągu kilku sekund, znacznie szybciej niż konwencjonalne elektrownie. Wysoka trwałość ogniw oraz efektywność procesów ładowania i rozładowywania pozwalają zakładać okres eksploatacji przekraczający 20 lat.

    Infrastruktura towarzysząca obejmuje systemy monitoringu i zabezpieczeń, rozwiązania przeciwpożarowe oraz bariery akustyczne. Teren projektu zajmuje około 35 000 m². Ponad 25 000 m², czyli ponad 70% całkowitej powierzchni, pozostaje terenem biologicznie czynnym. Projekt przeszedł ocenę środowiskową i społeczną zgodną ze standardami Międzynarodowej Korporacji Finansowej (IFC), należącej do Grupy Banku Światowego, oraz Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju (EBOR).

    Standardy obu instytucji obejmują ocenę wpływu projektu na środowisko i lokalne społeczności, a także działania służące ograniczeniu zidentyfikowanych ryzyk.

    P&Q pełniło funkcję generalnego wykonawcy, natomiast BYD Energy Storage dostarczyło technologię bateryjną dla obiektu

    Greenvolt Power rozwija portfel projektów magazynowania energii

    Greenvolt Power finalizuje również analogiczny projekt Ełk w województwie warmińsko-mazurskim, o takiej samej mocy i pojemności jak Turośń Kościelna, wynoszących 200 MW i 800 MWh, którego rozpoczęcie eksploatacji komercyjnej zaplanowano na czwarty kwartał 2026 r. Łącznie oba obiekty zapewnią 400 MW mocy i 1,6 GWh pojemności magazynowej. Spółka rozwija również projekt Siedlce, którego planowana moc wynosi 600 MW, a pojemność 2,4 GWh. Ma on stać się największym projektem BESS w Polsce i jednym z największych w Europie.

    Ten kamień milowy następuje po ubiegłomiesięcznej inauguracji Bateryjnego Magazynu Energii Buj na Węgrzech, największego obecnie działającego bateryjnego magazynu energii w tym kraju, o mocy 99,8 MW i pojemności 288,6 MWh. Buj i Turośń Kościelna pokazują rosnącą skalę oraz zasięg geograficzny działalności Greenvolt Power w obszarze magazynowania energii w Europie Środkowej, obejmującej dwa z najbardziej dynamicznych rynków wielkoskalowego magazynowania energii w regionie.

    Turośń Kościelna ma dla nas szczególne znaczenie, ponieważ pokazuje, że wielkoskalowe magazynowanie energii staje się realnym elementem polskiego systemu elektroenergetycznego. Dziś oficjalnie prezentujemy ukończony obiekt przyłączony do sieci na poziomie napięcia 110 kV, jednocześnie finalizując drugi projekt o tej samej skali w Ełku oraz rozwijając projekt Siedlce o planowanej mocy 600 MW i pojemności 2,4 GWh. W ten sposób konsekwentnie zwiększamy skalę działalności Greenvolt Power w obszarze BESS w Polsce – powiedziała Weronika Nowak, CEO Greenvolt Power.

    Greenvolt Power posiada zdywersyfikowany portfel projektów lądowej energetyki wiatrowej, fotowoltaiki i magazynowania energii o łącznej mocy 12,8 GW, z uwzględnieniem prawdopodobieństwa ich realizacji. Bateryjne magazyny energii pozostają jednym z kluczowych motorów wzrostu firmy, stanowiąc 5 GW całkowitego portfela. W Polsce, na koniec czerwca 2026 roku, portfel Greenvolt Power obejmował 2595 MW projektów magazynowania energii, 657 MW projektów fotowoltaicznych i 238 MW projektów wiatrowych. Greenvolt planuje zainwestować około 800 mln euro w polskie aktywa energii odnawialnej do końca 2026 roku, wzmacniając swoje długoterminowe zaangażowanie w przyspieszenie transformacji energetycznej kraju i wzmocnienie jego bezpieczeństwa energetycznego.

     

    O Greenvolt Group

    Greenvolt, spółka należąca do portfela KKR, jest grupą działającą w 100% w obszarze energii odnawialnej, obecną na 20 rynkach w Europie, Ameryce Północnej i Azji. Grupa oferuje rozwiązania w zakresie energii odnawialnej w trzech głównych obszarach działalności: zrównoważona biomasa, poprzez Greenvolt Biomass, produkując energię z pozostałości leśnych i poużytkowego drewna miejskiego w 7 elektrowniach w Portugalii i Wielkiej Brytanii; projekty wielkoskalowe, poprzez Greenvolt Power, rozwijając wielkoskalowe projekty wiatrowe, fotowoltaiczne i magazynowania energii na kilku rynkach europejskich, w Stanach Zjednoczonych i Azji, z łącznym portfelem projektów o mocy 12,8 GW; oraz generacja rozproszona, poprzez Greenvolt Next, koncentrując się na rozwiązaniach B2B w zakresie instalacji, utrzymania i finansowania fotowoltaiki na potrzeby indywidualnej i zbiorowej autokonsumpcji, a także elektromobilności, oświetlenia LED, instalacji dachowych, carportów i magazynów energii, z ponad 1 GW zakontraktowanej mocy na 12 rynkach w Europie.

    O Greenvolt Power

    Greenvolt Power, część Greenvolt Group, światowego lidera w dziedzinie energii w 100% odnawialnej, działa w segmencie projektów wielkoskalowych, specjalizując się w lądowej energetyce wiatrowej, fotowoltaice i magazynowaniu energii. Dzięki szerokim kompetencjom w zakresie rozwoju projektów spółka wyróżnia się również w obszarze finansowania, budowy, eksploatacji i zarządzania wielkoskalowymi aktywami. Greenvolt Power jest obecny na 19 rynkach w Europie, Ameryce Północnej i Azji i posiada portfel projektów o łącznej mocy 12,8 GW, z czego 5,1 GW stanowią projekty co najmniej na etapie gotowości do budowy (RTB) lub sprzedane. Spółka należy również do czołowych światowych deweloperów bateryjnych magazynów energii (BESS), z portfelem projektów o mocy 5 GW.

    Kontakt dla mediów
    Agnieszka Kłusek, Account Director
    email: agnieszka.klusek@secnewgate.com
    tel. +48 886 453 543

    Kategorie
    Elektromobilność

    Taki mamy klimat? Jaki pojazd najlepiej sprawdzi się latem?

    Na działkę? Liczy się funkcjonalność

    Dla wielu osób lato to przede wszystkim czas spędzany na działce. Weekendowy wyjazd często oznacza jednak konieczność przewiezienia sporej ilości rzeczy: narzędzi, zakupów, sadzonek, ziemi, napojów czy prowiantu.

    W takim przypadku warto zwrócić uwagę na pojazd oferujący odpowiednią przestrzeń bagażową. Pojemny kufer lub dodatkowe miejsce na przewożenie rzeczy pozwala zabrać wszystko podczas jednego przejazdu.

    To szczególnie ważne wtedy, gdy działka znajduje się w niewielkiej odległości od domu, ale transport zakupów czy większych przedmiotów pieszo lub na rowerze jest po prostu niewygodny.

    Nad jezioro? Dobrze mieć wszystko pod ręką

    Letni wyjazd nad jezioro, do lasu czy na działkę rekreacyjną często wiąże się z większą ilością bagażu. Koc, ręczniki, torba termiczna, ubrania na zmianę, sprzęt sportowy czy rzeczy dla dzieci szybko zajmują sporo miejsca.

    W takich sytuacjach dużą zaletą może być zabudowany minicar. Oprócz wygodnego miejsca dla kierowcy i pasażera oferuje on również przestrzeń bagażową, a zamknięta konstrukcja chroni przewożone rzeczy przed deszczem i innymi warunkami atmosferycznymi.

    To rozwiązanie docenią szczególnie osoby, które nie chcą uzależniać swoich planów od prognozy pogody. Letnia ulewa nie musi oznaczać natychmiastowego końca wyjazdu.

    Po zakupy i na spotkanie ze znajomymi? Swoboda przede wszystkim

    Nie każdy letni wyjazd wymaga zamkniętej kabiny. Gdy celem jest pobliski sklep, kawiarnia czy aktywności na świeżym powietrzu, świetnie sprawdzają się otwarte pojazdy trój- i czterokołowe. Są zwrotne, łatwe do zaparkowania i traktowane w ruchu jak pieszy, dlatego można poruszać się nimi po parkach, chodnikach czy wjeżdżać do galerii handlowych. W ciepłe dni wielu użytkowników właśnie za to ceni je najbardziej.

    Trzy czy cztery koła?

    Liczba kół to jeden z podstawowych elementów, które warto wziąć pod uwagę przy wyborze pojazdu.

    Pojazdy trójkołowe są często wybierane przez osoby, które cenią kompaktowe wymiary, zwrotność i łatwość poruszania się po najbliższej okolicy. Mogą być dobrym rozwiązaniem dla osób podróżujących głównie samodzielnie i pokonujących krótsze dystanse.

    Modele czterokołowe oferują z kolei większą przestrzeń i stabilność. Mogą lepiej sprawdzić się w przypadku osób, które często podróżują z pasażerem, robią większe zakupy lub potrzebują dodatkowego miejsca na bagaż.

    Najważniejsze pytanie nie brzmi więc: „który pojazd jest lepszy?”, ale: „który pojazd lepiej odpowiada moim potrzebom?”.

    Komfort ma znaczenie

    Latem nie przeszkadza nam wyłącznie deszcz. Równie uciążliwe potrafią być wysokie temperatury. Otwarte pojazdy zapewniają naturalny przepływ powietrza, dlatego dobrze sprawdzają się podczas krótkich przejazdów, a niektóre nowoczesne modele oferują także zadaszenie i przednią szybę, które mogą osłonić kierowcę przed wiatrem, promieniami słonecznymi czy nieprzewidzianym deszczem.

    Z kolei osoby planujące dłuższe trasy coraz częściej wybierają zabudowane minicary wyposażone w wentylację, ogrzewanie, a w nowszych modelach również klimatyzację. Dzięki temu podróż pozostaje komfortowa niezależnie od pogody.

    – Coraz częściej obserwujemy, że użytkownicy nie pytają już wyłącznie o zasięg czy prędkość pojazdu. Równie ważny staje się komfort codziennego korzystania – ochrona przed deszczem, możliwość przewiezienia zakupów czy wygodne miejsce na bagaż. To pokazuje, że lekkie pojazdy elektryczne przestają być ciekawostką, a stają się świadomym wyborem dopasowanym do stylu życia – mówi Aneta Płatek, dyrektor generalna Electroride, ekspertka mikromobilności.

    Wakacyjne podróże mogą kosztować naprawdę niewiele

    Latem podróżujemy inaczej. Jedziemy na zakupy, działkę, spotkanie ze znajomymi czy krótką wycieczkę za miasto. W przypadku samochodu oznacza to rosnące wydatki na paliwo.

    Lekkie pojazdy elektryczne mogą być interesującą alternatywą na krótkich i codziennych trasach. Ich ładowanie odbywa się z domowego gniazdka, a w przypadku regularnego użytkowania nie ma potrzeby korzystania z publicznych stacji ładowania.

    Dla wielu osób ważna jest również wygoda. Zamiast uruchamiać samochód na każdy krótki przejazd, można korzystać z mniejszego, bardziej dopasowanego do lokalnych potrzeb pojazdu.

    Jak wybrać pojazd na lato?

    – Nie ma jednego idealnego pojazdu na każdą okazję. Tak samo jak wybieramy inny rower na leśną wycieczkę, a inny do miasta, tak również lekkie pojazdy elektryczne warto dopasować do codziennych potrzeb. Dla jednych najważniejszy będzie pojemny kufer na zakupy czy rzeczy na działkę, dla innych ochrona przed zmienną pogodą lub możliwość podróżowania z pasażerem. Właśnie dlatego wybór lekkiego pojazdu elektrycznego warto zacząć od odpowiedzi na pytanie: jak i gdzie będziemy z niego korzystać?  – podsumowuje Aneta Płatek.

    Jeżeli najczęściej jeździsz na działkę – zwróć uwagę na pojemny kufer lub przestrzeń bagażową.

    Jeżeli lubisz wypady nad jezioro lub za miasto – dobrym wyborem będzie zabudowany minicar zapewniający większą ochronę przed pogodą  z większym bagażnikiem.

    Jeżeli poruszasz się głównie po okolicy – świetnie sprawdzi się lekki, otwarty pojazd elektryczny, który zapewni swobodę i łatwość parkowania.

    Podobnie jak nie istnieje jeden samochód idealny do wszystkich zastosowań, tak samo nie ma jednego uniwersalnego lekkiego pojazdu elektrycznego dla każdego. Najważniejsze, aby wybrać taki, który najlepiej pasuje do naszego życia – również wtedy, gdy polskie lato po raz kolejny pokaże, że… taki mamy klimat.

     

    Electroride to polska, rodzinna firma założona w 2017 roku, specjalizująca się w produkcji lekkich pojazdów elektrycznych, takich jak skutery czy minicary. Wszystkie modele są zaprojektowane z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i niezależności użytkowników. Marka ma ugruntowaną pozycję lidera na polskim rynku i systematycznie rozszerza działalność na terenie Unii Europejskiej. Firma posiada certyfikat ISO 9001:2015, który potwierdza jej zaangażowanie w najwyższe standardy jakości i nieustanne doskonalenie procesów. Electroride konsekwentnie wspiera rozwój zrównoważonego transportu oraz ideę mobilności dostępnej dla każdego – bez względu na wiek, miejsce zamieszkania czy sprawność fizyczną.

    Kontakt dla mediów:
    Monika Bielkiewicz
    Communication specialist
    @: monika.bielkiewicz@electroride24.pl
    tel: 730 073 029

    Kategorie
    OZE

    GREENVOLT ZWIĘKSZA ODNAWIALNĄ LINIĘ KREDYTOWĄ DO 472,5 MLN EURO Z MYŚLĄ O KOLEJNYM ETAPIE ROZWOJU

    Greenvolt Group zwiększyła wartość odnawialnej linii kredytowej z 315 mln euro do 472,5 mln euro. Linia jest częścią transakcji finansowania o łącznej wartości 400 mln euro, zawartej pierwotnie w 2024 roku.

    Linia kredytowa, której termin obowiązywania początkowo ustalono na październik 2027 roku, ma obecnie trzyletnią strukturę z jednorazową spłatą kapitału w terminie zapadalności. Termin ten został wydłużony do lipca 2029 roku. Umowa podlega warunkom, w tym dotyczącym zabezpieczeń, standardowym dla podobnych transakcji.

    W ramach refinansowania do konsorcjum kredytowego dołączyły cztery nowe instytucje finansowe, a dotychczasowi uczestnicy zwiększyli swoje zaangażowanie. Potwierdza to zaufanie instytucji finansowych do strategii i ambicji Greenvolt. Po przeprowadzeniu transakcji konsorcjum, wraz z dotychczasowymi kredytodawcami, obejmuje 12 międzynarodowych instytucji.

    Finansowanie wspiera strategię spółki, która zakłada rozwijanie długoterminowych relacji z czołowymi instytucjami finansowymi wraz z dalszą ekspansją działalności w sektorze energii odnawialnej.

    Ta transakcja refinansowania potwierdza siłę platformy Greenvolt w obszarze rozwoju projektów energii odnawialnej oraz wysoką jakość naszego portfela projektów. Zapewnia nam również elastyczność finansową potrzebną do przyspieszenia rozwoju, szczególnie w segmencie Utility-Scale, oraz realizacji naszej długoterminowej strategii – powiedział João Manso Neto, CEO Greenvolt Group.

    Linia kredytowa o wartości 472,5 mln euro pomoże wzmocnić bilans Greenvolt Group i umożliwi dalszy rozwój spółki. Wesprze przede wszystkim realizację portfela projektów w segmencie Utility-Scale, który ma napędzać kolejny etap rozwoju Grupy.

    Greenvolt Group jest jednym z czołowych podmiotów w sektorze energii odnawialnej. Grupa dysponuje portfelem projektów o łącznej mocy 12,8 GW w 20 krajach. Obejmuje on 5 GW magazynów energii, 4,9 GW projektów fotowoltaicznych oraz 2,9 GW projektów wiatrowych. Greenvolt Group prowadzi również działalność w segmencie energetyki rozproszonej na 12 rynkach.

    Kolejnym strategicznym filarem działalności Greenvolt Group jest produkcja czystej energii ze zrównoważonej biomasy. Grupa posiada pięć elektrowni w Portugalii. Jest także obecna w Wielkiej Brytanii, gdzie należy do niej Tilbury Green Power oraz elektrownia w hrabstwie Kent.

    O Greenvolt Group

    Greenvolt, należący do funduszu KKR, to grupa zajmująca się w 100% energią odnawialną, prowadząca działalność na 20 rynkach w Europie, Ameryce Północnej i Azji. Grupa dostarcza rozwiązania w zakresie energii odnawialnej w trzech głównych obszarach działalności: Zrównoważonej Biomasy – poprzez Greenvolt Biomass – wytwarzanie energii z pozostałości leśnych i miejskich odpadów drzewnych w 7 elektrowniach w Portugalii i Wielkiej Brytanii; Projektów Wielkoskalowych – poprzez Greenvolt Power – realizacja dużych projektów wiatrowych, fotowoltaicznych i magazynowania energii na kilku rynkach europejskich, w USA i Azji, o łącznej mocy 12,8 GW; oraz Energetyki Rozproszonej – poprzez Greenvolt Next – skupiającej się na rozwiązaniach B2B w zakresie instalacji, konserwacji i finansowania fotowoltaiki do indywidualnego i zbiorowego zużycia własnego, a także elektromobilności, oświetlenia LED, dachów, wiat garażowych i akumulatorów, z ponad 1 GW podpisanej mocy w 12 regionach Europy.

    O Greenvolt Power

    Greenvolt Power, spółka należąca do Greenvolt Group – światowego lidera w dziedzinie energii w 100% odnawialnej – działa w segmencie projektów wielkoskalowych, specjalizując się w lądowych elektrowniach wiatrowych, fotowoltaice oraz bateryjnych systemach magazynowania energii. Dzięki bogatemu doświadczeniu w zakresie rozwoju projektów, firma wyróżnia się również w dziedzinie finansowania, budowy, eksploatacji oraz zarządzania aktywami w ramach projektów wielkoskalowych.

    Dzięki silnej obecności na 19 rynkach w Europie, Ameryce Północnej i Azji, Greenvolt Power posiada w przygotowaniu projekty o łącznej mocy 12,8 GW, z czego 5,1 GW jest co najmniej w fazie gotowości do budowy lub zostało sprzedane. Firma jest również jednym z wiodących światowych deweloperów systemów bateryjnego magazynowania energii (BESS), z projektami o łącznej mocy 5 GW.

    Kontakt dla mediów

    Agnieszka Kłusek, Account Director

    e-mail: agnieszka.klusek@secnewgate.com

    Tel. +48  796 313 306

    Kategorie
    OZE

    Czyste Powietrze 2026: Od dziś obowiązują nowe zasady. Kto zyska najwięcej i na co trzeba szczególnie uważać?

    Sprawdziliśmy, co rzeczywiście zmienia się od dziś i kto może najbardziej skorzystać na nowych przepisach.

    Najważniejsze zmiany od 20 lipca 2026 r.

    Ministerstwo Klimatu i Środowiska oraz Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej wprowadziły pakiet zmian będący efektem pierwszego roku funkcjonowania programu po reformie z 2025 roku oraz konsultacji społecznych, w których zgłoszono ponad 1370 uwag i propozycji zmian.

    Najważniejsze ułatwienia obejmują:

    ✅ łatwiejszy dostęp do programu dla części osób, które stosunkowo niedawno stały się właścicielami domu

    ✅ wyższe limity dofinansowania dla wybranych prac termomodernizacyjnych

    ✅ wydłużenie okresu realizacji inwestycji objętych prefinansowaniem – z 120 do 180 dni

    ✅ większą elastyczność przy wydłużaniu terminów realizacji przedsięwzięcia

    ✅ uproszczenie części procedur związanych z dokumentowaniem wykonanych prac

    Więcej, link: https://czystepowietrze.gov.pl/wazne-komunikaty/rozwijamy-program-czyste-powietrze-zmiany-od-20-lipca-2026?utm_source=chatgpt.com

    Dobra wiadomość dla nowych właścicieli domów

    Jedną z najczęściej zgłaszanych uwag podczas konsultacji był wymóg odpowiednio długiego okresu posiadania nieruchomości.

    Od 20 lipca program przewiduje nowe wyjątki od tej zasady, dzięki czemu z dofinansowania mogą łatwiej skorzystać osoby, które niedawno przejęły dom, np. w drodze spadku lub darowizny rodzinnej.
    To rozwiązanie może przyspieszyć modernizację wielu starszych budynków wymagających pilnych inwestycji energetycznych.

    Więcej, link: https://czystepowietrze.gov.pl/wazne-komunikaty/zmiany-w-programie-czyste-powietrze-od-20-lipca-2026-latwiej-skorzystac-z-dotacji?utm_source=chatgpt.com

    Co pozostaje bez zmian?

    Choć program został uelastyczniony, jego najważniejsze filary pozostają niezmienne.

    „Nadal obowiązują: audyt energetyczny, świadectwo charakterystyki energetycznej, system operatorów, limity kosztów kwalifikowanych, zasada »jeden beneficjent – jeden budynek«, brak dotacji do kotłów gazowych oraz dotychczasowe poziomy dofinansowania i kryteria dochodowe.”

    Oznacza to, że uproszczenie programu nie odbywa się kosztem bezpieczeństwa publicznych pieniędzy ani jakości wykonywanych inwestycji.
    Więcej, link: https://czystepowietrze.gov.pl/wez-dofinansowanie/pytania-i-odpowiedzi/nowy-program-czyste-powietrze-nabor-od-20-lipca-2026-r?utm_source=chatgpt.com

    Ważna zmiana dla osób planujących ogrzewanie elektryczne

    Ministerstwo zapowiedziało również kierunek zmian obowiązujących od 2027 roku.

    Program będzie wspierał wyłącznie najbardziej efektywne energetycznie źródła ciepła. W praktyce oznacza to, że po okresie przejściowym dofinansowanie nie będzie obejmowało typowych urządzeń elektrycznych, takich jak grzejniki, maty grzewcze czy kotły elektryczne. Preferowane pozostaną pompy ciepła.

    Więcej, link: https://czystepowietrze.gov.pl/wazne-komunikaty/rozwijamy-program-czyste-powietrze-zmiany-od-20-lipca-2026?utm_source=chatgpt.com

    Dlaczego te zmiany są ważne?

    Program Czyste Powietrze pozostaje jednym z największych programów modernizacji energetycznej budynków jednorodzinnych w Polsce.

    Według danych NFOŚiGW:

    • podpisano już około 971 tys. umów,
    • zakończono ponad 645 tys. inwestycji,
    • wypłacono blisko 22 mld zł,
    • wymieniono ponad 603 tys. nieefektywnych źródeł ciepła.

    Komentarz TOP-OZE.pl

    Zmiany obowiązujące od 20 lipca nie są kolejną rewolucją, lecz raczej ewolucją programu.
    Zachowano najważniejsze mechanizmy zabezpieczające przed nadużyciami, jednocześnie usuwając część barier, które utrudniały dostęp do dofinansowania.

    Jeżeli nowe rozwiązania rzeczywiście przełożą się na szybszą realizację inwestycji oraz większą liczbę modernizowanych budynków, mogą stać się kolejnym krokiem w poprawie efektywności energetycznej polskich domów i dalszej walce ze smogiem.

    To pokazuje skalę programu i jego realny wpływ zarówno na poprawę jakości powietrza, jak i ograniczenie kosztów ogrzewania polskich domów.

    Komentarz Eksperta – Jan Załęcki

    Moim zdaniem kierunek zmian jest właściwy. Program „Czyste Powietrze” powinien być jednocześnie dostępny dla mieszkańców i bezpieczny dla środków publicznych. Dlatego cieszy, że uproszczono część procedur oraz zwiększono elastyczność programu, nie rezygnując z mechanizmów kontrolnych wprowadzonych podczas reformy.

    Z perspektywy rynku OZE najważniejsze jest jednak coś jeszcze – stabilność zasad.
    Inwestorzy, właściciele domów oraz firmy wykonawcze potrzebują przewidywalnych warunków planowania inwestycji na wiele miesięcy do przodu. Im bardziej przejrzyste i konsekwentne będą reguły programu, tym większa będzie liczba dobrze przygotowanych i skutecznie zrealizowanych przedsięwzięć.

    Dokumenty źródłowe

    NFOŚiGW – Rozwijamy program „Czyste Powietrze”. Od dziś nowe, korzystne zmiany

    NFOŚiGW – Zmiany w programie od 20 lipca 2026 r.

    Pytania i odpowiedzi dotyczące nowych zasad programu

    Program Priorytetowy „Czyste Powietrze” (Gov.pl)

    #CzystePowietrze #Termomodernizacja #PompyCiepła #EfektywnośćEnergetyczna #Dotacje #DomJednorodzinny #OZE #Energia #FunduszModernizacyjny #TOPOZE #TransformacjaEnergetyczna

    Kategorie
    INWESTYCJE

    Drogowy ratownik wagi ciężkiej. Wyjątkowa Scania dla AD-POL wydana w Pietrzykowicach

    Wydany pojazd to specjalistyczna ciężarówka wykorzystywana do pomocy drogowej, stworzona do ratowania największych uczestników ruchu: samochodów ciężarowych, autobusów, zestawów drogowych i pojazdów użytkowych. Jej zadaniem jest pomoc podczas awarii, zdarzeń drogowych czy skomplikowanych akcji holowniczych.

    Ratownik XXL

    Takie pojazdy spotyka się niezwykle rzadko. Powstają z myślą o bardzo konkretnym zastosowaniu. W przypadku AD-POL nowa Scania będzie narzędziem do zadań specjalnych – gotowym do działania wtedy, gdy konieczne jest bezpieczne usunięcie ciężkiego pojazdu z drogi, wyciągnięcie zestawu po zdarzeniu lub wsparcie kierowców w sytuacjach, w których standardowa pomoc drogowa nie wystarcza.

    Sercem pojazdu jest Scania 770 S V8 – jedna z najbardziej rozpoznawalnych i najmocniejszych ciężarówek na rynku. W tym przypadku imponująca moc służy bardzo konkretnemu zadaniu: ma dawać operatorom pewność działania wtedy, gdy trzeba ruszyć z miejsca, podnieść lub odholować pojazd wielokrotnie cięższy od zwykłego samochodu.

    Konfiguracja holownika została dobrana z myślą o pracy w najtrudniejszych warunkach, gdzie liczą się siła, stabilność i pełna kontrola nad pojazdem. Za przeniesienie napędu odpowiada 14-biegowa skrzynia 38CH1 z reduktorem planetarnym, półbiegami, biegiem pełzającym i nadbiegiem, wspierana retarderem 4700D, który zwiększa bezpieczeństwo i komfort podczas jazdy z dużym obciążeniem.

    Z tyłu zastosowano stalowe resory trapezowe 8X30/90, a techniczna nośność tylnych osi wynosi 2 x 16 ton. Tylne osie na zwolnicach z przełożeniem 3,8 zapewniają wytrzymałość i odpowiednią charakterystykę pracy w zadaniach wymagających dużej siły uciągu.

    Specjalistyczny charakter pojazdu nie oznacza jednak rezygnacji z komfortu. Kabina S zapewnia kierowcy przestrzeń i dobrą widoczność, co ma szczególne znaczenie podczas pracy w stresujących warunkach – na poboczu drogi, po zmroku, przy dużym ruchu lub w czasie trudnej akcji technicznej. Kierowca ma do dyspozycji m.in. skórzaną kierownicę, klimatyzację, skórzaną tapicerkę foteli oraz praktyczne szafki w miejscu górnego łóżka, co ułatwia codzienną pracę podczas dyżurów i długich interwencji.

    – Takie wydania zdarzają się rzadko. Scania przygotowana dla AD-POL to pojazd, który najlepiej pokazuje, jak specjalistyczna i różnorodna jest branża transportowa. To rozwiązanie wymagający dużej precyzji, zrozumienia pracy klienta i dopasowania rozwiązania do bardzo konkretnych zadań. Cieszymy się, że tak wyjątkowa Scania trafia właśnie do firmy, która na co dzień działa tam, gdzie liczy się szybka reakcja, doświadczenie i niezawodność – komentuje Piotr Jaworski, partner biznesowy Scania Wrocław.

    Zabudowa do najtrudniejszych akcji

    O wyjątkowości tego pojazdu decyduje także specjalistyczna zabudowa TEVOR HDRV, zaprojektowana do ciężkiej pomocy drogowej i ratownictwa z udziałem samochodów ciężarowych, autobusów oraz zestawów drogowych. To właśnie ona zmienia mocną ciężarówkę w profesjonalne narzędzie ratownicze: pozwala holować, podnosić, wyciągać i zabezpieczać duże pojazdy, a jednocześnie przewozić dodatkowy sprzęt potrzebny podczas interwencji. Dzięki temu Scania dla AD-POL będzie mogła pracować tam, gdzie liczy się nie tylko siła, ale też precyzja, doświadczenie i szybkie przywrócenie bezpieczeństwa na drodze.

    – Pomoc drogowa to praca, w której nie ma miejsca na przypadek. Nasi klienci dzwonią do nas wtedy, gdy potrzebują realnego wsparcia – często w trudnych, stresujących sytuacjach, na drodze, w nocy, daleko od domu. Dlatego od początku stawiamy na fachowość, doświadczenie i szacunek do klienta. Nowa Scania 770 S V8 to dla nas narzędzie, które pozwoli nam jeszcze skuteczniej pomagać kierowcom samochodów ciężarowych, autobusów i zestawów drogowych w Polsce i Europie – komentuje Adam Piszczek, właściciel AD-POL.

    Wydanie w Scania Wrocław

    Przekazanie Scania 770S firmie AD-POL to wydarzenie, które podkreśla, jak specjalistyczne mogą być pojazdy użytkowe i jak precyzyjnie mogą być dopasowane do potrzeb konkretnego klienta.

    ***

    SCANIA W POLSCE

    Scania Polska S.A. jest generalnym dystrybutorem i przedstawicielem Scania CV AB, światowego lidera w obszarze kompleksowych rozwiązań transportowych. W Polsce sieć Scania tworzą: 11 dilerów i 43 autoryzowane serwisy oraz własne centrum szkoleniowe. Scania Polska S.A oferuje szeroki wachlarz usług dodatkowych, m.in. zarządzanie flotą, szkolenia kierowców w Szkole Jazdy Scania, kontrakty obsługowo-naprawcze, 24h serwis drogowy Scania Assistance, wynajem krótkoterminowy i długoterminowy oraz usługi leasingowe Scania Finance Polska Sp. z o.o. Pozycja Scania na polskim rynku i rozwinięta sieć serwisów stanowią gwarancję dostępu do rozwiązań transportowych na najwyższym poziomie i profesjonalnej opieki blisko 850 pracowników serwisów. W ofercie Scania w Polsce dostępne są również pojazdy ciężarowe zasilane LNG, co przyczynia się do rozwoju zrównoważonych systemów transportowych. Więcej informacji jest dostępnych na stronie: www.scania.pl

    SCANIA NA ŚWIECIE

    Scania jest wiodącym światowym dostawcą rozwiązań transportowych. Przedstawiciele Scania, wspólnie ze swoimi partnerami biznesowymi i klientami, wyznaczają kierunek zmian w obszarze bardziej zrównoważonego systemu transportowego. W 2023 r. w Scania dostarczono klientom 91 652 pojazdów ciężarowych, 5 075 autobusów oraz 13 871 silników przemysłowych i morskich. Wartość sprzedaży wyniosła wówczas ponad 204 mld koron szwedzkich, z czego 20 proc. tworzyły usługi. Scania powstała w 1891 r., a obecnie działa w blisko 100 krajach i zatrudnia 58 000 pracowników. Działania badawcze i rozwojowe firmy skoncentrowane są głownie w Szwecji. Produkcja obywa się w Europie i w Ameryce Łacińskiej, z regionalnymi centrami produkcji w Afryce i w Azji. Scania jest częścią koncernu TRATON AG. Więcej informacji jest dostępnych na stronie: www.scania.com

    Scania Polska S.A. Tel. +48 22 3560 100
    Paweł Paluch tel. (022) 3560 277
    05-830 Nadarzyn

    Kategorie
    Fotowoltaika

    100 owiec na farmie fotowoltaicznej Volkswagen Poznań

    Naturalny wypas zamiast koszenia mechanicznego

    Na obszarze farmy wypasane są owce, które w naturalny sposób utrzymują roślinność, wykorzystując jednocześnie cień i osłonę zapewnianą przez instalację fotowoltaiczną.

    • Farma fotowoltaiczna produkuje dziś nie tylko zieloną energię. Stała się również miejscem, w którym wspieramy bioróżnorodność, lokalne rolnictwo i rozwój wiedzy naukowej. Wypas owiec pokazuje, że nowoczesny przemysł może harmonijnie współpracować z naturą – mówi Marzena Pillich-Grońska, dyrektorka zakładu Volkswagen Poznań we Wrześni.

    Farma fotowoltaiczna przy zakładzie Volkswagen Poznań we Wrześni została zrealizowana przez Quanta Energy, która odpowiada również za jej funkcjonowanie. To jedna z największych instalacji fotowoltaicznych on-site w Europie. W słoneczne dni może zapewnić zakładowi pełną samowystarczalność energetyczną, a w skali roku pokrywa około 25 proc. jego zapotrzebowania na energię elektryczną.

    • Nasza współpraca z Volkswagen Poznań pokazuje, że nowoczesna infrastruktura energetyczna dla przemysłu łączy wysoką produkcję energii i bezpieczeństwo energetyczne zakładów z korzyściami dla otoczenia. Farma we Wrześni jest jednym z pionierskich przykładów takiego podejścia i dowodzi, że odpowiednio zaprojektowana instalacja fotowoltaiczna jednocześnie realizuje cele energetyczne, środowiskowe i operacyjne – mówi Piotr Grzybczak, prezes Quanta Energy.

    Naukowcy badają agrowoltaikę

    Projekt realizowany jest we współpracy z Uniwersytetem Przyrodniczym w Poznaniu. Naukowcy Wydziału Medycyny Weterynaryjnej i Nauk o Zwierzętach oraz Wydziału Inżynierii Środowiska i Inżynierii Mechanicznej analizują wpływ agrowoltaiki na dobrostan zwierząt, ich zachowanie oraz funkcjonowanie całego ekosystemu pod instalacją fotowoltaiczną.

    Badania obejmują m.in. jakość runi pastwiskowej, mikroklimat w różnych strefach farmy, właściwości gleby oraz dobrostan zwierząt. Ich celem jest lepsze zrozumienie, jak najefektywniej łączyć produkcję energii odnawialnej z rolniczym wykorzystaniem terenu.

    • To jedno z pierwszych badań tego typu prowadzonych na wielkoskalowej farmie fotowoltaicznej w Polsce – mówi dr inż. Joanna Składanowska-Baryza z Wydziału Medycyny Weterynaryjnej i Nauk o Zwierzętach UPP.
    • Agrowoltaika pozwala spojrzeć na farmy fotowoltaiczne znacznie szerzej niż tylko przez pryzmat produkcji energii. Badamy wpływ instalacji fotowoltaicznych na dobrostan i zachowanie zwierząt oraz funkcjonowanie całego ekosystemu. Sprawdzamy m.in., czy zacienienie tworzone przez panele ogranicza stres cieplny zwierząt, poprawiając ich komfort i warunki bytowania. Jednocześnie analizujemy zmiany mikroklimatu, roślinności i gleby, aby wskazać rozwiązania sprzyjające efektywnemu połączeniu produkcji energii z działalnością rolniczą – mówi dr inż. Joanna Składanowska-Baryza z Katedry Hodowli Zwierząt i Oceny Surowców UPP.

    Regionalna rasa pod ochroną

    Na farmie wypasana jest owca wielkopolska – rasa wyhodowana właśnie w Wielkopolsce pod kierunkiem prof. Zdzisława Śliwy w ośrodku naukowym, którego kontynuatorem jest dziś Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu. Przez wiele lat należała do najliczniej hodowanych ras owiec w Polsce, obecnie natomiast objęta jest Programem Ochrony Zasobów Genetycznych.

    Stado trafiło na teren farmy pod koniec kwietnia i pozostanie tam do jesieni pod stałą opieką hodowców.

    • Zwierzęta bardzo dobrze zaadaptowały się do nowych warunków. Widzimy, że stado czuje się bezpiecznie – owce dzielą się na mniejsze grupy i spokojnie wypasają się w różnych częściach farmy. To najlepszy dowód, że dobrze odnalazły się w tym środowisku, ponieważ stado, które czuje się zagrożone, zawsze trzyma się razem – mówi Justyna Nowak-Gajek, właścicielka stada z Owczarni w Winnej Górze.

    Źródło: Informacja prasowa Quanta Energy S.A.

    Kategorie
    INWESTYCJE

    Udany test odbudowy KSE z udzia-łem Elektrociepłowni Nowa Sarzy-na

    Test polegał na uruchomieniu turbozespołu parowego o mocy osiągalnej 230 MW w Elektrowni Kozienice za pomocą energii elektrycznej wytworzonej w turbinach zlokalizowanych w Elektrociepłowni Nowa Sarzyna. Rozruch odbył się z wykorzystaniem dwóch samosterujących turbozespołów gazowych o mocy osiągalnej 48,8 MW każdy. Turbozespoły te zostały uruchomione do pracy wyspowej po odłączeniu się od KSE elektrociepłowni w Nowej Sarzynie i całkowitym zaniku napięcia w tym zakładzie; następnie dostarczyły energię niezbędną do zasilania potrzeb własnych uruchamianego turbozespołu w Kozienicach. Energia została przesyłana wydzielonym torem rozruchowym z wykorzystaniem linii 110 kV i 220 kV.

    Istotnym elementem próby było sprawdzenie stabilności pracy oraz możliwości regulacji napięcia i częstotliwości w systemie wydzielonym (wyspowym), pracującym bez połączenia z KSE. Kolejnym etapem była synchronizacja trójmaszynowej wyspy z systemem KSE. Synchronizacji dokonano za pomocą wyłącznika w rozdzielni 110 kV w Nowej Sarzynie.

    Znaczenie prób dla bezpieczeństwa energetycznego

    Próby tego typu wykonywane są w elektrociepłowni okresowo od 2016 r. i wynikają z obowiązków ENS wobec Operatora Systemu Przesyłowego – Polskich Sieci Elektroenergetycznych. Mają również istotne znaczenie dla prawidłowej realizacji planu odbudowy krajowego systemu elektroenergetycznego. Głównym celem tego planu jest skuteczne przywrócenie zasilania wszystkim odbiorcom końcowym energii elektrycznej w przypadku wystąpienia rozległej awarii systemowej, czyli tzw. blackout.

    ENS jest pierwszą w Polsce elektrownią cieplną, której jednostki wytwórcze posiadają zdolność do samostartu i mogą być wykorzystane w procesie odbudowy KSE. Turbozespoły gazowe eksploatowane w Elektrociepłowni Nowa Sarzyna stanowią niezawodne źródło mocy rozruchowej dla dużych jednostek cieplnych. Posiadają również potwierdzoną w próbach zdolność do wspierania odbudowy KSE poprzez podanie napięcia i mocy rozruchowej umożliwiającej uruchomienie Elektrowni Połaniec, Elektrowni Kozienice oraz Elektrociepłowni Stalowa Wola.

    Od 30 stycznia 2026 r. właścicielem Elektrociepłowni Nowa Sarzyna jest Axpo. Jednostka CCGT (ang. combined cycle gas turbine) o mocy 116 MW zasiliła portfolio spółki elastycznym źródłem wytwórczym, wspierając integrację OZE i bezpieczeństwo dostaw w dynamicznie zmieniającym się systemie energetycznym w Polsce.

    O Axpo

    Grupa Axpo kieruje się jednym celem – zapewnić zrównoważoną przyszłość dzięki innowacyjnym rozwiązaniom energetycznym. Jest największym producentem energii w Szwajcarii i międzynarodowym liderem w obrocie energią oraz odbiorze energii słonecznej i wiatrowej. Grupa łączy doświadczenie i wiedzę blisko 7500 pracowników, których napędza pasja do innowacji, współpracy i realnej zmiany na lepsze. Korzystając z najnowocześniejszych technologii, Axpo wprowadza innowacje, aby sprostać zmieniającym się potrzebom swoich klientów już w ponad 30 krajach Europy, Ameryki Północnej i Azji.

    Więcej informacji

    Axpo Polska, Komunikacja i relacje zewnętrzne
    media@axpo.pl

    Kategorie
    Magazyny energii

    Powstaną pierwsze w Polsce wytyczne dotyczące bezpieczeństwa wielkoskalowych magazynów energii

    Dynamiczny rozwój magazynów energii staje się jednym z filarów transformacji energetycznej, ale jednocześnie stawia przed inwestorami, projektantami, służbami ratowniczymi i administracją publiczną zupełnie nowe wyzwania związane z bezpieczeństwem. Wraz z rosnącą liczbą instalacji bateryjnych (BESS) coraz większego znaczenia nabiera nie tylko ochrona przeciwpożarowa, ale kompleksowe zarządzanie ryzykiem – począwszy od wyboru technologii i lokalizacji inwestycji, przez projektowanie oraz zabezpieczenia techniczne, aż po eksploatację i przygotowanie do prowadzenia działań ratowniczo-gaśniczych. Eksperci od lat podkreślają, że w przypadku nowoczesnych magazynów energii same przepisy nie są już wystarczające. Równie istotne stają się zasady wiedzy technicznej oparte na badaniach naukowych, doświadczeniach eksploatacyjnych oraz analizie rzeczywistych zagrożeń.

    Kompleksowe opracowanie

    Takie podejście od kilku lat rozwijane jest również w Europie. W wielu państwach bezpieczeństwo instalacji BESS opiera się na wytycznych technicznych, normach oraz dobrych praktykach opracowywanych przez wyspecjalizowane instytuty badawcze i organizacje branżowe. Dokumenty te uzupełniają obowiązujące przepisy i pomagają projektantom, inwestorom oraz służbom odpowiedzialnym za bezpieczeństwo podejmować decyzje uwzględniające specyfikę poszczególnych technologii magazynowania energii. W Polsce do tej pory brakowało kompleksowego opracowania, które w sposób systemowy odnosiłoby się do bezpieczeństwa pożarowego wielkoskalowych i przemysłowych magazynów energii.

    Lukę tę ma wypełnić dokument „Wytyczne w zakresie bezpieczeństwa pożarowego magazynów energii wielkoskalowych i przemysłowych”, który wspólnie przygotują Centrum Naukowo-Badawcze Ochrony Przeciwpożarowej – Państwowy Instytut Badawczy oraz Polskie Stowarzyszenie Magazynowania Energii. Celem opracowania będzie stworzenie spójnych rekomendacji obejmujących cały cykl życia instalacji BESS – od wymagań formalno-prawnych i projektowych, poprzez analizę ryzyka, dobór zabezpieczeń oraz ocenę zgodności stosowanych rozwiązań, aż po zasady bezpiecznej eksploatacji i prowadzenia działań ratowniczo-gaśniczych.

    Przygotowywane wytyczne będą uwzględniały aktualne przepisy krajowe i europejskie, wyniki badań naukowych, doświadczenia eksploatacyjne oraz najlepsze praktyki stosowane na rynkach zagranicznych. Dokument będzie odnosił się między innymi do klasyfikacji technologii BESS, charakterystyki stosowanych chemii ogniw, systemów zarządzania bateriami (BMS), wymagań dotyczących dokumentacji technicznej i certyfikacji, zasad lokalizacji magazynów energii, projektowania zabezpieczeń przeciwpożarowych oraz identyfikacji zagrożeń wynikających z użytkowania instalacji. Istotnym elementem opracowania będzie również określenie warunków zapewniających skuteczne i bezpieczne prowadzenie działań ratowniczo-gaśniczych oraz wskazanie rekomendacji dla nowych i istniejących obiektów.

    Zaufanie buduje się poprzez bezpieczeństwo

    Autorzy dokumentu zakładają, że będzie on opierał się nie tylko na analizie dostępnej wiedzy, ale również na wynikach badań i doświadczeń prowadzonych przez ekspertów. W uzasadnionych przypadkach partnerzy przewidują możliwość realizacji dodatkowych badań oraz eksperymentów, które pozwolą zweryfikować proponowane rozwiązania techniczne i opracować rekomendacje oparte na rzetelnych danych naukowych.

    Podstawą rozpoczęcia wspólnych prac było podpisane pod koniec czerwca 2026 r. w Centrum Naukowo-Badawczym Ochrony Przeciwpożarowej – Państwowym Instytucie Badawczym porozumienie o współpracy pomiędzy CNBOP-PIB a Polskim Stowarzyszeniem Magazynowania Energii. Dokument podpisali Dyrektor CNBOP-PIB st. bryg. dr hab. inż. Paweł Janik oraz Prezes PSME Barbara Adamska.

    Magazyny energii stają się jednym z kluczowych elementów nowoczesnego systemu elektroenergetycznego. Wraz z dynamicznym wzrostem liczby inwestycji równie szybko muszą rozwijać się standardy bezpieczeństwa. Naszym celem jest stworzenie praktycznych wytycznych, które będą wspierały projektantów, inwestorów, producentów, służby ratownicze i administrację publiczną w podejmowaniu właściwych decyzji na każdym etapie realizacji i eksploatacji instalacji BESS. Chcemy, aby był to dokument oparty na wiedzy naukowej, wynikach badań oraz doświadczeniach ekspertów z różnych dziedzin. Współpraca z CNBOP-PIB daje gwarancję, że powstaną rekomendacje odpowiadające zarówno potrzebom dynamicznie rozwijającego się rynku, jak i najwyższym standardom bezpieczeństwa. Transformacja energetyczna nie będzie możliwa bez zaufania do technologii magazynowania energii, a zaufanie buduje się przede wszystkim poprzez bezpieczeństwo – podkreśliła Barbara Adamska, Prezes Polskiego Stowarzyszenia Magazynowania Energii.

    Praktyczne narzędzie

    Jeszcze tego samego dnia odbyło się inauguracyjne posiedzenie zespołu roboczego, podczas którego przedstawiono założenia merytoryczne opracowania, jego strukturę oraz harmonogram dalszych prac. Do udziału w projekcie zaproszono ekspertów posiadających wieloletnie doświadczenie w obszarze ochrony przeciwpożarowej, projektowania, certyfikacji, badań oraz eksploatacji instalacji magazynowania energii.

    – Dynamiczny rozwój magazynów energii sprawia, że rośnie potrzeba opracowania zasad i rekomendacji dotyczących ich bezpiecznego projektowania, użytkowania oraz ochrony przeciwpożarowej. W CNBOP-PIB dysponujemy doświadczonym zespołem ekspertów, zapleczem badawczym oraz wieloletnim doświadczeniem w prowadzeniu badań, ocenie rozwiązań technicznych i tworzeniu wytycznych z zakresu bezpieczeństwa pożarowego. Równie ważna jest wiedza płynąca z praktyki i doświadczeń branży, dlatego cieszę się, że możemy wspólnie z ekspertami PSME przygotować dokument, który będzie rzetelnym i użytecznym źródłem wiedzy dla wszystkich osób i podmiotów odpowiedzialnych za bezpieczeństwo instalacji magazynowania energii – mówi st. bryg. dr hab. inż. Paweł Janik, Dyrektor CNBOP-PIB.

     

    Partnerzy planują zakończenie prac nad dokumentem do końca 2026 r. Wytyczne będą wspólnym opracowaniem CNBOP-PIB i PSME, sygnowanym przez obie instytucje. Po zakończeniu procesu opiniowania mają stać się praktycznym narzędziem wspierającym projektantów, inwestorów, producentów, wykonawców, rzeczoznawców do spraw zabezpieczeń przeciwpożarowych, administrację publiczną oraz służby ratownicze.

    Intencją autorów jest, aby opracowanie stało się jednym z najważniejszych dokumentów porządkujących zasady bezpiecznego rozwoju rynku magazynowania energii w Polsce. W sytuacji, gdy krajowy sektor BESS wchodzi w fazę wielkoskalowych inwestycji, wspólne wytyczne mają nie tylko zwiększyć poziom bezpieczeństwa użytkowników i infrastruktury, lecz także ujednolicić podejście do oceny ryzyka oraz projektowania instalacji, tworząc pomost pomiędzy obowiązującymi przepisami a dynamicznie rozwijającą się wiedzą techniczną i praktyką inżynierską.

    Polskie Stowarzyszenie Magazynowania Energii PSME to wiodąca organizacja branży magazynowania energii i przemysłu bateryjnego w Polsce. Skupia firmy i inne podmioty działające w sektorze magazynowania energii oraz bateryjnym: producentów, integratorów, deweloperów, inwestorów, firmy wykonawcze, EPC, firmy recyclingowe oraz jednostki badawcze i naukowe. Uczestniczy w pracach legislacyjnych oraz w kształtowaniu działań pozalegislacyjnych, prowadzi działalność edukacyjno-informacyjną oraz promuje standardy bezpieczeństwa użytkowania magazynów energii, z uwzględnieniem bezpieczeństwa prawnego, technicznego i ekonomicznego.

     

     

     

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Tytuł: Słońce na własność. Jak zamienić letnie upały w darmowy prąd dla Twojego mieszkania?

    Przez lata fotowoltaika była zarezerwowana głównie dla właścicieli domów jednorodzinnych z przestronnymi dachami. Mieszkańcy bloków musieli godzić się z „fotowoltaicznym wykluczeniem”. Dziś, dzięki technologicznym innowacjom typu plug & play, niezależność energetyczną możesz mieć na wyciągnięcie ręki – i to prosto ze swojego balkonu.

    Rewolucja na kilku metrach kwadratowych

    Fotowoltaika balkonowa to dynamicznie rozwijający się trend lifestylowy, który łączy troskę o planetę z realnymi oszczędnościami. Nowoczesne systemy, takie jak linia EcoFlow Stream, udowadniają, że nie potrzebujesz skomplikowanych projektów, ani ekipy montażowej. Całość opiera się na koncepcji urządzeń, które po prostu podłączasz do domowej sieci.

    Sercem takiego systemu jest inteligentny mikroinwerter (np. EcoFlow Stream 800W) połączony z panelami fotowoltaicznymi zamontowanymi na balustradzie balkonu. Urządzenie zbiera energię ze słońca, zamienia ją na prąd przemienny i wprowadza bezpośrednio do Twoich domowych gniazdek. Efekt? W pierwszej kolejności Twoje urządzenia – telewizor, lodówka czy pracujący w trybie Home Office komputer – zużywają darmową, zieloną energię.

    Inteligentne zarządzanie, czyli aplikacja, która myśli za Ciebie

    Nowoczesna technologia to nie tylko hardware, ale przede wszystkim oprogramowanie, które ułatwia życie. Systemy EcoFlow współpracują z intuicyjną aplikacją mobilną. Z poziomu smartfona możesz na bieżąco monitorować, ile energii produkują Twoje panele, a ile zużywa dom.

    W połączeniu z inteligentnymi gniazdkami Smart Plug system potrafi automatycznie kierować prąd tam, gdzie jest najbardziej potrzebny. Jeśli pracujesz zdalnie i w południe słońce świeci najmocniej, system optymalizuje zasilanie Twojego stanowiska pracy. To czysty komfort bez konieczności ciągłego sprawdzania parametrów.

    Czy wiesz, że…? Zestawy fotowoltaiki balkonowej z serii EcoFlow Stream charakteryzują się wyjątkową odpornością na warunki atmosferyczne (norma IP67). Pracują wydajnie nawet w ekstremalnych letnich upałach (do 65°C), a dzięki zaawansowanym trackerom MPPT potrafią wycisnąć maksimum energii nawet przy częściowym zacienieniu balkonu.

    Magazynowanie energii – krok ku pełnej niezależności

    Największym wyzwaniem klasycznej fotowoltaiki jest to, że produkujemy energię wtedy, gdy słońce świeci najmocniej, a zużywamy ją najczęściej wieczorem. Rozwiązaniem tego problemu są nowoczesne magazyny energii 2w1, takie jak EcoFlow Stream AC Pro czy wersje Ultra.

    To urządzenia nowej generacji, które łączą mikroinwerter i pojemny akumulator w jednej estetycznej obudowie. Nadwyżka prądu wyprodukowana w ciągu dnia nie „ucieka” do sieci, ale ładuje magazyn. Kiedy wracasz po pracy, włączasz pralkę, zmywarkę lub klimatyzację – system automatycznie pobiera energię z akumulatora. Co ważne, taki magazyn pełni również funkcję zasilania awaryjnego (UPS). Jeśli w letni wieczór dojdzie do awarii sieci, Twoje mieszkanie nie pogrąży się w ciemnościach.

    Zielony lifestyle w zasięgu ręki

    Wybór fotowoltaiki balkonowej to nie tylko technologiczny gadżet – to element świadomego, nowoczesnego stylu życia. Pozwala zmniejszyć roczne koszty zużycia energii elektrycznej w mieszkaniu nawet o 1/3, generując setki kilowatogodzin czystego prądu rocznie. Letnie słońce przestaje być synonimem męczącego upału, a staje się Twoim prywatnym, darmowym dostawcą energii. Podłączasz, kontrolujesz w aplikacji i cieszysz się niższymi rachunkami. To prostsze, niż myślisz.

    Zacznij czerpać zyski ze słońca już tego lata! Odwiedź oficjalny sklep EcoFlow i dobierz idealny system fotowoltaiki balkonowej dopasowany do potrzeb Twojego mieszkania.

    Kategorie
    OZE

    Transformacja energetyczna wymaga finansowania i innowacji. Eksperci debatowali podczas EUSEW 2026 w Toruniu

    W wydarzeniu zorganizowanym przez Enterprise Europe Network przy Toruńskiej Agencji Rozwoju Regionalnego uczestniczyło blisko 80 przedstawicieli biznesu, administracji i instytucji finansowych. Dyskusje koncentrowały się na praktycznych aspektach finansowania projektów związanych z efektywnością energetyczną, OZE oraz modernizacją infrastruktury energetycznej.

    Eksperci przedstawili dostępne źródła wsparcia, w tym instrumenty oferowane w ramach Funduszy Europejskich dla Kujaw i Pomorza 2021–2027, programów BGK, PARP oraz funduszy norweskich. Wśród omawianych rozwiązań znalazły się preferencyjne pożyczki z możliwością częściowego umorzenia oraz mechanizmy wspierające inwestycje przedsiębiorstw w zieloną transformację.

    Dużo uwagi poświęcono także programom SMART i STEP, które mają wspierać rozwój innowacyjnych technologii i wzmacniać konkurencyjność europejskiej gospodarki. Zdaniem ekspertów skuteczna transformacja energetyczna wymaga dziś nie tylko dostępu do kapitału, ale również wdrażania rozwiązań zwiększających efektywność procesów produkcyjnych.

    Jednym z najważniejszych punktów konferencji była debata „Efektywność energetyczna to źródło oszczędności – tak czy nie?”. Uczestnicy zgodnie podkreślali, że przy rosnących kosztach energii inwestycje w efektywność energetyczną stają się nie tylko działaniem prośrodowiskowym, ale przede wszystkim racjonalną decyzją biznesową.

    Konferencja pokazała, że transformacja energetyczna jest procesem wymagającym współpracy, odpowiedniego przygotowania projektów oraz umiejętnego wykorzystania dostępnych instrumentów finansowych. Zdaniem uczestników dostęp do środków wspierających zieloną transformację jest dziś większy niż kiedykolwiek wcześniej, jednak kluczowe znaczenie ma jakość przygotowania inwestycji i długofalowe podejście do rozwoju przedsiębiorstw oraz samorządów.

    Inicjatywa współfinansowana jest z Programu na rzecz jednolitego rynku (Single Market Programme) oraz ze środków Programu rządowego „Udział Polski w części COSME Programu na rzecz rynku wewnętrznego, konkurencyjności przedsiębiorstw, w tym małych i średnich przedsiębiorstw, dziedziny roślin, zwierząt, żywności i paszy, oraz statystyk europejskich (Programu na rzecz jednolitego rynku) w latach 2022–2028”.

    Kategorie
    INWESTYCJE

    Trwa nabór wniosków w Programie Mikroretencja. Dotacja do 8 tys. zł

    Mikroretencja w Wielkopolsce

    – Deszczówka to cenny zasób, który często marnujemy. Spływa z dachów i chodników, zamiast zostać wykorzystana na miejscu. Dzięki programowi Mikroretencja mieszkańcy mogą ją zbierać i używać np. do podlewania ogrodu. To proste, praktyczne i bardzo potrzebne, zwłaszcza w tak suchym regionie, jak Wielkopolska – powiedział Rafał Ratajczak, Prezes Zarządu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Poznaniu.

     

    Nabór wniosków prowadzony jest w trybie ciągłym od 22 czerwca 2026 r. do czasu wyczerpania puli środków. Dofinansowanie obejmuje wyłącznie przedsięwzięcia zakończone.

    Okres kwalifikowalności kosztów: od 01.07.2024 r. do 31.12.2027 r.

     

    Dla kogo dofinansowanie?

    Nabór wniosków w ramach Projektu Grantowego skierowany jest do osób fizycznych będących właścicielami, współwłaścicielami lub użytkownikami wieczystymi nieruchomości, na której znajduje się budynek mieszkalny przeznaczony na cele mieszkalne stałego lub czasowego zamieszkania, o którym mowa w art. 29 ust. 1 pkt 1 i 1a ustawy z dnia 07.07.1994 r. Prawo budowlane.

    Grantobiorca zobowiązany jest mieć tytuł prawny do nieruchomości oraz dokumenty potwierdzające dopuszczenie do użytkowania budynku mieszkalnego posadowionego na ww. nieruchomości.

    Dofinansowanie nie może być przyznane na nieruchomość, na którą zostało udzielone dofinansowanie w ramach Programu Priorytetowego „Moja Woda”. 

    Jakie wsparcie?

    Dofinansowanie udzielane będzie w formie dotacji, wypłacanej z tytułu refundacji poniesionych wydatków, w wysokości do 90% kosztów kwalifikowanych przedsięwzięcia, przy czym maksymalna kwota dotacji nie może przekroczyć 8 000,00 zł na jedno przedsięwzięcie.

    Na co dofinansowanie?

    Program będzie umożliwiał uzyskanie dofinansowania zakupu, montażu, budowy lub rozbudowy instalacji służących do:

    • zbierania wód opadowych lub roztopowych z powierzchni nieprzepuszczalnych (np. dachów, chodników, podjazdów),
    • magazynowania wody w szczelnych zbiornikach o łącznej pojemności co najmniej 2 m³,
    • retencjonowania wód w gruncie, m.in. poprzez studnie chłonne, drenaż, skrzynki rozsączające czy powierzchnie rozszczelnione,
    • wykorzystania zgromadzonej wody, np. przy użyciu pomp, zraszaczy czy central dystrybucji wody.

    Jak złożyć wniosek?

    Wnioski należy składać na obowiązującym formularzu za pośrednictwem GWD, pod adresem  https://gwd.nfosigw.gov.pl. Wnioski składane papierowo nie będą rozpatrywane.

    Szczegółowe warunki udzielenia dofinansowania określone zostały w treści Regulaminu naboru wniosków.

    Przydatne linki:

    Kategorie
    OZE

    Polska w światowej czołówce zainteresowania odnawialnymi źródłami energii

    Wyniki analizy zapytań do Google z lat 2020-2025 pokazują, że zainteresowanie transformacją energetyczną w Polsce należy do najwyższych na świecie. Często jest ono wyższe niż w krajach od lat uznawanych za liderów zielonej energii.

    To nie chwilowa moda, ale sygnał głębszej zmiany społecznej i gospodarczej trwającej już od pewnego czasu – komentuje Piotr Gąsiorowski, ekspert zrównoważonego rozwoju.

    Fotowoltaika: Polska numerem 3 na świecie w rankingu zainteresowania

    Interesujące są dane dotyczące fotowoltaiki. Polska zajmuje 3. miejsce na świecie, ustępując jedynie Austrii i Niemcom. Polacy intensywnie wyszukują informacji dotyczących m.in. magazynów energii, kosztów instalacji, grzania wody energią słoneczną czy dostępnych dofinansowań.

    Zdaniem Piotra Gąsiorowskiego wysoka pozycja Polski pokazuje, że fotowoltaika przestała być technologiczną ciekawostką i stała się elementem codziennych decyzji ekonomicznych gospodarstw domowych, przedsiębiorców czy rolników.

    Polacy nie szukają informacji o OZE dlatego, że chcą być bardziej „eko”. Coraz częściej robią to, bo szukają stabilnych i niższych kosztów oraz większej niezależności energetycznej – komentuje Piotr Gąsiorowski. Jednocześnie ekspert zwraca uwagę na właściwe planowanie takiej inwestycji i zwiększenie niezależności energetycznej poprzez dodawanie magazynu energii. – To nie tylko zwiększenie poziomu auto-konsumpcji, co jest szczególnie istotne przy systemie net-bilingu, ale również szansa na lepsze zarządzanie pozyskaną energią – dodaje.

    Biogazownie: Polacy w ścisłej światowej czołówce

    Szczególnie interesująco wyglądają dane dotyczące zainteresowania tematem biogazowni. Polska zajmuje 3. miejsce na świecie, ustępując jedynie Niemcom i Austrii, a wyprzedzając m.in. Szwajcarię, Finlandię i Danię.

    To ważny sygnał zwłaszcza dla kraju o silnym sektorze rolno-spożywczym. Biogazownie mogą stać się elementem lokalnego bezpieczeństwa energetycznego oraz gospodarki obiegu zamkniętego, wykorzystując produkty uboczne rolnictwa i przemysłu spożywczego do produkcji energii.

    Wynik Polski w kategorii zainteresowania biogazowniami jest jednym z najbardziej znaczących sygnałów spośród wszystkich danych dotyczących OZE. Pokazuje, że dojrzewa myślenie o energii jako elemencie lokalnego rozwoju gospodarczego, a rolnicy zaczynają być postrzegani również jako istotny partner w transformacji energetycznej – ocenia ekspert.

    Pompy ciepła: zainteresowanie większe niż w Niemczech

    Polska zajmuje również 6. miejsce na świecie pod względem wyszukiwań dotyczących pomp ciepła, wyprzedzając m.in. Niemcy i Francję. Liderami pozostają kraje skandynawskie, jednak wysoka pozycja Polski pokazuje, że temat efektywności energetycznej budynków stał się jednym z ważniejszych kierunków inwestycyjnych Polaków.

    Na rosnące zainteresowanie wpływają przede wszystkim ceny energii oraz rozwój inwestycji łączących pompę ciepła z fotowoltaiką i magazynami energii.

    Turbiny wiatrowe: Polska wysoko mimo barier

    W przypadku energetyki wiatrowej Polska zajmuje 12. miejsce na świecie. Przed Polską znajdują się głównie państwa od lat rozwijające energetykę wiatrową, takie jak Niemcy, Francja czy kraje skandynawskie.

    Co istotne, wysoki poziom wyszukiwań nie oznacza wyłącznie zainteresowania wielkoskalowymi farmami wiatrowymi. Coraz większą uwagę internautów przyciągają także małe turbiny przydomowe.

    Wysoka pozycja Polski pokazuje, że temat energetyki wiatrowej wraca do społecznej i gospodarczej debaty z nową siłą. To interesujące, bo przez lata dyskusja wokół wiatraków była w Polsce bardzo spolaryzowana. Dziś coraz częściej pytanie nie brzmi już „czy”, ale „jak” rozwijać energetykę wiatrową, aby zwiększać bezpieczeństwo energetyczne i ograniczać koszty energii, także w kontekście gospodarstw domowych – komentuje Gąsiorowski.

    Google jako barometr zmian społecznych

    Zdaniem Piotra Gąsiorowskiego dane z wyszukiwarki Google pokazują nie tylko zainteresowanie konkretnymi technologiami, ale także zmianę sposobu myślenia społeczeństwa o energii i kosztach życia.

    Największą zmianą ostatnich lat jest to, że transformacja energetyczna przestała być jedynie debatą ekspertów. Dla wielu z nas stała się decyzją ekonomiczną. A kiedy zmieniają się decyzje milionów gospodarstw domowych i firm, zmienia się także gospodarka. W pewnym sensie analiza danych z wyszukiwarki Google pokazuje dziś coś więcej niż zainteresowanie konkretną technologią. Pokazuje moment zmiany mentalnej społeczeństwa. A właśnie takie zmiany najczęściej poprzedzają największe transformacje gospodarcze – podsumowuje Piotr Gąsiorowski

    Kategorie
    Elektromobilność

    Latem jeździmy inaczej. To dobry moment, żeby odzyskać miasto dla ludzi

    Przez większą część roku aglomeracje funkcjonują pod presją porannego i popołudniowego szczytu. Dojazdy do pracy, szkół, przedszkoli i na uczelnie tworzą przewidywalny rytm, wokół którego organizowany jest transport publiczny, ruch drogowy i codzienne planowanie mieszkańców.

    Wakacje ten schemat rozluźniają. W wielu miejscach wprowadzane są letnie rozkłady jazdy, ograniczane są kursy szkolne, a część połączeń kursuje rzadziej. To praktyczny dowód na to, że zapotrzebowanie na transport nie jest stałe przez cały rok. Skoro miasta potrafią sezonowo dostosowywać komunikację publiczną, warto zadać szersze pytanie: czy przez cały rok nie powinniśmy lepiej dopasowywać różnych środków transportu do rodzaju podróży?

    Krótsze trasy wymagają prostszych rozwiązań
    Dane z TomTom Traffic Index pozwalają ocenić efektywność poruszania się po polskich metropoliach. W Warszawie średnia prędkość jazdy wynosi 24,6 km/h, w Krakowie 24,5 km/h, a we Wrocławiu 20 km/h. Przekłada się to na konkretne dystanse, które kierowca jest w stanie pokonać w ciągu kwadransa: w stolicy jest to średnio 6,2 km, w Krakowie 6,1 km, natomiast we Wrocławiu zaledwie 5 km[1].

    Latem ten obraz się zmienia. Dane nawigacji Yanosik z polskich miast pokazują, że w lipcu i sierpniu kierowcy w centrach osiągają średnio wyższe prędkości niż po rozpoczęciu roku szkolnego – różnica sięga 2–3 km/h.

    To wakacyjne rozluźnienie szczególnie sprzyja zmianie nawyków transportowych. Dane Polskiego Stowarzyszenia Nowej Mobilności z raportu Barometr Nowej Mobilności 2026[2] wskazują, że aż 64% Polaków deklaruje gotowość porzucenia samochodu na rzecz alternatywnych form mobilności, jeśli będą one dostępne i opłacalne. Już 69% korzysta z jakichś usług nowej mobilności, choć tylko 6,5% robi to niemal codziennie. Ta luka między deklaracją a praktyką wynika w dużej mierze z braku pojazdu, który byłby odpowiednią odpowiedzią na konkretne potrzeby – ani zbyt duży, ani zbyt mały.

    Lekkie EV jako brakujące ogniwo miejskiej mobilności
    Skutery trój- i czterokołowe, minicary oraz inne lekkie pojazdy elektryczne mogą dobrze odpowiadać na potrzeby krótkich, codziennych przejazdów. Ich rola nie polega na zastępowaniu komunikacji publicznej ani samochodu w każdej sytuacji. Są raczej uzupełnieniem systemu tam, gdzie liczy się wygoda, łatwe parkowanie, niski koszt użytkowania i możliwość dotarcia blisko celu.

    To rozwiązanie szczególnie dobrze wpisuje się w letni rytm miasta. Sprawdza się przy lokalnych trasach, spontanicznych wyjazdach, krótkich dojazdach do punktów usługowych czy przejazdach rekreacyjnych. Może też wspierać osoby, które nie zawsze mogą lub chcą korzystać np. z roweru: seniorów, osoby z ograniczeniami ruchowymi, mieszkańców przedmieść czy mniejszych miejscowości, gdzie transport publiczny nie jest dostępny tak często jak w aglomeracjach.

    Wakacje obnażają pewien paradoks współczesnych miast. Przez większość roku projektujemy mobilność pod kątem godzin szczytu, podczas gdy znaczna część codziennych podróży to krótkie przejazdy realizowane poza nimi. Tymczasem do pokonania kilku kilometrów wciąż bardzo często wykorzystujemy pojazdy ważące ponad tonę i zajmujące cenną przestrzeń miejską. Przyszłość mobilności nie polega na zastąpieniu jednego środka transportu innym, ale na lepszym dopasowaniu pojazdu do rzeczywistej potrzeby użytkownika. W tym właśnie miejscu lekkie pojazdy elektryczne mają do odegrania ważną rolę – jako brakujące ogniwo między komunikacją publiczną, rowerem a tradycyjnym samochodem — mówi  Aneta Płatek, dyrektor generalna Electroride.

    Odzyskać przestrzeń dla ludzi

    Rozmowa o mobilności nie dotyczy wyłącznie tego, jak szybko przemieścić się z punktu A do punktu B. Chodzi także o przestrzeń, którą transport zajmuje w mieście. Drogi, parkingi, zatoki postojowe i miejsca przy sklepach, biurach czy osiedlach to ogromna część miejskiej infrastruktury. Im więcej codziennych przejazdów realizowanych jest jednym dominującym środkiem transportu, tym większa presja na przestrzeń, która mogłaby służyć ludziom: zieleni, usługom, chodnikom, rekreacji, lokalnym spotkaniom i bezpiecznym ulicom.

    Latem widać to szczególnie mocno, bo mieszkańcy częściej korzystają z parków, placów, bulwarów, deptaków i terenów rekreacyjnych. Miasto staje się nie tylko przestrzenią przejazdu, ale też miejscem spędzania czasu. Dlatego wakacje mogą być dobrą okazją do refleksji nad tym, jak organizować transport, aby nie zabierał więcej miejsca, niż jest to konieczne.

    — Największym wyzwaniem współczesnych miast nie jest już samo przemieszczanie mieszkańców, lecz znalezienie równowagi między mobilnością a jakością przestrzeni publicznej. Dlatego potrzebujemy systemu, w którym różne środki transportu wzajemnie się uzupełniają, zamiast konkurować o to samo miejsce — dodaje Aneta Płatek.

    Miasta latem pokazują, że mobilność może być bardziej elastyczna. Wykorzystanie wakacyjnego spowolnienia jako poligonu doświadczalnego dla nowych form transportu to najkrótsza droga do przestrzeni przyjaznych mieszkańcom przez cały rok.

     Electroride to polska, rodzinna firma założona w 2017 roku, specjalizująca się w produkcji lekkich pojazdów elektrycznych, takich jak skutery czy minicary. Wszystkie modele są zaprojektowane z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i niezależności użytkowników. Marka ma ugruntowaną pozycję lidera na polskim rynku i systematycznie rozszerza działalność na terenie Unii Europejskiej. Firma posiada certyfikat ISO 9001:2015, który potwierdza jej zaangażowanie w najwyższe standardy jakości i nieustanne doskonalenie procesów. Electroride konsekwentnie wspiera rozwój zrównoważonego transportu oraz ideę mobilności dostępnej dla każdego – bez względu na wiek, miejsce zamieszkania czy sprawność fizyczną.

    Kontakt dla mediów:
    Monika Bielkiewicz
    Communication specialist
    Electoride
    @: monika.bielkiewicz@electroride24.pl
    tel: 730 073 029

    [1] https://www.tomtom.com/traffic-index/city/warsaw?utm_source=chatgpt.com
    [2] https://psnm.org/wp-content/uploads/2026/01/PSNM_Barometr_Nowej_Mobilnosci_2026_Raport.pdf

    Kategorie
    OZE

    Mazowsze będzie rozwijać badania nad energetyką jądrową

    Badanie Ministerstwa Energii przeprowadzone pod koniec 2025 r. pokazuje, że ponad 90% Polaków popiera wykorzystanie energetyki jądrowej[1]. Atom jest uznawany za niskoemisyjne źródło energii, które może być skutecznym narzędziem walki ze zmianami klimatycznymi. Powstanie szeregu modułowych elektrowni atomowych przyczyni się do zapewnienia wymaganego strumienia energii w określonych regionach i zwiększy bezpieczeństwo energetyczne Polski.

    Obecnie w 31 krajach działa ponad 400 reaktorów jądrowych, a kolejne państwa decydują się na ich budowę[2]. Wykorzystanie atomu wiąże się nie tylko ze stworzeniem odpowiedniego zaplecza infrastrukturalnego, ale także z prowadzeniem stałych badań i szkoleniem kadry. Część krajów jest obecnie w trakcie budowania małych reaktorów modułowych zamiast dużych elektrowni jądrowych.

    Współpraca Mazowsza i Saskatchewan

    Saskatchewan od lat wydobywa uran, rozwija technologie jądrowe i przygotowuje się do budowy elektrowni jądrowych, w tym małych reaktorów modułowych (Small Modular Reactor – SMR). Kanadyjska prowincja zapewnia również program szkoleń dla pracowników tego sektora, a jako eksporter paliwa jądrowego dla takich instalacji uczestniczy w globalnym łańcuchu dostaw – co jest niezbędne do zapewnienia długoterminowego bezpieczeństwa energetycznego kraju. W tym kontekście współpraca województwa mazowieckiego z prowincją Saskatchewan ma duży potencjał, szczególnie w obszarze transformacji energetycznej, w tym transferu wiedzy.

    – Podpisane dziś porozumienie to część szeroko zakrojonych działań na rzecz ochrony środowiska i walki ze zmianami klimatu oraz dowód zaangażowania obu regionów w transformację energetyczną. Zgadzamy się, że kluczowe jest reagowanie na rosnące zapotrzebowanie energetyczne regionów i miast poprzez wzmacnianie potencjału badawczego oraz rozwój infrastruktury małych reaktorów modułowych w Polsce i Kanadzie – zaznacza marszałek Adam Struzik.

    Prowincja Saskatchewan wraz z kanadyjskimi przedsiębiorstwami prowadzi obecnie konsultacje z firmami i instytucjami w Polsce w zakresie wdrożenia pilotażowych instalacji małych reaktorów modułowych BWRX 300, co do których istnieją plany rozmieszczenia również na terenie województwa mazowieckiego. W Polsce zaawansowane działania w tym zakresie prowadzi konsorcjum Orlen Synthos Green Energy (OSGE).

    – Porozumienie odzwierciedla nasze wspólne zaangażowanie w realną współpracę w zakresie rozwoju energetyki jądrowej, badań, szkoleń oraz możliwości uczestniczenia w łańcuchu dostaw. To przyniesie korzyści obu naszym gospodarkom przez wiele lat – podkreśla premier prowincji Saskatchewan Scott Moe.

    Porozumienie podkreśla znaczenie współpracy w zakresie rozwoju energetyki jądrowej oraz tworzy możliwości przyszłego partnerstwa w innych dziedzinach między Saskatchewanem a Mazowszem. Kanadyjska prowincja rozwija od lat relacje handlowe z Polską. W ciągu ostatnich pięciu lat wartość eksportu z Saskatchewan do Polski wzrosła z 2,2 mln dolarów w 2021 roku do 79 mln dolarów w 2025 roku.

    Marta Milewska
    Rzeczniczka Prasowa
    Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego
    tel. 22 59 07 602, kom. 510 591 974
    e-mail: rzecznik@mazovia.pl

    Kategorie
    OZE

    Intersolar 2026: SolarEdge świętuje 20 lat innowacji, prezentując rozszerzoną ofertę rozwiązań Solar+Storage oraz inteligentnego zarządzania energią

    Najważniejsze informacje:

    • Zupełnie nowe rozwiązanie trójfazowe SolarEdge Nexis łączące energię słoneczną z magazynowaniem energii, finalista nagrody Intersolar Award w kategorii Smarter E; prezentacja nowych funkcji zarządzania energią, które zostaną wprowadzone w tym roku
    • Europejska premiera jednofazowego rozwiązania SolarEdge Nexis oraz nowych inteligentnych integracji energetycznych na rynki Wielkiej Brytanii, Holandii, Francji i Włoch
    • Zapowiedź asystenta energetycznego opartego na sztucznej inteligencji dla właścicieli domów, zaprojektowanego w celu uproszczenia obsługi systemów mieszkaniowych i zarządzania energią
    • Rosnąca oferta funkcji magazynowania energii i zarządzania energią dla obiektów komercyjnych

    Debiut platformy nowej generacji dla gospodarstw domowych

    W segmencie domowej fotowoltaiki firma SolarEdge po raz pierwszy w Europie zaprezentuje jednofazowy falownik Nexis i rozwiązanie akumulatorowe, przed planowanym wprowadzeniem na rynek europejski w nadchodzących kwartałach. Wysoce modułowa platforma PV + magazynowanie energii dla gospodarstw domowych została zaprojektowana w celu uproszczenia instalacji, uruchomienia i skalowalności systemu, zapewniając jednocześnie zaawansowane funkcje zasilania awaryjnego i inteligentnego zarządzania energią dla właścicieli domów. Zostanie ona zaprezentowana wraz z trójfazowym falownikiem Nexis i systemem akumulatorowym, który od momentu wprowadzenia na rynek w Niemczech w marcu 2026 r. odnotował rekordową liczbę zamówień, a także nowymi funkcjami zarządzania energią, które zostaną wprowadzone teraz i w dalszej części roku.

    W miarę jak domowe instalacje fotowoltaiczne przekształcają się w pełni zarządzane ekosystemy energetyczne, firma SolarEdge zaprezentuje również swojego nowego asystenta energetycznego opartego na sztucznej inteligencji, przeznaczonego dla właścicieli domów i zintegrowany z aplikacją mySolarEdge. System ten, zaprojektowany z myślą o analizie taryf energetycznych właścicieli domów, prognoz dotyczących nasłonecznienia, zużycia energii przez magazyny energii i pojazdy elektryczne oraz nawyków związanych z zarządzaniem energią, działa nieprzerwanie w tle, optymalizując zużycie i eksport energii, co pozwala właścicielom domów zarabiać więcej, marnować mniej i maksymalizować zwrot z inwestycji w system.

    Usprawniona logistyka falowników dla instalatorów

    SolarEdge zaprezentuje również swoją nową koncepcję MultiRange dla całej oferty falowników do zastosowań domowych oraz komercyjnych i przemysłowych. To pierwsze w branży podejście znacznie upraszcza projektowanie systemów PV, zaopatrzenie i zarządzanie zapasami poprzez konsolidację wielu klas mocy falowników w mniejszą liczbę jednostek magazynowych (SKU) – w przypadku wybranych falowników domowych nawet do jednego numeru katalogowego. Każdy falownik obejmuje szeroki zakres mocy, a moc znamionowa jest konfigurowana przez instalatora podczas uruchamiania.

    Rozszerzona oferta magazynowania energii dla sektora komercyjnego

    W sektorze komercyjnym firma SolarEdge zaprezentuje swoją rozszerzoną ofertę rozwiązań do magazynowania energii, na czele z magazynem energii CSS-OD o pojemności 197 kWh. Wprowadzony niedawno na rynek produkt cieszy się już dużym zainteresowaniem w średnich oraz dużych instalacjach komercyjnych i obsługuje szeroki zakres zastosowań związanych z optymalizacją energii, takich jak zużycie własne, wyrównywanie szczytów obciążenia i optymalizacja taryf.

    Korzystając z tej dynamiki, firma SolarEdge zaprezentuje również nowe wersje magazynu energii CSS-OD. Nowy model jest przystosowany do pracy w trybie rezerwowym i został zaprojektowany w celu dalszej poprawy odporności operacyjnej oraz zwiększenia elastyczności wdrożenia dla klientów komercyjnych.

    Kolejnym ważnym punktem tegorocznej imprezy będzie SolarEdge ONE for C&I, platforma oprogramowania firmy do optymalizacji energii w zastosowaniach komercyjnych.

    Wkroczyliśmy w naprawdę ekscytującą fazę w branży energetycznej, w której innowacje w zakresie integracji i oprogramowania otwierają nowe możliwości zarówno dla klientów indywidualnych, jak i komercyjnych. Dzięki zaawansowanym narzędziom opartym na sztucznej inteligencji i ujednoliconym platformom nie tylko optymalizujemy sposób wytwarzania i zużycia energii, ale także umożliwiamy klientom przejęcie pełnej kontroli nad zużyciem energii w sposób, który jeszcze kilka lat temu był nie do pomyślenia” – mówi Pascal de Boer, dyrektor generalny SolarEdge na Europę.

    W ramach obchodów 20-lecia innowacji na targach Intersolar Europe 2026, firma SolarEdge zaprezentuje specjalną wystawę poświęconą dwóm dekadom przełomowych osiągnięć technologicznych i współpracy z klientami. Wystawa przedstawi drogę firmy od wprowadzenia na rynek pierwszego optymalizatora mocy (Power Optimizer) aż po najnowsze osiągnięcia w dziedzinie inteligentnych rozwiązań energetycznych.

    SolarEdge weźmie również udział w panelach dyskusyjnych:

    • Sesja „Smart Solar and Prosumers” poświęcona instalacjom fotowoltaicznym dla wielu najemców – nowemu obszarowi dynamiki i kierunków rozwoju rynku rozproszonej elektryfikacji fotowoltaicznej, w poniedziałek, 22 czerwca, o godz. 13:00, w ICM, Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Monachium (sala 14B).
    • Sesja „”Industry Pitch na forum Intersolar, poświęcona korzyściom płynącym z optymalizacji na poziomie modułów w komercyjnych rolniczych projektach fotowoltaicznych, w środę, 24 czerwca, godz. 12:00-13:00 (hala A3, stoisko A3.150).

    O SolarEdge:

    Wykorzystując światowej klasy możliwości inżynieryjne i koncentrując się na innowacjach, SolarEdge tworzy inteligentne rozwiązania energetyczne, które zasilają nasze życie i napędzają przyszły postęp. SolarEdge opracował inteligentny falownik, który zmienił sposób pozyskiwania i zarządzania energią w systemach fotowoltaicznych (PV). Falownik SolarEdge z optymalizacją mocy DC dąży do maksymalizacji wytwarzania energii przy jednoczesnym obniżeniu kosztów energii produkowanej przez system PV. Kontynuując postęp w dziedzinie inteligentnej energii, SolarEdge adresuje kompletny zestaw rozwiązań w zakresie PV, magazynowania energii, ładowania EV i usług sieciowych dla różnych segmentów rynku energetycznego.

    Więcej informacji o SolarEdge jest dostępnych pod adresem solaredge.com

     

    Kategorie
    OZE

    Hymon rozwija cyfrową platformę sprzedaży OZE i wzmacnia segment B2B

    Platforma, której uruchomienie planowane jest latem tego roku, umożliwi klientom indywidualnym dostęp do rozwiązań energetycznych oraz uprości proces podejmowania decyzji inwestycyjnych. Cyfrowy kanał będzie uzupełnieniem istniejącego modelu sprzedaży, obejmującego sieć doradców oraz tradycyjne formy kontaktu z klientem. Ważny element projektu stanowi warstwa edukacyjna, która wesprze użytkowników w wyborze technologii, modeli finansowania oraz ocenie korzyści inwestycji w niezależność energetyczną.

    Nasza platforma zintegruje wszystkie kluczowe technologie OZE w jednym środowisku cyfrowym, łącząc fotowoltaikę, magazyny energii, pompy ciepła, elektromobilność oraz systemy zarządzania energią. Naszym celem jest przeniesienie procesu zakupu rozwiązań OZE do środowiska cyfrowego, w którym klient może samodzielnie porównać technologie, koszty i warianty wdrożenia. Platforma ma skrócić ścieżkę decyzyjną i uporządkować rynek rozproszonych ofert – mówi Grzegorz Rutkowski, prezes zarządu Hymon.

    Równolegle spółka rozwija segment B2B, który w kolejnych latach ma odpowiadać za ok. 70% jej przychodów. W tym obszarze firma koncentruje się na kompleksowej realizacji projektów transformacji energetycznej dla klientów komercyjnych i przemysłowych – od audytu i analizy potrzeb, przez projektowanie i dobór technologii, po realizację inwestycji, integrację systemów oraz długoterminową optymalizację kosztów energii i zarządzanie infrastrukturą energetyczną.

    W segmencie biznesowym kluczowa jest dziś kompleksowość. Firmy nie szukają pojedynczych produktów, lecz partnera, który rozumie ich cele biznesowe i potrafi przeprowadzić je przez cały proces transformacji energetycznej – od strategii po wdrożenie. Właśnie w tym kierunku rozwijamy Hymon – dodaje Grzegorz Rutkowski.

    Hymon działa od 2011 r. i należy do pionierów krajowej branży OZE. Firma rozpoczęła działalność jako wykonawca instalacji fotowoltaicznych, a dziś rozwija się jako dostawca zintegrowanych rozwiązań energetycznych dla klientów indywidualnych, komercyjnych i przemysłowych. Dotychczas zrealizowała ponad 80 000 instalacji. Jedną z największych był projekt dla sieci Netto Polska obejmujący 284 lokalizacje o łącznej mocy ponad 14,2 MW.

    W 2022 r. do grona inwestorów strategicznych Hymon dołączyły Kajima oraz Griffin Capital Partners, co wzmocniło stabilność finansową spółki i umożliwiło dalszą profesjonalizację oraz przyspieszenie transformacji modelu biznesowego.

    Zdaniem spółki polski rynek OZE wchodzi obecnie w nowy etap rozwoju – od wzrostu ilościowego do fazy jakościowej, w której kluczowe znaczenie mają integracja technologii, magazynowanie energii, cyfryzacja oraz optymalizacja systemów energetycznych.

    Z danych Urzędu Regulacji Energetyki wynika, że pod koniec 2025 r. w Polsce działało 1 636 673 mikroinstalacji wykorzystujących odnawialne źródła energii. Ich łączna zainstalowana moc wyniosła niemal 13,9 GW, a roczna produkcja energii przekroczyła 8,95 TWh. Fotowoltaika pozostaje dominującą technologią wśród OZE, odpowiadając za 99,9% wszystkich tego typu instalacji w 2025 r.

    ***

    O Hymon:

    Hymon to jedna z firm współtworzących rynek fotowoltaiki w Polsce. Działa od 2011 r. i należy do grona pionierów krajowej branży OZE. Obecnie spółka koncentruje się na dostarczaniu zintegrowanych rozwiązań energetycznych, łączących fotowoltaikę, magazyny energii, pompy ciepła, elektromobilność oraz systemy zarządzania energią. Firma posiada na swoim koncie ponad 80 000 zrealizowanych instalacji. W 2022 r. do grona inwestorów strategicznych Hymon dołączyły Kajima oraz Griffin Capital Partners, wspierając dalszy rozwój spółki i transformację jej modelu biznesowego.

     

     

     

    Kategorie
    OZE

    Polenergia Obrót z nowym wiceprezesem

    Bardzo się cieszę, że mogę dołączyć do zespołu grupy Polenergia.  Realizacja celów strategicznych w tym dojrzałe zarządzania portfelem sprzedaży będzie moim zadaniem operacyjnym. Z pewnością przełoży się na skuteczne zabezpieczenie przychodów grupy – komentuje Ireneusz Sawicki, Wiceprezes Zarządu Polenegii Obrót.

    Ireneusz Sawicki to ekspert z bogatym, ponad 20-letnim doświadczeniem, w sektorze energetycznym. Specjalizuje się w obszarach odnawialnych źródeł energii, gazu, handlu i tradingu energią, zarządzania portfelem energetycznym oraz rozwoju modeli biznesowych i inwestycyjnych. Karierę zawodową rozpoczynał w PGNiG oraz GAZ-SYSTEM. Był też związany z Grupą EnBW/VNG, pełniąc funkcje zarządcze w spółkach G.EN GAZ Energia oraz HANDEN.

    W latach 2022–2025 pełnił funkcję członka zarządu Polenergia Obrót SA oraz Prezesa Zarządu Polenergia Sprzedaż, gdzie odpowiadał za komercjalizację energii z farm wiatrowych i fotowoltaicznych oraz rozwój modeli kontraktów PPA i PPA+. Następnie objął stanowisko Prezesa Zarządu TAURON Zielona Energia oraz Szefa Business Unit OZE w Grupie TAURON.

    Nowy wiceprezes Polenergii Obrót aktywnie działa również na rzecz rozwoju branży energetycznej. Ireneusz Sawicki pełni funkcję Członka Zarządu Izby Gospodarczej Gazownictwa, działa w komisjach Polsko-Niemieckiej Izby Gospodarczej oraz jest aktywnym członkiem TOE. Za swoją działalność został wyróżniony m.in. odznaczeniem Ministra Klimatu i Środowiska.

     ***

     O Polenergii: 

    Polenergia to największa polska prywatna grupa energetyczna. Składa się z pionowo zintegrowanych spółek działających w obszarze wytwarzania energii z odnawialnych źródeł oraz sprzedaży energii elektrycznej. Polenergia jest pierwszym polskim przedsiębiorstwem, które podporządkowało swoją wizję rozwoju budowie zeroemisyjnej gospodarki. Strategicznym projektem realizowanym przez Grupę przy współpracy z Equinor jest budowa farm wiatrowych na Morzu Bałtyckim o łącznej mocy 3 000 MW. Aktualnie Grupa oferuje firmom zieloną energię pochodzącą z własnych lądowych farm wiatrowych i fotowoltaicznych.

     

    Kategorie
    INWESTYCJE

    QEMETICA przyspiesza transformację Grupy. W miejsce sprzedawanych aktywów solnych pojawi się nowy biznes.

    Transakcja pozwala naszej grupie uwolnić kapitał i przeznaczyć go na rozwój w strategicznych obszarach. To koniec pewnej epoki i początek nowego rozdziału, w którym odzysk energii z odpadów staje się jednym z filarów wzrostu naszej Grupy. Biznes solny, który intensywnie rozwijaliśmy w ostatnich latach, przekazujemy w dobre ręce.  Odnotował on silny wzrost – z EBITDA na poziomie około 60 mln zł jeszcze kilka lat temu, dziś celuje już w około 200 mln zł. Teraz ta jednostka biznesowa, wraz z dwoma bardzo dobrze funkcjonującymi zakładami produkcyjnymi, w Staßfurcie i Janikowie, zostanie przejęta przez międzynarodową firmę K+S, która zamierza dalej rozwijać ją w oparciu o swój know-how i pozycję rynkową mówi Kamil Majczak, Prezes Zarządu QEMETICA.

    K+S to międzynarodowa firma solno-nawozowa z wieloletnim doświadczeniem w zarządzaniu zakładami solnymi. Dzięki przejęciu dwóch należących do Grupy QEMETICA zakładów produkcji soli warzonej, skoncentrowanych na specjalistycznych produktach solnych, K+S dalej rozwija swój europejski biznes solny i otwiera dodatkowy potencjał wzrostu w regionie.

    To idealne rozszerzenie naszego obecnego portfela. Cieszymy się, że już wkrótce będziemy mogli powitać nowych kolegów i koleżanki ze Staßfurtu i Janikowa w rodzinie K+S. Oba zakłady staną się integralną częścią obecnego biznesu solnego K+S, wspierając jego przyszły wzrost, szczególnie w Europie Środkowo-Wschodniej – mówi dr Christian H. Meyer, Prezes Zarządu K+S.

    Zamknięcie transakcji sprzedaży biznesu solnego jest planowane na pierwszy kwartał 2027 roku i uzależnione od uzyskania wymaganych zgód regulacyjnych. Grupę QEMETICA w procesie sprzedaży wspiera Lazard, GIDE oraz PwC.

    Aby wspierać realizację celów strategicznych, QEMETICA utworzyła nową jednostkę biznesową Resource Recovery. Dla firmy działającej w sektorze chemicznym, który z natury jest energochłonny, to kwestia budowy odporności i bezpieczeństwa operacyjnego.

    Grupa ogłosiła już przetarg na budowę największej w Polsce instalacji termicznego przekształcania odpadów w Inowrocławiu, o szacowanej wartości ok. 1,4 mld zł. Do 2032 roku QEMETICA planuje uruchomienie kilku podobnych instalacji w Polsce, wykorzystujących odpady komunalne lub przemysłowe jako paliwo.

    Musimy rozwijać własne źródła tańszej energii, jeśli chcemy pozostać konkurencyjni. Dlatego realizujemy w Inowrocławiu dwa strategiczne projekty energetyczne dla naszego biznesu sodowego: budowę największej w Polsce instalacji termicznego przekształcania odpadów oraz konwersję kotła węglowego na biomasę. Te inwestycje zwiększą bezpieczeństwo energetyczne fabryki sody, poprawią przewidywalność kosztów i wzmocnią jej konkurencyjność. Jednocześnie instalacja waste-to-energy stanie się fundamentem nowej jednostki Resource Recovery. Ale idziemy o krok dalej. W ramach nowo utworzonego biznesu poszukujemy kolejnych lokalizacji dla podobnych projektów w Polsce. Następnym przystankiem będzie Janikowo – mówi Kamil Majczak, Prezes Zarządu QEMETICA.

    Grupa QEMETICA zakłada, że rozwój segmentu Resource Recovery pomoże zabezpieczyć potrzeby energetyczne własnych zakładów, a jednocześnie stworzy nowe źródło przychodów oparte na sprzedaży energii i ciepła, a także przetwarzaniu odpadów komunalnych i przemysłowych. 

    W kolejnych etapach chcemy oferować energię także klientom zewnętrznym oraz społecznościom, w których zlokalizowane są nasze zakłady. Chcemy być partnerem dla samorządów w budowie efektywnych systemów ciepłowniczych. Nie da się tego zrobić w oparciu o węgiel – mówi Piotr Kapuściński, który objął funkcję szefa nowego biznesu Resource Recovery w Grupie QEMETICA.

    Jednocześnie QEMETICA kontynuuje ekspansję zagraniczną – wchodzi z produktami dla rolnictwa na rynek australijski oraz analizuje dalsze możliwości rozwoju biznesu krzemionkowego w Ameryce Północnej i Azji. To jeden z kluczowych obszarów wzrostu Grupy, szczególnie po wcześniejszym rozszerzeniu działalności o zakłady produkcji krzemionki strącanej w Stanach Zjednoczonych i Holandii.

    Nie tylko nowe obszary działalności, ale także globalizacja mają pomóc nam budować przewagę konkurencyjną i napędzać wzrost całej Grupy. Coraz odważniej i pewniej wychodzimy poza silnie regulowaną Europę. Australia pojawia się teraz na naszej mapie eksportowej. To dla nas duży krok, ponieważ z biznesem agro wchodzimy na nowy kontynent. Po przejęciu zakładów produkcji krzemionki strącanej w Stanach Zjednoczonych i Holandii szukamy również dalszych możliwości rozwoju w Ameryce Północnej, traktując krzemionkę jako jeden z głównych lewarów wzrostu w regionie. Uważnie przyglądamy się też Azji, szczególnie Azji Południowo-Wschodniej, gdzie demografia jest korzystna, a tempo wzrostu gospodarczego znacznie wyższe niż w Europie – dodaje prezes QEMETIKI.

    Kontakt dla mediów:
    Biuro prasowe QEMETIKI
    Media@qemetica.com

    Kategorie
    INWESTYCJE

    Tenarai Europe: polskie przedsiębiorstwa coraz chętniej korzystają z AI

    Liczby z raportu Strand Partners potwierdzają coś, co od kilku lat widać w pracy z największymi globalnymi klientami – Polska, a szerzej: region Europy Środkowo-Wschodniej, to jeden z najbardziej ambitnych ekosystemów technologicznych na kontynencie. – 48% adopcji AI i drugie miejsce w Europie, jeśli chodzi o tempo wzrostu, nie biorą się znikąd; stoją za tym pracowici, zmotywowani ludzie i bardzo silne zaplecze inżynierskie – przekonuje Krystian Sperka, VP & Managing Director w Tenarai Europe.

    Kraje Europy Środkowo-Wschodniej, w tym oczywiście także Polska, od lat dostarczają światu wielu wybitnych ekspertów z zakresu informatyki, matematyki i programowania oraz zarządzania produktami. – To też nie bierze się z przypadku – podkreśla zdecydowanie Krystian Sperka. – Mamy kulturę pracy, która ceni sobie zwinne procesy, automatyzację i konkretny, mierzalny efekt. Nawet jeśli kluczowych technologii AI nie wynaleźliśmy u siebie, raz po raz udowadniamy, że potrafimy je zaadaptować, zintegrować i co ważniejsze, ulepszyć, dostosowując do realnych potrzeb biznesu. To jest nasza prawdziwa przewaga: nie tyle wynalazczość frontu badawczego, ile światowej klasy zdolność wdrożeniowa – dodaje.

    Jest jednak druga strona tej historii, o której mówi się rzadziej. Ponadprzeciętny – w skali Europy – wzrost PKB, który napędzał polską gospodarkę przez ostatnie trzy dekady, nie będzie trwał wiecznie. W uproszczeniu PKB zależy od dwóch czynników: liczby ludzi i ich produktywności. A Europa, w tym Polska, już nie stoi u progu okresu demograficznej zapaści, lecz z rozmachem w niego wkroczyła. Obecny współczynnik dzietności w UE to 1,09 dziecka na kobietę – przy czym prostą zastępowalność pokoleń zapewnia 2,1. Prognozy mówią, że do 2070 r. ubędzie ok. 53 mln mieszkańców
    – to mniej więcej tyle, ile dziś liczy Hiszpania.

    – W tym kontekście AI przestaje być modą i staje się dźwignią. Pytanie, jakie powinny zadawać sobie polskie firmy, nie brzmi już: „Czy warto wdrażać AI?”, tylko: „Jak utrzymać wzrost gospodarczy bez sztucznej inteligencji”. I na to pytanie na razie nikt w Europie nie ma dobrej odpowiedzi – przekonuje Krystian Sperka.

    Badanie Strand Partners powstało w nawiązaniu do programu Cyfrowa Dekada Komisji Europejskiej, który zakłada, że do 2030 r. co najmniej 75% przedsiębiorstw w UE powinno korzystać z technologii AI, chmury obliczeniowej lub analizy dużych zbiorów danych. Polska, utrzymując obecne tempo wzrostu, ma szansę osiągnąć ten cel, ale tegoroczna edycja raportu pokazuje, że samo wdrożenie AI to dopiero początek. Prawdziwym wyzwaniem staje się przejście od podstawowego wykorzystania sztucznej inteligencji do zaawansowanych, transformacyjnych zastosowań.

    – Na koniec warto podkreślić, że dziś nie chodzi już o samą IT, ani nawet o samą AI. Naszą rolę widzimy w budowaniu z klientami nowej generacji organizacji, opartej na agentach AI, którzy realnie współpracują z ludźmi w procesach biznesowych – podsumowuje Krystian Sperka.

    Krakowski zespół Tenarai od lat rozwija kompetencje w obszarze data & analytics oraz AI – i to właśnie tu widać dziś największe przesunięcie w sposobie pracy z klientami. Projekty zaczynają się zwykle od uporządkowania źródeł danych: integracji systemów produkcyjnych, ERP, MES czy danych telemetrycznych z linii technologicznych, a następnie zbudowania warstwy analitycznej, na której można osadzać modele predykcyjne i rozwiązania AI. Bez tego fundamentu – jak podkreślają eksperci spółki – nawet najlepszy model pozostaje eksperymentem laboratoryjnym.

    Warto jeszcze wspomnieć o platformie Ignis. To autorskie narzędzie Tenarai służące do projektowania, testowania i wdrażania rozwiązań AI, w tym całych zespołów współpracujących ze sobą agentów. To ona pozwala skracać drogę od pomysłu i pierwszego Proof of Concept do produkcyjnego wdrożenia z tygodni i miesięcy do dni.

    Tenarai Europe (dawniej: Infogain Poland) działa od 2020 r., kiedy to uruchomiono krakowskie centrum technologiczne, będące jednocześnie pierwszym polskim i europejskim hubem firmy. Od tego momentu stanowi centrum nearshore dla klientów z Europy i USA oraz jest ważnym ośrodkiem kompetencji AI i inżynierii oprogramowania. Polska spółka aktywnie uczestniczy w realizacji projektów m.in. w Rumunii i Urugwaju.

    Kategorie
    OZE Magazyny energii

    Informacja prasowa: PSME Ponad 11 tysięcy uczestników i kilkudziesięciu ekspertów podczas III edycji PSME Battery Conference

    Konferencja zgromadziła przedstawicieli administracji publicznej, sektora finansowego, energetycznego, przemysłowego, nauki oraz producentów technologii. W trakcie siedmiu sesji tematycznych uczestnicy rozmawiali m.in. o bezpieczeństwie energetycznym, rozwoju systemów BESS, finansowaniu inwestycji, budowie europejskiego łańcucha wartości baterii oraz przyszłości magazynowania energii w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej.

    – Naszą rolą jako stowarzyszenia branżowego jest z jednej strony zapewnienie, że ramy prawne i regulacyjne będą stymulowały rozwój branży, ale z drugiej strony tworzenie platformy do spotkań biznesu z biznesem, oferentów z klientami oraz budowania relacji pomiędzy wszystkimi uczestnikami rynku – podkreśla Barbara Adamska, prezes zarządu PSME, organizatora PSME Battery Conference.

    Rola magazynów energii w transformacji energetycznej i bezpieczeństwie państwa

    Jednym z najważniejszych tematów konferencji była rosnąca rola magazynów energii w transformacji energetycznej i bezpieczeństwie państwa.

    Magazyny energii to nie tylko teraźniejszość, ale przede wszystkim przyszłość transformacji energetycznej. Znaczenie całego sektora magazynowania energii dla polskiej gospodarki i bezpieczeństwa energetycznego znajduje odzwierciedlenie zarówno w strategicznych dokumentach, takich jak Krajowy Plan na rzecz Energii i Klimatu, gdzie mocno podkreślana jest rola OZE i magazynów energii oraz ich integracji, jak i w zmieniającym się prawie energetycznymmówił Konrad Wojnarowski, Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Energii.

    O strategicznym znaczeniu sektora bateryjnego dla Polski mówił również Krzysztof Bolesta, Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska. Podczas konferencji zapowiedział uruchomienie nowego programu dotacyjnego wspierającego rozwój przydomowych magazynów energii. Program realizowany przez NFOŚiGW ma dysponować budżetem 1 mld zł, a maksymalna dotacja dla beneficjentów wyniesie 19 tys. zł. Szczególny nacisk ma zostać położony na wspieranie produkcji realizowanej w Polsce i Unii Europejskiej. – W Polsce mamy bardzo dobry punkt wyjścia. Wciąż działa u nas największa fabryka baterii w Europie, a wokół niej rozwija się szeroki ekosystem branżowy. Musimy to wykorzystać. Dyskusja o local content i made in EU jest dla nas bardzo korzystna, ponieważ może stać się impulsem do dalszego wzrostu rynku. W interesie Polski jest, aby argument dotyczący local content mocno wybrzmiewał również na poziomie europejskim – mówi Krzysztof Bolesta.

    Finansowanie inwestycji

    Finansowanie inwestycji oraz budowanie stabilnych modeli biznesowych dla magazynów energii było jednym z najmocniej akcentowanych tematów tegorocznej PSME Battery Conference. Eksperci zgodnie podkreślali, że dalszy rozwój sektora będzie uzależniony nie tylko od postępu technologicznego, ale również od stabilnego otoczenia regulacyjnego, dostępu do kapitału oraz wypracowania przewidywalnych mechanizmów zwrotu z inwestycji.

    Finansowanie – tak środkami europejskimi z KPO, jak i funduszami będącymi w dyspozycji innych instytucji – jest niezbędne, aby wspierać rozwój branży magazynowania energii, ale także odpowiadać na wyzwania i problemy, z którymi mierzy się dziś sektor – mówił Konrad Wojnarowski, Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Energii.

    Uczestnicy konferencji zwracali uwagę, że rynek magazynowania energii dojrzewa, a inwestorzy i instytucje finansowe coraz większą wagę przywiązują do jakości projektów, ich długoterminowej opłacalności oraz bezpieczeństwa przepływów finansowych.

    Finansowanie projektów magazynowania energii z perspektywy banków nie oznacza finansowania samych baterii. Finansujemy dobrze przygotowane projekty oraz cały proces, który pozwala ograniczyć ryzyka i budować przewidywalne przepływy finansowe – podkreślał Ireneusz Konarski, dyrektor ds. wsparcia transformacji energetycznej PKO Banku Polskiego.

    Istotnym elementem dyskusji były również zapowiedzi nowych instrumentów wsparcia dla przedsiębiorców inwestujących w magazynowanie energii przy istniejących źródłach OZE.

    – Kontynuujemy prace nad finansowaniem magazynów energii. Prowadzimy zaawansowane rozmowy z partnerami ze strony norweskiej. Program będzie wspierał magazynowanie energii przy istniejących źródłach OZE i zostanie skierowany do przedsiębiorców. Nabór planowany jest na koniec III kwartału tego roku – podkreślała Magdalena Misiurek, Dyrektor Departamentu Energetyki i Przemysłu NFOŚiGW.

    W trakcie wydarzenia pojawiły się także informacje dotyczące programów wsparcia dla prosumentów.

    Zakończyliśmy przyjmowanie wniosków w programie dotyczącym przydomowych magazynów energii. Na jego realizację przeznaczyliśmy 1 mld zł z Funduszu Modernizacyjnego – mówiła Anna Trudzik, Dyrektor Departamentu Energetyki Prosumenckiej NFOŚiGW.

    W obliczu wyzwań

    Eksperci zwracali uwagę, że rozwój magazynowania energii jest dziś nie tylko wyzwaniem technologicznym, ale również gospodarczym i społecznym.

    – Znajdujemy się w historycznym momencie, kiedy transformacja energetyczna, bezpieczeństwo państwa i rozwój polskiego przemysłu mają wspólny interes – budowę nowoczesnego sektora energetycznego opartego na OZE i magazynach energii – mówiła Anna Kornecka, członkini Rady Programowej PSME.

    Dużo uwagi poświęcono także potrzebom sektora MŚP oraz odporności przedsiębiorstw na kryzysy energetyczne. Agnieszka Maria Majewska, Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorstw, wskazywała, że według badań aż 64 proc. przedsiębiorców nie byłoby dziś w stanie prowadzić działalności dłużej niż jeden dzień w przypadku blackoutu. – Sektor MŚP potrzebuje dziś bezpieczeństwa energetycznego. Mam nadzieję, że w przyszłości magazynowanie energii będzie wzmacniać zarówno odporność, jak i konkurencyjność przedsiębiorców. Aby tak się stało, musimy skupić się na trzech kluczowych kwestiach: stabilności regulacyjnej, współpracy między państwem a biznesem oraz jasnych zasadach dotyczących dostępnych mechanizmów wsparcia i finansowania, które pozwolą przedsiębiorcom uczestniczyć w transformacji energetycznej i dywersyfikacji źródeł energii – podkreśliła.

    W debatach uczestniczyli również przedstawiciele największych firm sektora energetycznego i technologicznego. Yong Girl Lee z LG Energy Solution Wrocław przypomniała, że zakład pod Wrocławiem pozostaje największą fabryką baterii w Europie, a firma rozpoczęła także produkcję magazynów energii, rozwijając tym samym lokalny łańcuch wartości. – W ten sposób budujemy w Polsce cały łańcuch wartości związany z sektorem bateryjnym – mówi Yong Girl Lee, Dyrektor Departamentu External Relations w LG Energy Solution Wrocław sp. z o.o.

    Podczas konferencji szeroko dyskutowano o roli magazynów energii w stabilizacji systemu energetycznego oraz rozwoju nowych modeli biznesowych dla sektora.

    Musimy dążyć do obniżania kosztów energii i stabilizacji źródeł wytwarzania. Bez systemów bateryjnych nie uda się ustabilizować rynku energii. Kluczowym wyzwaniem dla Europy i Polski jest dziś budowa takich stabilizatorów sieci, które będą potrafiły magazynować energię wytwarzaną zarówno przez prosumentów, jak i duże farmy fotowoltaiczne oraz oddawać ją do sieci wtedy, gdy będzie potrzebna – mówił Jarosław Mamala, profesor zwyczajny i prezes zarządu Parku Naukowo-Technologicznego w Opolu sp. z o.o.

    Eksperci zwracali uwagę, że rozwój rynku magazynowania energii będzie zależał nie tylko od technologii, ale także od zdolności efektywnego zarządzania energią i budowania opłacalnych modeli biznesowych.

    Magazyny energii to dziś nie tylko ciekawostka technologiczna, ale realny element rynku energetycznego. Wyzwaniem pozostaje maksymalizacja ich potencjału biznesowego oraz umiejętne zarządzanie handlem energią. To właśnie te kompetencje będą decydowały o rentowności inwestycji i dalszym rozwoju rynku – zaznaczał Wojciech Dąbrowski, prezes zarządu Fundacji SET (Security Energy Technology) oraz członek Rady Energii i Zasobów Naturalnych przy Prezydencie RP.

    O potrzebie dialogu pomiędzy branżą a operatorami systemu energetycznego mówiła również Karolina Lipińska, Wiceprezes Zarządu Energa Operator. – Magazyny energii są bardzo ważnym elementem stabilizacji sieci. Transformacja energetyczna postępuje bardzo szybko, dlatego tak istotne jest otwarcie się na dialog i wsłuchiwanie się w potrzeby branży – podkreślała.

    W podobnym tonie wypowiedział się Marek Suski, przewodniczący sejmowej Komisji do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych. – Bez branży magazynowania energii cała transformacja energetyczna nie ma sensu. Jeśli chcemy budować nowoczesną gospodarkę uniezależnioną od paliw kopalnych, musimy rozwijać ten sektor i wspierać go zarówno naukowo, jak i systemowo – podkreślił.

    Zdaniem uczestników wydarzenia polski rynek magazynowania energii znajduje się obecnie w przełomowym momencie rozwoju. Dynamiczny wzrost sektora, nowe programy finansowania oraz rosnące zainteresowanie biznesu sprawiają, że Polska może odegrać istotną rolę w europejskim ekosystemie technologii bateryjnych i magazynowania energii.

    Tegoroczna edycja PSME Battery Conference pokazała, że magazynowanie energii jest jednym z kluczowych elementów transformacji energetycznej oraz bezpieczeństwa gospodarczego Polski. Cieszy nas, że wokół tego tematu udało się zgromadzić przedstawicieli administracji, biznesu, sektora finansowego i nauki, którzy wspólnie chcą budować przyszłość branży – podsumowuje Barbara Adamska, prezes zarządu PSME.

    Kategorie
    Fotowoltaika Pompy ciepła OZE Magazyny energii

    Informacja prasowa: Polenergia rozwija nowe moce i kontraktuje 80% energii na 2027 r.

    „W I kwartale ruszyły prace na morzu na rozwijanych wspólnie z Equinor farmach wiatrowych Bałtyk 2 i Bałtyk 3 – projektach, które wprowadzą do polskiego systemu energetycznego 1,44 GW, zapewniając prąd około dwóm milionom gospodarstw domowych. Prace te objęły m.in. narzuty kamienne na dnie morza, zabezpieczające podwodną infrastrukturę farm. Zadania są realizowane zgodnie z planem, dzięki czemu w ostatnim czasie na morskim placu budowy zostały z sukcesem zainstalowane pierwsze fundamenty turbin. Równolegle widoczne są postępy w części lądowej, zrealizowane w I kwartale tego roku i kolejnych tygodniach. W ten sposób ziszcza się przełomowe dla Polenergii przedsięwzięcie, które także wzmocni bezpieczeństwo energetyczne Polski, co w obecnych warunkach geopolitycznych szczególnie podkreśla wagę takich projektów” – mówi Adam Purwin, Prezes Zarządu Polenergii.

    Polenergia, wspólnie z Equinor, realizuje także projekt offshorowy Bałtyk 1, który pod koniec 2025 r. wygrał kontrakt różnicowy zabezpieczający na 25 lat sprzedaż energii. Projekt o mocy do 1,56 GW w I kwartale 2026 r. był w fazie dalszego rozwoju, w tym procedur zmierzających do uzyskania pozwoleń na budowę, a także analiz koncepcji technicznych i układu farmy. Ponadto w I kwartale projekt otrzymał decyzję środowiskową dla infrastruktury przyłączeniowej.

    Polenergia rozwija również wielkoskalowe projekty lądowe. W I kwartale kontynuowano instalację komponentów farmy fotowoltaicznej Rajkowy o mocy 35 MWp, która wygrała aukcję OZE jeszcze w 2023 r. Plan przewiduje zakończenie budowy w IV kwartale tego roku.

    Projekty energetyczne dotyczące mocy lądowych Polenergia prowadzi także za granicą – w jednym z najbardziej wietrznych regionów Rumunii. Tam, poprzez spółkę zależną, prowadzone są prace deweloperskie związane z portfelem lądowych farm OZE o łącznej mocy przyłączeniowej do 685,6 MW. Działania realizowane w I kwartale dotyczyły procedur związanych z uzyskaniem pozwoleń na budowę przyłączeń, zakupów gruntów, a także dodatkowych analiz technicznych, środowiskowych i ESG. Etap gotowości do podjęcia finalnej decyzji inwestycyjnej w tym projekcie zakładany jest na 2027 r.

    W kraju Polenergia dysponuje farmami wiatrowymi i fotowoltaicznymi o łącznej mocy 642 MW, które w I kwartale br. wytworzyły 337 GWh zielonej energii. Po sfinalizowaniu z końcem stycznia sprzedaży za 139,7 mln zł gazowej elektrociepłowni w Nowej Sarzynie produkowana przez grupę energia opiera się wyłącznie na źródłach odnawialnych. Sprzedaż tej spółki to także element trwającego od 2025 r. procesu porządkowania portfela aktywów, tak by wspierał przyszłe przychody, przynosząc zakładane stopy zwrotu, a także wpisywał się w strategię na lata 2025-2030. Efektem tego przeglądu była również sprzedaż spółki z segmentu prosumenckiego, Polenergii Fotowoltaika, sfinalizowana już w II kwartale.

    W I kwartale 2026 r. grupa Polenergia wypracowała 155,4 mln zł skorygowanego zysku EBITDA oraz 60,4 mln zł zysku netto. Eliminując efekty korekt związanych m.in. z dodatnim wynikiem na sprzedaży elektrociepłowni gazowej w Nowej Sarzynie, EBITDA wyniosła 126 mln zł. Z kolei skorygowany zysk netto uplasował się na poziomie 14,8 mln zł. Na wyniki za I kwartał 2026 r. miały wpływ m.in. mniej korzystne warunki kształtowania się cen energii oraz niższa dynamika wietrzności wobec danych ubiegłorocznych, która przełożyła się na wolumen wyprodukowanej energii. Z analiz Polenergii obejmujących dane historyczne w ujęciu dekad wnika, że w przeszłości miały miejsce tego typu epizody obniżonej wietrzności po których powracały okresy korzystniejszych warunków wiatrowych.

     

    „Wyniki za I kwartał odzwierciedlają stabilną pracę grupy mimo wymagającego otoczenia i w warunkach rozwijania ambitnych wielkoskalowych projektów energetycznych, które mają zaowocować kilkukrotnym wzrostem skali biznesu i 1,6 mld zł EBITDA w 2030 r. Działamy w otoczeniu, w którym znaczenie ma zarówno efektywność operacyjna, jak i zarządzanie ryzykiem, dlatego konsekwentnie zabezpieczamy przyszłe przychody oraz ekspozycję na kluczowe czynniki rynkowe. Na koniec marca 83% naszego zadłużenia było zabezpieczone pod względem ryzyka stóp procentowych. Jednocześnie utrzymujemy dobrą sytuację płynnościową, dysponując na koniec I kwartału solidnym stanem gotówki w wysokości przeszło 1 mld zł, a równolegle rozwijamy biznes w oparciu o mocne fundamenty i przewidywalność przepływów” – mówi Piotr Sujecki, Wiceprezes ds. Finansowych w Polenergii.

    W ramach budowania przewidywalności przychodów Polenergia konsekwentnie wypełnia założenia strategii, zgodnie z którą rozwój w najbardziej perspektywicznych segmentach OZE ma być oparty o przychody zabezpieczane w formie wieloletnich umów PPA i CfD. Na 2027 r. Polenergia zakontraktowała już 80 proc. prognozowanej produkcji energii po średniej cenie 402 zł/MWh (po odliczeniu kosztu profilu).

    „Konsekwentnie realizujemy strategię opartą na koncentracji na najbardziej perspektywicznych segmentach rynku OZE oraz zabezpieczaniu długoterminowych źródeł przychodów. Postępy w offshore, lądowych projektach w Polsce i Rumunii, a także rosnący udział długoterminowych kontraktów pokazują, że budujemy biznes przewidywalny i gotowy do wykorzystania szans, jakie niesie elektryfikująca się gospodarka. W obecnym otoczeniu geopolitycznym to właśnie stabilność i bezpieczeństwo dostaw energii stają się kluczową przewagą, a znaczenie dużych projektów odnawialnych i długoterminowych kontraktów wyraźnie rośnie” – komentuje Adam Purwin, Prezes Polenergii.

    Kategorie
    Elektromobilność OZE

    Informacja prasowa Colliers: AI, niedobory energii i starzejące się społeczeństwa zmienią mapę biznesu. Firmy nie są na to gotowe

    Z badania wynika, że to właśnie obszary o największym wpływie na przyszłość biznesu – takie jak rozwój AI czy rosnące zapotrzebowanie na energię – są jednocześnie tymi, w których firmy wykazują najniższy poziom gotowości. Luka między potencjalnym oddziaływaniem megatrendów a zdolnością firm do reagowania na nie staje się jednym z kluczowych wyzwań strategicznych dla przedsiębiorstw na całym świecie.

    AI zmienia biznes, ale firmy nie nadążają z wdrożeniami

    Choć sztuczna inteligencja jest dziś uznawana za jeden z głównych motorów transformacji gospodarki i przewagi konkurencyjnej, wiele organizacji wciąż znajduje się na bardzo wczesnym etapie jej wdrażania. Z danych Colliers wynika, że mniej niż jedna trzecia firm ma dziś spójną strategię wykorzystania AI, a pozostałe dopiero planują jej wdrożenie. Co więcej, nawet tam, gdzie projekty już ruszyły, ich efektywność pozostaje ograniczona – tylko około jedna czwarta inicjatyw przynosi oczekiwany zwrot z inwestycji, a w przypadku generatywnej sztucznej inteligencji odsetek nieudanych wdrożeń sięga nawet 95%.

    Jednocześnie rośnie znaczenie dostępu do odpowiedniej infrastruktury cyfrowej i wysoko wykwalifikowanych specjalistów, co już dziś wpływa na decyzje firm dotyczące lokalizacji inwestycji. Oznacza to, że w najbliższych latach konkurencja między miastami i regionami będzie coraz silniej koncentrować się wokół zdolności wspierania rozwoju technologii AI.

    Energia – nowe „wąskie gardło” rozwoju

    Dynamiczny rozwój technologii, a w szczególności sztucznej inteligencji i centrów danych, powoduje gwałtowny wzrost zapotrzebowania na energię. Jak wskazuje raport, do 2030 roku Stany Zjednoczone i Chiny mogą odpowiadać za niemal 80% całkowitego wzrostu zużycia energii przez data center na świecie.

    W praktyce oznacza to, że dostęp do stabilnych i konkurencyjnych cenowo źródeł energii staje się jednym z najważniejszych czynników decydujących o lokalizacji nowych inwestycji. Firmy coraz częściej muszą nie tylko analizować dostępność energii, ale również aktywnie inwestować w zwiększenie efektywności energetycznej swoich budynków oraz rozwijać alternatywne źródła zasilania, aby ograniczyć ryzyko operacyjne i koszty.

    – Jeszcze kilka lat temu energia była dla nieruchomości głównie kosztem operacyjnym. Dziś staje się jednym z kluczowych czynników decydujących o możliwości rozwoju inwestycji. Szczególnie w przypadku centrów danych czy nowoczesnych parków logistycznych dostęp do stabilnej, przewidywalnej cenowo energii zaczyna mieć znaczenie porównywalne z lokalizacją czy dostępem do infrastruktury transportowej. Coraz więcej firm projektuje dziś nieruchomości wokół energetyki – uwzględniając lokalne źródła OZE, magazyny energii czy długoterminowe kontrakty PPA – komentuje Dariusz Chrzanowski, dyrektor ds. strategii kontraktacji energii z firmy Colliers.

    Klimat zmienia zasady gry dla lokalizacji biznesu

    Coraz istotniejszym czynnikiem wpływającym na strategie lokalizacyjne przedsiębiorstw stają się narastające ryzyka klimatyczne. Jak wskazuje raport Colliers, rosnąca częstotliwość ekstremalnych zjawisk pogodowych oraz długoterminowe zmiany klimatyczne istotnie wpływają na profil ryzyka wielu kluczowych rynków nieruchomości. W konsekwencji część dotychczasowych centrów biznesowych może w perspektywie kolejnych dekad wymagać kosztownych działań adaptacyjnych lub tracić na atrakcyjności inwestycyjnej.

    Dodatkowo, coraz bardziej restrykcyjne regulacje środowiskowe oraz rosnące oczekiwania inwestorów i najemców powodują, że kwestie klimatyczne stają się integralnym elementem strategii biznesowych i nieruchomościowych. Oznacza to konieczność uwzględniania odporności aktywów na ryzyka fizyczne, a także ich zgodności z wymaganiami dotyczącymi zrównoważonego rozwoju.

    Europa się starzeje. Firmy muszą szukać talentów dalej

    Równolegle przedsiębiorstwa mierzą się z rosnącą presją demograficzną, szczególnie w Europie i Ameryce Północnej. Starzejące się społeczeństwa oraz malejąca liczba osób w wieku produkcyjnym powodują, że dostęp do talentów staje się coraz bardziej ograniczony. Według szacunków przywoływanych w raporcie, do końca dekady aż 150 milionów miejsc pracy na świecie może zostać obsadzonych przez starszych pracowników.

    W tej sytuacji firmy będą zmuszone do zmiany dotychczasowych strategii zarządzania kapitałem ludzkim. Oznacza to nie tylko większe inwestycje w podnoszenie kwalifikacji pracowników, ale również bardziej globalne podejście do rekrutacji oraz dostosowanie środowiska pracy do potrzeb różnych pokoleń. Jednocześnie rośnie znaczenie elastyczności – zarówno pod względem modeli pracy, jak i lokalizacji biur.

    – Pomimo zmian na rynku pracy, zdobycie i utrzymanie kluczowych talentów, to nadal duże wyzwanie dla pracodawców. Umiejętność stworzenia środowiska pracy, w którym pracownicy mogą efektywnie realizować swój potencjał, to ważny aspekt strategii firmy. W ostatnich latach obserwujemy, że coraz więcej pracodawców odchodzi od jednego uniwersalnego modelu pracy, delegując na szefów zespołów odpowiedzialność za decyzje dotyczące pracy zdalnej i biurowej. W praktyce oznacza to, że często w organizacji funkcjonują różne modele. Podejmując decyzje dotyczące biura warto uwzględnić zróżnicowanie przestrzeni, tak aby adekwatnie wspierać potrzeby pracowników o różnych stylach pracy i rytmie obecności w biurze – wyjaśnia Dorota Osiecka, partnerka, dyrektorka Colliers Define.

    Nowa mapa wzrostu gospodarczego

    Zmiany technologiczne i demograficzne idą w parze z przekształceniami w globalnym układzie gospodarczym. Rosnące znaczenie rynków wschodzących, szczególnie w Azji, powoduje, że dotychczasowe centra wzrostu stopniowo tracą przewagę. Z prognoz wynika, że region ten może odpowiadać za około 60% światowego wzrostu gospodarczego w nadchodzących dekadach.

    Dla firm oznacza to konieczność dywersyfikacji obecności geograficznej oraz poszukiwania nowych rynków wzrostu. Jednocześnie napięcia geopolityczne i zmieniające się łańcuchy dostaw sprawiają, że decyzje lokalizacyjne stają się bardziej złożone i wymagają uwzględnienia nie tylko kosztów, ale także ryzyka i odporności operacyjnej.

    Jak firmy mogą się przygotować

    W obliczu tych wyzwań kluczowe staje się budowanie elastyczności i odporności organizacyjnej. Raport Colliers wskazuje, że przedsiębiorstwa powinny już dziś odchodzić od sztywnych modeli zarządzania nieruchomościami na rzecz bardziej adaptacyjnych rozwiązań, które pozwolą szybciej reagować na zmiany rynkowe. Coraz większe znaczenie zyskują również strategie rozproszone, takie jak model „hub and spoke”, który umożliwia łączenie głównych centrów operacyjnych z mniejszymi lokalizacjami bliżej pracowników i rynków.

    Elastyczność stała się jednym z kluczowych elementów strategii nieruchomościowych. W dynamicznym otoczeniu firmy potrzebują rozwiązań, które pozwalają szybko dostosować skalę i sposób wykorzystania powierzchni – zarówno w odpowiedzi na rozwój zespołów, jak i zmieniające się modele pracy. Z tego względu organizacje coraz częściej włączają do swoich strategii biura elastyczne, traktując je jako istotny element budowania odporności i możliwość szybkiego reagowania na zmiany – mówi Robert Romanowski, ekspert z Działu Powierzchni Biurowych, Colliers.

     

    Równocześnie firmy powinny ściślej integrować decyzje dotyczące nieruchomości z planowaniem łańcuchów dostaw oraz inwestować w rozwiązania zwiększające efektywność energetyczną i odporność na ryzyka klimatyczne. To właśnie zdolność do łączenia tych elementów – technologii, lokalizacji, ludzi i infrastruktury – będzie w najbliższych latach decydować o przewadze konkurencyjnej.

    Zdaniem autorów raportu skala i tempo nadchodzących zmian sprawiają, że odkładanie decyzji na później przestaje być opcją. Organizacje, które już dziś podejmą działania adaptacyjne, mogą nie tylko ograniczyć ryzyka, ale także wykorzystać transformację jako impuls do dalszego rozwoju.

    Kategorie
    Fotowoltaika Pompy ciepła Czyste Powietrze OZE Magazyny energii

    Polacy przepłacają za ogrzewanie. Termomodernizacja może obniżyć rachunki nawet o 60%

    Ciepło dosłownie ucieka z budynków

    W wielu starszych domach największym problemem pozostaje brak odpowiedniego ocieplenia ścian, dachów czy fundamentów. Dodatkowo stare okna, nieszczelne drzwi oraz przestarzałe systemy grzewcze powodują, że znaczna część energii jest po prostu tracona.

    W praktyce oznacza to wyższe rachunki i większe zużycie energii potrzebnej do utrzymania odpowiedniej temperatury wewnątrz budynku.

    Eksperci tego rynku podkreślają, że bez poprawy efektywności energetycznej trudno mówić o realnych oszczędnościach.

    Czym jest termomodernizacja?

    Termomodernizacja to zestaw działań mających na celu zmniejszenie zapotrzebowania budynku na energię potrzebną do ogrzewania oraz przygotowania ciepłej wody użytkowej.

    Najczęściej obejmuje ona:

    • ocieplenie ścian i dachów,
    • wymianę okien i drzwi,
    • modernizację systemu ogrzewania,
    • montaż pompy ciepła,
    • instalację fotowoltaiki,
    • zastosowanie nowoczesnej wentylacji.

    Dobrze przeprowadzona modernizacja pozwala dużo bardziej ograniczyć zużycie energii oraz poprawić komfort mieszkańców przez cały rok.

    Termomodernizacja i OZE coraz częściej idą w parze

    Coraz więcej właścicieli domów decyduje się na połączenie termomodernizacji z odnawialnymi źródłami energii. Popularnym rozwiązaniem staje się połączenie ocieplenia budynku z instalacją fotowoltaiczną lub pompą ciepła.

    Eksperci wskazują, że takie działania pozwalają nie tylko obniżyć rachunki za ogrzewanie i energię elektryczną, ale również zwiększyć niezależność energetyczną gospodarstw domowych.

    W obliczu kryzysu energetycznego inwestycje w efektywność energetyczną stają się dla wielu rodzin sposobem na zabezpieczenie domowego budżetu.

    Dotacje mogą znacząco obniżyć koszty inwestycji

    Dodatkową zachętą dla właścicieli nieruchomości pozostają dostępne programy wsparcia, takie jak Program Czyste Powietrze czy ulga termomodernizacyjna.

    Dzięki nim część kosztów inwestycji może zostać pokryta z dofinansowań lub odliczona od podatku.

    Eksperci podkreślają jednak, że przed rozpoczęciem prac warto wykonać audyt energetyczny. Pozwoli on określić które działania przyniosą największe oszczędności i najszybszy zwrot inwestycji.

    To już nie wybór a konieczność!

    Jeszcze kilka lat temu termomodernizacja była postrzegana głównie jako inwestycja ekologiczna. Dziś coraz częściej staje się przede wszystkim sposobem na ograniczenie rosnących kosztów utrzymania domu.

    Specjaliści nie mają wątpliwości – wraz ze wzrostem cen energii znaczenie efektywności energetycznej budynków będzie w kolejnych latach jeszcze większe.

    Kategorie
    OZE

    EFL we współpracy z ING Bankiem Śląskim przeprowadził emisję obligacji o wartości 250 mln zł

    Obligacje zostały uplasowane przy bardzo atrakcyjnych warunkach cenowych – WIBOR 1M + 0,80%. Osiągnięta marża, zwłaszcza w warunkach podwyższonej zmienności na rynku długu oraz dużej niepewności geopolitycznej związanej z konfliktem na Bliskim Wschodzie, potwierdza wysokie zaufanie inwestorów do Emitenta, jego stabilnej sytuacji finansowej oraz perspektyw dalszego rozwoju.

    Długoletnie partnerstwo

    To już siedemnasta emisja obligacji EFL realizowana w ramach programu emisyjnego ustanowionego w 2020 roku, który opiewa na maksymalną kwotę 4 mld zł. Warunki cenowe uzyskane w ramach obecnej transakcji stwarzają spółce bardzo dobre perspektywy do kolejnych emisji na równie konkurencyjnych zasadach.

    – To kolejna wspólnie przeprowadzona transakcja z Europejskim Funduszem Leasingowym, która potwierdza zaufanie inwestorów do emitenta. Uzyskane warunki finansowania pokazują, że mimo wymagającego otoczenia rynkowego możliwe jest skuteczne pozyskanie kapitału na konkurencyjnych warunkach. Postrzegamy rynek kapitałowy, w tym emisje obligacji, jako ważny element finansowania rozwoju naszych klientów i będziemy wspierać jego dalszy rozwój– powiedziała Agnieszka Wolskawiceprezes zarządu ING Banku Śląskiego.

    Konsekwentna dywersyfikacja

    EFL od wielu lat konsekwentnie realizuje strategię dywersyfikacji źródeł finansowania, korzystając zarówno ze współpracy z lokalnymi i międzynarodowymi instytucjami finansowymi jak i z finansowania pozyskiwanego na rynku kapitałowym.

    – ING od wielu lat jest  naszym partnerem w pozyskiwaniu kapitału od inwestorów instytucjonalnych. Obecna emisja, przeprowadzona w wymagającym otoczeniu geopolitycznym, pokazuje, że finansowanie dłużne w Polsce pozostaje atrakcyjną i efektywną formą finansowania rozwoju. Liczymy, że kolejne emisje EFL będą równie udane – powiedział Radosław Woźniak, prezes zarządu EFL.

    EFL posiada rating Fitch na poziomie A z perspektywą stabilną. Jedyny właściciel spółki – Credit Agricole – legitymuje się ratingami Fitch A+, Moody’s Aa3 oraz S&P A+, co dodatkowo podkreśla wysoką wiarygodność kredytową Grupy.

    Kategorie
    OZE Magazyny energii

    Informacja prasowa: 500 mld zł na ciepłownictwo. Samorządy wchodzą w największy cykl inwestycyjny od dekad

    Ciepłownictwo jednym z największych projektów inwestycyjnych w Polsce

    Transformacja systemów ciepłowniczych przestaje być elementem długofalowej polityki klimatycznej, a staje się realnym programem inwestycyjnym realizowanym na poziomie lokalnym. W praktyce oznacza to modernizację źródeł ciepła, rozwój instalacji OZE, wykorzystanie ciepła odpadowego oraz integrację systemów ciepłowniczych z elektroenergetyką.

    Zmiana obejmuje nie tylko technologię, ale także sposób planowania inwestycji i zarządzania infrastrukturą. Samorządy coraz częściej będą pełnić rolę aktywnych uczestników rynku energii – odpowiadając zarówno za rozwój systemów, jak i ich efektywność.

    – Transformacja ciepłownictwa nabiera realnego tempa i w praktyce będzie realizowana przede wszystkim na poziomie lokalnym. Samorządy stają się jednym z kluczowych uczestników tego procesu – jako właściciele infrastruktury, zamawiający i podmioty odpowiedzialne za rozwój energetyczny miast – mówi ekspert ds. obsługi samorządów mec. Bartłomiej Tkaczyk, partner w kancelarii LEGALLY.SMART.

    Zamówienia publiczne jako fundament transformacji

    Skala inwestycji oznacza, że zamówienia publiczne staną się jednym z głównych narzędzi realizacji transformacji energetycznej. To w ich ramach będą prowadzone projekty obejmujące modernizację źródeł ciepła, rozwój sieci, magazyny energii czy integrację odnawialnych źródeł.

    W praktyce oznacza to konieczność projektowania postępowań, które uwzględniają nie tylko koszt inwestycji, ale również jej efektywność energetyczną, trwałość technologii oraz zgodność z regulacjami unijnymi i warunkami finansowania.

    – Przy tej skali inwestycji kluczowe znaczenie ma jakość przygotowania postępowań. Zamówienia publiczne będą nie tylko narzędziem wyboru wykonawcy, ale też elementem, który decyduje o stabilności finansowania i możliwości realizacji projektów w kolejnych latach – wskazuje mec. Bartłomiej Tkaczyk.

    Nowa rola samorządów w systemie energetycznym

    Transformacja ciepłownictwa oznacza także zmianę modelu funkcjonowania miast. W miejsce dotychczasowego podejścia, opartego na eksploatacji infrastruktury, pojawia się konieczność długoterminowego planowania inwestycji, zarządzania lokalnym miksem energetycznym i współpracy z rynkiem energii.

    W najbliższych latach to właśnie energetyka lokalna może stać się jednym z najważniejszych obszarów aktywności inwestycyjnej samorządów – porównywalnym skalą z rozwojem infrastruktury transportowej czy wodno-kanalizacyjnej w poprzednich dekadach.

    – Mówimy o procesie, który będzie miał wpływ na funkcjonowanie miast przez kolejne kilkadziesiąt lat. Dlatego kluczowe jest, aby inwestycje były nie tylko realizowane szybko, ale przede wszystkim dobrze przygotowane – podsumowuje mec. Tkaczyk.

    Kategorie
    INWESTYCJE OZE Magazyny energii

    Informacja prasowa :ENGIE rozszerza działalność w Polsce o elektrociepłownię w Miliczu!

    Instalacja obsługuje około 12 tys. mieszkańców i obejmuje elektrociepłownię gazową oraz około 12 kilometrów sieci dystrybucyjnej. Zakład działa od 2012/2013 roku w oparciu o wysokosprawną kogenerację gazową, produkując jednocześnie ciepło i energię elektryczną. System wspierany jest dodatkowo przez kotłownię gazową, która stabilizuje pracę instalacji w okresach zwiększonego zapotrzebowania.

    Elektrociepłownia dysponuje mocą cieplną blisko 13 MWt oraz mocą elektryczną przekraczającą 9 MWe. W 2024 roku wyprodukowała około 18,7 tys. MWh ciepła i około 20 tys. MWh energii elektrycznej, zapewniając stabilne dostawy dla lokalnych odbiorców komunalnych i mieszkaniowych. Dodatkowym atutem inwestycji jest bezpośrednie przyłączenie do sieci gazowej oraz własne stacje redukcji ciśnienia, co zwiększa bezpieczeństwo operacyjne systemu.

    ENGIE podkreśla, że inwestycja w Miliczu wpisuje się w strategię dekarbonizacji i rozwoju lokalnych systemów energetycznych bez wykorzystania węgla. Po finalizacji transakcji Milicz stanie się trzecią bezwęglową ciepłownią w polskim portfolio spółki – obok instalacji w Słupsku i Złotowie. Firma planuje dalszy rozwój tego typu aktywów oraz kolejne inwestycje w sektorze ciepłowniczym i energetycznym w Polsce.

    Więcej informacji: http://ENGIE rozszerza działalność w Polsce o elektrociepłownię w Miliczu

    Kategorie
    Elektromobilność OZE Magazyny energii

    Informacja prasowa od Anwim: Stacje ładowania GreenWay dostępne w sieci MOYA energia. Jedna aplikacja, tysiące punktów w całej Polsce

    GreenWay Polska posiada jedną z najbardziej rozbudowanych sieci ładowania w Polsce, obejmującą szybkie i ultraszybkie stacje DC oraz punkty AC, zlokalizowane przy głównych korytarzach transportowych, w aglomeracjach miejskich i w istotnych punktach tranzytowych. W strukturze sieci znajduje się również 35 wielostanowiskowych hubów szybkiego ładowania, umożliwiających jednoczesne ładowanie wielu pojazdów i zwiększających dostępność infrastruktury w najbardziej obciążonych lokalizacjach. Włączenie tej infrastruktury do roamingu MOYA energia znacząco zwiększa komfort korzystania z samochodów elektrycznych, zarówno w codziennym użytkowaniu, jak i w podróżach na dłuższych dystansach.

    „Jako Anwim pod markami MOYA i MOYA energia, konsekwentnie rozwijamy sieć roamingową oraz infrastrukturę własną, chcąc sprostać oczekiwaniom naszych klientów. Dla flot firmowych dostępność i wygoda korzystania z szerokiej infrastruktury ładowania mają dziś kluczowe znaczenie operacyjne. Fleet Managerom oferujemy kompleksowe rozwiązanie, które integruje procesy tankowania i ładowania w jednym systemie, upraszczając rozliczanie usług oraz zapewniając dostęp do szerokiej i stale rozwijanej sieci punktów ładowania i tankowania. Już dziś oferujemy 1100 stacji paliw oraz 10 000 punktów ładowania, co czyni nas jednym z liderów w branży – mówi Łukasz Klamka, Dyrektor ds. Sprzedaży Fleet & EV, Anwim S.A.

    Dołączenie GreenWay jest kontynuacją realizowanej przez MOYA energia strategii, opartej na równoległym rozwoju własnej infrastruktury ładowania oraz współpracy z zewnętrznymi operatorami. Od początku roku do aplikacji MOYA firma i Super MOYA włączone zostały m.in. sieci IONITY, E.ON, Enefit oraz ChargeIn, co sukcesywnie zwiększa liczbę dostępnych lokalizacji w jednej aplikacji i znacząco upraszcza planowanie podczas podróży po Polsce.

    Dzięki kolejnym integracjom roamingowym liczba punktów ładowania dostępnych w aplikacjach spółki Anwim przekroczyła poziom 10 000, co stanowi istotny etap w rozwoju ekosystemu usług elektromobilnych i zwiększaniu dostępności infrastruktury dla użytkowników samochodów elektrycznych. Rozwój sieci roamingowej jest jednocześnie uzupełniany o inwestycje we własną infrastrukturę MOYA energia. W najbliższym czasie planowane jest uruchamianie ultraszybkich hubów ładowania o mocach do 400 kW, odpowiadających zarówno kierunkowi wyznaczanemu przez rozporządzenie AFIR, jak i rosnącym oczekiwaniom rynku i klientów.

    Kategorie
    Fotowoltaika OZE

    Informacja prasowa: Polenergia Fotowoltaika zmienia właściciela

    Transakcja z inwestorem branżowym stanowi element konsekwentnej realizacji strategii Polenergii, zakładającej koncentrację działalności w kluczowych obszarach odnawialnych źródeł energii – morskiej i lądowej energetyce wiatrowej oraz magazynowaniu energii. Sprzedaż aktywów z segmentu energetyki rozproszonej wpisuje się w proces porządkowania portfela inwestycyjnego oraz optymalizacji struktury Grupy.

    Polenergia Fotowoltaika kontynuuje działalność operacyjną bez zmian – realizuje bieżące projekty i utrzymuje pełną obsługę klientów.

    „Zawarcie umowy to kolejny krok w procesie przeglądu opcji strategicznych Grupy Polenergia i ważny element porządkowania jej portfela inwestycyjnego oraz skupienia na biznesie podstawowym. Spółka konsekwentnie koncentruje się na ambitnych, długofalowych projektach – zwłaszcza tych związanych z rozwojem i budową morskich oraz lądowych farm wiatrowych, które mają kształtować przyszłość polskiej energetyki.” – powiedział Piotr Sujecki, Wiceprezes Zarządu Polenergia S.A. ds. Finansowych.

    Przejęcie realizowane jest przez wiarygodnego inwestora branżowego, z odpowiednim zapleczem kapitałowym i sektorowym. W tym kontekście Polenergia Fotowoltaika zyskuje możliwość dalszego funkcjonowania poza strukturą Grupy, pod właścicielem skoncentrowanym na tym segmencie działalności.

    Nabycie Polenergia Fotowoltaika traktujemy jako strategiczny krok w kierunku budowy silnej, skalowalnej pozycji Grupy ELQ w segmencie energetyki rozproszonej i nowoczesnych rozwiązań OZE. Przejmujemy spółkę z doświadczonym zespołem, realnym know-how oraz zaufaniem klientów – czyli fundamentami, na których można budować dalszy wzrost. Naszą ambicją nie jest jedynie kontynuacja działalności, ale nadanie jej nowej dynamiki: poprzez rozwój technologiczny, poszerzenie oferty, zwiększenie skali operacyjnej oraz wykorzystanie synergii z kompetencjami Grupy ELQ w sektorze elektroenergetycznym. Widzimy w tym przejęciu nie pojedynczą transakcję, lecz element szerszej strategii rozwoju Grupy ELQ w obszarze transformacji energetycznej.” – powiedział Marcin Sołtysiak, Prezes Grupy ELQ S.A., nowy właściciel Polenergia Fotowoltaika.

    Dalszą komunikację dotyczącą kierunków rozwoju, planów i inicjatyw Polenergia Fotowoltaika prowadzić będzie już nowy właściciel spółki.

    Kategorie
    Elektromobilność

    7R Hub Nowa Huta – największy kompleks logistyki miejskiej w Europie na starcie

    6 maja 2026 r. miała miejsce uroczystość podpisania aktu erekcyjnego pod budowę kompleksu logistyczno-technologicznego 7R Hub Nowa Huta w Krakowie. Symbolicznego wmurowania kamienia węgielnego dokonali Aleksander Miszalski, Prezydent Miasta Krakowa, Wojciech Warian, Prezes Zarządu spółki Kraków Nowa Huta Przyszłości oraz Andrzej Wroński, CEO w 7R wraz z Tomaszem Lubowieckim, założycielem 7R.

    7R Hub Nowa Huta to inwestycja, która w sposób bardzo konkretny wzmacnia potencjał gospodarczy wschodniej części Krakowa. Tereny objęte projektem strategicznym „Kraków – Nowa Huta Przyszłości” konsekwentnie przekształcają się w obszar nowoczesnej aktywności przemysłowo-technologicznej, a ten projekt jest jednym z kluczowych elementów tego procesu. To przedsięwzięcie pokazuje, że rozwój miasta może skutecznie łączyć przyciąganie nowoczesnych inwestycji z rewitalizacją i ponownym wykorzystaniem terenów poprzemysłowych. W efekcie Kraków umacnia swoją pozycję jako lokalizacja atrakcyjna nie tylko dla sektora usług i IT, ale również dla zaawansowanej logistyki i przemysłu. Istotne jest również to, że inwestycja realizowana jest w partnerstwie z podmiotami odpowiedzialnymi za rozwój tego obszaru. Takie projekty budują długofalową wartość – zarówno dla gospodarki miasta, jak i dla jego struktury przestrzennej oraz rynku pracy – powiedział Aleksander Miszalski, Prezydent Miasta Krakowa.

    – Dzisiejsze wydarzenie stanowi istotny etap w procesie przywracania poprzemysłowych terenów Nowej Huty mieszkańcom oraz przedsiębiorcom. Bezpośrednie sąsiedztwo 7R Hub Nowa Huta oraz Strefy Aktywności Gospodarczej „Nowa Huta Przyszłości” stwarza realne warunki do budowy spójnego ekosystemu gospodarczego, którego pierwsze efekty będą widoczne już w najbliższym czasie. To również moment, w którym materializują się rezultaty działań konsekwentnie realizowanych przez naszą Spółkę w ostatnich latach – zarówno projektowych, infrastrukturalnych, jak i związanych z przygotowaniem nieruchomości pod inwestycje. Jesteśmy przekonani, że inwestycja 7R stanie się impulsem do dalszego dynamicznego rozwoju tego obszaru, inicjując efekt kuli śnieżnej i przyczyniając się do realizacji kolejnych projektów w nadchodzących latach – zapowiedział Wojciech Warian, Prezes Zarządu Kraków Nowa Huta Przyszłości S.A.

    7R Hub Nowa Huta powstaje w obszarze Centrum Logistyczno-Przemysłowego Ruszcza, w ramach projektu „Kraków – Nowa Huta Przyszłości” – czyli w lokalizacji, która ma ambicję stać się nowym adresem dla innowacyjnego przemysłu w Krakowie. Zlokalizowany w sercu Nowej Huty, w pobliżu drogi krajowej 79 oraz planowanego węzła drogi ekspresowej S7, park oferuje doskonałą komunikację i dostęp do centrum Krakowa. Jego położenie oraz bliskość wykwalifikowanej kadry sprawiają, że 7R Hub Nowa Huta stanowi atrakcyjny wybór m.in. dla firm technologicznych, produkcyjnych oraz operatorów logistycznych.

    7R Hub Nowa Huta to największy projekt w naszym portfolio. Jest on jednocześnie idealnym odzwierciedleniem podejścia 7R do realizacji nowoczesnych obiektów komercyjnych. Obecnie magazyn to zdecydowanie więcej niż tylko powierzchnia, to miejsce rozwoju biznesu, cały jego ekosystem. W naszym rozumieniu, nowoczesny magazyn stanowi narzędzie wspierające efektywność operacyjną danej firmy. Taki właśnie będzie 7R Hub Nowa Huta. Cieszymy się, że nasza wizja tak dobrze została odebrana przez rynek, o czym najlepiej świadczy proces komercjalizacji. Zabezpieczyliśmy już umowy najmu z renomowanymi firmami, liderami w swoich branżach, na kilkadziesiąt tysięcy mkw. powierzchni. Potwierdza to, że duże zainteresowanie projektem od momentu jego ogłoszenia, przekłada się na realne decyzje biznesowe wiodących firm – skomentował Andrzej Wroński, CEO w 7R. – Nasz projekt znacząco wzmocni także pozycję Krakowa na industrialnej mapie Polski – dotychczas zasoby magazynowe całej Małopolski oscylowały ok. 1,2 mln mkw., a sama lokalizacja nie była kojarzona jako pierwszy wybór do rozwoju logistyki, e-commerce czy innych obszarów produkcyjno-technologicznych. 7R Hub Nowa Huta będzie stanowił również bardzo istotną i odpowiedzialną transformację miejsca. We współpracy z władzami Krakowa oraz spółką Kraków Nowa Huta Przyszłości reaktywujemy do życia tereny, które przez lata były zapomniane – dodał Andrzej Wroński.

    7R Hub Nowa Huta to budynki docelowo o łącznej powierzchni ok. 230 tys. mkw., które utworzą największy kompleks logistyki miejskiej w Europie. Integralny element projektu stanowi infrastruktura przygotowana pod automatyzację oraz liczne udogodnienia m.in. dla operatorów logistycznych. Przejrzysty podział stref, wygodne układy dojazdów oraz logiczna organizacja funkcji będą wspierały sprawną codzienną działalność, zwiększając produktywność i oszczędzając czas i koszty operacyjne przedsiębiorstw o różnej skali. W projekcie zastosowane zostaną wybrane rozwiązania właściwe dla niskoemisyjnego standardu 7R, wspierające efektywność operacyjną i ograniczające ślad środowiskowy, w tym m.in. inteligentny system zarządzania budynkiem (BMS), instalacja fotowoltaiczna, centrale wentylacyjne z odzyskiem ciepła i czujnikami CO2 oraz powietrzne pompy ciepła o współczynniku SCOP 4,15. Ponadto, elektryfikacja umożliwi integrację z lokalną produkcją energii (PV), magazynowaniem energii oraz ograniczy zużycie energii z sieci.

    Inwestując w jakość środowiska i budowanie długoterminowej odporności miejsca, 7R Hub Nowa Huta obejmie także liczne zrównoważone rozwiązania. Projekt uwzględnia rewitalizację terenu, nasadzenia ponad 2200 roślin wspierających bioróżnorodność, zalesienie ok. 10 hektarów, łąki kwietne i hotele dla owadów oraz stworzenie ogrodów deszczowych, które wykorzystają naturalne ukształtowanie terenu do retencji i filtracji wody. W kompleksie znajdą się także dedykowane strefy relaksu oraz pełna infrastruktura rowerowa. 7R Hub Nowa Huta będzie realizowany zgodnie z kryteriami certyfikacji środowiskowej BREEAM na poziomie Excellent.

    Kategorie
    Elektromobilność OZE Magazyny energii

    Informacja prasowa: EcoRun zwiększył ponad 7-krotnie przychody w 2025 r. r/r i podtrzymuje plany debiutu giełdowego

    EcoRun zwiększył ponad siedmiokrotnie skonsolidowane przychody do 67 mln zł z 9 mln zł rok wcześniej. Istotny potencjał dalszego wzrostu stanowi segment magazynów energii dla klientów B2C, który może stać się jednym z kluczowych kierunków ekspansji oferty. Na 2026 r. grupa prognozuje dalszy, dwucyfrowy wzrost, celując w 85 mln zł przychodów i podtrzymuje plany debiutu na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych na przełomie 2026 i 2027 roku – obecnie trwają zaawansowane prace nad prospektem emisyjnym.

    EcoRun S.A. rozwija swój model zarówno w segmencie klientów indywidualnych, jak i biznesowych. W obszarze B2C spółka upraszcza proces decyzyjny, oferując kompleksowe rozwiązania „pod klucz”. W segmencie B2B EcoRun S.A. koncentruje się na projektach o wyższej wartości, w tym instalacjach fotowoltaicznych oraz wielkoskalowych magazynach energii, które stabilizują pracę systemów energetycznych i wspierają optymalizację kosztów operacyjnych przedsiębiorstw. Centralnym elementem rozwijanego ekosystemu są magazyny energii, które w coraz większym stopniu determinują sposób zarządzania energią w firmach.

    Budujemy swoisty operating system dla energii. Widzimy wyraźnie, że rynek energii przestaje być zbiorem oddzielnych produktów, a zaczyna funkcjonować jako system, którym można aktywnie zarządzać. Kluczową rolę odgrywają tu magazyny energii oraz systemy EMS wspierane przez sztuczną inteligencję, które pozwalają podejmować decyzje w czasie rzeczywistym i optymalizować koszty. To kierunek, który będzie definiował rozwój całej branży w najbliższych latach
    – mówi Mateusz Wróbel, Prezes Zarządu EcoRun S.A.

    Znaczenie tych rozwiązań rośnie wraz z presją kosztową. Od stycznia 2026 r. opłata mocowa dla przedsiębiorstw wzrosła o ok. 55% i wynosi 219,40 zł za każdą MWh energii pobranej w godzinach objętych tą opłatą. W połączeniu z kosztami dystrybucyjnymi oraz ryzykiem opłat za przekroczenia mocy oznacza to istotne wyzwanie dla wielu branż. W odpowiedzi firmy coraz częściej wdrażają przemysłowe magazyny energii, które pozwalają ograniczać pobór energii w godzinach szczytu, stabilizować profil zużycia oraz efektywniej zarządzać kosztami.

    – W EcoRun zbudowaliśmy solidną bazę klientów i udowodniliśmy, że potrafimy efektywnie rozwijać się, nie korzystając z utartych schematów, ale tworząc własne, innowacyjne systemy sprzedażowe. W porównaniu do 2024 roku zanotowaliśmy ponad siedmiokrotny wzrost przychodów, jednocześnie konsekwentnie pracując nad dalszym skalowaniem biznesu. Prowadzimy również intensywne działania formalne związane z debiutem giełdowym. W tym roku złożymy Prospekt pod planowane IPO. Nie wykluczamy również procesu pre-IPO, choć decyzja w tym temacie jeszcze nie zapadła – podsumowuje CEO EcoRun S.A.

    Kategorie
    Fotowoltaika OZE Magazyny energii

    Czym jest Spółdzielnia Energetyczna OZE?

    Opłacalność produkcji energii elektrycznej z każdym rokiem jest coraz niższa.
    Na 2027 rok planowane są kolejne podwyżki energii, większe niż w tym roku.

    Spółdzielnia Energetyczna umożliwia:

    • rozliczanie się na starych, dobrych zasadach w Net-Metering
    • lepsze wykorzystanie nadwyżek energii z PV
    • większą autokonsumpcję energii
    • obniżenie dużych kosztów dystrybucji, które dziś są porównywalne z kosztami prądu
    • stabilniejsze planowanie kosztów energii

    Jeśli masz instalację PV i mieszkasz w gminie wiejskiej lub miejsko-wiejskiej – możesz mieć łatwą możliwość przystąpienia do nowej lub istniejącej  Spółdzielni Energetycznej.

    W kolejnej publikacji prognozy Ekspertów dotyczące wzrostu energii elektrycznej na 2027 rok i kolejne lata.

    Napisz do nas, jeśli chcesz dowiedzieć się więcej.

    Kategorie
    Fotowoltaika OZE

    Rozpoczynamy nowy projekt dla prosumentów posiadających instalacje fotowoltaiczne (PV)

    Marketing Relacji Sp. z o.o. realizuje projekt dla prosumentów posiadających instalacje fotowoltaiczne (PV), we współpracy z doświadczonym partnerem – liderem w tworzeniu Spółdzielni Energetycznych OZE. Partner ten ma ponad 8 lat doświadczenia, utworzył już ponad 100 spółdzielni i posiada 89 zarejestrowanych w KOWR.

    W ramach projektu Marketing Relacji odpowiada za pozyskiwanie nowych członków spółdzielni – głównie poprzez kontakt telefoniczny.

    Dla osób zainteresowanych przygotowano:

    • wsparcie informacyjne,
    • kalkulator oszczędności,
    • korzystne warunki przystąpienia,
    • specjalne kody partnerskie.

    Projekt skierowany jest do właścicieli instalacji PV, którzy chcą sprawdzić, czy mogą obniżyć koszty energii dzięki przystąpieniu do Spółdzielni Energetycznej.

    👉 Więcej informacji:
    https://marketingrelacji.com/rozpoczynamy-nowy-projekt-dla-prosumentow-posiadajacych-instalacje-fotowoltaiczne-pv/

     

     

    Kategorie
    Magazyny energii

    Magazyny energii dla firm: Co warto wiedzieć przed inwestycją?

    Dlaczego magazyny energii stały się tak ważne

    Rynek energii w Polsce przechodzi ogromną transformację. Udział odnawialnych źródeł przekroczył już 50 procent mocy zainstalowanej, co oznacza, że system staje się coraz bardziej zależny od warunków pogodowych

    To ma bezpośredni wpływ na ceny. Energia jest coraz tańsza w momentach dużej produkcji z OZE i droższa wtedy, gdy jej brakuje. Dla firm oznacza to większą zmienność i trudniejszą kontrolę kosztów.

    Magazyny energii odpowiadają dokładnie na ten problem. Pozwalają nie tylko przechowywać energię, ale przede wszystkim zarządzać momentem jej wykorzystania.

    Jak działa magazyn energii w firmie w praktyce

    Z perspektywy biznesu magazyn energii nie jest „baterią”, tylko narzędziem finansowym. Jego rola polega na przesuwaniu zużycia energii w czasie.

    Firma może magazynować energię wtedy, gdy jest tania lub gdy produkuje ją z własnej instalacji fotowoltaicznej, a wykorzystywać ją wtedy, gdy ceny rosną lub zapotrzebowanie jest największe.

    To podejście zaczyna mieć coraz większe znaczenie, zwłaszcza w kontekście taryf dynamicznych, które pojawiły się w Polsce wraz z rozwojem inteligentnych liczników i zmianami regulacyjnymi

    W praktyce oznacza to przejście z biernego odbiorcy energii do aktywnego zarządzania nią.

    Najważniejsze zastosowania magazynów energii w przedsiębiorstwach

    Z doświadczenia rynku wynika, że firmy wykorzystują przemysłowe magazyny energii w kilku kluczowych obszarach.

    Pierwszym jest zwiększenie autokonsumpcji energii z fotowoltaiki. W wielu przedsiębiorstwach produkcja energii nie pokrywa się z jej zużyciem. Magazyn pozwala wyrównać tę różnicę i ograniczyć oddawanie energii do sieci po niższych stawkach.

    Drugim zastosowaniem jest redukcja szczytowego poboru mocy. W wielu firmach opłaty za moc i przekroczenia stanowią istotną część rachunków. Magazyn energii może znacząco ograniczyć te koszty.

    Trzecim obszarem jest stabilizacja działania firmy. W sektorach produkcyjnych czy logistycznych nawet krótka przerwa w dostawie energii oznacza realne straty. Magazyn działa jako bufor bezpieczeństwa.

    Czwartym zastosowaniem jest wykorzystanie różnic cen energii w czasie. To podejście, które dopiero zaczyna być w Polsce szerzej wykorzystywane, ale ma ogromny potencjał.

    Opłacalność. Kiedy magazyn energii ma sens

    To najważniejsze pytanie z punktu widzenia przedsiębiorcy. I jednocześnie najbardziej złożone. Magazyn energii nie jest inwestycją, która zawsze się opłaca. Jego rentowność zależy od kilku kluczowych czynników.

    Najważniejszy to profil zużycia energii. Firmy z dużymi wahaniami zapotrzebowania zyskują najwięcej. Drugim czynnikiem są ceny energii i ich zmienność. Im większe różnice między godzinami, tym większy potencjał oszczędności.

    Trzecim elementem jest integracja z fotowoltaiką. W praktyce magazyn bez PV rzadko osiąga pełną efektywność. To właśnie połączenie tych dwóch technologii daje największe korzyści.

    Z analiz rynkowych wynika, że w 2025 roku magazyny energii zaczęły mieć realne uzasadnienie ekonomiczne, ale tylko przy odpowiednim dopasowaniu do konkretnego biznesu

    To ważny wniosek. Kluczem nie jest sama technologia, ale projekt.

    Spadek kosztów zmienia zasady gry

    Jeszcze kilka lat temu główną barierą były koszty. Dziś sytuacja wygląda inaczej.

    Według raportu Bloomberg New Energy Finance koszt magazynowania energii spadł w 2025 roku o około 27 procent rok do roku, osiągając najniższy poziom w historii

    To fundamentalna zmiana. Technologia, która była wcześniej trudno dostępna, zaczyna być ekonomicznie uzasadniona w coraz większej liczbie przypadków.

    Jednocześnie rośnie znaczenie magazynów energii w całym systemie energetycznym. Elastyczność staje się nową wartością rynkową, a nie tylko dodatkiem do produkcji energii

    Najczęstsze błędy firm przy inwestycji

    Z perspektywy rynku widać wyraźnie, że największe problemy nie wynikają z technologii, tylko z podejścia.

    Pierwszy błąd to traktowanie magazynu jako osobnego produktu. W praktyce musi on być częścią całego systemu energetycznego firmy.

    Drugi problem to brak analizy zużycia energii. Bez danych nie da się dobrać odpowiedniej pojemności ani strategii działania.

    Trzeci błąd to skupienie się na cenie zamiast na efekcie biznesowym. Tańszy magazyn nie zawsze oznacza lepszą inwestycję.

    Czwarty błąd to brak integracji z fotowoltaiką i automatyką. To właśnie integracja decyduje o realnych oszczędnościach.

    Fotowoltaika i magazyn energii jako jeden system

    Współczesne projekty OZE coraz rzadziej opierają się na pojedynczych technologiach. Coraz częściej tworzy się systemy łączące produkcję, magazynowanie i zarządzanie energią.

    Fotowoltaika w Polsce osiągnęła już poziom ponad 21 GW mocy zainstalowanej i nadal dynamicznie się rozwija

    Jednocześnie rynek dojrzewa. Zamiast prostych instalacji pojawia się większa skala projektów i rośnie znaczenie integracji z magazynami energii

    To naturalny kierunek. Sama produkcja energii przestaje wystarczać. Kluczowe staje się zarządzanie nią.
    W tym kontekście szczególne znaczenie ma podejście systemowe, które od lat rozwijamy w 3 OZE.

    Jako firma koncentrujemy się nie na pojedynczych instalacjach, ale na budowaniu spójnych rozwiązań dla biznesu, łączących fotowoltaikę i magazyny energii dla firm z optymalizacją zużycia. Z naszego doświadczenia wynika jasno, że tylko takie podejście pozwala osiągnąć realną opłacalność inwestycji.

    Wnioski, które rzadko pojawiają się w artykułach

    Analizując rynek można zauważyć kilka rzeczy, które nie są oczywiste dla osób spoza branży.

    Najważniejsza jest zmiana roli energii w biznesie. Energia przestaje być tylko kosztem, a zaczyna być obszarem optymalizacji i przewagi konkurencyjnej.

    Drugim wnioskiem jest rosnące znaczenie elastyczności. W przyszłości to nie ilość energii będzie kluczowa, ale zdolność do jej zarządzania w czasie.

    Trzecia rzecz to fakt, że magazyny energii nie działają w oderwaniu od reszty systemu. Ich efektywność zależy od całej infrastruktury energetycznej firmy.

    Czwarty wniosek dotyczy skali. Największe korzyści osiągają firmy, które traktują energię strategicznie, a nie jako koszt operacyjny.

    Podsumowanie

    Magazyny energii dla firm to nie chwilowy trend, ale element większej zmiany na rynku energii.

    Spadające koszty technologii, rosnąca zmienność cen i rozwój OZE sprawiają, że ich znaczenie będzie rosło. Kluczowe jest jednak jedno. To nie sama instalacja decyduje o sukcesie, ale sposób jej zaprojektowania i wykorzystania.

    Firmy, które zrozumieją tę zmianę i wdrożą odpowiednie rozwiązania, zyskają nie tylko oszczędności, ale też większą kontrolę nad jednym z najważniejszych kosztów w biznesie.

    Autor artykułu
    Jan Jakubowski, właściciel i dyrektor generalny 3 OZE.

    Kategorie
    Fotowoltaika Elektromobilność OZE

    Informacja prasowa od Bałtyk 2 i 3: postępy w przygotowaniu elementów do instalacji

    Obok znajduje się również topside dla Bałtyk 2. Obie nadbudowy stacji, każda o masie około 3 700 ton, są w fazie prac wyposażeniowych i będą transportowane na morze zgodnie z harmonogramem prac offshore.

    default

    Równolegle postępuje produkcja i kompletacja tzw. elementów przejściowych (transition pieces) – jednych z kluczowych i najbardziej wymagających elementów konstrukcyjnych morskich farm wiatrowych, łączących fundamenty z turbinami. Na placu w Vlissingen zgromadzono już ponad 60 takich jednostek, z których każda ma około 17 metrów wysokości i waży blisko 400 ton. Pierwsze transition pieces w najbliższym czasie zostaną przetransportowane na Morze Bałtyckie, gdzie razem z monopalami będą pierwszymi elementami instalowanymi na morzu.

    Zarówno w przypadku topside’ów, jak i transition pieces, istotną rolę w procesie produkcji, wyposażania i integracji odgrywają polskie firmy oraz polskie zakłady przemysłowe, dostarczające elementy stalowe, systemy pomocnicze oraz rozwiązania techniczne. Udział local content stanowi ważny element realizacji projektów Bałtyk 2 i Bałtyk 3.

    Morskie farmy wiatrowe Bałtyk 2 i Bałtyk 3, rozwijane przez Equinor i Polenergię, to 100 turbin wiatrowych o łącznej mocy 1 440 MW. Pierwsza energia z nich planowana jest na 2027 rok, a pełna komercyjna eksploatacja w 2028 roku.

     

    Kategorie
    INWESTYCJE OZE Magazyny energii

    Nawet 6 mld zł rocznie ucieka z rynku OZE. Zielona transformacja warta miliardy złotych blokuje się na biurokracji

    Rynek przetargów OZE wart 32,9 mld zł rocznie – to nie nisza, lecz filar gospodarki

     

    Rynek zamówień publicznych związanych z OZE jeszcze kilka lat temu był segmentem rozwijającym się na marginesie dużych inwestycji infrastrukturalnych. Dziś odpowiada już za około 10% całego rynku zamówień publicznych w Polsce i jest jednym z najszybciej rosnących obszarów gospodarki. Według danych Minervy, jego wartość w 2024 roku wzrosła o 176%, a liczba postępowań zwiększyła się o 22% rok do roku. To efekt przyspieszającej transformacji energetycznej, rosnącej presji regulacyjnej Unii Europejskiej oraz konieczności modernizacji infrastruktury – od farm fotowoltaicznych i wiatrowych po magazyny energii i termomodernizacje.

    Miliardy uciekają z rynku OZE – nie przez brak technologii, lecz przez brak konkurencji

    Skala rynku robi wrażenie, ale jeszcze większe znaczenie ma jego potencjał. Z analiz OECD i Komisji Europejskiej (OECD Public Governance Reviews) wynika, że niska konkurencja w zamówieniach publicznych może podnosić ceny inwestycji o 5-20%[1]. W polskich realiach oznacza to nawet 14-28 mld zł rocznie utraconej wartości dla całej gospodarki. W samym segmencie OZE to od około 1,5 do 6 mld zł rocznie, które nie przekładają się na realny rozwój rynku, lecz są efektem ograniczonego dostępu do przetargów i niewystarczającej liczby ofert.

    Rynek formalnie otwarty, w praktyce zamknięty. Te same firmy wygrywają większość przetargów

    Paradoks polega na tym, że choć zielona transformacja przyspiesza, dostęp do niej pozostaje mocno ograniczony. Średnio na jedno postępowanie w sektorze OZE przypada zaledwie 2,89 oferty, a nawet 35-45% przetargów ma tylko jednego oferenta. Zdarza się również, że postępowania kończą się bez żadnej oferty lub są unieważniane, co dodatkowo spowalnia inwestycje. W praktyce oznacza to, że znaczna część rynku trafia do wąskiej grupy firm – szacunkowo 10-20% wykonawców wygrywa większość przetargów, a nawet 60-80% postępowań obsługiwana jest przez powtarzającą się pulę podmiotów.

    Polska transformacja energetyczna przyspiesza, ale dostęp do publicznych pieniędzy wciąż jest ograniczony – mówi Wiktor Gaweł, CEO i współzałożyciel Minervy. – Dla wielu firm z branży OZE problemem nie jest brak kompetencji czy technologii, tylko to, że sam proces wejścia w przetargi jest zbyt złożony, czasochłonny i ryzykowny. Przygotowanie jednej oferty to często dziesiątki godzin pracy i duże zaangażowanie zasobów, bez gwarancji sukcesu. W efekcie wiele firm rezygnuje już na starcie, co ogranicza konkurencję i spowalnia tempo realizacji inwestycji.

    Papierologia zamiast konkurencji. Firmy przegrywają jeszcze przed startem

    Źródłem problemu nie jest więc rynek ani brak wykonawców, lecz sposób jego funkcjonowania. Przygotowanie jednej oferty w przetargu OZE zajmuje od 20 do nawet 300 roboczogodzin, angażuje kilka osób i generuje koszty sięgające od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych. Do tego dochodzi wysokie ryzyko błędów formalnych – nawet 15-25% ofert odpada z powodów proceduralnych, często niezwiązanych z rzeczywistą zdolnością do realizacji projektu. W efekcie wiele firm, szczególnie z sektora MŚP, rezygnuje z udziału w przetargach jeszcze przed złożeniem oferty, uznając, że koszt i ryzyko są nieproporcjonalnie wysokie.

    OZE to nie tylko 32,9 mld zł – to rynek o dużo większym, niewykorzystanym potencjale

    To właśnie ten mechanizm sprawia, że rynek wart dziś 32,9 mld zł funkcjonuje znacznie poniżej swojego potencjału. Większa liczba wykonawców oznaczałaby nie tylko większą konkurencję cenową, ale przede wszystkim szybsze tempo realizacji inwestycji, lepsze wykorzystanie środków publicznych i większy udział firm w transformacji energetycznej. Innymi słowy – realna wartość rynku jest wyższa niż ta, którą dziś pokazują statystyki. Przy bardziej otwartym i konkurencyjnym systemie, wartość branży OZE w przetargach byłaby wyższa nawet o kilka miliardów złotych rocznie.

    OZE przyspiesza szybciej niż system. Transformacja już się dzieje

    Jednocześnie znaczenie sektora OZE dla gospodarki będzie tylko rosło. Udział OZE w produkcji energii w Polsce wzrósł z około 17-18% w 2020 roku do ponad 30% w 2025 roku, a moc zainstalowana zwiększyła się ponad trzykrotnie w ciągu kilku lat. Transformacja energetyczna przestaje być projektem przyszłości – staje się codziennością, która obejmuje zarówno duże inwestycje infrastrukturalne, jak i rozwiązania obecne w życiu konsumentów i firm. W kolejnych latach to właśnie ten segment będzie jednym z głównych motorów wzrostu gospodarczego.

    Technologia zamiast bariery wejścia. Cyfryzacja może odblokować miliardowy rynek

    W tym kontekście rośnie znaczenie technologii, która może obniżyć próg wejścia do rynku. Minerva rozwija rozwiązania automatyzujące analizę przetargów publicznych i wspierające firmy w podejmowaniu decyzji ofertowych. W segmencie OZE korzysta z nich obecnie prawie 40 firm w Polsce, a czas przygotowania oferty skraca się nawet pięciokrotnie. Przekłada się to nie tylko na realne oszczędności finansowe i znaczące ograniczenie kosztów przygotowania ofert, ale także na większą aktywność firm w przetargach, wejście w nowe segmenty rynku i lepsze wykorzystanie potencjału sprzedażowego.

    – Polska transformacja energetyczna ma już pieniądze i wykonawców gotowych do działania, ale wciąż traci czas i wartość przez system, który nie jest gotowy na własne ambicje – mówi Maciej Stoiński, COO i współzałożyciel Minervy. – Dziś miliardy złotych tracą na wartości, bo dostęp do przetargów nadal ograniczają zbyt złożone procedury i wysokie bariery wejścia. Jeśli naprawdę chcemy przyspieszyć rozwój OZE, musimy uprościć reguły gry i otworzyć rynek na szerszą konkurencję.

    Stawka: tempo modernizacji całej gospodarki

    Dziś już co dziesiąta złotówka w zamówieniach publicznych trafia do projektów związanych z zieloną transformacją i udział ten systematycznie rośnie. Skala środków, które będą w kolejnych latach inwestowane w OZE, sprawia, że stawką jest nie tylko efektywność przetargów, ale tempo modernizacji całej gospodarki. Bez zwiększenia dostępności rynku i poziomu konkurencji jego potencjał nadal będzie wykorzystywany tylko częściowo.

    [1] Źródło: OECD Public Governance Reviews [dostęp: 12 października 2024 r],  https://www.oecd.org/en/publications/improving-competitive-practices-in-hungary-s-public-procurement_5d1c1ec1-en/full-report/component-4.html

    Kategorie
    Elektromobilność OZE Magazyny energii

    Electroride: Za 10 miesięcy każda bateria EV będzie miała swój “paszport”. Co nowe przepisy oznaczają dla producentów elektromobilności?

    Z punktu widzenia producentów, zwłaszcza z sektora MŚP, nowe regulacje oznaczają znacznie więcej niż konieczność aktualizacji dokumentacji. To realna zmiana modelu operacyjnego. Producent będzie musiał lepiej znać pochodzenie baterii, parametry jej składu, sposób oznakowania, ścieżkę informacyjną, a docelowo także dane niezbędne do prawidłowego recyklingu. Sam paszport zacznie obowiązywać od 18 lutego 2027 r. m.in. dla baterii do lekkich środków transportu, ogniw do lekkich pojazdów elektrycznych oraz wybranych baterii przemysłowych. To pokazuje, że temat dotyczy nie tylko największych producentów samochodów, ale również firm działających w segmencie lekkiej elektromobilności.

    Co istotne, dokument ma agregować blisko 90 punktów danych, w tym informacje o składzie chemicznym, śladzie węglowym (zgodnie z wymogiem deklaracji obowiązującym już od 2025 roku) oraz statusie „zdrowia” (State of Health – SoH). Dla producentów oznacza to konieczność pełnej integracji łańcucha dostaw. Zgodnie z załącznikiem XIII do rozporządzenia, system musi śledzić pochodzenie surowców krytycznych. Dla mniejszych firm to często konieczność zbudowania kompetencji, których wcześniej nie potrzebowały w takim zakresie: od mapowania danych po współpracę z recyklerami i partnerami środowiskowymi.

    Paradoks transparentności: dane kontra tajemnica handlowa

    Wdrażanie paszportu baterii odsłania jednak poważny problem, o którym branża dotąd mówiła szeptem: konflikt między wymogiem transparentności a ochroną tajemnicy handlowej. Zgodnie z unijnymi wytycznymi, paszport musi zawierać szczegółowy opis chemii ogniw, aby ułatwić pracę recyklerom i służbom ratowniczym. Tu pojawia się aspekt krytyczny. Architektura baterii, proporcje dodatków do elektrolitu czy precyzyjna struktura katody to „święty Graal” każdego producenta.

    Ryzyko polega na tym, że poziom szczegółowości wymagany przez systemy DBP może ułatwić konkurencji inżynierię wsteczną (reverse engineering). Producenci stoją tym samym przed karkołomnym zadaniem – jak dostarczyć niezbędne dane, a jednocześnie by transparentność nie stała się darmowym podręcznikiem dla konkurencji. W tej kwestii przewagę rynkową osiągną te firmy, które postawiły na zaawansowane systemy oparte na technologii blockchain, gwarantujące, że dane są bezpieczne, niezmienne, a ich przepływ jest precyzyjnie kontrolowany.

    Wyśrubowane normy odzysku

    Warto też podkreślić, że mówimy dziś nie o jednej ogólnej regulacji, lecz o całym rozwijającym się pakiecie wymogów. W 2025 r. Komisja Europejska opublikowała Rozporządzenie delegowane (UE) 2025/606, które określa metodologię obliczania i weryfikacji poziomów efektywności recyklingu i odzysku materiałów ze zużytych baterii. Zgodnie z harmonogramem rozporządzenia, już w 2027 roku producenci muszą osiągnąć ambitne poziomy odzysku surowców krytycznych: m.in. 90% miedzi, kobaltu i niklu oraz 50% litu. Za kilka lat te progi wzrosną odpowiednio do 95% i 80%.

    Liczne badania naukowe, m.in. te prowadzone przez instytut Fraunhofera czy polskie centra badawcze, potwierdzają, że technologicznie jesteśmy w stanie odzyskać nawet 95-98% litu, kobaltu i niklu z zużytych ogniw. Wyzwanie leży jednak w skali i rentowności tego procesu.

    Jakie wyzwania stoją przed producentami?

    Nowe przepisy, z perspektywy producentów z sektora MŚP, oznaczają trzy główne obszary ryzyka. Po pierwsze, ryzyko operacyjne – konieczność egzekwowania danych od dostawców. Po drugie, ryzyko kosztowe – budowa infrastruktury IT i audyty środowiskowe wymagają nakładów. Po trzecie, ryzyko rynkowe – brak zgodności z normami po lutym 2027 roku będzie oznaczał po prostu zakaz sprzedaży produktu na terenie UE. Jednocześnie te same przepisy mogą stać się przewagą dla producentów, którzy szybciej uporządkują procesy i potraktują recykling oraz transparentność nie jako formalność, lecz element jakości produktu i odpowiedzialnego zarządzania.

    Kategorie
    OZE

    Wielkopolska łączy siły w walce z suszą. Jest wspólna deklaracja działań

    Przeciwdziałanie skutkom suszy w Wielkopolsce

    Wielkopolska to jeden z regionów najbardziej ubogich w wody powierzchniowe w Polsce. Wpływają na to zarówno niskie roczne sumy opadów, jak i średnie temperatury przekraczające krajową średnią. W związku z poważnym zagrożeniem suszą w regionie, Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Poznaniu podjął działania, które w przyszłości mogą pomóc ograniczyć skutki tego niekorzystnego zjawiska.

    W czwartek, 2 kwietnia w Sali Lubrańskiego znajdującej się w reprezentacyjnym gmachu Collegium Minus Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu odbyła się uroczystość podpisania listu intencyjnego. Patronat honorowy nad wydarzeniem objął Minister Klimatu i Środowiska. – Każdy z nas realizuje zadania samodzielnie, ale wiemy doskonale, że ta wspólna inicjatywa, która pozwoli na skoordynowane działania jest znacznie skuteczniejsza – podkreślił Rafał Ratajczak, Prezes Zarządu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Poznaniu.

    – Każda z zaproszonych instytucji na co dzień robi bardzo wiele, jeżeli chodzi o tematy dotyczące ochrony wody. Jednak skala tego wyzwania jest na tyle duża, że przekracza ona możliwości jednego podmiotu. Stąd właśnie pomysł na naszą inicjatywę i wspólne działania – powiedziała Agnieszka Lewandowska, Zastępca Prezesa Zarządu WFOŚiGW w Poznaniu.

    Więcej: Wielkopolska łączy siły w walce z suszą. Jest wspólna deklaracja działań – WFOŚiGW Poznań

    Kategorie
    Fotowoltaika

    GRUPA GREENVOLT PONAD DWUKROTNIE ZWIĘKSZYŁA PRZYCHODY, OSIĄGNĘŁA REKORDOWĄ EBITDA I POWRÓCIŁA DO RENTOWNOŚCI

    • EBITDA osiągnęła rekordowy poziom 207,8 mln euro, głównie dzięki segmentowi Projektów Wielkoskalowych (+192,7 mln euro). Wzrost EBITDA odnotowano we wszystkich trzech segmentach działalności – Projektów Wielkoskalowych, Zrównoważonej Biomasy oraz Energetyki Rozproszonej – co potwierdza solidność modelu strategicznego Grupy.
    • Przychody z segmentów Biomasy i Energetyki Rozproszonej wyniosły łącznie 370,3 mln euro (+106,7 mln euro), pomimo nieplanowanego przestoju w zakładzie Tilbury oraz dłuższego niż oczekiwano postoju instalacji Figueira da Foz I.
    • Zysk netto przypadający na Greenvolt wyniósł 5,3 mln euro, co oznacza poprawę o ponad 120 mln euro względem poprzedniego roku, przy rosnącym wkładzie segmentów Projektów Wielkoskalowych i Energetyki Rozproszonej w wyniki finansowe Grupy.
    • Portfel projektów w segmencie Projektów Wielkoskalowych wynosi obecnie 12,8 GW, z czego Greenvolt rozwinął (co najmniej do etapu Ready-to-Build) lub sprzedał projekty o mocy 5,1 GW, co oznacza wzrost o 1,2 GW rok do roku.
    • Strategia rotacji aktywów osiągnęła zakładany cel na 2025 rok, z ponad 1 GW sprzedanych aktywów w Polsce, Rumunii i Hiszpanii.
    • Segment Energetyki Rozproszonej odnotował silny wzrost – przychody wyniosły 171,3 mln euro (+54%). Portfel projektów w realizacji wzrósł o 66% do 684 MWp, z czego 110 MWp zabezpieczono długoterminowymi umowami sprzedaży energii (PPA).
    • W 2025 roku firma Greenvolt zainwestowała 800 mln euro, zachowując stabilną sytuację finansową – środki pieniężne i ich ekwiwalenty wyniosły około 204,5 mln euro, a 68% zadłużenia było opartę o stałą stopę procentową.

    LIST CEO GRUPY GREENVOLT:

    „Rok 2025 był okresem stabilizacji oraz wzmocnienia zdolności operacyjnych we wszystkich trzech segmentach działalności Grupy, a w szczególności potwierdził skuteczność naszej strategii w realizacji celów rotacji aktywów. Po wymagającym roku 2024, kiedy warunki rynkowe ograniczały możliwości sprzedaży aktywów, osiągnęliśmy znaczącą poprawę tempa realizacji transakcji.

    W ramach strategii rotacji aktywów zrealizowaliśmy sprzedaż około 1 GW projektów, co przełożyło się na ponad dwukrotny wzrost przychodów, rekordowy poziom EBITDA powyżej 200 mln euro oraz powrót do dodatniego wyniku netto przypadającego na Greenvolt. Wyniki te pokazują, że nawet w wymagającym otoczeniu rotacja aktywów pozostaje bardzo skuteczną strategią, jeśli opiera się na projektach wysokiej jakości.

    Pozostałe segmenty również wniosły istotny wkład: Energetyka Rozproszona konsekwentnie zbliżała się do progu rentowności, natomiast w segmencie Biomasy – pomimo nadzwyczajnego przestoju w jednej z instalacji w Wielkiej Brytanii – utrzymaliśmy stabilne i odporne przepływy pieniężne. Wyniki za 2025 rok potwierdzają, że nasz model trzech filarów, oparty na spójnym i zrównoważonym portfelu aktywów, stanowi fundament długoterminowego, zrównoważonego wzrostu.

    Greenvolt jest obecnie operatorem wykorzystującym wiele technologii, co stanowi kluczowy element naszej długoterminowej strategii. Dywersyfikacja chroni nas przed zmiennością poszczególnych technologii. Biomasa zapewnia stabilność, fotowoltaika z magazynami energii maksymalizuje wartość, a energia wiatrowa pozostaje ograniczonym i wysoko rentownym zasobem. Łącznie elementy te budują odporność modelu biznesowego: segment Energetyki Rozproszonej będzie nadal rozwijał się w sposób stabilny, rotacja aktywów pozostanie z natury cykliczna, a Biomasa będzie nadal stanowić fundament przewidywalnych wyników. Wspólnie umożliwiają one tworzenie wartości w sposób zrównoważony i długoterminowy.

    W 2026 roku planujemy intensyfikację procesów rotacji aktywów, zwiększenie portfela projektów Ready-to-Build do 6,3 GW, dalszą poprawę wyników segmentu Biomasy oraz konsolidację i rozwój segmentu Energetyki Rozproszonej.”

    João Manso Neto

    CEO, Grupa Greenvolt

    PRZYCHODY SKONSOLIDOWANE ROSNĄ O 121% DO 777 MLN EURO

    Biorąc pod uwagę wyniki wszystkich jednostek biznesowych, łączne przychody Greenvolt osiągnęły w 2025 r. poziom 777 mln euro, co stanowi wzrost o 121% w ujęciu rok do roku. Wskaźnik EBITDA osiągnął rekordowy poziom 207,8 mln euro. Te pozytywne wyniki w zakresie EBITDA przełożyły się na zysk netto przypadający na Greenvolt w wysokości 5,3 mln euro, co oznacza powrót do rentowności.

    W 2025 r. coraz wyraźniejszy stał się rosnący wkład segmentów projektów wielkoskalowych i energetyki rozproszonej, odzwierciedlając strategiczną dywersyfikację Greenvolt wykraczającą poza zrównoważoną biomasę. Znajduje to odbicie w strukturze przychodów, gdzie biomasa stanowi około 25,6% całkowitych przychodów.

    ZRÓWNOWAŻONA BIOMASA: EBITDA +77%

    Elektrownie na biomasę w Portugalii i Wielkiej Brytanii dostarczyły w 2025 r. do sieci łącznie 941,2 GWh energii, co stanowi wynik porównywalny z rokiem poprzednim i odzwierciedla stabilność operacyjną oraz odporność portfela.

    Wynik ten osiągnięto pomimo nieplanowanej przerwy w pracy elektrowni w Tilbury oraz dłuższego niż oczekiwano przestoju elektrowni Figueira da Foz I. Negatywny wpływ tych zdarzeń został zrównoważony przez wkład elektrowni w hrabstwie Kent, nabytej pod koniec 2024 r., która nie miała jeszcze istotnego udziału w wynikach z poprzedniego roku.

    Pod względem finansowym segment biomasy osiągnął solidne wyniki, a całkowity dochód operacyjny wyniósł w 2025 r. 198,9 mln euro, co oznacza wzrost o 30,5% w ujęciu rok do roku. EBITDA wyniosła łącznie 50,2 mln euro, co stanowi wzrost o 77,1% w porównaniu z rokiem poprzednim.

    PROJEKTY WIELKOSKALOWE: PRZYCHODY ROSNĄ 4,7-KROTNIE

    Segment Projektów Wielkoskalowych odnotował silny wzrost w 2025 roku, z całkowitymi przychodami operacyjnymi na poziomie 441,3 mln euro, co oznacza 4,7-krotny wzrost rok do roku. EBITDA wyniosła 174,5 mln euro, odzwierciedlając istotną poprawę względem 2024 roku.

    Wynik ten był napędzany realizacją strategii rotacji aktywów, przy czym Greenvolt w pełni zrealizował roczny cel sprzedaży aktywów na poziomie 1 GW na kluczowych rynkach, takich jak Polska, Hiszpania i Rumunia.

    W Polsce zawarto umowy sprzedaży projektów wiatrowych o mocy 118 MW (zarówno będących w budowie, jak i w pełni operacyjnych), a także projektów magazynowania energii o mocy 412 MW znajdujących się na etapie Ready-to-Build. W Hiszpanii podpisano umowę sprzedaży portfela o mocy 229 MW, obejmującego projekty wiatrowe i fotowoltaiczne w fazie rozwoju lub budowy. W Rumunii zawarto umowę sprzedaży projektu wiatrowego o mocy zainstalowanej 252 MW, który jest obecnie w trakcie realizacji.

    Moc zainstalowana w eksploatacji rosła w ciągu roku, osiągając poziom 698 MW w ośmiu krajach. Równolegle przeprowadzono przegląd portfela projektów we wszystkich geografiach, w wyniku czego jego wolumen zoptymalizowano do 12,8 GW. Z tej wartości 5,1 GW stanowią projekty znajdujące się co najmniej na etapie Ready-to-Build lub już sprzedane, co oznacza wzrost o 1,2 GW rok do roku.

    PORTFEL PROJEKTÓW W REALIZACJI W OBSZARZE ENERGETYKI ROZPROSZONEJ: WZROST O 66% DO 684 MW, Z CZEGO 110 MW W RAMACH UMÓW PPA

    Segment energetyki rozproszonej odnotował w 2025 r. silny wzrost, a łączne przychody operacyjne wyniosły 171,3 mln euro, co oznacza wzrost o 54% w ujęciu rok do roku, dzięki dobrym wynikom na rynkach takich jak Portugalia, Irlandia, Wielka Brytania i Grecja.

    Wynik EBITDA segmentu wyniósł -12,8 mln euro, co odzwierciedla fazę rozruchu działalności w kilku regionach oraz bieżące inwestycje w konsolidację infrastruktury.

    W 2025 r. nowo podpisane moce osiągnęły 412 MWp (+45% r/r), a portfel zamówień wzrósł o 66% do 684 MWp, co potwierdza siłę segmentu. Z całkowitej wartości portfela zamówień 380 MWp jest już w trakcie realizacji, co świadczy o wysokich zdolnościach wykonawczych.

    Do końca 2025 r. Greenvolt posiadał 95 MWp w eksploatacji w ramach długoterminowych umów (PPA), co zapewnia lepszą przewidywalność i stabilność przychodów oraz powinno przyczynić się do powrotu do dodatniego wskaźnika EBITDA w najbliższym czasie.

    PERSPEKTYWY

    W 2026 roku Grupa zamierza kontynuować rozwój swoich trzech głównych obszarów działalności, dbając o to, by wzrost pozostawał zrównoważony i organiczny, i nie planuje wkraczać na nowe rynki poza 20 krajami, w których obecnie prowadzi działalność. Głównym celem będzie maksymalne wykorzystanie potencjału obecnej sieci oddziałów.

    Strategia będzie koncentrować się na osiąganiu pozytywnych wyników w segmencie energetyki rozproszonej, dalszym generowaniu wysokich zwrotów poprzez zdyscyplinowaną rotację aktywów w segmencie projektów wielkoskalowych oraz utrzymaniu wysokiej dostępności operacyjnej w segmencie biomasy, bez znaczących przestojów.

    W segmencie projektów wielkoskalowych spodziewana jest w ciągu roku rotacja aktywów o mocy ponad 1 GW, w sytuacji, gdy rynek projektów na dużą skalę staje się coraz bardziej selektywny, a nabywcy poszukują aktywów wysokiej jakości i wyróżniających się na tle innych. Greenvolt nie realizuje projektów o charakterze masowym, skupiając się zamiast tego na rozwiązaniach hybrydowych – połączeniu energii słonecznej z magazynowaniem – a także na samodzielnych projektach magazynowania energii, szczególnie istotnych na rynkach takich jak Polska. Grupa nadal kładzie duży nacisk na energię wiatrową, która jest zasobem rzadkim i bardzo cenionym, a obecnie w budowie znajdują się projekty o mocy około 1,5 GW.

    Podsumowując, celem jest znaczne zwiększenie EBITDA poprzez zrównoważony, organiczny wzrost we wszystkich istniejących regionach, wspierany przez wysokie zyski z rotacji aktywów w segmencie Projektów Wielkoskalowych, postęp w kierunku rentowności w segmencie Energetyki Rozproszonej oraz wysoką wydajność operacyjną w segmencie Biomasy.

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Informacja prasowa od Electroride: Nauka i biznes ramię w ramię. Electroride i Politechnika Lubelska łączą siły na rzecz rozwoju mikromobilności

    Celem współpracy jest wspólne poszukiwanie, badanie i tworzenie rozwiązań, które mogą realnie wpłynąć na rozwój nowoczesnych form transportu oraz zwiększyć bezpieczeństwo i funkcjonalność lekkich pojazdów elektrycznych. Partnerstwo obejmuje również analizę możliwości zaimplementowania dostępnych już technologii do modeli projektowanych z myślą o różnych grupach użytkowników, w tym nastolatkach, seniorach oraz osobach z ograniczoną mobilnością.

    Umowa ramowa ma charakter otwarty, co pozwala na elastyczne reagowanie na dynamicznie zmieniający się rynek elektromobilności. Za koordynację projektu po stronie Politechniki Lubelskiej odpowiedzialni są Kierownik Zakładu Inżynierii Kompozytów i Biomateriałów, dr hab. inż. Patryk Jakubczak oraz prorektor ds. cyfryzacji i komercjalizacji, dr hab inż. Konrad Gromaszek.

    Obie strony deklarują pełną gotowość do zaangażowania zasobów ludzkich i technologicznych, aby efekty tej współpracy jak najszybciej trafiły na polskie i europejskie ulice w postaci gotowych, bezpiecznych produktów.

    Politechnika Lubelska stale rozwija wiedzę poprzez zaawansowane, często pionierskie badania podstawowe, a jednocześnie dba o jej praktyczne zastosowanie w rozwiązaniach dla biznesu. Realizujemy to zarówno poprzez ochronę know-how, wynalazków i wzorów użytkowych, jak i przez ścisłą współpracę z partnerami przemysłowymi. Uważam, że najbardziej wartościowy model współpracy nauki z biznesem to taki, w którym wiedza znajduje przełożenie na rozwiązania odpowiadające na rzeczywiste potrzeby. W takiej współpracy partner biznesowy precyzyjnie określa potrzeby i wymagania, dzieli się praktyczną wiedzą i doświadczeniem, testuje rozwiązania już na etapie rozwoju i na bieżąco weryfikuje kluczowy w procesie potencjał rynkowy. Dzięki temu można skuteczniej tworzyć technologie, które są gotowe do wdrożenia. Dlatego cieszy nas współpraca z Electroride – firmą, której kierunki rozwoju dobrze korespondują z potencjałem badawczym Wydziału Mechanicznego Politechniki Lubelskiej” – mówi dr hab. inż. Patryk Jakubczak.

    Lekka mobilność w walce z wykluczeniem transportowym

    Electroride od początku działalności projektuje rozwiązania odpowiadające na realne potrzeby użytkowników. Misją firmy jest wspieranie różnych grup społecznych w równym dostępie do prostych i nowoczesnych środków transportu oraz ograniczanie zjawiska wykluczenia transportowego. Właśnie dlatego rozwój technologii i ciągłe doskonalenie produktów stanowią jeden z fundamentów działalności marki.

    Współpraca z Politechniką Lubelską ma dla nas szczególną wartość, ponieważ pozwala połączyć praktykę rynkową z wiedzą naukową i zapleczem badawczym. Nie chodzi nam o innowacyjność samą w sobie, ale o tworzenie rozwiązań, które będą bezpieczne, funkcjonalne i rzeczywiście dopasowane do potrzeb konkretnych użytkowników. Chcemy rozwijać technologie, które przełożą się na większą niezależność, komfort i dostępność transportu dla różnych grup społecznych. Wierzymy, że nasze wspólne działania będą ważnym impulsem dla dalszego rozwoju całego segmentu – podkreśla Maciej Płatek, Prezes Zarządu Electroride

    Współpraca Electroride ze środowiskiem akademickim wpisuje się w szerszy trend zacieśniania relacji między nauką a biznesem. W obszarze elektromobilności takie partnerstwa mają szczególne znaczenie, ponieważ konfrontują badania z doświadczeniem producentów i codziennymi potrzebami użytkowników. Dzięki temu powstają skuteczne rozwiązania, które rzeczywiście odpowiadają na potrzeby rynku i zmieniające się nawyki transportowe kierowców.

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Informacja prasowa od: Volta Polska Pierwszy w Polsce hub energetyczny z klastrem rolno-spożywczym w Łobżenicy

    18 marca 2026 roku w Łobżenicy podpisano Deklarację współpracy uruchamiającą projekt Łobżenickiej Strefy Ekonomicznej (ŁSE). Dokument sygnowali: Burmistrz Łobżenicy Robert Biskupiak, Przewodnicząca Rady Miejskiej w Łobżenicy Alicja Wenda,Wicewojewoda Wielkopolski Jarosław Maciejewski, Dyrektor Oddziału Chodzież Enea Operator Krzysztof Statucki, Członek Zarządu Głównego Stowarzyszenia Elektryków Polskich Lech Żak oraz firmy zaangażowane w rozwój strefy — w tym Volta Polska jako współinicjator powstania strefy i strategiczny partner energetyczny. W projekcie współuczestniczą również inni partnerzy odpowiedzialni za pozostałe instalacje technologiczne i wytwórcze.

    Łobżenicka Strefa Ekonomiczna wyróżnia się unikalnym w skali kraju profilem inwestycyjnym. Naturalny potencjał regionu sprzyja rozwojowi klastra rolno spożywczego opartego na przetwórstwie warzyw i owoców, produkcji żywności ekologicznej oraz sektorze Bio Agro Food. Aby ten potencjał mógł zostać wykorzystany, niezbędna jest infrastruktura: stabilne i zdywersyfikowane źródła energii elektrycznej i cieplnej, dostęp do wody lodowej i CO₂ oraz warunki zapewniające ciągłość produkcji, przetwórstwa i magazynowania. Projekt ŁSE odpowiada na te potrzeby, planując docelowo kilkadziesiąt hektarów terenów inwestycyjnych z własnym, zintegrowanym systemem energetycznym — rozwiązaniem bez precedensu w Polsce.

    Więcej w artykule: Volta Polska współtworzy pierwszy w Polsce lokalny hub energetyczny zintegrowany z klastrem rolno spożywczym – Volta Polska

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Nie będzie programu Mój Prąd 7.0

    Wypłaty środków z ostatniego naboru są na finiszu, a program wsparł setki tysięcy instalacji fotowoltaicznych oraz magazynów energii. Jednocześnie kierunek przyszłych działań ulega zmianie – nowe programy mają koncentrować się przede wszystkim na magazynach energii, a nie samej fotowoltaice.

    Dla osób, które nie zdążyły skorzystać z programu, planowana jest tzw. „dogrywka” dla wybranych inwestycji, natomiast w kolejnych działaniach wsparcie ma być kierowane głównie na magazynowanie energii.

    Fundusz ostrzega również przed fałszywymi ofertami dotyczącymi rzekomego programu „Mój Prąd 7.0”.

    To wyraźny sygnał zmiany kierunku rynku OZE w Polsce – od samej produkcji energii do jej efektywnego zarządzania i przechowywania. Dla prosumentów oznacza to większy nacisk na autokonsumpcję, optymalizację kosztów oraz budowanie realnej niezależności energetycznej. W najbliższym czasie kluczowe będzie śledzenie nowych form wsparcia, które mogą zdecydować o opłacalności kolejnych inwestycji.

    Kategorie
    OZE Magazyny energii

    Artykuł prasowy Otovo: Czy fotowoltaika opłaca się w 2026 roku? Prosumenci wskazują jasno. Po instalacji rachunki za energię spadają średnio o 60%

    W czasie rosnącej dyskusji o bezpieczeństwie energetycznym i kosztach energii fotowoltaika z magazynem energii pozostaje jednym z najpopularniejszych sposobów na większą niezależność energetyczną gospodarstw domowych. Opłacalność fotowoltaiki w dużej mierze zależy od poziomu zużycia energii w gospodarstwie domowym. Im większe i bardziej regularne zapotrzebowanie, tym większy potencjał do obniżenia rachunków. Kluczową rolę odgrywa autokonsumpcja, czyli bieżące zużywanie wyprodukowanego prądu.
    Im większa część energii jest konsumowana od razu po wyprodukowaniu, tym realne oszczędności są wyższe. Dlatego coraz większe znaczenie zyskują magazyny energii, które pozwalają przechowywać nadwyżki i wykorzystywać je później, zwiększając poziom autokonsumpcji oraz niezależność od wahań cen energii –
    mówi Kamil Jeznach, Dyrektor Generalny Otovo na Polskę.
    Według szacunkowych wyliczeń* instalacja fotowoltaiczna o mocy ok. 5 kWp może potencjalnie przynieść gospodarstwu domowemu roczne oszczędności rzędu ok. 3–3,5 tys. zł, a okres zwrotu inwestycji dla zakupionego systemu może wynosić zaledwie zwykle 6–8 lat, szczególnie przy wykorzystaniu dostępnych programów wsparcia.
    Potwierdzają to wyniki ankiety przeprowadzonej wśród klientów Otovo**.Badanie miało na celu zrozumienie realnych efektów ekonomicznych oraz satysfakcji użytkowników po instalacji paneli fotowoltaicznych w warunkach polskiego rynku energii.
    Z ankiety wynika, że 88,2% respondentów zauważyło spadek kosztów energii po instalacji paneli fotowoltaicznych. Mediana rachunku przed instalacją wynosiła ok. 3 700 zł rocznie, natomiast po instalacji spadła do ok. 1 500 zł, co daje typowej rodzinie oszczędności rzędu 1 600–2 000 zł rocznie, czyli ok. 55–60%. Łączna oszczędność w grupie badanych, licząc tylko realne spadki, wyniosła ok. 130 000 zł rocznie.
    Równie pozytywne są wyniki dotyczące rekomendacji fotowoltaiki: aż 89,7% badanych deklaruje, że poleciłoby instalację innym: w tym 60,3% „zdecydowanie tak”, a 29,4% „raczej tak”.Mimo zmian w systemie rozliczeń i wzrostu cen energii, 9 na 10 użytkowników fotowoltaiki przyznało, że poleciłoby tę inwestycję innym.
    Dla zdecydowanej większości użytkowników fotowoltaika z magazynem energii to inwestycja, która realnie obniża rachunki i zwiększa niezależność energetyczną gospodarstw domowych.
    Wyniki ankiety potwierdzają, że w obecnych warunkach rynkowych fotowoltaika nadal pozostaje opłacalnym rozwiązaniem dla wielu
    właścicieli domów – wskazuje Kamil Jeznach.
    W ostatnich latach fotowoltaika stała się dominującą technologią wśród
    odnawialnych źródeł energii w Polsce. Według danych Polskich Sieci
    Elektroenergetycznych (PSE) oraz Agencji Rynku Energii (ARE) na koniec 2025 roku moc zainstalowana w instalacjach fotowoltaicznych przekroczyła 22 GW, co stanowi około 65% całkowitej mocy zainstalowanej w sektorze OZE w kraju.
    Rozwój rynku napędzają przede wszystkim mikroinstalacje prosumenckie: według danych Ministerstwa Klimatu i Środowiska w Polsce działa już ponad 1,6 mln prosumentów, a łączna moc instalacji należących do gospodarstw domowych przekracza 12 GW.
    W rezultacie odnawialne źródła energii odpowiadają już za ponad 50% mocy zainstalowanej w krajowym systemie energetycznym.
    Tyle rocznie oszczędzają na rachunkach prosumenci
    2 Otovo zapytało klientów, co najbardziej zmieniło się w ich rachunkach za prąd po instalacji fotowoltaiki.
    Ich doświadczenia pokazują, że choć dokładny poziom
    oszczędności zależy od wielu czynników takich jak wielkość systemu, sposób ogrzewania domu czy poziom zużycia energii, w większości przypadków instalacja PV pozwala na ograniczenie kosztów energii i większą kontrolę nad domowym budżetem.
    Za listopad i grudzień ubiegłego roku rachunek za prąd opiewał na
    kwotę 1800 zł, po odjęciu wyprodukowanego prądu zapłaciłem 1040 zł. Nadmieniam, że dom w pełni zelektryfikowany, łącznie z ogrzewaniem – mówi Zbigniew Kuźmiński, jeden z klientów Otovo.
    Klienci Otovo zwracają uwagę nie tylko na realne oszczędności, ale także na większą przewidywalność kosztów energii oraz możliwość integracji fotowoltaiki z innymi rozwiązaniami zwiększającymi efektywność energetyczną domu. Jednocześnie część
    prosumentów wskazuje na wyzwania związane z obecnym systemem rozliczeń. To, co produkuję przez rok, przekracza zdecydowanie to, co sam zużywam – a mimo to rachunki potrafią zaskoczyć.
    Operator płaci grosze za prąd oddawany do sieci i sprzedaje go z powrotem po zupełnie innej cenie, kiedy produkcja spada niemal do zera – zauważa Wiesław Gościłło.
    Niektórzy użytkownicy podkreślają także znaczenie systemu wsparcia publicznego dla opłacalności inwestycji.
    Gdyby nie dofinansowanie, instalacja by się nie opłaciła – zaznacza Stanisław Krysiak.
    Marek Elis wskazuje, że szczególnie duże korzyści przynosi połączenie instalacji PV z pompą ciepła i magazynem energii.
    Mam gruntową pompę ciepła, panele i baterię. Dom od strony południowej ma większe przeszklenia wyposażone w podcień (chroni latem). Ten zestaw zdecydowanie pozytywnie wpływa na wyniki poboru (chroni latem) i wykorzystania energii elektrycznych. Dom jest dobrze ocieplony, szczelny i ma wentylację mechaniczną z rekuperacją. Inwestycja w pompę, panele i baterie według moich wyliczeń powinna się zwrócić w ciągu około 5–6 lat. Dzięki pompie gruntowej latem chłodzę pomieszczenia w obiegu pasywnym, dzięki czemu również oddaję ciepło do dolnego źródła dla pompy – opisuje.
    3 Również inny prosument zwraca uwagę na korzyści wynikające z rezygnacji z paliw kopalnych na rzecz elektryfikacji ogrzewania.
    Dołożyłem pompę ciepła, więc wyeliminowałem piec na ekogroszek.
    Rachunki bez pompy ciepła spadły do 500 zł rocznie, po zamontowaniu pompy oscylują w granicach 2500–3000 zł, ale odeszły opłaty za węgiel – wskazuje anonimowo . Wprawdzie płacę podobną kwotę za prąd, ale obecnie ogrzewanie mam także na prąd. Można przyjąć, że moja oszczędność roczna to około 4 500 zł – dodaje Barbara Bocheńska. Monitoring systemu fotowoltaicznego to podstawa. Eksperci Otovo zwracają uwagę, że równie ważne jak sama instalacja systemu jest jego prawidłowe utrzymanie i monitoring pracy.
    Instalacje fotowoltaiczne projektowane są z myślą o wieloletniej eksploatacji, często nawet przez 25–30 lat, dlatego kluczowe znaczenie ma bieżąca kontrola ich wydajności oraz szybka reakcja na ewentualne nieprawidłowości w działaniu. Panele fotowoltaiczne z magazynem energii to inwestycja długoterminowa, dlatego dla użytkowników coraz ważniejsze staje się nie tylko jej uruchomienie, ale także zapewnienie instalacji odpowiedniej opieki technicznej w kolejnych latach.
    Stały monitoring systemu pozwala szybciej wykryć ewentualne problemy i utrzymać instalację na optymalnym poziomie wydajności  mówi Kamil Jeznach, Dyrektor Generalny Otovo na Polskę. Z myślą o długoterminowym funkcjonowaniu instalacji firma rozwija usługę Otovo Care rozwiązanie zapewniające właścicielom systemów fotowoltaicznych wsparcie techniczne po zakończeniu montażu instalacji. Usługa obejmuje m.in. zdalną diagnostykę, wsparcie serwisowe oraz odpłatny serwis w przypadku pojawienia się nieprawidłowości w działaniu systemu.
    Dzięki temu użytkownicy mogą mieć pewność, że ich instalacja działa zgodnie z założeniami projektowymi i utrzymuje wysoką wydajność przez wiele lat.

    Kategorie
    Rankingi OZE Magazyny energii

    Axpo wraz ze Spectral uruchamiają w Polsce pierwsze wielkoskalowe magazyny energii na platformie VPP STELLAR

    Polski system energetyczny dynamicznie się zmienia. Dążąc do podwojenia udziału OZE do ok. 56% do 2030 r., rynek potrzebuje sterowalnych zasobów i cyfrowej infrastruktury zdolnej do świadczenia usług bilansujących dla Polskich Sieci Elektroenergetycznych (PSE). Axpo odpowiada na to wyzwanie, rozwijając portfel aktywów bateryjnych i wytwórczych zarządzanych w ramach jednej VPP, uczestniczącej w rynkach energii i usług systemowych.

    STELLAR jako kręgosłup operacji VPP Axpo

    W polskich projektach Axpo wykorzystuje platformę STELLAR firmy Spectral jako centralny system operacyjny VPP. Rozwiązanie obejmuje:

    • monitorowanie aktywów i akwizycję danych w czasie rzeczywistym,
    • aktywne sterowanie poprzez nastawy i harmonogramy,
    • bezpośrednią integrację LFC z PSE,
    • świadczenie usług bilansujących,
    • całodobowe wsparcie operacyjne 24/7.

    Dzięki temu Axpo zarządza aktywami wytwórczymi i magazynami energii jako sterowalnymi zasobami w ramach jednego portfela.

    Pierwszy w Polsce BESS w portfelu Axpo

    Magazyn energii w Nowym Czarnowie (24 MW / 56 MWh), rozwinięty przez Energix Polska, został w pełni zintegrowany z VPP Axpo opartym na STELLAR. Komponentem tego systemu jest moduł zarządzania energią baterii, umożliwiający dyspozycję zasobu na rynkach energii i usług systemowych, łącząc handel hurtowy z dostawą rezerw bilansujących do PSE. To istotny kamień milowy w budowie rosnącego portfela VPP Axpo w Polsce.

    Dalszy rozwój projektów wiatrowych i magazynowych

    Axpo aktywnie rozszerza portfel o dodatkowe aktywa wytwórcze i magazynowe. Po uzyskaniu kwalifikacji do rynku bilansującego będą świadczyć usługi systemowe na rzecz PSE dzięki integracji STELLAR z węzłem centralnym LFC, stając się aktywnie zarządzanymi zasobami bilansującymi.

    Polska to dla Axpo strategiczny rynek wzrostu w obszarze OZE, także w dynamicznie rosnącym sektorze elastyczności. Budujemy skalowalną wirtualną elektrownię, która łączy elastyczność magazynów energii i zasobów wytwórczych. Platforma od Spectral zapewnia nam pełną kontrolę operacyjną, widoczność danych i krytyczne dla działania integracje z OSP, co jest niezbędne do bezpiecznego, optymalnego zarządzania zróżnicowanym portfelem elastyczności, w tym świadczenia usług bilansujących dla PSE – mówi Kacper Rzeńca, Balancing Manager, Axpo Polska.

    STELLAR to pionowo zintegrowana platforma VPP, która umożliwia całodobową wielorynkową optymalizację aktywów. W partnerstwie z Axpo przekuwamy te możliwości w mierzalną wartość: większą elastyczność, wyższe przychody z aktywów oraz bezpieczną integrację systemową. To kamień milowy dla polskiego rynku – od integracji pierwszego magazynu energii w skali użyteczności publicznej po budowę skalowalnej infrastruktury VPP gotowej na szybki wzrost liczby magazynów energii i źródeł odnawialnych – mówi Philip Gladek, założyciel Spectral i Chief Growth Officer.

    Uruchomienie i integracja pierwszego w Polsce wielkoskalowego BESS oraz rozwój portfela OZE potwierdzają zdolność Axpo do dostarczania infrastruktury i kompetencji wymaganych do operacji VPP w wymagającym środowisku bilansowania. Daje to skalowalną podstawę do dalszego wzrostu na szybko rozwijającym się rynku OZE i magazynów w Polsce, wzmacniając bezpieczeństwo dostaw i stabilność systemu.

    Kategorie
    Fotowoltaika OZE

    Informacja prasowa od Tauron: Więcej energii ze źródeł odnawialnych Taurona trafi w tym roku do biznesu

    – Korzystamy z rozwoju odnawialnych źródeł energii w Grupie Tauron, aby oferować firmom i instytucjom więcej energii, która realnie wspiera ich cele biznesowe i środowiskowe. Tylko w tym roku do naszych klientów biznesowych trafi ponad terawatogodzina energii z farm wiatrowych, słonecznych oraz z elektrowni wodnych. Dzięki nowoczesnym i elastycznym modelom współpracy firmy mogą skutecznie optymalizować koszty i jednocześnie konsekwentnie obniżać swój ślad węglowy – mówi Mariusz Purat, prezes zarządu Tauron Sprzedaż.

    Jak podkreślają eksperci Taurona, firmy i instytucje mogą dziś kontraktować energię pochodzącą ze źródeł odnawialnych na wiele sposobów. Przedsiębiorstwa, które oczekują przewidywalności kosztów i jednocześnie realizują cele ESG, oprócz standardowych umów coraz częściej wybierają umowy typu Power Purchase Agreement (PPA).

    – Firmy chętnie korzystają z możliwości stabilizacji kosztów energii poprzez bezpośredni zakup energii z odnawialnych źródeł. Rozwiązania takie jak umowy PPA zapewniają przewidywalność cenową na wiele lat, co pozwala przedsiębiorstwom skutecznie ograniczać ryzyko wynikające z wahań cen rynkowych i znacznie precyzyjniej planować budżety. Klienci doceniają także fakt, że lokalizacja źródła wytwórczego nie musi być powiązana z lokalizacją odbiorcy energii, dzięki czemu mogą wybierać najbardziej optymalne rozwiązania – Krzysztof Czajka, wiceprezes zarządu Tauron Sprzedaż.

    Więcej zielonych mocy

    Grupa Tauron osiągnęła już 1024 megawaty mocy zainstalowanych w odnawialnych źródłach energii. Tauron posiada między innymi 14 farm wiatrowych o łącznej mocy 538 MW oraz 6 farm fotowoltaicznych, które dostarczają 255 MW.

    Zgodnie z nową strategią Grupa Tauron planuje wzrost mocy zainstalowanej w OZE i magazynach energii do poziomu 3,4 GW w 2030 roku oraz aż 6,1 GW w 2035 roku, a także zwiększenie udziału sprzedaży energii elektrycznej ze źródeł zeroemisyjnych do blisko 50 procent  w 2035 roku.

    Energia z konkretnego źródła

    W prosty sposób zieloną energią dla biznesu można zakontraktować w Tauronie również poprzez Eko Premium, w ramach którego zakupiona przez klienta energia w 100 procentach ma pokrycie w produkcji w określonych odnawialnych źródeł należących do Grupy.

    To rozwiązanie wyróżnia się na rynku, ponieważ nie tylko zapewnia klientom energię potwierdzoną Gwarancjami Pochodzenia, lecz także jako jedyny produkt w Polsce objęty jest Systemem Gwarancji Sprzedaży Energii Ekologicznej.

    System ten jest nadzorowany przez niezależną, zewnętrzną organizację, której eksperci regularnie weryfikują rzeczywiste pochodzenie energii i potwierdzają, że została ona wyprodukowana w konkretnym źródle OZE Grupy Tauron.

    Kategorie
    INWESTYCJE OZE Magazyny energii

    BZK Energy, Biowatt i Atlas Ward: Polska odpowiedź na kryzys gazowy

    BZK Energy spółka celowa należąca do spożywczo-paliwowego BZK Holding (w jego skład wchodzi m.in. Bakoma i Biogra) zamierza pod koniec przyszłego roku uruchomić innowacyjną biometanownię w południowo-zachodniej Polsce. W tej części Europy będzie to pierwszy hermetycznie zamknięty, bezodpadowy i samowystarczalny obieg produkcyjny biometanu, biogennego CO2 i płynnego nawozu (pofermentu).

    Projekt AMBASSADOR

    Biometanownia BZK Energy będzie jednym z pierwszych tego typu obiektów w Polsce. Od klasycznej biogazowni odróżnia ją m.in. to, że poza produkcją z biogazu prądu i ciepła (na własne potrzeby), będzie go przede wszystkim uzdatniać i zatłaczać bezpośrednio do sieci gazowej, dywersyfikując regionalnie źródła błękitnego paliwa.

    Inwestycja będzie korzystać z technologii, która łączy hermetyczną fermentację beztlenową obornika i gnojowicy z technologią uzdatniania biogazu. W efekcie możliwe stanie się pozyskiwanie i skraplanie biogennego CO₂ oraz produkcja biometanu wysokiej klasy, przeznaczonego do dystrybucji w klasycznych sieciach gazowych. Z pozostałości procesu fermentacji powstanie naturalny nawóz, tzw. poferment.

    – Budowa tej biometanowni udowadnia, że polskie koncepcje i myśl technologiczna potrafią skutecznie konkurować na najwyższym poziomie o europejskie granty – mówi Jakub Augustynowicz, dyrektor inwestycyjny BZK Energy. – Liczymy, że ten projekt będzie też impulsem do rozpoczęcia dywersyfikacji źródeł gazu w Polsce, czego konieczność kolejny raz potwierdzają zjawiska geopolityczne.

    Integracja technologii i praca w trybie off-grid

    Biometanownia budowana w ramach projektu AMBASSADOR jest tak pomyślana, aby była w pełni powtarzalna w sensie inwestycyjnym i gotowa do wdrożenia na znacznie większą skalę.

    – Część wyprodukowanego biometanu będzie wykorzystywana do wytwarzania ciepła i energii elektrycznej na potrzeby samej instalacji, co umożliwi jej pracę w trybie off-grid – tłumaczy Tomasz Kajdan, wiceprezes zarządu Biowatt, polskiej firmy, która dostarcza w tym projekcie rozwiązania technologiczne. – Innowacyjną częścią projektu jest również nowoczesny system sterowania połączonymi procesami – podkreśla Kajdan.

    Biowatt zaznacza, że wykorzystuje w tym projekcie swoje doświadczenie zdobyte w ciągu ponad 15 lat przy budowie kilkunastu instalacji biogazowych w Polsce. Firma dysponuje prawdopodobnie największym w Polsce zespołem projektantów i technologów biogazowych.

    Polska inwestycja, polscy wykonawcy

    – Zrozumienie jak dynamicznie działają polscy inwestorzy i umiejętność reagowania na wynikającego z tego potrzeby stanowi istotną przewagę konkurencyjną – mówi Mateusz Zawadzki dyrektor sprzedaży spółki Atlas Ward, która dzięki podpisanej w tym tygodniu umowie wchodzi do kolejnego sektora zaawansowanych usług budowlanych.

    To trzecia rdzennie polska firma w tym projekcie. Przedstawiciele Atlas Ward podkreślają, że interesują ich takie projekty jak AMBASSADOR, czyli ambitne, wymagające inwestycje, gdzie sprawdzają się zespoły z dużym doświadczeniem, elastyczne w działaniu, o wysokiej kulturze organizacyjnej.

    Innowacyjna biometanownia to dla Atlas Ward doskonała okazja, aby pokazać kompetencje, na które liczą inwestorzy szukający najwyższej jakości wykonawstwa.

    PROJEKT AMBASSADOR W SKRÓCIE

    Projekt funkcjonuje pod nazwą AMBASSADOR, ponieważ polska biometanownia ma przetrzeć szlak dla kolejnych realizacji, które mogą skopiować model zastosowany w tej inwestycji.

    • Uczestnicy projektu: BZK Energy, Bioagra (spółki BZK Holding, w którego skład wchodzi m.in. Bakoma)
    • Wykonawcy: Biowatt (technologia), Atlas Ward (wykonawstwo budowlane)
    • Kwota dotacji: blisko 8 mln EUR
    • Kategoria: przemysł energochłonny (EII)
    • Produkty: biometan, biogenne CO2, nawóz organiczny – poferment.

    Cechy projektu:

    • hermetyczność: cały proces produkcji biogazu i pofermentu oraz wychwytywania CO2 jest szczelnie zamknięty
    • zero odpadów: integracja procesów fermentacji beztlenowej z technologiami wychwytywania i oczyszczania CO2 tworzy zamknięty system cyrkulacyjny
    • niezależność energetyczna (off-grid): instalacja będzie wykorzystywać część wyprodukowanego biogazu do generowania własnego ciepła i energii, pracując niezależnie od sieci energetycznej
    • ujemna emisyjność: redukcja emisji gazów cieplarnianych o 277 proc. w porównaniu do gazu ziemnego; szacuje się, że w ciągu pierwszych 5 lat instalacja zapobiegnie emisji ponad 256 100 ton ekwiwalentu CO2
    • wydajność: roczna produkcja wyniesie ponad 5 mln m3 wysokiej jakości biometanu oraz blisko 4 mln m3 ciekłego CO2 o jakości spożywczej.
    Kategorie
    Fotowoltaika

    Informacja prasowa od Grupa Mosty: Obligacje spółki Mosty Magazyny Energii debiutują na rynku Catalyst

    Debiut na rynku Catalyst jest szczególnym wydarzeniem dla naszej Grupy, której historia sięga lat 60-tych. Choć wywodzimy się z sektora infrastruktury budowlanej, to od 15 lat dynamicznie rozwijamy się w branży energetyki odnawialnej. Zamierzamy utrzymać tempo wzrostu w tym segmencie, m.in. poprzez rozbudowę naszych instalacji OZE o magazyny energii. Zgodnie z przyjętym harmonogramem prac, rozpoczęliśmy już roboty budowlane, a w kwietniu oczekujemy dostawy pierwszych magazynów. Środki z emisji zielonych obligacji wspierają nasze plany – mówi Andrzej Michał Kowalik, prezes Grupy Mosty.

    W listopadzie 2025 r. spółka Mosty Magazyny Energii przeprowadziła – w formule oferty publicznej skierowanej wyłącznie do inwestorów instytucjonalnych – emisję 3-letnich obligacji serii A o wartości 100 mln zł. Obligacje oprocentowane są wg stawki WIBOR 3M powiększonej o marżę 3,5%, a odsetki są wypłacane kwartalnie. Środki pozyskano z przeznaczeniem na rozwój projektów magazynów energii o łącznej mocy 68 MW oraz pojemności 225 MWh oraz budowę węzła Load Frequency Control do automatycznej regulacji częstotliwości i mocy w systemie energetycznym.

    „Dotychczas rozwój finansowaliśmy z własnych środków oraz z finansowania bankowego. Dźwignią naszego wzrostu są reinwestycje. Staramy się maksymalizować kwoty przeznaczane na nowe projekty, przy zachowaniu wysokiego marginesu bezpieczeństwa w zakresie płynności. Zakładamy, że nakłady inwestycyjne na magazyny energii sięgną około 150 mln zł w najbliższych latach” – mówi Jacek Skrabacz, wiceprezes Grupy Mosty.

    Magazyny energii będą wspierać instalacje OZE Grupy Mosty w stabilizowaniu ich rentowności poprzez stworzenie dodatkowych przychodów związanych z arbitrażem i usługami systemowymi.

     

    Kategorie
    INWESTYCJE OZE

    Informacja prasowa WFOŚiGW: Nietypowy ogród powstał w Poznaniu. „Będziemy prowadzić warsztaty”

    Ogród glebowy powstał w Poznaniu

    W nowym ogrodzie można odkryć, że gleba to bezcenny, nieodnawialny zasób, a jej świat jest znacznie ciekawszy, niż mogłoby się wydawać. – Wystarczy spojrzeć do odkrywki glebowej, w której widzimy różnego rodzaju sekwencje poziomów, które mają różną barwę, strukturę i uziarnienie – powiedziała prof. UAM dr hab. inż. Karolina Lewińska.

    To miejsce, gdzie studenci mogą się uczyć podstawowych właściwości gleby, ale nie tylko. – Będziemy prowadzić warsztaty z całego kształcenia w zakresie wpływu materii organicznej, ponieważ mamy wermikompostownik oraz glebarium, w którym możemy obserwować, jak w naturalnych procesach następuje rozkład materii organicznej – dodała profesor.

    WFOŚiGW w Poznaniu wspiera naukę

    – Wspieranie inwestycji związanych z edukacją ekologiczną jest dla nas niezwykle ważne, ponieważ to właśnie edukacja buduje trwałe postawy i uczy, jak mądrze korzystać z zasobów przyrody – podkreślił Prezes Zarządu WFOŚiGW w Poznaniu Rafał Ratajczak.

    Tematyka gleby ma w Wielkopolsce szczególne znaczenie. – Jesteśmy regionem silnie związanym z rolnictwem, a jakość gleb ma bezpośredni wpływ nie tylko na produkcję żywności, ale również na rozwój gospodarczy, bezpieczeństwo środowiskowe i jakość życia mieszkańców – dodał.

    Warto też pamiętać, że gleba odgrywa bardzo ważną rolę w gospodarowaniu zasobami wodnymi. Dobrze utrzymana, zdrowa gleba pomaga zatrzymywać wodę, ogranicza skutki suszy, wspiera naturalną retencję i wpływa na stabilność całego środowiska. – W czasach zmian klimatu i coraz częstszych problemów z dostępnością wody jest to kwestia szczególnie istotna – zaznaczył Rafał Ratajczak.

    – Gdyby nie dofinansowanie z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Poznaniu ten ogród nigdy by nie powstał. To jest najważniejsza pomoc ze strony Funduszu – podkreśliła Lewińska.

    Ten ogród ma przede wszystkim znaczenie edukacyjne dla każdego obywatela – nie tylko dla studentów. – Mamy na celu zapraszać szkoły, nauczycieli, którzy mogą dowiedzieć się jak w ciekawy sposób przekazać wiedzę na temat gleb i gospodarowania wodą – dodała.

     

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Rosnące opłaty we wspólnocie? Fotowoltaika pomaga obniżyć koszty części wspólnych

    Części wspólne zużywają więcej energii, niż się wydaje

    W wielu budynkach to właśnie części wspólne generują stały, przewidywalny pobór energii przez cały rok. Oświetlenie korytarzy, praca wind, systemy wentylacyjne, monitoring, automatyka bram czy oświetlenie terenu działają codziennie i składają się na koszt, który z miesiąca na miesiąc coraz mocniej obciąża budżet wspólnoty.

    Dla mieszkańca ten wydatek zwykle ukrywa się w opłatach administracyjnych. Dla zarządu to jeden z tych kosztów, które najszybciej wywołują pytania o kolejne podwyżki. Im większy budynek i bardziej rozbudowana infrastruktura, tym większe znaczenie ma każda zmiana ceny energii.

    Fotowoltaika dla wspólnoty to sposób na niższy koszt utrzymania budynku

    Wspólnota nie montuje paneli po to, żeby wyglądać nowocześnie. Powód jest prostszy: chodzi o zmniejszenie kosztów energii zużywanej przez części wspólne. Jeśli budynek wytwarza część prądu na własne potrzeby, mniej energii trzeba kupować z sieci. A to oznacza mniejszą presję na wzrost opłat.

    Z punktu widzenia zarządu wspólnoty to jedna z nielicznych decyzji, która przekłada się jednocześnie na bieżące koszty i długofalowe bezpieczeństwo budżetu. W sytuacji, gdy ceny energii pozostają nieprzewidywalne, własna instalacja daje choć częściową kontrolę nad wydatkami.

    Najpierw trzeba wiedzieć, jak budynek zużywa energię

    Nie każda wspólnota ma taki sam profil zużycia. W jednym budynku głównym odbiorcą energii będą windy i oświetlenie, w innym wentylacja garażu, hydrofornia albo część usługowa na parterze. Dlatego dobra decyzja o fotowoltaice nie zaczyna się od pytania o liczbę paneli, ale od analizy tego, gdzie energia jest faktycznie potrzebna i kiedy budynek pobiera jej najwięcej.

    Dopiero wtedy da się określić, jaką moc instalacji warto rozważyć i jak duża część produkcji będzie zużywana na miejscu. Bez tego łatwo wejść w inwestycję, która wygląda dobrze na papierze, ale nie daje wspólnocie efektu, którego oczekuje.

    Fotowoltaika w bloku: mieszkańców nie interesuje technologia, a rachunki

    To jeden z najważniejszych punktów przy rozmowie o inwestycji. Dla większości właścicieli lokali nie ma znaczenia, ile modułów pojawi się na dachu ani jaką sprawność ma falownik. Liczy się prosty efekt: czy budynek będzie tańszy w utrzymaniu.

    I właśnie tak warto o tym mówić. Fotowoltaika dla wspólnoty nie jest projektem technologicznym, tylko narzędziem do obniżenia kosztów części wspólnych. Jeśli inwestycja została dobrze dobrana, mieszkańcy widzą korzyść tam, gdzie odczuwają ją najbardziej — w comiesięcznych opłatach.

    Budynek z własną energią lepiej broni swoją wartość

    Na rynku nieruchomości coraz większe znaczenie mają nie tylko lokalizacja i standard wykończenia, ale też koszty utrzymania oraz efektywność energetyczna. Budynek, który ma własne źródło energii i lepiej kontroluje wydatki na części wspólne, jest po prostu lepiej przygotowany na dalszy wzrost cen.

    To ważne nie tylko dla obecnych mieszkańców, ale też dla przyszłej wartości lokali. Wspólnota, która inwestuje w ograniczenie kosztów eksploatacyjnych, wzmacnia atrakcyjność nieruchomości jako całości.

    Dobra decyzja zaczyna się od audytu energetycznego

    Wspólnota nie powinna zaczynać od porównywania przypadkowych wycen. Najpierw trzeba sprawdzić, ile energii zużywają części wspólne, jak wygląda techniczny potencjał budynku i jaki model finansowania będzie bezpieczny dla wspólnoty. Dopiero wtedy można rozmawiać o konkretnej konfiguracji.

    Tak pracuje Pagra, projektując rozwiązania dla nieruchomości w oparciu o analizę zużycia, dobór instalacji PV, magazynów energii BESS i systemów zarządzania energią. Do tego dochodzi serwis i nadzór techniczny, co dla wspólnot ma duże znaczenie, bo liczy się nie tylko uruchomienie instalacji, ale jej stabilna praca przez kolejne lata.

    Sprawdź: fotowoltaika dla wspólnot

    Co wspólnota może zyskać dzięki fotowoltaice?

    Dobrze dobrana fotowoltaika pomaga ograniczyć koszty energii zużywanej przez części wspólne, zmniejsza podatność budynku na wzrost cen prądu i poprawia przewidywalność opłat. Dla zarządu to mocniejsza kontrola nad budżetem. Dla mieszkańców – większa szansa na utrzymanie kosztów na rozsądnym poziomie. Dla samej nieruchomości – lepszy standard energetyczny i silniejsza pozycja na rynku.

    Kategorie
    Fotowoltaika OZE

    Polenergia: Postępy w realizacji strategii Polenergii w Polsce i Rumunii w 2025 r.

    – W naszym DNA jest rozwój.  Z determinacją działamy, by nasze strategiczne przedsięwzięcia w kraju i za granicą sprawnie wchodziły w kolejne fazy. Elementem strategii jest też projekt lądowych farm OZE w Rumunii, których skala byłaby zbliżona do rozmiarów całego biznesu onshore Polenergii w Polsce. To zadanie weszło w ważny etap, uzyskując pozwolenie na budowę dla części wytwórczej, a obecne prace dotyczą m.in. zdobycia pozwoleń na budowę dla infrastruktury przyłączeniowej. Razem z aktywami OZE w Polsce projekt w Rumunii tworzy pakiet przedsięwzięć energetycznych, które mają stanowić źródło przychodów zasilających realizację naszych planów w dziedzinie morskiej energetyki wiatrowej – mówi Adam Purwin, Prezes Zarządu Polenergii.

    Projekt w Rumunii Polenergia prowadzi poprzez swoją spółkę Wind Farm Four (WF4). Dotyczy on lądowych farm OZE rozwijanych w ramach 7 spółek celowych w oparciu umowę przyłączeniową dla mocy do 686 MW.  Dla porównania: wszystkie farmy lądowe Polenergii w Polsce na koniec 2025 r. to moc zainstalowana 642 MW.  Elektrownie planowane są w regionie Tulczy blisko Morza Czarnego, gdzie wyniki wietrzności należą do najwyższych w Rumunii, przekraczając także tego typu wyniki Polsce. Zgodnie z aktualnym harmonogramem do końca tego roku projekty powinny wejść w etap gotowości do budowy (RTB), a rozstrzygniecie kwestii ostatecznej decyzji inwestycyjnej (FID) Polenergia zakłada na II kwartał 2027 r.

    Flagowym przedsięwzięciem strategii Polenergii, ale też jednym z filarów przyszłego bezpieczeństwa energetycznego Polski, są wielkoskalowe farmy wiatrowe na Bałtyku. W 2025 r. Bałtyk 2 i 3, o łącznej mocy 1,44 GW, rozwijane we współpracy z norweskim Equinor weszły w przełomową fazę – otrzymały ostateczną decyzję inwestycyjną, zabezpieczyły finansowanie w ramach największego w polskiej energetyce project finance i w efekcie w tym samym roku rozpoczęła się ich budowa, a 2026 r. to etap prac instalacyjnych na morzu. Projekt Bałtyk 1 wygrał zaś aukcję drugiej fazy rozwoju polskiej morskiej energetyki wiatrowej, zabezpieczając kontrakt różnicowy na sprzedaż energii z tej farmy na 25 lat.

    – Nasze plany są ambitne, niektóre z nich realizujemy przed czasem i jako pierwsi byliśmy gotowi do grudniowej aukcji offshore. Projekty Bałtyk 1, 2 i 3 wymagają jednak ponadprzeciętnego wysiłku. W 2025 r. na nasze wyniki finansowe wpłynęły m.in. właśnie koszty związane z każdym z tych projektów. Złożyły się na to m.in. odsetki od zielonych obligacji i pożyczek z KPO, ale też jednorazowe koszty operacji zabezpieczających ryzyko stóp procentowych i ryzyko kursowe czy koszty przygotowań do aukcji offshore. Jednocześnie w I i IV kwartale 2025 branża energetyki odnawialnej mierzyła się z mniejszą wietrznością oraz normalizującymi się cenami energii po fali ponadprzeciętnych wzrostów rok wcześniej. W takich warunkach i realizując jednocześnie kluczowe projekty rozwojowe wypracowaliśmy blisko 510 mln zł zysku EBITDA za 2025 rok, z czego blisko 108 mln zł zysku EBITDA przypadło na ostatni kwartał  – komentuje Piotr Sujecki, Wiceprezes ds. Finansowych w Polenergii.

    W 2025 r. poza offshore i Rumunią Polenergia rozwijała się konsekwentnie w segmencie energetyki lądowej w Polsce. W 2025 r. grupa przed czasem uruchomiła swoją największą farmę fotowoltaiczną Szprotawa o mocy 67 MWp, a także podjęła ostateczną decyzję inwestycyjną dla kolejnej farmy fotowoltaicznej – Rajkowy – o mocy 35 MWp. Jej budowa postępuje zgodnie z harmonogramem, a zakończenie prac zakładane jest na 2026 r. W 2025 r. w toku był także projekt farmy wiatrowej Bądecz o mocy ponad 48 MW. Jest on na etapie pozyskiwania ostatnich pozwoleń i dokumentacji przed podjęciem ostatecznej decyzji inwestycyjnej. Łączne portfolio projektów wiatrowych i fotowoltaicznych na różnym etapie rozwoju dotyczy źródeł odnawialnych o mocy ok. 1,9 GW. Do tego dochodzą projekty wielkoskalowych magazynów bateryjnych o łącznej mocy ok. 700 MW, które mają stabilizować energię z OZE. Pierwsze z nich mogą osiągnąć stan gotowości do budowy w 2026 r. Ponadto zgodnie z kierunkiem wyznaczonym przez strategię w 2025 r. Polenergia wycofała się z segmentu energii opartej na gazie, sprzedając pod koniec roku elektrociepłownię w Nowej Sarzynie za blisko 140 mln zł.

    – Wielkoskalowe projekty offshore to koło zamachowe rozwoju grupy Polenergia, która już dziś jest największym polskim prywatnym producentem energii. Pierwszy rok obowiązywania strategii na lata 2025-2030 potwierdza, że jesteśmy sprawczy i realizujemy kierunki zadeklarowane wobec akcjonariuszy oraz rynku. Postępy we wszystkich kluczowych projektach pokazują, że nasze ambicje przekładają się na konkretne działania i mają mocne fundamenty. Równolegle bowiem pracujemy nad tym, aby nasze plany rozwojowe były zabezpieczone przez

    solidne źródła przychodów z kontraktów różnicowych oraz długoterminowych PPA. Skokowo rosnący udział wieloletnich umów ze znaczącymi odbiorcami widoczny już w 2025 r. i kontynuowany w obecnym roku, zwiększa przewidywalność naszych wpływów. Wierzymy, że wszystkie te działania i obrany kierunek strategiczny pozwolą nam w pełni wykorzystać szanse przyspieszającej transformacji energetycznej, a także umocnić w pozycję Polenergii jako jednego z liderów odnawialnej energetyki nie tylko w Polsce, ale i w regionie – podsumowuje Adam Purwin.

     

    Kategorie
    Czyste Powietrze

    SPC: Jak utrzymać zdolności polskiego przemysłu cementowego do wypełniania zadań strategicznych?

    Polski cement to komponent krajowy

    Powinniśmy zrobić wszystko, aby ochronić nasze dobro narodowe, czyli przemysł cementowy, który jest kołem zamachowym polskiej gospodarki i jej papierkiem lakmusowym. Jeżeli produkcja cementu spada – dlatego, że jest jego napływ z zagranicy, również będzie miało to bezpośredni wpływ na rozwój polskiej gospodarki – mówił Paweł Bejda, Przewodniczący Parlamentarnego Zespołu ds. Rozwoju Przemysłu Cementowego w Polsce.

    W ciągu 10 lat do realizacji inwestycji w obronność i bezpieczeństwo – na czele z Tarczą Wschód czy budową schronów, bunkrów i miejsc schronienia – będzie potrzeba ok. 3 milionów ton cementu. Zapotrzebowanie na beton dla elektrowni jądrowej – jednej z najważniejszych inwestycji w historii Polski – jest szacowane na milion m3. – Chodzi o utrzymanie zdolności polskiego przemysłu cementowego do wypełniania zadań strategicznych – podkreślił Dariusz Gawlak, Wiceprzewodniczący SPC i Prezes Zarządu Cementowni Warta.

    Pomimo tak strategicznego znaczenia przemysłu cementowego dla gospodarki i obronności Polski oraz apeli producentów, w ich konkurencyjność coraz mocniej uderza m.in. lawinowo rosnący import spoza UE. Stowarzyszenie Producentów Cementu proponuje, aby ująć w polskiej legislacji definicję komponentu krajowego, obejmującą jedynie cement produkowany w Polsce.

    Jeżeli inwestuje się w infrastrukturę, powinny być w tym celu wykorzystywane materiały produkowane w Polsce – wtedy budujemy siłę naszej gospodarki i wspólnie dbamy o interes gospodarczy naszego kraju. Mamy najnowocześniejszy, najmniej emisyjny przemysł cementowy w UE. Zatem antyproduktywne jest wykorzystanie wysokoemisyjnego cementu z importu, szczególnie w kontekście działań na rzecz ochrony klimatu – komentował Janusz Miłuch, Członek Zarządu SPC i Prezes Zarządu CRH Materials Polska.

    Cement jak zboże i węgiel: CBAM musi być szczelny

    Musimy być świadomi, że emisja CO2 cementu np. w Ukrainie jest o 200 kg/tonę wyższa niż w UE. Sprowadzanie go do Unii Europejskiej podważa założenia jej polityki klimatycznej – komentował Andrzej Reclik, Członek Zarządu SPC i Prezes Zarządu Heidelberg Materials Polska. Wskazał również, iż bez weryfikacji zawartości klinkieru w cemencie – powodującej nawet 40% wzrost lub spadek emisji CO2 – trudno mówić o skuteczności CBAM. Podobnie jak bez weryfikowania deklarowanych przez importerów kosztów emisji w krajach poza UE.

    Obecna klasyfikacja cementu w ramach CBAM jest wyłomem w przepisach. Jak wskazywali przedstawiciele KOBiZE, powinna się ona opierać na zawartości klinkieru, co wymaga zmiany kodów TARIC. Polska złożyła taką propozycję na forum Komisji Europejskiej, która w ciągu 1-2 miesięcy powinna wprowadzić zmiany. Zostały już wdrożone – przez KAS i Ministerstwo Finansów – nowe kody krajowe, oparte o klasyfikację cementów (pod względem zawartości klinkieru). To rozwiązanie funkcjonuje od 1 marca 2026 r. i pozwala weryfikować, czy w ramach CBAM importerzy deklarują faktyczną emisyjność cementu. Próbę jej zaniżenia należy bowiem traktować jako charakterystyczne dla „szarej strefy” unikanie opodatkowania.

    Jako parlamentarzyści mamy świadomość, że cement to nie tylko materiał budowlany, ale również surowiec strategiczny. W związku z tym oczekujemy od organów administracji państwowej uszczelnienia tego systemu – zaznaczył Wiceprzewodniczący Zespołu, Andrzej Szewiński – porównując zalew polskiego rynku importowanym cementem do zboża i węgla.

    Podobnie jak w przypadku kontroli importu cementu na granicy, również jego produkcja poza UE powinna być fizycznie sprawdzana. Aby uniknąć powstawania w krajach trzecich zakładów produkujących tylko na import do Unii Europejskiej, należy wprowadzić minimalny próg produkcji na rynek krajowy. Konieczne jest również wprowadzenie takich samych warunków dla wszystkich krajów trzecich – bez wyjątków, zwolnień czy wyłączeń – poprzez porównanie kosztów emisji.

     

    Zwalczyć „szarą strefę”, która kosztowała już ponad 200 mln zł

    W 2025 r. produkcja cementu w Polsce wyniosła 17,1 mln ton – To 3. wynik w Europie, ale równocześnie rozczarowujący poziom – wynikający przede wszystkim z niepohamowanego importu, który tłumi produkcję w Polsce – mówił Krzysztof Kieres, Przewodniczący Stowarzyszenia Producentów Cementu. Oznacza to realne straty dla gospodarki, gdyż budżet Państwa i budżety samorządów tracą 136 złotych na każdej tonie importowanego cementu.

    Tym samym strata Skarbu Państwa – w wyniku napływu ponad 1,5 miliona ton cementu w latach 2024-25 tylko z Ukrainy – jest szacowana na ponad 200 milionów złotych. W latach 2019-25 import do Polski tego materiału, produkowanego w zakładzie w Iwano-Frankiwsku bez ponoszenia kosztów polityki klimatycznej UE, wzrósł aż o ponad 3800%. Coraz mocniej uderza to w konkurencyjność krajowych zakładów, gdyż taka ilość cementu odpowiada rocznej produkcji jednej cementowni w Polsce – zapewniającej zatrudnienie dla ponad 300 osób oraz dodatkowo ponad 1200 miejsc pracy – w tym w ramach łańcucha dostaw. Równocześnie dwa podmioty, odpowiedzialne za import cementu z Ukrainy do Polski, zatrudniają łącznie… 18 osób.

    Przewidujemy, że w tym roku do Polski wjadą ponad 2 miliony ton cementu – z Ukrainy, północnej Afryki, Turcji, także z innych krajów europejskich – dodał Zbigniew Pilch, Dyrektor Wykonawczy SPC. Rosnący import spoza UE zmierza do umacniania się „szarej strefy” w obrocie cementem, skutkując dalszymi stratami dla Skarbu Państwa, destabilizacją rynku i zakłóceniem łańcuchów dostaw, ale również zagrożeniem dla standardów bezpieczeństwa budowlanego – poprzez wprowadzanie na rynek cementu niespełniającego europejskich norm jakościowych.

    Jeżeli chodzi o import cementu – najpierw z Białorusi, później z Ukrainy – problem urasta jak kula śniegowa. Nie mamy szans z importerami, którzy produkują cement o wyższym śladzie węglowym i nie mamy instrumentu, żeby go ograniczyć. Dlatego apelujemy, aby spojrzeć na SENT jako na uszczelnienie systemu – poprzez objęcie nim importu cementu do Polski – mówił Włodzimierz Chołuj, Członek Zarządu SPC i Prezes Zarządu Cemex Polska.

    Branża apeluje o objęcie systemem SENT cementu – jako surowca masowego, mającego strategiczne znaczenie dla gospodarki – szczególnie w dobie tak szeroko zakrojonych inwestycji w obronność i bezpieczeństwo energetyczne Polski. Postulatami są także: wprowadzenie licencji importowo-eksportowych na cement i zaostrzenie kontroli na granicach Polski (przez GUNB i KAS) spełniania norm jakościowych, zawartości klinkieru w cemencie (pod kątem CBAM) czy zawartości rozpuszczalnego chromu (zgodnie z rozporządzeniem REACH).

    Kategorie
    OZE Magazyny energii

    IEA: napięcia na Bliskim Wschodzie mogą zachwiać globalnym rynkiem energii

    Wzrost cen ropy i gazu

    Od początku działań wojennych ceny surowców energetycznych znacząco wzrosły. Do 9 marca ceny kontraktów terminowych na ropę Brent zwiększyły się o około 35%, natomiast europejski benchmark gazu ziemnego TTF wzrósł o około 75%.Silnie zareagowały także rynki produktów naftowych, w tym oleju napędowego i paliwa lotniczego, co może przełożyć się na wyższe koszty transportu i produkcji.

    Zakłócenia w dostawach energii

    Bliski Wschód odgrywa kluczową rolę w globalnym systemie energetycznym. Duża część światowego eksportu ropy oraz skroplonego gazu ziemnego (LNG) transportowana jest przez Cieśninę Ormuz – jeden z najważniejszych szlaków energetycznych na świecie.

    Według Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA) konflikt, który rozpoczął się pod koniec lutego, doprowadził do poważnych zakłóceń w przepływach energii przez tę cieśninę. Eksport ropy i produktów rafineryjnych spadł do mniej niż 10% poziomu sprzed konfliktu, co zmusiło część producentów do ograniczenia wydobycia.

    Zakłócenia dotknęły także sektor gazu i produkcję LNG, zwiększając ryzyko dla bezpieczeństwa energetycznego państw silnie uzależnionych od importu surowców z regionu.

    Zapasy ropy jako zabezpieczenie rynku

    Jeszcze przed wybuchem konfliktu globalny rynek ropy odnotowywał nadwyżkę podaży. W 2025 roku światowe zapasy ropy przekroczyły 8,2 miliarda baryłek – najwięcej od 2021 roku.

    Państwa członkowskie IEA posiadają również ponad 1,2 miliarda baryłek publicznych zapasów ropy przeznaczonych na sytuacje kryzysowe. Dodatkowe 600 milionów baryłek stanowią zapasy przemysłowe utrzymywane w ramach zobowiązań rządowych. Rezerwy te mogą w razie potrzeby pomóc w stabilizacji rynku.

    Wpływ na globalny rynek energii

    Międzynarodowa Agencja Energetyczna podkreśla, że rozwój sytuacji na Bliskim Wschodzie może mieć istotny wpływ na ceny energii, dostępność surowców oraz stabilność światowych rynków energetycznych.

    Konflikt pokazuje, jak silnie bezpieczeństwo energetyczne świata zależy od stabilności geopolitycznej regionów będących kluczowymi producentami ropy i gazu energetycznego.

    Kategorie
    OZE

    Ciepło z prądu i słońca, czyli jak kocioł indukcyjny i folia grzewcza wpisują się w codzienność domów OZE

    Technologie grzewcze polecane w nowoczesnych domach OZE

    Współczesne budownictwo dąży do energooszczędności i ograniczenia emisji CO2. W tym kontekście rośnie znaczenie domów OZE o specyfice i parametrach zgodnych z kierunkiem transformacji energetycznej i stopniowym odchodzeniem od paliw kopalnych. Obiekty energooszczędne muszą być dobrze izolowane, szczelne i przemyślane pod względem wentylacji, by minimalizować straty ciepła i zużycie energii. Ważną składową takich parametrów okazuje się nie tylko źródło ciepła, ale i jego dostosowanie do niskiego zapotrzebowania energetycznego budynku.

    Rozwiązaniami, jakie w ostatnich latach były najczęściej wymieniane w kontekście domów energooszczędnych, są kotły na biomasę (pellet, drewno) oraz pompy ciepła. Pierwsze wykorzystują paliwo przyjazne środowisku i atrakcyjne pod względem kosztów eksploatacji. Wymagają jednak obsługi, serwisowania i magazynowania paliwa.

    Pompy ciepła to urządzenia zeroemisyjne, oferujące wysoką efektywność i możliwość integracji z OZE. Mimo to odstraszają wielu inwestorów wysokim kosztem inwestycyjnym, a także spadkiem wydajności powietrznych jednostek przy bardzo niskich temperaturach. Niekiedy problematyczny może też się okazać hałas generowany przez niektóre jednostki zewnętrzne – zwłaszcza w gęstej, szeregowej zabudowie.

    Niezwykle ciekawą, choć wciąż mało znaną alternatywę dla kotłów i pomp stanowi kocioł indukcyjny. Odpowiednio dobrany i zintegrowany z instalacją c.o. i c.w.u. może zapewnić znaczące korzyści pod względem kosztów, komfortu termicznego i wygody użytkowania. Dlaczego?

    Kocioł indukcyjny – czym jest i co oferuje?

    W dobrze docieplonych budynkach kocioł indukcyjny oferuje:

    • wysoką sprawność,
    • brak strat kominowych typowych dla kotłów spalających paliwo,
    • wysoki poziom bezpieczeństwa,
    • minimalną potrzebą ingerencji użytkownika,
    • brak klasycznych grzałek oporowych, hałasu i spalin.

    Żywotność takich urządzeń sięga około 30 lat. Są one praktycznie bezawaryjne i nie wymagają corocznych przeglądów. Można je też z powodzeniem zintegrować z istniejącą, wodną instalacją c.o. i c.w.u.

    Kocioł indukcyjny z zewnątrz przypomina niewielką, estetyczną skrzynkę, w której zamknięto wszystkie podzespoły. Na pierwszy rzut oka łatwo pomylić go z kondensacyjnym kotłem gazowym. To jednak tylko pozorne podobieństwo, bo choć forma jest zbliżona, sposób działania obu urządzeń różni się zasadniczo.

    Jak działa ogrzewanie indukcyjne z wykorzystaniem kotła?

    Podstawą działania urządzenia jest indukcja elektromagnetyczna. Prąd doprowadzony do kotła przepływa przez cewkę indukcyjną, ta wytwarza zmienne pole elektromagnetyczne, a pod jego wpływem nagrzewa się metalowy rdzeń i korpus, czyli wymiennik ciepła w kotle. Następnie rozgrzany element przekazuje ciepło do wody krążącej w instalacji c.o. i/lub c.w.u.

    Wbrew wielu powszechnym opiniom zakup i montaż kotła indukcyjnego kosztują mniej, niż inwestycja w pompę ciepła – zwłaszcza gruntową. To wydatek porównywalny z wysokiej klasy kotłami na pellet, a jednocześnie eliminujący wiele wad tej technologii – zwłaszcza potrzebę obsługi czy magazynowania paliwa.

    Źródło ciepła to dopiero połowa sukcesu

    Kocioł indukcyjny w domu OZE to czyste i bezobsługowe źródło ciepła. Nie generuje spalin, nie potrzebuje komina, paliwa czy klasycznej kotłowni. Jego optymalny dobór to jednak dopiero połowa sukcesu. Drugą jest sposób, w jaki ciepło z kotła trafia do pomieszczeń.

    Jeśli połączymy kocioł indukcyjny z tradycyjnymi grzejnikami, to nadal będziemy bazować głównie na konwekcji. Ciepłe powietrze uniesie się ku górze, przy podłodze pozostanie chłodniej, a komfort będzie zależny od wyższej temperatury zasilania.

    Lepszą alternatywą dla wielu inwestorów wydaje się wodna podłogówka. Zapewnia bardziej równomierny rozkład temperatury w całym pomieszczeniu, niższą temperaturę zasilania i wyraźnie wyższy komfort cieplny przy mniejszym przegrzewaniu powietrza. Wymaga jednak precyzyjnego ułożenia i większych nakładów inwestycyjnych, a w razie awarii generuje poważne koszty i straty.

    Jednym z najbardziej racjonalnych rozwiązań w domach OZE z kotłem indukcyjnym okazuje się podłogówka elektryczna – folia grzewcza na podczerwień zamontowana pod podłogą, która działa płaszczyznowo i znacznie szybciej niż wodna podłogówka. Taki układ nie wymaga rozbudowanej hydrauliki ani grubej wylewki. Równomiernie oddając ciepło na całej powierzchni, zapewnia:

    • bezobsługowość,
    • bezawaryjność,
    • bezgłośną pracę,
    • wyższy komfort termiczny przy niższych nastawach
    • stabilną temperaturę bez stref przegrzanych czy wychłodzonych,
    • optymalizację kosztów eksploatacji,
    • zeroemisyjność.

    Takie połączenie szczególnie dobrze wpisuje się w charakter nowoczesnych domów OZE. Kocioł indukcyjny i folia grzewcza to technologie ogrzewania elektrycznego, które mogą być w dużej mierze zasilane energią z fotowoltaiki bez konieczności tworzenia skomplikowanej instalacji wodnej w całym budynku. Im mniej elementów pośrednich, tym mniejsze straty energii i większa kontrola nad tym, ile realnie kosztuje każdy stopień więcej na termostacie.

    Synergia dwóch technologii OZE

    Kocioł indukcyjny i folia „lubią się” nie tylko pod względem wykorzystywanego surowca, ale i takich aspektów jak:

    • ekologia,
    • bezawaryjność,
    • bezobsługowość,
    • brak potrzeby przeglądów.

    Oba rozwiązania są też wysoce elastyczne (z przewagą folii), ponieważ – w zależności od stopnia izolacji oraz parametrów domu – mogą być stosowane zarówno jako dodatkowe, jak i główne źródło ciepła.

    Najbardziej efektywna okazuje się jednak ich synergia w modelu hybrydowym. Kocioł indukcyjny może w nim pełnić funkcję stabilnego, centralnego źródła ciepła (np. przygotowania c.w.u. lub zasilania wybranych obiegów wodnych), a folia grzewcza odpowiadać bezpośrednio za komfort cieplny w pomieszczeniach, pracując płaszczyznowo pod podłogą. Podział funkcji jest o tyle istotny, że pozwala uniknąć sytuacji, w której energia jest „przepychana” przez wodę, rury i masywną wylewkę. Zamiast tego folia przekształca prąd bezpośrednio w ciepło oddawane do podłogi, a następnie do wnętrza.

    Taki system reaguje szybciej, oferuje większą precyzję sterowania oraz elastyczność użytkową. Domownicy mogą dogrzewać wybrane strefy, ograniczać temperaturę w mniej używanych pomieszczeniach i realnie wpływać na zużycie energii. Kocioł indukcyjny i folia grzewcza tworzą wówczas układ, w którym źródło ciepła i sposób jego dystrybucji są dopasowane do specyfiki domu energooszczędnego:

    • niskiego zapotrzebowania na energię,
    • szczelnej bryły,
    • wysokiego standardu izolacji.

    W takich warunkach połączenie kotła indukcyjnego z folią grzewczą pokazuje swoje możliwości zarówno pod względem komfortu, jak i ekonomii użytkowania. To jednak wciąż nie wszystko. Dopiero integracja z technologiami OZE pozwala w pełni wykorzystać potencjał nowoczesnego domu.

    Ciepło z prądu i słońca, czyli nowoczesne ogrzewanie elektryczne z fotowoltaiką

    Dom OZE to przede wszystkim logicznie zaprojektowany układ, w którym produkcja i zużycie odnawialnych źródeł wzajemnie się uzupełniają. Jego nieodzowny element stanowi instalacja fotowoltaiczna umożliwiająca pozyskanie darmowego prądu ze słońca. Panele PV produkują energię w ciągu dnia, a inwerter przekształca ją w prąd zasilający domową instalację, kocioł indukcyjny oraz folię grzewcza. Nie ma spalania paliwa, nie ma strat związanych z magazynowaniem opału ani kosztów transportu surowca. Jest za to energia krążąca w obrębie budynku, której zużycie można na bieżąco kontrolować.

    Obok zalet wynikających z połączenia kotła indukcyjnego z elektryczną podłogówką w dobrze ocieplonym domu takie rozwiązanie zapewnia:

    • większą niezależność energetyczną,
    • optymalizację kosztów zużycia energii,
    • spójność technologiczną zgodną z kierunkiem transformacji energetycznej.

    Folia grzewcza jako system bezpośredni bardzo dobrze „współpracuje” zarówno z kotłem indukcyjnym, jak i z fotowoltaiką. Nie potrzebuje wysokich temperatur zasilania ani rozbudowanej hydrauliki, reaguje szybko oraz efektywnie i – podobnie jak kocioł – nie wymaga nie wymaga uzupełniania paliwa, serwisów spalania ani obsługi. Taki zestaw coraz częściej jest postrzegany nie tyle jako alternatywa, ile naturalna konsekwencja budowy nowoczesnego, świadomego energetycznie domu.

     

    Treść materiału została merytorycznie zweryfikowana przez producenta ekologicznych systemów grzewczych Heat Decor.

    Kategorie
    OZE

    Konflikt na Bliskim Wschodzie. Co czeka polski rynek pracy, jeśli spełni się czarny scenariusz?

    Przez strategicznie położoną Cieśninę Ormuz płynie około jednej piątej globalnych zasobów ropy oraz znacząca część skroplonego gazu LNG. Po decyzji odcięcia się od rosyjskich paliw w 2022 roku Europa i Polska w jeszcze większym stopniu są uzależnione od ropy i gazu m.in. z Zatoki Perskiej. Każde zakłócenie lub utrudnienie w dostawie tych surowców odbija się na sytuacji ekonomicznej krajów europejskich. Jak podaje Reuters, obecny konflikt natychmiast podbił ceny surowców – ropy Brent o ok. 8 procent i gazu na holenderskiej giełdzie – o 19 procent.

    Tak gwałtowny skok cen surowców może być jednym z głównych katalizatorów przyspieszenia wzrostu kosztów działalności w całej światowej gospodarce. Dla Polski, jako jednego z głównych importerów LNG w Europie, oznacza to wyższe rachunki za gaz i paliwo oraz presję inflacyjną. Wzrost cen energii przełoży się na droższe wytwarzanie energii elektrycznej i ciepła, co ograniczy zdolność konkurencyjną przemysłu. To z kolei może wywołać dalekosiężne skutki także dla rynku pracy. Bezpośrednie skutki konfliktu dla zatrudnienia będą ograniczone, jednak pośrednie efekty gospodarcze mogą znacznie osłabić rynek pracy – sygnalizuje Natalia Myskova, Prezes Zarządu w Smart Solutions HR.

    Wpływ na rynek pracy i polską gospodarkę

    Wzrost cen energii i surowców, a co za tym idzie, ogólnie rosnąca inflacja, mogą odbić się negatywnie na sytuacji zarówno pracowników, jak i pracodawców. Dla pracowników może to oznaczać realne spadki siły nabywczej, co z kolei spowodowałoby rosnące oczekiwania płacowe względem pracodawców. Jednocześnie wyższe ceny surowców mogą skutkować zwiększonymi kosztami prowadzenia biznesu – branże energochłonne, jak przetwórstwo stali, segment chemiczny czy cementownie zmniejszą produkcję lub będą skłonne ograniczać inwestycje, co może prowadzić do zwolnień lub przynajmniej zamrożenia zatrudnienia. Firmy transportowe lub produkcyjne, w których energia stanowi często znaczącą część kosztów, również mogą stanąć w obliczu konieczności redefinicji planów inwestycyjnych i zatrudnienia. W wielu przypadkach malejące marże mogą wymusić alokację środków, co w praktyce może oznaczać mniejszą rekrutację i większe zainteresowanie efektywnością procesów oraz automatyzacją.–

    Jeśli sprawdzi się czarny scenariusz, będziemy mieć do czynienia z przykrym sprzężeniem zwrotnym, a wręcz błędnym kołem. Rosnąca inflacja z jednej strony zwiększy koszty życia, które obniżą realne zarobki i zwiększą presję płacową, a z drugiej – zmusi przedsiębiorstwa do ostrożniejszego planowania zatrudnienia, przez co trudniej będzie o podwyżki płac. Co więcej, zapotrzebowanie na pracowników może się znacząco zmniejszyć. Potencjalnie w najtrudniejszej sytuacji mogą znaleźć się branże, których działalność w dużej mierze opiera się na wykorzystywaniu surowców. Z kolei, na zwiększonym popycie na sprzęt i surowce, mogłyby zyskać polski sektor obronny oraz przemysł wydobywczy – mówi Natalia Myskova.

    Przyspieszenie transformacji energetycznej

    Konflikt na Bliskim Wschodzie może mieć wpływ na jeszcze jeden obszar polskiej gospodarki, który obecnie rozwija się w umiarkowanym tempie – sektor OZE. Zmiany geopolityczne mogłyby potencjalnie wymusić konieczność szybszego wdrożenia lub rozwoju alternatywnych technologii pozyskiwania energii.

    W obliczu ryzyka energetycznej zależności priorytety inwestycyjne w Europie ulegają przekształceniu. Transformacja energetyczna nie jest już tylko odległym planem na kolejne dekady – panele słoneczne, systemy magazynowania energii i infrastruktura elektromobilności stają się kluczowymi komponentami bezpieczeństwa narodowego i odporności gospodarczej. Branża energetyczna sygnalizuje, że zapotrzebowanie na specjalistów w sektorze OZE oraz technologie niskoemisyjne w nadchodzących latach może wzrosnąć nawet o 60–80 procent – mówi Natalia Myskova.

    Według raportu „Renewable Energy and Jobs. Annual Report 2024” Międzynarodowej Agencji Energii Odnawialnej (IRENA), Polska zatrudnia ponad 212 tys. osób w sektorze OZE, a do 2050 roku liczba miejsc pracy może w nim wzrosnąć czterokrotnie. Rozwój branży i zwiększona liczba etatów nie idą jednak w parze z liczbą specjalistów – już teraz brakuje instalatorów, projektantów, techników, a także specjalistów ds. zarządzania energią i integracji systemów.

    – W obliczu ewentualnej eskalacji konfliktu Polska musiałaby jeszcze silniej postawić na nowy wektor rozwoju energetyki. Za tym tempem zmian musiałby nadążyć system edukacji i korporacyjne programy szkoleń zawodowych – popyt na nowe kwalifikacje pojawia się szybciej niż instytucje są w stanie wygenerować. To wyzwanie, ale i szansa: organizacje, które inwestują w rozwój kompetencji własnych pracowników, mogą zyskać realną przewagę konkurencyjną w świecie, który redefiniuje pojęcie „wartościowego talentu” – dodaje ekspertka.

    Zmiana kierunków migracji

    Ciekawym efektem ubocznym geopolitycznych perturbacji może być przesunięcie globalnych strumieni migracyjnych. Kraje Zatoki Perskiej od lat opierają wiele sektorów gospodarki na pracy imigrantów z Azji Południowej i Południowo-Wschodniej. Gwałtowne zmiany w regionie mogą skierować znaczną część tej siły roboczej ku Europie, szczególnie do państw o rozwijających się gospodarkach i chronicznych brakach kadrowych.

    Przetasowanie na mapie migracji spowodowane konfliktem na Bliskim Wschodzie może stanowić dla Polski i krajów środkowoeuropejskich szansę na uzupełnienie luk kadrowych w kluczowych sektorach. W Polsce już teraz część populacji pracowniczej stanowią cudzoziemcy z Filipin, Indii (po niecałe 11 proc.) i Nepalu (ok. 8 proc.). Jeśli konflikt będzie eskalował, niewykluczone, że udział ten jeszcze się zwiększy lub nawet uzupełni o pracowników innych narodowości, obecnych na bliskowschodnich rynkach pracy, a nieobecnych lub prawie nieobecnych tutaj, jak obywateli Tajlandii czy IndonezjiNa pierwszy rzut oka taki scenariusz mógłby okazać się pozytywny dla polskiego rynku pracy. Polska od lat mierzy się ze spadkiem liczby osób w wieku produkcyjnym. Według prognoz GUS do 2030 roku ubędzie ich około 1,5 mln. Jednocześnie pojawiłoby się inne wyzwanie – związane z integracją i adaptacją nowych pracowników z zupełnie innym doświadczeniem kulturowym i zawodowym oraz koniecznością wprowadzenia klarownych i prostych zasad ich legalizacji w ramach otwartej i przemyślanej razem z biznesem polityki migracyjnej  – zauważa ekspertka.

     

    Kategorie
    INWESTYCJE Elektromobilność Magazyny energii

    Spotkanie ministerialne IEA 2026 w Paryżu – bezpieczeństwo energetyczne i transformacja energetyczna w centrum dyskusji

    Jednym z najważniejszych tematów była rozbudowa współpracy międzynarodowej. Państwa członkowskie zgodziły się na zacieśnienie relacji z Brazylią, Kolumbią, Indiami i Wietnamem. Dzięki temu kraje współpracujące z IEA odpowiadają obecnie za ponad 80% globalnego zużycia energii, podczas gdy dekadę temu było to mniej niż 40%.

    Jak podkreślił dyrektor wykonawczy IEA Fatih Birol, rosnące znaczenie kwestii energetycznych w polityce międzynarodowej sprawia, że rola agencji w dostarczaniu analiz i danych dla rządów będzie jeszcze większa.

    Czyste gotowanie i surowce krytyczne

    Podczas spotkania odbyły się również rozmowy na wysokim szczeblu dotyczące najważniejszych wyzwań globalnego systemu energetycznego. Jednym z nich był temat czystego gotowania, który nadal stanowi istotne wyzwanie dla wielu krajów rozwijających się.

    W maju w Nairobi odbędzie się 2. Szczyt Czystego Gotowania w Afryce, będący kontynuacją inicjatywy z 2024 roku, kiedy zmobilizowano 2,2 mld dolarów na rozwój czystych technologii gotowania. IEA ogłosiła także, że będzie gospodarzem inicjatywy Clean Cooking Alliance.

    Ministrowie poparli również rozszerzenie współpracy w ramach Programu Bezpieczeństwa Krytycznych Surowców Mineralnych IEA, który ma przeciwdziałać ryzykom w globalnych łańcuchach dostaw surowców niezbędnych dla transformacji energetycznej.

    Transformacja energetyczna Chile

    IEA opublikowała także raport Chile 2050 Energy Transition Roadmap, przedstawiający plan osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2050 roku. W ciągu ostatniej dekady udział energii niskoemisyjnej w Chile wzrósł z 24% w 2010 roku do 38% w 2024 roku, głównie dzięki szybkiemu rozwojowi energetyki słonecznej i wiatrowej.

    Jednocześnie kraj nadal pozostaje zależny od importu paliw kopalnych w 2024 roku wydatki na ten cel wyniosły około 14 mld dolarów.

    Bioenergia w Indiach i rola Indonezji

    Według raportu IEA bioenergia odgrywa coraz większą rolę w indyjskim systemie energetycznym. Zużycie etanolu i sprężonego biogazu wzrosło tam czterokrotnie od 2018 roku, wspierając bezpieczeństwo energetyczne i redukcję emisji.

    Z kolei Indonezja odgrywa istotną rolę w globalnych łańcuchach dostaw niklu i kobaltu, kluczowych surowców dla produkcji baterii i technologii niskoemisyjnych.

    Wyzwanie dostępności cenowej energii

    IEA zwraca również uwagę na problem przystępności cenowej energii dla gospodarstw domowych. Choć ceny energii spadły od rekordowych poziomów z 2022 roku, w wielu krajach nadal pozostają wyższe niż przed kryzysem energetycznym.

    Analiza 120 polityk energetycznych w 45 krajach wskazuje, że tylko około jedna trzecia z nich jest bezpośrednio skierowana do gospodarstw domowych najbardziej potrzebujących wsparcia.

     

    Kategorie
    Czyste Powietrze OZE Magazyny energii

    Artykuł od PSME: Polskie Stowarzyszenie Magazynowania Energii na Energy Storage Summit 2026 w Londynie

    Summit 2026 pokazał, że magazynowanie energii nie jest już tematem pilotażowym ani wizją przyszłości. To fundament bezpieczeństwa energetycznego, konkurencyjności przemysłowej i rozwoju gospodarki cyfrowej. Rosnący popyt na energię wywołany szybkim wzrostem centrów danych, elektromobilności, przemysłu energochłonnego, infrastruktury obronnej oraz obciążeń AI sprawia, że elastyczność systemu staje się kluczowym elementem strategii energetycznych w Europie i na świecie.
    Jak podkreśliła Barbara Adamska, Prezes PSME:
    „Energy Storage Summit w Londynie jasno pokazał, że magazynowanie energii jest kluczowym elementem bezpieczeństwa europejskiej energetyki. Mówimy już nie tylko o bilansowaniu systemu i integracji OZE, ale o realnej ochronie infrastruktury krytycznej – od dużych zakładów przemysłowych po centra danych, które są kręgosłupem cyfrowej gospodarki. Jeśli Europa chce zachować odporność i konkurencyjność, musi traktować magazyny energii jako strategiczny zasób, a nie projekt towarzyszący transformacji.”
    Silny głos Polski podczas Round Table PolandPierwszego dnia konferencji odbył się Polish Round Table, który cieszył się rekordowym zainteresowaniem i udowodnił, że Polska stała się jednym z kluczowych rynków magazynowania energii w Europie.

    Polish Round Table zorganizowany był pod patronatem Ambasady Brytyjskiej w Warszawie oraz Agencji Rynku Energii ARE, co dodatkowo podkreśla jego znaczenie w kontekście współpracy polsko-brytyjskiej oraz rozwoju europejskiego rynku magazynowania energii.

    W dyskusji wzięła udział silna reprezentacja PSME: Mieczysław Wrocławski, Maciej Szambelańczyk, Tomasz Janiszewski, Mira Starobrzańska. Polskę reprezentowali również: Agnieszka Okońska z Polskich Sieci Elektroenergetycznych oraz Karol Wolański z Respect Energy. Dyskusję moderowała Barbara Adamska, Prezes PSME.

    Rozmowy koncentrowały się na przyszłości polskiego rynku, potrzebach regulacyjnych, elastyczności systemu, możliwościach inwestycyjnych oraz roli Polski w budowaniu europejskiego łańcucha wartości.

    Wymiana poglądów odbywała się w samym centrum energetycznych debat Europy, w InterContinental London The O2, gdzie spotkali się przedstawiciele branży z całego świata: od Kanady, przez Izrael i Australię, po Brazylię i Indie.

    Finansowanie rynku BESS

    Drugiego dnia wydarzenia, podczas sesji European Market Comparisons, Tomasz Janiszewski, przewodniczący Sekcji Ekonomiki i Finansowania BESS w PSME, wystąpił jako panelista w debacie: Subsidy, Contracted and Merchant. Which Revenue Models Will Deliver Europe’s Storage Pipeline?

    W panelu uczestniczyli eksperci z kluczowych firm z Hiszpanii, Irlandii, Włoch, Holandii i Anglii. Dyskusję moderowała Anna Darmani z Wood Mackenzie. Rozmowa dotyczyła porównania różnych modeli przychodowych wykorzystywanych w Europie: rynków opartych na mechanizmach wsparcia, takich jak Polska i Hiszpania oraz rynków rozwiniętych o wysokim udziale przychodów rynkowych, takich jak Niemcy i Wielka Brytania. Dyskutowano m.in. o roli mechanizmów wsparcia w początkowej fazie rozwoju rynku, wyzwaniach finansowania w pełni merchantowych projektów, zróżnicowaniu sygnałów cenowych i ewolucji bankowalności projektów BESS. Z perspektywy Polski Tomasz Janiszewski podkreślił znaczenie reform rynku mocy, roli bankowalności oraz stabilnych ram regulacyjnych, które już teraz budują fundamenty kolejnej fali inwestycji w magazyny energii.

    PSME jako partner wydarzenia

    Jako partner Energy Storage Summit 2026, PSME reprezentowało polski sektor magazynowania energii wśród najważniejszych globalnych uczestników rynku. Naszą misją jest wspieranie rozwoju magazynowania energii jako krytycznej infrastruktury XXI wieku, a także aktywna obecność w międzynarodowej debacie, która współtworzy przyszłą architekturę europejskich i globalnych systemów energetycznych.
    Energy Storage Summit 2026 to były dla PSME dwa dni intensywnych spotkań, wnikliwych debat, budowania partnerstw i podpisywania nowych umów z inwestorami, deweloperami i liderami światowego rynku. Polska przestaje być rynkiem wschodzącym. Polska staje się rynkiem strategicznym.

     

     

    Kategorie
    Fotowoltaika INWESTYCJE

    Polski rynek fotowoltaiki wkracza w erę dojrzałości. Otovo: Ochrona systemów fotowoltaicznych przez cały okres użytkowania to podstawa

    Usługa jest obecnie dostępna dla milionów właścicieli domów z systemami fotowoltaicznymi i magazynowania energii na wybranych rynkach europejskich i w USA. Raport Międzynarodowej Agencji Energii (IEA) prognozujący rozwój elektroenergetyki do 2030 roku wskazuje, że w kolejnych latach globalny popyt na energię elektryczną
    będzie rósł nawet o 3,5 proc. rocznie. Jednocześnie światowa struktura wytwarzania energii ulegnie znaczącym zmianom. Maksymalnie do końca dekady odnawialne źródła energii mają odpowiadać za ponad połowę produkcji energii elektrycznej na świecie (wobec około 42 proc. obecnie). Wśród najważniejszych wyzwań dla systemów OZE wymienia się m.in. ekstremalne zjawiska pogodowe oraz starzejącą się infrastrukturę energetyczną. Na tym tle rośnie znaczenie stabilnych, dobrze utrzymanych systemów energii rozproszonej, w tym
    domowych instalacji fotowoltaicznych.
    – Miliony europejskich gospodarstw domowych zainstalowało swoje pierwsze systemy solarne pięć lub więcej lat temu. Wiele z nich zdaje sobie teraz sprawę, że gwarancje wygasają, części się zużywają, a instalatorzy czasem znikają. Z Otovo Care są zabezpieczeni w zakresie serwisowania swojego systemu fotowoltaicznego i utrzymania jego działania przez dziesięciolecia – mówi Andreas Thorsheim, współzałożyciel i dyrektor ds. produktu Otovo.

    Starzejące się systemy fotowoltaiczne to poważny problem

    Rynek fotowoltaiki w Polsce należy dziś do najszybciej rozwijających się w Europie. Na koniec 2025 roku w kraju funkcjonowało ponad 1,6 mln mikroinstalacji prosumenckich, a łączna moc zainstalowana przekroczyła 17 GW.  Zdecydowana większość instalacji powstała w latach 2019–2022, co oznacza, że coraz więcej z nich wchodzi obecnie w okres pogwarancyjny. Dla właścicieli domów oznacza to konieczność samodzielnego kontrolowania sprawność systemu, jego konserwację
    oraz naprawy, co w praktyce bywa trudne ze względu na brak stałej obsługi serwisowej lub znikanie części firm instalacyjnych z rynku.
    Wraz z końcem gwarancji rośnie ryzyko spadku wydajności instalacji oraz wystąpienia usterek takich jak awarie falowników, degradacja modułów czy błędy, które wpływają na poprawność pracy systemu. W polskich realiach, gdzie zmienił się system rozliczeń energii na net-billing, utrzymanie wysokiej produkcji energii ma
    bezpośredni wpływ na opłacalność inwestycji. Nawet niewielkie spadki uzysków mogą wydłużyć okres zwrotu, dlatego profesjonalna opieka serwisowa zaczyna być dla prosumentów kluczowym elementem eksploatacji instalacji PV. Gdy coś się zepsuje, trudno jest ocenić samodzielnie, czy problem to prosty błąd systemu, czy konieczna jest wymiana części. Nie zawsze jest też jasne, czy części instalacji są objęte gwarancją producenta. Problem staje się jeszcze większy, gdy
    pierwotny instalator nie jest już aktywny, co pozostawia klienta bez wsparcia. Otovo Care ma odpowiadać na te potrzeby poprzez zapewnienie kompleksowej opieki nad instalacją fotowoltaiczną i magazynem energii przez cały okres działania sprzętu.
    Usługa obejmuje m.in. krótki czas reakcji, zdalną niezawodną diagnostykę systemu, szybką pomoc techniczną i zniżki na naprawy.

    Właściciele domów mogą dzięki temu:

    ● utrzymać instalację na maksymalnym poziomie wydajności
    ● optymalizować roczne uzyski energii, ograniczając ryzyko kosztownych awarii
    ● zyskać większą pewność co do trwałości i zwrotu z inwestycji w odnawialne źródła energii
    Nowy poziom ochrony dla właścicieli fotowoltaiki i magazynów energii w Polsce Otovo Care zapewnia profesjonalne wsparcie serwisowe dzięki doświadczonemu
    zespołowi technicznemu Otovo oraz sieci zaufanych lokalnych instalatorów.

    Subskrybenci otrzymują dedykowaną i spersonalizowaną pomoc w przypadku
    problemów z systemem solarnym, w tym:
    ● działającą w dni robocze infolinię telefoniczną dla klientów Otovo Care,
    ● pomoc mailową z gwarantowaną odpowiedzią w ciągu 1 dnia roboczego,
    ● pełne zarządzanie projektem osobno płatnych napraw, z wykorzystaniem sieci
    zaufanych lokalnych techników serwisowych Otovo,
    ● wsparcie w zgłaszaniu roszczeń gwarancyjnych do producentów,
    ● 10% zniżki na koszty napraw.

    W najbliższym czasie Otovo planuje rozszerzyć ofertę o coroczne przeglądy systemu, czyszczenie paneli, ochronę przed zwierzętami i szkodnikami oraz rozwiązania umożliwiające handel energią z siecią.
    Otovo Care jest dostępne dla wszystkich właścicieli instalacji fotowoltaicznych i magazynów energii w Polsce, niezależnie od tego, która z firm jest ich wykonawcą.

     

    Kategorie
    Fotowoltaika OZE

    Informacja prasowa: GREENVOLT I REEL NAWIĄZUJĄ STRATEGICZNĄ WSPÓŁPRACĘ W CELU OPTYMALIZACJI PROJEKTU HYBRYDOWEGO HØEGHOLM O MOCY 147 MW W DANII

    Greenvolt Power, globalny deweloper energii odnawialnej, nawiązał strategiczną współpracę z Reel, duńskim dostawcą energii elektrycznej dla sektora B2B oraz podmiotem specjalizującym się w obrocie energią. Współpraca obejmuje świadczenie usług bilansowania i optymalizacji dla hybrydowego parku energetycznego Høegholm, zlokalizowanego na półwyspie Djursland w zachodniej Danii.

    Projekt, rozwijany i realizowany przez Greenvolt Power, znajduje się obecnie w fazie budowy. Pełne uruchomienie operacji komercyjnych spodziewane jest w pierwszym kwartale 2026 roku dla systemu fotowoltaicznego oraz w czwartym kwartale 2026 roku dla jednostki BESS. Hybrydowy obiekt łączy 97,36 MW mocy z fotowoltaiki z systemem magazynowania energii o mocy 60 MW i pojemności 120 MWh, co pozycjonuje Høegholm jako jeden z największych zintegrowanych aktywów hybrydowych w kraju.

    Reel wykorzysta swoją autorską technologię transakcyjną oraz wiedzę rynkową do zarządzania udziałem obiektu w rynkach hurtowych, rynkach dnia bieżącego (intraday) oraz usługach systemowych, zapewniając optymalną wydajność i wartość systemową aktywów. Firma będzie również tworzyć zoptymalizowane zabezpieczenia dla duńskich przedsiębiorstw poprzez swoją ofertę umów zakupu energii PPA.

    Projekt Høegholm jest doskonałym przykładem przyszłości energii odnawialnej – aktywów hybrydowych, które łączą wytwarzanie energii z elastycznością – powiedział Anders Engtoft Meldgaard, dyrektor handlowy i współzałożyciel Reel. — Cieszymy się, że możemy współpracować z Greenvolt Power w zarządzaniu tym złożonym aktywem. Wykorzystując naszą platformę optymalizacyjną, zapewnimy, że energia odnawialna wytwarzana w Høegholm będzie dostarczana wtedy, gdy sieć będzie jej najbardziej potrzebować.

    Partnerstwo to odzwierciedla naszą długoterminową strategię budowania odpornych, wysokowydajnych platform energii odnawialnej w całej Europie. Współpraca tego rodzaju wzmacnia naszą pozycję jako stabilnego i zaufanego partnera biznesowego, umożliwiając nam jednocześnie realizację projektów, które podnoszą standardy hybrydowej infrastruktury OZE – powiedział Łukasz Zagórski, dyrektor handlowy ds. zarządzania energią w Greenvolt Power.

    -Pozyskanie doświadczonego partnera w zakresie optymalizacji ma kluczowe znaczenie dla projektu tej skali i złożoności technicznej – powiedział Henri Schuman, dyrektor ds. rozwoju biznesowego w Greenvolt Power w Danii. – Doświadczenie firmy Reel na rynku duńskim oraz jej innowacyjne podejście do bilansowania i optymalizacji idealnie wpisują się w nasz cel, jakim jest dostarczanie odpornej, wysokowydajnej infrastruktury odnawialnej. Wspólnie ustanawiamy nowy standard współpracy między energią słoneczną a magazynowaniem energii, aby wesprzeć realizację celów klimatycznych Danii na 2030 r.

    Po uruchomieniu, elektrownia Høegholm będzie produkować około 97 GWh czystej energii rocznie, co wystarczy do zasilenia ponad 24 000 duńskich gospodarstw domowych. Nowe partnerstwo wzmacnia zaangażowanie Greenvolt Power w dostarczanie zaawansowanych hybrydowych rozwiązań w zakresie energii odnawialnej w całej Europie Północnej. Projekt Høegholm udowadnia zdolność Grupy do łączenia aktywów wytwórczych i elastycznych celem wspierania krajowych strategii klimatycznych i rosnących wymagań dotyczących stabilności sieci.

    Kategorie
    Fotowoltaika Rankingi Elektromobilność Magazyny energii

    Rok 2025 w ENGIE Polska pod znakiem zielonej energii i dekarbonizacji!

    Jednym z najważniejszych wydarzeń było całkowite wyeliminowanie węgla z systemów ciepłowniczych w Słupsku i Złotowie, co stanowi ważny krok w kierunku niskoemisyjnej energetyki.

    W minionym roku spółki Grupy rozwijały również działalność w obszarze usług technicznych, zarządzania infrastrukturą krytyczną oraz obsługi centrów danych. Równolegle ENGIE zwiększało zaangażowanie w projekty fotowoltaiczne, modernizacje infrastruktury energetycznej oraz rozwiązania wspierające stabilność i przewidywalność kosztów energii dla klientów przemysłowych i komercyjnych. W perspektywie kolejnych lat firma planuje dalszy rozwój projektów OZE, biometanu oraz magazynowania energii.

    Więcej: Rok 2025 w ENGIE Polska pod znakiem zielonej energii i dekarbonizacji

    Kategorie
    Fotowoltaika Rankingi Czyste Powietrze INWESTYCJE

    Wstępne wyniki Polenergii za 2025 r.: Blisko 510 mln zł zysku EBITDA i 47,3 mln zł zysku netto

    Rok 2025 to intensywna realizacja naszej strategii i budowa fundamentów pod dynamiczny skok skali operacji w drugiej części tej dekady. Rozwijamy wielkoskalowe aktywa OZE na morzu o łącznej mocy ponad 3 GW, lądowe farmy w Polsce, a także projekt farmy wiatrowej w najbardziej wietrznym regionie Rumunii, którego skala jest zbliżona do całego lądowego biznesu Polenergii w kraju. Te przedsięwzięcia wyznaczają zupełnie nowy wymiar naszej działalności, nie tylko na rynku krajowym, ale i paneuropejskim. Farmy offshore wind, które weszły w 2025 r. w fazę realizacji to największy w historii polskiej energetyki project finance i jeden z przyszłych filarów polskiego bezpieczeństwa energetycznego. Bałtyk 2 i Bałtyk 3, o łącznej mocy 1,44 GW, są już na etapie prac na morzu, zaś projekt Bałtyk 1 o mocy 1,56 GW, wygrał grudniową aukcję URE, zapewniając sobie 25-letni okres wsparcia. Jednocześnie skokowo rozwijamy sprzedaż i obrót energią elektryczną, sukcesywnie pozyskując nowe kontrakty oraz zwiększając naszą obecność w segmencie kontraktów cPPA. Zamierzamy kontynuować wszystkie te działania, aby dzięki skutecznej komercjalizacji naszych aktywów OZE, napędzać przychody grupy i rozwój naszego podstawowego biznesu, jakim jest energetyka wiatrowa – ta lądowa i morska – komentuje Adam Purwin, Prezes Polenergii.

    Zgodnie z wstępnymi danymi na zysk EBITDA, wynoszący w 2025 r. blisko 510 mln zł, r. złożyły się segmenty: lądowych farm wiatrowych (466,5 mln zł), obrotu i sprzedaży (53,6 mln zł), dystrybucji (40,2 mln zł), farm fotowoltaicznych (31,5 mln zł), gazu i czystych paliw (6,3 mln zł) oraz segment niealokowane (-88,2 mln zł). Skorygowany zysk netto grupy Polenergia w 2025 r. wyniósł zaś 47,3 mln zł.

    W czwartym kwartale 2025 r. Polenergia osiągnęła skonsolidowany zysk EBITDA w wysokości 107,9 mln zł wobec 97,3 mln zł w analogicznym okresie w 2024 r. Skorygowany wynik netto wyniósł natomiast w ostatnim kwartale minionego roku -7,4 mln zł w porównaniu z 10,5 mln zł w ostatnim kwartale 2024 r.

    – Rok 2025, zarówno w pierwszym jak i czwartym kwartale, upłynął pod hasłem wietrzności niższej niż w latach ubiegłych, której wtórowała dodatkowo normalizacja cen sprzedaży energii elektrycznej po fali wzrostów w latach poprzednich. W tym otoczeniu rynkowym Polenergia wygenerowała solidny zysk EBITDA na poziomie około 510 mln zł. Skorygowany zysk netto kształtujący się na poziomie ok. 47 mln zł obarczony był wyższymi niż historycznie kosztami odsetek od zielonych obligacji i finansowania z KPO na projekty offshore wind, a wcześniej także jednorazowymi kosztami prowizyjnymi związanymi z zabezpieczeniami ryzyka zmienności stóp procentowych. Taka struktura finansowania oraz zabezpieczeń pozwoliła jednak na istotne ograniczenie dopłat do budowy morskich farm wiatrowych, a spodziewane korzyści wielokrotnie przewyższają koszty tych zabezpieczeń – mówi Piotr Sujecki, Wiceprezes ds. Finansowych w Polenergii.

    Opublikowane przez Polenergię dane to wyniki wstępne. Pełny raport roczny zostanie zaprezentowany 11 marca 2026 r. Pełny raport roczny zostanie zaprezentowany 11 marca 2026 r.

    Kategorie
    Fotowoltaika OZE

    Zmiany kadrowe w zarządzie Veolii term

    Ma w dorobku pracę na stanowiskach związanych z komunikacją w spółkach giełdowych i międzynarodowych korporacjach, a także w agencjach public relations. Pracował przy wielu wymagających projektach, w tym ofertach publicznych akcji (IPO), dużych przejęciach, sprzedaży aktywów, procesach konsolidacyjnych oraz kampaniach wizerunkowych. Odpowiadał również za projekty sponsoringowe i opracowywanie zasad i regulacji w obszarze strategii biznesowych, public relations, marki, CSR, sponsoringu oraz komunikacji marketingowej, a także za ich skuteczne wdrażanie. Wraz z zespołami był wielokrotnie nagradzany za działania na rynku kapitałowym, m.in. w latach 2014 i 2015 dwukrotnie pierwszą nagrodą Gazety Giełdy „Parkiet” za najlepsze relacje inwestorskie. W 2012 roku został uhonorowany tytułem „Człowiek PR-u 2012” przyznawanym przez branżowy miesięcznik „Brief”.

    Edyta Żabczyńska, dotychczasowa dyrektor rozwoju i członek zarządu Veolii term, 24 lutego 2026 roku została powołana na prezesa zarządu spółek: Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Tarnowskich Górach oraz Veolia Woda Polska. Zdobyte w ramach Grupy Veolia term doświadczenie w łączeniu perspektyw biznesu, samorządu i mieszkańców będzie obecnie wykorzystać w obszarze wodnym.

    W Veolii term stawiamy na wewnętrzną sukcesję, rozwój i awanse osób, które dobrze znają naszą organizację, klientów i wyzwania związane z transformacją ekologiczną. Paweł Gniadek to menedżer z wieloletnim doświadczeniem w energetyce. Jestem przekonana, że jego kompetencje w obszarze relacji z rynkiem, budowania wizerunku i wspierania sprzedaży przyniosą korzyści Grupie, by jeszcze efektywniej realizować naszą strategię rozwoju. Cieszę się, że do zarządu dołącza osoba, która – będąc z nami przez kilka lat – mogła poznać i utożsamić się z wartościami, jakimi się kierujemy – podkreśla Magdalena Bezulska, prezes zarządu Veolii term.

     

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Polenergia wspiera lokalne społeczności: blisko 4 mln zł na 558 inicjatyw w 2025r.

    W 2025 r. Grupa Polenergia zawarła 391 umów darowizn i sponsoringu, dzięki którym zrealizowano 558 inicjatyw w ramach projektów będących w eksploatacji (Farmy Wiatrowe, Farmy Fotowoltaiczne i Elektrociepłownia Nowa Sarzyna), w fazie rozwoju (Farmy Wiatrowe i Farmy Fotowoltaiczne) oraz fazie budowy (Farma Fotowoltaiczna) na łączną kwotę 3 922 519,44 złotych. Najwięcej projektów dotyczyło obszaru edukacji i kultury (339 inicjatyw) oraz sportu i zdrowia (116 projektów). Wsparciem objęto również działania na rzecz różnorodności i wyrównywania szans (84 projekty), a także inicjatywy środowiskowe (19 projektów).

    – „Raport jest nie tylko podsumowaniem naszych projektów, lecz przede wszystkim podejścia, które stanowi fundament Grupy Polenergia. Kolejny rok z rzędu przeznaczyliśmy 1% skonsolidowanego zysku netto na działania z obszaru zaangażowania społecznego i pokazaliśmy, jak wiele możemy osiągnąć, kiedy działamy razem – także z mieszkańcami gmin, w których rozwijamy nasze projekty. Jako Grupa nie tylko przyspieszamy transformację energetyczną, lecz także realizujemy inicjatywy ważne dla lokalnych społeczności. Dzięki dialogowi i współpracy budujemy trwałe, odpowiedzialne relacje, dostarczamy realną wartość dla ludzi i środowiska oraz konsekwentnie umacniamy zaufanie w społecznościach, w których jesteśmy obecni – mówi Marta Porzuczek, Dyrektorka ds. Zrównoważonego Rozwoju Grupy Polenergia. Choć nie jesteśmy zobligowani do prowadzenia takich działań ani do ich raportowania, wierzymy, że mają one trwałą, wielowymiarową wartość – i właśnie dlatego konsekwentnie dzielimy się naszym doświadczeniem, licząc, że będzie ono inspiracją dla innych – dodaje Marta Porzuczek.

    W 2025 r. ze wsparcia Polenergii skorzystały m.in. 84 placówki edukacyjne, 42 jednostki PSP i OSP, 30 klubów sportowych, 29 organizacji pozarządowych, 26 ośrodków kultury oraz 25 Kół Gospodyń Wiejskich i klubów seniora.

    Polenergia wsparła projekty edukacyjne, o charakterze integracyjnym, ale także z obszarów bezpieczeństwa, aktywności fizycznej czy rozwoju kompetencji młodych ludzi. Na podkreślenie zasługują program edukacji ekologicznej „Graj z nami w zielone!®” dla przedszkoli i szkół podstawowych, z którego skorzystało dotychczas 22 572 uczniów i uczennic oraz patronaty nad klasami specjalistycznymi w placówkach ponadpodstawowych przygotowujących przyszłe kadry dla sektora OZE. Firma koncentrowała się na działaniach na rzecz przyrody, takich jak prowadzona od 2014 r. aktywna ochrona błotniaka łąkowego oraz badania nad bioróżnorodnością farm fotowoltaicznych, co zaowocowało publikacją naukową „Zielony potencjał”. Polenergia zrealizowała także kampanię edukacyjną dotyczącą morskich farm wiatrowych Bałtyk oraz pracownicze wyzwanie sportowe „ZWIĘKSZAMY MOC!”, z którego darowizna wsparła dzieci zmagające się z cukrzycą.

    Konsekwentne podejście Polenergii do zrównoważonego rozwoju zostało docenione przez rynek. Spółka otrzymała główną nagrodę w konkursie „Orły ESG” za wysoką jakość raportu o zrównoważonym rozwoju oraz konsekwentne promowanie dobrych praktyk w tym obszarze. Ponadto zajęła 11. miejsce w klasyfikacji generalnej “Rankingu ESG. Odpowiedzialne Zarządzanie” i uplasowała się na 2. miejscu w kategorii branżowej.

    Działania społeczne Grupy Polenergia stanowią element długofalowego podejścia do rozwoju – zakładającego nie tylko inwestowanie w odnawialne źródła energii, lecz także współodpowiedzialność za otoczenie społeczne i środowiskowe. W 2026 r. Grupa planuje kontynuację sprawdzonych formatów oraz wdrożenie nowych inicjatyw, takich jak spacery przyrodnicze z ekspertami czy dalsze rozszerzanie programu ochrony błotniaka na kolejne projekty. Zgodnie z jednym z celów strategii ESG utrzymany zostanie budżet na poziomie 1% zysku netto, co pozwoli na dalsze wzmacnianie relacji z lokalnymi gminami i organizacjami.

    Kategorie
    OZE Magazyny energii

    Informacja prasowa od Greenvolt: Greenvolt pozyskuje 348 mln euro na budowę projektu wiatrowego o mocy 253,1 MW w Rumunii

    Grupa Greenvolt, działająca poprzez spółkę Greenvolt Power, globalnego lidera w segmencie wielkoskalowych projektów wiatrowych, fotowoltaicznych oraz magazynów energii, sfinalizowała pakiet finansowania o wartości 348 mln EUR na budowę farmy wiatrowej o mocy 253,1 MW w okręgu Ialomița (południowo-wschodnia Rumunia). Zgodnie z umową sprzedaży zawartą z ENGIE Romania pod koniec 2025 roku, Greenvolt Power odpowiada za proces budowy i uruchomienia instalacji. Transakcja zostanie w pełni domknięta w 2027 roku, wraz z osiągnięciem przez projekt statusu operacyjnego (COD).

    Finansowanie zostało przygotowane we współpracy z konsorcjum bankowym, w skład którego weszły UniCredit Bank S.A., Erste Group Bank AG, Raiffeisen Bank S.A., Société Générale, BRD (Groupe Société Générale SA) oraz Siemens Bank GmbH. Pakiet obejmuje także finansowanie pomocnicze.

    Projekt o takiej skali i specyfice wymaga potężnego kapitału oraz stabilnej struktury finansowej, którą po raz kolejny udało nam się wypracować z renomowanymi instytucjami. Ich wsparcie to jasny sygnał zaufania do naszych kompetencji operacyjnych oraz zdolności do terminowej realizacji zaawansowanych inwestycji – podkreślił João Manso Neto, CEO Grupy Greenvolt.

    Współpraca z grupą czołowych instytucji finansowych potwierdza strategiczne znaczenie tego projektu. Wypracowana struktura finansowania jest w pełni dopasowana do skali i technicznej złożoności aktywa. Pozwala nam to na efektywną alokację kapitału i sprawną realizację tej przełomowej, zarówno dla Greenvolt, jak i dla Rumunii, inwestycji” – dodał Adrian Góralski, Dyrektor ds. M&A i Finansowania Projektów w Greenvolt Power.

    Farma wiatrowa Ialomița będzie jedną z największych prywatnych instalacji OZE realizowanych obecnie w Rumunii. Projekt ten stanowi kluczowy element szerszej platformy Wind Rose (506 MW), będącej jedną z najważniejszych inicjatyw w rumuńskim sektorze energii odnawialnej.

    Obecnie portfel projektów Greenvolt w Rumunii obejmuje 555 MW w energii wiatrowej, 77 MW w fotowoltaice oraz 156 MW w magazynach energii. Grupa rozwija się również w segmencie energetyki rozproszonej, dostarczając rozwiązania OZE dla klientów biznesowych i przemysłowych za pośrednictwem Greenvolt Next.

    Kategorie
    OZE

    Skąd pozyskać finansowanie rozwiązań ekologicznych?

    Zewnętrzne finansowanie ekologicznych inwestycji

    Osoby prywatne i przedsiębiorcy mają do wyboru szereg form zewnętrznego finansowania swoich ekologicznych wyborów. Są to:

    • leasing,
    • pożyczka unijna,
    • kredyt,
    • dotacje

    Leasing ekologicznych instalacji

    Leasing jest bardzo popularny wśród przedsiębiorców, przy czym w Polsce dominuje finansowanie pojazdów, a szczególnie samochodów osobowych w formie leasingu operacyjnego. Niemniej fundusz leasingowy może finansować również inne przedmioty, w tym urządzenia wykorzystywane w ekologicznych instalacjach elektrycznych i sanitarnych bazujących na odnawialnych źródłach energii. Leasing OZE charakteryzuje się uproszczonymi procedurami, a ponadto pozwala uniknąć wysokich kosztów początkowych. Przedsiębiorcy mogą też odliczyć do 100% podatku VAT z tytułu umowy leasingu.

    Można w ten sposób sfinansować zakup:

    • paneli fotowoltaicznych lub całej instalacji PV,
    • pompy ciepła lub klimatyzatora,
    • magazynu energii,
    • stacji ładowania do samochodów elektrycznych.

    Leasing samochodów elektrycznych

    Leasing samochodów elektrycznych cieszy się coraz większym zainteresowaniem wśród przedsiębiorców, którzy chcą odliczać koszty podatkowe związane z umową leasingową. W przypadku leasingu operacyjnego korzystający może odliczyć opłatę początkową i miesięczne raty w całości (wartość kapitałową plus odsetki), natomiast w leasingu finansowym kosztem są odsetki od rat leasingowych i odpisy amortyzacyjne. Za wyborem samochodu elektrycznego przemawiają niekorzystne zmiany w leasingu od 2026 roku, które wprowadzają limit amortyzacji 100 000 złotych dla samochodów spalinowych i hybryd. Zmiany te nie obejmują samochodów elektrycznych, dla których limit amortyzacji i rozliczania kosztów leasingu nadal wynosi 225 000 złotych.

    Pożyczka unijna na OZE

    Elementem polityki dekarbonizacyjnej Unii Europejskiej jest promowanie OZE oraz łagodzenie skutków transformacji energetycznej. W związku z tym osoby fizyczne, przedsiębiorstwa, a także samorządy i instytucje publiczne mogą ubiegać się o pożyczkę unijną na odnawialne źródła energii. Na przykład przedsiębiorcy mogą zgłosić się do programu FEnIKS 2.2 Rozwój OZE, Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat, Środowisko lub programu regionalnego realizowanego z udziałem Banku Gospodarstwa Krajowego. Z programów regionalnych mogą skorzystać również osoby fizyczne. W przypadku pożyczek udzielanych za pośrednictwem BGK istnieje możliwość umorzenia części kapitału po spełnieniu określonych warunków.

    Kredyt na zieloną energię

    Ekologiczne rozwiązania można sfinansować również za pomocą „zielonego” kredytu przeznaczonego dla osób prywatnych i firm. Banki oferują preferencyjne warunki dla klientów zainteresowanych finansowaniem celów przyjaznych dla środowiska, takich jak:

    • zakup pojazdów elektrycznych;
    • zakup urządzeń OZE (pompy ciepła, panele PV, kolektory słoneczne, magazyny energii);
    • zakup energooszczędnych urządzeń RTV i AGD;
    • termomodernizacja domu lub mieszkania.

    Kredyt z przeznaczeniem na ekologiczne rozwiązania charakteryzuje się m.in. niższym oprocentowaniem w porównaniu do standardowych kredytów konsumpcyjnych lub firmowych, długim okresem spłaty (10-15 lat) oraz możliwością uzyskania relatywnie wysokiej kwoty (nawet do 300 tys. zł w przypadku osób prywatnych i 10 mln zł dla firm).

    Dotacje na ekologiczne inwestycje

    Koszty inwestycyjne związane z OZE można zminimalizować również za pomocą bezzwrotnych dotacji, skierowanych do różnych podmiotów, w tym m.in. osób fizycznych, przedsiębiorców, jednostek samorządowych i rolników. Programy dofinansowania realizowane są przez NFOŚiGW (Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej) i WFOŚiGW (Wojewódzkie Fundusze Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej),  z udziałem środków z Funduszu Modernizacyjnego oraz Krajowego Planu Odbudowy. Dotacje do ekologicznych rozwiązań można uzyskać między innymi z takich programów jak:

    • Czyste Powietrze: wymiana źródeł ciepła oraz poprawa efektywności energetycznej domów jednorodzinnych
    • Moje Ciepło: zakup i montaż pomp ciepła dla nowych budynków jednorodzinnych
    • NaszEauto: zakup, leasing lub wynajem długoterminowy samochodu elektrycznego
    • Moja Elektrownia Wiatrowa: zakup i montaż przydomowej mikroturbiny wiatrowej oraz magazynu energii.

    Dlaczego warto inwestować w ekologiczne rozwiązania już teraz?

    Unijny pakiet legislacyjny „Gotowi na 55” zawiera regulacje prawne, które mają doprowadzić do zredukowania emisji gazów cieplarnianych w Unii o 55%  do 2030 roku oraz osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2050 roku. Warto zatem wybierać ekologiczne rozwiązania już teraz, aby w przyszłości nie ponosić wysokich kosztów związanych z obowiązkowymi modernizacjami. Technologie przyjazne dla środowiska przynoszą również korzyści w postaci niższych opłat za media, czystszego powietrza, niższych kosztów eksploatacji samochodu oraz większej niezależności energetycznej. Przedsiębiorcy mogą w ten sposób zredukować koszty działalności, z kolei osoby fizyczne oszczędzają w ramach gospodarstwa domowego. Obecnie można również korzystać z programów dofinansowania, które pomagają obniżyć koszt zielonych inwestycji.

    Nad merytoryczną poprawnością publikacji czuwał Internetowy Fundusz Leasingowy S.A.

    Kategorie
    Elektromobilność

    Ekologiczne zwiedzanie miasta Wrocław. Tak, da się!

    Dlaczego warto zwiedzać Wrocław w sposób ekologiczny?

    Ekologiczne zwiedzanie oznacza rezygnację z tradycyjnych środków transportu z silnikiem spalinowym, w tym własnego samochodu, taksówek czy autobusów. Ruch samochodowy odpowiada bowiem za hałas oraz emisję gazów cieplarnianych i szkodliwych substancji (tlenków azotu, tlenku węgla, węglowodorów aromatycznych, pyłów zawieszonych, dwutlenku siarki), które mają negatywny wpływ na środowisko naturalne, organizmy żywe, a nawet zabytki.

    Ekologiczne zwiedzanie Wrocławia to między innymi:

    • mniej hałasu dla mieszkańców;
    • mniej spalin, które mają negatywny wpływ na zdrowie ludzi i zwierząt;
    • większe bezpieczeństwo na drogach;
    • ochrona zabytków przed zniszczeniem wskutek kwaśnych deszczów;
    • ochrona roślinności (ok. 41% powierzchni miasta to tereny zielone);
    • ochrona gleb i zbiorników wodnych (przez miasto przepływa aż 7 rzek);
    • większa wygoda, ponieważ nie trzeba przejmować się parkowaniem czy ograniczeniami dla ruchu samochodowego w miejscach zabytkowych.

    Jak zwiedzać Wrocław w sposób przyjazny środowisku?

    Ekologiczne podróżowanie ogranicza negatywny wpływ turystyki na środowisko naturalne oraz mieszkańców. We Wrocławiu turyści mają do wyboru wiele opcji zrównoważonego zwiedzania:

    Wycieczki po Wrocławiu meleksem

    Z roku na rok zwiedzanie Wrocławia meleksami cieszy się coraz większym zainteresowaniem wśród polskich i zagranicznych turystów. Wycieczki są organizowane przez cały rok, przy czym można wziąć udział w wycieczce grupowej lub prywatnej. Elektryczne pojazdy nie emitują spalin, a ponadto przemieszczają się znacznie wolniej (zwykle do 25 km/h) i ciszej w niż zwykłe samochody z silnikiem spalinowym. Meleksy zapewniają również ochronę przed słońcem, deszczem czy chłodem (w zimie pojazdy są ogrzewane). Jest to zatem nie tylko ekologiczna, ale i bardzo wygodna forma zwiedzania, szczególnie jeśli turysta chce zobaczyć Stare Miasto, Ostrów Tumski i okolice Hali Stulecia w krótkim czasie.

    Wrocław na dwóch kółkach

    Rower to bez wątpienia najbardziej przyjazny środowisku środek transportu, uwielbiany zarówno przez dzieci, jak i dorosłych w różnym wieku. Zwiedzanie miasta na rowerze jest praktykowane szczególnie wiosną i latem, gdy ładna pogoda sprzyja pokonywaniu długich kilometrów na dwóch kółkach. Odkrywanie Wrocławia na rowerze jest dość łatwe ze względu na rozbudowany system roweru miejskiego, który w 2025 roku zapewniał dostęp do 2400 rowerów zwykłych, 100 rowerów elektrycznych i 34 rowerów niestandardowych (w całym mieście działa 240 punktów). Ponadto rowerzyści mogą skorzystać z usług prywatnych wypożyczalni rowerów, których również tutaj nie brakuje. Pod koniec 2024 roku w mieście było ponad 1450 km dróg przyjaznych rowerzystom, z czego 428 km stanowiły trasy rowerowe.

    Ekologiczna komunikacja miejska

    Zwolennicy zrównoważonego zwiedzania częściej wybierają transport zbiorowy niż własny samochód czy taksówkę. Jest to zasadne szczególnie w takich miastach jak Wrocław, gdzie do najciekawszych miejsc można dojechać tramwajem (np. dojazd z Rynku do Hali Stulecia linią nr 10 zajmie niecałe 30 minut). Jest to jeden z najbardziej ekologicznych środków transportu, ponieważ nie emituje spalin na miejscu i może zabrać więcej pasażerów niż samochód osobowy czy bus. Ponadto Wrocław inwestuje we flotę autobusów zeroemisyjnych, dzięki którym podróżowanie komunikacją miejską stanie się jeszcze bardziej ekologiczne.

    Zwiedzanie Wrocławia na piechotę

    Zwiedzanie Wrocławia na piechotę ma swoje zalety. Pieszy nigdy nie stoi w korku i nie przejmuje się awarią roweru ani brakiem wolnych miejsc parkingowych. Poza tym można spacerować po mieście szlakiem wrocławskich krasnali, których jest już ponad tysiąc i liczba ta stale rośnie. Nie da się jednak ukryć, że zwiedzanie dużego miasta na piechotę jest dość męczące. Tym bardziej, że najważniejsze atrakcje Wrocławia – Ratusz i okolice Hali Stulecia ze słynnym zoo – dzieli kilka kilometrów. Z tego względu turyści, którzy przemieszczają się po mieście pieszo, często poprzestają na zwiedzaniu centrum miasta.

    Wrocław na hulajnodze

    Jeśli nie piechotą, to może na hulajnodze? W okresie od wiosny do zimy miasto udostępnia ok. 2000 hulajnóg elektrycznych, które można wypożyczyć za pomocą darmowej aplikacji mobilnej. Wystarczy znaleźć dostępną hulajnogę w pobliżu, zeskanować kod QR i można ruszać na zwiedzanie Wrocławia. Jadąc hulajnogą, nie wolno przekraczać dozwolonej prędkości (20 km/h) i najlepiej korzystać z dróg rowerowych lub dróg z ograniczeniem prędkości do 30 km/h, ewentualnie z chodników. Po zwiedzaniu należy zatrzymać się w wyznaczonym lub bezpiecznym miejscu i zakończyć przejazd w aplikacji.

    Ekologiczne zwiedzanie Wrocławia – co zobaczyć, z czego skorzystać?

    Żelaznym punktem każdej wycieczki po Wrocławiu jest Rynek (jeden z najpiękniejszych w Polsce!), na którym można podziwiać m.in. piękny Ratusz, replikę zabytkowego pręgierza i kolorowe kamienice na Placu Solnym. Koniecznie trzeba zobaczyć też historyczny Ostrów Tumski, gdzie oprócz zabytkowych obiektów sakralnych można zwiedzić fascynujący Ogród Botaniczny Uniwersytetu Wrocławskiego. Warto odwiedzić również jedyne w swoim rodzaju centrum wiedzy o wodzie – Hydropolis oraz oczywiście Zoo Wrocław, które aktywnie uczestniczy w projektach ochrony gatunkowej zwierząt. Zwolennicy aktywnego zwiedzania mogą również wypożyczyć kajak, by zobaczyć miasto od strony Odry – bez spalin, ulicznego hałasu i korków.

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Polsce zostało 100 dni na wdrożenie dyrektywy budynkowej (EPBD).

    Unijna dyrektywa budynkowa EPBD została znowelizowana tuż przed wyborami do Parlamentu Europejskiego i początkowo prace nad jej wdrożeniem w Polsce postępowały szybko. Dziś jednak tempo wyraźnie spadło, a do ustawowego terminu transpozycji pozostało zaledwie kilka miesięcy.

    Eksperci Fali Renowacji alarmują: to nie tylko kwestia unijnych przepisów. EPBD to realne ograniczenie importu węgla i gazu, nawet 94 tys. nowych miejsc pracy, poprawa jakości powietrza oraz miliardowe oszczędności dla gospodarki. Opóźnienia oznaczają niepewność dla inwestorów, samorządów i właścicieli budynków – a w perspektywie także wyższe koszty energii, zwłaszcza przed wdrożeniem systemu ETS2 w 2028 r.

    Więcej: Polsce zostało 100 dni na wdrożenie dyrektywy budynkowej (EPBD)

    Kategorie
    Pompy ciepła OZE Magazyny energii

    Dobra temperatura z gruntu, czyli jak zaplanować inwestycję w gruntową pompę ciepła, aby uniknąć dodatkowych kosztów eksploatacji

    Stabilna temperatura gruntu, to kluczowa zaleta gruntowych pomp ciepła

    Podstawową, techniczną, zaletą gruntowych pomp ciepła jest fakt, że pracują one w środowisku, na które temperatury powietrza atmosferycznego mają nieznaczny wpływ. Niezależnie od tego więc, czy na zewnątrz panują upały, czy mrozy, temperatura gruntu na głębokości poniżej 18 m utrzymuje się na stabilnym poziomie około 10 stopni Celsjusza.  A jeśli weźmie się pod uwagę fakt, że odwierty pod tego typu instalacje wykonywane są na głębokość od 50 do 100 metrów, to daje to gwarancję stabilności temperatury, co z kolei przekłada się na efektywność instalacji zarówno w sezonie grzewczym, jak i chłodniczym.

    – Tegoroczna fala silnych mrozów mogła u wielu inwestorów wzbudzić naturalny niepokój o to, czy gruntowe pompy ciepła są w stanie pracować stabilnie w ekstremalnych warunkach zimowych. Warto jednak podkreślić, że są to systemy, których efektywność nie zależy od chwilowych wahań temperatury powietrza. Dolne źródło ciepła funkcjonuje w oparciu o energię zgromadzoną w gruncie, gdzie temperatura pozostaje względnie stała przez cały rok. Warunkiem koniecznym jest jednak profesjonalne zaprojektowanie i wykonanie instalacji, uwzględniające m.in. warunki geologiczne, odpowiednią liczbę i głębokość odwiertów, właściwe materiały oraz poprawną hydraulikę systemu. Wszystkie te czynniki muszą być analizowane już na etapie planowania inwestycji. Tylko wtedy gruntowa pompa ciepła jest w stanie zapewnić niezawodną i przewidywalną pracę nawet podczas długotrwałych i intensywnych mrozów – mówi Piotr Sroka z firmy Pan Studniarz

    Gruntowa pompa ciepła – warunki, których nie można pominąć

    Podstawowym warunkiem realizacji gruntowej pompy ciepła jest dostępność terenu umożliwiającego wykonanie odpowiedniej liczby odwiertów. Zgodnie z aktualnymi rekomendacjami, minimalna odległość pomiędzy sondami pionowymi wynosi około 6 metrów, co przy dużych obiektach oznacza konieczność wygospodarowania znacznej powierzchni działki, np. dla budynku o powierzchni 4 000 m kw. należy wykonać około 40 odwiertów, każdy oddalony od siebie co najmniej 6 metrów. W przypadku bardziej wymagającego terenu rozwiązaniem mogą być głębsze odwierty lub wykonanie sond jeszcze przed rozpoczęciem budowy i zlokalizowanie ich bezpośrednio pod planowanym budynkiem. Istotnym czynnikiem jest również geologia gruntu. Im większa zawartość wody w podłożu, tym lepsza efektywność energetyczna odwiertów. Z kolei suche iły czy skały mogą obniżać wydajność i znacząco podnosić koszty realizacji, m.in. ze względu na konieczność zastosowania odwiertów udarowych i specjalistycznych wypełnień. Niezbędne jest również spełnienie wymogów formalnych. Dla odwiertów do 100 metrów, zlokalizowanych w miejscach, które nie są objęte specjalnym nadzorem (np. Natura 2000, rezerwat przyrody czy tereny górnicze) projekt wystarczy zgłosić do starostwa. W przypadku głębszych wierceń (powyżej 100 m) konieczna jest zgoda Okręgowego Urzędu Górniczego, a na etapie realizacji – prowadzenie stałego nadzoru górniczego.

     

    Dlaczego nie warto oszczędzać na wykonawcy?

    Przykładowy koszt instalacji gruntowej pompy ciepła, uwzględniający odwierty wraz z sondą, czynnikiem wypełniającym (glikol propylenowy) oraz podłączeniem do budynku dla domu o powierzchni około 200 m kw. wynosi od 25 do prawie 30 tysięcy. Jednak dla każdej inwestycji będzie on indywidulany, dlatego też warto zwrócić uwagę, aby w wycenie uwzględnione były: łączna liczba metrów odwiertów, typ i klasa sond geotermalnych, sposób wypełnienia odwiertów, ilość i rodzaj czynnika roboczego, zakres prac ziemnych, typ rozdzielacza oraz sposób połączeń, a także koszt kompletnej dokumentacji projektowej i powykonawczej. Istotnym też jest, aby sprawdzić jakim parkiem maszyn dysponuje wykonawca i czy jest on dostosowany do warunków, w których prowadzone będą odwierty (np. samojezdne wiertnice doskonale radzą sobie na mniejszych posesjach). Jeśli zatem wykonawca oferuje niską cenę, to w pierwszej kolejności należy sprawdzić, czy zawiera ona wszystkie te elementy. A jeśli nawet znajdują się one w ofercie, to rażąco niska cena nadal powinna budzić wątpliwości, bo być może jest efektem stosowanie tańszych zamienników, np. niższej jakości sond, uproszczonych połączeń, tańszego glikolu, rezygnacji z regulacji przepływów, braku dokumentacji, transakcji wykonanych bez faktur czy braku gwarancji na wykonane prace. Wszystkie one mogą obniżyć koszt realizacji o kilkanaście procent, ale też znacząco zwiększają ryzyko awarii i skracają żywotność dolnego źródła. Dodatkowo brak wymaganej dokumentacji geologicznej może skutkować karami finansowymi i problemami przy ewentualnych kontrolach. Pompa ciepła to inwestycja na długie lata (producenci sond dają na nie gwarancje nawet do 50 lat), dlatego też wybór sprawdzonego i doświadczonego wykonawcy, który daje gwarancję na wykonane prace, to inwestycja w bezpieczeństwo i trwałość całego systemu.

    – Dolne źródło ciepła jest elementem instalacji praktycznie niemożliwym do modernizacji po zakończeniu prac budowlanych, dlatego jego jakość oraz długa gwarancja, mają fundamentalne znaczenie dla całego systemu. Wybór doświadczonego wykonawcy gwarantuje stosowanie certyfikowanych materiałów, właściwy dobór technologii do warunków gruntowych oraz realizację zgodną z projektem. Pozorne oszczędności, wynikające z zastosowania tańszych sond, uproszczonych połączeń, mniej stabilnych czynników roboczych czy rezygnacji z regulacji przepływów, mogą skutkować skróceniem żywotności instalacji i obniżeniem jej parametrów pracy. Dodatkowym ryzykiem jest brak wymaganej dokumentacji geologicznej, który naraża inwestora na sankcje administracyjne i problemy formalne. Gruntowa pompa ciepła jest rozwiązaniem projektowanym na dziesięciolecia, dlatego na etapie realizacji dolnego źródła nie ma miejsca na kompromisy jakościowe – dodaje Sroka.

    Kategorie
    OZE

    Gwarancja pochodzenia energii – co to jest i jak ją uzyskać

    Co to jest gwarancja pochodzenia energii?

    Gwarancja pochodzenia energii dla firm to elektroniczny dokument wydawany przez Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki (URE), który poświadcza, że wskazana w nim ilość energii elektrycznej wprowadzona do sieci została wytworzona z odnawialnych źródeł energii. Podstawę prawną stanowi ustawa z dnia 20 lutego 2015 roku o odnawialnych źródłach energii.

    Każda gwarancja pochodzenia:

    • odpowiada dokładnie 1 MWh energii elektrycznej,
    • wskazuje rodzaj źródła odnawialnego, z którego energia została wyprodukowana (np. energia wiatrowa, słoneczna, wodna, biomasa),
    • zawiera informacje o lokalizacji instalacji, okresie wytwarzania oraz technologii,
    • jest ważna przez 12 miesięcy od zakończenia okresu wytwarzania energii.

    Po wykorzystaniu (umorzeniu) gwarancji nie może ona zostać ponownie użyta ani sprzedana.

    Podstawowe znaczenie ma zrozumienie, że gwarancja pochodzenia nie dotyczy fizycznego przepływu prądu. Energia w sieci przesyłowej i dystrybucyjnej jest wspólna dla wszystkich odbiorców. Gwarancja pochodzenia energii elektrycznej OZE potwierdza więc pochodzenie w sensie bilansowym i dokumentacyjnym, a nie to, że konkretna zielona megawatogodzina popłynęła bezpośrednio do danego zakładu czy biura. Firma pobiera zatem ten sam strumień energii, ale poprzez nabycie i umorzenie gwarancji pochodzenia, wspiera produkcję energii z OZE w skali systemowej.

    Czy gwarancja pochodzenia potwierdza energię z OZE?

    Jak wyjaśnia doradca energetyczny Eco dla Biznesu – gwarancja pochodzenia jednoznacznie potwierdza energię OZE dla firm, ale wyłącznie w sensie formalnym i rozliczeniowym. Jest to obecnie najbardziej uznany w Unii Europejskiej instrument dokumentacyjny potwierdzający pochodzenie energii oraz mechanizm, który umożliwia firmom wykazanie korzystania z tzw. zielonej energii dla firm z gwarancją pochodzenia. Funkcjonują one w jednolitym systemie europejskim, co zapewnia ich wiarygodność i rozpoznawalność także poza Polską.

    Z tego względu gwarancja pochodzenia jest powszechnie akceptowana:

    • w raportach ESG i raportach niefinansowych,
    • w raportach śladu węglowego organizacji (zakres Scope 2),
    • w procedurach przetargowych i zapytaniach ofertowych,
    • w relacjach z bankami, instytucjami finansowymi i inwestorami.

    Jak działa gwarancja pochodzenia energii w praktyce?

    Aby zrozumieć, jak działa dokument potwierdzający pochodzenie energii, warto przyjrzeć się całemu systemowi wydawania i obrotu.

    Proces rozpoczyna się u producenta OZE. Po wytworzeniu energii i wprowadzeniu jej do sieci elektroenergetycznej, składa wniosek o wydanie gwarancji pochodzenia. Dane w nim zawarte podlegają weryfikacji. Najczęściej dokonuje tego operator systemu elektroenergetycznego lub akredytowana jednostka odpowiedzialna za potwierdzenie ilości i źródła wytworzonej energii.

    Po pozytywnej weryfikacji dokument trafia do Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki, który wydaje gwarancję pochodzenia w formie elektronicznej. Od tego momentu staje się on oficjalnym, prawnie obowiązującym dokumentem potwierdzającym wytworzenie 1 MWh energii z OZE.

    Wydane gwarancje są następnie zapisywane w Rejestrze Gwarancji Pochodzenia prowadzonym przez Towarową Giełdę Energii. Rejestr ten umożliwia:

    • ewidencję wszystkich wydanych gwarancji,
    • ich obrót rynkowy,
    • przenoszenie pomiędzy podmiotami,
    • oraz finalne umorzenie gwarancji pochodzenia energii.

    Umorzenie oznacza, że dana gwarancja zostaje przypisana do konkretnego odbiorcy końcowego (np. firmy) i trwale wycofana z dalszego obrotu. Od tego momentu nie może być ponownie sprzedana ani wykorzystana przez inny podmiot.

    Kto może wystąpić o gwarancję pochodzenia energii?

    O wydanie gwarancji pochodzenia mogą występować wytwórcy energii z OZE. Nie chodzi tu wyłącznie o duże instalacje, ale także mniejsze źródła (z wyłączeniem mikroinstalacji w określonych przypadkach). Ustawa o OZE dopuszcza również wydawanie gwarancji dla innych nośników energii, takich jak biometan, wodór odnawialny, ciepło czy chłód z OZE.

    Firmy zużywające energię nie występują o gwarancje bezpośrednio, lecz nabywają je na rynku. Mogą to zrobić:

    • wraz z zakupem energii elektrycznej (w ramach jednej oferty handlowej),
    • niezależnie od fizycznej dostawy energii, jako osobny produkt certyfikacyjny,
    • na rynku krajowym lub europejskim, w zależności od potrzeb raportowych i strategii ESG firmy.

    W ten sposób zapewniona jest duża elastyczność w kształtowaniu polityki ekologicznego wizerunku marki.

    Gwarancja pochodzenia a świadectwa pochodzenia energii

    Warto w tym miejscu wyraźnie rozróżnić gwarancję pochodzenia od świadectw pochodzenia energii, często określanych jako zielone certyfikaty. Choć oba instrumenty dotyczą energii odnawialnej, ich funkcja i charakter prawny są zupełnie inne.

    Świadectwa pochodzenia energii:

    • są prawami majątkowymi,
    • stanowią element systemu wsparcia dla wytwórców OZE,
    • podlegają obowiązkowi umarzania przez określone podmioty (np. sprzedawców energii),
    • mają realną wartość regulacyjną i finansową,
    • są instrumentem realizacji polityki energetycznej państwa.

    Z kolei gwarancje pochodzenia energii:

    • nie są prawami majątkowymi,
    • nie wynikają z obowiązku ustawowego po stronie odbiorców energii,
    • nie pełnią funkcji wsparcia finansowego dla wytwórców,
    • mają charakter informacyjny, dokumentacyjny i ewidencyjny,
    • służą wyłącznie do potwierdzania pochodzenia energii dla odbiorcy końcowego (firmy, instytucji, organizacji).

    Tym samym świadectwa pochodzenia są narzędziem regulacyjnym i ekonomicznym systemu wsparcia OZE. Równocześnie gwarancje pochodzenia są narzędziem transparentności, raportowania i wiarygodności środowiskowej. Oba narzędzia różnią się zatem pod kątem podatkowym, księgowym czy w kontekście rozliczania śladu węglowego.

    Gwarancja pochodzenia a raportowanie ESG

    Do czego służy gwarancja pochodzenia energii? Firmy sięgają po ten instrument głównie z powodu raportowania ESG. W obszarze „E” przedsiębiorstwa muszą wykazać m.in.:

    • zużycia energii elektrycznej,
    • emisyjności energii wykorzystywanej w działalności operacyjnej,
    • udziału energii z OZE w miksie energetycznym,
    • wpływu zużycia energii na ślad węglowy organizacji.

    Bez gwarancji pochodzenia energii nie istnieje formalna, audytowalna podstawa do uznania energii za odnawialną w rozumieniu standardów raportowych. Sama deklaracja dostawcy lub ogólne informacje o zielonej energii nie są wystarczające w procesach sprawozdawczych.

    Te wytyczne dotyczą zarówno raportów dobrowolnych, jak i obowiązkowych (raportów sporządzanych zgodnie z wymogami dyrektywy CSRD, standardami ESRS oraz innymi europejskimi i międzynarodowymi ramami raportowania niefinansowego).

    Czy gwarancja pochodzenia jest obowiązkowa? Nie. Jest to instrument dobrowolny dla sektora MŚP, jednak tylko ona stanowi niezbędny element wiarygodnego, zgodnego ze standardami wykazywania udziału energii odnawialnej w działalności przedsiębiorstwa. Warto też zwrócić uwagę, że dokument gwarancji jest coraz częściej:

    • wymogiem kontraktowym,
    • elementem procedur zakupowych,
    • standardem w relacjach z dużymi odbiorcami i instytucjami finansowymi.

    Brak gwarancji nie oznacza naruszenia prawa, ale może ograniczać możliwości wykazania korzystania z zielonej energii (certyfikat).

    Energia OZE dla firm Eco dla Biznesu

    Ceny gwarancji pochodzenia – aktualna sytuacja rynkowa

    Rok 2025 przyniósł istotne zmiany na rynku gwarancji pochodzenia. Po okresie bardzo wysokich cen w latach 2022–2023, obecnie obserwujemy wyraźną korektę. W marcu średnia cena gwarancji pochodzenia na Towarowej Giełdzie Energii spadła do około 5,3 zł/MWh, czyli poziomu czterokrotnie niższego od rekordów z października 2023 roku. Pod koniec roku kształtował się on na jeszcze nieco niższym poziomie.

    Jednocześnie wolumen obrotu przekracza wielokrotnie 5,7 TWh miesięcznie. To świadczy o rosnącym wykorzystaniu tego instrumentu przez firmy. Dla przedsiębiorstw z sektora MŚP certyfikat w postaci gwarancji pochodzenia stał się relatywnie tanim i łatwo dostępnym narzędziem.

    Jak firmy mogą wykazać korzystanie z zielonej energii?

    Istnieją trzy główne, formalnie uznawane sposoby wykazywania korzystania z energii odnawialnej:

    • własna produkcja energii z OZE – poprzez inwestycje we własne instalacje odnawialne (np. fotowoltaika, biogaz, wiatr),
    • kontrakty PPA (Power Purchase Agreement) – długoterminowe umowy zakupu energii bezpośrednio od wytwórców OZE,
    • zakup i umorzenie gwarancji pochodzenia energii.

    Każde z tych rozwiązań ma inne wymagania organizacyjne, finansowe i operacyjne. Dla wielu mniejszych i średnich przedsiębiorstw to właśnie gwarancja pochodzenia energii elektrycznej z OZE jest rozwiązaniem najbardziej elastycznym, najszybszym do wdrożenia i niewymagającym inwestycji infrastrukturalnych. Bardzo często wystarczy zdecydować się na doradztwo energetyczne dla biznesu i w ciągu kilku dni można poprawić wizerunek własnej marki. Takie usługi świadczy Eco dla Biznesu.

    Liczne badania potwierdzają, że konsumenci coraz częściej kierują się w swoich decyzjach wartościami wyznawanymi przez firmę. Na szczycie zachowań pożądanych dla wielu branż jest troska o środowisko i przyszłość planety. Wiedząc, jak potwierdzić pochodzenie energii z OZE, można bardzo łatwo dołączyć do grona organizacji, które wyznaczają rynkowe trendy, są przyjazne dla przyrody i kreują wielopoziomową politykę Corporate Social Responsibility.

    Kategorie
    OZE

    Wspólne stanowisko organizacji branży OZE w sprawie tzw. ustawy sieciowej

    Jako organizacje reprezentujące sektor odnawialnych źródeł energii oraz magazynowania energii alarmujemy, że procedowane zmiany w Prawie energetycznym (UC 84) – mimo słusznego celu uporządkowania systemu przyłączeń do sieci – w obecnym kształcie mogą doprowadzić do zatrzymania setek inwestycji, uderzyć w polskie przedsiębiorstwa oraz zwiększyć presję kosztową na gospodarkę i odbiorców energii.

    Obecny kształt nowelizacji Prawa energetycznego może uderzyć nie tylko w branżę, ale przede wszystkim w polskich obywateli i przedsiębiorców, którzy już dziś płacą jedne z najwyższych rachunków za energię w regionie.

    To nie jest spór techniczny ani wewnątrzbranżowy. To decyzja o tym, czy Polska przyspieszy budowę najtańszych źródeł energii, czy administracyjnie je wyhamuje – skazując gospodarkę na droższe i obarczone ryzykiem paliwa importowane z zagranicy.

    Projekt ustawy wprowadza nierealne harmonogramy oraz skokowe, nieprzewidziane wcześniej obciążenia finansowe – również wobec inwestycji będących już w toku.

    „Te przepisy w kilku pozornie drobnych zapisach czynią sytuację inwestorów dramatyczną.
    W praktyce mogą zatrzymać rozwój projektów, na które rynek już wydał realne pieniądze”
    – podkreśla prof. Henryk Majchrzak z Polskiej Izby Gospodarczej Energetyki Odnawialnej
    i Rozproszonej. „Mówimy o ryzyku zatrzymania rozwoju projektów rzędu 100 GW oraz o bezpośrednich stratach nawet 10 mld zł poniesionych nakładów na etapie rozwoju” – dodaje

    W systemie funkcjonuje dziś ok. 205 GW wydanych warunków przyłączenia dla OZE
    i magazynów energii. Z naszej perspektywy nie oznacza to „nadmiaru mocy”, lecz naturalny bufor inwestycyjny – statystycznie realizowana jest jedynie część projektów. Administracyjne skrócenie terminów i nagłe zwiększenie zabezpieczeń finansowych mogą doprowadzić
    do wyeliminowania znacznej części rynku prywatnego.

    „Ustawodawca wytoczył wielką armatę i strzela do mrówek” – ocenia Krzysztof Kochanowski, prezes Polskiej Izby Magazynowania Energii. „Porządkowanie systemu jest potrzebne,
    ale naprawianie błędów nie może odbywać się kosztem inwestorów, którzy prowadzą realne projekty i finansują transformację prywatnym kapitałem.”

    „W najbardziej negatywnym scenariuszu przy dużych projektach z trzech milionów złotych robi się dwanaście – zaliczki i zabezpieczenia rosną skokowo i w bardzo krótkim czasie” – wskazuje Paweł Konieczny, wiceprezes Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Słonecznej.
    „To szczególnie uderza w polskie małe i średnie firmy. Jeżeli mówimy o wzmacnianiu krajowego kapitału, regulacje nie mogą działać w odwrotnym kierunku.”

    Podkreślamy, że stawką jest konkurencyjność całej gospodarki. Energia z lądowych farm wiatrowych i fotowoltaiki może być wytwarzana na poziomie kosztu ok. 300–350 zł/MWh, podczas gdy energia z gazu – przy obecnych kosztach paliwa i emisji CO₂ – bywa 2–3 razy droższa. Ograniczenie inwestycji w OZE może przełożyć się na wyższe ceny energii dla przemysłu
    i gospodarstw domowych.

    „Jeżeli wyhamujemy rozwój OZE, rachunek zapłaci przemysł i konsumenci. To kwestia konkurencyjności Polski, a nie spór jednej branży z administracją” – podkreśla prof. Majchrzak.

    Dwa kluczowe postulaty jako branży OZE:

    1. Realne terminy realizacji projektów – wydłużenie okresów na uzyskanie kluczowych decyzji i spełnienie kamieni milowych (m.in. PV i magazyny: 2 → 3 lata; wiatr na lądzie: 3 → 5 lat).
    2. Proporcjonalne zasady finansowe oraz ochrona projektów w toku – tak, aby nowe wymogi zabezpieczeń i zaliczek były dostosowane do rzeczywistego harmonogramu finansowego inwestycji i nie eliminowały inwestorów administracyjnie.

    Nie blokujemy reformy. Chcemy, aby była wykonalna, proporcjonalna i zgodna z zasadą zaufania do państwa prawa. Deklarujemy gotowość do dalszego dialogu z rządem
    i parlamentem nad rozwiązaniami, które uporządkują system przyłączeń, wyeliminują patologie, a jednocześnie nie zahamują inwestycji finansowanych w ogromnej mierze przez prywatny polski kapitał.

    Źródło: Stowarzyszenie Polska Izba Magazynowania Energii i Elektromobilności – PIME – Informacja prasowa

     

    Kategorie
    OZE

    Odnawialne źródła energii – czy to same zalety czy jednak nie?

    Zalety OZE, czyli dlaczego warto inwestować w zieloną energię

    Energia słońca, wiatru, wody czy ziemi może przynieść człowiekowi wiele korzyści – zarówno finansowych, jak i mniej namacalnych, związanych ze zdrowiem i jakością życia całych społeczeństw. Przejście z paliw kopalnych na OZE jest dobre również dla planety, szczególnie w kontekście efektu cieplarnianego i ochrony zasobów naturalnych. Porównując wady i zalety OZE, warto mieć na uwadze również pozytywny wpływ na gospodarkę i rozwój technologiczny.

    Najważniejsze zalety odnawialnych źródeł energii

    1. Ochrona klimatu – odnawialne źródła energii pomagają ograniczyć emisję CO2 i innych gazów nasilających efekt cieplarniany, dzięki czemu przeciwdziałają skutkom globalnego ocieplenia, takim jak topnienie lodowców, wyższy poziom mórz czy ekstremalne zjawiska atmosferyczne.
    2. Lepsza jakość powietrza – zielona energia nie zanieczyszcza powietrza pyłami zawieszonymi (PM2,5 i PM10), węglowodorami aromatycznymi i innymi szkodliwymi związkami, co jest korzystne dla zdrowia publicznego.
    3. Bezpieczeństwo energetyczne – OZE (np. fotowoltaika, turbiny wiatrowe) pomagają uniezależnić się od zewnętrznych dostawców energii, co zapewnia większe bezpieczeństwo energetyczne na wypadek przerwy w dostawach i znacznych podwyżek cen.
    4. Pozytywny wpływ na gospodarkę – rozwój odnawialnych źródeł energii może być korzystny dla gospodarki ze względu na powstawanie nowych zawodów i miejsc pracy, a także niższe koszty wytwarzania energii oraz niższe koszty zakupu uprawnień do emisji z systemu EU ETS.
    5. Niższy koszt wyprodukowania energii – farmy wiatrowe i fotowoltaiczne wytwarzają energię elektryczną niższym kosztem niż elektrownie węglowe i gazowe, co może przekładać się na niższe koszty energii dla odbiorców końcowych. Ponadto gospodarstwa domowe mogą zaoszczędzić na rachunkach za energię, korzystając z własnych mikroinstalacji PV i mikroturbin wiatrowych.
    6. Powszechny dostęp – odnawialne źródła energii są powszechnie dostępne i mogą dostarczać energię w miejscu wydobycia (np. panele fotowoltaiczne, turbiny wiatrowe, pompy ciepła), dzięki czemu użytkownicy nie są całkowicie uzależnieni od sieci dystrybucyjnej.
    7. Ochrona zasobów – OZE są niewyczerpalne, co pozwala oszczędzać zasoby dostępne w ograniczonej ilości (np. węgiel, ropę naftową, gaz ziemny). Ponadto produkcja energii z OZE nie wymaga procesów wydobywczych, które prowadzą do degradacji środowiska naturalnego.

    Wady OZE, czyli ciemne strony zielonej energii

    Mimo wielu zalet odnawialne źródła energii nie są rozwiązaniem idealnym. Przeciwnicy zielonej transformacji podnoszą kwestię kosztów początkowych oraz trudności, które pojawiają się już w trakcie eksploatacji. Warto również mieć na uwadze, że nawet produkcja „czystej” energii nie jest neutralna dla środowiska.

    Najważniejsze wady odnawialnych źródeł energii

    1. Wysokie koszty początkowe – instalacje produkujące energię z OZE (np. pompa ciepła) mogą zapewniać niższe koszty eksploatacji, jednak na ogół są znacznie droższe w budowie niż instalacje konwencjonalne (np. kotłownie gazowe lub węglowe).
    2. Niestabilna wydajność – niektóre systemy OZE (szczególnie fotowoltaika, turbiny wiatrowe, powietrzne pompy ciepła) są uzależnione od warunków pogodowych, dlatego nie mogą gwarantować wydajności na stałym poziomie.
    3. Wymagają dużego obszaru – przemysłowe instalacje OZE (farmy fotowoltaiczne i wiatrowe) zajmują znacznie większy obszar niż energetyka węglowa i gazowa o analogicznej wydajności, co jest problematyczne szczególnie przy ograniczonych zasobach terenowych.
    4. Możliwy negatywny wpływ na środowisko – produkcja energii z OZE może szkodzić zwierzętom (np. turbiny wiatrowe stwarzają zagrożenie dla ptaków i nietoperzy), powodować wyjałowienie gleby (uprawy roślin energetycznych), a także prowadzić do degradacji zbiorników wodnych (elektrownie wodne).
    5. Problemy z utylizacją odpadów – utylizacja odpadów związanych z OZE (np. paneli fotowoltaicznych, turbin wiatrowych) jest problematyczna ze względu na wysoki koszt oraz możliwość zanieczyszczenia środowiska przy niewłaściwym składowaniu, zwłaszcza w przypadku starszych paneli PV.
    6. Wpływ na otoczenie – farmy wiatrowe i słoneczne zakłócają naturalny krajobraz i mogą być uciążliwe dla otoczenia (szum, drgania i fale elektromagnetyczne, zwłaszcza w przypadku turbin wiatrowych), dlatego mogą mieć negatywny wpływ na wartość sąsiednich gruntów oraz atrakcyjność turystyczną miejscowości.
    7. Wymagają modernizacji – instalacje OZE często wymagają kosztownych modernizacji, zarówno w skali kraju (np. konieczność wykonania nowych linii i stacji transformatorowych w sieci elektroenergetycznej), jak i w skali gospodarstw domowych (np. modernizacja instalacji elektrycznej i grzewczej przed wykonaniem instalacji pompy ciepła z fotowoltaiką).

    Jak widać, odnawialne źródła energii mają zarówno pozytywne, jak i negatywne strony. Więcej na ten temat można przeczytać w serwisie  wadyzalety.pl. Warto jednak podkreślić, że dynamiczny rozwój branży OZE pozwala ograniczyć negatywne skutki transformacji energetycznej. Inwestycja może zwrócić się szybciej dzięki krajowym i lokalnym programom wsparcia, a naukowcy wciąż pracują nad nowymi rozwiązaniami, dzięki którym OZE będą jeszcze bardziej wydajne i ekologiczne.

    Kategorie
    OZE

    Wady i zalety ogrzewania na podczerwień

    Ogrzewanie na podczerwień – co to takiego?

    Zanim zaczniemy przyglądać się konkretnym atutom i ograniczeniom omawianej technologii, warto pokrótce przybliżyć, czym jest ogrzewanie na podczerwień. Pod tym terminem kryje się zbiór systemów ogrzewania elektrycznego bazujących nie na konwekcji, ale na naturalnym mechanizmie wymiany ciepła. Najłatwiej przyrównać go do promieni słonecznych, których energia jest bezpośrednio i równomiernie absorbowana przez ogrzewaną płaszczyznę, przedmioty i ludzi.

    W porównaniu z tradycyjnymi grzejnikami czy wodną podłogówką ogrzewanie na podczerwień działa szybciej, stabilniej i dłużej, zapewniając równomierny rozkład temperatury przy niższych, optymalnych nastawach. Burzy tym samym mit o wysokiej kosztochłonności ogrzewania elektrycznego. Ogrzewanie podczerwienią realizowane jest najczęściej przez:

    • folie grzewcze;
    • maty grzewcze;
    • grzejniki na podczerwień;
    • panele grzewcze.

    Trzeba przy tym uczciwie podkreślić, że nie jest rozwiązaniem uniwersalnym i nie w każdej sytuacji będzie najlepszym wyborem. Jego opłacalność i efektywność w dużej mierze zależą od parametrów budynku, sposobu użytkowania oraz źródła energii elektrycznej.

    Jakie są zalety ogrzewania na podczerwień?

    Ogrzewanie podczerwienią sprawdza się najlepiej tam, gdzie zostało świadomie zaprojektowane, a nie dobrane „w ciemno” jako zamiennik każdego innego ogrzewania. Oferuje wówczas wiele korzyści niedostępnych dla innych technologii czy w konkretnych sytuacjach (np. dla mieszkańców bloków lub domów bez przyłącza gazowego). Jakich?

    Wyższy komfort cieplny przy niższej temperaturze

    Ogrzewanie na podczerwień nie ogrzewa powietrza i nie wzmaga jego cyrkulacji. Energia przekazywana jest bezpośrednio na płaszczyznę, przedmioty i osoby w pomieszczeniu. Powietrze nagrzewa się dopiero wtórnie.

    Co to daje? Przede wszystkim system pracuje stabilniej. Optymalny poziom temperatury osiągany jest wolniej i dłużej utrzymuje się w pomieszczeniu. W tym aspekcie technologia zdecydowanie różni się od konwekcyjnej, gdzie urządzenie rozgrzewa się punktowo do wysokich temperatur, co prowadzi do powstawania przegrzanych stref. W przypadku systemów na podczerwień, zamiast długotrwałej pracy z maksymalną mocą, temperatura rośnie stopniowo i równomiernie na całej ogrzewanej powierzchni do momentu, gdy osiągnie wartość zadaną. Takie źródło ciepła jest bardziej przewidywalne i eliminuje lokalne skoki temperatury.

    Efekt jest szczególnie odczuwalny w wysokich pomieszczeniach, łazienkach czy wnętrzach okresowo użytkowanych, gdzie standardowe kaloryfery tracą na efektywności.

    Energooszczędność

    Dłuższy czas pracy systemu, ale z niższą mocą, to mniej zużytego prądu i niższe kwoty na rachunkach. Ogrzewanie podczerwienią okazuje się szczególnie opłacalne i rekomendowane w integracji z panelami fotowoltaicznymi. Wówczas grzejniki, folię czy matę grzewczą można zasilać darmową energią solarną. Przy optymalnym doborze systemu oraz jego parametrów można obniżyć realne koszty ogrzewania nawet o ponad połowę.

    Czystość bez emisji

    Kolejnym atutem jest zeroemisyjność ogrzewania na podczerwień. Nie ma mowy o żadnych spalinach czy CO2. Technologia okazuje się prozdrowotna, prośrodowiskowa i przyszłościowa w kontekście globalnej polityki klimatycznej. Systemy na podczerwień nie powodują cyrkulacji kurzu ani drobnoustrojów, ponieważ podczas pracy nie generują dużych różnic temperatur między ogrzewanymi strefami (np. podłogą i strefami powyżej). Ciepło przekazywane jest bezpośrednio do powierzchni, przedmiotów i elementów wyposażenia, które oddają je równomiernie do otoczenia. Brak silnych gradientów temperaturowych ogranicza ruchy konwekcyjne powietrza, a co za tym idzie – migrację kurzu i alergenów.

    Dyskrecja i oszczędność miejsca

    Większość elektrycznych systemów na podczerwień (folie, maty i panele grzewcze) to urządzenia, które w żaden sposób nie ingerują w przestrzeń. Gwarantuje to oszczędność miejsca i swobodę jego aranżacji. Doceniają to zwłaszcza właściciele małych metraży. W przypadku grzejników ingerencja w przestrzeń jest minimalna i akceptowalna. Co więcej, eleganckie nowoczesne urządzenia mogą dodatkowo wzbogacić formę wizualną wnętrza.

    Automatyzacja i precyzyjne sterowanie temperaturą

    Ogrzewanie na podczerwień bardzo dobrze „lubi się” z nowoczesnymi systemami sterowania. W zależności od potrzeb i budżetu możesz zdecydować się na:

    • prosty regulator manualny z pokrętłem,
    • zaawansowany termostat elektroniczny, często zintegrowany z Wi-Fi i aplikacją mobilną.

    Zwłaszcza drugie rozwiązanie daje pełną kontrolę nad temperaturą w każdym pomieszczeniu – osobno i dokładnie wtedy, gdy jest potrzebna. Możesz tworzyć harmonogramy pracy, obniżać temperaturę w zależności od pory dnia czy obecności domowników lub nagrzać dom przed powrotem. Taka precyzja przekłada się bezpośrednio na komfort i realne ograniczenie zużycia energii. System grzeje dokładnie tam i wtedy, gdzie ma sens, bez strat wynikających z bezwładności cieplnej instalacji.

    Prosty, szybki i bezinwazyjny montaż

    Kolejną istotną zaletą ogrzewania na podczerwień jest łatwość montażu, która wyróżnia je na tle tradycyjnych systemów grzewczych. W przypadku folii grzewczych, mat czy paneli na podczerwień nie ma potrzeby budowy kotłowni, prowadzenia rozbudowanej instalacji hydraulicznej ani ingerowania w konstrukcję budynku. W wielu przypadkach montaż możliwy jest nawet na etapie wykończenia wnętrz lub podczas remontu.

    Co więcej, część rozwiązań (zwłaszcza folie i maty grzewcze) może być instalowana samodzielnie lub w bardzo krótkim czasie przez ekipę wykonawczą. To sprawia, że ogrzewanie na podczerwień jest atrakcyjną opcją zarówno dla inwestorów budujących nowy dom, jak i dla właścicieli mieszkań czy lokali użytkowych, którzy chcą poprawić komfort cieplny bez kosztownego i uciążliwego generalnego remontu.

    Możliwość uzyskania wsparcia finansowego

    W Polsce nie istnieją bezpośrednie dopłaty do ogrzewania na podczerwień, jednak dotyczy to przede wszystkim programów związanych z poprawą efektywności energetycznej budynków, takich jak dofinansowania do termomodernizacji, instalacji fotowoltaicznych czy magazynów energii. Choć samo źródło ciepła nie jest dotowane, to obniżeniu ulega koszt energii wykorzystywanej do jego zasilania. A to realnie zmniejsza rachunki za ogrzewanie.

    Ogrzewanie podczerwienią wpisuje się też w programy wspierające fotowoltaikę i magazyny energii (np. Mój Prąd), które pośrednio znacząco obniżają koszty jego eksploatacji. W takim modelu realnym „dofinansowaniem” nie jest jednorazowa dotacja do samego systemu grzewczego, lecz obniżenie rachunków za prąd dzięki autokonsumpcji energii z instalacji PV. Wsparcie na zakup i montaż ogrzewania elektrycznego – a więc również systemów na podczerwień – w określonych warunkach mogą uzyskać także beneficjenci rządowego programu Czyste Powietrze.

    Wady ogrzewania podczerwienią

    Jak każda technologia, tak ogrzewanie podczerwienią ma swoje ograniczenia. Warunkowane są one przede wszystkim specyfiką obiektu oraz indywidualnymi wymaganiami inwestora. W tym kontekście do podstawowych wad ogrzewania podczerwienią trzeba by zaliczyć:

    • zależność od cen energii elektrycznej i taryf operatora,
    • mniejsza opłacalność w bardzo dużych i otwartych przestrzeniach,
    • wymagania związane z izolacją termiczną budynku.

    Mówiąc inaczej, ogrzewanie na podczerwień, choć oferuje wiele zalet, nie sprawdzi się wszędzie. Jego montaż wymaga świadomego podejścia oraz gruntownej analizy. Inaczej koszty mogą przerosnąć oczekiwania. Niekiedy dobrym podejściem jest inwestycja w system hybrydowy, tzn. taki, w którym ogrzewanie podczerwienią wspierane jest innym systemem (pompa ciepła, kocioł).

    Treść artykułu została zweryfikowana merytorycznie przez Heat Decor – polskiego producenta nowoczesnych systemów grzewczych specjalizującego się w rozwiązaniach elektrycznych i niskotemperaturowych.

     

     

    Kategorie
    Fotowoltaika Elektromobilność OZE Magazyny energii

    Informacja prasowa Electroride: 60% Polaków boi się pożarów elektryków. Rozwiewamy wątpliwości

    Lęk przed zapłonem baterii czy jej awarią nie dotyczy wyłącznie samochodów osobowych. Wraz z rozwojem nowej mobilności na ulicach przybywa także alternatywnych środków transportu: lekkich trój- i czterokołowców, skuterów czy minicarów. Dla wielu osób to realna alternatywa dla auta, zwłaszcza gdy liczy się łatwe parkowanie, prostota użytkowania i mobilność „od drzwi do drzwi”. Jednocześnie pytania są podobne jak przy samochodach: czy bateria jest bezpieczna, jak długo zachowa sprawność i czy w razie problemu da się ją naprawić zamiast wymieniać w całości?

    Obawy są zrozumiałe, ale warto je skonfrontować z faktami. Dobrym punktem odniesienia jest Norwegia – najbardziej dojrzały rynek elektromobilności w Europie. Według danych opublikowanych przez agencję Reuters, w 2025 roku aż 95,9% wszystkich nowo zarejestrowanych samochodów w tym skandynawskim kraju stanowiły pojazdy w pełni elektryczne[1]. Udział zarejestrowanych pojazdów z takim napędem w tym kraju przekroczył już próg 30%, co oznacza, że technologia jest „oswojona” przez użytkowników, serwisy i służby.

    __________

    [1] Raport PSNM: https://psnm.org/wp-content/uploads/2026/01/PSNM_Barometr_Nowej_Mobilnosci_2026_Raport.pdf Dostęp na dzień 13.02.2026 r.

    [1] https://www.reuters.com/sustainability/climate-energy/norways-new-car-sales-were-96-electric-2025-2026-01-02/ Dostęp na dzień 13.02.2026 r.

    Norwegia jako papierek lakmusowy

    PSNM opublikowało analizę opartą na norweskich danych, która w prosty sposób pokazuje skalę zjawiska. W pierwszej połowie 2025 roku norweskie służby odnotowały 403 pożary pojazdów, z czego zaledwie 30 dotyczyło aut w pełni elektrycznych (BEV). Udział pożarów BEV wyniósł więc 7,4%. Po przeliczeniu na 1000 zarejestrowanych pojazdów wskaźnik dla BEV wyniósł 0,034, a dla pojazdów spalinowych 0,195 – co oznacza niemal sześciokrotnie niższe ryzyko pożaru niż po stronie aut benzynowych i diesla.

    ___________________

    [1]https://psnm.org/2025/informacja/norwegia-obala-mit-o-pozarach-elektrykow-auta-spalinowe-plona-nawet-6-razy-czesciej/   Dostęp na dzień 13.02.2026 r

    Bateria – najważniejsze informacje

    Współczesna bateria trakcyjna to nie jeden „akumulator”, tylko układ warstwowy. Najmniejszym elementem są ogniwa (cele). Cele łączy się w moduły, a moduły składają się na pakiet baterii umieszczony w szczelnej, wzmocnionej obudowie. W przypadku baterii litowo-jonowych kluczowe są parametry pracy (temperatura, prądy ładowania i rozładowania, napięcia), dlatego producenci dobierają rozwiązania tak, aby bateria pracowała w bezpiecznych zakresach.

    W kontekście pożarów często pojawia się pojęcie „ucieczki termicznej” (thermal runaway). To scenariusz skrajny, w którym uszkodzone lub przegrzane ogniwo zaczyna wydzielać bardzo dużo ciepła i gazów, co może doprowadzić do zapłonu. W opracowaniach dotyczących bezpieczeństwa pożarowego akumulatorów litowo-jonowych podkreśla się, że kluczowymi czynnikami ryzyka są m.in. uszkodzenia mechaniczne, zwarcia oraz nieprawidłowe ładowanie[1].

    ___________

    [1] https://www.nfpa.org/education-and-research/electrical/electric-vehicles Dostęp na dzień 13.02.2026 r.

    Czy wielkość baterii ma znaczenie?

    W samochodach osobowych dominują duże pakiety litowo-jonowe. Dają one wysoką gęstość energii i dobre parametry użytkowe, ale też wymagają właściwego ładowania i dbałości o stan techniczny po ewentualnych uszkodzeniach.

    W lekkich czterokołowcach i szerzej w kategorii L spotyka się dwa główne rozwiązania. Pierwszym są również baterie  litowo-jonowe, choć są zwykle mniejsze niż w autach osobowych. Drugim natomiast są akumulatory żelowe. Jest to technologia znana i dobrze opisana, stosowana od dekad w motoryzacji i energetyce. Są cięższe i zwykle oferują niższą gęstość energii niż litowo-jonowe, ale mają jedną ważną zaletę: pracują w bardzo przewidywalny sposób i są łatwe do oceny serwisowej. Baterie żelowe są stabilnym, sprawdzonym i bezpiecznym rozwiązaniem do codziennego użytkowania.

    Czy akumulator można naprawić?

    Jednym z najpowszechniejszych mitów jest przekonanie, że baterii nie da się naprawić, tylko trzeba wymienić całość. W praktyce wiele usterek dotyczy nie samego pakietu ogniw, tylko osprzętu: złączy, przewodów, elementów układu ładowania czy czujników. To są naprawy typowo serwisowe.

    Jeśli problem dotyczy części baterii, w wielu konstrukcjach możliwa jest naprawa poprzez wymianę elementów, które uległy zużyciu lub uszkodzeniu. W sytuacjach skrajnych wymienia się cały pakiet, ale nie jest to standard.

    Najważniejsze w bezpiecznym użytkowaniu pojazdu zasilanego baterią jest wiedza, jak o nią dbać na co dzień. Większość problemów bierze się nie z wady technologii, tylko z niewłaściwego ładowania i eksploatacji. W segmencie lekkich czterokołowców to szczególnie istotne, bo te pojazdy często są kupowane jako narzędzie codziennego transportu: do sklepu, lekarza, pracy. Jeśli użytkownik korzysta z właściwej ładowarki przeznaczonej do danego modelu i parametrów baterii, nie ignoruje komunikatów o błędach, nie doprowadza do sytuacji, w której bateria jest regularnie rozładowywana do zera i wykonuje przeglądy, to ryzyko awarii jest minimalne – podkreśla Maciej Płatek, prezes Electroride.

    Co wynika z tego dla rynku i użytkowników?

    Z perspektywy rozwoju elektromobilności w Europie – zarówno w autach osobowych, jak i w alternatywnych środkach transportu, takich jak lekkie trój- i czterokołowce – kluczowe są dziś rzetelne dane i prosta edukacja użytkowników. Norwegia pokazuje, że przy masowej skali użytkowania elektryków, pożary zdarzają się rzadziej niż w przypadku tradycyjnych napędów, a korzyści ekonomiczne i ekologiczne są nieporównywalnie większe.

     

    Kategorie
    INWESTYCJE OZE Magazyny energii

    Grupa Mosty: W 2025 r. miała ponad 157 mln zł skonsolidowanych przychodów. W planach debiut spółki zależnej na Catalyst w I kwartale br.

    „W 2025 r. wypracowaliśmy ponad 157 mln zł skonsolidowanych przychodów, przy czym nasza główna działalność, związana z branżą energetyczną, przyniosła ponad 91 mln zł przychodów, co było na porównywalnym poziomie z 2024 r., zaś segment budowalny zapewnił blisko 66 mln zł. Wolumen produkcji energii elektrycznej w 2025 r. wzrósł do 150,5 MWh wobec 142,93 MWh w roku ubiegłym. Zamierzamy utrzymać dotychczasowe tempo rozwoju na rynku OZE w kraju i za granicą, w czym wspierać nas będzie rozwój infrastruktury magazynów energii. Te, zgodnie z założeniami, będą montowane przy wybranych instalacjach wytwórczych Grupy Mosty. Dostawy pierwszych spodziewamy się w marcu tego roku. W kolejnych latach magazyny energii będą coraz bardziej wspierać instalacje OZE w poprawie rentowności, a także tworzyć warunki do osiągania zysków dzięki arbitrażowi i świadczeniu usług systemowych. Nasz plan zakłada zakup i włączenie do sieci elektroenergetycznej magazynów energii o łącznej mocy 68 MW oraz pojemności 225 MWh” – mówi Andrzej Michał Kowalik, prezes Grupy Mosty.

    Segment budownictwa infrastrukturalnego Grupy Mosty dysponuje portfelem zamówień do realizacji na okres od I kwartału 2026 r. na poziomie  blisko 87 mln zł.

    Pod koniec 2025 r. spółka zależna Mosty Magazyny Energii przeprowadzała emisję zielonych obligacji o wartości 100 mln zł.

    „Tym samym saldo zadłużenia finansowego netto na poziomie skonsolidowanym Grupy Mosty wzrosło do 190,25 mln zł na koniec 2025 r. wobec 113,3 mln zł na koniec 2024 r. Pracujemy nad wprowadzeniem obligacji do notowań na ASO Catalyst. Mamy nadzieję, że do debiutu dojdzie w I kwartale tego roku” – mówi Jacek Skrabacz, wiceprezes Grupy Mosty.

    Kapitał z emisji papierów dłużnych spółka przeznacza na rozwój projektów magazynów energii oraz budowę węzła Load Frequency Control do automatycznej regulacji częstotliwości i mocy w systemie energetycznym.

     

    Kategorie
    Czyste Powietrze OZE Magazyny energii

    Signum Work Station z zieloną energią

    Power Purchase Agreement (PPA) to długoterminowy model bezpośredniej umowy pomiędzy producentem energii a nabywcą, który gwarantuje stałe ceny i bezpośrednie zaplecze pochodzenia energii. Umowę PPA cechuje stabilność i możliwość zabezpieczenia kosztów w okresie trwania kontraktu, co z kolei przyczynia się do zabezpieczenia inwestycji oraz minimalizacji ryzyka cenowego dla stron umowy.

    Kluczowym aspektem umowy PPA z UNIMOT, największą w Polsce niezależną grupą paliwowo-energetyczną, jest wykorzystanie w Signum Work Station energii pochodzącej ze źródeł odnawialnych – farm wiatrowych i fotowoltaicznych, znajdujących się w Polsce. Łączna ilość dostarczonej energii elektrycznej w okresie obowiązywania umowy wyniesie ponad 12 gigawatogodzin (GWh). Według szacunków, optymalizacja zakupów energii elektrycznej w Signum Work Station poprzez korzystanie w większości z zielonej energii przyniesie oszczędności przekraczające 300 000 zł w porównaniu z poprzednimi rozwiązaniami, dzięki bardziej przewidywalnym warunkom cenowym oraz mniejszej ekspozycji na zmienność rynku i opłaty związane z emisją CO₂.

    Umowa na dostawy zielonej energii do Signum Work Station pozwoli także zmniejszyć emisję CO o około 8 750 ton w okresie obowiązywania 3-letniego kontraktu (na podstawie współczynnika emisji dla Polski). Jest to równoznaczne z roczną emisją generowaną przez ponad 1 900 samochodów osobowych, posadzeniem około 140 000 drzew lub uniknięciem spalania ponad 3,5 mln litrów benzyny.

    Zawarcie umowy PPA dla Signum Work Station to element naszej długofalowej strategii wzmacniania wartości i odporności budynku – zarówno operacyjnej, jak i inwestycyjnej. Stawiamy na rozwiązania, które realnie poprawiają stabilność kosztową, ograniczają ekspozycję na zmienność rynku energii i jednocześnie wspierają transformację energetyczną. Bezpośredni dostęp do energii odnawialnej z identyfikowalnych źródeł OZE to dziś jeden z kluczowych czynników budujących konkurencyjność nowoczesnych projektów biurowych. Dla naszych najemców oznacza to nie tylko przewidywalne i niższe koszty energii, ale także mierzalne wsparcie realizacji ich celów ESG. Umowa PPA daje im pewność, że korzystają z faktycznie zielonej energii, co wzmacnia wiarygodność raportowania i zaufanie interesariuszy. To rozwiązanie, które zwiększa atrakcyjność budynku dziś i zabezpiecza jego wartość w długim horyzoncie” – powiedziała Marta Zawadzka, Head of Leasing and Asset Management w TriGranit.

    Proces przygotowania umowy PPA dla Signum Work Station oraz negocjacje warunków porozumienia koordynowali eksperci Westbridge Advisory Poland, wiodącego doradcy w zakresie energii i zrównoważonego rozwoju dla branży nieruchomości.

    Trigranit podpisując umowę PPA dla budynku Signum, zabezpieczył większość zapotrzebowania na energię elektryczną zieloną energią z farm zlokalizowanych w Polsce. To przykład bardzo świadomego podejścia do transformacji energetycznej – gdzie kluczowe znaczenie miały stabilność, bezpieczeństwo kosztowe oraz realny wpływ na redukcję śladu węglowego. Cieszymy się, że mogliśmy doradzać przy tej pionierskiej transakcji, która wyznacza nowy standard dla sektora nieruchomości komercyjnych” – skomentował Tomasz Kwiatkowski, Senior Consultant, Westbridge Poland.

    Signum Work Station usytuowany jest przy ul. Domaniewskiej, w sercu biznesowej części Mokotowa. Biurowiec składający się z siedmiu kondygnacji naziemnych i trzech podziemnych, oferuje łącznie ponad 32 400 mkw. nowoczesnej powierzchni do wynajęcia oraz aż 870 miejsc parkingowych. Oprócz najwyższej jakości przestrzeni biurowych, w budynku znajdują się także funkcjonalne przestrzenie handlowo-usługowe i magazynowe. Signum Work Station wyróżnia się m.in. dużą powierzchnią typowego piętra – 4 650 mkw., co zapewnia najemcom elastyczność w aranżowaniu przestrzeni. Budynek posiada również certyfikat środowiskowy BREEAM na poziomie „Excellent” i jest w takcie kolejnych procesów certyfikacyjnych. W ramach realizowanego procesu modernizacji i udoskonaleń, Signum Work Station został wyposażony w ostatnich miesiącach w dwa niezależne źródła zasilania – gwarantujące niezawodność.

    Dogodna lokalizacja Signum Work Station zapewnia komfortowe połączenie z innymi dzielnicami Warszawy i umożliwia szybki dojazd zarówno transportem miejskim, jak i samochodem czy jednośladami. Biurowiec położony jest ok. 15 minut drogi samochodem od centrum Warszawy i ok. 10 minut od międzynarodowego Portu Lotniczego im. Fryderyka Chopina. Liczne atuty Signum Work Station doceniły renomowane polskie i międzynarodowe firmy. Wśród najemców budynku znajdują się m.in. Ringier Axel Springer, Centrum medyczne enel-med, Mondelez International, Columbia i PPD.

    Signum Work Station został nabyty przez DRFG w grudniu 2024 r. Obecnie właścicielami budynku są fundusz CREIF oraz DRFG Investment Group poprzez spółkę DRFG Assets. Spółka TriGranit należy do DRFG Investment Group i odpowiada za komercjalizację oraz kompleksowe zarządzanie (asset management) Signum Work Station.

    Kategorie
    Fotowoltaika OZE Magazyny energii

    Agata Staniewska – Bolesta nowym Country Managerem w Ørsted Polska

    Awans wiąże się z przejęciem obowiązków po Peterze Thomassenie, który po blisko dziesięciu latach kierowania polskim biurem obejmuje nową funkcję w globalnych strukturach firmy.

    Ørsted Polska liczy ponad 800 pracowników, a w jej skład wchodzą: Finanse, Digital Technologies, Zakupy, HR, Centrum Inżynieryjne EPCO oraz biznes offshorowy. W warszawskim biurze pracują eksperci, którzy reprezentują aż 33 narodowości, a udział zatrudnionych kobiet wynosi 47%.

    „Nowa rola to dla mnie duże wyróżnienie, ale i ogromna odpowiedzialność. Ørsted w Polsce to ważne centrum operacyjne i kompetencyjne, wspierające lokalną i globalną – transformację energetyczną. Każdy z tych zespołów odgrywa istotną rolę w budowaniu konkurencyjnej firmy. W tym roku świętujemy 15 lat obecności Ørsted w Polsce. To ważna rocznica, które pokazuje nasze zaangażowanie na polskim rynku. W tym samym czasie wchodzimy w fazę budowy na morzu na naszym flagowym projekcie Baltica 2, który już w 2027 roku dostarczy 1,5 GW czystej energii do około 2,5 mln polskich domów. Wierzę, że wspólnie będziemy rozwijać organizację opartą na innowacjach, zaufaniu i współpracy” – powiedziała Agata Staniewska – Bolesta, Poland Country Manager.

     

    Kategorie
    Elektromobilność

    Eko luksus czy już codzienność? Wallbox w domu jednorodzinnym

    Czym jest wallbox?

    Wallbox to małe urządzenie, które pozwala na ładowanie samochodów elektrycznych poza ogólnodostępnymi stacjami ładowania. Owszem, samochód można ładować bezpośrednio ze zwykłego gniazdka 230 V, jednak ładowarka naścienna skraca czas ładowania do 6-13 godzin, co pozwala na pełne naładowanie pojazdu w ciągu dnia lub przez noc. Korzystanie z ładowarki wallbox jest bardzo proste, ponieważ wystarczy podłączyć wtyczkę ładowarki do gniazda w samochodzie. Domowe wallboxy występują w wersji I-fazowej i III-fazowej, a ich moc wynosi w granicach od 3,6 kW do 22 kW. Za ładowarkę trzeba zapłacić od kilkuset do kilku tysięcy złotych.

    Wallbox vs ładowanie samochodu z gniazdka

    Skoro można ładować samochód z gniazdka, po co inwestować dodatkowo w ładowarkę? Jak już zostało wspomniane, wallbox umożliwia naładowanie samochodu w kilka lub kilkanaście godzin w zależności od pojemności baterii. Dla porównania, samochód z akumulatorem o pojemności 90 kWh podłączony do zwykłego gniazdka (2,3 kW) naładuje się do pełna w niecałe 40 godzin. Dzięki wykorzystaniu ładowarki wallbox o mocy 11 kW ten sam samochód można naładować w nieco ponad 11 godzin. Rzeczywisty czas ładowania zależy od stopnia rozładowania baterii, jednak i tak różnice będą dość znaczne na korzyść wallboxa.

    Wallbox a publiczne stacje ładowania

    Jest jeszcze inny argument przemawiający za własną ładowarką. Na montaż wallbox decydują się osoby, które chcą uniezależnić się od publicznych stacji ładowania. Dzięki własnej ładowarce można ładować samochód w domowym zaciszu o dowolnej porze dnia lub w nocy. Oczywiście żaden domowy wallbox nie będzie tak szybki jak stacje ładowania DC, które potrafią naładować baterię w kilkadziesiąt, a nawet w kilkanaście minut. Jednak własna ładowarka daje niezależność, wygodę, a także niższy koszt „tankowania”, ponieważ nie płacimy prowizji operatora i możemy do pewnego stopnia obniżyć koszt zużycia energii.  Dla porównania, cena prądu dla gospodarstw domowych wynosi średnio 1,11 zł/kWh, natomiast stawki na publicznych stacjach ładowania oscylują wokół 1,95-3,20 zł za 1 kWh w zależności od rodzaju i mocy złącza.

    Jak zmniejszyć koszt ładowania samochodu elektrycznego?

    Najprostszym sposobem na obniżenie kosztów eksploatacji jest ładowanie samochodu w porach obowiązywania niższej ceny prądu (np. nocą i w weekendy w taryfie G12w). Montaż wallboxa jest opłacalny również dla posiadaczy domowej instalacji fotowoltaicznej. Wyprodukowany przez panele PV prąd można wykorzystać do zasilania stacji ładowania, dzięki czemu w słoneczne dni ładowanie samochodu staje się bezkosztowe. Obecnie sterowanie ładowaniem nie stanowi większego problemu, ponieważ nowoczesne wallboxy są wyposażone w inteligentne funkcje, które umożliwiają zdalne włączanie i wyłączanie ładowarki, a także ustawienie harmonogramów ładowania.

    Jak zamontować wallbox w domu?

    Ładowarki wallbox najczęściej montuje się w przydomowych garażach, jednak istnieje możliwość wykonania stacji ładowania na zewnątrz na ścianie lub specjalnym słupku montażowym. W domach jednorodzinnych garaże często są wyposażone w instalację siłową, co ułatwia montaż ładowarki trójfazowej. Należy jednak upewnić się, że ładowarka jest kompatybilna z samochodem i czy przyłącze domowe wytrzyma dodatkowe obciążenie. Przed zakupem stacji ładowania warto skontaktować się ze specjalistą, np. firmą Business Online Piotr Buczak, by uzyskać pomoc w doborze odpowiedniego wallboxa. Należy również pamiętać, że ładowarka powinna być zamontowana przez fachowca, ponieważ nieprawidłowy montaż może skutkować przegrzewaniem instalacji, uszkodzeniem samochodu, a nawet pożarem.

    Kategorie
    Elektromobilność OZE Magazyny energii

    Rok 2025 w KHK SA

    – Mamy na koncie dobry finansowo rok w KHK SA jak i w grupie kapitałowej. Dowodem na to jest chociażby awans w rankingach Rzeczpospolitej: Lista 500 czy Lista 2000. Jesteśmy największą komunalną grupą w Polsce. Zarządzana przez nas Ekospalarnia pracowała stabilnie produkując prąd i ciepło z odpadów. Świetnie układały się także nasze kontakty ze społecznością Krakowa – w 2025 roku ścieżkę edukacyjną w zakładzie odwiedziło blisko 10 tysięcy osób: uczniów, studentów i mieszkańców zainteresowanych tematyką termicznego przekształcania odpadów i produkcji energii. Rozpoczęliśmy nowy etap współpracy ze spółkami grupy – podsumowuje Bogusław Kośmider, prezes Zarządu KHK SA.

    Zakład Termicznego Przekształcania Odpadów w 2025 roku przetworzył 218 825 ton odpadów nienadających się do ponownego wykorzystania. Przepracował ponad 8 tysięcy godzin, co jest wynikiem świadczącym o jego dobrej kondycji technicznej. Podczas spalania odpadów obie linie produkcyjne wyprodukowały 67 680 MWh energii elektrycznej oraz prawie 1 mln 249 tys. GJ ciepła, z czego ponad 330 tys. GJ wytworzyła instalacja odzysku ciepła ze spalin. – W roku jubileuszowym 30-lecia KHK SA i 10-lecia Ekospalarni Kraków planujemy rozpoczęcie inwestycji odtworzeniowych zakładu, tak aby mógł on pracować jak najdłużej bez nieprzewidzianych postojów. Dużą inwestycją związaną z zakładem będzie modernizacja węzła waloryzacji żużla, która ma na celu zwiększenie skuteczności odzysku metali żelaznych i nieżelaznych zawartych w żużlu powstającym po termicznym przekształcaniu odpadów komunalnych – mówi Rafał Kudas, członek Zarządu ds. produkcji KHK SA. Na potrzeby inwestycji przygotowano studium wykonalności, a przebudowa jest konieczna ze względu na zużycie obecnie eksploatowanej instalacji. Planowane jest złożenie wniosku o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego albo warunków zabudowy dla hali waloryzacji żużla. W kontekście obowiązku osiągania przez gminy coraz wyższych poziomów recyklingu, zwiększenie efektywności odzysku metali z żużla stanowi istotny element z perspektywy Miasta Krakowa. W ciągu 20 lat funkcjonowania zmodernizowanego węzła waloryzacji żużla szacuje się, że dodatkowy odzysk metali wyniesie ok. 59,7 tys. t a wysokość zaoszczędzonych środków szacowana jest na poziomie ok. 33,5 mln zł.

    W Ekospalarni Kraków realizowane są projekty z udziałem AI, które pomagają w optymalizacji pracy zakładu i osiąganiu jak najlepszych wyników spalania i produkcji energii. – Krakowska Ekospalarnia, pomimo 10–letniego doświadczenia eksploatacyjnego wciąż jest jedną z najnowocześniejszych spalarni zarówno w Polsce jak i Europie. Została zbudowana zgodnie z BAT, czyli najlepszymi dostępnymi technikami. Wychodzimy z założenia, że kto nie idzie do przodu, ten się cofa. W myśl tej maksymy stale unowocześniamy nasz zakład, a projekty oparte na sztucznej inteligencji są najnowszym narzędziem, które pomaga nam osiągnąć coraz lepsze wyniki zarówno produkcyjne, jak i w przyszłości, finansowe – mówi R. Kudas. FuzEvent to system optymalizacji procesu spalania oparty na sztucznej inteligencji i logice rozmytej. Rozwiązanie funkcjonuje bez konieczności inwestycji w dodatkową infrastrukturę, zwiększając ogólną wydajność zakładu. – Ten system ma znaczący wpływ na ekologiczny aspekt funkcjonowania naszego zakładu. Efektem jego działania jest większy odzysk energii z odpadów, mniejsza emisja tlenku węgla oraz poprawa stabilności produkcji pary – tłumaczy Rafał Kudas. Jak dodaje, wydajność każdej z dwóch linii do spalania odpadów dzięki temu systemowi wzrosła o 2,5%, co daje dodatkowo 5500 ton spalonych odpadów rocznie przy pełnej wydajności zakładu. Zakład realizuje także inne projekty z wykorzystaniem AI, np. wdrożenie systemu obrazowej analizy odpadów wspieranego przez sztuczną inteligencję.

    Ważnym aspektem działalności spółki jest współpraca ze społecznością lokalną i działania edukacyjne. W 2025 roku ścieżkę edukacyjną w Ekospalarni odwiedziło blisko 10 tysięcy osób. To bardzo dużo zważywszy, że zakład pracuje 24 godziny na dobę. Od maja zwiedzanie jest możliwe w dwa dni w tygodniu, we wtorki i czwartki. – Odwiedzają nas uczniowie krakowskich i małopolskich szkół, studenci, samorządowcy zainteresowani budową podobnej instalacji u siebie. W zakładzie odbywają się także szkolenia specjalistów Daje nam to dużo satysfakcji. Ekospalarnia stała się jednym z żelaznych punktów programu dla grup zwiedzających Kraków. Dlatego nie mogło zabraknąć Ekospalarni na nowej planszy gry Monopoly Kraków – mówi Bogusław Kośmider. Zakład znalazł się na niej wśród takich miejsc w Krakowie jak Rynek Główny, Zamek Królewski na Wawelu, Barbakan, Brama Floriańska, TAURON Arena Kraków czy Centrum Kongresowe ICE Kraków.

    W 2025 roku trwały działania związane z rolą KHK SA jako lidera grup zakupowych. Z końcem roku zakończono postępowanie przetargowe na zakup energii elektrycznej dla członków Krakowskiej Grupy Zakupowej Energii Elektrycznej. Grupa zrzesza niemal 400 jednostek gminnych, w tym m.in. spółki miejskie, szkoły, przedszkola, żłobki, domy pomocy społecznej oraz instytucje kultury. Tak szerokie grono odbiorców pozwala na efektywne wykorzystanie efektu skali. W wyniku przeprowadzonego postępowania wyłoniono wykonawcę – Tauron Sprzedaż Sp. z o.o. Zawarta umowa będzie obowiązywać przez lata 2026–2027. Całkowity wolumen dwuletniego zamówienia wyniósł niemal 600 tys. MWh. Energia elektryczna została zakupiona zarówno na Towarowej Giełdzie Energii, jak i na platformach wytwórców. Cena jednostkowa energii, uwzględniająca wszystkie składowe – w tym marżę wykonawcy – ukształtowała się na poziomie niższym niż w roku 2024, poniżej 500 zł netto za MWh. – W 2026 roku spółka będzie realizowała bieżącą obsługę grupy zakupowej energii elektrycznej oraz będzie kupowała prąd na 2027 rok. Główną osią naszych działań będzie jednak zakup gazu, już rozpoczynamy przygotowania do postępowania przetargowego, podobnie jak trwają przygotowania do postępowania w KGZ Elektromobilności. Należy do niej 38 jednostek, które zgłaszają zapotrzebowanie na najem samochodów elektrycznych na kolejne trzy lata, aby wypełnić zapisy ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych – mówi prezes B. Kośmider.

    Ważnym kierunkiem działań w 2025 roku było poszerzenie współpracy ze spółkami grupy kapitałowej. – Funkcjonuje Kolegium Holdingu, gdzie zarządy wymieniają swoje doświadczenia i dobre praktyki, ale ta współpraca schodzi też niżej. Współpracują już różne służby poszczególnych spółek, przygotowywane są nowe, wspólne projekty, szeroko rozwijana jest współpraca między spółkami. Duży może więcej i wykorzystujemy coraz bardziej nasze wspólne możliwości – podsumowuje prezes Bogusław Kośmider.

    – W ubiegłym roku zadbaliśmy o podtrzymanie kontaktów międzynarodowych spółki z naszymi partnerami oraz zadzierzgnięcie całkiem nowych. Tradycją w KHK SA są bardzo dobre relacje z wiedeńskimi holdingami komunalnymi: Wiener Stadtwerke i Wien Holding oraz z Austriacką Izbą Przedsiębiorstw Komunalnych (VKÖ), której jesteśmy członkiem. Nawiązaliśmy również nowe kontakty z jednymi z najnowocześniejszych firm komunalnych w Europie: Stadtwerke München i Graz Holding. Przedstawiciele KHK SA w 2025 roku odwiedzili te firmy zdobywając bardzo cenną wiedzę i doświadczenie służące dalszemu rozwojowi naszej spółki. Aktywnie działaliśmy w CEDEC – Europejskiej Federacji Lokalnych Przedsiębiorstw Energetycznych i CEWEP, czyli Europejskiej Konfederacji Producentów Energii z Odpadów. Byliśmy na Stadtwerktagu czyli corocznej konferencji austriackich stadtwerków, jako jedyna instytucja spoza Austrii. Kontakty międzynarodowe nieustannie są dla nas źródłem inspiracji do dalszego rozwoju – podsumowuje prezes B. Kośmider.

    KHK SA w 2026 rok, który jest rokiem jubileuszy 30-lecia spółki i 10-lecia Ekospalarni Kraków wchodzi z przekonaniem o dużej roli spółki w gospodarce Krakowa. – Dzięki współpracy podmiotów należących do KHK udało się kiedyś przeprowadzić skomplikowany proces modernizacji miejskiej infrastruktury użytkowej. Udziałem KHK SA był skok cywilizacyjny Krakowa i wejście pewnym krokiem w XXI wiek. Spółka modernizuje się, staje przed nowymi wyzwaniami, realizuje kolejne, ambitne zadania. Starą prawdą, wciąż aktualną jest stwierdzenie, że duży może więcej. Chciałbym więc, aby holding udało się rozszerzyć o nowe podmioty – wtedy rozliczenia podatkowe mogłyby być korzystniejsze, a więc wyższy byłby efekt podatkowy. Wspólne działania realizowane większą grupą, np. w zakresie promocji, badań społecznych czy przygotowań do raportowania pozafinansowego już się dzieją. Chciałbym także, aby holding stał się ważnym wehikułem finansowym Krakowa. Spółka ma na to środki, siły i możliwości – dodaje prezes B. Kośmider.

    Kategorie
    Rankingi INWESTYCJE OZE Magazyny energii

    OECD: Produkcja energii rośnie – nowe dane za październik

    Z opublikowanych danych wynika, że:

    • 46,6% (411,8 TWh) energii pochodziło z paliw kopalnych,

    • 37,3% (329,8 TWh) ze źródeł odnawialnych,

    • 15,6% (138,0 TWh) z energetyki jądrowej.

    Produkcja energii z paliw kopalnych wzrosła o 3,1% r/r. Gaz ziemny odpowiadał za 29,2% całkowitej generacji, a węgiel za 15,5%. Wzrost wytwarzania z gazu był najbardziej widoczny w regionie OECD Europa, natomiast produkcja z węgla rosła głównie w krajach OECD Ameryka oraz Azja–Oceania.

    Odnawialne źródła energii zwiększyły produkcję o 4,7% r/r (+14,8 TWh). Najsilniejsze wzrosty odnotowano w energetyce słonecznej (+18,2% r/r) oraz wiatrowej (+10,1% r/r). Spadła natomiast produkcja energii wodnej (-7,9% r/r).

    Produkcja energii jądrowej w krajach OECD zmniejszyła się o 4,1% r/r, głównie z powodu niższej generacji w regionie Azja–Oceania, w tym w Korei.

    Źródło: OECD / IEA – Monthly Electricity Statistics (dane miesięczne).

    Kategorie
    INWESTYCJE OZE

    IEA: aktualizuje globalną bazę cen energii

    Co obejmuje najnowsza aktualizacja bazy cen energii?

    Zaktualizowana baza dostarcza porównywalnych danych rynkowych wykorzystywanych w analizach kosztów energii, paliw oraz trendów cenowych w ujęciu międzynarodowym. To jedno z kluczowych źródeł referencyjnych dla analityków rynku, regulatorów i uczestników sektora energetycznego.

    Z opublikowanych informacji wynika, że mimo utrzymującego się trendu spadkowego w pierwszych trzech kwartałach 2025 r., nominalne ceny benzyny w wielu krajach pozostały wysokie względem poziomów sprzed pandemii. Jednocześnie po uwzględnieniu inflacji ceny benzyny były w większości państw znacznie bliższe wartościom notowanym przed okresem pandemicznym.

    Dane IEA pokazują więc różnicę między nominalnym poziomem cen a ich realną wartością po korekcie inflacyjnej, co ma istotne znaczenie przy ocenie faktycznych kosztów energii i paliw dla odbiorców oraz gospodarki.

    Źródło danych: https://www.iea.org/data-and-statistics/data-tools/energy-prices

     

    Kategorie
    Fotowoltaika Elektromobilność OZE

    Informacja prasowa MDDP: Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zdecydował w sprawie czynszu inicjalnego w OZE. Co to oznacza dla inwestorów?

    Wyrok WSA w Warszawie nie jest jeszcze prawomocny, lecz samo rozstrzygnięcie wyznacza istotny kierunek interpretacyjny. Po raz pierwszy sąd administracyjny wypowiedział się odnośnie do czynszu inicjalnego przy inwestycjach OZE. Argumentacja uznana przez sąd będzie z pewnością stanowiła drogowskaz w podatkowym planowaniu przyszłych inwestycji, a w razie ewentualnego sporu z organami podatkowymi służyła za główną linię obrony.

    Warto zaznaczyć, że warunkiem skorzystania z takiego podejścia pozostaje odpowiednie ukształtowanie umowy dzierżawy, która będzie wskazywać na funkcjonalny związek czynszu inicjalnego z etapem przygotowawczym inwestycji, a także właściwe rozróżnienie czynszu inicjalnego od właściwego czynszu dzierżawy. Będzie to miało fundamentalne znaczenie dla bezpieczeństwa podatkowego projektu. Jako zespół doświadczonych doradców dla inwestycji OZE, zachęcamy do kontaktu i skorzystania z naszego wsparcia w pełnym zakresie.

    Praktyczny problem

    Zanim dojdzie do budowy, inwestorzy projektów OZE nawet przez wiele lat ponoszą wydatki, nie osiągając żadnych przychodów. Czas ten służy przygotowaniu inwestycji, m.in. prowadzeniu analiz, uzyskiwaniu decyzji administracyjnych oraz spełnienia warunków formalnych niezbędnych do rozpoczęcia budowy. W modelu opartym o realizację projektu na dzierżawionym gruncie, jednym z najbardziej obciążających kosztów na tym etapie jest tzw. czynsz inicjalny płacony jednorazowo za możliwość korzystania z gruntu przez ten okres.

    Często koszt ten może równać się wielokrotności właściwego czynszu dzierżawnego, do którego cyklicznej zapłaty zobowiązuje się inwestor już podczas realizacji robót budowlanych i późniejszej eksploatacji instalacji OZE. O tym, jak taki wydatek powinien być rozliczany podatkowo, wypowiedział się niedawno WSA w Warszawie.

    Rozliczenie w kosztach jednorazowo?

    Z perspektywy podatkowej kluczowe znaczenie ma moment, w którym czynsz inicjalny powinien zostać zaliczony do kosztów uzyskania przychodów. Projekty OZE na wczesnym etapie nie generują przychodów, a wszystkie ponoszone wydatki zwiększają stratę podatkową spółki projektowej. Ustawa o podatku dochodowym od osób prawnych pozwala na rozliczanie straty jedynie w ograniczonym horyzoncie czasowym, tj. maksymalnie w pięciu kolejnych latach podatkowych. Oznacza to, że jeżeli wysoki koszt zostanie rozpoznany jednorazowo zbyt wcześnie, istnieje realne ryzyko, że podatnik nie zdąży go w pełni odliczyć, ponieważ dopiero po uruchomieniu instalacji, projekt zacznie generować przychody. W takim scenariuszu realnie poniesiony przez podatnika koszt nie zostałby w pełni zaliczony do kosztów uzyskania przychodu.

    Czy możliwe jest przypisanie czynszu inicjalnego do etapu przygotowawczego inwestycji?

    Jednocześnie przepisy przewidują mechanizm umożliwiający rozliczanie w czasie kosztów, pod warunkiem, że koszty te:

    1. odnoszą się do okresu dłuższego niż jeden rok podatkowy, oraz
    2. nie dają się jednoznacznie przypisać do konkretnego roku.

    Zgodnie z powyższym nasuwa się wniosek, że w przypadkach, kiedy czynsz inicjalny odpowiada okresowi przekraczającemu jeden rok podatkowy, koszt ten mógłby być rozliczony proporcjonalnie do okresu, którego dotyczy.

    Rozwiązanie takie wydłuża czas na rozliczenie powstałej straty – strata podatkowa proporcjonalnie przypadająca na dany rok (powstała w związku z ujęciem tej części czynszu inicjalnego) może zostać rozliczona w pięciu kolejnych latach podatkowych po tym roku. Przykładowo, czynsz inicjalny dotyczący lat 2021–2022 podatnik będzie mógł rozliczyć w części przypadającej na rok 2021 maksymalnie do 2026 roku włącznie, natomiast możliwość rozliczenia części za 2022 rok wygaśnie po 2027 roku.

    Fiskus przyjął stanowisko niekorzystne dla podatnika

    W interpretacji indywidualnej z 17 lipca 2025 r. (0114-KDIP2-2.4010.271.2025.1.KW) Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej odrzucił takie podejściem. Podkreślił, że czynsz inicjalny stanowi wydatek jednorazowy, ponoszony w związku z zawarciem umowy dzierżawy, a więc powinien zostać rozliczony w dacie poniesienia. Organ nie przyjął argumentów podatnika, że koszt ten (również w ujęciu bilansowym) odnosi się do całego etapu przygotowawczego inwestycji.

    Przełomowe orzeczenie WSA w Warszawie

    Negatywną interpretację spółka OZE zaskarżyła przy pomocy doradców z MDDP do WSA w Warszawie. Sąd w wyroku z 18 listopada 2025 r. (III SA/Wa 2085/25) nie podzielił stanowiska organu i przychylił się do argumentacji przedstawionej w skardze. WSA uznał, że czynsz inicjalny nie jest jedynie opłatą warunkującą zawarcie umowy, lecz wynagrodzeniem za korzystanie z gruntu w ściśle określonym, wieloletnim okresie poprzedzającym budowę instalacji OZE.

    Zdaniem sądu, przy rozliczeniu kosztu w czasie kluczowe znaczenie ma spełnienie przesłanek przewidzianych w przepisie. Jeżeli wydatek dotyczy konkretnego okresu, który przekracza jeden rok podatkowy, a jego podział na lata nie jest możliwy w sposób precyzyjny, przesłanki te uważa się za spełnione. WSA podkreślił, że liczy się związek danego wydatku z okresem na który przypada. Sąd zgodził się również, że podejście prezentowane przez organ mogłoby prowadzić do faktycznego unicestwienia prawa do rozliczenia rzeczywiście poniesionych kosztów.

    W uzasadnieniu wyraźnie odróżniono czynsz inicjalny od innych opłat początkowych, które co prawda są jednym z warunków zawarcia umowy, ale nie dotyczą wyszczególnionego okresu umowy (jako przykład w uzasadnieniu podano opłatę wstępną w leasingu). Wreszcie WSA stwierdził, że podatnik rozliczając koszt w czasie może go przypisać do okresu określonego szacunkowo, z zastrzeżeniem późniejszych korekt tego kosztu, jeżeli okaże się, że w rzeczywistości estymowany okres uległ skróceniu lub wydłużeniu.

    ***

    Podstawa prawna:

    art. 15 ust. 4d ustawy z 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (tekst jedn. Dz.U. z 2025 r., poz. 278 ze zm.)

    Kategorie
    OZE Magazyny energii

    Informacja prasowa : Roch Baranowski nowym Prezesem Respect Energy Holding.

    Założyciel i główny akcjonariusz spółki, Sebastian Jabłoński, pozostaje właścicielem Grupy i obejmuje rolę Founder & Chairman, koncentrując się na kierunku strategicznym oraz długofalowym rozwoju portfela działalności. Jak podkreślono w komunikacie, rozdzielenie funkcji właścicielskich i operacyjnych to naturalny etap dojrzewania organizacji oraz przygotowanie do dalszego skalowania biznesu w sektorze zielonej energii w Polsce i Europie.

    Nowy Prezes zapowiada kontynuację ekspansji, rozwój usług energetycznych oraz wzmacnianie pozycji spółki w obszarach transformacji energetycznej.

    Więcej w informacji prasowej:

    Kategorie
    OZE Magazyny energii

    Z wizytą na placu budowy – zespół Baltica 2 na terenie terminalu T5 w Gdańsku

    Prace nad budową T5 w Gdańsku znajdują się na zaawansowanym etapie Ukończono tzw. zalądowienie terenu, w ramach którego dostarczono łącznie 3,26 mln m³ piasku. Trwa budowa i zakotwiczenie ściany nabrzeży oraz instalacja ponad 1 850 pali na wszystkich trzech nabrzeżach. Kontynuowane są prace wyrównawcze, a także równolegle rozpoczęto prace żelbetowe, obejmujące realizację konstrukcji pierwszych sekcji nabrzeży.

    – To właśnie z Gdańska przeprowadzimy instalację 107 turbin dla projektu Baltica 2, która zaplanowana jest na 2027 rok. Dostarczenie na czas portu instalacyjnego w Gdańsku jest kluczowym czynnikiem powodzenia całego projektu. Wizyta na placu budowy to świetna okazja by na własne oczy zobaczyć rozwój programu morskiej energetyki wiatrowej w Polsce. Jako największy projekt OZE, Baltica 2 będzie kluczowym elementem zielonej transformacji Polski, produkując czystą energię, która zaspokoi potrzeby około 2,5 miliona polskich gospodarstw domowych – powiedziała Agata Staniewska Bolesta, Country Manager w Ørsted Polska.

    Terminal T5 jest nie tylko niezbędny do terminowej realizacji projektu Baltica 2, ale jest też ważną inwestycją dla Pomorza. Ten projekt pokazuje, że sektor offshore wind wnosi potężny impuls modernizacyjny do krajowej infrastruktury portowej. Przez co najmniej najbliższe 10-15 lat terminal T5 w Gdańsku będzie działał dla rozwoju morskiej energetyki wiatrowej, a po tym czasie będzie wykorzystany w zależności od przyszłych potrzeb rynku.
    – powiedział Bartosz Fedurek, prezes zarządu PGE Baltica.  –Zgodna z harmonogramem realizacja projektu przez polską firmę Istrana jest też potwierdzeniem, że krajowy przemysł posiada kompetencje, ambicje i potencjał, aby tworzyć rozwiązania na światowym poziomie oraz realnie uczestniczyć w transformacji energetycznej Polski – dodał Bartosz Fedurek.

    „Realizacja terminalu T5 to dla Istrany strategiczny projekt, który potwierdza naszą rolę jako kluczowego węzła logistycznego dla rozwoju morskiej energetyki wiatrowej w regionie Morza Bałtyckiego. Prace przebiegają zgodnie z harmonogramem, a ich skala pokazuje, jak duże znaczenie ma to przedsięwzięcie zarówno dla projektu Baltica 2, jak i dla długofalowego rozwoju portu w Gdańsku. Współpraca z PGE i Ørsted przy tym projekcie to przykład skutecznego połączenia kompetencji międzynarodowych inwestorów i polskiej infrastruktury portowej, wspierającego transformację energetyczną kraju”
    – dodał Lech Paszkowski, prezes spółki Istrana

    W kolejnych miesiącach realizacji projektu T5 zostaną przeprowadzone roboty budowlane obejmujące m.in. kontynuację prac żelbetowych i palowych, budowę platform roboczych, dostawy elementów prefabrykowanych oraz rozpoczęcie prac związanych z infrastrukturą sieciową. Równolegle prowadzona będzie finalizacja wyrównania terenu oraz wzmocnienia gruntu, co pozwoli w pełni przygotować terminal do realizacji następnych faz inwestycji.

    W 2024 roku spółki PGE i Ørsted, we współpracy z Istrana, podpisały umowę na dzierżawę przestrzeni portowej pod budowę terminalu instalacyjnego T5 w Gdańsku. Nowoczesny terminal, zajmujący ponad 21 hektarów, będzie kluczowym zapleczem logistycznym dla projektu Baltica 2. Dzięki przemyślanej koncepcji infrastrukturalnej T5 pozwoli na jednoczesną obsługę statków instalacyjnych typu jack-up oraz jednostek transportowych ro-ro, wspierając rozwój morskiej energetyki wiatrowej w Polsce.

    default

    Baltica 2, o mocy 1,5 GW, będzie największą morską farmą wiatrową na Bałtyku i zasili około 2,5 miliona gospodarstw domowych czystą, odnawialną energią. Projekt Baltica 2 finansowany jest ze środków Krajowego Planu Odbudowy w wysokości 5,5 mld złotych (część finansowania ze strony PGE). Ørsted finansuje projekt z własnych środków.

    Kategorie
    OZE Magazyny energii

    PSME kolejny raz wspiera międzynarodowe kontakty biznesowe – spotkanie z Team Finland

    PSME, chcąc jeszcze bardziej rozszerzyć sieć kontaktów swoich członków, ułatwiło spotkanie firmom z obu krajów.
    Delegacja rozpoczęła się nieformalnym
    spotkaniem 26 stycznia, a dzień później odbyła się formalna część wydarzenia, podczas której omówiono europejski rynek energetyczny w kontekście obu państw.
    Spotkanie otworzyła Ambasador Finlandii w Warszawie, Päivi Laine, a gościem specjalnym był Ville Tavio, Minister Handlu Zagranicznego i Rozwoju Finlandii, który
    przedstawił priorytety fińsko-polskiej współpracy, ze szczególnym uwzględnieniem bezpieczeństwa kompleksowego i energetyki. Antti Rahikka, Commercial Counsellor w Ambasadzie Finlandii, zaprezentował wprowadzenie do rynku fińskiego oraz porównanie
    kluczowych gałęzi przemysłu Finlandii i Polski, podkreślając ogromny potencjał współpracy w sektorach IT, budownictwa i energii. W wydarzeniu wzięli udział przedstawiciele fińskich firm odwiedzających Polskę w ramach delegacji Team Finland, aby poznać polski rynek, podpisać nowe kontrakty i nawiązać długofalowe partnerstwa. Stronę polską reprezentowały firmy członkowskie PSME. Największe zainteresowanie wzbudziła prezentacja Kamila Nawrockiego dotycząca najnowszych trendów w obszarze fotowoltaiki i magazynowania energii, ze szczególnym uwzględnieniem magazynów energii jako fundamentu stabilności systemu, systemów zarządzania energią i usług sieciowych, cyberbezpieczeństwa jako standardu oraz local content i zrównoważonego rozwoju jako przewagi europejskich technologii.
    Minister Ville Tavio podkreślił znaczenie Polski jako kluczowego partnera Finlandii w regionie: „Główne tematy naszej wizyty Team Finland to bezpieczeństwo i energia. Polska intensywnie inwestuje w obu tych obszarach.
     Finlandia, jako bliski i wiarygodny partner, chce oferować swoje rozwiązania w odpowiedzi na wyzwania, przed którymi stoi Polska.Transformacja energetyczna, budowa pierwszych elektrowni jądrowych oraz dekarbonizacja sektora energii wymagają modernizacji sieci i rozwiązań zwiększających elastyczność systemu.
    Polska interesuje się również fińskim modelem bezpieczeństwa kompleksowego, w tym rozwiązaniami dotyczącymi schronów, w których fińskie firmy
    posiadają duże know-how.
    Polska jest także kluczowym graczem w kontekście Ukrainy,
    oferując dostęp do rynku ukraińskiego i procesów odbudowy.”
    O potencjale współpracy mówiła również Barbara Adamska, Prezes PSME:
    „Polska i Finlandia mają dziś wyjątkowo silne podstawy do pogłębienia współpracy
    strategicznej. Łączy nas nie tylko podobne postrzeganie bezpieczeństwa, ale także komplementarne kompetencje technologiczne.
    Ogromny potencjał widzimy zwłaszcza w
    obszarach magazynowania energii, wzmacniania bezpieczeństwa energetycznego oraz
    ochrony i rozwoju infrastruktury krytycznej. Równocześnie współpraca w sektorze IT –obejmująca cyfryzację, cyberbezpieczeństwo i inteligentne systemy zarządzania – możestać się jednym z filarów długofalowego partnerstwa między naszymi krajami.”
    Serdeczne podziękowania kierujemy do Ambasady Finlandii w Warszawie za zaproszenie PSME jako partnera wydarzenia oraz do Agnieszki Wróbel za doskonałą organizację spotkania i jego profesjonalne prowadzenie.
    Cieszymy się z kontaktów i podpisanych
    umów. Życzymy wszystkim firmom owocnej współpracy.
    Polskie Stowarzyszenie Magazynowania Energii PSME (Polish Energy Storage
    Association PSME)
    to wiodąca organizacja branży magazynowania energii i przemysłu
    bateryjnego w Polsce. Skupia firmy działające w sektorze magazynowania energii oraz
    bateryjnym: producentów, integratorów, deweloperów, inwestorów, firmy wykonawcze,
    EPC i recyclingowe. Uczestniczy w pracach legislacyjnych oraz w kształtowaniu działań
    pozalegislacyjnych, prowadzi działalność edukacyjno-informacyjną oraz promuje
    standardy bezpieczeństwa użytkowania magazynów energii, także z uwzględnieniem
    bezpieczeństwa prawnego, technicznego i ekonomicznego.
    Kategorie
    OZE

    Krakowska Strefa Czystego Transportu po pierwszych tygodniach. Złe dobrego początki?

    Jako Krakus popieram kierunek: miasta w Europie ograniczają ruch najbardziej emisyjnych pojazdów, bo to jeden z elementów porządkowania przestrzeni, walki z korkami, hałasem i poprawy jakości powietrza. Kraków też ma prawo po takie narzędzie sięgnąć. Tyle że jeśli strefa ma działać, musi być spójna, zrozumiała i przewidywalna.

    Pierwsza wątpliwość dotyczy granic i logiki ich wyznaczenia. W odczuciu wielu osób strefa nie jest „dla centrum”, tylko „dla większości miasta”. I tu pojawia się pytanie, które regularnie słyszę w rozmowach: dlaczego linia strefy przebiega tak, że zostawia poza nią głównie obrzeża, a wewnątrz obejmuje ogromną część dzielnic, w których ludzie normalnie pracują, wożą dzieci, załatwiają sprawy? To nie jest zarzut do samej idei SCT, tylko do tego, czy granice są intuicyjne i czy mieszkańcy widzą w nich sens związany z celem środowiskowym.

    Druga kwestia to sama logika „ekologiczności” i opłat. Strefa określa minimalne wymagania jasno: benzyna Euro 4 lub rocznik od 2005, diesel Euro 6 lub rocznik od 2014. Jednocześnie uchwała dopuszcza w latach 2026–2028 wjazd pojazdów niespełniających wymogów po uiszczeniu opłaty: 2,50 zł za godzinę, abonament 100 zł miesięcznie w 2026 r. (a potem wyższy w kolejnych latach). Formalnie to „okres przejściowy”, ale społecznie jest to trudne do obrony, bo opłata nie zmienia emisji. W efekcie część osób widzi w tym bardziej mechanizm fiskalny niż narzędzie środowiskowe.

    Kolejna rzecz to konstrukcja zwolnień dla mieszkańców i ich konsekwencje. Uchwała daje bezterminowe zwolnienie mieszkańcom Krakowa, ale pod warunkiem, że pojazd był w ich posiadaniu przed wejściem uchwały w życie, czyli przed 26 czerwca 2025 r., i zostanie zgłoszony w systemie. W praktyce oznacza to bardzo kontrowersyjny efekt: ten sam pojazd może być „akceptowany” w strefie u jednej osoby, ale po sprzedaży sąsiadowi traci to uprzywilejowanie, bo zwolnienie nie przechodzi automatycznie na kolejnego właściciela. Nowy właściciel musi spełniać normy, a jeśli nie spełnia, pozostaje mu w okresie przejściowym wjazd za opłatą albo rezygnacja z wjazdu. To jeden z tych zapisów, które ludzie odbierają jako „regulację opartą o datę”, a nie o realny wpływ auta na powietrze.

    Kolejna wątpliwość, bardzo wyraźna w pierwszych tygodniach, to niepewność prawna i doprecyzowywanie zapisów już po starcie. 14 stycznia 2026 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny częściowo uwzględnił skargę wojewody: zakwestionował różnicowanie uprawnień do wjazdu oparte o meldunek jako kryterium administracyjne oraz ograniczenie zwolnień medycznych tylko do placówek finansowanych ze środków publicznych. Dla mieszkańców to ważny sygnał: skoro sąd wskazuje elementy do poprawy, to znaczy, że część obaw nie bierze się z „niechęci do zmian”, tylko z realnych niedoskonałości przepisów.

    Należy też spojrzeć na zapewnienie wjeżdżającym do miasta alternatywy. Miasto odpowiada na pytania o Park and Ride wprost: pojazdem niespełniającym norm będzie można dojechać do dwóch parkingów P+R: Mydlniki i Górka Narodowa. I tu właśnie jest problem praktyczny: dwa punkty to za mało, żeby dla większości dojeżdżających stało się to naturalnym nawykiem, szczególnie jeśli ktoś wjeżdża do Krakowa z innego kierunku. Jeśli chcemy, żeby ludzie zostawiali auta przed strefą, sieć miejsc przesiadkowych musi być gęsta, wygodna i łatwa w użyciu.

    Patrzę na te zmiany również jako przedsiębiorca. Zwolnienie dla mieszkańców jest zbudowane wokół osoby fizycznej i weryfikowane m.in. przez PIT z krakowskim adresem, więc w praktyce obejmuje prywatne auta mieszkańców będące w ich posiadaniu przed 26 czerwca 2025 r. Taki sam starszy samochód wpisany w majątek firmy w większości przypadków nie wchodzi w ten mechanizm i pozostaje albo poza strefą, albo w okresie przejściowym wjeżdża odpłatnie. Miasto dopuszcza co prawda przypadek auta służbowego używanego prywatnie (np. na podstawie umowy z pracodawcą), ale to nie rozwiązuje sytuacji tysięcy mikrofirm, dla których auto jest narzędziem pracy: do serwisu, dostaw, montaży. Efekt jest łatwy do przewidzenia: rosnące koszty po stronie małego biznesu przełożą się na ceny usług albo ograniczenie obsługi w strefie, a część firm będzie zmuszona do szybszej wymiany pojazdów niż realnie wynika to z ich możliwości – i to jest jeden z tych elementów, które mieszkańcy odbierają jako nierówne traktowanie już na starcie nowego systemu.

    Czy SCT jest dobrym rozwiązaniem?

    Kierunkowo tak, bo Kraków potrzebuje narzędzi ograniczających presję transportową i emisyjną. Natomiast w obecnej formie formalne założenia są realne do spełnienia tylko częściowo, a największym ryzykiem jest utrata społecznej akceptacji przez brak spójności w detalach. Strefa ma szansę działać dobrze, jeśli zostanie dopracowana w trzech obszarach: bardziej konsekwentna logika granic, uproszczone i jednoznaczne zasady zwolnień oraz zapewnienie skutecznej sieci miejskiego transportu, tak aby przesiadka była łatwa, przewidywalna i dostępna. Dopiero wtedy SCT będzie kojarzyć się mieszkańcom z poprawą jakości życia, a nie z kolejnymi obostrzeniami.

    Komentarz ekspercki: Maciej Płatek,- prezes zarządu Electroride, ekspert elektromobilności

     

    Kategorie
    OZE Magazyny energii

    Greenvolt pozyskuje 58,9 mln euro finansowania od UniCredit Bank na największy projekt magazynowania energii na Węgrzech

     

    Grupa Greenvolt, poprzez Greenvolt Power – wiodącego globalnego dewelopera projektów wiatrowych, fotowoltaicznych i magazynowania energii – podpisała z UniCredit Bank Hungary umowę finansowania projektowego na kwotę 58,9 mln EUR. Finansowanie obejmuje budowę, eksploatację oraz utrzymanie projektu Buj, czyli niezależnego systemu magazynowania energii w bateriach (BESS) o parametrach 99 MW/288 MWh.

    Projekt zlokalizowany na północnym wschodzie Węgier jest obecnie w budowie, a jego zakończenie planowane jest na pierwszy kwartał 2026 roku. Po oddaniu do eksploatacji instalacja Buj odegra kluczową rolę w zwiększaniu elastyczności systemu elektroenergetycznego oraz w integracji odnawialnych źródeł energii z krajową siecią przesyłową.

    „Magazynowanie energii jest już niezbędnym filarem nowoczesnych systemów energetycznych, zapewniającym elastyczność i odporność potrzebną do obsługi rosnącego udziału OZE. To finansowanie wzmacnia strategię Greenvolt w zakresie rozwoju aktywów magazynowych na kluczowych rynkach europejskich i umacnia naszą pozycję w segmencie, który staje się coraz bardziej centralny dla transformacji energetycznej” – powiedział João Manso Neto, CEO Greenvolt Group.

    „Głęboko wierzę, że siła Europy tkwi w zrównoważonych i przewidywalnych źródłach energii. Jestem dumny, że zaangażowanie naszej Grupy pozwala nam aktywnie wspierać ten kierunek rozwoju” podkreślił Balázs Toldi, Head of Corporates Division w UniCredit Bank Hungary.

    „Finansowanie flagowego projektu Buj pokazuje zaangażowanie UniCredit Bank Hungary w wspieranie transformacji energetycznej na Węgrzech oraz rozwój innowacyjnych struktur finansowania zrównoważonego. Z dumą wspieramy Greenvolt, jednego z największych deweloperów OZE w Europie, oraz pogłębiamy naszą doskonałą współpracę na poziomie grupowym, obejmującą wiele jurysdykcji i aktywów” – dodał László Lakos, Director of Structured Finance w UniCredit Bank Hungary.

    „Nasze zespoły, wspólnie z doświadczonymi ekspertami z UniCredit Bank Hungary, ściśle współpracowały nad opracowaniem dopasowanego rozwiązania finansowania projektowego, które odpowiada potrzebom obu stron i wspiera pomyślną realizację Projektu Buj”  – powiedział Adrian Góralski, Director of M&A and Project Finance w Greenvolt Power.

    Grupa Greenvolt posiada obecnie portfel projektów o łącznej mocy 14,1 GW (uwzględniając prawdopodobieństwo realizacji) w Europie, USA i Azji, obejmujący projekty fotowoltaiczne, wiatrowe i BESS, z czego około 1,7 GW jest w trakcie budowy. W obszarze magazynowania energii firma należy do czołowych deweloperów w Europie, z całkowitym portfelem projektów na poziomie 4,7 GW. Grupa działa również w segmentach biomasy zrównoważonej oraz generacji rozproszonej.

    Kategorie
    OZE Magazyny energii

    PSME i Minister Energii Miłosz Motyka start regularnego dialogu, branża przekazała rekomendacje zmian taryf dla magazynów energii

    Spotkanie „blisko rynku” – praktyczna rozmowa o magazynach energii

    Spotkanie z przedstawicielami branży magazynowania energii zorganizowane zostało celowo w formule „blisko rynku”, w miejscu, gdzie producenci, integratorzy i wykonawcy prezentują swoją ofertę oraz rozmawiają o projektach realizowanych tu i teraz.

    Dzięki temu dyskusja mogła koncentrować się na praktycznych uwarunkowaniach rozwoju rynku, a nie wyłącznie na założeniach systemowych.

    Merytoryczna dyskusja o rozwoju rynku i elastyczności systemu

    W trakcie spotkania Polskie Stowarzyszenie Magazynowania Energii PSME przekazało Ministrowi raport zawierający rekomendacje zmian w rozporządzeniu taryfowym, a konkluzją rozmów była wola zacieśnienia współpracy i uruchomienia regularnego dialogu w formule roboczej.

    Niemal godzinna, merytoryczna dyskusja poświęcona była rozwojowi polskiego rynku magazynów energii, rozwiązaniom zwiększającym elastyczność systemu elektroenergetycznego, a także kluczowym wyzwaniom i kierunkom rozwoju sektora recyklingu.

    Praktyczne aspekty wdrażania magazynów energii w Polsce

    Spotkanie miało wyraźnie praktyczny charakter i koncentrowało się na realnych warunkach wdrażania technologii magazynowania energii w Polsce, w tym w segmencie przemysłowym i komercyjnym.

    W toku rozmów podkreślono rolę magazynów energii jako narzędzia wspierającego transformację energetyczną oraz zwiększającego odporność i stabilność systemu, a także jako rozwiązania poprawiającego konkurencyjność przedsiębiorstw poprzez optymalizację kosztów energii.

    Magazyny energii w przemyśle – koszty, jakość i bezpieczeństwo procesów

    Przedstawiciele firm zwracali uwagę, że magazyny energii są coraz częściej wdrażane w zakładach produkcyjnych nie tylko z myślą o zwiększeniu wykorzystania własnej energii z OZE i redukcji kosztów, lecz również w celu zapewnienia wysokich parametrów jakościowych energii, które są niezbędne dla stabilnego prowadzenia procesów technologicznych.

    Rozmowy dotyczyły także barier regulacyjnych i praktycznych aspektów inwestycyjnych, w tym warunków przyłączania magazynów, przewidywalności otoczenia prawnego oraz modeli, które wspierają opłacalność przedsięwzięć zarówno po stronie inwestorów, jak i systemu.

    Rekomendacje PSME dotyczące rozporządzenia taryfowego

    Istotnym elementem spotkania było przekazanie Ministrowi raportu PSME zawierającego propozycje zmian rozporządzenia taryfowego. Rekomendacje dotyczą usunięcia mechanizmów, które w praktyce prowadzą do dyskryminacji przedsiębiorstw energochłonnych oraz odbiorców przyłączonych do niezależnych systemów dystrybucyjnych (OSDn) w sytuacji, gdy planują przyłączenie magazynu energii.

    Strona rynkowa wskazywała, że bez odpowiednich korekt w tym obszarze część inwestycji, zwłaszcza tych realizowanych w specjalnych strefach ekonomicznych i przez przedsiębiorstwa energochłonne, może tracić uzasadnienie ekonomiczne, mimo że przynosi korzyści odbiorcy oraz polskiej gospodarce.

    Recykling i bezpieczeństwo łańcucha wartości

    W rozmowie poruszono również zagadnienia związane z rozwojem sektora recyklingu oraz znaczeniem tego obszaru dla bezpieczeństwa łańcucha wartości i budowy krajowych kompetencji przemysłowych.

    Wola stałego dialogu administracji z branżą

    Konkluzją spotkania była wola bliższego i regularnego dialogu pomiędzy administracją a branżą, prowadzonego w formule roboczej i skoncentrowanej na identyfikowaniu barier oraz wypracowywaniu rozwiązań.

    Uczestnicy podkreślili, że polityka energetyczna powinna przekładać się nie tylko na realizację celów systemowych, lecz również na budowę silnej i konkurencyjnej branży gospodarczej magazynowania energii w Polsce, zdolnej do realizacji inwestycji, rozwijania kompetencji, kreowania miejsc pracy i rozwoju gospodarczego.

    Wizyta Ministra na stoiskach firm członkowskich PSME

    Po spotkaniu Minister odwiedził również stoiska firm członkowskich PSME, rozmawiając z przedstawicielami przedsiębiorstw o ich projektach, doświadczeniach wdrożeniowych oraz barierach, które w praktyce wpływają na tempo realizacji inwestycji.

    Solar Energy Expo – rosnąca rola magazynów energii

    Tegoroczna edycja targów Solar Energy Expo potwierdziła rosnące znaczenie magazynów energii jako kluczowego elementu transformacji energetycznej, stabilizacji systemu elektroenergetycznego oraz rozwoju OZE.

    Stoisko PSME, będące centrum wiedzy eksperckiej o branży, rynku i technologii, cieszyło się ogromnym zainteresowaniem przedstawicieli sektora energetycznego, inwestorów, deweloperów, dostawców technologii oraz administracji publicznej.

    Polskie Stowarzyszenie Magazynowania Energii PSME – kim jesteśmy

    Polskie Stowarzyszenie Magazynowania Energii PSME (Polish Energy Storage Association PSME) to wiodąca organizacja branży magazynowania energii i przemysłu bateryjnego w Polsce.

    Skupia firmy działające w sektorze magazynowania energii oraz bateryjnym: producentów, integratorów, deweloperów, inwestorów, firmy wykonawcze, EPC i recyclingowe. Uczestniczy w pracach legislacyjnych oraz w kształtowaniu działań pozalegislacyjnych, prowadzi działalność edukacyjno-informacyjną oraz promuje standardy bezpieczeństwa użytkowania magazynów energii, z uwzględnieniem bezpieczeństwa prawnego, technicznego i ekonomicznego.

    Kategorie
    OZE Magazyny energii

    Informacja prasowa PIME: Usystematyzowanie strumieni finansowania dla magazynów energii, usługi systemowe i magazynowanie ciepła dla przemysłu. Podsumowanie drugiego i trzeciego dnia PIME Storage Energy Summit 2026

    Dzień drugi – Usługi systemowe, finansowanie i praktyczne wdrożenia

    Drugi dzień obrad skupiał się na tym, co zadecyduje o tempie inwestycji w najbliższych latach: stabilne przychody, dojrzałe modele usług systemowych i nowe możliwości finansowania.

    1. Magazyny energii muszą stać się pełnoprawnym uczestnikiem rynku

    Eksperci wskazywali na konieczność odejścia od modelu „miedzianej płyty” i stworzenia rynku elastyczności, wzorowanego na Włoszech, Wielkiej Brytanii czy Irlandii. Zwracano uwagę na potrzebę formalnego skatalogowania usług systemowych, tak aby mogły one zasilać przychody projektów BESS.

    2. Nowe usługi systemowe – black-start, praca wyspowa, grid-forming

    Technologie grid-forming otwierają magazynom dostęp do usług do tej pory zarezerwowanych dla elektrowni konwencjonalnych. To szansa na zwiększenie odporności systemu i uruchomienie nowych strumieni finansowych.

    3. Elastyczne przyłączenia jako szansa na tańsze inwestycje

    Magazyny mogłyby korzystać z preferencyjnych warunków przyłączenia, jeśli w godzinach szczytowych ich działanie byłoby koordynowane przez operatorów.

    4. Finansowanie magazynów energii dojrzewa – potrzebne przewidywalne regulacje

    W dyskusjach NFOŚiGW, instytucji unijnych i doradców inwestycyjnych podkreślano, że bankowalność projektów rośnie, ale inwestorzy potrzebują stabilnych źródeł przychodu:

    • usług systemowych,
    • rynku mocy,
    • kontraktów cPPA,
    • arbitrażu energii.
    5. Praktyczne wdrożenia potwierdzają korzyści

    Case studies pokazały, że magazyny poprawiają ciągłość pracy zakładów przemysłowych i umożliwiają pełniejsze wykorzystanie OZE. Eksperci zwracali uwagę na wagę lokalnego serwisu i jakości technologii.

    Dzień trzeci – Energetyka lokalna, ciepłownictwo i wielkoskalowe BESS

    Trzeciego dnia konferencja skupiła się na roli magazynów energii w transformacji lokalnych systemów energetycznych, ciepłownictwa oraz w rozwoju wielkoskalowych instalacji systemowych.

    1. Energetyka lokalna potrzebuje spójnych definicji i ram prawnych

    NCAE przedstawiło propozycję modelu LBT/LOB (lokalne bilansowanie techniczne), który ma uporządkować relacje z OSD i umożliwić rozwój społeczności energetycznych opartych na magazynach energii. Scenariusze z BESS podnoszą autokonsumpcję do 80–92% i ograniczają koszty sieciowe.

    2. Elektryfikacja przemysłu wymaga masowego wdrożenia magazynów ciepła

    IEO podkreśliło rolę magazynów ciepła – nisko‑, średnio‑ i wysokotemperaturowych – jako filaru transformacji przemysłu. Szczególną uwagę zwrócono na sezonowe magazyny PTES, których koszt przy dużej skali może spaść z 250 €/m³ do 40 €/m³.

    3. Wielkoskalowe magazyny energii wkraczają do głównego nurtu rynku

    OX2 pokazało, że wielkoskalowe magazyny są już technologią bankowalną. Spółka rozwija w Polsce 600 MW BESS, a projekty 50–100 MW są w realizacji. Magazyny redukują ryzyko niezbilansowania hybryd OZE nawet o 40%, umożliwiając bardziej stabilne PPA i poprawę bezpieczeństwa systemu.

    4. Europejska konkurencyjność i potrzeba własnego łańcucha wartości

    Eksperci podkreślali konieczność budowy europejskiej produkcji baterii i standaryzacji procesów przyłączeniowych, aby zmniejszyć zależność od dostaw z Azji.

    Wspólny wniosek z obu dni

    Polska transformacja energetyczna będzie zależeć od umiejętnego połączenia trzech obszarów:
    elastyczności systemu – nowych modeli finansowania – oraz rozwoju magazynów energii na każdym poziomie rynku.

    Konferencja PIME Storage Energy Summit 2026 pokazała, że wszystkie te procesy już się rozpoczęły – teraz potrzebne są spójne regulacje i przyspieszenie decyzji inwestycyjnych.

    Kategorie
    Pompy ciepła

    Grzałka elektryczna w pompie ciepła – obalamy mity, wyjaśniamy fakty!

    Czym jest grzałka elektryczna w pompie ciepła?

    Grzałka elektryczna w pompie ciepła to fabrycznie przewidziany element systemu grzewczego, zintegrowany z pompą ciepła lub zainstalowany w jej module hydraulicznym. Najprościej mówiąc, jest to urządzenie, które zamienia energię elektryczną bezpośrednio w ciepło, podobnie jak czajnik elektryczny czy bojler.

    Kluczowe jest jednak to, że grzałka nie jest głównym źródłem ciepła w pompie ciepła. W normalnych warunkach całość pracy wykonuje pompa ciepła, pobierając energię z powietrza zewnętrznego i przekazując ją do instalacji grzewczej. Grzałka zaczyna pracować tylko wtedy, gdy jest to uzasadnione technicznie lub eksploatacyjnie.

    Dlaczego w ogóle stosuje się grzałkę w pompie ciepła?

    Każda pompa ciepła ma określony zakres temperatur pracy. Im niższa temperatura powietrza na zewnątrz, tym mniej energii można z niego odebrać. W pewnym momencie – nazywanym punktem biwalentnym – moc pompy ciepła może okazać się niewystarczająca do pokrycia pełnego zapotrzebowania budynku na ciepło. I właśnie wtedy do akcji wkracza grzałka elektryczna.

    Nie oznacza to awarii ani złego doboru urządzenia. Wręcz przeciwnie – to standardowe i przewidziane przez producentów działanie systemu hybrydowego, który ma zapewnić komfort cieplny nawet w skrajnych warunkach pogodowych.

    Najważniejsze funkcje grzałki elektrycznej

    1. Wsparcie ogrzewania przy bardzo niskich temperaturach

    Podczas silnych mrozów (np. –15°C, –20°C) sprawność pompy ciepła naturalnie spada. Grzałka może wtedy:

    • krótkotrwale wspomóc ogrzewanie,
    • uzupełnić brakującą moc,
    • zapobiec wychłodzeniu budynku.

    Dla użytkownika oznacza to stałą temperaturę w domu.

    2. Ogrzewanie awaryjne

    Grzałka pełni również funkcję zabezpieczenia systemu. Jeśli z jakiegoś powodu pompa ciepła przestanie pracować (np. awaria sprężarki), grzałka może tymczasowo przejąć funkcję ogrzewania, chroniąc instalację i budynek przed skutkami wychłodzenia.

    3. Przygotowanie ciepłej wody użytkowej (CWU)

    W wielu instalacjach grzałka:

    • podnosi temperaturę wody w zasobniku CWU do wysokich wartości,
    • umożliwia okresową dezynfekcję termiczną (ochrona przed bakteriami, np. Legionellą).

    To funkcja, której nie da się bezpiecznie realizować wyłącznie pompą ciepła.

    4. Wsparcie procesu odszraniania tzw. defrostu pompy ciepła

    Zimą jednostka zewnętrzna pompy ciepła może pokrywać się szronem. Proces odszraniania jest naturalny i niezbędny. W niektórych trybach pracy grzałka pomaga utrzymać komfort cieplny w domu, gdy pompa chwilowo skupia się na usuwaniu lodu z parownika.

    Najczęstsze mity o grzałce elektrycznej

    Mit 1: „Grzałka działa cały czas i generuje ogromne koszty”

    To jeden z najbardziej rozpowszechnionych mitów. W rzeczywistości grzałka nie pracuje non stop, uruchamia się tylko w ściśle określonych warunkach, a w nowoczesnych pompach ciepła jej praca jest dokładnie monitorowana i ograniczana przez automatykę.

    Jeśli grzałka pracuje często, zwykle wynika to nie z jej „złośliwości”, lecz z ekstremalnych warunków pogodowych, bardzo wysokiego zapotrzebowania na ciepło, lub nieoptymalnych ustawień systemu.

    Mit 2: „Grzałka oznacza, że pompa ciepła jest źle dobrana”

    Nieprawda. Nawet idealnie dobrana pompa ciepła może korzystać z grzałki. Projektanci celowo nieprzewymiarowują urządzeń pod kilka najzimniejszych dni w roku, bo prowadziłoby to do:

    • wyższych kosztów inwestycyjnych,
    • gorszej pracy pompy przez większość sezonu,
    • szybszego zużycia komponentów.

    Grzałka pozwala zachować zdrowy kompromis między efektywnością a bezpieczeństwem.

    Mit 3: „Najlepiej wyłączyć grzałkę, żeby oszczędzać”

    To mit, który może prowadzić do dużych problemów. Wyłączenie grzałki może obniżyć komfort cieplny w mroźne dni, zwiększa ryzyko niedogrzania budynku, a także może zakłócić pracę systemu i wydłużyć czas jego reakcji. Nowoczesna automatyka pomp ciepła lepiej zarządza grzałką niż użytkownik, który robi to ręcznie.

    Czy grzałka elektryczna rzeczywiście podnosi rachunki?

    Tak, ale tylko wtedy, gdy faktycznie pracuje. I tu warto spojrzeć na temat z właściwej perspektywy. Grzałka:

    • pracuje zazwyczaj krótko i sporadycznie,
    • odpowiada za niewielki procent całkowitego zużycia energii w skali roku,
    • często uruchamia się w momentach, gdy alternatywą byłby spadek komfortu lub ryzyko techniczne.

    W dobrze zaprojektowanym i ustawionym systemie jej wpływ na rachunki jest kontrolowany i przewidywalny.

    Jak rozsądnie korzystać z grzałki w pompie ciepła?

    Zaufaj nowoczesnej automatyce

    Współczesne pompy ciepła mają zaawansowane algorytmy sterowania. Same decydują kiedy grzałka jest potrzebna, jaką moc powinna mieć, jak długo powinna pracować. Ręczne ingerowanie w te procesy rzadko przynosi korzyści.

    Dbaj o właściwe ustawienia urządzenia

    Odpowiednia krzywa grzewcza, prawidłowe harmonogramy i regularne przeglądy instalacji sprawiają, że pompa ciepła pracuje stabilnie, a grzałka włącza się tylko wtedy, gdy rzeczywiście jest taka potrzeba.

    Wybieraj nowoczesne rozwiązania

    Nowe modele pomp ciepła renomowanych takich jak Panasonic, WEBER, Sunex, Kaisai, Heiko,Haier, LG i i wielu innych, oferowane w wyspecjalizowanych sklepach internetowych mają zoptymalizowane sterowanie grzałką, możliwość monitorowania jej pracy, lepszą integrację z instalacją grzewczą i fotowoltaiką. Dzięki temu udział grzałki w całkowitym bilansie energetycznym jest jeszcze mniejszy.

    Najczęściej zadawane pytania (FAQ):

    Czy da się całkowicie uniknąć grzałki?
    W praktyce – nie. Można ograniczyć jej pracę, ale całkowita rezygnacja oznaczałaby mniejszą odporność systemu na ekstremalne warunki.

    Czy grzałka jest obowiązkowa?
    Tak. W pompach ciepła powietrze–woda jest to element standardowy, przewidziany przez producentów i normy projektowe.

    Czy częsta praca grzałki oznacza problem?
    Niekoniecznie, ale warto wtedy sprawdzić ustawienia systemu lub skonsultować się z instalatorem.

    Grzałka w pompie ciepła to Twój sprzymierzeniec, a nie wróg!

    Grzałka elektryczna w pompie ciepła to element bezpieczeństwa, stabilności i komfortu. Odpowiednio dobrana, ustawiona pompa ciepła, wyposażona w nowoczesną automatykę, korzysta z grzałki rozsądnie i dokładnie wtedy, gdy jest to potrzebne. Zamiast ją wyłączać, lepiej zrozumieć jej rolę – bo to właśnie wiedza pozwala czerpać z pomp ciepła maksimum korzyści, bez niepotrzebnych obaw.

    Artykuł powstał przy współpracy z:

    Sklep Instalacyjno – Hydrauliczny SWATT – dostawcą nowoczesnych urządzeń z branży grzewczej, OZE, klimatyzacji, wentylacji i wiele więcej. W tym nowoczesnych pomp ciepła renomowanych marek.

    Kontakt:

    1. 1 Maja 7E, 47-400 Racibórz
      Tel. 882 431 730
      E-mail: sprzedaz@swatt.pl
      Www: https://swatt.pl/pl/

    Zdjęcie główne wygenerowane z użyciem Ai.

    Kategorie
    OZE Magazyny energii

    Informacja prasowa PIME: Magazyny energii kluczowym filarem transformacji energetycznej. Pierwszy dzień PIME Storage Energy Summit 2026 pokazuje kierunek zmian

       Najważniejsze wnioski i rekomendacje z konferencji

    1. Magazyny energii muszą zostać formalnie uznane za element infrastruktury krytycznej. Eksperci podkreślali, że rosnąca rola BESS w stabilizacji systemu wymaga wprowadzenia jednolitych standardów bezpieczeństwa, cyberbezpieczeństwa i ppoż., a także certyfikacji urządzeń. Bez tego rozwój rynku będzie chaotyczny i podatny na ryzyka.
    2. Polska potrzebuje spójnych regulacji i definicji prawnych dotyczących magazynów energii. Brak jednoznacznych kategorii w prawie energetycznym i planistycznym, niejasności dotyczące koncesjonowania oraz brak katalogu wymagań technicznych – to bariery, które spowalniają inwestycje. Projekt UC84 jest krokiem w dobrą stronę, ale nie rozwiązuje wszystkich problemów.
    3. Operatorzy systemów przesyłowych i dystrybucyjnych muszą zacząć płacić za usługi systemowe, które mogą świadczyć magazyny. PSE zapowiedziało prace nad katalogiem takich usług, w tym regulacją częstotliwości, napięcia i mocy biernej. To kluczowy krok do stworzenia rynku usług elastyczności i zapewnienia opłacalności projektów BESS.
    4. Polska powinna rozwijać krajowe kompetencje technologiczne i produkcyjne. Rosnące wymagania dotyczące cyberbezpieczeństwa oraz potrzeba niezależności od dostawców spoza Europy sprawiają, że lokalna produkcja i integracja systemów BESS stają się strategicznym kierunkiem.
    5. Lokalizacja magazynów musi wynikać z potrzeb systemowych, a nie tylko biznesowych. OSD wskazują, że magazyny są najbardziej potrzebne tam, gdzie występują ograniczenia sieciowe – często w miejscach mniej atrakcyjnych ekonomicznie. To wymaga nowych mechanizmów wsparcia i wyceny usług. Potrzeba systemowych zachęt, by inwestorzy prywatni lokowali magazyny nie tylko tam, gdzie mają pewne częste pełne cykle ładowania i rozładowania jednostek.

    Najważniejsze głosy ekspertów

    W trakcie sesji otwierającej UN Global Compact Poland zaprezentował Kartę Rekomendacji dla rozwoju magazynowania energii. Podkreślono w niej rolę BESS w realizacji celów ONZ dotyczących czystej energii i zrównoważonych miast oraz w elektryfikacji ciepłownictwa i transportu.

    PSE wskazało, że magazyny energii będą pełnić funkcję grid forming, a nie tylko stabilizacyjną. Operator zapowiedział prace nad katalogiem usług systemowych, które BESS będą mogły świadczyć na rzecz OSP i OSD.

    Inwestorzy – m.in. . OX2 i Tauron Zielona Energia – potwierdzili rosnące znaczenie wielkoskalowych projektów magazynowych oraz integracji PV, wiatru i BESS w modelach biznesowych. Operatorzy dystrybucyjni zwrócili uwagę na konieczność doprecyzowania roli magazynów w systemie i potrzebę umożliwienia ich lokalizacji tam, gdzie są najbardziej potrzebne.

    Drugi panel poświęcono bezpieczeństwu fizycznemu, ppoż. i cyberbezpieczeństwu. Eksperci z SEP, VTAC, KOMAG, TT Systems, Sigenergy, Eenovance i PSE podkreślali konieczność certyfikacji, dostępu do kodów źródłowych oraz budowy europejskich kompetencji technologicznych.

    Ważnym momentem dnia było wręczenie certyfikatów KOMAG dla trzech magazynów Corab Energy Storage produkowanych w Polsce.

    Trzecia sesja, poświęcona regulacjom, pokazała, że prawo nie nadąża za rynkiem. Eksperci z ESEA, Iberdroli, Polenergii, Clyde&Co i Z Energią o Prawie wskazywali na luki w definicjach, brak katalogu wymagań technicznych i wyzwania związane z cable‑poolingiem.

     

    Podsumowanie

    Pierwszy dzień PIME Storage Energy Summit 2026 potwierdził, że magazyny energii są niezbędnym elementem polskiej transformacji energetycznej. Aby w pełni wykorzystać ich potencjał, konieczne jest szybkie uporządkowanie regulacji, rozwój krajowych kompetencji technologicznych oraz stworzenie rynku usług systemowych, który umożliwi magazynom realny udział w stabilizacji sieci.

     

    Kategorie
    OZE

    WPIP Green Energy zrealizuje dwie instalacje fotowoltaiczne dla firm ADMAT oraz FAMILY-FARM

    Coraz więcej polskich firm produkcyjnych poszukuje niezależności energetycznej i przewidywalności kosztów. Projekty realizowane dla ADMAT i FAMILY-FARM są świetnym przykładem, jak świadome przedsiębiorstwa inwestują w rozwiązania OZE, aby budować bezpieczną i zrównoważoną przyszłość. Cieszymy się z zaufania, jakim obdarzyli nas inwestorzy, oraz z możliwości udziału w tej konkretnej transformacji energetycznej firm – komentuje Adam Zamelczyk, Dyrektor Zarządzający WPIP Green Energy.

    – Instalacja o mocy 2500 kWp to projekt o dużej skali, który będzie dużym wsparciem dla działalności inwestora i ważnym krokiem w kierunku długofalowej stabilności energetycznej. Inwestycje w odnawialne źródła energii to naturalny etap rozwoju firmy. Z jednej strony pozwalają one ograniczyć rosnące koszty energii, z drugiej – wzmacniają odpowiedzialność przedsiębiorstwa wobec środowiska – podkreśla Michał Pietrzak, Prezes EZMA.

    Zakres inwestycji

    Zakres realizacji dla instalacji gruntowej 2500 kWp obejmuje pełne przygotowanie procesu formalno-prawnego – od uzyskania decyzji środowiskowej, warunków zabudowy i warunków przyłączenia, po opracowanie projektu budowlanego, pozyskanie pozwolenia na budowę i wykonanie projektu technicznego wraz z telemechaniką i niezbędnymi uzgodnieniami z OSD. Projekt zakłada dostawę urządzeń, wykonanie wszystkich prac budowlano-montażowych, budowę stacji transformatorowej oraz włączenie instalacji do wewnętrznej sieci elektroenergetycznej firmy ADMAT. Inwestycja zakończy się energetyzacją oraz odbiorami przeprowadzonymi przez OSD i odpowiednie organy administracji.

    W przypadku instalacji dachowej 800 kWp w firmie FAMILY-FARM, zakres prac obejmuje analizę nośności dachu, przygotowanie projektu budowlanego wraz z uzyskaniem pozwolenia na budowę i warunków przyłączenia, a następnie realizację projektu technicznego z telemechaniką oraz pakietem uzgodnień z OSD. WPIP Green Energy zrealizuje dostawy urządzeń, prace montażowe oraz podłączenie instalacji do wewnętrznej sieci elektroenergetycznej obiektu. Proces zakończy się energetyzacją i odbiorami z udziałem OSD oraz właściwych instytucji.

    ADMAT, działający od 1985 roku, to firma z długoletnią tradycją w produkcji wysokiej jakości artykułów spożywczych. Początkowo znana z lodów, w tym kultowych „Lodów Pysznych” z naturalnymi, autorskimi polewami, z czasem rozszerzyła ofertę o desery lodowe, lody na patyku i familijne oraz produkty gastronomiczne w pojemnikach 5‑litrowych. W 2005 roku firma rozpoczęła produkcję mrożonych warzyw i owoców, wykorzystując lokalne surowce i własne plantacje, a w 2006 roku wzbogaciła ofertę o tradycyjne wyroby mączne, w tym ręcznie formowane produkty pierogowe, kluski i pyzy, odzwierciedlające domowe receptury i najwyższe standardy jakości. ADMAT łączy tradycję z innowacją, dbając o różnorodność asortymentu, najwyższą jakość produktów oraz elastyczność i sprawną logistykę w odpowiedzi na potrzeby rynku.

    WPIP Green Energy to spółka zajmująca się inwestycjami z obszaru odnawialnych źródeł energii, która oferuje także wsparcie projektowe i doradcze dla innych podmiotów.  Specjalizuje się w realizacjach z segmentu OZE (biogazownie, fotowoltaika, magazyny energii, przemysłowe pompy ciepła), dążących do uzyskania samowystarczalności energetycznej firm i gmin. WPIP Green Energy jest częścią Grupy WPIP, co zapewnia dostęp do szerokiego doświadczenia w zakresie budownictwa, developmentu nieruchomości oraz inteligentnych systemów dla obiektów.

    Kategorie
    OZE Magazyny energii

    PSME Informacja prasowa – nowe przepisy Prawa budowlanego dla magazynów energii

    Polskie Stowarzyszenie Magazynowania Energii PSME aktywnie uczestniczyło w pracach nad nowelizacją na każdym etapie procesu legislacyjnego – od konsultacji i opiniowania, przez dialog z administracją publiczną, po prace parlamentarne. Podpisanie ustawy to ważny kamień milowy i jednocześnie duży sukces całej branży, która po raz pierwszy doczekała się jednoznacznych regulacji dotyczących magazynów energii w Prawie budowlanym.

    Ustawa z dnia 4 grudnia 2025 r. o zmianie ustawy Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw rozszerza katalog robót niewymagających pozwolenia na budowę ani zgłoszenia. Do tej pory obejmował on m.in. instalacje fotowoltaiczne, pompy ciepła czy wolnostojące kolektory słoneczne. Po nowelizacji do katalogu tego włączono również magazyny energii elektrycznej, które po raz pierwszy otrzymały własną, legalną definicję w Prawie budowlanym.

    Nowa definicja porządkuje dotychczasowe wątpliwości interpretacyjne, z którymi mierzyli się inwestorzy, projektanci oraz organy administracji. Jednocześnie ustawodawca wprowadził progi pojemnościowe, różnicując obowiązki formalne w zależności od wielkości instalacji i miejsca jej montażu – co stało się najbardziej kontrowersyjnym elementem nowelizacji.

    Nowe przepisy przewidują następujące progi pojemnościowe:

    do 30 kWh – brak jakichkolwiek obowiązków formalnych,

    30–300 kWh – obowiązek zgłoszenia budowy, dokumentacja techniczna, uzgodnienia przeciwpożarowe oraz projekt wykonany przez osobę z odpowiednimi uprawnieniami,

    powyżej 300 kWh – konieczność uzyskania pozwolenia na budowę.

    Pierwotnie próg zwolnienia z formalności miał wynosić 20 kWh, jednak w toku prac sejmowych został podniesiony do 30 kWh m.in. dzięki postulatom środowiska branżowego, w tym PSME.

    Dla instalacji wolnostojących przewidziano inne zasady:

    do 30 kWh – brak obowiązku zgłoszenia i pozwolenia na budowę,

    30–300 kWh – obowiązek zgłoszenia budowy, projekt zagospodarowania terenu oraz uzgodnienia przeciwpożarowe,

    300–2000 kWh – dodatkowo obowiązek zawiadomienia Państwowej Straży Pożarnej o zakończeniu budowy wraz z planem magazynu,

    powyżej 2000 kWh – konieczność uzyskania pozwolenia na budowę.

    Nowe regulacje wejdą w życie 14 dni po ogłoszeniu ustawy w Dzienniku Ustaw. Ustawa zawiera również przepisy przejściowe, regulujące postępowania wszczęte i niezakończone przed jej wejściem w życie.

    Stanowisko PSME

    PSME pozytywnie ocenia fakt uregulowania magazynów energii w Prawie budowlanym i traktuje podpisanie ustawy jako ważny sukces branży. Jednocześnie Stowarzyszenie podkreśla, że prawo musi nadążać za rynkiem, który rozwija się szybciej niż proces legislacyjny. PSME będzie monitorować praktyczne skutki nowych regulacji i pozostaje gotowe do dalszego dialogu z administracją publiczną w celu wypracowania rozwiązań, które realnie wesprą rozwój magazynowania energii w Polsce – jako jednego z kluczowych filarów bezpieczeństwa energetycznego i transformacji systemu elektroenergetycznego.

    Polskie Stowarzyszenie Magazynowania Energii PSME (Polish Energy Storage Association PSME) to wiodąca organizacja branży magazynowania energii i przemysłu bateryjnego w Polsce. Skupia firmy działające w sektorze magazynowania energii oraz bateryjnym: producentów, integratorów, deweloperów, inwestorów, firmy wykonawcze, EPC i recyclingowe. Uczestniczy w pracach legislacyjnych oraz w kształtowaniu działań pozalegislacyjnych, prowadzi działalność edukacyjno-informacyjną oraz promuje standardy bezpieczeństwa użytkowania magazynów energii, także z uwzględnieniem bezpieczeństwa prawnego, technicznego i ekonomicznego.

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Nowa droga do efektywnego rozwoju sieci ładowania aut w Polsce

    Liczba rejestracji w pełni elektrycznych aut osobowych wzrosła w Polsce w pierwszych trzech kwartałach tego roku ponad dwukrotnie w porównaniu z rokiem poprzednim. Najnowszy raport „Polish EV Outlook”, przygotowany przez Polskie Stowarzyszenie Nowej Mobilności i F5A, wskazuje, że unijny poziom rejestracji aut elektrycznych w Polsce może być osiągnięty w mniej niż cztery lata.


    – Jeśli chcemy przyspieszyć rozwój branży konieczne są nie tylko nowe stacje ładowania, odpowiadające na potrzeby użytkowników pojazdów elektrycznych, ale także stabilne
    i skalowane systemy do zarządzania tymi stacjami. Migracja systemów zarządzania ładowaniem na nowoczesne platformy chmurowe to naturalny krok, który umożliwia dalszy wzrost operatorom
    i dostawcom usług, ale też zapewnia kierowcom dostęp prostego i niezawodnego ładowania
    – wyjaśnia Paweł Małkowiak, CEO Solidstudio.

    Przestawienie sieci ładowania na nowe oprogramowanie tworzy szerokie możliwości rozwoju dla operatorów i dostawców usług ładowania pojazdów elektrycznych. Skorzystać na tym mogą również kierowcy, dzięki wykorzystaniu rozwiązań z obszaru IT do usprawnienia procesu ładowania.

    Płynne przejście do innowacji

    Migracja systemów zarządzania ładowaniem aut to nie tylko techniczna zmiana. To realna szansa na przygotowanie się przez operatorów i dostawców usług do wymagań prawnych i wyzwań, jakie stoją przed całą Europą.

    Dzięki przestawieniu sieci EV na nowe oprogramowanie operatorzy mogą nie tylko wzmacniać kontrolę nad danymi, ale przede wszystkim szybciej wdrażać innowacje i wprowadzać nowe usługi dla kierowców. Potwierdza to doświadczenie firmy Solidstudio, które dostarcza swoje rozwiązania klientom w Europie, Ameryce Północnej i Azji.

    Ciągłość działania fundamentem udanej migracji

    Podczas migracji danych, czyli przestawienia sieci na nowe oprogramowanie, stacje ładowania przełącza się etapami z dotychczasowego systemu zarządzania na nową platformę. Równie ważna jest własność danych i prywatność. Wszystkie informacje operacyjne i transakcyjne powinny pozostawać po stronie operatora, z pełnym eksportem w ustandaryzowanych formatach i zgodnością z RODO. Kluczowe znaczenie ma także interoperacyjność. Pełna obsługa protokołów OCPP i OCPI, poparta testami z rzeczywistymi modelami stacji i partnerami roamingowymi, otwiera możliwość elastycznego łączenia sprzętu i usług.

    Bezpieczeństwo w procesie migracji na nowy system

    Nowa platforma powinna chronić dane zarówno w czasie przechowywania, jak i przesyłania, zapewniając pełną kontrolę dostępu dla różnych grup użytkowników. O jakości wdrożenia przesądzają także jasno określone umowy SLA (np. dotyczące minimalnej dostępności usług czy maksymalnego czasu reakcji na incydent) oraz pełne monitorowanie pracy systemu.

    Duże znaczenie ma również architektura platformy (modułowa i skalowalna), która pozwala wprowadzać kolejne funkcje, w tym rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji, nowe metody płatności czy integracje flotowe, bez ingerencji w kluczowe elementy systemu. Przejrzysty model biznesowy, niezależnie od tego, czy w modelu SaaS (Software as a Service), licencji czy rozwiązania hybrydowego, zapewnia operatorowi przewidywalność kosztów i elastyczność w rozwoju.

    Efektywna architektura w praktyce – dobry przykład

    Eksperci Solidstudio podkreślają, że zachowanie ciągłości działania, zabezpieczenie własności danych, interoperacyjności, bezpieczeństwa, w połączeniu z szerokim doświadczeniem dostawcy, tworzą swoistą listę kontrolną, z której powinni korzystać operatorzy przy wyborze partnera technologicznego.

    Dobre praktyki w branży potwierdza projekt zrealizowany przez Solidstudio dla operatora Connected Kerb. Przeniesieniu dziewięciu tysięcy gniazd w ramach całej sieci lidera brytyjskiego rynku na CPO Platform towarzyszył także szereg innych działań, jak np. migracja z chmury Amazon Web Services (AWS) na Microsoft Azure, integracja nowej platformy z aplikacją mobilną operatora oraz testy zgodności OCPP i OCPI. Całość procesu została zrealizowana bez zakłóceń w obsłudze kierowców, a operator mógł niezwłocznie skorzystać z zalet nowej architektury gwarantującej mu większą stabilność i elastyczność.

    ***

    Solidstudio to firma technologiczna specjalizująca się w oprogramowaniu dla branży elektromobilności. Założona w 2017 roku, rozwija produkty cyfrowe dla operatorów i dostawców usług ładowania. Obsługując klientów w wielu krajach, dostarcza platformy do zarządzania sieciami ładowania, aplikacje dla kierowców samochodów elektrycznych oraz wdraża otwarte standardy. Dzięki elastycznym rozwiązaniom i unikalnemu know-how, Solidstudio wspiera rozwój rynku elektromobilności, oferując skalowalne technologie dostosowane do indywidualnych potrzeb klientów. Ponadto, Solidstudio oferuje usługi konsultingowe – strategiczne i technologiczne – w zakresie rozwoju ekosystemu cyfrowego w branży ładowania pojazdów elektrycznych.

     

    Więcej informacji: www.solidstudio.io

    Kategorie
    OZE

    Elektroodpady po 20 latach – czas na drugą reformę systemu

    Konferencja z okazji dwudziestolecia wprowadzenia ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym
    i elektronicznym została zorganizowana 16 grudnia w Sejmie, pod patronatem Wicemarszałek
    Sejmu Doroty Niedzieli oraz Marszałek Senatu Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. Organizatorami
    konferencji były ElektroEko S.A. oraz UNEP/GRID-Warszawa we współpracy
    z przewodniczącymi podkomisji sejmowych: posłanką Gabrielą Lenartowicz (Podkomisja stała
    ds. monitorowania gospodarki odpadami) i posłem Andrzejem Grzybem (Podkomisja stała ds.
    wdrażania Europejskiego Zielonego Ładu). Konferencja nawiązywała także do idei
    Międzynarodowego Dnia Bez Elektrośmieci i akcentowała rolę prostych, dostępnych rozwiązań
    zbiórki jako warunku realnej zmiany.

    Podczas debaty uczestnicy rozmawiali o tym, jak zwiększyć odzysk surowców
    z elektroodpadów, uporządkować zasady i dane w systemie oraz dostosować go do szybko
    zmieniających się technologii i nowych strumieni odpadów. Dyskusja nawiązywała m.in. do
    ustaleń „Global E-waste Monitor 2024”i oraz raportu „20 lat systemu ZSEE w Polsce: diagnoza,
    wyzwania i rekomendacje” przygotowanego jesienią tego roku przez ElektroEko.

    Elektroodpady jako sprawdzian nowoczesności państwa

    Najnowsze dane Eurostatu pokazują, że w 2023 r. w UE zebrano średnio 11,6 kg elektroodpadów
    na mieszkańca, przy wskaźniku zbiórki 37,5% względem sprzętu wprowadzonego na rynek,
    podczas gdy w Polsce poziom zbiórki elektroodpadów sięga już 15,2 kg na mieszkańca, co
    oznacza wskaźnik zbiórki na poziomie około 45%.
    Wicemarszałek Sejmu Dorota Niedziela podkreślała, że elektroodpady przestały być niszowym
    tematem gospodarki odpadami. Stały się testem nowoczesności państwa – łączą politykę
    klimatyczną, bezpieczeństwo surowcowe i konkurencyjność przemysłu.
    Przez lata wydawało nam się, że zepsute pralki, lodówki i inne urządzenia to po prostu
    kłopotliwy odpad. Dziś wiemy, że w środku są cenne surowce – w tym pierwiastki ziem rzadkich
    – kluczowe dla gospodarki. Zaczęliśmy więc dostrzegać wartość tego, co zostaje po zużyciu
    sprzętu. Odzysk surowców stał się realną gałęzią gospodarki, a na świecie rośnie nacisk na
    niezależność nie tylko energetyczną, lecz także surowcową. Dlatego zwrócenie się ku
    recyklingowi i wykorzystaniu surowców, które już mamy, jest naprawdę bardzo ważne –
    tłumaczyła Dorota Niedziela

    20 lat systemu ZSEE – mocna infrastruktura, słabsze dane i kontrola

    Posłanka Gabriela Lenartowicz podkreśliła, że raport przygotowany przez ElektroEko jest
    dodatkowym impulsem do ponownego przyjrzenia się systemowym rozwiązaniom w obszarze
    ZSEE, dziękując autorom za jego opracowanie. Zwróciła uwagę na lukę między ilością sprzętu
    wprowadzanego na rynek a ilością formalnie odzyskiwaną i apelowała o harmonizację sposobu
    liczenia poziomów zbiórki i odzysku w UE, tak aby dane były jednolite i porównywalne między
    państwami. Dodała, że debata o elektroodpadach nie dotyczy wyłącznie gospodarki odpadami,
    ale również odzysku surowców – w tym surowców krytycznych – jako czynnika napędzającego
    gospodarkę oraz potrzeby uporządkowania regulacji w zakresie rozszerzonej odpowiedzialności
    producenta.
    – Potrzebujemy rozwiązań regulacyjnych o charakterze systemowym. Dziś brakuje jednolitych
    metod obliczania: ile sprzętu wprowadzamy na rynek, ile go zbieramy oraz jaka część trafia do
    przetwarzania i realnie wraca do recyklingu. To nie jest wyłącznie polski problem. Podobne
    bolączki występują w całej Europie: dane są liczone różnie, trudno je porównywać, a przez to
    trudniej oceniać skuteczność systemów. Na poziomie unijnym rośnie świadomość tej luki
    i trwają prace nad rozwiązaniami, które mają to uporządkować – relacjonowała Gabriela
    Lenartowicz.
    Poseł Andrzej Grzyb, przewodniczący Podkomisji stałej do spraw wdrażania Europejskiego
    Zielonego Ładu, odwołał się do europejskich analiz, z których jasno wynika, że zarówno
    w Polsce, jak i Europie nie ma nadmiernej ilości pierwiastków, które są określane jako surowce
    krytyczne. Z tego powodu każdy z nich powinien być odzyskany w sposób maksymalny.

    – Musimy przekonać przede wszystkim użytkowników sprzętu, żeby po zakończeniu jego
    używania oddawali go do legalnego systemu zbiórki i recyklingu. Bez tej zmiany nadal będziemy
    tracić cenne surowce, bez których nowoczesny przemysł nie będzie w stanie funkcjonować. Ten
    kierunek wzmacnia unijna gospodarka o obiegu zamkniętym: odchodzimy od myślenia
    o odpadzie, a przechodzimy do myślenia o surowcu w łańcuchu dostaw. Równolegle kluczowe
    jest projektowanie produktów i ich naprawialność. Jeśli nie da się czegoś sensownie naprawić,
    tym ważniejsze staje się sprawne przekazanie zużytego sprzętu do procesu odzysku –przekonywał Andrzej Grzyb

    Od ton w sprawozdaniach do realnego surowca dla gospodarki

    Podsekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska Anita Sowińska zapowiedziała
    dostosowanie polskich przepisów do wymogów CRMA i nowych instrumentów wsparcia
    recyklingu w UE. Podkreśliła, że kolejne lata powinny oznaczać przesunięcie akcentu – z samej
    masy zebranych elektroodpadów na jakość odzyskiwanych surowców oraz ograniczenie
    opłacalności szarej strefy.

    – Rząd Polski będzie wspierał polski przemysł – zarówno recykling i odzysk surowców, jak
    i produkcję AGD. Ze swojej strony deklarujemy w tym zakresie pełne wsparcie. Unia Europejska
    kładzie dziś szczególny nacisk na surowce krytyczne. Kierunek jest jasny: zamykanie obiegów,
    żeby zarówno UE, jak i Polska mogły wzmocnić bezpieczeństwo dostaw surowców krytycznych,
    3
    w tym metali. Równolegle widzimy drugie, rosnące wyzwanie: przygotowanie systemu na nowe
    strumienie odpadów, których na razie jest jeszcze relatywnie mało, ale szybko będą przybywać.
    Dotyczy to m.in. paneli fotowoltaicznych, elementów elektrowni wiatrowych oraz pomp ciepła –
    i to obszar, który trzeba konsekwentnie rozwijać –podkreślała Anita Sowińska

    Głos praktyka: druga reforma systemu oczami branży

    O perspektywie rynku mówił m.in. Grzegorz Skrzypczak, Prezes Zarządu ElektroEko Organizacja
    Odzysku Sprzętu Elektrycznego i Elektronicznego S.A., największej organizacji w Polsce, który
    zwrócił uwagę na konieczność „drugiej reformy” systemu ZSEE – już nie tylko pod kątem
    ochrony środowiska, lecz także efektywności odzysku surowców krytycznych.

    – Dwadzieścia lat temu budowaliśmy system niemal od zera. Dziś gospodarka zużytym
    sprzętem należy do najszybciej rozwijających się obszarów w całej branży odpadowej – i do
    jednych z najlepiej rozwijających się segmentów gospodarki w Polsce. W elektroodpadach krąży
    wiele pierwiastków uznanych przez UE za strategiczne – od miedzi i aluminium po metale ziem
    rzadkich – ale dużą część z nich wciąż tracimy – powiedział Grzegorz Skrzypczak. – Kolejne etapy
    zmian powinny zdefiniować bardziej precyzyjne wskaźniki, zapewniać pełną przejrzystość
    przepływów oraz umożliwiać rozliczanie jakości recyklingu, a nie wyłącznie masy. Elektroodpady
    trzeba traktować jak strategiczny zasób, a nie pozycję do odhaczenia w tabeli – dodał.

    Edukacja: od ucznia po zarząd spółki

    W części poświęconej edukacji Maria Andrzejewska, dyrektor generalna UNEP/GRID-Warszawa,
    odwołała się do danych „Global E-waste Monitor 2024”, zgodnie z którymi w 2022 r. na świecie
    powstało ok. 62 mln ton elektroodpadów, z czego tylko 22,3% trafiło do formalnej zbiórki
    i recyklingu. Zwróciła uwagę, że edukacja dotycząca elektroodpadów musi obejmować całe
    społeczeństwo – konsumentów, samorządy, firmy i instytucje publiczne – oraz być powiązana
    z realną, łatwo dostępną ofertą zbiórki.
    Nawiązała także do Międzynarodowego Dnia Bez Elektrośmieci, którego tegoroczna edycja
    odbyła się pod hasłem „Przekaż elektrośmieci do recyklingu. Pomóż odzyskać surowce”
    i pokazała, że połączenie prostego przekazu z możliwością oddania sprzętu „tu i teraz”
    znacząco zwiększa zaangażowanie.

    – Elektroodpady to dziś jedno z najszybciej rosnących wyzwań środowiskowych, a jednocześnie
    ogromny, niewykorzystany potencjał surowcowy. Sama wiedza nie wystarczy – edukacja musi
    iść w parze z prostymi, dostępnymi rozwiązaniami, które pozwalają oddać zużyty sprzęt
    w odpowiednim momencie i miejscu. Kluczowe jest także stosowanie różnorodnych form
    przekazu, aby dotrzeć jak najszerzej do różnych grup odbiorców i realnie wpływać na zmianę
    postaw oraz codziennych decyzji – apelowała Maria Andrzejewska.

    Kierunek na kolejne lata

    nastawiona nie na liczbę ton w sprawozdaniach, ale na realny odzysk surowców, szczelność
    przepływów i przejrzyste, porównywalne dane. Równolegle system musi przygotować się na
    nowe strumienie sprzętu i odpadów, które szybko będą rosnąć wraz z transformacją
    energetyczną.
    Rozwiązanie jest proste: elektroodpady mają stać się stabilnym źródłem surowców dla
    europejskiej gospodarki i elementem jej bezpieczeństwa surowcowego. To wymaga współpracy
    wszystkich uczestników łańcucha – od projektowania i produkcji, przez skuteczne zbieranie
    i egzekwowanie zasad, po edukację, która przekłada się na codzienną decyzję: oddać sprzęt do
    legalnego systemu.

    Kategorie
    OZE

    Eko rozwiązania w hotelu Mercure Szczyrk Resort

    Przemyślana architektura

    Mercure Szczyrk Resort ma 9 kondygnacji i 330 metrów długości, a w jego wnętrzu mieści się 447 pokoi, w których może nocować blisko 1000 gości. Obiekt góruje nad Szczyrkiem i jednocześnie zapewnia panoramiczne widoki na Skrzyczne. Hotel powstał w wyniku przebudowy słynnego ośrodka wypoczynkowego „Orle Gniazdo”, a jego zaokrąglony kształt ma nawiązywać do tej nazwy. Jednak mimo spektakularnych wymiarów budynek nie przytłacza swoją wielkością, a harmonijnie współgra z otaczającymi go górami i lasami. Hotel położony jest w ustronnej części miasta, dzięki czemu nie ingeruje w lokalną architekturę, a goście mogą odpoczywać w ciszy i blisko przyrody.

    Z troską o ekosystem Beskidu Śląskiego

    Hotel Mercure Szczyrk Resort zaprojektowano zgodnie z ideą zrównoważonego rozwoju, tak aby jego działalność miała jak najmniejszy wpływ na przyrodę Beskidu Śląskiego. Zarówno w trakcie budowy, jak i już podczas eksploatacji właściciele dbają o przestrzeganie wysokich standardów ochrony środowiska. Hotel przestrzega surowych norm związanych z gospodarką odpadami, emisją zanieczyszczeń oraz ochroną bioróżnorodności. Jest to niezwykle ważne ze względu na położenie obiektu pośród kompleksów leśnych, przy szlakach prowadzących na Klimczok i Magurę. Ponadto tutejsze tereny należą do Parku Krajobrazowego Beskidu Śląskiego, który w dużej części podlega ochronie w ramach europejskiej sieci Natura 2000.

    Działania na rzecz środowiska

    Ekopolityka hotelu Mercure Szczyrk Resort obejmuje szereg inicjatyw i działań, które mają na celu zminimalizowanie wpływu działalności obiektu na jakość powietrza oraz otaczającą go przyrodę. Oto kilka przykładów:

    Odnawialne źródła energii

    Na dachu szczyrkowskiego hotelu zainstalowano panele fotowoltaiczne, dzięki którym obiekt może korzystać z własnej energii elektrycznej, zmniejszając tym samym ślad węglowy. W przyszłości obiekt planuje pokryć 60% zapotrzebowania na energię z odnawialnych źródeł energii.

    Racjonalna gospodarka odpadami

    Hotel dąży do zmniejszenia ilości odpadów. Przykładem są dyspensery z wodą znajdujące się na korytarzach, dzięki którym goście mogą napełniać szklane karafki dostępne w każdym pokoju. Tym prostym sposobem obiekt ogranicza zużycie plastikowych kubków, a goście nie muszą zaopatrywać się w wodę butelkowaną.

    Naturalne materiały we wnętrzach

    Pomieszczenia w hotelu Mercure Szczyrk Resort zostały zaprojektowane w nowoczesnym, a zarazem przytulnym stylu. Nawiązują do regionalnych tradycji (m.in. koronek koniakowskich) i górskiego otoczenia. Nie brakuje w nich drewna, kamienia ani naturalnych tekstyliów, co pozwoliło ograniczyć ilość syntetycznych materiałów użytych do wykończenia wnętrz.

    Promowanie ekologicznych postaw

    Najwyżej położony hotel w Szczyrku stawia także na edukację. Hotel organizuje szkolenia i seminaria, które mają na celu zwiększenie świadomości ekologicznej wśród personelu. Obiekt korzysta również z kalkulatora emisji CO2, który pozwala obliczyć ślad węglowy dla każdego wydarzenia zorganizowanego w jednej z 12 sal konferencyjnych znajdujących się w hotelu.

    Luksusowy hotel propagujący ochronę środowiska i lokalne tradycje

    Mercure Szczyrk Resort należy do międzynarodowej sieci hoteli Mercure, która pragnie osiągnąć zerowy bilans emisji CO2 do 2050 roku. Sieć Mercure stawia również na lokalny klimat, który stara się odtworzyć w swoich hotelach. Widać to również po szczyrkowskim obiekcie, w którym można zauważyć akcenty nawiązujące do ludowych wzorów i beskidzkiego rękodzieła. Ponadto hotel realizuje założenia Fair Trade, współpracując z lokalnymi producentami żywności. Tym sposobem hotelowe restauracje zapewniają świeże i regionalne produkty, a jednocześnie ograniczają łańcuch dostaw, co przyczynia się do redukcji śladu węglowego.

    Kategorie
    OZE

    Spółka Dominiki Kulczyk wygrywa pierwszą polską aukcję offshore wind – Bałtyk 1 zdobywa kontrakt różnicowy

    Projekt morskiej farmy wiatrowej Bałtyk 1, rozwijany przez Polenergię i norweskiego Equinora, uzyskał wsparcie w postaci kontraktu różnicowego (CfD) w pierwszej polskiej aukcji offshore. Planowany do uruchomienia w 2032 r. projekt Bałtyk 1, którego moc wyniesie do 1 560 MW, będzie przez 25 lat uzyskiwał cenę sprzedaży energii 492,32 zł za MWh. Cena ta będzie podlegała corocznej waloryzacji wskaźnikiem inflacji ograniczonej celem inflacyjnym NBP.

    Sukces aukcji to ważny krok w utrzymaniu tempa polskiej transformacji energetycznej w przechodzeniu na zieloną energię oraz w rozwoju bałtyckiego offshore. Dominika Kulczyk, Przewodnicząca Rady Nadzorczej Polenergia od lat wspiera transformację polskiej energetyki stawiając na odnawialne źródła energii.

    – Zdrowa i czysta energia w polskich domach i dla polskich rodzin to nasza przyszłość. Bałtyk 1 będzie jednym z największych w Polsce projektów inwestycji w odnawialne źródła energii. Dla mnie osobiście to ogromna radość i satysfakcja, bo wiem, że mamy na Ziemi ograniczone zasoby i trzeba z nich umiejętnie i odpowiedzialnie korzystać.  Wygrana w tej aukcji to dowód na to, że Polenergia wchodzi na jeszcze wyższy poziom, to ogromny wzrost wartości dla spółki oraz jej akcjonariuszy. Do takich projektów jak ten zawsze podchodzimy w oparciu o zdrowe i odpowiedzialne zasady. Polenergia od lat pracuje nad transformacją energetyczną Polski. Już dziś realizujemy dwa duże projekty na Bałtyku, które są fundamentem naszego morskiego programu. Ale Bałtyk 1 jest czymś więcej. Jest krokiem, który zmienia skalę możliwości i otwiera zupełnie nowy rozdział zarówno dla firmy, jak i dla całej polskiej energetyki  – mówi Dominika Kulczyk, Przewodnicząca Rady Nadzorczej Polenergii.

    Kontrakt oznacza wzrost wartości Polenergii, która jako jedyny prywatny podmiot podjęła wyzwanie z przekonaniem o własnych możliwościach wobec trudnego, ale osiągalnego celu. Grupa od lat buduje kompetencje, które pozwalają działać skutecznie, odpowiedzialnie i na światowym poziomie.

    Polenergia jako pierwsza była gotowa do aukcji. To fundament przewagi: efektywność kosztowa, sprawność operacyjna i kultura organizacyjna, która stawia na jakość, bezpieczeństwo i innowacje.

    – Decyzja URE i wygrana aukcja dla projektu Bałtyk 1 to jasny sygnał, że Polenergia gra w światowej lidze. To ogromny wzrost wartości dla Polenergii. Od lat udowadniamy, że prywatna firma może być liderem w strategicznym dla Polski sektorze. To właśnie siła przygotowania, kompetencji i odpowiedzialności pozwala nam realizować projekty, które są opłacalne, trwałe i korzystne dla gospodarki. Wygrana aukcja i zielone światło dla możliwości realizacji naszego największego projektu morskiej energetyki wiatrowej – to jednoznaczne potwierdzenie, kim jesteśmy jako firma. Polenergia jest dziś w najlepszym momencie swojej historii, mamy silne zaplecze, kompetencje i portfel projektów, które konsekwentnie realizują nasze strategiczne kierunki. Offshore jest kluczowym elementem tej układanki – komentuje Adam Purwin, Prezes Polenergii.

    Bałtyk 1 to projekt joint venture Polenergii i Equinor, w którym udziały firm wynoszą po 50 proc. Będzie to największa morska farma wiatrowa w Polsce. Ma być zlokalizowana na Ławicy Środkowej, około 80 kilometrów od wybrzeża. W ramach projektu przewiduje się maksymalnie 104 turbiny wiatrowe. Planowana moc Bałtyk 1 wyniesie 1 560 MW, co oznacza energię dla około dwóch milionów gospodarstw domowych.

    W 2027 r. planowane jest uzyskanie pozwolenia na budowę i podjęcie finalnej decyzji inwestycyjnej. Rozpoczęcie fazy komercyjnej przewidziano na 2032 r.

    Pierwsza aukcja offshore w historii Polski przygotowana przez prezesa Urzędu Regulacji Energetyki, odbyła się 17 grudnia 2025 r. Do rozdysponowania było wsparcie dla do 4 GW łącznej mocy.

    O Polenergii:

    Polenergia to największa polska prywatna grupa energetyczna. Składa się z pionowo zintegrowanych spółek działających w obszarze wytwarzania energii z odnawialnych i niskoemisyjnych źródeł oraz sprzedaży energii elektrycznej. Polenergia jest pierwszym polskim przedsiębiorstwem, które podporządkowało swoją wizję rozwoju budowie zeroemisyjnej gospodarki. Strategicznym projektem realizowanym przez Grupę przy współpracy z Equinor jest budowa farm wiatrowych na Morzu Bałtyckim o łącznej mocy 3000 MW. Aktualnie Grupa oferuje firmom zieloną energię pochodzącą z własnych lądowych farm wiatrowych i fotowoltaicznych.

    Kontakt dla mediów:

    Biuro prasowe

    media@polenergia.pl

    +48 509 764 675

     

     

     

    Kategorie
    OZE Magazyny energii

    Axpo kupuje elektrociepłownię gazową w Nowej Sarzynie

    Transakcja podlega standardowej kontroli antymonopolowej, a jej finalizacja spodziewana jest na początku 2026 r. Na mocy umowy sprzedaży Axpo przejmie w pełni funkcjonującą elektrociepłownię gazową w technologii CCGT (ang. combined‑cycle gas turbine), która w nadchodzących miesiącach zostanie w pełni zintegrowana ze spółką zależną Axpo Polska. Wszyscy obecni pracownicy elektrowni pozostaną na swoich stanowiskach, co zapewni ciągłość działania
    i wykorzystanie lokalnych kompetencji, a im samym stworzy solidną platformę rozwoju i ścieżkę kariery w ramach Grupy Axpo.

    Będąc jedną z wiodących niezależnych spółek obrotu energią w Polsce, dzięki tej akwizycji dodatkowo wzmacniamy naszą zdolność do dostarczania zintegrowanych  i niezawodnych rozwiązań energetycznych na szybko zmieniającym się rynku. Elektrociepłownia w Nowej Sarzynie wprowadza do polskiego portfolio Axpo strategiczne, elastyczne źródło wytwórcze, które wspiera integrację OZE i zwiększa bezpieczeństwo dostaw. Po przejęciu przez Axpo nadal będzie ono zapewniać efektywną i responsywną moc, przyczyniając się do budowy zrównoważonego, nowoczesnego systemu energetycznego. Krok ten odzwierciedla nasze długoterminowe zaangażowanie w Polsce oraz koncentrację na rozwiązaniach wspierających transformację energetyczną kraju – powiedział Mateusz Marczewski, p.o. dyrektora zarządzającego Axpo Polska.

    Elektrociepłownia gazowa Nowa Sarzyna była częścią portfela Polenergii przez ponad dekadę, sięgając czasów naszej działalności w obszarze energetyki konwencjonalnej. Jej sprzedaż to istotny kamień milowy, który sygnalizuje konsekwentną realizację naszej strategii, skoncentrowanej na dużych, strategicznych projektach odnawialnych źródeł energii w ramach zielonej transformacji. To dowód efektywnego i odpowiedzialnego zarządzania kapitałem, pozwalającego na realokację zasobów w rozwój OZE, budujących długoterminową wartość dla akcjonariuszy i wzmacniających przyszły miks energetyczny Polski. Dzisiejsza decyzja jest kluczowym krokiem w konsekwentnie realizowanym procesie przeglądu opcji strategicznych, pozwalającym Polenergii skoncentrować się na działalności podstawowej oraz dalszym wzmacnianiu pozycji finansowej w obliczu ambitnych planów dotyczących lądowej oraz morskiej energetyki wiatrowej – powiedział Adam Purwin, prezes zarządu Polenergii.

    Strategia Polski dotycząca udziału gazu w krajowym miksie energetycznym koncentruje się na dywersyfikacji dostaw oraz wykorzystaniu gazu jako paliwa przejściowego przy jednoczesnym zwiększaniu udziału odnawialnych źródeł energii i energetyki jądrowej. W tym kontekście sprawne jednostki CCGT zapewniają elastyczną produkcję energii elektrycznej i wspierają odchodzenie od węgla na rzecz OZE. CCGT odgrywają również kluczową rolę w bezpieczeństwie dostaw energii elektrycznej w Europie, zapewniając moc rezerwową w okresach wysokiego zapotrzebowania i jednoczesnej niskiej produkcji energii z wiatru i słońca.

    Handel gazem ziemnym i LNG stanowi istotną część międzynarodowej działalności Axpo. Na znaczeniu zyskują również biogaz i inne niskoemisyjne gazy, zwłaszcza w kontekście dążenia do neutralności klimatycznej.

    Na polskim rynku Axpo jest obecne od niemal 25 lat. Firma stała się jednym z największych w kraju niezależnych sprzedawców energii oraz odbiorców energii wytwarzanej z odnawialnych źródeł. Axpo Polska świadczy usługi dla około 35 tysięcy przedsiębiorstw, zarządza portfelem OZE o wielkości około 18 TWh, realizuje wielkoskalowe projekty fotowoltaiczne oraz rozwija magazyny energii i biogazownie.

    O Axpo

    Grupa Axpo kieruje się jednym celem – zapewnić zrównoważoną przyszłość dzięki innowacyjnym rozwiązaniom energetycznym. Jest największym producentem energii w Szwajcarii i międzynarodowym liderem w obrocie energią oraz odbiorze energii słonecznej i wiatrowej. Grupa łączy doświadczenie i wiedzę blisko 7500 pracowników, których napędza pasja do innowacji, współpracy i realnej zmiany na lepsze. Korzystając z najnowocześniejszych technologii, Axpo wprowadza innowacje, aby sprostać zmieniającym się potrzebom swoich klientów już w ponad 30 krajach Europy, Ameryki Północnej i Azji.

    O Polenergii

    Polenergia – największa polska prywatna grupa energetyczna, składa się z pionowo zintegrowanych spółek działających w obszarze wytwarzania energii z odnawialnych i niskoemisyjnych źródeł oraz dystrybucji i obrotu energią. Polenergia to pierwsze polskie przedsiębiorstwo, które podporządkowało wizję rozwoju budowie zeroemisyjnej gospodarki. Grupa angażuje się w rozwój morskich i lądowych farm wiatrowych oraz farm fotowoltaicznych. Strategicznym projektem realizowanym Grupy jest budowa trzech farm wiatrowych na Morzu Bałtyckim o łącznej mocy do 3000 MW (wraz z Equinor).

    Więcej informacji:

    Axpo Polska, Komunikacja i relacje zewnętrzne

    media@axpo.pl

    Kategorie
    Fotowoltaika

    GREENVOLT GROUP SPRZEDAJE PROJEKT WIATROWY O MOCY 253,1 MW NA RZECZ ENGIE ROMANIA

    Greenvolt Group, poprzez Greenvolt Power – jednego z wiodących deweloperów wielkoskalowych projektów wiatrowych, słonecznych oraz magazynowania energii – zawarła porozumienie w sprawie sprzedaży lądowego projektu farmy wiatrowej o mocy 253,1 MW w Rumunii.

    Nabywcą projektu jest ENGIE Romania, spółka zależna Grupy ENGIE, jednego z kluczowych globalnych graczy transformacji energetycznej. Dzięki tej transakcji ENGIE wzmacnia swoją obecność w Rumunii oraz realizuje globalny cel osiągnięcia 95 GW mocy w odnawialnych źródłach energii i magazynowaniu do 2030 roku.

    Projekt, zlokalizowany w okręgu Ialomița w południowo-wschodniej Rumunii, jest obecnie w trakcie budowy i obejmie 42 wysokowydajne turbiny wiatrowe. Po uruchomieniu inwestycja ma istotnie przyczynić się do transformacji energetycznej Rumunii i Europy, a także do wzmocnienia bezpieczeństwa dostaw energii. Zakończenie budowy planowane jest na 2027 rok.

    Część mocy projektu została objęta 15-letnim kontraktem różnicowym (Contract for Difference – CfD), co zapewnia długoterminową przewidywalność przychodów i dodatkowo wzmacnia atrakcyjność inwestycyjną przedsięwzięcia.

    • Zdolność Greenvolt do inicjowania, rozwijania i wprowadzania na rynek wysokiej jakości aktywów

    odnawialnych po raz kolejny znajduje potwierdzenie w tym projekcie, który stanowi realny wkład w europejską transformację energetyczną, a w szczególności w rozwój Rumuniipowiedział João Manso Neto, CEO Grupy Greenvolt.W 2025 roku konsekwentnie realizowaliśmy strategię Grupy, finalizując szereg udanych transakcji, które umożliwiają nam dalsze inwestycje w nowe projekty na kluczowych rynkach.

    – To przejęcie potwierdza zaangażowanie ENGIE w przyspieszanie transformacji energetycznej w Rumunii i w całej Europie. Włączenie do naszego portfela wielkoskalowego projektu wiatrowego tej skali pozwala nam podwoić udział odnawialnych źródeł energii na rynku o dużym potencjale wzrostu, a jednocześnie wspiera bezpieczeństwo dostaw oraz realizację naszego celu neutralności klimatycznej netto do 2045 roku – powiedział Cristian Buzan, Wiceprezes ENGIE Romania. 

    • Transakcja ta jest w pełni zgodna z naszą strategią dostarczania i monetyzacji projektów o wysokim

    znaczeniu w różnych technologiach – wiatrowej, słonecznej oraz magazynowania energii (BESS). Cieszymy się z zawarcia tej umowy z ENGIE, której zaufanie po raz kolejny potwierdza pozycję Greenvolt Power jako jednego z wiodących globalnych deweloperów projektów utility-scale – dodał Spyros Martinis, Chief Strategy & Investment Officer Greenvolt Power.

    Umowa stanowi kolejny element serii udanych transakcji rotacji aktywów ogłoszonych przez Greenvolt w 2025 roku, obejmujących m.in. sprzedaż projektów wiatrowych w Polsce, portfela projektów greenfield w Hiszpanii w pierwszej połowie roku, a także niedawne transakcje dotyczące systemów magazynowania energii (BESS) w Polsce. Strategia rotacji aktywów Greenvolt Group zakłada sprzedaż około 70–80% projektów rozwijanych wewnętrznie, przy jednoczesnym utrzymaniu 20–30% w bilansie Grupy.

    Informacje dla redakcji

    Advisors involved in the transaction:

    Doradcy zaangażowani w transakcję:
    • Doradcy finansowi: ODDO BHF Corporate Finance Partners GmbH we współpracy z Raiffeisen Bank International AG (Greenvolt)
    • Doradcy prawni: Schoenherr Romania (Greenvolt)

    O Grupie Greenvolt

    Greenvolt, spółka z portfela KKR, jest Grupą działającą w 100% w obszarze odnawialnych źródeł energii i prowadzącą działalność w 20 krajach Europy, Ameryki Północnej i Azji. Grupa oferuje rozwiązania w trzech kluczowych obszarach biznesowych: zrównoważonej biomasie (Greenvolt Biomass), projektach wielkoskalowych (Greenvolt Power) oraz generacji rozproszonej (Greenvolt Next). Łączny portfel projektów Grupy wynosi 14,1 GW.

    O Greenvolt Power

    Greenvolt Power, należąca do Greenvolt Group, działa w segmencie Utility-Scale, specjalizując się w projektach wiatrowych, fotowoltaicznych oraz magazynowania energii. Spółka prowadzi działalność na 19 rynkach w Europie, Ameryce Północnej i Azji, dysponując portfelem projektów o mocy 14,1 GW, z czego 5,1 GW ma osiągnąć status „ready to build” do końca 2025 roku. Greenvolt Power jest również jednym z wiodących na świecie deweloperów systemów magazynowania energii (BESS), z portfelem 4,7 GW.

    O ENGIE

    ENGIE jest jednym z głównych globalnych graczy transformacji energetycznej, którego celem jest przyspieszenie przejścia do gospodarki neutralnej klimatycznie. Grupa zatrudnia 98 000 pracowników w 30 krajach i obejmuje cały łańcuch wartości energetycznej – od produkcji, przez infrastrukturę, po sprzedaż energii. ENGIE inwestuje rocznie ponad 10 mld euro w transformację energetyczną i dąży do osiągnięcia neutralności klimatycznej netto do 2045 roku. Przychody Grupy w 2024 roku wyniosły 73,8 mld euro.

    O ENGIE Romania

    Grupa ENGIE Romania działa w obszarach dystrybucji i sprzedaży gazu ziemnego, produkcji energii odnawialnej, sprzedaży energii elektrycznej oraz zielonych rozwiązań i usług technicznych. Spółka obsługuje ponad 2,3 mln klientów, eksploatuje sieć dystrybucyjną o długości 24 000 km, dysponuje 250 MW mocy z odnawialnych źródeł energii i zatrudnia ponad 4 400 pracowników. W latach 2005–2024 ENGIE Romania zainwestowała łącznie około 2 mld euro.

     

    Kategorie
    Pompy ciepła OZE

    Pierwsze w Polsce Branżowe Centrum Umiejętności pomp ciepła i płytkiej geotermii. Dlaczego powstanie tego obiektu jest ważne?

    29 października 2025 roku, z udziałem minister edukacji Barbary Nowackiej, odbyło się uroczyste otwarcie pierwszego w Polsce państwowego ośrodka kształcenia i certyfikacji instalatorów i projektantów pracujących w segmencie sprężarkowych pomp ciepła i płytkiej geotermii. Nawet kilkaset osób rocznie będzie miało możliwość zdobywać w nim wiedzę na temat tej uniwersalnej  technologii oraz kompetencje niezbędne w jednym z zawodów przyszłości.

    „Projekt doskonale pokazuje, jak technologia oraz edukacja mogą wspólnie budować przyszłość zrównoważonej energetyki” podkreśla ekspert Stiebel Eltron. Europejski producent technologii grzewczych i wentylacyjnych jest jednym z dostawców urządzeń, które pomagają kształcić się w Miastku.

    default
    Miliardowe oszczędności na kosztach ogrzewania i powstanie kilkudziesięciu tysięcy miejsc pracy.

    Te wymierne korzyści może przynieść modernizacja budynków w Polsce, która czeka nas w związku z wejściem w życie dyrektywy budynkowej. W poświęconym tym aspektom raporcie „Polska Fala Renowacji”, zwrócono jednocześnie uwagę na niedobór specjalistów, w tym projektantów i instalatorów systemów grzewczych opartych o OZE, mogący stać się barierą w realizacji tego wyzwania.

    Uruchomienie BCU należy rozpatrywać w trzech wymiarach: młodym ludziom ośrodek pozwala nauczyć się podstaw zawodu, pracownikom sektora HVAC, którzy jeszcze nie znają tej przyszłościowej technologii, dogłębnie ją poznać, a obu grupom zdobyć państwowy certyfikat potwierdzający kompetencje – mówi Adam Korpalski, ze Stiebel Eltron. – Instalatorzy pomp ciepła i technologii OZE to osoby poszukiwane na rynku pracy, przy czym na tego typu stanowiskach fundamentalne znaczenie mają wiedza i praktyczne umiejętności – podkreślam.

    Impulsem dla branży jest również strategia transformacji energetycznej Polski, która zakłada wykorzystanie odnawialnych źródeł ogrzewania. Rolę ośrodka w kontekście inwestycji w kompetencje niezbędne w tym procesie, podkreśliła podczas jego otwarcia Minister Edukacji. „Energetyka odnawialna to wielka przyszłość Polski i regionu. To nie tylko bezpieczeństwo energetyczne, ale także duży napęd dla naszej gospodarki” powiedziała Barbara Nowacka.

    Edukacja kluczem do transformacji energetycznej w Polsce

    W tym kontekście upowszechnianie wiedzy na temat technologii ma fundamentalne znaczenie. Zaplecze i program kształcenia w BCU w Miastku zaplanowano w taki sposób, aby z jego zasobów mogły skorzystać zarówno młode osoby, które będą tu zdobywać wiedzę i umiejętności przydatne w przyszłościowym zawodzie instalatora pomp ciepła oraz osoby w branży już obecne.

    Równie istotne jest, że Centrum daje możliwość zdobycia kompetencji osobom, które pracują w branży HVAC, jednak nie miały możliwości poznać technologii pomp ciepła, przez co rezygnują z jej stosowania. W Miastku będą mogły skorzystać z przekrojowo zaplanowanego zaplecza dydaktycznego by uzupełnić swoją wiedzą  i poprawić sytuację zawodową – mówi Adam Koniszewski ze Stowarzyszenia Producentów i Importerów Urządzeń Grzewczych, które jest partnerem BCU w Miastku. – Dla mnie stworzenie BCU w Miastku ma ogromne osobiste znaczenie. Pochodzę z małej miejscowości w pobliżu i kiedy byłem młody, to możliwości rozwoju, jakie otrzymuje dzisiejsza młodzież w związku z uruchomieniem BCU, po prostu nie miałem. Projektant i instalator systemów grzewczych wykorzystujących OZE to zawody niezwykle przyszłościowe i zdecydowanie zachęcam, aby stawiać na ścieżkę kariery z nimi związaną – dodaje.

    Osoby kształcące się w Branżowym Centrum Umiejętności w Miastku będą miały do dyspozycji gruntowe i powietrzne pompy ciepła o zróżnicowanej mocy, a tym samym przeznaczone do różnych typów obiektów. Zaplecze dydaktyczne oddaje fakt, że technologia pomp ciepła jest uniwersalna. Dostępne są w nim pompy ciepła przeznaczone do domów jedno- i wielorodzinnych, nowych i modernizowanych, a także do zastosowań w obiektach komercyjnych np. w zakładach przemysłowych czy obiektach publicznych. Będą to urządzenia typu on/off, wyposażone w technologię inwerterową, działające w oparciu o różne czynniki chłodnicze, w tym R290 (propan), oferujące oprócz funkcji grzania także opcje chłodzenia i przygotowania ciepłej wody użytkowej. W BCU obok pomp ciepła, dostępne będą również inne elementy ułatwiające dydaktykę, na przykład gruntowy pionowy wymiennik ciepła, ekspozytory płytkiej geotermii czy model układu chłodniczego gruntowej pompy ciepła.

    Zaplecze dydaktyczne ośrodka w Miastku na zamówienie inwestora wykonała firma Inwestmat Eko ze Słupska.

    Skuteczność i efektywność systemów grzewczych opartych o pompy ciepła, potwierdzona danymi w zakresie bilansu zużycia przez nie energii elektrycznej do ilości dostarczanego ciepła, jest najlepszym argumentem dla ich stosowania. Pozytywne rekomendacje wynikające z użytkowania pomp ciepła przekonują kolejnych inwestorów do wyboru tego ekonomicznego źródła ogrzewania. To napędza rynek, generując popyt na urządzenia i specjalistów odpowiedzialnych za projekty, instalacje czy serwisowanie. Dlatego powstanie szkoły w Miastku to szansa również dla przedsiębiorców działających w branży HVAC, ponieważ niedobór kadr jest jednym z problemów z którymi musimy się mierzyć – mówi Rafał Piniański, właściciel Inwestmat Eko.

    Dostawcami urządzeń są producenci o uznanej renomie, od dziesięcioleci rozwijający pompy ciepła, których innowacje niejednokrotnie były wzorcowymi dla całej branży. Użytkownicy będą korzystać z urządzeń Nibe (powietrzne pompy ciepła typu split), Stiebel Eltron (powietrzne pompy ciepła typu monoblok i Thermia (gruntowe pompy ciepła).

    W Miastku odbywać się będzie także certyfikacja specjalistów

    Siedziba Branżowego Centrum Umiejętności pomp ciepła i płytkiej geotermii powstała przy Zespole Szkół Ogólnokształcących i Technicznych w Miastku. Inwestorem projektu finansowanego z KPO jest Starostwo Powiatowe w Bytowie. Ośrodek będzie służył również studentom czy nauczycielom przedmiotów zawodowych z innych szkół. Zgodnie z planami rocznie z jego zasobów będzie korzystać kilkaset osób.

    BCU w Miastku będzie funkcjonowało także jako element państwowego systemu certyfikacji instalatorów, którzy będą mogli tu uzyskać certyfikat w ramach Zintegrowanego Systemu Kwalifikacyjnego.

    Certyfikat przyznawany na podstawie zewnętrznej walidacji będzie rzetelną gwarancją umiejętności. Raz jeszcze podkreślę, że wiedza instalatora jest kluczowa dla poprawności funkcjonowania systemu grzewczego opartego o pompę ciepła – zwraca uwagę Adam Koniszewski.

     

    Więcej:

    Polska_Fala_Renowacji_Korzysci_dla_Polski_do_2035_r.pdf

     

    Kategorie
    Magazyny energii

    PIME: Magazyny energii to filar bezpieczeństwa i elastyczności systemu w strategii Polskich Sieci Elektroenergetycznych do 2040 roku

    Dlaczego magazyny energii są niezbędne?

    Transformacja energetyczna, którą obrazuje nowa strategia PSE do 2040, oznacza radykalną zmianę struktury wytwarzania energii.

    Celem KSE jest osiągnięcie w 2035 roku gotowości do pracy systemu w oparciu o bezemisyjne źródła energii. Elektrownie węglowe będą pełniły jedynie funkcje rezerwowe, gazowe źródła będą działać szczytowo, a system przez większość czasu będzie pracował bez wymuszania pracy źródeł konwencjonalnych. To wymaga nowych narzędzi stabilizacji – takich jak magazyny energii
    – mówi Krzysztof Kochanowski, prezes Stowarzyszenia Polska Izba Magazynowania Energii.

    Prognozy do 2040 roku 12% udział magazynów energii w miksie energetycznym wg założeń PSE. Zdecydowana większość tego wolumeny przypadnie na magazyny bateryjne, a część na elektrownie szczytowo-pompowe.

    Nowe mechanizmy rynkowe

    PSE zakłada udział 18,2GW mocy zainstalowanej magazynów bateryjnych (BESS) w 2034 roku, a w 2040 roku ta moc ma osiągnąć 24GW. To jednak oznacza nie tylko dużą gotowość do magazynowania bezemisyjnej energii ze źródeł OZE, ale również rozwój usług systemowych przy wsparciu BESS. PSE planuje uruchomić tzw. Trójpak mocowy, czyli nowy rynek mocy, mechanizm elastyczności i mechanizm dekarbonizacyjny
    – wylicza Maciej Drozd, dyrektor ds. regulacji w Stowarzyszeniu Polska Izba Magazynowania Energii.

    Strategia PSE przewiduje wprowadzenie rynku elastyczności (non-fossil flexibility), który będzie wspierał powstawanie bezemisyjnych zasobów elastyczności – w tym magazynów energii. To szansa na rozwój nowoczesnych modeli biznesowych i zwiększenie konkurencyjności polskiego sektora energetycznego. Czeka nas również nowe wcielenie rynku mocy.

    Polska Izba Magazynowania Energii pozytywnie ocenia rezultat prac PSE nad nową strategią. Apelujemy do rządu i parlamentarzystów o umożliwienie realizacji strategii PSE – zarówno poprzez inwestycje, jak i tworzenie odpowiednich ram regulacyjnych. Magazyny energii to inwestycja w bezpieczeństwo energetyczne kraju i konkurencyjność gospodarki.

    Kontakt:
    Maciej Drozd, dyrektor ds. regulacji
    tel. 515 604 247
    maciej.drozd@pime.com.pl

    Kategorie
    INWESTYCJE OZE

    ABB otwiera nowe biuro w Poznaniu. Firma chce wesprzeć transformację energetyczną i automatyzację w regionie

    Wielkopolska w centrum uwagi ABB

    Wielkopolska to jeden z najsilniejszych gospodarczo obszarów Polski, ważny węzeł komunikacyjny i ośrodek biznesowy w którym działa wiele firm produkcyjnych, budowlanych, transportowych oraz instytucji użyteczności publicznej. Dla ABB to naturalny i ważny rynek.

    Poznań od wielu lat odgrywa kluczową rolę w działalności ABB w Polsce. Nowe biuro, zlokalizowane w miejscu dogodnym dla klientów i pracowników, tworzy przestrzeń do współpracy i innowacji. To także wyraźny sygnał, że konsekwentnie wzmacniamy naszą obecność na polskim rynku i ambitnie rozwijamy nasz potencjał
    – zwraca uwagę Stanisław Tański, prezes zarządu ABB w Polsce.

    Inteligentna przestrzeń w sercu miasta

    Zlokalizowane bliżej centrum, w bezpośrednim sąsiedztwie Starego Miasta, nowe biuro ma pełnić rolę ekspozycji zaawansowanych technologii stworzonych przez firmę oraz komfortowej przestrzeni do spotkań z klientami i partnerami ABB.
    Już przy wejściu gości witają nowoczesne szafy rozdzielcze – jedna obsługująca automatykę budynkową, druga odpowiedzialna za zasilanie i monitorowanie energii.

    Przeszklone fronty eksponują, na co dzień często niewidoczne, zaawansowane rozwiązania z logo ABB, co dodatkowo podkreśla technologiczny charakter całej przestrzeni.

    System automatyki integruje wszystkie możliwe obszary biura: ogrzewanie, wentylację, oświetlenie, nagłośnienie, system wideodomofonowy, a nawet sprzęt AGD.
    W salach konferencyjnych zastosowano czujniki temperatury i stężenia dwutlenku węgla – jeśli przekroczy ono ustalony poziom, wentylacja automatycznie dostosuje moc pracy, poprawiając koncentrację i komfort osób w pomieszczeniach. Na ścianach znajdują się panele dotykowe z wyświetlaczami, a pod sufitem listwy świetlne tworzące przyjazną atmosferę. Biuro działa jak w pełni funkcjonalna ekspozycja możliwości inteligentnych budynków.

    Jednocześnie aparaty niskiego napięcia umieszczone w drugiej szafie zbierają dane z każdej strefy. Oddzielnie opomiarowano przestrzeń otwartą, sale konferencyjne, serwerownię, a nawet urządzenia kuchenne. Dzięki temu system automatycznie optymalizuje zużycie energii, co przekłada się na realne oszczędności dla najemcy i zarządcy budynku.

    Nowy standard pracy i inwestycja w lokalny zespół 

    Biuro zaprojektowano zgodnie z zasadami ABB Workplace, globalnej koncepcji tworzenia elastycznych i funkcjonalnych przestrzeni pracy. Model ten zakłada odejście od układu gabinetowego na rzecz stref dopasowanych do różnych aktywności. W nowych biurach ABB szczególny nacisk kładzie się na komfort pracowników, dostęp do nowoczesnej infrastruktury oraz rozwiązania, które wspierają kreatywność i efektywną komunikację.

    W pierwszej kolejności stawiamy na komfort i bezpieczeństwo pracowników, ale też otwieramy się na inspirujące przestrzenie, współpracę i dyskusję w zespołach. To uniwersalna zasada. Z takiego samego założenia wychodzimy w biurach ABB w Warszawie, Łodzi, Krakowie czy Wrocławiu. Chcemy, aby nowe hasło promujące Poznań, czyli „Jesteś u siebie”, można było odnieść do każdej naszej lokalizacji – mówi Paweł Kujawski z ABB w Poznaniu.

    W Polsce ABB posiada 15 biur, jednak działalność firmy wykracza daleko poza obszar sprzedaży technologii. Firma projektuje i produkuje w naszym kraju rozwiązania, które trafiają do odbiorców na całym świecie. W Aleksandrowie Łódzkim i Przasnyszu działają nowoczesne zakłady produkcyjne, w których powstają m.in. napędy dla przemysłu i pojazdów szynowych, przetwornice dla farm wiatrowych oraz aparatura średniego napięcia. Fabryki wspierane są przez zespoły projektowe, serwisowe i inżynieryjne. Firma posiada również ośrodki kompetencyjne, m.in. w Łodzi i w Krakowie, gdzie działa Korporacyjne Centrum Technologiczne odpowiedzialne za rozwój oprogramowania, elektroniki, systemów sterowania i automatyki wykorzystywanych w projektach na całym świecie. W stolicy Małopolski funkcjonuje też Globalne Centrum Usług Wspólnych, obsługujące kluczowe procesy ABB w obszarach finansów, HR, IT i łańcucha dostaw.

    W Poznaniu, ABB działa nieprzerwanie od ponad 25 lat dostarczając rozwiązania technologiczne dla lokalnych firm i instytucji. System sterowania ABB dba o bezpieczeństwo procesów w poznańskiej elektrociepłowni oraz w Instalacji Termicznego Przekształcania Odpadów Komunalnych (ITPOK).
    Przepływomierze ABB pomagają ograniczać straty wody i zwiększać efektywność poznańskich wodociągów, a urządzenia energetyczne firmy zapewniają niezawodne zasilanie na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich.

    ABB (ABBN: SIX Swiss Ex) jest wiodącą globalną firmą technologiczną, która stymuluje transformację gospodarek i społeczeństw, budując ich przyszłość w sposób wydajny i zrównoważony. Integrując produkty elektryfikacji, robotyki, automatyki i systemów napędowych z rozwiązaniami cyfrowymi, ABB wyznacza nowe granice technologii i poziomy efektywności. Za sukcesem firmy stoi 110 tys. pracowników w ponad 100 krajach, którzy kontynuują ponad 130‑letnią historię ABB. www.abb.com

    Kontakt dla mediów

    Maksymilian Pawłowski
    Head of Country Communications
    ABB Sp. z o.o.
    Tel.: +48 886 063 017
    e-mail: Maksymilian.pawlowski@pl.abb.com

    Kategorie
    Elektromobilność

    Koniec z drogimi elektrykami dla wybranych? Nowe otwarcie dla microcarów

     

    Przez lata byliśmy karmieni wizją elektromobilności, która w praktyce okazała się ślepą uliczką. Producenci prześcigali się w budowaniu coraz cięższych, 2,5-tonowych czołgów na prąd, a ceny, zamiast spadać – rosły. Efekt? Przeciętny Kowalski mógł tylko pomarzyć o nowym aucie elektrycznym, stojąc w korku w kopcącym dieselu. Jednak jesień 2025 roku przyniosła namacalne zmiany. Bruksela zrozumiała, że jeśli nie da ludziom taniej alternatywy, europejski rynek motoryzacyjny zostanie połknięty przez Chiny.

     Inicjatywa „Small Affordable Cars”

    I tak narodziła się inicjatywa, która może wywrócić stolik. We wrześniu przewodnicząca Komisji Europejskiej, Ursula von der Leyen, ogłosiła inicjatywę „Small Affordable Cars” (Małe Przystępne Samochody). Nie jest to kolejny miękki program ekologiczny – to twarda, gospodarcza odpowiedź Europy na nową rzeczywistość geopolityczną.

    Stary kontynent przegrywa cenową walkę z Chinami. Azjatyccy producenci, kontrolujący łańcuchy dostaw baterii, zalewają nasz rynek tanimi „elektrykami”, z którymi europejskie koncerny – skupione dotąd na luksusowych SUV-ach – nie mogą konkurować. Komisja zrozumiała, że jeśli nie zmienimy naszej mentalności, europejski przemysł motoryzacyjny znajdzie się na marginesie, a kierowcy będą skazani na import.

    Dlatego Bruksela położyła na stole nową koncepcję: „E-cars”. Zasada „3E” ma zdefiniować nowy standard:

    1. Environmental (Ekologiczne): lekkie, zużywające mało energii.
    2. Economical (Ekonomiczne): tanie w zakupie (cel: poniżej 15-20 tys. euro) i eksploatacji.
    3. European (Europejskie): produkowane lokalnie, dające pracę Europejczykom.

    Plan jest rewolucyjny -KE planuje stworzyć ramy prawne dla nowej, lżejszej kategorii pojazdów lub zreformować obecne. Chodzi o proporcjonalność przepisów – mały pojazd miejski nie musi spełniać tych samych wyśrubowanych norm co autostradowa limuzyna, co pozwoli drastycznie obniżyć koszty produkcji. Europa wreszcie chce stworzyć swój odpowiednik japońskiego „Kei cara” – małego, sprytnego i taniego.

    Głos ludu

    Jednak to nie tylko urzędnicy widzą potrzebę zmian. Impuls płynie również oddolnie, od samych kierowców, którzy na co dzień zmagają się z niedostosowaniem obecnych przepisów do realiów drogowych. Najlepszym dowodem jest ostatnia Petycja nr 0672/2025, złożona przez obywatela Niemiec, która we wrześniu została oficjalnie przyjęta przez Komisję Petycji Parlamentu Europejskiego. Dokument ten punktuje absurdy obecnej klasyfikacji lekkich pojazdów elektrycznych (kategoria L6e) i domaga się ich reformy.

    Petycja postuluje m.in. podniesienie limitu prędkości dla lekkich czterokołowców z 45 km/h do ok. 55 km/h. Bez wątpienia taka zmiana pozwoliłaby jeszcze mocniej rozwinąć tę kategorię pojazdów i nadać jej szersze zastosowanie, wykraczające poza ścisłe centra. Jednak z naszego wieloletniego doświadczenia wynika, że w gęstej zabudowie miejskiej obecny limit jest wartością w zupełności wystarczającą – średnia prędkość w europejskich metropoliach rzadko przekracza ten pułap.

    Kolejnymi wnioskami w petycji są też zwiększenie dopuszczalnej masy własnej z 425 kg do 500 kg (bez baterii) oraz mocy z 6 kW do 9 kW. Pozwoli to producentom stosować trwalsze materiały i solidniejsze klatki bezpieczeństwa bez walki o każdy gram, a także zapewni dynamikę niezbędną do sprawnego poruszania się.

    Co najważniejsze – Komisja Europejska słucha. W swojej odpowiedzi z 16 października 2025 r. urzędnicy przyznali, że analizują te kwestie. Zauważyli rosnącą popularność mikrosamochodów i potwierdzili, że prowadzą badania nad bezpieczeństwem, które mają doprowadzić do „ukierunkowanych zmian w prawie”. To rzadki przypadek, gdy wola polityczna i głos społeczeństwa są tak zbieżne.

    Jako prezes marki, która od lat promuje ideę lekkiej mobilności, obserwuję te zmiany z ogromną satysfakcją. To, co jeszcze niedawno było niszą, dziś staje się ważnym punktem nowej strategii gospodarczej Unii Europejskiej.

    Alternatywa na wyciągnięcie ręki

    W tym nowym rozdaniu to właśnie kategoria lekkich pojazdów elektrycznych wyrasta na czarnego konia. Dlaczego? Ponieważ technologia L6e jest dojrzała, sprawdzona i bezpieczna przy prędkościach miejskich. Tego rodzaju rozwiązania już teraz spełniają założenia nowej polityki UE: są małe i lekkie — zajmują nawet 1/4 miejsca standardowego samochodu, ważą maksymalnie 425 kg (bez baterii) i zużywają 10 razy mniej energii. A mniejsza bateria oznacza także mniejszy ślad węglowy, zaś dzięki swoim kompaktowym rozmiarom pozwalają odzyskiwać przestrzeń w miastach.

    Patrząc na sygnały płynące z Brukseli oraz na determinację samych kierowców, widać wyraźnie, że dojrzeliśmy do zmian. Nie twierdzimy, że lekkie pojazdy elektryczne z dnia na dzień zastąpią rodzinne auta w każdej sytuacji, ale w zatłoczonych centrach miast stają się niezbędnym uzupełnieniem systemu transportowego. Zbieżność stanowisk – od inicjatywy Komisji Europejskiej po oddolne petycje użytkowników – dowodzi, że zarówno urzędnicy, jak i obywatele poszukują racjonalnych alternatyw dla obecnego modelu mobilności. Jeśli zapowiadane na grudzień projekty ustaw wejdą w życie, rok 2026 może stać się punktem zwrotnym.

    Electroride to polska, rodzinna firma założona w 2017 roku, specjalizująca się w produkcji lekkich pojazdów elektrycznych, takich jak skutery czy minicary. Wszystkie modele są zaprojektowane z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i niezależności użytkowników. Marka ma ugruntowaną pozycję lidera na polskim rynku i systematycznie rozszerza działalność na terenie Unii Europejskiej. Firma posiada certyfikat ISO 9001:2015, który potwierdza jej zaangażowanie w najwyższe standardy jakości i nieustanne doskonalenie procesów. Electroride konsekwentnie wspiera rozwój zrównoważonego transportu oraz ideę mobilności dostępnej dla każdego – bez względu na wiek, miejsce zamieszkania czy sprawność fizyczną.

    Kategorie
    Magazyny energii

    Prologis i ENGIE z umową PPA na dostawy energii wiatrowej

    Od stycznia 2026 roku Prologis będzie korzystać z energii pochodzącej z farmy wiatrowej ENGIE. W ciągu pięciu lat dostarczy ona około 335 GWh czystej energii, co pokryje ok. 67% zapotrzebowania energetycznego parków logistycznych i produkcyjnych Prologis w Polsce. Porozumienie jest częścią większego kontraktu o wartości 500 GWh.

    Dzięki umowie PPA firmy korzystające z parków Prologis zyskają większą stabilność cen energii, przewidywalność budżetową i zmniejszenie ryzyka związanego z wahaniami rynku. Projekt wpisuje się w strategię zrównoważonego rozwoju Prologis, która od 2022 r. opiera się wyłącznie na energii z gwarancjami pochodzenia OZE.

    Współpraca z ENGIE Zielona Energia jest również elementem działań na rzecz dekarbonizacji polskiego rynku – ENGIE zarządza portfelem instalacji wiatrowych i fotowoltaicznych o mocy ponad 360 MW i rozwija kolejne projekty niskoemisyjne.

    Pełna publikacja prasowa dostępna jest tutaj:

    Prologis i ENGIE z umową PPA na dostawy energii wiatrowej


    Kategorie
    OZE Magazyny energii

    Finał konkursu NFOŚiGW dla magazynów energii to punkt zwrotny dla branży

    Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej opublikował długo wyczekiwaną listę rankingową w konkursie „Magazyny energii elektrycznej i związana z nimi infrastruktura dla poprawy stabilności polskiej sieci elektroenergetycznej”. Na liście znalazło się ponad 180 projektów z rekomendowanym dofinansowaniem – od instalacji kilku-megawatowych po duże systemy bateryjne o mocach dziesiątek megawatów.

    Program obejmuje zarówno magazyny przy źródłach OZE, jak i magazyny systemowe, a wśród beneficjentów znajdują się zarówno najwięksi operatorzy energetyczni, jak i środkowi oraz mniejsi inwestorzy prywatni.

    Krzysztof Kochanowski, Prezes Polskiej Izby Magazynowania Energii:
    „Lista rankingowa NFOŚiGW pokazuje, że magazyny energii stały się strategicznym elementem polskiej transformacji energetycznej. Skala zgłoszeń i liczba projektów z dofinansowaniem dowodzi, że sektor dojrzewa szybciej, niż zakładano. Jednocześnie wciąż widzimy dużą grupę wartościowych inwestycji czekających na środki. Na początku 2026 na rynku będzie podaż wielu projektów z warunkami przyłączenia, gotowych do realizacji.”

    Dominacja dużych projektów i silne wejście spółek energetycznych

    Wśród najlepiej ocenionych projektów znajdują się inwestycje realizowane przez państwowe koncerny oraz inwestorów z prywatny kapitałem. Największe z nich obejmują inwestycje przekraczające 100 mln zł wartości, a niektóre projekty otrzymały rekomendowane wsparcie w pełnej wysokości. Część projektów – zwłaszcza tych z niższą punktacją – otrzymała rekomendację w obniżonej wartości lub nie zmieści się w dostępnej alokacji.

    Rynek magazynów energii rośnie szybciej, niż przewidywano

    Lista rankingowa, biorąc pod uwagę wolumen pojemności magazynów w projektach, zróżnicowanie ich wielkości i liczbę wniosków, potwierdza kilka kluczowych trendów:

    1. Skokowy wzrost inwestycji w elastyczność systemu. W Polsce powstaje równolegle kilkaset megawatów nowych magazynów energii.

      2. Równoległa aktywność koncernów energetycznych i firm prywatnych. Duże koncerny intensywnie inwestują w magazyny systemowe, podczas gdy sektor prywatny stawia głównie na magazyny przy źródłach OZE.

      3. Znacząca liczba projektów wciąż czeka na finansowanie. Skala zainteresowania wielokrotnie przewyższyła budżet programu.

    Grudniowe aukcje rynku mocy kluczowe dla projektów poniżej linii budżetu programu

    W grudniu odbędą się aukcje Rynku Mocy, w których magazyny energii mogą uczestniczyć jako jednostki ESR. Dla wielu inwestorów będzie to drugi filar stabilnych przychodów, obok dotacji NFOŚiGW.

    Maciej Drozd, dyrektor ds. regulacji w Polskiej Izbie Magazynowania Energii:
    „W grudniu odbędą się aukcje rynku mocy, które dla wielu inwestorów mogą stać się elementem montażu finansowego – choć pewnie nie kluczowym, ze względu na niskie wynagrodzenie dla magazynów po 2030. Magazyny energii zyskują coraz większe znaczenie w systemie, a rynek mocy jest dziś jednym ze stabilnych mechanizmów generowania długoterminowych przychodów. To szczególnie ważne dla projektów, które znalazły się poza zwycięskim gronem konkursu NFOŚiGW.”

    Rynek mocy po 2030 r. – niższe wynagrodzenia dla magazynów

    PIME zwraca również uwagę, że dla magazynów energii sytuacja w rynku mocy zmieni się istotnie po roku 2030. Wynika to z wprowadzenia bardzo niskiego, korekcyjnego współczynnika dyspozycyjności, który spada poniżej 14% i wyraźnie obniża wartość wynagrodzenia uzyskiwanego przez magazyny w ramach rynku mocy w porównaniu z okresem przed 2030 r.(prawie 66%).

    W praktyce oznacza to, że magazyny energii zawierające dłuższe kontrakty mocowe – zwłaszcza 8-letnie – muszą uwzględniać, że znacząca część okresu obowiązywania umowy przypadnie na czas niższych płatności. W konsekwencji udział w aukcjach rynku mocy pozostanie ważnym elementem montażu finansowego, ale nie zastąpi potrzeby budowy trwałych mechanizmów wsparcia inwestycyjnego i usług systemowych dla magazynów energii.

    Na początku 2026 nowa rzeczywistość dla branży

    Polska wchodzi w fazę intensywnego rozwoju infrastruktury elastyczności. Lista rankingowa NFOŚiGW pokazuje ogromne zainteresowanie magazynami energii ze strony inwestorów i równie duże potrzeby finansowe. Branża jest w punkcie zwrotnym, gdyż, po ogłoszeniu wyniku konkursu NGOŚiGW i aukcjach rynku mocy, na rynek wróci wiele projektów z warunkami przyłączeniowymi, gotowych do szybkiej realizacji.

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Rok po powodzi w Kotlinie Kłodzkiej – wsparcie dla OSP i szpitala od Respect Energy

    Respect Energy przekazało sprzęt i wyposażenie o łącznej wartości blisko 100 000 zł dla trzech kluczowych jednostek działających na tym terenie:

    • OSP Radochów,

    • OSP Nowy Waliszów,

    • 23 Wojskowego Szpitala Uzdrowiskowo-Rehabilitacyjnego w Lądku-Zdroju.

    Nowe wyposażenie obejmuje m.in. sprzęt ratowniczy, elementy umundurowania, środki ochrony oraz urządzenia wykorzystywane w sytuacjach kryzysowych. Jak podkreślają przedstawiciele służb, wsparcie pomaga im działać szybciej i bezpieczniej, zwłaszcza podczas powodzi, wichur oraz interwencji w trudnych warunkach terenowych.

    Działania Respect Energy wpisują się w szerszą strategię zaangażowania społecznego firmy, która w 2025 roku szczególny nacisk kładzie na pomoc dla regionów dotkniętych skutkami ekstremalnych zjawisk pogodowych.

    Pełny materiał prasowy pod linkiem:Respect Energy pomoc dla powodzian OSP i szpital

     

    Kategorie
    Magazyny energii

    Magazyn energii a zasilanie awaryjne (backup): jak zabezpieczyć dom przed blackoutem i ile urządzeń może działać na baterii

    Co to jest magazyn energii i zasilanie awaryjne (backup)

    Magazyn energii to urządzenie przechowujące energię elektryczną, którą później możesz z niego pobrać, aby wykorzystać do zasilania różnych sprzętów.
    To świetne uzupełnienie instalacji fotowoltaicznych. Gdy fotowoltaika produkuje energię, magazyn kumuluje nadwyżki. W ten sposób unikasz przekazywania energii do sieci.
    Z kolei zasilanie awaryjne to system lub rozwiązanie, które umożliwia dostarczanie energii elektrycznej do wybranych urządzeń lub całego budynku w przypadku przerwy w dostawie prądu z sieci.

    Jak działa magazyn energii w kontekście backupu

    Gdy instalacja PV produkuje prąd, energia elektryczna na bieżąco zasila urządzenia w domu, a w przypadku nadwyżek – przesyła ją do magazynów energii. Warunkiem jest obecność inwertera hybrydowego lub off-gridowego. Obydwa pozwalają naładowywać baterię, przy czym ten pierwszy dodatkowo umożliwia pobór prądu z sieci i w kontekście zasilania awaryjnego to on Cię interesuje.
    Jeśli nastąpi przerwa w dostawie prądu, system automatycznie przełączy się w tryb wyspowy (off-grid). Falownik odetnie się od sieci i pobierze energię bezpośrednio z akumulatora. W takiej sytuacji magazyn energii zasila najważniejsze obwody elektryczne domu (np. lodówkę, światła, router), jak klasyczny zasilacz awaryjny (UPS).
    Dobrze skonfigurowany system zapewnia płynne przełączenie i utrzymanie zasilania w razie awarii.
    Ważne: Nie każdy falownik hybrydowy ma fabrycznie wbudowaną funkcję backupu. Sprawdź, czy ten, którym się interesujesz, oferuje wsparcie zasilania awaryjnego, czy raczej wymaga dodatkowego modułu (np. backup box).

    Jak dobrać magazyn energii pod kątem zasilania awaryjnego

    Aby wybrać odpowiednią baterię, która zapewni Ci zasilanie w razie awarii sieci, musisz:

    • oszacować ile energii kWh potrzebujesz,
    • jaką moc chwilową kW musi dostarczyć falownik.

    W tym celu:

    • stwórz listę obciążeń krytycznych – zastanów się, które urządzenia muszą działać podczas blackoutu i jak długo, np. lodówka i zamrażarka (w sposób ciągły), oświetlenie czy system grzewczy (cyklicznie);
    • oblicz wymaganą moc falownika – musi ona być większa niż maksymalna suma mocy chwilowej wszystkich podłączonych urządzeń, zwłaszcza tych z silnikami (lodówka, zamrażarka), które mają duży prąd rozruchowy;
    • oblicz wymaganą pojemność baterii – określa ona, jak długo system będzie działał. Musisz zsumować dobowe zużycie energii dla każdego urządzenia.

    Ile urządzeń może działać na baterii

    To, ile urządzeń będzie działać na magazynie energii, zależy od pojemności baterii, czasu, przez jaki sprzęty mają być zasilane, i ich zużycia prądu. Lepszym kierunkiem jest więc pytanie nie, ile urządzeń zasili bateria, tylko, ile chcesz, aby zasilała, i przez jaki czas.
    Zastanów się więc, jakie urządzenia są dla Ciebie najważniejsze w sytuacji awarii (blackoutu). Podstawowe elementy, które najlepiej jest mieć podpięte pod zasilanie awaryjne, to:

    • lodówka i zamrażarka,
    • oświetlenie (np. wybranych pomieszczeń typu kuchnia i łazienka),
    • system grzewczy (np. kolektory słoneczne).

    Załóżmy, że chcesz zasilać:

    • lodówkę o mocy ok. 150 W,
    • zamrażarkę o mocy 100 W,
    • router Wi-Fi o mocy 5 W,
    • oświetlenie kuchni, łazienki i salonu o mocy 200 W,
    • telefon ładowarką o mocy 20 W.

    Przyjmijmy założenie, że system ma zapewnić podtrzymanie zasilania na co najmniej 24 godziny. Orientacyjne dobowe zużycie energii podanych powyżej urządzeń wyniesie ok. 3 kWh.
    Aby poznać łączną pojemność magazynów energii dla takiego rozwiązania, musisz jeszcze uwzględnić zalecany stopień rozładowania baterii (ok. 90%) i margines bezpieczeństwa.

    Pojemność baterii = zużycie dobowe / 0,9 × 1,1
    Pojemność baterii = 2,96 kWh / 0,9 × 1,1 = 3,62 kWh

    Wyliczenia dają wartość 3,62 kWh. To znaczy, że wskazana minimalna moc magazynu energii powinna mieć 4 kWh, a dla większego bezpieczeństwa – 5 kWh. W ten sposób zapewnisz sobie zasilanie na co najmniej jeden dzień.

    Magazyn energii to nie wszystko

    Pamiętaj, że sama bateria to za mało, aby korzystać z prądu w domu w razie awarii sieci. Oprócz akumulatora potrzebujesz systemu, który automatycznie wykryje zanik napięcia i przełączy instalację na tryb awaryjny.
    Niezbędny jest do tego tzw. moduł backupowy (przełącznik rezerwowy) – bez niego nawet w pełni naładowane ogniwa nie zasilą żadnego urządzenia.
    Równie ważne jest wcześniejsze zaplanowanie obwodów priorytetowych, czyli wybranie sprzętów (np. lodówki, oświetlenia czy routera), które muszą działać podczas blackoutu.
    Aby mieć pewność, że cała konfiguracja zadziała płynnie i bezpiecznie, warto postawić na kompatybilne rozwiązania systemowe od renomowanych producentów. Doskonałym przykładem jest tu magazyn energii SolarEdge, który w połączeniu z dedykowanym interfejsem Backup Interface tworzy niezawodny ekosystem, gwarantując Ci stabilną i bezpieczną przyszłość energetyczną.

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Wieloletnia dzierżawa ziemi pod panele słoneczne – na co uważać przed podpisaniem umowy?

    Dzierżawa ziemi pod farmę fotowoltaiczną to doskonały sposób na wykorzystanie dużych (zwykle powyżej 7 ha) gruntów słabej jakości i uzyskanie długoterminowych, stałych przychodów. Jednak zanim podpiszemy umowę, warto dokładnie zapoznać się z jej zapisami i sprawdzić firmę, która chce z nami współpracować. W grę wchodzą duże pieniądze i spokój na wiele lat.

    Obietnica 150% stawki rynkowej – tu powinna zapalić się czerwona lampka

    Roczny dochód za dzierżawę ziemi pod farmę fotowoltaiczną wynosi obecnie ok. 18-20 tysięcy złotych za każdy hektar ziemi. Jest to stawka rynkowa, oferowana przez doświadczone i godne zaufania firmy działające na polskim rynku. Propozycje znacznie przewyższające tę kwotę – choć kuszące – powinny być rozpatrywane z dużą dozą ostrożności.

    Na rynku pojawiają się firmy, które oferują atrakcyjne, lecz nierealne warunki dzierżawy. Obiecują wysoką stawkę za hektar, podpisują umowę dzierżawy, a następnie próbują odsprzedać projekt innej spółce, by go zrealizowała. Ciężko jest im znaleźć kupca ponieważ przy tak przyjętych założeniach, dalsza realizacja inwestycji zwyczajnie jest nieopłacalna finansowo dlatego zazwyczaj po jakimś czasie porzucają projekt. Wszystko to odbija się na właścicielu działki, który w tym czasie ma zablokowaną możliwość czerpania korzyści z ziemi na wiele lat – komentuje Alicja Piątek, dyrektorka rozwoju projektów fotowoltaicznych Axpo w Polsce.

    Wynagrodzenie powinno być wypłacane już w ramach umowy przedwstępnej

    Czas od momentu podpisania kontraktu do rozpoczęcia budowy farmy fotowoltaicznej jest bardzo długi, dlatego warto negocjować warunki umowy przedwstępnej. Odpowiednie zapisy zabezpieczą interesy na okres, kiedy inwestor będzie w trakcie procesu uzyskiwania niezbędnych pozwoleń na budowę. Najważniejszą kwestią jest ustalenie wynagrodzenia w okresie przygotowawczym – nie wszystkie firmy oferują wypłatę już w fazie oczekiwania na decyzje administracyjne, a proces ten może przeciągnąć się nawet do 5 lat.

    W treści umowy warto jednoznacznie określić moment, od którego naliczane będą pełne przychody z tytułu dzierżawy, a także zagwarantować właścicielowi nieruchomości prawo do dalszego użytkowania gruntów rolnych aż do faktycznego rozpoczęcia budowy farmy. Szczególne znaczenie mają zapisy dotyczące zabezpieczenia przed potencjalnymi stratami – w tym zasady wypłaty odszkodowań za zniszczone plony oraz obowiązek wcześniejszego informowania o planowanym terminie rozpoczęcia prac budowlanych. Uwzględnienie tych postanowień w umowie daje właścicielowi gruntów pewność, że jego interesy pozostaną chronione, nawet w przypadku przedłużającego się procesu administracyjnego. W tym czasie może on czerpać korzyści zarówno z wynagrodzenia za rezerwację terenu, jak i z prowadzenia działalności rolniczej – wyjaśnia Marta Rogoyska-Wieczorek, radca prawny Axpo.

    Co zabezpieczyć na okres po wygaśnięciu umowy dzierżawy?

    Chociaż kontrakt na dzierżawę ziemi pod farmę fotowoltaiczną zawierany jest nawet na 29 lat, to już na etapie podpisywania umowy powinniśmy wiedzieć, jakie opcje przewiduje dana firma po upływie tego czasu. Pierwszą możliwością jest przedłużenie współpracy z obecnym inwestorem. Można wówczas renegocjować warunki finansowe i zawrzeć nowy kontrakt na kolejne lata

    Jeżeli jednak po upływie okresu obowiązywania umowy prawny właściciel nieruchomości lub jego spadkobiercy zdecydują się na inne wykorzystanie gruntu, rozpocznie się proces demontażu farmy fotowoltaicznej. Kluczowe jest, aby już na etapie zawierania pierwotnej umowy odpowiednio zabezpieczyć się przed kosztami związanymi z tym procesem. Wszystkie wydatki dotyczące demontażu instalacji, recyklingu paneli oraz przywrócenia nieruchomości do stanu umożliwiającego jej ponowne wykorzystanie rolnicze powinny zostać jednoznacznie przypisane firmie dzierżawiącej – dodaje Marta Rogoyska-Wieczorek, radca prawny Axpo.

    Na to uważaj! Unikaj pośpiechu i bądź czujny

    • Nie podpisuj pierwszej lepszej oferty – porównaj propozycje różnych firm
    • Skonsultuj treść kontraktu z prawnikiem specjalizującym się w prawie rolnym
    • Pamiętaj, że zawierasz zobowiązanie na kilkadziesiąt lat
    • Poświadcz podpis notarialnie

    Formalności mogą wydawać się skomplikowane, ale zyski rekompensują ten trud. Dzierżawa ziemi pod farmę fotowoltaiczną to nie tylko stały dochód, ale również możliwość reinwestowania zysków w modernizację gospodarstwa, zakup maszyn czy uprawę na działkach o lepszej klasie. Kluczową kwestią jest wybór odpowiedniego partnera biznesowego, z którym będziemy współpracować przez kolejne kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt lat. Stabilność finansowa firmy powinna być zawsze pierwszym kryterium. Warto sprawdzić, jak długo dana spółka działa na rynku, jaki ma kapitał zakładowy i czy posiada międzynarodowe doświadczenie w branży fotowoltaicznej. Zyskasz pewność i spokój, że wchodzisz we współpracę z wiarygodnym partnerem.

     

     

    Kategorie
    Fotowoltaika

    PIME apeluje do Rządu – nowe opłaty przyłączeniowe w projekcie zmian w Prawie Energetycznym UC84 zagrażają rozwojowi magazynów energii

    Jako organizacja zrzeszająca podmioty realizujące projekty magazynowe i hybrydowe, chcemy włączyć
    się w dialog na rzecz zracjonalizowania procesu przyłączeniowego i likwidacji nawisu projektów, dla
    których wydano warunki, a inwestorzy zwlekają z realizacją, jednak nie może odbyć się to kosztem
    podmiotów zaangażowanych w faktyczną realizację projektów.
    Przedstawiam poniżej stanowisko Polskiej Izby Magazynowania Energii (PIME) w sprawie projektu ustawy
    o zmianie ustawy – Prawo energetyczne (UC84):

    1. Sprzeciw wobec nadmiernego wzrostu opłat za przyłączenie

    Projekt ustawy przewiduje podwyższenie zaliczki na poczet opłaty za przyłączenie z obecnego poziomu 30 zł/kW
    do 60 zł/kW oraz wprowadzenie dodatkowych obciążeń finansowych (opłata za wniosek, obowiązkowe
    zabezpieczenia). Tak drastyczne podwyżki są nieproporcjonalne i nieuzasadnione.
    Postulat PIME:
    • Ustalenie zaliczki na poziomie 40 zł/kW jako kompromisowa, jednorazowa rewaloryzacja
    uwzględniająca inflację.
    • Obniżenie maksymalnej opłaty (cap) dwukrotnie w stosunku do obecnej propozycji (z 6 mln zł do
    3 mln zł), aby uniknąć barier inwestycyjnych dla dużych projektów.
    • Rezygnacja z dodatkowych opłat i zabezpieczeń w obecnym kształcie, które nadmiernie obciążają
    inwestorów i hamują rozwój magazynów energii.

    2. Sprzeciw wobec retroaktywnego stosowania nowych regulacji

    Projekt zakłada, że brak wniesienia wyższej zaliczki i zabezpieczenia spowoduje automatyczne wygaśnięcie
    wcześniej wydanych warunków przyłączenia i podpisanych umów. Takie rozwiązanie narusza konstytucyjną
    zasadę ochrony praw nabytych (art. 2 i art. 64 Konstytucji RP) oraz swobodę działalności gospodarczej (art. 22
    Konstytucji RP).
    Postulat PIME:
    • Nowe regulacje powinny dotyczyć wyłącznie warunków wydanych po wejściu w życie ustawy.
    • Dla inwestycji już rozpoczętych – zastosowanie nowych zasad tylko w przypadku braku zawarcia umowy
    przyłączeniowej w terminie 9 miesięcy od wejścia w życie ustawy.

    3. Powrót do aukcji zamiast konkursów przyłączeniowych

    Wprowadzenie konkursów przyłączeniowych w miejsce aukcji jest rozwiązaniem niekorzystnym dla rynku, gdyż:
    • zwiększa ryzyko spekulacji i nierównego dostępu do sieci,
    • ogranicza transparentność procesu i możliwość planowania inwestycji.
    Postulat PIME:
    • Przywrócenie systemu aukcyjnego jako bardziej przejrzystego, przewidywalnego i zgodnego z
    zasadami równego traktowania uczestników rynku.
    Podsumowanie
    Stowarzyszenie Polska Izba Magazynowania Energii apeluje o:
    • utrzymanie zasady ochrony praw nabytych i wyłączenie retroaktywnego stosowania nowych regulacji
    dot. opłat za przyłączenie do sieci,
    • racjonalne ukształtowanie opłat za przyłączenie (kompromis 40 zł/kW, maksymalna opłata 3 mln zł),
    • powrót do aukcji jako mechanizmu przydziału mocy przyłączeniowych.

    Stowarzyszenie Polska Izba Magazynowania Energii i Elektromobilności PIME, KRS 0000633819, NIP 9512418339
    ul. Białostocka 22/20; 03-741 Warszawa, tel. 606 692 917, 530 303 073; email: biuro@pime.com.pl, www.pime.com.pl

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Branżowe Centrum Umiejętności bioenergetyka w Swarożynie – oficjalnie otwarte to jedyne takie miejsce w Polsce

     

    Uroczyste otwarcie – ważni goście i silne wsparcie instytucjonalne

    Uroczystość otworzył dyrektor Zespołu Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego im. Stanisława Staszica w Swarożynie Piotr Popielarczyk. Jako współgospodarze wystąpili prezes i wiceprezes Unii Producentów i Pracodawców Przemysłu Biogazowego i Biometanowego (UPEBBI) Artur Zawisza i Beata Matecka. W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele instytucji kluczowych dla edukacji zawodowej. Wśród nich znalazł się wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi Adam Nowak, który podkreślił, jak duże znaczenie ma bioenergetyka dla przyszłości polskiego rolnictwa.

    W swoim wystąpieniu zaznaczył, że:

    Rolnictwo to nie tylko produkcja żywności. To również ogromny potencjał wytwarzania energii, która może zwiększyć bezpieczeństwo energetyczne kraju oraz stać się dodatkowym źródłem dochodu dla gospodarstw.

    Słowa te doskonale podkreślają misję Branżowego Centrum Umiejętności w Swarożynie – łączenie edukacji, innowacji i praktycznych kompetencji w sektorze zielonej energii.

    W imieniu zastępcy Dyrektora Generalnego Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa Jana Szopińskiego  wystąpił Radosław Szatkowski, Dyrektor Oddział Terenowego KOWR w Pruszczu Gdańskim, który podkreślił, że inwestycje w bioenergetykę oraz rozwój kwalifikacji w tym obszarze są niezbędne dla przyszłości polskiego rolnictwa i obszarów wiejskich.

    Listy gratulacyjne z Ministerstwa Klimatu i Środowiska oraz Fundacji Rozwoju Systemów Edukacji

    W trakcie wydarzenia odczytano list własnoręcznie podpisany przez minister Paulinę Hennig-Kloskę, która wyraziła uznanie dla inicjatywy oraz podkreśliła, że rozwój kompetencji energetycznych jest konieczny w transformacji energetycznej kraju.

    Zebrani wysłuchali listu gratulacyjnego od zastępcy Członkini Zarządu Fundacji Rozwoju Systemu Edukacji Pani Aliny Prochasek (FRSE). W swoim liście wyraziła ona  uznanie dla powstania BCU  w Swarożynie oraz podkreśliła istotę wdrażania nowoczesnych standardów kształcenia zawodowego zgodnych z europejskimi kierunkami rozwoju.

    Debaty branżowe partnerów i pracodawców

    W dyskusji „Branżowe Centrum Umiejętności w Swarożynie: nowoczesna edukacja zawodowa w bioenergetyce, partnerstwo pracodawców i szkolnictwa, kapitał ludzki w transformacji energetycznej obszarów wiejskich, centrum kompetencji o oddziaływaniu ogólnokrajowym – perspektywy Lidera i Partnerów” udział wzięli przedstawiciele partnerów. Perspektywę lidera przedstawił wieloletni nauczyciel Odnawialnych źródeł energii Tomasz Parol. Z kolei perspektywy partnerów zdefiniowali wiceprezes UPEBBI Beata Matecka, Dariusz Dąbek z Biura Rozwoju Biogazu i Biometanu w Orlenie i kierownik Zakładu Technologii Gorzelnictwa i OZE dr inż. Katarzyna Kotarska.

    W dyskusji „Kapitał ludzki fundamentem zielonej transformacji – wyzwania i szanse dla bioenergetyki” wystąpili przedstawiciele czołowych pracodawców branży: Anita Bednarek (Goodvalley), Łukasz Wilczyński (KWE), Mirosława Dyjak-Wojciechowska (SUMA Polska), Tomasz Kajdan (Biowatt) i ponownie Dariusz Dąbek z Orlenu.

    Liczna obecność firm operatorskich, technologicznych i dostawczych z sektora bioenergetyki dobrze rokuje co do potrzeby edukacji zawodowej w obszarze biogazu i biometanu.

    Silne partnerstwo – fundament jakości

    Centrum powstało dzięki współpracy Lidera, czyli Zespołu Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego w Swarożynie oraz partnerów:

    • UPEBBI (Partner obowiązkowy)Orlen S.A. (Partner dodatkowy),
    • Instytut Biotechnologii Przemysłu Rolno-Spożywczego im. prof Wacława Dąbrowskiego – Państwowy Instytut Badawczy (Partner dodatkowy),

    Każdy z partnerów wniósł do projektu unikalne doświadczenie i wiedzę, dzięki czemu BCU w Swarożynie jest dziś jednym z najlepiej wyposażonych i najsilniej osadzonych merytorycznie centrów w Polsce. To partnerstwo buduje prestiż, zaplecze merytoryczne i praktyczne możliwości rozwoju całego sektora biogazu i biometanu.

    Inwestycja w przyszłość regionu i sektora OZE

    Projekt został zrealizowany dzięki finansowaniu z Krajowego Planu Odbudowy. Już wkrótce ruszają pierwsze kursy, a my jesteśmy gotowi, aby wspierać uczniów, dorosłych i pracowników branży w zdobywaniu kompetencji przyszłości.

    Podczas otwarcia podkreślono, że rozwój sektora OZE oraz rosnące znaczenie bioenergetyki wymagają dobrze przygotowanej kadry specjalistów. Utworzenie BCU w Swarożynie odpowiada na te potrzeby, wzmacniając zarówno lokalny rynek pracy, jak i potencjał edukacyjny regionu.

    BCU w Swarożynie będzie współpracować z przedsiębiorstwami, instytucjami branżowymi oraz szkołami, realizując misję kształcenia ustawicznego i wspierania innowacji. BCU w Swarożynie zostało wyposażone w specjalistyczne pracownie dydaktyczne, laboratoria oraz stanowiska do praktycznej nauki, umożliwiające zdobywanie umiejętności związanych z technologiami bioenergetycznymi, eksploatacją instalacji oraz analizą procesów energetycznych. Nowoczesna infrastruktura centrum pozwoli na realizację szkoleń, kursów kwalifikacyjnych oraz zajęć praktycznych na najwyższym poziomie.

    Oferta BCU w Swarożynie skierowana jest do uczniów, studentów, nauczycieli, pracowników sektora energetycznego oraz osób dorosłych zainteresowanych podnoszeniem kwalifikacji.

    Otwarcie BCU w ubiegłą środę (19.11.2025 r.) w Swarożynie to ważny krok w kierunku budowania nowoczesnej, zrównoważonej energetyki oraz rozwoju kompetencji przyszłości.

    Kategorie
    OZE Magazyny energii

    Usługi bilansujące: rekordowe stawki, dynamiczne zmiany i najlepszy moment na wejście w rynek

    To dziś jeden z najbardziej perspektywicznych segmentów rynku energii. PSE przeznacza na ten cel ponad 2 mld zł rocznie, a dynamiczne zmiany regulacyjne otworzyły dostęp do rynku dla producentów OZE i magazynów energii.

    Polska z najwyższymi stawkami w Europie

    Najnowszy raport „Usługi Bilansujące: dlaczego teraz?” wskazuje, że Polska znajduje się obecnie w wyjątkowej fazie:

    • średnie stawki aFRR sięgają ok. 181 PLN/MW/h,

    • w Niemczech to jedynie 45–55 PLN/MW/h,

    • w Holandii – 80–90 PLN/MW/h.

    To powoduje, że wytwórcy OZE i właściciele magazynów energii mogą dziś osiągać wyjątkowo wysokie przychody – zanim konkurencja znacząco wzrośnie.

    Nowa struktura rynku do 2027 r.

    Według Respect Energy, w ciągu najbliższych dwóch lat do rynku dołączą:

    • ponad 1 GW nowych magazynów energii,

    • minimum 4 GW instalacji PV i wiatrowych,

    • wszystkie spełniające wymagania kwalifikacyjne PSE.

    To spowoduje naturalną presję cenową. Prognozy mówią nawet o spadku stawek aFRR o 60–70% do 2027 r.

    Najbardziej sprzyjające warunki dla producentów występują właśnie teraz” — podkreśla Karol Wolański, Head of Flexibility and Aggregation w Respect Energy.

    Magazyny energii przejmują rynek

    Raport wskazuje, że usługi bilansujące odejdą od aktywów konwencjonalnych, a ich rolę przejmą:

    • magazyny energii (BESS),

    • farmy PV i wiatrowe,

    • instalacje hybrydowe.

    Magazyny energii, dzięki pracy w trybie 24/7 i szybkim czasom reakcji, stają się fundamentem stabilności systemu. „Ich elastyczność czyni je naturalnym filarem rynku usług bilansujących” – dodaje Maciej Rebajn, Head of BESS w Respect Energy.

    Dane i strategia – decydują o wyniku

    Wejście na rynek usług bilansujących wymaga dziś nie tylko technicznej gotowości, lecz także:

    • zaawansowanych modeli prognozowania,

    • inteligentnej strategii ofertowej,

    • codziennego zarządzania aktywami i ryzykiem.

    Narzędzia oparte na danych – takie jak Estymator czy Bidder Respect Energy – pozwalają maksymalizować przychody i odpowiednio reagować na zmienność systemu.

    Rynek w fazie przejściowej – teraz jest najlepszy moment

    Wnioski raportu są jednoznaczne: okno najwyższych marż jest ograniczone czasowo. Wraz ze wzrostem liczby uczestników konkurencja będzie rosła, a stawki – spadały. Dlatego to właśnie teraz jest najlepszy moment, by przygotować aktywa OZE i magazyny energii do udziału w usługach bilansujących.

    Pełny raport „Usługi Bilansujące: dlaczego teraz?” dostępny jest tutaj:

    Link do raportu

    Kategorie
    Magazyny energii

    Branża magazynowania energii w Polsce nabiera rozpędu – V Kongres PSME i Gala Jubileuszowa potwierdzają kierunek rozwoju

    – Jeżeli nie wykorzystamy obecnego czasu wielkich inwestycji w infrastrukturę energetyczną, w tym w
    magazyny energii, oraz nie zbudujemy siły gospodarczej polskich przedsiębiorstw, to kiedy to zrobimy? –
    pytała podczas sesji otwierającej Kongres Barbara Adamska, prezes zarządu PSME, definiując misję
    Stowarzyszenia jako znacznie szerszą niż sam rozwój magazynów. – To budowa całego przemysłu
    bateryjnego i magazynowania energii – od produkcji komponentów po integrację magazynu z siecią, czyli
    pełny łańcuch wartości, który zapewni w Polsce miejsca pracy, bezpieczeństwo energetyczne i trwały wzrost
    gospodarczy – powiedziała prezes Adamska.
    Jak podkreśliła, wydarzenie doskonale pokazało, jak różne elementy współtworzą siłę rozwijającej
    się branży. – Poranne, merytoryczne dyskusje programowe oraz wieczorne, bardziej swobodne rozmowy
    podczas Gali dopełniły się nawzajem, ukazując pełne spektrum procesów budujących sektor
    magazynowania energii. Z jednej strony była to intensywna praca nad regulacjami, rynkiem i technologią, z
    drugiej – budowanie relacji, zaufania i partnerstw oraz docenienie osób i firm tworzących rozwój całego
    ekosystemu. To synergia, która stanowi fundament formującej się branży – podkreśliła Barbara Adamska.
    Obecnie PSME zrzesza już 100 firm reprezentujących cały łańcuch wartości, co pozwala
    wypracowywać rozwiązania odpowiadające realnym potrzebom rynku. To szerokie spektrum głosów
    jest jednym z największych atutów organizacji.
    Gala Jubileuszowa PSME – branża, która tworzy własną tożsamość
    Kulminacyjnym wydarzeniem Kongresu była Gala Jubileuszowa PSME, podczas której wręczone zostały
    pierwsze w historii Laury Magazynowania Energii PSME. Uhonorowano nimi firmy i osoby, które w sposób
    szczególny przyczyniają się do rozwoju technologii, rynku i ekosystemu magazynowania energii w Polsce.
    Statuetki w poszczególnych kategoriach trafiły do:
    Andrzej Jeżewski, właściciel firmy Promet-Plast – Laur Magazynowania Energii PSME w
    kategorii Całokształt Działalności
    Respect Energy – Laur Magazynowania Energii PSME w kategorii Lider Branży
    Elsta sp. z o.o. – Laur Magazynowania Energii PSME w kategorii Local Content Hero
    Energix Polska i Axpo Polska – Laur Magazynowania Energii PSME w kategorii Projekt Roku
    CommVolt sp. z o.o. – Laur Magazynowania Energii PSME w kategorii Wschodząca Gwiazda
    Atmosfera uroczystej gali, pełnej partnerskich rozmów, potwierdziła, że branża nie tylko dynamicznie rośnie,
    lecz zaczyna tworzyć środowisko z własnymi tradycjami.

    Konkretne działania i kolejne kroki
    Podczas Kongresu dyskusje wykraczały daleko poza diagnozę obecnej sytuacji. Uczestnicy koncentrowali
    się przede wszystkim na konkretnych działaniach i kolejnych krokach, jakie branża powinna podjąć zarówno
    w najbliższym czasie, jak i w długofalowej perspektywie rozwoju rynku.
    W Europie w ubiegłym roku zainstalowano ponad 20 GWh bateryjnych magazynów energii, a w 2025 r.
    wartość ta wyniesie około 30 GWh. Na koniec dekady będzie to już blisko 120 GWh rocznie.
    Polskie prognozy są równie ambitne – zgodnie z Planem Rozwoju Sieci PSE, do 2034 r. w systemie znajdzie
    się co najmniej 15 GW magazynów energii.
    Polska, jako drugi na świecie i największy w Europie producent baterii, startuje z silnej pozycji. Jednak,
    jak podkreśliła Barbara Adamska, to miejsce nie jest dane raz na zawsze. Utrzymanie go wymaga
    zdecydowanych działań wspierających rozwój krajowego przemysłu bateryjnego i magazynowania energii.
    Podczas Kongresu branża apelowała o uznanie przemysłu bateryjnego za sektor strategiczny
    i energochłonny.
    Jednym z działań, zwieńczonym sukcesem, a szeroko dyskutowanym podczas Kongresu, jest nowelizacja
    Prawa budowlanego przyjęta w Sejmie niemal jednomyślnie (436 głosów „za”, 1 „przeciw”).
    To efekt miesięcy intensywnej pracy PSME i dialogu z przedstawicielami Ministerstwa Rozwoju i Technologii
    oraz Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej.
    Nowe progi dla konieczności uzyskania pozwolenia na budowę magazynów energii – 300 kWh w
    budynkach i 2000 kW poza nimi – to ogromna zmiana wobec pierwotnej propozycji rządu 20 kWh.
    – Kształt przyjętej przez Sejm regulacji jest miarą merytorycznej pracy całej branży oraz dowodem, że dialog
    przynosi wymierne efekty – podkreśla Barbara Adamska,.
    to
    wiodąca organizacja branżowy magazynowania energii i przemysłu bateryjnego w Polsce.
    Skupia podmioty działające w sektorze magazynowania energii oraz bateryjnym: producentów, integratorów,
    deweloperów, inwestorów, firmy wykonawcze, EPC, firmy recyclingowe oraz jednostki badawcze
    i naukowe. Uczestniczy w pracach legislacyjnych oraz w kształtowaniu działań pozalegislacyjnych, prowadzi
    działalność edukacyjno-informacyjną oraz promuje standardy bezpieczeństwa użytkowania magazynów
    energii, z uwzględnieniem bezpieczeństwa prawnego, technicznego i ekonomicznego.

     

     

     

    Kategorie
    Magazyny energii

    Axpo i Energix wyróżnione za projekt magazynu energii Nowe Czarnowo

    W ramach partnerstwa Axpo odpowiada za optymalizację komercyjną magazynu, strategię zarządzania ryzykiem i integrację z rynkami energii, a Energix za przygotowanie, budowę i operacyjne prowadzenie instalacji. Jasny podział ról, przejrzystość rozliczeń i dojrzałość techniczno‑operacyjna projektu czynią go punktem odniesienia dla przyszłych tego rodzaju inwestycji w Polsce.

     

    Projekt Nowe Czarnowo to dowód, że nawet najbardziej złożone koncepcje mogą zostać zrealizowane, gdy łączy nas wspólna wizja i zaufanie. Jego pionierski charakter wyznacza nowe standardy dla przyszłych inwestycji w Polsce, pokazując kierunek rozwoju całego sektora. Jesteśmy dumni, że dzięki partnerskiej współpracy z Energix przyczyniamy się do wzmocnienia bezpieczeństwa energetycznego kraju i otwieramy drogę do kolejnych innowacyjnych projektów – podkreślił Mateusz Marczewski, Managing Director Axpo w Polsce.

     

    To wyróżnienie jest efektem partnerskiej współpracy i konsekwentnej realizacji projektu od etapu przygotowania po uruchomienie. Jesteśmy dumni, że we współpracy z Axpo stworzyliśmy projekt, który w widoczny sposób wzmacnia polski system elektroenergetyczny i wyznacza standardy zrównoważonego rozwoju. To potwierdza, że partnerstwo oparte na wspólnych wartościach może przynieść korzyści całemu rynkowi energii. Ten magazyn energii to dopiero początek – kolejne nasze projekty będą jeszcze większe i jeszcze bardziej innowacyjne – powiedział Dariusz Perkowski, Chief Energy Storage & Flexibility Officer w Energix Polska.

     

    „Laur Magazynowania Energii PSME” to prestiżowe wyróżnienie przyznawane przez Polskie Stowarzyszenie Magazynowania Energii (PSME), aby uhonorować firmy, projekty i osoby, które w sposób szczególny przyczyniają się do rozwoju rynku magazynowania energii w Polsce. Nagrody wręczane są w pięciu kategoriach, które odzwierciedlają różnorodność i dynamikę sektora: Lider branży, Projekt roku, Local content hero, Wschodząca Gwiazda, Całokształt działalności.

    O Axpo

    Axpo Polska jest częścią Grupy Axpo – największego producenta energii w Szwajcarii i międzynarodowego lidera w obrocie energią oraz odbiorze energii słonecznej i wiatrowej. Na polskim rynku spółka działa od ponad 20 lat, gdzie stała się jednym z największych niezależnych sprzedawców energii elektrycznej oraz odbiorców energii produkowanej z odnawialnych źródeł. Axpo Polska świadczy usługi dla blisko 35 000 firm, realizuje duże projekty fotowoltaiczne oraz rozwija magazyny energii i biogazownie.

    O Energix

    Energix to deweloper odnawialnych źródeł energii oraz niezależny producent energii (IPP). Grupa rozwija, buduje, posiada i eksploatuje wielkoskalowe projekty wiatrowe, fotowoltaiczne oraz magazynowania energii w Polsce, Izraelu, Stanach Zjednoczonych, a wkrótce także na Litwie. Energix zarządza ponad 1,3 GW mocy zainstalowanej w komercyjnej eksploatacji i posiada pokaźny portfel projektów w budowie oraz w fazie rozwoju. W Polsce Energix prowadzi działalność w zakresie ponad 340 MW aktywów wiatrowych i słonecznych – w tym jednej z największych farm wiatrowych w kraju – oraz aktywnie rozszerza swoje portfolio o innowacyjne rozwiązania w zakresie magazynowania energii.

    Więcej informacji

    Komunikacja i relacje zewnętrzne

    Maja Kurpiewska 

    media@axpo.pl

     

    Kategorie
    Magazyny energii

    PIME: Nowelizacja Prawa Budowlanego w kwestii magazynów energii idzie w dobrym kierunku. Czas na dalsze dyskusję w Senacie

    Jednocześnie zwracamy uwagę, że przyjęte limity pojemności są wciąż zbyt niskie w stosunku do potrzeb rynkowych oraz do tempa rozwoju technologii bateryjnych. W szczególności w przypadku magazynów opartych na chemii LFP (litowo–żelazowo–fosforanowej), charakteryzujących się bardzo wysokim poziomem bezpieczeństwa termicznego i pożarowego, obecne progi nie odzwierciedlają rzeczywistego poziomu ryzyka.

    „Dzisiejsze technologie magazynowania energii, zwłaszcza w oparciu o ogniwa LFP, są znacznie bezpieczniejsze niż jeszcze kilka lat temu.
    Regulacje prawne powinny nadążać za tym postępem i różnicować wymagania w zależności od zastosowanej technologii, a nie stosować jednego, sztywnego
    progu dla wszystkich przypadków.”
    – Krzysztof Kochanowski, prezes PIME

    PIME postuluje, aby w dalszych etapach prac legislacyjnych rozważyć wprowadzenie elastycznego mechanizmu regulacyjnego, pozwalającego na określanie progów pojemnościowych dla różnych technologii magazynowania energii w drodze rozporządzenia Ministra Rozwoju i Technologii, w porozumieniu z Państwową Strażą Pożarną oraz przedstawicielami branży. Takie rozwiązanie pozwoliłoby dynamicznie dostosowywać wymogi prawne do postępu technologicznego i aktualnych standardów bezpieczeństwa.

    Z naszej perspektywy, długofalowym celem powinno być umożliwienie bezpiecznego, ale jednocześnie nieskrępowanego nadmiernymi regulacjami rozwoju rynku magazynów energii, który stanowi jeden z kluczowych filarów transformacji energetycznej, stabilizacji systemu elektroenergetycznego i budowy nowoczesnej gospodarki opartej na odnawialnych źródłach energii.

    „Nowoczesne przepisy powinny wspierać rozwój technologii, a nie go ograniczać. 
    Wprowadzenie regulacji różnicujących wymogi dla poszczególnych typów magazynów energii byłoby naturalnym i potrzebnym krokiem w stronę efektywnej, bezpiecznej i
     konkurencyjnej energetyki przyszłości.”
    – Krzysztof Kochanowski, prezes PIME

    PIME deklaruje pełną gotowość do dalszej współpracy z rządem, administracją techniczną i służbami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo w celu opracowania szczegółowych, proporcjonalnych i technologicznie neutralnych wytycznych dla sektora magazynowania energii.

    Kontakt:
    Maciej Drozd
    Dyrektor ds. Public Affairs
    Stowarzyszenie Polska Izba Magazynowania Energii
    +48 515 604 247
    maciej.drozd@pime.com.pl

    Kategorie
    OZE

    Wstępne wyniki Grupy Polenergia za 9 miesięcy 2025 roku: ponad 402 mln zł EBITDA i prawie 55 mln zł skorygowanego zysku netto

    Budujemy nie tylko wyniki kwartalne, ale fundamenty bezpieczeństwa energetycznego Polski. Nasze działania – od kontraktów PPA po rozwój offshore – to inwestycja w stabilność, która przynosi korzyści dziś i jutro. Po rekordowych wzrostach cen z lat 2022-23 rynek energii w Polsce i Europie od kilku kwartałów normalizuje się. Ceny sprzedaży energii w pierwszych trzech kwartałach 2025 r. są stabilne i jednocześnie zgodne z naszymi oczekiwaniami sprzed roku. Spodziewamy się utrzymania obecnych poziomów cenowych w najbliższych miesiącach. Komercjalizacja energii poprzez długoterminowe kontrakty PPA to nie tylko odpowiedź na zmienność rynku – to nasz sposób na budowanie stabilności i przewidywalności w całym sektorze – dążymy do uniezależnienia od cen rynkowych. Podpisane umowy z KGHM (na około 42 GWh), Leroy Merlin i Bricoman (łącznie 45 GWh rocznie) to nie przypadek, to pierwsze efekty naszej konsekwentnej strategii. Pokazują, że rynek ufa Polenergii jako partnerowi, który dostarcza zieloną energię w sposób przewidywalny i bezpieczny – mówi Adam Purwin, Prezes Polenergia S.A.

    Po trzech kwartałach 2025 r. wynik EBITDA osiągnął 402,1 mln zł, na co złożyło się 354 mln zł wypracowane w segmencie lądowych farm wiatrowych i 29,5 mln zł w segmencie farm fotowoltaicznych. Segment obrotu i sprzedaży zanotował 44,8 mln zł EBITDA, dystrybucji 35,6 mln zł, a gazu i czystych paliw 4,5 mln zł. Wynik EBITDA w segmencie niealokowane wyniósł z kolei -66,4 mln zł.

    W samym trzecim kwartale 2025 r., według szacunkowych danych, wynik EBITDA Grupy wyniósł 89,2 mln zł wobec 150,3 mln zł w analogicznym okresie przed rokiem, a skorygowany wynik netto -6,4 mln zł wobec 74,5 mln zł przed rokiem.

    – Na wynik EBITDA i zysk netto miały wpływ w dużej mierze niższe ceny sprzedaży energii, ale także intensywne inwestycje w rozwój strategicznych projektów morskich farm wiatrowych Bałtyk 2 i Bałtyk 3 w tym jednorazowe koszty związane z zakończeniem procesu pozyskania finansowania i uzyskania finalnej decyzji inwestycyjnej w wysokości 14,9 mln zł. – komentuje Piotr Sujecki, Wiceprezes ds. finansowych Polenergia S.A.

    Dodatkowo, na wynik pierwszych dziewięciu miesięcy 2025 roku wpłynęły ujęte w wyniku drugiego kwartału 2025 roku wyższe jednorazowe koszty prowizyjne związane głównie z zawarciem warunkowych transakcji zabezpieczających ryzyko zmienności stóp procentowych.

    Zawarcie tych transakcji pozwoliło na istotne ograniczenie poziomu dopłat do realizowanych projektów morskich farm wiatrowych, a osiągnięte w ten sposób korzyści znacznie przewyższyły poniesione koszty.

    – W opublikowanej w marcu Strategii Grupy Polenergia na lata 2025-2030 jako strategiczny kierunek rozwoju określiliśmy offshore, który – jesteśmy przekonani – będzie kluczowym elementem transformacji energetycznej Polski. To dziś jedyne źródło OZE mogące szybko i na dużą skalę zapewnić energię. Jesteśmy w trakcie realizacji morskich farm wiatrowych Bałtyk 2 i 3, które już dziś pokazują, że potrafimy realizować projekty o ogromnej skali i znaczeniu. Nie chcemy się na tym zatrzymać, dlatego przygotowujemy się do grudniowej aukcji niezbędnej do realizacji Bałtyk 1, który jest najbardziej zaawansowanym projektem II fazy rozwoju offshore w Polsce. Jesteśmy gotowi, by wziąć na siebie odpowiedzialność za dostarczenie stabilnej, zielonej energii dla milionów Polaków. Offshore to nasza odpowiedź na potrzebę bezpieczeństwa energetycznego kraju, niezależności i trwałego wzrostu  – dodaje Adam Purwin, Prezes Polenergia S.A.

    W pierwszych dziewięciu miesiącach 2025 roku aktywa Grupy Polenergia wygenerowały 1 063 GWh energii elektrycznej, z czego 923 GWh pochodziło z lądowych farm wiatrowych.

    ***

    O Polenergii:

    Polenergia to największa polska prywatna grupa energetyczna. Składa się z pionowo zintegrowanych spółek działających w obszarze wytwarzania energii z odnawialnych i niskoemisyjnych źródeł oraz sprzedaży energii elektrycznej. Polenergia jest pierwszym polskim przedsiębiorstwem, które podporządkowało swoją wizję rozwoju budowie zeroemisyjnej gospodarki. Strategicznym projektem realizowanym przez Grupę przy współpracy z Equinor jest budowa farm wiatrowych na Morzu Bałtyckim o łącznej mocy 3000 MW. Aktualnie Grupa oferuje firmom zieloną energię pochodzącą z własnych lądowych farm wiatrowych i fotowoltaicznych.

     

     

    Kategorie
    Magazyny energii

    Grupa Mosty przeprowadziła emisję obligacji o wartości 100 mln zł na rozwój infrastruktury magazynowania energii

    „Grupa Mosty dynamicznie rozwija się w Polsce i za granicą, rozbudowując portfel aktywów wytwórczych. Chcemy utrzymać to wysokie tempo rozwoju oraz stale podnosić efektywności prowadzonej działalności. Mając na uwadze realizację jednego z naszych celów strategicznych, jakim jest dywersyfikacja źródeł finansowania, uznaliśmy, że dobrym kierunkiem będzie wyjście na rynek kapitałowy z ofertą zielonych obligacji. Środki z emisji przeznaczymy na rozbudowę istniejących instalacji OZE o magazyny energii oraz budowę węzła Load Frequency Control. To projekty, które pozwolą nam wejść w nowy segment usług systemowych – zwiększając elastyczność wytwarzania i możliwości bilansowania sieci. Finansowanie obligacyjne daje nam stabilne źródło kapitału dla dalszego rozwoju” –
    mówi Andrzej Michał Kowalik, prezes Grupy Mosty.

    Emisja została przeprowadzona w formule oferty publicznej skierowanej wyłącznie do inwestorów instytucjonalnych. Popyt znacząco przekroczył wartość oferty, co potwierdza rosnące zainteresowanie finansowaniem infrastruktury energetycznej o wysokim znaczeniu technicznym. Rolę wyłącznego koordynatora i prowadzącego księgę popytu pełniła IPOPEMA Securities.

    „To przykład dobrze przygotowanej i przeprowadzonej transakcji, w której inwestorzy instytucjonalni finansują projekty realnie wspierające transformację i stabilność krajowego systemu energetycznego. Segment magazynowania energii wchodzi w fazę dynamicznego rozwoju, a rynek obligacji staje się dla niego naturalnym źródłem finansowania” –
    mówi Marcin Bańkowski, dyrektor w IPOPEMA Securities.

    Wyemitowane obligacje mają trzyletni termin zapadalności, oprocentowanie oparte o stawkę WIBOR 3M powiększoną o marżę, a odsetki będą wypłacane kwartalnie. Grupa Mosty pracuje już nad wprowadzeniem papierów do obrotu w Alternatywnym Systemie Obrotu na rynku Catalyst.

    „Rynek kapitałowy zadziałał w naszym przypadku bardzo efektywnie. Instytucje finansowe pozytywnie podeszły do naszych planów inwestycyjnych i uznały je za wiarygodne, co pozwoliło nam pozyskać finansowanie w zakładanej skali i na atrakcyjnych warunkach. Nasze obligacje powinny zadebiutować na ASO Catalyst w I kwartale 2026 r.” –
    komentuje Jacek Skrabacz, wiceprezes Grupy Mosty. 

    Planowane inwestycje obejmują zakup i włączenie do sieci elektroenergetycznej magazynów energii o łącznej mocy 68 MW oraz pojemności 225 MWh, a także budowę węzła LFC (Load Frequency Control), który umożliwi Grupie świadczenie usług bilansowania mocy i regulacji częstotliwości w systemie elektroenergetycznym.

     Grupa Mosty

    Grupa Mosty to prywatna polska grupa kapitałowa działająca w sektorze odnawialnych źródeł energii
    i budownictwa infrastrukturalnego.

    W sektorze OZE przedsiębiorstwo przygotowuje, buduje i eksploatuje instalacje OZE, takie jak farmy wiatrowe, farmy słoneczne oraz hydroelektrownie. Projekty prowadzi kompleksowo: od pozyskania lokalizacji, uzyskania wymaganych pozwoleń, przez rozwój projektu, jego finansowanie, budowę (przez podmiot zależny), aż po eksploatację – produkcję energii elektrycznej.

    Pierwszą elektrownię wiatrową spółka uruchomiła w 2011 r., pierwsze farmy PV w 2019 r., a w obrocie energią elektryczną działalność rozpoczęła w 2024 r. poprzez spółkę zależną Mosty Obrót. Grupa działa na terenie Polski i Gruzji oraz przygotowuje projekty na terenie Ukrainy. Grupa Mosty do tej pory zrealizowała inwestycje OZE
    o łącznej mocy ponad 80 MW. W Polsce posiada około 58 MW eksploatowanych źródeł OZE: elektrowni wiatrowych (ok. 44 MW) i farm fotowoltaicznych (ok. 14,3 MW). W fazie rozwoju są projekty fotowoltaiczne, wiatrowe i hydroelektrownie, a także magazyny energii. Łączna planowana do zainstalowania moc to ponad 1,3 GW.

    Kontakt dla mediów:
    Tomasz Danelczyk
    TAILORS Group
    Tel.: +48 665 885 390
    e-mail: tdanelczyk@tailorsgroup.pl

    Kategorie
    OZE

    Maciej Cichocki nowym Regional Managerem Northeast Europe w SolarEdge Technologies

    Maciej Cichocki posiada wieloletnie doświadczenie menedżerskie w sektorze energetycznym oraz w firmach technologicznych. Związany z sektorem fotowoltaicznym od 2015 roku, posiada szeroką wiedzę z zakresu zaawansowanych technologii PV, w tym systemów BIPV (building-integrated photovoltaics) oraz kompleksowego podejścia do rynku solarnego w Europie Środkowo-Wschodniej. W SolarEdge Technologies będzie odpowiadać za dalszy rozwój biznesu, wsparcie partnerów rynkowych i strategiczny rozwój portfolio rozwiązań w obszarze energetyki obywatelskiej i przemysłowej.

    Obejmuję to stanowisko z myślą o kontynuacji i wzmacnianiu silnej pozycji SolarEdge w Polsce. Dołączam do zespołu, który ma ogromny autorytet na rynku i realnie wspiera transformację energetyczną klientów prywatnych oraz przemysłowych. To, że Polska jest również kluczowym centrum wsparcia technicznego SolarEdge dla Europy, potwierdza strategiczne znaczenie tego rynku i stanowi dla mnie wyjątkową motywację” – mówi Maciej Cichocki, nowy Regional Manager Northeast Europe w SolarEdge Technologies.

    Odchodzę z poczuciem dobrze wykonanego zadania i pełnym zaufaniem do kierunku, w jakim rozwija się SolarEdge w Polsce. Firma ma odpowiednią strategię, odpowiednie kierownictwo i odpowiedniego ducha, aby dalej rosnąć. Biorąc pod uwagę kolejne dobre wyniki w tym roku oraz pozytywny wzrost, teraz jest odpowiedni moment, aby przekazać pałeczkę” – mówi Michał Marona, odchodzący Regional Manager Poland, Nordic and Baltics, SolarEdge Technologies.

    O SolarEdge:

    SolarEdge jest światowym liderem w dziedzinie inteligentnych technologii energetycznych. Ponad połowa firm z amerykańskiej listy Fortune 100 posiada technologię SolarEdge w co najmniej jednej ze swoich lokalizacji. Wykorzystując światowej klasy możliwości inżynieryjne i koncentrując się na innowacjach, SolarEdge tworzy inteligentne rozwiązania energetyczne, które zasilają nasze życie i napędzają przyszły postęp. SolarEdge opracował inteligentny falownik, który zmienił sposób pozyskiwania i zarządzania energią w systemach fotowoltaicznych (PV). Falownik SolarEdge z optymalizacją mocy DC dąży do maksymalizacji wytwarzania energii przy jednoczesnym obniżeniu kosztów energii produkowanej przez system PV. Kontynuując postęp w dziedzinie inteligentnej energii, SolarEdge adresuje kompletny zestaw rozwiązań w zakresie PV, magazynowania energii, ładowania EV i usług sieciowych dla różnych segmentów rynku energetycznego.

    Więcej informacji o SolarEdge jest dostępnych pod adresem solaredge.com

    Kategorie
    Elektromobilność

    Pierwszy hub ładowania MOYA energia w Gdańsku.

    Uruchomienie pierwszego hubu ładowania to kolejny krok w transformacji firmy w stronę multienergetycznej przyszłości. Jak podkreśla Marcin Pollo, dyrektor ds. elektromobilności w Anwim S.A., celem jest, aby usługi ładowania pojazdów elektrycznych stały się pierwszym wyborem kierowców EV, zarówno tych indywidualnych, jak i flotowych.

    Moc stacji ładowania MOYA energia jest dostosowana do różnych potrzeb użytkowników, a mapa lokalizacji, w których będą dostępne, jest konsekwentnie rozszerzana na całą Polskę. Uruchomienie lokalizacji w Gdańsku z dwoma stacjami to tylko początek – na przyszły rok planowane jest wdrożenie około 40 hubów różnej wielkości z czego np. w II kwartale 2026 roku uruchomiona zostanie stacja oferująca łącznie aż 20 punktów do ładowania!

    Z okazji inauguracji pierwszego hubu MOYA energia przygotowano wyjątkową ofertę promocyjną dla użytkowników samochodów elektrycznych. W weekend otwarcia (7-9.11) kierowcy korzystający z aplikacji Super MOYA i MOYA firma zapłacą jedynie 99 gr/kWh oraz 1,99 zł/kWh przy płatności terminalem. Po weekendzie, do końca listopada, obowiązywać będzie standardowa oferta dla nowych stacji – 1,79 zł/kWh przy płatności w aplikacjach MOYA i 1,99 zł/kWh przy płatności na terminalu płatniczym.

    MOYA energia to strategiczny projekt Grupy Anwim, który wspiera rozwój zrównoważonej mobilności i realizację długofalowej strategii energetycznej spółki. Obecnie w ramach własnej sieci MOYA energia funkcjonuje 120 punktów ładowania, a do końca roku planowane jest zwiększenie tej liczby do ponad 150. Obecne stacje ładowania w sieci MOYA energia oferują moc od 60 do 180 kW, natomiast w przyszłym roku pojawią się stacje o mocy nawet 400 kW. Poza rozwojem własnej sieci, dynamicznie rośnie liczba partnerskich punktów ładowania dostępnych w aplikacji Super MOYA i MOYA firma – w ciągu ostatniego 1,5 roku ich liczba wzrosła trzykrotnie, do ponad 5000 punktów, co zapewnia wygodę ładowania w całej Polsce.

    Do 2030 roku celem spółki jest udostępnienie 10 000 punktów ładowania, zarówno dla kierowców indywidualnych, jak i flot osobowych i ciężarowych.

    Sieć stacji paliw MOYA
    MOYA to marka należąca do niezależnej, polskiej spółki Anwim S.A., która działa na rynku paliw od 1992 roku. Z ponad 500 stacjami w całym kraju MOYA jest dziś trzecią największą siecią stacji paliw w Polsce. Stacje MOYA można znaleźć zarówno przy głównych trasach, jak i w mniejszych miejscowościach. Oferują wysokiej jakości paliwa, regularnie badane w ramach niezależnego programu TankQ. Marka stawia na innowacje i konsekwentnie udoskonala ofertę. Rozwija także infrastrukturę ładowania pojazdów elektrycznych MOYA energia, odpowiadając na rosnące znaczenie elektromobilności.

     KONTAKT:

    Dział Komunikacji Anwim S.A.
    media@anwim.pl
    tel. +48 696 466 443

     

     

    Kategorie
    Magazyny energii

    V Kongres Magazynowania Energii PSME – najważniejsze wydarzenie branży magazynowania energii i przemysłu bateryjnego w Polsce.

    W dniach 13–14 listopada 2025 roku w Warszawie odbędzie się jubileuszowa, piąta edycja Kongresu Magazynowania Energii PSME – wydarzenia, które od samego początku gromadzi liderów rynku, przedstawicieli administracji publicznej, regulatorów, świata nauki, biznesu i technologii. Kongres PSME to przestrzeń dla merytorycznej debaty, prezentacji najnowszych trendów i rozwiązań technologicznych oraz budowania relacji w ramach całego ekosystemu magazynowania energii.

    W tym roku świętujemy nie tylko piątą edycję Kongresu, ale również pięciolecie Polskiego Stowarzyszenia Magazynowania Energii (PSME). Z tej okazji po raz pierwszy wręczone zostaną Laury Magazynowania Energii PSME (PSME Energy Storage Awards) – nagrody dla osób, firm i projektów, które realnie kształtują rynek magazynowania energii w Polsce. Wyróżnienia zostaną przyznane w pięciu kategoriach: Lider branży, Projekt roku, Local content hero, Wschodząca gwiazda oraz Całokształt działalności.

    Program Kongresu obejmuje m.in.:

    • Sesję I: Polska droga do sektora baterii i magazynów energii – z udziałem przedstawicieli ministerstw, PSE, Tauron, EIT InnoEnergy
    • Sesję II: Wielkoskalowe magazyny energii – od projektu do finansowania
    • Sesję III: Magazyny energii w segmencie C&I – od redukcji kosztów do przewagi konkurencyjnej
    • Sesję IV: Od wyzwania do zasobu:  Czy prosument z magazynem energii odciąży sieć?
    • Sesję V: Gospodarka obiegu zamkniętego w przemyśle bateryjnym i magazynach energii – ambicje vs. rzeczywistość.
    • Sesja VI: Akceptacja nie dzieje się sama: edukacja, dialog, współodpowiedzialność. Od kodeksu dobrych praktyk do konstytucji branży magazynowania energii w Polsce.
    • Warsztaty tematyczne: Grid-forming & inercja, modele biznesowe, finansowanie, bezpieczeństwo techniczne
    • Spotkania B2B: stacjonarne i online, z udziałem partnerów międzynarodowych
    • Gala PSME Energy Storage Awards: uroczysta ceremonia wręczenia nagród

    Kongres jest adresowany do całego ekosystemu branży: deweloperów i inwestorów, spółek energetycznych, operatorów systemów, producentów BESS, integratorów, agregatorów, firm EPC, instytucji finansowych, przemysłu bateryjnego, odbiorców C&I, administracji publicznej, uczelni, instytutów badawczych oraz mediów branżowych.

    Dziękujemy wszystkim Partnerom, Patronom i Uczestnikom za zaufanie, współpracę i wspólne działania na rzecz magazynowania energii, przemysłu bateryjnego i sprawiedliwej transformacji energetycznej.

    Więcej informacji oraz pełny program wydarzenia dostępny na stronie: kongrespsme.org.pl/program

    Polskie Stowarzyszenie Magazynowania Energii PSME (Polish Energy Storage Association PSME) to wiodąca organizacja branżowa sektora magazynowania energii i przemysłu bateryjnego w Polsce. Skupia firmy działające na rynku magazynowania energii: producentów, integratorów, deweloperów i inwestorów, zarówno z Polski, jak i zza granicy. Uczestniczy w pracach legislacyjnych oraz w kształtowaniu działań pozalegislacyjnych, prowadzi działalność edukacyjno-informacyjną oraz promuje standardy bezpieczeństwa użytkowania magazynów energii, także z uwzględnieniem bezpieczeństwa prawnego, technicznego i ekonomicznego.

    Kontakt dla mediów:
    Mira Starobrzańska
    +48 572 330 354
    media@psme.org.pl

    Kategorie
    Magazyny energii

    Magazyny energii – filar polskiej transformacji energetycznej

    (pełny wywiad dostępny jest w naszym dziale Osobowości OZE – link do publikacji)

    Transformacja energetyczna w Polsce nabiera tempa. Jednym z kluczowych urządzeń są magazyny energii. Umożliwiają one stabilizację pracy systemu elektroenergetycznego i optymalne wykorzystanie Odnawialnych Źródeł Energii (OZE).

    O roli, potencjale i wyzwaniach stojących przed sektorem energetycznym rozmawialiśmy z Mieczysławem Wrocławskim, Wiceprezesem Zarządu Polskiego Stowarzyszenia Magazynowania Energii (PSME), który jest też Członkiem Rady Koordynacyjnej ds. Rozwoju Sektora Fotowoltaiki.

    „Energia w godzinach nadprodukcji musi być zmagazynowana, ponieważ jest niezbędna w godzinach mniejszej produkcji. Właściwe zarządzanie energią z wykorzystaniem magazynów jest już koniecznością” – podkreślił Mieczysław Wrocławski, ekspert ds. energetyki i magazynów energii

    Tempo rozwoju rynku magazynowania energii w Polsce przyspiesza, szczególnie w przemyśle i wśród inwestorów OZE. Jednocześnie regulacje prawne dopiero ewoluują. Od 2021 roku, tj. już od 4 lat magazynowanie energii są już ważną działalnością energetyczną, równorzędną z wytwarzaniem, przesyłaniem i obrotem energii.

    PSME aktywnie uczestniczy w procesie legislacyjnym i edukacyjnym. Wspiera samorządy, przedsiębiorców i sektor publiczny. Tworzy modele biznesowe dla inwestycji w magazyny energii. Stowarzyszenie organizuje też cykliczne Kongresy Magazynowania Energii. Są one kluczową platformą wymiany wiedzy i doświadczeń w branży.
    Najbliższy Kongres odbędzie się w Warszawie już 13 i 14 listopada br.

    „Polska ma realną szansę stać się regionalnym liderem w dziedzinie magazynowania energii!
    Warunek: Polska w pełni wykorzysta swój potencjał technologiczny, przemysłowy i regulacyjny” – podkreślił Mieczysław Wrocławski.

    Wg Ekspert ważna rolę odegrają branżowe portale, takie jak TOP-OZE.pl. Pełnią one funkcję informacyjną, edukacyjną i integracyjną. Tym samym wspierają rozwój całego sektora energii w Polsce.

     Cały wywiad przeczytasz w dziale Osobowości OZE (link do publikacji)
     
    W wywiadzie dowiesz się m.in. o przyszłości rynku energii do 2030 roku, roli PSME w budowaniu kompetencji samorządów oraz o perspektywach dla polskich firm technologicznych w sektorze magazynowania energii.
    Poznasz też osiągnięcia Eksperta Mieczysława Wrocławskiego, z którym przeprowadziliśmy wywiad.

    • Autor wywiadu: Redakcja TOP-OZE.pl
    • Ekspert: Mieczysław Wrocławski, Wiceprezes Zarządu PSME
    • Źródło: wyłączny wywiad dla portalu TOP-OZE.pl

     

    Kategorie
    OZE

    PSME dołącza do Ponadsektorowego Akceleratora Rozwoju Polskiej Energetyki

    Zależy mi na działaniach wspierających rozwój polskiej energetyki i sprzyjających integracji sektorów. Akcelerator to platforma współpracy, dialogu, wymiany wiedzy i doświadczeń. To także miejsce wspólnego kreowania efektywnych i praktycznych rozwiązań przyspieszających rozwój energetyki w Polsce oraz osiąganie celów klimatycznych. Podstawę działania stanowić powinno wspólne dążenie do osiągania porozumienia” – powiedziała Prezes URE, Renata Mroczek

    Głównym celem działającego przy Prezesie URE Akceleratora Rozwoju Polskiej Energetyki będzie koordynacja działań na rzecz pogłębienia współpracy podmiotów kształtujących szeroko rozumiany rynek energii w Polsce oraz sektorów szczególnie wrażliwych na wyzwania związane z ze zmianami na rynku energii. Współpraca ta ma pozwolić na skuteczne przeprowadzenie zmian związanych m.in. z wymogami polityki klimatycznej UE, rozwojem odnawialnych źródeł energii, zacieśnieniem współpracy elektroenergetyki, ciepłownictwa oraz branż gazowej, paliwowej i wodorowej, ich cyfryzacją, czy też rozwojem elektromobilności, przy jednoczesnym zachowaniu konkurencyjności kluczowych branż i całej polskiej gospodarki.

    Dołączenie PSME do Ponadsektorowego Akceleratora Rozwoju Polskiej Energetyki to dla nas nie tylko zaszczyt, ale przede wszystkim zobowiązanie do aktywnego udziału w budowaniu nowoczesnego, elastycznego i zrównoważonego systemu energetycznego. Wierzymy, że dzięki współpracy w ramach Akceleratora możliwe będzie wypracowanie konkretnych rozwiązań legislacyjnych, technologicznych i organizacyjnych, które przyspieszą rozwój sektora magazynowania energii i wzmocnią jego integrację z innymi obszarami rynku.”Barbara Adamska, Prezes Polskiego Stowarzyszenia Magazynowania Energii (PSME)

    Akcelerator ma pozwolić w szczególności na: identyfikację kluczowych potrzeb, szans i wyzwań stojących przed polską energetyką; budowę synergii między interesariuszami i uczestnikami rynków energii oraz paliw; wypracowywanie rekomendacji działań wspierających transformację (w tym legislacyjnych i regulacyjnych) oraz przygotowanie wspólnych stanowisk i raportów, konsultacje projektów regulacyjnych i działań wspierających transformację oraz rozwój energetyki zawodowej i rozproszonej, magazynów energii, ciepłownictwa zeroemisyjnego, branży e-mobility i cyfryzacji; wymianę doświadczeń i dobrych praktyk; budowę wzajemnego zaufania i odpowiedzialności współuczestników rynku wobec zmian systemowych.

    Wśród sygnatariuszy deklaracji o przystąpieniu do Akceleratora są przedstawiciele administracji rządowej, w tym pełnomocnik Rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Wojciech Wrochna, Ministerstwo Energii, Ministerstwo Klimatu i Środowiska, Ministerstwo Cyfryzacji, Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej oraz Ministerstwo Aktywów Państwowych. W nowej inicjatywie uczestniczą również Polskie Sieci Elektroenergetyczne S.A. oraz reprezentujące operatorów sieciowych PTPiREE, a także organizacje i przedsiębiorstwa z sektorów ciepłownictwa systemowego, gazownictwa, OZE, magazynowania energii, paliw ciekłych i branż energochłonnych.

    Udział PSME w pracach Akceleratora to kolejny krok w kierunku aktywnego wspierania rozwoju magazynowania energii w Polsce oraz jego integracji z innymi sektorami. Jesteśmy przekonani, że wspólne działania w ramach Rady Strategicznej Akceleratora przyczynią się do wypracowania skutecznych rozwiązań wspierających rozwój polskiej energetyki i konkurencyjności polskiej gospodarki.

    Polskie Stowarzyszenie Magazynowania Energii PSME (Polish Energy Storage Association PESA) to wiodąca organizacja branżowa sektora magazynowania energii i przemysłu bateryjnego w Polsce. Skupia firmy działające na rynku magazynowania energii: producentów, integratorów, deweloperów i inwestorów, zarówno z Polski, jak i zza granicy. Uczestniczy w pracach legislacyjnych oraz w kształtowaniu działań pozalegislacyjnych, prowadzi działalność edukacyjno-informacyjną oraz promuje standardy bezpieczeństwa użytkowania magazynów energii, także z uwzględnieniem bezpieczeństwa prawnego, technicznego i ekonomicznego.
    Źródło: Polskie Stowarzyszenie Magazynowania Energii PSME

    Kategorie
    OZE

    PSME podpisało 28 października 2025 roku „Battery Deal for Europe”

     🔋 PSME podpisało Battery Deal for Europe – apeluje do branży o wspólne działanie

    Polskie Stowarzyszenie Magazynowania Energii (PSME) z dumą ogłasza podpisanie Battery Deal for Europe – wspólnej inicjatywy organizacji RECHARGE i BEPA, której celem jest budowa silnego, konkurencyjnego i suwerennego europejskiego ekosystemu bateryjnego. To krok w stronę przemysłowej odbudowy i strategicznej autonomii Europy.

    Na tle globalnych graczy Europa poczyniła znaczące postępy w dziedzinie baterii — szczególnie od momentu uruchomienia Europejskiego Sojuszu Bateryjnego (European Battery Alliance) przez Komisję Europejską. Inicjatywy takie jak Ważne Projekty o Wspólnym Europejskim Zainteresowaniu (IPCEI) zmobilizowały inwestycje publiczne i prywatne, wzmocniły współpracę transgraniczną oraz przyspieszyły innowacje przemysłowe. Jednak skala globalnej konkurencji wymaga jeszcze więcej.

    Przemysł bateryjny to sektor o strategicznym znaczeniu dla bezpieczeństwa energetycznego, gospodarczego oraz obronnego państwa. Jest fundamentem transformacji energetycznej i transportowej. Jego rozwój ma bezpośredni wpływ na zdolność państw do realizacji celów klimatycznych, zapewnienia niezależności energetycznej oraz budowania odporności strategicznej.

     W obliczu globalnych wyzwań i rosnącej konkurencji geopolitycznej, przemysł bateryjny powinien zostać uznany za strategiczny dla Polski.

    Pomimo istotnej roli jaką odgrywa przemysł produkcji baterii we wzroście gospodarczym Unii Europejskiej, sektor ten został jedynie uznany na poziomie unijnym jako strategiczny, ale nie zdefiniowany wprost jako energochłonny. Na poziomie krajowym kategoryzacja przemysłu produkcji baterii została jeszcze bardziej ograniczona, przy jego nieuwzględnieniu zarówno jako sektora strategicznego oraz energochłonnego.

     Wartym wskazania jest fakt, że przemysł produkcji baterii jest przemysłem stosunkowo nowym, rozwijającym się w ciągu ostatnich kilku lat i w tradycyjnej definicji przedsiębiorstw energochłonnych nie został wprost uznany na poziomie unijnym za sektor energochłonny, choć został zaklasyfikowany jako sektor strategiczny. Jest to zatem odpowiedni moment na dokonanie rozszerzenia zakresu pojęcia sektora energochłonnego o  przemysł produkcji baterii, będący jednocześnie strategicznym, energochłonnym i niskoemisyjnym. Taka klasyfikacja przemysłu bateryjnego w Polsce pozwoli na zbudowanie silnej branży gospodarczej przemysłu bateryjnego w całym łańcuchu wartości. 

    Europa dysponuje wiedzą, technologią i rynkami, ale traci przewagę konkurencyjną wobec Chin i USA, które inwestują na niespotykaną skalę i działają strategicznie. Battery Deal for Europe to odpowiedź na te wyzwania – kompleksowa strategia oparta na czterech filarach:

    1. INNOWACJE – rozwój technologii w całym łańcuchu wartości, od chemii po recykling i cyfryzację.
    2. PRODUKCJA – wsparcie dla przemysłu poprzez fundusz €500 mld na 15 lat i mechanizmy finansowe.
    3. ZAKUPY – promowanie zrównoważonych przetargów.
    4. ZABEZPIECZENIE – ochrona przed nieuczciwą konkurencją i budowa odporności surowcowej.

    Celem Battery Deal jest stworzenie zrównoważonego, niskoemisyjnego i cyrkularnego przemysłu bateryjnego, który zapewni Europie trwałe przywództwo przemysłowe i bezpieczeństwo energetyczne.

    Organizatorzy inicjatywy:

    • RECHARGE – europejskie stowarzyszenie przemysłu zaawansowanych baterii litowych i akumulatorowych, reprezentujące cały łańcuch wartości. RECHARGE promuje zrównoważony rozwój innowacyjnego i konkurencyjnego przemysłu bateryjnego, który poprowadzi Europę ku neutralności klimatycznej i przywództwu przemysłowemu.
    • BEPA (Batteries European Partnership Association) – głos europejskich badań i innowacji w sektorze baterii. BEPA wyznacza priorytety technologiczne, wspiera polityki finansowania i promuje współpracę, aby przyspieszyć wdrażanie innowacji i ich uprzemysłowienie.

    PSME zachęca wszystkich przedstawicieli branży bateryjnej i magazynowania energii w całym łańcuchu wartości, jednostki naukowe i badawcze oraz decydentów do przyłączenia się do Battery Deal for Europe. To nie tylko deklaracja – to realna szansa na wspólne budowanie przyszłości energetycznej Europy.

    „Europa dysponuje zapleczem badawczym, rynkami i know-how, aby zbudować pełny łańcuch wartości przemysłu bateryjnego. Jako sygnatariusze Battery Deal jesteśmy zdeterminowani, by przekuć ten potencjał w siłę przemysłową.”  – mówi Barbara Adamska, prezes Polskiego Stowarzyszenie Magazynowania Energii.

    „Najlepsze efekty przynosi systematyczne i uporządkowane działanie: identyfikacja potencjału oraz luk kompetencyjnych, określenie planu działań, inicjatyw, potrzebnych korekt. A potem realizacja będzie już dużo prostsza. Tak powinniśmy działać budując branżę bateryjną i magazynowania energii w Europie i w Polsce” – dodaje.

    Dołącz do inicjatywy: Join the Pledge – A Battery Deal For Europe

    BEPA: BEPA

    BEPA – Batteries European Partnership Association: Posts | LinkedIn

    Recharge: RECHARGE I Your European Battery Industry Association RechargeBatteries

    RECHARGE – European Association of the Advanced Rechargeable & Lithium Batteries Value Chain: Posts | LinkedIn

    #BatteryDealforEU

    Polskie Stowarzyszenie Magazynowania Energii PSME (Polish Energy Storage Association PESA) to wiodąca organizacja branżowa sektora magazynowania energii i przemysłu bateryjnego w Polsce. Skupia firmy działające na rynku magazynowania energii: producentów, integratorów, deweloperów i inwestorów, zarówno z Polski, jak i zza granicy. Uczestniczy w pracach legislacyjnych oraz w kształtowaniu działań pozalegislacyjnych, prowadzi działalność edukacyjno-informacyjną oraz promuje standardy bezpieczeństwa użytkowania magazynów energii, także z uwzględnieniem bezpieczeństwa prawnego, technicznego i ekonomicznego.

     

     

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Od 2026 roku dzierżawa ziemi pod farmy fotowoltaiczne będzie znacznie trudniejsza

    Nadchodzące zmiany prawne utrudnią rozwój fotowoltaiki w Polsce. Zgodnie z przepisami o planowaniu przestrzennym, które weszły w życie w 2023 roku, od 2026 roku instalacje o mocy powyżej 1 MW będą mogły powstać wyłącznie na podstawie miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego (MPZP). Do tej pory mogły być realizowane na podstawie decyzji o warunkach zabudowy (WZ).

    Nawet kilka lat czekania na pozwolenie

    Problem polega na tym, że według danych portalu OnGeo.pl, pokrycie Polski planami miejscowymi wynosi zaledwie 32,6 procent. To oznacza, że większość potencjalnych lokalizacji dla farm fotowoltaicznych pozostanie niedostępna dla inwestorów do momentu uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla danego terenu.

    – Już teraz proces uzyskiwania zgód na wybudowanie farmy fotowoltaicznej jest w Polsce skomplikowany i długotrwały. Po 1 lipca właściciele ziem zainteresowani ich dzierżawą pod instalację, będą musieli uzbroić się w dodatkową cierpliwość – mówi Marta Rogoyska-Wieczorek, radca prawny Axpo.

    – Uchwalenie bądź zmiana planu zagospodarowania zajmuje od kilkunastu do kilkudziesięciu miesięcy. W najgorszym scenariuszu – nawet 5 lat. Następnie należy uzyskać decyzję środowiskową, co trwa kolejne 12-18 miesięcy. Do tego dochodzą jeszcze trudności wynikające między innymi z uzyskania warunków przyłączenia do sieci. Teraz więc jest ostatni moment na rozpoczęcie procesu jeszcze na starych zasadach – dodaje Rogoyska-Wieczorek.

    W związku z reformą planowania przestrzennego proces ubiegania się o MPZP może być dodatkowo utrudniony. Wszystkie gminy muszą bowiem do 30 czerwca 2026 roku uchwalić plany ogólne gminy (POG). To na ich podstawie wydawane są decyzje MPZP.

    Wpływ na warunki dzierżawy gruntów

    Długoletni okres oczekiwania to nie jedyny problem wynikający z wejścia w życie powyższych przepisów. Przedłużające się procedury administracyjne mogą mieć wpływ na oferowane warunki dzierżawy gruntów. Firmy mogą być mniej skłonne do płacenia opłaty rezerwacyjnej podczas wieloletnich procedur uzyskiwania MPZP. Proces ten może trwać nawet kilka lat, co oznacza długie okresy bez dochodów zarówno dla inwestorów, jak i właścicieli gruntów.

    Do tej pory właściciele gruntów mogli wynegocjować atrakcyjne warunki, które przewidywały wypłatę opłaty rezerwacyjnej już w fazie oczekiwania na decyzje administracyjne. Jeżeli zadbali dodatkowo o prawo do dalszego uprawiania ziemi do momentu rzeczywistego rozpoczęcia budowy farmy, to mogli czerpać zyski zarówno z opłaty rezerwacyjnej, jak i uprawy. Niepewność co do daty rozpoczęcia prac związanych z budową farmy fotowoltaicznej może sprawić, że branża będzie zmuszona przeanalizować swoje podejście do zawierania umów przedwstępnych. Zwłaszcza w kontekście ustalania opłat rezerwacyjnych – komentuje Alicja Piątek, dyrektorka rozwoju projektów fotowoltaicznych Axpo w Polsce.

    Należy jednak pamiętać o kilku istotnych kwestiach. Przede wszystkim wybudowanie instalacji jest możliwe tylko na ziemiach klasy IV lub niższej oraz na łąkach lub nieużytkach. Na danym terenie nie mogą też występować formy ochrony przyrody. Ziemię dyskwalifikują również stawy, rzeki, drzewa bez możliwości wycinki, zabudowa w odległości mniejszej niż 100 metrów i duże różnice w wysokościach terenu. Ważna jest także obecność linii energetycznych średniego napięcia w niedalekim sąsiedztwie danej działki.

    Źródło: Axpo Polska

     

    Kategorie
    INWESTYCJE

    BOŚ jako pierwszy bank w Polsce wdraża Standard Kwalifikacyjny ZBP „Certyfikowany Doradca w zakresie ESG”

    Inicjatywa została zapoczątkowana przez Departament HR BOŚ, który dostrzegł rosnącą potrzebę podnoszenia kompetencji ESG wśród doradców bankowych. Do egzaminu przystąpiło 23 pracowników banku, a szkolenie przygotowawcze online opracowane  przez Warszawski Instytut Bankowości.

    – To dowód kompetencji, zaangażowania i profesjonalizmu naszego zespołu oraz w szczególności wyraz naszego szacunku do ekologii. Tym samym potwierdzamy naszą determinację w budowaniu najwyższych standardów w branży – mówi Renata Polak, dyrektor Departamentu HR w Banku Ochrony Środowiska.

    Czym jest Standard Kwalifikacyjny ZBP z zakresu ESG?

    Standard określa wiedzę i umiejętności doradców w zakresie zrównoważonego rozwoju i finansowania.

    Obejmuje 4 moduły tematyczne:

    1. Podstawy zrównoważonego rozwoju i ESG
    2. Raportowanie ESG
    3. Ryzyko ESG i compliance
    4. Zrównoważone instrumenty finansowe

    Dlaczego to takie ważne? Standard Kwalifikacyjny Certyfikowany Doradca w zakresie ESG przyjęty przez Zarząd ZBP został opracowany przez grupę ekspertów ESG z 14 banków oraz przedstawicieli innych instytucji i uczelni. Celem było opracowanie jednolitych wymagań wobec pracowników sektora bankowego i wypracowanie Standardu Kwalifikacyjnego z tego zakresu, który potwierdzi wysoki poziom wiedzy i kwalifikacji zawodowych.

    Certyfikacja to także inauguracja działań dotyczących Programu liderów i edukacji ESG w BOŚ, który będzie poświęcony edukacji i pogłębianiu wiedzy z zakresu ESG.

    Zasady zrównoważonego rozwoju stopniowo stają się filarem prowadzenia efektywnego i odpornego biznesu. Dlatego kluczowa jest edukacja pracowników na temat aspektów środowiskowych, społecznych i zarządzania, w kontekście bankowości i nie tylko. To fundamenty, w które inwestujemy, a które już dzisiaj zapewniają nam konkurencyjność na rynku proekologicznego finansowania- mówi Anna Burza, dyrektor Departamentu Polityki Ekologicznej, ESG i Taksonomii w Banku Ochrony Środowiska.

    Otwarcie ścieżki certyfikacyjnej przez BOŚ pokazuje, że kompetencje ESG stają się kluczowym elementem doradztwa bankowego oraz oferowania klientom zrównoważonego finansowania – mówi Wojciech Golicz, Doradca Zarządu ZBP, Sekretarz Komitetu ds. Standardów Kwalifikacyjnych ZBP.

    Źródło: Biuro prasowe Bank Ochrony Środowiska S. A.

    Kategorie
    Magazyny energii

    V Kongres Magazynowania Energii PSME 13-14 listopada 2025 r.

    Wydarzenie gromadzi liderów rynku, przedstawicieli administracji publicznej, regulatorów, świata nauki, biznesu oraz technologii. To przestrzeń dla merytorycznej debaty, prezentacji najnowszych trendów i rozwiązań technologicznych, a także budowania relacji w ramach całego ekosystemu magazynowania energii.

    Kongres jest adresowany do całego ekosystemu magazynowania energii i branży bateryjnej: deweloperów i inwestorów (IPP, fundusze infrastrukturalne), spółek energetycznych (OZE, wytwarzanie, trading), operatorów systemów (PSE, OSD i OSDn), integratorów i producentów BESS oraz falowników/PCS i systemów EMS/SCADA, agregatorów/BSP/route-to-market oraz optymalizatorów (AI, trading), firm EPC i biur projektowych, banków komercyjnych i instytucji rozwojowych oraz funduszy dłużnych, brokerów i ubezpieczycieli, kancelarii prawnych i doradców finansowych, niezależnych inżynierów, przemysłu bateryjnego (ogniwa, moduły, BMS, recycling/second-life), właścicieli lokalizacji i odbiorców C&I (parki przemysłowe, data centers), administracji publicznej i regulatorów, uczelni i instytutów badawczych oraz jednostek certyfikujących, a także mediów branżowych i analityków.

    Uczestnikami Kongresu są przede wszystkim osoby decyzyjne i eksperci merytoryczni odpowiedzialni za rozwój projektów, technologie, rynek i finansowanie. W programie Kongresu znajdują się:

    • wystąpienia uznanych ekspertów i praktyków rynku,
    • okrągły stół branży bateryjnej i magazynowania energii w Polsce
    • panele dyskusyjne poświęcone kluczowym zagadnieniom branżowym,
    • specjalistyczne warsztaty tematyczne dotyczące grid-formingu i finansowania inwestycji
    • spotkania B2B on-site i online
    • uroczysta Gala z wręczeniem PSME Energy Storage Awards. To nagroda ustanowiona przez Polskie Stowarzyszenie Magazynowania Energii, przyznawana od 2025 roku. Jej celem jest wyróżnienie podmiotów, które wnoszą istotny wkład w rozwój rynku magazynowania energii w Polsce.

    Wydarzenie wyróżnia się wysokim poziomem merytorycznym, za który odpowiada Rada Programowa Kongresu, złożona z uznanych autorytetów branżowych. Kongres odbywa się w dogodnej lokalizacji – w centrum Warszawy – co sprzyja aktywnemu uczestnictwu i networkingowi:

    13-14 LISTOPADA 2025

    WARSZAWA Hotel Sofitel Victoria

    To miejsce, gdzie kształtuje się przyszłość energetyki – poprzez dialog, współpracę i innowacje.

    📅 Szczegóły i rejestracja: www.kongrespsme.org.pl

    Rada Programowa: Rada programowa – Kongres PSME

    LinkedIn Kongresu: https://www.linkedin.com/showcase/kongres-psme/

    Źródło:

    Polskie Stowarzyszenie Magazynowania Energii PSME

    Kategorie
    OZE

    Jak dentysta może obniżyć miesięczne rachunki dzięki OZE?

    Niższe rachunki za prąd dzięki instalacji fotowoltaicznej

    W gabinecie dentystycznym energia elektryczna jest zużywana przez cały czas, od momentu otwarcia aż po wyjście ostatniego pracownika. Zużycia energii przez urządzenia medyczne ograniczyć się nie da, dlatego warto rozważyć zainstalowanie paneli PV. Fotowoltaika będzie produkować prąd w ciągu dnia, czyli wtedy, gdy zużycie energii w gabinecie dentystycznym jest największe. Im więcej słonecznych dni, tym więcej będzie można zaoszczędzić na rachunkach za energię elektryczną.

    Prąd z instalacji fotowoltaicznej może zasilać:

    • instalacje (oświetlenie, wentylację, klimatyzację),
    • unity stomatologiczne,
    • autoklawy stomatologiczne,
    • aparaty rentgenowskie,
    • lampy zabiegowe,
    • lasery diodowe,
    • myjki ultradźwiękowe,
    • i wiele innych urządzeń medycznych.

    Czy dentysta potrzebuje magazynu energii?

    Instalacja fotowoltaiczna produkuje energię w dzień, a największą wydajność osiąga w miesiącach wiosennych i letnich. Magazyn energii pozwala gromadzić nadwyżki w czasie szczytowej wydajności i wykorzystać je w momencie zaprzestania lub ograniczenia produkcji (np. wieczorem, w pochmurne dni). W efekcie gabinet dentystyczny może zwiększyć autokonsumpcję i ograniczyć pobór prądu z sieci, by obniżyć rachunki za energię. Magazyn energii sprawdzi się szczególnie w razie przerwy w dostawie prądu ze względu na awarię lub planowane wyłączenie. Korzystając z zapasów energii elektrycznej, dentysta może uniknąć strat finansowych wynikających z zamknięcia gabinetu i odwołania wizyt pacjentów.

    Pompa ciepła dla ogrzewania zimą i chłodzenia latem

    W miejscach świadczących usługi medyczne należy zapewnić pacjentom komfortowe warunki, w tym odpowiednią temperaturę. Niestety ogrzewanie i klimatyzacja generują wysokie koszty, które trudno ograniczyć bez modernizacji instalacji. Dentysta może jednak rozważyć montaż pompy ciepła, która zapewni ogrzewanie zimą i chłodzenie latem. Największą efektywność energetyczną zapewniają pompy ciepła gruntowe i wodne, ponieważ czerpią energię ze stabilnego źródła i umożliwiają chłodzenie pasywne. Niemniej w Polsce znacznie większą popularnością cieszą się powietrzne pompy ciepła, które są najtańsze i najmniej problematyczne w montażu. Można jednak wdrożyć dodatkowe rozwiązania (panele PV, automatyczne sterowanie ogrzewaniem i chłodzeniem), aby pompa ciepła zapewniała większe oszczędności.

    Co jeszcze może zmniejszyć koszty utrzymania gabinetu dentystycznego?

    Dentysta może również rozważyć zainstalowanie kolektorów słonecznych, które zapewnią ciepłą wodę do mycia rąk czy utrzymania czystości w gabinecie, poczekalni i toalecie. Można w ten sposób ograniczyć zużycie energii elektrycznej czy grzewczej niezbędnej do przygotowania ciepłej wody użytkowej. Ponadto dentysta może zintegrować instalacje z systemem automatyki budynkowej. Dzięki wdrożeniu takiego rozwiązania oświetlenie, ogrzewanie czy wentylacja będą uruchamiać się tylko w razie potrzeby i zużywać mniej energii elektrycznej. Jednocześnie pacjenci i personel zyskają większy komfort, ponieważ instalacje będą automatycznie dostosowywać swoją pracę do warunków panujących w otoczeniu.

    Jak zwiększyć opłacalność inwestycji w OZE?

    Wdrożenie rozwiązań bazujących na OZE jest kosztowne, jednak w zamian dentysta może zmniejszyć miesięczne koszty prowadzenia gabinetu. Ponadto inwestycja może zwrócić się szybciej dzięki skorzystaniu z rządowych i lokalnych programów dofinansowania (np. Mój Prąd). Dentysta nie musi również posiadać wysokiego kapitału na start ani zaciągać kredytu w banku. Istnieje bowiem możliwość leasingu fotowoltaiki. Tym sposobem koszt rozciąga się w czasie, a dentysta może obniżyć podatek dochodowy poprzez zaliczanie rat leasingu do kosztów uzyskania przychodu.

    Kategorie
    Magazyny energii

    Pilna potrzeba działań w związku z ryzykiem ekonomicznym udziału w aukcji rynku mocy – apel branży magazynowania energii

    Zgodnie z zasadami programu, możliwe jest łączenie pomocy inwestycyjnej z wynagrodzeniem za świadczenie obowiązku mocowego. Jednak w aukcji zaplanowanej na 11 grudnia 2025 r. korekcyjny współczynnik dyspozycyjności dla magazynów energii wyniesie zaledwie 13,39%, co przełoży się na bardzo niskie wynagrodzenie z rynku mocy. Po odliczeniu dofinansowania z NFOŚiGW, inwestorzy mogą otrzymać zerowe wynagrodzenie, przy jednoczesnym obowiązku świadczenia usług mocowych przez 17 lat i ryzyku kar za niewywiązanie się z kontraktu.

    „Wynagrodzenie inwestora z tytułu świadczenia usług mocowych może wynosić zero – mimo obowiązku ich realizacji i ryzyka kar – jeśli nie zostaną pilnie rozwiązane opóźnienia w przyznawaniu dofinansowania z NFOŚiGW.” – zaznacza Joanna Bolesta, Iberdrola Renewables Polska

    Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że wielu inwestorów nie otrzymało jeszcze decyzji o przyznaniu dofinansowania – mimo że zgodnie z harmonogramem programu, listy rankingowe powinny być znane już w sierpniu, a decyzje o dofinansowaniu podjęte najpóźniej na początku listopada. Brak pewności co do podpisania umowy z NFOŚiGW uniemożliwia inwestorom podjęcie racjonalnej decyzji o udziale w aukcji, która dla wielu z nich jest kluczowa w kontekście pozyskania finansowania zewnętrznego.

    „Inwestorzy nie powinni znajdować się w sytuacji, w której muszą wybierać między ryzykiem finansowym, a utratą szansy na długoterminowy kontrakt. Apelujemy o pilne działania, które pozwolą złagodzić skutki opóźnień i zapewnić stabilność procesu inwestycyjnego” – podkreśla Barbara Adamska, prezes PSME.

    PSME opracowało rekomendację działań i oczekuje konstruktywnego dialogu z prawodawcą oraz szybkich decyzji, które pozwolą uniknąć destabilizacji procesów inwestycyjnych.

    Polskie Stowarzyszenie Magazynowania Energii PSME (Polish Energy Storage Association PESA) to wiodąca organizacja branżowa sektora magazynowania energii i przemysłu bateryjnego w Polsce. Skupia firmy działające na rynku magazynowania energii: producentów, integratorów, deweloperów i inwestorów, zarówno z Polski, jak i zza granicy. Uczestniczy w pracach legislacyjnych oraz w kształtowaniu działań pozalegislacyjnych, prowadzi działalność edukacyjno-informacyjną oraz promuje standardy bezpieczeństwa użytkowania magazynów energii, także z uwzględnieniem bezpieczeństwa prawnego, technicznego i ekonomicznego.

    Źródło: Polskie Stowarzyszenie Magazynowania Energii PSME
    #magazynyenergii, #PSME

    Kategorie
    INWESTYCJE

    Polski biogaz od Neo Bio Energy ze wsparciem BGK i PKO Banku Polskiego

    Neo Bio Energy, działająca w ramach Neo Energy Group – największego polskiego prywatnego dewelopera i operatora odnawialnych źródeł energii – jest liderem w obszarze biogazu składowiskowego oraz kluczowym inwestorem w sektorze biogazowni fermentacyjnych i biometanu.

    Pozyskane finansowanie pozwoli spółce rozszerzyć skalę działalności i wesprze realizację strategii.

    Docelowo cały program inwestycyjny o wartości 217 mln zł obejmie siedem instalacji o łącznej mocy 12 MW w momencie zakupu (24 MW po planowanej rozbudowie).

    – To pierwszy, mały krok Neo Bio Energy w kierunku rozwoju projektów związanych z biogazem i biometanem rolniczym. Nasze plany są ambitne, poparte wieloletnim doświadczeniem w branży biogazowej. W tym czasie zbudowaliśmy zespół ekspertów, gotowy do podejmowania kolejnych wyzwań. Partnerstwo z bankami BGK i PKO BP stanowi dla nas ważne potwierdzenie słuszności obranej strategii. Wspólnie – nie po raz pierwszy – przełamujemy bariery w finansowaniu niszowych inwestycji, które mają istotne znaczenie dla środowiska i bezpieczeństwa energetycznego kraju – zaznacza Sławomir Nowicki, dyrektor generalny Neo Bio Energy.

    BGK, jako polski bank rozwoju, finansuje transformację energetyczną Polski. Oferuje pożyczki z Krajowego Planu Odbudowy (KPO) i funduszy strukturalnych oraz kredyty dla spółek energetycznych. Wspiera przy tym m.in. rozwój polskich instalacji biogazowych.

    – Sektor biogazu wykorzystuje zaledwie kilka procent potencjału produkcyjnego w Polsce. Perspektywy są jednak bardzo obiecujące. Według prognoz możemy wytwarzać między 8 a 13 mld m3 rocznie i należeć do czterech wiodących producentów biogazu i biometanu w Europie. Tego typu skomplikowane inwestycje wymagają dobrze dobranych instrumentów finansowych i partnerów rozumiejących specyfikę branży. Cieszę się, że BGK jest częścią pierwszego finansowania inwestycji biogazowych w formie umowy konsorcjalnej. Liczymy, że wyznaczy ona nowe standardy i będzie ważnym punktem na drodze do rozwoju kolejnych projektów wspierających transformację energetyczną Polski – wskazuje Paweł Wójtowicz, dyrektor Biura Finansowania Projektów Regionalnych BGK.

    – Transformacja energetyczna wymaga zaangażowania całego sektora bankowego. Dlatego cieszymy się, że jako największy bank w Polsce możemy wspólnie z BGK uczestniczyć w pierwszej umowie konsorcjalnej w sektorze biogazu i biometanu. Wspierając projekty Neo Bio Energy, nie tylko przyczyniamy się do rozwoju odnawialnych źródeł energii, lecz także wspieramy innowacyjność polskich przedsiębiorstw – podkreśla Adam Kosmala, Dyrektor Biura Finansowania Strukturalnego w PKO Banku Polskim.

    Przy założeniu, że obecne przepisy dotyczące wsparcia sektora biogazu i biometanu nie ulegną zmianie, Neo Bio Energy planuje – do połowy 2026 r. – zwiększyć portfel biogazowni fermentacyjnych do 23. Spółka posiada już osiem instalacji tego typu.

    Neo Bio Energy (NBE), będąca częścią Neo Energy Group, to polska firma rozwijająca, budująca i eksploatująca biogazownie. Spółka posiada 20-letnie doświadczenie w wytwarzaniu energii z biogazu składowiskowego, jest liderem w tej dziedzinie oraz kluczowym inwestorem w segmencie biogazowni fermentacyjnych i biometanu. Neo Bio Energy dynamicznie zwiększa skalę swojej obecności w sektorze biogazowni rolniczych oraz komunalnych. Specjalizuje się w ich rozwoju i eksploatacji. Firma działa też na rzecz pozyskiwania gazu składowiskowego i przekształcania go w odnawialną energię elektryczną i ciepło, przyczyniając się do zrównoważonej produkcji energii i ochrony środowiska. Jest właścicielem i operatorem co trzeciej instalacji biogazu składowiskowego w Polsce, z których wytwarza się ponad 80% energii elektrycznej produkowanej – w naszym kraju – ze wszystkich tego typu instalacji. Moc zainstalowana NBE wynosi obecnie 20 MW.

    Neo Energy Group (NEG) stanowi część holdingu Neo Investments. Jest największym polskim, prywatnym deweloperem oraz operatorem odnawialnych źródeł energii aktywnym na rynku od 2004 roku. W skład Grupy wchodzą spółki realizujące szeroki wachlarz inwestycji OZE, który obejmuje farmy wiatrowe i fotowoltaiczne, systemy magazynowania energii, zielone LNG oraz biogazownie. Łączna moc projektów rozwijanych przez grupę wynosi 4,8 GW.

    Neo Energy Group, będąc pionierem wielkoskalowej energetyki fotowoltaicznej i wiatrowej, przez dwie dekady stworzyła portfel wysokiej jakości projektów i aktywnie rozbudowuje swoje portfolio instalacji na terenie całego kraju.

    Źródło: Beyond Public Relations Sp. z o.o..

    Kategorie
    OZE

    Energia jutra zaczyna się dziś – debaty ENERGY DAYS 2025 wskazały kierunek transformacji

    Debaty plenarne i dyskusje panelowe, targi z prezentacją produktów, usług i rozwiązań technicznych oraz forum networkingu – to wszystko znalazło swoje miejsce w formule dwudniowego Energy Days. Wydarzenie zgromadziło blisko 2500 uczestników, z czego 1800 stacjonarnie oraz 160 prelegentów, którzy w ramach 25 sesji, ale także spotkań towarzyszących, dzielili się swoim spojrzeniem na tematy, którymi żyje dziś branża.

    – Dla rozwoju Polski kluczowe są dziś bezpieczeństwo energetyczne, stabilność dostaw oraz ceny energii – czynniki decydujące o konkurencyjności i suwerenności gospodarki. Dla przyspieszenia transformacji energetycznej niezwykle istotne są zapowiadane i realizowane wielkoskalowe inwestycje: polski program jądrowy, rozbudowa sieci elektroenergetycznych czy rozwój morskiej energetyki wiatrowej. Ogromne znaczenie mają również mniejsze, lokalne projekty poprawiające efektywność energetyczną i wspierające produkcję zielonej energii w przedsiębiorstwach. Pamiętamy przy tym o oczekiwaniach związanych z poziomem local contentu oraz wykorzystaniem krajowych zasobów, kompetencji i zdolności wytwórczych, tak by transformacja stała się impulsem rozwoju całej gospodarki. To właśnie te zagadnienia ukierunkowały tegoroczną edycję Energy Days, w której uczestniczyli czołowi eksperci branży – podkreślił Wojciech Kuśpik, prezes Grupy PTWP.

    Transformacja w cieniu wyzwań geopolitycznych
    Sesja inauguracyjna otworzyła konferencję pytaniem o to, jak przyspieszyć transformację energetyczną w Polsce przy jednoczesnym zachowaniu suwerenności i konkurencyjności. Paneliści wskazywali, że kluczowe będą warunki wdrożenia wielkoskalowych projektów – zarówno infrastrukturalnych, jak i technologicznych – oraz jasno zdefiniowana polityka energetyczna. W kontekście rosnącej niepewności geopolitycznej dyskusja skupiła się też na kwestiach stabilności dostaw, bezpieczeństwa energetycznego oraz ryzyku odpływu przemysłu wobec rosnących kosztów energii.

    – Najbliższa dekada będzie czasem przełomu, miks energetyczny za dziesięć lat będzie wyglądał zupełnie inaczej niż obecnie. Ta zmiana w tym okresie nie będzie przeprowadzona wbrew pracownikom sektora hutniczego, energetycznego i gazowego, zostanie przeprowadzona w uzgodnieniu z pracownikami i samorządami – zadeklarował minister energii Miłosz Motyka. Zwrócił także uwagę, że transformacja wymaga elastyczności systemu energetycznego, rozwinięcia magazynów energii oraz integracji źródeł OZE z siecią na dużą skalę. Podkreślił konieczność tworzenia warunków regulacyjnych sprzyjających inwestycjom i zapewnienia spójności strategii krajowej z celami europejskimi.

     Tuż przed inauguracją Energy Days w Katowicach uwagę opinii publicznej przyciągnął protest hutników, którzy domagali się wsparcia dla krajowej produkcji stali i ochrony rynku przed nadmiernym jej importem spoza UE. W postulatach podkreślano obawy związane z rosnącymi kosztami energii i wpływem transformacji na kondycję przemysłu ciężkiego. Minister Miłosz Motyka uspokajał nastroje, zapewniając o prowadzeniu dialogu z branżą i działaniach rządu na rzecz stabilnych warunków dla energochłonnych sektorów gospodarki. Podczas sesji inauguracyjnej powiedział:

    – W transformacji powinniśmy zwracać uwagę na takie elementy jak local content i udział polskich firm w inwestycjach, to wymaga odwagi i rozwagi, także ze strony przedsiębiorstw Skarbu Państwa. (…) Wiele osób obawia się o swoje miejsca pracy, dlatego należy tak transformację przeprowadzić, żeby była ona szansą, a nie zagrożeniem.

    Paweł Torbus, prezentując raport firmy doradczej McKinsey&Company, zaznaczył z kolei, że zagadnienie transformacji łączy się ściśle z kwestiami bezpieczeństwa i inwestycji. Wyjaśnił, że znany dotąd system energetyczny szybko się zmienia, przy czym konieczne jest zapewnienie mu odporności na zaburzenia pogodowe i geopolityczne, a skala potrzebnych inwestycji w najbliższych dziesięciu latach jest największa w historii sektora.

    – Polskie ceny energii elektrycznej są dziś jednymi z najwyższych w Europie i od tego, jak tym zarządzimy, zależy, czy będzie konkurencyjne w samej naszej gospodarki – wskazał. – Żyjemy w takim systemie ekonomicznym, gdzie rosną koszty wydobycia węgla i z drugiej strony rośnie ekspozycja na koszty uprawnień CO2, w szczególności dla energii z węgla. Patrząc w przyszłość, ta dekada jest dekadą gwałtownej zmiany. Dzisiejszy miks: 30 proc. OZE i 70 proc. źródła konwencjonalne obróci nam się w ciągu dziesięciu lat – zasygnalizował.

    Wskazał także, że cel na 2050 r. jest znany: będą to źródła jądrowe jako nowa baza, gazowe jako uzupełnienie i stabilizacja systemu oraz OZE, które będą głównym źródłem energii. Zastrzegł, że dyskusji wymaga ścieżka dojścia do tego celu – przy m.in. rosnącej zmienności cen energii w ciągu dni i w ciągu miesięcy.

    Grzegorz Lot, prezes TAURON Polska Energia, również podkreślił potrzebę rozsądnej i sprawiedliwej transformacji sektora wytwarzania energii. Zaznaczył,  że w perspektywie kilku lat kluczowe będzie zastępowanie węgla technologiami bardziej elastycznymi i niskoemisyjnymi.

    – W miejscach, w których prowadzimy biznes konwencjonalny, budujemy energetykę przyszłości. Chcemy konwertować nasze lokalizacje węglowe na gaz, magazyny energii i usługi stabilizujące sieć. Jednocześnie inwestujemy 30 miliardów złotych w OZE, a głównie energetykę wiatrową onshore, bo to dziś najtańsza i najprostsza technologia, zbliżona do profilu zużycia energii przez klientów – podkreślił. Zwrócił również uwagę na znaczenie obniżania kosztów bilansowania poprzez magazyny energii i aktywne zaangażowanie odbiorców w zmianę zachowań, m.in. dzięki taryfom dynamicznym. Przykładem jest oferta „Tanie godziny”, z której skorzystało 12 tys. klientów – 70% z nich obniżyło koszty energii poniżej poziomu ceny zamrożonej.

    Bartosz Fedurek, prezes PGE Baltica, wskazał, na kluczowe dla dalszego rozwoju projektów kwestie:
    – Abyśmy mogli realizować kolejne projekty, potrzebujemy stabilnego otoczenia regulacyjnego i utrzymania systemu kontraktów różnicowych dla morskiej energetyki wiatrowej. Widzimy też, że globalne łańcuchy dostaw się stabilizują, co daje szansę na realizację inwestycji w racjonalnych, akceptowalnych cenach – podkreślił.

    Janusz Bil, prezes Orlen Neptun, zwrócił uwagę, że branża morskiej energetyki wiatrowej powinna być postrzegana w długiej perspektywie jako sektor stabilny i perspektywiczny, mimo trudności ostatnich lat. Przypomniał, że projekt Baltic Power o mocy 1140 MW, realizowany wspólnie przez Orlen i Northland Power, jest dziś najbardziej zaawansowaną inwestycją w polskim offshore i należy do tzw. pierwszej fazy rozwoju. Podkreślił także znaczenie przygotowanej infrastruktury, w tym portu instalacyjnego w Świnoujściu, który już obsługuje pierwszych klientów i będzie kluczowy dla projektów drugiej fazy o łącznej mocy ok. 5 GW.

    – Offshore pomimo ostatnich dwóch lat trudności, przez dziesięć lat to było pasmo sukcesów, spadających nakładów inwestycyjnych, postępu technologicznego. Przez ostatnie dwa lata nastąpił wzrost OPEX i CAPEX, ale to nie upoważnia nas do tego, żeby długoterminowo myśleć negatywnie o morskiej energetyce wiatrowej – przekonywał.

    Olga Sypuła, dyrektorka krajowa European Energy Polska, podkreśliła, że w rozwoju odnawialnych źródeł energii w Polsce wciąż jest bardzo dużo do zrobienia, zwłaszcza w zakresie procedur administracyjnych i środowiskowych. Wskazała, że sektor utknął na etapie prac nad ustawą wiatrakową, mimo że obecne regulacje odległościowe – 700 metrów – są dla inwestorów satysfakcjonujące i nie stanowią dziś głównej bariery. Wg ekspertki największym problemem pozostaje niejednoznaczność przepisów: – Organy środowiskowe jak RDOŚ nie są pewne, jak powinny interpretować pewne zapisy. Wydają nam opinie, które są sprzeczne z tym, co mówią nam np. kancelarie prawne i często sprzeczne z tym, co miał na myśli ustawodawca. Jest więc bardzo dużo do zrobienia, zarówno w kwestii uproszczenia procedur środowiskowych, jak i procedur planistycznych. My nie chcemy budować lądowych farm wiatrowych bez udziału lokalnych społeczności. Te lokalne społeczności w tej chwili są bardzo zaangażowane, dużo bardziej niż były kiedyś – dodała. 

    Grzegorz Onichimowski, prezes Polskich Sieci Elektroenergetycznych (PSE), zwrócił uwagę, że kluczowym wyzwaniem transformacji energetycznej jest zachowanie równowagi między kosztami społecznymi a bezpieczeństwem systemu elektroenergetycznego. Podkreślił, że w Europie nie ma ciągłej produkcji energii ze słońca i wiatru, dlatego konieczne jest posiadanie mocy dyspozycyjnych, które zapewnią stabilność dostaw w okresach braku generacji z OZE. – Moc powinna być potraktowana jako produkt, a nie system wsparcia dla elektrowni – zaznaczył, wskazując na potrzebę bardziej rynkowego podejścia do mechanizmu rynku mocy. Przypomniał, że rozwój morskich farm wiatrowych będzie wymagał zakontraktowania dodatkowych mocy dyspozycyjnych, co istotnie wpłynie na koszty systemu. Zwrócił jednocześnie uwagę na dynamiczny rozwój technologii, takich jak fotowoltaika i magazyny energii, które umożliwiają coraz większej liczbie odbiorców częściową niezależność od sieci elektroenergetycznej. – Już za chwilę magazyn energii o pojemności 30–40 kWh przestanie kosztować 70–80 tys. zł i będzie w stanie uniezależniać gospodarstwo domowe od energii z sieci nawet przez osiem miesięcy w roku – zauważył. Zdaniem prezesa PSE taka zmiana stawia nowe pytania o opłacalność inwestycji w infrastrukturę przesyłową, w tym w rozbudowę sieci pod przyłączenia offshore. Onichimowski zaapelował o pogłębioną debatę nad przyszłą strukturą rynku i kosztami wsparcia dla źródeł odnawialnych, zwracając uwagę, że w przyszłości cena energii na rynku może być znacznie niższa niż w kontraktach długoterminowych zawieranych obecnie.

    Piotr Krzyżewski, wiceprezes KGHM Polska Miedź ds. finansowych, podkreślił, że w procesie transformacji energetycznej kluczowe znaczenie ma utrzymanie konkurencyjności – zarówno gospodarki europejskiej i krajowej, jak i poszczególnych sektorów przemysłu. Zaznaczył, że w działalności KGHM większe znaczenie, niż sama cena, ma bezpieczeństwo dostaw surowców i energii, ponieważ to ono decyduje o zdolności firmy do realizacji zamówień dla kluczowych klientów w Europie Zachodniej. Zwrócił również uwagę na skuteczne działania w zakresie zakupów energii i gazu – w efekcie koszty tych mediów spadły w spółce w ciągu roku o blisko 800 mln zł, co pokazuje znaczenie efektywnego zarządzania energią w przemyśle energochłonnym.

    Liderzy sektora o przyszłości największych inwestycji w energetyce 

    Jedną z kluczowych sesji Energy Days była dyskusja „Megaprojekty w transformacji”, która zgromadziła liderów sektora. O wyzwaniach i znaczeniu największych inwestycji dla gospodarki i bezpieczeństwa energetycznego debatowali: Janusz Bil – prezes ORLEN Neptun, Krzysztof Dresler – wiceprezes PKO Banku Polskiego, Bartosz Fedurek – prezes PGE Baltica, Grzegorz Kinelski – prezes Enea, Miłosz Motyka – minister energii, Grzegorz Onichimowski – prezes Polskich Sieci Elektroenergetycznych, Michał Orłowski – wiceprezes ds. zarządzania majątkiem i rozwoju, TAURON Polska Energia, Piotr Piela – wiceprezes Polskich Elektrowni Jądrowych, a także Jarosław Wajer – partner, lider Działu Energetyki w Polsce i regionie CESA, EY.

    W trakcie sesji eksperci podkreślali, że atom, offshore i nowoczesna infrastruktura sieciowa stanowią strategiczne filary transformacji i bezpieczeństwa energetycznego kraju. Dyskutowali o etapowaniu i finansowaniu inwestycji, partnerstwach międzynarodowych oraz potrzebie rozwoju krajowych kompetencji w ramach local content. Zwracali także  uwagę, że dla powodzenia megaprojektów i realizacji kolejnych kamieni milowych kluczowe są nie tylko nakłady kapitałowe, ale także stabilne otoczenie regulacyjne, efektywne zarządzanie ryzykiem i budowanie długofalowych relacji między administracją, inwestorami i krajowymi dostawcami.

    Minister Motyka podkreślił, że największym wyzwaniem dla rozwoju OZE w Polsce nie są już dziś kwestie legislacyjne ani finansowe, lecz sprawność instytucji odpowiedzialnych za wydawanie decyzji środowiskowych i inwestycyjnych. Zwrócił uwagę, że procesy administracyjne trwają zbyt długo, co spowalnia realizację projektów i stawia Polskę w tyle za innymi krajami UE. Jako kluczowe działania wskazał wzmocnienie instytucjonalne (m.in. zwiększenie liczby etatów w Regionalnych Dyrekcjach Ochrony Środowiska), lepszy nadzór i egzekwowanie wytycznych przez właściwe ministerstwa, usprawnienie wewnętrznej organizacji pracy w instytucjach, nadanie priorytetowego charakteru programom wspierającym rozwój PV i magazynów energii nie tylko pod kątem finansowania, ale i szybkości dostępu do środków.  Minister zaznaczył, że sama legislacja staje się coraz bardziej przyjazna i zgodna z wymogami UE, natomiast kluczowe jest jej skuteczne wdrażanie: – Dziś największym wąskim gardłem transformacji energetycznej nie są pieniądze ani ustawy, ale sprawność instytucji. Potrzebujemy mocniejszych, sprawniejszych organów – zwłaszcza w zakresie procedur środowiskowych – i lepszego nadzoru nad ich działaniem. Uproszczenie i przyspieszenie decyzji to klucz do rozwoju OZE w Polsce – przekonywał.

    Cyfrowa transformacja sektora energetycznego

    W trakcie panelu „Digitalizacja i cyberbezpieczeństwo” prelegenci szeroko dyskutowali znaczenie Centralnego Systemu Informacji Rynku Energii (CSRiE) jako kluczowego narzędzia rozwoju rynku i integracji systemowej. CSRiE ma m.in. ułatwiać zmianę sprzedawcy energii, co – zdaniem uczestników – może znacząco zwiększyć elastyczność rynku. Prelegenci zauważyli jednak, że sam system nie wystarczy — bez edukacji klientów i przygotowania uczestników rynku CSRiE może pozostać tylko technicznym narzędziem, które nie osiągnie pełnego potencjału użytkowego.
    – CSRiE to ogromna szansa dla rynku elektroenergetycznego – podkreśliła Beata Mycer, dyrektor wykonawcza ds. IT i cyfryzacji w Tauron Polska Energia. Zaznaczyła, że największym beneficjentem systemu będą odbiorcy energii, którzy dzięki niemu zyskają narzędzie do lepszego dopasowania taryf do własnych potrzeb. – Możemy mieć doskonałe rozwiązania, ale jeśli klient nie będzie świadomy ich możliwości, nie wykorzysta ich potencjału – dodała.

    Tomasz Bendlewski, wiceprezes Asseco Poland podkreślił, że jednym z kluczowych efektów wdrożenia systemu jest standaryzacja danych, bez której wiele rozwiązań nie będzie mogło skutecznie funkcjonować.

    Z kolei Tomasz Kurdelski, prezes firmy Ebicom, zwrócił uwagę na znaczenie edukacji klientów w procesie zmiany sprzedawcy energii:

    – Jeżeli nie wyedukujemy klienta, zmiana sprzedawcy pozostanie domeną pasjonatów – ocenił, dodając, że nie należy oczekiwać masowych migracji między operatorami, a w pierwszej kolejności to biznes będzie korzystał z taryf dynamicznych.Podczas dyskusji zwrócono także uwagę na znaczenie cyberbezpieczeństwa jako jednego z kluczowych wyzwań dla sektora energetycznego.

    Roman Bratek, dyrektor Biura Cyberbezpieczeństwa i Architektury Korporacyjnej ICT w PGE Polskiej Grupie Energetycznej, podkreślił, że krajobraz zagrożeń ulega dynamicznej zmianie:

    – Do tej pory nie funkcjonowaliśmy na radarze państwowego terroryzmu, który, jeśli chce się gdzieś wbić, to się wbije, bo ma na to środki. Pojawiły się nowe czynniki, których wcześniej nie braliśmy pod uwagę – zaznaczył. Wśród nich wymienił m.in. drony i fizyczne ataki na infrastrukturę, a także ryzyko sabotażu wewnętrznego. Zwrócił również uwagę na rosnące znaczenie sztucznej inteligencji w kontekście bezpieczeństwa cyfrowego:

    – Jeszcze nie słyszałem o skutecznych atakach AI na systemy, natomiast to niewątpliwie czynnik, który będzie istotnie zmieniał krajobraz cyberbezpieczeństwa – podkreślił.

    Energia jądrowa – kluczowy filar przyszłego miksu 

    Małe reaktory jądrowe mogą przynieść przełom w ciepłownictwie, ale też w innych sektorach – do tego potrzebna jest strategiczna decyzja państwa i uelastycznienie obowiązujących inwestorów wymogów – ocenili uczestnicy debaty „Mały atom”.
    Rząd pracuje nad mapą drogową dla małych reaktorów modułowych oraz nad aktualizacją Programu Polskiej Energetyki Jądrowej (PPEJ), który będzie dokumentem strategicznym. Jak zapewnił Łukasz Sawicki, radca w Departamencie Energii Jądrowej Ministerstwa Energii, oba dokumenty będą przedłożone rządowi do końca tego roku.

    – Mapa dla SMR-ów nie będzie dokumentem statecznym, ale będzie częścią aktualizacji Programu Polskiej Energetyki Jądrowej (PPEJ), którą właśnie przygotowujemy – poinformował dodając, że najważniejszym dokumentem dla resortu energii jest obecnie aktualizacja PPEJ. Wpłynęło do niego ponad tysiąc uwag, które są aktualnie analizowane przez urzędników.

    Jak podkreślił, ważnym dokumentem dla małych reaktorów będzie również obecnie przygotowywana strategia dla ciepłownictwa.

    Technologię SMR rozwija fińska firma Steady Energy, która z budową pilotażowego projektu rusza jeszcze w tym roku.
    – Reaktor do naszego pilotażu jest już zamówiony. W tym roku rozpoczniemy pod niego budowę basenu na terenie elektrociepłowni, należącej do koncernu Helen, największego producenta ciepła w Finlandii – opowiadała o postępach w realizacji projektu Steady Energy Alice Neffe, country manager firmy w Polsce.

    Pilotaż ma na celu głównie potwierdzenie, że wszystkie systemy bezpieczeństwa funkcjonują i wypróbowanie łańcuchów dostaw, by pierwszy komercyjny projekt mógł zostać zrealizowany zgodnie z harmonogramem.
    Arkadiusz Ratajczak, prawnik i senior associate w Zespole Zrównoważonego Rozwoju i Transformacji Energetycznej w Baker McKenzie, przyznał, że obecne regulacje dot. energetyki jądrowej – zarówno też dużej i małej – są neutralne technologicznie.

    – To znaczy, że takie same wymogi trzeba spełnić budując zarówno dużą, jak i małą elektrownię. Inwestor musi spełnić te same wymagania, wystąpić o te same zezwolenia, czekać tyle samo czasu na decyzje i wnieść takie same opłaty administracyjne – wyliczał. Dodał, że ta sytuacja może nieco się zmienić i przepisy wobec małego atomu mogą zostać nieco zliberalizowane, a procedury bardziej wystandaryzowane, po uruchomieniu pierwszego małego reaktora jądrowego w Kanadzie. Takie same reaktory zamierza wybudować w Polsce również spółka Orlenu i Synthosa.

    Nadzieje z budową kanadyjskiego reaktora wiąże też Marcin Ciepliński, dyrektor ds. strategii i rozwoju Orlen Synthos Green Energy.
    – Nasz projekt BWRX-300 jest ewolucyjny. Ma kilkadziesiąt lat swojej historii. Jest więc dużo mniej ryzykowny z punktu widzenia inwestora, dozoru jądrowego oraz innych instytucji, które mają zaangażować się w ocenę takiego rozwiązania – podkreślił. Dodał również, że projekt realizowany przez Ontario Power Generation wzmocni projekty w Polsce pod względem m.in. tego, co się dzisiaj mówi o kosztach takich inwestycji oraz skuteczności zastosowanych rozwiązań.

    W dyskusji podczas Energy Days energia nuklearna zyskała pozycję fundamentu nowego miksu energetycznego Polski, opartego na bezpieczeństwie dostaw i dekarbonizacji. Wśród kluczowych wątków pojawiła się inicjatywa utworzenia polskiego poolu nuklearnego – konsorcjum ubezpieczycieli, które wspólnie pokryje ryzyka związane z budową i eksploatacją elektrowni jądrowej. Według zapowiedzi, trzynastu ubezpieczycieli wyraziło już gotowość dołączenia do poolu, a jego uruchomienie planowane jest do końca 2026 roku.

    – Budowa pierwszej polskiej elektrowni jądrowej to wyzwanie nie tylko dla administracji państwowej, inwestora, wykonawców, Urzędu Dozoru Technicznego i różnego rodzaju instytucji kontrolnych. Inwestycję, której realizacja kosztować ma 192 mld zł, wymagać też będzie odpowiedniego ubezpieczenia – mówił Andrzej Jarczyk, prezes Towarzystwa Ubezpieczeń Wzajemnych, Polski Zakład Ubezpieczeń Wzajemnych – Stając się członkiem grupy światowych pooli jądrowych, będziemy mieli dostęp do badań oraz możliwości dotknięcia elektrowni jądrowych funkcjonujących na całym świecie. A to jest bardzo ważne z punktu widzenia inżynieryjnego i z punktu widzenia przygotowania naszych pracowników do tego, żeby zmierzyć się z ryzykiem jądrowym – przekonywał.

    Wodór – między entuzjazmem a wyzwaniami 

    W debacie „Co z tym wodorem?”, Magdalena Jarkulisz, dyrektor Departamentu Elektromobilności, Paliw i Gospodarki Wodorowej w Ministerstwie Energii zwróciła uwagę na nowelizację Prawa energetycznego, która weszła w życie 20 stycznia 2025 r. Ustawa zawiera rozwiązania dla sektora wodoru, wdrażając część unijnego pakietu gazowo-wodorowego. – To była nowelizacja, która była bardzo oczekiwana przez rynek – podkreśliła.

    Oceniła, że projekty wodorowe idą do przodu. – Natomiast trochę mi brakuje długofalowego popytu, tych dwóch stron medalu – popyt i podaż. Są projekty, czasami ktoś się z nich wycofuje, nie wiadomo czy ten wodór będzie, czy nie. Dlatego ważne jest po prostu budowanie stabilnego popytu i opracowanie długofalowych programów wsparcia – zauważyła.

    – Miesiąc miodowy wodoru w UE się skończył, ale pogłoski o jego śmierci też są przesadzone – zauważył Ryszard Pawlik, szef biura Polskiego Komitetu Energii Elektrycznej w Brukseli, podkreślając, że choć początkowy entuzjazm wokół tej technologii osłabł, nadal pozostaje ona kluczowym elementem dekarbonizacji. Eksperci byli zgodni, że przyszłość wodoru zależy od jego produkcyjnej i ekonomicznej realności – przede wszystkim od możliwości wytwarzania go w sposób odnawialny i konkurencyjny cenowo.

    Grzegorz Jóźwiak, dyrektor Biura Technologii Wodorowych i Paliw Syntetycznych w Orlenie podkreślił, że wodór wymaga pragmatycznego podejścia, ale też z wizją przyszłości. – W przypadku Orlenu – mówił – pragmatyczne podejście polega na tym, żeby skupiać się na regulacjach, lecz na celu biznesowym, a tym jest zmniejszenie śladu węglowego produktów koncernu.

    – Od początku mieliśmy takie podejście do projektów wodorowych z hasłem neutralności technologicznej, czyli nie tylko wodór odnawialny, nie tylko wodór RFNBO, ale też niskoemisyjny, produkowany nie tylko ze źródeł OZE, ale chociażby z odpadów komunalnych czy wodór niebieski – powiedział. Ocenił przy tym, że dla produkcji wodoru odnawialnego warunki w Polsce nie są najlepsze.

    W kontekście transformacji energetycznej wskazywano, że wodór może pełnić ważną rolę w magazynowaniu nadwyżek energii z OZE i stabilizacji systemu, ale jego masowe wdrożenie napotyka dziś bariery infrastrukturalne, kosztowe i regulacyjne.

    Wyzwania ciepłownictwa – dekarbonizacja pod presją kosztów i tempa

     Podczas sesji „Ciepłownictwo w obliczu wyzwań” Anna Mielcarek, dyrektor Departamentu Rynków Energii Elektrycznej i Ciepła w Urzędzie Regulacji Energetyki, wskazała, że proces transformacji jest widoczny, a ciepłownictwo podąża za innymi sektorami, w tym zwłaszcza za transformacją w elektroenergetyce.

    – Dopóki nie doprowadzimy do jakichś zmian legislacyjnych, żeby okiełznać wahania cenowe w energii elektrycznej i jakoś w taryfowanie ciepła to wpleść, to będzie z tym kłopot – stwierdziła.

    Przedstawicielka URE wskazała też na toczący się dialog sektora ciepłowniczego głównie z energetyką i pierwsze efekty synergii, które świadczą, że elektroenergetyka dostrzega to, że ciepłownicy są potrzebni.

    Debata „Ciepło systemowe: dekarbonizacja, inwestycje, współpraca” w centrum postawiła założenie, że do 2050 roku w Unii Europejskiej wytwarzanie ciepła systemowego powinno być neutralne klimatycznie, a kolejne poziomy redukcji produkowanego CO2 przedsiębiorstwa ciepłownicze muszą wprowadzać już w latach 2030 i 2035.

    –  Odejście od węgla nie jest wyścigiem. Jeżeli jedna spółka chce dokonać dekarbonizacji w 2027 r., to nie znaczy, że jest lepsza od innej – mówił Piotr Górnik, prezes Fortum Power and Heat. – Rzeczywiście my chcemy odejść od węgla do roku 2027, jednak jest to związane ze strategią korporacyjną oraz lokalnymi uwarunkowaniami, z którymi mamy do czynienia w naszych, w miarę nowych, elektrociepłowniach – dodał.

    – Każdy odchodzi od węgla po swojemu także w ten sposób, aby ceny ciepła były akceptowalne przez klientów. W końcu inwestycje realizujemy także za ich pieniądze – zaznaczył.

    Przedstawiciele branży ciepłowniczej podkreślali także, że nie ma jednego sprawdzonego sposobu na wyrugowanie węgla z ciepłownictwa systemowego.

    – Zależnie od lokalizacji, każda sieć ciepłownicza ma inne możliwości wykorzystania technologii w zakresie dekarbonizacji: pompy ciepła, systemy waste to heat czy gaz. W przypadku dekarbonizacji systemów ciepłowniczych, musimy korzystać z mozaiki dostępnych technologii. Każda z nich ma rację bytu, o ile cena ciepła będzie akceptowalna przez klientów – powiedział Paweł Orlof, wiceprezes i dyrektor operacyjny Grupy Veolia w Polsce.

    Jak jednak zaznaczył, przedsiębiorstwa ciepłownicze działają pod dużą presją czasu. Nie chodzi jednak o samo odejście od węgla, ale także osiągnięcie odpowiedniego poziomu efektywności energetycznej sieci ciepłowniczych, które powinno następować w kolejnych latach.

    Rozwój sieci – konkurencja monopolistów i walka o zasoby

     W panelu „Sieci energetyczne w Polsce” wybrzmiał temat efektywności inwestycji i konkurencyjności między operatorami. Jak wskazała Agnieszka Okońska, wiceprezes Polskich Sieci Elektroenergetycznych, wszyscy operatorzy prowadzą i planują znaczne inwestycje – sam plan inwestycyjny PSE przewiduje nakłady w najbliższych kilku latach rzędu 60 mld zł. – To jest obraz tego, jak dynamicznie zmienia się otoczenie, jak wielkie jest ciśnienie inwestycyjne w całym kraju. (…) Mamy jeden wielki plac budowy w tej chwili w Polsce, a to się tylko będzie rozkręcać, bo chociażby w PSE poziom inwestycji w każdym roku to prawie zdublowanie poprzedniego – poinformowała.

    Jak dodała, niektórzy operatorzy sieci dystrybucyjnych już rezerwują sobie transformatory na kilka lat do przodu. –  Zaczyna się pomiędzy nami konkurencja, chociaż jesteśmy naturalnymi monopolistami: każda spółka OSD ma swój teren, na którym operuje, inwestuje, a PSE ma teren całej Polski – przypomniała.

    Zwróciła jednocześnie uwagę, że poziom inwestycji po stronie PSE, spółek OSD, a także wytwórców energii ostatecznie przełoży się na rachunek klienta końcowego.

    –  Olbrzymia presja na nas wszystkich jest taka, żeby zrealizować inwestycje maksymalnie efektywnie, żeby inwestować we właściwe miejsca, żeby nie przeinwestować tam, gdzie to nie będzie potrzebne za kilka lat. Zanim zainwestujemy złotówkę, musimy przewidzieć, jakie technologie za dziesięć lat będą przeważały, żebyśmy nie wybudowali pomników, które będą świeciły pustkami, a nie będzie komu ponosić osieroconych kosztów – przestrzegła.

     Platforma dialogu, przestrzeń dla innowacji

     Podczas tegorocznych Energy Days zadebiutowała nowa formuła – Supplier’s Day – specjalny blok programu stworzony z myślą o łączeniu inwestorów sektora energetycznego z potencjalnymi dostawcami i podwykonawcami. To wydarzenie zorganizowane z myślą o potrzebach rynku, w którym kluczowe stają się lokalne łańcuchy dostaw, transparentność zamówień i bezpośredni dialog biznesowy.

    Dzięki Supplier’s Day uczestnicy mogli nie tylko poznać ofertę produktów i usług, ale także lepiej zrozumieć strategiczne kierunki rozwoju sektora i przygotować się na wymagania związane z local content, które mają być ważnym elementem nowych polityk i inwestycji.

    Debatom towarzyszyły także moderowane przez dziennikarzy dynamiczne rozmowy na otwartej scenie – Energy Talks czy prezentacja największej systemowej pompy ciepła w Polsce. Zorganizowano także sesję pod hasłem Energia dla Młodych, której adresatami byli uczniowie, studenci i absolwenci, zaproszeni do dyskusji poświęconej perspektywom zatrudnienia w nowoczesnej energetyce – sektorze nasyconym technologiami, oferującym ciekawe perspektywy rozwoju zawodowego.

    Równolegle do sesji tematycznych poświęconych kluczowym wyzwaniom transformacji funkcjonowała część wystawiennicza, w której firmy zaprezentowały produkty, usługi i technologie wspierające zieloną transformację.

    Partnerami Energy Days 2025 byli między innymi: Miasto Katowice (współgospodarz), Orlen, Polska Grupa Energetyczna, Tauron (sponsorzy główni), Baker McKenzie, Enea, Energa, McKinsey&Company (sponsorzy) oraz: 3M, Agencja Rozwoju Przemysłu, Apator, ARP TFI, Asseco, Budimex, Calik Enerji, Dalkia, Ebicom, European Energy, EY, Fortum, Gaz System, Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia, Huawei, ING, KAPE, KGHM, KKG Legal, mBank, Ocean Winds, OX2, Pekao Bank Polski, Politechnika Śląska, Polska Spółka Gazownictwa, Polskie Sieci Elektroenergetyczne, Polskie Sieci Elektroenergetyczne, Polskie Towarzystwo Energetyki Cieplnej, Re Polska, Steady Energy, Szczecińska Energetyka Cieplna, TGE, Transition Technologies, Victor, Westinghouse, Województwo Śląskie.

    Retransmisje online wszystkich debat, wykładów i prezentacji są dostępne na stronie internetowej wydarzenia: https://www.energydays.pl/2025/pl/sesje/

    Organizatorem Energy Days jest Grupa PTWP.

    Żródło: Imago Public Relations.

    Kategorie
    INWESTYCJE

    Surowce krytyczne w elektroodpadach – jak je odzyskiwać, a nie marnować. Raport ElektroEko

    Warszawa, 30 września 2025 r. – Polska stoi dziś przed wyborem: albo wzmocni fundamenty systemu, wprowadzi przejrzystość i egzekwowanie prawa, albo pozostanie w modelu, w którym rosnąca luka i niejasne dane prowadzą do coraz wyższych kosztów i kryzysu w branży elektrorecyklingu. Jak podsumowują autorzy raportu „20 lat systemu ZSEE w Polsce: diagnoza, wyzwania i rekomendacje”: system działa, ale ocena jego skuteczności i sposób egzekwowania obowiązków wymagają pilnej zmiany.

    Wyniki są, ale cele oddalają się coraz bardziej Polski system gospodarowania zużytym sprzętem elektrycznym i elektronicznym ma już 20 lat. Zbieramy średnio 14,6 kg elektroodpadów na mieszkańca – więcej niż średnia unijna wynosząca 11,2 kg. Na pierwszy rzut oka wygląda to dobrze, ale nowy raport ElektroEko i WEEE Forum pokazuje, że to tylko część prawdy. Problemem jest sposób oceny postępów.

    Cele unijne określono jako procent masy nowego sprzętu wprowadzonego na rynek (put on market). To oznacza, że im więcej konsumenci kupują, tym wyższe są wymagania. W latach 2010–2022 rosła zarówno sprzedaż, jak i zbiórka, ale średni wskaźnik zbiórki w Unii Europejskiej spadł do około 42 proc., podczas gdy cel wynosi 65 proc. „To dowód, że obecny sposób wyznaczania celów jest daleki od rzeczywistości rynkowej. Trzeba patrzeć na tonaż sprzętu, który realnie staje się odpadem, a nie na masę nowo sprzedanych urządzeń” – podkreśla Pascal Leroy, dyrektor generalny WEEE Forum.

    Groźba nowych obciążeń

    W tle pojawia się kolejne ryzyko. Komisja Europejska w swoich zapowiedziach budżetowych planuje, że od 2028 r. państwa będą płacić 2 euro za każdy kilogram niezebranego sprzętu. To nie teza raportu, ale element dyskusji o przyszłym budżecie UE, przedstawiony przez przewodniczącą Ursulę von der Leyen. W przypadku Polski oznaczałoby to ponad 800 mln euro rocznie. „To realne zagrożenie dla producentów, konsumentów i państwa. System musi być przygotowany, aby takich kosztów uniknąć” – ostrzega Grzegorz Skrzypczak, prezes

    ElektroEko.
    Nowe odcienie szarej strefy

    Poznaj nasze inicjatywy edukacyjne:
    moje-miasto-bez-elektrosmieci.pl | dzienbezelektrosmieci.pl/ | www.centrumelektroekologii.pl
    Raport wskazuje również na ewolucję szarej strefy. Problemem nie są już głównie fikcyjne dokumenty, lecz nietransparentne powiązania kapitałowe i organizacyjne. Zakłady przetwarzania zakładają własne organizacje odzysku i transferują z systemu znaczne środki w formie dywidend. „Przy spadającej sprzedaży sprzętu i nadmiarze mocy przerobowych przekraczających milion ton rocznie ryzyko takich praktyk dramatycznie rośnie” – dodaje Skrzypczak.

    Bliskie powiązania organizacji odzysku i zakładów przetwarzania niosą ze sobą dodatkowe ryzyka: niską transparentność finansową oraz stosowanie dumpingu cenowego w celu eliminacji konkurencji. To osłabia zaufanie do systemu i odbiera środki, które powinny wspierać realną zbiórkę, recykling i edukację. Według oficjalnych danych z KRS kwota wypłaconych zysków przekroczyła 200 mln złotych.

    Lekcje z Europy

    W krajach, które zostały przeanalizowane na potrzeby raportu, udało się wprowadzić rozwiązania, które ograniczają takie zjawiska. W Niderlandach każdy kilogram odpadów ma odzwierciedlenie w dokumentach. To efekt połączenia centralnego rejestru, modelu not-for- profit oraz systemu takeback, który zachęca punkty złomu i recyklerów metali do przekazywania ZSEE do oficjalnych zakładów przetwarzania. W Austrii, Francji czy Niemczech kluczową rolę odgrywa clearing house – niezależny koordynator, który zapewnia jedną wersję prawdy o zbiórce i zapobiega podwójnemu liczeniu.

    W Norwegii propozycja połączenia zakładów przetwarzania z organizacjami odzysku spotkała się z ostrą krytyką i została porównana do sytuacji, w której „lis pilnuje kurnika”. To pokazuje, że rozdzielenie kapitałowe obu sektorów to nie formalność, lecz fundament zaufania. Dojrzałe systemy – poza Austrią – oparte są na zasadzie not-for-profit i ścisłym oddzieleniu organizacji odzysku od recyklerów.

    Rekomendacje: 12 filarów reformy

    Raport nie ogranicza się do diagnozy, ale proponuje ramy naprawy systemu – 12 filarów. Nie są one listą nowych obowiązków, lecz zestawem zasad eliminujących ryzyko szarej strefy i wyprowadzania pieniędzy z systemu. Ich sednem jest: jasny ład właścicielski i rozdzielenie kapitałowe oraz organizacyjne organizacji odzysku od zakładów przetwarzania, stabilne finansowanie (minimalny kapitał organizacji odzysku podniesiony do 20 milionów złotych), pełna przejrzystość i aktualność danych w BDO, centralna koordynacja w formie branżowego i niezwiązanego z administracją publiczną clearing house, obowiązkowe przekazywanie odpadów do autoryzowanych podmiotów (mandatory handover) oraz zasada all actors, czyli współodpowiedzialność całego łańcucha. Do tego dochodzą edukacja i stworzenie realnego rynku na recyklaty – bez nich system nie będzie działał długofalowo.

    „Edukacja ekologiczna w obszarze ZSEE to nie dodatek do systemu, lecz jego fundament. Bez niej nawet najlepiej skonstruowane mechanizmy prawne i logistyczne nie będą w pełni skuteczne” – zaznacza Maria Andrzejewska, dyrektorka UNEP/GRID-Warszawa.

    Poznaj nasze inicjatywy edukacyjne:
    moje-miasto-bez-elektrosmieci.pl | dzienbezelektrosmieci.pl/ | www.centrumelektroekologii.pl
    Dane i egzekwowanie prawa – pięta achillesowa polskiego systemu Autorzy raportu podkreślają, że problem polskiego systemu częściej tkwi nie w prawie, ale w jego egzekwowaniu. Największą słabością są dane: brakuje spójnych, wiarygodnych i jednolitych statystyk. Kontrole NIK i analizy rynkowe potwierdzają, że część strumienia elektroodpadów znika z systemu, a równoległe kanały nie są monitorowane. Bez unifikacji przepływu informacji i dostępnych danych trudno mówić o skutecznym planowaniu i kontroli.

    Raport. „20 lat systemu ZSEE w Polsce: diagnoza, wyzwania i rekomendacje” powstał na podstawie analizy dokumentów i publikacji naukowych, rozmów z międzynarodowymi ekspertami oraz badania przeprowadzonego wśród członków WEEE Forum. To sprawia, że wnioski opierają się nie tylko na polskich doświadczeniach, lecz także na wiedzy całego sektora w Europie.

    Pełna treść raportu: https://bit.ly/42QCdc1
    Źródło: Organizacja Odzysku Sprzętu Elektrycznego i Elektronicznego SA
    #ElektroEko, #elektroodpady

    Kategorie
    Czyste Powietrze

    Miliardy dla Wielkopolan w programie „Czyste Powietrze”

    Zainteresowanie programem przekłada się również na wyzwania w rozliczeniach. Aż 9 na 10 złożonych wniosków o płatność wymaga uzupełnień lub korekty. W wielu sprawach pracownicy Funduszu kilkukrotnie proszą więc o dosłanie niezbędnych do wypłaty dokumentów. To wydłuża proces samych wypłat.

    Dodatkowo podczas sprawdzania faktur często okazuje się, że przedstawiane są zawyżone koszty materiałów czy robocizny – mówi Rafał Ratajczak, prezes WFOŚIGW w Poznaniu. – Kwoty przedstawiane w rozliczeniach nie odpowiadają też zakresowi prac ani standardowi użytych urządzeń. To uniemożliwia nam wypłatę dotacji.

    Jakie jeszcze błędy pojawiają się najczęściej przy rozliczeniach?

    1. Kwoty na fakturach w wielu przypadkach znacznie różnią się od cen na rynku (ceny okien czy drzwi).
    2. W dokumentacji brakuje właściwych opisów pozycji, są pomyłki w ilościach i stawkach, nie ma informacji o parametrach technicznych urządzeń czy materiałów.
    3. Zdarza się składanie wniosków o płatność przed zakończeniem i udokumentowaniem prac.
    4. W wielu sprawach dokumentacja jest niepełna. Brakuje m.in. protokołów odbioru, kart katalogowych, atestów, zdjęć potwierdzających zakres robót albo poprawnej dyspozycji wypłaty zaliczki.
    5. Często nie ma specyfikacji do faktur, czyli rozbicia na materiały i robociznę, metraże, grubości ocieplenia, współczynniki przenikania czy moce i klasy efektywności urządzeń. Bez tych danych nie da się potwierdzić racjonalności wydatku.

    Jeśli w dokumentach rozliczeniowych pojawiają się koszty, które rażąco przekraczają ceny rynkowe, pracownik Funduszu ma obowiązek poprosić o uzasadnienie takich wydatków.

    Działamy na podstawie przepisów dotyczących gospodarowania środkami publicznymi. Zasady te obowiązują nie tylko przy decyzji o przyznaniu dofinansowania, lecz także na etapie rozliczania umów. Są one wprost wpisane do umów o dofinansowanie podpisywanych z beneficjentami – dodaje R. Ratajczak

    WFOŚGIW w Poznaniu – zgodnie z wytycznymi Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej – zakończył rozliczenia wniosków z ubiegłego roku. Do wyjaśnienia pozostały jedynie te, które wymagają uzupełnień po stronie beneficjentów. Fundusz wprowadził też w ciągu ostatnich miesięcy szereg zmian, które przyspieszyły wydawanie decyzji.

    –  Biorąc pod uwagę tak duże zainteresowanie programem „Czyste Powietrze” przesunęliśmy pracowników z innych działów do oceny wniosków i zwiększyliśmy zespół zajmujący się oceną – mówi R. Ratajczak. –  Nasz zespół pracuje także w godzinach nadliczbowych. Ponadto udostępniliśmy wyszukiwarkę statusów wniosków na stronie Funduszu oraz punkt konsultacyjno-informacyjny w holu. Każdy beneficjent może zarezerwować spotkanie stacjonarne lub online.

    W WFOŚIGW w Poznaniu od tygodni działa także dodatkowy system powiadomień SMS, który informuje beneficjentów o kluczowych zmianach w procedowaniu wniosku.

     

    Źródło: WFOŚiGW w Poznaniu

    Kategorie
    OZE

    Spodek zasili zielona energia TAURONA

    – Tworzenie Świata Nowej Energii to nie tylko budowa wielkoskalowych projektów infrastrukturalnych, takich jak farmy wiatrowe czy magazyny energii. To także projektowanie oferty odpowiadającej potrzebom współczesnego biznesu. Cieszę się, że PTWP dołącza do Świata Nowej Energii, a Spodek – symbol Śląska – napędzać będzie czysta, zielona energia od TAURONA – mówi Grzegorz Lot, prezes zarządu TAURON.

    – Wspieramy naszych klientów biznesowych i instytucjonalnych w realizacji celów związanych z zrównoważonym rozwojem. Dzięki produktom z naszej linii EKO, firmy i instytucje uniknęły już emisji wielu milionów ton dwutlenku węgla do atmosfery. Te wymierne rezultaty, potwierdzają, że działania proekologiczne mogą skutecznie wspierać efektywny rozwój biznesu – mówi Krzysztof Czajka, wiceprezes zarządu Tauron Sprzedaż.

    – Naszym partnerem w zasilaniu obiektów ze źródeł odnawialnych w kolejnych latach będzie TAURON Polska Energia. Jesteśmy przekonani, że to współpraca, która przyniesie realne korzyści środowisku, Katowicom i lokalnej społeczności. Dążenie do zrównoważonego rozwoju popieramy konkretnymi działaniami i liczbami, a zasilanie z OZE jest flagowym przykładem takiego podejścia – mówimy tutaj o rocznej redukcji wytwarzania CO2 w obiektach o ponad 5 mln kg. Chcemy kreować trendy, inspirować do zmian i być przykładem dla innych obiektów, nie tylko z naszego regionu, jak odpowiedzialnie współistnieć z otoczeniem. Co więcej nasz nowy partner nie tylko wspiera zieloną transformację, ale pozytywną energię festiwali muzycznych, takich jak Tauron Nowa Muzyka czy wydarzeń sportowych takich jak Tauron Hokej Liga – mówi Marcin Stolarz, prezes PTWP Event Center, spółki zarządzającej obiektami.

    W przypadku energii produkowanej w źródłach odnawialnych mówimy o unikniętej emisji dwutlenku węgla. Oznacza to, że jej wytworzenie w instalacjach OZE nie generuje emisji CO2, która miałaby miejsce w przypadku produkcji tej samej ilości energii w źródłach konwencjonalnych.

    Jednym z produktów spółki, w którym energia w 100 procentach wyprodukowana została w konkretnym odnawialnym źródle energii Grupy TAURON, jest EKO Premium.

    To unikatowy produkt na rynku, bo oprócz tego, że zawiera Gwarancje Pochodzenia, to jako jedyny w Polsce jest objęty Systemem Gwarancji Sprzedaży Energii Ekologicznej. Jest on nadzorowany przez zewnętrzną, niezależną organizację, której eksperci weryfikują pochodzenie energii odnawialnej w produkcie.

    Źródło: Informacja prasowa od Tauron.
    #tauron, #spodek, #energia

    Kategorie
    OZE

    Jakie paliwa odnawialne będą dominować w najbliższej dekadzie? Prognozy i trendy

    Znaczenie paliw odnawialnych w osiąganiu globalnych celów klimatycznych

    Cele Porozumienia Paryskiego wymagają redukcji globalnych emisji CO2 o 43% do 2030 roku oraz osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2050 roku. Sektor energetyczny odpowiada za około 75% globalnych emisji, co czyni transformację systemu energetycznego absolutnym priorytetem klimatycznym.

    Międzynarodowa Agencja Energii (IEA) szacuje, że paliwa odnawialne muszą stanowić około 90% globalnej produkcji energii elektrycznej do 2050 roku, aby utrzymać wzrost temperatury poniżej 1,5°C. Korzyści wykraczają poza klimat – transformacja energetyczna oferuje również większe bezpieczeństwo energetyczne oraz stabilność cen.

    Rosnące ograniczenia regulacyjne dla paliw kopalnych

    Unia Europejska wprowadza mechanizm CBAM, który będzie nakładać cła węglowe na import towarów z krajów o mniej restrykcyjnej polityce klimatycznej. System EU ETS systematycznie ogranicza limity emisji, powodując wzrost cen pozwoleń na emisję CO2.
    Kluczowe ograniczenia regulacyjne obejmują:

    • zakazy finansowania projektów węglowych przez główne banki rozwoju
    • standardy emisyjne dla transportu wymuszające przejście na alternatywne paliwa
    • podatki węglowe zwiększające koszty paliw kopalnych
    • mandaty dotyczące biopaliw w transporcie i przemyśle
    • strefy niskoemisyjne w miastach ograniczające dostęp pojazdów spalinowych

    Uwięzione aktywa w sektorze paliw kopalnych szacowane są na triliony dolarów, co motywuje inwestorów do realokacji kapitału w kierunku czystych technologii.

    Główne kategorie paliw odnawialnych i ich charakterystyka

    Wodór zielony produkowany z elektrolizy zasilanej energią odnawialną zyskuje na znaczeniu jako uniwersalne paliwo dla przemysłu ciężkiego, transportu oraz magazynowania energii. Koszty produkcji wodoru spadają szybko dzięki skalowaniu technologii elektrolizy.
    Biopaliwa zaawansowane oparte na surowcach nietankowujących z żywnością oferują możliwość dekarbonizacji transportu bez konkurowania z produkcją żywności. SAF (Sustainable Aviation Fuels) są kluczowe dla dekarbonizacji lotnictwa, choć obecnie ich udział w rynku wynosi zaledwie około 0,5–0,7% dla dekarbonizacji lotnictwa.

     

    Rozwój technologii Power-to-X w produkcji paliw syntetycznych

    Technologie Power-to-X umożliwiają konwersję nadwyżek energii odnawialnej w syntetyczne paliwa węglowodorowe. E-fuels produkowane z CO2 i wodoru mogą wykorzystywać istniejącą infrastrukturę paliwową.

    Potencjał biomasy i biogazu w miksie energetycznym

    Biomasa z odpadów rolniczych oraz biogaz z fermentacji odpadów organicznych oferują lokalne, rozproszone źródła energii. Biogazownie mogą również pełnić funkcję magazynów energii.

    Ammonia jako paliwo przyszłości dla żeglugi międzynarodowej

    Amoniak zyskuje na popularności jako perspektywiczne paliwo zeroemisyjne dla żeglugi dalekomorskiej, choć jest to wciąż wczesny etap rozwoju w porównaniu z e-metanolem czy biopaliwami dla żeglugi dalekomorskiej. Gęstość energetyczna amoniaku oraz możliwość wykorzystania istniejącej infrastruktury portowej sprawiają, że może stać się dominującym paliwem morskim.

    Prognozy rozwoju i dominacji konkretnych paliw do 2035 roku

    Wodór zielony prawdopodobnie zdominuje dekarbonizację przemysłu ciężkiego – produkcji stali, cementu oraz chemikaliów. Prognozy wskazują na znaczący spadek kosztów zielonego wodoru do 2030 roku, szczególnie w zakresie elektrolizerów i energii odnawialnej, choć tempo i skala są niepewne.

    Transport prawdopodobnie będzie zdywersyfikowany – elektryfikacja zdominuje transport osobowy i lekki towarowy, podczas gdy wodór i biopaliwa będą kluczowe dla transportu ciężkiego i lotnictwa.

    IEA przewiduje, że do 2030 roku paliwa odnawialne będą stanowić około ~20% końcowego zużycia energii i około 50% udziału odnawialnych źródeł w globalnej produkcji energii elektrycznej, z dominacją energii słonecznej i wiatrowej w sektorze elektryczności oraz rosnącym udziałem wodoru i biopaliw w innych sektorach.

    Czynniki determinujące przyszłą dominację poszczególnych technologii

    Koszty produkcji pozostają kluczowym czynnikiem – technologie osiągające parytet kosztowy z paliwami kopalnymi najszybciej zyskują na skali. Dostępność surowców będzie ograniczać rozwój niektórych technologii – litowce dla baterii czy powierzchnia uprawna dla biopaliw.

    Infrastruktura stanowi kolejną barierę – sieci wodorowe, stacje ładowania czy terminale amoniaku wymagają znacznych inwestycji oraz koordynacji między różnymi interesariuszami.

    Główne wyzwania i zagrożenia dla rozwoju sektora paliw odnawialnych

    Niestabilność łańcuchów dostaw surowców krytycznych może opóźnić skalowanie technologii odnawialnych. Koncentracja produkcji komponentów w kilku krajach tworzy ryzyko geopolityczne dla globalnej transformacji energetycznej.

    Akceptacja społeczna niektórych technologii może spowalniać ich rozwój. Konkurencja o powierzchnię między produkcją żywności, biomasą energetyczną a instalacjami OZE staje się coraz bardziej istotna.

    Rola weryfikacji i certyfikacji w rozwoju rynku paliw odnawialnych

    Standardy sustainability dla biopaliw oraz wodoru zielonego stają się kluczowe dla budowania zaufania rynkowego oraz zapewnienia rzeczywistych korzyści klimatycznych. Certyfikacja życiowego cyklu emisji pozwala na porównywanie różnych technologii.

    Systemy śledzenia pochodzenia energii odnawialnej zapewniają transparentność łańcuchów dostaw oraz umożliwiają weryfikację deklaracji zrównoważonego rozwoju. Bureau Veritas, jako lider w certyfikacji energii odnawialnej, obserwuje rosnące zapotrzebowanie na kompleksowe standardy weryfikacji dla nowych technologii paliwowych.

    Podsumowując, paliwa odnawialne w najbliższej dekadzie będą charakteryzować się rosnącą dywersyfikacją technologiczną oraz sektorową specjalizacją. Wodór zielony prawdopodobnie zdominuje przemysł ciężki, podczas gdy elektryfikacja pozostanie kluczowa dla transportu lekkiego. Sukces transformacji będzie zależał od rozwoju infrastruktury wsparcia, standardów certyfikacji oraz polityk publicznych wspierających skalowanie najskuteczniejszyc

    Kategorie
    Elektromobilność

    Hybryda plug-in i fotowoltaika to idealny duet – jak to działa?

    Co to jest hybryda plug-in? Oto główne zalety 

    Samochody hybrydowe nie są nowością, a ich rekordowa światowa popularność dowodzi, że technologia ta jest dopracowana i pozwala jeździć kierowcom taniej. Napęd typu PHEV to kolejny krok w stronę elektryfikacji i rozwiązanie, które jeszcze skuteczniej łączy zalety obu typów napędów.

    Główna różnica? Hybryda plug-in ma możliwość ładowania z zewnętrznego źródła – domowego gniazdka, domowej stacji ładowania czy złącza na ogólnodostępnej stacji ładowania. Dzięki większej baterii magazynującej energię elektryczną, hybryda plug-in może poruszać się w trybie elektrycznym i pokonywać na prądzie dystanse kilkudziesięciu kilometrów. W większości przypadków PHEV oznacza również doskonałe osiągi i większą moc.

    Samochody hybrydowe z możliwością ładowania proponują kierowcom lepszą elastyczność i znakomitą dynamikę. Wszystko dzięki temu, że zastosowany w nich silnik elektryczny musi być na tyle mocny, by sprawnie napędzać samochód samodzielnie, w trybie EV. Przykładem są modele Toyoty, występujące zarówno w wariantach hybrydowych (HEV) jak i hybrydowych plug-in (PHEV). Toyota RAV4 ma 306 KM zamiast 222 KM w klasycznej hybrydzie, a Toyota C-HR rozwija 223 KM zamiast 197 KM. Wrażenia z jazdy też są znakomite – większy i nisko umieszczony akumulator obniża środek ciężkości i poprawia wyważenie auta.

    Modele PHEV Toyoty mają też inne zalety. Przede wszystkim – pompa ciepła w standardzie. Urządzenie, które podnosi efektywność ogrzewania to prosta droga do oszczędności. W elektrycznym trybie jazdy pomaga ogrzać wnętrze bez wykorzystywania dużych ilości energii, zwiększa zasięg i, co istotne, działa nawet przy minus 10 stopniach Celsjusza.

    Toyota, która jest światowym liderem technologii hybrydowej, wprowadziła do swojej hybrydy typu plug-in szereg innowacji. Dzięki doświadczeniu w produkcji aut typu HEV, ich zalety udało się przeszczepić do modeli napędzanych układem PHEV. O jakie walory chodzi? Przede wszystkim – niskie zużycie paliwa w trybie jazdy pełnej hybrydy. Oznacza to, że nawet jeśli kierowcy nie ładują akumulatora i nie poruszają się na prądzie, samochód pozostaje oszczędny jak tradycyjna hybryda Toyoty. Po rozładowaniu baterii hybrydowej, zachowany zostaje bufor 20% energii, dzięki któremu osiągi są dokładnie takie same, niezależnie od stanu naładowania, a jazda po mieście nadal odbywa się głównie w trybie EV.

     

    Jak kierowcy korzystają z hybryd plug-in?

    Dane sugerują jednak, że kierowcy w Polsce chętnie wykorzystują dodatkowe możliwości, jakie oferują hybrydy plug-in. Jak podaje Toyota, auta PHEV tej marki przez ponad 71% czasu jazdy poruszają się w trybie EV i pokonują na prądzie 54% dystansu. Skąd podchodzą te dane?

    Toyota analizuje informacje dotyczące średniego zużycia paliwa, wykorzystania trybu EV, pokonywanego dystansu, czasu jazdy na prądzie, a także średniej emisji spalin. Informacje z 1796 zarejestrowanych w bazie pojazdów były zbierane od marca 2024 do marca 2025. Dzięki temu udało się uzyskać dane jazdy aż z 16 mln kilometrów. Są one anonimowo udostępniane w celach statystycznych przez tych kierowców, którzy korzystają z aplikacji MyToyota i wyrazili zgodę na przetwarzanie takich informacji.

    Kierowcy, którzy jeździli zarejestrowanymi w aplikacji Toyotami C-HR Plug-in Hybrid, RAV4 Plug-in Hybrid oraz Prius wykonali w analizowanym okresie ponad 1,26 mln podróży, z których blisko ¾ to były przejazdy na trasach do 10 km. Niespełna 19% wszystkich tras miało między 10 a 30 km, co potwierdza, że hybrydy plug-in wykorzystywane są do załatwiania codziennych spraw w pobliżu domu – trasach, na których zelektryfikowany napęd Toyoty jest szczególnie efektywny.


    PHEV i PV to połączenie idealne

     Do wykorzystania pełni zalet hybrydy plug-in przydaje się również instalacja fotowoltaiczna w domu lub pracy. Nie trzeba też posiadać banku energii, by codziennie rozpoczynać podróż z „darmowymi” kilometrami zasięgu. Dzięki energii ze słońca, samochodem PHEV można jeździć za grosze. Potwierdzają to liczne dane z polskiego rynku.

    Już prawie 20 procent domów jednorodzinnych w Polsce ma własną instalację fotowoltaiczną. To ponad 1,5 miliona gospodarstw, które wykorzystują energię słoneczną do obniżenia kosztów prądu. Średnia moc instalacji PV w Polsce to 9,96 kW, a to wystarcza, by nadwyżkę wykorzystać do ładowania samochodu PHEV. Bazując na danych z 2024 roku, nadwyżka dziennej produkcji energii w instalacji fotowoltaicznej między marcem a październikiem pozwalała na codzienne ładowanie auta PHEV do 100%, czyli aż osiem miesięcy w roku umożliwiało ładowanie auta z nadwyżki prądu. Biorąc pod uwagę, że hybrydy plug-in na jednym ładowaniu potrafią pokonać kilkadziesiąt kilometrów, mamy gotowy przepis na jeżdżenie za darmo przez większą część roku. Warto dodać, że w odróżnieniu od auta elektrycznego, nie jesteśmy skazani na ładowanie w dalszych trasach. Na co dzień jeździmy hybrydą jak „elektrykiem”, a gdy tylko zechcemy ruszyć na drugi koniec Polski, w zanadrzu mamy tradycyjny silnik spalinowy, dla którego 5-minutowa wizyta pod dystrybutorem oznacza dodatkowe kilkaset kilometrów zasięgu.

    Czy to oznacza, że bez instalacji fotowoltaicznej hybrydy plug-in nie są opłacalne? Bynajmniej – ładowanie samochodu PHEV w domu bez instalacji fotowoltaicznej wciąż jest korzystniejsze niż jazda samochodem HEV. Bazując na danych z 2024 rok, mówimy nawet o 30-procentowej oszczędności względem tradycyjnej hybrydy przy założeniu średniego przebiegu rocznego 15 tys. km, czyli 42 km dziennie. Kierowcy, którzy chcą ładować auto przy wykorzystaniu taryfy nocnej G12 zyskają jeszcze więcej.

     

    Przesiadka do PHEV łatwiejsza niż kiedykolwiek

     W hybrydach typu plug-in, wygoda użytkowania powinna stać na pierwszym miejscu. Teraz, z Toyotą dużo łatwiej jest postawić pierwszy krok ku przesiadce. Kierowcy, którzy rozważają skorzystanie z zalet PHEV-ów mogą cieszyć się kilkoma korzyściami, dzięki którym przesiadka jest jeszcze bardziej korzystna. Po pierwsze – wszystkie modele plug-in w ofercie japońskiej marki w standardzie odbieramy z salonu z dwoma przewodami, za które nie trzeba dopłacać osobno. To kabel umożliwiający naładowanie auta ze standardowego gniazdka elektrycznego (230 V/150 W/10 A), a także kabel Typ 2 obsługujący moc nawet 22 kW. Ten drugi służy do połączenia samochodu do domowej stacji ładowania lub publicznej stacji ładowania. Wykorzystywanie tego sposobu na uzupełnienie z Toyotą staje się jeszcze łatwiejsze.

    Kolejną kwestią jest bowiem Toyota Charging Network. Kierowcy zyskują dostęp do publicznych punktów ładowania. To jedna z największych sieci w Europie – zalicza się do niej ponad 878 000 „wtyczek” w 20 krajach. Rozliczanie ładowania jest łatwe i wystarczy do tego tylko jedna karta.

     

    Wreszcie – Toyota proponuje teraz również stacje ładowania Toyota HomeCharge. U dealerów Toyoty można zamówić domowe stacje ładowania Toyota HomeCharge, które umożliwiają pełną integrację z aplikacją MyToyota i sterowanie procesem ładowania z poziomu telefonu. To ogromny atut, bowiem jak pokazują dane aż 70% użytkowników hybryd plug-in ładuje swoje auta w domu. W przypadku klientów nowych aut, zakup ładowarki można sfinansować również w ramach KINTO One, płacąc jedną ratę obejmującą dodatkowe usługi. Po zakończeniu kontraktu klient zachowuje ładowarkę.

    Jakie hybrydy plug-in oferuje Toyota?

    Jakimi modelami napędzanymi hybrydą plug-in kusi obecnie Toyota? W gamie jest kilka interesujących propozycji – każda z nich skrojona jest na miarę innych oczekiwań i potrzeb.

    Najnowszym i szczególnie chętnie wybieranym modelem jest Toyota C-HR Plug-in Hybrid. To następca absolutnego bestsellera, wyposażony w nowatorski napęd o mocy 223 KM. Przyspieszenie do setki zajmuje zaledwie 7,4 s, a bateria o pojemności 13,6 kWh pozwala przejechać 66 km w cyklu mieszanym lub nawet 100 km w cyklu miejskim, bez wykorzystywania silnika spalinowego. C-HR PHEV wyróżnia się też zaawansowanym zawieszeniem ZF Sachs z systemem FSC, a także nowymi technologiami maksymalizującymi zasięg, takimi jak Predictive Efficient Drive. Cena? 161 900 zł za samochód z wyprzedaży rocznika 2024.

    Dla tych, którzy potrzebują większego SUV-a, idealna będzie Toyota RAV4 Plug-in Hybrid. Elektryczny zasięg aż 75 km w cyklu mieszanym, 306-konny napęd gwarantujący przyspieszenie do setki w czasie 6 sekund, a także inteligentny napęd AWD-i to recepta na wszechstronny i niezwykle tani w eksploatacji samochód rodzinny. RAV4 w wersji PHEV kosztuje 219 200 zł.

    Wreszcie – nowa odsłona prawdziwej legendy. Toyota Prius oferowana jest dziś w wariancie PHEV. Średnie zużycie paliwa to zaledwie 0,5 l/100 km. 223-konna hybryda z możliwością ładowania z gniazdka wykorzystuje podzespoły znane z modelu C-HR, co oznacza, że mamy tu akumulator o pojemności 13,6 kWh. Miejski zasięg elektryczny to ponad 100 km, a w cyklu mieszanym bezemisyjnie przejedziemy 86 km. Prawdziwa wisienka na torcie to opcjonalny dach z panelami fotowoltaicznymi, który pozwala zyskać nawet 8,7 km zasięgu dziennie. Wystarczy zaparkować samochód w nasłonecznionym miejscu. Nowa Toyota Prius to wydatek 179 900 zł.

    Kategorie
    Rankingi Elektromobilność

    Raport Motoryzacyjny za 2023 rok i Plany na 2024 rok

    1. Podsumowanie wyników sprzedaży samochodów w Polsce w 2023 roku
    Po „chudych” minionych 3 latach, 2023 rok okazał się pomyślny dla całej branży motoryzacyjnej.
    Pomimo prognoz wielu ekspertów dalszego spadku sprzedaży nowych aut, odnotowano wzrost sprzedaży nowych samochodów osobowych o 13,2 proc. oraz nowych samochodów dostawczych o 3,7 proc. w stosunku do 2022 roku.W 2023 roku odnotowano największą sprzedaż nowych samochodów osobowych i nowych dostawczych w okresie minionych 4 lat, tj. od 2020 roku. Łącznie w obu grupach sprzedano 539 554 samochody.Łącznie w 2023 roku sprzedano więcej wszystkich nowych samochodów o ponad 57,5 tys. co stanowi
    11,9 proc wzrost sprzedaży w stosunku do 2022 roku.

    2. Sprzedaż nowych samochodów osobowych w 2023 roku.
    W 2023 roku wg danych PZPM i CEP sprzedano 475 032 nowych samochodów osobowych, tj. o ponad 55 tys. więcej niż w 2022 r. Stanowi to 13,2 proc. wzrost r/r.

    Największa sprzedaż nowych samochodów w okresie minionych 7 lat odnotowano w 2019 roku.
    Oznacza to, że w minionym roku sprzedano o ponad 80 tys. nowych aut osobowych mniej niż
    w rekordowych 2019 roku. Jest to również nadal mniejsza sprzedaż niż w 2017, 2018 i 2019 roku.
    Na przestrzeni 7 lat jest to dopiero 4 wynik.

    3. Sprzedaż nowych samochodów dostawczych w 2023 roku

    W 2023 roku sprzedano 64 522 nowych samochodów dostawczych, czyli o 2 284 więcej niż w 202 roku.
    Stanowi to 3,7 proc. wzrost sprzedaży r//r.

    Na przestrzeni 7 lat jest to dopiero 4 wynik.

    4. Sprzedaż używanych samochodów osobowych w 2023 roku

    Łącznie w 2023 roku sprzedano 738 441 używanych samochodów. Oznacza to wzrost sprzedaży o 31 638 używanych aut, czyli 4,5 proc. wzrost w porównaniu do 2022 roku.

     

    Na przestrzeni ostatnich 7 lat pomimo wzrostu r/r jest to dopiero 6 wynik.
    W tym okresie tylko w 2022 roku sprzedano mniej używanych samochodów osobowych.

    5. Sprzedaż nowych i używanych samochodów osobowych w 2023 roku

    W 2023 roku sprzedano w Polsce 1 213 473  nowych i używanych samochodów osobowych, co stanowi wzrost o 86 921 większą sprzedaż wszystkich samochodów osobowych w stosunku do 2022 roku. Wzrost r/r w tej grupie wyniósł 7,7 proc.

    Co ciekawe udział sprzedaży nowych samochodów osobowych w stosunku do sprzedaży wszystkich,
    tj.  nowych i używanych samochodów osobowych systematycznie rośnie. W 2017 roku udział nowych samochodów osobowych do  sprzedaży wszystkich aut osobowych wyniósł z 35,9 proc. a w 2022 roku wzrósł już do 39,1 proc. Warto odnotować, że był to w okresie minionych 7 lat największy udział w sprzedaży nowych samochodów osobowych do sprzedaży wszystkich samochodów osobowych tj. sprzedaży aut nowych i używanych.

    6. Sprzedaż nowych samochodów osobowych i dostawczych do 3,5 t wg rodzaju klienta w latach 2017-2023.

    W 2023 roku sprzedano 539 554 nowych samochodów osobowych i dostawczych. Sprzedano o 57 567 więcej nowych aut niż w 2022 roku. Łączny wzrost wyniósł 12 proc.
    Warto zauważyć, że wzrosty sprzedaży nowych aut w 2023 roku do 2022 roku odnotowano w każdej grupie nowych aut i w każdej grupie klientów.

    Największy, tj. 16 proc. wzrost był w sprzedaży nowych samochodów osobowych dla firm.
    Najlepszym klientem dla salonów oferujących nowe samochody osobowych są nadal firmy.
    Łącznie udział firm w zakupie nowych aut stanowi aż 75,8 proc. w całym rynku nowych aut.
    W 2023 roku firmom sprzedano 344 417 nowych samochodów osobowych tj. 61,1proc. nowych aut.
    Firmy kupiły o 46 241 więcej nowych samochodów osobowych w 2023 roku w porównaniu do 2022 roku.
    Dodatkowo firmy kupiły ponad 64 tys. nowych samochodów dostawczych do 3,5 tony, tj. 12 proc.

    Średnio, statystycznie co 10 firma kupiła nowe auto osobowe.
    Oznacza to, że ok. 10 proc. firm nabyło nowy samochód osobowy.
    Jednocześnie tylko ok. 0,9% gospodarstw domowych nabyło nowe auto osobowe.
    Natomiast osoby prywatne kupiły tylko ponad 121 tys. nowych aut osobowych, co stanowi 24,2 proc.

    7. Sprzedaż nowych samochodów osobowych wg rodzaju napędu w 2023 roku
    Łącznie z napędem alternatywnym sprzedano 230,1 tys nowych samochodów.
    Z napędem benzynowym sprzedano 198,1 tys. nowych samochodów osobowych.
    Natomiast zwolenników z napędem diesel w nowych samochodach osobowych było tylko 46,8 tys.

    Wg danych CEP i PZPM w 2023 roku najwięcej sprzedano nowych aut z napędem alternatywnym.

    W 2023 roku sprzedano o 59,9 tys. więcej nowych samochodów osobowych z napędem alternatywnym niż w 2022 roku. Jest to 35% wzrost sprzedaży r/r.
    Nowych samochodów osobowych z napędem benzynowym sprzedano o 5 tys. mniej. Spadek sprzedaży r/r wyniósł 2 proc. Dziwić może 1 proc. wzrost sprzedaży diesli, których sprzedano o więcej niż w 2022 roku.

     

    8.Udział w rynku sprzedaży nowych samochodów osobowych wg rodzaju napędu
    W 2023 roku prawie co drugie nowe auto, bo aż 48,4 proc. wybierają klienci z napędem alternatywnych.
    Sprzedaż nowych aut z napędem benzynowym stanowi 41,7 proc. Natomiast nowe auta z napędem diesla wybiera tylko 9,9 proc. klientów.

    W 2023 roku już niemal co drugie zakupione nowe auto ma napęd alternatywny.
    Udział w sprzedaży samochodów z napędem alternatywnym wynosi 48,4 proc. samochody z napędem benzynowym mają 41,7 proc. udział, zaś z napędem diesel 9,9% udział.
    Systematycznie rośnie udział sprzedaży nowych samochodów z napędem alternatywnym. Natomiast udziały samochodów z tradycyjnymi napędami spadają.

    9. Jakie nowe samochody osobowe z napędem alternatywnym sprzedają się najlepiej?
    Opis oznaczeń napędów alternatywnych

    Jaki napęd nowych samochodów osobowych z alternatywnym napędem jest wybierany przez Polaków?
    Najchętniej wybierane są nowe samochody alternatywnym napędem typu MHEV, czyli łagodne hybrydy, których w 2023 roku sprzedano 94,4 tys. sztuk. Za nimi są nowe auta z napędem HEV, czyli hybrydowe pojazdy elektryczne, których w 2023 roku sprzedano niewiele mniej, bo 92,4 tys. sztuk.

     

    Na kolejnych miejscach z dużą stratą znalazły się nowe samochody osobowe z napędem: BEV 17,1 tys., PHEV 13,2 tys. i LPG 12,5 tys sprzedanych aut.

    Największa dynamika sprzedaży nowych samochodów osobowych z napędem w pełni elektrycznych BEV jest największą i wzrost wynosi 51 proc. Jednak elektryki w Polsce nadal nie cieszą się powodzeniem.

    10. Udział rodzajów napędów w rynku sprzedaży nowych samochodów osobowych z napędem alternatywnym w 2023 r.

    Dominujące udziały mają dwa rodzaje napędów alternatywnych z dużym łącznym  81 proc. udziałem w sprzedaży w tej grupie. Największy 41 proc. udział ma napęd MHEW i 40 proc udział napęd HEV. Pozostałe trzy rodzaje napędów mają łącznie tylko 19 proc udział.
    Nowe samochody z napędem elektrycznym mają tylko 6 proc udział w sprzedaży nowych aut.
    Dla porównania na rynku UE, udział w sprzedaży nowych samochodów osobowych z napędem elektrycznym stanowi 14 proc.

    Trendy sprzedaży nowych aut z napędem alternatywnym w latach 2021 – 2023

    Z roku na rok najwięcej nabywców nowych samochodów z napędem alternatywnym mają napędy HEV.
    Natomiast w 2023 roku sprzedano 94 395 i jednocześnie najwięcej samochodów z napędem MHEV,
    czyli łagodnych, miękkich hybryd. Wzrost sprzedaży aut z takim napędem wyniósł 28,9 proc.
    Najwięcej miękkich hybryd w Polsce sprzedały marki: Audi 17 323 auta, BMW 11 733 auta, Volvo 10 442,
    Mercedes 8 834 i Suzuki 7 272 sprzedane nowe samochody osobowe.

    11. Najchętniej kupowane nowe samochody osobowe wg marek w Polsce

    Sprzedaż samochodów osobowych w Polsce, zmiana r/r i udział w rynku w latach 2022 i 2023.

    Dane na podstawie CEP i PZPM.

    Toyota sprzedała zdecydowanie najwięcej tj. 91 195 samochodów osobowych odnotowując wzrost sprzedaży o ponad 17,3 tys. samochodów osobowych. Lider ma już blisko 20% udziału w rynku.
    Na drugim miejscu uplasowała się Skoda sprzedając 51 478 aut, przy wzroście r/r ponad 9,4 tys aut.
    Audi uplasowało się na 3 miejscu pod względem wzrostu sprzedaży, sprzedając w 2023 roku o ponad
    6,7 tys aut więcej w porównaniu do 2022 roku. Sprzedaż wzrosła o 34,7 proc r/r.
    Pod względem dynamiki sprzedaży najlepszy 185 proc. wynik odnotowała Cupra.
    W tej kategorii na drugim miejscu uplasował się Lexus wzrost r/r 85,5 proc, a na trzecim Suzuki 63,4 proc.

    TOP 12 Marek samochodów osobowych w Polsce – Sprzedaż, zmiana i udział w rynku w 2018 r. do 2023 r.

    W okresie 6 lat, tj. 2018 do 2023 największy udział w rynku odnotowała Toyota 8,7 proc, później KIA 3 proc. na trzecim miejscu uplasowała się marka Audi 2,7 proc., czwartą pozycję zajęło BMW 2 proc. wzrostu.

    Najchętniej kupowane marki nowych samochodów osobowych w 2023 roku przez osoby indywidualne

    Łącznie klienci indywidualni kupili 130 615 nowych samochodów osobowych. Oznacza to, że w tej grupie w 2023 roku sprzedaż wzrosła o 9 042 sztuk. Daje to 7,4 proc. wzrost sprzedaży 2023 roku do 2022 roku.
    Marki z TOP 20 odnotowały 9,3 proc. wzrost sprzedaży, zaś pozostałe marki uzyskały 12,9 proc spadek.

    W 2023 roku klienci indywidualni kupowali najchętniej nowe samochody osobowe Toyoty.
    Łącznie ta grupa klientów nabyła 27 564 Toyot. Dało to Toyocie 21,1 proc. udział w rynku.
    Na drugim miejscu z wynikiem 14 405 jest KIA. Dało to KIA 11 proc. udział w rynku.
    Trzecie miejsce w wynikiem 12 771 zajęła Skoda. Dało to 9,8 proc udział w rynku samochodów osobowych w segmencie klientów indywidualnych.

    Pod względem wzrostu sprzedaży nowych samochodów osobowych klientom indywidualnym trzy pierwsze miejsca zajęły odpowiednio: Toyota +3 830, Suzuki +2 082, Skoda +1 974 sprzedanych więcej nowych samochodów osobowych w 2023 roku w porównaniu sprzedaży w 2022 roku.

    Najchętniej kupowane marki nowych samochodów osobowych w 2023 roku przez firmy

    Łącznie wszystkie firmy w Polsce kupiły 319 735 nowych samochodów osobowych. W grupie klientów biznesowych w 2023 roku sprzedaż wzrosła o 46 241 sztuk. Przełożyło to się na 15,5 proc. wzrost sprzedaży w 2023 roku do 2022 roku.
    Marki z TOP 20 odnotowały 16,7 proc. wzrost sprzedaży, zaś pozostałe marki uzyskały wzrost 2,1 proc.

    W 2023 roku klienci biznesowi kupowali najchętniej nowe samochody osobowe marki Toyoty.
    Łącznie firmy kupiły 63 631 Toyot o 13 503 więcej niż w 2022 roku. Toyota ma 18,5 proc. udział w rynku.
    Na drugim miejscu z wynikiem 38 707 uplasowała się Skoda. Dało to 11,2 proc. udział w rynku.
    Trzecie miejsce w wynikiem 25 406 zajął Volkswagen z 7,4 proc udziałem w rynku samochodów osobowych w segmencie klientów biznesowych.

     

    Największy wzrostu sprzedaży nowych samochodów osobowych w segmencie biznesowym zajęły marki:
    pierwsze miejsca: Toyota 13 503 wzrostu sprzedaży w 2023 roku w stosunku do 2022 roku.
    Drugie miejsce: Skoda 7 437 wzrostu sprzedaży, a trzecie miejsce Audi 5 207 wzrost sprzedaży nowych samochodów osobowych w 2023 roku w porównaniu sprzedaży w 2022 roku.

    Warto odnotować wyjątkowo bardzo dużą dynamikę 190,6 proc. sprzedanych nowych aut osobowych marki Cupra. Wzrost sprzedaży do firm, z wynikiem o 4 255 samochodów uplasował markę na 1 miejscu pod względem dynamiki sprzedaży i na 4 miejscu, pod względem wzrostu sprzedanych samochodów.

    Najchętniej kupowane marki nowych samochodów dostawczych w 2023 roku

    Łącznie wszystkie firmy w Polsce sprzedały 64 522 nowych samochodów dostawczych.
    To wzrost o 2 286 sprzedaży nowych samochodów dostawczych w 2023 roku w porównaniu do 2022 roku.

    Daje to 3,7 proc. wzrost sprzedaży nowych samochodów dostawczych w 2023 roku do 2022 roku.
    Marki z TOP 15 odnotowały 5,1 proc. wzrost sprzedaży. Pozostałe marki sprzedały w 2023 roku o 777 nowych samochodów dostawczych mniej niż w 2022 roku. Jest to aż 37,6 proc. spadek sprzedaży.

    W grupie samochodów dostawczych w 2023 roku prym wiedzie Renault, który w 2023 roku zanotował sprzedaż 13 380 i 3,5 proc wzrost sprzedaży. Na drugim miejscu uplasowała się marka Ford, która sprzedała 9 156 samochodów i uzyskała 6,5 proc wzrost sprzedaży. Trzecie miejsce zajęła marka Fiat, która sprzedała 7 418 nowych samochodów dostawczych i uzyskała 6,6 proc wzrost sprzedaży.

    Pod względem wzrostu sprzedaży, trzy czołowe miejsca zajęły:
    pierwsze Toyota, która sprzedała o 2 174 więcej nowych samochodów dostawczych, drugie Volkswagen, który sprzedał o 1 462 więcej nowych samochodów dostawczych, a trzecie Ford, który sprzedał o 562 więcej nowych samochodów dostawczych w 2023 roku w porównaniu do 2022 roku.

    Pod względem dynamiki wzrostu sprzedaży, trzy czołowe miejsca zajęły: pierwsze SsangYong wzrost r/r o 233 proc, drugie Skoda wzrost r/r o 1104 proc, a trzecie Toyota,
    która uzyskała w 2023 roku wzrost sprzedaży o 46,7 proc. w porównaniu do 2022 roku.

    Najchętniej kupowane marki nowych samochodów osobowych i dostawczych w 2023 roku

    Łącznie w 2023 roku sprzedano 539 554 nowych samochodów i dostawczych. Jest to 11,9 proc. wzrost r/r.
    Jest to najlepszy rok w sprzedaży nowych samochodów na przestrzeni ostatnich trzech lat.
    Najwięcej wszystkich nowych samochodów sprzedała Toyota. Jej wyniku to 98 021 sprzedanych aut.
    Drugi wynik ma Skoda 51 807 sprzedanych aut, trzecie Volkswagen 39 712, KIA 36 085, Renault 31 602 aut.

     

     

    TOP 20 najczęściej rejestrowane marki nowych samochodów w Polsce

    Toyota Motor Corporation od czterech lat jest największym producentem samochodów na świecie.
    W całym 2023 roku wyprodukowała ponad 11,2 mln aut. Jest to 7,2 proc wzrost.

    TOP 5 najpopularniejsze marki sprzedaży nowych samochodów w osobowych i dostawczych,
    z największym wzrostem udziałów na polskim rynku w okresie od 2017 do 2023

    Największy 18,2 proc. udział w sprzedaży nowych samochodów na polskim rynku ma Toyota.
    Jednocześnie Toyota w minionych 6 latach tj. od 2017 do 2023 roku odnotowała największy 8,6 proc. wzrost udziału w rynku sprzedaży nowych aut osobowych i dostawczych.
    Jej udział w rynku zwiększył się z 8,6 proc. w 2017 roku do 18,2 proc. w 2023 roku.
    Toyota od 14 lat utrzymuje pozycję najpopularniejszej marki na świecie. Na drugim miejscu 2,5 proc. wzrost udziału w rynku w tym samym okresie odnotowała KIA. Na trzecim miejscu z 1,4 proc. wzrostem udziału jest BMW, tuż za nim Hyundai 1,3 proc. wzrostu udziału, a na piątym miejscu Audi z 0,8 proc. wzrostem udziału w rynku.

    12. Jakie modele samochodów najchętniej kupowaliśmy w Polsce w 2023 roku?

    TOP 10 najczęściej sprzedawanych aut w 2023 roku

    Toyota Corolla również w 2023 roku zajmuje 1 miejsce najchętniej kupowanych marek w Polsce.

    TOP 20 najpopularniejsze modele samochodów osobowych w Polsce w 2022 i 2023 roku

    Większość modeli zwiększa swoje udziały w rynku. Największy udział w rynku ma Toyota Corolla.
    Wybrało ją 26 850 klientów. Oznacza to wzrost udziału w rynku z 5,1 proc. do 5,7 proc. r/r.

    13. Największe sieci dealerskie w Polsce.

    TOP 10 Dealerzy samochodowi – wg danych Dealer w 2023 roku

    Według danych Dealer wszystkie największe sieci sprzedające auta osobowe zwiększyły sprzedaż.

    Nadal na 1 miejscu utrzymuje się Grupa Cichy – Zasada, która sprzedała 25 847 nowych samochodów.
    Jednocześnie zwiększyła sprzedaż o 39% r/r.
    Na uwagę zasługują duże wzrosty sprzedaży r/r. Największy wzrost zanotowała Grupa Krotoski – 49,6 proc.
    Na 2 miejscu pod tym względem wzrostu sprzedaży r/r uplasowała się Grupa Cygan – 43,1 proc.
    Na 3 miejscu uplasowała się Grupa w dynamice sprzedaży r/r zajęła Grupa Cichy – Zasada. Średni wzrost sprzedaży 10 największych sieci dealerów wynosi 27,2 proc. zaś cały rynek urósł o 13,2 proc.
    Wniosek: największe sieci dealerskie rosną szybciej od mniejszych dealerów sprzedaży samochodów.

    14. Sprzedaż nowych samochodów w Europie w 2023 roku

     Sprzedaż nowych samochodów w Europie na rynkach: UE + UK + EFTA

    Na rynku europejskim nadal dominuje Grupa Volkswagen. W 2023 roku odnotowała ponad 3,3 mln sprzedanych nowych aut osobowych. Jednocześnie zwiększyła sprzedaż o ponad 0,5 mln aut.
    Tym samym Grupa Volkswagen zwiększyła swój udział w europejskim rynku 25,5% do 26,8%.
    Dla porównania Grupa Toyota w Europie plasuje się na 6 miejscu.

    Udział w sprzedaży nowych aut wg napędu w UE.

    W Unii Europejskiej nadal najwięcej sprzedaje się samochodów z benzyną. Udział nowych aut samochodowych z napędem benzynowym w grupie wszystkich sprzedanych aut osobowych stanowi aż 35% całej sprzedaży. Na 2 miejscu z 26% udziałem plasują się auta z napędem hybrydowym (HEV+MHEV).

    Sprzedaż nowych samochodów osobowych wg wielkości sprzedaży w krajach UE i rodzaju napędu

    W 2023 roku najwięcej nowych samochodów sprzedano w Niemczech, później we Francji, a na 3 miejscu we Włoszech. Polska plasuje się w tym rankingu na wysokiej 6 pozycji.
    Prawie we wszystkich krajach najchętniej kupowane są nowe samochody osobowe z napędem benzynowym. Wyjątkiem są Włochy i Finlandia gdzie sprzedano najwięcej aut z napędem hybrydowym.

    Sprzedaż nowych samochodów wg rodzaju napędu w całej Europie

    wg PZPM
    Największe wzrosty  Europie (UE, EFTA i UK) odnotowano w sprzedaży samochodów z napędem:
    HEV+MHEV 749 486 aut, elektrycznym 444 760 aut, benzynowym 443 996 aut. Wg wzrostów r/r.:
    HEV+MHEV 28,3 proc., elektrycznym 28,2 proc, FCEV+LPG 15,7 proc. benzyna 10,7 proc.

    Sprzedaż nowych samochodów wg rodzaju napędu w 27 krajach UE

    wg PZPM

    Największe wzrosty w 27 krajach UE odnotowano w sprzedaży samochodów z napędem:
    HEV+MHEV 618 355 aut, elektrycznym 415 177 aut, benzynowym 355 920 aut. Wg wzrostów r/r.:
    z napędem elektrycznym 37 proc, HEV+MHEV 29,5 proc., FCEV+LPG 15,7 proc., benzyna 10,6 proc.

    15. Sprzedaż nowych samochodów na świecie w 2023 roku w latach 2010–2023,
    z prognozą na 2024 rok (w mln)

    Źródło: Statista

     

    Wg danych na Statista sprzedaż nowych samochodów osobowych wyniosła 75,3 mln w 2023 r.
    Dla porównania w 2022 roku na całym świecie  sprzedano 67,3 mln nowych samochodów.
    W latach 2020 i 2021 sektor odnotował tendencję spadkową w związku ze spowolnieniem gospodarki światowej, podczas gdy pandemia Covid-19 i rosyjska wojna z Ukraina przyczyniła się do niedoborów
    w branży półprzewodników motoryzacyjnych i dalszych zakłóceń w łańcuchu dostaw w 2022 roku.
    Pomimo tego sprzedaż w 2023r. przekroczyła poziom sprzed pandemii.

    Roczna sprzedaż samochodów na głównych rynkach wg VDA w latach 2013–2023 (pojazdy lekkie)

    Światowa sprzedaż samochodów w 2023 roku – pojazdy lekkie

    Wg VDA światowa sprzedaż samochodów na największych rynkach samochodów lekkich na świecie:

    Chiny pozostały zdecydowanie największym rynkiem samochodowym na świecie i odnotowały rekordową sprzedaż. Sprzedaż samochodów w Chinach w 2023 roku wzrosła o 11 proc. do 25,8 mln pojazdów – o ponad 10 milionów więcej niż w USA.

    Wzrost sprzedaży samochodów w Chinach w 2023 r. był nieco odbiegający od reszty chińskiej gospodarki. Producenci samochodów obawiają się, że chińska nadwyżka produkcji może trafić na rynek eksportowy w 2024 roku. Rekordowym miesiącem sprzedaży w historii Chin był grudzień 2023 r., kiedy to prawie 2,8 mln sprzedaży (+24%).

    USA, to drugi rynek sprzedaży samochodów ze sprzedażą 15,4 mln aut.
    Sprzedaż pojazdów lekkich (samochody osobowe, ciężarowe, SUV-y) w 2023 roku wzrosła o 12,4 proc.

    Indie, to trzeci co do wielkości rynek samochodowy na świecie. Sprzedano 4,1 mln aut w 2023 roku.

    Sprzedaż samochodów w Indiach wzrosła w 2023 roku o 8,1 proc.

    Meksyk, to najszybciej rozwijający się rynek dużych samochodów na świecie w 2023 roku.
    Wzrost sprzedaży w 2023 roku do 2022 roku wyniósł ok. 25%.

    Wyższa sprzedaż samochodów w Japonii w 2023 roku.

    Liczba rejestracji nowych pojazdów osobowych w Japonii wzrosła o 15,8 proc. r/r.
    Sprzedaż samochodów w Japonii była nadal o około 7 proc. niższa niż w 2019 roku.

    Sprzedaż pojazdów lekkich w Brazylii w 2023 roku wzrosła o 11,2 proc. do prawie 2,2 mln pojazdów.
    Brazylijski rynek nowych samochodów był nadal prawie o 20 proc. mniejszy niż w 2019 roku.

    Po czterech latach spadków liczba rejestracji nowych pojazdów osobowych w Europie wzrosła.
    Największa sprzedaż samochodów lekkich w Europie 15,8 mln odnotowano w 2019 roku.
    Pomimo najlepszego roku od 4 lat, jest to prawie od 3 mln mniejsza sprzedaż niż w rekordowym 2019 r.

    Spadki sprzedaży przyczyniły się do bankructw wielu firm na niemieckim rynku największym w Europie.

    Sprzedaż nowych samochodów osobowych wg Grup Producentów samochodów osobowych:

    Największą popularnością cieszą się samochody osobowe z Grupy Toyota, których sprzedano 11,1 mln.
    Jacek Pawlak, prezes Toyota Central Europe powiedział: – „Kluczem do sukcesu były przede wszystkim dwie kwestie. Po pierwsze, wysoka elastyczność naszego zespołu gotowego szybko wprowadzać nowatorskie zmiany, takie jak platforma internetowej sprzedaży w 2020 roku czy gwarancja ceny w 2021 roku. Drugim czynnikiem było utrzymanie za szelką cenę dostępności aut z najnowszymi technologiami.

    Na drugim miejscu jest Grupa Volkswagen z wynikiem 9,2 mln sprzedanych samochodów osobowych.
    Na stronie VW podano -„Najważniejsze dla VW są strategiczne planowanie produktów, planowanie sprzedaży i zysków, a także wynikające z tego wykorzystanie mocy produkcyjnych zakładów”.

    Trzecie miejsce zajął Hyundai z ponad 7 mln sprzedanych samochodów osobowych.
    Czwarte General Motors 6,2 mln sprzedanych samochodów osobowych.
    Piąte Nissan, który w 2023 roku sprzedał ponad 6,2 mln samochodów osobowych.
    TOP 40 marek samochodów osobowych wg liczby sprzedanych aut w 2023 roku.

    Na światowych rynkach królują marki w kolejności:
    Pierwsze miejsce Toyota, ponad 9,4 mln sprzedanych samochodów osobowych. Największym rynkiem dla Toyoty były Stany Zjednoczone, 2,6 mln sprzedanych aut.

    Drugie miejsce Volkswagen, ponad 5,2 mln sprzedanych samochodów osobowych.
    Tylko w Niemczech sprzedano 519 tys. aut marki Volkswagen.

    Trzecie miejsce Ford ponad 4,2 mln sprzedanych samochodów osobowych.
    Czwarte miejsce Hyundai blisko 4 mln sprzedanych samochodów osobowych.
    Piątek miejsce Honda 3,8 mln.

    Kolejne miejsca zajęły: Nissan 3,2 mln, KIA 3,0, Suzuki 3,0 mln, BYD 2,8 mln, Chevrolet 2,8,
    Mercedes-Benz 2,5 mln i dwunaste miejsce BMW ponad 2,2 mln sprzedanych samochodów osobowych.

    TOP 25 krajów z największą sprzedażą nowych samochodów na świecie w 2023 roku

    Najwięcej nowych aut osobowych sprzedaje się w: Chinach, USA, Japonii, Indiach, Niemczech.
    16. Posumowanie wyników sprzedaży nowych samochodów w 2023 roku

    Wyniki sprzedaży potwierdzają, że liderzy rynku posiadają duża ilość modeli i co kilka lat wypuszczają na rynek nowy model. Szeroka oferta napędów umożliwia wybór nowego auta wg indywidualnych preferencji. Największym powodzeniem cieszą się samochody z napędem hybrydowym.

    Opinie przedstawicieli wiodących marek samochodów osobowych w Polsce, Europie i na świecie.

    Robert Mularczyk – PR Senior Manager Toyota Central Europe dla Spółki Marketing Relacji Sp zo.o.
    i portalu www.TOP-OZE.pl przekazał:

    „Toyota od lat oferuje klientom szeroką gamę napędów – od klasycznych aut spalinowych, przez hybrydy i hybrydy plug-in po auta elektryczne na baterie i na wodór. Rosnąca popularność hybryd – to już 80% sprzedaży Toyoty, pokazuje, że Polacy chcą jeździć niezawodnymi i oszczędnymi autami, które dopasowane są do obecnie istniejącej infrastruktury. Coraz więcej kupujemy SUV-ów, a Toyota ma modele z takim nadwoziem w każdym segmencie. Bardzo dynamicznie rozwija się też klasa premium, gdzie nasza marka Lexus bije rekordy sprzedaży. Naszym bestsellerem jest wciąż Corolla, w której zadebiutowała już 5 generacja hybrydy. To auto najczęściej wybierane przez polskie firmy”.

    Klaus Zellmer CEO Škoda Auto w materiałach prasowych na stronie Skoda przekazał:
    „Prezentujemy kolejny istotny krok na drodze do tej świetlanej przyszłości: studium projektowe Škody Epiq, naszego nowego elektrycznego, miejskiego crossovera SUV. Jego oficjalna premiera odbędzie się już w 2025 roku – mówi Klaus Zellmer”.

    – W 2023 roku osiągnęliśmy znakomite wyniki sprzedażowe. Škoda Enyaq była czwartym najpopularniejszym samochodem elektrycznym w całej Europie.

    Poczyniliśmy także postępy w innych strategicznych obszarach. Za pośrednictwem centrum innowacji Škoda X nieustannie pracujemy nad cyfryzacją naszych aut, czego owocem są m.in. aplikacje Pay to Park i Pay to Fuel. Dobre efekty przyniosły także nasze starania na rzecz pozyskiwania nowych klientów. Ekspansja na rynek wietnamski umacnia naszą pozycję w regionie ASEAN. W tym roku, dzięki nawiązaniu strategicznej współpracy z lokalnym partnerem, zamierzamy także wrócić na rynek w Kazachstanie – komentuje Martin Jahn, członek zarządu Škoda Auto ds. sprzedaży i marketingu.

    W 2023 roku Škoda otworzyła w Pradze centrum innowacyjności Škoda X. W nadchodzących latach firma będzie nadal intensywnie pracować nad cyfryzacją i inwestować w usługi cyfrowe oraz zaawansowane technologie.

    W 2023 roku Škoda poczyniła spore postępy w zakresie realizacji ambitnych celów z dziedziny zrównoważonego rozwoju. W lutym w zakładzie w Pune oddano do użytku instalację fotowoltaiczną. Generuje ona do 26,6 GWh energii elektrycznej rocznie, zaspokajając 30% zapotrzebowania obiektu. Dodatkowo, do 2030 roku Škoda planuje osiągnąć neutralność węglową we wszystkich zakładach produkcyjnych w Czechach i Indiach”.

    Na oficjalnej stronie Grupy VW podano:

    „Rok 2023 był ważnym rokiem dla Grupy Volkswagen ze względu na reorganizację. W ubiegłym roku kontynuowaliśmy wdrażanie naszego 10-punktowego planu i programów zwiększających wydajność. Wytyczyliśmy kierunek dla restrukturyzacji Grupy Volkswagen. Możemy na tym bazować w 2024 r. i mamy solidne podstawy do szybszego wzrostu od 2025 r.” – powiedział Oliver Blume, prezes Grupy Volkswagen.

    „Wyniki za rok finansowy 2023 pokazują, że staliśmy się jeszcze bardziej solidni. Mamy doskonałe produkty i uruchomiliśmy kolejny etap naszych programów zwiększających efektywność w całej Grupie. Dlatego jesteśmy spokojni o rok 2024, pomimo słabszych perspektyw gospodarczych i silnej konkurencji. Na tej podstawie będziemy konsekwentnie kontynuować transformację Grupy Volkswagen.

    Spodziewamy się pozytywnego impulsu dzięki dużej liczbie nowych produktów, pozytywnego trendu w zakresie kosztów produktów i dalszej dyscypliny kosztowej. Naszą siłą jest elastyczność: nadal inwestujemy w elektryfikację i cyfryzację naszej gamy produktów, jednocześnie utrzymując konkurencyjność naszych pojazdów spalinowych w fazie przejściowej” – powiedział Arno Antlitz, dyrektor finansowy i dyrektor operacyjny Grupy Volkswagen.

    Na oficjalnej stronie Audi podaje:

    „Przygotowujemy się na przyszłość pod względem ekonomicznym, technologicznym i strategicznym,
    a nasze nowe produkty wprowadzamy na rynek jeden po drugim”, mówi Gernot Döllner, dyrektor generalny AUDI AG.

    „Solidne finanse tworzą ramy na nadchodzące lata, w których będziemy kontynuować naszą transformację”, mówi dyrektor finansowy Audi Jürgen Rittersberger. „Właśnie dlatego uruchomiliśmy nasz Performance Program 14. Jest to skuteczny program zapewniający nam rentowność. W dłuższej perspektywie chcemy osiągnąć marżę operacyjną w wysokości 14 proc. dla Brand Group Progressive”.

    MERCEDES-BENZ wdrożył nową strategię dla nowej gamy średniej wielkości Vanów.

    Rok 2023 rozpoczął również nowy rozdział pod względem strategicznym: kierunek rozwoju oparty na wyraźnym wzmocnieniu poziomu luksusu w segmencie średnich Vanów do użytku prywatnego, obejmującym Klasę V, Klasę V Marco Polo oraz EQV, oraz podkreśleniu cech premium w średniej wielkości pojazdach dostawczych przeznaczonych dla biznesu.

    17. Perspektywy rynku motoryzacyjnego na 2024 rok

    Najważniejsze trendy motoryzacyjne na lata 2024–25 wg Progressive

    1. Łańcuch dostaw branży motoryzacyjnej prawdopodobnie nie będzie wyglądał tak, jak przed pandemią, ale poziom zapasów zasadniczo wzrósł w 2023 r. i oczekuje się, że tendencja ta będzie się utrzymywać w latach 2024 i 2025.
    2. Ceny samochodów w 2024 roku pozostaną podwyższone ze względu na inflację, jednak wykazują początkowe oznaki spadku w miarę stabilizacji zapasów.
    3. Kupujący samochody mogą zbierać więcej ofert i mocniej negocjować, aby uzyskać lepsze ceny.

    Wg prognoz ekspertów z branży motoryzacyjnej sprzedaż nowych aut do 2024 roku będzie nadal rosła.
    Przewiduje się, że w 2024 roku producenci samochodów sprzedadzą o 1,7 mln aut więcej na świecie.
    Przewidywany wzrost sprzedaży r/r wyniesie  2,26 proc.

    Dynamika sprzedaży pojazdów z napędem elektrycznym zmaleje

    Na łamach Forbes Sarwanta Sinha prognozuje, że sprzedaż pojazdów elektrycznych w 2024 r. ulegnie spowolnieniu. W USA oczekuje się, że sprzedaż pojazdów elektrycznych w 2024 r. wzrośnie rok do roku zaledwie o 16 proc., w porównaniu z 64 proc. wzrostem w 2023 roku.
    W Chinach wzrost rok do roku w 2024 roku wyniesie 11,1 proc. w porównaniu do 36,5 proc. w 2023 roku.

    Istotnymi przeszkodami są takie czynniki, jak zmniejszone zachęty, ograniczona infrastruktura do ładowania i nasycenie pierwszych użytkowników.

    Dzięki licznym nowym modelom, Audi w nadchodzących latach znacznie wzmocni i rozszerzy swoją ofertę produktową. Światowa premiera w pełni elektrycznego Audi Q6 e-tron, pierwszego modelu na nowej platformie Premium Platform Electric (PPE), zapowiada serię premier produktowych.
    Na lata 2024 i 2025 zaplanowano ponad 20 nowych modeli.

    Plany największej w Europie motoryzacyjnej Grupy VW

    1. W 2024 r. wskaźnik inwestycji osiągnie poziom 13,5-14,5 procent. W kolejnych latach Grupa VW przewiduje, że wskaźnik inwestycji będzie zbliżał się do 11 proc., który powinna osiągnąć do 2027 roku.
    2. Grupa Volkswagen spodziewa się, że przychody ze sprzedaży przekroczą o 5 proc wartość z ub. roku.
    3. Oczekuje się, że rentowność operacyjna sprzedaży wyniesie 7-7,5 procent.
    4. W dziale motoryzacyjnym Grupa VW w 2024 roku zakłada wskaźnik inwestycji 13,5-14,5 procent.
    5. Oczekuje się, że przepływy pieniężne netto w dziale motoryzacyjnym w 2024 r. wyniosą 4,5-6,5 mld euro. Obejmie to w szczególności inwestycje na przyszłość oraz wypływy pieniężne z fuzji i przejęć w branży akumulatorów, które są istotnym filarem transformacji Grupy Volkswagen.
    6. Oczekuje się, że płynność netto w dziale motoryzacyjnym w 2024 roku wyniesie 39-41 mld euro.
    7. Celem Grupy pozostaje kontynuacja obecnej polityki finansowej i płynności.

    Czy ceny samochodów spadną w latach 2024 i 2025?
    W celu zachęcenia klientów, Musk właściciel Tesli – lidera samochodów z napędem elektrycznym obniżył ceny. Planowane spowolnienie skłania głównych graczy, takich jak GM, VW i Ford, do dostosowania swoich strategii, w tym do obniżenia cen i opóźnienia nowych modeli.

    W ostatnim czasie są co najmniej dwa powody wzrostu kosztów produkcji samochodów.

    Producenci aut są zobowiązani do gromadzenia większych zapasowych części.
    Rosną koszty pracy. Strajk pracowników samochodowych w USA spowodował wzrost kosztów pracowników od 25 procent, zaś na niektórych stanowiskach nawet do 168 proc.

    Czy to wpłynie na wzrost cen nowych samochodów?

    Marki: Ford, GM i Stellantis mogą wahać się przed skokowym podniesieniem cen samochodów w 2024 r.
    Zamiast tego może wystąpić stopniowy, niewielki wzrost cen lub trzeba będzie znaleźć inne sposoby na zrekompensowaniu kosztów.

    Po roku niedoborów w dostawach i rosnących kosztów pożyczek rok 2024 zapowiada się na lepszym czasem na zakup samochodu .

    Wg Kelley Blue Book średnia cena transakcyjna nowego samochodu w USA w lutym wyniosła 47 244 dolarów, co oznacza spadek o 2,2% w porównaniu z lutym 2023 r. To również spadek o 5,4% w porównaniu z najwyższą ceną rynkową w grudniu 2022 r.,

    Jednak nowe samochody są nadal ogólnie drogie; ceny są o blisko 14% wyższe niż w lutym 2021 roku.

    Zachęty takie jak rabaty powoli powracają w miarę wzrostu zapasów większości producentów samochodów, ale eksperci przewidują, że ceny mogą nigdy nie wrócić do poziomu sprzed pandemii.

    „Zła wiadomość jest taka, że ​​nigdy nie wrócimy do starej normalności. Dobra wiadomość mieści się w nowym normalnym zakresie, w którym schodzimy ze szczytów” – powiedział Pat Ryan, założyciel i dyrektor generalny CoPilot, sklepu samochodowego aplikacja.

    „Mamy teraz do czynienia ze strukturalnym posunięciem, zarówno w zakresie cen samochodów nowych, jak i używanych, które przyciągają wzrok konsumentów” – powiedział.

    Dlaczego nowe samochody stały się droższe?

    Ryan powiedział, że podstawowe komponenty wbudowane w nowe samochody, takie jak technologia, a także wysokie koszty pracy, utrzymują wysokie ceny.

    „Wyginanie błotników nie jest już drobnostką” – powiedział. „Jeśli dzisiaj w swoim nowym samochodzie uderzysz kogoś błotnikiem, zamiast 300 dolarów za plastik, który będziesz musiał wymienić, może to kosztować 2000 lub 3000 dolarów, ponieważ masz wszystkie zabezpieczenia antykolizyjne i elektronikę”.Ceny samochodów w Polsce

    Jak podaje Bankier.pl, ceny aut nowych wzrosły r/r o 12 proc. (średnia cena ważona nowego auta). Portal wylicza, że obecnie na rynku są jedynie dwa auta w cenie poniżej 60 tys. zł. Przez rok, Mazda 2 podrożała o 35 proc., Dacia Sandero o 5 proc., Toyota Yaris o 21,5 proc., Toyota Corolla o 7,7 proc., a Toyota Yaris Cross o 2,5 proc.

    Bankier.pl powołuje się na dane Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar. W 2023 r. średnia ważona cena nowych aut wyniosła na koniec roku 173 tys. zł. To o 18 tys. więcej (wzrost o 12 proc.)
    niż pod koniec 2022 roku. IBRM Samar wyliczył, że jest to o 70 proc. większy koszt niż w 2019 roku.

    Możliwość korzystania z samochodu w 2024 roku

    Jeśli planujesz nabycie nowego samochodu, to zaplanuj zakup z kilku miesięcznym wyprzedzeniem.

    • Sprawdź ceny nowych samochodówdla modeli, które Cię interesują
    • Rozejrzyj się za kredytem samochodowym lub leasingiem, aby uzyskać dostęp do środków
    • Bądź na bieżącoz trendami i zmianami na rynku motoryzacyjnym
    • Jak dysponujesz gotówkę na zakup auta, to obecnie może to być dobry sposób na zachowanie wartości pieniądza w czasie. Szybko nabywasz nowy samochód. Przy założeniu, że używane pojazdy będą drożeć, transakcję możesz potraktować jako dochodową inwestycję

     

    Kategorie
    OZE

    Kongres ESG Polska Moc Biznesu – power speeche i inspiracje

    Kongres ESG Polska Moc Biznesu rozpoczyna się 7 listopada 2022 roku na PGE Narodowym w Warszawie. Polska Moc Biznesu to interaktywne wydarzenie skierowane do przedstawicieli kadry kierowniczej, przedsiębiorców i inwestorów z całej Polski. Uczestnicy konferencji biorą udział w ponad 30 godzinach wystąpień, dyskusji, spotkań przy okrągłych stołach, a także będą mogli wysłuchać motywujących wystąpień

    ***

    Kongres ESG – Polska Moc Biznesu to inicjatywa, której dotąd w polskiej przestrzeni publicznej nie było. Wydarzenie tworzy płaszczyznę do debaty na tematy społeczne, gospodarcze, ekologiczne oraz dotyczące zdrowia publicznego i zarządzania biznesem w kontekście trendów światowych, polityki Unii Europejskiej oraz polskiej perspektywy.

    Na Kongresie spotkają się przedstawiciele środowiska biznesu, instytucji naukowych, samorządowych, pozarządowych oraz administracji centralnej. Patronat nad wydarzeniem objęli m.in. Prezes Rady Ministrów Mateusz Morawiecki, Minister Klimatu i Środowiska Anna Moskwa oraz szereg innych ministerstw, uczelni wyższych i instytucji naukowych.

    ***

    Mowy na scenie E Kongresu ESG – Polska Moc Biznesu skupione były wokół idei i definicji ESG, zielonej energetyki, elektromobilności czy kolei; przedstawione zostały również zagadnienia wodoru jako alternatywnego paliwa.

    Pierwszy Key Note pt. “Po co E w ESG?”  wygłosiła  Agnieszka Rozwadowska z Columbus Energy.

    • E to najważniejsza litera w raportowaniu finansowym. Według aktualnych raportów, jeśli nie dźwigniemy zmian legislacyjnych ani zmian społecznych, nasza przestrzeń biznesowa zmieni się, nasze biznesy nie będą zabezpieczone w odpowiedni sposób. Pakiet prawa klimatycznego mówi, że do 2030 roku musimy drastycznie zmniejszyć emisję  śladu węglowego.
    • Redukcja śladu węglowego wpływa na 7 wskaźników GRI , tworzy synergię z S i G. Raportowanie jest ważne dla rynków kapitałowych i obszaru zarządczego w organizacjach. Raportujemy ślad węglowy oraz inwestujemy w odnawialne źródła energii.
    • Ślad węglowy trzeba liczyć – jest to pierwszy krok. Drugi etap stanowi próba jego redukcji na określonych płaszczyznach, inwestycja w poprawę wskaźników GRI i włączenie wszystkich interesariuszy w te działania, z myślą o społecznościach lokalnych.

    Więcej informacji, kliknij w link: Mówcy.

    Kategorie
    OZE

    Laureaci nagrody DNA – bo pomaganie mamy w genach.

    Nagrody „DNA – bo pomaganie mamy w genach” w kategorii wsparcie społeczne w walce z pandemią COVID-19 otrzymały trzy organizacje pozarządowe: Pomagamy Nie Ziewamy, MOJE PODLASIE, Stowarzyszenie Przyjaciół Osób niepełnosprawnych i potrzebujących wsparcia WTZ Lalkowy; trzy firmy: Szpital Powiatowy w Bartoszycach, LUX MED, H&M Logistics oraz trzy spółki państwowe PFR, BOŚ Bank, PKO BP. W kategorii wsparcie społeczne związane z wojną w Ukrainie nagrody otrzymały trzy organizacje pozarządowe: Our Future Foundation, Fundacja LOTTO im. Haliny Konopackiej, Fundacja BNP Paribas, trzy firmy: Lidl, McDonald’s Polska, PWC oraz trzy spółki państwowe: TAURON, PKN ORLEN, BGK. Jury przyznało również nagrody specjalne i wyróżnienia. Nagrody wręczono podczas Wieczornej Gali Polskiej Mocy Biznesu, zamykającej Kongres ESG.

    Do konkursu zgłosiło się ponad 60 firm, spółek państwowych i organizacji pozarządowych. Laureatów konkursu wyłonili internauci w głosowaniu na portalach internetowych.

    Ogłoszenie wyników i wręczenie nagród nastąpiło podczas gali wieczornej kończącej II Kongres ESG Polska Moc Biznesu, który odbył się na PGE Narodowym 7 listopada.  Uroczystość uświetniły występy polskich oraz ukraińskich artystów: Dagadana i Stanisław Sojka.  

    Lista laureatów konkursu „DNA – bo pomaganie mamy w genach” wraz z uzasadnieniem: Laureaci

    Kategorie
    OZE

    Kryzys energetyczny wymusza pilne zmiany w polityce OZE

    Samowystarczalność energetyczna obszarów wiejskich byłaby rozwiązaniem idealnym

    Henryk Kowalczyk, wicepremier, minister rolnictwa i rozwoju wsi, w wystąpieniu otwierającym tegoroczną konferencję podkreślił, że ze względu na rosnące koszty energii warto rozmawiać o OZE, zwłaszcza że polski rząd zamierza wspierać rozwój tego sektora i komplementarne rozwiązania w tym obszarze. Zaznaczył, że obecnie rozwój OZE na terenach wiejskich jest dofinansowywany z wielu źródeł, w tym z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich w latach 2014-2020, a po okresie przejściowym z budżetu WPR na lata 2023-2027.

    Minister zachęcał rolników do inwestycji w biogazownie i łączenie odnawialnych źródeł energii w instalacje będące miksem energetycznym. Istotną barierą w rozwoju OZE może być jednak jego zdaniem przesył energii, dlatego kluczowe będzie tworzenie samowystarczalnych spółdzielni energetycznych i klastrów. Zwrócił także uwagę, że energia odnawialna to potencjalne dodatkowe źródło dochodu w rolnictwie, na przykład przy niestabilnej wartości cen na produkty rolne. Taki model samowystarczalności energetycznej na obszarach wiejskich byłby rozwiązaniem idealnym, do którego polski rząd zamierza dążyć.

    Koniecznością jest dywersyfikacja dostaw gazu, napełnienie magazynów, zmniejszenie zużycia gazu i szybsza transformacja energetyczna.
    Kadri Simson, komisarz ds. energii UE podkreśliła, że w związku ze wzrostami cen gazu i energii wywołanymi rosyjską inwazją na Ukrainę, musimy uniezależnić się od dostaw tego surowca z Rosji. Komisarz zasugerowała, że należy zdywersyfikować źródła dostaw gazu i energii oraz znaleźć niezawodnych dostawców gazu, od których będzie można sprowadzać go rurociągami z Azerbejdżanu, Algierii czy Norwegii. Jednocześnie państwa członkowskie powinny napełniać swoje magazyny gazu przy jednoczesnym zmniejszeniu jego zużycia i przyspieszeniu transformacji energetycznej. Komisarz wspomniała, że magazyny w Europie są napełnione gazem w 93%, co przewyższa wcześniejsze założenia. Według Kadri Simson przejście na czystą energię i odnawialne źródła energii powinno być realizowane przede wszystkim poprzez elektryfikację i inwestycje w czysty gaz. Również biometan jest gazem, który może zastąpić rosyjskie paliwa kopalne, a w długim okresie czasu ich miejsce powinny zająć między innymi OZE. Komisarz uważa, że proces transformacji energetycznej pomogą przyspieszyć lokalne spółdzielnie energetyczne.

    Ważny jest wzrost produkcji energii z OZE na wsi, rezygnacja z dostaw gazu z Rosji, zmniejszenie emisyjności i wprowadzenie założeń gospodarki obiegu zamkniętego.
    Samowystarczalność energetyczna obszarów wiejskich była głównym tematem jednej z debat podczas konferencji. Udział w niej wzięli
    Jerzy Buzek, europoseł, przewodniczący Rady Programowej EFRWP, Norbert Link, przewodniczący Komisji ds. rolnictwa i rozwoju wsi PE, Narcis de Carreras Roques, prezes GD4S, Franck Jesus oraz doradca ds. klimatu Europejskiego Banku Inwestycyjnego. W jej trakcie dyskutowano o rozwiązaniach, które mogłyby sprawić, że obszary wiejskie będą niezależne energetycznie, co w znacznym stopniu przyczyniłoby się do spełniania europejskich celów klimatycznych i jednocześnie do obniżenia cen.

    Paneliści zgodnie przyznali, że rolnictwo pełni kluczową rolę w uniezależnieniu się od paliw kopalnych. Zwrócili uwagę, że potrzebny jest m.in. wzrost produkcji energii ze źródeł odnawialnych na obszarach wiejskich, zmniejszenie emisyjności i wprowadzenie założeń gospodarki obiegu zamkniętego. W dyskusji wskazywali także na biometan jako na ważny czynnik w rozwoju polityki energetycznej w Europie, a zarazem jako najskuteczniejszą metodę na ograniczenie zależności od innych paliw. Elementem samowystarczalności energetycznej jest zużywanie mniejszej ilości energii, w tym zmniejszenie jej zużycia w sektorze agro żywności, poprzez wprowadzanie bardziej efektywnych urządzeń. Trzeba korzystać także z innych źródeł odnawialnej energii, takich jak biogaz, energetyka słoneczna, produkcja biometanu z odpadów z rolnictwa oraz produkcja biomateriałów.

    Kończąc debatę, Jerzy Buzek wymienił rozwiązania, które wsparłyby samowystarczalność energetyczną na wsi – tworzenie biogazowni na terenach wiejskich, magazynowanie energii poprzez biometan czy też wprowadzenie regulacji prawnych uwzględniających zachęty dla dostawców OZE np. w postaci obniżenia podatków, preferencyjnych taryf czy uproszczonych procedur. Jego zdaniem musimy stworzyć taki klimat w naszym kraju, by omawiane rozwiązania mogły stać się faktem.

    Bezpieczeństwo energetyczne może być zagrożone.
    Wiele uwagi podczas konferencji poświęcono także doświadczeniom w zakresie realizacji inwestycji OZE na obszarach wiejskich, które były głównym tematem drugiej debaty. Swoimi spostrzeżeniami i doświadczeniem podzielili się z uczestnikami spotkania Ryszard Pawlik, doradca parlamentarny Jerzego Buzka, Marcin Laskowski, prezes zarządu PGB Inwestycje sp. z o.o., Mateusz Balcerowicz, dyrektor Departamentu Innowacji Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, Wojciech Suwik, regionalny dyrektor sprzedaży ESOLEO oraz Grzegorz Brodziak, prezes zarządu Goodvalley AGRO S.A.

    W trakcie debaty wskazano kluczowe priorytety, z którymi obecnie próbuje zmierzyć się KE. Pierwszym jest konieczność zapobiegnięcia kryzysowi żywnościowemu i zapewnienie bezpieczeństwa w tym zakresie. Drugim wyzwaniem są przygotowania do wprowadzenia nowej Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2023-2027. I ostatnią ważną kwestią, wymagającą uregulowania, są ceny nawozów, związane z rosnącymi cenami gazu. Wszystkie te czynniki mają bezpośredni wpływ na sytuację energetyczną. Ważnym tematem rozmowy było także nasze bezpieczeństwo energetyczne, które może być zagrożone, choć nie w perspektywie krótkoterminowej. Szeroko omówiono również temat biogazu, wskazując na to, że Polska ma duży potencjał, jeśli chodzi o dostępność substratu, z którego może być produkowany biogaz. Biogazownia jest doskonałym utylizatorem odpadów biodegradowalnych, a dzięki procesowi wytwarzania biogazu jest w stanie wyprodukować ekologiczną energię elektryczną i ciepło. Podkreślano też, że sektor rolniczy potrzebuje zielonej energii, m.in. po to, by zachować konkurencyjność w wytwarzaniu żywności.

    Bariery hamujące rozwój OZE na polskiej wsi.
    Podczas konferencji podkreślono, że wprowadzenie jakichkolwiek korzystnych zmian dla rozwoju sektora OZE w Polsce możliwe jest przy wsparciu rządu polskiego, który deklaruje przyspieszenie i powiększenie inwestycji w odnawialne źródła energii. Niestety obecnie producenci energii na wsi muszą mierzyć się z wieloma przeszkodami. Należą do nich: regulacje prawne, nieprecyzyjność przepisów, brak możliwości, a nawet niechęć do odbioru energii przez sieci dystrybucyjne, niewystarczające dofinansowanie dla inwestycji OZE, brak instrumentów wsparcia finansowego m.in. dla biogazowni i biometanowni za uniknięte emisje, brak aktualizacji krajowego planu energetycznego, brak wystarczającej wiedzy technicznej, informacji na temat regulacji prawnych czy możliwości pozyskania dofinansowania, i wreszcie brak instrumentów oraz narzędzi zachęcających do inwestowania w rozwiązania proklimatyczne i proekologiczne.

    Uczestnicy tegorocznego wydarzenia są zgodni, że rozwój sektora OZE jest kluczowy dla naszego bezpieczeństwa oraz samowystarczalności terenów wiejskich, dlatego należy wspierać inwestycje w odnawialne źródła energii w Polsce.
    „Energetyka, Środowisko, Rolnictwo” to cykliczna konferencja poświęcona problematyce bezpieczeństwa energetycznego, środowiska naturalnego oraz rolnictwa w kontekście rozwoju obszarów wiejskich w Polsce oraz Unii Europejskiej. Organizatorem wydarzenia jest Fundacja Europejski Fundusz Rozwoju Wsi Polskiej i Agro Promotion.

    ***

    Już od ponad 30 lat Fundacja Europejski Fundusz Rozwoju Wsi Polskiej aktywnie wspiera rozwój społeczno-gospodarczy lokalnych społeczności na terenach wiejskich oraz pomaga zmieniać wizerunek polskiej wsi. Działalność EFRWP skupia się na wspomaganiu inwestycji z zakresu infrastruktury technicznej, rozwoju lokalnych przedsiębiorstw oraz realizacji szeregu inicjatyw i projektów edukacyjnych oraz społecznych skierowanych do osób zamieszkujących obszary wiejskie.

    W 2015 roku Fundacja utworzyła w Grodnie k. Międzyzdrojów (woj. zachodniopomorskie) Centrum Współpracy Międzynarodowej, gdzie prowadzi część swojej działalności statutowej. W CWM Grodno realizowane są projekty
    w dziedzinie ochrony przyrody, nauki, edukacji, kultury oraz konferencje. Jedną z nich jest cykl „Energetyka, Środowisko, Rolnictwo”, w ramach którego w gronie m.in. ekspertów, przedstawicieli rządu i agencji rządowych, poruszane są najistotniejsze tematy związane z odnawialnymi źródłami energii i ochroną klimatu.

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Nie czekaj na montaż! Tę instalację PV podłączysz samodzielnie na balkonie.

    Widok licznych obiektów wyposażonych w moduły fotowoltaiczne na dachach, czy okolicznych gruntach ciężko przeoczyć. W końcu instalacje fotowoltaiczne posiadają duże grono zwolenników. Każdy posiadacz własnego systemu PV zmierzyć się musiał jednak z ich montażem, a właściwie z oczekiwaniem na wykonanie go przez firmę posiadającą wykwalifikowanych instalatorów.

    Innowacyjna technologia pochodząca od naszych wschodnich sąsiadów to instalacja fotowoltaiczna przeznaczona do montażu na balkonie. Moduły są bardzo lekkie. Jeden moduł waży zaledwie 1,29 kg. Dzięki specjalnie zaprojektowanym, odpornym na rozmaite warunki pogodowe pasom mogą zostać bezpiecznie zamocowane systemowo do poręczy balkonu lub tarasu. Ponadto ich podłączenie do sieci jest banalnie proste. Wystarczy wpiąć je bezpośrednio do standardowego gniazdka. Wówczas energia pozyskana ze Słońca może zasilać domowe urządzenia elektryczne. Nieskomplikowana instalacja urządzenia oraz jej lekkość pozwala zatem na jej sprawne i samodzielne zamontowanie. Producent do zestawu dodaje instrukcję montażu.

    W przypadku zmiany mieszkania system można łatwo zdemontować i zainstalować w nowym mieszkaniu balustradzie.

    Dzięki specjalnemu urządzeniu monitorującemu parametry instalacji, producent jest w stanie kontrolować ilość wytworzonej energii. Jeśli produkcja energii będzie większa od zużycia, dostarczana energia trafi do sieci. Wówczas właściciel systemu PV odsprzeda energie do zakładu i będzie czerpał dodatkowe korzyści z nadwyżki wyprodukowanej energii.

    Technologia powstała z myślą przede wszystkim o poprawie stanu środowiska, dlatego monitorowanie skupia się na informacjach na temat korzyści i potencjalnym ograniczeniu szkód, dzięki jej zastosowaniu.

    Nowoczesne rozwiązanie skupia szereg korzyści. Zarówno pod względem środowiskowym, jak i ekonomicznym jest ona godna zainteresowania. Dużym atutem  jest możliwość samodzielnej instalacji urządzenia oraz zlokalizowania jej na balkonie.

    W niedalekiej przyszłości producent będzie produkował system współpracujący z magazynem energii.

    Obecnie WeDoSolar działa na niemieckim rynku. O wyborze Niemiec w istotny sposób  decydowały wysokie ceny energii elektrycznej w tym kraju.

    Wkrótce WeDoSolar chce wchodzić na rynki innych krajów w Europie.

    Zestaw składa się z 8 modułów fotowoltaicznych o łącznej mocy 640 Wp. Każdy z modułów ma wymiary 90 cm na 54 cm na 0,2 cm. Ciężar 8 modułów tylko 10,32 kg. Każdy moduł składa się z 99 ogniw monokrystalicznych o wydajności 21,33 proc. W skład zestawu wchodzi też falownik o mocy 600 W. Zakres temperatury pracy: -40 stopni Celsjusza do + 65 stopni Celsjusza. Producent daje Gwarancji wydajności 25 lat (+80%) i 15 lat (+90%).

    We Do Solar umożliwia zamówienie zestawu na swojej stronie w formie przedsprzedaży. Jego cena wynosi 1299 euro. Przeliczając po obecnym kursie jest to inwestycja o wartości 6 144 zł .

    Według szacunków firmy WeDoSolar zaprezentowane moduły mogą ograniczyć emisję dwutlenku węgla do atmosfery na poziomie 600 kilogramów rocznie. Oprócz korzyści środowiskowych technologia posiada także zalety ekonomiczne. Zgodnie z przewidywaniami ukraińskiego startupu instalacja umożliwia obniżenie rachunków za energię elektryczną nawet o 25 proc.

    Okres zwrotu inwestycji zależy od obecnych zużycia energii elektrycznej i ceny prądu.
    W zależności od kosztów rachunków za prąd.
    Przyjmując zapewnienia producenta obniżki kosztów o 25 proc., przy obecnych cenach za prąd, zwrot z inwestycji nastąpi średnio w okresie od 3 do 6 lat.

    Dla osób dbających o finanse domowe poniżej przedstawimy nasze autorskie analizy.
    W zależności od wielkości zużycia energii można sprawdzić w jakim czasie nastąpi zwrot z takiej inwestycji. Poniżej przedstawiamy Państwu analizy zwrotu z inwestycji na niemieckim i polskim rynku.
    Dodatkowo przy analizie dla Polski uwzględniliśmy również przewidywane podwyżki cen prądu na kolejne lata.

    Niemcy
    Spółka WeDoSolar GmbH obecnie działa na niemieckim rynku, dlatego poniższą analizę przygotowaliśmy na rynek niemiecki.
    Od 1 czerwca 2022 r. cena za 1 KWh w Niemczech wzrosła do 38 centów za 1 kWh. Przeliczając to po dzisiejszym kursie 1 E = 4,71 zł otrzymujemy:Z powyższych wyliczeń wynika, że w zależności od wielkości zużycia energii, zwrot z instalacji PV nastąpi w okresie od 1,3 roku do 4,6 lat.

    Polska
    Wiemy, że czytelników tego artykułu najbardziej interesuje rynek polski. Zapewne są osoby mieszkające w bloku, które rozważają instalację fotowoltaiki. Dlatego przygotowaliśmy analizę adekwatną do aktualnych, średnich cen na polskim rynku.
    W analizie uwzględniliśmy również planowane przez ekspertów wzrosty cen prądu o 20 proc. w skali roku.

    Najpierw zobrazujmy jak wysokie rachunki za prąd będzie płaciło każde gospodarstwo domowe w ciągu roku, w zależności od miesięcznego zużycia energii.

    Gospodarstwo domowe, którego rachunki za prąd wynoszą 700 zł w skali miesiąca i 8 400 zł w skali roku, musi się liczyć z rocznymi wydatkami w 2027 roku na poziomie powyżej 20 000 zł.

    Jeszcze większe wrażenie robi analiza, jeśli policzymy łączne koszty za prąd w okresie od 2 do 6 lat.

    Oznacza to, że gospodarstwo domowe, którego dzisiaj zużycie energii elektrycznej wynosi 875 kWh, w okresie 6 lat musi liczyć się z kosztem za prąd powyżej 80 000 zł.

    Każdy kto ponosi koszty na poziomie kilkudziesięciu tysięcy złotych, czyni starania, aby zaoszczędzić znaczną część kosztów.

    Przyjmując 25 proc. obniżkę kosztów producenta paneli PV w poszczególnych latach można zaoszczędzić od 2 000 zł do ponad 5 000 zł w skali roku.

    Bardziej motywujące jest jak przeanalizujemy łączne oszczędności.

    Natomiast w skali 6 lat w zależności od zużycia energii oszczędności wynoszą od około 6 000 zł do ponad 20 000 zł.

    Mając wyliczone w/w wartości możemy obliczyć w jakim okresie nastąpi zwrot inwestycji z instalacji PV na balkonie w Polsce.

    Z całej analizy i powyższej tabeli wynika, że w zależności od zużycia energii, tego typu inwestycja zwróci się już w okresie od około 2,5 lat do nieco ponad 6 lat.

    Można zadać sobie pytania czy fotowoltaika na balkonach podbije serca mieszkańców Europy?
    Prosimy o opinie, czy ten artykuł i przedstawiona poniżej kalkulacja była przydatna?

    Chętnie poznamy również Państwa opinię na ten temat.

    Zapraszamy do udziału w ankiecie.

    Ankieta
    Please help us improve our products/services by completing this questionnaire.

    Czy przy obecnych cenach prądu i ww. kosztach instalacji zdecydowałbyś/ zdecydowałabyś się na taką instalację na balkonie swojego mieszkania?

    Wyczyść sekcję


    #fotowoltaika #energia #energetyka #technologie #innowacje #OZE #Ukraina

    Kategorie
    Pompy ciepła

    Okienna pompa ciepła. Innowacyjne ogrzewanie dla twojego domu.

    Dnia 2 sierpnia 2022 roku w Nowym Yorku ogłoszono wyniki konkursu „Clean Heat for All Challenge”. Startupowi Gradient oraz firmie Midea America zwycięstwo zapewniła nietuzinkowa technologia okiennych pomp ciepła.

    Inspiracją dla tej stosunkowo nowoczesnej technologii stały się bolączki mieszkańców Nowego Yorku. Lokatorzy zajmujący przede wszystkim budynki komunalne muszą na co dzień  mierzyć się ze słabą izolacją oraz starymi instalacjami grzewczymi. Odpowiedzią na ich potrzeby może być okienna pompa ciepła.

    Innowacyjne rozwiązanie posiada funkcję zarówno ogrzewania, jak i chłodzenia pomieszczenia. Urządzenia zdaniem zwycięzców są w stanie poprawić komfort cieplny w budynkach, tworząc je jednocześnie bardziej eko. Jedna okienna pompa ciepła dedykowana jest wyłącznie jednemu pomieszczeniu, a technologia charakteryzuje się stosunkowo niską ceną. Ponadto nie wymaga żadnych działań w zakresie dostosowania instalacji w obrębie budynku. Prawidłowe funkcjonowanie urządzeniu zapewnia wyłącznie dostęp do standardowego gniazdka.

    Okienne pompy ciepła są stosunkowo niewielkich gabarytów, a dzięki przemyślanemu designowi może zostać wykorzystane jako półka lub przedłużony parapet. Taka forma pozwala na zajęcie możliwie najmniejszej cennej przestrzeni w pomieszczeniu.

    Technologię charakteryzuje szereg zalet, jednak największą jest brak ograniczenia rynku odbiorców. Okienne pompy ciepła skierowane są zarówno do właścicieli i najemców mieszkań, a także posiadaczy domów oraz firm.

    #pompaciepła #okno #USA #OZE #ogrzewanie #energia #innowacje #technologia

    Kategorie
    Elektromobilność

    Program „Mój elektryk” rośnie w siłę!

    NFOŚiGW zdecydowało się przeznaczyć dodatkowe 100 milionów zł na leasingi samochodów elektrycznych oferowane w ramach programu „Mój elektryk”. Kolejna transza środków oznacza podwojenie puli funduszów skierowanej do zainteresowanych leasingobiorców w ramach tzw. ścieżki leasingowej.

    Dofinansowanie przeznaczone jest na poczet dopłaty do wkładu własnego wnioskującego klienta, który stara się o uzyskanie leasingu zeroemisyjnego pojazdu napędzanego silnikiem elektrycznym. Obecnie jedynym dysponentem środków finansowych w ramach programu „Mój elektryk” jest Bank Ochrony Środowiska (BOŚ).

    „Mój elektryk” cieszy się ogromnym zainteresowaniem Polaków, a zainteresowanych leasingiem samochodu elektrycznego wciąż przybywa. Fakt ten nie umyka podmiotą realizującym program, co potwierdza znaczne powiększenie jego puli środków.

    Rosnącą liczbę zwolenników potwierdzają słowa prezesa zarządu Banku Ochrony Środowiska SA, Wojciech Hann – „Od początku uruchomienia „Mojego elektryka” obserwujemy stale rosnące zainteresowanie programem. W niecały rok od jego startu leasing z dopłatą znajduje się w ofercie większości firm, zaś liczba spływających wniosków systematycznie się zwiększa”.

    Zmiana działań na ograniczające ingerencję człowieka w naturalne środowisko jest nieunikniona. Transformacje czekają niemal każdy sektor gospodarki, w tym w szczególnym zakresie wysoce emisyjną motoryzację. Programy dofinansowujące, jak „Mój elektryk”  pozwalają na przyśpieszenie wprowadzania rozwiązań przybliżających do neutralności klimatycznej oraz zachęcają mieszkańców Polski do zmian dla dobra planety.

    #elektomobilność #e-mobility #dofinansowanie #Mójelektryk #elektryk #NFOŚiGW

    Kategorie
    Pompy ciepła

    Rynek pomp ciepła pod ścianą. Pomoc popłynie z Japonii?

    Prognozowania świadczą o tym, że popyt na pompy ciepła będzie wciąż intensywnie wzrastał, a w 2025 roku ich roczna sprzedaż może wynieść nawet 3 miliony sztuk, czyli trzykrotnie więcej niż odnotowano w 2021 roku.

    Wsparciem dla rozwoju Polski, rozwiązującym trudności w zakresie dostępności pomp ciepła już wkrótce zostanie japońska firma Daikin. To jeden ze światowych liderów, specjalizujących się w produkcji urządzeń grzewczych i chłodzących. Daikin produkuje m.in. pompy ciepła, a także systemy do klimatyzacji. Producent chce zbudować swój nowy zakład w Ksawerowie, pod Łodzią, przeznaczając na inwestycję przeszło 300 milionów euro. Rozpoczęcie produkcji pomp ciepła przewidywane jest już na 2024 rok, a w zeroemisyjnej fabryce znajdzie się około 1 tysiąca miejsc pracy dla lokalnych specjalistów, a w szczytowych zapotrzebowaniach może wzrosnąć nawet do 3 tysięcy. Jak twierdzi prezes Daikin Europe, Toshitaka Tsubouchi – „ Fabryka ta będzie miała największą w grupie w Europie zdolność produkcyjną pomp ciepła.”

    Przedsięwzięcie stanowi dużą szansę dla rozwoju polskiego regionu, a także pomoże umocnić pozycję Daikin w Europie. Jak podaje Łódzka Specjalna Strefa Ekonomiczna (ŁSSE) – „To strategiczna, największa w ostatnich latach inwestycja zagranicznej firmy w Polsce  o kluczowym znaczeniu dla rozwoju regionu. Jednocześnie Daikin wzmocni pozycję inwestora na rynku europejskim”. Wysoką ważność inwestycji potwierdza także osobiste przybycie premiera Mateusza Morawieckiego tuż przed podpisaniem porozumienia  dotyczącego współpracy.

    #pompaciepła #Inwestycja #OZE #rozwój #ogrzewanie

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Klienci biznesowi wykazują bardzo duże zainteresowanie instalacjami fotowoltaicznymi z udziałem TAURON!

    Energetyczny lider TAURON odnotował w 2022 roku dwukrotny wzrost sprzedaży energii z linii EKO dla biznesu. Na ten rok TAURON sprzedał ponad 3 TWh energii z linii EKO dla biznesu. W okresie zaledwie pierwszych 6 miesięcy 2022 roku, TAURON odnotował dwukrotny wzrost sprzedaży zielonej energii wobec 2021 roku. Zamówienia na produkty EKO Premium, EKO Biznes i Gwarancje Pochodzenia na obecny rok złożyło już ponad 2 tysiące klientów z tego segmentu.

    Potwierdza to tezę, że w 2022 roku zapotrzebowanie na instalacje fotowoltaiczne w firmach gwałtownie rośnie!

    – Konsekwentnie powiększamy udział odnawialnych źródeł energii w naszym miksie energetycznym.
    W ramach Zielonego Zwrotu chcemy ograniczyć swoją emisyjność o prawie 80 procent. Jednocześnie planujemy zaoferować czystą energią większej ilości firm i instytucji. Do 2030 roku nasze moce zainstalowane w OZE zwiększą się sześciokrotnie
    – powiedział Paweł Szczeszek, prezes Grupy TAURON.

    – Ekologiczne produkty dla biznesu są realnym narzędziem wsparcia firm i instytucji w realizowaniu podejmowanych przez nich działań na rzecz ochrony środowiska. Dlatego TAURON oferuje klientom biznesowym także inne, ekologiczne produkty.  Wpisują się one w strategię Zielonego Zwrotu TAURONA, a także polityki ekologicznej i CSR TAURON – wyjaśnia prezes Grupy TAURON.

    Biznesowi klienci Spółki TAURON coraz chętniej sięgają po produkty przyjazne środowisku. Jednym z nich jest EKO Premium. Oferowana w nim energia jest w 100 procentach wyprodukowana w odnawialnych źródłach energii Grupy TAURON, tj. w elektrowniach wodnych oraz wiatrowych.

    – Rokrocznie odnotowujemy większe zainteresowanie zakupem zielonej energii przez firmy i instytucje odpowiedzialnie podchodzące do prowadzenia biznesu i chcące przyczynić się do rozwoju OZE w Polsce – powiedział  Tomasz Lender, wiceprezes zarządu ds. sprzedaży na rynku biznesowym z TAURON Sprzedaż.

    – Jak wskazują dane, dzięki korzystaniu z zielonej energii z Grupy TAURON, nasi klienci biznesowi tylko w tym roku uniknęli emisji już ponad 250 tysięcy ton dwutlenku węgla do atmosfery. W całym 2021 roku było to ponad 700 tysięcy ton niewyemitowanego CO2 – podkreśla  Tomasz Lender.

    Zielony Zwrot w praktyce

    EKO Premium to produkt unikatowy na rynku. Oprócz tego, że zawiera Gwarancje Pochodzenia, to jako jedyny w Polsce jest objęty Systemem Gwarancji Sprzedaży Energii Ekologicznej. System ten jest nadzorowany przez niezależną instytucję, tj. Polskie Towarzystwo Certyfikacji Energii (PTCE). Eksperci PTCE zajmują się sprawdzaniem źródła pochodzenia energii odnawialnej. Ponadto badają całościowy wpływ takiej energii na środowisko naturalne.

    W tym roku zielona energia pod szyldem EKO Premium od TAURONA trafiła między innymi do Toyota Motor Manufacturing Poland Sp. z o.o., Grupy Bosch, LOTTE Wedel Sp. z o.o., a także do wpisanej na listę UNESCO Kopalni Soli „Wieliczka”.

    – Kopalnia Soli „Wieliczka” to nie tylko światowej klasy atrakcja turystyczna. To także podziemne miasto, z całą infrastrukturą niezbędną do funkcjonowania ponad 700-letniego zabytku na powierzchni i w głębi ziemi. Utrzymanie i zabezpieczanie takiego kompleksu wymaga całodobowego zasilania energią elektryczną. Sukcesywnie wymieniamy oświetlenie na energooszczędne. Dużą uwagę przywiązujemy do źródła pochodzenia energii elektrycznej. Cieszymy się, że pozyskując prąd z odnawialnych źródeł energii od TAURONA możemy przy tym pozytywnie wpływać na środowisko naturalneDzięki tej współpracy tylko w ostatnim roku do atmosfery nie trafiło ponad 10 tysięcy ton dwutlenku węgla – powiedział Paweł Nowak, prezes zarządu Kopalni Soli „Wieliczka” S.A.

    Wartość dla środowiska

    W przypadku energii produkowanej w odnawialnym źródle energii mówimy o unikniętej emisji dwutlenku węgla, czyli braku emisji CO2 z tytułu wytworzenia tej energii w instalacji OZE, a nie w źródle konwencjonalnym energetycznego spalania paliw.

    Dzięki produktowi EKO Premium klienci wspierają ochronę środowiska naturalnego i realizują strategię CSR zgodnie z globalnymi celami zrównoważonego rozwoju.

    – Od początku istnienia firmy odpowiedzialność wpisana jest w DNA Wedla. Dbanie o ekologię przyświeca naszym działaniom jako producenta, pracodawcy i partnera. Decyzja o korzystaniu (od 2020 roku) wyłącznie z energii odnawialnej jest dla nas kolejnym krokiem ku zrównoważonemu rozwojowi. Jest to nasza odpowiedź na lokalne i globalne szanowanie środowiska. Energia elektryczna dostarczona przez TAURON w 100% pochodzi z OZE. Gwarantuje nam to stałe zasilanie naszej siedziby, w tym naszej produkcji.
    Dzięki temu, w 2021 roku obniżyliśmy emisje CO2 do atmosfery o 12 tysięcy ton
    – powiedział Maciej Herman, dyrektor zarządzający firmy Wedel.

    Ekologiczne produkty dla biznesu są realnym narzędziem wsparcia firm i instytucji na rzecz ochrony środowiska. Dlatego TAURON oferuje klientom biznesowym także inne ekologiczne produkty. Wpisują się one w strategię Zielonego Zwrotu TAURONA i w kierunki ekologiczne, zgodnie z CSR TAURON i CSR klientów TAURON.

    Kategorie
    OZE

    Szczytny, ale kosztowny rozwój technologii energetycznych. Ile wynosi budżet na badania?

    Zmniejszenie negatywnego wpływu działań człowieka na środowisko to jeden z priorytetowych obecnie celów do wypełnienia. Konsekwencje wieloletnich, nierozsądnych przedsięwzięć społeczeństwa są dziś niezwykle odczuwalne. Chęć zmiany na lepsze również pod kątem środowiskowym, prowokuje do transformacji niemal wszystkich sektorów gospodarki. Specjaliści stale rozwijają nowe i ulepszają dotychczasowe technologie, które pomogą w realizacji postawionych celów. Często wiąże się to jednak z niewyobrażalnie dużym wydatkiem.

    Według informacji opublikowanych przez Międzynarodową Agencję Energii (MAE, z ang. IEA) szacowany łączny budżet publiczny przeznaczony na badania oraz rozwój (B+R) w zakresie energetyki dla jej państw członkowskich w  2021 roku osiągnął niemal 23 miliardy dolarów. Od pięciu lat budżet ten wciąż rośnie rok do roku o kilka procent.Największymi wydatkami w ramach projektów energetycznych B+R w 2021 roku mogą pochwalić się wśród krajów członkowskich MAE Stany Zjednoczone (36 proc.), Japonia (11 proc.), Francja (8 proc.) oraz Niemcy (6 proc.) i Wielka Brytania (5 proc). Co istotne zakres budżetowy obejmuje również wydatek na program Horyzont 2020 oraz Fundusz Innowacji przewidziane dla Unii Europejskiej (10 proc.). Polski budżet natomiast wyniósł 0,148 miliarda dolarów, co stanowiło zaledwie 0,64 proc.

    W ramach budżetu wyodrębniono kilka kategorii realizowanych projektów B+R. Środki mogły być przeznaczone na technologie dotyczące efektywności energetycznej, odnawialnych źródeł energii, wodoru i ogniw paliwowych, paliw kopalnych, atomu oraz pozostałych technologii wytwarzania i magazynowania. Od kilku lat największy udział w  budżecie stanowią badania i rozwój nad technologią z zakresu efektywności energetycznej.

    Zgodnie z szacunkami budżety publiczne krajów będą wciąż utrzymywać tendencję wzrostową, co jest ściśle związane z rosnąca potrzebą poszerzania i udoskonalania technologii w bardzo ważnym sektorze energetycznym.

    #technologia #OZE #badania #nauka #rozwój #energetyka #finanse #budżet #B+R

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Czy dachówki fotowoltaiczne wyprą tradycyjne moduły?

    Dachówki produkujące prąd z promieni słonecznych jeszcze nie są powszechnym rozwiązaniem. Pomimo ogromnej zalety, jaką jest ich nieingerujący w prezencję dachu wygląd, są one zdecydowanie mniej opłacalne z uwagi na stosunek wydajności do ceny.

    Wielu producentów rozszerza jednak swoją ofertę o tę mało praktykowaną technologię. Dachówki fotowoltaiczne oferują już m.in. firmy: Fotton, Tegosolar, Zamarat, Dansk Solenergi ApS.
    Dla przykładu estońska firma Solarstone dysponuje dwoma wariantami produktu – słabszym o mocy 90 W oraz mocniejszym o mocy 108 W. Ponadto przedsiębiorstwo dysponuje unikatowa technologią o nazwie Click-On, stosując tradycyjne moduły w postaci dachowego pokrycia. W ostatnim czasie Solarstone otrzymało wsparcie finansowe w wysokości 10 milionów euro. Środki te pozwolą rozwijać branżę fotowoltaiczną o nowe produkty. Umożliwią udoskonalenie metody uzyskiwania energii ze słońca przy pomocy rozwiązań zintegrowanych z budynkiem.

    Branża fotowoltaiczna do 31 marca bieżącego roku przeżywała olbrzymie oblężenie. Na skutek wprowadzanych zmian w przepisach rozliczeń prosumentów ilość instalacji w kwietniu br. zdecydowanie zmniejszyła się. W maju i czerwcu br. ilość instalacji ponownie zdecydowanie rośnie.
    Rosnące koszty prądu oraz poprawa estetyki wyglądów dachów wymuszają dalsze prace nad innowacjami. Energia elektryczna generowana z odnawialnego źródła energii – słońca ma bardzo duży potencjał. Dowodem na to są imponujące wynalazki takie jak: okna solarne, czy perowskity. Oznacza to, że w najbliższych latach pojawi się wiele nowych produktów. Dlatego warto szukać nowych rozwiązań w branży OZE, aby być pierwszym w Polsce i na świecie.

    Jakie jest Państwa zdanie w tym zakresie? Przyjmą się w Polsce dachówki fotowoltaiczne?

    #fotowoltaika #OZE #świat #technologie #innowacje #energetyka #dachówkifotowoltaiczne

    Kategorie
    Pompy ciepła

    5 aktualnych programów dofinansowujących instalację pompy ciepła. Wybierz program najlepszy dla siebie i oszczędzaj na ogrzewaniu.

    W dobie rosnących cen zarówno przedsiębiorstwa, jak i właściciele domów intensywnie poszukują rozwiązań mogących możliwie najmocniej ograniczyć ich wydatki. Wiele osób ucieka myślami do zbliżającej się dużymi krokami zimy, niosącej niskie temperatury. Chcąc zabezpieczyć się przed narażeniem na ogromne koszty ogrzewania, wiele osób już dziś decyduje się na instalację pompy ciepła.

    Szukając oszczędności poszukujemy nie tylko dobrej jakości rozwiązania, ale jednocześnie stosunkowo niedrogiego, ekonomicznie opłacalnego systemu grzewczego. Dużą pomocą w obniżeniu rosnących kosztów są środki państwowe. Można je otrzymać w formie dofinansowań na zakup ekologicznych i efektywnych źródeł ogrzewania. Otrzymanie finansowego wsparcia związane jest ze spełnieniem określonych warunków danego programu. Dlatego istotna jest wiedza na temat aktualnych naborów do programów oraz grup, do których są one skierowane.

    Program „Czyste Powietrze”

    Dofinansowanie pompy ciepła w ramach programu Czyste Powietrze, to przedsięwzięcie realizowane przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW). Grupą docelową programu są osoby fizyczne, które zamierzają przeprowadzić termomodernizację swojego domu, poprzez m.in. wymianę dotychczasowego, urządzenia grzewczego na ekologiczne i efektywne rozwiązanie, jakim jest pompa ciepła. Wysokość dofinansowania uzależniona jest od kategorii, w której znajduje się wnioskujący. W programie Czyste Powietrze beneficjenci kwalifikowani są ze względu na wielkość uzyskiwanych przez nich dochodów.

    Podstawowy poziom dofinansowania dotyczy osób, których dochód nie przekracza 100 000 zł rocznie. Kwalifikujący się do tej grupy mogą liczyć na dofinansowanie w wysokości do 13 500 zł, w przypadku pompy ciepła typu powietrze/woda, do 3 000 zł, w przypadku typu powietrze/powietrze oraz nieco ponad 20 000 zł w przypadku gruntowej pompy ciepła. Osoby zaliczane do podwyższonego poziomu dofinansowania muszą wykazać, iż ich dochód na jednego członka nie przekracza 1 564 zł miesięcznie w gospodarstwie wieloosobowym lub 2 189 zł w gospodarstwie jednoosobowym. Osoby z tej kategorii mogą uzyskać nawet do 18 000 zł na pompę ciepła powietrze/woda, do 6 000 zł na pompę typu powietrze/powietrze oraz 27 000 zł, w przypadku gruntowej pompy ciepła.

    Najwyższy poziom dofinansowania jest przeznaczony dla osób o dochodzie miesięcznym 900 zł na osobę w gospodarstwie wieloosobowym oraz 1 260 zł w jednoosobowym. Uprawnia on do uzyskania do 27 000 zł na pompę ciepła powietrze/woda,  do 9 000 zł na pompę typu powietrze/powietrze oraz do nawet 40 500 zł na gruntową pompę ciepła.

    Program „Czyste Powietrze Plus

    Nowością Programu Czyste powietrze Plus w stosunku do Programu Czyste Powietrze jest prefinansowanie. Oznacza to, że w ramach tego programu właściciele domów jednorodzinnych mogą otrzymać dofinansowanie na wymianę „kopciucha” i na ocieplenie domu jeszcze przed rozpoczęciem planowanej inwestycji.

    Prefinansowanie wynosi do 50 proc. kwoty objętej przez program.
    W ramach Czystego Powietrza Plus można otrzymać dotację z prefinansowaniem o 10 000 zł wyższą. Podwyższony poziom dofinansowania uprawnia do otrzymania łącznie do 47 000 zł, zaś najwyższy poziom dofinansowania do 79 000 zł.
    Program Czyste Powietrze Plus obowiązuje od 15 lipca 2022 roku. Od tego dnia można składać Wnioski o dofinansowanie.

    Program „Moje Ciepło”

    Dofinansowanie w ramach tego programu przewidziane jest przez NFOŚiGW dla właścicieli oraz współwłaścicieli nowo wybudowanych domów jednorodzinnych. Kluczowym wymaganiem jest instalacja pompy ciepła w nieruchomości o podwyższonym standardzie energetycznym. Wskaźnik zapotrzebowania na energię pierwotną nie może przekroczyć 63 kWh/m2 w przypadku wniosków składanych w 2022 roku i 55 kWh/m2 w przyszłych latach. W ramach programu Moje Ciepło wnioskujący może otrzymać do 7 000 zł na pompę ciepła  powietrze/powietrze i powietrze/woda oraz do 21 000 zł w przypadku gruntowej pompy ciepła.

    Program PGNiG

    Wsparcie finansowe na rzecz zakupu pompy ciepła typu powietrze/woda w ramach programu PGNiG skierowane jest do właścicieli domów jednorodzinnych. Wysokość otrzymanych środków zależna jest od wieku budynku, w którym zostanie zamontowane urządzenie. Im nieruchomość jest starsza , tym kwota dofinansowania jest wyższa. Dla budynku z przed 1971 roku można uzyskać maksymalnie 3 941,79 zł, Kluczowym wymaganiem jest zakup urządzenia u jednego z partnerów PGNiG, tj. OZE-Biomar, HelioExpert i Solgen.

    Program „Ciepłe Mieszkanie

    Ta forma dofinansowania przewidziana jest dla osób fizycznych będących właścicielami oraz współwłaścicielami lokali mieszkalnych zlokalizowanych w budownictwie wielorodzinnym.
    W ramach tego programu dotacja dotyczy inwestycji: kotła gazowego kondensacyjnego, kotła na pellet drzewny o podwyższonym standardzie, ogrzewania elektrycznego, pompy ciepła powietrze/woda lub pompy ciepła powietrze/powietrze albo podłączenie lokalu do wspólnego efektywnego źródła ciepła.

    Program jest uzupełnieniem programu Czyste Powietrze stąd kwalifikacja beneficjentów odbywa się na podobnych zasadach. Różnicą jest zależność wielkości środków również od poziomu zanieczyszczenia gminy, w obrębie której jest zlokalizowane mieszkanie. W przypadku odbiorców z kategorii podstawowego poziomu dofinansowania roczny dochód nie może przekroczyć 120 000 zł. Taka osoba może otrzymać do 15 000 zł lub 17 500 zł, jeśli lokal znajduje się w gminie z listy najbardziej zanieczyszczonych. Kwalifikacja do podwyższonego poziomu dofinansowania oznacza maksymalny miesięczny dochód na jednego członka w wysokości 1 673 zł w gospodarstwie jednoosobowym lub 2 342 zł w wieloosobowym. Dana grupa uprawnia do uzyskania w zależności od zanieczyszczenia gminy do 25 000 zł lub 26 900 zł. Beneficjenci najwyższego poziomu dofinansowania mogą liczyć nawet na 37 500 zł, jednak ich miesięczny dochód na domownika nie może przekroczyć 900 zł w gospodarstwie jednoosobowym lub 1 260 zł w wieloosobowym.

    #OZE #technologie #dofinansowanie #ogrzewanie #energia #samorządy #spóldzielnie #wspólnotymieszkaniowe

    Kategorie
    Fotowoltaika

    „Interesują nas trudne przypadki – rozmowa TOP-OZE z Piotrem Białkowskim, Prezesem Zarządu Łódzkiego Centrum Odnawialnych Źródeł Energii

     

    Panie Prezesie, wg informacji umieszonych na Waszej stronie https://www.lodzkiecentrumoze.pl/ można się dowiedzieć, że prowadzicie Państwo 12 lat działalność w obszarze odnawialnych źródłach energii. Proszę naszym czytelnikom opowiedzieć, jak to się wszystko zaczęło, jaka jest historia Waszego Centrum

    Historia zaczęła się trochę banalnie. Kilka lat temu w ramach firmy telekomunikacyjnej Telkonekt Sp. z o.o. wystąpiliśmy o dofinansowanie na szkolenia finansowane z funduszy Unii Europejskiej. Jeszcze przed podjęciem decyzji o złożeniu wniosku, nie za bardzo wiedzieliśmy, w jakim kierunku edukacyjno-dydaktycznym pójdziemy. A, że kilka osób z naszej firmy już wówczas interesowało się fotowoltaiką, to pojechaliśmy do Polskiej Akademii Nauk w Krakowie na specjalistyczne szkolenia z tego zakresu.

    Wówczas, mówiąc potocznie, „załapaliśmy bakcyla” i następnie kontynuowaliśmy u producentów sprzętu, jak i u naszych dostawców, takich jak Corab –  w ich Akademii czy Emiterze. Cały czas poszerzaliśmy też nasza wiedzę z ogólnodostępnych źródeł internetowych.

    Kiedy uznaliśmy, że już jesteśmy przygotowani i gotowi, zrealizowaliśmy pierwszą instalację fotowoltaiczną. Z biegiem lat budowaliśmy tych instalacji coraz więcej. W ostatnich latach doszły również oczekiwania naszych klientów co do dobrego i ekonomicznego wykorzystania energii nie tylko elektrycznej, ale i cieplnej, więc doszły jeszcze pompy ciepła, klimatyzacja, rekuperacja.

    Wg naszych danych zrealizowaliśmy kilkaset projektów z dziedziny odnawialnych źródeł energii, więc sądzimy, że już mamy jako-takie doświadczenie. Mamy ponad pięciuset klientów! Zadowolonych klientów, z którymi nie tracimy kontaktu. Warto podkreślić, że, na tyle wyrobiliśmy sobie dobrze współpracę z dotychczasowymi klientami, że Oni do nas wracają. Na przykład – klient któremu realizowaliśmy klimatyzację, za jakiś czas zamawia u nas fotowoltaikę, czy też zbiornik finansowany z programu „Moja woda” dotyczący zbierania wody deszczowej.

    Natomiast jeśli chodzi o Łódzkie Centrum OZE, to tutaj pomysł był również jednak troszkę „głębszy”. Otóż, jako pracownicy firmy Telkonekt związani jesteśmy z branżą telekomunikacyjną już od ponad 20 lat, niektórzy może nawet 30. Realizując duże projekty fotowoltaiczne zauważyliśmy pewnego rodzaju lukę – brak wiedzy o projektowaniu w trakcie realizacji projektu fotowoltaicznego sieci energetycznych, ale również elementów konstrukcyjnych koniecznych przy budowie dużych farm fotowoltaicznych. I tu pojawił się pomysł, że nasze doświadczenia możemy wykorzystać w pomocy niedużym firmom fotowoltaicznym , czasami nawet jedno, czy dwuosobowym. Firmy takie chciałyby robić duże projekty , ale nie mają wiedzy i doświadczenia. Tymczasem my już je mieliśmy i postanowiliśmy wspomóc innych. Oczywiście takie firmy same wielu rzezy nie wykonają, w tym wypadku my możemy być podwykonawcą w zakresie projektowania różnych elementów, czy też sieci.

     

     

    Jak Pan doskonale wie, obecnie na rynku, po boomie 2019-2021, na rynku funkcjonuje bardzo dużo firm z branży odnawialnych źródeł energii, zwłaszcza fotowoltaiki. Istnieje również niemało organizacji wsparcia OZE. Czym Wasze przedsiębiorstwo odróżnia się od tych tysięcy firm i dziesiątek organizacji?

    Przede wszystkim my nie jesteśmy nastawieni na to, aby realizować dużo projektów fotowoltaicznych. Jak wspomniałem, Łódzkie Centrum OZE należy do spółki telekomunikacyjnej Telkonekt, gdzie jest główne nasze centrum funkcjonowania.

    W Centrum OZE nie mamy na przykład określonych celów sprzedażowych, nie zakładamy, że musimy zrealizować określoną liczbę instalacji. Może tak kolokwialnie powiem, że my się „bawimy” odnawialnymi źródłami energii. Poszukujemy nowych rozwiązań i staramy się je wdrażać, dużo się szkolimy. Wyszukujemy nowych klientów, ale staramy się w trakcie realizacji odnaleźć w tej gałęzi nauki, wiedzy, to czego nie można znaleźć w Internecie, gdzie bylibyśmy innowacyjni. Nie chcemy realizować projektów na zasadzie „robię to tak, bo mój tata i dziadek tak robili”. Technologie zmieniają się bardzo szybko, na rynku dostępne są coraz to nowsze rozwiązania, często mogące zrewolucjonizować branże lub rynek. Nas właśnie to pasjonuje i tu szukamy swojego miejsca na rynku.

    Oczywiście, prowadzimy działalność zarobkową, ale jeśli miałbym jednym zdaniem nas określić, to chyba najbardziej pasowałoby do nas, że „interesują nas trudne przypadki”.

     

     

    Mówiąc o innowacjach i nowych technologiach, czy realizując projekty OZE sami opracowujecie jakieś innowacyjne rozwiązania?

    Nie do końca. Przede wszystkim staramy się do nich dotrzeć i zdobyć. Przetestować i wdrożyć.

    Na przykład – jest taki standard telekomunikacyjny Zigbee, skupiający się na energooszczędnej i taniej komunikacji. W falownikach SolarEdge jest możliwość zainstalowania karty Zigbee, która może komunikować się z innymi urządzeniami. Taki falownik staje się wówczas swego rodzaju „bramą” komunikacyjną. Problem w tym, że u nas w Polsce nie ma kart Zigbee. Producent daje możliwość zastosowania w praktyce tej technologii, ale nikt tego w Polsce nie wdraża. My zakupujemy te karty w Niemczech i realizując instalację fotowoltaiczną proponujemy klientom zastosowanie tej formy komunikacji i coraz częściej instalujemy takie sieci.

    Rozwiązanie to jest bardzo przydatne wówczas, gdy instalacja fotowoltaiczna nie powinna produkować energii, system automatycznie reaguje na zaprogramowane mu procesy, włącza i wyłącza urządzenia. Chodzi o najbardziej wydajne wykorzystanie systemu fotowoltaicznego i produkowanej przez system energii. Przy obecnych zasadach rozliczania prosumentów jest to rozwiązanie wprost idealne.

    Technologia jest dostępna, ale wiele firm idzie w kierunku uzyskania łatwego zysku, a nie zawsze myśli o kliencie końcowym. Budują systemy, aby sprzedać odpowiednio dużo kilowatów, nie interesując się rozwiązaniami, które pozwoliłyby na tanią i oszczędną dalszą eksploatację. My idziemy dokładnie w odwrotnym kierunku. Proponujemy klientom rozwiązania, które może teraz nie są zbyt popularne na rynku, bo często są nowością, ale za kilka lat będą standardem.

    Jak powiedziałem wcześniej, interesują nas trudne przypadki. Instalatorzy często unikają nowości takich jak sterowanie klimatyzacją zdalnie przez Internet gdyż obawiają się problemów komunikacyjnych. Faktycznie jest tak, że czasami dochodzi do absurdu takiego, że urządzeniem możemy sterować tylko wówczas gdy smartfon na włączoną geolokację. Dla nas jednak jak dla wielu firmy które poszły podobną do naszej drogą, a wywodzących się z branży IT, nie jest problem.

    Z tym, że my mamy właśnie odpowiednie doświadczenie w branży telekomunikacyjnej, które pozwala nam na zaproponowanie odpowiednich rozwiązań, nie utrudniających komunikacji żadnym urządzeniom. Wiemy, że niektóre urządzenia produkcji japońskiej wymagają geolokacji, która może wpływać na łączność bezprzewodową. Mamy doświadczenie z takimi urządzeniami i wiemy jak spowodować, aby działały poprawnie oba systemy.

     

     

    Wspomniał Pan o zmianie systemu rozliczania prosumentów. Część ekspertów twierdzi, że efektem tym zmian może być zmniejszenie się zainteresowania indywidualnych prosumentów, ale nieuniknionym jest jednak wzrost dużych projektów, dużych farm fotowoltaicznych. Co Pan o tym sądzi?

    Zgadzam się z ekspertami, że do tego może dojść. Z drugiej strony w naszym Centrum zakładamy, że jednak może zwiększyć się zainteresowanie na mniejsze instalacje fotowoltaiczne niż dotychczas.

    Do tej pory było często tak, że fotowoltaikę instalowali Ci, którzy na normalnym rynku nie byliby zainteresowani tym produktem. Ale, że wszyscy wokół instalowali, jeśli były zachęcające programy dotacyjne, można było realnie zaoszczędzić, to dlaczego nie zainstalować fotowoltaiki? Wielu obecnych prosumentów budowało więc systemy daleko wykraczające ich zapotrzebowanie. Budowano z myślą nie o samowystarczalności energetycznej, ale o dodatkowym źródle zarobku.

    Zmiany mogą spowodować, że instalowane będą tylko takie systemy, które zapewnią prosumentowi produkcję energii na jego potrzeby w okresie marzec-listopad, na podgrzewanie wody, ale nie z myślą o magazynowaniu. Takie nieduże 4,5 kW instalacje, tańsze, nie wymagające dużych nakładów. Klienci muszą na fotowoltaikę spojrzeć trochę inaczej, policzyć, określić swoje potrzeby, „poukładać sobie”.

     

     

    Na Waszej stronie internetowej można przeczytać, że oferujecie właścicielom domów pełne zabezpieczenie energooszczędne – fotowoltaikę, pompy ciepła, klimatyzację, rekuperację. Czy oferta dotyczy również tych, którzy dopiero projektują swój przyszły dom i czy taki system można połączyć z ideą „inteligentnych domów”?

    Przyznam, że jeszcze tego nie robiliśmy. Ale, tak, możemy zaprojektować dla nowego domu kompletny system energooszczędny. Jeśli zaś chodzi o „inteligentne domy” i połączenia różnych systemów, w tym OZE, to myślimy o tym. Mamy doświadczenie w zakresie technologii „domów inteligentnych” opartych na systemie Grenton potwierdzone certyfikatami w firmie Emiter. Zachęcamy wymagających  klientów do kontaktu – przygotujemy dla nich ofertę szyta na miarę.

    Jednocześnie zdajemy sobie sprawę, że w obecnej sytuacji kryzysu, nie wszystkie rozwiązania będą na rynku poszukiwane. Chodzi o koszty budowy, czy też modernizacji tego domu. Często klienci, dotychczas zainteresowani nowinkami technologicznymi, w okresie kryzysu, chcą budować „po kosztach”. Ale jesteśmy jak najbardziej na to otwarci i staramy się być przygotowani.

     

     

    Proszę powiedzieć, jakie Państwo macie plany rozwojowe Łódzkiego Centrum Rozwoju OZE?

    Zacznę od tego, że firma Telkonekt, ukierunkowany wyłącznie na klienta biznesowego, posiada bardzo dużą liczbę klientów. I tak się składa, że to właśnie Ci nasi duzi klienci „telekomunikacyjni” wyrażają ogromne zainteresowanie fotowoltaiką. Mniejsi klienci natomiast zainteresowani są obecnie pompami ciepła, już teraz widzimy to ogromne zainteresowanie – w każdym tygodniu mamy 2-3 spotkania w sprawie pomp. Bez wątpienia na to ostatnie duży wpływ ma rządowy program dotacyjny „Czyste Powietrze”.

    Widzimy więc, że ten rynek będzie rósł, a nasza firma będzie coraz bardziej „wchodzić” w tematykę hydrauliki, z którą dotychczas niewiele mieliśmy wspólnego. To jest dziedzina wiedzy i doświadczenia, którą musimy w szybko opanować i na to kładziemy duży nacisk.

    Reasumując – rozwijać będziemy bardzo aktywnie projekty, w tym nowatorskie, fotowoltaiczne oraz z zakresu pomp ciepła.

     

    Dziękuję za rozmowę,

    Marek Reszuta

    Artykuł sponsorowany

     

    Kategorie
    Czyste Powietrze

    Ruszyła Platforma Ekspertów Efektywności Energetycznej!

     

    Oferta portalu skierowana jest przede wszystkim do osób, które wezmą udział w rządowym programie priorytetowym „Czyste Powietrze”.

    Przypomnijmy, że jest on przeznaczony dla właścicieli i współwłaścicieli domów jednorodzinnych lub mieszkań wydzielonych w budynkach posiadających wyodrębnioną księgę wieczystą i zainteresowanych wymianą „kopciuchów” na niskoemisyjne źródła ciepła lub tez termomodernizację budynków.

    Dzięki portalowi EEE, osoby zainteresowane mogą własnoręcznie wybrać z grupy ekspertów specjalistę, który na początku przeprowadzi audyt energetyczny. Audytor EE oceni stan nieruchomości, jak również istniejących instalacji cieplnych, a następnie przedstawi zalecenia dotyczące konieczności modernizacji budynków w celu jego poprawy efektywności energetycznej.

    W zaleceniach Audytor EE przedstawi wnioskodawcy analizę koniecznych i planowanych prac modernizacji budynków i będzie to podstawa do podjęcia decyzji o koniecznych pracach mających na celu poprawę efektywności energetycznej.

    Sporządzony przez Eksperta EE wynik audytu może być następnie podstawą do ubiegania się o dofinansowanie z programu „Czyste Powietrze”.

     

     

    Eksperci EE

    Nabór na Ekspertów Efektywności Energetycznej został ogłoszony na początku stycznia bieżącego roku. Jednakże, jak informuje NFOŚiGW, nabór jest prowadzony w trybie ciągłym.

    Do zadań eksperta EE należy:

    • doradztwo w zakresie procedury i możliwości uzyskania finansowania z programu „Czyste Powietrze”
    • doradztwo techniczne w zakresie możliwych do zastosowania w danej nieruchomości rozwiązań podnoszących efektywność energetyczną
    • oceny skuteczności zrealizowanych procesów modernizacyjnych

    Aby zostać zakwalifikowanym przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej i zostać wpisanym do katalogu Ekspertów Efektywności Energetycznej należy spełniać następujące warunki:

    • potwierdzić swoje kwalifikacje i doświadczenie zawodowe w zakresie efektywności energetycznej
    • posiadać ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej
    • być wpisanym na listę Centralnego Rejestru Charakterystyki Energetycznej Budynków, lub posiadać uprawnienia budowlane, lub być czynnym audytorem zarejestrowanym na liście Zrzeszenia Audytorów Energetycznych (ZAE) lub Stowarzyszenia Certyfikatorów i Audytorów Energetycznych (SCiAE)
    • w ciągu ostatnich 3 lat wykonał minimum 2 audyty energetyczne budynków na potrzeby termomodernizacji lub audyty efektywności energetycznej

     

    Portal Efektywności Energetycznej dostępny jest pod adresem https://www.peee.gov.pl/

     

    #Czyste_powietrze #efektywność_energetyczna #termoizolacja #kopciuchy

    Źródło: Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej

    Foto: https://www.gov.pl/photo/format/6efb0ad9-f637-4205-8ecb-9d4d9c824c80/resolution/1460×616

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Kolejne propozycje zmian ustawodawczych korzystnych dla rozwoju fotowoltaiki

     

    Okazuje się, że rząd ma w planach również zliberalizowanie w pewnym zakresie rynku fotowoltaiki.

    Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi przekazało na początku do konsultacji publicznych nowelizację „Ustawy o gospodarowaniu nieruchomościami Skarbu Państwa”. W całym pakiecie zmian w ustawodawstwie związanym z gospodarowaniem nieruchomościami Skarbu Państwa zmienione zostaną również przepisy z „Ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego”, „Ustawy o lasach” i w Kodeksie Cywilnym.

    Wg uzasadnienia do pakietu nowelizacji, „zmiany mają pozwolić na skuteczniejsze realizowanie przez Państwo zadań związanych z gospodarowaniem Zasobem Własności Rolnej Skarbu Państwa.

     

    Jakie zmiany w fotowoltaice?

    Proponowane przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi w przeważającej większości nie dotyczą odnawialnych źródeł energii. Regulują dziesiątki spraw związanych z gospodarowaniem gruntami rolnymi, lasami itd., zaś kwestie związane z OZE stanowią zaledwie  ułamek proponowanych zmian. W zasadzie chodzi o jedną zmianę.

    Zgodnie z przygotowanymi propozycjami Krajowy Ośrodkowi Wsparcia Rolnictwa będzie miał możliwość wydzierżawiania gruntów na cele związane z pozyskiwaniem energii elektrycznej z odnawialnych źródeł energii. W propozycji wprowadzono warunek –grunty oddawane w dzierżawę muszą się składać z co najmniej 70% z nieużytków lub gruntów użytków klasy VI.

    Jak podaje Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi aktualnie w Zasobach Własności Rolnej Skarbu Państwa znajduje się ponad 31 tysięcy gruntów o niskiej przydatności rolniczej. Tereny te będą mogły być oddane inwestorom zainteresowanym budową na tych terenach instalacji odnawialnych źródeł energii. Autorzy nowelizacji nie ukrywają, że w głównej mierze chodzi o umożliwienie rozwoju przede wszystkim fotowoltaiki.

    Wg planów Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi przewidywany termin wejścia w życie ustawy to koniec 2022 roku. Jest szansa, że ustawa wejdzie w życie jeszcze w tym roku.

     

     

    #fotowoltaika #agrofotowoltaika #nowelizacja

    Źródło: Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi

    Foto: Pixabay – jplenio

    Kategorie
    OZE

    Czy czeka nas liberalizacja ustawy o OZE w zakresie energetyki wiatrowej?

     

    Przypomnijmy – główną krytykowaną zasadą wprowadzoną przez nowelizację w 2016 roku był zakaz budowy elektrowni wiatrowych w odległości mniejszej niż 10-krotność wysokości wiatraka od zabudowań mieszkalnych. Norma ta praktycznie zablokowała budowę elektrowni na terenach zabudowanych, w tym zwłaszcza w okolicach gospodarstw rolnych.

     

    Przeciągająca się nowelizacja

    Z uwagi na silny nacisk samorządu terytorialnego oraz  środowisk związanych z odnawialnymi źródłami energii, w tym głównie Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej, jeszcze w lipcu 2020 roku ogłoszono pracę nad nowelizacją Ustawy.

    W maju 2021 roku projekt opracowany wspólnie przez urzędników Ministerstwa Rozwoju Technologii i Ministerstwa Klimatu i Środowiska został zaopiniowany pozytywnie przez Komisję Wspólną Rządu i Samorządu Terytorialnego, organ pomocniczy Rady Ministrów będący miejscem wypracowywania wspólnej polityki Rządu i samorządu terytorialnego.

    Niestety, od maja 2021 roku projekt nie przeszedł do dalszych prac legislacyjnych.

    Jak się okazuje, Ministerstwo Rozwoju i Technologii zaopiniowany projekt do dalszych prac i procedowania przekazał pod koniec stycznia br. do resortu odpowiedzialnego za środowisko – Ministerstwa Klimatu i Środowiska. Obecnie to ministerstwo jest jedynym dysponentem projektu.

    Bezpośredni nadzór nad pracami przejął wiceminister Klimatu i Środowiska i jednocześnie Pełnomocnik Rządu ds. Odnawialnych Źródeł Energii Ireneusz Zyska, co należy uznać za bardzo dobry sygnał. Minister znany jest z energicznego i skutecznego działania na rzecz wdrażania projektów mających na celu rozwój OZE.

    Według zapowiedzi resortu, nowelizacja ma być wprowadzona błyskawicznie – jeszcze w maju projekt Ustawy ma zostać wprowadzony pod obrady rady Ministrów, a już w czerwcu do prac sejmowych.

     

    Proponowane zmiany

    Rozczarują się oczekujący wycofania się z zasady 10 H (10-krotna wysokość wieży wiatrakowej). Ta niestety ma pozostać. Nowelizacja zakłada:

        • umożliwienie gminom lokowanie inwestycji energetyki wiatrowej w odległości minimalnej 500 m od budynków mieszkalnych;
        • podkreślenie kluczowej roli społeczności lokalnej poprzez wprowadzenie obowiązkowych konsultacji ze społecznościami lokalnymi, w których mają być sytuowane inwestycje wiatrowe
        • realizacja nowych inwestycji w elektrownię wiatrową prowadzonych na podstawie Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego
        • celem zwiększenia bezpieczeństwa funkcjonowania elektrowni wprowadzenie certyfikowanych serwisów przez Urząd Dozoru Technicznego

    Ustawa spowoduje między innymi możliwość odblokowania budownictwa mieszkaniowego w sąsiedztwie już istniejących elektrowni wiatrowych, co również było jednym z postulatów zarówno samorządów

     

    #energetyka_wiatrowa #Ministerstwo_Klimatu_i_Środowiska #Ireneusz_Zyska

     

    Źródło: Ministerstwo Klimatu i Środowiska

    Foto: Pixabay: wal_172619

    Kategorie
    OZE

    Ranking TOP-30 popularnych wykonawców instalacji w branży OZE za marzec 2022 r.

     

    W okresie od kwietnia ub. roku do kwietnia b.r. przejrzeliśmy w systemie wyniki kilku tysięcy TOP rankingi firm z branży OZE. Na liście zgromadziliśmy ponad 1,3 tysięcy firm zajmujących się sprzedażą i usługami w branży Odnawialne Źródła Energii z największym ruchem na swoich witrynach internetowych.
    Następnie wybraliśmy 90 wykonawców instalacji fotowoltaicznych, przy których odnotowaliśmy w marcu br. największy ruch na stronach. Ranking uporządkowaliśmy wg wielkości ruchu na stronach.

     

    Tabela 1. Ranking TOP30 wykonawców instalacji PV wg organicznego ruchu na stronie

    LpNazwa firmyWojewództwoAdres stronyIII 2021II 2022III 2022Zmiana m/m (III/II) 2022 w %Zmiana r/r (III.2022/III.2021) w %
    1Columbus Energy S.A.małopolskiecolumbusenergy.pl598585641566761118112
    2ESOLEO Sp. z o.o.mazowieckieesoleo.pl62294083325711353640
    3Sunday Polska Sp z o omazowieckiesundaypolska.pl12944505262797355216
    4Sunsol Sp. z o.o.pomorskiesunsol.pl2077621324185428789
    5Stilo Energy S.A.pomorskiestiloenergy.pl5261316878140048327
    6Sunvival Energy Sp. z o.o.mazowieckiesunvival.pl24013316136651035694
    7SOLEKO POLSKA Sp. z.o.o.świętokrzyskiekolektory.com3117813814108477935
    8SOLAR-PROJECT sp. z o.o. sp. k.wielkopolskiesolar-project.pl3809774810538136277
    9Brewa Sp. z o.o. Sp. K.wielkopolskiebrewa.pl157161061098079262
    10FlexiPower Group Sp. z o.o. Sp. K.łódzkieflexipowergroup.pl295712869980676332
    11ELEKTRO MASTERS Sp. z o.o. Sp. K.małopolskieelektromasters.com.pl301711332928782308
    12Hymon Fotowoltaika Sp. z .o.o.małopolskiehymon.pl434747627761163179
    13FG Energy Sp. z o.o. S.K.małopolskiefgenergy.pl30075976494852165
    14ML SYSTEM S.A.podkarpackiemlsystem.pl6176585257489893
    15SYNERGIO S.A.mazowieckiesynergio.pl311150095163103166
    16ElectroTile Sp. z o.o.mazowieckieelectrotile.com37245171480493129
    17OZE Projekt Sp. z o.o. Sp. K.warmińsko-mazurskieozeprojekt.pl447540864803118107
    18SYNTEZA OZE Sp. J.lubelskiesyntezaoze.pl8791463341218947
    19Promika Miłosz Kubiakśląskiepromika-solar.pl3967425438929198
    20PV Poland Sp. z o.o.mazowieckiepvpoland.pl9744493377284387
    21FreeVolt S.A.mazowieckiefreevolt.pl9033743366498406
    22Erato Energymazowieckieeratoenergy.pl31753308104
    23Grupy HBHwielkopolskienowoczesnegrzanie.pl53430463178104595
    24Vosti Sp. z o.o.lubelskievosti.pl25063501307688123
    25Twoja Energia Sp. z o.o.mazowieckietwojaenergia.pl70020842870138410
    26Polenergia Fotowoltaika S.Amazowieckiepolenergia-pv.pl3032278392
    27Solar-Volt S.C.wielkopolskiesolar-volt.pl4957317724827850
    28Kraina OZE Sp. z o.o.dolnośląskiekrainaoze.pl8842625238591270
    29SunErgo Sp. z o.o.wielkopolskiesunergo.pl41292254232510356
    30Foton Technik Sp. z o.o.mazowieckiefotontechnik.pl4756490123214749
    Średnia922910721998193108

     

    Wnioski:

    1. Miesięczna zmiana w III 2022 r. do II 2022 r. wyniosła 93 proc. Łącznie wszystkie firmy w TOP30 w marcu br. uzyskały 7 proc. spadek odwiedzin swoich stron.
    2. Średnioroczny wzrost w III 2022 do III 2021 roku ilości odwiedzin na 30 stronach w/w firm wyniósł 8 proc.
    3. Na pierwsze miejsce w rankingu wróciła Spółka Columbus Energy S.A. Odnotowaliśmy miesięczny wzrost o 18 proc., a roczny wzrost o 12 proc.
    4. Na drugie miejsce awansowała Spółka ESOLEO Sp. z o.o. z grupy Cyfrowy Polsat. Miesięczny wzrost z wyniósł 13 proc. Roczna zmiana jest wyjątkowo wysoka. Witrynę ESOLEO Sp. z o.o. była bardziej popularna w tym roku aż o ponad 53 tys. proc. w porównaniu do marca ubiegłego roku.
    5. Trzecie miejsce utrzymuje Sunday Polska Sp. z o. o., która odnotowała wzrost w ruchu z roku na rok aż o 116 proc. (zmiana o 216 proc.).

     

    Wszystkim firmom, które znalazły się w rankingu najlepszych firm TOP 30 wykonawcy usług OZE serdecznie gratulujemy!

     

    1. W rankingu TOP30 znalazły się 2 nowe firmy, tj. Erato Energy (22 pozycja) oraz Polenergia Fotowoltaika S.A. (26 pozycja), których nie było w naszym poprzednim rankingu.
    2. Dodatkowo warto zwrócić uwagę na fakt, że Polenergia Fotowoltaika S.A. zakupiła Spółkę Edison Energia S.A. (która występowała w poprzednich naszych zestawieniach z dużą ilością odwiedzin ok. 17 tys.). Wpisując w wyszukiwarkę nazwę stron www.edisonenergia.pl lub Edison Energia następuje przekierowanie na domenę www.polenergia-pv.pl.

     

    Dodatkowo przedstawiamy zestawienie TOP 30 firm w oparciu o łączny ruch na stronach w 1Q 2022 roku do 1Q 2021 roku. Dane w tabeli pokazują sumę ruchu na stronach w 1 kwartale, tj. za styczeń, luty i marzec we wskazanych latach. Firmy są uporządkowane wg największego ruchu za 1Q 2022 roku.

     

    Tabela 2. Ranking wykonawców instalacji PV wg organicznego ruchu na stronie za 1Q 2022 roku

    LpNazwa firmyWojewództwoAdres strony1Q 20211Q 2022Zmiana 1Q 2022/2021 w %
    1Columbus Energy S.A.małopolskiecolumbusenergy.pl20401417758587
    2Sunday Polska Sp z o omazowieckiesundaypolska.pl32185132413411
    3ESOLEO Sp. z o.o.mazowieckieesoleo.pl3089114929594
    4Sunsol Sp. z o.o.pomorskiesunsol.pl668906262094
    5Stilo Energy S.A.pomorskiestiloenergy.pl1614415237532
    6Sunvival Energy Sp. z o.o.mazowieckiesunvival.pl466416058928
    7FlexiPower Group Sp. z o.o. Sp. K.łódzkieflexipowergroup.pl933639491423
    8SOLEKO POLSKA Sp. z o.o.świętokrzyskiekolektory.com708873708252
    9ELEKTRO MASTERS Sp. z o.o. Sp. K.małopolskieelektromasters.com.pl931431432337
    10Brewa Sp. z o.o. Sp. K.wielkopolskiebrewa.pl465583115167
    11SOLAR-PROJECT sp. z o.o. sp. k.wielkopolskiesolar-project.pl385824499635
    12FG Energy Sp. z o.o. S.K.małopolskiefgenergy.pl339209966194
    13Edison Energia S.Amazowieckieedisonenergia.pl287821859365
    14ML SYSTEM S.A.podkarpackiemlsystem.pl199521769089
    15Promika Miłosz Kubiakśląskiepromika-solar.pl197781737888
    16Hymon Fotowoltaika Sp. z .o.o.małopolskiehymon.pl1260116020127
    17ElectroTile Sp. z o.o.mazowieckieelectrotile.com1080614414133
    18SYNERGIO S.A.mazowieckiesynergio.pl589214385244
    19SYNTEZA OZE Sp. J.lubelskiesyntezaoze.pl256771350953
    20Foton Technik Sp. z o.o.mazowieckiefotontechnik.pl144461233985
    21OZE Projekt Sp. z o.o. Sp. K.warmińsko-mazurskieozeprojekt.pl130701213493
    22PV Poland Sp. z o.o.mazowieckiepvpoland.pl257111962465
    23FreeVolt S.A.mazowieckiefreevolt.pl258110946424
    24OZE-BIOMAR S.A.pomorskieoze-biomar.pl210910574501
    25Solar-Volt S.C.wielkopolskiesolar-volt.pl500610563211
    26Vosti Sp. z o.o.lubelskievosti.pl639810447163
    27Grupy HBHwielkopolskienowoczesnegrzanie.pl15099763647
    28Solar-Expert Sp. z o.o.śląskiesolar-expert.pl14182970568
    29Erato Energymazowieckieeratoenergy.pl09341
    30Lumifil Innovations Sp. z o.o.kujawsko-pomorskielumifil.com38028817232
    Średnia2649232366122

     

    Wnioski:

    1. Zmiana z 1Q 2022 do 1Q 2021 roku wyniosła aż 122 proc. W tym rankingu zauważalny jest 22 proc. wzrost ruchu na stronach wiodących wykonawców instalacji fotowoltaicznych.
      Potwierdza to dużą dynamikę w branży OZE w 1Q br.
    2. Szczególną uwagę zasługują Spółki, które odnotowują nawet kilkutysięczne zmiany ruchu.
      Do takich Spółek należą m.in.:
        • ESOLEO Sp. z o.o. (3 pozycja),
        • Sunvival Energy Sp. z o.o. (6 pozycja) oraz
        • FG Energy Sp. z o.o. S.K. (12 pozycja).

     

    Oznacza to, że bardzo ważne przeprowadzenie systematycznych i kompleksowych działań, które mają duży wpływ na postrzeganie firmy w internecie jak też wśród swoich klientów. A tym samym większą ilość odwiedzin potencjalnych klientów na ich witrynach.

     

    Zapraszamy na Targi greenPOWER w Poznaniu w dniach 25-27 kwietnia br. do pawilonu 6, stoisko nr 71. Chętnie pomożemy Waszej firmie w dynamicznym rozwoju. Więcej informacji: https://greenpower.mtp.pl/pl?utm_source=top-oze.pl&utm_medium=baner&utm_campaign=top-oze.pl&utm_id=top-oze.pl

    Zachęcamy również do sprawdzenia ile można zaoszczędzić na dobrym kalkulatorze, który znajduje się na portalu https://top-oze.pl/kalkulator/.

     

    Przypominamy, że już od 15 kwietnia trwa nabór na kolejną edycję Programu „Mój Prąd 4.0”. Zapraszamy do zapoznania się z informacjami https://top-oze.pl/program-priorytetowy-moj-prad-4-0-glowne-zalozenia/.

     

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Ranking najlepszych wykonawców OZE wg ocen klientów na 20 kwietnia 2022 roku

     

    W okresie od kwietnia ub. roku do kwietnia b.r. przejrzeliśmy w systemie wyniki kilku tysięcy TOP rankingi firm z branży OZE. Na liście zgromadziliśmy ponad 1,3 tysięcy firm zajmujących się sprzedażą i usługami w branży Odnawialne Źródła Energii z największym ruchem na swoich witrynach internetowych.
    W następnej kolejności wybraliśmy 90 wykonawców instalacji fotowoltaicznych z największym ruchem na stronie. Z wybranej grupy TOP90 wykonawców PV sprawdziliśmy oceny opinii klientów z wizytówki na Google.

    Zgodnie z zapowiedzią w poprzednim rankingu pod uwagę braliśmy firmy, które mają co najmniej 50 opinii na wizytówce Google. Informacja o ilości opinii znajduje się w ostatniej kolumnie.

    Poniżej prezentujemy kolejny ranking wykonawców instalacji fotowoltaicznych uporządkowany wg opinii klientów dotyczący ich obsługi przygotowany wg powyższych założeń.

     

    Tabela 1. Ranking wykonawców instalacji PV wg opinii klientów z wizytówek na Google na 20.04.2022 r.

    LpNazwa firmyCentralaAdres stronyOcenaIlość opinii
    1Eko-Solar Tomasz KurekSmolnicaekosolargliwice.pl5249
    2Energia Taniej Sp. z o.o.Grudziądzenergiataniej.com.pl5141
    3Kraina OZE Sp. z o.o.Wrocławkrainaoze.pl5135
    4House Solutions Sp. z o.o.Krakówhouse-solutions.pl5111
    5SUNSOL SP. Z O.O.Gdańsksunsol.pl4.9378
    6EkoEnergia Polska Spółka z o.o.Kielceekoenergiapolska.pl4.9221
    7Ekosun Spółka z o.o. SKBielsko-Białaekosun.pl4.9135
    8ELEKTRO MASTERS Sp. z o.o. Sp. K.Krakówelektromasters.com.pl4.9112
    9Fotowoltaika JB Energia Dąbrowa TarnowskaDąbrowa Tarnowskajbenergia.pl4.964
    10N ENERGIA SPRZEDAŻ sp. z.o.o. sp.k.Legnican-energia.pl4.8149
    11Dom Bez Kosztów Piotr ŁangowskiChojnicedombezkosztow.com4.8134
    12SunErgo sp. z o.o.Suchy Lassunergo.pl4.898
    13Promika Miłosz KubiakBanowicepromika-solar.pl4.892
    14SOON ENERGY Poland sp. z o.o.Warszawasoonenergy.pl4.887
    15MIR ENERGIABielany Wrocławskiemirenergia.pl4.867
    16PVTEC Polska Sp. z o.o.Wierzchosławicepvtec.pl4.858
    17Atum Energy Sp. z o.o.Łódźatumenergy.pl4.856
    18SOLEO PVZabierzówsoleopv.pl4.7375
    19Strefa EnergiiZabierzów k/ Krakowastrefaenergii.com4.7321
    20Smartsolar.pl Sp. z o.o.Warszawasmartsolar.pl4.7271
    21Erato EnergyWarszawaeratoenergy.pl4.7250
    22OZE Projekt Sp. z o.o. Sp. K.Olsztynozeprojekt.pl4.7208
    23Brewa Sp. z o.o. Sp. K.Kaliszbrewa.pl4.784
    24Vosti Sp. z o.o.Lublinvosti.pl4.6107
    25Polenergia Fotowoltaika S.AWarszawapolenergia-pv.pl4.51754
    26Stilo Energy S.A.Gdańskstiloenergy.pl4.5176
    27Lumifil Innovations Sp. z o.o.Świecielumifil.com4.568
    284 Eco sp. z o.o.Kielce4-eco.pl4.4332
    29Solartime S.A.Rzeszówsolartime.pl4.4179
    30SYNTEZA OZE Sp. J.Lublinsyntezaoze.pl4.471
    Średnia4.7216

     

     

    Wnioski:

    1. Średnia ocena 30 wiodących firm z najlepszymi opiniami jest bardzo wysoka i wynosi 4,7 pkt.
      Oznacza to, że klienci bardzo wysoko oceniają jakość instalacji fotowoltaicznych realizowanych przez polskie firmy.
    2. Aż 4 firmy posiada najwyższą ocenę 5,0. Są to najlepsi wykonawcy PV:
    • Eko-Solar Tomasz Kurek
    • Energia Taniej Sp. z o.o.
    • Kraina OZE Sp. z o.o.
    • House Solutions Sp. z o.o.

    Warto zauważyć, że ocenę te wystawiło ponad 100 klientów, a niekiedy nawet ponad 200 klientów.
    Oznacza to, że są to naprawdę bardzo dobrzy wykonawcy fotowoltaiki, którym warto zaufać.

    1. Kolejną grupę tworzy 5 firm z oceną bliską ideału czyli 4,9. Są to następujący, najlepsi wykonawcy PV:
    • SUNSOL SP. Z O.O.
    • EkoEnergia Polska Spółka z o.o.
    • Ekosun Spółka z o.o. SK
    • ELEKTRO MASTERS Sp. z o.o. Sp. K.
    • Fotowoltaika JB Energia Dąbrowa Tarnowska
    1. Ocenę 4,5 i więcej w zakresie opinii klientów stanowi bardzo duża grupa, bo aż 27 najlepszych firm w Polsce w branży OZE.

     

    Wszystkim firmom, które znalazły się w rankingu najlepszych firm TOP 30 wykonawcy usług OZE serdecznie gratulujemy!

    • Warto zaznaczyć, że wśród około 90 wybranych firm z największą ilość ruchu na stronie aż 70 posiadają pozytywne opinie na Google (powyżej 4 pkt).
    • Tylko 14 wykonawców nie posiadało wizytówek na Google.

     

    Ufamy, że przedstawiony materiał będzie użyteczny przy podejmowaniu decyzji o wyborze sprawdzonego wykonawcy instalacji OZE.

    Wykonawców fotowoltaiki, usług OZE oraz inne firmy, które chcą doskonalić jakość swoich usług  zachęcamy do rozmów z nami. Wszystkim zainteresowanym przeprowadzimy badanie wskaźnika satysfakcji klientów. Takie badanie realizujemy naszą unikalną metodą Badanie WSK©. Jest to metoda, która w precyzyjny sposób odzwierciedla opinie klientów wyrażane wśród swoich znajomych podczas rozmów i spotkań osobistych oraz w internecie. Ponadto firmy, które korzystają z naszego rozwiązania nie tylko szybko udoskonalają jakość swoich usług, ale również szybko się rozwijają.

    Dlatego wielu naszych klientów potwierdziło, że Badanie WSK© można zaliczyć do najlepszych nie tylko w Polsce, ale również na świecie. Więcej informacji znajduje się na naszej stronie:
    https://marketingrelacji.com/oferta/badania-marketingowe .

    Ponadto indywidualnych informacji udzielimy podczas Targów greenPOWER w Poznaniu w dniach 25-27 kwietnia br. Zapraszamy do pawilonu 6, stoisko nr 71 lub po przesłaniu zapytania na adres: bok@marketingrelacji.com

    Zachęcamy również do sprawdzenia: ile można zaoszczędzić na dobrym kalkulatorze, który znajduje się na portalu https://top-oze.pl/kalkulator/.   

     

    Przypominamy, że już od 15 kwietnia trwa nabór na kolejną edycję Programu „Mój Prąd 4.0”.
    Obecnie maksymalne dofinansowanie na fotowoltaikę z dodatkowymi urządzeniami wzrosło do 20500zł. Więcej informacji o Programie „Mój Prąd 4.0” znajduje się:  https://top-oze.pl/program-priorytetowy-moj-prad-4-0-glowne-zalozenia/.

    Kategorie
    OZE

    Klimatyczna i geopolityczna drożyzna: czy jesteśmy skazani na wysokie ceny energii? Międzynarodowy Szczyt Klimatyczny TOGETAIR 2022

     

    Udział w debacie o klimatycznej drożyźnie wzięli:

        • Bartłomiej Pawlak, Wiceprezes Zarządu, Polski Fundusz Rozwoju
        • Anna Kornecka, Dyrektor Instytutu SPCP, Stowarzyszenie Program Czysta Polska, b. Wiceminister Rozwoju, Pracy i Technologii i Pełnomocnik ds. Inwestycji i Zielonego Ładu
        • Ryszard Pazdan, Członek Zarządu, Business Centre Club
        • Izabela Zygmunt, Specjalistka ds. Europejskiego Zielonego Ładu, Komisja Europejska Przedstawicielstwo w Polsce
        • Paweł Mzyk, Z-ca Dyrektora ds. Zarządzania Emisjami, Kierownik KOBiZE, Instytut Ochrony Środowiska
        • Jakub Groszkowski, Dyrektor Wykonawczy, Central Europe Energy Partners
        • Dyskusję moderował Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl.

     

     

    Jakub Groszkowski, Dyrektor Wykonawczy Central Europe Energy Partners:

    Europa Środkowa odrobiła lekcję z kryzysu w 2009 roku. I też częściowo wówczas udało się Europie Środkowej zwrócić uwagę na bezpieczeństwo energetyczne pozostałym krajom Unii Europejskiej(…) Europa Środkowa przechodzi dzięki temu przez obecny kryzys w lepszej kondycji. Nasze magazyny są zapełnione na wyższym poziomie niż np. w Niemczech

     

    Izabela Zygmunt, Specjalistka ds. Europejskiego Zielonego Ładu, Komisja Europejska Przedstawicielstwo w Polsce, dodała:

    Po publikacji w marcu komunikatu Repower EU mieliśmy pokazany pierwszy element planu działania. Zostało stworzone rozporządzenie, które umożliwi wspólne europejskie zakupy gazu, dzięki czemu państwa europy nie będą między sobą konkurować(…) To rozporządzenie wprowadza także wymóg stanu napełnienia magazynów gazem przed zimą. Większy, szerszy i konkretniejszy plan działania będzie opublikowany przez Komisję Europejską pod koniec maja.

    Przekazała, że KE zastanawia się nad obłożeniem podatkiem nadzwyczajnych zysków ze sprzedaży energii. Ma to umożliwić pozyskanie środków na walkę z ubóstwem energetycznym. Drugim źródłem mogą być wysokie zyski ze sprzedaży emisji CO2.

     

    Ryszard Pazdan Członek Zarządu, Business Centre Club:

    W Polsce z pewnym uporem lansujemy rozwiązania bardzo duże, centralne, które są niezwykle łatwe do zniszczenia w działaniach wojennych. Można łatwo zniszczyć wielkie elektrownie, infrastrukturę centralną. Większość państw zachodnich zaczęła na to zwracać uwagę. Największe sieci ciepłownicze w Europie są w Polsce. Niewielkim wysiłkiem można pozbawić nas ciepła, ale i prądu.

    Stwierdził, że niektóre gałęzie biznesu już mają problemy z dostępem do surowca, np. branża ceramiczna.  – Biznes jest bardzo zainteresowany przyspieszeniem pewnych działań innowacyjnych (…) Czekamy na to by uzyskać wsparcie finansowe, ale i technologiczne.

     

    Bartłomiej Pawlak, Wiceprezes PFR stwierdził, że wojna nikogo nie zdziwiła. Tym co zdziwiło, to opór Ukraińców, który wymusił zmianę polityki energetycznej. Pochwalił ministra Piotra Naimskiego, którego wizja bezpieczeństwa energetycznego się sprawdziła.

    Jesteśmy świadkami wojny w sytuacji, gdy mamy raczej napełnione magazyny, a nie jak inne państwa Europy, napełnione do połowy.

     Odnośnie niechęci UE do całkowitego embargo na rosyjskie surowce:

    Mamy za sobą dwa lata covidu, dwa lata wyrzeczeń. Nikt w KE czy w państwach UE nie jest gotów do tego, by proponować obywatelom kolejne wyrzeczenia. Stąd subsydiuje się paliwa i obniża podatki, dosypuje się pieniędzy. Zmiany mogą przyjść w perspektywie średnioterminowej jeśli pozyskamy dodatkowe źródła ropy i gazu, choć będą one droższe niż transport przez gazociągi z Rosji.

     

    Anna Kornecka, Dyrektor Instytutu SPCP, Stowarzyszenie Program Czysta Polska, b. Wiceminister Rozwoju, Pracy i Technologii i Pełnomocnik ds. Inwestycji i Zielonego Ładu:

    Ten kryzys klimatyczny wydawał się dla wielu odległą perspektywą. Dziś się ona zmieniła, nasze działania muszą być tu i teraz, od razu.  Domaga się patrzenia w perspektywie długofalowej, zwłaszcza na rozproszone źródła energii. – Przy dalszej rozbudowie, mówi się o możliwym o potencjale 20-kilku gigawat mocy. W ostatnim czasie na przełomie stycznia, lutego, marca obserwowaliśmy rekordową generację z OZE. Było to ok. 9,5 gigawatt – przeszło 30 % naszego zapotrzebowania na energię . Odniosła się do propozycji dalszych ograniczeń po dwóch latach wyrzeczeń. Przy najwyższych cenach można generować niższe koszty poprzez edukację społeczeństwa prowadzącą do ograniczania zużycia i dobrych praktyk. Nie tylko będziemy wtedy mniej płacić, ale i mniej zużywać.

     

    Paweł Mzyk:

    Mam nadzieję, że ten kryzys nie będzie powodem do recesji, ale impulsem do modernizacji i skoku technologicznego. Były pewne założenia i oczekiwania odnośnie gazu jako paliwa przejściowego, należało je szybko zrewidować. Wiadomo, że inwestycje nie trwają miesiące, tylko lata, i nie dwa, a pięć lub dziesięć. Szybkich zmian nie można oczekiwać. Zastanawiam się, czy zamiast przejściowego paliwa gazowego, może jednak możliwy byłby powrót do węgla w krótkim okresie.

     

    Zagrożenia dla polskiej energetyki

    spowodowane wojną na Ukrainie, plany dywersyfikacji źródeł surowców energetycznych do Polski oraz perspektywy użycia wodoru jako źródła energii te tematy zostały poruszone podczas Debaty 4 szczytu klimatycznego TOGETAIR 2022.

     

    Udział w debacie wzięli:

        • Ireneusz Zyska, Wiceminister, Ministerstwo Klimatu i Środowiska
        • Łukasz Beresiński, Dyrektor Departamentu Analiz Branżowych, BGK
        • Grzegorz Jóźwiak, Dyrektor Biuro Paliw Alternatywnych, PKN ORLEN
        • Marcin Parchomiuk, Instytut Elektrotechniki, Sieć Badawcza Łukasiewicz

     

    Moderator: Bogusław Chrabota, redaktor naczelny Rzeczpospolita

    Pierwsza część dyskusji poświęcona była zagrożeniom i planom związanym z użytkowaniem gazu ziemnego oraz biogazu w Polsce.

     

    Ireneusz Zyska, Wiceminister, Ministerstwo Klimatu i Środowiska:

    Sytuacja na Ukrainie powoduje, że łuski z oczu opadły elitom europejskim. Jeszcze przed rokiem 2015 mówiliśmy o zagrożeniu szantażu energetycznego ze strony Rosji, zagrożeniu jakie wynika z budowy gazociągu Nord Stream 1 i Nord Stream2. Obserwowaliśmy spoufalanie się elit europejskich z elitami rosyjskimi.  S

    Priorytety Polski w kwestiach energetycznych określił następująco: – Należy jak najszybciej doprowadzić do dywersyfikacji dostaw surowców energetycznych do Polski, w pierwszej kolejności węgla oraz gazu ziemnego. (…) Celem gospodarczym jest uniezależnienie Polski od gazu rosyjskiego od 2023 r.

    – Terminu wygaśnięcia kontraktu jamalskiego mija w październiku obecnego roku.  – odpowiedział na pytanie o termin rezygnacji z korzystana z gazu rosyjskiego i dodał: – Jesienią, najpóźniej do końca roku, ruszą dostawy gazu norweskiego.

    Wiceminister stwierdził, że mamy magazyny, z których gazu ziemnego wystarczy na nawet dłużej niż 4 miesiące.

     

    Marcin Parchomiuk, Instytut Elektrotechniki, Sieć Badawcza Łukasiewicz:

    Rząd idzie va banque, ponieważ podejmujemy decyzje na trudną sytuację, która dzieje się na rynku. Postawa bierna jest nie do zaakceptowania.  – powiedział na pytanie o stopień ryzyka związany z odcięciem od surowców rosyjskich.

     

    Grzegorz Jóźwiak, Dyrektor Biuro Paliw Alternatywnych, PKN ORLEN:

    Od ponad dwóch lat wdrażamy strategię biometanu a w lutym ogłosiliśmy strategię wodorową-  – powiedział o działaniach spółki ORLEN Południe.

    W ORLEN Powstało pierwszych 8 biogazowni, na których budujemy kompetencje, ale kolejne przed nami. Są też inne podmioty w Polsce zajmujące się biogazem i uważam to za słuszne, ponieważ potencjał Polski jest duży.

    Pierwotnie uruchomiliśmy ten kierunek ze względu na nasze dążenie do neutralności emisyjnej.  – powiedział o działaniach w stronę produkcji i dystrybucji biogazu.

    Na pytanie o kwestie finansowe związane z nowymi źródłami energii  odpowiedział: – Koszt produkcji biogazu i biometanu będzie na podobnym poziomie jak gazu ziemnego, a przy obecnych cenach gazu nawet niższy.

     

    Łukasz Beresiński, Dyrektor Departamentu Analiz Branżowych, BGK:

    Jako BGK od dłuższego czasu uczestniczymy w finansowaniu strategii rządowej jeśli chodzi o dywersyfikacji źródeł dostaw gazu. Bierzemy udział w finansowaniu gazociągu Baltic Pipe, bierzemy też udział w finansowaniu Gaz-Systemu, który tak naprawdę jest odpowiedzialny za przygotowanie polskiej sieci krajowej do tego aby można było importować gaz z różnych kierunków a później go dystrybuować i magazynować.

    Między 20-30 miliardów złotych to są koszty inwestycji, które Gaz-System musi ponieść aby rozbudować swoją sieć.  – powiedział w kontekście kosztów, które trzeba ponieść w celu  dywersyfikacji źródeł gazu.

    Na ten moment musimy sobie zagwarantować bezpieczeństwo energetyczne i jest ono warte każdych pieniędzy.  – odpowiedział na pytanie o sens przeznaczania dużych pieniędzy na finansowanie projektów związanych z gazem w sytuacji patrzenia na gaz ziemny jako na paliwo przejściowe.

    Na pytanie o przyszłość gazu ziemnego w energetyce odpowiedział: – Wszyscy wiemy, że gaz ziemny będzie paliwem przejściowym, ale pozostaje pytanie jak długo pozostanie tym paliwem przejściowym. Biorąc pod uwagę obecne ceny może nim być krócej niż to sobie wcześniej wyobrażaliśmy. Dysproporcja między produkcją zielonego wodoru a źródłami kopalnymi się zmniejsza.

     

    Druga część debaty została poświęcona produkcji i wykorzystaniu paliwa wodorowego.

     

    Wiceminister Ireneusz Zyska stwierdził, że produkujemy obecnie milion dwieście ton wodoru rocznie. – Potrzebujemy trochę czasu by zbudować rynek  – stwierdził.

    Marcin Parchomiuk zapowiedział, że rokrocznie wdrażany jest szereg technologii wodorowychRozpoczętych też jest szereg projektów, część z nich udało się wdrożyć do polskich przedsiębiorstw. W trakcie jest też proces mapowania potrzeb gospodarczych. Dodał, że tylko w 2021 r. Sieć Badawcza Łukasiewicz realizowała projekty na kwotę ponad siedmiu miliardów złotych.

    Grzegorz Jóźwiak: – W najbliższym czasie zamierzamy otworzyć pierwszą mobilną stację wodorową w Polsce. Będzie to kontener, który można szybko zainstalować na miejscu, czas budowy jest bardzo krótki. Do końca tej dekady chcemy wybudować w Polsce 57 stacji tankowania wodoru.

     

    Debata 6 szczytu klimatycznego TOGETAIR 2022

    Tematem debaty stały się kwestie bezpieczeństwa energetyki jądrowej oraz przyszłości i perspektyw tego typu źródeł energii w Polsce.

    Udział w debacie wzięli:

        • Tomasz Nowacki, Dyrektor Departament Energii Jądrowej, Ministerstwo Klimatu i Środowiska
        • Mirosław Kowalik, Prezes WESTINGHOUSE
        • Piotr Podgórski, Dyrektor Naczelny ds. Transformacji Energetycznej KGHM
        • Andrzej Głowacki, Wiceprezes PAA
        • Rafał Kasprów, Prezes, Synthos Green Energy

    Moderator: Bogusław Chrabota, redaktor naczelny Rzeczpospolita

     

    Tomasz Nowacki, Dyrektor Departament Energii Jądrowej, Ministerstwo Klimatu i Środowiska:

    To co się dzieje teraz, zwłaszcza na Ukrainie, pokazuje odporność sektora energetyki jądrowej. Zestawiłbym to z awarią w Fukushimie, gdzie doszło do awarii najwyższego poziomu a mimo to sektor zademonstrował odporność na różne trudności. W tym momencie na Ukrainie pracują tylko źródła stabilne, będące w stanie dostarczać energię 24h na dobę – a więc elektrownie jądrowe i cieplne.

    Kwestię bezpieczeństwa elektrowni jądrowych skomentował odnosząc się ponownie do wojny na Ukrainie:

    Mimo ataków, mimo zajęcia kilku obiektów jądrowych przez Rosjan, możemy spać spokojnie.

    O kwestii zajmowania elektrowni jądrowych podczas wojny powiedział:

    Zgodnie z prawem takich obiektów się nie atakuje, nie zajmuje, można to robić tylko wtedy kiedy istnieje tzw. konieczność wojskowa, a nie było takiej sytuacji na Ukrainie.

     

    Andrzej Głowacki, Wiceprezes PAA stwierdził, że monitorowanie sytuacji na Ukrainie daje im możliwość sprawdzenia pewnych rozwiązań:

    Mieliśmy okazję wzmocnić system wczesnego wykrywania skażeń promieniotwórczych.

    O ryzyku ataku na obiekty takie jak elektrownie jądrowe stwierdził:

    Musimy być gotowi na takie zdarzenia, elektrownie jądrowe buduje się w taki sposób, aby tym zdarzeniom przeciwdziałać.

     

    Rafał Kasprów, Prezes, Synthos Green Energy:

    Pytany czy sytuacja na wschodzie powoduje osłabienie perspektyw inwestowania przez polskę w elektrykę jądrową odpowiedział:

    Wręcz przeciwnie. Myślę, że sytuacja konfliktu, z którą mamy do czynienia, pokazała, jak ważna jest antykruchość w definicji Taleba, czyli system, w którym moglibyśmy się oprzeć na dużej ilości stabilnych źródeł energii. W naszym wypadku rozumiemy przez to małe reaktory jądrowe.

     

    Piotr Podgórski, Dyrektor Naczelny ds. Transformacji Energetycznej KGHM:

    Przed wojną poziom akceptacji energii atomowej w Polsce wynosił 80%.

    O inwestowaniu przez KGHM w SMRy powiedział:

    Decyzja była podejmowana w poprzednim roku, oczywiście nie z punktu widzenia wojny tylko biznesu i konkurencyjności, zachowania konkurencyjności w Europie – jeżeli nasze potrzeby są na poziomie 360 megawatów i patrzymy długoterminowo i w perspektywie kontrolowania i obniżenia kosztów, ta decyzja poszukiwania innego stabilnego źródła wydawała się decyzją naturalną.

     

    Mirosław Kowalik, Prezes WESTINGHOUSE:

    O bezpieczeństwie jednostek jądrowych z perspektywy wydarzeń na Ukrainie:

    Kwestia ta pokazała w jaki sposób należy tworzyć system aby był odporny na jak najwięcej zdarzeń losowych, których nie jesteśmy w stanie przewidzieć.

    O technologiach zapewniających bezpieczeństwo elektrowni jądrowych:

    Firma WESTINGHOUSE, jedna z najbardziej zaawansowanych technologicznie firm, opracowała systemy bezpieczeństwa pasywne, które w jakiś sposób odpowiadają na zagrożenia takie jak w Fukushimie. Np. system umożliwiający, który jest w stanie chłodzić reaktor w odpowiedni sposób w odpowiednim czasie bez zasilania zewnętrznego.

     

    Mirosław Kowalik zapewnił też, że ich firma jest w stanie spełnić wymogi określonej wytrzymałości reaktorów, również na ataki terrorystyczne i samolotowe. Podkreślił też, że elektryka jądrowa jest dobrą i ekologiczną alternatywą dla paliw kopalnych:

    Zbyt mocne uzależnienie od paliw kopalnych, od paliw gazowych jednego kraju, powoduje, że jest w niebezpieczeństwie cały system energoelektryczny w Europie. Wydaje się, że teraz mamy czas pewnego przeprogramowania pewnych paradygmatów, które do tej pory przyświecały Unii Europejskiej – jakkolwiek proces zazieleniania tej energii co do zasady jest słuszny, bo musimy chronić środowisko. Energetyka jądrowa jest też odpowiedzią, bo jest bezemisyjna.

     

    Tomasz Nowacki:

    Rząd zobowiązał się do zobowiązania elektrowni jądrowych produkujących 6-9 gigawatów, co stanowiłoby 25% miksu energetycznego.

    Prelegent skonkretyzował, że rząd wybrał duże reaktory, ze względu na to, że nie ma jeszcze żadnego sprawdzonego sposobu, który już funkcjonuje, poza dużymi reaktorami. Wybór zawężono do reaktorów ciśnieniowych, ponieważ stoi za nimi największe doświadczenie i są najbezpieczniejsze.

    Z jednym partnerem najbezpieczniej jest zrobić cały program. Chodzi o partnera na dekady, który bierze część ryzyka na siebie, bo też mu się to opłaca. Takiego partnera szukamy. Uważamy, że najbardziej się opłaca zrealizowanie całego projektu w jednej technologii.  Mimo że w Polsce nie ma elektrowni jądrowej to jest ok. 80 firm, które mają doświadczenie jądrowe.

     

    Andrzej Głowacki:

    Państwowa Agencja Atomistyki ma 24 miesiące żeby wydać pozwolenie na budowę elektrowni jądrowej, 9 miesięcy na zezwolenie na rozruch i 6 miesięcy na zezwolenie na eksploatację.

     

    Rafał Kasprów:

    Na pytanie dlaczego jego firma postanowiła zainwestować w SMRy odpowiedział:

    Przeszliśmy przez weryfikację różnych technologii i zdecydowaliśmy się na doświadczonego partnera. (…) Zdecydowaliśmy, żę w państwie bez energetyki jądrowej powinniśmy oprzeć się na stabilnym dostawcy ze sprawdzoną technologią.

    Twierdzi, że Polska już w tym momencie jest oparta energetycznie na SMRach, tylko, że węglowych.

    Zastrzega, że do tej pory jeszcze żaden wniosek z jego firmy o budowę SMR nie znalazł się w PAA, chociaż firma podpisała już umowę z wykonawcą. Musi jednak minąć 4-6 lat aż budowa będzie możliwa, dlatego czymś innym jest zamówienie jednostek a rozpoczęcie procesu weryfikacyjnego.

     

    Mirosław Kowalik:

    Zapowiedział, że ralizacja inwestycji WESTINGHOUSE w Polsce byłaby możliwa na 2033 r. Jest to związane z procedurami, które trwają długo ze względu na to, że tyle trwa proces dla kraju, który dopiero startuje w energetyce jądrowej cywilnej. Stwierdził jednocześnie, że SMRy są konkurencyjne w stosunku do reaktorów dużej mocy.

     

    Tomasz Nowacki zapytany o kwestię składowania odpadów jądrowych:

    Być może odpadów chemicznych powiniśmy obawiać się bardziej niż promieniotwóczych.

     

    Prezes Rafał Kasprów:

    Najtrudniejsze odpady to te, których nie możemy kontrolować.

    Zapewnił, że współpracuje z różnymi przedsiębiorstwami z Japonii, Skandynawii i Kanady, które mają ogromne doświadczenie w składowaniu odpadów.

     

    Piotr Podgórski o esploatacji i zatrudnieniu:

    W Polsce jest kopalnia uranu, w Kowarach, ale wstrzymano eksploatację. W Rumunii zatrudnia się 11 tys. pracowników w elektrowni oraz firmach powiązanych z eksploatacją.

     

    Mirosław Kowalik

    Jesteśmy producentem paliwa. Mamy zrównoważony system dostawCykl wymiany paliwa to od 1,5 do 2 lat. Przez 60 lat nic nie wydarzyło się w sferze magazynowania odpadów. Nie powinno to i teraz zaszkodzić żadnej społeczności.

    O zaletach Energetyki jądrowej mówi następująco:

    Należy edukować społeczeństwo, ponieważ daje to pewną koncepcję funkcjonowania energetyki jądrowej w Polsce. Pojawiają się szanse rozwoju odpowiednich sektorów gospodarki, a co za tym idzie zwiększenia miejsc pracy, uruchomienia kierunków studiów. Energetyka jądrowa jako bezemisyjna, ma służyć następnym pokoleniom.

    Podsumował wypowiedź mówiąc:

    Polska może odegrać dużą rolę w rozwoju energetyki jądrowej. W Polsce być może zmarnowaliśmy sporo czasu, kilka dekad, nie realizując projektów. Ale właśnie dlatego, że perspektywa się zbliża, to będziemy o tym mówić częściej i więcej.

    Magazynowanie i przesyłanie powoduje utratę części wyprodukowanej energii. Nowe technologie poprawiają jednak efektywność naszej infrastruktury. Uczestnicy debaty przedstawili szereg rozwiązań, jakie pomogą nam w najbliższej przyszłości zminimalizować straty dotychczas ponoszone.

     

    Debata 7 Szczytu Klimatycznego TOGETAIR2022 :

     

        • Jerzy Topolski, Wiceprezes Zarządu ds. Zarządzania Majątkiem TAURON
        • Krzysztof Kochanowski, Prezes Zarządu PIME Stowarzyszenie
        • Tomasz Kozar, Strateg Technologiczny Microsoft
        • Adam Szalc, Partner Zarządzający HANTON Kancelaria Prawna
        • Jakub Manicki, Prezes Red Snake
        • Dyskusję moderował Jakub Wiech, Energetyka24

     

    Jako pierwszy wypowiedział się Jerzy Topolski:

    Dzisiejsze zapotrzebowanie na energię elektryczną i oczekiwania klientów wymuszają pewne działania. Na czym ta [ich] inteligencja polega? Polega na tym, że źródła energii elektrycznej zostały rozproszone po sieci. Dotychczas nauczeni byliśmy monokultury dużych elektrowni, przyłączonych do wysokich napięć, z których energia rozpływała się aż do odbiorców. Dzisiaj energetyka rozproszona to odwrócenie kierunku przepływu energii elektrycznej w sieciach, i to w sieciach niskiego napięcia, tych z których każdy dom, każde mieszkanie jest zasilane (…) –

    Stwierdził, że w odróżnieniu od tradycyjnej sieci, współczesne są scyfryzowane, mamy też obecnie znacznie więcej punktów pomiarowych, które dają nam wgląd w każdy element sieci, dzięki czemu operator może samodzielnie reagować na awarie i rozmaite usterki. Nasze sieci są lepiej zarządzane od sterowania, aż po obserwację bilansu, dzięki czemu mając wszelkie możliwe dane, możemy optymalnie inwestować. W Tauronie wszystko spięte jest w system informatyczny zwany Wirtualną elektrownią.

    Następnie o technologię chmury i jej wykorzystanie jako wsparcia energetyki został zapytany Tomasz Kozar:

    Chmura może, a w zasadzie powinna być istotnym elementem strategii biznesowej rozwoju spółek informatycznych. Korzystają obecnie z chmury giganci energetyczni na świecie, również niektóre firmy i spółki energetyczne. (…) Chmura jest zgodna ze strategią rozwoju i cyfryzacji Unii Europejskiej i z punktu widzenia polskiego prawa, może być wykorzystywana do obsługi infrastruktury krytycznej i kluczowych usług. Jakbym miał popatrzeć na korzyści, oferuje dużo elastyczniejsze wykorzystanie zasobów i infrastruktury, a także modernizacja tejże bez większych nakładów –

    Prelegent przedstawił również argumenty o korzyściach, jakie mają indywidualni odbiorcy dzięki wykorzystaniu chmury danych. Przykładowo, przejście do dokładniejszych pomiarów pozwala wysłać odbiorcy sygnał o konieczności wymiany jakiegoś zbyt energochłonnego sprzętu np. przestarzałej lodówki. Wykorzystanie chmury w strategii rozwoju firmy powoduje wzrost jej konkurencyjności oraz ciekawsze usługi, które można zaoferować na rynku.

    O to, czy osnowa prawna nadąża za zmianami technologicznymi w tym obszarze, został zapytany Adam Szalc:

    Z technologią SMART musi być skorelowana odpowiednia technologia zapewniająca bezpieczeństwo, ale również odpowiednie regulacje prawne, normy, przepisy prawa powszechnie obowiązującego. Przepisy z założenia idą za technologią. Czyli najpierw powstaje nowa technologia, ktoś wymyśla określone rozwiązania i ma plan je wdrożyć. W momencie, w którym okazuje się że dana technologia jest potrzebna, przydatna i jest duże zainteresowanie, żeby ją wprowadzić, wówczas ustawodawca wprowadza odpowiednie przepisy. W pytaniu, czy przepisy nadążają za technologią, najważniejsze jest by przepisy były żeby tak powiedzieć, za plecami nowinek technologicznych. Niezmiennie ważne jest zapewnienie bezpieczeństwa, zwłaszcza w energetyce.

    W jego opinii, mamy w tym zakresie odpowiednie regulacje na poziomie krajowym, jak i unijnym, takie jak RODO, choć oczywiście technologie zawsze są o krok przed regulacjami prawnymi.

     

    Następnie głos zabrał Jakub Manicki:

    Od 1 kwietnia, od kiedy zmieniły się przepisy ustawy o OZE, myślę że trzeba na nowo spojrzeć na odbiorców końcowych i zastanowić się nad zachętami, które spowodują, że to obciążenie sieci będzie dużo mniejsze. Jeśli spowodujemy, że ten milion prosumentów będzie miał magazyny energii, będzie miał systemy MS, które tym zarządzają, będzie miał auto elektryczne, które też jest magazynem energii (…) zacznie się nowa era w perspektywie odbiorcy końcowego –

    W jego ocenie, oprócz systemów zarządzania na tym miejscu, potrzeba też będzie edukacji. Osobną koniecznością będzie spowodowanie, by dla wszystkich istniały tanie możliwości inwestycji w skali mikro.

     

    Krzysztof Kochanowski został zapytany o samochody elektryczne, traktowane jako część systemu elektroenergetycznego, która może wyrównywać zużycie energii w czasie doliny nocnej oraz o przydomowe magazyny energii i ich sens technologiczny. Stwierdził, że minie dużo czasu, zanim samochody elektryczne się upowszechnią na tyle, by ich wpływ stał się widoczny.

    Zwracaliśmy uwagę branży elektromobilności, że może spotkać się z takimi samymi problemami jak branża OZE tj. z uzyskaniem warunków przyłączenia tych ładowarek do sieci(…) Mamy ogólnie w skali kraju zapaść jeśli idzie o pozyskanie nowych mocy przyłączeniowych. To nieprawda, że biznes nie ma pieniędzy na budowanie magazynów, źródeł OZE, ładowarek. Ma, tylko nie ma warunków technicznych, by je przyłączyć do sieci. I to jest jedna z głównych bolączek. To jest też pokazanie pewnych działań, które powinniśmy już dawno rozpocząć w momencie kiedy wiedzieliśmy, jaka jest strategia Unii Europejskiej jeśl idzie o uwalnianie rynku energii, o wdrażanie technologii bezemisyjnych. Nie odrobiliśmy tej pracy domowej. Dzisiaj nawet jeżeli wydamy grube miliardy na inwestycje sieciowe, nie będziemy w stanie w takim tempie, w jakim oczekuje tego gospodarka poprawić jakości przyłączy energetycznych, żebyśmy mogli więcej mocy z tych magazynów i OZE przyłączać  –

    W jego ocenie fleksumenci docelowo powinni nie tylko zarabiać na produkcji prądu z własnej instalacji, płacić mniejsze rachunki za energię elektryczną, ale mógł też zarabiać na magazynowanej energii, tak jak przewidziano wdrożenie regulacji z dyrektywy RED 2, które od roku czekają na wdrożenie. Również kiedy rynek zostanie uwolniony, to biznes będzie chciał budować i te magazyny i źródła szczytowe. Jego zdaniem brak rozwiązań rynkowych to grzech zaniechania na uzyskanie odpowiedzi w jakim stopniu mogą one pomóc rozwiązać problemy z elastycznością i dostępem do mocy przyłączeniowych dla nowych inwestycji. Kierunek programu Mój prąd ocenił jako słuszny, zaznaczają jest on dopiero pierwszym krokiem, z którego skorzystają Ci, których na to stać, którzy mają duże zużycie energii oraz Ci, którzy są najbardziej świadomi.

    W dalszej części debaty, Jerzy Topolski stwierdził, że już 20-27% użytkowników chce korzystać z nowych technologii w energetyce, a wedle szacunków, z każdym rokiem potrzeby nowych rozwiązań cyfrowych będą rosły.

    Jakub Manicki odpowiedział natomiast na pytanie o to, czy rozwiązania SMART pomogą zwiększyć efektywność energetyczną. Odpowiedział, że globalnie tylko te rozwiązania mogą zwiększyć efektywność w branży budowlanej. Patrząc na całość infrastruktury budowlanej w Polsce i nad możliwościami termomodernizacji, istniejące założenie uczynienia 66% z już istniejących budynków pasywnymi do 2050 wydaje się mu mrzonką. Łatwiej i taniej byłoby część z nich rozebrać i postawić na nowo. W kwestii perspektyw dla rozwiązań SMART, w jego ocenie, jesteśmy w takim momencie, jak dyskusja nad możliwościami fotowoltaiki w 2014 roku, gdy obawiano się, czy ten rynek się rozwinie. Do tej pory rozwiązania SMART były nieco zabawkami, gadżetem. Inteligentny budynek będzie umiał zarządzać oszczędzaną energią.

    Po tej odpowiedzi, moderator zapytał Tomasza Kazara, czy technologia Internetu rzeczy powinna być w pierwszej kolejności zaaplikowana. Stwierdził, że trzeba przejść z poziomu Inteligentnego domu na zarządzanie Inteligentnym miastem. Chciałby, by osoby chcące mieć energię z OZE, a niemające warunków, by np. założyć panele słoneczne, mogły to zaznaczyć w systemie rozliczenia.

    Następnie mecenas Adam Szalc udzielił odpowiedzi na pytanie o ocenę systemu prawnego UE pod kątem konkurencyjności zastosowań technologii inteligentny. Odpowiedział, że rozwiązania unijne starają się nadążyć za tymi kwestiami. Z punktu widzenia odczuć polskich przedsiębiorców, polskie regulacje są natomiast wprowadzane zbyt wolno. Z prawniczego punktu widzenia, ważne jest też, by regulacje prawne dotyczące nowości technologicznych nie zmieniały się zbyt często i były czytelne dla prawników, jak i przedsiębiorców, żeby wiedzieli jak je zastosować.

    Czy możliwe jest stworzenie w Polsce systemu energetycznego, w którym 100% energii pochodzi z Odnawialnych Źródeł Energii?

    Jakie wyzwania stoją przed ich rozwojem? Na te tematy dyskutowali paneliści Debaty 8 szczytu klimatycznego TOGETAIR 2022.

     

    Udział w debacie wzięli:

        • Ireneusz Zyska, Wiceminister Ministerstwo Klimatu i Środowiska
        • Paweł Mirowski, Wiceprezes Zarządu NFOŚIGW
        • Mariusz Błasiak, naczelnik – Wydział Koordynacji Projektów Rozwojowych i Nadzoru Właścicielskiego Lasów Państwowych
        • Anna Kornecka, Dyrektor Instytutu SPCP, Stowarzyszenie Program Czysta Polska, b. Wiceminister Rozwoju, Pracy i Technologii i Pełnomocnik ds. Inwestycji i Zielonego Ładu
        • Patryk Demski, Wiceprezes Zarządu ds. Strategii i Rozwoju TAURON
        • Krzysztof Dziaduszyński, Członek Zarządu ESOLEO
        • Tomasz Tomasiak, Dyrektor Biura Transformacji Energetycznej PFR

    Moderator: Monika Morawiecka, Senior Advisor w Regulatory Assistance Project (RAP)

    Wprowadzenie:  Obecnie około 70% energii elektrycznej pochodzi w Polsce z węgla. Produkcja energii w elektrowniach wiatrowych pozwala ograniczyć emisję 100-u krotnie a w elektrowniach słonecznych 20-to krotnie. Energetyka słoneczna czy wiatrowa to sektory dość wrażliwe. Rozwój odnawialnych źródeł energii bazuje na technologiach zagranicznych ale montaż, infrastruktura bazują na wytwórcach krajowych. Realizowanych jest wiele projektów z różnymi źródłami finansowania – wewnętrznymi i zewnętrznymi.

    Następnie zostało zadane pytanie do Ministra Ireneusza Zyski: Dlaczego mielibyśmy nie odblokować energetyki wiatrowej na lądzie? Dlaczego nie mielibyśmy postawić szczytnego celu w tej kwestii?

    Bezpieczeństwo militarne jest równorzędne z bezpieczeństwem energetycznym a wśród tego naczelną rolę odgrywają odnawialne źródła energii, które mogą nas uniezależnić od surowców z Rosji.  Staramy się działać w kierunku, by OZE jak najwięcej w Polsce było. Ale byłoby nieracjonalne, byśmy wyłączali bloki energetyczne, które funkcjonuję nawet w oparciu o węgiel. Byłoby to marnotrawstwo, chyba, że energia z OZE będzie tak tania, że zrekompensuje straty wynikające z wyłączenia elektrowni węglowych. Budujemy mix energetyczny oparty na różnych rozwiązaniach. W ramach aukcji OZE zawarte zostały kontrakty na ok 11 GW w fotowoltaice i wietrze na lądzie.  Zostaną one zrealizowane w ciągu najbliższych kilkunastu/ kilkudziesięciu miesięcy.

    Jesteśmy na czytelnej ścieżce, potwierdzonej przez profesjonalistów. Możemy w roku 2030 osiągnąć 50 GW zainstalowanej w OZE.

     

    Następnie wypowiedziała się Anna Kornecka:

    Sytuacja z którą mamy do czynienia w ciągu ostatnich kilku lat nie jest optymistyczna dla rozwoju lądowej energetyki wiatrowej.

    Odniosła się do kwestii zagospodarowania przestrzennego, którymi się zajmuje:

    Równowaga między interesem prywatnym i publicznym – taka jest rola zagospodarowania przestrzennego.

    Twierdzi, że na podstawie zagospodarowania przestrzennego należy też patrzeć na lądową energię wiatrową i powołuje się na odnoszący się do tego projekt, który uzyskał ostateczne brzmienie w sierpniu. Ma być to projekt bardzo kompromisowy.

    O decyzji o zakładaniu elektrowni wiatrowych mówi:

    Za każdym razem decyzja powinna być podejmowana przez lokalną społeczność, reprezentowaną np. przez radę gminy.

    Na koniec debaty stwierdziła, że wierzy, iż do 2050 roku możliwy jest system energetyczny oparty w całości na OZE

     

    Jako kolejny wypowiadał się Patryk Demski, który powiedział też dlaczego nie wierzy, żeby energia w Polsce mogła być całkowicie oparta na odnawialnych źródłach energii:

    Wydaje mi się, że jest to będzie bardzo trudne do osiągnięcia. postępy techniczne w magazynowaniu energii są ogromne, ale jeszcze niewystarczające.

    Następnie skupił się na kwestii energetyki nisko i zeroemisyjnej TAURONu.

    Dzisiaj podczas śniadania podpisaliśmy ważny list intencyjny z KGHM w sprawie budowy SMRów. Ten system zeroemisyjnych źródeł energetycznych, któe będa elementem zastępowania wytwóczych źródeł energii opartych o węgiel jest jedną z dróg, które możemy osiągnąć, która będzie elementem stabilizowania systemu.

    Budujemy największą farmę wiatrową w Mysłowicach i Jaworznie. Powstają na terenach pokopalnianych, czyli zamieniamy te tereny, które były zdegradowane a jednocześnie bardzo dobre w systemie energetycznym i mając do wyboru różne źródła decydujemy się w pierwszej kolejności na uzupełnianie ich odnawialnymi źródłami energii.

    Odważnie mówimy o wietrze i słońcu, to jest dzisiaj łatwiejsze, ale estem dzisiaj absolutnie pewien, że energetyka wodna jest w jakimś stopniu idealnym panaceum na wszystkie niedobory, niedomagania i falowania odnawialnych źródeł energii.

    Pracujemy nad 2 dużymi elektrowniami szczytowo-pompowymi co będzie miało w przybliżeniu 700 MW mocy.

    Dodał, że potrzebujemy w Polsce bardzo dużych inwestycji w szczytowo-pompową hydroenergetykę i to na warunkach naszej dystrybucji, czyli w południowej części Polski.

    Paweł Mirowski:
    Razem z Wojewódzkimi Funduszami Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej tworzymy system finansowania szeroko rozumianych inwestycji proekologicznych w Polsce.

    Narodowy Fundusz na tyle się zmienił, że obsługuje zarówno klientów indywidualnych jak i masowych.

    Dużą część swojej wypowiedzi poświęcił prosumentom produkującym energię elektryczną z fotowoltaiki na własne potrzeby:

    Prosument to jest ktoś kto ma wyprodukować energię elektryczną na własne potrzeby. System opustów troszeczkę zepsuł ten mechanizm, bo niektórzy montowali  instalacje fotowoltaiczne z myślą, żeby zarobić na produkcji energii elektrycznej. Net-billing, który wszedł od 1 kwietnia ma odczarować ten sposób postrzegania energetyki prosumenckiej i pokazać, że główną ideą jest zadbanie o siebie samego, wyprodukowanie energii elektrycznej i najlepiej zachowanie jej w miejscu wytworzenia poprzez magazynowanie.

    Stwierdził, że produkowanie 120% potrzebnej sobie energii i zmagazynowanie nadwyżki daje całkowitą samowystarczalność energetyczną. Chwalił też 4 edycję programu Mój Prąd.

     

    Krzysztof Dziaduszyński:

    Nasza spółka zajmuje się i mikroenergetyką i dużą energetyką odnawialną, chociażby farma Brudzew dająca 70 MW jest tego dobrym przykładem. Na terenach pogórniczych, zrekultywowanych, produkujemy zieloną energię.

    Uważam, że możemy przejść z energetyki XIX-wiecznej od razu do energetyki XXI wieku. Nie do końca się zgodzę z niektórymi przedmówcami, że to jeszcze nie pora, nie czas. W tej sytuacji geopolitycznej, w jakiej się teraz znajdujemy, absolutnie wszystkie ręce na pokład, wszystkie umysły, które mogą pomóc w tym, żebyśmy mogli korzystać z czystej energii powinny zostać zaprzęgnięte do pracy.

    Wysokie stopy procentowe powodują, że przeciętny Polak nie dostanie kredytu na fotowoltaikę. Musimy znaleźć uproszczone sposoby finansowania, aby mógł zainwestować – biorąc tani kredyt – dokładając się do naszego miksu energetycznego. Jeśli nie pomożemy, to zapomnijmy o tym, że w ciągu kolejnych dwóch-trzech lat będziemy mieli kolejnych prosumentów i program nawet tak dobry jak Mój Prąd niewiele tutaj zmieni.

     

    Mariusz Błasiak

    Ja nieśmiało podnosiłem rękę [na pytanie czy możliwy jest system energetyczny oparty w całości o OZE], bo walczyły we mnie rozsądek i szara rzeczywistość z tym co bym chciał. Wygrało marzenie. Bez takich marzeń, gdy skupiamy się tylko na trudnościach, to nigdy nie dojdziemy do tego celu.

    Lasy jako organizm mają bardzo duży potencjał pochłaniania. Emisje, które są w tej chwili w rolnictwie lasy całkowicie offsetują. Wydaje się to bardzo dużo, ale jest to na tyle mało, że offsetujemy emisje tylko jednego zakładu w Polsce, czyli Bełchatowa. Chcielibyśmy dużo więcej i realizujemy projekt, który nazywa się Leśne Gospodarstwa Węglowe. Celem tego projektu jest takie oddziaływania na las aby zmaksymalizować możliwości pochłaniania CO2 i trwałego magazynowania węgla zarówno w biomasie jak i glebie.

    Następnie opowiedział, że w tej chwili projekt realizowany jest tylko na powierzchni 12 tys. ha, ale w perspektywie 30 lat ma ten teren pochłonąć ok 1 mln ton dwutlenku węgla. Terenów, które są możliwe do zagospodarowania w taki sposób, aby rzeczywiście móc włączyć się aktywnie w politykę związaną ze zmianami klimatycznymi jest 1 mln ha (na 7 mln ha całości terenów lasów).

    Przytaknął moderator, że lasy państwowe będą samowystarczalne energetycznie do 2025 r, produkując swój własny prąd.

     

    Tomasz Tomasiak:

    Podniosłem rękę  [na pytanie czy możliwy jest system energetyczny oparty w całości o OZE], bo uważam, że to jest możliwe. Ale to co jest możliwe nie zawsze musi być optymalne z punktu widzenia rentowności czy zyskowności danych projektów.

    PFR koncentruje się na kilku obszarach. My dzisiaj staramy się koncentrować tam, gdzie nasza aktywność może być pomocna do wspierania rynku. Mamy 4 podstawowe obszary działalności, gdzie są inwestycje bezpośrednie i tam wspieramy przedsiębiorców i tam faktycznie jest tak, że wspieramy infrastrukturę i źródła przetwórcze.

    Chcielibyśmy wspierać energetykę odnawialną i wiatr na lądzie w kontraktach PPA. Oznacza to mniej więcej tyle, że zachęcamy inne banki i inwestorów aby odeszli od systemów wsparcia i w tym wypadku jest to system wsparcia aukcyjnego.

    W zasadzie wszyscy dążymy do tego, żeby gospodarka rynkowa sama się regulowała, więc tam gdzie nie będzie już potrzeba pieniędzy naszych wszystkich obywateli, tam ten rynek będzie działał zdrowo i nie będzie potrzebnych dodatkowych regulacji.

     

    Bałtyk przez wieki był dla Polski oknem na świat.

    Czy w czasach wymagających zmian w polityce energetycznej, może stać się dla nas źródłem energii? Uczestnicy debaty postarali się odpowiedzieć na pytania i wątpliwości dotyczące rozwoju i eksploatacji polskich elektrowni wiatrowych na morzu.

    Udział w debacie wzięli:

        • Sławomir Krenczyk, Dyrektor Wykonawczy, Fundacja Puławskiego
        • Dariusz Lociński, Prezes Zarządu PGE BALTICA
        • Włodzimierz Pomierny, Agencja Rozwoju Przemysłu S.A., Kierownik Projektu MEW (Morskiej Energetyki Wiatrowej)
        • Piotr Czopek, Dyrektor ds. Regulacji, Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej,
        • Michał Jerzy Gołębiowski, Dyrektor Segmentu Małych i Średnich Przedsiębiorstw, Microsoft
        • Dyskusję moderowała Marta Wierzbowska-Kujda, Redaktor Naczelna „Teraz Środowisko”

     

    Dariusz Lociński:

    W realizacji są trzy projekty offshore: Baltica 2 i 3 są na etapie kontraktacji dostawców i wykonawców. Trzecim projektem jest Baltica 1. Nakłady na projekty są ogromne. Obecnie jesteśmy na etapie badań środowiskowych. Intencją jest wybudowanie instalacji na poziomie 6 GW.

    Jesteśmy stroną inicjującą rozwój i działania po stronie rządowej.

    Przy obecnym zainteresowaniu rynku danym sektorem cele powinny być rewidowane ale w górę. Jest zainteresowanie wśród partnerów.

    Na dzień dzisiejszy nie widzę zagrożeń, które mogłyby wstrzymać realizację projektów.

    Trudno określić jaki poziom produkcji energii osiągniemy w 2040. Zależy to od kwestii proceduralnych.

     

    Włodzimierz Pomierny:

    Jesteśmy po stronie przemysłu polskiego, który będzie dostarczał komponenty, usługi, surowce.

    Obecna sytuacja z rosnącymi cenami surowcami wpływa negatywnie z terminami oddania elektrowni na morzu. Jesteśmy w trakcie uruchamiania fabryki wież morskich, wiatrowych. Jest nadzieja, że większośc montowanych na Bałtyku wiez będzie produkowana w Polsce. Mamy duże doświadczenie w produkcji dla odbiorców w basenie Euroatlantyckim.

    Zamówiona przez odbiorców stal pochodzić miała z huty w Mariupolu.

     

    Piotr Czopek:

    Sieci elektroenergetyczne to jeden z kluczowych obszarów jeśli chodzi o energetykę wiatrową.

    Po stronie operatora jest przygotowanie sieci na lądzie, by energia mogła być rozprowadzana do użytkowników. Realizacja projektów rozbudowy sieci jest kosztowna i trwa 10 do 12 lat.

    Polskie Sieci Energetyczne są doświadczone w tak dużych projektach.

    Współpraca między inwestorami a operatorem przebiega pozytywnie. Wydaje się, że dzięki otwartej współpracy wszystkich stron, będziemy w stanie dotrzymać terminów i sprawić, że energia dotrze na czas do odbiorców.

     

    Michał Jerzy Gołębiowski stwierdził, że należałoby odpowiedzieć na pytanie na ile potrzebne technologie są potrzebne na rynku? Bez wątpienia są ale należy wziąć pod uwagę skalę potrzeb. Trzeba patrzeć na sprawdzone rozwiązania technologiczne, faktycznie funkcjonujące narzędzia. Istotne jest, by zapewniały odpowiednią jakość przy opłacalności ekonomicznej.

    Należy brać pod uwagę zaburzenia na rynku surowców. Z perspektywy partnerów branżowych należy skoncentrować się na trzech etapach:

    1. projektowania/ modelowania – odpowiednie moce obliczeniowe wykorzystywane do modelowania mogą przyspieszyć projektowanie inwestycji.
    2. produkcja – w sytuacji nasilającej się konkurencji odbiorców i utrudnieniami w łańcuchach dostaw, skrócenie cyklu produkcyjnego wydaje się kwestią kluczową.
    3. eksploatacja urządzeń – z uwagi na położenie morskich farm wiatrowych każda optymalizacja ma wpływ na efektywność

     

    Geotermia w Polsce.

    Ostatnim tematem poruszonym pierwszego dnia szczytu klimatycznego TOGETAIR 2022 stała się geotermia w Polsce. Rozmawiano o perspektywie rozwoju geotermii w Polsce oraz możliwościach jej wykorzystania.

    Udział w debacie wzięli:

        • Piotr Dziadzio, Wiceminister Ministerstwo Klimatu i Środowiska
        • Mateusz Damrat, Dyrektor Państwowego Instytutu Geologicznego – Państwowego Instytutu Badawczego
        • Łukasz Białczak, Prezes, Geotermia Polska
        • Jacek Kurpik, Dyrektor d/s eksploatacji, Geotermia Uniejow
        • Dorota Porowska, Dr hab. profesor UW, Uniwersytet Warszawski                

    Moderator: Jakub Wiech, Energetyka24

    Jakub Wiech otworzył dyskusję informacją, że jako dziennikarz energetyczny najczęściej dostaje pytania od czytelników właśnie na temat energii geotermalnej. Jako pierwszego o wypowiedź poprosił Ministra Dziadzio  pytając, czy obecna sytuacja geopolityczna jest sprzyjająca dla rozwoju geotermii.

    Piotr Dziadzio, Wiceminister Ministerstwo Klimatu i Środowiska:

    W tym trudnym okresie transformacji energetycznej, która jest prowadzona, a jest związana z całą polityką dekarbonizacji naszej gospodarki, miejsce geotermii zaczyna się pojawiać bardzo poważnie.

    Następnie minister poświęcił chwilę obszarowi geotermii wykorzystującej wodę o różnej temperaturze. Następnie odniósł się do obszaru obejmującego przypowierzchniowe części skorupy ziemskiej, które można wykorzystać do celów geotermalnych za pomocą pomp ciepła:

    To jest obszar, który może obejmować praktycznie cały obszar naszego kraju.. Możemy śmiało powiedzieć, że ta energia jest do zagospodarowania.

    Jako następna wypowiadała się prof. Dorota Porowska z Uniwersytetu Warszawskiego, która mówiła przede wszystkim o geotermii wodnej:

    Tereny predysponowane do wykorzystania energii geotermalnej z wód powyżej 45 stopni Celsjusza to pas od północnego zachodu na południowy wschód Polski. W tym rejonie mamy już pięć otworów, które ujmują wody na cele ciepłownictwa. Możemy tworzyć nowe ujęcia wód termalnych nie tylko na potrzeby ciepłownictwa, ale też, przy okazji, z rekreacją czy balneoterapią.

     

    Międzynarodowy Szczyt TOGETAIR 2022

    Szczyt Klimatyczny odbywa się w dniach 20-21-22 kwietnia, w Bibliotece Uniwersytetu Warszawskiego (BUW), ul. Dobra 56/66 w Warszawie, a także w dostępnej dla wszystkich w Polsce i Europie przestrzeni online.
    Wydarzenie, realizowane w formule hybrydowej i transmitowane telewizyjnego studia, oglądać można bezpłatnie i bez rejestracji na głównych stronach najważniejszych polskich portali internetowych https://togetair.eu/partnerzy, a także na polskich i belgijskich platformach Linkedin i Twitter – tak, aby nasz głos był słyszany w Europe-Bubble.

    W 2022 r. formuła wydarzenia rozszerzona została na poziom międzynarodowy, wzmacniając współpracę na linii Polska – kraje Trójmorza – Unia Europejska. Każdy dzień Szczytu rozpoczyna się panelem prowadzonym w języku angielskim, poświęconym globalnej i europejskiej tematyce.

    Organizatorzy międzynarodowego Szczytu Klimatycznego zaprosili również do udziału przedstawicieli ministerstw, samorządy w randze marszałków, przedstawicieli spółek skarbu państwa, organizacji pozarządowych,  koncernów międzynarodowych oraz mniejszych firm zaangażowanych w ochronę klimatu. TOGETAIR otrzymał patronat Przewodniczącej Parlamentu Europejskiego Roberty Metsoli.

    Dowiedz się więcej:

    Rada Programowa TOGETAIR

    Agenda tematyczna TOGETAIR 2022

    OBSERWUJ TOGETAIR na:

    www https://togetair.eu/

    Facebook https://www.facebook.com/TOGETAIR2022

    Twitter https://twitter.com/togetair

    LinkedIn https://www.linkedin.com/company/togetair-2020

    YouTube TOGETAIR

    Money.pl https://www.money.pl/sekcja/szczytklimatyczny/

     

     

     

    Partnerzy strategiczni:

     

    PKN ORLEN PARTNER GŁÓWNY: PGE GŁÓWNY PARTNER ŚRODOWISKOWO-KLIMATYCZNY: Lasy Państwowe  PARTNERZY ECO+: KGHM Polska Miedź, Bank Gospodarstwa Krajowego, McDonald’s, Grypa Żywiec, Microsoft, Polski Fundusz Rozwoju

    PARTNERZY ECO: Enea, Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia, Sieć Badawcza Łukasiewicz, Lidl, Agencja Rozwoju Przemysłu, ARP e-vehicles, T-mobile, VELUX, PWC, Fortum, Top Farms, Terra Nostra, Państwowy Instytut Geologiczny, NCBR

    PARTNERZY: PKO Bank Polski, LPP, BOŚ Bank, Saint Gobain, 3M, GPW, PAIH, Karmar, Eko Pak, Murapol, Danone, Żywiec Zdrój, Westinghouse, BOSCH, PKP Intercity, Polregio, Brother, Polskie Stowarzyszenie Budownictwa Ekologicznego, Hanton, Deloitte, Kross Rental, mLesing, Reloop, Stena Recycling, Rekopol, Lux Rad Nowoczesne Grzejniki, FPS, Związek Pracodawców Gospodarki Odpadami, Red Snake, United, Koalicja Dbamy o wodę, IMGW

    PATNER ENERGETYCZNY Tauron

    PATRONAT HONOROWY: Prezes Rady Ministrów Mateusz Morawiecki

    PATRONATY PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO: Parlament Europejski, Komisja Europejska

    PATRONATY MINISTERSTW: Ministerstwo Klimatu i Środowiska, Ministerstwo Rozwoju i Technologii, Ministerstwo Infrastruktury, Ministerstwo Zdrowia, Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Ministerstwo Edukacji i Nauki, Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej, Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej, Ministerstwo Finansów

    PATRONATY MARSZAŁKÓW WOJEWÓDZTW: Świętokrzyskiego, Lubuskiego, Podkarpackiego, Mazowieckiego, Wielkopolskiego, Zachodniopomorskiego, Opolskiego, Śląskiego, Dolnośląskiego, Warmińsko-Mazurskiego, Pomorskiego, Małopolskiego, Lubelskiego, Kujawsko-Pomorskiego, Podlaskiego, Łódzkiego

    PATRONATY I PARTNERZY MERYTORYCZNI: Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, PARP, Państwowa Agencja Atomistyki, govtech, Biuro Rzecznika MiŚP, UOKIK, Polskie Regiony, Izba Gospodarcza Ciepłownictwo Polskie, IMGW, American Chamber of Commerce in Poland, Business Center Club, green way, Powiat Pilski, Łazienki Królewskie, Clean Air Fund, Polski Alarm Smogowy, Program Czysta Polska, PSPA, PIME, Fundacja Republikańska, Francusko-Polska Izba Gospodarcza G

    ŁÓWNY PARTNER ORGANIZACJI PRACODAWCÓW: Pracodawcy RP P

    ATRONATY UCZELNI WYŻSZYCH: Uniwersytet Warszawski, Szkoła Główna Handlowa, Akademia Górniczo-Hutnicza, Szkołą Główna Gospodarstwa Wiejskiego

    PARTNERZY MIĘDZYNARODOWI: eit Climate-KIC, UN Global Compact Network Poland, Business & Science Poland, American Chamber of Commerce in Poland, EurAtive.pl, Francusko-Polska Izba Gospodarcza

    GŁÓWNY PARTNER MEDIALNY: Polsat, Polsat News, Interia, Zielona Interia

    GŁÓWNE PORTALE INTERNETOWE: Wirtualna Polska, money.pl

    GŁÓWNY PARTNER RADIOWY: PolskieRadio24.pl

    GŁÓWNY PARTNER BRANŻOWY: Energetyka24

    PARTNERZY MEDIALNI: Polska Agencja Prasowa, Rzeczpospolita, Forbes, Polska Press, Audytorium17, RDC Radio Dla Ciebie,  Polskie Radio Olsztyn, Polskie Radio Koszalin, Radio Opole, Polskie Radio Rzeszów, Radio Poznań, Biznes Alert, Teraz Środowisko, Wysokie Napięcie, Smog Lab, e-ciepło.pl, Pod Prąd,  OZEON, Kapitał Polski, Ekologia.pl, EcoEkonomia.pl, Ekologia i Rynek, ekorynek.com, EkoGuru, Comparic.pl, BiznesTuba.pl, Business Hub, Business Magazine, Siła Nauki, SmartMe, Agencja Informacyjna

    GŁÓWNY PARTNER REKLAMY OOH: Clear Channel

    ORGANIZATORZY: Fundacja Czyste Powietrze, Fundacja Pozytywnych Idei

    PRODUCENT: Creative Harder Group

     

    # energia jądrowa #odnawialne źródła energii #ClimateSummit #ekologia #klimat #ecology #climate

    #cleanenergy #razemdlaklimatu

    Źródło informacji i fotografii https://biuro.mediacontact.pl/user/Creative_0225/#/details/c4c66484037d5742d3570d8c1d4cd5d8/shipment/ac6c6fd1c8963b48761cda441d8f5124

    Kategorie
    Elektromobilność

    Rewelacyjny wynalazek polskich naukowców – trzykrotne wydłużenie żywotności akumulatora do elektryków

     

    Jak możemy przeczytać na stronach Politechniki Warszawskiej, zespół badawczy z tej uczelni pod kierownictwem prof. Leszka Niedzickiego opracowali pierwszy na świecie elektrolit do baterii, który trzykrotnie wydłuża pracę akumulatora do samochodu elektrycznego.

    Wykorzystany w akumulatorach związek jest związkiem chemicznym o nazwie LiTDI. Elektrolit wykonany z zastosowanie soli LiTDI posiada interesujące z punktu widzenia samochodów elektrycznych właściwości.

    Po pierwsze – nie zawiera fluoru obecnego we wszystkich innych elektrolitach. Ten silnie toksyczny związek jest niebezpieczny dla życia ludzkiego i środowiska naturalnego. Jego wyeliminowanie daje gwarancję, że w przypadku awarii i pożaru, nie będzie negatywnie wpływał na przyrodę i, na przykład w razie pożaru, nie doprowadzi do zatrucia ludzi. No i po za tym, samochód elektryczny z takim elektrolitem jest po prostu jeszcze bardziej ekologiczny.

    Po drugie – zastosowanie wynalezionego przez Polaków elektrolitu pozwala na pracę akumulatora w dużo wyższych temperaturach niż obecnie stosowane i to bez szkody dla samej baterii. Akumulatory z solami LTDI potrafią pracować nawet w temperaturze 90°C. Dzięki temu nie jest wymagane stosowanie drogiego systemu chłodzenia w autach elektrycznych. A to powoduje, że wydłuża się okres pracy akumulatora i zwiększa się zasięg pojazdu.

    Wynalazek polskich badaczy, poprzez zmniejszenie kosztów produkcji akumulatorów, może w istotny sposób wpłynąć na rozwój rynku samochodów elektrycznych. Wiadomo, że najdroższym elementem takich pojazdów są właśnie akumulatory.

     

    Wynalazek już w produkcji

    Jak się okazuje, wynalazek naukowców z Politechniki Warszawskiej nie jest tylko i wyłącznie odkryciem, które, jak to często bywa, leży zakurzone w gabinetach uczelnianych. Elektrolit ten produkowany już jest na licencji Politechniki Warszawskiej przez francuską firmę chemiczną Arkema. Już obecnie ma on zastosowanie w produkcji akumulatorów samochodowych, ale też baterii do smartfonów. Miejmy nadzieję, że również polskie firmy będą produkować akumulatory do elektryków w oparciu o odkrycia badaczy Politechniki Warszawskiej.

     

    Gigantyczny rynek zbytu

    Jak się szacuje, do roku 2026 globalny rynek energii może osiągnąć wartość 174 miliardów dolarów. A to tylko początek. Biorąc pod uwagę, że zgodnie z konsensusem międzynarodowym do 2050 mamy osiągnąć w branży motoryzacyjnej neutralność emisyjną, kwota ta bez wątpienia będzie dużo wyższa. Tym bardziej interesującym jest wynalazek naukowców Politechniki Warszawskiej, który może przyśpieszyć proces wymiany samochodów spalinowych na elektryki.

    Cały czas mamy nadzieję, że polskie firmy podejmą to wyzwanie i włączą się w walkę o rynek akumulatorów do samochodów elektrycznych.

    #samochody_elektryczne #elektryki #akumulatory

     

    Źródło: Politechnika Warszawska

    Foto: Wikipedia: Adrian Grycuk – Praca własna, CC BY-SA 3.0 pl

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Program priorytetowy „Mój Prąd 4.0.” – główne założenia

     

    W niniejszym artykule nie będziemy powielać już opublikowanych u nas w artykule informacji 15 kwietnia rusza program „Mój Prąd 4.0”. Zachęcamy do lektury artykułu. W niniejszej informacji przedstawiamy główne założenia. Zachęcamy przy tym do zapoznania się z Regulaminem oraz szczegółowymi wyjaśnieniami do programu na stronach Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Materiały do pobrania z naszej strony: Regulamin, Program Priorytetowy „Mój Prąd 4.0.”.

     

    Główne zasady programu „Mój Prąd 4.0”

    Najważniejsza zasada – o dofinansowanie w programie mogą ubiegać się wyłącznie prosumenci, którzy zdecydują się na rozliczanie w nowym systemie net billingu – chodzi o nowych instalatorów, ale również tych prosumentów, którzy obecnie korzystają z przywilejów wynikających z obowiązującego do dnia 31 marca 2022 roku systemu opustów, czyli net-metteringu. W drugim wypadku prosument zobowiązany jest dołączyć do wniosku potwierdzenie d Operatora Sieci Dystrybucyjnej.

     

    Na realizację programu „Mój Prąd 4.0.” aktualnie Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej przeznaczył 350 milionów złotych. Nie wykluczone są korekty budżetu i dodatkowe środki.

    Dotację można otrzymać na instalacje fotowoltaiczne o mocy 2-10 kWp. Przeznaczona ona jest wyłącznie dla osób fizycznych produkujących energie elektryczna na własne potrzeby.

    Premiowane będzie magazynowanie energii (elektrycznej i cieplnej), jak również inwestycje w zarządzanie energii w domu HEMS oraz zarządzanie EMS. Na te inwestycje prosument może otrzymać dodatkowe środki finansowe.

    Łączna kwota dofinansowania wyniesie 50% kosztów kwalifikowanych do kwoty 20,5 tysiąca złotych. W praktyce oznacza to, że taką kwotę będzie można uzyskać inwestując w wymienione wyżej magazyny energii i systemy zarządzania.

    Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej podjął decyzje, że nowym system objęte mogą być również inwestycje zrealizowane przed wejściem w życie nowych zasad rozliczania, stąd też z dotacji mogą skorzystać również prosumenci, którzy ponieśli koszty montażu mikroinstalacji po dniu 1 luty 2020 roku. Daje to również prosumentom możliwość rozszerzenia sfinansowania inwestycji o magazyny energii i systemy zarządzania, które dotychczas nie były ujęte w programach priorytetowych programu „Mój Prąd” w edycjach 1-3. W praktyce oznacza to, że beneficjenci programów 1-3 mogą otrzymać finansowanie na dodatkowe elementy na zasadach ogólnych.

    Beneficjenci programu „Mój Prąd 4.0” będzie miał prawo złożyć więcej niż jeden wniosek o dofinansowanie, gdyż dotacja nie jest związana personalnie z beneficjentem, a dotyczy konkretnych instalacji podłączonych do licznika dwukierunkowego w Punkcie Poboru Energii.

     

    W programie, wbrew wcześniejszym zapowiedziom, nie będzie możliwości dofinansowania do domowych ładowarek samochodów elektrycznych.

     

     

    #fotowoltaika #farmy_fotowoltaiczne #agrofotowoltaik #Narodowy_Fundusz_Ochrony_Środowiska_i_Gospodarki_Wodnej

    Źródło: NFOŚiGW

    Foto: NFOŚiGW

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Unia Europejska tworzy instrumenty dla obniżenia VAT na fotowoltaikę

     

    Dwa lata temu Komisja Europejska przedstawiła szereg strategii dotyczących rozwoju poszczególnych gałęzi odnawialnych źródeł energii – energetyki wiatrowej, wodoru, jak również fotowoltaiki.

    Zgodnie z ustaleniami, państwa członkowskie mają regularnie aktualizować swoje plany energetyczno-klimatyczne, określając jak planują zrealizować cele dotyczące efektywności energetycznej, redukcji emisji i rozwoju odnawialnych źródeł energii. W przyszłości ma dojść do integracji systemu energetycznego w ramach całej Unii Europejskiej.

    Jednym z elementem ujednolicenia jest harmonizacja podatków VAT na różne wyroby z technologii odnawialnych źródeł energii.

    Obecne unormowania w Unii Europejskiej w zakresie opodatkowania podatkiem VAT produktów OZE zakładają stawki minimum 15%. Jest to podatek zdecydowanie zbyt wysoki, co bardzo często sygnalizowali przedstawiciele państw członkowski UE. Tak wysoka stawka w znaczny sposób hamuje rozwój rynku, uniemożliwiając efektywny rozwój zarówno branży, jak i istotnego dla transformacji energetycznej sektora.

     

    Dyrektywa nr 2022/542

    Sytuacja zmieniła się 5 kwietnia br., kiedy to w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej opublikowana została Dyrektywa nr 2022/542 zmieniająca dyrektywy 2006/112/WE i (UE) 2020/285 w odniesieniu do stawek podatku od wartości dodanej umożliwiająca stosowania przez Państwa Członkowskie nowych stawek VAT w wysokości od 0% do 5%. Decyzja o odejściu od „15%” na rzecz niższej stawki należeć będzie do rządów państw członkowskich UE.

    Uzasadniając powyższą zmianę, w dyrektywie możemy przeczytać: „Należy włączyć panele słoneczne […] zgodnie z unijnymi zobowiązaniami środowiskowymi dotyczącymi dekarbonizacji oraz z Europejskim Zielonym Ładem, a także zaoferować państwom członkowskim możliwość promowania wykorzystania odnawialnych źródeł energii również za pomocą obniżonych stawek VAT . Aby wesprzeć przejście na wykorzystanie odnawialnych źródeł energii oraz wspierać samowystarczalność Unii w zakresie energii, konieczne jest umożliwienie państwom członkowskim poprawy dostępu odbiorców końcowych do ekologicznych źródeł energii.”

    Zgodnie z Dyrektywą, państwa członkowskie najpóźniej do 7 lipca 2022 mają przekazać do Komitetu ds. VAT Komisji Europejskiej tekst przyjętych przez siebie przepisów prawa krajowego oraz stosowania stawek obniżonych.

    Zgodnie z tymi dyspozycjami Rząd Polski ma jeszcze tylko dwa i pół miesiąca na podjęcie decyzji w sprawie obniżek VAT na materiały fotowoltaiczne. Miejmy nadzieję, że będą to stawki równe 0%

     

    #fotowoltaika #farmy_fotowoltaiczne #fotowoltaika_biznesowa #agrofotowoltaika
    Źródło: Komisja Europejska
    Foto: pixabay

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Kolejna duża inwestycja w polską fotowoltaikę

     

    Jak informuje spółka EDP Energia Polska, na początku kwietnia przejęła ona spółkę Soon Energy Poland. Dzięki EDP EP, wchodząca w skład międzynarodowego koncernu fototowoltaicznego, wejdzie w skład czołówki polskich firm fotowoltaicznych. Zamierzeniem firmy jest obecnie wejście do trójki największych polskich spółek z tej branży. Wg kierownictwa EDP rozproszona energetyka słoneczna będzie w Polsce kluczowym obszarem wzrostu na polskim rynku. W komunikacie EDP czytamy, że spółka planuje być liderem transformacji energetycznej w Polsce i chce mieć istotny wpływ na „globalny proces dekarbonizacji”.

    Przejecie Soon Energy Poland pozwoli EDP uzyskać dostęp do lokalnej sieci ponad 400 sprzedawców z branży rozwiązań energetycznych dla segmentu biznesowego. Sieć ta, zbudowana przez Soon Energy Poland to jeden z najbardziej doświadczonych w Polsce firm dostarczających takie rozwiązania.

    Spółka EDP weszła na polski rynek w 2007 roku jako EDP Renewables Polska – projekty fotowoltaiczne i wiatrowe. Od 2020 roku, już jako EDP Energia Polska,  dostarczyła ponad 50 GWh energii elektrycznej klientom biznesowym. Zakontraktowała ponad 5  MWh mocy w projektach fotowoltaicznych. W 2021 r. EDP zainstalowało w Polsce projekty fotowoltaiczne o mocy 10 MWp, osiągając przychody w wysokości 6,6 mln USD.

    Polska nie jest jedynym kierunkiem rozwoju EDP. Wg planów firmy, planuje ona do 2030 roku zainwestować w regionie Azji i Pacyfiku ponad 7,49 miliarda dolarów w odnawialne źródła energii. Do 2025 roku Grupa EDP planuje zakontraktować u klientów biznesowych, ale również indywidualnych, budowę instalacji fotowoltaicznych o mocy nie mniejszej niż 2 GW.

    Grupa EDPA, będąca podmiotem portugalskim, ale w którym największym akcjonariuszem jest spółka pochodząca z Chin (20% China Three Gorges Corporation),  działa obecnie w 28 państwach świata i jest uznawana za 4-tą co do wielkości firmą produkująca energię elektryczną z wiatru. Łączna moc zainstalowana przez spółkę EDP to obecnie ponad 800 MWp.

    Nie wiadomo dokładnie za jaką kwotę EDP Energia Polska nabyła Soon Energy. Z informacji giełdowych wynika, że może chodzić o kwotę 24 milionów złotych. Giełdowa spółka telekomunikacyjna Eurotel, notowana na Warszawskiej Giełdzie od 2006 roku, posiadała 46% akcji Soon Energy o wartości około 11 milionów złotych. Pozostałe udziału należały do trzech akcjonariuszy indywidualnych (Tomasza Cieślikowskiego, Jacka Kołodziejskiego i Marka Wietrzyńskiego). Negocjacje rozpoczęły się od listu intencyjnego w sprawie nabycia udziałów 18 lutego 2022 r.

     

    #fotowoltaika #farmy_fotowoltaiczne #fotowoltaika_biznesowa #agrofotowoltaika
    Źródło: EDP
    Foto: pixabay

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Innowacyjne rozwiązania z zakresu fotowoltaiki i techniki grzewczej na targach GREENPOWER

     

    W 2021 roku w Unii Europejskiej uruchomiono elektrownie fotowoltaiczne o mocy 25,9 GW. To spektakularny sukces branży PV. Polska, z 3,2 GW nowych mocy, była czwartym największym rynkiem inwestycyjnym w Unii. Do rozwoju branży fotowoltaicznej przyczyniły się z pewnością system wsparcia prosumentów, spadek cen paneli, a także zwiększona świadomość ekologiczna. Polacy coraz chętniej szukają energooszczędnych rozwiązań.

    Najnowsze technologie fotowoltaiczne dla domu i biznesu będzie można zobaczyć podczas targów GREENPOWER. Systemy montażowe, moduły fotowoltaiczne, falowniki, optymalizatory, magazyny energii, inwertery, konwertery to niektóre z nich. Przedstawiciele branży pomogą także w doborze i analizie opłacalności systemów PV.

    Targi tworzą nie tylko bogate ekspozycje wystawiennicze, ale także liczne konferencje, debaty oraz szkolenia. Program towarzyszący GREENPOWER budowany jest na wiedzy doświadczonych ekspertów z branży.

    Biznesowa struktura uczestników wyraźnie przekłada się na nowe relacje inwestorskie. W targach uczestniczą inwestorzy, deweloperzy, instalatorzy, a także projektanci instalacji. Wydarzenie na stałe wpisało się w kalendarz przedstawicieli władz samorządowych, właścicieli hoteli, ośrodków wypoczynkowych, szpitali, gospodarstw rolnych, a także zarządców budynków użyteczności publicznej.

    W tym roku targi GREENPOWER odbędą się razem z targami INSTALACJE. Wydarzenia skierowane są do osób projektujących, budujących oraz instalujących inteligentne i nowoczesne systemy energooszczędne zarówno w sektorze publicznym, jak i prywatnym. To największy blok targów poświęconych oze i technice grzewczej w tym roku w Polsce – zaznacza Marcin Gorynia, dyrektor targów GREENPOWER.

     

    Międzynarodowe Targi Energii Odnawialnej GREENPOWER

    25-27.04.2022 r., Poznań

     

    W tym samym czasie odbędą się:

    Międzynarodowe Targi Instalacyjne INSTALACJE

    Międzynarodowe Targi Zabezpieczeń SECUREX

    Międzynarodowe Targi Energetyki EXPOPOWER

    Międzynarodowe Targi Ochrony Pracy, Pożarnictwa i Ratownictwa SAWO

     

    Szczegółowe informacje www.greenpower.mtp.pl

    Kategorie
    Czyste Powietrze

    Strefa czystego transportu w Warszawie. Padła data i wysokość kar

     

    W trakcie konferencji zaprezentowany został raport TRUE Initiative. Jego konkluzje oparte są na 220 tys. pomiarów rzeczywistych emisji spalin z prawie 150 tys. pojazdów. Autorzy badania wskazują w pierwszej kolejności na potrzebę wprowadzenia ograniczeń  dla samochodów niespełniających wymagań normy emisji spalin Euro 4 (rocznik 2005 i starsze). W kolejnym etapie ograniczenia miałyby dotknąć pojazdy z silnikiem Diesla z kat. 4 i 5 (roczniki 2006 – 2014).

     

    Diesle a emisja spalin

    Według raportu  TRUE Initiative za nieproporcjonalna ilość szkodliwej emisji odpowiada zaledwie 6 procent starszych samochodów z silnikiem Diesla (wyprodukowanych przed 2006 r.). To dokładnie 18 proc. emisji tlenków azotu i 37 proc. emisji pyłów zawieszonych, produkowanych przez wszystkie diesle jeżdżące po Warszawie.

    Wiceprezydent Warszawy Michał Olszewski zaznaczył, że wprowadzenie stref czystego transportu jest nałożone na miasto uchwałą sejmiku wojewódzkiego. – Jakość powietrza w Warszawie spowodowana trującymi dieslami jest zła i nie poprawia się pomimo tego, że dochodzi do wymiany floty samochodów – dodał.

    Zaznaczył, że przez ostatnich 15 lat stężenie szkodliwych substancji zmniejszyło się, ale pomiary z ostatnich lat pokazują, iż trend się wypłaszcza. – Oznacza to, że pomimo że jeździmy coraz nowszymi samochodami, to ta jakość powietrza w Warszawie nie jest najlepsza – podkreślił.

    Strefa czystego transportu w Warszawie – terminarz:

        • do końca 2022 r. – plan wdrażania strefy czystego transportu;
        • do końca 2023 r. – pilotażowe wdrożenie strefy;
        • do końca 2025 r. – całkowite wdrożenie strefy.

    Dyrektor Biura Zarządzania Ruchem Drogowym Tamas Dombi zaznaczył podczas konferencji (30 marca), że „są to oczywiście tylko wskazówki, szczegółowe decyzje w zakresie terminów podejmą radni”.

    Tłumaczył, że w dalszym etapie zostanie opracowana analiza, która przedstawi scenariusze wdrożenia strefy. Ma to zająć ekspertom kilka miesięcy. Później projekt trafi do konsultacji społecznych, a następnie zostanie przekazany radny. Ci będą mieli dwa miesiące na podjęcie uchwały o wdrożeniu strefy czystego transportu w Warszawie.

    Potem wdrożenie stref jest zadaniem technicznym polegającym na wprowadzeniu organizacji ruchu – powiedział Dombi. Wiąże się to – podobnie jak w przypadku stref płatnego parkowania – z rozstawieniem specjalnego oznakowania na granicach strefy. Dyrektor zaznaczył też, że dostosowany został też kodeks wykroczeń, a za nieuprawniony wjazd do strefy grozić będzie do 500 zł. grzywny.

     

    Strefy czystego transportu w Polsce

    W Krakowie strefa czystego transportu ma powstać jeszcze w tm roku. Do tej pory żadne polskie miasto nie wyznaczyło jeszcze takiego miejsca. W Europie istnieje około 250 miejscowości, które wdrożyły takie ograniczenia.

    Dalej przypominają, że Kraków jest pierwszym miastem w Polsce i w tej części Europy, które przeprowadziło w 2019 roku innowacyjne pomiary dotyczące emisji spalin na miejskich drogach. Wyniki miały wskazać, że aż połowa zanieczyszczeń jest spowodowana 12 proc. samochodów. Więcej na ten temat TUTAJ

     

    #strefa_czystego_transportu #warszawa #kraków #wdrożenie #emisja_spalin #czyste_powietrze

    Źródło: PAP, TOP-OZE.pl,

    Fot.: Arcaion/Pixabay.com

    Kategorie
    Fotowoltaika

    15 kwietnia rusza program „Mój Prąd 4.0”

     

    Jak już informowaliśmy na naszej stronie, aktualna edycja programu będzie obejmowała nie tylko instalacje fotowoltaiczne, ale również będzie wspierała rozwój magazynowania w Polsce i autokonsumpcję.

     

    Kto będzie mógł się ubiegać o dotację?

    Program skierowany jest do osób fizycznych wytwarzających energię elektryczną do konsumpcji własnej. Prosument, aby otrzymać dotację będzie musiał mieć podpisaną kompleksową umowę lub umowę sprzedaży z Operatorem Sieci Dystrybucyjnej.

    Istotnym warunkiem udziału w programie, a tym samym otrzymania dotacji będzie warunek korzystania z nowego systemu rozliczeń – z net-bilingu. Oznacza to, że w programie będą mogli uczestniczyć ci prosumenci, którzy zrealizują instalacje fotowoltaiczną po dniu 1 kwietnia 2022 r. lub zadeklarują przejście z systemu opustów na net-billing. Jak wynika z informacji NFOŚiGW, uczestnikiem programu „Mój Prąd 4.o.” nie musi być nowy inwestor – okres kwalifikowalności środków jest data 1 luty 2020 r.

     

    Warunki otrzymania dotacji

    Wg informacji przekazanej w trakcie konferencji prasowej przez pełnomocnika Rządu ds. OZE Ireneusza Zyska, określone zostały następujące zasady projektu:

        • dotacja będzie wypłaca dopiero po zrealizowaniu inwestycji i dotyczyła będzie wyłącznie kosztów kwalifikowanych poniesionych w okresie 1 luty 2020 – 31 grudnia 2023,
        • dotacja przysługiwać będzie na budowę nowej instalacji o mocy 2-10 kW (nie będzie finansowany remont, przebudowa i rozbudowa istniejących instalacji).
        • wymagane będzie potwierdzenie rozliczania się w ramach systemu net-biling,
        • program będzie można łączyć z Ulgą Termomodernizacyjną,
        • otrzymane środki finansowe będą zwolnione z podatku PIT,
        • wymagany będzie korzystanie z instalacji fotowoltaicznej przez minimum 5 lat, licząc od daty wypłaty świadczenia,
        • dotacja nie będzie przysługiwała instalacjom montowanym na dachach z pokrywą azbestową – prosument musi na własny koszt zlikwidować azbest jeszcze przed montażem,
        • dotacja nie będzie przysługiwała prosumentom, którzy znacznie przewymiarują instalację fotowoltaiczną, tj. ci, których energia przekazana do OSD przekroczy 120% energii pobranej w danym roku rozliczeniowym
        • wniosek będzie można złożyć wyłącznie poprzez Generator Wniosków na stronie https://gwd.nfosigw.gov.pl/

     

    Wysokość dotacji

    Łączna wysokość dotacji na instalację prosumencką będzie mogła wynieść do 20 500 zł. Uzależniona będzie od zaimplementowanych w cały system poszczególnych elementów. Dofinansowanie może wynieść maksymalnie 50% kosztów kwalifikowanych.

    Wg prezentacji ministra Ireneusza Zyski, kształtować się to ma w sposób następujący (w systemie net-metering, bez wcześniejszego wsparcia dinansowego):

        • dofinansowanie do samej instalacji fotowoltaicznej – do 4.000 złotych
        • dofinansowanie do instalacji przy zakupie innych elementów – do 5.000 złotych
        • dofinansowanie do magazynu ciepła – do 5.000 złotych
        • dofinansowanie do magazynu energii elektrycznej – do 7.500 złotych
        • dofinansowanie do systemów zarządzania energią w domu (HEMS) i   zarządzania energią (EMS) – do 3.000 złotych (tylko pod warunkiem zakupu magazynu ciepła i/lun magazynu energii elektrycznej)

    W przypadku instalacji w systemie metering z wcześniejszym wsparciem finasnowym:

        • dodatkowo do instalacji fotowoltaicznej – 2.000 złotych
        • dofinansowanie do magazynu ciepła – do 5.000 złotych
        • dofinansowanie do magazynu energii elektrycznej – do 7.500 złotych
        • dofinansowanie do systemów zarządzania energią w domu (HEMS) i zarządzania energią (EMS) – do 3.000 złotych (tylko pod warunkiem zakupu magazynu ciepła i/lun magazynu energii elektrycznej)

     

    Jak wspomnieliśmy na początku, nie są znane szczegółowe rozwiązania dotyczące Programu. Nasza redakcja będzie śledzić temat i na bieżąco informować o wszystkich warunkach. Zapraszamy do lektury.

     

    #fotowoltaika
    Źródło: NFOŚiGW, MKiŚ
    Foto: MKiŚ

    Kategorie
    Elektromobilność

    Ładowanie samochodu elektrycznego w domu

     

    Wg Licznika Elektromobilności, uruchomionego wspólnie przez Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego i Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych, w Polsce aktualnie funkcjonują 2034 ogólnodostępne stacje ładowania pojazdów elektrycznych z  3 963 punktami (stan na koniec lutego 2022 r.). 70% z nich to wolne ładowarki prądu przemiennego (AC) o mocy mniejszej lub równej 22 kW, zaś pozostałe – szybkie stacje ładowania prądem stałym (DC).

    Liczba stacji ładowania z miesiąca na miesiąc wzrasta, coraz to nowi operatorzy ogłaszają rozpoczęcie procesu inwestycyjnego w tej branży. Na przykład, na początku kwietnia firma „Eleport”, operator z Estonii, ogłosił nawiązanie współpracy z firmą Bolt w celu wybudowania w Polsce 300 ogólnodostępnych stacji ładowania. Co ciekawe – stacje te będą korzystały z energii pochodzącej z odnawialnych źródeł energii.

    W Polsce, wg stanu na koniec lutego 2022, zarejestrowanych było 42 711 samochodów z napędem elektrycznych (osobowe i użytkowe), w tym 20 167 w pełni elektryczne (BEV, ang. battery electric vehicles), 20 737 hybryd typu plug-in (PHEV, ang. plug-in hybrid electric vehicles) i 1 807 elektrycznych samochodów dostawczych i ciężarowych.

    Jeśli dodamy do tego motorowery i motocykle elektryczne (10 696), 346 324 osobowych i dostawczych aut hybrydowych i 665 autobusów elektrycznych, to okaże się, że liczba pojazdów wymagający ładowania elektrycznego jest już bardzo duży i proporcjonalnie w stosunku do tej liczby ilość ładowarek ogólnodostępnych jest stosunkowo niewielka.

    Na szczęście, ładować samochody elektryczne możemy również w domu. Przyjrzyjmy się tym możliwościom.

     

    Ładowanie samochodu z sieci elektrycznej („z gniazdka”)

    Jedyną inwestycją w takim wypadku jest zakup odpowiedniego kabla, z jednej strony zwykła wtyczka, z drugiej wtyczka wymagana w naszym samochodzie elektrycznym. Przy tej metodzie nie musimy inwestować w dodatkowe ładowarki, oprzyrządowanie itd.

    Jest to rozwiązanie najtańsze i najprostsze. Niestety, nie jest to rozwiązanie najwydajniejsze i najszybsze. Używając ładowarki dołączonej do samochodu pełne ładowanie akumulatora w samochodzie może potrwać nawet do 40-kilka godzin. Wynika to z niskiej mocy ładowania ze standardowego gniazdka 230V, która wynosi średnio około 2,5 kW.

    Czas ładowania zależny jest od pojemności baterii – im wyższa pojemność, tym dłuższy czas ładowania. Dla przykładu, bateria o pojemności 40 kWh (np. Nissan Leaf) będzie się ładowała 20 godzin, 52 kWh (np. Renault Zoe) – 25-30 godzin, 80 kWh (np. Mercedes EQC) – 40 godzin! Oczywiście samochody hybrydowe plug-in ładują się dużo szybciej, do 8 godzin (Jeep Renegade – 4 godziny; Skoda Superb – 6 godzin), jednakże daje to możliwość, przy pełnym naładowaniu, do około 40 km.

    Jeśli chodzi o koszty, to przy obecnie obowiązujących średnich cenach energii elektrycznej przy taryfie G-11 w granicach 0,72 – 0,80 zł za kWh, ładowanie akumulatora o pojemności 40 kWh wyniesie 29-32 zł. Pamiętajmy, że mając możliwość korzystania z taryfy G-12 (taryfa zmienna) najbardziej opłacalne i tańsze jest ładowanie w godzinach nocnych, co przełoży się na około 20% oszczędności wobec G-11.

     

    Ładowanie samochodu ładowarką domową

    W tej metodzie należy zainwestować w zakup ładowarki – obecnie jest to koszt od 3 tysięcy złotych w górę. Na rynku dostępne są ładowarki wolnostojące, jak również typu wallbox, czyli ładowarki do montażu na ścianie.

    Niestety, zakup ładowarki może nie być jedyną inwestycją – niektóre ładowarki wymagają zasilania trójfazowego, co oznacza, że może być konieczne wprowadzenie zmian w sieci domowej. Koniecznym w takim wypadku jest zainstalowanie złącza siłowego typu 400V, jednakże takie złącze pozwoli na przyłączenie ładowarki i ładowanie prądem do 22 kW (przypominamy, że dla BMW i3 optymalne to 11 kW, zaś najnowsze Tesle – ponad 17 kW). W takim wypadku należy zainstalować ładowarki z modułem EVSE i transformator sieciowy (do 3 tys. zł).

    Warto zauważyć, że dostępne na rynku ładowarki jednofazowe do około 7,4 kW bardzo dobrze spełniają swoje zadanie, zaś niektóre typy samochodów wymagają tylko takich ładowarek (np. Nissan, Volkswagen, Hyundai).  Są oczywiście wolniejsze niż trzyfazowe, ale w stosunku do ładowarek mobilnych zapewniają zdecydowanie dużo szybsze ładowanie baterii.

    Warto zwrócić uwagę, że dokonując zakupu ładowarki, należy sprawdzić, czy są one kompatybilne z naszym pojazdem – większość dostępnych na rynku polskim ładowarek taka jest, ale już sprowadzane z zagranicy, co często oznacza zakup z Chin, już nie zawsze.

    Warto dodać, że obecnie oferowane ładowarki mają szereg różnych i interesujących opcji dodatkowych, na przykład:

        • możliwość zdalnego monitorowania stopnia naładowania akumulatora,
        • sterowanie i monitorowanie funkcji ładowania za pomocą aplikacji mobilnych (np. „Drive Green”),
        • pełne bezpieczeństwo ładowania dzięki systemom antyprzepięciowych i różnicowo-prądowych,
        • możliwość podpięcia do zautomatyzowanych czujników i instalacji zasilanych fotowoltaicznie,
        • możliwość podłączania dodatkowych gniazd (do wykorzystania np. w ogrodzie),
        • interfejsy do sieci zarządzania ładowaniem EV do operacji komercyjnych,
        • rozbudowanie o czytnik kart RFID, co pozwoli na korzystanie z ładowarki tylko uprawnionym osobom.

     

    Na co się zdecydować?

    Po pierwsze – typ baterii w naszym samochodzie. Niektóre z modeli nie wymagają ani zasilania trójfazowego, ani bardzo mocnych ładowarek. Posiadając samochód z akumulatorem o pojemności 30 kWh, jego załadowanie wykorzystując zwykłe gniazdko potrwa maksymalnie 15 godzin. W tym wypadku inwestowanie w nową sieć i wallbox jest po prostu zbędne.

    Po drugie – ile kilometrów przejeżdżamy dziennie. Nawet jeśli posiadamy samochód o bardzo dużej pojemności baterii, np. 60 kWh, ale wykorzystujemy go sporadycznie (raz na tydzień), wówczas inwestowanie w sieć trójfazową i wysokoefektywne ładowarki również się nie opłaca.

    Po trzecie – instalacja elektryczna w naszym domu. W każdym przypadku musimy uzyskać fachową poradę, czy dowolne ładowanie samochodu nie spowoduje uszkodzenia naszej instalacji elektrycznej. Nawet ładowanie „z gniazdka”, przy wadliwej konstrukcji sieci elektrycznej, może powodować przepięcia i doprowadzić do niebezpiecznych sytuacji.

    Pamiętajmy – przed decyzją o konkretnej formie ładowania samochodu skonsultujmy ją z pracownikami specjalistycznego serwisu samochodowego i elektryka.

     

    #elektromobilność #samochody_elektryczne #samochody_hybrydowe #ładowarki_samochodowe
    Źródło: własne
    Foto: pixabay

    Kategorie
    Elektromobilność

    Raport Motoryzacyjny – łączna sprzedaż nowych aut w Polsce w 2021 roku

    Pierwsze rejestracje nowych samochodów osobowych i dostawczych w Polsce w 2021 roku

    Łącznie w 2021 roku sprzedano ponad 520 tys. nowych aut. W porównaniu do poprzedniego roku odnotowano 7 proc. łączny wzrost sprzedaży. Jednak łączna ilość sprzedanych aut była mniejsza w porównaniu do sprzedaży nowych samochodów w latach: 2019, 2018 i 2017.

    Zauważamy, że pomimo ubiegłorocznego wzrostu sprzedaży, w 2021 roku w Polsce odnotowano mniejszą sprzedaż o ok. 105 tys. tj. o 17 proc. w porównaniu do najlepszego wyniku z 2019 roku.

     

    Pierwsze rejestracje nowych samochodów w Polsce w latach 2017-2021 wg przeznaczenia:

    LpRodzaj20172018201920202021zmiana 2021/2020 (w %)zmiana 2021/2019
    1Samochody osobowe48635253188955559842834744664710480
    2Samochody dostawcze6098968819698725964973926124106
    3Łącznie osobowe i dostawcze54734160070862547048799652057310783
    4% samochodów osobowych88,988,588,887,885,89897
    5% samochodów dostawczych11,111,511,212,214,2116127

    Dane z PZPM na podstawie CEP

    Najwięcej sprzedano samochodów osobowych. Stanowią one 85,8 proc. całej sprzedaży.
    Analizując sprzedaż w pięciu minionych latach zauważamy, że nastąpił regres w sprzedaży aut osobowych. W 2021 roku sprzedano tylko 80 proc. wolumenu sprzedaży z 2019 roku.

    Natomiast liczba samochodów dostawczych w 2021 roku była największa w całym okresie od 2017 r. Wzrosła ona o aż 24 proc. w porównaniu do 2020 roku i o 6 proc. w 2019 roku.

    Tym samym w ostatnich pięciu latach udział sprzedaży samochodów dostawczych wzrósł z 11,1 proc. do 14,2 proc. w łącznej sprzedaży nowych samochodów w Polsce.

     

    Sprzedaż nowych aut osobowych i dostawczych w Polsce z podziałem na rodzaj klienta tj. dla osób indywidualnych i dla firm

    Ubiegły rok pod względem sprzedaży nowych aut był zróżnicowany. Dotyczy to zarówno aut osobowych, jak i dostawczych. W przypadku aut osobowych zdecydowanym liderem rodzaju klienta są samochody osobowe dla firm inkasując ponad 330 tys. sztuk pierwszych rejestracji za cały ubiegły rok. Pierwsze rejestracje nowych aut (zarówno osobowych, jak i dostawczych) na koniec grudnia 2021 roku wyniosły bowiem ponad 520 tys. sztuk, co w porównaniu do roku 2017 (547 tys.), 2018 (600 tys.), 2019 (625 tys.) nie wydaje się być dużą liczbą. W 2021 roku w porównaniu do 2020 roku sprzedano łącznie o 6,7 proc. więcej samochodów osobowych i dostawczych.

    Obecny rynek jest mało przewidywalny, ponieważ następują zakłócenia w dostawach w wyniku pandemii oraz obecną sytuacją za naszą wschodnia granicą. Wszystko wskazuje na to, że na światowym rynku motoryzacyjnym jest wiele znaków zapytania. Być może sytuacja ustabilizuje się na przestrzeni najbliższych dwóch/trzech lat.

     

    Pierwsze rejestracje nowych samochodów osobowych i dostawczych

    LpRodzaj20172018201920202021
    1Samochody osobowe dla osób indyw.147413147436162879117291115619
    2Samochody osobowe dla firm338939384453392719311056331028
    3Samochody dostawcze6098968819698725964973926
    4łącznie osobowe i dostawcze dla firm399928453272462591370705404954
    5Łącznie osobowe i dostawcze547341600708625470487996520573
    6Udział w rynku sam. dla osób indyw.26,9%24,5%26%24%22,2%
    7Udział w rynku sam. osobowe dla firm61,9%64%62,8%63,7%63,6%
    8Udział w rynku sam. dostawcze11.1%11,5%11,2%12,2%14,2%
    9Udział osobowe i dostawcze dla firm73,1%75,5%74%76%77,8%
    10łączny udział w rynku osób i firm100%100%100%100%100%

    Dane z PZPM na podstawie CEP

     

    Sprzedaż nowych aut w Polsce, Europie i Stanach Zjednoczonych

     

    Sprzedaż nowych samochodów w Polsce względem krajów Europy

    Europejski rynek motoryzacyjny jest jednym z największych na świecie. W Unii Europejskiej (wliczając jeszcze UK) i EFTA (Szwajcarię, Norwegię, Islandię i Liechtenstein) w 2021 roku sprzedano 11 774 885 samochodów osobowych. Dla porównania Amerykanie w roku 2021 kupili 15 446 220 aut. Sprzedaż w Europie zmalała w porównaniu z rokiem 2020 o 1,5 proc. W tym samym czasie w USA wzrosła o 14,0 proc! Najwięcej nowych samochodów sprzedano w Chinach. W 2021 roku pierwszy raz od 2017 roku ich sprzedaż wzrosła i wyniosła 26,28 mln sztuk.

     

    W samej Europie największy jest rynek niemiecki (pod względem produkcji i sprzedaży), na którym sprzedano w 2021 roku 2 622 132 nowych samochodów. Na drugim miejscu plasuje się Francja z 1 659 003, a na trzecim Wielka Brytania z 1 647 181. Polacy kupili w omawianym roku 446 647 samochodów osobowych.

     

    Sprzedaż aut osobowych w UE i UK

    LpKraj20202021Zmiana
    1Niemcy2917678262213289,9%
    2Francja16501181659003100,5%
    3Wielka Brytania16310641647181101%
    4Włochy13817561457952105,5%
    5Hiszpania851210859477101%
    6Polska428347446647104,3%
    7Belgia43149138312388,8%
    8Niderlandy35543132283190,8%
    9Szwecja292024301006103,1%
    10Austria24874023980396,4%
    11Czechy202971206876101,9%
    12Dania19810218532493,5%
    13Portugalia145417146637100,8%
    14Węgry12802112192095,2%
    15Rumunia12635112120895,9%
    16Irlandia88325104669118,5%
    17Grecja80977100916124,6%
    18Finlandia9641898481102,1%
    19Słowacja763057570099,2%
    20Słowenia5367753988100,6%
    21Chorwacja3600544915124,7%
    22Luxemburg451894437298,2%
    23Litwa402323137178%
    24Bułgaria2236824537109,7%
    25Estonia1875022336119,1%
    26Łotwa1352214344106,1%
    27Cypr999310624106,3%

     

    Sprzedaż nowych aut w Europie w 2021 roku

    Pod względem liczby rejestracji nowych aut ubiegły rok zakończył się z najgorszym wynikiem od 1985 roku, co jest następstwem trwającej pandemii i przedłużającego się kryzysu na rynku półprzewodników. W 2021 roku w Europie zarejestrowano 11,75 miliona nowych samochodów osobowych. To o 1,6 proc. mniej niż w 2020 roku oraz aż o 26 proc. mniej niż w 2019 roku.

    Najchętniej kupowanym autem w Europie został Volkswagen Golf. Volkswagen Golf utrzymał się na szczycie listy europejskich bestsellerów, jednak zaliczył jeszcze większy spadek liczby rejestracji niż w 2020 roku. Na drugą pozycję awansował Peugeot 208, a trzecie miejsce zajęła Dacia Sandero, wyprzedzając Renault Clio. W rankingu najpopularniejszych producentów ponownie bezkonkurencyjny okazał się Volkswagen, który jako jedyny sprzedał ponad milion aut.

     

    Sprzedaż nowych aut w Polsce według napędu w 2021

    Elektryczna motoryzacja to już nie nasza przyszłość, tylko codzienność. Potwierdza to podsumowanie sprzedaży aut za 2021 rok. Jednak nadal udział samochodów z napędem elektrycznym lub hybrydowym jest zdecydowanie mniejszy niż w krajach Unii Europejskiej. Dynamika wzrostu +81,6 proc. w porównaniu do 2020 roku robi wrażenie.

     

     

    Porównanie łącznej sprzedaży nowych samochodów osobowych w 2021 roku do 2020 roku według rodzaju napędu

     

    Pierwsze rejestracje nowych samochodów osobowych wg rodzaju napędu w tys. szt.

    Rodzaj napędu2020 rok2021 rokZmiana % r/rZmiana udziału r/r
    tys. szt.udział %tys. szt.udział %
    Benzyna265.361,9237.553,2-10,5-8,8 pp
    Diesel79.218,55712,8-28-5,7 pp
    Alternatywne*83.819,6152.234,182,6+14,5 pp
    w tym:
    BEV3.70,97.11,692,7+0,7 pp
    PHEV4.51,19.32,1105,9+1,0 pp
    FCEV000.10+0,0 pp
    HEV36.88,657.91357,3+4,4 pp
    MHEV29.56,964.314,4118,2+7,5 pp
    LPG9.12,113.5347,8+0,9 pp
    CNG/LNG0.0300.0050-81,5+0,0 pp
    Inne / b.d.0.200.040-81,9+0,0 pp
    PZPM na podstawie danych CEP

     

    Podstawowe rodzaje aut z napędem alternatywnym

    Rodzaje napędów alternatywne w samochodach osobowych:

     

    Opis oznaczeń napędów alternatywnych

    SkrótNazwa
    BEV - Battery Electric VehiclePojazd o napędzie akumulatorowym (w pełni elektrycznym)
    PHEV - Plug-in Hybrid Electric VehiclesPojazd hybrydowy Plug-in
    FCEV - Fuel Cell Electric VehiclesPojazd zasilany ogniwami paliwowymi z wodoru
    HEV - Hybrid Electric VehiclesHybrydowy pojazd elektryczny
    MHEV - Mild Hybrid Electric VehicleŁagodne hybrydy (z silnikiem spalinowym wyposażone w maszynę elektryczną)
    LPG - Liquefied petroleum gasPojazd o ciekłym napędzie gazowym powstałym z ropy naftowej
    CNG/LNG - Liquefied Natural Gas/ Compressed Natural GasPojazd o napędzie gazowym - sprężony lub skroplony

    Nowych aut z napędem wodorowym w 2021 roku sprzedano tylko 74 pojazdy, a w 2020 nie sprzedano ani jednej sztuki z takim napędem. Dlatego w dalszej analizie będziemy pomijali ten rodzaj napędu.

     

    Najlepiej sprzedawane samochody osobowe w Polsce w 2021 roku według rodzaju napędu – z podziałem napędu alternatywnego

     

    Ilości sprzedanych nowych samochodów w całym polskim rynku w 2021 roku wg rodzaju napędu. H3
    W ubiegłym roku pod względem ilości sprzedanych samochodów nadal na czele pozostawała benzyna. Łącznie sprzedano 237,5 tys. nowych aut. Na drugie miejsce awansowały auta z napędem alternatywnym. Sprzedano ich 152,2 tys. sztuk. Nowe auta napędzane silnikiem diesla uplasowały się na trzecim miejscu. Sprzedano 57 tys. aut.

     

    Udział w sprzedaży nowych samochodów w całym polskim rynku w 2021 roku wg rodzaju napędu

    W ubiegłym roku największy udział w całym rynku sprzedaży nowych samochodów nadal miała benzyna. Samochody o napędzie benzynowym stanowiły 53,2 proc. całkowitej sprzedaży nowych aut. Na drugie miejsce awansowały auta z napędem alternatywnym z 34,1 proc. udziałem w rynku. Na trzecim miejscu uplasowały się nowe auta napędzane silnikiem diesla. W 2021 roku sprzedaż nowych samochodów z napędem diesla stanowił już tylko 12,8 proc. udziału w całym, polskim rynku. Diesel odnotował największy spadek, który wyniósł 28 proc. w skali 2021 roku do 2020 roku.

    Sprzedaż nowych aut z napędem elektrycznym lub alternatywnym wspierana jest dopłatami z UE lub rządowymi. Dopłaty do samochodów elektrycznych i hybryd są zauważalne, aczkolwiek nadal dla Polaka nie pokrywają one w pełni wyższej ceny auta tego rodzaju. Drugim znaczącym ograniczeniem sprzedaży aut z napędem alternatywnym jest zbyt mała liczba stacji doładowań.
    Należy spodziewać się, że wysoka cena benzyny i oleju napędowego, szybko rosnąca liczba stacji doładowań elektryków oraz magazyny energii spowodują w najbliższych latach znaczny wzrost zakupu samochodów z napędem alternatywnym.

    W obecnej perspektywie jest to jak najbardziej uzasadnione, ponieważ w pierwszym kwartale 2022 roku ceny paliwa, w tym cena ropy była wyższa o ok. 1 zł od ceny benzyny.

     

    Analiza sprzedaży nowych aut w Polsce z napędem alternatywny

     


    Ilość sprzedanych nowych samochodów osobowych w 2021 roku w Polsce z napędem alternatywnym według rodzaju napędu

     

    Wśród samochodów z napędem alternatywnym najwięcej sprzedano hybryd miękkich, bo aż 64 294. Oznacza to wzrost sprzedaży nowych aut z napędem MHEV aż o 34 831 w porównaniu do 2020 roku.

    Na drugiej pozycji uplasowały się auta z napędem HEV (dwa silniki – elektryczny i spalinowy). Łącznie w 2021 roku sprzedano 57 882 auta tj. o 21 094 więcej niż w 2020 roku.

     

    Wzrosty sprzedaży nowych aut z napędem alternatywnym w Polsce w 2021 roku w porównaniu do 2020 roku

    Łączna sprzedaż wszystkich aut z napędem alternatywnym w 2021 roku wzrosła o 81,6 proc. w porównaniu do 2020 roku. W szczególności największy wzrost o 118,2 proc. odnotowały samochody z silnikiem MHEV. Na drugiej pozycji uplasował się PHEV, wzrost o 105,9 proc. Z kolei na trzeciej pozycji mamy BEV ze wzrostem o 92,7 proc.

     

    Udział w sprzedaży nowych samochodów osobowych w 2021 roku w Polsce w rynku z napędem alternatywnym według rodzaju napędu

    W Polsce w 2021 roku wśród wszystkich aut z napędem alternatywnym największy popyt miały dwa rodzaje napędów. Najwięcej tj. 46,4 proc. sprzedano nowych aut z napędem BEP, czyli pojazdów o napędzie akumulatorowym (całkowicie elektrycznym). Na drugim miejscu z 41,8 proc. w całym rynku aut alternatywnych uplasował się napęd HEV, czyli pojazdy o napędzie hybrydowym.

     

    Dla przykładu sprzedaż samochodów z napędem alternatywnym w 2021 roku w Wielkiej Brytanii

    • BEV: 190 727(wzrost o 76,3% rok do roku) – udział w rynku 11,6%
    • PHEV: 114 554(wzrost o 70,6% rok do roku) – udział w rynku 7,0%
    • Razem: 305.281(wzrost o 74,1% rok do roku) – udział w rynku 18,5%

    Oznacza to, że w Polsce sprzedano o ok. 50 proc. mniej aut z napędem alternatywnym, niż w UK.

     

    Sprzedaż nowych samochodów osobowych z napędem alternatywnym w UE w 2020 i 2021 roku

    We wszystkich krajach Unii Europejskiej zarejestrowano nowych samochodów osobowych z napędem alternatywnym w 2021 roku już 37,6 proc. Dla porównania w 2020 roku takich samochodów zarejestrowano tylko 22,4 proc. Oznacza to, że po drogach Unii Europejskiej w 2020 roku jeździł co 5-ty samochód z napędem alternatywnym, a w ubiegłym roku już co 3-ci samochód posiadał napęd alternatywny.


    W 2021 r. hybrydowe pojazdy elektryczne stanowiły 19,6% wszystkich nowych samochodów osobowych zarejestrowanych w UE, w porównaniu z 11,9% w 2020 r. Duży wzrost sprzedaży odnotowały również pojazdy z napędem elektrycznym, które stanowiły 18,0% wszystkich rejestracji samochodów, z 10,5% udziału w 2020 roku.

    Pierwsze miejsce w rankingu sprzedaży samochodów elektrycznych zajmuje Norwegia z 72 proc. Drugie miejsce zajmuje Szwecja z wynikiem 45 proc. Trzecie miejsce Niderlandy – 30 proc.

    Z dużych krajów europejskich kolejne miejsca zajmują odpowiednio: Niemcy 25 proc., Wielka Brytania 15 proc., Francja 15 proc., Włochy 8,8 proc., Hiszpania 6,5 proc.
    Polska sprzedała zaledwie 1,6 proc. Samochodów elektrycznych (BEV).

     

    Sprzedaż nowych samochodów osobowych z napędem elektrycznym na świecie w 2021 roku

    Według raportu IEA w 2021 r. sprzedaż pojazdów elektrycznych wzrosła ponad dwukrotnie do 6,6 miliona, co stanowi blisko 9% światowego rynku samochodowego i ponad trzykrotnie zwiększył swój udział w rynku sprzed dwóch lat.

     

    Eksperci szacują, że obecnie na drogach na całym świecie łącznie jeździ już około 16 milionów samochodów elektrycznych. Zużywają one w ciągu roku około 30 TWh (terawatogodzin) energii.
    Dla porównania tyle energii elektrycznej wytwarzają wszystkie źródła energii w Irlandii.

    Liderem w zakupie nowych aut elektrycznych są Chiny. W 2021 roku sprzedano 3,4 miliona sztuk samochodów osobowych z napędem elektrycznym. Wynik ten jest blisko trzy razy większy niż sprzedaż takich aut na całym świecie w 2020 roku.

     

    Podsumowując: Chiny, Europa i Stany Zjednoczone to dwie trzecie całego rynku samochodowego. Natomiast sprzedaż samochodów elektrycznych na tych rynkach stanowi aż około 90 proc.

     

    TOP 20 najlepiej sprzedawanych nowych samochodów według marek w Polsce w 2021 roku

    Wyjątkowo w ostatnich dwóch latach na rozwój lub spadek sprzedaży miały istotny wpływ rezerwy podzespołów do nowych aut. Dlatego na rynku zastąpiło duże zawirowanie związane z brakiem aut, pomimo iż salony miały potencjalnych nabywców, opóźnienia nowych aut sięgały od kilku do kilkunastu miesięcy. Wskutek czego nastąpiło duże zwirowanie, o czym wspominamy w dalszej części raportu. Trzy marki takie jak Toyota, Audi, czy Kia przez ostatnie cztery lata zwiększały swój udział w rynku. Udział w rynku u pozostałych producentów odnotował wahania.

     

    Największy procent udziału w rynku zanotowała japońska marka. Od 2019 roku na czele stoją bowiem modele Toyoty, której procent udziału w rynku z roku na rok stale rośnie. W 2020 roku był to wynik 13,19 proc., a w 2021 roku ta sama marka dominowała na rynku z udziałem ponad 15,3 proc. Dodatkowo koncern zadeklarował, że do 2035 roku Toyota w Europie osiągnie 100 proc. sprzedaż pojazdów zeroemisyjnych. Na drugim miejscu regularnie utrzymuje się marka Skoda, której wynik w 2021 roku spadł jednak do poniżej 10 proc. udziału w całym rynku, a konkretnie do 8,73 proc. W ubiegłym roku na następnych miejscach znalazły się kolejno marki: Volkswagen, Kia oraz Renault.

     

    Najchętniej kupowane nowe samochody osobowe w Polsce w 2021 roku według modeli

    TOP 6 najlepiej sprzedawanych nowych samochodów w Polsce w 2021 roku według modeli H3
    Poniżej przedstawiamy ranking sześciu najlepiej sprzedawanych, nowych aut osobowych w Polsce według modeli w 2021 roku w porównaniu do 2020 roku.

    Najlepiej sprzedającym się modelem okazała się Toyota Corolla, która w 2021 roku łącznie zyskała 22 095 nowych nabywców, w tym ponad 18 tys. sztuk Toyot Corolla nabyły firmy. Oznacza to roczny wzrost sprzedaży o +26,2 proc.
    Na drugim miejscu znalazła się Toyota Yaris z wynikiem 14 479 sprzedanych sztuk. Oznacza to mniejszą sprzedaż o -5,8 proc. w porównaniu do 2020 roku.
    Trzecie miejsce na podium uzyskała Skoda Octavia ze sprzedażą 13 116 sztuk. W porównaniu do ubiegłego roku jest to spadek aż o 29,7 proc.
    Czwarte miejsce uzyskała Dacia Duster z wynikiem łącznej sprzedaży 12 460 sztuk. Jest to wzrost o 7,7 proc. r/r.
    Piąte miejsce uzyskała Toyota RAV4, która sprzedała 10 992 auta. Stanowi to 14,7 proc. wzrost r/r.
    Na szóstym miejscu uplasowała się Skoda Fabia z wynikiem 10 605 i 12,6 proc. spadkiem sprzedaży.

     

    TOP 20 najchętniej kupowanych nowych aut osobowych w Polsce według modeli w 2021 roku

    Poniżej przedstawiamy ranking najchętniej kupowanych samochodów osobowych według modeli przez osoby indywidualne i firmy.

    LpModelŁącznie 2020Indywidulanie 2021Firmy 2021Łącznie 2021
    1Toyota Corolla1750840641803122095
    2Toyota Yaris153786039844014479
    3Skoda Octavia1866816331148313116
    4Dacia Duster115655761669912460
    5Toyota RAV495873257773510992
    6Skoda Fabia121352099850610605
    7Toyota C-HR8271294567179662
    8Hyundai Tucson6424368459019585
    9Kia Sportage4508363240267658
    10Kia Cee'D6024153060777607
    11Volkswagen T-Roc4761339940907489
    12Hyundai I303891149263017793
    13Volkswagen Tiguan6720185140705921
    14Skoda Superb642850648515357
    15Volkswagen Golf734075346645417
    16Renault Clio861596946105579
    17Ford Focus659475943215080
    18Fiat Tipo8744133438585192
    19Dacia Sandero4578362715825209
    20Toyota Aygo4819324537557000

    Z powyższego rankingu wynika, że niektóre modele takie jak: Toyota Corolla, Skoda Octavia, Kia Cee’D, czy Skoda Superb chętnie wybierane są przez firmy.
    Zaś takie modele jak: Toyota Yaris, Dacia Duster, czy Dacia Sandero chętnie kupują osoby indywidualne. Jest to związane zarówno z wielkością aut, jak również ich ceną.

    Należy również wyróżnić samochody osobowe o napędzie elektrycznym, które najchętniej były kupowane przez Polaków w 2021 roku. A są to: Nissan Leaf, BMW i3, Renault Zoe, Tesla Model 3,
    Skoda Citigo-e. Czynniki decydujące o wyborze modelu auta elektrycznego: dane techniczne,
    czas oczekiwania na auto, ilość i rozłożenie geograficzne stacji paliw ładujących.

     

    Ilościowy wzrost sprzedaży nowych aut osobowych w 2021 roku do 2020 roku

    W grupie modeli z największą sprzedażą 12 marek odnotowało w 2021 roku w stosunku do 2020 roku wzrost sprzedaży.

    Największy wzrost ilościowy odnotowała Toyota Corolla ze wzrostem o 4 587 w 2021 roku do 2020 r.
    Na drugim miejscu według wzrostu ilości sprzedaży nowych aut uplasował się Hyundai i30.
    Trzecie miejsce zajął Hyundai Tucson. Kolejne miejsca według wzrostu sprzedaży nowych aut odnotowały: Kia Sportage, Volkswagen T-Roc, Toyota Aygo, Kia Cee’D, Toyota RAV4, Toyota C-HR oraz Dacia Duster.


    Procentowy wzrost sprzedaży według modeli w 2021 do 2020 roku

    Warto wyróżnić trzy modele, które znacznie przekroczyły swoją sprzedaż w 2021 roku w porównaniu do 2020 roku. Pierwszym z nich jest model Hyundai i30, który w 2021 roku sprzedał się w 7 793 sztukach, co stanowi ponad dwa razy większy nakład niż w roku 2020 – jest to aż o 100,3 proc. więcej sprzedanych aut w skali rok do roku! Na drugim miejscu uplasowała się Kia Sportage, której procentowy wzrost sprzedaży wyniósł 69,9 proc. Trzecie wyróżnienie możemy przypisać modelowi Volkswagen T-Roc, którego zmiana rok do roku wyniosła 57,3 proc. sprzedając się w 2021 roku w 7 489 sztukach.

     

    Sprzedaż nowych samochodów dostawczych do 3,5 tony-
    TOP 10 – Ranking najlepiej sprzedawanych modeli samochodów dostawczych w latach 2020 i 2021

     

    Rejestracje nowych samochodów dostawczych do 3,5 tony. Ranking modeli – TOP 10

    LPModel20212020Zmiana % r/r
    OgółemUdział w %OgółemUdział
    1Renault Master1078414,6744912,544,8
    2Iveco Daily6667942897,255,4
    3Fiat Ducato52477,1613310,3-14,4
    4Mercedes-Benz Sprinter5178758739,8-11,8
    5Ford Transit33454,530785,28,7
    6Opel Movano28163,815202,585,3
    7Peugeot Boxer26703,628844,8-7,4
    8Toyota Proace City24833,411031,8125,1
    9Volkswagen Crafter24253,322903,85,9
    10Ford Transit Custom22793,11778328,2
    RAZEM 1-104389459,383639761,220,6
    Pozostałe3003240,622325138,9829,2
    RAZEM739261005964810023,9

    W tej grupie samochodów największym uznaniem w dalszym ciągu cieszył się Renault Master. Najwięcej, bo aż 10 784 tych aut znalazło nowych nabywców. Na drugim miejscu uplasował się Iveco Daily ze sprzedażą 6 667 aut, trzecie Fiat Ducato 5 247, Mercedes-Benz Sprinter, który sprzedał 5 178 aut dostawczych do 3,5 tony.

     

    Opóźnienia w dostawach nowych samochodów

    Ostatnie miesiące 2021 roku były wyjątkowe. Ograniczone dostawy części, zwłaszcza półprzewodników odnotowały praktycznie wszyscy producenci aut. Spowodowało to znaczne wydłużenie kolejek na odbiór nowych aut, pomimo zawartych umów i wpłaconych zaliczek.
    Dlatego nastąpiło duże zawirowanie w rankingach pod względem pozycji marek i modeli aut.

     

    Pandemia COVID-19 spowodowała, że większość firm nie udzielała promocji na nowe auta. A co ważniejsze znacznie ograniczyła terminowe wydawanie nowych aut z salonów.
    Obecnie na niektóre modele samochodów osobowych możemy czekać nawet do roku i dłużej. Coraz większe opóźnienia w dostawach samochodów powodują, że rynek motoryzacyjny szuka awaryjnych rozwiązań.

    Opóźnienia wynikają z niedoborów półprzewodników, w tym chipów. Największe problemy są z automatycznymi skrzyniami biegów, systemami multimedialnymi czy wyświetlaczami LCD. Teraz musimy także długo czekać na podstawowe wyposażenie, jakimi są tapicerki, czy felgi. Na liście brakujących elementów wyposażenia są też systemy monitorowania, podgrzewane fotele czy indukcyjne ładowarki do telefonów. Ale brakuje nawet stali do produkcji nadwozia.
    Mówiąc wprost: im bogatsze wyposażenie, tym dłuższe oczekiwanie na auto. Problem dotyczy w mniejszym lub większym stopniu niemal wszystkich marek. W mniejszym stopniu jedynie tych, które wcześniej zrobiły zapasy, mają zdywersyfikowane dostawy lub lepiej skonstruowane umowy z fabrykami. Lepiej radzą sobie też ci producenci, których skala produkcji, a co za tym idzie zamówień podzespołów, jest największa.

    Podsumowując najkrótszy termin oczekiwania jest na samochód z napędem benzynowym, a najdłuższe terminy są na hybrydy i elektryki. Oczywiście w każdym rodzaju marek trochę inaczej to wygląda. Dlatego warto indywidualnie rozmawiać ze sprzedawcami. Należy pamiętać, że obecnie żaden z producentów nie zagwarantuje określonego terminu odbioru samochodu.

     

    Opinie na temat zawirowań sprzedaży w 2021 i perspektyw na 2022 rok z wiodących firm w Polsce

     

    Wg opinii analityka Polskiego Instytutu Ekonomicznego: 

    Dopóki popyt na mikroprocesory ze strony innych branż, np. produkcji maszyn i urządzeń oraz sprzętu elektronicznego będzie silny, dopóty trudno mówić o większej stabilizacji na rynku półprzewodników – uważa Łukasz Ambroziak, analityk zespołu handlu zagranicznego Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

    Źródło: Business Insider



    Wg opinii osoby z Instytutu Samar: 

    „Tradycyjnie ostatni kwartał roku to okres wzrostu zakupów samochodowych. Jednak w tym roku sprzedaż aut w październiku była niższa niż w czerwcu, lipcu czy sierpniu” – powiedział PAP Dariusz Balcerzak z Instytutu Samar.

    Według Balcerzaka, problemy z dostępnością aut „na zamówienie” powodują też „czyszczenie” zapasów dealerów z aut dostępnych od ręki. Jak dodał wiceprezes Carsmile Michał Knitter, z tego też powodu, w 2021 roku nie było wyprzedaży rocznikowej samochodów.

    Jak wyjaśnił, taka sytuacja jest efektem ograniczonej dostępności aut, co z kolei spowodowane jest zakłóceniami w światowych łańcuchach dostaw po poprzednich falach pandemii COVID-19.
    Źródło: Forsal.pl

     

    Wg opinii Prezesa Polskiego Związku Motoryzacyjnego: 

    Według prezesa Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego Jakuba Farysia, opóźnienia w dostawach półprzewodników do fabryk wytwarzających samochody mogą potrwać co najmniej do drugiej połowy 2022 r., a sytuacja ustabilizuje się dopiero w 2023 roku.
    Wskazał, że efekty są już widoczne od pewnego czasu. „Przede wszystkim znacznie wydłużył się okres oczekiwania na zamówione auto, bo każdy elektroniczny element wyposażenia w zamówionym samochodzie wymaga obecności półprzewodnika. To oznacza, ze im lepiej auto wyposażone, tym czas oczekiwania dłuższy. Obecnie to już średnio pół roku, a nawet, w niektórych przypadkach ponad rok” – zaznaczył.
    Źródło: Business Insider

     

    Podsumowanie

    Rok 2021 był kolejnym trudnym rokiem w motoryzacji. Po pierwsze brakowało komponentów, po pewnym czasie zaczęło brakować samochodów a dodatkowo produkcja nowych znacząco się opóźniała. Biorąc pod uwagę przedstawione powyżej dane możemy śmiało twierdzić, że pandemia oraz sytuacja dostawców podzespołów za wschodnią granicą doprowadziła do spadków sprzedaży u dealerów, choć obronną ręką z kryzysu wyszły większe przedsiębiorstwa.

    Niektórzy z producentów przekroczyli nawet założenia i przebili swoje wyniki z 2020 roku. Bardzo zauważalne stały się także paliwa alternatywne, których wzrost i coraz to większą ilość możemy obserwować na ulicach. Podpowiada to nam, w którym kierunku idzie infrastruktura i jak szybko się rozwija.

    W 2040 roku na całym świecie ma być blisko 700 milionów zeroemisyjnych pojazdów, a dokładnie 677 milionów. Pomimo, iż trudno odnosić globalne sondaże tylko i wyłącznie do polskiego rynku, natomiast faktem jest, iż także w Polsce elektromobilność rozwija się bardzo dynamicznie.

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Wpływ warunków pogodowych na panele fotowoltaiczne

    Grad

    W Polsce, wg meteorologów, istnieje 130 szlaków gradowych, w których istnieje zagrożenie zaistnienia dużych gradzin o wielkości ponad 5-7 cm. Rekordowe zanotowane w Polsce w 2021 roku bryły gradowe miały średnicę 13,5 cm, jednakże było to zjawisko ekstremalne i zapewne nie dość szybko się powtórzy. Dotychczasowe rekordy to 8-10 cm.

    Należy jednoznacznie podkreślić, że dopuszczone do sprzedaży panele fotowoltaiczne muszą spełniać szereg standardów, których jednym z nich jest odporność na grad. Reguluje to certyfikat wydany przez Międzynarodową Komisję Elektrotechniczną o numerze IEC 61215.

    Przed wydaniem certyfikatu przeprowadzane są szczegółowe badania pod kątem gradobicia – w kierunku paneli „wystrzeliwane” są kulki lodu o średnicy od 12,5 mm wzwyż z prędkością od 16 m/s. Aby panele przeszły test, wystarczy zaliczenie testu na najmniejszych wartościach pomiarowych, jednakże panele wysokiej jakości wytrzymują testy z lodem o wielkości ponad 40 mm i prędkościach dwukrotnie większych niż minimalna testowa.

    Biorąc powyższe pod uwagę należy założyć, że typowe burze gradowe, gdy wielkość gradu nie przekracza 1 cm średnicy nie spowodują uszkodzeń w panelach. Uszkodzenia zdarzają się niezwykle rzadko. Nie można jednakże tego bagatelizować i po każdych opadach gradu warto bardzo dokładnie obejrzeć panele, czy nie powstały pęknięcia i uszkodzenia.

    Warto podkreślić, że żaden producent paneli nie daje gwarancji na uszkodzenia paneli wynikłe z powodu zdarzeń atmosferycznych. Tym samy, jeśli użytkownik obawia się uszkodzeń z powodu opadów gradu, winien swoje panele ubezpieczyć.

     

    Opady śniegu

    W przypadku opadów śniegu nie możemy mówić o tak bezpośrednim zagrożeniu fizycznym jak w razie opadów gradu.  Jednakże długotrwałe zaśnieżenie powoduje spadek wydajności paneli fotowoltaicznych, z uwagi na zablokowanie dostępu promieniowania słonecznego do ogniw słonecznych.

    W odróżnieniu od opadów gradu, gdzie jak wspomnieliśmy, w Polsce istnieje 130 obszarów gradowych, zaśnieżenie dotyczy w większym lub mniejszym stopniu terytorium całego naszego kraju. W ciągu roku opady śniegu średnio wynoszą 50-100 dni, zaś pokrywa śnieżna utrzymuje się od kilkudziesięciu dni na zachodnie kraju do nawet 120 dni na terenach górskich (południe Polski) i na wschodzie.

    Należy wziąć pod uwagę, że pokrywa śnieżna o grubości powyżej 10 cm praktycznie całkowicie blokuje dostęp promieniowania słonecznego, tym samym blokuje prace paneli słonecznych. Już przy pokrywie 1,5-2 cm wydajność paneli spada prawie o 80%.

    Większość instalowanych w Polce paneli fotowoltaicznych ustawianych jest pod kątem 30-45 stopni (jest to zalecane dla Polski nachylenie paneli), co powoduje, że w większości przypadków śnieg samoczynnie zsuwa się z szyb paneli. Na terytoriach, gdzie mamy do czynienia ze zwiększonymi opadami śniegu zalecanym jest zwiększać nachylenie do nawet 60 stopni, co zwiększy pewność samoczynnego zsuwania się śniegu.

    Pamiętajmy przy tym, że śnieg zsuwając się odcina przez diody bypass fragmenty paneli. Powoduje to, że energia, która dociera do instalacji zamieniana jest na ciepło, które przyspiesza topnienie i zsuwanie się śniegu z paneli (im większy kąt nachylenia, tym szybciej to nastąpi). Przy okazji zsuwania się śniegu dokonywane jest samoczynne czyszczenie się paneli, co bez wątpienia pozytywnie wpłynie na ich wydajność (i nie trzeba będzie ich czyścić „ręcznie”).

    Warto jednocześnie zauważyć, że większe nachylenie może również zwiększyć wydajność paneli fotowoltaicznych zimą dzięki pomnożeniu ilości promieniowania słonecznego na wskutek odbijania się promieni od śniegu wokół paneli. To kolejny plus śniegu.

    Sporym utrudnieniem dla pracy paneli fotowoltaicznych jest szron, który nie zsuwa się samoczynnie z paneli i utrzymuje na panelach oraz opady śniegu mokrego, przymarzającego następnie do paneli.

    Czy należy odśnieżać panele fotowoltaiczne? Można, nic nie stoi na przeszkodzie, zwłaszcza, gdy są to panele umiejscowione pod niezbyt dużym nachyleniem i zsuwanie się śniegu będzie bardzo małe. Przede wszystkim należy jednak podkreślić, że należy to wykonywać tylko wówczas, gdy jest to bezpieczne, zaś dostęp do nich nie stanowi problemu. Ponadto, nieumiejętne oczyszczanie paneli ze śniegu może doprowadzić do ich trwałego zniszczenia. Zalecamy więc dużą ostrożność!

     

    Opady deszczu

    Od razu uspokajamy – opady deszczu jako takie nie zagrażają fizycznie panelom fotowoltaicznym. W tym wypadku możemy mówić o dwóch niekorzystnych wpływach opadów – zachmurzeniu i zanieczyszczeniu.
    Opadom deszczu towarzysza zazwyczaj znaczne zachmurzenia, które ograniczają promieniowanie słoneczne do paneli. Panele oczywiście mogą pracować przy zachmurzeniu, produkując energie elektryczną dzięki promieniowaniu rozproszonemu, jednakże generalnie zachmurzenie zmniejsza wydajność pracy paneli fotowoltaicznych, a tym samym mniejsza produkcję prądu elektrycznego.

    Jeśli zaś chodzi o zanieczyszczenia, to niestety, współcześnie deszczówka nie jest już tak czysta, jak kiedyś. Krople deszczu pochłaniają zanieczyszczenie z powietrza, powodując powstawanie na powierzchni paneli osadu z tych zanieczyszczeń, co również wpływa negatywnie na wydajność i skuteczność funkcjonowania instalacji fotowoltaicznej.

    Jeśli chodzi o czyszczenie paneli z osadu, to podobnie jak w przypadku zaśnieżenia, należy do tego podchodzić z dużą ostrożnością, aby nie uszkodzić powierzchni paneli.

     

    Wiatr

    Podobnie jak w przypadku opadów gradu, producenci paneli fotowoltaicznych wykonują szereg badań i testów modułów tak aby spełniały ściśle określone normy wytrzymałościowe.

    Należy podkreślić, że same panele są wytrzymałe na bardzo silne wiatry – przypominamy, że natura sama przetestowała panele, gdy w trakcie huraganu w San Juan wytrzymały one siłę uderzającego w panele wiatru wiejącego z prędkością 290 km/h. Standardowe panele, wykonywane zgodnie z normami certyfikującymi powinny wytrzymać wiatr od 130 do 208 km/h, ale produkowane są również panele wytrzymujące prędkość wiatru równą prawie 400 km/h.

    Jeśli chodzi o wiatr, to o wiele istotniejsza jest konstrukcja mocowania paneli – tu dochodzi najczęściej do zerwania się instalacji. Nie jest to jednak wina producentów paneli, a nieumiejętnego montażu przez słabo wykwalifikowaną ekipę montażową.

     

     

    #fotowoltaika #agrofotowoltaika

    Źródło: własne
    Foto: pixabay

    Kategorie
    Czyste Powietrze

    Wiceminister Zyska pracuje z marszałkami województw na rzecz poprawy jakości powietrza

     

    Ministerstwo Klimatu i Środowiska zorganizowało specjalne spotkanie z przedstawicielami wszystkich województw. Celem rozmów wiceministra Ireneusza Zyski z marszałkami były wyzwania związane z poprawą jakości powietrza.

     Ireneusz Zyska na spotkaniu, które odbyło się 16 marca podkreślił, że resortowi zależy na pilnej poprawie jakości powietrza w Polsce.

    Rok 2021 r. w resorcie klimatu i środowiska poświęcony został pracom nad przygotowaniem dokumentów strategicznych, począwszy od uchwalonej przez Radę Ministrów w lutym „Polityki Energetycznej Polski do 2040 r.”, następnie w listopadzie „Polskiej Strategii Wodorowej do roku 2030 z perspektywą do 2040 r.”, a skończywszy na przyjęciu „Aktualizacji Krajowego Programu Ochrony Powietrza do 2025 r. (z perspektywą do 2030 r. oraz 2040 r.)” – powiedział wiceszef ministerstwa.

    Dalej pokreślił, że dla polityki poprawy jakości powietrza w Polsce kluczowa jest aktualizacja Krajowego Programu Ochrony Powietrza, która pozytywnie wpłynie zarówno ja krótko jak i długofalowe cele. Takie perspektywy w obszarach gospodarczych i społecznych wyznaczone zostały do 2025, 2030 i 2040 roku.

    Dokument ten stanowi powiązanie prowadzonych i planowanych do realizacji działań na wszystkich poziomach zarządzania jakością powietrza, mających na celu ograniczenie negatywnego wpływu poszczególnych obszarów działalności człowieka na stan powietrza. Jest także odpowiedzią na wyzwania stojące przed polską administracją rządową i samorządową, przedsiębiorcami oraz obywatelami – mówił.

    Wiceminister podkreślił, że to właśnie samorządy terytorialne, te na poziomie województw oraz powiatów czy gmin odgrywają ważną rolę w poprawie jakości powietrza. Ich administracje odpowiadają bowiem za „zarządzanie jakością powietrza na swoim obszarze oraz przygotowanie i realizację m.in. programów ochrony powietrza, planów działań krótkoterminowych oraz uchwał antysmogowych”.

    Zyska zwrócił też uwagę na terminowość przygotowywania i przekazania sprawozdań okresowych związanych programami poprawy jakości powietrza.

     

    „Czyste Powietrze” dla poprawy jakości powietrza

    Najpopularniejszym programem w Polsce, stworzonym dla poprawy powietrza jest „Czyste Powietrze”. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej informował w drugiej połowie lutego, że w sumie złożonych zostało prawie 400 tys. wniosków o dofinansowanie od 2018 roku, kiedy ruszył program.

    To dotacje dla osób fizycznych na wymianę przestarzałych systemów ogrzewania. Maksymalna dotacja wynosi 60 tys. zł a w przypadku przedsięwzięcia połączonego z instalacją fotowoltaiczna nawet do 69 tys. Więcej na ten temat TUTAJ.

     

    #czyste_powietrze #jakość_powietrza #ireneusz_zyska #ministerstwo_klimatu_i_środowiska #marszałkowie #samorządy

    Źródło: Ministerstwo Klimatu i Środowiska

    Fot.:  Ministerstwo Klimatu i Środowiska

    Kategorie
    Elektromobilność

    Akumulatory do samochodów elektrycznych ładowane w … 9 sekund!

     

    Obecnie stosowane technologie ładowania samochodów elektrycznych pozwalają naładować pojazd w warunkach domowych w ciągu około 10 godzin (średnio), zaś w nowoczesnych, profesjonalnych stacjach ładowania do około jednej godziny. Aczkolwiek zdarzają się już stacje, gdzie naładować samochód można już nawet w 20 minut.

     

    Czy można jeszcze szybciej?

    Okazuje się, że teoretycznie tak.

    Naukowcy z południowokoreańskiego Instytutu Nauk Podstawowych opracowali technologię, która pozwala przyśpieszyć ładowanie samochodów EV nawet 200 razy!

    Naukowcy koreańscy przeanalizowali koncepcję akumulatorów kwantowych opracowaną w 2021 roku. Teoria ta zakłada wielowymiarowe połączenia poszczególnych ogniw kwantowych, nie zaś typowe szeregowe lub równoległe. W ten sposób można doprowadzić do szybszego dostępu do poszczególnych ogniw zarówno w trakcie ładowania, jak też efektywniejszego podawania prądu.

    W trakcie przeprowadzonych eksperymentów ustalono, że zastosowanie „ładowania kwantowego” prowadzi do „kwadratowego skalowania prędkości ładowania” – czyli, że wraz ze wzrostem baterii kwantowych, czas ładowania staje się krótszy!

    Przy baterii z zastosowaniem 200 ogniw kwantowych ładowanie skraca się z 10 godzin do 3 minut, zaś na profesjonalnych stacjach ładowania – do 9 sekund!

    Niestety, technologie kwantowe są obecnie jeszcze dosyć drogie i nie należy spodziewać się, że akumulatory oparte o tę innowacyjną technologię szybko wejdą do produkcji seryjnej. Jest to jednak, podobnie jak w przypadku komputerów kwantowych, przyszłość.

     

    #OZE #elektromobilność #samochody_elektryczne #EV

    Źródło:.pv-magazine

    Foto: pixabay

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Innowacyjne rozwiązania z zakresu fotowoltaiki i techniki grzewczej na targach GREENPOWER

     

     

    W 2021 roku w Unii Europejskiej uruchomiono elektrownie fotowoltaiczne o mocy 25,9 GW. To spektakularny sukces branży PV. Polska, z 3,2 GW nowych mocy, była czwartym największym rynkiem inwestycyjnym w Unii. Do rozwoju branży fotowoltaicznej przyczyniły się z pewnością system wsparcia prosumentów, spadek cen paneli, a także zwiększona świadomość ekologiczna. Polacy coraz chętniej szukają energooszczędnych rozwiązań.

    Najnowsze technologie fotowoltaiczne dla domu i biznesu będzie można zobaczyć podczas targów GREENPOWER. Systemy montażowe, moduły fotowoltaiczne, falowniki, optymalizatory, magazyny energii, inwertery, konwertery to niektóre z nich. Przedstawiciele branży pomogą także w doborze i analizie opłacalności systemów PV.

    Targi tworzą nie tylko bogate ekspozycje wystawiennicze, ale także liczne konferencje, debaty oraz szkolenia. Program towarzyszący GREENPOWER budowany jest na wiedzy doświadczonych ekspertów z branży.

    Biznesowa struktura uczestników wyraźnie przekłada się na nowe relacje inwestorskie. W targach uczestniczą inwestorzy, deweloperzy, instalatorzy, a także projektanci instalacji. Wydarzenie na stałe wpisało się w kalendarz przedstawicieli władz samorządowych, właścicieli hoteli, ośrodków wypoczynkowych, szpitali, gospodarstw rolnych, a także zarządców budynków użyteczności publicznej.

    W tym roku targi GREENPOWER odbędą się razem z targami INSTALACJE. Wydarzenia skierowane są do osób projektujących, budujących oraz instalujących inteligentne i nowoczesne systemy energooszczędne zarówno w sektorze publicznym, jak i prywatnym. To największy blok targów poświęconych oze i technice grzewczej w tym roku w Polsce – zaznacza Marcin Gorynia, dyrektor targów GREENPOWER.

     

     

    Międzynarodowe Targi Energii Odnawialnej GREENPOWER

    25-27.04.2022 r., Poznań

     

    W tym samym czasie odbędą się:

    Międzynarodowe Targi Instalacyjne INSTALACJE

    Międzynarodowe Targi Zabezpieczeń SECUREX

    Międzynarodowe Targi Energetyki EXPOPOWER

    Międzynarodowe Targi Ochrony Pracy, Pożarnictwa i Ratownictwa SAWO

    Szczegółowe informacje www.greenpower.mtp.pl

    Kategorie
    Magazyny energii

    Tauron uruchomił instalację fotowoltaiczną z magazynem energii. „Rozwój magazynowania szansą na powstanie nowego sektora”

     

    Tauron Polska Energia ma w planach dysponować do 2025 roku 1600 MW mocy z instalacji OZE. Farma, która została uruchomiona w Zakopanem jest krokiem w kierunku osiągnięcia tego celu.

    Odnawialne źródła energii (OZE red.) to niezależność energetyczna i czyste powietrze dla nas i przyszłych pokoleń. Dzięki takim inwestycjom jak uruchamiana przez Tauron Polska Energia, ta droga będzie coraz krótsza, a inwestycje dadzą impuls dla rozwoju całej gospodarki – podkreślił Zyska podczas uroczystości, która odbyła się 17 marca.

    Wiceminister dodał, że celem reprezentowanego przez niego resortu środowiska jest stworzenie warunków do „dalszego, dynamicznego rozwoju OZE w Polsce”. – Chcemy, by jak najwięcej Polaków otrzymało dostęp do taniej, odnawialnej energii – powiedział.

    Ministerstwo przekazało, że dane agencji Rynku Energii pokazują, iż tempo rozwoju OZE w Polsce jest bardzo duże”. Na koniec stycznia br. moc z instalacji OZE osiągnął 17,4 GW, z czego nieco ponad 8 GW pochodzi właśnie z instalacji fotowoltaicznych.

    Zyska zauważył, że rozwój w obszarze odnawialnych źródeł musi odbywać się w sposób zrównoważony, żeby zapewnić bezpieczną pracę sieci elektroenergetycznej.

    Kluczowe znaczenie będą miały technologie magazynowania energii, które pozwolą na przechowywanie nadwyżek energii wyprodukowanych w instalacjach OZE i ich oddanie do systemu w sytuacji konieczności jego zbilansowania – powiedział.

    Zdaniem polityka rozwój magazynowania energii jest szansą dla powstania nowego sektora gospodarki. – Mając tego świadomość kończymy prace nad kolejną odsłona Programu Mój Prąd (4.0), która zostanie uruchomiona w kwietniu 2022 r. Będzie ona przewidywała możliwość dofinansowania zakupu m.in. magazynów energii elektrycznej – powiedział.

    Program „Mój Prąd” jest projektem bardzo popularnym, a jego odsłona 4.0 od miesięcy jest wyczekiwana. Przed kilkoma dniami minister klimatu i środowiska Anna Moskwa poinformowała, kiedy ruszy nowa odsłona. Więcej na ten temat TUTAJ.

     

    #oze #farma_fotowoltaiczna #ministerstwo_środowiska_klimatu #tauron #fotowoltaika #magazyny_energii

    Źródło: Ministerstwo Klimatu i Środowiska

    Fot.: Ministerstwo Klimatu i Środowiska

    Kategorie
    OZE

    Ruszyła Rada Koordynacyjna ds. Morskiej Energetyki Wiatrowej. „Celem stworzenie platformy współpracy”

     

    Czym jest Rada Koordynacyjna ds. Morskiej Energetyki Wiatrowej?

    Rada powstała, żeby koordynować realizację Porozumienia sektorowego morskiej energetyki wiatrowej, które zostało podpisane 15 marca 2021 roku. Jego sygnatariuszami są: administracja rządowa, przedstawiciele instytucji finansowych, przedsiębiorców, inwestorów, łańcucha dostaw oraz sektora nauki.

    W komunikacie Ministerstwo Klimatu i Środowiska wyszczególniło część zadań Rady Koordynacyjnej: „monitorowanie realizacji celów strategicznych; powołanie grup roboczych zapewniających współpracę stron w zakresie obszarów kluczowych; monitorowanie poziomu local content osiąganego przez inwestorów i podmioty uczestniczące w łańcuchu dostaw dla Morskiej Energetyki Wiatrowej (MEW).

    Skład 34-osobowy rady powołała szefowa resortu Anna Moskwa. Reprezentuje ona strony Porozumienia sektorowego na rzecz rozwoju energetyki wiatrowej. Na jej czele stanął pełnomocnik rządu ds. odnawialnych źródeł energii Ireneusz Zyska.

     

    Porozumienie sektorowe na rzecz rozwoju energetyki wiatrowej w Polsce

    Celem Porozumienia sektorowego jest wsparcie tegoż sektora w Polsce  oraz maksymalizacja „local content” (udziału polskich przedsiębiorców w łańcuchu dostaw powstających w polskiej wyłącznej strefie ekonomicznej). Celem jest stworzenie platformy dla współpracy najważniejszych interesariuszy branży. – Będzie to również miejsce dla  różnych podmiotów i przedsiębiorstw do przedstawienia wspólnego głosu w jednej sprawie. Dziś stronami porozumienia sektorowego jest już ponad 180 podmiotów – wskazał Zyska.

    Dla rozwoju i optymalizacji korzyści dla polskiej gospodarki kluczem ma być „wielostronna współpraca rządu z przedstawicielami sektora, obecnymi i przyszłymi inwestorami i deweloperami, łańcuchem dostaw – przedsiębiorcami, którzy będą zaangażowani w przygotowanie, dostawy, realizację i eksploatację morskich farm wiatrowych”.

    Rozwój morskiej energetyki wiatrowej w Polsce niesie ze sobą duże możliwości utworzenia nowych miejsc pracy, wsparcia lokalnej przedsiębiorczości produkcyjnej i usługowej, zaangażowanej w łańcuch dostaw, jak również zbudowania wysokiej pozycji polskich przedsiębiorców w regionalnym, europejskim i światowym łańcuchu wartości morskiej energetyki wiatrowej – tłumaczył.

     

    Jak zostać  stroną „Porozumienia sektorowego na rzecz rozwoju morskiej energetyki wiatrowej w Polsce”?

    Stroną Porozumienia może zostać każdy podmiot reprezentujący, którąś z grup interesariuszy. Następnie należy złożyć w resorcie pisemne oświadczenie dotyczące woli przystąpienia do wypełnienia postanowień Porozumienia.

     

    #rada_koordynacja #energetyka_wiatrowa  #porozumienie_sektorowe #oze

    Źródło: Ministerstwo Klimatu i Środowiska

    Fot.: Ministerstwo Klimatu i Środowiska

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Badania: wpływ fotowoltaiki na rybne stawy hodowlane

     

    To całkowicie zrozumiałe, że wiele osób sprzeciwia się zabudowie panelami fotowoltaicznymi jezior i innych takiego typu zbiorników wodnych. Są jednak obiekty wodne, które można byłoby bez przeszkód zakryć bez szkody dla krajobrazu – rybne stawy hodowlane.

    Wykorzystanie tak dużych powierzchni do fotowoltaiki wydawałoby się pomysłem kuszącym – wyprodukowaną energię można wykorzystać w oświetleniu stawów, napędzania urządzeń dotleniających, automatów i podajników karmy.

     

    Niestety, hodowcy ryb mają duże wątpliwości, czy panele fotowoltaiczne nie wpłynął negatywnie na hodowlę. Obawy dotyczą wyższej temperatury wody, co może wpłynąć na zmniejszenie ilości tlenu w wodzie, zmniejszenia się wzrostu ryb, ale również roślinności wodnej, braku odpowiedniej ilości światła, zmniejszenia się fotosyntezy itd.

     

    Sprawę postanowili zbadać naukowcy z  Chińskiej Akademii Nauk. Ich celem było oszacowanie wpływu dużych farm fotowoltaicznych na łowiska rybne. W tym celu wykorzystali do badań farmę o mocy 10 MW wybudowaną na łowisku Yangzhong w prowincji Jiangsu. Farma składa się z czterech części o powierzchni modułów polikrystalicznych od 2,3 do 3,6 ha. Moduły umieszczone były na wysokości 1,6 m od powierzchni wody.

    W trakcie badań rejestrowano między innymi temperaturę wody (na 3ch różnych głębokościach), wilgotność, ciśnienie, prędkość i kierunek wiatru, opadów itd.

     

    W trakcie badań stwierdzono:

    • zakłócenia przez panele fotowoltaiczne pływów wiatru przez panele w zależności od kąta nachylenia instalacji – w tym wypadku naukowcy opracowali zalecenia dotyczące nachylenia tak, aby oba czynniki najefektywniej pracowały jeśli chodzi o wytwarzanie prądu, chłodzenia paneli i minimalnego wpływania na temperaturę wody
    • promieniowanie długofalowe wzrosło, potwierdzając pośrednio istnienie efektu termicznego na powierzchni jeziora, jednakże zakres ogrzewania był minimalny – w granicach 0,11 stopnia! Jednakże na głębokościach 50 cm i 150 cm nie stwierdzono żadnej zmiany temperatury. Naukowcy zauważyli, że na nasłonecznionych terenach porównawczych, nie zacienionych panelami, stwierdzono szybsze parowanie wody z powierzchni – okazuje się, że panele zmniejszają ten efekt.

     

    Tym samym, naukowcy definitywnie wykluczyli negatywny wpływ paneli na łowiska rybne.

     

    #OZE #fotowoltaika

    Źródło: sciencedirect.com

    Foto: pixabay

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Belgia drastycznie obniża podatki dla fotowoltaiki

    Belgia zdecydowała się pójść inną drogą. Nie metodami dotacyjnymi a podatkowymi.

    Minister Finansów Belgii Vincent Van Peteghem zapowiedział, iż rząd federalny zdecydował o obniżeniu podatków VAT dla instalacji fotowoltaicznych i pomp ciepła do 6%. Podatek będzie dotyczył instalacji zamontowanych w budynkach mieszkalnych wybudowanych w ciągu ostatnich 10 lat. Dotychczas taka stawka podatkowa dla fotowoltaiki i pomp ciepła stosowany był w budynkach starszych niż wymieniony okres.

    Obniżka podatku wejdzie w życie 1 kwietnia br. i  wg obecnych ustaleń będzie obowiązywać do 31 grudnia 2023 roku. We wrześniu dokonany zostanie przegląd skuteczności funkcjonowania obniżki i wówczas będzie podjęta decyzja o dalszym jej funkcjonowaniu, bądź nie.

    Jak wyjaśnił Minister Van Peteghem, w Belgii obecnie jest prawie 3 miliony domów (!!), które wymagają remontów pod względem energetycznym do roku 2050 (okres wymagany przepisami UE w zakresie neutralności klimatycznej). Wg badań Rządu, właściciele nieruchomości nie są w stanie samodzielnie, bez wsparcia Państwa, dokonać, renowacji energetycznych. Konieczne są rządowe instrumenty wsparcia.

     

    #OZE #fotowoltaika #pompy_piepła #termomodernizacja

    Źródło: prasa belgijska

    Foto: pixabay

    Kategorie
    OZE

    Niemcy: w nieczynnej elektrowni węglowej produkowany będzie… wodór

     

    Zgodnie z ostatnimi badaniami, aż 42% Niemców jest obecnie za przedłużeniem stosowania węgla w energetyce, gdy jeszcze pół roku temu było to tylko 12%. Tyle samo również – 42% – uważa, że energetyka węglowa jest bardzo dobra metodą uniezależnienia się od dostaw surowców energetycznych z zagranicy.

    Podobnie jest z elektrowniami atomowymi – o tym, że należy je utrzymać jest 54% Niemców, gdy niedawno było to ledwie 20%. Przypomnijmy, iż Rząd Niemiec w sposób radyklany walczy z elektrowniami jądrowymi –  do końca 2022 roku zamknięte mają być ostatnie 3 reaktory w Niemczech.

    Nie wiadomo, jak wojna na Ukrainie wpłynie definitywnie na politykę rządu niemieckiego. Ważnym jest, że obecnie trwają poszukiwanie w jaki sposób osiągnąć zakładane cele klimatyczne, nie tracąc dotychczasowego potencjału przemysłowego.

     

    Wodór zamiast węgla

    Okazuje się, że wiele z dotychczasowych „brudnych” obiektów można z powodzeniem wykorzystać na potrzeby „zielonej energii”. Jednym z takich obiektów jest nieczynna elektrownia węglowa Moorburg w Hamburgu, jedna z najnowocześniejszych i największych elektrowni węglowych w Niemczech. Jej operator podjął decyzję o odejściu od węgla i zamknięciu jej w 2021 roku, jednakże tuż po wybuchu wojny na Ukrainie wstrzymano rozbiórkę zakładu.

    Wg opracowanego na potrzeby rządu krajowego studium wykonalności, część infrastruktury można wykorzystać do budowy zakładu produkcji zielonego wodoru o mocy do 500 MW! Ekspercie przeanalizowali szereg możliwości (ciepłownia na biomasę, elektrownia gazowa, magazyn wysokich temperatur), jednakże produkcja wodoru może być najbardziej opłacalna.

    Wg studium, część zakładu może być w bardzo prosty sposób przebudowane na potrzeby elektrolizera, dobudować należy, w sumie za niezbyt duże pieniądze, dodatkowe i niezbędne instalacje. Wg ekspertów, całą inwestycję można łatwo połączyć z demontażem pozostałych, zbędnych elementów elektrowni, w ten sposób zoptymalizować proces, co może pozwolić na otwarcie fabryki wodoru już w 2026 roku!

    Wydaje się, iż pomysł wykorzystania infrastruktury „brudnej” na rzecz OZE jest bardzo dobrą inicjatywą władz Hamburga. Zdaniem naszej redakcji jest to bardzo dobry kierunek myślenia gospodarczego. Jeśli nasi czytelnicy mają informacje o podobnych inwestycjach w Polsce – prosimy o kontakt.

     

    #OZE #zielony_wodór

    Źródło: na podstawie cleanenergywire.org (Kerstine Appunn)

    Foto: pixabay

    Kategorie
    Czyste Powietrze

    Warszawa chce się uniezależnić od Rosji. Trzaskowski zapowiada inwestycje w fotowoltaikę

     

    Rafał Trzaskowski odniesieniu do sytuacji związanej z uchodźcami w stolicy podkreśla, że działania koncentrują się na tym jak pomóc potrzebującym, ale miasto „myśli też długofalowo”. Poinformował, że ruszą inwestycje w odnawialne źródła energii, co ma pomóc uniezależnić się od rosyjskich źródeł energii.

     

    Fotowoltaika w Warszawie

    – My to w Warszawie robimy od lat, bo już 140 budynków ma panele fotowoltaiczne, ale właśnie postanowiliśmy wprowadzić w życie plan, który zakłada zamontowanie fotowoltaiki na wszystkich budynkach miejskich, gdzie się tylko da, do 2030 r. – zapowiedział Trzaskowski.

    Podkreślił, że stolica chce być „coraz bardziej niezależna od ropy i od gazu, chcemy oszczędzać energię, chcemy walczyć z ociepleniem klimatycznym, chcemy, żeby w Warszawie było jak najbardziej czyste powietrze„.

    Trzaskowski poinformował, że na realizację planu, który ma wymiar geopolityczny miejscy radni przeznaczyli 60 mln zł. Wyliczył, że pobór energii będzie można zmniejszyć o aż 30 proc., a do 2030 roku ograniczyć zużycie energii. Inwestycje mają sprawić też, że zmniejszy się emisja dwutlenku węgla – łącznie niemal o 87 tys. ton – podał.

     

    Walka ze smogiem w Warszawie

    Zmniejszenie emisji dwutlenku węgla będzie korzystne także dla walki ze smogiem w Warszawie. Tutaj bój trwa od dłuższego czasu i ma kilka wymiarów.

    W lutym Trzaskowski zaapelował o wzmocnienie mazowieckiej uchwały antysmogowej – podał wtedy stołeczny ratusz. Prezydent chce też podtrzymać poparcie dla wdrożenia zakazu używania węgla w indywidualnych źródłach ogrzewania. Takie zasady mają zacząć obowiązywać w Warszawie od IV kwartału przyszłego roku. Więcej na ten temat TUTAJ.

    Środowiska walczące ze smogiem starają się wywierać presję na właścicielach budynków i zachęcić ich do wymiany przestarzałych źródeł ogrzewania. W Warszawie od kilkunastu miesięcy w centrum, przy Rondzie Romana Dmowskiego, stoi licznik w formacie dużego wyświetlacza LED wskazujący ile w Warszawie pozostało do wymiany „kopciuchów” nie spełniających wymogów Uchwały Antysmogowej Województwa Mazowieckiego.

    Licznik powstał z inicjatywy organizacji Warszawa Bez Smogu, Smog Wawerski i Polski Alarm Smogowy dzięki wsparciu Agnieszki i Przemysława Gacek oraz Grupy Pracuj. Więcej na ten temat TUTAJ

     

     

    #fotowoltaika #warszawa #rafał_trzaskowski #smog #uchwała_antysmogowa #rosyjskie_źródła_energii #odnawialne_źródła_energii

    Źródło: PAP, TOP-OZE.pl

    Fot.: Flickr.com

    Kategorie
    Czyste Powietrze

    Deklaracje o źródłach ciepła. GUNB opublikował najnowsze dane

     

    Obowiązek składania deklaracji o źródłach ogrzewania wynika z noweli ustawy termomodernizacyjnej. Na jej podstawie powołano Centralną Ewidencję Emisyjności Budynków (CEEB), która ma być podstawą m.in. do realizacji programów wymiany tzw. kopciuchów, polityki niskoemisyjnej czy przyznawania funduszy, których celem jest poprawa jakości powietrza.

    Urząd podał na Twitterze, że dokładna liczba złożonych deklaracji na dzień 17 marca wyniosła 2 510 767. Miesiąc wcześniej – 18 lutego – liczba ta wynosiła  2 050 137 deklaracji. Przyrost w skali miesiąca to więc niespełna pół miliona deklaracji.

    GUNB podkreślił, że baza deklaracji wypełniła się w 50 proc. Szacowana liczba źródeł ciepła, które podlegają ewidencji to ok. 5 mln. Zebrana do tej pory połowa deklaracji oznacza, że może być problem ze zbliżeniem się przed upływem terminu do 100 proc.

    Deklaracje można bowiem składać do końca czerwca. Zostały zatem nieco ponad trzy miesiące. Za nami jest natomiast prawie dziewięć miesięcy, od momentu rozpoczęcia zbierania deklaracji. Istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że duża liczba budynków cały czas nie będzie sklasyfikowana pod względem rodzaju źródła ogrzewania. Co za tym idzie ich właściciele będą narażeni na kary.

     

    Jak wysokie będą kary?

    Za brak złożenia deklaracji przewidziana jest grzywna w wysokości do 500 zł, która jest wymierzana na zasadach ogólnych Kodeksu postępowań w sprawach o wykroczenia. Jeśli sprawa trafi na drogę sądową, wielkość grzywny może wzrosnąć nawet do 5000 zł – powiedziała nam Joanna Niedźwiecka rzecznik GUNB.

    Zaznaczyła przy tym, że „grzywny to jednak rozwiązanie prewencyjne i dyscyplinujące dla wszystkich zobowiązanych do złożenia deklaracji”.

    Wedle wspomnianej ustawy o wspieraniu termomodernizacji po upływie terminu uprawieni do nakładania kar będą przedstawiciele władz lokalnych: wójt, burmistrz czy prezydent miasta.

    Gmina posiadająca straże gminne ma możliwość prowadzenia postępowania mandatowego. W przypadku pozostałych gmin – bez straży gminnych, jedyną możliwą prawną formą prowadzenia postępowania w sprawie o wykroczenie w sprawie o wykroczenie z art. 27h ust. 1 ustawy jest przeprowadzenie postępowania zwyczajnego, czyli złożenie wniosku o ukaranie do sądu i występowanie w charakterze oskarżyciela publicznego lub zwrócenie się do policji – w celu nałożenia mandatu w trybie art. 95 § 1 Kpsw. – tłumaczyła rzecznik.

     

    Kto jest zobowiązany do złożenia deklaracji o źródle ciepła ogrzewania budynku?

    Nowe przepisy zakładają, ze od 1 lipca 2021 roku właściciele budynków, zarządy budynków również tych niemieszkalnych, w których zamontowane są źródła ciepła albo spalania paliw do mocy 1 MW, zobligowani są do złożenia specjalnej deklaracji w ciągu roku. Termin upływa 30 czerwca 2022 roku. Ta zasada dotyczy źródeł, które działały przed 1 lipca ub. r.

    W przypadku nowych budynków, albo tych gdzie zamontowano nowe źródło deklarację należy złożyć w ciągu 14 dni.

     

     

    #ceeb #gunb #kopciuch #deklaracje #źródła_ciepła_budynków

    Źródła: GUNB, PAP

    Fot.: doktor.vu/Pixabay.com

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Covid19 w Chinach ponownie wpływa negatywnie na dostawy fotowoltaiki do Europy. Ceny materiałów fotowoltaicznych jednak stabilne

     

    Polikrzem

    Ceny tego podstawowego dla budowy ogniw fotowoltaicznych materiały osiągnęły na rynku chińskim wysokość średnią 38,17 USD /kg (ma różnych giełdach i kontraktach 37,54 – 39,11 USD/kg) i w ciągu ostatnich 2 tygodni nie zmieniły się. Wynika to z faktu, że nie doszło do „spektakularnych” nowych transakcji, które mogłyby wpłynąć na rynek. Co interesujące – ceny polikrzemu z recyclingu są wyższe, aniżeli surowca pierwotnego.

    Analitycy zauważają, że podaż polikrzemu w całym miesiącu marcu była stabilna, nieco wyższa niż w lutym. Pod koniec marca należy jednak oczekiwać oddawania przez producentów do użytku nowych mocy produkcyjnych, ilość polikrzemu na rynku się zwiększy, co może ustabilizować ceny na dłuższy okres. Nowe moce zrównoważą fakt, że duża część polikrzemu na rynku pochodziła z zapasów. Nie ma zagrożenia braków polikrzemu na rynku.

     

     

    Wafle

    Podobnie jak polikrzem, po podwyżkach w styczniu, lutym i na początku marca, ostatnie 2 tygodnie to stabilizacja cen. Przykładowe średnie ceny:

        • mono – 182 mm / 165 µm – 0,93 USD/szt.
        • mono – 210mm / 160µm – 1,23 USD/szt.

    W Chinach wpływ na ceny wafli może mieć pandemia Covid1 – zakłady produkujące wafle są w regionach objętych pandemią, która wpływa na transport.

     

     

    Ogniwa

    Ceny ogniw są stabilne. W ciągu ostatnich tygodni ceny nie zmieniły się, ale należy podkreślić, że z uwagi na problemy z epidemią Covid19 w Chinach, dostęp do ogniw z dnia na dzień jest coraz trudniejszy. To oznacza, ceny jednak pójdą w górę. Analitycy pocieszają, że produkcja ogniw cały czas trwa, w najbliższych tygodniach powstaną ich duże zapasy i jeśli ceny wzrosną, to najpóźniej w czerwcu powrócą do obecnych wartości. Średnie ceny aktualnie kształtują się następująco

        • M6 PERC — 166 mm / 22,8%+ – 0,15 USD/W
        • M10 PERC — 182 mm / 22,8%+ – 0,16 USD/W
        • G12 PERC — 210 mm / 22,8%+ – 0,16 USD/W

    Część producentów M6 zaczyna zmniejszać ceny, z uwagi na zmniejszający się popyt na mniejsze rozmiary. Ogniwa M10 natomiast, jako najbardziej popularnej popularne mają stabilną cenę.

     

     

    #OZE #fotowoltaika

    Źródło: media chińskie

    Foto: Pixabay

    Kategorie
    OZE

    Kolejne uderzenie Rządu w OZE w Polsce?

     

    Zgodnie z Ustawą o Odnawialnych Źródłach Energii, sprzedawcy energii elektrycznej muszą zakupywać określony wolumen energii elektrycznej pochodzący z konkretnych źródeł energii. Pochodzenie tej energii potwierdzane jest odpowiednim certyfikatem. I tak dla energii pochodzącej z odnawialnych źródeł energii – są to tzw. „zielone certyfikaty”, zaś z biogazu rolniczego – „błękitne certyfikaty”.

    Corocznie wysokość energii pochodząca z konkretnych źródeł określana jest przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska rozporządzeniem, po wcześniejszych konsultacjach społecznych.

    W 2021 roku wysokość energii pochodzącej z OZE, czyli w ramach tzw. „zielonych certyfikatów” wynosiła 19,5%, zaś z „błękitnych certyfikatów” – 0,5%.

    W 2022 wysokość energii z OZE została obniżona do 18,5%, przy pozostawieniu energii pochodzącej z biogazu rolniczego na poziomie 0,5%.

    Aktualnie Ministerstwo Klimatu i Środowiska zaproponowało na rok 2023 drastyczną obniżkę energii elektrycznej pochodzącej z OZE w wysokości 10%! Wysokość „błękitnego certyfikatu” nie zmieni się.

    Jak zauważa w uzasadnieniu resort „ten poziom [18,5% – dop. MR] jest wciąż zbyt wysoki, gdyż negatywnie wpływa na znaczny już stopień obciążenia odbiorców końcowych kosztami energii elektrycznej oraz rodzi ryzyko nadwsparcia inwestorów objętych systemem zielonych certyfikatów. Co równie istotne, kontrakty długoterminowe zawierane na Towarowej Giełdzie Energii potwierdzają utrzymanie się cen energii na poziomie, który zapewnia wystarczająco wysoki przychód inwestorów OZE partycypujących w systemie świadectw pochodzenia, gwarantujący rentowność ich instalacji”.

     

    Eksperci zauważają, że wprowadzenie proponowanych przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska zmian wpłynie bardzo negatywnie na stabilność rynku świadectw pochodzenia, co spowoduje kłopoty dla wytwórców energii z OZE, przede wszystkim z energetyki wiatrowej. Efektem będzie rozchwianie cen na rynku i jego nieprzewidywalność.

    Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej wskazuje jako optymalny poziom 16%, aby zrównoważyć i zbilansować popyt i podaż certyfikatów. W przypadku poziomu proponowanego przez Ministerstwo nadpodaż certyfikatów wzrośnie do 14 TWh, czyli dwukrotnie. To spowoduje załamanie się rynku, a tym samym będzie tragicznym w skutkach uderzeniem w producentów OZE.

     

     

    #OZE #fotowoltaika #biogaz

    Źródło: MKiŚ/PSEW

    Foto: Wikipedia/Adrian Grycuk – Praca własna, CC BY-SA 3.0 pl

     

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Zmniejszenie tempa wzrostu ilości instalacji fotowoltaicznych w styczniu

     

    Wg danych Agencji Rynku Energii, na koniec  stycznia 2022 roku liczba zainstalowanych w  Polsce mikroinstalacji fotowoltaicznych osiągnęła wielkość 866 677 szt.

    Łącznie w Polsce w styczniu było już  866 945,00 prosumentów energii odnawialnej (OZE).

     

    Porównując koniec stycznia z 2021 roku i 2022 w zakresie łącznej liczny jednostek odnawialnych źródeł energii, mocy zainstalowanej OZE oraz energii elektrycznej wprowadzonej do sieci OSD, kształtowało się to następująco:

     

    Liczba jednostek w szt.Moc zainstalowana w MWEnergia elektryczna wprowadzona do sieci OSD w MWh
    202120222021202220212022
    wodne55981.28,03205,42 482,3
    wiatrowe70600,240,6821,128,2
    fotowoltaiczne471 855866 6772 963,746 113,2721 816,858 326,3
    hybrydowe44520,540,66,19,2
    biogazowe16350,580,5322,236
    biomasowe17230,110,140,31,5
    Łącznie472 057866 9452 966, 406 123,2522 051,960 883,4

     

    Oceniając spadek zainstalowanych mikroinstalacji fotowoltaicznych eksperci jednoznacznie wskazują na listopadową nowelizację ustawy o odnawialnych źródłach energii. Zdaniem analityków, część potencjalnych inwestorów przestraszyło się negatywnych konsekwencji spóźnienia się z dopełnieniem wszystkich formalności związanych z nabyciem prawa do prosumenta na zasadach obowiązujących do 31 marca 2022 r. Tym samym, będąc pod presją czasu, zrezygnowali z inwestycji.

     

    Przypomnijmy, iż wg obowiązującego do końca marca 2022 r. systemu bilansowania rocznego (tzw. opustów), prosument może odebrać z sieci cześć energii – przy instalacjach do 10 kW 80% wprowadzonej ilości energii, zaś w instalacjach 10-50 kW – 70%. W obecnym systemie prosument nie płaci opłaty dystrybucyjnej i, co najistotniejsze, nie płaci za energię odbieraną z sieci. Te zasady będą obowiązywać przez 15 lat dla tych prosumentów, którzy już są podłączeni do sieci i którzy zdążą z instalacją do 31 marca 2022 roku.

    Nowy system rozliczeń, dla nowych prosumentów, będzie wprowadzany etapami – 1 kwietnia 2022 roku, 1 lipca 2022 roku i 1 lipca 2024 r.:

        • w okresie 1.04.2022 – 30.06.2022 nowi prosumenci będą rozliczani na dotychczasowych zasadach
        • prosumenci, którzy włączą się do sieci od 1.04.2022 przejdą na rozliczanie „net-billing”. Energia, którą wprowadzą do sieci od 30.06.2022, ale jej nie wykorzystają, zasili ich „depozyt prosumencki”. Do dnia 1.07.2024 r. cena energii wprowadzona do sieci będzie wyznaczana jako cena rynkowa miesięczna.
        • po 1.07.2024 roku cena energii będzie wyznaczana dla poszczególnych okresów rozliczeniowych. Wartość energii będzie rozliczana na podstawie rynkowych notowań energii elektrycznej na rynku.

     

    Jednoznaczna ocena spadku, w tym czy jest to tendencja trwała, czy tylko chwilowe wahnięcie trendu, będzie można ocenić dopiero po opublikowaniu danych za luty 2022.

     

    #OZE #Fotowoltaika

    Źródło: ARE

    Foto: pixabay

    Kategorie
    OZE

    Zaskakujące wyniki badań w sektorze energetyki na świecie

     

    Tym bardziej z ogromnym zaskoczeniem i zdziwieniem przeczytaliśmy wyniki badań szóstej już edycji rankingu  Global Energy Talent Index (GETI), w którym jest mowa o rynku pracy i perspektywach zatrudnienia w OZE .

    GETI zrealizowała badania w 161 państwach świata na reprezentatywnej grupie ponad 10 tysięcy specjalistów oraz kierowników działów HR z branż: ropa naftowa i gaz, energetyka jądrowa, odnawialne źródła energii, petrochemia i energetyka.

    Okazuje się, że branża odnawialnych źródeł energii jest jedną z bardziej narażona na odpływ wysoko wykwalifikowanych pracowników!

    Zgodnie z GETI, aż 77% specjalistów aktualnie zatrudnionych w odnawialnych źródłach energii planuje odejście w ciągu trzech lat do innych branż. Jako pierwszą wskazywano energetykę (54%), na drugiej pozycji były branże związane z ropą i gazem.

     

    Przede wszystkim rozwój!

    Głównym motywem ewentualnej zmiany sektora była możliwość rozwoju – 57% obawia się, że pozostając w OZE istnieje zagrożenie powstania u respondentów „luki w wiedzy”. Co znamienne – dwa lata temu, gdy była organizowana poprzednia edycja badań – takie obawy zgłaszało mniej respondentów – 46%.

    Pracownicy OZE podkreślają, że branża odnawialnych źródeł energii powinna zdecydowanie bardzie akcentować konieczność podnoszenia kompetencji, rozwijać umiejętności, oferować przekwalifikowanie, mentoring itd.

    Zauważają, że obecnie jest odmiennie – zamiast przeszkolić dotychczasowego pracownika w nowych kompetencjach i umiejętnościach, najczęściej rekrutuje się do firm pracowników „z zewnątrz”, co jeszcze bardziej powoduje zwiększenie konkurencji w ranach branży OZE. Bardzo często działy HR ściągają do firm pracowników zza granicy, co powoduje dodatkową presję na szybsze odchodzenie z branży.

    Zdaniem analityków GETI, obecne tendencje powodują ucieczkę z OZE talentów, dla których najważniejszy jest rozwój zawodowy w przyszłości, a nie obecne, często bardzo dobrze płatne zatrudnienie.

     

    A jak Państwo uważacie, czy w Polsce są podobne tendencje? Zainteresowanych opublikowaniem ich opinii prosimy o kontakt.

     

     

    #OZE

    Źródło: Global Energy Talent Index

    Foto: Pixabay

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zajął się branżą fotowoltaiczną. Postawione zostały zarzuty!

     

    Prezes podkreślił, że branża fotowoltaiczna staje się coraz znaczniejszym sektorem polskiej gospodarki. Rośnie zainteresowanie fotowoltaiką, liczba konsumentów, mikroinstalacji, przyłączeń i generowanych mocy.

    Niestety, pozytywny rozwój fotowoltaiki to nie jedyne oblicze tego procesu. Jak w każdej dziedzinie życia, pojawiają się problemy.

     

    120 tysięcy skarg związanych z fotowoltaiką

    Wg komunikatu UOKiK, w 2021 roku do Urzędu wpłynęło ponad 120 skarg związanych z fotowoltaiką. Przeważająca liczba zarzutów dotyczyła obciążania klientów bardzo wysokimi kosztami w trakcie odstępowania od umowy poza lokalem przedsiębiorstwa, jak również braków w umowach terminów ich wykonania lub niewywiązywania i z nich.

    Inne skargi dotyczyły możliwości prowadzenie w błąd co do ostatecznych kosztów wykonania instalacji oraz stosowania postanowień abuzywnych. Spora ilość skarg do Urzędu dotyczy natarczywego marketingu telefonicznego z zastosowaniem boot`ów.

     

    Jak wyjaśnia Prezes Tomasz Chróstny:  „Przedsiębiorcy z branży fotowoltaiki – tak jak z każdej innej – muszą szanować prawa konsumenta, w tym prawo do rzetelnej informacji, możliwości odstąpienia od umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa czy reklamacji z tytułu rękojmi. Niepokoją nas zgłaszane nieprawidłowości, dlatego starannie monitorujemy rynek. Obecnie prowadzimy także 10 postępowań wyjaśniających wobec firm z tego sektora. Dwóm spółkom postawiłem zarzuty, większość z nich dotyczy utrudniania odstąpienia od umowy i związanych z tym kosztów. Za każdą praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów i za każde niedozwolone postanowienie umowne przedsiębiorcom grozi kara do 10 proc. rocznego obrotu

     

     

    Zarzuty i postępowania

    Jak informuje UOKiK, wobec dwóch firm – FG Energy z Krakowa oraz Krajowego Projektu Energetycznego z Torunia , Urząd wszczął postępowania o naruszanie zbiorowych interesów konsumentów. Pierwszej z firm postawiono 7 zarzutów, drugiej 10 oraz wszczęto postepowanie o uznanie dwóch klauzul za niedozwolone. Postawione zarzuty, wg komunikatu dotyczą:

        • Koszty odstąpienia od umowy. Zgodnie z prawem konsument może odstąpić od umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa w ciągu 14 dni od jej zawarcia. W takiej sytuacji nie ponosi żadnych kosztów, chyba że wyraźnie zażądał świadczenia usług przed upływem terminu na odstąpienie – wtedy za wykonane prace powinien zapłacić. Wątpliwości budzą postanowienia umów obu firm, które mogą wprowadzać w błąd co do wyrażenia zgody na natychmiastowe rozpoczęcie prac i związane z tym koszty. Przykładowo FG Energy w dziale „Promocje” umieszczał usługę „Montaż Ekspres”, która tak naprawdę nie wiązała się z korzyściami dla konsumenta, bo termin końcowy pozostawał bez zmian, tylko ze zgodą na natychmiastowe rozpoczęcie prac i zapłatę za nie.
        • Utrudnianie odstąpienia od umowy. Podejrzewamy, że KPE nie wydaje konsumentom formularza odstąpienia od umowy, a także uzależnia skuteczność odstąpienia od wysłania oświadczenia listem poleconym albo złożenia go w siedzibie firmy. Ponadto może nie wywiązywać się z obowiązku zwrotu konsumentom całej wpłaconej kwoty w terminie 14 dni od odstąpienia od umowy. Natomiast FG Energy wskazuje, że konsument „wraz z rozpoczęciem montażu utraci przysługujące mu prawo do odstąpienia od umowy”. Wyjątek ten dotyczy jednak tylko sytuacji gdy przedmiotem świadczenia są rzeczy, które po dostarczeniu zostają nierozłącznie połączone z innymi. Zdaniem Prezesa UOKiK elementy instalacji fotowoltaicznej nie są nierozerwalnie połączone ze sobą nawzajem ani z podłożem, na którym są zamontowane.
        • Wątpliwości wokół „darmowego” audytu. Obie spółki kusiły w internecie „bezpłatnym” audytem. Tymczasem z zapisów w umowach wynika, że w przypadku odstąpienia od nich przedsiębiorcy kazali płacić za tę usługę. W KPE koszt audytu wynosił 1200 zł, a w FG Energy tzw. I etap prac, którego częścią jest audyt, kosztował 2700 zł.
        • Brak ważnych informacji. KPE nie przekazuje konsumentom na piśmie informacji o procedurze rozpatrywania reklamacji z tytułu rękojmi i informuje ich jedynie o gwarancji, która może być mniej korzystna. Także w oświadczeniu gwarancyjnym brak jest stwierdzenia, że gwarancja nie wyłącza uprawnień wynikających z przepisów o rękojmi, co jest sprzeczne z art. 5771 par. 2 kodeksu cywilnego. Klienci KPE nie dostają też jasnej informacji o terminie wywiązania się przedsiębiorcy z umowy.
        • Nieuprawnione powoływanie się na instytucje rządowe. Jak wynika ze skryptów dla przedstawicieli handlowych, FG Energy powołuje się w rozmowach z klientami na współpracę z Ministerstwem Klimatu i Środowiska, choć – jak wynika z dotychczasowych ustaleń UOKiK – taka współpraca nie ma miejsca.

     

    Po złożonych skargach Prezes Urzędu prowadzi ponadto postępowania wyjaśniające wobec następujących firm z branży fotowoltaicznej:

    • 3S Group OZE
    • Centrum Energii Odnawialnej INTI
    • Edison Energia
    • Energa Obrót
    • Euro CallCenter
    • Modern Energy Pro
    • PGEOZE PV
    • Sunday Polska
    • Woltanic
    • Woltex Development

    Zdaniem urzędników UOKiK ich oferty, praktyki i wzorce umów mogą naruszać zbiorowe interesy konsumentów lub wskazywać na stosowanie klauzul niedozwolonych.

    W przypadku firmy Euro CallCenter zajmującej się telemarketingiem w zakresie fotowoltaiki Prezes UOKiK zawiadomił Prokuraturę i Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych o tym, że może dochodzić do niedopuszczalnego przetwarzania danych osobowych konsumentów.

    Jak informuje Urząd, zakończone zostało postępowanie wyjaśniające wobec spółki Columbus Energy z Krakowa. Spółka została oczyszczona z zarzutów utrudniania odstąpienie od umowy zawieranej w domach klientów. „W toku prowadzonego postępowania spółka współpracowała z Prezesem UOKiK celem usunięcia nieprawidłowości i negatywnych skutków swoich działań. W wyniku tego zmodyfikowała wzorzec umowy, rezygnując z pobierania kwestionowanych opłat. W ramach przysporzenia konsumenckiego nastąpił także zwrot opłat pobranych od konsumentów, którzy w przeszłości odstąpili od umowy.”

     

    #OZE #fotowoltaika #UOKiK

    Źródło: UOKiK

    Foto: Wikipedia Autorstwa Adrian Grycuk – Praca własna, CC BY-SA 3.0 pl

     

    Kategorie
    OZE

    Pilotażowy program przekwalifikowania górników na potrzeby branży OZE

     

    Sprawy, o które obecnie toczy się spór dotyczą takich zagadnień jak termin ostatecznego zamknięcia kopalń, możliwość udzielenia przez Rząd pomocy publicznej dla sektora węglowego i słownictwa, jak ostatni spór, czy dotacje pójdą „dla produkcji kopalń”, czy na dopłaty „do redukcji zdolności produkcyjnych kopalń”. Nie samej idei dekarbonizacji gospodarki. To zostało przesądzone.

    Głównym problemem,  który podlega najtrudniejszym negocjacjom rządu ze związkami zawodowymi zawodów górniczych, jest kwestia zatrudnienia pracowników całej branży.

     

    Naprzeciw tym wyzwaniom pracowniczym wychodzi wspólna inicjatywa Spółki Restrukturyzacji Kopalń, szwedzkiej firmy OX2 AB oraz polskiego lidera szkoleń w branży energetyki wiatrowej Windhunter Academy, które wspólnie zrealizują program szkoleń dla odchodzących z branży pracowników sektora górniczego na potrzeby energetyki wiatrowej. List intencyjny w tej sprawie podpisany został 21 marca.

    Ten pionierski program ma charakter pilotażowy i w pierwszej edycji weźmie w niej udział 16 górników, którzy zostaną kompleksowo przeszkoleni w zakresie montażu, instalacji, obsługi i serwisu turbin wiatrowych. Program zostanie zrealizowany w centrum szkoleniowym w Koszalinie i obejmować będzie również prace na wysokościach, bezpieczeństwo przeciwpożarowe, pracę na morzu

     

    Jak już wspomnieliśmy – szkoleń dokonają dwie firmy:

    • OX2 – szwedzki deweloper OZE ze Sztokholmu. Firma oferuje projektowanie, budowę i sprzedaż morskich oraz lądowych farm wiatrowych i fotowoltaicznych. Aktywna również w obszarze takich technologii jak wodór i magazynowanie energii. Prowadzi działalność w Szwecji, Polsce, Norwegii, Finlandii, Rumuni, Francji, Hiszpanii, na Litwie oraz we Włoszech.
    • Windhunter Academy – jeden z czołowych ośrodków szkoleniowych branży energetyki wiatrowej. Firma rodzinna ze 100% polskim kapitałem, siedziba mieści się w Koszalinie, jednakże działalność szkoleniowa spółki obejmuje całą Europę (jeden z największych ośrodków szkoleniowych znajduje się w Bernau pod Berlinem) oraz Afrykę (z centrum w Kapsztadzie).

    Co warte jest podkreślenia – to właśnie te firmy sfinansują szkolenie!

     

    Po ukończeniu kursów, górnicy będą mogli podjąć zatrudnienie na całym świecie. Jak podkreśla Karolina Jastrzębska, Dyrektor Zarządzająca Windhunter Academy:

    Kurs odpowiada międzynarodowym standardom, a górnicy otrzymają międzynarodowe uprawnienia certyfikowane przez jednostkę Global Wind Organisation. Oprócz części stricte technicznej przewidziany jest kurs języka angielskiego w stopniu podstawowym lub specjalistycznym oraz spotkania z ekspertami – doświadczonymi technikami turbin wiatrowych”.

    Dodajmy, że program szkoleniowy zgodny jest również ze standardami Urzędu Dozoru Technicznego oraz Stowarzyszenia Elektryków Polskich, zaś certyfikaty kwalifikacji zawodowych uzyskane przez absolwentów kursu będą uprawniały ich do pracy zarówno w elektrowniach wiatrowych na lądzie (onshore), jak i w powstającym właśnie w Polsce projektach energetyki wiatrowej na morzu (offshore).

     

    Liczymy, że szkolenia, które odbędą się w maju i czerwcu bieżącego roku, będą tylko pierwszym krokiem przekwalifikowania polskich górników. Nasza redakcja z uwagą będzie śledzić całe przedsięwzięcie i informować Państwa o postępach i, miejmy nadzieję, kolejnych edycjach.

     

     

    #OZE #dekarbonizacja #energetyka_wiatrowa

    Źródło: OX2

    Foto: Pixabay

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Czym jest usługa „Prąd jak Powietrze” firmy Columbus?

     

    Przypomnijmy – według obowiązującego do 31 marca 2022 r. systemu bilansowania rocznego (tzw. opustów), prosument może odebrać z sieci cześć energii – przy instalacjach do 10 kW 80% wprowadzonej ilości energii, zaś w instalacjach 10-50 kW – 70%. Prosument nie płaci przy tym opłaty dystrybucyjnej i nie płaci za energię odbieraną z sieci. Te zasady będą obowiązywać przez 15 lat dla tych prosumentów, którzy już są podłączeni do sieci i którzy zdążą z instalacją do 31 marca 2022 roku.

    Nowy system rozliczeń, będzie wprowadzany etapami – 1 kwietnia 2022 roku, 1 lipca 2022 roku i 1 lipca 2024 r.:

    • w okresie 1.04.2022 – 30.06.2022 nowi prosumenci będą rozliczani na dotychczasowych zasadach
    • prosumenci, którzy włączą się do sieci od 1.04.2022 przejdą na rozliczanie „net-billing”. Energia, którą wprowadzą do sieci od 30.06.2022, ale jej nie wykorzystają, zasili ich „depozyt prosumencki”. Do dnia 1.07.2024 r. cena energii wprowadzona do sieci będzie wyznaczana jako cena rynkowa miesięczna.
    • Po 1.07.2024 roku cena energii będzie wyznaczana dla poszczególnych okresów rozliczeniowych. Wartość energii będzie rozliczana na podstawie rynkowych notowań energii elektrycznej na rynku.

    W lutym bieżącego roku dodano poprawkę do Ustawy, zgodnie z którą prosument energii odnawialnej, który do 31 marca podpisze z samorządem realizującym projekt parasolowy dofinansowanym z Regionalnego Programu Operacyjnego umowę na zakup, montaż  lub dofinansowanie mikroinstalacji OZE oraz do 31 grudnia 2023 r. złoży prawidłowy wniosek o przyłączenie instalacji, będzie miała prawo do rozliczania się na dotychczasowych zasadach (w systemie opustowym).

     

    Prąd jak Powietrze 2.0

    Zdaniem ekspertów, wprowadzenie nowych rozwiązań może powodować zmniejszenie zainteresowania osób prywatnych instalacją systemów fotowoltaicznych, między innymi z powodu wydłużenia się okresu zwrotu inwestycji o kilka lat. Przez to inwestycja staje się finansowo nieopłacalna dla przeciętnego prosumenta.

    Firma Columbus postanowiła wyjść naprzeciw swoim klientom zaniepokojonym możliwością utraty dotychczasowych uprawnień wynikających z systemu opustów. Stąd też proponuje program „Prąd jak Powietrze 2.0”.

    Program działa od 1 marca bieżącego roku. Klienci indywidualni, którzy zawrą z firmą Columbus umowę na montaż instalacji fotowoltaicznej będą rozliczani na zasadzie bilansowanie energii 1:1, czyli będzie działał jak dotychczasowy system opustów.

    Nadwyżki z instalacji prosumenta trafią do sieci, jej wielkość zostanie przez urządzenia Columbusa zliczona. Nadwyżkę będzie można odebrać w 100% , gdy instalacja przestanie produkować prąd. Nie wykorzystana energia z nadwyżki kumuluje się na koncie (depozycie)  klienta Columbusa, skąd można ją odebrać w dowolnym momencie (obowiązywania umowy). Koszty dystrybucyjne pokrywane są przez firmę Columbus.

     

    Nasz portal z zainteresowaniem wita tę inicjatywę. Jednocześnie będziemy na bieżąco informować o nowych, podobnego typu ofertach.

     

    #OZE #Fotowoltaika

    Źródło: własne/Columbus

    Foto: Pixabay

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Wyścig o sprawność modułów fotowoltaicznych – 21,3%, 23,2%, 23,84%!!

     

    Megasol – 23,2%

    Szwajcarska firma Megasol poinformowała, iż zwiększyła sprawność konwersji energii w produkowanych przez siebie modułach fotowoltaicznych z 22,1% do 23,2% . Dokonano tego dzięki opracowanej nowej technologii styku tylnego o nazwie komercyjnej „RearCom”. Pozwala ona zmniejszyć odstęp między ogniwami, co eliminuje zacienianie się ogniw, jak również dzięki zastosowaniu szyn zbiorczych wysokiej przewodności, co zmniejsza straty omowych.
    Wg producenta, w trakcie badań inżynierowie firmy przyjrzeli się jeszcze raz typowym elementom produkowanych modułów i na każdym elemencie starali się uzyskać dodatkowe zyski w sprawności konwersji energii.

    Dzięki uzyskanej wydajności, moduły o oznaczeniu M500-HC-144-b RC GG U30b są obecnie numerem jeden jeśli chodzi o konwersję wśród dostępnych na rynku modułów.

    Wymiary modułu to 2063 x 1046 x 30 mm, waga to 26,5 kg, moc 144-ogniwowego modułu wynosi 500 W.

     

     

    Fraunhofer ISE – 23,84%

    Ogniw opracowanych przez niemiecką firmę Fraunhofer ISE nie ma jeszcze na rynku więc, nie stanowią na razie konkurencji dla wyżej opisanego produktu szwajcarskiej firmy Megasol. Ale bez wątpienia może się to wkrótce zmienić.
    W tym wypadku inżynierowie od lat opracowują metodę zmniejszania w dwufazowych ogniwach typu TOPCon typu n ilości stosowanego w ogniwach jednego z jego głównych składników – srebra. Celem jest oczywiście zmniejszenie kosztów produkcji ogniw i modułów fotowoltaicznych.

    W tym przypadku inżynierowie przyjrzeli się dokładnie stykom, zazwyczaj w 100% srebrnych, i po szeregu badań i prób zmienili je na złożone ze stopu srebra, miedzi i niklu. W tak uzyskanych stykach srebro stanowi zaledwie 10%. Okazało się, że zmniejszając tak radykalnie wielkość głównego składnika styków, nie tylko nie utracono wydajności, ale ta wydajność zwiększyła.
    Na razie nie ma informacji, czy firma planuje już wypuszczać nowe ogniwa na rynek, czy też prace nad zmniejszaniem wielkości zużytego srebra będą trwały nadal.

     

     

    Instytutu Badań nad Energią Słoneczną oraz Helmholtz-Zentrum Berlin für Materialien und Energie – 21,3%

    W tym przypadku mamy do czynienia na razie tylko z eksperymentem naukowym dwóch niemieckich instytutów, dodatkowo zajmujących się inną technologią niż wyżej opisanych.

    Z ich publikacji wynika, iż naukowcom udało się zbudować tandemowe ogniwa perowskitowo-PERC/POLO o sprawności konwersji 21,3%. Jednakże naukowcy zakładają, że będzie można osiągnąć sprawność nawet 29,5% sprawności dostosowując odpowiednio grubości pasma wzbronionego i perowskitu.
    Eksperymentalne ogniwo pracujące w sprawności 21,3% opracowane zostało na bazie nieznacznie zmodyfikowanego typowego wafla M2 Czochralskiego.

     

     

    #OZE #Fotowoltaika #Innowacje

    Źródło: Megasol/ Fraunhofer ISE/IBES-HZBME

    Foto: Pixabay

     

    Kategorie
    OZE

    Sławomir Mazurek nowym Zastępcą Prezesa NFOŚiGW. Czyżby to pierwszy krok do objęcia przez niego stanowiska Prezesa?

     

    Sławomir Mazurek objął stanowisko w Zarządzie NFOŚiGW nie etat jednym z dotychczasowych Zastępców, a na kolejne takie stanowisko.

    Przypomnijmy, po dymisji prof. Macieja Chorowskiego w dniu 25 lutego 2022 roku Zarząd złożony był z trzech Zastępców – Dominika Bąka i Artura Michalskiego oraz Pawła Mirowskiego, któremu powierzono pełnienie obowiązków Prezesa.

    Od dnia dzisiejszego Zarząd składa się z czterech Zastępców. Wg informacji naszych źródeł z NFOŚiGW, jest to sytuacja przejściowa. Wkrótce ma dość do zmian w Zarządzie.

    Sławomir Mazurek dostał od Minister Klimatu i Środowiska p. Anny Moskwa czas na przyjrzenie się pracy dotychczasowego kierownictwa Funduszu i dostosowania jego składu go „pod siebie”.

     

    Kim jest, jak mówią, przyszły Prezes Funduszu?

    Sławomir Mazurek to wieloletni urzędnik państwowy związany z obszarem ochrony środowiska już od czasów okresu studiów – jest między innymi absolwentem podyplomowego studium Oceny i Wyceny Zasobów Przyrodniczych w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego i Szkole Głównej Handlowej w Warszawie.

    Swoją urzędniczą karierę rozpoczął co prawda w 2001 roku Ministerstwie Kultury i Gospodarki Cieplnej, ale już w 2006 r. był rzecznikiem Ministra Środowiska. Jak czytamy w jego biografii:

    „Należał do polskiej delegacji na szczyt klimatyczny w Nairobi oraz Sesję Zgromadzenia Ogólnego Organizacji Narodów Zjednoczonych w 2007. Później odpowiadał za promocję funduszy unijnych w Krajowym Zarządzie Gospodarki Wodnej i przewodniczył radzie nadzorczej Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska w Olsztynie.”

    W 2015 roku powołany na stanowisko podsekretarza stanu w Ministerstwie Środowiska, którym pozostał również po zmianach tego resortu na Ministerstwo Klimatu. Z resortu odszedł   w styczniu 2020 roku. Od maja tegoż roku – dyrektor pionu w Banku Ochrony Środowiska.

     

     

     

    #OZE

    Źródło: NFOŚiGW

    Foto: Ministerstwo Klimatu i Środowiska

     

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Minister Anna Moskwa: program „Mój Prąd 4.0” już w kwietniu!

     

    Minister podkreśliła, że obecnie trwają już ostatnie prace nad dokumentacją regulującą program dofinasnowania instalacji fotowoltaiki.

    Program będzie zawierał analogiczne, ale nie takie same, rozwiązania jak w poprzednich trzech edycjach dotyczące finansowania zakupu i montażu instalacji fotowoltaicznych przez gospodarstwa domowe.

    Dodatkowo wprowadzone będą premiowane elementy:

    • magazynowanie i autokonsumpcja energii elektrycznej przez prosumenta wytworzonej energii elektrycznej (punkty ładowania – ładowarki do samochodów elektrycznych, magazyny energii elektrycznej, magazyny ciepła i chłodu itd.)
    • inteligentne automatyczne systemy zarządzania pozyskiwaną energią

    Tym samym Minister potwierdziła wszystkie wcześniejsze doniesienia z resortu o utrzymaniu zaplanowanego tempa wsparcia dla rozwoju odnawialnych źródeł energii (pisaliśmy o tym kilkakrotnie, między innymi w październiku 2021 r. w artykule Miliard złotych na program „Mój Prąd” w 2022 roku!

     

    Program nie będzie identyczny ze swoimi poprzednikami

    UWAGA! Warto podkreślić, że nie jest prawdą, co można przeczytać na części portali zajmujących się tematyką OZE, że warunki udzielania dofinansowania będą identyczne do tych z programu „Mój Prąd 3.0”.

    Wg konsultowanych przez nas ekspertów, w związku z dwiema nowelizacjami Ustawy o Odnawialnych Źródłach Energii, z grudnia 2021 i ze stycznia 2022, jak również nowelizacji Prawa Energetycznego, zmieniło się szereg istotnych warunków, na podstawie których opracowano i realizowano programy „Mój Prąd” poprzednich trzech edycji.

    Stąd opieranie się w opracowaniu planów biznesowych na przykład na programie  „Mój Prąd 3.0.” należy czynić naszym zdaniem z dużą ostrożnością.

     

     

    #OZE #fotowoltaika #Mój_Prąd

    Źródło: wywiad A. Moskwa dla TVP Info

    Foto: gov.pl

    Kategorie
    Czyste Powietrze

    Co z Uchwałą Antysmogową w Warszawie?

     

    Przypomnijmy dotychczasową chronologię wydarzeń:

    • luty 2020 – Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski zapowiada inicjatywę mającą na celu jak najszybsze wprowadzenie zakazu spalania węgla w Warszawie
    • organizacje pozarządowe oraz aktywiści rozpoczęli akcję zbierania podpisów pod petycją – bardzo szybko uzyskano wymagane 10 tysięcy
    • luty 2022 – Prezydent Rafał Trzaskowski przekazał do urzędu Marszałka Województwa Mazowieckiego Adama Struzika projekt o wdrożenie od IV kwartału 2023 roku zakazu stosowania węgla w indywidualnych źródłach ogrzewania (poparty wcześniej przez Komisję Ochrony Środowiska Rady Miasta Warszawa)

     

    Projekt „Uchwały Antysmogowej” jest bardzo prosty i zawiera tylko 3 artykuły:

    • określenie dat wejścia zakazu stosowania w instalacjach grzewczych węgla kamiennego oraz paliw stałych produkowanych z wykorzystaniem tego węgla – 1 października 2023 w granicach administracyjnych m.st. Warszawy oraz 1 stycznia 2028 w granicach administracyjnych gmin wchodzących w skład tzw. „obwarzanka Warszawy” – powiatów: grodziskiego, legionowskiego, mińskiego, nowodworskiego, piaseczyńskiego, pruszkowskiego, otwockiego, warszawskiego zachodniego oraz wołomińskiego
    • określenie w jakich instalacjach pod względem budowalnym ma być to zrealizowane
    • określenie wejścia w życia Uchwały

     

    Czyste powietrze to nie jedyna korzyść z realizacji Uchwały Antysmogowej

    Polski Alarm Smogowy podkreśla, że głównym celem wprowadzenia tych przepisów jest osiągnie jak najszybciej stanu czystego powietrza w Warszawie i okolicznych miejscowościach.

    Nieoczekiwanie doszedł do tego element czysto polityczny – Rzecznik Polskiego Alarmu Smogowego Piotr Sergiej zauważa, iż duża część ze stosowanego w Warszawie węgla pochodzi z rosyjskich kopalni.

    Tym samym, przyjęcie uchwały spowoduje w efekcie zmniejszenie się Polski i Stolicy z uzależnienia od korzystania z węgla z Rosji. „Natomiast według zapowiedzi rządu gaz do ogrzewania domów już tej zimy dostarczany będzie do Polski rurociągiem Baltic Pipe z Norwegii i okrętami z gazem skroplonym, a wygasający jesienią kontrakt z Federacją Rosyjską nie zostanie odnowiony” – podkreśla się w informacji prasowej Polskiego Alarmu Smogowego.

    Kolejnym argumentem jest wzrost cen paliw.Według badań zleconych przez PAS w styczniu 2022 wzrost cen węgla wyniósł 60% (rok do roku, średnia cena 1407 zł). Obecnie na Mazowszu węgiel jest jeszcze droższy. Na składach w Warszawie ceny dochodzą do 2200 zł, a w Ostrołęce cena waha się pomiędzy 1950 a 2200 zł. Sprzedawcy spodziewają się dalszego wzrostu cen. Rezygnacja ze spalania węglem ma zatem sens nie tylko ze względu na ochronę powietrza, ale także ze względów ekonomicznych. Korzystanie z tego paliwa już teraz jest nieopłacalne” – podkreśla Piotr Siergiej

    Nasza redakcja będzie z uwaga obserwowała rozwój wydarzeń w tej kwestii i będziemy na bieżąco Państwa informowali!

     

     

    #OZE #Czyste_Powietrze

    Źródło: Polski Alarm Smogowy

    Foto: Wikipedia (Autorstwa Adrian Grycuk – Praca własna, CC BY-SA 3.0 pl)

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Sytuacja na światowych rynkach polikrzemu w 2021 r. Prognozy na 2022 rok

     

    Jedno jest pewne – ceny polikrzemu, jednego z głównych składników do produkcji paneli fotowoltaicznych, w 2021 roku utrzymywały stały stabilny wzrost (oprócz bardzo niewielkich wahań spadkowych w sierpniu i jeszcze mniejszego w listopadzie). Na zakończenie roku ceny wahały się na różnych rynkach i umowach, w granicy 28-33 USD/kg. Biorąc pod uwagę, iż ceny w grudniu 2020 roku zatrzymały się na około 7 USD/kg, stanowi to prawie 4-krotny wzrost!

    Co ciekawe, wzrost cen polikrzemu związany jest ze zmniejszaniem się zakupów tego towaru przez firmy fotowoltaiczne. Np. w 2021 roku cała branża fotowoltaiczna Chin zaimportowała tylko 106 tysięcy ton tego towaru, przy zamówieniach w roku 2020 w wielkości 138 tysięcy ton. Jest to o 23,1% mniej.

    Tak małe zamówienia nastąpiły dodatkowo informacjami o malejącym zainteresowaniem tą produkcją. Na przykład chińska Daqo ogłosiła w swoim raporcie o dosyć gwałtownym spadku sprzedaży – w czwartym kwartale 2021 roku wyprodukował 23,6 tysięcy tona, ale sprzedać udało się koncernowi tylko około 11,6 tysięcy ton (w III kwartale sprzedaż wyniosła około 21,2 ton, czyli spadek sprzedaży prawie o połowę). Jakby nie było tych kłopotów, to okazuje się, że wg Daqo podwoiły się koszty produkcji rekordowych 14,11 USD/kg.

     

    Jakie są przyczyny takich wahań cenowych i rozchwiania rynku?

    Zdaniem analityków giełdowych oraz samych firm, co najmniej kilka, ale do głównych można zaliczyć:

    • bardzo niska cena polikrzemu w latach 2019-2020
    • zmniejszenie zdolności produkcyjnych firm przede wszystkim spoza Chin z uwagi na utrudnienia w łańcuchach dostaw w latach 2019-2020
    • wzrost cen energii elektrycznej, a tym samym oprócz wzrostu ceny polikrzemu często zmniejszenie się rentowności przedsiębiorstw
    • wycofywanie się z produkcji polikrzemu i jego eksploatacji w latach 2019-2021 w USA (Rec Silicon), Norwegii (Elkem), Korei Południowe (OCI).

     

    W firmach poza Chinami produkcja spadła w latach o 47%, co spowodowało często panikę inwestorów, ucieczkę kapitału z tych firm. Efekt „kuli śnieżnej”.

    Wg analityków, na naszych oczach dochodzi do zmiany geograficznej liderów producentów polikrzemu. O ile wcześniej były to firmy z Korei Południowej, USA, Norwegii (tu jeszcze wymieńmy zamkniętą Hanwha), to w 2022 roku liderem będą Niemcy oraz Malezja.

    Niestety, zdaniem analityków ceny 2022 polikrzemu będą miały podobną dynamikę wzrostowa co w roku ubiegłym, a przypomnijmy, że w ciągu całego 2021 roku ceny wzrosły aż 4 krotnie!

    Eksperci pocieszają, że tanieć zacznie już w I kwartale 2023 roku.

     

     

    #OZE #fotowoltaika

    Źródło: media chińskie

    Foto: Pixabay

    Kategorie
    OZE

    Odnawialne źródła energii zaczynają się dusić. Potencjał dla połączenia dużych sieci kurczy się

     

    Tauron przekazał, że duża część mocy przyłączeniowych jest blokowana przez wnioski, które nie są realizowane, albo są realizowane tylko częściowo. Tutaj grupa proponuje zaostrzenie zasad, które określałyby wymogi realizacji działań w konkretnym terminie wobec podmiotów mających przyłączenia OZE.

    Grupa wylicza, że w 2021 roku przyłączyła do sieci 127 tys. mikroinstalacji odnawialnych źródeł energii, których łączna moc wynosi nieco ponad 955 megawatów. W zeszłym roku Tauron przyłączył 89 OZE nie będących mikroinstalacjami. Ich łączna moc wyniosła 124 MW. Tę kategorię zdominowały farmy fotowoltaiczne, które stanowią 79 przyłączonych instalacji o mocy ponad 66 MW.

    Wpływa do nas ogromna liczba wniosków dotycząca przyłączenia dużych instalacji OZE. W 2021 r. wydaliśmy ponad 700 warunków przyłączenia na łączną moc ok. 2200 MW. Zawartych zostało w ciągu minionego roku ok. 370 umów o przyłączenie z takimi podmiotami – powiedział, cytowany w komunikacie, prezes spółki Tauron Dystrybucja Robert Zasina.

    Jednocześnie zaznaczył, że „potencjał sieci w zakresie przyłączania źródeł do sieci dystrybucyjnej kurczy się”. Dodał, że są miejsca, gdzie sieć nie jest w stanie przyjąć kolejnych źródeł, a z takimi problemami zmagają się wszyscy Operatorzy Sieci Dystrybucyjnych w Polsce.

     

    Rozwiązaniem wprowadzenie obostrzeń?

    Jak podkreśla Tauron, firmy dystrybucyjne nie są w stanie szybko przebudować sieci, tak żeby dostosować je do potrzeb wszystkich wnioskujących. Poza tym źródła OZE planowane są często w miejscach, gdzie sieć nie jest odpowiednio rozwinięta. W takich przypadkach zdarzają się odmowy przyłączenia do sieci.

    Jednym ze skutecznych rozwiązań mogłoby być wprowadzenie obostrzeń, które jednoznacznie zdyscyplinowałyby podmioty uzyskujące warunki przyłączenia źródeł OZE o dużych mocach do zrealizowania zaplanowanych działań w określonym terminie – zasugerował prezes Tauronu Dystrybucji.

    Tauron zapewnił, że „rozwija i integruje systemy sterowania i nadzoru nad pracą sieci, systemy umożliwiające automatyczną lokalizację miejsca zwarcia (uszkodzenia) i wprowadza zmiany konfiguracji sieci oraz zarządzania jej pracą”. Inwestycje w tym zakresie są realizowane na bieżąco pod względem inwestycji i modernizacji. Ich efektem jest poprawa możliwości sieci elektroenergetycznej, co ma w praktyce „pozwalać na sprawne i szybkie przyłączanie do sieci kolejnych dziesiątek tysięcy mikroinstalacji”.

     

    #sieć_elektroenergetyczna #tauron #mikroinstalacje #oze #duże_sieci_oze #dostępność _sieci

    Źródła: Tauron, PAP

    Fot.: Pixabay.com

    Kategorie
    Fotowoltaika

    USA: 5 milionów gospodarstw fotowoltaicznych do 2025 roku!? Przykłady wsparcia fotowoltaiki ze strony państwa

     

    Naprzeciw tym wyzwaniom wychodzi Narodowe Spółdzielcze Partnerstwo Solarne (National Community Solar Partnership), wspierane i moderowane przez resort regulujący w Stanach Zjednoczonych efektywnością energetyczną i energią odnawialną – Departament Energetyki USA.

    Organizacja oraz Ministerstwo postawiły sobie ambitny cel, aby do roku 2025 pod względem cenowym panele były dostępne dla wszystkich gospodarstw domowych w kraju, zwłaszcza z obszarów zaniedbanych. W wymiarze praktycznym partnerstwo oraz Departament mają doprowadzić do powstania dachowych systemów fotowoltaicznych w ponad 5 milionach gospodarstw domowych.

     

     

    Czym jest partnerstwo

    Partnerstwo jest koalicją lokalnych organizacji i aktywistów, którzy mają obecnie w swoim statucie 3 cele:

    • Upewnienie się, że energia słoneczna może być i jest dostępna dla każdego gospodarstwa domowego w USA
    • Poprawić dostęp i udział w lokalnych organizacjach Partnerstwa dla każdego gospodarstwa domowego
    • Umożliwienie społecznościom lokalnym uzyskiwanie energii oraz innych dodatkowych korzyści ze społecznościowych instalacji słonecznych

    W sensie praktycznym Narodowe Spółdzielcze Partnerstwo Solarne proponuje różnym podmiotom informacje i narzędzia niezbędne dla zrealizowania społecznych projektów fotowoltaicznych. W ich ramach NSPS oferuje:

    • Pełny i darmowy dostęp do infrastruktury sieciowej NSP, jej platform społecznościowych, doradztwa on-line oraz osobistego, udziału w seminariach oraz pełnego wsparcia ze strony NSPS w kontaktach urzędowych z prawnikami Departamentu Energii USA
    • Pełna pomoc technologiczna ze strony techników i ekspertów Departamentu oraz jego laboratoriów i oddziałów stanowych, jak również ekspertów niezależnych w sytuacjach szczególnych występujących z uwagi na terytoriach specyficznych, dotychczas nie stosowanych metodach itd.
    • Stworzenie grup partnerów tworzonych dla rozwiązywania barier w adopcji energii słonecznej, w tym również idących w kierunku niwelowania różnic w dostępnie do źródeł

     

    Finansowanie

    USA są państwem złożonym z 50 stanów i 1 Dystryktu Kolumbii. Z uwagi na różny historycznie rozwój tych stanów oraz istnienia takich instrumentów stanowienia prawa jak „prawo precedensu”, istnieją różne uregulowania w różnych stanach (ba! różne w hrabstwach leżących w tym samym stanie) dotyczące m.in. finansowania, zakupu ziemi, realizacji inwestycji.

    Stąd jednym z celów Departamentu Energetyki będzie uruchomienie Credit Ready Solar Initiative, którego celem będzie ujednolicenie w całych Stanach Zjednoczonych przepisów dotyczących procesu ubiegania się o finansowania oraz samego finansowania projektów fotowoltaicznych. Należy również przeanalizować procesy wspierania ze środków Federalnych kredytów oraz dotacji dla małych i średnich przedsiębiorstw.

    Departament planuje przeanalizować również obecne programy finansowania programów fotowoltaicznych gospodarstw domowych o niskich dochodach – pamiętajmy, że w USA aż 2/3 wszystkich gospodarstw domowych to takie, gdzie roczny dochód jest mniejszy niż 100 tysięcy dolarów. Najczęściej te rodziny nie posiadają zdolności kredytowych i budowa paneli fotowoltaicznych to jeden z ostatnich priorytetów tych rodzin.

    Departament już wydzielił pierwszy 1 milion dolarów, w niedługim czasie zaproponowane będą kolejne zmiany  w budżecie Departamentu Energetyki USA.

     

    Przypomnijmy, że celem tej Administracji USA jest doprowadzenie do 100% produkowanej czystej energii w USA do roku 2035!

     

     

    #OZE #fotowoltaika

    Źródło: NCSP/Energy.gov

    Foto: Pixabay

    Kategorie
    Elektromobilność

    Plan Zrównoważonej Mobilności Miejskiej – średnie miasta mogą starać się o dofinansowanie

    Ile wyniesie dofinansowanie?

    Plan Zrównoważonej Mobilności Miejskiej (SUMP) dla średnich miast i obszarów funkcjonalnych dzięki wsparciu będzie mógł być dofinansowany na poziomie 85 proc. kosztów kwalifikowanych. Budżet programu wynosi 8 mln złotych.

    Plan zrównoważonej mobilności – jak podkreśla resort – jest kluczem do poprawy jakości przestrzeni miejskiej, ale też odgrywa dużą rolę w zmniejszaniu zanieczyszczeń powietrza i pozwala zmniejszyć zatłoczenie na drogach.

    „Warto też pamiętać o współpracy z sąsiednimi gminami i miastami, by podjęte działania były bardziej skuteczne i miały większy zasięg” – czytamy w komunikacie.

     

    Gdzie szukać informacji?

    Na przebiegiem konkursu czuwa Centrum Unijnych Projektów Transportowych, to na jego stronie można znaleźć wszelkie informacje m.in. listę wnioskodawców, którzy mogą starać się o wsparcie SUMP. Do pobrania są też wzory dokumentów, kryteria oceny projektów czy zasady prowadzenia oceny.

    „Równolegle prowadzony jest nabór pozakonkursowy dla drugiej grupy beneficjentów Programu Infrastruktura i Środowisko, tj. 13 ZIT wojewódzkich” – zwróciło uwagę MFiPR.

    Ministerstwo zapowiedziało, że dofinansowanie dla opracowania SUMP będzie kontynuowane ze środków unijnych do 2027 roku. „Nabory już uruchomione, jak i dopiero planowane, pozwolą na wsparcie miast zainteresowanych opracowaniem SUMP” – czytamy.

    #plan_zrównoważonej_mobilności_miejskiej #sump #dofinansowanie #konkurs

    Źródła: PAP, MFiPR

    Fot.: Pexels

    Kategorie
    OZE

    Ocena nowego projektu zmian Ustawy o odnawialnych źródłach energii

     

    Przypomnijmy, iż w niecałe pół roku, obecnie obowiązująca Ustawa nowelizowana była 4 krotnie. Może się to wydawać dużo, jednakże warto wziąć pod uwagę, że od czasu jej uchwalenia w 2015 roku, dokonano już łącznie 32 zmiany. A tylko w ostatnich trzech latach 21. Wg ocen prawników, można już mówić o tzw. „złej legislacji” i należałoby na nowo opracować całą ustawę, aby wyeliminować ewentualne i potencjalne błędy, które nie zostały jeszcze ustalone w praktyce z zastosowaniem interpretacji i wykładni prawniczej.

     

    Nową propozycję nowelizacji przeanalizowali eksperci Instytutu Energetyki Odnawialnej z Warszawy. Ich zdaniem, obecnie proponowany przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska projekt jest przygotowany w sumie starannie, kompleksowo i rzetelnie. Zawiera szerokie i merytoryczne uzasadnienie, poprawną Ocenę Skutków Regulacji i tzw. tabelę zgodności. Nowelizacja posiada przy tym szereg elementów, do których Instytut ma uwagi

    Eksperci zwracają uwagę, że cały materiał przygotowywany był w warunkach jeszcze sprzed rosyjskiej agresji na Ukrainę, nie uwzględnia więc szeregu czynników:

    jednakże z uwagi na szczególną okoliczność, jaką jest frontalna agresja Rosji na Ukrainę, odniesienie do propozycji przygotowanej przed wszczęciem przez Rosję wojny wymaga uwzględnienia sytuacji w jakiej obecnie znalazła się gospodarka, energetyka i OZE. Nie tylko w kontekście polityki klimatycznej (Fit for 55), ale też szeroko rozumianego bezpieczeństwa (w tym energetycznego) Polski i Europy, do czego odnosi się m.in. plan REPowerEU

     

    Zdaniem Instytutu Energii Odnawialnej, w związku z sytuacją polityczno-militarną za naszą wschodnią granicą, należałoby między innymi wzmocnić „mechanizmy rozbudowy aktywów OZE bezemisyjnych, opartych na nielimitowanym, rozproszonym dostępie do zasobów energii pierwotnej z wiatru i słońca, oraz mechanizmy wykorzystania tak pozyskanej energii nie tylko w sektorze elektroenergetycznym, ale także w ciepłownictwie i ogrzewnictwie, a docelowo także w transporcie, uodporniając polski system energetyczny na skutki szantażu paliwowego w wymiarze fizycznym i ekonomicznym”.

    Poza kwestiami wyżej wymienionymi, Instytut szczegółowo analizuje nowelizację pod względem prawnym, merytorycznym i formalnym. Wykazuje szereg niedociągnięć, ryzyk i niekonsekwencji, między innymi w zakresie braku właściwego wdrożenia definicji magazynu energii (niezgodnie z dyrektywą 2019/944). Pełna treść opinii Instytutu dostępna do pobrania w formacie PDF.

     

    Nasza redakcja wyraża nadzieję, że ten ważny głos polskiego środowiska eksperckiego związanego z odnawialnymi źródłami energii będzie z uwagą przyjęta przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska w trakcie prac legislacyjnych.

    Nasza redakcja będzie z uwagą przyglądać się niniejszemu procesowi.

     

    #OZE #fotowoltaika #magazyny_energii

    Źródło: na podstawie materiałów prasowych Instytutu Energetyki Odnawialnej

    Foto: Pixabay

     

    Kategorie
    Elektromobilność

    W co inwestować w najbliższe lata? Zdaniem amerykańskich ekspertów w akcje firm produkujących baterie i akumulatory!

     

    Wg amerykańskiej czołowej firmy analitycznej Wood Mackienzie, w najbliższych latach popyt na akumulatory do samochodów elektrycznych będzie zdecydowanie przeważał podaż. Rokiem przełomowym, od którego może następować wyhamowywać tendencja rosnąca i rynek będzie dążył do stabilizacji, może być nawet już rok 2023, ale pewniejszym jest 7 lat później – 2030.

    Gwałtowny wzrost zainteresowania akumulatorami będzie związane przede wszystkim z gwałtownie rosnącą popularnością samochodów elektrycznych. A to będzie związane z rosnącymi cenami konwencjonalnych surowców energetycznych.

     

    Tendencje te są zauważane już przez firmy samochodowe, które zaczynają gorączkowo inwestować w fabryki produkcji akumulatorów.

    Technologicznie rzecz biorąc, zdaniem Wood Mackenzie, najbliższe lata będą oparte na różnych wariantach akumulatorów litowo-żelazowo-fosforanowych, natomiast wraz ze wzrostem różnych nowych opracowań, po roku 2028 rynek zostanie opanowany przez warianty baterii opartych o takie pierwiastki jak nikiel, kobalt i mangan.

    Zdaniem analityków WM, jeśli dotychczasowe zapowiedzi firm-producentów akumulatorów co do pojazdów elektrycznych zostaną zrealizowane, to jest możliwość, że rok 2023 będzie pierwszym, od którego może się zacząć stabilizacyjny trend rynku. Wg ich analiz, następnie do roku 2030 zrealizowanych zostanie na całym świecie około 300 inwestycji w zakresie budowy nowych zakładów produkcji akumulatorów (o mocy ponad 5,5 TWh), co zrówna całkowicie podaż i popyt.

    Zdaniem analityków będą to firmy globalne, zaś miejsce lokalizacji fabryk będzie stopniowo przesuwać się w ciągu najbliższych 10 lat z Azji i Pacyfiku (obecnie ponad 90%) w stronę Europy, która zdobędzie co najmniej 20% światowego potencjału.

     

    Analitycy sugerują uważnie śledzić akcje firm „akumulatorowych”, gdyż wg jednego z analityków WM w ciągu najbliższych lat ich wzrost „może być porównywalny chyba tylko Bitcoinem”. Cytuję tę wypowiedź jednego z ekspertów WM tylko i wyłącznie informacyjnie. Bez wątpienia obserwacja tych firm jest zadaniem bardzo interesującym, natomiast inwestycje w akcje to własna decyzja każdego z naszych Czytelników.

     

     

    #OZE #Elektromobilność #baterie #akumulatory

    Źródło: Wood Mackienzie

    Foto: Pixabay

     

    Kategorie
    OZE

    Zmiany w KPO. Inne zasady przydzielania grantów na OZE

     

    Projekt dotyczy zmiany niektórych ustaw, które wspierają poprawę warunków mieszkaniowych. Zmiany odnoszą się głównie do zapisów wdrażających Krajowy Plan Odbudowy.

    „Doprecyzowano, że chodzi głównie o działania z KPO obejmujące wymianę źródeł ciepła i poprawę efektywności energetycznej w budynkach mieszkalnych wielorodzinnych (część grantowa) oraz inwestycje w budowę mieszkań przeznaczonych dla gospodarstw domowych o niskich i umiarkowanych dochodach, z uwzględnieniem efektywności energetycznej (część pożyczkowa)” – doprecyzowuje Polska Agencja Prasowa.

    Zmiany mają zajść w ustawie regulującej udzielanie wsparcia z Funduszu Dopłat i Funduszu Termomodernizacji i Remontów. Ideą zmian jest dostosowanie przepisów w taki sposób, żeby większe wsparcie finansowe było dedykowane na kompleksowe termomodernizacje.

    Kolejną zmianą mają być granty OZE, które będą dotyczyć zakupu i montażu odnawialnych źródeł energii. Taki zabieg ma służyć promocji OZE w sektorze mieszkaniowym. Padła też propozycja dofinansowań na poprawę efektywności energetycznej w mieszkaniach należących do gmin. Tutaj warunkiem jest jednak przyłączenie do scentralizowanego źródła ogrzewania, albo wymiana na źródła odnawialne lub niskoemisyjne.

    Wyższe dofinansowanie ze wsparciem Funduszu Dopłat

    Wyższe dopłaty realizowane przy wsparciu Funduszu Odbudowy skierowane mają być do osób zagrożonych ubóstwem energetycznym, zamieszkujące w mieszkaniach komunalnych. Warunkiem ma być przeprowadzenie remontu polegające na wymianie źródła ciepła na niskoemisyjne. Benefity przewidziane są też dla nowego budownictwa społecznego. Tutaj dofinansowanie miałoby porywać połowę kosztów zainstalowania w budynku OZE.

    „Projekt obejmuje też kwestię wysokości stawek czynszu w zasobach SIM/TBS. Wskazano, że stawki te, w zależności od rodzaju wsparcia, wynoszą 4 proc. albo 5 proc. wartości odtworzeniowej lokalu ustalanej na podstawie ogłaszanego przez wojewodę średniego kosztu odtworzenia metra kwadratowego właściwego dla lokalizacji inwestycji”- podaje PAP.

    KPO Polska. Projekt zmian odnośnie OZE

    Rada Ministrów zgodnie z planem ma przyjąć projekt opracowany przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii w II kw. br.

    Każdy kraj członkowski Unii Europejskiej zobligowany był do opracowania własnego Krajowego Planu Odbudowy. Jest to warunkiem otrzymania pieniędzy z Funduszu Odbudowy. Polski KPO cały czas nie został zaakceptowany przez KE.

    #kpo #polska #oze #dofinansowanie #źródło_ciepła

    Źródło: PAP

    Fot.: Wikipedia.commons

    Kategorie
    Czyste Powietrze

    Drony sprawdzają powietrze w Mysłowicach

     

    Od stycznia 2022 roku mieszkańcy Śląska nie mogą używać pieców na paliwa stałe, które mają 10 lat lub więcej, o czym stanowią zapisy śląskiej uchwały antysmogowej.

    Drony Polskiego Alarmu Smogowego pojawiły się nad kolejnym śląskim miastem. W lutym sprawdzały kominy w Mysłowicach, a miesiąc wcześniej m.in. w Rybniku.

     

    Drony nad Mysłowicami

    W patrolach uczestniczą zwykle dwa drony. Jeden namierza źródło dymu, a drugi jest latającym laboratorium, które analizuje próbki dymu. Jeżeli po takiej kontroli zachodzi podejrzenie spalania odpadów, do akcji wkraczają strażnicy miejscy. W tym przypadku – w Mysłowicach od razu kontrolowali palenisko, a jeśli używany był piec pozaklasowy, odraczali interwencję.

    Styczniowe kontrole w Rybniku zlecał samorząd, w przypadku kontroli w Mysłowicach realizowane były z programu Nasze Powietrze, którego realizatorem jest Krakowski Alarm Smogowy.

    Zgodnie z zapowiedziami drony miały pojawić się nad dzielnicami Morgi, Wesoła oraz Janów Miejski-Ćmok.

    Tych kopcących kominów w Mysłowicach jest coraz mniej. Zrobiliśmy taką akcję w ramach działań rady dzielnicy Janów Miejski-Ćmok: zinwentaryzowaliśmy źródła ciepła. Wyszło nam, że tylko jedna trzecia domów ogrzewana jest węglem. Gdyby to skalować na całe miasto, to z 8 tys. domów, węglem opalanych może być ok. 3 tys – mówił PAP jeszcze przed rozpoczęciem kontroli Jerzy Bryk z Mysłowickiego Alarmu Smogowego.

     

     

    Dopłaty do wymiany kopciuchów w Mysłowicach

    Na początku 2020 roku samorząd przeznaczył 3 mln zł na gminny program dopłat do wymiany kopciuchów. Dzięki temu wymieniono 900 przestarzałych pieców.

     

     

    Śląska uchwała antysmogowa

    Śląska uchwała antysmogowa zakłada, że do 31 grudnia 2021 roku miały zostać wymienione kotły węglowe, używane ponad 10 lat. Kolejnym krokiem jest wymiana do końca 2023 roku kotłów eksploatowanych 5-10 lat, do końca 2025 pieców używanych mniej niż 5 lat, a do końca 2027 roku pieców węglowych kl. 3. i 4.

     

    #drony #kontrola #czyste_powietrze #mysłowice #śląsk

    Źródła: PAP, TOP-OZE.pl

    Fot.: pxhere.com

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Jeden ze światowych liderów PV ogłasza rok 2022 trudnym dla fotowoltaiki

     

    Amerykański koncern First Solar nie zapowiedział rezygnacji z działalności w branży fotowoltaiki, ale wydał komunikat, w którym ostrzegł swoich akcjonariuszy, że rok 2022 dla branży fotowoltaicznej będzie bardzo trudny. W efekcie, akcje spółki na giełdzie nowojorskiej spadły w ciągu jednego dnia o 16,5%.

    Zdaniem analityków First Solar w 2022 roku należy się spodziewać dalszych opóźnień w dostawach elementów do paneli fotowoltaicznych, rosnących kosztów tych elementów oraz narastających problemów z technicznych, w tym zwłaszcza w zakresie niezawodności.

    Zdaniem firmy, w tym roku przychody firmy spadną do 2,4-2,6 miliarda dolarów (z 2,9 miliarda w roku 2021, gdy to nastąpił wzrost o ponad 7,3% wobec roku 2020), przy czym analitycy zakładają, że firma zwiększy dostawy paneli z 8,9 do 9,4 GW.

    Jeśli chodzi o opóźnienia w dostawach, to wg komunikatu, firma nadal oczekuje na dostawy za rok 2021 w wielkości 675 MW. Nie są znane terminy wywiązana się kontrahentów z umów. Koncern uspokajał przy tym akcjonariuszy oraz inwestorów, informując że na magazynach posiada jeszcze 1,2 GW modułów, tym samym nie ma zagrożenia dla realizowanych i zaplanowanych inwestycji.

    Koncern podkreśla, że opóźnienia w dostawach nie leżą po jego stronie – w dużej mierze związane to jest z odwołaniem w roku 2021 ponad 30% zaplanowanych rejsów z Azji, ale również zatory w portach Stanów Zjednoczonych. Dodać do tego należy opóźnienia w wysyłkach przez kontrahentów azjatyckich, które sięgały czasami kilkunastu tygodni, przy czym miesiąc opóźnienia było „normalną sytuacją”.

    Zdaniem analityków, w 2022 roku sytuacja nie zmieni się. Nadal należy liczyć się z dużymi opóźnieniami w dostawach i niestety, wzrostem kosztów paneli fotowoltaicznych i surowców i elementów do ich produkcji. Wzrastające na świecie zainteresowanie fotowoltaiką, powiększą problemy z realizacją kontraktów i inwestycji.

     

    #OZE #fotowoltaika

    Źródło: First Solar

    Foto: Pixabay

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Dlaczego Ukraina testuje w trakcie wojny duże parki fotowoltaiczne?

     

    Należy podkreślić, że plany Rosji legły w gruzach. Cywile popierają swoje siły zbrojne. Podobnie jest z ukraińskimi przedsiębiorstwami, które są bardzo aktywne w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa swoich pracowników, ale również, o ile mogą i jest to bezpieczne, nie zaprzestają działalności.

    Grupa DTEK to jeden z największych prywatnych inwestorów w branży energetycznej Ukrainy. Jest firmą wielobranżową w tej sferze – produkują energię elektryczną z różnych surowców, ale – co nas najbardziej interesuje – również z odnawialnych źródeł energii.

    Grupa DTEK zapowiedziała, że będzie produkowała energię elektryczną do tego momentu, do kiedy będzie to możliwe i bezpieczne. Ale jest jeszcze jeden ważny aspekt kontynuacji pracy przez firmę pracy elektrowni, w tym farm fotowoltaicznych.

    Otóż, w związku z wojennymi działaniami Rosji i jednoznaczną polityką Rządu Ukrainy o tym, iż planuje integrację europejską i euroatlantycką, przedsiębiorstwo energetyczne testowało prace systemów energetycznych należących do DTEK w całkowitej izolacji od systemów energetycznych Rosji i Białorusi.

    W tym celu, po uzyskaniu zgody ukraińskiego operatora Ukrenergo, włączone zostały trzy duże farmy fotowoltaiczne położone na południu Ukrainy, na terytoriach nie objętych rosyjską agresją. Firma DTEK uruchomiła farmy Trifonowskaja, Nikopolskaja i Pokrowskaja.

    Trzydniowe próby miały na celu oprócz ustalenia warunków pracy w warunkach izolacji, ale również były częścią projektu mającego na celu połączenia sieci ukraińskich z sieciami nadzorowanymi przez Unię Europejską,

    Test zakończyły się pozytywnymi efektami, co zostało potwierdzone przez DTEK i przesłane jako wnioski do Europejskiej Sieci Operatorów Systemów Przesyłowych Energii Elektrycznej. Po teście, farmy zostały ponownie wyłączone i zabezpieczone.

     

    #OZE #fotowoltaika

    Źródło: DTEC

    Foto: Wikipedia – Pальф Ролечек – собственная работа, GFDL 1.2,

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Innowacje: urządzenie do produkcji świeżej wody oparte na fotowoltaice

     

    W Polsce, z uwagi na warunki geograficzne i klimatyczne, większość energii naszych inżynierów ukierunkowanych jest na maksymalizację naświetlenia paneli fotowoltaicznych. ewentualnie zwiększenie ich sprawności. Jednak w innych państwach, które nie mają problemów ze słońcem, badania idą często w zaskakujących kierunkach.

    Jednym z takich badań są te prowadzone przez Uniwersytet Nauki i Technologii im. Króla Abdullaha w Arabii Saudyjskiej. Państwo to ma, jak wiadomo, dni słoneczne przez cały rok. Stąd nie mają problemu z pozyskiwaniem energii słonecznej. W tym państwie borykają się jednak z deficytem innego „żywiołu” – wody! Stąd też szereg badań mających na celu jej pozyskanie. W tym również z wykorzystaniem energii pochodzącej z paneli fotowoltaicznych.

    Wyprodukowane przez Uniwersytet Nauki i Technologii urządzenie ma za zadanie pozyskiwać wodę z atmosfery i wykorzystywać ją do celów rolniczych, ale również chłodzenia paneli fotowoltaicznych, które zasilają całe urządzenia. Urządzenie jest nieduże i może być w bardzo prosty sposób przenoszone.

     

    Urządzenie składa się z paneli fotowoltaicznych umieszonych na substancji żelowej pochłaniającej parę wodną z powietrza (przy okazji hydrożel schładza panele, co zwiększa ich wydajność o prawie 10%). Energia elektryczna wyprodukowana przez panele wykorzystywana jest do skraplania wody, która w urządzeniu wyprodukowanym przez Uniwersytet wykorzystywana była od razu do zraszania roślin ogrodowych w szklarniach.

    Urządzenie nie jest jeszcze zbyt wydajne i naukowcy z Arabii Saudyjskiej pracują obecnie nad zwiększeniem jego mocy i wydajności w skraplaniu wody. Obecnie w ciągu dwóch tygodni panele wyprodukowały 1,5 kWh energii, przy skropleniu zaledwie 2 litrów wody. Testy trwały 3 miesiące, co pozwoliło na wzrost szpinaku (przy przeżywalności sadzonek 95% co jest ogromnym sukcesem na terenach pustynnych).

     

    Szczegóły badań dostępne są w dokumentacji dostępnej  na naszej stronie.

     

     

    #OZE #fotowoltaika #agrofotowoltaika #innowacje #technoologie

    Źródło: Uniwersytet Nauki i Technologii im. Króla Abdullaha w Arabii Saudyjskiej

    Foto: pixabay/ Uniwersytet Nauki i Technologii im. Króla Abdullaha w Arabii Saudyjskiej

     

    Kategorie
    OZE

    Dodatkowe 18 miliardów Euro w Unii Europejskiej na OZE! Niestety, na razie Polska nic nie dostanie.

     

    Komisja Europejska poinformowała, że część środków, które były przeznaczone dotychczas na walkę z następstwami Covid19 w Państwach Członkowskich zostanie dodatkowo „przesuniętych” na rozwój odnawialnych źródeł energii. Chodzi o łączną kwotę 17,8 miliarda Euro o które wnioskowały państwa członkowskie jako dodatkowe ponad wcześniej ustalone kwoty.

     

    Wg sprawozdania Komisji Europejskiej dotyczącego Funduszu Odbudowy (mówimy o ogromnej kwocie 724 miliardów Euro dla państw UE), w którym KE oceniało wnioskowane kwoty, urzędnicy Unii Europejskiej uznali, że 12% z 224 miliardów Euro, które miały finansować zakres działań państw członkowskich w obszarze „zielonej transformacji” zostanie przeznaczonych na „energię odnawialną i sieci wspierające”. Chodzi o 26,7 miliarda Euro, z których właśnie 17,8 miliarda Euro (czyli ponad 2/3) – finansować będzie właśnie rozwój odnawialnych źródeł energii. Przy czym urzędnicy Komisji Europejskiej określili, że preferowane będą instalacje związane z magazynowaniem energii. Na przykład Litwa otrzyma środki na systemy agrofotowoltaiczne połączone integralnie  magazynami.

     

    Niestety, sprawa dotyczy na razie tylko tych państw, które maja już zatwierdzony Fundusz Odbudowy. A Polska, jak wiemy, na razie do tego grona nie należy.

    Wymienioną kwotę na rozwój OZE, podzielą więc między siebie 22 państwa Unii Europejskiej. Nie skorzystają z tych dodatkowych środków, oprócz naszego kraju, Węgry i Szwecja (oba kraje, podobnie jak Polska nie otrzymały decyzji, pomimo złożenia KPO w maju 2021 r.), Bułgaria (dokumenty wpłynęły w październiku 2021; w trakcie oceny) oraz Holandia, która jeszcze nie złożyła dokumentacji.

     

    Należy oczekiwać, iż Komisja Europejska jak najszybciej zatwierdzi nasze KPO, co pozwoliłoby na otwarcie funduszy wsparcia na zieloną transformację oraz rozwój OZE w naszym kraju.

     

    #OZE #Zielona_transformacja

    Źródło: Komisja Europejska

    Foto: Pixabay

    Kategorie
    OZE

    Czy arcyprosta w budowie bateria zrewolucjonizuje rynek?

    W ostatnich tygodniach proste i tanie rozwiązanie zaproponował niemiecki instytut Helmholtz-Zentrum Dresden-Rossendorf (HZDR). Jest to bateria litowo-alkaliczna, której nie da się zastosować w samochodach elektrycznych, ani też w urządzeniach mobilnych. Za to jako bateria w magazynach energii i zwłaszcza jako baterie buforowe – jak najbardziej.

     

    Czym jest bateria buforowa?

    Bateria buforowa to magazyn energii (akumulator), który podłączamy do sieci równolegle ze źródłem prądu stałego. Celem jest zapobieganie przepięciom oraz podtrzymywania zasilania w przypadku zaniku napięcia.

     

    Na czym polega rozwiązanie HZDR?

    Jak wspomnieliśmy, rozwiązanie niemieckiego instytutu może być wykorzystane jako bateria buforowa z jednego podstawowego powodu – temperatura robocza osiąga w jej wypadku nawet 240 stopni Celsjusza, co wymaga dosyć solidnego chłodzenia, izolacji lub przestrzeni do wydzielania ciepła.

    Niemiecki instytut opracowując baterię założył, że ich urządzenie musi być łatwe do skalowania i bardzo tanie. Oba te cele osiągnęli stosując bardzo prostą konstrukcję baterii, w której zastosowane są powszechne pierwiastki i składniki takie jak cynki, nikiel, grafit i nieco bardziej poszukiwany lit. Tak naprawdę cena baterii wynika tylko i wyłącznie z wartości tych składników na rynku.

     

    Zasada działania

    Z bardzo dokładną zasadą pracy baterii oraz pełną dokumentacją można zapoznać się na stronach Instytutu. My proponujemy, podany przez naukowców, skrócony opis pracy baterii.

    Podczas rozładowywania lit uwalnia elektrony i rozpuszcza się w ciekłej mieszaninie soli (po lewej), filc grafitowy wprowadza elektrony z powrotem do dolnego obszaru ogniwa. Podczas ładowania proces jest odwrócony (po prawej). Jod uwalnia elektrony do filcu grafitowego podczas przejścia do postaci molekularnej (fioletowej).

     

    #OZE #elektromobilność #baterie #akumulatory

    Źródło: hzdr.de

    Foto: HZDR/blaurock markenkommunikation;

     

     

    Kategorie
    OZE

    Wojny hakerów wpływają na stabilność pracy farm wiatrowych

    Jak informuje Niemieckie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowe, w dniu agresji rosyjskiej na Ukrainę zanotowano szereg istotnych nieprawidłowości w pracy generatorów energii elektrycznej. Szereg z systemów, w związku z zaistnieniem zagrożenia dla automatyki generatorów, spowodowało ich wyłączenie.

    Przeprowadzone postepowanie powypadkowe wykluczyły, że systemy automatyki turbin wiatrowych były poddane bezpośrednim atakom hakerskim. Zgodnie z opublikowanym raportem, zakłócenia spowodowane były wadliwą pracą satelitów telekomunikacyjnych KA_SAT należących do operatora Viasat. Ten sam operator, zdaniem niemieckich dziennikarzy, obsługuje satelity wojskowe należące do sił zbrojnych Stanów Zjednoczonych. Eksperci zakładają, że atak hakerski na turbiny wiatrowe był efektem ubocznym ataku na  cybernetyczną infrastrukturę militarną.

     

    Na czym polegał atak?

    Większość wiatrowych turbin morskich sterowanych jest przez zautomatyzowane centra mieszczące się często bardzo daleko w głębi lądu. Aby móc je monitorować i nimi sterować wykorzystuje się łączność satelitarną i protokoły internetowe.

     

    Jak duży był atak?

    Właściciele wielkich farm wiatrowych niechętnie informują o skali wyłączeń spowodowanych atakiem. Wg szacunków ekspertów, mogło dość do automatycznego wyłączenia nawet 5800 turbin wiatrowych w całych Niemczech, o mocy 11 GW. Jeden z niezależnych ekspertów podaje liczbę 3000 zaatakowanych generatorów.

     

    Czy zagrożone były farmy fotowoltaiczne?

    Eksperci nie zanotowali informacji o wyłączeniach dużych farm fotowoltaicznych, które korzystają z analogicznych systemów monitoringu i kontroli. Nie wykluczają jednak, że mogło do tego dojść.

     

    W odpowiedzi na zanotowane problemy z atakami hakerskimi, które dotknęły infrastruktury krytycznej, za którą uważa się system produkcji energii elektrycznej, w Niemczech podwyższony został alert o zagrożeniach w Sieci. Służby na bieżąco monitorują zagrożenia płynące ze strony hakerów.

     

    #OZE #energetyka_wiatrowa #cyberbezpieczeństwo #haking #hakerzy

    Źródło: „Spiegel”

    Foto: pixabay

     

    Kategorie
    Czyste Powietrze

    Prawie 400 tysięcy wniosków w programie „Czyste Powietrze

    NFOŚiGW

    Wg Funduszu, złożone wnioski opiewają na kwotę ponad 6,73 miliarda złotych. Do tej pory podpisano już prawie 328 tysięcy umów na kwotę 5,4 miliarda złotych, zaś wypłacono dofinansowanie na sumę 2, 47 miliarda złotych.

    Program „Czyste Powietrze”

    Główne założenia programu (wg informacji Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej):

     

    Beneficjenci:

    Osoby fizyczne, które łącznie spełniają następujące warunki:

    1) są właścicielami/współwłaścicielami budynku mieszkalnego jednorodzinnego lub wydzielonego w budynku jednorodzinnym lokalu mieszkalnego z wyodrębnioną księgą wieczystą;

    2) przeciętny miesięczny dochód na jednego członka jej gospodarstwa domowego nie przekracza kwoty:

    • 900 zł w gospodarstwie wieloosobowym,
    • 1260 zł w gospodarstwie jednoosobowym,
    • lub mają ustalone prawo do otrzymywania zasiłku stałego, zasiłku okresowego, zasiłku rodzinnego lub specjalnego zasiłku opiekuńczego, potwierdzone w zaświadczeniu wydanym na wniosek Beneficjenta, przez wójta, burmistrza lub prezydenta miasta, zawierającym wskazanie rodzaju zasiłku oraz okresu, na który został przyznany (zasiłek musi przysługiwać w każdym z kolejnych 6 miesięcy kalendarzowych poprzedzających miesiąc złożenia wniosku o wydanie zaświadczenia oraz co najmniej do dnia złożenia wniosku o dofinansowanie).

    Osoby prowadzące działalność gospodarczą – osoba, która przedstawiła zaświadczenie o przeciętnym miesięcznym dochodzie na jednego członka jej gospodarstwa domowego, roczny jej przychód, z tytułu prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej za rok kalendarzowy, za który ustalony został przeciętny miesięczny dochód wskazany w zaświadczeniu, nie przekroczył dwudziestokrotności kwoty minimalnego wynagrodzenia za pracę określonego w rozporządzeniu Rady Ministrów obowiązującym w grudniu roku poprzedzającego rok złożenia wniosku o dofinansowanie.”

     

    Rodzaje wspieranych przedsięwzięć oraz maksymalne kwoty dofinansowania

    Wariant 1

    „Przedsięwzięcie obejmujące demontaż nieefektywnego źródła ciepła na paliwo stałe oraz:

    • zakup i montaż źródła ciepła do celów ogrzewania lub ogrzewania i c.w.u. albo
    • zakup i montaż kotłowni gazowej w rozumieniu Załącznika 2b do programu.

    Dodatkowo mogą być wykonane (dopuszcza się wybór więcej niż jednego elementu z zakresu):

    • demontaż oraz zakup i montaż nowej instalacji centralnego ogrzewania lub c.w.u. (w tym kolektorów słonecznych, pompy ciepła wyłącznie do c.w.u.),
    • zakup i montaż mikroinstalacji fotowoltaicznej,
    • zakup i montaż wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła,
    • zakup i montaż ocieplenia przegród budowlanych, okien, drzwi zewnętrznych, drzwi/bram garażowych (zawiera również demontaż),
    • dokumentacja dotycząca powyższego zakresu: audyt energetyczny (pod warunkiem wykonania ocieplenia przegród budowlanych), dokumentacja projektowa, ekspertyzy.

    Kwota maksymalnej dotacji:

    • 60 000 zł – gdy przedsięwzięcie nie obejmuje mikroinstalacji fotowoltaicznej
    • 69 000 zł – dla przedsięwzięcia z mikroinstalacją fotowoltaiczną.

     

    Wariant 2

    Przedsięwzięcie nieobejmujące wymiany źródła ciepła na paliwo stałe na nowe źródło ciepła, a obejmujące (dopuszcza się wybór więcej niż jednego elementu z zakresu):

    • zakup i montaż wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła,
    • zakup i montaż ocieplenia przegród budowlanych, okien, drzwi zewnętrznych, drzwi/bram garażowych (zawiera również demontaż),
    • wykonanie dokumentacji dotyczącej powyższego zakresu: audytu energetycznego (pod warunkiem wykonania ocieplenia przegród budowlanych), dokumentacji projektowej, ekspertyz.

    Kwota maksymalnej dotacji– 30 000 zł”

     

    #OZE #Czyste_powietrze

    Źródło: NFOŚiGW

    Foto: NFOŚiGW

    Kategorie
    OZE

    Opozycja składa projekt ustawy, który ma „odblokować” OZE w Polsce

     

    Niejako w odpowiedzi na tę inicjatywę, swój projekt zgłosili posłowie z partii Zielonych, wchodzący w skład Koalicji Obywatelskiej. Będzie to w tej kadencji trzecia inicjatywa ustawodawcza partii opozycyjnych.

    Jak wyjaśniła w trakcie konferencji prasowej w dniu 3 marca posłanka Magdalena Tracz, projekt zakłada dwie główne zmiany w obowiązującym prawie:

    • zniesienie zasady 10 H, tj. przepisów nakazujących budowy nowych turbin wiatrowych w odległości od zabudować mieszkalnych co najmniej 10-krotnej wysokości wiatraka z łopatami
    • przedłużenie do 2024 roku obowiązujących obecnie zasad rozliczania się prosumentów na zasadzie opustów.

     

    Zdaniem Posłów Koalicji Obywatelskiej w pierwszym przypadku należy zastąpić to odległością „co najmniej 500 metrów” od zabudowań mieszkalnych. Uważają, że „zasada 10H” hamuje rozwój w Polsce nowych farm wiatrowych.

    Zdaniem Posłanki Małgorzaty Tracz, wymienione zmiany wpłyną pozytywnie na dalszy rozwój Odnawialnych Źródeł Energii w Polsce. „To będzie deklaracja naszej energetycznej niezależności, to postawienie na potencjał, który drzemie w OZE” – mówiła w trakcie konferencji prasowej w Sejmie posłanka Tracz.

     

    Obecne rozwiązania

    Przypomnijmy, wg obowiązującego do końca marca 2022 r. systemu bilansowania rocznego (tzw. opustów), prosument może odebrać z sieci cześć energii – przy instalacjach do 10 kW 80% wprowadzonej ilości energii, zaś w instalacjach 10-50 kW – 70%. W obecnym systemie prosument nie płaci opłaty dystrybucyjnej i, co najistotniejsze, nie płaci za energię odbieraną z sieci. Te zasady będą obowiązywać przez 15 lat dla tych prosumentów, którzy już są podłączeni do sieci i którzy zdążą z instalacją do 31 marca 2022 roku.

    Nowy system rozliczeń, dla nowych prosumentów, będzie wprowadzany etapami – 1 kwietnia 2022 roku, 1 lipca 2022 roku i 1 lipca 2024 r.:

    • w okresie 1.04.2022 – 30.06.2022 nowi prosumenci będą rozliczani na dotychczasowych zasadach
    • prosumenci, którzy włączą się do sieci od 1.04.2022 przejdą na rozliczanie „net-billing”. Energia, którą wprowadzą do sieci od 30.06.2022, ale jej nie wykorzystają, zasili ich „depozyt prosumencki”. Do dnia 1.07.2024 r. cena energii wprowadzona do sieci będzie wyznaczana jako cena rynkowa miesięczna.
    • po 1.07.2024 roku cena energii będzie wyznaczana dla poszczególnych okresów rozliczeniowych. Wartość energii będzie rozliczana na podstawie rynkowych notowań energii elektrycznej na rynku.

     

     

    #OZE #fotowoltaika #energetyka_wiatrowa

    Źródło: konferencja prasowa „Zielonych”

    Foto: Wikipedia – zdjęcie autorstwa Elżbieta Hołoweńko – Praca własna, CC BY-SA 3.0

     

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Wietnam ogranicza rozwój fotowoltaiki

     

    Przypomnijmy, że dotychczas w planie rządu wietnamskiego było uzyskanie w latach 2021-30 ponad m18,4 GW z elektrowni fotowoltaicznych. Obecnie rząd doszedł do wniosku, że wzrost mocy fotowoltaicznych już jest zbyt duży, zabiera miejsce innym rodzajom odnawialnym źródłom energii (głównie energetyce wiatrowej) i należy ten wzrost ograniczyć.

    Powody podjęcia takiej decyzji są podobne do naszych – problemy z podłączaniem nowych producentów energii elektrycznej oraz  stare niewydolne sieci energetyczne. Rząd ujął to w bardziej urzędniczej formie „obciążenie niepewności regulacyjnej i operacyjnej wynikającej z braku jasnej polityki i niedostatecznie rozwiniętej przepustowości sieci

    Blokada systemu doszła de facto do skutku już w 2020 roku, kiedy to w Wietnamie, w wyniki bardzo dynamicznego rozwoju inwestycji prosumenckich zainstalowano w ciągu roku 9 GW paneli fotowoltaicznych, przy czy, tylko w grudniu 2020 roku – UWAGA! – 6 GW!

    Po tak dużych wzrostach rząd musiał zrewidować politykę energetyczną rządu. Zmniejszono cele w zakresie energii odnawialnej. Docelowa moc energii słonecznej w 2025 roku została zmniejszona z 26 240 MW do 18 040 MW. Warto zauważyć, że była to już czwarta korekta „w dół” planów na lata 2021-2030.

    Od 2020 roku rząd Wietnamu wyhamowuje wsparcie dla fotowoltaiki, co zaowocowało bardzo gwałtowny wobec lat 2019-20 rozwój inwestycji w tym obszarze OZE. Rośnie zdecydowanie energetyka wiatrowa i to ona będzie liderem w ciągu najbliższych 2-3 lat.

     

    #OZE #fotowoltaika

    Źródło: media chińskie

    Foto: pixabay

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Niebezpieczne dla rozwoju fotowoltaiki projekty Ministerstwa Rozwoju i Technologii

    Nowelizacja ma na celu:

    • uszczelnienie procedur wydawania decyzji o warunkach zabudowy
    • doprecyzowania kryteriów lokalizacji
    • wprowadzenie terminu ważności decyzji
    • wprowadzania decyzji w zgodzie z polityką przestrzenną gminy i w ramach władztwa planistycznego
    • zastąpienie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy wiążącym aktem prawa miejscowego
    • wprowadzenie standardów warunkujących wprowadzenie nowych inwestycji mieszkaniowych od dostępu do niezbędnej infrastruktury społecznej
    • usprawnienie sporządzania planów miejscowych
    • zaproponowanie nowego narzędzia urbanistyki operacyjnej, uławiającego inwestowanie przy zachowaniu zasad ładu przestrzennego i transparentności(zintegrowany plan inwestycyjny „ZPI”)
    • wprowadzenie ogólnokrajowegoRejestru Urbanistycznego jako powszechnego źródła danych i informacji przestrzennych w zakresie planowania i zagospodarowania przestrzennego

    Warto podkreślić, że Ministerstwo Rozwoju i Technologii zastosowało dosyć oryginalną firmę poinformowania o pracach nad nowelizację – prekonsultacje. To dosyć oryginalne podejście do procesu legislacyjnego, gdyż oznacza, że resort już oficjalnie kieruje nowelizację do prac międzyresortowych, a oczekuje na opinie wszystkich zainteresowanych zmianą Ustawy.

     

    Zgodnie z nowelizacją:

    • budowa dużych instalacji OZE (powyżej 500 kW) możliwa będzie wyłącznie na podstawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (MPZP), za wyjątkiem farm fotowoltaicznych o mocy do 1 MW wybudowanych na nieużytkach oraz gruntach rolnych niższych klas (V, VI, VIz)
    • w planie ogólnym MPZP dopuszczona będzie budowa elektrowni słonecznych i wiatrowych na terenie lasów, terenów rolnych i wodnych oraz zieleni naturalnej

     

    Niekorzystne rozwiązania

    Wg analityków OZE, proponowane zmiany, gdyby weszły w życie, byłyby kolejnym, po likwidacji systemem opustów, uderzeniem w fotowoltaikę. Chodzi o brak w proponowanej nowelizacji wymienienia innych gruntów niż klasy V, Vi i VIz. Najwięcej w Polsce wykorzystywanych było ziem klasy IV (w tym IVa i IVb), które nie są już praktycznie wykorzystywane do celów rolniczych. Odrolnienie niższych klas i wykorzystywanie ich do celów fotowoltaicznych było powszechne, zaś proceduralnie – bardzo proste i bezpłatne.

    Jeśli nowelizacja zostałaby przyjęta w takiej jak proponowana formie, wówczas wpłynęłoby to bardzo negatywnie na proces budowy dużych farm fotowoltaicznych w Polsce. Przypomnijmy, że eksperci zakładali, że przy zmniejszeniu się dynamiki rozwoju w tym roku mikroinstalacji fotowoltaicznych, rosłaby w zamian „duża” fotowoltaika (zapraszamy do wywiadu z Prezesem Polskiego Towarzystwa Fotowoltaiki dr Stanisławem M. Pietruszko Negatywne konsekwencje dla rynku prosumenckiego mogą pozytywnie wpłynąć na rozwój fotowoltaiki w Polsce). Niestety, proponowana nowelizacja może stanąć temu na przeszkodzie.

    Nasza redakcja zachęca wszystkie podmioty zainteresowane niniejszą inicjatywą do uczestnictwa w całym procesie ustawodawczym.

     

     

     

     

    #OZE #fotowoltaika

    Źródło: Ministerstwo Rozwoju i Technologii

    Foto: Ministerstwo Rozwoju i Technologii

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Wojna na Ukrainie – Norwegowie nie porzucają Ukrainy

     

    Firma „Stactec” ogłosiła, że jej farmy fotowoltaiczne są na razie nie naruszone, ale nie działają z uwagi na polecenie wydane przez operatora sieci, aby racjonować wykorzystanie sieci, źródeł wytwarzania energii i całej infrastruktury ukraińskich sieci energetycznej.

    Elektrownie słoneczne firmy „Statec” są w każdej chwili gotowe do włączenia i można to zrobić również zdalnie. Jeśli będzie zgoda i decyzja strony ukraińskiej – ekslploatacja farmy zostanie wznowiona.

    Firma podkreśla, że obecnie, bardziej niż funkcjonowanie farmy, skupili się na pomocy ich ukraińskim pracownikom. W ostatnich dniach zapewniali transport, zakwaterowanie oraz wsparcie materialne i humanitarne dla 66 pracowników i członków ich rodzin. Obecnie bezpieczeństwo osób związanych z firmą jest kluczowe i priorytetowe.

    Firma „Scatec” jest właścicielem na Ukrainie farm fotowoltaicznych o łącznej mocy 336 MW, głównie na Ukrainie południowej i środkowej. Wg stanu na dzień dzisiejszy siły zbrojne Rosji jeszcze nie zajęły i nie okupują tych terytoriów.

    Zainteresowanych OZE na Ukrainie zachęcamy do lektury naszego artykułu: Odnawialne źródła Energii u naszych sąsiadów: Ukraina

     

     

    #OZE #fotowoltaika #wojna #Ukraina

    Źródło: Scatec

    Foto: Pixabay

    Kategorie
    OZE

    Obiecujące doniesienia ze świata nauki. Energia z wychwyconego dwutlenku węgla i promieni słonecznych

     

    Efekty pracy naukowców z Lund opisane zostały na łamach pisma „Nature Communications”. Badacze mieli wykorzystać materiały, które mają łatwość wychwytywania promieni słonecznych. Wchodzą one w skład grupy tzw. kowalencyjnych sieci organicznych. Kolejnym punktem jest kompleks katalityczny, który działa na dwutlenek węgla. W efekcie CO2 zamienia się w tlenek węgla, który może zostać wykorzystany np. do produkcji paliw.

    „Użyliśmy materiałów absorbujących światło słoneczne i wykorzystaliśmy chwytaną energię do przemiany dwutlenku węgla. Z pomocą ultraszybkiej spektroskopii laserowej dokładnie określiliśmy, co dzieje się w czasie tego procesu” – opisywał dokonania Tönu Pullerits, autor badania.

    Inny z naukowców Kaibo Zheng zdradził, że „przemiana do tlenku węgla wymaga dwóch elektronów”. „Kiedy odkryliśmy, że fotony niebieskiego światła powodują powstanie długo żyjących elektronów o wysokiej energii, mogliśmy po prostu naładować COF elektronami i przeprowadzić reakcję” – wyjaśnił.

    Z wyliczeń szwedzkich badaczy wynika, że jednej godziny na Ziemię dociera tyle energii słonecznej, ile cała populacja wykorzystuje przez rok.

    Tymczasem świat zmaga się z problemem emisji gazów cieplarnianych. Jest to motywem do wzmożonych działań świata nauki nad sposobami wykorzystania dwutlenku węgla, do wsparcia pozyskiwania energii pochodzącej ze Słońca.

    Zdaniem autorów badania, ich metoda może w przyszłości dać możliwość tworzenia systemów opartych na globalną skalę. System dzięki energii słonecznej ma wychwytywać z atmosfery dwutlenek węgla i zmieniać go na inne substancje, np. na paliwa. Zespół zainicjował współpracę z dwiema elektrowniami, ale do końca zakończenia prac pozostało jeszcze sporo.

    „Zanim będziemy mogli myśleć o konwerterze dwutlenku węgla, trzeba będzie opracować wiele kolejnych kroków. Prawdopodobnie nasze pierwsze dwa etapy także będą wymagały dopracowania. Jednak określiliśmy bardzo obiecujący kierunek” – mówi prof. Pullerits.

     

    #dwutlenek_węgla #energia_słoneczna #uniwersytet_w_lund #szwedzcy_naukowcy #odkrycie

    Źródło: PAP

    Fot.: MaxPixel

    Kategorie
    Czyste Powietrze

    Znikoma ilość deklaracji o źródłach ogrzewania budynków w Olsztynie. Mogą posypać się kary

     

    Olsztyński ratusz wielu mieszkańców miasta nie dopełniło jeszcze obowiązku złożenia deklaracji dotyczących źródła ciepła i spalania paliw domowych w piecach. „Na razie złożono 1 647 takich deklaracji. To niespełna 13 proc. wszystkich osób i zarządców do tego zobowiązanych, bo w mieście jest ponad 12,8 tys. tzw. punktów adresowych.” – przekazał PAP.

    Taki dokument można złożyć osobiście w urzędzie miasta, albo wysłać go pocztą. Można też skorzystać z jeszcze łatwiejsze rozwiązania i złożyć deklarację droga elektroniczną przy pomocy profilu zaufanego, e-dowodu albo podpisu kwalifikowanego.

    Od 1 lipca 2021 roku właściciele, zarządy budynków, tych mieszkalnych i tych niemieszkalnych są zobowiązani do złożenia deklaracji dot. tego jakie źródła ciepła lub spalania paliw są wykorzystywane. Termin upływa 30 czerwca 2022 roku. Natomiast w przypadku nowych budynków i źródeł ogrzewania, taką deklarację należy złożyć w ciągu 14 dni. Za niewywiązanie się z obowiązku grozi kara.

    Za brak złożenia deklaracji przewidziana jest grzywna w wysokości do 500 zł, która jest wymierzana na zasadach ogólnych Kodeksu postępowań w sprawach o wykroczenia. Jeśli sprawa trafi na drogę sądową, wielkość grzywny może wzrosnąć nawet do 5000 zł – powiedziała niedawno portalowi TOPP-OZE.pl Joanna Niedźwiecka, rzecznik prasowy Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego.

    Niedzwiecka zapewniła przy tym, że „grzywny to jednak rozwiązanie prewencyjne i dyscyplinujące dla wszystkich zobowiązanych do złożenia deklaracji”.

    Centralna Ewidencja Emisyjności Budynków (CEEB) ma pomóc ustalić punkty niskiej emisji w Polsce. To z kolei posłuży jako narzędzie do walki poprawy jakości powietrza.

     

    W skali kraju sytuacja wygląda lepiej, bo „na dzień 18 lutego złożono w ewidencji CEEB 2 050 137 deklaracji”. – Stanowi to 41proc. z szacowanych 5 mln – przekazała nam Niedźwiecka. Więcej na ten temat TUTAJ

     

    #deklaracje-ogrzewania #źródło_ciepła #olsztyn #kary

    Źródła: PAP, TOP-OZE.pl

    Fot.: Janusz Jakubowski/Flickr.com

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Badania: negatywny wpływ paneli fotowoltaicznych instalowanych w miastach

     

    Jak informuje portal sciencedirect.com w opracowaniu „Fotowoltaika w środowisku zabudowanym: krytyczny przegląd” („Photovoltaics in the built environment: A critical review”, autorzy przeanalizowali 116 opracowań naukowych dotyczących wpływy modułów fotowoltaicznych na otoczenie w środowisku zabudowanym.

     

    Wg abstraktu, naukowcy doszli do następujących globalnych wniosków:

    • fotowoltaika szeroko stosowana może znacznie ogrzać miasto w ciągu dnia, zapewnić pewne chłodzenie w nocy, lecz potencjalnie zwiększyć zużycie energii do klimatyzacji budynków w niektórych klimatach i typach budynków;
    • umieszczenie fotowoltaiki w środowisku miejskim może niekorzystnie wpłynąć na wydajność fotowoltaiki, zmniejszając ogólną produkcję energii nawet o 20% w porównaniu z zastosowaniami fotowoltaicznymi na obszarach wiejskich.

     

    Naukowcy zalecają między innymi:

    • zmianę technologii produkcji materiałów fotowoltaicznych pod kątem zwiększenia ich wydajności
    • zwiększenia odbicia tych fal energii, które nie są przekształcane na energie elektryczną przez ogniwa
    • uwzględniać w montażu paneli fotowoltaicznych wpływu na podwyższenie przez panele temperatury

     

    Materiał jest bardzo szczegółowy jednakże z uwagi na ważność tematu zachęcamy środowiska naukowe, ale również producentów i firmy instalatorskie do jego szczegółowej jego analizy.

    Bez wątpienia jego wnioski mogą w przyszłości mieć wpływ na ustawodawstwo wielu państw, w tym Unii Europejskiej w zakresie budowy i montażu paneli fotowoltaicznych w środowisku miejskim.

    Cały materiał dostępny jest na naszej stronie w formacie PDF.

     

     

    #OZE @fotowoltaika

    Źródło: sciencedirect.com

    Foto: pixabay

    Kategorie
    Czyste Powietrze

    Ranking programu „Czyste Powietrze”. Śląsk absolutnym liderem

     

    Fundusz tłumaczy, że chcąc sprostać oczekiwaniu wnioskodawców program „Czyste Powietrze” nieustannie jest ulepszany. Urzędnicy tłumaczą jednak, że kluczem do osiągnięcia założonych celów jest zaangażowanie władz lokalnych – gmin i wspólnot, bo to one są „najskuteczniejszymi ambasadorami dbania o czyste powietrze”.

    Wierzę też, że współpraca nawiązana już ze zdecydowaną większością polskich samorządów przełoży się na nowe rekordy zgłoszeń w kolejnych rankingach kwartalnych – powiedziała Anna Moskwa, minister klimatu i środowiska.

    Najlepiej w czwartym kwartale 2021 roku wypadła gmina Jejkowice z woj. śląskiego, a samo województwo jest absolutnym liderem rankingu, bo na 30 pierwszych miejscach znajduje się aż 25 gmin ze Śląska.

    Na wyróżnienie zasługuje też gmina  Goczałkowice-Zdrój, która po raz kolejny znalazła się w czołówce zestawienia, w aktualnym zajmując 18 miejsce.

    Najwięcej wniosków do „Czystego Powietrza” złożono w Rybniku. Od września do grudnia mieszkańcy tego miasta złożyli ich 806. Warto przypomnieć, że miasto bardzo aktywnie uczestniczy w walce ze smogiem. Podejmuje nawet działania, które w skali kraju wydają się bardzo zdecydowane. Od stycznia br. prowadzone są tam kontrole, a właściciele przestarzałych pieców narażeni są na wysokie kary, więcej na ten temat TUTAJ.

    Cieszy mnie taka aktywność gmin z woj. śląskiego – mówi Andrzej Guła, lider Polskiego Alarmu Smogowego. – W tym województwie od 1 stycznia tego roku uchwała antysmogowa zakazała użytkowania „kopciuchów” wyprodukowanych przed 1 września 2007 roku. Widać, że zapisy uchwały są dobrym motywatorem do likwidacji pozaklasowych kotłów. Mamy nadzieję, że podobną mobilizację zobaczymy w tym roku – dodał.

    W śród gmin gdzie złożono najmniej wniosków są popularne miejscowości wypoczynkowe na przykład :Krynica Morska (0 wniosków), Świeradów-Zdrój (0) czy Międzyzdroje (1).

    Wśród dużych miast najgorzej prezentują się Olsztyn (32 wnioski), Szczecin (41) czy Gdańsk (54). „Często większe miasta oferują własne programy dotacyjne. Ranking za ostatni kwartał zeszłego roku pokazuje dużo większą popularność programu w małych gminach” – tłumaczy NFOŚiGW. Z raportu wynika, że najbardziej zaangażowane w „Czyste Powietrze” są głównie gminy poniżej 20 tys. mieszkańców.

    Program wystartował we wrześniu 2018 roku, ale to ubiegły rok okazał się rekordowy pod względem złożonych wniosków. Z całej Polski spłynęło ich 184 267, co stanowi 48,6 proc. wszystkich złożonych od początku „Czystego Powietrza”. Program ma trwać w sumie 10 lat i w tym czasie przewidziano wymianę 3 milionów „kopciuchów”.

     

    #czyste_powietrze #ranking #iv_kwartał_2021 #woj._śląskie #jejkowice

    Źródło: NFOŚiGW

    Fot.: Wikipedia

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Innowacje: Zwijane i elastyczne panele fotowoltaiczne

     

    Francuski start up poszedł jeszcze dalej. Firma „Solar Cloth” opracowała i opatentowała elastyczne, zwijane panele fotowoltaiczne do wszystkich wymienionych przez nas zastosowań – transport, rolnictwo szklarniowe, sadownictwo,  jako fotowoltaika na namiotach i we wszystkich zastosowaniach pozaobiektowych.

    Zastosowana technologia produkcji powoduje, że moduły są odporne na skrajne warunki atmosferyczne, w tym na wiatr i opady deszczu. Jako przykład niezawodności warto podać, iż w 2021 roku firma Renault-Volvo Trucks zaczęła wykorzystywać technologię w spojlerach swoich samochodach ciężarowych.

     

    Panele są lekkie – 1,5 kg za m2, mogą być zamontowana, a nawet prostu powieszone lub zawieszone dosłownie wszędzie. Ogniwa są produkcji amerykańskiej, firmy Miasole, o sprawności 17,6%. Panele nie zawierają szkła, są mieszanką miedzi, galu, indu i selenu.

    W kwietniu tego roku we Francji w miejscowości Mandelieu w regionie Prowansja-Alpy-Lazurowe Wybrzeże, w departamencie Alpy Nadmorskie, rozpocznie się seryjna produkcja paneli.

     

    #OZE #fotowoltaika #innowacje #agrofotowoltaika

    Źródło: solar-cloth.com

    Foto: solar-cloth.com

    Kategorie
    Elektromobilność

    Innowacje: Bezprzewodowe ładowarki do samochodów elektrycznych

     

    Bezprzewodowe ładowanie nie jest niczym nowym. Jest powszechnie stosowane w urządzeniach mobilnych typu smartfony. Wyzwaniem jest zbudowanie opłacalnej sieci  instalacji ładowarek bezprzewodowych.

    Jedno z rozwiązań zaproponowała amerykańska firma „WiTricity” – jest to projekt oparty o indukcję (rezonans) elektromagnetyczną. Zestaw zbudowany jest

    z trzech elementów: ładowarki stacjonarnej z ładującym podłożem elektromagnetycznym (nadajnikiem – w wersjach naziemnej i pod-podłożowym), podłożem-odbiornikiem zamontowanym w podwoziu samochodu oraz odbiornika mocy z oprogramowaniem. Ładowanie samochodu polega po prostu na zaparkowaniu na miejscu postojowym z ładowarką i włączenie oprogramowania ładującego.

    System, pod nazwą fabryczną „Halo”, został przetestowany na samochodach elektrycznych „Tesla Model 3”. Daje 11 kW energii elektrycznej. Samochód jest ładowany w systemie „Halow” w niepełne 6 godzin, czyli tyle samo co w warunkach ładowania przewodowego.

     

    Wg zapowiedzi firmy „WiTricity”, pierwsze komercyjne wersje stacji ładowania dostępne będą na runku w 2023 roku. Firma prowadzi obecnie rozmowy z producentami samochodów elektrycznych, które mogą być zainteresowane montażem systemu „Halo”.

    #OZE @elektromobilność #ładowarki #samochody_elektryczne

    Źródło: witricity.com

    Foto: witricity.com

    Kategorie
    Elektromobilność

    Wzrost ofert sprzedaży samochodów niskoemisyjnych w Polsce. W perspektywie kolejne rekordy

     

    Ostatnie lata w polskiej elektromobilności do dynamiczny wzrost sprzedaży. „Liczba ofert sprzedaży nowych samochodów zero- i niskoemisyjnych przekroczyła w 2021 r. 17,3 tys.; w 2018 r. było ich 779” – czytamy w raporcie. Jego twórcy zwrócili uwagę, że „pandemia „wywróciła rynek motoryzacyjny do góry nogami”, ale sektor pojazdów napędzanych elektrycznie oparł się negatywnym trendom spowodowanym przez COVID-19.

    Według szacunków zawartych w raporcie w tym roku rejestrowanych na pierwotnych rynku będą dziesiątki tysięcy samochodów elektrycznych, a podobna skala rejestracji z rynku wtórnego to kwestia czasu.

    Mimo że mówimy przede wszystkim o rynku pierwotnym, dynamiczny wzrost liczby ofert na wtórnym rynku samochodów elektrycznych jest kwestią czasu” – Dyrektor zarządzający Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych Maciej Mazur.

    PSPA z rozmowy z Jakubem Wojtakajskisem, dyrektorem ds. strategii i zarządzania danycmi w OLX Europe, nie ma wystarczająco mocnego czynnika, który mógłby odwrócić trend.

    Jedynie wzrost stóp procentowych, połączony ze znacznym schłodzeniem gospodarki, mógłby istotnie wpłynąć na sytuację na rynku” – ocenił.

    W zeszłym roku liczba samochodów całkowicie elektrycznych i hybrydowych powiększyła się dwukrotnie. Podobnie wygląda sytuacja w przepadku samochodów użytkowych. Te liczby wskazują na najwyższe wzrost w historii.

    Zdaniem eksperta, jeżeli wzrost cen na rynku samochodowym nie zwolni, to w ciągu roku ceny samochodów mogą być dwa razy wyższe niż przed wybuchem pandemii.

     

    #elektromobilność #samochody_elektryczne #polska #wzrost

    Źródło: PAP

    Fot.: Pixabay.com

    Kategorie
    OZE

    Nowelizacja w sprawie implementacji REDII w transporcie do konsultacji

     

    Nowelizacja dotyczy implementacji do polskiego systemu prawnego Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2018/2001 z dnia 11 grudnia 2018 r. w sprawie promowania stosowania energii ze źródeł odnawialnych (Dz. Urz. UE L 328 z 21.12.2018 r., s. 82 i Dz. Urz. UE L 311 z 25.09.2020, str. 11).

    Szczegółowa informacja dotycząca proponowanych uregulowań prawnych opublikowana została na naszym portalu pod adresem: Kolejna propozycja nowelizacji ustawy o OZE. Przypomnijmy, że Polska, zgodnie z ustaleniami z Unią Europejską, zobowiązana jest do określenia ścieżki osiągnięcia do 2030 roku 14% udziału energii z OZE w transporcie.

    Jak informuje Ministerstwo Klimatu i Środowiska, zaproponowany projekt ustawy:

        • „określa poziomy Narodowego Celu Wskaźnikowego na lata 2023-2030,
        • wdraża poszerzony katalog paliw, którymi można realizować Narodowy Cel Wskaźnikowy o paliwa pochodzące z recyklingu, biokomponenty zaawansowane oraz biopaliwa gazowe
        • promuje biometan, w tym biometan zaawansowany w realizacji Narodowego Celu Wskaźnikowego
        • uwzględnia wymóg dyrektywy REDII w zakresie określenia maksymalnego udziału biopaliw pozyskiwanych z surowców spożywczych lub paszowych
        • uwzględnia wymóg dyrektywy RED II dotyczący minimalnego udziału zaawansowanych biopaliw i biokomponentów, w tym biometanu wyprodukowanych z surowców wskazanych w załączniku IX, części A dyrektywy RED II w sektorze transportu
        • umożliwia realizację Narodowego Celu Wskaźnikowego za pomocą energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych, w tym przy użyciu kredytów energii elektrycznej z odnawialnych źródeł energii, tj. instrumentu umożliwiającego zaangażowanie podmiotów dostarczających energię elektryczną do pojazdów drogowych i kolejowych, w realizację Narodowego Celu Wskaźnikowego przez sektor paliwowy
        • wprowadza system monitoringu i nadzoru nad działalnością gospodarczą związaną z produkcją, nabyciem wewnątrzwspólnotowym lub importem paliw węglowych pochodzących z recyklingu
        • zapewnia ciągłość funkcjonowania mechanizmów monitoringu spełniania kryteriów zrównoważonego rozwoju i kryterium ograniczenia emisji gazów cieplarnianych
        • reguluje wymagania odnośnie spełniania kryteriów zrównoważonego rozwoju i kryterium ograniczenia emisji gazów cieplarnianych w odniesieniu do biokomponentów, biopłynów i paliw z biomasy wytwarzanych z biomasy leśnej”

     Termin składania uwag – 8 marca 2022 r. 

     

    #OZE @biopaliwa

    Źródło: Ministerstwo Klimatu i Środowiska; BIP CLR

    Foto: Wikipedia

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Ceny fotowoltaiki w Chinach rosną. Dotyczy to wszystkich firm

     

    Niestety, informacje napływające z Chin nie są na razie pocieszające. Wszystkie elementy do produkcji paneli fotowoltaicznych i oczywiście same panele, drożeją.

    Informowaliśmy już, iż jeden z liderów w branży fotowoltaiki – Longi – podnosi ceny swoich – Firma Longi podnosi ceny ogniw fotowoltaicznych. Drugi raz w ciągu niespełna dwóch tygodni! Okazuje się, iż firma Longi nie była wyjątkiem, gdyż, jak się okazuje, wszystkie chińskie firmy podwyższyły ceny o około 4%. Z tym, że w innych terminach – o ile Longi dokonał tego w dniach 16 i 27 stycznia, to na przykład firma Zhonghuan zrobiła to odpowiednio w dniach 12 i 26 stycznia.

     

    Obecnie ceny kształtują się mniej więcej w następujących wielkościach:

    • P 158, 75/223 mm,165μm – 0,717 dolara
    • M6 typu P, 166/223mm, 165μm –0,744 dolara
    • M10 typu P, 182/247mm, 65μm – 0,888 dolara

     

    Do wzrostu powyższych cen doszedł jeszcze w lutym wzrost popytu na ogniwa i moduły, zwłaszcza w USA, Indiach oraz Korei Południowe. Chińskie przedsiębiorstwa dokonały więc zrewidowania cen i uśrednione ceny eksportowe na najbardziej popularnym modelu M10 wzrosła już do 0,159 dolara za ogniwo. Zdaniem analityków, ta cena pozostanie stabilna przez najbliższych kilka miesięcy, jednakże np. ogniwa Multi-Si wzrosły do 0,53-0,55 dolara za sztukę i będą rosły!

     Kolejnym elementem, który będzie miał niewątpliwie wpływ na ceny modułów są rosnące ceny surowców, takich jak szkło. Zdaniem analityków, tylko ten element spowoduje wzrost cen modułów o 0,002-0,004 dolara za W. Jednakże w tym wypadku należy na potwierdzenie zaczekać na kontrakty z końca lutego i połowy marca.

     

    Nasza redakcja na bieżąco obserwuje sytuację cen surowców, elementów i paneli fotowoltaicznych na rynkach zagranicznych. Serdecznie zapraszamy do obserwacji.

     

     

    #OZE @fotowoltaika

    Źródło: media chińskie

    Foto: pixabay

    Kategorie
    Elektromobilność

    Komisja Europejska wspiera finansowo rozwój branży baterii w Europie

     

    Podpisanie listu intencyjnego odbyło się 23 lutego br. w trakcie VI Posiedzenia Wysokiego Szczebla Akademii Europejskiego Sojuszu na rzecz Baterii. Udział w nim wzięli między innymi  Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Maroš Šefčovič, Komisarz ds. Rynku Wewnętrznego Thierry Breton, Komisarz ds. Miejsc Pracy i Praw Socjalnych Nicolas Schmit oraz ministrowie gospodarek państw UE, zaangażowanych w sojusz na rzecz baterii. Z polskiej strony w spotkaniu wziął udział Minister Rozwoju i Technologii Piotr Nowak.

    Akademia Europejskiego Sojuszu na rzecz Baterii powstała w 2021 r. i jest sztandarowym projektem mającym na celu przekwalifikowanie i podniesienie umiejętności pracowników w europejskim łańcuchu wartości akumulatorów, aby zwiększyć przewagę firm z Unii Europejskiej nad konkurencją z całego świata. W tym celu, aby zabezpieczyć możliwości rozwoju branzy akumulatorów, w całym europejskim łańcuchu produkcji należy przeszkolić, podnieść kwalifikacje lub przekwalifikować około 800 tysięcy pracowników do 2025 roku.

    Uzyskany grant przyśpieszy rozwój Akademii Europejskiego Sojuszu na rzecz Baterii, aby móc zapewnić dostęp do nauki, rozwoju, programów i materiałów edukacyjnych dla przedsiębiorców oraz głównych graczy w branży akumulatorów z 18 krajów zrzeszonych w Akademii.

    Zgodnie z planami Komisji Europejskiej do roku 2030 europejskie fabryki powinny samodzielnie produkować wystarczającą ilość baterii, aby zasilić około 11 milionów samochodów elektrycznych, uzyskując w tym sektorze całkowitą niezależność i autonomię.

    Polska jest aktywnym uczestnikiem Akademii, realizując zadania wynikające z programów przekwalifikowania i podnoszenia kwalifikacji pracowników branży baterii. Jesteśmy również jednym ze światowych liderów w eksporcie akumulatorów litowo-jonowych – wg danych Ministerstwa Rozwoju i Technologii nasz eksport w roku 2020 wyniósł ponad 4 miliardy Euro.

     

    #OZE #elektromobilność #baterie #akumulatory

    Źródło: MRiT/eit.europa.eu

    Foto: eit.europa.eu

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Fotowoltaika zagrożona przez odmowy przyłączeń

     

    Problemy mają przede wszystkim inwestorzy dużych farm fotowoltaicznych, to oni spotykają się w zasadzie z odmowami „z urzędu”, ale kłopoty z podłączeniem dotykają również prosumentów indywidualnych. Okazuje się, że duża ilość dostępów zarezerwowana jest na przyszłe inwestycje takie jak energetyka wiatrowa, które to  instalacje są jeszcze w planach lub budowie i  zaczną pracę dopiero po 2026 roku! Zgodnie z przepisami, nie można ich ruszyć i przekazać na właśnie co zakończone inwestycje. Biorąc pod uwagę, że firmy z różnych powodów mogą nie skończyć inwestycji (np. bankructwo firmy), blokowanie dostępu do sieci przez 4-5 lat jest po prostu nieracjonalne z punktu widzenia Państwa.

    Eksperci rynku PV w Polsce, np. dr inż. Stanisław M. Pietruszko. Prezes Polskiego Towarzystwa Fotowoltaiki zwracają również uwagę, że:

     „sieci elektroenergetyczne są w różnym wieku, część z nich ma ponad 30 lat. Sieci nie były przez ten cały czas budowane zgodnie z zapotrzebowaniem odbiorców. Jednak gwałtowny rozwój mikroinstalacji OZE spowodował, że sieci te nie zawsze mogą przyjąć całą przez nie produkowaną energię – wynika to m.in. z dużych mocy tych mikroinstalacji w stosunku do zapotrzebowania odbiorcy oraz faktu, że większość energii jest niestety wprowadzana do sieci elektroenergetycznych, a nie konsumowana przez prosumentów/właścicieli mikroinstalacji”.

    Mamy więc dwa niespójne podejścia Państwa do kwestii rozwoju energetyki w Polsce – zachęty do mikroinstalacji fotowoltaicznych, dofinansowanie i dotacje, z drugiej strony stagnację w rozbudowie narzędzia do wykorzystania energii pozyskiwanej z OZE.

    Wg ocen Instytut Energetyki Odnawialnej, w latach 2019 – 2020 były to decyzje odmowne „na poziomie akceptowalnym” (2019 – ok. 500 MW, 2020 – 2 GW), jednakże w roku 2021 problem nagle „eksplodował” – z szacunków IEO było to około 20 GW!

    Należy założyć, że w latach następnych, jeśli  nie dojdzie do zmian na rynku sieci energetycznych, problem będzie rósł, wpływając negatywnie na rozwój całego OZE w Polsce, w tym na rynek fotowoltaiki.

     

     

    #OZE #fotowoltaika @agrofotowoltaika

    Źródło: źródła własne/IEO

    Foto: pixabay

     

    Kategorie
    OZE

    200 milionów Euro na projekty OZE w Polsce i Rumunii

     

    Econergy Renewable Energy planuje zrealizować projekty wraz z dwoma partnerami – izraelskim gigantem ubezpieczeniowym  „Phoenix Insurance” oraz francuską „RGreen Invest”.

    Współpraca z „Phoenix Insurance” nie dotyczy tylko kwestii finansowych. Co prawda „Phoenix Insurance” pożyczy 150 milionów Euro na inwestycje w Polsce i Rumunii, jednakże rola tej firmy może być w przyszłości ważniejsza. Zgodnie z umową pożyczka składa się z dwóch części – 110,25 mln euro jako pożyczka zamienna i 39,75 mln euro jako pożyczka stała.  Po 60 dniach od osiągnięcia przez projekty etapu funkcjonowania i działalności komercyjnej, izraelski ubezpieczyciel będzie miał prawo do zamiany kredytu zamiennego na 49% udziałów w inwestycji.

    W Polsce planowana jest realizacja 23 projektów o łącznej mocy 569 MW.

    W przypadku Rumunii, finansującym projekt będzie francuski „RGreen Incvest”, z którym „Econergy Renewable Energy” będzie budował elektrownię fotowoltaiczną o mocy 90 MW. Koszt inwestycji – 50 milionów Euro.

    Inwestycje będą zrealizowane do roku 2023. Część z nich – np. farma fotowoltaiczna w Polsce o mocy 50 MW – już jest w realizacji.

     

    #OZE #fotowoltaika @agrofotowoltaika

    Źródło: Econergy Renewable Energy

    Foto: pixabay

    Kategorie
    OZE

    Prezes NFOŚiGW odwołany!

     

    Nie są znane powody dymisji, według naszych informacji, prezesa Macieja Chorowskiego oraz Minister Annę Moskwę dzieliła różnica poglądów co do dynamiki realizowanych przez Fundusz programów związanych z transformacją polskiego sektora finansowego, efektywnością energetyczną i szerzej – odnawialnych źródeł energii.

    Wg jednego ze źródeł, decydującym były problemy z przyłączeniami beneficjentów programów „Czyste Powietrze” (pisaliśmy o tym w artykule Cios w program „Czyste Powietrze” – PSG wstrzymała zawieranie umów na przyłącza gazowe do 2023 roku! Czy jutro dojdzie do porozumienia z NFOŚiGW?). Co prawda Fundusz zareagował na powstałe problemy, jednakże tylko w zakresie przedłużenie okresów przyłączenia do sieci. Problem jednak pozostał i cały czas negatywnie wpływa na wizerunek instytucji.

     

    Pełniącym obowiązki Prezesa został Paweł Mirowski, dotychczasowy wiceprezes, kierujący ostatnio Departamentem Czystego Powietrza, a także nadzorował Departament OZE, Wydziału Edukacji Ekologicznej oraz Wydziału Współpracy Regionalnej.

    Wg komunikatu NFOŚiGW, zmiany personalne nie wpłynął na realizację programów Funduszu, w tym sztandarowego „Mój Prąd” (w czwartej edycji), „Moje ciepło” itd.

     

     

    #OZE #fotowoltaika @agrofotowoltaika

    Źródło: NFOŚiGW

    Foto: NFOŚiGW

     

    Kategorie
    Fotowoltaika

    LG rezygnuje z produkcji fotowoltaiki

     

    Powodem rezygnacji z prowadzenia tej części działalności koncern tłumaczy niepewnością na światowym rynku fotowoltaiki. Wg komunikatu – niepewność stale się pogłębia z powodu różnych, niezależnych od koncernu czynników, w tym rosnących kosztów surowców i ogromnej konkurencji cenowej. Analitycy giełdowi podkreślają przy tym, że sam koncern informował, że segment modułów fotowoltaicznych rósł w firmie bardzo powoli.

    Produkcja modułów będzie przez LG realizowana do połowy roku z powodów serwisowych – koncern podkreśla, że będzie wspomagał swoich dotychczasowych klientów i będzie nadal ich wspierać po zamknięciu działalności LG w fotowoltaice. W komunikacie nie określono, jak długo po zakończeniu produkcji realizowany będzie ten serwis i pomoc.

    Przypomnijmy, iż LG Group jest czwartym co do wielkości koncernem w Korei Południowej, zaś roczne przychody koncernu to dziesiątki, setki miliardów dolarów.

     

     

    #OZE #fotowoltaika @agrofotowoltaika

    Źródło: lg.com

    Foto: Pixabay/Wikipedia

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Prezydent podpisał nowelizację ustawy o OZE

     

    Podpisana nowelizacja nosi nazwę „Ustawa z dnia 27 stycznia 2022 roku o o zmianie ustawy o odnawialnych źródłach energii oraz ustawy o zmianie ustawy o odnawialnych źródłach energii oraz niektórych innych ustaw”. Wejdzie w życie 1 kwietnia br.

    Nowelizacja dodaje do Ustawy o OZE normę, zgodnie z którą prosument energii odnawialnej, który do 31 marca br. podpisze z samorządem realizującym projekt parasolowy dofinansowanym z Regionalnego Programu Operacyjnego umowę na zakup, montaż  lub dofinansowanie mikroinstalacji OZE oraz do 31 grudnia 2023 r. złoży prawidłowy wniosek o przyłączenie instalacji, będzie miała prawo do rozliczania się na dotychczasowych zasadach (w systemie opustowym).

    Przypomnijmy, że wg obowiązującego do końca marca 2022 r. systemu bilansowania rocznego (tzw. opustów), prosument może odebrać z sieci cześć energii – przy instalacjach do 10 kW 80% wprowadzonej ilości energii, zaś w instalacjach 10-50 kW – 70%. W obecnym systemie prosument nie płaci opłaty dystrybucyjnej i, co najistotniejsze, nie płaci za energię odbieraną z sieci. Te zasady będą obowiązywać przez 15 lat dla tych prosumentów, którzy już są podłączeni do sieci i którzy zdążą z instalacją do 31 marca 2022 roku.

     

    Nowy system rozliczeń, dla nowych prosumentów, będzie wprowadzany etapami – 1 kwietnia 2022 roku, 1 lipca 2022 roku i 1 lipca 2024 r.:

    • w okresie 1.04.2022 – 30.06.2022 nowi prosumenci będą rozliczani na dotychczasowych zasadach
    • prosumenci, którzy włączą się do sieci od 1.04.2022 przejdą na rozliczanie „net-billing”. Energia, którą wprowadzą do sieci od 30.06.2022, ale jej nie wykorzystają, zasili ich „depozyt prosumencki”. Do dnia 1.07.2024 r. cena energii wprowadzona do sieci będzie wyznaczana jako cena rynkowa miesięczna.
    • Po 1.07.2024 roku cena energii będzie wyznaczana dla poszczególnych okresów rozliczeniowych. Wartość energii będzie rozliczana na podstawie rynkowych notowań energii elektrycznej na rynku.

     

    #OZE #fotowoltaika @agrofotowoltaika

    Źródło: prezydent.pl

    Foto: Jakub Szymczuk/KPRP – prezydent.pl

     

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Fotowoltaika dla firm. Ruszają dopłaty do mikroinstalacji

     

    Od bieżącego roku beneficjentami środków są wszyscy przedsiębiorcy” – czytamy na stronie Funduszu. Program uruchomiono w 2020 roku, a jego dwie pierwsze edycje skierowane były tylko do małych i średnich przedsiębiorstw.

    W ramach trzeciej odsłony programu właściciele firm mogą liczyć na dofinansowanie 100 proc. kosztów kwalifikowanych inwestycji. Składa się na to 90 proc. pożyczki nieumarzalnej i 10 proc. dofinansowania.

    Budżet funduszu wynosi 10 mln złotych. Milion zł w formie dotacji i 9 mln zł w formie pożyczki. WFOŚiGW zaznacza jednak, że w przypadku znacznie większego zainteresowania pula środków może zostać zwiększona.

     

    Nabór wniosków rozłożony został na trzy terminy:

    Pierwszy nabór: 15.02.2022 r. – 31.03.2022 r.

    Drugi nabór: 01.04.2022 r. – 30.04.2022 r.

    Trzeci nabór: 01.05.2022 r. – 31.05.2022 r.

     

    Fundusz zaznacza jednocześnie, że ma prawo przerwać nabór wniosków w przypadku wyczerpania funduszy.

     

    #śląsk #dofinansowania #firmy #fotowoltaika #wfośigw

    Źródło: WFOŚiGW

    Fot.: WFOŚiGW

    Kategorie
    Elektromobilność

    Ograniczenia w łańcuchach dostaw i kryzys nie dotyczy elektryków? W skali globalnej branża notuje kolejne wzrosty

     

    Twórcy raportu wskazują, że to właśnie ostatnie trzy lata były wyjątkowo udane dla rozwoju elektromobilności na całym świecie, a pandemia i spowodowane nią problemy w płynności dostaw nie powstrzymały dynamicznego wzrostu sprzedaży.

    W 2019 r. 2,2 mln samochodów elektrycznych sprzedano, co stanowi zaledwie 2,5 proc. światowej sprzedaży samochodów. W 2020 r. cały rynek samochodów skurczył się, ale sprzedaż elektryków przełamała trend, wzrastając do 3 milionów i stanowiąc 4,1 proc. całkowitej sprzedaży. W 2021 r. sprzedaż samochodów elektrycznych wzrosła ponad dwukrotnie, do 6,6 mln, co stanowi blisko 9 proc. światowego rynku motoryzacyjnego i ponad trzykrotnie zwiększył swój udział w rynku sprzed dwóch lat. Cały wzrost netto globalnej sprzedaży samochodów w 2021 r. pochodził z aut elektrycznych” – czytamy.

    Sprzedaż elektryków jest zwykle wyższa w drugiej połowie roku. Jak wskazują autorzy raportu, w grudniu 2021 roku z salonów wyjechało ponad dwa i pół razy więcej aut niż w styczniu – biorąc pod uwagę trzy największe rynki.

     

    Lider sprzedaży samochodów elektrycznych

    Światowym liderem sprzedaży samochodów elektrycznych w 2021 roku były Chiny ze wskaźnikiem 3,4 mln, osiągnęły pod tym względem trzy razy lepszy wynik niż rok wcześniej. Co więcej w ubiegłym roku w Państwie Środka tylko, sprzedano więcej elektryków niż rok wcześniej na całym globie. Celem rządu w Pekinie jest osiągnięcie 20-procentowego udziału elektryków w ogólnej sprzedaży samochodów do 2025 roku.

    Branża kwietnie także w Europie, gdzie w 2021 roku odnotowała 70-procentowy wzrost do roku wcześniejszego. Na Starym kontynencie sprzedano w zeszłym roku 2,3 mln elektryków. „Chociaż roczny wzrost był wolniejszy niż w 2020 r., kiedy sprzedaż wzrosła ponad dwukrotnie, miało to miejsce w kontekście całego europejskiego rynku motoryzacyjnego, który nie otrząsnął się z pandemii” – czytamy. Podobnie jak w przypadku Chin, sprzedaż najwyższe wskaźniki osiągnęła pod koniec roku, zagotowując szczyt w grudniu. Samochody elektryczne na naszym kontynencie stanowiły wzeszłym roku 17 proc. sprzedaży.

    Wskaźniki poprawiły się w Stanach Zjednoczonych, gdzie sprzedaż w zeszłym roku wzrosła dwukrotnie w porównaniu do 2020 r., przekraczając pół miliona.

    Szacuje się, że obecnie na całym świecie jeździ ok. 16 mln samochodów elektrycznych.

     

    #samochody_elektryczne #sprzedaż #łańcuchy_dostaw

    Źródło: IEA

    Fot.: Pixabay.com

    Kategorie
    Czyste Powietrze

    Prezydent Warszawy chce bardziej zdecydowanej walki ze smogiem. Dni węgla w stolicy policzone?

     

    W latach 2019-2022 Warszawa przeznaczy na walkę ze smogiem rekordową kwotę 300 mln zł. – przypomniał Trzaskowski. Dodał, że głównym celem w drodze do popraw jakości powietrza jest zmniejszenie tzw. niskiej emisji. – Czyli emisji substancji szkodliwych do atmosfery wskutek spalania węgla w przestarzałych, domowych piecach grzewczych oraz lokalnych kotłowniach – wymieniał.

     Prezydent podkreślił, że „ogromne wsparcie dla działań Warszawy w tym zakresie stanowi mazowiecka uchwała antysmogowa”. – Po czterech latach od jej wprowadzenia musimy jednak zrobić kolejny krok, dlatego Warszawa wnioskuje o wdrożenie od IV kwartału 2023 r. zakazu stosowania węgla w indywidualnych źródłach ogrzewania – mówi Rafał Trzaskowski.

     Prezydent stolicy skierował w tej sprawie pismo do Adama Struzika, marszałka województwa mazowieckiego. Zaapelował o podjęcie kroków, które zaostrzą uchwałę antysmogową, co jego zdaniem będzie dobrym posunięciem w ograniczeniu niskiej emisji.

     Sejmik przyjął mazowiecką uchwałę antysmogową 24 października 2017 roku, a w życie wprowadził 11 listopada tegoż roku. „Dotyczy ona wszystkich użytkowników urządzeń o mocy do 1 MW, w których następuje spalanie paliw stałych, w szczególności użytkowników pieców, kominków i kotłów. Celem uchwały jest ograniczenie negatywnego wpływu instalacji grzewczych na zdrowie mieszkańców i środowisko” – przypomina urząd.

     Zdaniem ratusza przepisy przyjęte przed ponad czterema laty są „mało efektywne”. Dlaczego? Jak informuje urząd, „poprawa jakości powietrza zachodzi zbyt wolno”. W związku z tym Samorząd Województwa Mazowieckiego przystąpił do prac nad zmianą obowiązującej uchwały.  Ta ma zawierać zapis o zakazie stosowania węgla kamiennego i paliw stałych produkowanych z węgla na terenie Warszawy.

    „Celem klimatycznym m.st. Warszawy jest ograniczenie emisji gazów cieplarnianych o 40 proc. do roku 2030 oraz osiągnięcie neutralności klimatycznej najpóźniej w 2050 r. W tym celu stolica realizuje projekt „Zielona Wizja Warszawy” – czytamy.

     

    #warszawa #rafał_trzaskowski #uchwała_antysmogowa #mazowsze #zaostrzenie #sejmik_wojewódzki

    Źródło: um.warszawa.pl

    ot.: Pixabay.com

    Kategorie
    Czyste Powietrze

    Jak wygląda proces składania deklaracji o źródle ciepła? Dla zapominalskich wysokie kary

     

    Właściciele budynków mają obowiązek złożyć do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków (CEEB) deklarację dotyczącą źródeł ogrzewania. Proces składania dokumentów rozpoczął się w lipcu ubiegłego roku i potrwa do końca czerwca br. W przypadku nowych budynków, ich właściciele mają 14 dni na dostarczenie deklaracji.

    Celem zebrania deklaracji CEEB jest oszacowanie z jakich źródeł ciepła do ogrzewania domów korzystają Polacy. Zgromadzone dane będą służyć do nakreślania strategii walki o czyste powietrze.

    Według danych na grudzień 2021 r., do bazy wpłynęło 73 tys. deklaracji z Małopolski i dotyczą one zaledwie 8 proc. punktów adresowych. Wciąż więc około 90 proc. właścicieli budynków nie wypełniło tego obowiązku – podawał na początku stycznia 2022 r. Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego. Takie statystyki mogą niepokoić.

    Nie wszędzie jest jednak tak źle. Składanie deklaracji całkiem dobrze idzie mieszkańcom trzech województw (dane na 18 lutego br.):

     

        • mazowieckie – 233 366 deklaracji;
        • wielkopolskie – 214 687 deklaracji;
        • małopolskie – 203 132 deklaracji.

     

    Wśród najskuteczniejszych do tej pory gmin w Polsce należą:

    1. Zawidów – gmina miejska, woj. dolnośląskie 760 600 – 78 proc.
    2. Rytro – gmina wiejska, woj. małopolskie 1062 710 – 66 proc.
    3. Kolno – gmina miejska, woj. podlaskie 1554 1019 – 65 proc.

    Termin składania deklaracji upłynie zatem za nieco ponad cztery miesiące. Biorąc pod uwagę, że przez prawie osiem miesięcy nie udało się zebrać nawet połowy, to istnieje uzasadniona obawa, iż na koniec czerwca duża liczba budynków cały czas nie będzie sklasyfikowana pod względem rodzaju źródła ogrzewania. Co za tym idzie ich właściciele będą narażeni na kary.

     

    Niezłożenie deklaracji w wyznaczonym ustawowo terminie może skutkować karą grzywny – zaznaczyła Niedzwiecka dodając, że podstawą prawną jest tutaj „art. 27h ustawy o wspieraniu termomodernizacji i remontów oraz o centralnej ewidencji emisyjności budynków”.

     

    Jak wysokie będą kary?

    Za brak złożenia deklaracji przewidziana jest grzywna w wysokości do 500 zł, która jest wymierzana na zasadach ogólnych Kodeksu postępowań w sprawach o wykroczenia. Jeśli sprawa trafi na drogę sądową, wielkość grzywny może wzrosnąć nawet do 5000 zł – powiedziała rzecznik GUNB.

    Niedzwiecka zapewniła przy tym, że „grzywny to jednak rozwiązanie prewencyjne i dyscyplinujące dla wszystkich zobowiązanych do złożenia deklaracji”.

    Wedle wspomnianej ustawy o wspieraniu termomodernizacji po upływie terminu uprawieni do nakładania kar będą przedstawiciele władz lokalnych: wójt, burmistrz czy prezydent miasta.

    Gmina posiadająca straże gminne ma możliwość prowadzenia postępowania mandatowego. W przypadku pozostałych gmin – bez straży gminnych, jedyną możliwą prawną formą prowadzenia postępowania w sprawie o wykroczenie w sprawie o wykroczenie z art. 27h ust. 1 ustawy jest przeprowadzenie postępowania zwyczajnego, czyli złożenie wniosku o ukaranie do sądu i występowanie w charakterze oskarżyciela publicznego lub zwrócenie się do policji – w celu nałożenia mandatu w trybie art. 95 § 1 Kpsw. – tłumaczyła rzecznik.

     

    #deklaracje #źródło_ogrzewania_domu #urząd_nadzoru_budowlanego #termin #kary #grzywny

    Źródło: TOP-OZE.pl

    Fot.:  Pixabay.com

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Innowacje: Przenośne wieże fotowoltaiczne

     

    Wymienione w tytule wieże solarne opracowane zostały przez inżynierów z Indyjskiego Instytutu technologicznego w Delhi. Przy projekcie pracowało kilka osób z Wydziału Fizyki, Wydziału Projektowani, ale również z firm SeNSE oraz EP Sunsol (wykonanie instalacji).

    W efekcie prac powstało urządzenie, które jest składane i przenośne, generuje o 20-30% więcej energii niż te same ilości zmontowanych tradycyjnie paneli fotowoltaicznych (poprzez zastosowanie luster przekierowujących światło), zajmując przy tym o 50-60% mniej miejsca niż klasyczne „dachowe” instalacje.

    Aktualnie opracowano dwie wersje wież w zależności od śledzenia przez nie słońca – automatyczna i nieautomatyczna

    W tej pierwszej wersji wieże, wyposażone w odpowiednie czujniki, śledzą ruch słońca w ciągu dnia i automatycznie dostosowują swoje położenie do pozycji najoptymalniejszej jeśli chodzi o pobieranie energii słonecznej. Ruch trwa od wschodu do zachodu słońca, po zachodzie urządzenie automatycznie ustawia się na miejsce wschodu słońca w dniu następnym. Zastosowane silniki do poruszania wieży, jak również czujniki i oprogramowanie, pobierają minimalną ilość energii.

    Jak można się domyśleć, wersja nieautomatyczna wymaga przestawiania wieży samodzielnie.

    Obecnie opracowane przez naukowców typy wież mają moce 3, 4 i 5 kW. Rekomendowane są do wytwarzania energii słonecznej na dachach, w agrofotowoltaice (pompowanie wody, ładowanie akumulatorów do ciągników) itd. Z uwagi na łatwy montaż, można je montować i ustawiać w sumie wszędzie.

     

    #OZE #fotowoltaika @agrofotowoltaika #innowacje #technologie

    Źródło: home.iitd.ac.in

    Foto: home.iitd.ac.in/pexel

    Kategorie
    OZE

    Transformacja energetyczna zapisana w Konstytucji

     

    Meksyk jest dotychczas jedynym państwem, który uznał, że dla skutecznej realizacji transformacji energetycznej należy podnieść ich ważność w systemie prawnym państwa do rangi konstytucyjnej!

    Zgodnie z decyzja Parlamentu Meksyku Reforma Systemu Energii Elektrycznej uregulowana na bazie artykułu 27 Konstytucji. Zgodnie z decyzjami parlamentu, do rangi norm konstytucyjnych zaliczone zostaną:

    • regulacja państwa w zakresie zrównoważonego wykorzystania energii
    • określanie i ustalanie zobowiązań dotyczących zielonej energii
    • regulacje w zakresie obniżania emisji gazów cieplarnianych

    Zgodnie z intencją ustawodawcy, Transformacja Energetyczna we wszystkich obszarach regulowanych przez Państwo (przemysł, nauka, edukacja itd.) będzie elementem dźwigni rozwoju tych obszarów. Państwo zobowiązuje się do regulacji ustawowych tych zmian oraz ich finansowania.

    Odpowiedzialnym za realizację zadań wynikających z norm konstytucyjnych w zakresie Transformacji Energetycznej będzie Federalna Komisja ds. Energii Elektrycznej. Do jej zadań będzie między innymi dbałość o to, aby reformy miały charakter inkluzywny, sprawiedliwy, suwerenny, zapewniający obywatelom maksymalny dobrobyt społeczny, zaś wprowadzane zmiany mają przynosić korzyść środowisku i wpływać na poprawę zdrowia obywateli.

    W ramach tych zadań Komisja ma za zadanie opracowywać akty niższego rzędu ustanawiające zachęty dla realizacji inwestycji (państwowych i prywatnych) w zieloną energię, udziału wszystkich gałęzi i sektorów meksykańskiej gospodarki zarówno w transformacji, jak i promocji tej reformy, zwiększania produkcji i konsumpcji energii odnawialnej, generowania innowacji technologicznych oraz infrastrukturalnych itd.

     

    Zapoznając się z powyższymi zapisami można odnieść słuszne wrażenie, że są to ogólniki ubrane w urzędowy żargon. I bez wątpienia jest to prawda. Jednak pamiętajmy, że większość dyrektyw i ustaw na całym świecie w sferze preambuły i ustaleń rangi konstytucyjnej zazwyczaj ma taką formę. Nasza konstytucja i traktaty z UE też nie są tego pozbawione. Ważne jest jednak jaką zostaną te ogólniki wypełnione treścią.

    Nasza redakcja z zainteresowaniem będzie śledzić transformację energetyczną nie tylko w Meksyku jako w państwie, ale również w największym na świecie mieście – w Meksyku.

     

     

    #OZE #transformacja_energetyczna

    Źródło: media meksykańskie

    Foto: Pixabay

     

    Kategorie
    OZE

    Lokalne programy dotacji do OZE: Siewierz, Koziegłowy, Zabrze, Jasło

     

    Gminy Siewierz i Koziegłowy, województwo małopolskie

    Gminy otrzymały dodatkowe fundusze w ramach REACT-EU (Recovery Assistance for Cohesion and the Territories of Europe), przyznane przez Zarząd Województwa Śląskiego pod koniec stycznia 2022 roku. Gmina realizowała będzie wraz z sąsiednią miną Koziegłowy projekt pt. „Budowa kolektorów słonecznych i kotłów na biomasę na terenie gmin Koziegłowy i Siewierz celem poprawy jakości powietrza poprzez zwiększenie udziału OZE w wytwarzaniu energii”, którego wartość wyniesie ponad 18,7 milionów złotych. Koziegłowy realizować będą projekt za około 12,4 miliona złotych, zaś Siewierz – ponad 6,3 miliony, z czego z „wkład” UE wyniesie ponad 5,1 milion złotych.

    W ramach projektów, w gminie Koziegłowy dofinansowanych zostanie instalacja 748 kolektorów słonecznych do podgrzewania wody oraz 140 kotłów na biomasę. W gminie Siewierz odpowiednio –  412 kolektory i 6 kotłów.

     

    Miasto Zabrze, województwo śląskie

    Prezydent Miasta Zabrza ogłosił dodatkowy nabór do programu „Miasto Zabrze eko-instalacje fotowoltaiczne – odnawialne źródła energii”. Jest on współfinansowany ze środków z Europejskiego Funduszu Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego na lata 2014-2020.

    Wysokość dofinansowania wyniesie 75% kosztów kwalifikowanych do wysokości 14 tysięcy złotych. Projekt zakłada montaż instalacji fotowoltaicznych o mocy do 6,5 kWp, których głównym przeznaczeniem będzie wyprodukowanie energii na własne potrzeby w budynkach zamieszkałych, położonych na terenie Miasta Zabrze.

    Ważne! Termin składania wniosków upływa 23 lutego.

     

    Miasto Jasło, województwo podkarpackie

    Miasto realizuje projekt „Odnawialne źródła energii w Jaśle. Instalacje w domach prywatnych” o wartości 7,8 miliona złotych. Dofinansowanie pochodzi podobnie jak powyższe dwa projekty ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podkarpackiego na lata 2014-2020 w ramach funduszy europejskich REACT-UE. Dofinansowanie ze środków UE – 4,9 miliona złotych. Projekt realizowany będzie do końca 2023 roku.

    Projekt obejmuje dofinansowanie instalacji fotowoltaiki w budynkach mieszkalnych na terenie miasta Jasło. W ramach projektu przewidziano: instalacje kolektorów słonecznych, instalacje fotowoltaiczne oraz kotły na biomasę. Dofinansowanie ze środków unijnych wynosi 70% kosztów kwalifikowanych, przyjętych na etapie złożenia projektu przez Miasto Jasło. Ostateczne kwoty montażu instalacji będą określone po przeprowadzeniu przetargów. Rozpoczęcie montażu instalacji przewidziane jest w III kwartale 2022

     

     

    #OZE #fotowoltaika #dotacje #biomasa

    Źródło: strony samorządowe gmin i miast

    Foto: pixabay

    Kategorie
    Czyste Powietrze

    Warszawa: 10 811 kopciuchów do wymiany

     

    Ostatnie wskazania licznika nie są zbyt optymistyczne – otóż wg stanu na dzień dzisiejszy (21.02.2022), do końca tego roku musi być w Warszawie zlikwidowanych jeszcze 10 811 kotłów nie spełniających norm ekologicznych określonych w Uchwale Antysmogowej Województwa Mazowskiegogo obowiązującej od 11 listopada 2017 roku.

     

    Zgodnie z postanowieniami Uchwały:

    • od 11 listopada 2017 r. można montować tylko kotły spełniające normy emisyjne zgodne z wymogami ekoprojektu (wynikającymi z treści rozporządzenia Komisji UE)
    • od 1 lipca 2018 r. nie wolno spalać w kotłach, piecach i kominkach:
        • mułów i flotokoncentratów węglowych oraz mieszanek produkowanych z ich wykorzystaniem,
        • węgla brunatnego oraz paliw stałych produkowanych z ich wykorzystaniem,
        • węgla kamiennego w postaci sypkiej o uziarnieniu 0-3 mm,
        • paliw zawierających biomasę o wilgotności w stanie roboczym powyżej 20% (np. mokrego drewna),
    • od 1 stycznia 2023 r. nie wolno używać kotłów na węgiel lub drewno nie spełniających wymogów dla klas 3,4 lub 5 według normy PN-EN 303-5:2012,
    • od 1 stycznia 2028 r. nie wolno używać kotłów na węgiel lub drewno klasy 3 lub 4 według normy PN-EN 303-5:2012,
    • użytkownicy kotłów klasy 5 wg normy PN-EN 303-5:2012 będą mogli z nich korzystać do końca ich żywotności,
    • posiadacze kominków będą musieli wymienić je do końca 2022 roku na takie, które spełniają wymogi ekoprojektu, lub wyposażyć je w urządzenie ograniczające emisję pyłu do wartości określonych w ekoprojekcie.

     

    Od 1 stycznia 2023 roku Straż Miejska będzie mogła wymierzać mandaty karne w wysokości 500 zł lub kierować wnioski o karę grzywny w wysokości 5 tysięcy złotych, za łamanie zapisów Uchwały.

    Jak podaje Polski Alarm Smogowy, w 2021 roku w Warszawie zlikwidowano 1445 „kopciuchów”, z czego 322 w budynkach będących własnością Urzędu Miasta. Jak informują władze Warszawy pełna liczba pieców do wymiany będzie znana po zakończeniu trwającej obecnie inwentaryzacji. Wiadomo jednak, że tylko z zasobów należących do Urzędu miejskiego należy wymienić 479 pieców węglowych.

    Więcej o polityce władz miasta Warszawa można przeczytać w naszym wywiadzie z Rzecznikiem Polskiego Alarmu Smogowego p. Piotrem Siergiejem „Już nie jestem tak pesymistyczny. Wymiana kopciuchów w Warszawie może się udać”

     

     

    #OZE #kopciuchy #Czyste_Powietrze

    Źródło: Polski Alarm Smogowy, Portal Województwa Mazowieckiego

    Foto: pixabay

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Innowacyjne pływające platformy do fotowoltaiki

     

    Historia dzisiaj opisywanego przez nas pomysłu dla fotowoltaiki zaczęła się w 2019 roku, kiedy to inżynier z branży paliwowo-gazowej, Polina Wasiljenko, założyła we Francji start up „HelioRec”. Po 14 latach pracy na Syberii w firmach wydobywających surowce w warunkach skrajnie szkodzących środowisku, postanowiła przejść na „jasną stronę” mocy opracowując i wprowadzając w życie swoje pomysły z zakresu odnawialnych źródeł energii.

     

     

    Kierując zespołem inżynierów, Polina opracowała pływającą platformę, która pozwala na umieszczenie na niej modułów fotowoltaicznych w taki sposób, aby można było je wykorzystać nawet w ekstremalnych warunkach pogodowych (doświadczenie Syberii, jak widać, bardzo się w tym wypadku przydało).

    Platforma zbudowana została w taki sposób, aby uniknąć stosowania w niej ciężkich i kosztownych materiałów typu metal, czy beton – zastosowane pojemniki balastowe potrafią zapewnić stabilność bez tych elementów. Platforma zbudowana jest z poliestru i można na niej umocować panele o rozmiarach 1 na 2 metry. Dotychczas zbudowane platformy miały zamontowane panele o łącznej mocy około 10 kW.

    Użytkownik może połączyć ze sobą stabilnie wymaganą przez niego ilość platform. Konstrukcja umożliwia łatwe jej składanie i transport.
    Z założenia platformy są zbudowane do zastosowania nie na otwartym morzu, a w strefie przybrzeżnej.

    Platformy produkowane były początkowo w Rosji, obecnie produkcja przeniesiona została do zakładów w Estonii.

     

     

    #OZE #fotowoltaika #innowacje

    Źródło: HelioRec

    Foto: HelioRec

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Niemcy planują zmiany w wykorzystaniu gruntów ornych pod fotowoltaikę

     

    Trzy Ministerstwa – Rolnictwa, Środowiska oraz Gospodarki i Ochrony Klimatu przedstawiły propozycje zmian ustawodawczych idących w kierunku zwiększenie powierzchni gruntów rolnych wykorzystywanych dla celów instalacji na nich farm fotowoltaicznych.

    W praktyce będzie to o około 10% więcej gruntów do wykorzystania na cele fotowoltaiczne, aniżeli przewidują obecne przepisy ustanawiające ochronę gruntów uprawnych. Między innymi projekt zakłada wykorzystanie terenów nie poddanych melioryzacji, wrzosowisk, torfowisk (pod warunkiem, że zostaną wcześniej ponownie nawodnione – w ramach programu ochrony torfowisk) itd.

    Projektodawcy zapewniają, że propozycje zapewniają pełną ochronę obszarów szczególnie cennych i wartościowych z punktu widzenia ochrony siedlisk i środowiska naturalnego.

    Zgodnie z założeniami, na obecnych gruntach można będzie zainstalować ponad 200 GW dodatkowej mocy fotowoltaicznej. Aby móc do tego doprowadzić konieczne jest doprowadzeni do zmian w finansowaniu wsparcia rolników w zakresie zakupu i montażu instalacji fotowoltaicznej.

    W głównej mierze dotyczy to rozwiązań związanych konfliktem przepisów unijnych i niemieckich federalnych – chodzi utratę dofinansowania z funduszy Wspólnej Polityki Rolnej UE do gruntów rolnych w przypadku otrzymania finansowania na fotowoltaikę w ramach niemieckiego systemu podatku ekologicznego (EEG). Projekt przewiduje możliwość regulacji przez władze lokalne stosowania ulg w ramach podatku EEG w zależności od ważnego interesu społecznego i konieczności ochrony środowiska. Na zmiany konieczna jest zgodna Komisji Europejskiej.

    Propozycja Ustawy zostanie zaproponowana w tzw. pakiecie wielkanocnym, który ma dotyczyć również innych rozwiązań poszerzających możliwość rozwoju fotowoltaiki i innych odnawialnych źródeł energii.

     

     

    #OZE #fotowoltaika #agrofotowoltaika

    Źródło: media niemieckie

    Foto: pixabay

    Kategorie
    OZE

    Panele fotowoltaiczne w walce z suszą

     

    Jesienią obecnego roku w Kalifornii rozpocznie się projekt mający na celu zbadanie, czy panele mogą być wykorzystane w projektach o wiele szerszych niż tylko pozyskiwanie energii elektrycznej.

    Projekt realizowany będzie przez Uniwersytet Kalifornijski wraz ze spółką Solar AquaGrid i będzie polegał na ustaleniu wpływu „zakrycia” panelami fotowoltaicznymi kanałów wodnych oraz innej infrastruktury wodociągowej w stanie Kalifornia. Zakończy się w 2024 roku.

    Zgodnie ze wstępnymi wyliczeniami, wykorzystanie dla celów fotowoltaicznych powierzchni infrastruktury wodociągowej o wielkości 4 tysięcy mil może pozwolić na pozyskanie 13 GW mocy rocznie. Jest to połowa mocy niezbędna do osiągnięcia przez stan Kalifornia zaplanowanej do roku 2030 redukcji CO2 o 40%.

    Jest to znaczna ilość energii elektrycznej, jednakże głównym celem eksperymentu jest sprawdzenie w jaki sposób osłona fotowoltaiczna nad kanałami pozwoli na zmniejszenie się parowania wody, tym samym zapobiegając jej zużyciu, ograniczając przy tym terytoria, które nie będą wykorzystane na farmy fotowoltaiczne i będzie można je wykorzystać do innych celów, na przykład rolniczych. Tym samym zbadany zostanie zrównoważony i zsynchronizowany układ wodno-słoneczny.

    Jak wyjaśniają badacze, przy ocieplaniu się klimatu, musimy poszukiwać takich rozwiązań, które będą chronić zasoby wodne pozyskując przy tym darmową energię. Dodatkowo pozytywnie wpływając na klimat pod kątem ograniczania redukcji CO2.

    Podobne badania realizowane są obecnie przez ośrodki badawcze w Indiach, gdzie z uwagi na zmiany klimatyczne dochodzi do pustynnienia terenów rolnych.

    Naszym zdaniem jest to bardzo ciekawe i ważne doświadczenie stąd będziemy z uwagą je śledzić i informować na naszym portalu o wynikach.

     

    #OZE #fotowoltaika #innowacje

    Źródło: Solar AquaGrid

    Foto: Solar AquaGrid

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Prawie 850 tysięcy prosumentów na koniec 2021 roku!

     

    Wg danych Agencji Rynku Energii, na koniec 2021 roku łączna liczba zainstalowanych w  Polsce mikroinstalacji fotowoltaicznych osiągnęła wielkość 845 259 szt.

    Łącznie w Polsce w październiku było już  845 505 prosumentów energii odnawialnej (OZE).

     

    InstalacjeStan na grudzień 2021grudzień 2021Styczeń - grudzień 2021
    Ilość w szt.Moc zainstalowana
    w MW
    Energia elektryczna wprowadzona do sieci OSD w MWh
    fotowoltaiczne845 2595 875,440 703,12 555 781,1
    wodne751,2135,91 908,1
    wiatrowe700,41,564,2
    hybrydowe450,61,4196,6
    biogazowe330,534,3370,0
    biomasa230,10,4107,6
    ŁĄCZNIE845 5055 860,240 876,72 558 427,5

     

    Jak zapowiadali eksperci, w listopadzie i grudniu pobite zostały kolejne rekordy inwestycji w Polsce w instalacje fotowoltaiczne. Związane to jest oczywiście z nowelizacją ustawy o OZE z października 2021 roku i zmiany od 1 kwietnia 2022 roku rozliczania prosumentów.

    Przypomnijmy, iż wg obowiązującego do końca marca 2022 r. systemu bilansowania rocznego (tzw. opustów), prosument może odebrać z sieci cześć energii – przy instalacjach do 10 kW 80% wprowadzonej ilości energii, zaś w instalacjach 10-50 kW – 70%. W obecnym systemie prosument nie płaci opłaty dystrybucyjnej i, co najistotniejsze, nie płaci za energię odbieraną z sieci. Te zasady będą obowiązywać przez 15 lat dla tych prosumentów, którzy już są podłączeni do sieci i którzy zdążą z instalacją do 31 marca 2022 roku.

    Nowy system rozliczeń, dla nowych prosumentów, będzie wprowadzany etapami – 1 kwietnia 2022 roku, 1 lipca 2022 roku i 1 lipca 2024 r.:

    • w okresie 1.04.2022 – 30.06.2022 nowi prosumenci będą rozliczani na dotychczasowych zasadach
    • prosumenci, którzy włączą się do sieci od 1.04.2022 przejdą na rozliczanie „net-billing”. Energia, którą wprowadzą do sieci od 30.06.2022, ale jej nie wykorzystają, zasili ich „depozyt prosumencki”. Do dnia 1.07.2024 r. cena energii wprowadzona do sieci będzie wyznaczana jako cena rynkowa miesięczna.
    • Po 1.07.2024 roku cena energii będzie wyznaczana dla poszczególnych okresów rozliczeniowych. Wartość energii będzie rozliczana na podstawie rynkowych notowań energii elektrycznej na rynku.

     

     

    Instalacje:StyczeńLutyMarzecKwiecieńMajCzerwiecLipiecSierpieńWrzesieńPaździernikListopadGrudzieńŁĄCZNIE
    fotowoltaiczne18 61314 65425 87827 90529 55935 27130 99032 92036 75439 56248 16048 775396 514 (388 190)*
    wodne344135223330 (28)*
    wiatrowe8234523362548 (46)*
    hybrydowe11114
    biogazowe2441312222438
    biomasa413313

    * w grudniowym raporcie jego autorzy najprawdopodobniej dokonali korekty danych za cały rok 2021, nie podając przy tym danych źródłowych. W nawiasach podajemy wartości będące sumą danych podawanych przez ARE w ciągu roku.

     

    Wszystkie mikroinstalacje wprowadziły do sieci operatorów dystrybucyjnych (OSD) w grudniu w sumie 40 876,7 MWh energii, z czego mikroinstalacje fotowoltaiczne wytworzyły 40 703,1 MWh. Tak niskie, w porównaniu do poprzednich miesięcy moce są naturalną konsekwencją położenia geograficznego Polski i warunków klimatycznych.

     

    #fotowoltaika #OZE #energetyka_wiatrowa #hydroenergetyka

    Źródło: ARE

    Foto: Pixabay

     

    Kategorie
    Elektromobilność

    Nieoczekiwane odkrycie pozwala przedłużyć pracę akumulatorów litowo-siarkowych

     

    Najpopularniejsze obecnie na świecie magazyny energii i akumulatory do samochodów elektrycznych pracują w oparciu o technologię litowo-siarkową. Jest to obecnie jedna z tańszych technologii pod kątem używanych w akumulatorach metali.

    Jednym z głównych problemów w eksploatacji akumulatorów litowo-siarkowych jest bardzo szybka utrata pojemności wynikająca z zachodzących reakcji na katodzie akumulatora. Jest to niepożądany efekt uboczny procesów mających miejsce w elektrolicie. Procesy te powodują powstawanie związków chemicznych, wielosiarczków, które przyspieszają zużycie akumulatora po każdym cyklu jego pracy.

    Większość instytutów i laboratoriów na świecie koncentruje się na wytworzeniu jakiegoś separatora pomiędzy elektrolitem a katodą, ewentualnie na opracowywaniu nowego typu elektrolitu. To drugie, z uwagi na interesy firm produkujących masowo elektrolity, byłoby jednak trudne do wdrożenia.

    Naukowcy z Uniwersytetu z Filadelfii postanowili podejść do zagadnienia trochę inaczej – zaczęli się zastanawiać nad opracowaniem nowego typu katody, która mogłaby efektywniej pracować z dostępnymi i powszechnie stosowanymi elektrolitami węglanowymi. Ich działania skupiły się na metodach modyfikacji katody tak, aby wyhamowywać reakcje siarkowe.

    Stosowane przez nich modyfikacje elementów katody nie powiodły się, ale nieoczekiwanie w trakcie doświadczeń te same katody zaczęły pracować efektywniej.

    Po wielu testach i badaniach okazało się, że o ile katody nie zostały w żaden sposób  zmodyfikowane, to przy siarkowaniu nieoczekiwanie wytworzyła się na katodzie niezwykle rzadka odmiana siarki – tzw. jednoskośna-gamma. Ten rodzaj siarki wyprodukowany zaledwie kilka razy na przestrzeni kilkudziesięciu lat w laboratoriach był stabilny jedynie przez najwyżej pół godziny. Wytworzony przypadkowo na Uniwersytecie Drexera był stabilny w akumulatorach przez ponad rok od wytworzenia!

    Zbudowane następnie w oparciu o ten wynalazek akumulatory – katoda pokrywana jest siarką jednoskośną gamma – zachowują pojemność przez kilka tysięcy cykli – po ponad 4 tysiącach cykli pojemność akumulatorów spadła o niecałe 20%. Wg naukowców opracowana przez nich technologia pozwala ją stosować w masowej produkcji akumulatorów.

    Miejmy nadzieję, że polscy producenci również skorzystają na tym nieoczekiwanym wynalazku. Pełne badanie z wynikami dostępne jest na naszej stronie nature.com oraz na naszym portalu w formacie PDF

     

    #OZE #elektromobilność #samochody_elektryczne #akumulatory

    Źródło: nature.com

    Foto: pixabay

     

    Kategorie
    Elektromobilność

    1863 wnioski w „Moim Elektryku” na dotacje do zakupu samochodu elektrycznego

     

    Jak informuje NFOŚiGW, złożono wnioski na łączną kwotę 38 milionów 866 tysięcy  500 złotych. W ramach całego programu, posiadacze Karty Dużej Rodziny złożyli 477 wniosków na łączną sumę prawie 13 milionów złotych.

    290 złożonych przez osoby fizyczne zostało już zatwierdzonych, a wnioskowane środki wypłacone.

    Wg Funduszu, 550 wniosków złożonych zostało o dofinansowanie leasingu samochodów elektrycznych osobowych i dostawczych.

    Wnioski o dopłaty w ramach programu „Mój Elektryk” są składane przez osoby fizyczne poprzez Generator Wniosków o Dofinansowanie lub, osoby fizyczne i prawne,  w firmach leasingowych.

    Cena auta nie może przekraczać 225 000 zł, limit nie dotyczy posiadaczy Karty Dużej Rodziny. Dopłaty mogą sięgnąć nawet 18,75 tys. zł, dla posiadaczy Karty Dużej Rodziny – 27 tys. złotych.

    Program „Mój Elektryk” obowiązuje w okresie 12.07.2021 – 31.09.2025 r.

    Po wprowadzeniu możliwości dopłat do leasingu w ramach programu „Mój Elektryk”, powstał system, w którym dopłaty można uzyskać w dwóch formach – zakupowej i leasingowej. Eksperci Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej liczą, że dotacje do leasingu w istotny sposób wpłynął na rynek aut elektrycznych i zdynamizują rozwój elektromobilności w Polsce.  Z ich szacunków wynika, że nowe samochody w 80% trafiają właśnie do podmiotów gospodarczych i firm. Tylko 20% to osoby fizyczne. Stworzenie możliwości leasingu spowoduje zapewne wzrost ilości samochodów elektrycznych jeżdżących po polskich drogach.

     

    #OZE #elektromobilność #samochody_elektryczne #ciężarówki_elektryczne

    Źródło: NFOŚiGW

    Foto: pixabay

    Kategorie
    Elektromobilność

    Eksperymentalny park ładowania ciężarówek

     

    Projekt parku realizowany jest przez niemieckiego producenta samochodów ze Stuttgartu Daimler Truck oraz operatora sieci dystrybucyjnej Netze BW. Ta druga firma odpowiada w całości za projekt i budowę parku, również w dalszej realizacji zadań projektu będzie zarządzać zakładem, utrzymaniem ruchu i serwisem. Nie oznacza to, że Daimler Truck pozostanie bezczynny – zakład zostanie wybudowany w bezpośrednim sąsiedztwie Centrum Informacyjnego oddziału Daimler Truck, zaś eksperci z tego centrum będą uczestniczyć w procesie konsultacji dla klientów zakładu.

     Koncepcja projektu budowy zakładu opiera się na przeprowadzonych badaniach, z których wynikało, że firmy z branży samochodów użytkowych nie zawsze orientują się jakie metody i koncepcje ładowania stosowane przez różnych producentów są dla nich najodpowiedniejsze.

    W wybudowanym zakładzie będą oni mieli możliwość wypróbowania i przetestowania w warunkach rzeczywistych z kilkunastoma propozycjami z zakresu ładowania ciężarówek elektrycznych. Poza tym będą mogli skonsultować wszelkie wątpliwości i pytania z ekspertami Centrum Informacyjnego oddziału Daimler Truck.

    Zgodnie z komunikatem obu firm, w początkowej fazie pracy zakładu użytkowanych będzie pięć stacji ładowania z technologiami dostarczonymi przez różnych producentów . Co ciekawe – na dachu zakładu zainstalowana będzie farma fotowoltaiczna, zintegrowana z magazynami energii, zasilająca projekt parku ładowania.

     

     

    #OZE #elektromobilność #samochody_elektryczne #fotowoltaika #ciężarówki_elektryczne

    Źródło: Daimler Truck

    Foto: pixabay

     

    Kategorie
    OZE

    Sprzedaż elektrolizerów do produkcji wodoru wzrośnie w tym roku 4-krotnie

     

    Zdaniem renomowanej agencji BloombergNEF, rok 2022 może być dla branży wodorowej przełomowy. Agencja szacuje, że w stosunku do roku 2021, gdy dostawy osiągnęły wielkość 458 MW, w 2022 roku dostawy zwiększą się 4-krotnie, osiągaj nawet 2,5 GW. Liczba krajów, które wdrożą strategię wodorową wzroście z obecnych 26 do 48.

     

    Największym odbiorcą elektrolizerów będą Chiny – zdaniem ekspertów BNEF, na Państwo Środka przypadnie 62-66% światowego popytu. Związane to jest przede wszystkim zapotrzebowaniem ze strony przedsiębiorstw państwowych, które muszą realizować program dekarbonizacji produkcji zgodnie z decyzjami KPCh. Przypomnijmy że zgodnie z decyzjami władz Chin, do roku 2025 zredukowana ma być emisja przez przedsiębiorstwa z branży naftowej i chemicznej lotnych związków organicznych oraz tlenków azotu (o 10%). Do 2030 roku Chiny mają zredukować ilość wydzielanego dwutlenku węgla, zaś do 2060 uzyskać pełną neutralność węglową.

     

    Drugim wodorowym rynkiem na świecie będą, zdaniem ekspertów BNEF, Stany Zjednoczone. Tu rozwój rynku związany jest z wprowadzoną ustawą federalną o inwestycjach infrastrukturalnych – zgodnie z planami rządu na podstawie tej ustawy zrealizowane zostaną wielomiliardowe inwestycje w wodór.

     

    Przypomnijmy, że inne państwa bardzo aktywnie rozwijają rynek wodoru – pisaliśmy o tym w szeregu artykułach, między innymi w tekstach Czy Rosja szuka sojuszników w powstrzymaniu OZE? Dyskusja o OZE w Rosji nabiera tempa i „Tydzień wodoru” – szereg państw świata przyspieszyło działania na rzecz zdobycia dominacji w nowej branży.

     

    #OZE #wodór #elektrolizery

    Źródło: BloombergNEF

    Foto: pixabay

    Kategorie
    Fotowoltaika

    PGE Energia Odnawialna zrealizuje 7 projektów PV o mocy 26 MW

     

    Łączna zainstalowana moc wyniesie 26 MW, zaś szacowana produkcja wyniesie około 29 GWh energii elektrycznej rocznie. Wg spółki, pozwoli to na przyłączenie 12 tysięcy gospodarstw domowych.

    Wg zapewnień Grupy PGE elektrownie zostaną oddane do użytku do końca trzeciego kwartału 2023 roku. Spółka posiada ważne warunki techniczne przyłączenia. Jak informuje spółka, zastosowane w elektrowniach moduły będą dostosowane do obowiązujących w Polsce warunków klimatycznych, tak aby uzyskać maksymalną produktywność.

    Nabycie siedmiu projektów fotowoltaicznych to kolejna po zakupie Farmy Wiatrowej Skoczykłody ważna w ostatnim czasie akwizycja PGE na rynku zielonej energetyki. Naszym celem jest wybudowanie do 2030 r. 3 GW nowych mocy w instalacjach fotowoltaicznych i dodatkowy 1 GW w elektrowniach wiatrowych. Dlatego oprócz przygotowywania własnych przedsięwzięć jesteśmy stale otwarci na możliwość pozyskiwania zarówno projektowanych, jak i zrealizowanych już inwestycji – mówi Marcin Karlikowski, prezes zarządu PGE Energia Odnawialna.

    PGE Energia Odnawialna jest obecnie największym polskim producentem energii pochodzącej z OZE. Do spółki należy 17 farm wiatrowych, 5 farm fotowoltaicznych. 29 elektrowni wodnych i 4 elektrownie szczytowo-pompowe. Łączna ich moc zainstalowana wynosi 2331,25 MW.

     

    #OZE #fotowoltaika

    Źródło: PGE Energia Odnawialna

    Foto: Pixabay

     

    Kategorie
    Czyste Powietrze

    “Bóg daje życie – smog je odbiera”

     

    W trakcie pierwszej edycji informacje o zagrożeniach dla zdrowia wynikające z zanieczyszczonego powietrza, jak również praktyczne porady walki ze smogiem trafiły do 8000 parafii w Polsce. Dla przypomnienia –  w Polsce jest 10 365 parafii.

    Obecna edycja koncentrować się będzie na tych miejscowościach, gdzie informacje o zanieczyszczeniach pojawiają się rzadko, zaś mieszkańcy z dużą dozą nieufności podchodzą do ekologii.

    Część z informacji będzie „spersonalizowana” – do około 1000 parafii trafią plakaty z informacjami, gdzie mieszkańcy mogą zgłosić się o dofinansowanie wymiany kopciuchów lub tez na ocieplenie budynków.

    Polski Alarm Smogowy będzie swoimi kanałami informował akcji – przygotowanych jest już ponad 800 plakatów, które będą rozdysponowane przez lokalne Alarmy. Przypomnijmy, że to właśnie dzięki wieloletnim staraniom Polskiego Alarmu Smogowego w 2018 roku rząd rozpoczął realizację ogólnopolskiego programu „Czyste Powietrze”, w którym można uzyskać dotację do 69 tysięcy złotych do 90% kosztów inwestycji.

     

    #OZE #Czyste_Powietrze

    Źródło: Polski Alarm Smogowy

    Foto: PAS/Pixabay

     

    Kategorie
    Elektromobilność

    Komisja Europejska reaguje na problemy producentów samochodów elektrycznych

     

    Okazuje się, że brak dostaw do Europy półprzewodników może nie tylko powodować wzrosty cen, ale też wstrzymać produkcję w Europie fotowoltaiki, samochodów elektrycznych i innej produkcji opartej na chipach. Przypomnijmy, że czołowe fabryki półprzewodników takiej jak Samsung Foundry, TSMC, GlobalFoundries już w 2021 roku były w stanie wysyłać jedynie 10-30% zamówień z rynku. Sytuacja, niestety, nie zmieniła się.

     

    Sytuacja jest na tyle poważna, że musiała się nią zając Komisja Europejska, która zaproponowała pakiet ustaw mających na celu wsparcie nadań nad półprzewodnikami oraz, co najpilniejsze, wpłynąć na zatory w łańcuchu dostaw.

     

    Jak informuje Komisja Europejska, głównymi elementami Ustaw będą:

        • „Inicjatywa Chips for Europe połączy zasoby Unii, państw członkowskich i państw trzecich związanych z istniejącymi programami unijnymi, a także sektora prywatnego poprzez wzmocnione „Wspólne przedsięwzięcie Chips” wynikające ze strategicznej reorientacji istniejących kluczowych technologii cyfrowych Wspólne Przedsięwzięcie. 11 miliardów Euro zostanie udostępnionych na wzmocnienie istniejących badań, rozwoju i innowacji, zapewnienie wdrażania zaawansowanych narzędzi półprzewodnikowych, linii pilotażowych do prototypowania, testowania i eksperymentowania z nowymi urządzeniami do innowacyjnych zastosowań rzeczywistych, szkolenia personelu i rozwijać dogłębne zrozumienie ekosystemu półprzewodników i łańcucha wartości.
        • Nowe ramy zapewniające bezpieczeństwo dostaw poprzez przyciąganie inwestycji i zwiększone moce produkcyjne, bardzo potrzebne do rozwoju innowacji w zaawansowanych węzłach, innowacyjnych i energooszczędnych chipach. Ponadto fundusz żetonowy ułatwi start-upom dostęp do finansowania, aby pomóc im rozwinąć innowacje i przyciągnąć inwestorów. W ramach InvestEU obejmie on również specjalny instrument do inwestycji kapitałowych w półprzewodniki, aby wspierać rozwój przedsiębiorstw i MŚP w celu ułatwienia ich ekspansji rynkowej. Na ten element Komisja chce zebrać 43 miliardy Euro. Pieniądze pochodzić będą ze środków publicznych – uzyskanych zwłaszcza przez sprzedaż obligacji, jak i inwestycji prywatnych.
        • Mechanizm koordynacji między państwami członkowskimi a Komisją w zakresie monitorowania dostaw półprzewodników, szacowania popytu i przewidywania niedoborów. Będzie monitorować łańcuch wartości półprzewodników, zbierając kluczowe informacje od firm w celu mapowania głównych słabości i wąskich gardełZgromadzi wspólną ocenę sytuacji kryzysowych i będzie koordynować działania, które należy podjąć z nowego zestawu narzędzi awaryjnych. Będzie również wspólnie reagować szybko i zdecydowanie , w pełni wykorzystując instrumenty krajowe i unijne”.

    Obecnie ustawy z pakietu są w trybie pilnym rozpatrywane przez Parlament Europejski oraz Rada Europejska.

     

    #OZE #elektromobilność #samochody_elektryczne #fotowoltaika #półprzewodniki

    Źródło: Komisja Europejska

    Foto: pixabay

     

    Kategorie
    Czyste Powietrze

    Warszawiaków straszy smok. Oryginalna animacja ostrzega przed smogiem

     

    O smogu w Polsce mówi się od kilku lat. Zanieczyszczenie powietrza powoduje dyskomfort, drapanie w gardle, problemy z oddychaniem czy kaszel. Według specjalistów jest też przyczyną znacznie poważniejszych dolegliwości.

    Specjalna animacja 3D, która pojawiła się w centrum Warszawy zmienia się pod wpływem zbieranych w czasie rzeczywistym danych. Im natężenie smogu jest większe, tym gęstszy staje się dym wokół smoka.

    Pomysł opierał się na przedstawieniu istoty, której zmysły są znacznie bardziej wyczulone niż ludzkie i pozwalają jej szybciej wykryć niewidzialne dla nas zagrożenie – wyjaśnił cytowany przez PAP dyrektor operacyjny Screen Network, firmy będącej inicjatorem akcji Damian Rezner.

    Twórcy akcji tłumaczą, że jest ona nastawiona na budowanie świadomości społeczeństwa na temat smogu i zanieczyszczeń powietrza. Ekrany uświadamiają warszawiakom, jak często wystawiani są na jego niekorzystne działanie. – Zależało nam, żeby rozwiązanie było nie tylko efektowne, ale również użyteczne dla osób przebywających w przestrzeni miejskiej – dodał Rezner.

    Warszawa boryka z problemem niskiej w skali roku liczbie likwidowanych „kopciuchów”. Jak podawała w grudniu ubiegłego roku organizacja „Warszawa Bez Smogu” w Warszawie wymieniono w 2021 r. tylko 547 kotłów (stan na 2 grudnia). Z tej puli157 pieców w budynkach należących do urzędu miasta,  337 warszawiacy wymielili korzystając z lokalnego, warszawskiego programu dofinansowania i tylko 53 piece wymieniono za pieniądze NFOŚiGW w ramach programu „Czyste Powietrze”. Więcej na ten temat TUTAJ.

     

    #warszawa #smog #smok #zanieczyszczenia_powietrza #mariott

    Źródło: PAP

    Fot.: screen/YouTube

    Kategorie
    OZE

    Orlen planuje budowę kolejnej farmy fotowoltaicznej. Spółka szuka wykonawcy

     

    Orlen oczekuje od wykonawcy kompleksowego wykonania prac „we wszystkich branżach w formule EPC polegających na budowie elektrowni fotowoltaicznej wraz z niezbędną do jej wykonania infrastrukturą towarzyszącą na terenie Terminala Paliw w Żurawicy”.

    Więc do wykonawcy ma należeć sama budowa farmy o mocy do 2 MW oraz przyłączenie do sieci elektroenergetycznej i postawienie kontenerowej stacji transformatorowej. Instalacja powstanie na terenie 11,5 ha Pawilonu Paliwowego w Żurawicy. Wykonawca musi dać gwarancję funkcjonowania farmy na co najmniej 25 lat od momentu jej uruchomienia.

    Termin składania ofert upływa 5 marca br. Orlen zaplanował rozpoczęcie prac z dniem podpisania umowy czyli 7 lipca 2022 roku, a zakończenie do 7 miesięcy od rozpoczęcia.

     

    Strategia Orlen 2030

    Orlen 2030 to strategia, której celem jest osiągnięcie przez spółkę zainstalowanie odnawialnych źródeł energii o łącznej mocy 2,5 GW. Fotowoltaika razem z elektrowniami wiatrowymi ma zapewnić 0,8 GW, a morskie famy wiatrowe 1,7 GW. W ten sposób w ciągu 8 koleinych lat Orlen chce zmniejszyć emisję dwutlenku węgla o 20 proc. w obszarze rafinerii i petrochemii oraz 33 proc. na MWh w energetyce.

    W styczniu Orlen Południe zapowiedział budowę elektrowni fotowoltaicznej w Trzebini. Instalacja ma mieć moc 1,5 MW. Spółka ogłosiła w tej sprawie zapytania ofertowe, których  termin upłynie z końcem lutego br. Więcej na ten temat TUTAJ. [https://top-oze.pl/orlen-planuje-budowe-farmy-fotowoltaicznej-spolka-oglosila-zapytania-ofertowe/]

    Jeszcze we wrześniu ubiegłego roku Orlen zaplanował instalację paneli fotowoltaicznych na stacjach paliw. Mowa o punktach rozlokowanych w różnych regionach Polski. Więcej TUTAJ. [https://top-oze.pl/pkn-orlen-postawi-panele-fotowoltaiczne-na-stacjach-paliw/]

    #oferta #orlen #budowa #frama_fotowoltaiczna #instalacja #zapytania_ofertowe

     

    Źródła: Orlen, PAP

    Fot.: Pixabay.com

    Kategorie
    Czyste Powietrze

    „Kopciuszek musi zniknąć” czyli Poznań dopłaca do wymiany „kopciuchów”. Jaką dotację można otrzymać?

     

    Program oferuje mieszkańcom pozyskanie dofinansowania do likwidacji „kopciuchów” zasilanych węglem czy drewnem. Beneficjenci będą mogli zainwestować m.in. w systemy ogrzewania elektrycznego, gazowego czy przyłączenia do miejskich sieci ciepłowniczych. Jest też możliwość zainwestowania w pompy ciepła połączone z fotowoltaiką.

    Władze miasta zapowiedziały, że tegoroczna edycja została zmieniona na potrzeby mieszkańców. Uproszczono bowiem procedurę oraz zwiększono budżet programu, co ma poszerzyć grono poznaniaków, którzy z niego skorzystają.

    Mieszkańcy będą zachęcani do inwestycji w wymianę przestarzałych źródeł ciepła poprzez spot w konwencji kryminału „Kopciuszek musi zniknąć”. Poza tym zaplanowano też „Wieczorki autorskie z Kawką”, które mają odbywać się w osiedlowych filiach Biblioteki Raczyńskich. Uczestniczy będą mogli zapoznać się z nowymi zasadami programu.

    Budżet programu Kawka Bis w 2022 roku to 15 mln zł. Poznaniacy mogą starać się o dopłatę do 12 tys. zł na wymianę kopciuchów na ogrzewanie z sieci ciepłowniczej, elektryczne albo gazowe. Do 15 tys. zł mogą ubiegać się osoby, które chcą wymienić piec na pompę ciepła oraz do 20 tys. zł na pompę ciepła połączoną z fotowoltaiką, albo ogrzewanie elektryczne połączone z fotowoltaiką.

    Magistrat poinformował, że żeby wziąć udział w programie należy złożyć wniosek w formie papierowej, albo elektronicznej za pośrednictwem  Elektronicznej Platformy Usług Administracji Publicznej (ePUAP). Nabór trwa do 31. lipca br. „Osoby, które nie mają funduszy na wymianę pieca, mogą zastosować odroczoną płatność faktury i rozliczyć się z wykonawcą później, już po otrzymaniu dofinansowania z urzędu miasta” – czytamy.

    Mieszkańcy Poznania muszą się spieszyć z wymianą „kopciuchów”. Od 2024 roku osoby, które będą ogrzewały budynek piecami pozaklasowymi, będą karane grzywną do 5 tys. zł. „Ograniczenia i zakazy w zakresie eksploatacji na terenie Poznania instalacji, w których następuje spalanie paliw, wprowadziła uchwała Sejmiku Województwa Wielkopolskiego z grudnia 2017 r. Osoby, które posiadają stary piec centralnego ogrzewania, mają czas na jego likwidację do końca 2023 r., a korzystający z pieców kaflowych – do końca 2025 r” – przypomina Polska Agencja Prasowa.

     

     

    #poznań #kopciuchy #5_tys_zł #grzywna #kopciuszek #kawka_bis

    Źródło: PAP

    Fot.: Przemysław Turlej/Flickr.com

    Kategorie
    Fotowoltaika

    PERN zbuduje instalacje fotowoltaiczne. Spółka ogłosiła ofertę

    PERN szuka wykonawcy, dzięki któremu będzie w stanie uzyskać warunki przyłączenia instalacji fotowoltaicznych do sieci elektroenergetycznej w bazie ropy naftowej w Adamowie oraz bazach  paliw w Koluszkach, Nowej Wsi Wielkiej, Woli Rzędzińskiej, Kawicach, Chruścielu, Baryczy, Małaszewiczach i Dębogórzu. Oferty można składać do 23 lutego.

     

    PERN w dokumentacji dotyczącej oferty wymienił kilka punktów:

        • Realizacja zadania to m.in. „opracowanie projektu koncepcyjnego budowy instalacji fotowoltaicznych opartego o nowoczesne rozwiązania funkcjonalne i techniczne niezbędnego do uzyskania warunków przyłączenia”;
        • Uzyskanie wszystkich wymaganych zgód administracyjnych po ówczesnym opracowaniu przez wykonawcę programu funkcjonalno-użytkowego.
        • Określenie optymalnego punktu przyłączenia instalacji PV do sieci Operatorów Systemu Dystrybucji we wskazanych lokalizacjach. Uwzględnione muszą zostać przy tym parametry techniczne i koszta budowy przyłączy oraz wypełnienie wszystkich formalności z tym związanych.

     

    Energia z fotowoltaiki

    PERN ma plan stworzenia systemu wytwarzania własnej energii elektrycznej, co pozwoli obniżyć koszty tłoczenia surowca i paliw przez rurociągi. W ciągu dwóch lat spółka chce zainwestować 130 mln zł w instalacje fotowoltaiczne.

    Spółka chce finalnie produkować 10 proc. energii elektrycznej wykorzystywanej do tłoczeń.

    PERN zarządza na terenie Polski rurociągami tłoczącymi ropę naftową do rafinerii PKN Orlen w Płocku i Grupy Lotos w Gdańsku. Spółka zajmuje się też tranzytem tego surowca do dwóch rafinerii w Niemczech.

     

    #pern #instalacje_fotowoltaiczne #przyłącza #oferta #ogłoszenie

    Źródło: PERN, PAP

    Fot.: pern.pl

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Panele fotowoltaiczne z krzemu z recyclingu

    Rosnąca popularność fotowoltaiki stawia pytania co należy zrobić z panelami po ich pełnym zużytkowaniu. W polskich mediach pojawiają się już artykuły i wywiady z ekspertami, którzy grożą nam tym, że w Polsce zalegać będą na śmietniskach tysiące modułów. Bez wątpienia jest to problem – przy już 850 tysiącach prosumentów, za kilka, kilkanaście lat będziemy mieli nie tysiące, a miliony ton modułów.

    Recycling elementów OZE jest opracowywany przez wiele instytutów. Przypomnijmy, że np. Polska Grupa Energetyczna powołała Centrum Badań i Rozwoju Gospodarki Obiegu Zamkniętego w Bełchatowie, którego celem jest właśnie „przetwarzania odpadów, odzysku surowców oraz wytwarzania pełnowartościowych produktów z pozyskiwanych zasobów”. Trzeba jasno powiedzieć – rozpoczął się kolejny wyścig w OZE – wyścig, kto zaproponuje skuteczny i najtańszy sposób recyclingu elementów OZE.

     

    Jedną z ciekawszych propozycji w zakresie recyclingu modułów fotowoltaicznych zaproponowało niemieckie konsorcjum kierowane prze instytut Fraunhofer ISE. Technologia została opracowana przez ekspertów z firm Reiling GmbH & Co. KG i Fraunhofer Center for Silicon Photovoltaics CSP.

     

    Opracowana przez konsorcjum technologia pozwala budować nowe panele fotowoltaiczne z polikrzemu pochodzącego w 100% z recyclingowanych modułów słonecznych.

    Nowe płytki wyprodukowane zostały wyłącznie z płytek krzemowych, podczas procesu produkcji w instytucie nie dodano nawet minimalnej ilości krzemu pochodzącego spoza recyclingu.

    Wyprodukowane moduły osiągają sprawność konwersji w wielkości 19,7%. Naukowcy zastrzegają, że tak stosunkowo niska wydajność, w porównaniu do obecnej średniej wydajności 22,2% może zniechęcać, ale jest to wielkość i tak wyższa od większości starych modułów użytkowanych w Niemczech.

    Czy polskie instytuty pracują nad takimi rozwiązaniami? Czekamy na Państwa informacje.

     

    #OZE #fotowoltaika #innowacje # technologie

    Źródło: Fraunhofer Institute for Solar Energy Systems ISE – Fraunhofer ISE

    Foto: pixabay

    Kategorie
    Pompy ciepła

    XV Ogólnopolskie Forum Pomp Ciepła i Technologii Grzewczej

    Organizatorem forum jest Redakcja Globenergia. Forum odbędzie się w godzinach 10:00-14:00 w trakcie XXIV Międzynarodowych Targów Energetyki i Elektrotechniki ENEX – XIX Targów Odnawialnych Źródeł Energii ENEX – NOWA ENERGIA.

    Adres wydarzenia: Targi Kielce S.A. ul. Zakładowa 1, 25-672 Kielce

    Wg informacji Polskiego Zrzeszenia Inżynierów i Techników Sanitarnych, które objęło Patronatem Honorowym to wydarzenie, w trakcie XV Forum Pomp Ciepła zostaną poruszone takie tematy jak:

        • potencjał polskiego pomp ciepła – dane rynkowe oraz porównanie do rynku europejskiego
        • lokalny łańcuch dostaw
        • miejsce gruntowych pomp ciepła w rynku
        • powietrzne pompy ciepła a wielka skala montaży
        • problemy proceduralne i prawne
        • wpływ czynników chłodniczych na rynek urządzeń 2022-2023
        • sterowanie i eksploatacja pomp ciepła
        • łączenie technologii

     

     

    Program Forum:

    10:00 RYNEK

    • Potencjał polskiego rynku pomp ciepła – Polska a Europa
    • Lokalny łańcuch dostaw a pompy ciepła – dostępność towaru, local content
    • Miejsce gruntowych pomp ciepła w rynku – stabilizacja, wzrost czy spadek?
    • Powietrzne pompy ciepła a wielka skala montaży – na co postawi rynek instalacyjny?

    11:00 DEBATA BRANŻOWA: Konsolidacja rynku czy pogłębiona profesjonalizacja małych firm?

    11:30 POTENCJAŁ, PRAWO, ANALITYKA

    • Problemy proceduralne i prawne – praktyka a prawo
    • Monitoring rynku – narodowe archiwum geologiczne czy rejestr firm wiertniczych
    • Analiza – czy w rynku pomp ciepła obowiązuje zasada Pareto?
    • Ceny instalacji z pompą ciepła – monitoring rynkowy redakcji GLOBENERGIA

    12:30 PREMIERY FORUM POMP CIEPŁA 2022 – przegląd nowości produktowych

    13:00 DEBATA INSTALACYJNA: dyskusja o problemach biznesowych, instalacyjnych w korku 2022

    13:30 PRZEGLĄD RYNKU I TECHNOLOGII

    • Czynniki chłodnicze – wpływ na rynek urządzeń 2022-2023
    • Sterowanie i eksploatacja pomp ciepła – praca urządzeń i ekonomika
    • Łączenie technologii – sezonowe magazyny ciepła, współpraca z fotowoltaiką

    14:15 DOBRE PRAKTYKI W DOBRYCH RĘKACH 2022 – ogłoszenie wyników

    14:30 GALA 15-lecia FORUM POMP CIEPŁA – niespodzianka i konkurs dla publiczności

     

    Aby wziąć udział w Forum należy się zarejestrować pod niniejszym adresem

     

     

    #OZE #pompy_ciepła

    Źródło: targikielce.pl

    Foto: targikielsce.pl

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Fotowoltaika na Olimpiadzie w Pekinie

     

    Budując nowe obiekty sportowe na Olimpiadę Chińczycy od razu założyli, że będą one zeroemisyjne, zaś energia pochodzić będzie z OZE, najczęściej z energii słonecznej. Takich obiektów jest kilkanaście. W każdym z nich zastosowano elementy wyprodukowane z wykorzystaniem zielonej energii, jak również badano, w jakim stopniu są one emisyjne. Przy produkcji starano się, aby emisja CO2 była bliska zeru. W wielu konstrukcjach wentylacyjnych opracowano systemy pochłaniania szkodzącym środowisku gazów.

    Największym z nich, niejako wizytówką OZE na Igrzyskach, jest Górskie Centrum Prasowe w Yanqing. Oprócz pełnienia funkcji centrum medialnego, w Yanqing odbywają się zawody narciarstwa alpejskiego, saneczkarstwa, bobslei oraz skeleton.

    Na dachu Centrum zainstalowana została ogromna ferma fotowoltaiczna o mocy 128 kW, z roczną produkcją energii elektrycznej 140 MWh. Jak podaje firma Ginlong Technologies (znana również pod marka Solis), która dostarczyła falowniki do systemu, energia wyprodukowana przez instalację równoważy ponad 90 ton CO2 rocznie.

    Cały dach pokryty został modułami z czarnego monokrystalicznego krzemu, dodatkowo zastosowano 64 świetliki nad pomieszczeniami dla obsługi dziennikarzy. Tym samym zapewniono pomieszczeniom światło, jednocześnie generując energię.

     

     

    #OZE #fotowoltaika #Olimpiada

    Źródło: media chńskie

    Foto: Jonwick04

    Kategorie
    Czyste Powietrze

    Pekao S.A. i PKO BP S.A. w programie „Czyste Powietrze”? NFOŚiGW odpowiada

     

    Kmiecik informuje również, że „nie znamy terminu uruchomienia możliwości składania wniosków o dofinansowanie w ww. bankach, a decyzja o przystąpieniu do programu ‘Czyste Powietrze” i uruchomienie Kredytu Czyste Powietrze leży po stronie banków”.

    Natomiast wspomniane negocjacje dotyczą oferowanego przez NFOŚIGW interfejsu programistycznego API-GWD. – Rozwiązanie umożliwia udostępnianie elektronicznej wersji wniosku od dofinansowanie przez partnerów programu na ich stronach internetowych – tłumaczy Kmiecik.

    Z Pekao S.A. rozmowy te nie zostały jeszcze sfinalizowane, bank nie przekazał ostatecznych decyzji dotyczących formy przystąpienia do wdrażania programu – zaznacza doradca NFOŚiGW.

    Bank PKO BP S.A planuje współpracę przy wdrażaniu Programu na zasadzie API GWD. Aktualnie trwają po stronie banku przygotowania techniczne w celu umożliwienia składania wniosków przez stronę banku – zapewnia.

    Bank Pekao S.A. i Bank PKO BP S.A. są największymi polskimi bankami. Oznacza to, że swoje konta ma w nich wielu klientów indywidualnych, a do właśnie dla tej grupy powstało „Czyste Powietrze”. – Przystąpienie tych banków do współpracy przy wdrażaniu programu będzie miało wpływ na znaczne zwiększenie jego dostępności – mówi pracownik Funduszu.

     

    Banki w programie „Czyste Powietrze”

    Co oferują banki w ramach współpracy z „Czystym powietrzem”? – Te które przystąpiły do wdrażania programu w ramach naboru przeprowadzonego w 2021 r. w swojej ofercie wprowadziły kredyt, który jest przeznaczony na finansowanie kosztów przedsięwzięcia realizowanego w ramach programu – tłumaczy Kmiecik i dodaje że „ten rodzaj kredytu ma jedną wspólną nazwę ‘Kredyt Czyste Powietrze”.

    Poza tym banki w ramach współpracy przyjmują też wnioski o dotację w ramach „Czystego Powietrza”.  Dotacja jest powiązana z kredytem i po części jest przeznaczona na spłatę zaciągniętej pożyczki.

    Oferty dotyczące Kredytu Czyste Powietrze są indywidualnie prezentowane przez banki, które wdrażają Program – wyjaśnia Kmiecik i dodaje, że „dodatkowo kredyty udzielane w ramach programu mogą zostać objęte gwarancjami BGK”. – Do tej pory sześć banków podpisało umowy umożliwiające zabezpieczanie kredytów gwarancją.

    W programie „Czyste Powietrze” jest aktualnie siedem banków. W sześciu z nich można składać wnioski o dofinansowanie tj. Alior Bank S.A., BOŚ S.A., BNP Paribas Bank Polska S.A., Credit Agricole Bank S.A. oraz banki spółdzielcze – BPS S.A.  z 36 bankami oraz SGB-Bank S.A. z 17 bankami zrzeszonymi.

    Większość banków rozpoczęła przyjmowanie wniosków pod koniec 2021 roku. Alior Bank S.A. i BOŚ S.A. funkcjonuje w programie od lipca ubiegłego roku – przypomina Kmiecik.  Jak podaje, wedle stanu na 4 lutego banki przekazały do wfośigw 888 wniosków o dofinansowanie na łączną kwotę: dotacji 19 758 773 zł i kredytu 37 633 876 zł. – Liczba tych wniosków systematycznie rośnie.

     

    #banki #czyste_powietrze #nfośigw #pekao_sa #pko_bp_sa #wnioski #kredyty

    Źródło: TOP-OZE.pl

    Fot.: Wikipedia.Commons/Bank Pekao S.A. Białystok

    Kategorie
    OZE

    W IV kwartale 2021 Stilo Energy zanotowało o 6,87% więcej przychodów

     

    • przychody ze sprzedaży w minionym okresie osiągnęły poziom ponad 30,65 mln PLN i były wyższe o 6,87% w stosunku do tego samego kwartału w 2020.
    • narastająco, w całym 2021 wypracowano łącznie 107,36 mln PLN przychodów ze sprzedaży, wobec 117,25 mln PLN w roku poprzednim (-8,43%).
    • w IV kw. 2021 Spółka pozyskała nowe umowy o łącznej mocy 7 122,15 kWp, czyli o 30,52% więcej niż w analogicznym okresie 2020 r. W ujęciu narastającym na koniec 2021 było to 27 785,64 kWp, co stanowi wzrost o 11,56% r/r i o 29,23% w odniesieniu do stanu na koniec września 2021.
    • wartość EBITDA była ujemna i wynosiła -0,40 mln PLN, wobec ok. 1,05 mln PLN zanotowanych w IV kwartale roku poprzedniego.
    • ostatni kwartał 2021 to wejście w życie nowelizacji przepisów ustawy o OZE zmieniających m.in. system rozliczeń prosumentów.

     Stilo Energy S.A., notowany na rynku NewConnect jeden z wiodących podmiotów działających na polskim rynku fotowoltaiki, przedstawił raport finansowy za IV kwartał 2021. To już drugi kwartał z rzędu, w którym Spółka wypracowała wzrost przychodów o 6,87% r/r, gdzie ich wartość wyniosła 30,65 mln zł. Nastąpił także wzrost poziomu kontraktacji: łączna moc pozyskanych umów była wyższa o 30,52% r/r.

    W IV kwartale 2021 wartość EBITDA wynosiła -400 tys. zł, wobec 1,05 mln PLN w ostatnim kwartale 2020. Wynik netto również pozostał ujemny i wynosił -123 tys. PLN, podczas gdy w roku poprzednim zysk netto wyniósł 1 mln PLN.

    Czynnikami, które najbardziej wpłynęły na osiągnięte wyniki Spółki były zapowiedziany w IV kwartale wzrost cen energii, w tym prądu, a także zmiany prawne, które dotknęły segment klientów indywidualnych, czyli wprowadzenie od 1 kwietnia 2022 systemu net billingu.

    Ostatnie kwartały 2021 roku upłynęły pod znakiem wprowadzenia systemu net billingu dla prosumentów. Wielu klientów, którzy wyczekiwali na wyklarowanie się sytuacji, począwszy od grudnia decydowali się na realizację mikroinstalacji. Z drugiej strony, zmianę struktury rynku silne wspiera trend intensywnego wzrostu cen prądu i gazu. Stymuluje to przede wszystkim segment klientów B2B, którego dynamika dopiero zaczyna rosnąć i w 2022 może się istotnie rozwinąć  – mówi Jarosław Król, Prezes Zarządu Stilo Energy S.A.

    Według danych Urzędu Regulacji Energetyki na koniec czerwca 2021 r. w Polsce działały 82 instalacje fotowoltaiczne, których moc była większa lub równa 1 MW. W stosunku do końcówki 2020 oznacza to wzrost o 36,7%. Największa z instalacji działających w I półroczu ubr. miała moc ok. 8 MW. W ostatnim czasie pojawiły się informacje o planach budowy kolejnych tego typu elektrowni, ale o mocy już kilkukrotnie wyższej. Wśród inwestorów wymieniani są krajowi operatorzy sieci elektroenergetycznych oraz zagraniczni deweloperzy odnawialnych źródeł energii.

     

    PLANOWANA EMISJA AKCJI

    Pod koniec grudnia 2021 odbyło się Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie (NWZ) Akcjonariuszy Stilo Energy S.A., które zdecydowało o podwyższeniu kapitału zakładowego Spółki m.in. poprzez emisję do 212.089 akcji serii N z zachowaniem prawa poboru. Pierwszeństwo objęcia nowych akcji mają dotychczasowi akcjonariusze zgodnie z parytetem 8:1, czyli osiem obecnych akcji Stilo Energy uprawniać do nabycia jednej nowej akcji serii N.  Dzień ustalenia prawa poboru minął 21 stycznia 2022 roku.

    Aby wesprzeć tempo wzrostu i konsekwentnego zwiększania udziału w rynku, uznaliśmy za konieczne uzupełnienie luki kapitałowej powstałej wskutek strat poniesionych głównie w I półroczu 2021 r.. Tym samym chcemy zwiększyć bazę kapitałową Spółki, w tym poziom kapitału obrotowego poprzez emisję akcji z prawem poboru, a także uchwalenie kapitału docelowego. Propozycję działań zaakceptowała Rada Nadzorcza oraz Akcjonariusze podczas grudniowego NWZ. Planujemy przeprowadzenie emisji z prawem poboru do końca I kwartału br. wyjaśnia Piotr Kowalczewski, Członek Zarządu Stilo Energy S.A.

    Według danych Stowarzyszenia Branży Fotowoltaicznej Polska PV, łączna wartość krajowego rynku fotowoltaiki w 2020 r. wyniosła prawie 10 mld PLN. W stosunku do roku 2019 wartość rynku mikroinstalacji PV potroiła się osiągając poziom 8 819,1 mln PLN. Według stanu na 31.12.2020 w Polsce pracowało 466 167 mikroinstalacji fotowoltaicznych.

    Jednocześnie, zgodnie z raportem  Agencji Rynku Energii fotowoltaika zajmuje w Polsce drugie miejsce wśród znaczących źródeł OZE. Na koniec sierpnia 2021 r. moc zainstalowana fotowoltaiki w Polsce wyniosła 5 970,8 MW. Oznacza to wzrost o 106,6 proc. w stosunku do sierpnia 2020 r.

    Kategorie
    Czyste Powietrze

    Bezwzględne kontrole w Rybniku. Właściciele przestarzałych pieców płacą mandaty

     

    Rybnik od dłuższego czasu zapowiadał bezwzględne kontrole, które miały rozpocząć się po 1 stycznia br. Tak też się dzieje, a mieszkańcy już płacą wysokie mandaty za niepodjęcie walki ze smogiem.

     

    Pouczenia i mandaty

    W trakcie kontroli mieszkańcy są zobligowani do okazania strażnikom w przypadku korzystania ze starego pieca ( starszy niż 10 lat red.) dowód dotyczący działań na rzecz zmiany źródła ogrzewania.  Mowa tutaj o kołach klasy 3 i takich, których klasy nie da się ustalić na podstawie dokumentacji lub tabliczki znamionowej.

    Właściciele budynków, które ogrzewane są przestarzałymi instalacjami i nie podjęli żadnych kroków, żeby dokonać ich wymiany, karani są mandatami w wysokości 500 zł. – To maksymalna kwota, wynikająca z Kk – tłumaczyła Skupień i poinformowała, że do tej pory wystawione zostały 23 takie mandaty na łączną sumę 11,5 tys. zł.

    Pouczenia udzielane są w przypadku, kiedy piec nie został wprawdzie wymieniony, ale właściciel nieruchomości jest w trakcie załatwiania formalności, związanych z instalacją nowego źródła ogrzewania – np. czeka na podłączenie do sieci gazowej albo ciepłowniczej, na dostawę pieca. W takich przypadkach strażnicy wyznaczają kolejne terminy kontroli – przekazała rzecznik miasta.

    Mieszkańcy wymieniając źródła ogrzewania mogą korzystać ze wsparcia zarówno z budżetu państwa jak i środków samorządowych. Do dyspozycji są popularne programy takie jak „Czyste Powietrze” (dofinansowanie do wymiany starych kotłów) i „Mój Prąd” (dofinansowanie do instalacji fotowoltaicznych). Samo miasto proponuje cyklicznie granty na wymianę źródeł ciepła oraz dotacje do wymiany kotłów i pieców w budynkach wielorodzinnych.  Jest też ulga podatkowa w postaci zwolnienia z podatku od nieruchomości jednorodzinnych budynków mieszkalnych ogrzewanych ekologicznie.

     

    Działania miasta

    Miasto prowadzi też wymianę źródeł ogrzewania we władnych nieruchomościach. – W budynkach miejskich w ostatnich latach przestarzałe piece węglowe wymieniane są sukcesywnie na źródła ciepła niegenerujące problemu „niskiej emisji”. Prowadzone są też termomodernizacje, dzięki którym zapotrzebowanie budynków na energię cieplną będzie mniejsze. Wszystkie inwestycje realizowane są zgodnie z kalendarzem wyznaczanym przez zapisy uchwały antysmogowej – zapewniała Skupień.

    Dalsze konsekwentne działania związane z wymianą źródeł ciepła i termomodernizacją obiektów miejskich – zgodnie z przyjętymi założeniami w 2025 roku wszystko, co należy do miasta, nie będzie ogrzewane węglem – dodała.

     

    Efekty są, ale jeszcze sporo do zrobienia

    Antysmogowe inwestycje Rybnika i jego mieszkańców przekładają się na poprawę jakości powietrza – jak wynika z danych podanych przez ratusz. – W 2010 roku w Rybniku aż podczas 134 dni w roku przekroczony był dopuszczalny poziom pyłu PM10. Stopniowo wyniki trzycyfrowe zmieniały się w dwucyfrowe (2017 rok) –  powiedziała rzecznik Rybnika i dodała, że jest jeszcze sporo do zrobienia.

    Mimo, że przez ostatnie trzy lata dni, których przekroczony był poziom pyłu to 87 dni (2019 r.), 48 dni (2020 r.) oraz 68 (2021 r.), to norma stanowi 35 dni w roku, kiedy może być przekroczona norma pyłu  PM10.

     

    #stop_smog  #kopciuchy #kotły #Czyste_powietrze

    Źródło: TOP-OZE.pl

    Fot.: Wikipedia.Commons

    Kategorie
    OZE

    Siły Zbrojne USA deklarują przejście w 100% na OZE

     

    Proekologiczne zmiany dotknęły również Sił Zbrojnych USA. Zgodnie z opracowaną pod kierownictwem Sekretarza Obrony Lloyda J. Austina III strategią kryzys klimatyczny uznany został za zagrożenie egzystencjalne dla Stanów Zjednoczonych.

    Zgodnie z przyjętymi decyzjami, Armia włączy się w procesy zmniejszania emisji szkodliwych dla klimatu i środowiska czynników, dekarbonizacji oraz zastępowania emisyjnych źródeł energii na bezemisyjne.

    Zgodnie z przyjętym planem,  Armia na zachować pełną zdolność bojową, jednocześnie przechodzić na energię odnawialną, dając przy tym społeczeństwu przykład skuteczności innym sektorom gospodarki.

     

    Zgodnie z przyjętym harmonogramem:

        • do 2025 roku służby logistyczne mają przeanalizować wszystkie źródła energii stosowane w siłach zbrojnych oraz kontrakty z łańcucha dostaw dla armii pod kątem ich zagrożeń i podatności na zmiany klimatu
        • do 2028 roku w siłach zbrojnych opracowane zostaną polityki dla poszczególnych elementów źródeł i instalacji, plany realizacji zakupów i inwestycji oraz kontraktów do poszczególnych elementów łańcucha dostaw
        • do 2028 roku armia dokona szkoleń personelu oraz wyłoni i przygotuje liderów transformacji energetycznej w Siłach Zbrojnych
        • do 2030 roku w armii mają być wdrażane instalacje energii elektrycznej w 100% wolne od emisji CO2
        • do 2027 roku dokonana zostanie wymiana lekkich pojazdów nietaktycznych na pojazdy elektryczne
        • do 2032 roku emisja gazów cieplarnianych ze wszystkich budynków należących do sił zbrojnych zostanie zredukowana do 50% w porównaniu do roku bazowego 2005
        • do 2035 roku dokonana zostanie wymiana wszystkich pojazdów nietaktycznych na pojazdy elektryczne
        • do 2035 roku siły zbrojne planują zamienić na mikroinstalacje OZE wszystkie dotychczasowe źródła energii, zainwestować w mobilne źródła zasilania OZE oraz magazyny energii
        • do 2040 roku siły zbrojne USA mają uzyskać taki poziom energii odnawialnej aby móc samodzielnie realizować wszelkie misje wojskowe („krytyczne”)
        • do roku 2050 siły zbrojne mają uzyskać całkowitą bezemisyjność

    Czy nasze Siły Zbrojne również opracowują plany przejścia na OZE i bezemisyjność?

     

    #OZE #magazyny_energii #fotowoltaika

    Źródło: army.mil

    Foto: pixabay

    Kategorie
    Magazyny energii

    „To będzie dekada magazynowania energii” – ogromny wzrost magazynowania do 2030 roku

     

    Łączna moc magazynów energii pod koniec 2020 roku wynosiła 17 GW/34 GWh. Zdaniem BNEF w ciągu dekady ilość ta osiągnie wielkość 358 GW/1028 GWh.

    Przez najbliższe 10 lat rynek zostanie zdominowany przez baterie litowo-jonowe. Związane to jest z ugruntowanym już łańcuchem dostaw oraz stosunkowo niskimi kosztami. W międzyczasie będą zapewne pojawiać się nowe technologie, jednakże ogrywać będą znaczniejszą rolę w dłuższej perspektywie. Mowa o magazynowaniu z zastosowaniem sprężonego powietrza, CO2, energii cieplnej itd.

    Agencja zakłada, że w najbliższej dekadzie liderami magazynowania energii pozostaną Stany Zjednoczone i Chiny, które będą posiadać połowę globalnych instalacji magazynowania energii. Należy zakładać, że w innych państwach świata również gwałtownie zacznie rozwijać się magazynowanie energii w ramach jego integracji z rozproszoną energią fotowoltaiczną i wiatrową.

    Zdaniem BNEF, innymi liderami magazynowania będą Wielka Brytania, Japonia, Indie, Australia i Niemcy. W państwach tych funkcjonują prorozwojowe przepisy oraz mechanizmy zachęcające prosumentów do inwestowania w magazynowanie energii oraz rosnące zapotrzebowanie na wytwarzanie przez prosumentów energii elektrycznej.

    Właśnie ta energia – wiatrowa i fotowoltaiczna – zdaniem BNEF będzie główną magazynowaną do 2030 roku. Stanowić będzie 55% wszelkiej magazynowanej energii elektrycznej. Zdaniem ekspertów magazynowanie zintegrowane z projektami OZE będzie coraz powszechniejsze.

    Wydaje się, że warto obecnie inwestować zarówno w magazynowanie energii, jak również bacznie obserwować wszystkie zmiany w tej branży. Nasza redakcja będzie informować o zmianach w tym sektorze na bierząco. Zapraszamy do lektury.

     

    #OZE #magazyny_energii

    Źródło: BNEF

    Foto: pixabay

    Kategorie
    Elektromobilność

    Jak rozwój elektromobilności wpłynie na miejsca pracy w europejskiej branży samochodowej?

     

    Same koncerny samochodowe deklarują, że poradzą sobie z przejściem na elektromobilność bez większej redukcji personelu. Jednakże problem dotyczy również innych firm, podwykonawców i dostawców elementów samochodów spalinowych. Należy bowiem założyć, że zakłady produkujące takie elementy jak układy wtrysku paliwa, układu wydechowego, skrzyń biegów, elementów systemu paliwowego i dziesiątków innych, tracą rację bytu, nie będą mogły tak łatwo przestawić się na inną produkcję. Jedyna możliwość, to eksport produkcji poza Europę, jednakże będzie to utrudnione i dużo mniej opłacalne.

     

    Oto państwa, które zadeklarowały rezygnację z produkcji samochodów spalinowych:

     

    Jak podaje Europejskie Stowarzyszenie Producentów Samochodów (ACEA), na naszym kontynencie bezpośrednio lub pośrednio pracuje w i dla przemysłu samochodowego około 14,6 miliona ludzi (6,7% wszystkich miejsc pracy w UE) przy czym są to oprócz pracujących bezpośrednio przy produkcji (3,7 mln osób), przedstawiciele m.in. dostawców części (około 1,7 miliona bezpośrednio przy produkcji i 5 milionów pośrednio), wypożyczalni samochodów, stacji benzynowych, mechaników i wiele innych zawodów. W większości pracownicy tych sektorów, nie stracą na przejściu na elektromobilność i będą mieli możliwość przekwalifikowania się.

    Niestety, nie dotyczy to wszystkich dostawców części i elementów do samochodów spalinowych.

     

    Dostawcy części

    Wg Europejskiego Stowarzyszenia Dostawców Motoryzacyjnych, skupiającego ponad 3 tysiące firm, aktualnie nie można jednoznacznie powiedzieć jak straci cała branża. Bez wątpienia duże międzynarodowe firmy mają możliwość transformacji i dywersyfikacji produkcji i one sobie poradzą na rynku, jednakże i one deklarują redukcję zatrudnienia.

    Np. wg komunikatów koncernu Continental z 230 tysięcy zatrudnionych, 30 tysięcy miejsc pracy jest zagrożonych (z tego 13 tysięcy w Niemczech), w koncernie Bosh z 400 tysięcy pracowników, bezpośrednio zatrudnionych w technologii diesla zatrudnionych jest 50 tysięcy (15 tysięcy w Niemczech), ich miejsca pracy są zagrożone. Ale z drugiej strony np. koncern ZF Friedrichshafen (producent automatycznych skrzyni biegów) zatrudniający ponad 30 tysięcy pracowników twierdzi, że po zmianie struktury produkcji, skoncentrowaniu się na hybrydach typu plug-in oraz na silnikach elektrycznych, nie tylko nie planuje redukcji zatrudnienia, ale nawet jego wzrost.

     

    Co z zatrudnieniem bezpośrednio w produkcji?

    Wg danych ACEA, powyżej 100 tys. w poszczególnych państwach UE bezpośrednio w produkcji uczestniczy: w Niemczech – 882 tys. osób, we Francji – 229 tys., w Polce – 214 tys., Rumunii – 191 tys., w Czechach – 181 tys., we Włoszech – 176 tys., w Wielkiej Brytanii – 166 tys., Hiszpanii – 163 tys. i na Węgrzech 102 tys.

    Niestety, w tym obszarze nie ma optymistycznych informacji i wszystkie firmy w mniejszym lub w większym stopniu dokonają cięć zatrudnienia. Jeszcze 2 lata temu oceny były skrajnie pesymistyczne  – na przykład Niemiecka Platforma Przyszłości Mobilności (NPM) w raporcie z 2020 roku orzekła, że w niemieckim przemyśle samochodowym do 2030 roku zlikwidowanych zostanie ponad 400 tysięcy miejsc pracy! Raport skrytykowało Stowarzyszenie Przemysłu Samochodowego (VDA) twierdząc, że raport NPM jest po prostu „nierealistyczny i ekstremalny”.

    Wg obecnych badań zleconych przez VDA, do 2025 transformacja dotknie około 178 tysięcy pracowników, ale aż 75 tysięcy z nich przejdzie na emeryturę, a do roku 2030 z 215 tysięcy, które odejdą z branży samochodowej, 147 to będą właśnie emeryci.

     

    Cięcia w zatrudnieniu bez wątpienia będą, ale wg ekspertów, o ile w obszarach ściśle związanych z produkcją samochodów spalinowych będzie redukcja etatów, to będzie ona rekompensowana wzrostem zatrudnienia w innych obszarach związanych z elektromobilnością – np. fabryki ogniw akumulatorowych do 2025 roku mają  wygenerować ponad 35 tysięcy nowych miejsc pracy.

    Wg agencji Agora Verkehrswende, zmiana produkcji na samochody elektryczne może stworzyć w ciągu najbliższych 10 lat 205 tysięcy nowych miejsc pracy. Biorąc pod uwagę, że w obszarach ściśle związanych z technologią silników spalinowych może dojść do redukcji około 180 tysięcy miejsc pracy, w efekcie liczba miejsc pracy w przemyśle samochodowym zwiększy się o 25 tysięcy.

     

     

     

    #elektromobilność #samochody_elektryczne #akumulatory

    Źródło: na podstawie analizy Sören Amelang,  na licencji „Creative Commons Attribution 4.0 International License (CC BY 4.0)”

    Foto: Wikipedia,

    Kategorie
    Magazyny energii

    „Baterie informacyjne” jako sposób magazynowania energii elektrycznej

     

    Kolejnym pomysłem, nieco trochę niestandardowym, opracowanym przez naukowców z Uniwersytetu w San Diego, są „baterie informacyjne”.

    Idea jest prosta, i jak to bywa z genialnymi wynalazkami, znana od wielu dziesiątków lat, ale nie brana w ogóle pod uwagę w procesie magazynowania energii.

    Otóż, nadwyżka energii pochodząca ze źródła OZE zostałaby zapisana… na serwerze, jako wynik wykonania bardzo skomplikowanego działania matematycznego. Wiadomo, że dla przeprowadzenia takich obliczeń procesory wymagają dostarczenia dużej ilości energii, czasami również koniecznych, dodatkowych elementów typu koprocesory matematyczne itd.

    Zgodnie z ideą opisaną w projekcie Jennifer Switzer i Baratha Raghavana „Information Batteries. Storing Opportunity Power with Speculative Execution”, w przypadku nadwyżki energii pochodzącej z OZE, byłaby ona dostarczana do systemu komputerowego, który wykonywałby, pochłaniając tę energię, bardzo skomplikowane obliczenie.

    Wynik tego obliczenia zapisywany byłby w postaci elektronicznej na serwerze. W przypadku konieczności odzyskania energii, wykonywane byłoby matematyczne działanie odwrotne, które powodowałoby wydzielanie przez procesory i cały układ energię cieplną i elektryczną (np. poprzez dostarczenie energii do generatorów).

    Warto zauważyć, że w tym wypadku nie jest potrzebne żadne fizyczne urządzenie typu akumulator do przechowywania energii. Wynik działania matematycznego można przechowywać na dowolnym nośniku komputerowym, na serwerach dowolnej sieci. Z tym, że do jej pozyskania i odzyskania konieczne już są duże energochłonne centra obliczeniowe.

    Wg opracowanej koncepcji, porcje energii można byłoby dzielić na mniejsze „działania matematyczne” i akumulować oraz pobierać energię niedużymi porcjami, akurat tyle, ile byłoby potrzebne.

    Koncepcja jest na razie czystym rozważaniem teoretycznym, ale naszym zdaniem bardzo ciekawym. Opracowanie dostępne jest na koncie uniwersyteckim Baratha Raghavana w formacie PDF

    Zachęcamy naszych naukowców do podjęcia działań na rzecz opracowywania niestandardowych projektów z obszaru OZE. Jeśli już zostały opracowane – prosimy o kontakt z naszą redakcją.

     

     

    #OZE #magazyny_energii

    Źródło: raghavan.usc.edu

    Foto: Pixabay

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Prognoza rozwoju fotowoltaiki w 2022 roku

     

    W styczniu bieżącego roku BNEF opublikował raport dotyczący prognoz rozwoju fotowoltaiki na całym świecie. Poniżej przedstawiamy najważniejsze tezy z tego dokumentu.

     

    W 2022 roku wielkość zainstalowanych mocy pochodzących z fotowoltaiki przekroczy w skali świata 200 GW

    Agencja w tym konkretnym przypadku zastrzega, że może … się mylić. Otóż, wg ostrożnych założeń BNEF sprzed dwóch lat, w 2021 roku fotowoltaika miała osiągnąć 184 GW, ale biorąc pod uwagę bardzo gwałtowny rozwój instalacji na całym świecie właśnie w roku 2021, nie jest wykluczone, że 200 GW już zostało przekroczone. Danych za ubiegły rok jeszcze nie ma. Wg wcześniejszych danych ekspertów BNEF w 2022 roku moc fotowoltaiczna miałaby wynieść 228 GW, obecnie zakłada się, że może to być dużo więcej.

     

    W pierwszej połowie 2022 r. ceny modułów fotowoltaicznych spadną do 25 centów USA za Wat, w II połowie spadną o kolejne 1-2 centy

    Analitycy BNEF zakładają, że w 2022 roku produkcja polikrzemu będzie wyższa od tej z roku 2021 o 38%. Ponadto wzięli pod uwagę spadek cen polikrzemu już w 2021 roku, kiedy to cena spadła z 37 USD/kg w październiku do 32 USD/kg w grudniu. Zwiększy się również, zdaniem analityków, produkcja modułów 181 mm i 210 mm, co wpłynie ogólnie na ceny modułów.

     

    Magazynowanie energii elektrycznej przez prosumentów stanie się standardem rozwojowym fotowoltaiki

    Wg analityków BNEF, coraz więcej państw zachęca w różny sposób lub wprost wymusza prawnie instalowanie wraz instalacjami fotowoltaicznymi magazynów energii. Na przykład USA, w stanie Hawaje, wszystkie nowo budowane domy musza posiadać instalację fotowoltaiczną wraz z magazynami energii. Wg agencji, obecnie już prawie połowa prosumenckich instalacji fotowoltaicznych w Niemczech posiada własne magazyny, w Szwecji około 15%, zaś w Australii 5%.
    W 2022 roku magazynowanie stanie się się „nową rewolucją”, która spowoduje znaczny wzrost samowystarczalności prosumentów na całym świecie.

     

    Na rynkach Unii Europejskiej zostaną podpisane umowy na zakup gigawatów energii pochodzącej z elektrowni słonecznych

    Wg BNF w takich krajach jak Polska, Dania i Niemcy wiele firm oraz przedsiębiorstw użyteczności publicznej podpisze w roku 2022 umowy na zakup energii pochodzącej z elektrowni słonecznych i będzie to już standard. Wysokości kontraktowanych mocy idą już prawie w gigawaty, a w 2020 roku będzie kilkakrotnie więcej. Podobnie będzie w Hiszpanii, jednakże tam muszą zakończyć się procesy polityczno-ustawodawcze, które obecnie zniechęcają do umów w obecnym kształcie prawnym.

     

    Nastąpi poważne traktowanie agrofotowoltaiki jako efektywnego systemu energetyki słonecznej

    Wg analityków BNEF, w wielu państwach agrofotowoltaika jest stosowana jako forma obejścia przepisów zakazujących budowę instalacji fotowoltaicznych na gruntach rolnych. Nie są również poważnie traktowane badania wskazujące na korzystny wpływ modułów na uprawę owoców i warzyw (pisaliśmy o tym w artykule Nieoczekiwane zastosowanie fotowoltaiki). Zdaniem analityków, w 2022 roku wielu „graczy” na rynku agrofotowoltaiki (GroenLeven, Baofeng Group), poprawi skuteczność wykorzystywanych technologii i promocji nowych metod, co stanie się to początkiem rozwoju tego sektora fotowoltaiki. Niebagatelną w tym role odegrają regulacje prawno-państwowe w różnych krajach, które zachęcają do agrofotowoltaiki.

     

    Moce produkcyjne energii słonecznej będą rosły, zaś do tradycyjnych technologii dołączać będą nowe

    W 2021 roku różne laboratoria i centra naukowo-badawcze informowały o prowadzonych eksperymentach w zakresie wykorzystywania nowych materiałów i technologii dla celów fotowoltaiki – różne wykonania i zastosowania perowskitów, modułów organicznych, metod chłodzenia paneli, sposobów magazynowania energii, łączenia fotowoltaiki z innymi OZE itd. Te dotychczas „nowinki” będą powodowały zwiększanie wydajności modułów, ich nieoczekiwanego zastosowania, w tym w różnych warunkach geograficznych i atmosferycznych, a tym samym zwiększania dostępności i powszechności.
    Liczne start up`y prezentowały w ubiegłym roku oryginalne, ale bardzo wartościowe produkty (na naszym portalu prezentowaliśmy wiele z takich rozwiązań). Okazuje się, że wieloma z nich zainteresował się duży kapitał. Zdaniem BNEF w 2022 roku wiele z nowych technologii zostanie wdrożonych do produkcji masowej, co w wielu obszarach zrewolucjonizuje rynek fotowoltaiki.

     

     

    #OZE #fotowoltaika

    Źródło: BNEF

    Foto: pixabay

     

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Czy droga fotowoltaika z Chin to reakcja na wprowadzane przez różne państwa bariery dla chińskich towarów?

     

    Analitycy zauważają, że utrzymywanie wysokich cen może być po prostu reakcją Chin na tworzone przez różne państwa bariery w dostępie do rynków.

     

    Przypomnijmy część z tych barier:

     

        • w połowie grudnia 2021 roku Unia Europejska podjęła decyzję o nałożeniu ceł na import stalowych wież wykorzystywanych w turbinach wiatrowych z Chin. Urzędnicy Unii Europejskiej ustalili, że wieże te były sprzedawane do Europy w cenach dumpingowych. Z tego powodu ustalone zostały na 5 lat cła antydumpingowe w wysokości od 7,2-19,2% (14,4% na wieże firmy Titan Wind Energy Suzhou Co Ltd). Cła mają na celu naprawienie szkód, jakie poniosły firmy europejskie w wyniku zaniżonych cen chińskich towarów.
          Wg badań, chińscy producenci sprzedali w Europie wieże o wartości ponad 300 milionów Euro. Chiński udział w rynku europejskim tymi towarami wzrósł z 25% w roku 2017 do 34% w lipcu 2019 roku, w tym czasie udział firm europejskich spadł z 69 do 56%, zaś rentowność europejskich producentów zmalała z 3,6 do 1,4%.
        • w dniu 4 lutego br. Prezydent USA Joe Biden przedłużył na kolejne 4 lata stosowanie taryf celnych Sekcji 201 na importowane panele słoneczne z krzemu krystalicznego i ogniwa słoneczne powyżej rocznego kontyngentu taryfowego 5 GW (wyłączone zostały panele dwufazowe, zaś kontyngent taryfowy został podwojony do właśnie 5 GW).
          Przypomnijmy, iż taryfy wprowadzone zostały na 4 lata przez prezydenta Donalda Trumpa w 2018 roku. Chiny, Korea Południowa i Chiny złożyły skargi na tę decyzję do Światowej Organizacji Handlu.
          Obecna decyzja spotkała się z krytyką ze stronny Chin, które zarzucają Stanom Zjednoczonym, że decyzja ta szkodzi łańcuchom dostaw materiałów fotowoltaicznych nie tylko do USA, ale na całym świecie.
          Warto dodać, że kilka dni po powyższej decyzji Prezydenta J. Bidena producent modułów z Kalifornii „Auxin Solar” złożył kolejny wniosek do Departamentu Handlu USA, aby zbadał, czy moduły i ogniwa fotowoltaiczne z krzemy krystalicznego z Malezji, Tajlandii, Kambodży i Wietnamu nie obchodzą amerykańskich ceł antydumpingowych i wyrównawczych. Może to mieć wpływ na kolejne bariery dla azjatyckich towarów na rynku amerykańskim.
        • Rząd Indii zdecydował o wprowadzeniu od dnia 1 kwietnia br. ceł antydumpingowych na importowane moduły i ogniwa fotowoltaiczne. Cło importowe na moduły wyniesie 40%, zaś na ogniwa 25%. Jednocześnie rząd zdecydował o wprowadzeniu instrumentów wsparcia dla producentów krajowych: zniesienie ceł antydumpingowych na różne wyroby ze stali, wprowadzenie 15% preferencyjnej stawki podatkowej na produkcję fotowoltaiczną na produkcję do marca 2024 roku i inne.

     

    Zdaniem analityków Ministerstwa Rozwoju, Pracy i Technologii RP, z którymi rozmawialiśmy, te wprowadzone w przeciągu niespełna dwóch miesięcy bariery na towary chińskie są powodem wstrzemięźliwości producentów chińskich jeśli chodzi o podejmowanie decyzji w sprawie obniżek cen. W obszarze handlu międzynarodowego bardzo często spotykana jest zasada „wzajemności”, przy czym nie zawsze musi to być odpowiedź symetryczna – np. cła za cła. Może być asymetryczna – wysokie ceny za cła. Rząd Chin jest bardzo wyczulony na takie „nagromadzenie” barier – a tu mamy kroki ze strony kilu państw jednocześnie, tworzących bardzo duże rynki zbytu. Biorąc pod uwagę narastające napięcie polityczne pomiędzy Chinami i USA, władze Państwa Środka mogą odbierać decyzje stricte gospodarcze jako polityczne, co zawsze w stosunkach dyplomatycznych i międzypaństwowych spotyka się z odpowiedzią.

    Wg ekspertów, wiele wskazuje na to, że niezależnie od innych czynników, mamy również do czynienia z taką sytuacją w obszarze fotowoltaiki.

     

    #fotowoltaika

    Źródło: media KE, amerykańskie oraz indyjskie; opinie ekspertów z Ministerstwa Rozwoju, Pracy i Technologii RP

    Foto: Pixabay

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Mobilna instalacja fotowoltaiczna do zastosowań poza siecią

     

    Mobilna instalacja to efekt prac specjalistów z Ecosun, przyczepa nosi nazwę Trailer Watt 15S. Główną zaletą tego rozwiązania jest możliwość dostarczenia energii na terenach pozbawionych dostępu do sieci.

    Na platformie zainstalowanych jest 15 paneli fotowoltaicznych o mocy 360 W każdy oraz falownik o mocy znamionowej od 3,5 do 8 kVa. Pozyskana z promieni słonecznych energia trafia do akumulatorów, które według danych wykazują wysoką stabilność przy 4 tys. ładowania. Ich łączna pojemność to 23 kWh.

    System może być podłączony do do zewnętrznego generatora, albo do sieci, co daje możliwość awaryjnego zasilania.

    Przyczepa może być holowana przez pojazdy cywilne i jest prosta w obsłudze, łatwo ją rozmieścić w terenie. Jak podają jej twórcy, jedna osoba potrzebuje od 5 do 10 min, żeby uruchomić instalację.

     

    Zalety produktu według Ecosun:

        • Lekkie i niezniszczalne elastyczne panele
        • Autonomiczny system zarządzania energią
        • Punktowe ładowanie akumulatorów w przypadku wyjątkowej sytuacji
        • Możliwość podłączenia źródła zewnętrznego
        • Podwozie terenowe z podwyższonym prześwitem
        • Baterie standaryzowane pod kątem mobilności
        • Pudełko, które można oddzielić od ramy
        • Skrzynie do układania do transportu drogowego lub kontener do transportu morskiego (3 sztuki)

     

    „Przyczepa solarna Trailer-Watt 15S jest idealnym rozwiązaniem dla obozów wojskowych, placów budowy” – stwierdził producent. Dalej czytamy, że mobilna platforma PV jest wykonana z wysokiej jakości materiałów, wyprodukowanych w Europie.

     

    #przyczepa_fotowoltaiczna #mobilna_instalacja_fotowoltaiczna #francja #start-up_ecosun

    Źródło: pv.magazine, ecosun

    Fot.: ecosun

     

    Kategorie
    Pompy ciepła

    NFOŚiGW ogłasza start programu „Moje ciepło”. Kiedy i ile będzie można dostać na pompy ciepła?

     

    Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej zapowiedział, że rozpoczęcie naborów wniosków w programie „Moje Ciepło” otwarte zostanie na przełomie marca i kwietnia 2022 roku.

    Dofinansowanie w ramach programu „Moje Ciepło” będzie dotyczyć powietrznych, wodnych i gruntowych pomp ciepła, „wykorzystywanych albo do samego ogrzewania domu, albo w połączeniu z jednoczesnym zapewnianiem ciepłej wody użytkowej”. Beneficjentami będą osoby fizyczne.

    Konsekwentnie rozwijamy w Polsce energetykę prosumencką oraz ogrzewnictwo indywidualne, a  program „Moje Ciepło” stanowi kolejny krok w tym kierunku – podkreśla minister klimatu i środowiska Anna Moskwa.

    Szerokie zastosowanie w domach jednorodzinnych pomp ciepła, które zaliczają się do najnowocześniejszych, ekologicznych, zeroemisyjnych źródeł ciepła, przyczyni się poprawy jakości powietrza w naszym kraju i do osiągania wytyczonych celów klimatycznych – dodaje szefowa resortu.

     

    Ile można otrzymać w ramach programu „Moje Ciepło”?

    Dofinansowanie jest udzielane w ramach bezzwrotnych dotacji. Te mogą stanowić od 30 do 45 proc. kosztów kwalifikowanych. Oznacza to, że Fundusz będzie dokładał beneficjentom do zakupu pompy ciepła od 7 do 21 tys. zł.

    Pieniędzy wystarczy dla pokaźnej grupy wnioskodawców, gdyż budżet programu „Moje Ciepło”, zasilany z Funduszu Modernizacyjnego, wynosi 600 mln zł – zaznacza wiceprezes NFOŚiGW Paweł Mirowski, który odpowiada za operacyjne uruchomienie programu.

    Warto dodać, że dopłaty mają dotyczyć zakupu i montażu pomp ciepła w nowych domach o podwyższonym standardzie energetycznym, przez co „Moje Ciepło” będzie komplementarne wobec programu „Czyste Powietrze” – zauważa wiceszef NFOŚiGW.

    Budżet programu „Moje Ciepło” pochodzi z Funduszu Modernizacyjnego, czyli nowego instrumentu Unii Europejskiej dla 10 krajów o największych wyzwaniach związanych z realizacją unijnych celów redukcji emisji dwutlenku węgla.

     

    Kto może otrzymać dotację w ramach programu „Moje Ciepło”?

    Z dofinansowań będą mogli korzystać właściciele i współwłaściciele nowych domów jednorodzinnych.  Przez nowy budynek mieszkalny w programie ‘Moje Ciepło’ rozumie się taki, w przypadku którego (w dniu ubiegania się o dofinansowanie z NFOŚiGW) nie złożono zawiadomienia o zakończeniu budowy albo nie złożono wniosku o wydanie pozwolenia na użytkowanie domu” – czytamy w komunikacie NFOŚiGW.

    Wyjątek stanowią przypadki, kiedy  zawiadomienie o zakończeniu budowy lub wniosek o pozwolenie na użytkowanie złożone zostało nie wcześniej niż 1 stycznia br. Wnioski będzie można składać do 31 grudnia 2026 roku.

     

    #moje_ciepło #dofinansowanie #beneficjenci #nfośigw

    Źródło: NFOŚiGW

    Fot.: Devolk/Pixabay.com

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Rozwiązania fotowoltaiczne dla kamperów

     

    Okres pandemii na całym świecie spowodował ogromne zainteresowanie turystyką z wykorzystaniem przyczep kempingowych i kamperów. Liczne ograniczenia i restrykcje w hotelach i pensjonatach wpłynęły na turystów, którzy w tych środkach transportu, środkach całkowicie autonomicznych i niezależnych od wymagań pandemijnych, dały turystom możliwość podróżowania.

    Firmy obsługujące turystykę zaczęły wspierać turystykę kamperową, tworząc wiele miejsc postojowych z obsługą techniczną kamperów. Jednakże, co należy podkreślić, ten styl podróżowania wiąże się właśnie niezależnością – kierowcy nie kierują się w swoich podróżach lokalizacją parkingów dla kamperów.

    Branża fotowoltaiczna nie pozostała obojętna na te specyficzne cechy turystyki kamperowej. W ostatnim czasie pojawiło się kilka propozycji związanych z wykorzystaniem energii słonecznej w kamperach.

     

    Jedną z takich propozycji jest projekt kampera z już zainstalowaną instalacją fotowoltaiczną na dachu amerykańskiej firmy Airstream. Firma ta w świecie przyczep samochodowych to odpowiednik Harley-Davidsona wśród motocykli.

    Propozycja amerykańskiej legendy, to przyczepa o nazwie eStream. Ma ona zintegrowane z konstrukcją dachowe panele fotowoltaiczne o mocy 900 W. W przyczepie zastosowano baterie o mocy 80 kW połączony z portem szybkiego ładowani plug-in.

    W przyczepie zamontowany został silnik elektryczny, który może być wykorzystywany do parkowania i przetaczania jej bez połączenia z samochodem, ponadto może być włączony w trakcie normalnej jazdy co odciąży samochód holujący. System sterujący przyczepy jest tak skonstruowany, że silnik elektryczny jest wykorzystywany do sterowania odległością na holu tak, aby przyczepa nie ciągnęła i nie pchała samochodu.

    Co ciekawe, zastosowane oprogramowanie pozwala zintegrować przyczepę poprzez internet ze smartfonem lub innym urządzeniem mobilnym i dokonywać np. parkowania przyczepy zdalnie. W trakcie jazdy ma się również pełną obsługę wszystkich urządzeń przyczepy takich jak klimatyzacja, ogrzewanie itd.

    Niestety, kamper jeszcze nie jest dostępny na rynku.

     

    Dostępne są za to generatory fotowoltaiczne – Jackery Solar Generator –  do zastosowania w kamperach i przyczepach opracowane przez amerykańską firmę Jackery.

    W zaprezentowanym na zjeździe turystów kamperowych w USA zestawie, generatory zintegrowane były z panelami SolarSaga 100W z systemem do szybkiego ustawiania. Panele chronione są przez specjalne pokrowce, podobnie jak całe okablowanie.

    Jak wynika z oferty na stronie internetowej firmy, aktualnie oferowane są dwa modele baterii – o mocy 1002 Wh i 1534 Wh.

     

    Nasza redakcja obserwuje wszelkie innowacje w zastosowaniu paneli fotowoltaicznych, mamy również w redakcji fanów turystyki kamperowej, więc zapraszamy do obserwowania tego tematu na naszym portalu. Będziemy się starać publikować coraz to nowsze informacje z tego działu.

     

     

    #fotowoltaika #fotowoltaika_mobilna

    Źródło: Airstream/Jackery

    Foto: Airstream/Jackery/Pixabay

    Kategorie
    Elektromobilność

    2,9 miliarda Euro na fabrykę akumulatorów do samochodów elektrycznych

     

    Kolejnym koncernem, który zdecydował się na budowę zakładu produkcji baterii do samochodów elektrycznych jest szwedzki gigant „Volvo Cars Corporation”.

    W dniu 4 lutego br. koncern poinformował, że podpisał umowę z firmą Northvolt na budowę w Göteborgu, nieopodal zakładów „Torslanda”, dużego zakładu produkcji baterii do samochodów. Wysokość inwestycji – 2,9 miliarda Euro.

    Budowa zakładu o wydajności do 50 GWh zacznie się w 2023 roku zaś pierwsza produkcja opuści linię produkcyjną już w 2025 roku. Początkowo produkowane będą akumulatory do już produkowanych samochodów elektrycznych firm Volvo i Polestar (szwedzko-chińska marka samochodów będąca własnością chińskiego koncernu Geely, zarządzana przez Volvo). Po osiągnięciu przez zakład pełnej mocy produkcyjnej, przewidywalna roczna wielkość produkcji baterii to około 500 tysięcy sztuk.

    Przypomnijmy, że firma Volvo planuje, ze od roku 2030 będzie produkowała wyłącznie samochody elektryczne.

    Fabryka powstanie jako kolejny etap współpracy „Volvo Cars Corporation” ze spółką Northvolt – w 2021 roku obie firmy zapowiedziały budowę w Göteborgu  Centrum Badawczo-Rozwojowego Akumulatorów, którego celem jest opracowywanie nowych technologii zasilania, umożliwiające jazde z możliwie najdłuższym zasięgiem i krótkim czasem ładowania. Centrum rozpocznie pracę w 2022 roku.

     

    #elektromobilność #samochody_elektryczne #akumulatory

    Źródło: northvolt.com

    Foto: Pixabay

    Kategorie
    OZE

    Kolej niemiecka do 2040 roku zrezygnuje z oleju napędowego

    Rewolucja zatacza coraz szersze kręgi i obszary.

    Jak informuje niemiecki dziennik „Die Zeit”, niemiecka kolej „Deutsche Bahn” również planuje włączyć się w ogólnonarodową rewolucję proekologiczną i zgodnie z podjętą decyzją, od tego roku firma będzie stopniowo wymieniać pojazdy z silnikiem Diesla na paliwa alternatywne.

    Docelowo „Deutsche Bahn” chce korzystać z pojazdów elektrycznych lub z napędem wodorowym, jednakże obecnie – przy 3 tysiącu pojazdów– nie ma możliwości na tak nagłą zmianę. Stąd decyzja, aby do 2040 roku stopniowo przechodzić na zasilanie lokomotyw dieslowskich biopaliwami.

    Jak wyjaśnił Prezes  „Deutsche Bahn” Richard Lutz, biopaliwa pochodzić będą z materiałów resztkowych i odpadowych, aby proces zamiany na paliwa nie wpływał od strony produkcyjnej na klimat. Prezydent dodał ponadto w wywiadach prasowych, że koncern już obecnie będzie się starał, aby energia elektryczna, która zasila „Deutsche Bahn” pochodziła w 100% z „zielonej energii”.

    Wg komunikatów niemieckiej firmy, podobną deklaracje dotyczącą wymiany lokomotyw na proekologiczne ogłosiła spółka „Deutsche Bahn Cargo”.
    Tym samym, cała kolej niemiecka – towarowa i pasażerska – do roku 2040 odejdzie od oleju napędowego, przechodząc następnie na ekologiczne źródła zasilania.

     

    #OZE #biopaliwa

    Źródło: „Zeit”

    Foto: Pixabay

    Kategorie
    OZE

    Odnawialne Źródła Energii w Indiach

     

    W 2022 roku GermanWatch nie sklasyfikował na pierwszych trzech miejscach żadnego (!) z państw, ponieważ wg tej organizacji, żadne państwo nie osiągnęło wystarczająco dobrych wyników. Listę otwierają (od czwartego miejsca) państwa skandynawskie – Dania (76,67%) , Szwecja (74,22%) i Norwegia (73,29%). Kolejne są Wielka Brytania (73,09%), Maroko (71,6%) i Chile (69,2%).

    Dziesiąta pozycję, podobnie jak w roku 2021, zajęły Indie osiągając 69,51%. Dla porównania – Polska zajęła 52 pozycję mając 40,63%.

     

    Indie

    Wg stanu na dzień 31 grudnia 2021 roku, zainstalowana moc energii słonecznej w Indiach wyniosła 49,35 GW. Docelowo do 2022 roku rząd zakładał wzrost w latach 2015-2022 do 100 GW. Takie założenia wynikają z programu rządowego „Narodowa Misja Słoneczna Jawaharlala Nehru ” (National Solar Mission – NSM).

    Program NSM zainicjowany został przez premiera Manmohana Singha w styczniu 2020 r. Wówczas celem było osiągnięcie 20 GW do 2022 roku. W 2015 roku Premier Narendra Modi zwiększył cel NSM do 100GW.

    W latach 2014-2017 moce produkcyjne zwiększono z 2,7 GW do 12,3 GW, zaś tylko w 2 lata – 2017-18 zwiększono o 9,5 GW, osiągając cel wyznaczony na 2022 rok – 20 GW zainstalowanych mocy.

    Zgodnie ze zmianami dokonanymi w 2015 roku w NSM, do końca 2030 roku Indie planują:

        • instalację 500 GW mocy niekopalnych
        • 50% zainstalowanych mocy energetycznych pochodzących ze źródeł niekopalnych
        • zmniejszenie emisyjności przemysłu o 45% w stosunku do poziomu z 2005 roku
        • redukcji emisji CO2 o 1 miliard ton.

    Pełną bezemisyjność (netto) Indie planują zrealizować do roku 2070.

     

    W celu realizacji programu, Indie opracowały i wdrażają dziesiątki programów mających na celu rozwój odnawialnych źródeł energii, miedzy innymi:

        • program “Pradhan Mantri Kisan Urja Suraksha evam Utthaan Mahabhiyan” – instalacja 10 GW z sieci elektrowni słonecznych o mocy 2 MW, instalacja 2 milionów pomp nawadniających zasilanych energią słoneczną, zainstalowanie paneli słonecznych do 1,5 miliona już istniejących pomp nawadniających. Wszystkie elementy programu łącznie posiadałyby moc fotowoltaiczną o wielskości 30,8 GW.
        • Program „Rozwój projektów farm słonecznych i dużych mocy energii słonecznej” – w ramach projektu planowana jest budowa farm słonecznych do roku 2024 o łącznej mocy 40 GW. Obecnie oddanych zostało już 50 farm o łącznej mocy 33,82 GW.
        • program “Roof Top Solar Faza-II” – program wsparcia rozwoju fotowolotaiki prosumenckiej („fotowoltaika dachowa”) – docelowo ma być zainstalowanych 40 GW do grudnia 2022 roku

    Wyżej wymienione projekty to zaledwie „wierzchołek góry lodowej” realizowanej przez Rząd Indii strategii National Solar Mission. Takich programów w samych Indiach jest kilkadziesiąt.

     

    Niestety, jako Polska i nawet Europa, jesteśmy w niedoczasie jeśli chodzi o realizację projektów w obszarze OZE. Bardzo często w dyskusjach o programie „Fit for 55” słyszymy argumenty, że Unia Europejska jest liderem w walce o klimat, a inne państwa musza nas doganiać. Ale, czy, patrząc na Indie i dynamicznie rozwijające się w zakresie OZE Chiny, czy nie jest odwrotnie?

     

    #OZE #fotowoltaika

    Źródło: media indyjskie

    Foto: pixabay

     

    Kategorie
    Fotowoltaika

    „Branża fotowoltaiczna musi porozumieć się z branżą energetyczną” – komentarz Prezesa Polskiego Towarzystwa Fotowoltaiki dr inż. Stanisława M. Pietruszko dla TOP-OZE.pl

     

    Panie Prezesie, jaki to był według Pana rok 2021 dla fotowoltaiki.

    Był to dla fotowoltaiki  przełomowy rok. Łączna  zainstalowana moc przekroczyła 7 GW, w tym 5,4 GW w instalacjach prosumenckich. Łączna ilość  mikroinstalacji przekroczyła 800 tys. Na rynek wpływały miliardy złotówek  z różnych programów, zaś w społeczeństwie świadomość czystego, opłacalnego i zapewniającego lokalne bezpieczeństwo źródła energii elektrycznej. Zarówno branża, jak i strona rządowa ekscytowały się setkami MW instalowanych miesięcznie. Dziesiątki tysięcy osób znalazło zatrudnienie, rozwinęła się branża  instalatorów, dystrybutorów. Pojawiły się większe fundusze na badania i rozwój.

    Jednakże tak dynamiczny (czytaj chaotyczny ) rozwój ma negatywne aspekty. Prawie nikt, poza Polskim Towarzystwem Fotowoltaiki, nie podnosił kwestii jakości instalowanych systemów. Co z tego, że zainstalujemy kilka nowych GW, jeśli wiele z tych systemów najprawdopodobniej nie spełnia kryteriów bezpieczeństwa, prawidłowego montażu, poprawności technologicznej i jakości.

     

    Koniec ubiegłego roku zdominowała dyskusja nad zmianą ustawy o OZE, która wprowadziła szereg istotnych zmian dla fotowoltaiki. Jak według Pana będzie wyglądał ten rok?

    Zmiany dotyczą przede wszystkim mikroinstalacji. W I kwartale 2022 będziemy mieli nowy ich „wysyp”. Być może  dojdziemy do 1 miliona i 8 GW całkowitej mocy zainstalowanej. Po 1 kwietnia, gdy pogorszą się warunki wsparcia fotowoltaiki, ilość systemów mikroinstalacji zmniejszy się, ale nie tak drastycznie jak początkowo zakładano. Oceniam, że  w II. kwartale  będzie instalowane 100 MW miesięcznie. Z rynku wypadną małe firmy. Nastąpi konsolidacja sektora instalatorskiego i dystrybucyjnego. O wiele ważniejsze jednak w tym roku to zbadanie jak będzie funkcjonował nowy system rozliczeń z prosumentami, net-billing. To co obecnie wiemy, to o czym jesteśmy informowani, nie wzbudza zaufania. Rozliczenia te zależą od procedur, algorytmów, a te nie są raczej dobrze dopracowane

    Wzrost ceny prądu spowoduje wzrost zainteresowania fotowoltaiką podmiotów gospodarczych, którzy dostali rachunki za energię wyższe o kilkaset procent.

    Moim zdaniem te duże systemy powinny powstawać celowo dla zasilania konkretnych, dedykowanych zakładów przemysłowych. Firmy powinny budować takie elektrownie obok swoich zakładów, tym samym ograniczylibyśmy obciążenie sieci tą dedykowaną konkretnie dla zakładu energią elektryczną.

    Rok 2022 to również możliwość uspokojenia systemu, przyjrzenia mu się i wypracowanie procedur dla całej branży fotowoltaicznej. Nasze Towarzystwo swego czasu opracowało taki materiał, zawierający przegląd wszystkich procesów zachodzących w systemie, procedur niezbędnych dla fotowoltaiki. Przegląd całej instalacji, począwszy od procesu podejmowania decyzji, realizacji, nadzoru nad całym procesem, aż do przyłączenia do sieci.

     

    Kilka tygodni temu Prezes URE zasugerował, że nadszedł czas, że już nie trzeba wspierać finansowo fotowoltaiki, a pieniądze te przeznaczyć na finansowanie rozwoju Sieci. Jak Pan uważa, czy to dobre rozwiązanie?

    Sieci elektroenergetyczne są w różnym wieku, część z nich ma ponad 30 lat. Sieci nie były przez ten cały czas budowane zgodnie z zapotrzebowaniem odbiorców. Jednak gwałtowny rozwój mikroinstalacji OZE spowodował, że sieci te nie zawsze mogą przyjąć całą przez nie produkowaną energię – wynika to m.in. z dużych mocy tych mikroinstalacji w stosunku do zapotrzebowania odbiorcy oraz faktu, że większość energii jest niestety wprowadzana do sieci elektroenergetycznych, a nie konsumowana przez prosumentów/właścicieli mikroinstalacji.

    Od dawno mówię, że branża fotowoltaiczna musi porozumieć się z branżą energetyczną. Konieczne jest zainwestowanie w sieci. Ale odcięcie finansowania OZE byłoby szkodliwe. Nie możemy sobie pozwolić, aby przestać finansować rozwój fotowoltaiki, gdyż jest to najlepsze źródło energii elektrycznej. Musimy część środków uzyskanych z ETS przeznaczać na wspieranie w Polsce OZE. Zobowiązaliśmy się do tego przed Komisją Europejską.

     

    Doradza Pan posłom i senatorom, czy z kręgów parlamentarnych słychać może o kolejnych nowelizacjach dotykających fotowoltaikę?

    Obecnie parlamentarzyści zajęci są innymi  sprawami. Tym niemniej jest inicjatywa poselska aby tzw. systemy parasolowe działały wg. mechanizmu opustów. To na początku może być chaos, konieczność szybkiego reagowania, wprowadzania nowych rozporządzeń, zarządzeń. Taki nowy ład w fotowoltaice…Należy spokojnie przeanalizować obecną sytuację i przewidywać co będzie w przyszłości.

     

    Dziękuję za rozmowę,

    Marek Reszuta

    Kategorie
    OZE

    PGE przyśpiesza transformację energetyczną

     

    Celem PGE jest pozyskanie środków na przyśpieszenie transformacji energetycznej. Jak wyjaśnił Prezes PGE Wojciech DąbrowskiGłównym celem emisji jest uzyskanie środków, które pozwolą na przyspieszenie realizacji strategii i jednocześnie uwolnienie środków w okresie kumulacji nakładów inwestycyjnych w latach 2024-2026, w tym na wkład własny do offshore. Ten projekt będzie kosztował ok. 30 mld zł, na PGE przypada połowa, a zakładamy, że 20-procentowy wkład własny będzie wynosił właśnie ok. 3 mld zł

    Zgodę na emisje musi jeszcze wyrazić Nadzwyczajne Walne Zebranie Akcjonariuszy, które odbędzie się 7 marca 2022 r.

    Spółka ogłosiła, iż chce, aby Skarp Państwa objął co najmniej 214 596 820 i co najwyżej 373 952 165 nowych akcji za wkład pochodzący ze środków Funduszu Reprywatyzacji.

    Zarząd PGE planuje przeznaczyć pozyskane środki na następujące projekty w latach 2022-2026 :

    • zwiększenie udział linii kablowych,
    • przyspieszenie procesów wprowadzania inteligentnych liczników
    • zwiększenie efektywność procesów przyłączeniowych nowych odbiorców oraz źródeł wytwarzania energii;
    • przyspieszenie realizacii programu rozwoju mocy fotowoltaicznych
    • pozyskanie środków na akwizycję projektów lądowych farm wiatrowych oraz farm fotowoltaicznych;
    • rozwój źródeł niskoemisyjnych, w ramach której PGE chce pozyskać środki na finansowanie projektu bloku gazowo-parowego w Rybniku
    • dekarbonizacja ciepłownictwa w trzech miastach: Zgierzu, Kielcach i Bydgoszczy.

    Cały komunikat prasowy PGE dostępny jest w formacie PDF

     

    #OZE @transformacja_energetyczna #fotowoltaika #elektrownie_wiatrowe

    Źródło: PGE

    Foto: Wikipedia (Autorstwa Adrian Grycuk – Praca własna, CC BY-SA 3.0 pl)

    Kategorie
    Elektromobilność

    Eksperymenty z „drogami elektrycznymi” dla ciężarówek w Niemczech i Szwecji

     

    Najbardziej zaawansowane są projekty pilotażowe realizowane obecnie w Niemczech i Szwecji. Nazywane są e-autostradami, w których samochody ciężarowe podłączone są do źródła zasilania. Rozważane są trzy rodzaje łączeń:

    • sieć trakcyjna wykorzystujące napowietrzne linie energetyczne oraz ciężarówki wyposażone w pantografy
    • bezprzewodowe systemy indukcyjne wykorzystują cewki zainstalowane pod asfaltem, które bez bezpośredniego kontaktu przekazują moc do pojazdu
    • szyny elektryczne

    Największym problemem w dowolnie zastosowanej infrastrukturze elektrycznej są koszty jej budowy. Ponadto należałoby opracować nowy typ ciężarówek hybrydowych, które oprócz poruszania się po e-autostradach, miałyby możliwość poruszania się poza tymi trasami.

    Zastosowanie wymienionych metod zasilania powoduje, że nie będzie konieczności budowania specjalizowanych stacji ładowania. Ponadto ciężarówki nie będą potrzebowały ciężkich akumulatorów, tym samym będą mogły zabierać więcej ładunku. Dodatkowo – brak akumulatorów to również mniejsze koszty produkcji samochodów, ale również późniejszego ich recyclingu.

    Eksperci zauważają, że wybudowanie zelektryfikowanych tras nie wiązałoby się z koniecznością zapewnienia takich np. na całym obszarze państwa. W większości ciężki transport skoncentrowany jest na określonych drogach. Zdaniem eksperta Alana McKinnona z Kühne Logistics University w Hamburgu, na przykład w Niemczech aż 60%  emisji CO2 pochodzi z samochodów ciężarowych z 2% wszystkich dróg, natomiast 90% TIRów po zjeździe z autostrady oddala się od niej na odległość 50 lub mniej kilometrów. Zbudowana raz infrastruktura może służyć przez kilkadziesiąt lat.

    Pierwsza droga elektryczna z linią napowietrzną powstała w 2016 roku w Szwecji na niedużym odcinku autostrady, zaś w 2020 roku zaczęto testować bezprzewodową e-drogę z siecią indukcyjną. W Niemczech projekty e-dróg zrealizowane zostały w okolicy Frankfurtu, Lubeki oraz pomiędzy Kuppenheim i Gernsbach-Obertsrot, ponadto obecnie budowany jest odcinek w Karlsruhe. W USA podobne projekty realizowane są w okolicy Los Angeles i Long Beach oraz w Kalifornii w Carson. Wg informacji prasowych, firma Siemens rozpoczęła podobne projekty we Włoszech.

    Czy w Polsce będzie wola, aby zacząć realizować takie projekty?

     

    #Elektromobilność #ciężarówki_elektryczne

    Źródło: Sören Amelang w cleanenergywire.org

    Foto: Siemens

     

    Kategorie
    Fotowoltaika

    NFOŚiGW udzielił prawie 4 mln zł dofinansowania do budowy farmy fotowoltaicznej na Podkarpaciu

     

    Sygnatariuszami umowy o wsparcie finansowe na budowę farmy fotowoltaicznej są przedstawiciele  NFOŚiGW oraz spółki Brzeski Solar Group 2

    Elektrownia rocznie ma wytwarzać co najmniej 1980 MWh prądu. Cała energia będzie odprowadzana do  Krajowej Sieci Elektroenergetycznej (KSE). Dalej zasoby trafią do sprzedaży wśród podmiotów posiadających koncesje na obrót energią elektryczną na zasadach rynkowych. Instalacja zostanie podłączona do sieci PGE Dystrybucja S.A.

    Farma zostanie postawiona w powiecie tarnobrzeskim w miejscowości Stale, w gminie Grębów. Instalacje będzie zajmować obszar ponad 42,5 tys. m kw. Panele fotowoltaiczne zamontowane zostaną rzędowo na umocowanych konstrukcjach, w postacie stalowych profili osadzonych w gruncie. Obiekt będzie monitorowany.

    „Realizacja przedsięwzięcia przyczyni się do zwiększenia udziału produkcji i wykorzystania energii elektrycznej pochodzącej z OZE (tym samym produkcja energii elektrycznej z paliw kopalnych po części zostanie zastąpiona produkcją ze źródła odnawialnego)” – podaje Fundusz.

    Z szacunków NFOŚiGW wynika, że instalacja pozwoli ograniczyć emisję dwutlenku węgla o 1432,62 ton rocznie.

     

    #farma_fotowoltaiczna #dofinansowanie #stale #podkarpacie

    Źródło: NFOŚiGW

    Fot.: Pixabay.com

    Kategorie
    Pompy ciepła

    Holendrzy odchodzą od gazu. Wielki plan instalacji hybrydowych pomp ciepła

     

    „Netbeheer Nederland (NN) holenderskie stowarzyszenie krajowych i regionalnych operatorów sieci energetycznych, ujawniło, że około 90,1% nowych budynków wzniesionych w zeszłym roku nie jest podłączonych do sieci gazowej na obszarach usługowych operatorów sieci Liander, Enexis Netbeheer i Stedin” – podał serwis pv-magazine.

    Dziesięć procent domów, który zostały połączone do sieci gazowej otrzymały na to zgodę ze względu na pozwolenie środowiskowe, które zostało złożone przed lipcem 2018 roku, albo gmina udzieliła takiego pozwolenia, bo rozwiązanie „inne niż gaz ziemny są technicznie niemożliwe”.

    Rok wcześniej odsetek ten wyniósł ok. 87 proc., a organizacja zaznacza, że liczba wniosków o odłączenie instalacji od istniejących budynków, również rośnie. Wiele gospodarstw domowych przechodzi na ogrzewanie elektryczne.

    Holandia ma do zrealizowania bardzo ambitne cele klimatyczne w tym zakresie i jeśli chce sprostać wyzwaniu, tygodniowo ok. 3 tys. domów będzie musiało przechodzić na system zrównoważonego ogrzewania. Organizacja zaznaczyła, że zadanie jest o tyle trudne, iż cały czas brakuje personelu technicznego.

    W kwietniu ubiegłego roku Netbeheer Nederland, Techniek Nederland, stowarzyszeniem instalatorów elektrycznych i Natuur & Milieu podjęły współpracę w ramach nakreślenia strategii instalacji co najmniej 100 tys. hybrydowych pomp ciepła rocznie. Program ma ruszyć od 2024 roku.

     

    #pompy_ciepła #holandia #niderlandy #nowe_budynki #wymiana

    Źródło: pv-magazine

    Fot.: Pixabay.com

    Kategorie
    Czyste Powietrze

    Czy bardzo drogi węgiel przyśpieszy wymianę kopciuchów? Badania Polskiego Alarmu Smogowego

     

    Średnia cena węgla gatunku orzech klasa I wynosi aktualnie 1400 zł za tonę (średnia obcięta – wykluczono najwyższą i najniższą wartość – w poniższych średnich również zastosowano tę metodykę). Najniższa zarejestrowana cena wynosiła 1260 zł, zaś najwyższa – 1760 zł za tonę. Porównując ceny z ubiegłego roku, gdy średnia cena orzecha w 2021 roku wynosiła 880 zł za tonę, obecne ceny są o 60% wyższe.

    Podobnie wzrosły ceny pelletu drzewnego – rok temu średnia cen za tonę pelletu wynosiła 918 zł, obecnie jest to już 1460 zł (cena minimalna – 1300 zł; maksymalna – 1640 zł). Wzrost cen wyniósł 59%. Polski Alarm Antysmogowy zwraca przy tym uwagę, że pellet drzewny jest obecnie praktycznie niedostępny z uwagi na bardzo duży popyt. Jak wyjaśniają eksperci PAA, związane to jest z ogromną popularnością kotłów na pellety, których zakup dofinansowanych jest z programów rządowych i samorządowych.

    Najmniejsze wzrosty z analizowanych materiałów opalowych dotknęły drewno kominkowe. W 2021 roku średnia cena za m3 wynosiła 213 zł (najniższa cena 135 zł, najwyższa 280 zł). Aktualnie średnia wynosi 298 zł, najniższa oferowana wynosiła 194 zł, najwyższa – 350 zł. Tym samym wzrost ceny wyniósł 40%.

    W związku rosnącymi cenami nośników energetycznych, Polski Alarm Smogowy zwrócił się do Premiera RP p. Mateusza Morawieckiego z petycją, w której wzywa do:

    • przygotowania programu zwiększającego efektywność energetyczną w budynkach wielorodzinnych (poprzez dokapitalizowanie i usprawnienie działania Funduszu Termomodernizacji i Remontów);
    • wzmocnienia inwestycji na rzecz efektywności energetycznej w budynkach jednorodzinnych;
    • wypracowania mechanizmów przywracających korzystne rozliczenia dla prosumentów.

    Z petycją można zapoznać się TUTAJ, zaś z całym raportem w materiale PDF.

     

    #Czyste_powietrze #PSA

    Źródło: Polski Alarm Smogowy

    Foto: pixabay

    Kategorie
    OZE

    TAURON dostarcza 2 tys. firm energię pochodzącą z OZE

     

    Zapotrzebowanie na produkty ekologiczne wśród dużych firm od lat rośnie. Dlatego chcąc sprostać oczekiwaniom rynku systematycznie zwiększamy dostępny wolumen w ramach tej grupy produktowej. W ciągu ostatniego roku wzrósł on prawie dwukrotnie – powiedział, cytowany w komunikacie, Tomasz Lender, wiceprezes spółki TAURON Sprzedaż ds. sprzedaży na rynku biznesowym.

    Są tez oferty sprzedaży „zielonej” energii skierowane do odbiorców indywidualnych oraz średnich i małych przedsiębiorstw.

    Taka energia jest specjalnie certyfikowana w Systemie Gwarancji Sprzedaży Energii Ekologicznej. Cały proces nadzoruje Polskie Towarzystwo Certyfikacji Energii. Kontrolowany jest też sposób pozyskiwania energii przez odnawialne źródła pod kątem oddziaływania na środowisko, gospodarowanie odpadami i spełnianie wszystkich norm oraz procedur.

    Taki certyfikat daje klientowi pewność, że energia, którą kupił została wytworzona w określonym odnawialnym źródle, w określonym czasie.

    Tauron poinformował, że w tym roku prąd pochodzący z OZE kupuje m.in. LOTTE Wedel, Toyota, Grupa Bosch czy Grupa Prologis. Pozyskując certyfikowaną „zieloną” energię wspierają rozwój OZE.

    OTauron inwestuje m.in. w farmy fotowoltaiczne. Grupa zbuduje największą tego typu instalacje w Polsce, więcej TUTAJ. [https://top-oze.pl/tauron-zbuduje-najwieksza-w-polsce-farme-fotowoltaiczna/].

     

    #zileona_energia #oze #tauron #energia #prąd #firmy #sprzedaż

    Źródła: PAP, Tauron

    Fot.: Christian Reimer/Pixabay.com

    Kategorie
    OZE

    Orlen inwestuje w wodór. Wielka strategia i prawie 7,5 mld zł do wydania

     

    Zgodnie z założeniami Orlenu do końca trwającej dekady ma powstać 10 hubów wodorowy. W Polsce, Czechach i na Słowacji zostanie też wybudowanych w sumie ponad 100 stacji tankowania wodoru. To część transformacji spółki w kierunku neutralnego emisyjnie koncernu multienergetycznego.

    – Musimy maksymalizować zyski i dynamicznie rozwijać nowe obszary naszej działalności. To również one będą napędzały naszą transformację i budowę koncernu multienergetycznego. Tylko w ten sposób skutecznie odpowiemy na wyzwania stojące przed sektorem paliwowym i energetycznym. Do 2030 roku przeznaczymy ponad 7 miliardów złotych na inwestycje, dzięki którym blisko połowa produkowanego w Grupie ORLEN wodoru będzie nisko- i zeroemisyjna – mówi Daniel Obajtek, Prezes Zarządu PKN ORLEN.

     

    Wodorowe ambicje Orlenu

    Do 2030 roku Grupa ORLEN chce mieć zainstalowanych ok. 0,5 GW mocy wytwórczych wodoru, który będzie uzyskiwany z odnawialnych źródeł energii i przetwarzania odpadów komunalnych. Na realizację tych ambicji ma pozwolić wybudowanie 10 hubów wodorowych, większość z nich powstanie w Polsce, część planu dotyczy też Czech. Pierwszy taki hub powstał w 2021 roku w Trzebini, gdzie obecnie produkowany jest szary wodór, ale docelowo ma być tam produkowany wodór niskoemisyjny pochodzący z OZE. W połowie 2023 kolejny hub ma zostać uruchomiony we Włocławku, a dwa lata później w Płocku. W tych od samego początku wytwarzany już będzie zielony wodór do wykorzystania w transporcie i przemyśle.

    Jak dowiadujemy się z komunikatu, będzie w nich wytwarzane około 60 kt nisko- i zeroemisyjnego wodoru rocznie.

    Spółka planuje zastosować technologie magazynowania i wykorzystania dwutlenku węgla. Takie działanie ma zminimalizować emisyjność kolejnych 120 kt, które powstaną w instalacjach w Płocku. Zgodnie z założeniami za osiem lat niemal połowa wodoru ma pochodzić ze źródeł nisko i zero-emisyjnych.

     

    Stacje tankowania wodoru

    „Do 2030 roku koncern uruchomi także ponad 100 ogólnodostępnych stacji tankowania wodoru wraz z niezbędną logistyką. W Polsce powstanie ich ok. 57, na Słowacji ok. 28, a w Czechach ok. 26. Obecnej Grupa ORLEN posiada już dwie stacje tankowania wodoru w Niemczech” – czytamy. Spółka zapowiada, że w tym roku powstaną cztery. Trzy z nich w Czechach i jedna w Polsce w Krakowie. Na przyszły rok zaplanowano budowę takich stacji w Poznaniu i Katowicach.

    Zgodnie z planem mają powstać też instalacje produkcji wodoru jakości automotive. Te będą zaopatrywały stacje. Strategia koncernu zakłada, że wytwarzanych będzie 19 kt tego rodzaju paliwa, co wystarczy na zaopatrzenie w paliwo ok. 1000 autobusów i 160 pociągów.

     

    #orlen #wodór #oze #stacje

    Źródło: Orlen

    Fot.: materiały prasowe Orlen

    Kategorie
    OZE

    Klimatyczny problem z aluminium do fotowoltaiki

     

    Badacze wyszli z założenia, że zgodnie z deklaracjami wszystkich państw świata, dążyć będziemy poprzez redukcję emisji gazów cieplarnianych do obniżenia do roku 2050 temperatury na świecie co najmniej o 2°C.

    Związane to jest z przejściem na odnawialne źródła energii, w tym najdynamiczniej rozwijającą się fotowoltaikę. Zgodnie z szacunkami naukowców, aby osiągnąć wyżej zakładane cele, w roku 2050 na świecie potrzebne będzie ponad 60 TW zainstalowanej fotowoltaiki i musimy produkować rocznie około 4,5 TW dodatkowej mocy rocznie.

    I tu zaczynają się problemy, gdyż wg badaczy, aby wyprodukować panele fotowoltaiczne o takich mocach koniecznym będzie wyprodukowanie do roku 2050 około 486 Megaton aluminium! Aktualnie przy produkcji jednej tony aluminium wytwarzanych jest 14,5 tony CO2.

    Proste przeliczenie pozwala stwierdzić, że przejście na czystą energię słoneczną przy stosowanych obecnie technologiach produkcji aluminium nie tylko nie zredukuje ilości gazów cieplarnianych, ale może zwiększyć ich ilość, powodując raczej wzrost temperatury, a nie jej obniżenie.

    Naukowcy przeprowadzili setki badań, obliczeń i eksperymentów, tworząc różne modele, w których zakładali różne warunki produkcji aluminium i wielkości emisji. Po szeregu badań stwierdzono, że praktycznie jedynym, najskuteczniejszym sposobem na zmniejszenie emisji w trakcie produkcji aluminium jest wykorzystanie aluminium pochodzącego z recyclingu. Wg ich analiz, produkcja aluminium z recyclingu wymaga tylko około 5% energii koniecznej w procesie produkcji pierwotnej, przy czym wytwarzanych jest wówczas tylko około 3 do 5% gazów cieplarnianych które powstają w produkcji pierwotnej. Zakładając różne znane technologie produkcji pierwotnej, tak niskich wyników po prostu nie da się uzyskać.

    Tym samym, zdaniem naukowców, w celu zapewnienia dynamicznego rozwoju fotowoltaiki, która ma być środkiem do zmniejszania się temperatury na świecie, należy dekarbonizować energetykę oraz inwestować w przetwórstwo recyclingowanego aluminium, w tym pochodzącego z zużytych paneli fotowoltaicznych. Obecnie innego sposobu na niską emisję nie ma.

     

    #OZE #fotowoltaika #klimat

    Źródło: Nature Sustainability

    Foto: pixabay

    Kategorie
    Elektromobilność

    Większość Polaków jako następny chce kupić samochód hybrydowy lub elektryczny. Europejskie badania EBI

     

    Zgodnie z danymi EBI, Europejczycy rozważający zakup samochodu obecnie zdecydowaliby się na zakup pojazdu hybrydowego – 39%, następnie spalinowego – 33% i elektrycznego – 28%.

    Podobnie jest w USA, gdzie zainteresowanie hybrydami wyraża 38% Amerykanów, spalinowymi – 33%, a elektrykami – 29%. Dla porównania – Chińczycy w 44% wybierają zdecydowanie elektryki.

     

    Największe zainteresowanie samochodami hybrydowymi i elektrycznymi w Unii Europejskiej jest na Cyprze – 85%. Samochody hybrydowe wybiera 51% kupujących, zaś elektryki – 34%. Zainteresowanie dieslami i samochodami benzynowymi wyraża jedynie 15% mieszkańców wyspy. Jest to przy tym najniższy wynik w tej kategorii w Europie.

    Na drugim końcu klasyfikacji są Czechy. Nasi południowi sąsiedzi zdecydowanie wybierają samochody spalinowe – zakup takiego pojazdu deklaruje 52% Czechów, gdy hybrydy wybiera 31%, a elektryki tylko 17% klientów.

    Bardzo ciekawe są wyniki badań w Niemczech i Austrii. Okazuje się, że w tych proekologicznych, antyjądrowych, pro-OZE państwach największą popularnością cieszą się samochody spalinowe – aż 48% Niemców i 49% Austriaków zainteresowanych jest zakupem samochodów benzynowych/Diesli. Zainteresowanie hybrydami w Niemczech wynosi 29%, zaś elektrykami – 23%. W Austrii podobnie: hybrydy – 28%, elektryki – 23%.

     

    Polska

    Polska znajduje się w tej klasyfikacji na 11 pozycji, za Cyprem, Portugalią, Maltą, Grecją, Rumunią, Hiszpanią, Włochami, Bułgarią, Chorwacją i Litwą. W naszym kraju tylko 27% kupujących wybrałoby obecnie samochody benzynowe i diesle. 46% Polaków wybiera zdecydowanie hybrydy, a 27% – samochody elektryczne.

    Wg szczegółowszych wyników badań, aż 49% Polaków z kategorii wiekowej 30-64 lata wybiera pojazdy hybrydowe. Młodzi Polacy (15-29 lat) najchętniej kupują pojazdy spalinowe (38%), następnie hybrydy (34%), zaś samochody elektryczne tylko 28%.

     

     OZE #elektromobilność #samochody_elektryczne #samochody_hybrydowe

    Źródło: eib.org

    Foto: Pixabay

     

    Kategorie
    OZE

    Protesty państw UE w sprawie uznania gazu ziemnego i energii jądrowej za „zieloną energię”

     

    Zgodnie z procedurą obowiązującą w Unii Europejskiej, państwa członkowskie, które nie zgadzają się z tą decyzją, mają możliwość odrzucić ją w Parlamencie Europejskim – w trakcie głosowania 353 z 707 eurodeputowanych musiałoby zagłosować przeciwko propozycji Komisji Europejskiej. Jest to jednak raczej mało prawdopodobne. Przeciwne uznania energii jądrowej i gazu za „zieloną energię” są ugrupowania z lewej strony spektrum politycznego PE, ale również Zieloni i europejska partia socjaldemokratyczna. Jednakże większość w Parlamencie Europejskim ma obecnie Europejska Partia Ludowa, która z zadowoleniem przyjęła propozycje Komisji.

    Część państw Unii Europejskiej, w tym Hiszpania, Dania, Holandia i Szwecja, podważają prawo Komisji Europejskiej do podjęcia jednym dokumentem decyzji dotyczącej polityki energetycznej Unii. Powołują się na traktaty, które dają Państwom Członkowskim prawo „określania warunków wykorzystania jego zasobów energetycznych, wyboru między różnymi źródłami energii i ogólnej struktury jego zaopatrzenia w energię”. Państwa te odrzuciły w formie pisemnej decyzję Komisji „zrównoważoną klasyfikację gazu”, czyli włączenie jej do taksonomii i uznanie za technologię pomostową, przejściową od energetyki emisyjnej do bezemisyjnej (co jednoznacznie popierają Niemcy).

    Inne państwa Unii kwestionują zakwalifikowanie do „zielonej energii” energetyki jądrowej. Austria i Luksemburg już zapowiedziały, że podejmą kroki prawne, aby nie dopuścić do wejścia w życie dyrektywy Komisji Europejskiej.

    W Niemczech, które popierają włączenie gazu ziemnego do „zielonej energii”, koalicjant rządowy, partia Zieloni, wzywają do poparcia państw chcących zablokować propozycje Komisji Europejskiej, jednakże inny koalicjant – FDP – proponuje dyskusję i dążenie do „kompromisu” (czyli gaz „tak”, energetyka jądrowa „nie”). Jeszcze inny z ministrów niemieckich zachęca, aby przyjąć dyrektywę Komisji, a „rynki finansowe” negatywnie zweryfikują zasadność finansowania energetyki jądrowej. Nie ma konsensusu w samym rządzie, więc zapewne nie będzie jednoznacznego stanowiska.

     

    Nasza redakcja będzie śledzić tę ważną z punktu widzenia OZE dyskusję i na bieżąco informować o tym, czym dla urzędników europejskich jest „zielona energia”. Niestety, jak widać, z powodów politycznych i interesów głównych państw Unii, za taką można chyba będzie uznać wszystko.

     

    #OZE #energetyka_jądrowa

    Źródło: media UE

    Foto: Pixabay

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Kolejna umowa Stilo Energy na budowę elektrowni fotowoltaicznej dla jednego z liderów rynku

     

    Nowa elektrownia PV będzie miała moc 1 MWp.  Realizowana będzie, w tzw. trybie „zaprojektuj i wybuduj”. Budowa ma potrwać około 12 miesięcy od dnia zawarcia umowy, w zależności od przebiegu procedur administracyjnych związanych z uzyskaniem pozwolenia na budowę.

    Tryb realizacji tego typu zlecenia pozwala nam na odpowiednie rozplanowanie całej instalacji, a także buduje naszą przewagę rynkową w postaci zarządzania procesem formalnym. Jest to także kolejna umowa z obszaru B2B, w którym chcemy być coraz bardziej obecni. Dokonujemy w ten sposób dywersyfikacji naszego portfela przychodowego, co w przyszłej perspektywie powinno wpłynąć także na poprawę poziomów uzyskiwanej marży – powiedział Jarosław Król, Prezes Zarządu Stilo Energy S.A.

     


    Stilo Energy S.A. jest jednym z liderów na rynku komercyjnych instalacji fotowoltaicznych w Polsce.
    W 2020 roku Spółka realizowała blisko 500 instalacji miesięcznie na obszarze całej Polski. Natomiast w okresie od 01.10.2021 do 31.12.2021 Spółka pozyskała nowe umowy na realizację instalacji fotowoltaicznych o łącznej mocy wynoszącej 7 122,145 kWp. Dla porównania, w analogicznym okresie roku poprzedniego, łączna moc pozyskanych przez Emitenta zleceń osiągnęła poziom 5 456,9 kWp, co oznacza wzrost o 30,52 % r/r.
    W ujęciu narastającym, na dzień 31.12.2021 łączna moc zakontraktowanych w 2021 r. zleceń Emitenta wyniosła 27 785,64 kWp. Wartość ta w porównaniu do analogicznego wyniku zanotowanego w roku poprzednim (24 906,34 kWp) jest wyższa o 11,56 %.

    W swoich instalacjach Spółka wykorzystuje najnowsze rozwiązania technologiczne m.in. takie jak nowoczesne mikrofalowniki, które w zestawieniu z wysoko wydajnymi panelami fotowoltaicznymi działają jak niezależna instalacja. Spółka posiada także własną markę Easy Profile dla produkowanych przez siebie elementów konstrukcyjnych, na które uzyskała ochronę patentową.
    Ponadto jest to firma należąca do najbardziej popularnych firm w Polsce. W rankingach publikowanych przez Redakcję TOP-OZE.pl trzykrotnie zajmowała miejsce w pierwszej 5 -tce najbardziej rozpoznawalnych wykonawców PV na polskim rynku. A w szczególności w maju 2021 roku uzyskała 2 miejsce, w październiku 2021 roku – 3 miejsce a za grudzień 2021 – 5 miejsce. Jest to bardzo wysoka pozycja, zważywszy, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy zmiana 30 TOP-owych firm z tej branży wyniosła aż 312%!
    Stilo Energy jako pierwsza w Polsce spółka z branży dołączyła do międzynarodowego stowarzyszenia Sunspec Alliance – opracowującego i wdrażającego standardy protokołów komunikacji pomiędzy urządzeniami, które są wymagane przez polskich dystrybutorów energii elektrycznej. W przyszłości (PV 2.0) te protokoły umożliwią w prosty sposób (plug & play) łączenie urządzeń w inteligentne systemy lokalnego zarządzania energią.

    Kategorie
    Czyste Powietrze

    NFOŚiGW reaguje na problem z przyłączaniem beneficjentów programu „Czyste Powietrze” do sieci

    Przypomnijmy – 12 stycznia Polska Spółka Gazownictwa, poinformowała, że wstrzymuje zawieranie nowych umów na przyłącza gazowe w całej Polsce w związku z wyczerpaniem się środków, jakie spółka miała przeznaczone na ten cel na lata 2022-2023. Decyzja była zaskoczeniem dla Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, jak również Pełnomocnika Rządu ds. Programu „Czyste Powietrze”, w beneficjentów którego to właśnie programu najbardziej uderzyła decyzja Polskiej Spółki Gazownictwa.

    Ogłoszenie decyzji spotkało się z dużym zaskoczeniem, ale również i zaniepokojeniem – decyzja PSG uniemożliwiała de facto dalszą realizację przez beneficjentów programu „Czyste Powietrze” zobowiązań w zakresie terminów przyłączenia do sieci. Beneficjenci mogli stracić dotacje!

    Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej wyszedł naprzeciw obawom beneficjentów programu i zmienił regulamin Programu „Czyste Powietrze”. Zgodnie z komunikatem z 28 stycznia br., w przypadku, jeśli opóźnienie realizacji przedsięwzięcia wynika z przesunięcia terminu przyłączenia gazu przez operatora, będzie istniałą możliwość wydłużenia okresu realizacji umowy.

    Jak podkreśla NFOŚiGW: „Niewątpliwie są to okoliczności, niezależne od beneficjenta, dlatego nie może być on obarczony, z tego powodu, jakimikolwiek konsekwencjami wynikającymi z Programu. Dodatkowo, w chwili wnioskowania o wydłużenie terminu realizacji przedsięwzięcia niejednokrotnie wnioskujący nie ma możliwości wskazania ostatecznego terminu wykonania przyłącza, na które oczekuje, dlatego w tym przypadku nie obowiązuje zasada, że wydłużenie może nastąpić maksymalnie o 6 miesięcy, licząc od upływu maksymalnego terminu realizacji przedsięwzięcia.”

    Zmiana regulaminu daje beneficjentom programu „Czyste Powietrze” realizacji umowy zgodnie z warunkami określonymi we wniosku.

     

     

    #Czyste_Powietrze #kopciuchy

    Źródło: czystepowietrze.gov.pl

    Foto: Wikipedia (Autorstwa Panek – Praca własna, CC BY-SA 4.0,)

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Prosumenci na celowniku hakerów. Cyberataki związane z „elektrycznością” rozszerzają się

     

    Okazuje się, że podobna akcja cyberprzestępców dotyczy również fotowoltaiki.

    W ostatnich tygodniach narasta ilość SMS`ów lub e-maili, ale również telefonów od jakoby konsultantów firm instalacyjnych, których celem jest namówienie do okazyjnej i prawie darmowej instalacji paneli fotowoltaicznych. Zachętą są bardzo korzystne warunki finansowe proponowanej dotacji. Wszystko oczywiście przed 1 kwietnia, kiedy to w życie wejdą nowe zasady rozliczania nowych prosumentów.

    Oszuści stosują różne treści w SMS`ach i e-mailach, ale główną zasadą jest zachęcenie do wejścia na określoną stronę internetową, np. poprzez naciśnięcia na link, który ma jakoby kierować na stronę wniosku o dotację.

    Strony internetowe oszustów są bardzo profesjonalnie sporządzone, zawierają odnośniki do przepisów prawa, regulaminów Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, zawierają liczne klauzule dotyczące przetwarzania danych, przesyłania dodatkowych informacji i newsletterów itd. Strony zawierają również chaty i możliwość kontaktu i rozmowy z „konsultantem”. Pełen profesjonalizm.

    W tracie wypełniania wniosku należy podać bardzo dużo danych osobowych oraz dotyczących nieruchomości. To jest jeden z celów oszustów – dane osobowe. Można je wykorzystać albo do popełnienia kolejnego przestępstwa – np. mając PESEL i nr dowodu osobistego (a w niektórych przypadkach należy ten dowód zeskanować i dołączyć skan do wniosku), przestępcy mogą wyłudzić kredyt, albo po prostu sprzedać nasze dane firmom handlującym danymi osobowymi.

    Jednym z głównych celów oszustwa jest wyłudzenie przez cyberprzestępców danych do logowania do Państwa banku. W tym celu np. na stronie może być informacja, że aby wniosek został przyjęty do rozpatrzenia, należy wpłacić niewielką kwotę, np. 12 zł, jako opłaty skarbowej. Strona proponuje normalną płatność, jaką mamy na stronach sklepów internetowych – możemy przejść do naszego banku i dokonać natychmiastowej opłaty.

    Gdy tylko zdecydujemy się na opłatę, przeniesieni zostaniemy na stronę „naszego” banku, czyli w rzeczywistości na stworzoną przez hakerów idealną kopię banku. Dokonując płatności 12 zł, przekazujemy przestępcom login, hasło oraz PIN do opłaty. Pozbywamy się nie 12 zł, a wszystkich pieniędzy z konta.

    Sugerujemy Państwu nie reagować na oferty przesyłane SMS`em, e-mailem lub przez nieznaną telefonicznie osobę. Zachęcamy do przemyślanego wyboru. Na przykład na naszej stronie można samodzielnie znaleźć kilkadziesiąt funkcjonujących od lat firm z branży OZE, w tym fotowoltaiki: https://top-oze.pl/znajdz-wykonawce/

     

    #fotowoltaika #OE

    Źródło: własne

    Foto: pixabay

     

    Kategorie
    Elektromobilność

    Z Los Angeles do Nowego Jorku na bardzo krótkim ładowaniu baterii. Nowy rekord!

     

    Podróż odbyła się samochodem elektrycznym 2021 Porsche Taycan  od wybrzeża do wybrzeża Stanów Zjednoczonych i liczyła równo 2800 mil, czyli 4500 tysiąca kilometrów,

    Prowadzący samochód Wayn Gerdes łądował pojazd na stacjach Electrify America łącznie 2 godziny, 26 minut i 48 sekund. Całą podróż z Los Angeles do Nowego Jorku kosztowała 76,82 dolarów.

    Opisanym osiągnięciem W. Gerdes pobił prawie 4-krotnie w zakresie jeśli chodzi o odległość i 5-krotnie pod względem czasu ładowania poprzedni rekord osiągnięty przez Teslę Model S.

    Przy czym, co warto podkreślić, Tesla biła rekord w ekstremalnych warunkach (jazda wokół jeziora Michigan w zimowych, mroźnych warunkach), ale miała wówczas prototypowe, zmodyfikowane akumulatory Gemini 001 firmy Our Next Energy. Tesla w 14 godzin przejechała wówczas rekordową odległość 752 mil, czyli 1210 km. Jest to dwukrotność tego, co może przejechać standardowy Model S i przeważająca większość pojazdów spalinowych.

    Obecny rekord W. Gerdesa pobity został standardowym modelem firmy Porsche.

     

    #elektromobilność #porsche

    Źródło: EQ-International

    Foto: Wikipedia (Autorstwa Alexander Migl – Praca własna, CC BY-SA 4.0,)

    Kategorie
    OZE

    Ranking TOP-19 i TOP-28 producentów OZE – za grudzień 2021 rok

     

    W pierwszym zestawieniu prezentujemy TOP-19 najlepszych producentów OZE wg opinii klientów z Google. Tym razem pod uwagę braliśmy firmy, które mają minimum 10 opinii na wizytówce Google.

     

    Tabela 1. Ranking TOP-19 producentów PV wg opinii klientów z Google

    LpNazwa firmyCentralaWojewództwoAdres stronyOpinie z GoogleIlość opinii
    1BBSolar Sp. z o.o.Jaworześląskiebbsolar.eu557
    2Bruk-Bet PVTarnówmałopolskiebbpv.pl4.714
    3BDR Thermea Poland Sp. z o.o.Wrocławdolonśląskiededietrich.pl/4.6134
    4Robert Bosch Sp. z o.o.Warszawamazowieckiebuderus.com4.697
    5KENO Sp. z o.o.Gliwiceśląskiekeno-energy.com4.5112
    6Termo-Fol Sp. z o.o.Krakówmałopolskietermofol.pl4.579
    7HKS Lazar Sp. z o.o.Jastrzębie-Zdrójśląskiehkslazar.pl4.4178
    8Corab Sp. Z o.o.Olsztynśląskiecorab.pl4.429
    9Immergas Polska Sp. z o.o.Łódźłódzkieimmergas.pl4.380
    10Selfa Grzejnictwo ElektryczneSzczecinzachodniopomorskieselfa-pv.com4.338
    11Revolt Energy S.A.Rabka-Zdrójmałopolskierevoltenergy.eu4.229
    12Baks Kazimierz SielskiKarczewmazowieckiebaks.com.pl4143
    13Hewalex Sp z o.o.Czechowice-Dziedziceśląskiehewalex.pl439
    14Afore Polska Sp. z o.o.Górlicemałopolskieafore.com.pl3.827
    15Stiebel Eltron Polska Sp. z o .o.Warszawamazowieckiestiebel-eltron.pl3.818
    16Hanplast Energy Sp. z o.o.Bydgoszczkujawsko-pomorskiehanplast.energy3.7136
    17Kospel S.A.Koszalinzachodniopomorskiekospel.pl3.748
    18Nibe-Biawar Sp. z o.o.Białystokpodlaskiebiawar.com.pl3.719
    19Sunex S.A.Raciborzśląskiesunex.pl3.611
    20Średnia4.267.8

    Laureatom – producentom w branży OZE serdecznie gratulujemy!

     

    Średnia ocena jest wysoka i wynosi: 4,2 punkty, w skali 1 do 5. Warto zauważyć, że w porównaniu do poprzedniego rankingu za listopad 2021, w ciągu jednego miesiąca średnia wzrosła o 0,1 pkt.

    W tym zacnym gronie 13 firm uzyskało wynik 4 i więcej.
    Na szczególna uwagę zasługuje Spółka BBSolar Sp. z o.o. z maksymalną oceną 5,0!

    Gratulujemy wszystkim laureatom.

    Poniżej ranking najbardziej popularnych polskich producentów OZE. Uporządkowany jest w oparciu o kryterium wielkości organicznego ruchu na stronach.

     

    Tabela 2. Ranking TOP-28 popularnych producentów wg organicznego ruchu na stronie

    LpNazwa firmyWojewództwoAdres stronyXII 2020XIXII 2021Zmiana m/m (XII/XI)2021 w %Zmiana r/r (XII.2021/XII.2020) w %
    2021
    1TECH Sterowniki Spółka z o.o.małopolskietechsterowniki.pl370405246479512152215
    2Śnieżka Trade of Colours Sp. z o.o.mazowieckiefoveotech.pl26946655725906990219
    3Hewalex Sp z o.o.śląskiehewalex.pl430564704154511116127
    4Kospel S.A.zachodniopomorskiekospel.pl54372290923406111763
    5KENO Sp. z o.o.śląskiekeno-energy.com16193320912493178154
    6Nibe-Biawar Sp. z o.o.podlaskiebiawar.com.pl17586263082274186129
    7BDR Thermea Poland Sp. z o.o.dolnośląskiededietrich.pl/195772152822638105116
    8Apator SA.kujawsko-pomorskieapator.com/pl33960209852119010162
    9Baks Kazimierz Sielskimazowieckiebaks.com.pl134951972620967106155
    10Corab Sp. Z o.o.śląskiecorab.pl29751702220097118676
    11Termo-Fol Sp. z o.o.małopolskietermofol.pl11195184161804598161
    12Robert Bosch Sp. z o.o.mazowieckiebuderus.com148371717217845104120
    13Immergas Polska Sp. z o.o.łódzkieimmergas.pl12130154881477595122
    14HKS Lazar Sp. z o.o.śląskiehkslazar.pl8429835276179190
    15Stiebel Eltron Polska Sp. z o .o.mazowieckiestiebel-eltron.pl61848446701983114
    16METAL-FACH Jacek Kucharewiczpodlaskiemetalfachtg.com.pl47925551544998114
    17Selfa Grzejnictwo Elektrycznezachodniopomorskieselfa-pv.com4090388930177874
    18Revolt Energy S.A.małopolskierevoltenergy.eu7980290036
    19Afore Polska Sp. z o.o.małopolskieafore.com.pl86013421367102159
    20Bruk-Bet PVmałopolskiebbpv.pl1595158812868181
    21SUNEX S.A.śląskiesunex.pl9861489127786130
    22Energy5 Sp. z o.omazowieckieenergy5.pl4032005109254271
    23BELOS-PLP S. A.podlaskiebelos-plp.com.pl83110671082101130
    24Hanplast Energy Sp. z o.o.kujawsko-pomorskiehanplast.energy267602624104234
    25JBG-2 Sp. z o.o.śląskiejbgpv.pl70274299109427
    26PV-MET Sp. z o.o.małopolskiepv-met.pl8918613874155
    27BBSolar Sp. z o.o.śląskiebbsolar.eu1641451238575
    28Xenergy.pl - Silcomp. Krzysztof Jabłońskimazowieckiex-energy.pl41363710390
    29Średnia123021520915847104129

     

    Na witrynach najbardziej popularnych producentów OZE, w okresie 12 miesięcy średni ruch w grudniu 2021 roku, nastąpiła 129 procentowa zmiana ilości odwiedzin w stosunku do XII 2020 roku.
    Jest to pozytywna dynamika rozwoju.

    W ujęciu 1 miesiąca zmiana ruchu na witrynach producentów OZE wyniosła 104%. tj. w grudniu 2021 roku do listopada 2021 roku.

     

    Pierwszą pozycję zajmuje Spółka TECH Sterowniki Spółka z o.o, która odnotowuje znaczący wzrost ruchu z miesiąca na miesiąc. Miesięczna zmiana wynosi aż 152%. W poprzednim rankingu TOP-20 Spółka ta zajmowała drugą pozycję. Drugie miejsca zajmuje Spółka Śnieżka Trade Of Colours Sp. z o.o., która znajdowała się na pierwszej pozycji w poprzednim rankingu.

    Trzecie miejsce zajmuje Spółka Hewalex Sp z o.o., która utrzymała swoją pozycję z poprzedniego miesiąca.

    Największy, miesięczny spadek ruchu na stronie odnotowała Spółka Revolt Energy S.A., zmiana wynosi 36% m-c / m-ca.
    Z pierwszych 10 TOP producentów, aż 7 liderów odnotowało dodatnią, miesięczną zmianę.
    Zdecydowaną czołówkę najbardziej popularnych w branży producentów stanowi 13 firm.

     

    Ciekawi jesteśmy Państwa opinii na temat przedstawionego materiału.

    Kolejny ranking w tej grupie z aktualnymi danymi już wkrótce.

    Jesteśmy otwarci na wszelkie opinie i sugestie w zakresie użyteczności naszych rankingów.

     

    #Ranking #TOPOZE #ProducenciOZE #TOPObsługa

     

    Kategorie
    Magazyny energii

    Szybkie magazyny energii dla fotowoltaiki

     

    Obecnie wiele firm zaczyna produkcję nowych typów akumulatorów i, szeroko pisząc, różnych form zachowywania energii. O niektórych projektach pisaliśmy na naszym portalu, np. w artykułach  Nowatorskie „akumulatory” podwodne Ocean Grazer z prestiżową nagrodą „Best of Innovation 2022”, Innowacyjna metoda magazynowania energii elektrycznej za pomocą sprężonego CO2 czy też Powstanie pierwsza w Polsce fabryka magazynów energii dla fotowoltaiki.

    Jednym z proponowanych rozwiązań do zastosowań z panelami fotowoltaicznymi, są przenośne stacje zasilania amerykańskiej firmy Ecoflow. Model Delta Pro uznawany jest obecnie przez ekspertów za najszybsze ładowarki na świecie – ładowarka może być naładowana standardowy prądem zmiennym 220V w niecałe 1,9 godziny, zaś z wykorzystaniem paneli fotowoltaicznych w zaledwie 2,8-5,6 godzin. Pojemność urządzenia, w wersji standardowej, wynosi 3600 W.

    Oprogramowanie stacji może współpracować z dowolnymi panelami fotowoltaicznymi (poprzez złącze MC4), analizując prace paneli i dostosowując się do ich osiągów i pozyskiwanych mocy, w zależności od pogody, warunków klimatycznych itd. Pozwala to optymalnie wykorzystać zestaw panele-stacja ładowania. W odróżnieniu od wielu dotychczas spotykanych na rynku magazynów, urządzenie jest stosunkowo lekkie, nieduże i, jak już wspomnieliśmy, przenośne.

    Rynek magazynów energii ukierunkowanych na współpracę z panelami fotowoltaicznymi rozwija się coraz dynamiczniej, coraz częściej prezentowane są ciekawe rozwiązania techniczne właśnie dla tej branży. Nasza redakcja będzie prezentować państwu tego typu urządzenia.

     

     

    #OZE #fotowoltaika #ładowarki #magazyny_energii

    Źródło: Ecoflow

    Foto: pixabay

     

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Przyczepy fotowoltaiczne dla wojska!

     

    W tym tez kierunku idą pomysły francuskiego start up z Alzacji Ecosun Innovations. Firma specjalizuje się w mobilnych urządzeniach fotowoltaicznych. Do takich urządzeń należą opracowane przez nich przyczepy solarne, które wg oferty Ecosun mogą być idealnym rozwiązaniem dla wojska do obozów, rolnictwa, na placach budowy itd. Proponowanych urządzeń jest kilka.

    Jednym z nich jest np. przyczepa Trailer Watt 12S, w której panele podnoszone są hydraulicznie lub elektrycznie. Standardowo przyczepa posiada 12 modułów fotowoltaicznych o zmiennej, w zależności o zapotrzebowania,

    mocy. Co interesujące – Trailer-Wat 12S może być od razu wyposażony w maszt oświetleniowy o wysokości do 7 metrów i obrotowymi diodami LED o mocy do 50 W.
    Przyczepa jest stosunkowo nieduża – 5 na 2 metry, panele rozkładają się na szerokość 4 metrów. Cała instalacja waży zaledwie 1,3 ton.

    Kolejnym, podobnym urządzeniem jest Trailer Watt 15S. Przyczepa jest nieco większa 6,8 na 2,2 metra, standardowo posiada 15 paneli o mocy 5,4 kWp, rozkładające się na szerokość 6,20 m.

     Obie przyczepy posiadają w podstawowej wersji akumulatory LiFePo4 o pojemności 23 kHh. Wg zapewnień producentów, uruchomienie systemów umocowanych na przyczepach zajmuje jednej osobie 5-10 minut.

    Start up osiągnął na tyle dobre wyniki swoich produktów, że zainteresował się nim „duży kapitał”. Kilka miesięcy temu 29% akcji Ecosun Innovations zakupiła spółka EDF Renevables, wchodząca w skład francuskiej, państwowej Grupy EDF.

     

     

    #OZE #fotowoltaika #innowacje #technologie

    Źródło: ecosuninnovations.com/

    Foto: ecosuninnovations.com/

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Ceny modułów fotowoltaicznych spadną – prognoza renomowanej firmy konsultingowej

     

    Zdaniem Wood Mackenzie w 2022 roku nastąpi spowolnienie wzrostu PKB Chin do 5,4% z 8,1% w roku 2021. Spowoduje to wzrost zapotrzebowania gospodarki na energię elektryczną.

    Przez wiele lat głównym źródłem energii elektrycznej w Chinach był węgiel. Jednakże ograniczone zdolności wydobycia węgla w ostatnich latach i po-pandemijny gwałtowny wzrost zapotrzebowania na ten surowiec spowodował gwałtowny wzrost cen, którego szczyt został osiągnięty w październiku ubiegłego roku.

    Należy przy tym dodać, że w 2021 roku Chiny zaimportowały surowce energetyczne takie jak gaz i ropę naftową, na sumę 366 miliardów dolarów, co stanowiło wzrost ceny o 50% rok do roku! Stąd też rząd Chin uznał, że należy na nowo zastanowić się nad zwiększeniem wykorzystania, w okresie krótkoterminowym, węgla na cele energetyczne. W IV kwartale przyśpieszono wydobycie węgla, co spowodowało spadek ceny ze 157,21 USD/tona w IV kwartale 2021 r. do 114,73 USD/tona na początku 2022 roku. Wg Wood Mackenzie w najbliższym czasie mają wzrosnąć nakłady inwestycyjne na wydobycie węgla, co spowoduje dalsze jego spadki na rynku wewnętrznym.

    W związku ze wzrostem cen energii w 2021 roku, wzrosły również ceny w sektorze odnawialnych źródeł energii – chodzi zarówno inwestycje w OZE, jak i o surowce, wytworzone towary oraz elementy urządzeń OZE.

    Jednakże, zdaniem Wood Mackienzie, w 2022 roku dojdzie w obszarze odnawialnych źródeł energii do spadku cen. Zdaniem analityków, Chiny posiadają największe zdolności produkcyjne OZE na świecie, stąd duża ilość firm produkujących OZE. Ich towary są konkurencyjne wobec produkcji zagranicznej, ale nie wobec rynku wewnętrznego, gdzie istnieje bardzo duża rywalizacja. Ta rywalizacja wewnętrzna przekłada się na walkę o rynki zagraniczne. To wymusi na chińskich firmach obniżenie cen. I to niezależnie od wzrostu cen surowców w Chinach.

    Zdaniem Wood Mackenzie, wyżej wymienione elementy wpłynął na to, iż takie towary jak elementy energetyki wiatrowej stanieją w 2022 roku co najmniej o 20%, natomiast ceny ogniw fotowoltaicznych spadną w najbliższych miesiącach o co najmniej 8-10% rok do roku.

    Biorąc pod uwagę ostatnie wzrosty cen (pisaliśmy o tym np. w artykule Firma Longi podnosi ceny ogniw fotowoltaicznych. Drugi raz w ciągu niespełna dwóch tygodni!) miejmy nadzieję, że analizy firmy Wood Mackenzie okażą się rzeczywistością.

     

    #fotowoltaika #OZE

    Źródło: woodmac.com

    Foto: Pixabay

    Kategorie
    OZE

    Ministerstwo przedłużyło termin naboru do programu „GreenEvo – Akceleratora Zielonych Technologii”

     

    „Informujemy, że w prowadzonym przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska konkursie w ramach IX edycji programu ‘GreenEvo – Akcelerator Zielonych Technologii’ wydłużony zostaje termin naboru wniosków konkursowych z 3 lutego 2022 r. do 14 lutego 2022 r.” – poinformował resort w poniedziałkowym komunikacie, cytuje PAP.

    Nabór wystartował 20 grudnia i potrwa do 14 lutego br., albo do chwili zarejestrowania 50 wniosków.

    Program dedykowany jest przedsiębiorcą, którzy są producentami wdrożonych stanowiących korzyść dla środowiska. Celem jest promocja polskich zielonych technologii poprzez pomoc polskim małym i średnim firmom w nawiązywaniu kontaktów międzynarodowych, a także dostarczenie im wiedzy i narzędzi umożliwiających dynamiczny rozwój.

    Wedle regulaminu obszarami zielonych technologii, którego obejmuje:

        • OZE, w tym biopaliwa i biomasa, ogniwa paliwowe, fotowoltaiczne, energetyka wodorowa, energetyka wiatrowa, geotermia i biogaz
        • Przyjazne dla środowiska rozwiązania dla przemysłu wydobywczego, w tym podziemne zgazowanie, odmetanowianie złoża;
        • Rozwiązania wspierające efektywność energetyczną, w tym kogeneracja i magazynowanie energii; systemy wspierające monitorowanie, gromadzenie i analizowanie informacji o środowisku naturalnym;
        • Technologie wspierające gospodarkę o obiegu zamkniętym oraz gospodarowanie odpadami;
        • Technologie wodno-ściekowe; niskoemisyjny transport; technologie wpierające ochronę różnorodności biologicznej.

    Dzięki udziałowi w programie przedsiębiorstwa dostają możliwość uczestnictwa w najważniejszych targach z zakresu technologii środowiskowych oraz rozmowach matchmakingowych, znacząco ułatwiających kontakty między potencjalnymi partnerami biznesowymi.

    „Przedstawiciele przedsiębiorstw przechodzą również przez cykl szkoleń przygotowujących do międzynarodowej ekspansji i wspierających zarządzanie firmą – np. wiedza na temat organizacji procesów sprzedaży pozytywnie wpływa na rozwój firmy na krajowym rynku” – czytamy na stronie resortu klimatu i środowiska.

    Dalej dowiadujemy się, że seria szkoleń w ramach programu, to przynajmniej piec wkładów po 8 godzin dydaktycznych. Od 2015 roku wyłoniono razem 74 rozwiązania, które został wsparte.

     

    #ministerstwo_klimatu_i_środowiska #greenevo #termin

    Źródła: PAP, gov.pl

    Fot.: pxhere

    Kategorie
    Czyste Powietrze

    Ministerstwo klimatu opracowało nalepkę, która będzie przepustką do stref czystego transportu

     

    Projekt nalepki jest propozycją Ministerstwa Klimatu i Środowiska. Zaproponowana naklejka ma być zielona i mieć rozmiary 5 na 10 cm, a jej koszt nie może przekraczać 5 zł.

    „Oznakowania pojazdów uprawnionych do wjazdu do strefy czystego transportu powinny być łatwo dostępne dla ich posiadaczy, jednolite oraz niedrogie. Samo oznakowanie powinno być proste i czytelne dla każdego, bez konieczności sięgania do dodatkowej dokumentacji” – czytamy w ocenie skutków regulacji projektu.

    Na górze nalepki jest napis „Strefa czystego transportu”, niżej – numer rejestracyjny pojazdu. Takie oznaczenia mają być naklejane w lewym dolnym rogu szyby.

     

     

    Strefy czystego transportu

    Strefy czystego transportu mogą być wyznaczane przez gminy na swoim terenie. Jak na razie w Polsce nie powstała jeszcze taka strefa, ale to kwestia czasu. Niebawem pojawi się np. w Krakowie, więcej TUTAJ.

    Przygotowanie wzoru nalepi było jednym z koniecznych elementów przed pojawieniem się stref.

    „Wskazać należy, że wprowadzane rozporządzenie nie wpłynie na samą możliwość tworzenia stref czystego transportu, która już istnieje, ale umożliwi oznakowanie pojazdów uprawionych do wjazdu do nich. Rozporządzenie wpłynie na gminy, które chcą wprowadzić strefy czystego transportu. Stworzenie wzoru pozwoli im na przygotowanie nalepek przed wprowadzeniem stref czystego transportu. Należy podnieść, że umożliwienie oznakowania samochodów, w celu ich wjazdu do stref czystego transportu, jest niezbędne do prawidłowego wykonania ustawy” – wskazują urzędnicy w uzasadnieniu projektu.

    Więcej o Strefach Czystego Transportu można przeczytać w naszym artykule: Nowelizacja Ustawy o elektromobilności przyjęta – broń do walki ze spalinami w rękach samorządów

    #strefa_czystego_transportu #nalepka #ministerstwo #projekt

    Źródła: PAP, gov.pl

    Fo.: wikipedia.commons

    Kategorie
    Pompy ciepła

    Kiedy ruszy program „Ciepłe mieszkanie”? NFOŚiGW zdradził plany

     

    Przed kilkoma dniami  wiceprezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej Paweł Mirowski zakomunikował, że „Ciepłe mieszkanie” ruszy na początku drugiego kwartału.

    Nowy program ma uzupełniać „Czyste powietrze”. Był już testowany w ubiegłym roku w trzech województwach – zachodniopomorskim, dolnośląskim i śląskim.

    – Będzie to pogram przeznaczony dla zabudowy wielolokalowej. Program, którego nie należy łączyć z „Czystym powietrzem”, ale niosący te same zadania (…) – dbanie o jakość powietrza; dbanie o to, żebyśmy palili dobrymi nośnikami energii, żebyśmy nie zanieczyszczali powietrza, żebyśmy mogli żyć w zdrowym środowisku – tłumaczył wiceprezes Mirowski, cytowany przez PAP.

    Podobnie jak w „Czystym powietrzu”, „Ciepłe mieszkanie” koordynować będą wojewódzkie oddziały Funduszu. Te będą podpisywały umowy z gminami.

    W tym momencie nie wiadomo jeszcze jakie wsparcie będzie można otrzymać w programie  „Ciepłe mieszkanie”. – Będziemy chcieli dopasować wysokość dofinansowania do tego, żeby pojedynczy właściciele w budynkach wielolokalowych mogli składać wnioski o wymianę kopciuchów czy też np. stolarki drzwiowej i okiennej” – mówił wiceprezes NFOŚiGW.

    Mirowski zaznaczył, że w drugim etapie „Ciepłe mieszkanie” ma być rozszerzone o współpracę m.in. ze wspólnotami mieszkaniowymi. Ta formuła jest także sprawdzana w programach pilotażowych.

    Te elementy, jak się wydaje, funkcjonują dobrze, dlatego będziemy chcieli je przenieść również do programu „Ciepłe mieszkanie” – mówił wiceszef Funduszu.

    Zaznaczył, że skuteczna walka ze smogiem musi się opierać także o niwelowanie niskiej emisji zanieczyszczeń włączając w to budynki wielorodzinne.

    Już wcześniej informowaliśmy o powstaniu programu „Ciepłe mieszkanie”, a także programie „Moje ciepło”, więcej na ten temat TUTAJ.

     

    #moje_ciepło #moje_mieszkanie #start #początek #nfośigw #dofinansowanie #czyste_powietrze #smog

    Źródło: PAP

    Fot.: Pixabay.com

    Kategorie
    Fotowoltaika

    TAURON zbuduje największą w Polsce farmę fotowoltaiczną

    Wspomniana suma będzie mogła być umorzona do 24 mln zł kosztów kwalifikowanych. Umowę o dofinansowanie z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014-2020 TAURON zawarł w drugiej połowie stycznia. Całkowity koszt planowanej inwestycji to ok. 120 mln zł.

    Wprowadzanie do miksu energetycznego tego typu obiektów to większa dywersyfikacja i niezależność systemu elektroenergetycznego, który u nas stale potrzebuje dodatkowych megawatów z OZE – ocenił wiceprezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej Artur Michalski.

    Prace na byłym składowisku odpadów paleniskowych w Mysłowiecach mają ruszyć w marcu br. Farma ma zacząć pracować w połowie przyszłego roku.

    W pierwszym etapie na powierzchni 16 hektarów zainstalowanych zostanie 94 tys. paneli fotowoltaicznych. Według szacunków instalacja rocznie produkować ma  39 tys. megawatogodzin zielonej energii, co z kolei odpowiada zasileniu 16 tys. gospodarstw domowych.

    – Inwestycja Taurona to sposób na pozyskiwanie zielonej energii elektrycznej ze słońca, w specyficznym – bo odzyskanym po przemysłowej degradacji – terenie. To także gwarancja zarówno efektu antysmogowego, jak i istotnego spadku emisji gazów cieplarnianych do atmosfery – zaznaczył wiceprezes NFOŚiGW.

    Jednym z głównych celów Grupy jest stawianie fam fotowoltaicznych na własnych terenach poprzemysłowych. Docelowo Grupa w ramach programu TAURON PV chce mieć sieć elektrowni PV o wspólnej mocy 150 megawatów. W tym momencie ma trzy elektrownie o łącznej mocy 19 megawatów. To dwie instalacje w Choszcznie w Zachodniopomorskiem (po 6 i 8 MW) oraz w Jaworznie na Śląsku (5 MW). Mysłowicka farma powstanie w dwóch etapach – pierwszy to część o mocy 37 megawatów a druga 60 megawatów. Obecnie przygotowywany jest też projekt budowy farmy fotowoltaicznej w Stalowej Woli.

    To część założeń tzw. strategii zielonego zwrotu. Celem jest do 2025 roku zacząć wytwarzać 1,6 tys. megawatów z odnawialnych źródeł energii. Poza fotowoltaiką TAURON inwestuje w lądowe wiatraki oraz te na mrozu – offshore.

    #tauron #fotowoltaika #farma #mysłowice #odnawialne_źródła_energii

    Źródła: PAP, TAURON

    Fot.: Pixabay.com

    Kategorie
    OZE

    Unia Europejska przekracza ustalone cele zużycia OZE na 2020 r.

     

    Zgodnie za danymi, łączne zużycie brutto odnawialnych źródeł energii przez całą Unię Europejską wyniosło w roku 2020 22,1%, czyli o 2 pp więcej, aniżeli zaplanowane cele.

    Tylko jedno państwo Unii Europejskiej – Francja – nie osiągnęła założonych celów. Udział OZE wyniósł 19,1%, przy zakładanym celu 23%.

    Polska przekroczyła cel 15%, osiągając udział w wielkości 16,1%. Warto dodać, że nastąpiło to dzięki zrewidowaniu danych o zużyciu biomasy – dzięki tej operacji, zatwierdzonej przez organ UE, udział OZE wzrósł o 3%, dzięki czemu przekroczyliśmy zaplanowany cel udziału.

    Największe przekroczenia celu – o 11% – osiągnęły Szwecja (60,1% udziału OZE) i Chorwacja (31% udziału OZE) oraz Bułgaria – 7%, przy 23.3% udziału OZE.

    Najmniejsze zużycie odnawialnych źródeł energii w Europie zanotowano w Belgii, Luksemburgu i na Malcie. Państwa te osiągnęły udziały odpowiednio 13%, 11,7% i 10,7% – z tych trzech państw tylko Luksemburg i Malta przekroczyły zakładane cele –  oba państwa o 0,7%.

    Warto zauważyć, że część uzyskanych wielkości był możliwy wyłącznie dzięki operacjom statystycznym – transferom. Są to umowy pomiędzy państwami członkowskimi Unii Europejskiej o transferze określonych danych ilości energii z OZE z jednego państwa do drugiego. W 2020 roku doszło do transferów: Litwą przekazała „energię” Luksemburgowi i Belgii, Estonia – Luksemburgowi, Malcie i Irlandii, Dania – Belgii, Holandii, Niemcom i Irlandii, Finlandia – Belgii, Czechy – Słowenii, Szwecja – Norwegii (czyli poza UE). Gdyby nie te transfery, poniższe dane statystyczne prezentowałyby inne zużycie OZE przez poszczególne państwa.

     

     

    #OZE

    Źródło: Eurostad

    Foto: Pixabay/Eurostad

    Kategorie
    Czyste Powietrze

    Koniec palenia węglem i drewnem w warmińsko-mazurskiem. Jest projekt ustawy antysmogowej

    Biuro prasowe Warmińsko-Mazurskiego Urzędu Marszałkowskiego poinformowało, że zarząd „przystąpił do opracowywania projektów uchwał antysmogowych”. Prace były poprzedzone konsultacjami społecznymi, które trwały do 21 stycznia br. Część radnych chce ich przedłużenia argumentując, że pandemia i ograniczenia, jakie spowodowała uniemożliwiły przeprowadzenie ich w wystarczająco szerokim zakresie.

    Nadchodząca uchwała antysmogowa oznacza dla mieszkańców województwa przyjęcie określonych ram dotyczących wymiany źródeł ciepła budynków.

    Przedsięwzięcia niskoemisyjne w gminie mogą być współfinansowane ze środków krajowych, dlatego też wprowadzenie uchwał antysmogowych ma na celu umożliwienie beneficjentom spełnienie warunków uzyskania dofinansowania na realizację tych działań” – podkreśliło biuro prasowe odpowiadając na pytanie PAP o rekompensaty.

    W tym momencie mieszkańcy w warmińsko-mazurskiem mogą korzystać z programów rządowych tj. „Czystego Powietrza” i ulgi termomodernizacyjnej. Dzięki uchwale możliwe będzie też wsparcie z programu „STOP SMOG”, albo podwyższonej premii remontowej.

    Urzędnicy podali też, że mieszkańcy mogą być beneficjentami gminnych programów na wymianę instalacji spalania paliw.

    Nowe przepisy mają oznaczać zakaz palenia węglem i drewnem w budynkach, które są w zasięgu sieci gazowej, albo ciepłowniczej. Tam dozwolone będzie stosowanie paliwa gazowego, lekkiego oleju opałowego i odnawialnych źródeł energii.

     

    #warmińsko-mazurskie #uchwała_antysmogowa #piece #węgiel #drewno

    Źródło: PAP

    Fot.: Pixabay.com

    Kategorie
    OZE

    KGHM dołącza do porozumienia sektorowego dot. rozwoju gospodarki wodorowej

     

    Dokument posiał prezes spółki KGHM Polska Miedź S.A. Marcin Chludziński w obecności wiceszefa klimatu i środowiska, Pełnomocnika Rządu ds. OZE, Ireneusza Zyski.

    Podczas spotkania Minister Zyska poinformował, że Polska jest piątym na świecie i trzecim w Unii Europejskiej producentem wodoru. – Polska, jako pierwsze państwo w Unii Europejskiej, zawarła w październiku 2021 r. porozumienie sektorowe dotyczące rozwoju gospodarki wodorowej, do którego do tej pory przystąpiło 171 podmiotów, reprezentujących różne sektory gospodarki, w których produkcja, przesył, magazynowanie i zastosowanie wodoru będą w przyszłości odgrywać istotne znacznie – podkreślił wiceminister.

    – KGHM ambitnie podchodzi do tematów związanych z transformacją i śmiało spogląda na nowe źródła energii, w tym wodór. Właśnie zaktualizowaliśmy swoją strategię, uzupełniając ją o działania ściśle związane z zaangażowaniem na rzecz ochrony klimatu. Wszystko w zgodzie z przyjętą przez spółkę Polityka Klimatyczna. Jesteśmy m.in. jednym z sygnatariuszy listu intencyjnego w sprawie powołania „Dolnośląskiej Doliny Wodorowej”. Współpraca z ministerstwem tylko wzmocni nasze zaangażowani – powiedział Marcin Chludziński, prezes zarządu KGHM Polska Miedź S.A.

     

    Czym jest porozumienie sektorowe?

    „Porozumienie sektorowe na rzecz rozwoju gospodarki wodorowej w Polsce” zostało podpisane przez rząd, przedsiębiorców, środowiska naukowe i jednostki organizacji biznesu w połowie października 2021 roku, o czym pisaliśmy TUTAJ

    Celem porozumienia jest rozwój polskiego wkładu w łańcuch realizacji zamówień na potrzeby budowy gospodarki wodorowej. Dokument obejmuje założenia skoncentrowane na budowie rynku od strony popytu i stworzeniu podstaw prawnych.

    Porozumienie ma pomóc w osiągnięciu założeń Polskiej Strategii Wodorowej do roku 2030 z perspektywą do roku 2040. Tymi założeniami są m.in. wdrożenie technologii wodorowych w energetyce i ciepłownictwie, wykorzystanie wodoru jako paliwa alternatywnego w transporcie, wsparcie dekarbonizacji przemysłu, produkcja wodoru w nowych instalacjach czy sprawny i bezpieczny przesył, dystrybucja i magazynowanie wodoru.

    Zyska zaznaczył, że aby utrzymać konkurencyjność  polskiej gospodarki potrzebny jest zaangażowanie naszych przedsiębiorców, myśli technicznej i patentów w łańcuchu dostaw. – Porozumienie sektorowe stworzyło swoisty plan wykonawczy Polskiej Strategii Wodorowej. Bardzo cieszę się, że do jego sygnatariuszy dołączył KGHM Miedź S.A. Ogromne doświadczenie i kompetencje spółki będą dla nas bardzo cenne

    – podkreślił wiceminister.

    KGHM zajmuje się wydobyciem i przetwórstwem miedzi, srebra i innych metali.

     

    #kghm #wodór #polska #porozumienie_sektorowe #umowa

    Źródło: gov.pl

    Fot.: gov.pl

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Firma Longi podnosi ceny ogniw fotowoltaicznych. Drugi raz w ciągu niespełna dwóch tygodni!

    Przypomnijmy, że 16 stycznia Longi ogłosił nowe ceny ogniw, m.in:

    • P158, 75/223 mm,165μm – wzrost o 2,5% wobec cen z 16 grudnia 2020 r. do 0,687 dolara (4,95 juan/sztuka)
    • M6 typu P, 166/223mm, 165μm – wzrost o 2,4% (jw.) do 0,715 dolara (5,15 juan/sztuka)
    • M10 typu P, 182/247mm, 65μm – wzrost o 5,1% (jw.) do 0,854 dolara (6,15 juan/sztuka)

    Od 27 stycznia ceny ponownie wzrosły i aktualnie kształtują się następująco:

    • P 158, 75/223 mm,165μm – wzrost o 4% wobec cen z 16 stycznia do 0,717 dolara
    • M6 typu P, 166/223mm, 165μm – wzrost o 3,8% (jw.) do 0,744 dolara
    • M10 typu P, 182/247mm, 65μm – wzrost o 3,7% (jw.) do 0,888 dolara

    Wg Longi, podwyżka cen z 16 stycznia związana była z trzęsieniem ziemi w Chinach, co negatywnie wpłynęło na produkcję ogniw w zakładach w miejscowości Qinghai. Obecna podwyżka tłumaczona jest znaczną podwyżką cen polikrzemu, głównego składnika budowy ogniw fotowoltaicznych, sytuacją gospodarczą w Chinach i zakłóceniem łańcucha dostaw ogniw.

    Przypomnijmy, że firma Longi jest największym dostawcą ogniw fotowoltaicznych do Europy. Zachęcamy do zapoznania się z rankingiem największych dostawców w naszym artykule: 10-ciu największych dostawców materiałów fotowoltaicznych do Europy w 2021 roku

     

     

    #OZE #fotowoltaika

    Źródło: Longi

    Foto: Pixabay

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Rekordowa wydajność ogniw perowskitowych

     

    Badania prowadził zespół badawczy złożony z naukowców trzech uniwersytetów – Narodowego Uniwersytetu w Singapurze, Południowego Uniwersytetu Nauki i Technologii w Shenzhen i Uniwersytetu w Hong Kongu.

    Osiągnięta wartość stanowi istotny przełom w dotychczasowych pracach nad ogniwami perowskitowymi. Dotychczasowy współczynnik konwersji takich ogniw wynosił około 20%. Obecnie uzyskana wartość zbliża się do współczynnika konwersji energii krzemowych ogniw słonecznych, która oscyluje w okolicy 26,7%.

    Przypomnijmy, że w produkcji przemysłowej granicą dla ogniw jednozłączowych jest sprawność konwersji energii w wysokości około 27%. Co prawda uzyskiwano już większe wartości np. 28,9% w laboratorium Alta Devices, czy też 29,1% w Fraunhofer ISE CalLab, ale sami „rekordziści” przyznawali, że przyrost wydajności jest niewielki, zmiany były tylko drobnymi zmianami technologii i ogniwa nie nadają się do komercyjnego stosowania.

    Przyszłością fotowoltaiki, jeśli chodzi o wydajność, są ogniwa wielozłączowe, które teoretycznie mogą osiągać sprawność konwersji ponad 30%, wymagane są jednak odpowiednie warstwy w ogniwie. Badania chińskich uczonych nad perowskitowo-organicznymi ogniwami tandemowymi idą właśnie w tym kierunku.

    Całość materiału badawczego dostępne w materiale Monolityczne perowskitowe/organiczne tandemowe ogniwa słoneczne o wydajności 23,6% dzięki zmniejszeniu strat napięcia i zoptymalizowanej warstwie łączącej

     

    #OZE #fotowoltaika #perowskit #innowacje #technologia

    Źródło: nature.com

    Foto: Pixabay

    Kategorie
    OZE

    Odnawialne źródła Energii u naszych sąsiadów: Ukraina

     

    „Zielona taryfa” jest mechanizmem pozwalającym producentowi energii z OZE sprzedawać do sieci nadmiar wyprodukowanej energii. Obecnie na Ukrainie występuje jedna z wyższych ma świecie taryf tego rodzaju – cena 1 kWh jest 4-5 razy wyższa od ceny przewidzianej dla dostarczanej sieci miejskiej. Konkretna wysokość taryfy uzależniona jest od daty podłączenia elektrowni OZE do sieci.

    Problemem jest brak pewności, jaka będzie przyszłość opłacalności energetyki odnawianej na Ukrainie, gdyż „zielona taryfa” obowiązuje tyko do 2030 roku i na razie nie wiadomo, co będzie po tej dacie, czy nadal będzie się opłacać osobom prywatnym inwestować  w fotowoltaikę. Rząd zapewnia, że na pewno gospodarstwa domowe produkujące OZE będą wspierane przez państwo, jednak na razie nie wiadomo jak – mówi się o aukcjach, wprowadzeniu net meteringu i innych mechanizmach.

    Rynek OZE na Ukrainie rośnie przede wszystkim dzięki prywatnym i komercyjnym elektrowniom fotowoltaicznym. Specyfiką ukraińskiej fotowoltaiki jest to, że w warunkach niepewności co do wsparcia tego segmentu po 2030 roku, wypracowano system prywatnych umów kupna-sprzedaży energii elektrycznej – farmy fotowoltaiczne budowane są w celu zasilania energią elektryczną konkretnych przedsiębiorstw i zakładów. Zakłady te zainteresowane są oczywiście pozyskiwaniem taniej energii elektrycznej, ale przede wszystkim spełnianiem w przyszłości wymogów europejskiego mechanizmu transgranicznego (ECBM). Mechanizm ten miałby nakładać dodatkowe opłaty na towary importowane do UE jeśli produkowane byłyby z zastosowaniem wysokoemisyjnych technologii. ECMB na razie został zablokowany w Radzie Europejskiej, jednakże w Komisji Europejskiej trwają prace nad zmieniona wersją rozporządzenia w tej sprawie.

    Łączne inwestycje w OZE w latach 2014 – I półrocze 2021 wyniosły 8 miliardów Euro. Największy rozwój odnawialnych źródeł energii miał miejsce w latach 2019-i połowa 2021. W 2018 łączna moc energii z OZE wynosiła 2274 MW (fotowoltaika – 1388 MW), w 2019 roku już 6943 MW (fotowoltaika – 4925 MW).

    Wg danych za pierwsze półrocze 2021 roku, zainstalowana moc energii z OZE zwiększyła się o 8,3% i wyniosła 9225 MW (cały rok 2020 – 8516 MW). Fotowoltaika była liderem zarówno mocy jak i wzrostu – w 2020 roku łączna jej moc osiągnęła 6893 MW, przy czym z gospodarstw domowych pochodziło 779 MW, zaś w I połowie 2021 r. łączna moc fotowoltaiki wyniosła 7284 MW, w tym czasie z gospodarstw domowych pochodziło 933 MW.

    Drugie co do wielkości źródło OZE – energia wiatrowa – dostarczyła w roku 2020 1314 MW, w I półroczu 2021 r. – 1593 MW.

     

    Na 2022 roku rząd zaplanował zwiększenie się udziału OZE w miksie energetycznym Ukrainy do 9,2% (na rok 2021 zaplanowane było 7,8%; aktualnych danych statystycznych brak).

    Zdaniem ekspertów, OZE na Ukrainie mogłoby rozwijać się jeszcze dynamiczniej, jednakże ograniczają go: słabo rozwinięte ustawodawstwo, brak mechanizmów wsparcia, w tym w zakresie dofinansowania rozwoju OZE, niewywiązywanie się przez Państwo wobec prosumentów, sztuczne obniżanie cen.

    W 2022 roku ukraińska branża OZE oczekuje przede wszystkim nowelizacji ustawodawstwa dotyczącego stymulowania produkcji energii elektrycznej oraz projektu ustawy o rozwoju systemów magazynowania energii – nowelizacja zakłada utworzenie nowego uczestnika rynku – operatora systemu magazynowania energii, co zbilansuje pracę systemu energetycznego i zwiększy stabilność dostaw energii elektrycznej do odbiorców. Ponadto oczekuje się wprowadzenie systemu net metering oraz aukcji OZE (takie oczekiwania są od 2019r.).

    Czy w warunkach kryzysu z Rosją Parlament Ukrainy zrealizuje oczekiwania branży?

     

    #OZE #fotowoltaika

    Źródło: prasa ukraińska

    Foto: Wikipedia (Autorstwa Роман Наумов – Praca własna, CC BY-SA 4.0)

    Kategorie
    Elektromobilność

    W 2021 roku nastąpił znaczy przyrost samochodów elektrycznych na Polskich drogach

     

    Z danych „Licznika elektromobilności” prowadzone właśnie przez PSPA i Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego wynika, że w 2021 roku liczba samochodów EV wzrosła w Polsce 101 proc. r/r. Nowych elektryków zarejestrowano w tym czasie dokładnie 19 408.

    Ogólna liczba pojazdów z napędem elektrycznym, wliczając w to samochody osobowe jak i użytkowe to już ponad 39,5 tys. Warto zaznaczyć, że rok wcześniej było to nieco ponad 19,5 tys., a w 2019 r. niespełna 9,2 tys.

    Przez 12 miesięcy 2021 r. zarejestrowano prawie dwukrotnie więcej samochodów osobowych z napędem elektrycznym niż w roku 2020 i niemal czterokrotnie więcej niż w roku 2019. Liczba nowych rejestracji okazała się być o 125% większa niż cały park EV w 2019 r. – zaznaczył Maciej Mazur, dyrektor zarządzający PSPA, cytowany w raporcie.

    Ze statystyk przedstawionych przez PSPA wynika, że niemal co czwarty (23,9 proc.) samochód elektryczny w Polsce należy do mieszkańca miasta o populacji powyżej 1 mln, co oznacza, że jeździ po Warszawie (to jedyne miast mające taką liczbę mieszkańców). Prawie co trzeci pojazd EV (28,3 proc.) na co dzień jeździ po miastach o wielkości od 300 tys. do  1 mln mieszkańców, w miastach między 150 tys. – 300 tys. pojazdów elektrycznych jest w sumie 12, 5 proc. z całej puli zarejestrowanych w kraju, reszta czyli niespełna 12 proc. polskich elektryków należy do mieszkańców miejscowości poniżej 100 tys.

    Punktem newralgicznym polskiej elektromobilności jest infrastruktura ładowania pojazdów. PSPA przypomina, że pod koniec grudnia zeszłego roku funkcjonował 1932 ogólnodostępne stacje ładowania pojazdów, co daje 3784 punkty. „30% z nich stanowiły szybkie stacje ładowania prądem stałym (DC), a 70% – wolne ładowarki prądu przemiennego (AC) o mocy mniejszej lub równej 22 kW. Łącznie w 2021 r. oddano do użytku 568 nowych stacji ładowania pojazdów elektrycznych, z czego ponad 1/5 – 119 – w samym grudniu. Liczba punktów uruchomionych w 2021 r. wyniosła 1143. To wartość zbliżona do prognoz ujętych w ostatnim wydaniu cyklicznego raportu PSPA ‘Polish EV Outlook’ – 1287” – czytamy.

    Skala przyrostu pojazdów elektrycznych wyraźnie przerasta rozwój infrastruktury. Rynek stacji ładowania wydaje się być mocno nienasycony o czym świadczy chociażby m.in. błyskawiczne zakończenie naboru na dopłaty do ultraszybkich ładowarek, o czym więcej pisaliśmy TUTAJ.

     

    #elektromobilność #ev #samochody_elektryczne_w_polsce #stacje_ładowania_pojazdów

    Źródło: PSPA

    Fot.: Pixabay.com

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Kolejna metoda chłodzenia paneli fotowoltaicznych

     

    O jednej z metod chłodzenia – natryskiem wodą przedniej szyby paneli – pisaliśmy w artykule Innowacyjna metoda chłodzenia modułów fotowoltaicznych.

    W tej notce chcemy Państwu zaprezentować badania prowadzone przez zespół naukowców z Instytutu Nauki i Technologii Henan w Chinach oraz dwóch uniwersytetów z Egiptu (w Az-Zakazik i Tanta).

    Rozwiązanie, które proponuje zespół badawczy to połączenie paneli fotowoltaicznych z chłodnicami termoelektrycznymi, działającymi zgodnie z efektem Peltiera (stąd chłodnice zwane są „pompami ciepła Peltiera”). Zgodnie z definicją efekt ten polega na pochłanianiu energii pod wpływem przepływu prądu elektrycznego przez złącze – w wyniku pochłaniania na jednym złączu, na drugim następuje wydzielanie energii.

    Dzięki zastosowanej metodzie, ciepło poprzez złącze odprowadzane jest z paneli fotowoltaicznych. Zaproponowane przez badaczy urządzenie jest w pełni zautomatyzowane, zaś w procesie kontroli i sterowania wykorzystywane są elementy Sztucznej Inteligencji celem zwiększenia efektywności chłodzenia.

    Moduły termoelektryczne są łatwe do montażu, nie posiadają czynnika chemicznego chłodniczego, który mógłby w przypadku awarii uszkodzić moduły fotowoltaiczne. Co najważniejsze – wg przeprowadzonych badań, skutecznie chłodzą panele fotowoltaiczne.

    Urządzenia są obecnie na etapie badań i nie są jeszcze dostępne w sprzedaży. Zachęcamy, zwłaszcza środowiska akademickie i badawcze, do zapoznania się materiałem.

    Z całą dokumentacją dotyczącą projektu można zapoznać się pod adresem “Modeling of a solar-powered thermoelectric air-conditioning system using a random vector functional link network integrated with jellyfish search algorithm

     

    #OZE #fotowoltaika #innowacje #technologie

    Źródło: sciencedirect.com

    Foto: pixabay

    Kategorie
    OZE

    Podlasie stawia na OZE. Nadgraniczna Kuźnica z dotacjami unijnymi na fotowoltaikę

     

    Sfinansowanie projektów na realizację inwestycji w odnawialne źródła energii możliwe było dzięki pozyskaniu przez Województwo Podlaskie środków z funduszy React-EU (Recovery Assistance for Cohesion and the Territories of Europe), mechanizmu utworzonego przez Komisję Europejską w ramach przeciwdziałania skutkom pandemii.

    Dzięki pozyskanym środkom, zarząd województwa powiększył środki na rozwój instalacji OZE o ponad 8,5 miliona złotych (do 123,3 mln zł.). Pozwoliło to na dofinansowanie inwestycji w gminach: Jaświły, Jedwabne, Rutki, Kolno, Łapy i Kołaki Kościelne i Kuźnica Białostocka.

    Przykładowo, z funduszy tych zostanie sfinansowane:

        • Jaświły – instalacja 60 paneli fotowoltaicznych i 18 kolektorów słonecznych. Wartość inwestycji – 2 miliony zł., dofinansowanie – 1,6 miliona zł.
        • Jedwabne – instalacja 46 paneli fotowoltaicznych (w tym 27 na terenie wiejskim) oraz instalacja 31 kolektorów słonecznych (w tym 23 na terenie wiejskim). Wartość inwestycji – 2 miliony zł., dofinansowanie – 1,4 miliona zł.
        • Kolno – instalacja na dachach indywidualnych gospodarstw domowych 61 paneli fotowoltaicznych i 6 kolektorów słonecznych. Wartość inwestycji – 2 miliony zł., dofinansowanie – 1,6 miliona zł
        • Łapy – 132 mikroinstalacje, w części będą to systemy hybrydowe, łączące montaż instalacji fotowoltaicznych i kolektorów słonecznych. Wartość instalacji – 2 miliony zł., dofinansowanie – 1,3 miliona zł.
        • Rutki – instalacja 88 paneli fotowoltaicznych i 10 kolektorów słonecznych. Wartość inwestycji – 2 miliony zł., dofinansowanie – 1,4 miliona zł.

    W najsłynniejszej obecnie gminie w Polsce, w Kuźnicy Białostockiej, będącej „na pierwszej linii” konfliktu migracyjnego na granicy polsko-białoruskiej wysokość inwestycji w OZE wyniesie 2 miliony zł., z czego dotacja z UE wyniesie 1,5 miliona zł. Za te fundusze sfinansowanych zostanie 13 kolektorów słonecznych i 60 instalacji fotowoltaicznych.

     

    #OZE #fotowoltaika #dofinansowanie #kolektory_słoneczne

    Źródło: wrotapodlasia.pl

    Foto: Wikipedia (autorstwa Danuta Ruminowicz – Praca własna, CC BY-SA 3.0 pl)

    Kategorie
    Elektromobilność

    Kolejne porozumienia gigantów samochodowych na rzecz elektromobilności

     

    W ubiegłym tygodniu pojawiły się informacje o podpisaniu kolejnych porozumień w zakresie rozwoju elektromobilności

     

    Daimler AG Mercedes-Benz

    Koncern ze Stuttgartu podpisał umowę z tajwańską ProLogium Technology Co. w celu współpracy w opracowaniu akumulatorów półprzewodnikowych i zastosowaniu ich następnie w samochodach Mercedes. Firma z Tajwanu jest pierwszą na świecie, która opracowała i rozpoczęła seryjną produkcję półprzewodnikowych baterii litowo-ceramicznych. Obecnie firma buduje fabrykę akumulatorów w okolicy Tajpej, której moc produkcyjną specjaliści określają na kilka GW.

    Zgodnie z umową, Mercedes wesprze Prologium Technology Co. w rozwoju produkcji akumulatorów półprzewodnikowych w Europie. zaś przedstawiciel niemieckiej firmy zasiądzie w Radzie Dyrektorów firmy z Tajwanu.

    Wg wyjaśnień niemieckiego koncernu, postawienie na akumulatory półprzewodnikowe związane jest przede wszystkim z ich niską ceną oraz parametrami technicznymi – zastosowanie technologii półprzewodnikowej pozwala na podwojenie zasięgu samochodu wobec obecnie stosowanych akumulatorów litowo-jonowych.

     

    Toyota

    Japoński koncern, jeden ze światowych liderów produkcji samochodów elektrycznych, postanowił wesprzeć rozbudowę prywatnej infrastrukturę ładowania samochodów.

    W tym celu firma podpisała umowę z berlińskim start-up`em ZOLAR GmbH. Obie firmy chcą współpracować w łączeniu elektromobilności i fotowoltaiki w celu opracowania skonsolidowanych domowych systemów e-mobilności– zasilanie energią słoneczną domowych ładowarek samochodowych, produkcja wypożyczalni systemów fotowoltaicznych, oferowanie aplikacji informatycznych obsługujących zintegrowane systemy fotowoltaiczno-elektromobilne itd.

    Jednym z elementów umowy jest kwestia edukacji społeczeństw w zakresie prawidłowego użytkowania samochodu elektrycznego. Wg przeprowadzonych w Niemczech badań, aż 43% ankietowanych nie miało wiedzy, czy i jak można ładować samochody elektryczne we własnym domu! Co interesujące – aż 75% ładowań w 2021 roku odbywało się właśnie w domach prywatnych. Wychodząc naprzeciw tym oczekiwaniom, ZOLAR oferuje właścicielom nieruchomości cyfrowy dostęp do indywidualnych rozwiązań fotowoltaicznych, umożliwiających produkcję i wykorzystanie energii w domu i do samochodu elektrycznego.

     

    Nasza redakcja będzie z uwagą obserwować wyścig koncernów samochodowych w rozwoju elektromobilności. Zapraszamy do lektury naszych informacji z tej sfery.

     

     

    #OZE #elektromobilność #magazynowanie_energii #akumulatory #fotowoltaika

    Źródło: media.daimler.com; www.zolar.de .

    Foto: pixabay

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Osiem czołowych europejskich firm fotowoltaicznych wzywa Komisję Europejską o pilne wzmocnienie strategii łańcucha dostaw

     

    Pod petycją, powstałą z inicjatywy SolarPower Europe, podpisali się przedstawiciele takich gigantów jak Akuo Energy, Amarenco, BayWare, EDF Renouvelables, Enel Green Power, Engie, Iberdrola i Vattenfall Solar.

    Sygnatariusze listu zwracają uwagę, że energia słoneczna jest przyszłością europejskiego systemu energetycznego i może być głównym elementem wpływającym pozytywnie na proces jego dekarbonizacji, przy najniższych możliwych kosztach.

    Zauważają, że o ile Komisja Europejska zakłada zainstalowanie 479 GW mocy fotowoltaicznych do 2030 roku, to w wyniku dynamicznego rozwoju branży, taka wielkość może być już zainstalowana do roku 2030 i należy iść dalej, stawiać dużo wyższe cele. Proponują przyjąć wielkość 870 GW jako kierunku do którego należy dążyć. Podkreślają, że to będzie istotnym czynnikiem na drodze do neutralności klimatycznej Europy. Deklarują, że jako najwięksi developerzy energii fotowoltaicznej w UE, są gotowi do zwiększenia tempa wdrażania fotowoltaiki.

    To zdynamizowanie rozwoju branży PV wpłynie pozytywnie na rynek zatrudnienia nie tylko w samej branży, ale również w całym sektorze OZE, w tym w przemyśle wodorowym, magazynowania energii itd. Sygnatariusze wskazują, że są to miliony miejsc pracy.

    Przedstawiciele europejskich firm zwracają uwagę, że w ostatnich latach branża rozwijała się bardzo dynamicznie, jednakże w ostatnim czasie, z uwagi między innymi na pandemię, doszło do istotnego zakłócenia łańcucha dostaw, niedoboru modułów, gwałtownego wzrostu cen materiałów, w tym polikrzemu itd. Spowodowało to spowolnienie realizacji zamówień i procesów inwestycyjnych w Europie.

    Obecnie koniecznym jest zapewnić zdrową konkurencję wśród producentów, podtrzymać procesy innowacyjne, poprawić trwałość łańcucha dostaw i wzmocnić branżę na wypadek przyszłych kryzysów.

    Sygnatariusze wzywają więc Komisję Europejską do aktywnego działania i przyjęcia europejskiej strategii łańcucha dostaw energii słonecznej w trakcie najbliższej Rada ds. Konkurencyjności, która odbędzie się 24 lutego 2022 roku.

    Cała petycja dostępna jest na stronie SolarPower Europe

     

    #OZE #fotowoltaika

    Źródło: SolarPower Europe

    Foto: pixabay

    Kategorie
    OZE

    Pierwszy ranking TOP firm handlowych dla wykonawców instalacji elektrycznej, w tym OZE

    Do grupy firm handlowych wybraliśmy około 45 sklepów i hurtowni z największym ruchem na stronie. Ponieważ nie wszystkie firmy posiadają wizytówki na Google, dlatego ograniczyliśmy ranking do 20 TOP-owych firm.

    W przypadku firm, które mają identyczną ocenę wyżej umieściliśmy firmy z większą ilością opinii.

     

    Tabela 1. Ranking sklepów i hurtowni m.in. dla instalacji PV wg opinii klientów z Google

    LpNazwa firmyCentralaAdres stronyOpinia na GoogleIlość opinii
    1PVGroup.pl sp. z o.o.Chorzówpvgroup.pl525
    2Fotoogniwa - Sklep Wójcik HubertGdyniafotoogniwa-sklep.pl511
    3Hotpin Sp. z o.o.Wrześniaabcelektro.pl51
    4PV SYSTEM Hurtownia FotowoltaicznaRzeszówpv-system.pl4.913
    5Kwant Hurtownie Elektryczne Sp. z o.o.Ostrołękamezoko.com4.98
    6EcoSystemMiędzyrzecze Górneecosystemprojekt.pl4.832
    7Ecowatt Sp. z o.o.Miechówecowattservis.pl4.823
    84SUN Sp. z o.o. Sp.K.Warszawa4sun.eu4.624
    9Shi HydrosolarSękocin Nowyhydrosolar.pl4.616
    10Suntrack Sp. CywilnaLegionowosuntrack.pl4.370
    11Firma Handlowa Elektryk Sp. z o.o.Sosnowiecelektryknet.pl4.358
    12Elus Sp. z o.o.Kartuzyelus.pl4.353
    13Grodno S.A.Warszawagrodno.pl4.344
    14Sunprofi Sp. z o.o.Lublinsunprofi.pl4.318
    15Hurtownia Artykułów Elektrotechnicznych „ELEKTRA” sp. jawna Jan Bieniek, Marcin BieniekZabrzekontaktuj.pl4.248
    16Soltec Sp. z o.o. sp.k.Warszawasoltec.pl4.144
    17ASAT Sp. z o.o.Czeladźasat.pl4.113
    18STS elektro Sp. z o.o.Warszawasts-sklep.pl425
    19Vaillant Saunier Duval Sp. z o.o.Warszawavaillant.pl3.929
    20Nowa Elektro Sp. z o.o.Tarnowo Podgórnenowaelektro.pl3.823
    Średnia4.5

     

    Średnia ocena wybranych firm za XII 2021 r. wyniosła 4,5 pkt. W skali od 1 do 5 to jest wysoka średnia ocen. Można wnioskować, że klienci są zadowoleni z oferowanych produktów oraz z obsługi.

    Wszystkim 20 wymienionym firmom w rankingu gratulujemy bardzo dobrych ocen od swoich klientów!

     

    Drugi ranking sklepów i hurtowni to najbardziej popularne firmy w swojej branży. Kolejność ułożyliśmy w oparciu o kryterium wielkości organicznego ruchu na stronach korzystając z specjalistycznych systemów. Warto zwrócić uwagę, że przedstawione sklepy mają w swojej ofercie nie tylko panele fotowoltaiczne i pompy, ale również inne artykuły elektryczne, które są pomocne przy instalacjach OZE.

    Ponieważ asortyment w hurtowniach i sklepach jest szeroki, dlatego w rankingu mogą być również firmy, które posiadają jedynie artykuły do instalacji elektrycznych.

     

    Tabela 2. Ranking sklepów i hurtowni m.in. dla instalacji PV wg organicznego ruchu na stronie

    LpNazwa firmyCentralaAdres stronyXII 2020XIXIIZmiana m/m (XII/XI)2021 w %Zmiana r/r (XII.2021/XII.2020) w %
    20212021
    1P.H. "Alfa Elektro" Sp. z o.o.Katowicealfaelektro.pl2711111719310503990387
    2Nowa Elektro Sp. z o.o.Tarnowo Podgórnenowaelektro.pl49837675715897387118
    3AkumarPoznańprostowniki-akumulatory.pl39284632645777691147
    4Kwant Hurtownie Elektryczne Sp. z o.o.Ostrołękamezoko.com24320514625024298207
    5Vaillant Saunier Duval Sp. z o.o.Warszawavaillant.pl6922569496391435657
    64SUN Sp. z o.o. Sp.K.Warszawa4sun.eu3659279632750098752
    7STS elektro Sp. z o.o.Warszawasts-sklep.pl6787350432224763328
    8Polska Ekologia Sp. z o.o.Raciborzswatt.pl/pl94731638517988110190
    9Grodno S.A.Warszawagrodno.pl15217219071796782118
    10HME Sp. z o.o.Zgierzelektrycznie.pl157101581817797113113
    11Soltech Energy Maciej Rolski Łukasz Wachowiak S.C.Poznańsklepsoltech.pl11826177451751499148
    12Eltech Sp. z o.o.Ruda Śląskasatsklep.pl131401535317409113132
    13Suntrack Sp. CywilnaLegionowosuntrack.pl46521140314941131321
    14Elus Sp. z o.o.Kartuzyelus.pl11544176911432081124
    15Firma Handlowa Elektryk Sp. z o.o.Sosnowiecelektryknet.pl7367154781374089187
    16SHI HYDROSOLARSękocin Nowyhydrosolar.pl101141234613689111135
    17IGAZ Spółka z o.o.Wąsoszigaz.pl73851105211719106159
    18Soltec Sp. z o.o. sp.k.Warszawasoltec.pl3049129521090084357
    19Hotpin Sp. z o.o.Wrześniaabcelektro.pl134621036489878767
    20Hurtownia Elektrotechniczna "Mapex" Sp.j. P.Lesz, A.LeszPabianiceegniazdka.pl228877217737110232
    21Fotoogniwa - Sklep Wójcik HubertGdyniafotoogniwa-sklep.pl385493627139761.85
    22Emiter Sp. z o. o.Plewiskaemiter.net.pl55436683630394114
    23Zakład Produkcyjno Handlowy Doktorvolt Zbigniew MaleskaMalichówpreis-zone.pl5515525250799792
    24ASAT Sp. z o.o.Czeladźasat.pl43275658507890117
    25PVGroup.pl sp. z o.o.Chorzówpvgroup.pl21504061403299188
    26DOKO Sp. z o.o.Brodnicadoko.pl4611384736189478
    27Green S.A.Wrocławgreensa.pl149226633341125224
    28Hurtownia Artykułów Elektrotechnicznych „ELEKTRA” sp. jawna Jan Bieniek, Marcin BieniekZabrzekontaktuj.pl18173082301898166
    29SELFA GE S.A.Szczecinselfa-pv.com4090388930177874
    30Fotton Sp z o.p.Gliwicefotton.pl278628942923101105
    Średnia13408221701962789146

    Średnioroczna zmiana ilości odwiedzin na stronach tj. w XII 2021 do XII 2020 roku wyniosła aż 146%.
    Wszystkim 30 firmom należą się słowa uznania!

     

    Zdecydowanym liderem w tym rankingu jest Spółka P.H. „Alfa Elektro” Sp. z o.o., która ma już ponad 100 tys. odwiedzin na stronie.
    Warto odnotować zmniejszenie ruchu w branży handlowej w XII 2021 do XI 2021 roku aż o 11%. Być może jest to związane z mniejszą ilością reklam lub większą ilością sprzedaży w grudniu i stałych klientów.

     

    Wnioski porównawcze:

    W porównaniu do wykonawców OZE, firmy z branży sklepów i hurtowni artykułów elektrycznych zwykle posiadają dłuższy staż na rynku. Dlatego średni ruch na stronach tych firm jest większy niż ruch na stronach wykonawców OZE.

    W gronie największych 30 firm znajduje się sklepy, którzy mają około 3 000 odwiedzin i więcej.

    Trzydziesta firma z tego rankingu w grudniu ub.r. odnotowała o 23% większy ruch na stronie w porównaniu do trzydziestej firmy z rankingu wykonawców TOP-30.

     

    Ciekawi jesteśmy Państwa opinii co może być tego powodem?
    Kolejny ranking w tej grupie z aktualnymi danymi opublikujemy w drugiej połowie przyszłego miesiąca.

    Można spodziewać się, że pojawią się nowe sklepy i hurtownie. Liczymy na to, że nasza praca będzie przydatna dla wykonawców instalacji elektrycznych, w tym OZE.

    Polecamy nasze artykuły oraz obecne i nowe rankingi.

    Jesteśmy otwarci na nowe opinie i sugestie w zakresie co Państwu się podoba i co warto poprawić?

     

    #Ranking #Artykułyelektryczne #TOPOZE #HurtownieOZE #SklepyOZE #TOPObsługa

     

    Kategorie
    OZE

    755 miliardów inwestycji w OZE w 2021 roku!

     

    Firma BloomberfNEF (BNEF) jest firmą skupiająca światowych ekspertów z zakresu transformacji energetycznej w sektorach energetycznym, przemysłowym, rolnym, budowlanym itd. Analitycy firmy publikują rocznie ponad 700 raportów i komentarzy oraz prognoz długoterminowych dotyczących światowych rynków i technologii.

    Wg ostatniego, corocznego raportu dotyczącego inwestycji w odnawialne źródła energii, w 2021 roku wszystkie państwa świata zainwestowały łącznie w OZE 755 miliardów dolarów, tj. o 27% więcej niż w roku 2020, gdy inwestycje wyniosły 595 miliardów dolarów.

    Za wyjątkiem wychwytywania i składowania dwutlenku węgla, we wszystkich obszarach OZE nastąpił wzrost inwestycji. Mówimy tu o energetyce odnawialnej (energetyka fotowoltaiczna, wiatrowa, biogazownie itd.), magazynowaniu energii, transporcie elektrycznym, energetyce jądrowej, wodorowej itd.

    Największe inwestycje – 366 miliardów dolarów – zainwestowanych zostało w energetykę odnawialną, a więc w fotowoltaikę, energetykę wiatrową i inne OZE. Wg analityków firmy BNEF, ta rekordowa kwota była wyższa o 6,5% od inwestycji w OZE w roku 2020.

    W transport elektrycznych zainwestowano 273 miliardy dolarów i wobec roku 2020 był to najwyższy wzrost – łącznie ze sprzedażą samochodów elektrycznych rynek elektromobilności wzrósł aż o 77% i wg oceny analityków brytyjskiej firmy, w 2022 roku może wyprzedzić inwestycje w OZE.

    Największe inwestycje zanotowano w Chinach – 266 miliardy dolarów. W Unii Europejskiej inwestycje wyniosły łącznie 154 miliardy dolarów. Liderami państwami w Europie pod kątem transformacji energetycznej były wg BNEF Niemcy (47 miliardów dolarów), Wielka Brytania (31 miliardów dolarów) i Francja (27 miliardów dolarów). Na kolejnych miejscach zakwalifikowały się: Japonia (26 miliardów dolarów), Indie (14 miliardów dolarów), Korea Południowa (13 miliardów dolarów), Brazylia (12 miliardów dolarów) i Hiszpania (11 miliardów dolarów).

    Niestety, Polska nie została zakwalifikowana do rekordzistów w inwestycjach w OZE.

    Skrócona wersja raportu dostępna jest na stronie BNEF

     

    #OZE #fotowoltaika

    Źródło: bnef.com

    Foto: pixabay

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Komisja sejmowa przyjęła nowelę ustawy o OZE dotyczącej projektów parasolowych

     

    Proponowana zmiana,  popierana przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska oraz Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, dotyczy zabezpieczenia możliwości zrealizowania przez samorządy „projektów parasolowych” w obszarze instalacji systemów fotowoltaicznych )i szerzej – mikroinstalacji OZE).

    Nowelizacja jest reakcją na nowelę z dnia 29 października 2021, gdy to nastąpiła ustawowa zmiana zasad rozliczenia prosumentów i wprowadzenia do 1 kwietnia 2022 roku net-billingu. Zgodnie z przepisami, każdy, kto do 31 marca uzyska status prosumenta będzie miał prawo do rozliczania w systemie opustów przez 15 lat od podłączenia systemu fotowoltaicznego do sieci energetycznej.

    Wprowadzone zmiany spotkały się z zaniepokojeniem samorządów, które realizują Regionalne Programy Operacyjne finansowane z funduszy europejskich, a które regulowane są z wydłużonymi do końca 2023 terminami realizacji.

    Obecna nowelizacja jest odpowiedzią na zastrzeżenia samorządów. Zgodnie z nowelą osoba, która do 31 marca 2022 roku zawrze z samorządem umowę na zakup, montaż lub dofinansowanie mikroinstalacji fotowoltaicznej ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego i do końca 31 grudnia 2023 złoży prawidłowy wniosek o przyłączenie do sieci, będzie rozliczany na „starych” zasadach (tj. opustów w okresie 15 lat).

     

    Pełny tekst nowelizacji dostępny jest na stronie Sejmu.

     

    #OZE #fotowoltaika

    Źródło: Sejm

    Foto: Sejm

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Ważny wyrok TSUE w sprawie paneli fotowoltaicznych

     

    W dniu 25 stycznia br. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej  (TSUE) ogłosił decyzję w sprawie pytania prejudycjalnego skierowanego do TSUE przez Sąd Najwyższy Czech. Zgodnie z wyrokiem, producenci paneli fotowoltaicznych zainstalowanych w ciągu siedmiu lat od dnia 13 sierpnia 2005 roku nie będą musieli partycypować w kosztach utylizacji odpadów fotowoltaicznych.

    Sprawa w Czechach wszczęta została przez firmę Vysočina Wind, dewelopera OZE. Zgodnie z obowiązującym prawem Czech, to deweloper, a nie producent paneli ponosił całkowite koszty utylizacji odpadów fotowoltaicznych. Firma ponosiła takie koszty, do czasu gdy jej prawnicy nie stwierdzili, że jest to niezgodne z prawem Unii Europejskiej. W efekcie złożyła pozew o obciążenie producenta paneli kosztami utylizacji odpadów z farmy wybudowanej przez firmę po 13 sierpnia 2005 roku (koszty były ponoszone w latach 2015 i 2016).

    Wg prawników Vysočina Wind, rząd Czech niezgodnie z prawem wdrożył do prawa krajowego Dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady Europejskiej nr 2012/19/UE z 4 lipca 2012 r. „Waste Electrical and Electronic Equipment” (wersja polska dostępna na stronach sejmowych) tj. w sprawie zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego. Zgodnie z dyrektywą, producenci importerzy i dostawcy są odpowiedzialni za odbiór, recycling i odzyskiwanie odpadów elektronicznych w tym paneli fotowoltaicznych.

    Sprawa toczyła się kilka lat, początkowo sądy przychylały się do roszczenia firmy Vysočina Wind, jednakże Sąd Najwyższy Czech, do którego w efekcie trafiła sprawa, wysłał ją do rozpatrzenia przez TSUE.

    TSUE oparł wyrok w pierwszej kolejności na zasadzie „prawo nie działa wstecz”. Zgodnie z decyzją sędziów z Brukseli, nie można żądać odpowiedzialności producentów za okres, gdy dyrektywa jeszcze nie istniała i nie weszła w życie, czyli do dnia 13 sierpnia 2012 roku. Ponadto TSUE orzekł, że do czasu wejścia w życie dyrektywy unijnej to państwa członkowskie mogły samodzielnie kreować swój system prawny w zakresie odpowiedzialności producentów w zakresie recyclingu sprzętu elektronicznego.

    Jednocześnie, w nawiązaniu do zarzutu niezgodnego z prawem wdrożenia przepisów dyrektywy, gdyż na miesiąc przed wejściem w życie dyrektywy Parlament Czech wprowadzał niezgodną z tą dyrektywą zasadę, że to użytkownicy paneli fotowoltaicznych ponoszą koszty utylizacji, TSUE orzekł, że nie stanowi to naruszenia przepisów UE. Zgodnie z decyzją Sędziów, dopóki dyrektywa nie stanie się częścią porządku prawnego Unii Europejskiej, nie można stwierdzić naruszenia.

    Uzasadnienie można znaleźć na stronie TSUE

     

    #OZE #fotowoltaika #recycling

    Źródło: TSUE/Sejm

    Foto: TSUE

    Kategorie
    OZE

    Zmiany w zarządzie Grupy TAURON. Artur Warzocha nowym wiceprezesem

     

    Artur Warzocha stał się częścią zarządu Grupy TAURON, w której skład wchodzą także Artur Michałowski (pełniący obowiązki prezesa zarządu oraz wiceprezes ds. handlowych), Jerzy Topolski (wiceprezes ds. majątku), Patryk Demski (wiceprezes ds. strategii i rozwoju), Krzysztof Surma (wiceprezes ds. finansowych).

    – Transformacja energetyki jest gospodarczym, społecznym i historycznym wyzwaniem dla nas wszystkich, szczególnie tu na południu Polski. Uczestniczenie w tym procesie to ogromna odpowiedzialność – mówił Artur Warzocha, wiceprezes ds. korporacyjnych Grupy TAURON.

    Nowy wiceprezes podkreślił, że w tej części kraju działa od lat i jego celem jest sprawienie, że na południu Polski prowadzony będzie zrównoważony rozwój. – Śląsk potrzebuje sprawiedliwej transformacji opartej na mocnych fundamentach biznesowych. Powierzone mi zadania będę realizował w oparciu o dialog ze stroną społeczną – wyjaśnił dodając, że „TAURON stanowi podstawę gospodarki w tej części Polski”.

     

    Artur Warzocha – doświadczenie

    Warzocha ma doświadczenie w Grupie TAURON. Od 20 września 2020 roku stał na czele spółki  TAURON Nowe Technologie S.A. odpowiadając za wdrażanie nowoczesnych rozwiązań z obszarów: usług elektroenergetycznych, OZE czy elektromobilności.

    Wcześniej Warzocha był wiceprezesem Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego i zastępcą dyrektora Ośrodka Doradztwa Rolniczego. Nowy wiceprezes TAURON pracował też jako kontroler NIK. Poza tym był wykładowcą akademickim i autorem publikacji naukowych z zakresu administracji publicznej i samorządu terytorialnego.

    Ma też doświadczenie polityczne. Był senatorem z ramienia Prawa i Sprawiedliwości RP IX kadencji, w wyborach w 2019 roku nie uzyskał odpowiedniej liczby głosów. W latach 2010-2014 był radnym Sejmiku Województwa Śląskiego, w latach 2008-2016 – asystentem w Instytucie Nauk Politycznych i Bezpieczeństwa Narodowego w Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie. W latach 2006-2007 wicewojewodą śląskim. Pochodzi z Częstochowy.

     

    #grupa_tauron #wiceprezes #zarząd #artur_warzocha #oze

    Źródło: Grupa TAURON

    Fot.: Grupa TAURON

    Kategorie
    Czyste Powietrze

    Lokalne programy dotacji do wymiany kopciuchów – Kalisz, Dąbrowa Górnicza, województwo kujawsko-pomorskie

     

    Kalisz

    Dofinansowanie kosztów zmiany systemu ogrzewania z węglowego na ekologiczne (elektryczne, gazowe, olejowe, z miejskiego systemu ciepłowniczego lub pompa ciepła)” – program realizowany na podstawie Uchwały NR XXXVII/549/2021 Rady Miasta Kalisza z dnia 26 marca 2021 r. w sprawie określenia zasad udzielania dotacji celowej na dofinansowanie kosztów inwestycji proekologicznych realizowanych przez podmioty niezaliczone do sektora finansów publicznych oraz jednostki sektora finansów publicznych będące gminnymi lub powiatowymi osobami prawnymi.

    Wnioski można składać w terminie 4 stycznia – 31 marca 2022 r. Wysokość dofinansowania – 100% inwestycji, nie więcej jednak niż 7 tysięcy złotych na jedną nieruchomość.

    Dofinansowanie można uzyskać na wymianę źródła emisyjnego na bezemisyjne, w tym na:

        • ogrzewanie elektryczne
        • ogrzewanie gazowe
        • ogrzewanie olejowe
        • przyłączenie do miejskiej sieci ciepłowniczej
        • pompę ciepła

    Pełna informacja o programie dostępna jest na stronie Poradnika Inwestora w Kaliszu

     

     

    Dąbrowa Górnicza

    „Program Ograniczenia Niskiej Emisji na lata 2021-2023” w Dąbrowie Górniczej realizowany jest na podstawie Uchwały Rady Miejskiej z dnia 27 stycznia 2021 r.

    Finansowe wsparcie jest przyznawane na podłączenie do miejskiej sieci ciepłowniczej, zainstalowanie ogrzewania gazowego, elektrycznego lub olejowego lub instalacji pompy ciepła i kolektorów słonecznych.

    Wnioski o dofinansowanie można składać do 30 września 2022 r.

    Kwoty dofinansowania to 100% kosztów, ale nie więcej niż 5 tysięcy w 2022 r. i 4 tysiące w roku 2023.

    Pełna informacja oraz wzór wniosku dostępny jest ma stronie miasta Dąbrowa Górnicza

     

     

    Województwo Kujawsko-Pomorskie

    Celem Programu „EKO-KLIMAT 2020 – woda, powietrze, ziemia” jest wspieranie przedsięwzięć z zakresu ochrony środowiska objętych priorytetami w Strategii działania Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Toruniu na lata 2021 – 2024, przyjętej uchwałą nr 66/20 Rady Nadzorczej z dnia 25.09.2020 r.

    Termin naboru wniosków: od dnia 01.09.2021 r. do dnia 31.10.2027 r. lub do wyczerpania środków.

    Rodzaje przedsięwzięć proekologicznych dofinansowywanych w ramach Programu (między innymi): 

        • Budowa – zasilanie wyłącznie ze źródeł oze przy minimalnym zużyciu energii elektrycznej 3 MWh/rok
        • Przebudowa – zmniejszenie zużycia energii elektrycznej nie mniej niż 10 MWh/rok
        • Budowa/przebudowa sieci ciepłowniczej/źródła ciepłowniczego
        • Budowa instalacji odnawialnych źródeł energii i/lub magazynów energii elektrycznej
        • Budowa/przebudowa biogazowni
        • Poprawa efektywności energetycznej budynków z wyłączeniem wnioskodawców uprawnionych do uzyskania dofinansowania w ramach programu Czyste Powietrze
        • Zakup pojazdów elektrycznych oraz napędzanych gazem ziemnym (CNG/LNG), wodorem, których planowany minimalny przebieg roczny będzie wynosił 20 tys. km
        • Budowa/przebudowa sieci gazowych
        • Budowa stacji gazu ziemnego, stacji ładowania

    Pełny spis finansowanych przedsięwzięć, warunki otrzymania dofinansowania dostępne są na stronie Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Toruniu

     

    #czyste_powietrze #kopciuchy

    Źródło: strony internetowe wymienione w tekście

    Foto: Pixabay

     

    Kategorie
    Elektromobilność

    Nabór na dopłaty do ultraszybkich ładowarek zakończony. Program spotkał się z olbrzymim zainteresowaniem branży

     

    Fundusz uruchomił program siódmego stycznia 2022 roku, a już 21 stycznia pojawiła się informacja o wyczerpaniu budżetu w ramach naboru. Na ten cel zarezerwowanych było 315 mln zł.

    Grupą do jakiej skierowana była oferta dofinansowania do 50 proc. kosztów kwalifikowanych to przedsiębiorcy, jednostki samorządu terytorialnego, spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe oraz rolnicy.

    Tak szybkie wyczerpanie budżetu na dotacje do stacji ultraszybkich dowodzi przede wszystkim tego, że program był oczekiwany przez branżę, a dzięki procesowi konsultacji, jego kształt w dużym stopniu odpowiada oczekiwaniom rynku – ocenia Maciej Mazur, dyrektor zarządzający PSPA.

    Mazur przypomniał, że w tym momencie na terenie Polski jest w sumie tylko 50 stacji ładowania o mocy co najmniej 150 kW. – Ten stan rzeczy musimy zmienić – podkreślił.

    Ładowarki o wysokiej mocy rozlokowywane są w miejscach o dużym natężeniu ruchu, dlatego są kluczowym elementem infrastruktury wspierającym rynek rozwoju pojazdów elektrycznych. Takie urządzenia znacznie skracają czas ładowania baterii.

    Rozbudowa infrastruktury ultraszybkiej stanowi poważne wyzwanie zarówno z uwagi na szereg barier administracyjno-prawnych (m.in. takich jak najdłuższe w Europie procedury przyłączeniowe do sieci elektroenergetycznej) jak też fakt, że z uwagi na niską liczbę samochodów elektrycznych na polskich drogach popyt na usługi ładowania jest jeszcze stosunkowo niewielki, co wpływa negatywnie na możliwości inwestycyjne operatorów infrastruktury ogólnodostępnej – tłumaczył Maciej Mazur. Jego zdaniem programy wsparcia w tym zakresie są bardzo istotnym elementem dla rozwoju elektromobilności w Polsce.

    Według „Licznika elektromobilności”, który prowadzony jest przez PSPA i PZMP do końca roku 2021 działało w Polsce ponad 1,9 tys. ogólnodostępnych stacji ładowania, które w sumie dawały prawie 3,8 tys. punktów ładowania. Z szacunków Stowarzyszenia wynika, że do 2025 roku na terenie naszego kraju może funkcjonować ponad 40 tys. ogólnodostępnych ładowarek.

     

    #elektromobilność #pspa #dofinansowanie #ultraszybkie_ładowarki #elektryki #nfośigw

    Źródło: PSPA

    Fot.: Pixabay

    Kategorie
    Czyste Powietrze

    „Już nie jestem tak pesymistyczny. Wymiana kopciuchów w Warszawie może się udać” – wywiad z Piotrem Sergiejem, rzecznikiem Polskiego Alarmu Smogowego

     

    Zacznijmy rozmowę od podsumowania – o jakich sukcesach w walce ze smogiem w roku 2021 możemy powiedzieć?

    Może „sukcesów” to za duże słowo, mówmy raczej o osiągnięciach. Jednym z takich „kamieni milowych” jest przyjęcie przez Sejm nowelizacji Ustawy o elektromobilności, dopuszczającej, wreszcie, możliwość tworzenia w miastach Stref Czystego Transportu. Do tej pory gminy takiej możliwości nie miały. Teraz mogą taką strefę, ograniczającą wjazd samochodów spalinowych, utworzyć. Ustawa nie tworzy obowiązku, jest napisana tak liberalnie, że miasta mają możliwość same decydować jaką treścią ją wypełnić, na przykład określić jakie samochody nie mogą wjeżdżać do Strefy. Wszystko jest więc „po stronie” miast.

    Ta Ustawa może nie była zbyt promowana, ale są to, moim zdaniem, przepisy, które zmieniają naszą rzeczywistość na długie lata. Strefy teraz zaczną bardzo szybko powstawać, pierwsza na pewno w Krakowie, gdyż tam prace są bardzo zaawansowane, druga chyba w Warszawie. Za nimi pójdą na pewno mniejsze miejscowości. To jest fundamentalna zmiana, otwarcie drogi do oczyszczania powietrza jeśli chodzi o zanieczyszczenia transportowe.

    Kolejną ważną zmianą jest to, że latem 2021 roku sektor bankowy włączył się do realizacji programu „Czyste Powietrze”. Siedem banków rozpoczęło udzielać kredyty w ramach tego programu, co oznacza, że osoby mniej zamożne, których nie stać było na wymianę kopciuchów, teraz otrzymały taką możliwość. Proponowane przez banki instrumenty są tak skonstruowane, że kredyt uzupełnia dopłatę z programu „Czyste Powietrze”. Dzięki temu, że w programie „czyste Powietrze” uczestniczy ponad 2000 gmin, ten dodatkowy instrument sprawił, że program dostał dodatkowego impulsu do rozwoju.

    Program „Czyste Powietrze” trwa już 3 lata i obecnie można mówić, że osiągnięto taką ilość składanych wniosków, jakie zakładano na początku realizacji projektu – jeszcze jesienią 2021 r. osiągnięto 5 tysięcy wniosków tygodniowo. Zimą liczba wniosków spadła, prawdopodobnie z powodu cen gazu, a następnie z powodu decyzji PSG o nie dołączaniu do sieci gazowej nowych budynków.

     

    Dotychczas większość zainteresowanych wymiana kopciuchów liczyło na przyłączenie do sieci gazowej. Teraz okazuje się, że z powodu braku środków przez PSG może to być utrudnione, doszedł jeszcze czynnik ceny – drastyczne podwyżki cen gazu. Jak wg Pana to wpłynie na program „Czyste powietrze”?

    Mamy tu dwa równoległe procesy. Jednym z nich jest drożyzna nośników energii, wzrost regulowanej ceny gazu o 54%, a już są sygnały, że prawdopodobnie wiosną będą kolejne podwyżki ceny regulowanej. Jeśli mówimy o cenach komercyjnych, to ona uderzyła przede wszystkim w przedsiębiorców, gdy podwyżki dochodziły do kilkuset procent. Te podwyżki dla biznesu czy jednostek samorządu terytorialnego, patrząc z punktu widzenia tylko walki ze smogiem, nie mają większego znaczenia dla odbiorców indywidualnych, którzy chcą wymienić kopciuchy. Oczywiście w domach wielorodzinnych ta cena to już jest poważna sprawa – ludzie zaczynają się zastanawiać, czy wymieniać kopciuch i przełączać się na gaz.

    Należy przy tym zauważyć, że jeżeli patrzymy na regulowane ceny gazu i porównujemy je do ceny węgla, to ten drugi surowiec podrożał więcej, prawie o 100% rok do roku. Porównanie opłacalności ogrzewania gazem i węglem, przy obecnych cenach, przemawia na korzyść gazu. I to biorąc pod uwagę te podwyżki cen gazu.  Z tym, że o węglu na razie nie słyszymy w mediach z prostego powodu – wszystkie kotłownie mają węgiel kupiony jeszcze latem 2021 roku po dużo niższych niż obecnie cenach. A jeśli będą chcieli kupić kolejne tony węgla za kilka miesięcy, wiosną lub latem, to wówczas zetkną się z bardzo wysokimi cenami węgla. Wówczas znowu zacznie się dyskusja o tym co naprawdę jest opłacalne – gaz, czy węgiel? Okaże się, że nawet biorąc pod uwagę kolejne podwyżki cen gazu, jednak gaz.

    Pobocznym efektem tej dyskusji o opłacalności będzie oszczędzanie, czyli w obszarze ogrzewania – masowe ocieplanie domów. Będzie to moim zdaniem proces powszechny.

    Drugą sprawą, to jest to o czym Pan powiedział – decyzja PSG o wstrzymaniu przyłączaniu nowych domów. Skandal! Nawet jeśli robi się takie rzeczy, podejmuje takie decyzje, to powinno się to robić z wyprzedzeniem wielomiesięcznym, aby przygotować inwestorów, developerów, osób budujących domy. Przecież w PSG doskonale wiedzieli, ile mają pieniędzy, w jakim tempie realizowane są przyłączenia. Tu przecież, po pierwsze, mogli ogłosić wcześniej o problemach, po drugie – wnioskować o więcej pieniędzy. Ale z jakichś względów tego nie zrobili, co jest dla mnie kompletnie niezrozumiałą rzeczą.

     

    Sądząc po reakcjach, zaskoczenie było również w Narodowym Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, jak również zaskoczony był Pełnomocnik Rządu ds. Programu „Czyste Powietrze”?

    Nastąpił tu ewidentnie brak koordynacji pomiędzy dwoma obszarami – programu „Czyste Powietrze” i integralnego składnika tego programu –  procesu przyłączenia do sieci gazowej. Aż dziwne, że wcześniej nikt nie poinformował o tym Pełnomocnika i NFOŚiGW. Sprawa kompletnie niezrozumiała.

     

    Porozmawiajmy o Warszawie. Kiedy ostatni raz rozmawialiśmy, to oceny, czy Warszawie uda się wymienić wszystkie kopciuchy do 2023 roku były dosyć pesymistyczne. Obecnie można mówić jednak o pewnym wzmożeniu działań władz miasta, co napawa pewnym optymizmem. Z drugiej strony ponad 14 tysięcy kopciuchów do wymiany w ciągu roku, to jednak duża liczba.

    Ja jednak nie byłbym tak pesymistyczny. Bo z jednej strony mamy informację, że w ubiegłym roku zlikwidowano około 1,4 tysiąca kotłów, czyli około 1,1 tysiąca z zasobów prywatnych i około 300 z zasobów miasta. Jest to bardzo duży przyrost rok do roku. Z drugiej strony – bardzo dobra informacja ze strony władz miasta, gdy okazało się, po zinwentaryzowaniu zasobów, że kotłów do wymiany jest 7,6 tysiąca plus co najwyżej około 2 tysiące w tych budynkach, które jeszcze nie zostały sprawdzone. W takim wypadku, jeśli udałoby się doprowadzić do tego, aby właściciele tych kotłów złożyli wnioski o dopłaty, to w efekcie udałoby się wymienić te kopciuchy.

    Wydaje się to być możliwe to zrealizowania. Spójrzmy na Kraków , który kilka razy mniejszy, w ciągu roku wymienił około 6 tysięcy kopciuchów. Biorąc pod uwagę skalę – około 10 tysięcy kotłów Warszawie – jest to do zrobienia.

    Biuro Ochrony Powietrza zatrudniło już 30 ekodoradców, którzy odwiedzają te adresy, gdzie są kotły do wymiany i nakłaniają właścicieli do wzięcia dotacji i wymiany kopciuchów. Jeśli każdy z nich podpisze jedną umowę dziennie, to w 10 miesięcy będziemy mieli już około 6 tysięcy wniosków podpisanych, co przy 10 tysiącach kotłów do wymiany będzie znaczącą liczbą. Osobną sprawą jest oczywiście 10 tysięcy remontów kotłowniach, bo to może do końca roku się nie udać.

    Wydaje się, że po zmianach personalnych w Ratuszu i mianowaniu na stanowisko pełnomocnika ds. zieleni Magdaleny Młochowskiej, widać w sprawach kopciuchów nową energię, determinację. Obecnie widzę „światełko w tunelu”, a jeszcze półtora miesiąca temu wydawało się, że nie uda się wymiany kopciuchów zrealizować. Zobaczymy za jakiś czas jednak, jak ekodoradcom idzie podpisywanie umów i namawianie mieszkańców Warszawy na zmianę kotłów. Ale jest jakaś nadzieja.

     

    Jakie macie Państwo plany na przyszły rok?

    Do końca marca kontynuowana będzie nasza akcja Mobilne Płuca Polski, która cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem ze strony społeczności lokalnych. Mamy bardzo dużo zapytań o możliwość przyjazdu do nowych miejscowości po zakończeniu obecnej tury. Zapytania spływają przede wszystkich z małych i średnich miasteczek, które w naszym przedsięwzięciu widzą oprócz waloru edukacyjnego, również praktyczny – nasze instalacje przekładają się często na decyzje o wymianie kopciucha na niskoemisyjne źródła ciepła. Warto przy tym zauważyć, że obecnie mamy już 6 instalacji mobilnych, jedną z nich za własne pieniądze kupił prywatny inwestor. Możemy więc zwiększyć obszar działania.

    Na pewno rozwijać się będzie Polski Alarm Smogowy – mamy już kilka nowych zgłoszeń od alarmów lokalnych, cały czas pojawiają się kolejne. To oznacza, że w Polsce jesteśmy coraz bardziej świadomi zagrożeń wynikających z zanieczyszczenia powietrza. Warto zauważyć, że kwestia czystego powietrza, sama popularność mówienia o czystym powietrzu, sprawę którą udało nam się „rozpędzić” jest czymś pozytywnym. Teraz już nikt nie neguje konieczności oddychania czystym powietrzem. Teraz traktujemy oddychanie czystym powietrzem za prawo podstawowe, coś co się nam po prostu należy, jak czysta woda i wolność.

    Jeśli chodzi o smog, to spraw do załatwienia jest bardzo dużo. Jednym z naszych zadań jest informowanie, że są nowe możliwości, choćby prawne, do działania. Na przykład Strefy Czystego Transportu, lokalne uchwały antysmogowe itd.. Wiele gmin miałoby chęć na organizację takich Stref lub przyjęcie uchwał, ale nie było odpowiednich przepisów, albo nie wiedzą jak się za to zabrać. My oferujemy wszechstronną pomoc w realizacji tego zadania. Pokazujemy rozwiązania, możliwości. Czasami napotykamy na opór wśród władz lokalnych ale najczęściej  po rozmowach z nami okazuje się, że możemy wspólnie coś zrobić na rzecz tej społeczności. Przyznam się, że jest to proces czasami żmudny. Ale naprawdę warto. A pracy jest naprawdę bardzo dużo.

     

    Dziękuję za rozmowę i życzę powodzenia

     

    Rozmawiał: Marek Reszuta

     

    Kategorie
    Czyste Powietrze

    Katowice walczą ze smogiem. „Każdy kto złoży wniosek i spełni warunki, otrzyma dofinansowanie”

     

    Prezydent Katowic Marcin Krupa przypomina, że jego miasto walczy ze smogiem od 2015 roku, wypłacając dofinansowania na wymianę tzw. kopciuchów. Wsparcie sięga nawet do 10 tys. zł.

    Dzięki miejskiemu programowi dofinansowano wymianę 6273 źródeł ciepła, kosztem ponad 53,5 mln zł. Dotacje mogą otrzymać osoby fizyczne, wspólnoty mieszkaniowe, osoby prawne i przedsiębiorcy – mówił.

    Lokalne władze podkreślają, że każdy kto złoży wniosek na wymianę „kopciucha” i spełni wymogi, otrzyma wsparcie.

    Ze smogiem walczymy na wielu frontach. Poza wymianą kotłów realizujemy projekty termomodernizacji, straż miejska wykonuje kontrole, inwestujemy także setki milionów złotych w komunikację publiczną. Powietrze z roku na rok jest coraz lepsze, ale do ideału wciąż daleko –  podkreślił Krupa.

    Funkcjonariusze  straży miejskiej sprawdzają, jak realizowana jest przez mieszkańców uchwała antysmogowa, która narzuca sukcesywne wycofywanie najstarszych kotłów węglowych. W zeszłym roku wystawionych zostało 20 mandatów, po sprawdzeniu 470 budynków.

    Z danych z systemu monitoringu jakości powietrza Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Katowicach, wynika, że w 2021 roku odnotowano poprawę jakości powietrza w porównaniu do lat ubiegłych.

    Poza wsparciem finansowym na wymianę instalację grzewczych, lokalne władze prowadzą też akcję edukacyjną #nieTruj, której celem jest podniesienie świadomości mieszkańców Katowic w zakresie zanieczyszczenia powietrza.

    W ramach akcji na ulice miasta po raz kolejny ruszył Smogobus – mobilny punkt informacyjny, w którym można było zapoznać się z tzw. ‘uchwałą antysmogową’, systemem dotacji Miasta Katowice, programami ‘Czyste Powietrze’ i ‘Mój Prąd’, ofertą WFOŚiGW w Katowicach, a przede wszystkim złożyć wniosek o dotację na wymianę źródła ciepła” – czytamy na stronie urzędu miasta.

    Wskaźnik ilości zawieszonych w  metrze sześciennym powietrza cząsteczek o średnicy nieprzekraczającej 10 mikrometrów (PM 10) wyniósł 31. W 2020 roku było nieco lepiej, bo aparatura wskazała 29, ale już na w latach 2017-2018 sytuacja była dużo gorsza, bo parametr wyniósł 40 i 41. Obserwacje wskazują na spadek zawieszonego pyłu o 44 proc. w ciągu ostatniej dekady. W 2010 roku PM10 wyniósł 52.

     

    #ustawa_antysmogowa #katowice #dofinansowanie #kopciuchy #piece #źródła_ciepła #nietruj

    Źródło: katowice.eu

    Fot.: katowice.eu

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Orlen planuje budowę farmy fotowoltaicznej. Spółka ogłosiła zapytania ofertowe

     

    W zapytaniu ofertowym jest mowa o „budowie ‘pod klucz’ farmy fotowoltaicznej w Orlen Południe SA – Zakład Trzebinia”. Inwestycja musi być zrealizowana do końca tego roku.

    Orlen szuka wykonawcy, który opracuje projekt wykonawczy, dostawę, montaż oraz wykona przyłączę do sieci elektroenergetycznej. Następnie przekaże do eksploatacji elektrownię fotowoltaiczną o mocy zainstalowanej do 1,5 MW oraz stacji transformatorowej wraz z infrastrukturą towarzyszącą.

    Działka na jakiej ma powstać elektrownia PV znajduje się w Trzebini, na terenie Terminala Paliw. W dokumentacji zaznaczono, że powstała instalacja zostanie przyłączona do sieci elektroenergetycznej spółki Energomedia.

    „Elektrownia fotowoltaiczna, jej główne komponenty i systemy muszą być zaprojektowane i wykonane na czas pracy nie krótszy niż 25 lat od momentu przekazania elektrowni do eksploatacji” – czytamy w ogłoszeniu Orlen Południe.

    Oferty można składać do 28. lutego br.

     

    Czym jest Orlen południe?

    Orlen Południe swoją siedzibę ma właśnie w Trzebini w woj. małopolskim i należy do PKN Orlen. Energo media należy w 100 proc. do tego właśnie podmiotu i jest przedsiębiorstwem energetyki przemysłowej. Zajmuje się m.in. produkcją, dystrybucją i sprzedażą energii elektrycznej.

    Z kolei sam Orlen Południe zajmuje się głównie produkcją i sprzedażą biopaliw, biokomponentów, parafin, rozpuszczalników oraz produktów uzyskiwanych podczas przerobu ropy naftowej i regeneracji olejów.

    Celem PKN Orlen jest zorganizowanie w Trzebini nowoczesnej biorafinerii, która stanie się ważnym elementem strategii całej Grupy. Poza tym Orlen Południe ma się zajmować także wspieraniem rozwoju paliw alternatywnych m.in. wodoru.

     

    Strategia Orlen2030

    Orlen w swoich założeniach dąży do osiągnięcia poziomu 2,5 GW mocy ze źródeł odnawialnych do 2030 roku. Same morskie farmy wiatrowe mają zapewnić 1,7 GW, a pozostałe 0,8 GW elektrownie wiatrowe i fotowoltaika. Zgodnie z tym założeniami Grupa dąży do obniżenia emisji dwutlenku węgla o 20 proc. z aktualnych aktywów rafineryjnych i petrochemicznych oraz o 33 proc. na MWh w obszarze energetyki.

     

    #pkn_orlen #olen_południe #trzebinia #fotowoltaika #farma_pv

    Źródło: PAP

    Fot.: Pixabay

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Chiński przemysł fotowoltaiczny – prognozy na 2022 rok. Jak wpłynie na nasze rynki?

     

    Chiny są nie tylko wiodącym producentem paneli materiałów fotowoltaicznych. To również wiodący rynek instalacji elektrowni fotowoltaicznych.

    Jak poinformowała Chińska Narodowa Administracja Energii (NEA), w 2021 roku w całych Chinach nowo zainstalowane moce fotowoltaiczne osiągnęły wielkość ponad 53 GW. Z tego około 29 GW to projekty rozproszone, zaś 24 to wielkopowierzchniowe farmy słoneczne. Wśród projektów rozproszonych, aż 21,5 GW stanowią domowe panele fotowoltaiczne.

    Wg danych NEA, łączna zainstalowana moc w Chinach w 2021 roku wyniosła 306 GW, z czego aż 107,5 GW pochodziła z systemów rozproszonych. Zdaniem części ekspertów, w przyszłym roku spodziewane jest co najmniej podwojenie uruchomionych w 2021 mocy fotowoltaicznych, jednakże wielu ekonomistów zauważa, że są to wielkości nie biorące zapoczątkowanych przez rząd Chin ogromnych inwestycji w wielkopowierzchniowe farmy fotowoltaiczne, stąd pojawiają się opinie, że Chiny w 2022 roku mogą zainstalować nawet 100 GW nowych mocy.

     

    Jeśli chodzi o produkcję materiałów fotowoltaicznych, to w roku 2021 chińscy producenci co prawda zwiększyli moce produkcyjne wafli fotowoltaicznych, jednakże wyprodukowano mniej niż analitycy zakładali – tylko 340 GW.

    Na rok 2022 prognozy są znacznie wyższe – szacuje się, że chińskie firmy mogą osiągnąć 550 GW w produkcji ogniw i 500 GW dla modułów fotowoltaicznych. Związane to jest z rosnąca produkcją polikrzemu – na koniec 2021 roku chińskie firmy osiągnęły łączną moc produkcji prawie 550 tysięcy ton tego surowca, zaś wg analityków, w połowie roku 2022, w związku z zakończeniem budowy zakładów, należy dodać kolejne 300 tysięcy ton.

    Nie oznacza to, że w związku z duża ilością polikrzemu jego ceny automatycznie spadną. Zdaniem analityków, obecne ceny – 31,60 USD/kg utrzymają się co najmniej do końca 2022 roku. Wówczas to mogą spaść do około 26,90 USD/kg, aby w połowie 2023 roku osiągnąć 8,85 USD/kg.

    Tak więc realnego spadku cen materiałów fotowoltaicznych w hurcie na rynku chińskim należy oczekiwać, niestety, dopiero jesienią przyszłego roku.

     

    #fotowoltaika #energetyka_wiatrowa @innowacje #technologie

    Źródło: AECEA/NEA

    Foto: pixabay

    Kategorie
    OZE

    Programy pilotażowe – turbiny wiatrowe i fotowoltaika na… masztach telekomunikacyjnych!

     

    Program pilotażowy realizowany będzie na masztach telekomunikacyjnych należących do niemieckiej spółki Vantage Towers (spółka córka brytyjskiej grupy telekomunikacyjnej Vodafone).

    W pierwszym etapie projektu Mowea chce zainstalować 752 mikroturbiny wiatrowe na 52 masztach. Generowana energia elektryczna wykorzystywana będzie do zasilania infrastruktury telekomunikacyjnej na maszcie, tym samym nie będzie trzeba podłączać do masztów dodatkowych sieci.

    Wg firmy – nawet przy przeciętnych warunkach wiatrowych generatory pokrywają 100% zapotrzebowania na elektryczność. System obsługujący mikroturbiny jest w pełni zautomatyzowany i posiada możliwość dostosowani go do dowolnego masztu radiowo-telewizyjnego.

    Oczekiwana roczna produkcja energii elektrycznej przez 742 turbiny ma wynieść 650 MWh.

    Firma Mowea zapowiada, że jeśli projekt pilotażowy spełni wszystkie oczekiwania, wówczas projekt rozciągnięty zostanie na kolejne maszty w Niemczech, a następnie w całej Europie. Już obecnie firma analizuje uwarunkowania budowlane i wymagania techniczne państw Unii Europejskiej, aby móc spełnić wszystkie kryteria określone w ustawodawstwie lokalnym.

    Warto zauważyć, że aktualnie w celu zasilania systemów telekomunikacyjnych firma Vantage Towers stosuje systemy fotowoltaiczne (po 8 modułów o łącznej mocy 2,5-2,6 kW). W całych Niemczech takie systemy zainstalowane zostały na 90 masztach. Niestety, w odróżnieniu od turbin wiatrowych, obecnie funkcjonujące systemy nie dają energii w nocy. Stąd tez pomysł na hybrydowe wykorzystanie obu OZE w zasilaniu systemów radiowych.

     

    #fotowoltaika #energetyka_wiatrowa @innowacje #technologie

    Źródło: MOWEA

    Foto: MOWEA

    Kategorie
    Elektromobilność

    Volkswagen i Bosch planują otwarcie sześciu fabryk akumulatorów w Europie. Czy powstanie fabryka w Polsce?

     

    W sensie technicznym obie firmy ustaliły, że do roku 2030 wybudują w Europie wspólnie 6 fabryk akumulatorów. Wg porozumienia w tymże docelowym roku, ich wspólne fabryki mają wyprodukować akumulatory o łącznej mocy 700 GW .

    Niemieccy giganci nie zamierzają przy tym skupić się wyłącznie na produkcji akumulatorów. Planują stworzyć cały system obsługi, w tym usługi konserwacji ogniw i systemów baterii.

    Aktualnie firmy powołały zespół projektowy, którego celem jest zbadanie możliwości produkcji i dostarczania pełnego zakresu komponentów niezbędnych do produkcji zespołów akumulatorowych na dużą skalę. Obie firmy opracowują i wdrożą zintegrowane systemy produkcyjne dla fabryk. Okres projektowy ma zakończyć się z końcem 2022 roku.

    Firma Volkswagen od dłuższego już czasu chce uniezależnić od zewnętrznych dostawców akumulatorów (pamiętajmy, że wartość akumulatorów to 40% ceny całego samochodu elektrycznego).

    W 2019 firma rozpoczęła pilotażowy projekt produkcji, wraz ze szwedzką firmą Northvolt, akumulatorów w fabryce w Salzgitter w Dolnej Saksonii. Doświadczenia w budowie linii produkcyjnej w tej fabryce będą wykorzystane przy budowie nowych fabryk.

    Lokalizacje nowych fabryk nie są jeszcze znane, więc jest możliwość, że przynajmniej jedna zostanie ulokowana w Polsce. Bez wątpienia duże szanse mają również Czechy, które stały się swoistym światowego przemysłu samochodowego.

     

    #felektromobilność #akumulatory #samochody_elektryczne

    Źródło: Volkswagen

    Foto: Pixabay/CzechInvest

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Komisja Europejska rozpoczęła konsultacje w sprawie ogólnoeuropejskiej strategii fotowoltaicznej

     

    Konsultacje odbywają się w formie on-line i potrwają w dniach 18 stycznia – 12 kwietnia 2022 (do północy czasu brukselskiego) i obejmują serię 26 zagadnień z zakresu szeroko pojmowanej energetyki fotowoltaicznej mogących być zrealizowanych poprzez podjęcie działań politycznych przez Unię Europejską i poszczególne Państwa Członkowskie.

     

    Celem konsultacji jest:

    • identyfikacja barier w wykorzystaniu energii słonecznej
    • proponowanie środków przyspieszających wdrożenie energetyki słonecznej
    • zwiększenie konkurencyjności i odporności systemów energii słonecznej w Unii Europejskiej

     

    Ankieta dostępna jest dla zarejestrowanych użytkowników pod adresem https://ec.europa.eu/info/law/better-regulation/have-your-say/initiatives/13338-EU-solar-energy-strategy/public-consultation_en

     

    Zachęcamy wszystkich do udziału w ankiecie. Podmioty gospodarcze, ale również osoby fizyczne, w tym konsumenci systemów fotowoltaicznych, mają możliwość przedstawienia swoich argumentów w takich kwestiach jak dotacje unijne, podatki, w tym ulgi, systemy wsparcia itd.

    Wszystkie uwagi zostaną, wg zapewnień organizatorów konsultacji, uwzględnione w opracowywanej strategii.

     

     

    #fotowoltaika #Komisja_Europejska #Unia_Europejska #Agrofotowoltaika

    Źródło: Komisja Europejska

    Foto: Pixabay

    Kategorie
    Czyste Powietrze

    24 stycznia – Inauguracja III Edycji programu „Czyste Powietrze”

     

    Główne założenia programu (wg informacji Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej):

     

    Beneficjenci:

    „Osoby fizyczne, które łącznie spełniają następujące warunki:

    1) są właścicielami/współwłaścicielami budynku mieszkalnego jednorodzinnego lub wydzielonego w budynku jednorodzinnym lokalu mieszkalnego z wyodrębnioną księgą wieczystą;

    2) przeciętny miesięczny dochód na jednego członka jej gospodarstwa domowego nie przekracza kwoty:

          • 900 zł w gospodarstwie wieloosobowym,
          • 1260 zł w gospodarstwie jednoosobowym,

    lub mają ustalone prawo do otrzymywania zasiłku stałego, zasiłku okresowego, zasiłku rodzinnego lub specjalnego zasiłku opiekuńczego, potwierdzone w zaświadczeniu wydanym na wniosek Beneficjenta, przez wójta, burmistrza lub prezydenta miasta, zawierającym wskazanie rodzaju zasiłku oraz okresu, na który został przyznany (zasiłek musi przysługiwać w każdym z kolejnych 6 miesięcy kalendarzowych poprzedzających miesiąc złożenia wniosku o wydanie zaświadczenia oraz co najmniej do dnia złożenia wniosku o dofinansowanie).

    Osoby prowadzące działalność gospodarczą – osoba, która przedstawiła zaświadczenie o przeciętnym miesięcznym dochodzie na jednego członka jej gospodarstwa domowego, roczny jej przychód, z tytułu prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej za rok kalendarzowy, za który ustalony został przeciętny miesięczny dochód wskazany w zaświadczeniu, nie przekroczył dwudziestokrotności kwoty minimalnego wynagrodzenia za pracę określonego w rozporządzeniu Rady Ministrów obowiązującym w grudniu roku poprzedzającego rok złożenia wniosku o dofinansowanie.”

     

    Rodzaje wspieranych przedsięwzięć oraz maksymalne kwoty dofinansowania

     

    Wariant 1

    „Przedsięwzięcie obejmujące demontaż nieefektywnego źródła ciepła na paliwo stałe oraz:

        • zakup i montaż źródła ciepła do celów ogrzewania lub ogrzewania i c.w.u. albo
        • zakup i montaż kotłowni gazowej w rozumieniu Załącznika 2b do programu.

    Dodatkowo mogą być wykonane (dopuszcza się wybór więcej niż jednego elementu z zakresu):

        • demontaż oraz zakup i montaż nowej instalacji centralnego ogrzewania lub c.w.u. (w tym kolektorów słonecznych, pompy ciepła wyłącznie do c.w.u.),
        • zakup i montaż mikroinstalacji fotowoltaicznej,
        • zakup i montaż wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła,
        • zakup i montaż ocieplenia przegród budowlanych, okien, drzwi zewnętrznych, drzwi/bram garażowych (zawiera również demontaż),
        • dokumentacja dotycząca powyższego zakresu: audyt energetyczny (pod warunkiem wykonania ocieplenia przegród budowlanych), dokumentacja projektowa, ekspertyzy.

    Kwota maksymalnej dotacji:

        • 60 000 zł – gdy przedsięwzięcie nie obejmuje mikroinstalacji fotowoltaicznej
        • 69 000 zł – dla przedsięwzięcia z mikroinstalacją fotowoltaiczną.

    Wariant 2

    Przedsięwzięcie nieobejmujące wymiany źródła ciepła na paliwo stałe na nowe źródło ciepła, a obejmujące (dopuszcza się wybór więcej niż jednego elementu z zakresu):

        • zakup i montaż wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła,
        • zakup i montaż ocieplenia przegród budowlanych, okien, drzwi zewnętrznych, drzwi/bram garażowych (zawiera również demontaż),
        • wykonanie dokumentacji dotyczącej powyższego zakresu: audytu energetycznego (pod warunkiem wykonania ocieplenia przegród budowlanych), dokumentacji projektowej, ekspertyz.

    Kwota maksymalnej dotacji– 30 000 zł”

     

    Pełna informacja dotycząca warunków uzyskania dotacji, wymogów formalnych, ale również na temat Kredytu Czyste Powietrze, dostępna jest pod adresem: https://czystepowietrze.gov.pl/czyste-powietrze/#czesc-3

     

    #Czyste_Powietrze #Kopciuchy

    Źródło: NFOŚiGW

    Foto: gov.pl

    Kategorie
    OZE

    Inwestycja prywatna warta prawie 80 MILIARDÓW dolarów na rozwój OZE w Indiach

     

    Jak donoszą media indyjskie, jeden z najbogatszych ludzi świata Mukesh Ambani (10 miejsce na liście Forbes w 2021 r. z majątkiem 84,5 mld dolarów) ogłosił, że kierowana przez niego firma Reliance Industries zainwestuje w odnawialne źródła energii w indyjskim regionie Gujarat 75 miliardów dolarów.

    Z tej kwoty 67,6 miliarda przeznaczonych zostanie na budowę 100 GW mocy z odnawialnych źródeł energii oraz infrastrukturę wodorową. 8,1 miliarda dolarów zostanie przeznaczonych na budowę zakładów produkcji modułów fotowoltaicznych, elektrolizerów, akumulatorów i innego sprzętu dla OZE. Kompania gwarantuje finansowanie projektów w okresie 10-15 lat.

    Należy podkreślić, że zapowiedź inwestycji nie jest tylko intencją miliardera – kompania Reliance Industries już podpisała stosowne umowy z władzami regionu Gujarat. Co ciekawe, jedna z umów opiewa na kwotę 3,38 mld USD, nie wchodzącą w skład wyżej wymienionych pieniędzy – cała kwota ma być przeznaczona na rozwój już istniejących projektów OZE. Niestety, nie wiadomo konkretnie o co w tym wypadku chodzi. Reasumując – indyjska firma zainwestuje w OZE prawie 80 miliardów dolarów.

    Mukesh Ambani to indyjski miliarder, nazywany „Geniuszem z Bombaju”, właściciel wielu firm, od sieci sklepów, hipermarketów po firmy petrochemiczne. Słynny jest z takich rzeczy jak wybudowanie za 1 miliard dolarów apartamentu w Bombaju wzorowanego na „ogrodach Semiramidy”, prezentu urodzinowego żonie w postaci samolotu Airbus A-380 za 60 milionów dolarów, czy też budowa dwóch miast satelickich obok Delhi i Bombaju (za 11 miliardów dolarów).

     

     

    #OZE

    Foto: Pixabay/Reliance Industries Limited

    Kategorie
    Pompy ciepła

    Niemcy: zakaz instalacji olejowych i gazowych systemów grzewczych od 2025 roku

     

    Zgodnie z nowelizacją Ustawy „Prawo Energetyki Budowlanej” (GebäudeEnergieGeset), od dnia 1 stycznia 2025 roku każdy nowy system grzewczy będzie musiał wykorzystywać co najmniej 65% energii odnawialnej. Dotyczy to nowych budynków, jak również remontowanych.

    Tym samym, od 2025 roku zakazana będzie instalacja wszystkich systemów grzewczych z ciepłem wytwarzanym z paliw kopalnych typu olej, ropa lub gaz, jeśli będą to jedyne urządzenia grzewcze. Oznacza to w praktyce likwidację w Niemczech kotłów gazowych i olejowych.

    Zniechęcając do kotłów gazowych i olejowych, rząd jednocześnie zachęca do instalacji przyjaznych dla środowiska systemów grzewczych – pomp ciepła! W przypadku likwidacji kotła gazowego na rzecz pompy ciepła państwo dofinansuje wymianę w wysokości 35% całkowitych kosztów inwestycji, zaś w przypadku kotłów olejowych dotacja wynosi 45%.

    Ponadto, po wymianie kotłów na paliwa kopalne, podatek EEG (na odnawialne źródła energii) zostanie w 2022 roku obniżony, zaś 2023 – całkowicie zniesiony.

    Polscy eksperci zauważają, że z uwagi na unormowania niemieckie, możemy w Polsce spodziewać się dużej ilości ofert zakupów kotłów gazowych i olejowych różnego typu, wieku i sprawności. Sugerujemy rozważne dokonywanie wyboru i zakupu tychże kotłów.

     

    #OZE #pompy_ciepła #kotły_bezemisyjne

    Źródło: Agencja AFP

    Foto: Pixabay

    Kategorie
    OZE

    TAURON uruchamia farmę fotowoltaiczną o mocy 8 MW

     

    Choszczno II (woj. zachodniopomorskie) to trzecia i zarazem największa instalacja fotowoltaiczna Grupy TAURON. W lutym ubiegłego roku w tej samej miejscowości grupa oddała do użytku instalację Choszczno I o mocy 6 MW.

    Za realizację farmy fotowoltaicznej Choszczno II odpowiedzialna jest spółka TAURON Zielona Energia, rozwijająca w Grupie odnawialne źródła energii. Spółka odpowiada za dewelopment, akwizycje oraz nadzór inwestycyjny projektów farm fotowoltaicznych oraz lądowych farm wiatrowych” – czytamy w komunikacie.

    Choszczno II to 17 tys. modułów fotowoltaicznych rozlokowanych na 13 ha.

    Prace trwały od lutego do połowy grudnia 2021 roku, a koszt inwestycji wyniósł 20,8 mln zł. – Po zakończeniu  prac oraz uzyskaniu niezbędnych zgód i certyfikatów, farmę będzie eksploatowała spółka TAURON Ekoenergia – zaznaczył Wojciech Więcławek, prezes spółki TAURON Zielona Energia.

    TAURON ma też elektrownie fotowoltaiczną w Jaworznie, której całkowita moc to 5 MW. Jej budowa zakończona została pond koniec 2020 roku. Wszystkie trzy farmy to część projektu TAURON-PV, instalacje powstają na terenach przemysłowych należących do Grupy TAURON.

    Projekt TAURON-PV zakłada budowę farm o łącznej mocy 150 MW. – Rozbudowa zielonych mocy wytwórczych stanowi priorytet rozwojowy Grupy TAURON. To właśnie elektronie fotowoltaiczne, obok lądowej energetyki wiatrowej, a w przyszłości także offshore, wyznacza nasze kierunki strategiczne w obszarze transformacji miksu energetycznego – zapowiadał Artur Michałowski, p.o. prezesa zarządu TAURON Polska Energia.  Grupa w najbliższym czasie rozpocznie budowę kolejnej farmy, tym razem w Mysłowicach na Śląsku. Stalowa Wola, Trzebinia i Kędzierzyn Koźle to kolejne miejscowości, gdzie Grupa planuje postawić elektrownie PV.

    Planowo TAURON zamierza do 2025 roku osiągnąć 28 proc. aktyw nisko i zeroemisyjnych, a do 2030 roku ponad 60 proc. o łącznej mocy 3,0 GW. Resztę miksu energetycznego mają stanowić nowoczesne jednostki węglowe (31 proc., 1,4 GW) i modernizowane jednostki węglowe (3 proc., 0,2 GW).

     

    #grupa_tauron #tauron_pv #fotowoltaika #choszczno_ii #OZE #miks_energetyczny #zielona_energia

    Źródło: tauron.pl

    Fot.: materiały prasowe/TRURON

    Kategorie
    OZE

    Polsko-litewska współpraca w obszarze morskiej energetyki wiatrowej i wodoru

     

    Polska i Litwa stawiają na offshore

    – Litwa, która konsekwentnie realizuje politykę transformacji gospodarki w kierunku niskoemisyjnym, jest ważnym partnerem Polski we wzmacnianiu regionalnego bezpieczeństwa energetycznego – powiedziała po spotkaniu minister Anna Moskwa.

    Dalej szefowa resortu pokreśliła, że jednym z filarów tej transformacji jest energia odnawialna z dużą rolą offshore, który również dla Polski stanowi ważny element polityki energetycznej.

    Jak podaje ministerstwo, morska energetyka wiatrowa jest kluczowym filarem przyszłego miksu energetycznego Polski, który w ciągu najbliższych dziesięcioleci będzie musiał zostać całkowicie przekształcony, w celu odejścia od węgla.

    Według założeń łączna moc morskich elektrowni wiatrowych do 2030 roku ma wynieść 5,9 GW, a dekadę później 11 GW. Ta wartość stanowi ponad 10 proc. przewidywanej wartości mocy z wiatraków jakie mają zostać do 2050 roku zainstalowane na Bałtyku, szacowany na 93 GW.

     

    Wilno chce rozwijać razem z Warszawą wodór

    Podczas spotkania wiceminister Litwy miała wyrazić wolę współpracy z Polską w zakresie rozwoju wodoru. Działania miałby polegać na wymianie doświadczeń i wiedzy.

    Mamy podobne cele w obszarze wodorowym, udana współpraca w sektorze gazu ziemnego czy zagrożenie bezpieczeństwa energetycznego związane z wykorzystaniem energii jako środka nacisku geopolitycznego, stanowią istotne podstawy do prowadzenia wspólnych prac nad rozwojem gospodarek wodorowych. Polska może podzielić się swoimi doświadczeniami w tym zakresie ze stroną litewską – powiedziała Moskwa.

     

    #polska #litwa #oze #wodór #offshore #elektrownie_wiatrowe #bałtyk

    Źródło: gov.pl

    Fot.: gov.pl

    Kategorie
    Czyste Powietrze

    Sprawdź poziom zanieczyszczeń w swojej okolicy w Europejskim Indeksie Jakości Powietrza

     

    Na interaktywnej mapie można śledzić wskaźniki poszczególnych stacji. Skala jest sześciostopniowa, a podczas oceny stanu powietrza pod uwagę branych jest pięć rodzajów zanieczyszczeń:

        • Pył drobny PM 2,5;
        • Pył drobny PM 10;
        • Ozon w warstwie przyziemnej;
        • Dwutlenek azotu;
        • Dwutlenek siarki.

    Na podstawie oceny stężenia ww. substancji, każda ze stacji jest oznaczona kropką koloru, który wskazuje poziom zanieczyszczania. Klikając w konkretną stację można sprawdzić wskaźniki sprzed 40-kilku godzin, aktualne, ale też prognozy 24-godzinne.

    Narzędzie powstało w 2017 roku z inicjatywy Europejskiej Agencji Środowiska oraz Komisji Europejskiej. Mapa ma dawać użytkownikom możliwość sprawdzenia stanu powietrza, co z kolei zwiększy ich świadomość i wesprze inicjatywy wpływające na poprawę jego jakości.

    Zanieczyszczenie powietrza jest niewidzialnym zabójcą, dlatego europejski wskaźnik jakości powietrza jest potrzebny, aby informować obywateli Europy o stanie powietrza, którym oddychają na co dzień – mówił podczas uruchamiania Indeksu Karmenu Vella, unijny komisarz ds. środowiska, gospodarki morskiej i rybołówstwa. Jego zdaniem narzędzie wspomoże walkę z lokalnymi zanieczyszczeniami.

    Tutaj link do omawianego European Air Quality Index.

     

    Wcześniej informowaliśmy też o innym narzędziu Europejskiej Agencji Środowiska, jakim jest przeglądarka jakości powietrza. Więcej na ten temat TUTAJ

     

    #europejski_indeks_jakości_powietrza #europejska_agencja_środowiska #zanieczyszczenie_powietrza #jakość_powietrza

    Źródło: www.eea.europa.eu

    Fot.: screen/EEA

    Kategorie
    Czyste Powietrze

    Kredyt na „Czyste powietrze” dostępny w wybranych bankach zrzeszenia SGB

     

    Pierwsze Banki Spółdzielcze SGB w programie „Czyste Powietrze”:

        • Kujawsko-Dobrzyński Bank Spółdzielczy,
        • Bank Spółdzielczy w Strzelnie,
        • Bank Spółdzielczy w Wieleniu,
        • Bank Spółdzielczy w Radziejowie,
        • Bank Spółdzielczy w Piotrkowie Kujawskim,
        • Bank Spółdzielczy w Przysusze.

    W najbliższych tygodniach kolejne ze 182 Banków Spółdzielczych SGB udostępnią program. Aktualna lista banków SGB biorących udział w programie – TUTAJ

     

    Jakie korzyści płyną z wzięcia kredytu „Czyste Powietrze” w placówkach SGB?

    Kredytobiorcy mogą liczyć na dopłatę nawet do 37 tys. zł. Banki spółdzielcze dzięki specjalnej ścieżce proponują załatwienie wszystkich formalności w jednej placówce. Złożenie wniosku o kredyt ma odbywać się u jednego doradcy, który wyśle dokumenty do wojewódzkiego oddziału FOŚiGW.

    Dzięki współpracy z Bankiem Gospodarstwa Krajowego „Kredyt Czyste Powietrze” objęty jest gwarancją. Co to oznacza? Oszczędności środków – gwarancja jest udzielana bez prowizji, objęcie kredytu gwarancją BGK nie zwiększa jego kosztu. Klienci mogą liczyć też na korzystniejsze od standardowych warunki umowy.

     

    Do kogo skierowany jest tego rodzaju kredyt?

    Z kredytu w ramach programu „Czyste Powietrze” mogą korzystać właściciele lub współwłaściciele jednorodzinnych budynków mieszkalnych lub wydzielonych w budynkach jednorodzinnych lokali mieszkalnych
    z wyodrębnioną księgą wieczystą. Beneficjenci będą mieli do 18 miesięcy na realizację zaplanowanego remontu lub inwestycji. Czas zaczyna być naliczany od dnia złożenia wniosku w banku.

    Środki dotacji zostaną wypłacone przez WFOŚiGW po zakończeniu prac i złożeniu prawidłowo wypełnionego i kompletnego wniosku o płatność na rachunek kredytowy klienta z przeznaczeniem na częściową spłatę kapitału kredytu bankowego. Wnioski o dofinansowanie są oceniane na bieżąco, a podpisywanie umów potrwa do 31.grudnia 2027 r.” – przypomina Fundusz.

     

    Na jakie inwestycje można zaciągnąć „Kredyt Czyste Powietrze”?

        • wymianę nieefektywnych źródeł ciepła na paliwo stałe oraz zakup i montaż nowego źródła ciepła w ramach Priorytetowego Programu Czyste Powietrze;
        • zakup i montaż instalacji centralnego ogrzewania i cwu (w tym kolektorów słonecznych i pompa ciepła do samej cwu);
        • ocieplenie przegród budowlanych;
        • zakup i montaż okien i drzwi zewnętrznych, bram garażowych;
        • wentylację mechaniczną z odzyskiem ciepła;
        • mikroinstalację fotowoltaiczną.

     

    Czym jest SGB?

    SGB czyli Spółdzielcza Grupa Bankowa to sieć 182 Banków Spółdzielczych i SGB-Bank S.A. W sumie tworzą sieć prawie 1,5 tys. placówek z 4 tys. bankomatów. Z opublikowanych danych wynika, że SGB zaufało ponad 1,5 miliona klientów.

     

    #czyste_powietrze #kredyt #bank #nfośigw #dotacje #sgb

    Źródło: gov.pl

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Kolejny ranking TOP-30 wykonawców instalacji w branży OZE

    Pierwsze zestawienie uporządkowaliśmy wg oceny klientów na podstawie jakości ich obsługi.

    Jest to pierwszy ranking tego typu dla tej grupy wykonawców. Dlatego po przejrzeniu kilkaset rankingów firm w Internecie i sprawdzeniu opinii dla 85 firm z największym ruchem na stronie uwzględniliśmy wszystkie wiodące firmy, również takie, które mają tylko 1 opinię.

    Warto zauważyć, że wśród 85 wybranych firm z największą ilość ruchu na stronie 10 firm nie posiadało wizytówek i żadnej opinii Google.
    Dodatkowo podajemy analizę zmian ilości odwiedzin z miesiąca na miesiąc.

     

    Tabela 1. Ranking wykonawców instalacji PV wg opinii klientów z Google
    LpNazwa firmyCentralaAdres stronyOpiniaOpiniazmiana m/mIlość Opinii
    XI 2021XII 2021
    13EnergyŁódź3energy.com.pl5515
    2Abc Energia Sp. z o. o.Łódźabcenergia.pl55024
    3Alex Electro Sp. z o.o.Białystokalex-electro.com5510
    4Alter Energia Sp. z o.o.Tarnowo Podgórnealter-energia.pl55012
    5AM Group S.C.Łochowoamgroupsolar.com55096
    6Aseb Solar SystemGdańskaseb.pl5503
    7Consor EnergiaPoznańconsorenergia.pl5532
    8Eko-Solar Tomasz KurekSmolnicaekosolargliwice.pl550194
    9Energia Taniej Sp. z o.o.Grudziądzenergiataniej.com.pl55119
    10FreeEco sp. z o.o.Lublinfreeeco.pl55028
    11House Solutions Sp. z o.o.Krakówhouse-solutions.pl550104
    12Inovativ Sp. z o.o.Baniochainovativ.pl5541
    13Fotowoltaika JB Energia Dąbrowa TarnowskaDąbrowa Tarnowskajbenergia.pl55062
    14Kraina OZE Sp. z o.o.Wrocławkrainaoze.pl55123
    15Solar-Expert Sp. z o.o.Gliwicesolar-expert.pl5502
    16Masters Sp. z o.o.Straszynsuncurrent.pl551
    17DGE Sp. z o.o.Katowicedge.com.pl4.94.9021
    18Ekosun Sp. z o.o. Sp.K.Bielsko-Białaekosun.pl4.94.90134
    19Elektro Masters Sp. z o.o. Sp. k.Krakówelektromasters.com.pl4.94.9110
    20Promika Miłosz KubiakBanowicepromika-solar.pl4.94.9088
    21Soon Energy Poland Sp. z o.o.Warszawasoonenergy.pl4.94.9085
    22Sunsol Sp. z o.o.Gdańsksunsol.pl4.94.90358
    23Atum Energy Sp. z o.o.Łódźatumenergy.pl4.84.8052
    24Baltic Energy Sp. z o.o.Baninobaltic-energy.pl4.84.8018
    25Dom Bez Kosztów Piotr ŁangowskiChojnicedombezkosztow.com4.84.80128
    26Soleko Polska Sp. z o.o.Krasocinkolektory.com4.84.811
    27MIR EnergiaBielany Wrocławskiemirenergia.pl4.84.8067
    28N Energia Sprzedaż Sp. z.o.o. Sp.k.Legnican-energia.pl4.94.8-0.1131
    29OZE Projekt Sp. z o.o. Sp. K.Olsztynozeprojekt.pl4.84.80189
    30PVTEC Polska Sp. z o.o.Wierzchałowicepvtec.pl4.84.8052
    Średnia4.94.9 077

     

    W XII 2021 r. w porównaniu do XI 2021 r. prawie każdy wykonawca OZE utrzymał swoją ocenę lub poprawił wynik. A tylko jedna Spółka nieznacznie obniżyła ocenę o 0,1 z 4,9 do 4,8 pkt.

    Oznacza to, że jakość wykonywanych usług popularnych firm z dużym ruchem na stronie jest zdaniem ich klientów wysoka. Warto zauważyć, że nawet wynik 4,8 w skali od 1 do 5 to jest wysoka ocena.

     

    Dlatego wszystkim trzydziestu wykonawcom z powyższego rankingu serdecznie gratulujemy bardzo dobrych ocen od swoich klientów!


    Oprócz nazwy, siedziby firmy, ilości opinii i ocen podajemy również adres strony. Może on się przydać osobom szukających bardzo dobrych wykonawców.

    Warto pamiętać o tym, że:

    1. Opłaca się, aby utrzymać lub osiągnąć maksymalną ocenę w kolejnych okresach.
    2. Klienci dostarczają bardzo cennych informacji tj. co najbardziej im podoba się, i co warto poprawić.
    3. Po badaniu należy przeprowadzić analizy i wdrożyć zmiany w organizacji.

    W biznesie jedyną stałą jest zmiana. Dlatego należy dokładać wszelkich starań, aby:

    1. Na bieżąco lub co najmniej raz na kwartał badać opinie klientów.
    2. Otrzymywać wysokie oceny.
    3. Pozyskiwać coraz więcej poleceń.

     

    Poniżej prezentujemy nowy ranking wykonawców OZE w oparciu o kryterium wielkości organicznego ruchu na stronach.

     

    Tabela 2. Ranking wykonawców instalacji PV wg organicznego ruchu na stronie
    LpNazwa firmyCentralaAdres stronyXII 2020XI 2021XII 2021Zmiana m/m (XII/XI) 2021 (w %)Zmiana r/r (XII.2021/XII.2020) - w %
    1FreeEco Sp. z o.o.Lublinfreeeco.pl13557534728260397257246
    2Columbus Energy S.A.Krakówcolumbusenergy.pl76423558976693312088
    3Sunday Polska Sp. z o oWarszawasundaypolska.pl5426400463650691673
    4Sunsol Sp. z o.o.Gdańsksunsol.pl19099229622281599119
    5Stilo Energy S.A.Gdańskstiloenergy.pl24161191732156111289
    6Elektro Masters Sp. z o.o. Sp. k.Krakówelektromasters.com.pl23931818018118100757
    7Esoleo Sp. z o.o.Warszawaesoleo.pl145134281794313412374
    8Edison Energia S.A.Warszawaedisonenergia.pl6819189071740192255
    9Sunvival Energy Sp. z o.o.Warszawasunvival.pl8316679165239919907
    10Soleko Polska Sp. z o.o.Krasocinkolektory.com26994124151525312357
    11FlexiPower Group Sp. z o.o. Sp. K.Pabianiceflexipowergroup.pl1993140751399099702
    12Brewa Sp. z o.o. Sp. K.Kaliszbrewa.pl1592213511116858673
    13Promika Miłosz KubiakBanowicepromika-solar.pl210846489103196432
    14Solar-Volt S.C.Środa Wielkopolskasolar-volt.pl190456164201144337
    15FG Energy Sp. z o.o. Sp.K.Krakówfgenergy.pl86056566326112736
    16ML System S.A.Zaczerniemlsystem.pl52506725611191116
    17PV Poland Sp. z o.o.Warszawapvpoland.pl497363160481671217
    18Foton Technik Sp. z o.o. (teraz E.ON Foton Sp. z o.o.)Warszawafotontechnik.pl10005867572798573
    19Synteza OZE Sp. J.Lublinsyntezaoze.pl6736589956379684
    20Vosti Sp. z o.o.Lublinvosti.pl17425425474587272
    21ElectroTile Sp. z o.o.Warszawaelectrotile.com232841104662113200
    22Polenergia S.A.Warszawapolenergia.pl31685588460082145
    23OZE-Biomar S.A.Gdyniaoze-biomar.pl71423514271182598
    24FreeVolt S.A.Warszawafreevolt.pl59437563963106667
    25Synergio S.A.Warszawasynergio.pl251345137851101508
    26Hymon Fotowoltaika Sp. z .o.o.Tarnówhymon.pl29503916374896127
    27OZE Projekt Sp. z o.o. Sp. K.Olsztynozeprojekt.pl3242354032049199
    28Lumifil Innovations Sp. z o.o.Świecielumifil.com72726592731103376
    29Kraina OZE Sp. z o.o.Wrocławkrainaoze.pl91719742549129278
    30Erato EnergyWarszawaeratoenergy.pl14342377166
    Średnia73991056823067218312

    Wnioski:

    1. Średni ruch na stronach firm dynamicznie rośnie. Z miesiąca na miesiąc średnio ponad 2 krotnie!
    2. Średnioroczna zmiana ilości odwiedzin na stronach tj. w XII 2021 do XII 2020 roku wyniósł aż 312%.
    3. Do grona największych 30 wykonawców awansowało 2 Spółki, które w poprzednich okresach miały mniej niż 1 000 odwiedzin na stronach.
    4. Pierwsze miejsce w tym rankingu zajmuje Spółka FreeEco Sp. z o.o., która jeszcze w listopadzie 2021 r. miała tylko 575 odwiedzin na stronie.
      Ciekawe czy uda się tej Spółce utrzymać pozycję w kolejnych miesiącach?

    Ufamy, że przedstawiony materiał jest użyteczny wielu firm i osób przy podejmowaniu decyzji o wyborze zaufanego partnera do współpracy.

    Kolejne rankingi będziemy przygotowali coraz bardziej selektywnie. Planujemy ograniczyć zestawienie do firm z większą ilością opinii na stronie.

    Jak wiemy w styczniu br. średni wzrost cen za energie elektryczną w Polsce wyniósł 21,1%.
    Dlatego jeśli jeszcze właściciel domu lub firmy nie podjął decyzji znacznej obniżki kosztów instalując fotowoltaikę, to jest ostatnia chwila na dobrą decyzję na wiele lat.
    Chcąc sprawdzić, ile można zaoszczędzić na kosztach prądu w kolejnych latach, warto zajrzeć na kalkulator https://top-oze.pl/kalkulator/.   

    Jan Załęcki

    Kategorie
    OZE

    Dylematy europejskiej energetyki jądrowej – Niemcy i Belgia

     

    Niemcy

    Nowy Rząd Niemiec zapowiedział radykalną walkę z elektrowniami jądrowymi. Z dniem 31 grudnia 2021 rząd Niemiec nakazał zamknąć trzy reaktory jądrowe – Grohnde, Gundremmingen C i Brokdorf o łącznej mocy ponad 4 GW. Do końca 2022 roku zamknięte mają zostać trzy ostatnie reaktory – Isar 2, Emsland i Neckarwestheim 2. Również o mocy 4 GW. Te 6 reaktorów dostarczało gospodarce Niemiec ponad 11% ogólnej energii elektrycznej. Od 1 stycznia 2023 roku Niemcy będą państwem bez aktywnych elektrowni jądrowych.

    Podobnie jest z walką z węglem, pomimo, iż w roku 2021 nastąpił wzrost jego zużycia na cele energetyczne (pisaliśmy o tym w artykule Udział OZE w miksie energetycznym Niemiec spada!). Pod koniec 2021 roku Niemcy zamknęły 3 bloki elektrowni na węgiel brunatny o mocy 300 MW (w obszarze wydobycia węgla w Neurath B, Niederaussem C i Weisweiler E). W 2022 roku zamkniętych zostanie kolejnych kilka bloków elektrowni na węgiel brunatny o łącznej mocy 1,7 GW. Niemiecka RWE planuje zamknąć do końca 2022 roku elektrownie konwencjonalne o łącznej mocy 7 GW i zainwestować do 2030 r. 50 mld Euro na rozbudowę w firmie sektora OZE.

    Czy Niemcy zdążą zabezpieczyć moce z OZE zgodnie zakładanym planem po rezygnacji z konwencjonalnych źródeł energii?

     

    Belgia

    11% energii pozyskiwanej w Niemczech z energetyki jądrowej, przy bardzo aktywnej, wręcz rewolucyjnej polityce rządu federalnego na rzecz rozwoju OZE (głównie fotowoltaiki i energetyki wiatrowej) wydaje się być wielkością niewielką.

    Z tego punktu widzenia władze Belgii mają duży problem – zgodnie z deklaracjami rządu tego państwa, ostateczne wyłączenie reaktorów jądrowym ma nastąpić do końca 2025 roku. Wg wstępnych ustaleń, w 2022 roku ma zostać wyłączony reaktor Doel 3, w 2023 Tihange 2, zaś w roku 2025 – Doel 4 i Tihange 3.

    Tymczasem, wg danych Europejskiego Urzędu Statystycznego, udział energii jądrowej w miksie energetycznym Belgii w 2021 roku wzrósł do 52,4%! W 2020 roku ten udział wynosił 32,8%. Taki nagły wzrost spowodowany był gwałtownym wzrostem cen gazu na rynkach europejskich, co spowodowało spadek jego zużycia – udział gazu w miksie energetycznym Belgii wynosił w roku 2020 34,7% i spadł w 2021 roku do 24,8%.

    Deklaracje rządu Belgii są jednoznaczne – reaktory zostaną zamknięte, a w okresie przejściowym do OZE, gaz będzie głównym źródłem energii. Jednakże eksperci nie są pewni, czy aby na pewno te deklaracje nie spowodują, w kontekście rosnących cen gazu, dużego oporu społecznego. Przy silnych protestach związanych z kwestiami segregacji szczepionkowej, decyzje rządu nakładające na obywateli dodatkowe obciążenia fiskalne, mogą spotęgować niezadowolenie społeczne i bunt. Politycy mogą więc ostrożnie podchodzić do radyklanych, wzorem Niemiec, decyzji.

    Rząd Belgii czeka wiele pracy jeśli chodzi o przejście na OZE. Zgodnie z intencjami władz, do 2030 roku w Belgii zainstalowanych ma być dodatkowe 6,9 GW energii fotowoltaicznej, osiągając wielkość około 12 GW. Zdaniem ekspertów, przy pomocy środków z UE, plan jest do zrealizowania, jednakże będzie to zadanie dosyć trudne.
    Czy to jednak wystarczy dla pokrycia straty ponad 50% energii pochodzącej z elektrowni jądrowych?

     

     

    #OZE #elektrownie_jądrowe

    Foto: Pixabay

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Innowacyjna metoda chłodzenia modułów fotowoltaicznych

     

    Badacze z dwóch uniwersytetów – Uniwersytetu w Sheffield w Wielkiej Brytanii oraz PSG College of Technology w Indiach postanowili opracować aktywny system chłodzący panele fotowoltaiczne.

    Efektem wspólnych badań jest zautomatyzowany system natrysku przedniej szyby panelu, który poprawia wydajność modułów fotowoltaicznych o 0,5%. Opracowany system jest w pełni zautomatyzowany, reagujący na wzrost temperatury i do tego uzależniający aktywację lub dezaktywację systemu. System rurek schładza powierzchnię przednią panelu, zaś pozyskana w ten sposób podgrzana woda może być następnie zastosowana w gospodarstwie domowym.

    W eksperymencie zastosowane zostały panele fotowoltaiczne o mocy 36 W. Zużycie dzienne wody, przy temperaturze modułów powyżej 45 stopni Celsjusza wynosiło 15,6 litrów, co jest wielkością niewielką. Przy większych instalacjach fotowoltaicznych zużycie wody będzie wg naukowców równie niewielkie.

    Maksymalny uzyskany przez badaczy spadek temperatury wyniósł 20 stopni Celsjusza, zaś średnie uzyskiwane spadki temperatury – 10 stopni. W tym czasie uzyskiwano wzrosty wydajności energetycznej modułów średnio o 0,5% (maksymalny osiągnięty wyniósł 1%).

    Wg naukowców, opracowany system można zastosować w dowolnym domowym zestawie domowym.

    Pełny opis eksperymentu i systemu dostępny jest pod adresem: Projekt i wykonanie automatycznego systemu zraszania wodą dla modułu fotowoltaicznego słonecznego

     

    #fotowoltaika #agrofotowoltaika #innowacje #technologie

     

    Źródło: https://www.hindawi.com/

    Foto: Pixabay

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Produkcja nawozów azotowych w miejscu upraw? Dlaczego nie? Dzięki fotowoltaice – to możliwe!

     

    Zasada pracy urządzenia jest następująca:

    • panele fotowoltaiczne umiejscowione są bezpośrednio nad uprawami
    • panele zasilają generator produkcji kwasu azotowego, który po rozcieńczeniu wodą kierowany jest do zbiornika
    • w zbiorniku do kwasu dodawane są różne inne środki chemiczne (m.in. wodorotlenek potasu celem zneutralizowania pH)
    • ze zbiornika, poprzez filtr cząstek stałych, powstały roztwór nawozu azotowego kierowany jest do systemu nawadniania uprawy.

    Cały zestaw składa się z kilku pomp, zasilanych również elektrycznością z paneli fotowoltaicznych.

     

     

    Do zalet systemu należy przede wszystkim niezależność i autonomiczność od zewnętrznych źródeł energii elektrycznej oraz ogromne oszczędności dla rolników na nawozach.

    Firma Nitricity na swojej stronie omawia dwa systemy – eksperymentalny oraz pilotażowy komercyjny.

    Pełny raport z eksperymentu dostępny jest na stronie Nitricity w formacie PDF (j. angielski)

     

     

    Zachęcamy polskich naukowców i inżynierów do projektowania podobnych innowacyjnych urządzeń. Jednocześnie zachęcamy do informowania nas o nowatorskich pomysłach polskich wynalazców.

     

    #fotowoltaika #OZE #agrofotowoltaika

    Źródło: Nitricity Inc

    Foto: Nitricity Inc/Picabay

    Kategorie
    Elektromobilność

    Aż 101 wniosków w drugiej edycji programu „Zielony Transport Publiczny”

    Narodowy Fundusz Zdrowia i Ochrony Środowiska wdrożył program „Zielony Transport Publiczny”, którego celem jest upowszechnianie i wspieranie proekologicznej komunikacji miejskiej, obniżenie wykorzystywania paliw emisyjnych w transporcie zbiorowym oraz wspieranie i kreowanie „zielonej mobilności”.

    Jak informuje NFOŚiGW: „w roku 2021 po raz pierwszy w historii Polski udział ekologicznych autobusów sięgnął prawie trzech czwartych w ogólnej liczbie pojazdów nowo zakupionych przez samorządy. Dynamicznie postępuje zwłaszcza elektryfikacja floty, gdyż prawie połowa kupowanych obecnie autobusów miejskich to „elektryki”. Nabywane za dotacje ekologiczne pojazdy będą sukcesywnie zasilały floty poszczególnych przewoźników, przybliżając realizację strategicznego celu państwa, jakim jest przestawienie całego transportu zbiorowego w naszym kraju na zeroemisyjny.”

     

    W pierwszej edycji programu ZTP dofinansowanie do zakupu bezemisyjnych autobusów dostało 35 ośrodków miejskich całej Polsce.

    W obecnej drugiej już edycji, w której zakończenie wniosków zamknięte zostało 20 grudnia, aplikacje złożyło 101 „organizatorów transportu publicznego” z całej Polski.

    69 z tych wniosków dotyczy dotacji, które zostaną podzielone z puli niemal 1 miliarda złotych – 808,8 miliona zł w formie dotacji i 143,7 miliona zł jako niskoprocentowej pożyczki.

    Złożone obecnie wnioski na zakup elektroautobusów opiewają na kwotę w wysokości ponad 1,3 miliarda zł.

     

    Poniżej można zapoznać się z mapą złożonych wniosków.

    #elektromobilność #elektroautobusy

    Źródło: NFOŚiGW

    Foto: Pixabay

    Kategorie
    Czyste Powietrze

    Łódź, Poznań, Wrocław – lokalne programy dotacji do wymiany kopciuchów

     

    Nie jest to jednak jedyny program dotacyjny mający na celu wymianę kopciuchów i poprawę powietrza – w Polsce jest wiele programów lokalnych mających za zadanie walkę ze smogiem. W niniejszej informacji proponujemy zapoznać się z programami z Łodzi, Poznania i Wrocławia.

     

    Łódź

    Program realizowany na podstawie „Uchwały nr L/1557/21 Rady Miejskiej w Łodzi z dnia 17 listopada 2021 r. w sprawie określenia zasad udzielania dotacji celowych z budżetu miasta Łodzi na przedsięwzięcia inwestycyjne służące ochronie powietrza, trybu postępowania w sprawie ich udzielania i sposobu rozliczania”

    Nabór wniosków na dotacje realizowany jest w dniach 3 stycznia – 30 czerwca 2022 roku.

    Zgodnie z regulaminem mieszkańcy Łodzi mogą otrzymać nawet 90% bezzwrotnej dotacji:

      • do 9.000 zł brutto na zmianę ogrzewania na gazowe lub elektryczne w lokalach
      • do 50.000 zł brutto na podłączenie do sieci cieplnej, pompy ciepła lub sieci gazowej w nieruchomościach wielorodzinnych/wspólnotowych, prywatnych.

    Pełna informacja o programie, w tym procedurze składania wniosków, dostępna jest na stronie Urzędu Miejskiego w Łodzi lub na stronie dedykowanej programowi www.LODZ.PL/SMOG.

     

    Poznań – Kawka Bis

    Program Kawka Plus to program dotacyjny wspierający „likwidację ogrzewania opartego na węglu czy drewnie i zastąpieniu go innym ekologicznym sposobem ogrzewania” Realizowany jest w Poznaniu od 2015 roku, do 2017 jako Kawka, od 2018 – już jako Kawka Bis. Edycja na 2022 rok regulowana Uchwałą Nr LII/965/VIII/2021 Rady Miasta Poznania z dnia 28 września 2021 r. (Dz. Urz. Woj. Wlkp. z 2021 r., poz. 7579).

    Nabór wniosków na dotacje realizowany jest w dniach 2 stycznia – 31 lipca 2022 roku.

    Zgodnie z regulaminem mieszkańcy Poznania mogą otrzymać nawet 100% kosztów kwalifikowanych z zastrzeżeniem górnych limitów:

      • do 12 000 zł w przypadku zmiany na ogrzewanie z miejskiej sieci ciepłowniczej, ogrzewanie gazowe bądź ogrzewanie elektryczne
      • do 15 000 zł w przypadku zmiany na pompę ciepła typu powietrze-woda lub gruntową
      • do 20 000 zł w przypadku zmiany na pompę ciepła łącznie z instalacją fotowoltaiczną lub ogrzewanie elektryczne łącznie z instalacją fotowoltaiczną

    Pełna informacja o programie, warunki formalne, wzory wniosków, dostępne są na stronie Urzędu Miejskiego w Poznaniu

     

    Wrocław – Kawka Plus

    Miejski program dotacyjny regulowany Uchwałą RM Wrocławia z dnia 21 listopada 2019 r. w sprawie zasad udzielania dotacji celowej na zadania służące ochronie powietrza, polegające na trwałej zmianie ogrzewania opartego na paliwach stałych na ogrzewanie niskoemisyjne (i innymi zm.).

    Nabór wniosków realizowany jest w trybie ciągłym.

    Wysokość dofinansowania może wynieść do 100 % kosztów kwalifikowanych inwestycji, ale nie więcej niż 12 tysięcy zł. Piec można też wymienić bez wkładu własnego – instalator może bowiem rozliczyć koszty prac bezpośrednio z Urzędem Miejskim Wrocławia, oferując usługę pełnomocnictwa.

    W ramach programu można rozliczyć następujące koszty:

      • demontaż ogrzewania na paliwo stałe, przy czym:
        • koszt demontażu jednego pieca kaflowego wraz z wywozem gruzu – do 1000 złotych;
        • koszt demontażu kotła c.o. – do 300 złotych
        • koszt demontażu pieca stałopalnego – do 200 zł
        • koszt demontażu instalacji CO – do 2000 zł
      • koszt zakupu, montażu i uruchomienia systemu ogrzewania
      • koszt modernizacji lub budowy systemów odprowadzania spalin i wentylacji, niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania nowego systemu ogrzewania
      • koszt zwiększenia mocy przyłączeniowej do lokalu, dokonanej w celu prawidłowego funkcjonowania montowanego niskoemisyjnego systemu ogrzewania
      • koszt montażu zbiorników na lekki olej opałowy, zbiorników na gaz płynny w przypadku braku dostępu do miejskiej sieci gazowej oraz instalacji łączących takie zbiorniki z kotłem c.o.
      • koszt podłączenia do miejskiej sieci ciepłowniczej w zakresie wykonania instalacji centralnego ogrzewania w obrębie nieruchomości
      • koszt sporządzenia dokumentacji powykonawczej w związku z instalacją i uruchomieniem niskoemisyjnego systemu ogrzewania oraz kosztów nadzoru kierownika robót lub kierownika budowy
      • koszt montażu instalacji gazowych, elektrycznych i cieplnych poza obrębem nieruchomości, niezbędnych do funkcjonowania montowanego niskoemisyjnego systemu ogrzewania
      • koszt montażu wspólnych dla wielu lokali źródeł ciepła

    Pełna  informacja o programie dostępna jest na stronie Urzędu Miejskiego we Wroclawiu.

     

    #Czyste_Powietrze #kopciuchy

    Źródło: UM w Łodzi, Poznaniu i Wrocławiu

    Foto: Pixabay

    Kategorie
    OZE

    Politechnika Łódzka opracuje innowacyjny system pozyskiwania zielonej energii dla zakładów przemysłowych

     

    Rzecznik prasowa uczelni cytowana przez PAP, poinformowała, że pracownicy politechniki „są częścią europejskiego konsorcjum FLEXIndustries. Skupia ono 36 europejskich instytucji, wśród których Politechnika Łódzka i współpracująca z nią firma K-Flex to jedyni polscy przedstawiciele”.

    Projekt Horyzont Europa zakłada, że powstanie siedem modelowych transformacji energetycznych dużych zakładów przemysłowych. Celem jest usprawnienie zielonej rewolucji w europejskich firmach. Innowacyjne instalacje mają powstać w zakładach w Turcji, Grecji, Bułgarii, Hiszpanii, Włoszech oraz w polskiej firmie K-FLEX Łódź-Uniejów.

    Ideą jest stworzenie inteligentnych systemów, które pozwolą zmniejszyć zużycie energii, ale też odzyskać ciepło odpadowe w postaci zielonej energii i zmniejszyć emisję dwutlenku węgla. Wymierne efekty zaplanowanych projektów mają być impulsem do podobnych przemian w innych europejskich zakładach.

    Jesteśmy dumni, że realizujemy pierwszy na Politechnice Łódzkiej projekt Horyzontu Europa. Jest to też świetny przykład długofalowej współpracy na linii przemysł-nauka – podkreślił kierownik projektu ze strony PŁ dr inż. Grzegorz Liśkiewicz.

    Dr inż. Filip Grapow przekazał, że łódzka uczelnia będzie odpowiadać za stworzenie prototypu instalacji ORC, która wykorzystując ciepło odpadowe, ma wytworzyć czystą energię.

    ORC to znana technologia, jednak nasza koncepcja obejmuje zastosowanie niekonwencjonalnej konstrukcji turbiny – tłumaczył.

    Politechnika Łódzka na swoje prace otrzymała pomad 530 tys. euro.

     

    #politechnika_łódzka #innowacyjność #odzyskanie_energii #czysta_energia #zakłady_przemysłowe

    Źródło: PAP

    Fot.: Pixabay.com

    Kategorie
    Czyste Powietrze

    Strefa Czystego Transportu w Krakowie

     

    Strefy Czystego Transportu nie wprowadzają zakazu wjazdu dla samochodów, tak jak Strefa Ograniczonego Ruchu, a jedynie określają jaką ilość zanieczyszczeń pojazdy mogą emitować, co oznacza zazwyczaj, że do strefy nie można wjechać kilkunastoletnim dieslem wyrzucającym czarny dym z rury wydechowej” – tłumaczą w komunikacie urzędnicy.

    Dalej przypominają, że Kraków jest pierwszym miastem w Polsce i w tej części Europy, które przeprowadziło w 2019 roku innowacyjne pomiary dotyczące emisji spalin na miejskich drogach. Wyniki miały wskazać, że aż połowa zanieczyszczeń jest spowodowana 12 proc. samochodów – kilkunastoletnich, albo nawet starszych dieslów.

    Krakowski ZTP zapowiedział już kolejne badania, które tym razem przeprowadzi we współpracy z Polskim Alarmem Smogowym. „Sprawdzimy, czy przez ponad dwa lata coś się w tym zakresie zmieniło” – zapowiadają.

    Program Ochrony Powietrza dla Małopolski wskazuje, że strefa powinna być obszarem ograniczonym tzw. drugą obwodnicą. Nie wiadomo jeszcze, kierowcy jakich pojazdów będą mieli zakaz wjazdu do SCT.

    Obecnie przygotowujemy scenariusze, które pozwolą nam zdecydować, które pojazdy, z jakimi normami euro, będą mogły wjeżdżać do Strefy Czystego Transportu i na jakich zasadach. Przygotowane projekty zostaną poddane opinii społecznej, a wyniki konsultacji pokażą nam, który wariant wprowadzenia SCT jest najbardziej akceptowalny przez krakowian” – informują urzędnicy.

    Mieszkańcy miasta będą mogli więc wpłynąć na zasady jakie zostaną ustalone dla SCT.

    W całej Europie Strefy Czystego Transportu zostały wprowadzone w ponad 250 miastach.

     

     

    #kraków #2022_rok #strefa_czystego_transportu #czyste_powietrze #smog #zarząd_transportu_publicznego

    Źródło: ztp.krakow.pl

    Fot.: PxHere

    Kategorie
    Czyste Powietrze

    Antysmogowy generator fali dźwiękowej AGH testowany w Krakowie i Kalwarii Zebrzydowskiej

     

    Pierwsze próby pozbycia się pyłu PM2.5 oraz PM10 przeprowadzone zostały w środę (12 stycznia). Wynalazek naukowców z AGH ma więc wpłynąć na poprawę jakości powietrze w gminie.

    To rodzaj „działa”, które strzela w powietrze falami dźwiękowymi. Wystrzał z tuby generuje huk i falę uderzeniową, która wypycha smog kilkaset metrów w górę – poza zasięg nosów i płuc mieszkańców. Pył PM10 wystrzelony w górę nie będzie groźny dla zdrowia – wyjaśniał w rozmowie z Polską Agencją Prasową rzecznik magistratu Tomasz Baluś.

     

     

    Przeprowadzane próby to efekt wspólnego projektu uczelni i miasta „Opracowanie systemu interwencyjnej redukcji stężenia pyłów zawieszonych w powietrzu”.

    Celem projektu jest przeprowadzenie szeregu badań przy użyciu generatora fali uderzeniowej mających w interwencyjny sposób zredukować przekroczenia normowe stężeń pyłów PM2.5 i PM10 z możliwie jak największego obszaru, a tym samym przeciwdziałać tworzeniu się smogu na terenie gminy Kalwaria Zebrzydowska – powiedział Baluś.

    Doświadczenie będzie prowadzone do 15. lutego. Sprzęt został rozstawiony na terenie firmy Mebloform. Miasto w komunikacie uprzedziło mieszkańców przed hałasem, jaki może generować urządzenie.

    Na terenie Zakładu Mebloform Sp. z o.o. zlokalizowanego przy al. Jana Pawła II 5,w Kalwarii Zebrzydowskiej w godzinach od 7.00 do 20.00 może dochodzić do hałasu w związku z prowadzeniem badań naukowych przez Akademię Górniczo-Hutniczą im. Stanisława Staszica w Krakowie” – czytamy.

    Jakość powietrza podczas prowadzenia badań kontrolują drony oraz specjalne mierniki.

     

     

    #agh #kalwaria_zebrzydowska #smog #badania #doświadczenia #powietrzne_fale_dźwiękowe

    Źródła: samorzad.gov.pl, PAP

    Fot.:  samorzad.gov.pl/Pixabay

    Kategorie
    Elektromobilność

    Jednoczą siły, aby rozbudować sieć stacji ładowania w Polsce. UDT i PZPM rozpoczynają współpracę

     

    List intencyjny 12 stycznia podpisali prezesi Andrzej Ziółkowski (UDT) i Jakub Faryś (PZPM). Teraz obie organizacje wspólnie przystąpią do współpracy i uzyskania efektu synergii w zakresie rozwoju i utrzymania sieci infrastruktury ładowania samochodów elektrycznych.

    Naszym wspólnym celem jest kreowanie rozwoju elektromobilności w Polsce w sposób harmonijny i zrównoważony – zaznaczył Ziółkowski i dodał, że „przed nami wiele wyzwań”.

    Rośnie popyt na samochody elektryczne, tym samym wprost proporcjonalnie rozwija się infrastruktura ładowania EV. Polski dozór techniczny powinien wspierać rozwój elektromobilności w naszym kraju, tak aby nie wpływać na ten proces w sposób spowalniający, ale zapewnić jego bezpieczny i odpowiedzialny przebieg – podkreślił szef UDT.

    Dla branży motoryzacyjnej, która wypełniając ambitne cele środowiskowe przechodzi na napędy alternatywne, dostępność i powszechność infrastruktury ładowania są absolutnym priorytetem – zaznaczył z kolei Faryś. Tłumaczył, że bez sieci punktów ładowania „niskoemisyjna motoryzacja nie odniesie sukcesu i tym samym nie przyczyni się do obniżania poziomu szkodliwych emisji w oczekiwanym stopniu

    Wierzę, że dzięki współpracy z Urzędem Dozoru Technicznego i zintensyfikowaniu działań cele emisyjne wyznaczone sektorowi motoryzacyjnemu zostaną spełnione – podkreślił prezes PZPM.

    W ramach współpracy obie strony zajmą się zdaniami mającymi na celu upowszechnianie i niezawodne funkcjonowanie stacji ładowania oraz punktów ładowania.

    Porozumienie obejmuje też szerszy dialog  pomiędzy Urzędem Dozoru Technicznego a przedstawicielami branży motoryzacyjnej, a dokładniej producentami i dystrybutorami zrzeszonymi w PZPM. Duży nacisk zostanie położony również na optymalizację funkcjonowania Ewidencji Infrastruktury Paliw Alternatywnych.

    Współpraca UDT i PZPM obejmie ponadto działania w zakresie wzajemnego przekazywania informacji o bezpiecznych sposobach korzystania z ładowarek – w sposób spełniający wymagania techniczne określone przez producentów pojazdów oraz o przebiegu procedur odbiorowych stacji ładowania, analizę przyczyn i skutków uszkodzeń infrastruktury, czy też rozpowszechniania nowych rozwiązań technologicznych w segmencie elektromobilności” – czytamy w komunikacie na stronie Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego.

     

    #pzpm #utd #współpraca #elektromobilność #stacje_ ładowania #punkty_ładowania

    Źródło: pzpm

    Fot.: pzpm

    Kategorie
    Elektromobilność

    Nowa Mobilność – Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych pracuje nad wizją przyszłości transportu w Polsce

     

    Zgodnie z nowo opracowaną przez PSPA definicją:

    Nowa Mobilność są to usługi transportu umożliwiające przemieszczanie się przy użyciu współdzielonych pojazdów w zorganizowanym systemie informatycznym, stanowiące uzupełnienie tradycyjnego transportu zbiorowego oraz realizujące ideę zrównoważonej mobilności

     

    Istotą powyższej definicji jest „współdzielenie”, którą najdobitniej wyjaśnił Wiceprzewodniczący Komisji ds. Nowej Mobilności Maciej Panek, Prezes firmy PANEK:

    „samochody współdzielone zmieniają mentalność posiadania na używanie. To trend, który zaczął się kilka lat temu i ciągle się rozwija. W dużych miastach ludzie zauważyli, że posiadanie samochodu jest zbyt kosztowne i problemowe. Jesteśmy coraz bardziej wygodni, a samochody współdzielone czekają przy naszych ulicach. Takimi autami możemy przejechać się sami na krótsze lub dłuższe dystanse. Samochody współdzielone zmieniają też ekologię. Z 14 letnich diesli używanych przez 1 osobę, i to przez 5% czasu w trakcie 24 godzin, zaczynamy używać aut ekologicznych, często hybrydowych lub elektrycznych, kilka razy na dobę przez wiele osób.”

     

    Wstępne założenia Strategii Rozwoju Nowej Mobilności w Polsce do realizacji w 2030 roku:

    • liczba użytkowników współdzielonych środków transportu osiągnie wielkość 10 milionów
    • udział samochodów elektrycznych we flotach carsharingu wzrośnie do 50%
    • w każdym ze 150 polskich miast będą dostępne minimum 3 usługi mobilności współdzielonej
    • udział energii z OZE w zasilaniu elektrycznych flot współdzielonych zwiększy się do 85%
    • co najmniej 100 tysięcy współdzielonych pojazdów samoobsługowych w polskim transporcie
    • uzyskanie liczby 500 samochodów przypadających na 1000 mieszkańców

     

    Strategię opracowuje Komitet ds. Nowej Mobilności PSPA, w skład której wchodzi 18 firm i organizacji z obszaru usług, w tym: Arval Service Lease Polska, PANEK CarSharing, Uber Poland, 4Mobility, Vooom, Stowarzyszenie Mobilne Miasto, Mercedes-Benz Polska, KIA, Veolia, Hyundai Motor Poland, ARC Europe Polska, E.ON Polska, IDIADA, Air Products, AVE Mobility, Strategy Engineers, stacjeładowania.com i OVERCOME.

     

     

    #OZE #elektromobilność #samochody_elektryczne

    Źródło: PSPA

    Foto: Pixabay

    Kategorie
    Fotowoltaika

    10-ciu największych dostawców materiałów fotowoltaicznych do Europy w 2021 roku

     

    Kilka słów o metodologii, którą przyjął Finlay Colville – przez kilka lat tworząc różne rankingi, analitycy przyjmowali granicę 1GW rocznych dostaw, powyżej których dostawcy modułów fotowoltaicznych byli brani pod uwagę w rankingach. Tak też robił i F. Conville.

    W 2021 roku dostawców, którzy przekroczyli barierę 1 GW/rok było już 24-ech, cztery zaś firmy przekroczyły 20 GW!

    Wg Colville, tylko wymienionych w rankingu 10 firm wysłało do Europy wolumen około 150 GW! A dostawców, było bardzo dużo. To świadczy o gwałtownym rozwoju rynku fotowoltaiki w Europie.

    Kolejna sprawa to bardzo rygorystyczne podejście do uznania dostawcy za producenta modułów. Firmy, które kupowały moduły od innych firm, a następnie z różnych powodów sprzedawały je jako własne, prze z F.Conville traktowani byli wyłącznie jako dystrybutorzy. Również firmy, które tylko dzierżawiły swoje linie produkcyjne innym podmiotom, nie były zaliczane do analizy.

    Z pełną metodologią można zapoznać się w materiale F.Colville pod adresem: https://www.pv-tech.org/revealed-the-top-10-pv-module-suppliers-in-2021-part-one/

     

    Najwięksi dostawcy modułów fotowoltaicznych do Europy w 2021 r.:

    1. Longi Solar – Chiny, spółka-córka kompanii „LONGi Green Energy Technology Co. Ltd.”
    2. Trina Solar Co. – Chiny
    3. JA Solar Holdings – Chiny
    4. JinkoSolar Holding Co. – Chiny
    5. Canadian Solar – Kanada (część produkcji w Chinach)
    6. Risen Energy – Chiny
    7. First Solar – USA
    8. Suntech Power Holdings Co. – Chiny
    9. Hanwha Q-Cells – Korea Południowa
    10. Astroenergy – Chint Co. – Chiny

     

     

    #OZE #fotowoltaika

    Źródło: Blog Finlay Colville

    Foto: Pixabay

    Kategorie
    OZE

    Arabscy potentaci ropy naftowej budują megaobiekty OZE na Kaukazie Południowym

     

    Przypomnijmy, o czym już wcześniej sygnalizowaliśmy, że przez wiele lat Arabia Saudyjska i ZEA żyły w pełnej zgodzie, kreując wspólnie między innymi politykę w ramach OPEC. Jednakże w tym roku doszło do nieporozumień.

    Jeszcze w lutym 2021 Arabia Saudyjska ogłosiła, że od roku 2024 zaprzestanie współpracować biznesowo z firmami międzynarodowymi, które nie będą posiadały siedzib w Arabii. Była to deklaracja ewidentnie wymierzona w ZEA – Dubaj uważany jest powszechnie za centrum biznesu na Bliskim Wschodzie. Kolejną płaszczyzną nieporozumień była polityka międzynarodowa obu państw – ZEA uznały Izrael, czego odmawia Arabia Saudyjska.

    Mało tego – Arabia zniosła cła preferencyjne na towary powiązane z izraelskimi producentami oraz wytwarzane w strefach wolnocłowych. A że ZEA jest bliskowschodnim centrum strefy wolnocłowej, Arabia Saudyjska uderzyła więc i w Emiraty.

    Dodatkowo Arabia Saudyjska zaktywizowała współpracę z Turcją, z którą ZEA jest w sporze, w związku ze wspieraniem przez Ankarę ruchów islamistycznych, które Emiraty jednoznacznie potępiają i zwalczają. Problemy narastają.

    Oba państwa, niezależnie od posiadanych bogatych zasobów ropy naftowej, inwestują w rozwój odnawialnych źródeł energii w swoich krajach, zdając sobie sprawę, że zasoby ropy naftowej są jednak wyczerpalne (w ZEA ropa ma zakończyć się za 10 lat).

    Oba państwa konkurują również w eksporcie technologii odnawialnych źródeł energii do innych państw. Spójrzmy na zwaśnione ze sobą od lat państwa Kaukazu Południowego – Azerbejdżan i Armenię, które postanowiły rozwijać w swoich krajach OZE.

     

    Azerbejdżan

    Obecnie spółka z Arabii Saudyjskiej „ACWA Power”, w której część udziałów należy do królewsko-państwowego funduszu inwestycyjnego, buduje największą w Azerbejdżanie elektrownię wiatrową o łącznej wartości 300 milionów dolarów. Elektrownia będzie miała moc 240 MW i oddana zostanie do użytku w trzecim kwartale 2023 roku. Zgodnie z planami, elektrownia, której nadano nazwę „Hyzy-Absheron”, będzie produkowała rocznie 1 milion kWh, zaś energia sprzedawana będzie w cenie 0,055 manatów (0,032 dolara) za 1 kWh.

    Spółka „ACWA Power” jest jedną z największych spółek energetycznych świata, produkując rocznie w 12 państwach świata (w 66 spółkach) 42,6 GW energii.

     

    Armenia

    W ostatnich dniach pojawiła się w mediach informacja, iż w trackie spotkania Prezydenta Armenii Armena Sarkisjana z Dyrektorem Generalnym firmy „Masdar” („Abu Dhabi Future Energy Company”) Mohammedem Jameel al. Ramahi ustalono budowę elektrowni fotowoltaicznej o mocy 200 MW. Szczegóły tej inwestycji nie są jeszcze znane, ale warto zauważyć, że będzie to już druga elektrownia budowana przez „Masdar” w Armenii.

    Pierwszą z nich zaczęto budować w lipcu 2021 r. na około 500 hektarowej powierzchni w  Obwodzie Aragackim. Jej moc również ma wynieść 200 MW, zaś planowana cena sprzedaży energii ma wynieść 0,029 dolara za 1 kWh. Wielkość inwestycji ma wynieść 174 miliony dolarów (budowa elektrowni fotowoltaicznej, podstacji, transformatorów itd.).

     

    Z naszych informacji wynika, że wymienione projekty realizowane zarówno w Armenii, jak i Azerbejdżanie to początek rywalizacji państw arabskich na Kaukazie Południowym. Region ten kojarzy się nam raczej z brutalną wojną, a nie pokojowa rywalizacją i to na dodatek w obszarze proekologicznym. Kaukaz Południowy jest piękny, stąd rozwój OZE zamiast industrializacji i rozwoju przemysłu, może regionowi tylko pomóc.

    Nasza redakcja będzie z zaciekawieniem obserwować rywalizację tych czterech państw na tak niewielkim geograficznie obszarze.
    Zachęcamy do lektury naszego portalu.

     

    #OZE #energetyka

    Źródło: media azerbejdżańskie i armeńskie

    Foto: pixabay

    Kategorie
    OZE

    Kolejna propozycja nowelizacji ustawy o OZE

    Zdaniem Ministerstwa Kultury i Środowiska nowelizacja jest związana z wymogiem implementacji dyrektyw Parlamentu Europejskiego i Rady Europejskiej zwanej potocznie RED II – dyrektywy nr 2018/2001 z dnia 11grudnia 2018 r. w sprawie promowania stosowania energii ze źródeł odnawialnych (Dziennik Urzędowy Unii Europejskiej nr L 328, z 21.12.2018 r.).

     

    Jak czytamy na stronach Biuletynu Informacji Publicznej Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, regulacje, które będą zawarte w nowelizacji dotyczą następujących obszarów:

     

    I. Biometan

    Osiągnięcie celów klimatycznych, do czego w ramach członkostwa w UE zobowiązana jest Polska, w warunkach krajowych wymaga podejmowania zdecydowanych działań, w tym m.in. wykorzystania krajowego potencjału biometanu, którego rozwój może w istotny sposób pomóc w osiągnięciu ww. celów klimatycznych.

    Celem podejmowanych działań jest przyjęcie regulacji wspierających rozwój wytwarzania biometanu. Projektowane regulacje będą w sposób efektywny zachęcać inwestorów do podejmowania decyzji w zakresie budowy instalacji do wytwarzania i oczyszczania biogazu lub biogazu rolniczego, wytwarzania biometanu oraz rozbudowy lub  przebudowy istniejących sieci gazowych pod kątem umożliwienia zatłaczania biometanu. Jak wskazano wyżej, stworzenie optymalnych regulacji prawnych, które pozwolą w sposób stymulować stabilny rozwój tego sektora energetyki odnawialnej jest niezmiernie istotne dla realizacji zobowiązań międzynarodowych w zakresie energetyki odnawialnej w horyzoncie długoterminowym.

    Istniejące regulacje prawne w zakresie wsparcia OZE nie odpowiadają faktycznym potrzebom w dziedzinie funkcjonowania instalacji wytwarzania biometanu, przez co, w praktyce nie stymulują one rozwoju tego rodzaju inicjatyw. W efekcie, pomimo że zgodnie z obowiązującym stanem prawnym, od kilku lat możliwe jest wprowadzanie oczyszczonego biogazu rolniczego do sieci gazowych dystrybucyjnych, do dnia dzisiejszego żadna tego rodzaju instalacja nie rozpoczęła działalności w kraju. Przeprowadzone analizy wskazują na szereg barier o charakterze prawnym oraz technicznym które są przyczyną takiego stanu i które projektowana ustawa stara się likwidować.

    Brak szczegółowych rozwiązań w zakresie rozwoju sektora biometanu uniemożliwia obecnie wykorzystanie potencjału wytwarzania biogazu/biometanu w oparciu o krajowe surowce. Jednocześnie, szacunki wskazują na relatywnie duży potencjał energetyczny samego sektora rolno-spożywczego w zakresie produkcji biogazu rolniczego, który szacuje się na ponad 7,8 mld m3 rocznie („Krajowy plan na rzecz energii i klimatu na lata 2021-2030”). Z kolei według szacunku spółki PGNiG S.A., krajowy potencjał wytwarzania biometanu wynosi ok. 7 mld m3 ogółem. Niewykorzystane pozostają również możliwości w zakresie efektywnego zmniejszania emisji CO2 w sektorach gospodarki takich jak: transport, ciepłownictwo czy elektroenergetyka, do których biometan może być adresowany jako odnawialny zamiennik paliw aktualnie wykorzystywanych.

    Należy również mieć na uwadze, że postępujący w kraju wzrost konsumpcji gazu ziemnego, który odbywa się za sprawą m.in. nasilającego się wykorzystania tego surowca na potrzeby działania systemu elektroenergetycznego oraz wzrastającego popytu ze strony sektora transportu, wymagać będzie zwiększenia dostępności gazu ziemnego w sieciach gazowych. W tym kontekście należy wziąć pod uwagę, że zgodnie z założeniami projektu Polityki energetycznej państwa do 2040 r., krajowe zużycie paliw gazowych będzie systematycznie wzrastać, przekraczając 18 mld m3, a jednocześnie w zaledwie 22% będzie pokrywane z wydobycia krajowego gazu ziemnego szacowanego na poziomie ok. 4 mld m3. Biorąc pod uwagę powyższe, istotnym elementem dla przyszłości oraz bezpieczeństwa energetycznego państwa jest optymalne wykorzystanie lokalnego potencjału wytwarzania biometanu. Biometan wytwarzany z surowców pozyskiwanych w najbliższej okolicy i wprowadzany do sieci gazowej może być w niedalekiej przyszłości istotnym elementem dywersyfikacji dostaw paliw gazowych na krajowy rynek zmniejszając krajowe uzależnienie od importu nośników energii. Rozwój sektora produkcji biometanu oznacza również potrzebę wybudowania licznych i rozproszonych terytorialnie zakładów, które przy odpowiednim zaprojektowaniu instrumentów wsparcia, będą jednym z istotnych elementów odbudowy polskiej gospodarki po okresie spowolnienia wywołanym pandemią COVID-19.

     

    II. Klastry energii

    Kolejnym problemem, który zostanie zaadresowany w projektowanej ustawie jest niewystarczająca dynamika rozwoju klastrów energii. W obecnym stanie prawnym zdiagnozowano szereg barier w tym zakresie, z których do najbardziej istotnych zaliczyć należy wątpliwości interpretacyjne w zakresie samej definicji klastra energii oraz podmiotowego i przedmiotowego zakresu działania klastrów energii, brak regulacji w zakresie rejestracji klastrów energii czy też propozycji instrumentów wsparcia, które promowałyby wykorzystanie OZE w ramach autokonsumpcji członków klastra energii, stanowiąc jednocześnie zachęty do ich lokalnego powstawania.

    Należy wskazać, że projektowana ustawa, oprócz rozwiązania ww. problemów, przyczyni się do zrealizowania celów wskazanych w dokumentach strategicznych kraju, takich jak Strategia na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju (SOR), Krajowy plan działania w zakresie energii ze źródeł odnawialnych (KPD) oraz Polityka Energetyczna Polski do roku 2040 (PEP 2040).

     

    III.1. Zwiększenie roli OZE w ciepłownictwie i chłodnictwie

    Założenia związane z implementacją RED II

    W prawie krajowym brak jest rozwiązań w pełni umożliwiających prawidłową i skuteczną implementację dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2018/2001 z dnia 11 grudnia 2018 r. w sprawie promowania stosowania energii ze źródeł odnawialnych (Dz. Urz. UE nr L 328, z 21.12.2018 r.), zwanej dalej „RED II” lub dyrektywą 2018/2001 w odniesieniu do regulacji dotyczących ciepłownictwa systemowego w następującym zakresie:

    1) funkcjonowania mechanizmów pozwalających na realizację wyznaczonego w art. 23 ust. 1 dyrektywy 2018/2001 celu w postaci zwiększenia udziału energii odnawialnej w sektorze ogrzewania i chłodzenia;

    2) możliwości odłączenia się odbiorcy końcowego od systemu ciepłowniczego (art. 24 ust. 2, ust. 3 oraz ust. 7 dyrektywy 2018/2001);

    3) obowiązku przyłączenia instalacji odnawialnego źródła energii oraz obowiązku zakupu ciepła z OZE (art. 24 ust. 4 lit. b), ust. 5 i ust. 6 dyrektywy 2018/2001);

    4) obowiązku informowania odbiorców końcowych o efektywności energetycznej systemu ciepłowniczego oraz udziale energii odnawialnej w danym systemie ciepłowniczym (art. 24 ust. dyrektywy 2018/2001);

    5) obowiązku określenia potencjału systemów ciepłowniczych pod względem zapewnienia usługi bilansującej i innych usług systemowych (art. 24 ust. 8 dyrektywy 2018/2001);

    6) możliwości publikowania wykazu środków/podmiotów zobowiązanych realizujących cel, o którym mowa w art. 23 ust. 1 dyrektywy 2018/2001 (art. 23 ust. 3 i 6, załącznik VII dyrektywy 2018/2001);

    7) obowiązku wprowadzenia systemu gwarancji pochodzenia ciepła z OZE (art. 19 dyrektywy 2018/2001);

    8) definicji ciepła odpadowego (art. 2 dyrektywy 2018/2001).

    Brak wprowadzenia przepisów regulujących ww. kwestie skutkować będzie brakiem implementacji dyrektywy 2018/2001 w tym zakresie.

    Dotychczasowe regulacje krajowe dotyczące sektora ogrzewania są dalece niewystarczające w kontekście wymogów wprowadzanych przez wyżej wskazane przepisy dyrektywy 2018/2001. Potrzeba doprecyzowania zasad funkcjonowania ciepłownictwa systemowego wynika także z istniejących luk prawnych skutkujących nieefektywnym energetycznie i ekonomicznie wykorzystaniem potencjału tego sektora krajowej energetyki. Mechanizmy rynkowe w niewystarczającym stopniu stymulują budowę instalacji wytwarzających ciepło z odnawialnych źródeł energii, co w ostatecznym rozrachunku przyczynia się do zwiększenia kosztów transformacji energetycznej krajowej gospodarki oraz grozi niewykonaniem przez Polskę celów w zakresie udziału energii z OZE określonych w dyrektywie 2018/2001. Art. 23 dyrektywy określa, iż każde państwo członkowskie dąży do zwiększenia udziału energii odnawialnej w sektorze ogrzewania i chłodzenia orientacyjnie o 1,3 punktu procentowego jako roczna średnia wyliczona dla okresów 2021–2025 i 2026–2030, zaczynając od udziału energii odnawialnej w sektorze ogrzewania i chłodzenia osiągniętego w 2020 r.

    W przypadku państw członkowskich, w których nie wykorzystuje się ciepła odpadowego i chłodu odpadowego, zwiększenie udziału ograniczone jest do 1,1 punktu procentowego.

     

    III.2 Rozszerzenie stosowania gwarancji pochodzenia

    Gwarancja pochodzenia jest dokumentem poświadczającym odbiorcy końcowemu wartości środowiskowe wynikające z unikniętej emisji gazów cieplarnianych oraz że określona w tym dokumencie ilość energii elektrycznej wprowadzonej do sieci dystrybucyjnej lub sieci przesyłowej została wytworzona z OZE w instalacjach odnawialnego źródła energii.

    Wdrożenie RED II wymaga dostosowania przepisów i mechanizmu funkcjonującego już na rynku polskim, które z punktu widzenia funkcjonowania tego systemu mają charakter ewolucyjny. Gwarancje pochodzenia pozostają jednym z kluczowych elementów korporacyjnych umów na sprzedaż energii, stanowiących metodę finansowania rozwoju OZE, bez konieczności zaangażowania środków publicznych i tym samym, z zachowaniem odpowiednich proporcji, rodzaj alternatywy dla obowiązujących systemów wsparcia. Wykorzystanie gwarancji pochodzenia w tym zakresie stanowi  warunek potwierdzenia wystąpienia efektu ekologicznego wynikającego z wykorzystania energii objętej taką umową.

     

    III.3. Krajowy Punkt Kontaktowy OZE (KPK OZE)

    Regulacje zawarte w ustawie OZE, w jej dotychczasowym brzmieniu nie zapewniają możliwości pełnego wsparcia informacyjnego, którym powinien zostać objęty przyszły wytwórca odnawialnych źródeł energii. Zainteresowany wytwórca OZE bierze udział w licznych postępowaniach, które są prowadzone przez różne organy administracyjne. Niemniej jednak, wnioskodawca nie ma możliwości uzyskania w jednym miejscu informacji, które dotyczą całości przeprowadzanego procesu. Art. 16 RED II stanowi, iż państwa członkowskie powołują lub wyznaczają co najmniej jeden punkt kontaktowy, wobec czego konieczne jest ustanowienie ram prawnych dla niezbędnych do utworzenia KPK OZE

     

    III.4. Uproszczenie procedur administracyjnych

    W zakresie procedur administracyjnych w procesie inwestycyjnym w OZE, Dyrektywa RED II stawia wymogi, do których spełnienia zobowiązane są państwa członkowskie Unii Europejskiej. Otoczenie regulacyjne wymiernie wpływa na warunki realizacji inwestycji w odnawialne źródła energii. Jednym z najistotniejszych elementów sprawnego procesu inwestycyjnego, obok jasności i przewidywalności rozstrzygnięć administracyjnych, jest długość trwania procedur administracyjnych, która może w skrajnych przypadkach skutkować nawet wycofaniem decyzji o podjęciu decyzji o realizacji projektu. W warunkach polskich identyfikuje się kilka rodzajów procedur administracyjnych, które w największym stopniu wpływają na czas realizacji projektów inwestycyjnych, a przez to także oddziałują na rozwój OZE. W szczególności, należy wskazać tu na:

        • wymogi środowiskowe,
        • wymogi zagospodarowania przestrzennego,
        • czas uzyskiwania warunków przyłączenia,
        • czas uzyskiwania koncesji,
        • czas wydania decyzji o warunkach zabudowy.

    Propozycje zmian przepisów proceduralnych będę mieć za cel ich skrócenie lub też dostosowanie w inny sposób – tak aby spełnić wymogi nałożone przez dyrektywę RED II i polepszyć warunki prowadzenia procesu inwestycyjnego przez inwestorów.

     

    III.5. Partnerski handel energią (peer-to-peer) przez prosumenta

    Projekt będzie przewidywać wdrożenie art. 21 pkt 2 lit. a dyrektywy RED II, który stanowi, że państwa członkowskie zobowiązane są zapewnić, by prosumenci energii odnawialnej:

        • działający samodzielnie lub
        • za pośrednictwem koncentratorów
        • mieli prawo wytwarzać energię odnawialną, również na własne potrzeby, przechowywać i sprzedawać swoje nadwyżki produkcji odnawialnej energii elektrycznej, w tym m.in. poprzez ustalenia w zakresie partnerskiego handlu (peer-to-peer).

     

    Zgodnie z art. 2 pkt 18 RED II, partnerski handel (peer-to-peer) energią odnawialną oznacza jej sprzedaż pomiędzyuczestnikami rynku: na podstawie umowy zawierającej z góry określone warunki dotyczące zautomatyzowanego wykonania transakcji i płatności za nią, bezpośrednio między uczestnikami rynku albo pośrednio, poprzez certyfikowanego uczestnika rynku będącego stroną trzecią, takiego jak koncentrator.

    IV. System wsparcia umożliwiający modernizację instalacji OZE Obecnie obowiązują rozwiązania dedykowane modernizacji instalacji OZE w postaci definicji „modernizacji”, rozumianej jako wykonanie robót polegających na odtworzeniu stanu pierwotnego lub zmianie parametrów użytkowych lub technicznych instalacji OZE. Natomiast w przypadku gdy modernizacja obejmie instalację OZE, która nie otrzymuje już żadnego wsparcia (w postaci świadectw pochodzenia, w systemie aukcyjnym albo taryfy gwarantowanej), możliwe jest wystawienie takiej instalacji do aukcji po spełnieniu określonych warunków. Co ważne, opisywane mechanizmy zostały wyłączone z notyfikacji programu pomocowego w postaci aukcyjnego systemu wsparcia dla wytwórców energii z odnawialnych źródeł, zatwierdzonego decyzją Komisji Europejskiej z dnia 13 grudnia 2017 r. SA.43697 (2015/N) – Polska – aukcyjny system wsparcia dla odnawialnych źródeł energii i odbiorców energochłonnych i dotychczas nie uzyskały odrębnej decyzji notyfikacyjnej. Dlatego ważne jest, aby zaproponować nowy system dla instalacji modernizowanych – uzupełniający obowiązujące i notyfikowane systemy wsparcia. Odpowiednie przepisy sprawią, że art. 4 RED II będzie całkowicie wdrożony.

    V. Systemy wsparcia kontynuacyjnego umożliwiającego pokrycie uzasadnionych kosztów operacyjnych dla instalacji OZE po zakończeniu 15 letniego okresu wsparcia

    Równolegle do systemu modernizacji instalacji OZE istnieje potrzeba wdrożenia systemu wsparcia kontynuacyjnego, lecz ograniczającego nakłady na przeprowadzenie niezbędnych inwestycji do poziomu niezbędnego do zachowania bieżącej działalności instalacji OZE.

    System ten umożliwiałby pokrycie uzasadnionych kosztów operacyjnych dla instalacji OZE po zakończeniu 15-letniego okresu wsparcia. Bez uzyskania projektowanej pomocy wytwórcy energii w ww. instalacjach nie byliby w stanie utrzymać zdolności produkcyjnych instalacji OZE po zakończeniu okresu wsparcia. Wsparcie powinno dotyczyć uzasadnionych kosztów operacyjnych zapewniających rentowność produkcji energii poprzez pokrycie różnicy pomiędzy kosztami operacyjnymi a przychodami ze sprzedaży energii po cenie rynkowej.

     

    VI. Hybrydowe instalacje OZE

    W związku z coraz ambitniejszymi celami Polski w zakresie udziału OZE w końcowym zużyciu energii brutto, a także rozwojem technologii magazynowania energii pozwalających na rozciągnięcie możliwości dysponowania mocą instalacji także poza czas bezpośredniego wytwarzania energii w tej instalacji, np. w warunkach bezwietrznych lub po zmroku, istnieje konieczność dostosowania regulacji dotyczących hybrydowych instalacji OZE.

     

    VII. Zmiany w zakresie morskiej energetyki wiatrowej

    Zmiany ww. ustaw będą odpowiadać na potrzebę wprowadzenia niezbędnych modyfikacji redakcyjno-technicznych, w celu wyeliminowania wątpliwości interpretacyjnych w zakresie ustawy z dnia 17 grudnia 2020 r. o promowaniu wytwarzania energii elektrycznej w morskich farmach wiatrowych (Dz. U. z 2021 r. poz. 234, z póżn. zm., zwaną dalej „ustawą offshore”), jak również są rezultatem doświadczeń wynikających ze stosowania ustawy o obszarach morskich Rzeczypospolitej Polskiej i administracji morskiej oraz ustawy – Prawo wodne, w kontekście przygotowania projektów morskich farm wiatrowych.

    Wniosek został przygotowany z inicjatywy własnej Pełnomocnika Rządu do spraw Odnawialnych Źródeł Energii, popartej analizami przeprowadzonymi w Ministerstwie Klimatu i Środowiska, zainicjowanymi jeszcze w Ministerstwie Energii. Stanowi on również rezultat przeglądu obowiązujących przepisów prawa unijnego i krajowego, uwag przekazanych przez organy administracji państwowej jak również wystąpień organizacji branżowych.

    Projekt objęty wnioskiem o wpis ma także za cel w szczególności transpozycję dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2018/2001 z dnia 11 grudnia 2018 r. w sprawie promowania stosowania energii ze źródeł odnawialnych (Dz. Urz. UE nr L 328, z 21.12.2018 r.).


     

    Istota rozwiązań ujętych w projekcie

     

    1. Biometan

    Proponowanym rozwiązaniem problemów, które zostały zidentyfikowane i opisane powyżej, oraz proponowanym narzędziem interwencji jest nowelizacja obowiązujących aktów prawnych, tj. ustawy z dnia 20 lutego 2015 r. o odnawialnych źródłach energii oraz innych ustaw, tj. ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. – Prawo energetyczne oraz ustawy z dnia 25 sierpnia 2006 r. o biokomponentach i biopaliwach ciekłych.

    Szczegółowy zakres zmian ujętych w projekcie ustawy stymulujących rozwój sektora biometanu obejmuje kompleksowy pakiet regulacji eliminujących bariery zidentyfikowane w ramach prowadzonych analiz, w tym:

    1) wprowadzenie definicji biometanu, oraz wyłączenie pojęcia biogaz rolniczy z definicji biogazu; w związku z wprowadzeniem pojęcia biometan – wprowadzono również zmiany w ustawie z dnia 10 kwietnia 1997 r. – Prawo energetyczne w zakresie pojęcia – paliwo gazowe;

    2) określenie zasad prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie wytwarzania biogazu lub biometanu z biogazu – poprzez utworzenie „rejestru wytwórców biogazu” prowadzonego przez Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki;

    3) rozszerzenie zakresu rozdziału 3 ustawy OZE (zasady i warunki wykonywania działalności w zakresie wytwarzania energii elektrycznej z biogazu rolniczego lub biopłynów oraz wytwarzania biogazu rolniczego lub biopłynów) o zasady i warunki wykonywania działalności gospodarczej w zakresie wytwarzania biometanu z biogazu rolniczego – art. 24 ustawy OZE i kolejne, w szczególności rozszerzenie zakresu podmiotowego rejestru wytwórców biogazu rolniczego o wytwórców biometanu z biogazu rolniczego;

    4) poszerzenie obszaru działalności spółdzielni energetycznych o możliwość wytwarzania biometanu;

    5) uchylenie przepisów dotyczących wniosku o wydanie urzędowego potwierdzenia efektu zachęty (art. 47a ustawy OZE) oraz przepisów stanowiących o świadectwie pochodzenia biogazu rolniczego (art. 48 ustawy OZE i kolejne);

    6) wprowadzenie gwarancji pochodzenia dla biometanu i rozszerzenie zakresu przedmiotowego rejestru gwarancji pochodzenia o dane dotyczące gwarancji pochodzenia biometanu;

    7) zmiana definicji paliw gazowych w ustawie – Prawo energetyczne.

    2. Klastry energii

    W zakresie dotyczącym zapewnienia dynamicznego rozwoju klastrów energii projekt ustawy będzie również przewidywać kompleksowy pakiet rozwiązań, który swoim zakresem obejmuje:

    1) ustanowienie czytelnych zasad zawierania porozumienia o utworzeniu klastra energii oraz doprecyzowanie definicji klastra energii;

    2) doprecyzowanie przepisów określających zakres podmiotowy, przedmiotowy oraz obszar działania klastra energii;

    3) stworzenie rejestru klastrów energii oraz określenie zasad jego funkcjonowania;

    4) zapewnienie warunków rozwoju klastrów energii poprzez wprowadzenie mechanizmu premiowania zużywania na własne potrzeby (tzw. autokonsumpcja) energii wytworzonej przez członków klastra energii;

    5) ułatwienie współpracy poszczególnych członków klastra energii z operatorami systemów dystrybucyjnych poprzez określenie szczegółowych zasad tej współpracy;

    6) określenie dla klastrów energii wymagań w zakresie stopnia pokrycia w ciągu roku łącznych potrzeb własnych członków klastra energii w zakresie energii elektrycznej, łącznej mocy zainstalowanej elektrycznej, a także wymogu, aby co najmniej 30%, a od 1 stycznia 2026 r. – co najmniej 50% energii wytwarzanej w rejestrowanym klastrze energii pochodziło z OZE – spełnienie przedmiotowych wymagań będzie warunkiem skorzystania przez dany klaster energii z preferencyjnych rozwiązań przewidzianych w projekcie.

     

    III. 1 Zwiększenie roli OZE w ciepłownictwie i chłodnictwie

    W ustawie o odnawialnych źródłach energii doprecyzuje się przepisy, dotyczące pierwszeństwa zakupu ciepła ze źródeł odnawialnych i instalacji termicznego przekształcania odpadów oraz wprowadza się zasady wydawania i rozliczania gwarancji pochodzenia ciepła i chłodu z OZE w celu wypromowania i zainteresowania ekologicznymi dostawami ciepła.

    W ustawie Prawo energetyczne konieczne będą zaostrzone warunki obowiązku przyłączania do sieci ciepłowniczej oraz warunki odłączania się od sieci systemu nieefektywnego energetycznego, co jest wymogiem Dyrektywy RED II. W zakresie informowania odbiorców końcowych o efektywności energetycznej systemu ciepłowniczego oraz udziale energii odnawialnej w danym systemie ciepłowniczym potrzebne jest nałożenie na przedsiębiorstwa ciepłownicze obowiązków polegających na publikowaniu na stronie internetowej odpowiednich danych.

    W odniesieniu do krajowego celu w zakresie udziału energii z odnawialnych źródeł energii w ciepłownictwie i chłodnictwie oraz orientacyjnej trajektorii udziału energii z odnawialnych źródeł energii w ciepłownictwie i chłodnictwie należy zauważyć, że te wielkości określone zostały w zintegrowanym krajowym planie w dziedzinie energii i klimatu, wydawanym zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2018/1999 z dnia 11 grudnia 2018 r. w sprawie zarządzania unią energetyczną i działaniami w dziedzinie klimatu. Na ministra właściwego do spraw klimatu przewiduje się nałożenie obowiązku monitorowania realizacji powyższego celu. W zakresie obowiązku publikowania wykazu środków i podmiotów zobowiązanych realizujących cel, o którym mowa w art. 23 ust. 1 dyrektywy 2018/2001, proponuje się, aby obowiązek taki spoczywał na ministrze właściwym do spraw klimatu, który dane te będzie publikować na swoich stronach Biuletynu Informacji Publicznej.

    W ustawie – Prawo energetyczne, w zakresie budowy, modernizacji i przyłączania źródeł ciepła będących instalacjami OZE oraz źródeł ciepła odpadowego, będzie zapewniony zwrot z kapitału zaangażowany w tę działalność.

    W ustawie – Prawo energetyczne zostanie uwzględniona możliwość odejścia przez przedsiębiorstwa wytwarzające ciepło w kogeneracji od sposobu kształtowania taryf w sposób uproszczony, jednak z konsekwencją braku możliwości zmiany przyjętego kosztowego kształtowania taryfy dla ciepła.

     

    III.2 Gwarancje pochodzenia

    Implementacja dyrektywy REDII wymaga nowelizacji przepisów w szczególności w poniższych obszarach:

        1. Przystąpienie Prezesa URE, jako organu wydającego gwarancje pochodzenia w Polsce, do stowarzyszenia AIB, zrzeszającego podmioty wydające gwarancje pochodzenia, a w konsekwencji synchronizacja polskiego rejestru z HUB-em prowadzonym przez AIB oraz standardem European Energy Certificate System (EECS).
        2. Należyte uwzględnienie wartości rynkowej gwarancji pochodzenia wobec producenta, który otrzymuje wsparcie finansowe z systemu wsparcia.
        3. Uwzględnienie w krajowym porządku prawnym wymogów normy CEN – EN 16325 po jej aktualizacji i zatwierdzeniu.
        4. Rozszerzenie rejestru gwarancji pochodzenia prowadzonego przez Towarową Giełdę Energii („TGE”) o nowe nośniki energii: gaz z odnawialnych źródeł (biometan), w tym wodór, ciepło oraz chłód.
        5. Dostosowanie funkcjonalności rejestru gwarancji pochodzenia prowadzonego przez TGE do nowych przepisów.

     

    III.3. Krajowy Punkt Kontaktowy OZE

    Szczegółowe założenia planowanej ustawy w zakresie KPK OZE

        • KPK OZE, jako punkt elektroniczny.
        • KPK OZE stanowi platformę informacyjną dla wnioskodawców. Punkt ten powinien być postrzegany jako pierwszy punkt kontaktowy, w którym wnioskodawca może znaleźć informacje na temat tego, jakie pozwolenia są wymagane dla jego projektu i w jaki sposób te procedury są przeprowadzane, czyli:
        • sposób załatwienia sprawy (listownie lub elektronicznie),
        • podstawowe informacje, które powinien wiedzieć wnioskodawca przed rozpoczęciem postępowania,
        • warunki, które trzeba spełnić, aby przystąpić do danego postępowania,
        • czas w jakim należy załatwić sprawę,
        • organ, właściwy do realizacji sprawy (z możliwością wyszukania za pomocą wpisania nazwy miejscowości lub kodu pocztowego),
        • opis czynności jakie musi spełnić wnioskodawca krok po kroku,
        • przedstawienie czynności wykonywanych przez organ wydający rozstrzygnięcie,
        • koszt postępowania,
        • czas trwania postępowania,
        • odwołanie się od rozstrzygnięcia.

     

    III.4. Uproszczenie procedur administracyjnych

    Aby spełnić obowiązki określone w REDII konieczne jest podjęcie działań umożliwiających przyspieszenie inwestycji w odnawialne źródła energii. Niniejszy projekt ustawy będzie regulować zmiany proceduralne związane z indywidualnym postępowaniem administracyjnym. W celu przyspieszenia inwestycji w OZE należy jednak usprawnić także procedurę przyjmowania gminnych dokumentów planistycznych tj. studium oraz MPZP, które pomimo tego, że są rodzajem procesu politycznego, będącego emanacją samorządności społeczności lokalnej, to jednak w wielu przypadkach stanowi najdłuższy z etapów – bezpośrednio wpływających na długość trwania procesu inwestycyjnego. W tym miejscu należy zaznaczyć, że w ramach administracji rządowej prowadzone są prace nad ograniczeniem długości i istniejącej dotychczas sekwencyjności przyjmowania studium oraz MPZP. Wyniki tych prac będą mieć także pozytywny wpływ na realizację projektów OZE. Modyfikacja planistycznej, a więc społeczno-politycznej fazy procedury administracyjnej – zmiany studium lub MPZP – jest tym istotniejsza, że wypis i wyrys z MPZP potwierdzający możliwość lokalizacji instalacji OZE w danej lokalizacji jest obecnie elementem niezbędnym dla uzyskania warunków przyłączenia i podpisania umowy o przyłączenie.

    Niezależnie od powyższego, wskazane jest dążenie do tego, aby na wybranych rodzajach obszarów inwestycje w odnawialne źródła energii mogły być realizowane z ograniczonym wpływem procedur planistycznych. Projekt ustawy będzie zawierać uproszczenia między innymi w obszarach: proces przyłączania do sieci elektroenergetycznej, procesy wynikające z prawa budowlanego czy usprawnienie procesu inwestycyjnego.

     

    III.5. Partnerski handel (peer-to-peer) – przez prosumenta

    Wprowadzenie możliwości bezpośredniego handlu energią P2P który umożliwi:

        • przekazywanie energii nieskonsumowanej przez podmiot posiadający instalację OZE do drugiego podmiotu w celu pokrycia jego zapotrzebowania na energię za pośrednictwem platformy internetowej lub określonych technologii działających jako pośrednik, które zapewnią operatorom rynku cyfrowe połączenia wzajemne niezbędne do ułatwienia wymiany energii;
        • wymianę energii pomiędzy podmiotami poprzez sieć elektroenergetyczną. W tym przypadku nadwyżki energii przekraczające chwilowo sumaryczne zapotrzebowanie obu podmiotów również mogą trafić do sieci elektroenergetycznej.

     

    IV. System wsparcia umożliwiający modernizację instalacji OZE

    Założenia systemu:

        • System wsparcia modernizacji będzie mieć zastosowanie do instalacji OZE, których wiek przekracza 15 lat. Dla uproszczenia identyfikacji uprawnionych instalacji wsparcie będzie adresowane do instalacji OZE po zakończeniu pierwotnego 15-letniego okresu wsparcia (w systemie świadectw pochodzenia lub aukcyjnym lub FIT/FIP).
        • Prawo do nowego wsparcia powinno móc być przyznawane jeszcze przed upływem pierwotnego okresu wsparcia, tak aby umożliwić terminową realizację niezbędnych inwestycji wydłużających cykl życia instalacji.
        • Wsparcie dotyczy kosztów modernizacji nie mniejszych niż 25% nakładów na nową referencyjną instalację OZE, w celu wyeliminowania wspierania napraw i usprawnień o mniejszej wartości, które powinny być finansowane z przychodów z działalności instalacji, bądź wsparcia operacyjnego.
        • Modernizowane instalacje OZE będą konkurować o wsparcie z instalacjami nowymi (m.in. uczestniczyć w tym samym koszyku aukcyjnym). Pozwoli to na zapewnienie odpowiedniej podaży projektów w wybranych koszykach a tym samym skuteczne rozstrzyganie ogłoszonych aukcji.
        • System wsparcia modernizacji obejmie inwestycje wpływające na poprawę produkcyjnych parametrów instalacji, dotyczących wytwarzania energii z OZE, tj. modernizację, w tym konwersję.
        • Wsparcie dotyczyć będzie więc jedynie produkcyjnej części instalacji, bezpośrednio związanej z wytwarzaniem energii w tej instalacji (np. turbina, generator). 
        • W szczególności, wsparcie nie będzie odnosić się do infrastruktury i urządzeń instalacji OZE, które mają jedynie charakter środowiskowy (np. przepławki dla ryb) – nie będą to koszty kwalifikowane w tym systemie.

    Zakłada się, że wsparcie udzielone instalacjom zmodernizowanym wyniesie maksymalnie 15 lat.

     

    V. System wsparcia kontynuacyjnego umożliwiający pokrycie uzasadnionych kosztów operacyjnych dla instalacji

    OZE po zakończeniu 15-letniego okresu wsparcia

    W celu umożliwienia pokrycia uzasadnionych kosztów operacyjnych dla technologii: elektrowni wodnych, biomasowych i biogazowych oraz w przedziałach mocowych uzasadniających dodatkowe różnicowanie poziomu wsparcia w ramach tych technologii które po zakończeniu 15-letniego okresu wsparcia (w postaci świadectw pochodzenia lub prawa do korzystania z systemu FIT/FIP lub systemu aukcyjnego), są utrzymane w stanie technicznym umożliwiającym ich dalszą eksploatację przez kolejne 10 lat, niezbędne jest ustanowienie nowego, dedykowanego tym instalacjom systemu wsparcia kontynuacyjnego, zapewniającego rentowność produkcji energii poprzez pokrycie różnicy pomiędzy kosztami operacyjnymi a przychodami ze sprzedaży energii po cenie rynkowej (premia).

    Założenia systemu wsparcia kontynuacyjnego umożliwiającego pokrycie uzasadnionych kosztów operacyjnych dla instalacji OZE po zakończeniu 15-letniego okresu wsparcia:

        • wsparcie nie może być łączone dla tego samego okresu z innym wsparciem operacyjnym (np. rynek mocy, wsparcie dla wysokosprawnej kogeneracji);
        • wsparcie może być łączone ze wsparciem inwestycyjnym (np. dotacje i pożyczki NFOŚiGW) i nie podlega regule kumulacji (wysokość wsparcia operacyjnego nie jest kalkulowana z uwzględnieniem kosztów inwestycyjnych, dlatego nie zaistnieje sytuacja podwójnego finansowania tych samych kosztów z obu instrumentów);
        • poziom wsparcia określany jest dla trzech technologii: elektrowni wodnych, biomasowych i biogazowych oraz w przedziałach mocowych uzasadniających dodatkowe różnicowanie poziomu wsparcia w ramach tych technologii.

     

    VI. Zmiany w zakresie morskiej energetyki wiatrowej

    Zmiany w ustawie o promowaniu wytwarzania energii elektrycznej w morskich farmach wiatrowych mają na celu wprowadzenia niezbędnych modyfikacji redakcyjno-technicznych w celu wyeliminowania wątpliwości interpretacyjnych. Stanowi to odpowiedź na uwagi zgłoszone przez Biuro Legislacyjne Senatu na etapie prac nad ustawą offshore w Senacie. Zmiany dotyczące ustawy o obszarach morskich Rzeczypospolitej Polskiej i administracji morskiej mają na celu, m.in. bardziej efektywne planowanie rozwoju infrastruktury służącej do wyprowadzenia mocy z morskich farm wiatrowych Ponadto, proponuje się wykreślenie odniesienia do koncepcji przestrzennego zagospodarowania kraju, ponieważ na podstawie ustawy z dnia 15 lipca 2020 r. o zmianie ustawy o zasadach prowadzenia polityki rozwoju oraz niektórych innych ustaw uchylono art. 47 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, który stanowił podstawę do wydania przez Radę Ministrów uchwały dotyczącej koncepcji przestrzennego zagospodarowania kraju.

    Zmiana ustawy – Prawo wodne przesądza wątpliwości interpretacyjne.

     

    VII. Hybrydowe instalacje OZE

    W projekcie zostanie zaproponowana zmiana definicji hybrydowej instalacji odnawialnego źródła energii pozwalają na zdecydowaną poprawę wskaźnika wykorzystania mocy poszczególnych technologii wytwarzania energii elektrycznej wchodzących w skład instalacji hybrydowej. Zagwarantuje to istotne korzyści wynikające z bieżącej eksploatacji sieci dystrybucyjnej i pozwoli na uniknięcie istotnych wydatków na jej rozbudowę, których poniesienie byłoby konieczne w przypadku podłączania poszczególnych instalacji odnawialnych źródeł energii – bez efektu synergii, ze wzrostem wydajności i stabilności pracy wytwarzania energii elektrycznej osiąganej w przypadku hybrydowych instalacji odnawialnych źródeł energii. Opracowane analizy potwierdzają, iż nie ma możliwości podjęcia alternatywnych w stosunku do projektowanej ustawy środków umożliwiających osiągnięcie zamierzonego celu. Działania regulacyjne które są objęte wnioskiem, poza korzyściami związanymi z rozwojem sektorów objętych regulacją będą wywoływały również określone konsekwencje finansowe, związane m.in. z wpływem systemów modernizacji oraz kontynuacji wsparcia na rachunek końcowy odbiorcy.

    Wreszcie, mając na uwadze konieczność:

    1) wprowadzenia nowych instrumentów nadzoru rynkowego w postaci rejestru wytwórców biogazu i rejestru klastrów energii,

    2) modyfikacji istniejących instrumentów nadzoru rynkowego, polegającej na poszerzeniu zakresu podmiotowego rejestru wytwórców biogazu rolniczego o wytwórców biometanu z biogazu rolniczego i zakresu przedmiotowego rejestru gwarancji pochodzenia o dane w zakresie gwarancji pochodzenia biometanu,

    3) transpozycję przepisów dyrektywy REDII,

    4) konieczność wprowadzenia rozwiązań dla instalacji modernizowanych oraz wsparcie kontynuacyjne dla istniejących instalacji,

    5) wprowadzenie nowych rozwiązań dla hybrydowych instalacji OZE

    6) niezbędne usprawnienia dla morskiej energetyki wiatrowej, – niezbędne jest podjęcie prac nad zmianami ustawowymi oraz w stosownych obszarach uwzględnienie w projekcie wpływu ww. planowanych działań na sektor finansów publicznych.

     

    #OZE

    Źródło: BIP KPRM

    Foto: gov.pl

     

    Kategorie
    Czyste Powietrze

    Cios w program „Czyste Powietrze” – PSG wstrzymała zawieranie umów na przyłącza gazowe do 2023 roku! Czy jutro dojdzie do porozumienia z NFOŚiGW?

    Jak się okazuje, już od kilku dni wnioskujący o dokonanie przyłączenia do sieci gazowniczej otrzymywali, w formie pisemnej odmowę. Jak informuje portal smoglab.pl, który w sprawie korespondencji z wnioskodawcami przeprowadził swoiste dochodzenie, zainteresowani przyłączem do sieci informowani byli, że:

    aktualnie nie możemy sfinansować przyłączenia Państwa obiektu do sieci gazowej, dlatego też nie istnieją warunki ekonomiczne przyłączenia. […] W przypadku dalszego zainteresowania przyłączeniem do sieci gazowej prosimy o ponowne złożenie wniosku w przyszłości. Nie wcześniej niż w 2023 roku

     

    Po kilku dniach firma wydała komunikat, w którym czytamy:

    środki inwestycyjne spółki na lata 2022-2023 zostały w pełni zarezerwowane na realizację zawartych już umów przyłączeniowych i PSG nie posiada aktualnie źródeł finansowania dla kolejnych inwestycji przyłączeniowych

     

    Spółka tłumaczy to ogromnym zainteresowaniem przyłączeniami do sieci gazowniczej:

    ubiegły rok był rekordowy dla PSG. Operator wydał ponad 260 tys. warunków przyłączenia do sieci oraz zawarł porozumienia na realizację 135 tys. przyłączy. W tym roku i kolejnym na przyłączanie nowych odbiorców wyda prawie 2 mld zł

     

    Zdaniem ekspertów, decyzja PSG uderza przede wszystkim w beneficjentów rządowego programu „Czyste Powietrze” – wg danych z końca listopada ponad 44% wniosków do PSG w programie dotyczyło instalacji kotła gazowego.

     

    Z uwagi na powagę sprawy, w dniu jutrzejszym – 18 stycznia – odbędzie się pilne spotkanie robocze z udziałem przedstawicieli PGNiG z kierownictwem Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, najprawdopodobniej z udziałem wiceprezesa Pawła Mirowskiego, oraz pełnomocnikiem premiera ds. Czystego Powietrza, Bartłomiejem Orłem. Celem rozmowy – wyjście z tej trudnej sytuacji.

     

    Nasza redakcja będzie śledzić rozwój wydarzeń!

     

    #Czyste_Powietrze

    Źródło: smoglab.pl; psgaz.pl; NFOŚiGW

    Foto: pixabay

    Kategorie
    Elektromobilność

    „Elektryczne ciężarówki gotowe do wyjechania na drogi w dużej liczbie”, ale… infrastruktury brak! PE i rządy krajowe pracują nad rozwiązaniem

     

    Martin Lundstedt, dyrektor generalny Volvo Group, na przewodniczącego rady ds. pojazdów użytkowych na 2022 rok ACEA wybrany został 12. stycznia br. Na samym wstępie podkreślił, że to będzie „decydujący rok dla bezemisyjnego transportu drogowego towarów”.

    Ciężarówki na paliwa alternatywne nie mają w tym momencie warunków do swobodnego poruszania na terenie UE, bo infrastruktura ładowania praktycznie nie istnieje.

    Parlament Europejski i rządy krajowe pracują nad proponowanym rozporządzeniem ws. infrastruktury ładowania i tankowania dla każdego państwa członkowskiego Wspólnoty. Komisja Europejska ma również zaproponować zmienione normy CO2 dla pojazdów ciężarowych jeszcze w tym roku.

    Elektryczne ciężarówki są gotowe do wyjechania na drogi w dużej liczbie, a ciężarówki na ogniwa paliwowe wkrótce pójdą w ich ślady – wyjaśnił Lundstedt i dodał, że impulsem, który spowoduje zapotrzebowanie na takie pojazdy jest stworzenie sieci punktów ładowania i tankowania. Lundstedt zaznaczył, że to kwestia, którą „AFIR musi się pilnie zająć, z dedykowanymi i ambitnymi celami dotyczącymi infrastruktury dla ciężarówek”.

    Decydenci polityczni muszą w pełni zrozumieć, że wyznaczenie celów AFIR dla pojazdów ciężarowych teraz – przed rewizją norm CO2 w 2022 r.skutecznie z góry określi ograniczenia emisji CO2, których można oczekiwać od transportu drogowego do końca tej dekady – podkreślił nowy przewodniczący ds. pojazdów użytkowych ACEA.

    Problem infrastrukturą dla samochodów ciężarowych polega na tym, że ma ona zupełnie inne wymagania niż dla pojazdów osobowych. Mowa tutaj przede wszystkim o lokalizacji, przestrzeni i minimalnych poziomach mocy wyjściowej.

     

    #elektromobilność #acea #stacje_ładowania #infrastruktura #ciężarówki_elektryczne #transport_bezemisyjny

    Źródło: ACEA.com

    Fot.: Gunnar Asplund/Wikipedia Commons

    Kategorie
    OZE

    ANKIETA: jakie będą efekty nowelizacji ustawy o OZE?

    Ankieta

    Ankieta
    Please help us improve our products/services by completing this questionnaire.

    Ciekawi jesteśmy Państwa opinii na co nowa Ustawa będzie miała największy wpływ?

    Wyczyść sekcję

    Z góry dziękujemy za podzielenie się własną opinią.

    Kategorie
    OZE

    Nowatorskie „akumulatory” podwodne Ocean Grazer z prestiżową nagrodą „Best of Innovation 2022”

     

    Pomysł opracowany przez Holendrów, pod nazwą „Ocean Battery”, spotkał się z ogromnym zainteresowaniem z uwagi na prostotę wykonania, stabilność działania, pełną skalowalność urządzenia i możliwość wieloletniej pracy raz zamontowanego urządzenia.

    System magazynowania może być podłączony do każdego morskiego systemu produkcji energii odnawialnej – do elektrowni wiatrowych, fotowoltaicznych i innych. Urządzenia montowane są na dnie morskim w pobliżu źródła energii.

     

    Zasada pracy urządzenia jest następująca:

      • urządzenie składa się z dwóch zbiorników: 1) betonowy, o pojemności do 20 mln litrów wody przechowywanej pod niskim ciśnieniem; 2) zbiornik elastyczny. Oba zbiorniki połączone są systemem turbin i pomp
      • nadmiar energii wyprodukowanej przez elektrownię OZE wykorzystywany jest do przepompowania wody ze zbiornika betonowego do elastycznego, gdzie jest następnie przechowywana
      • gdy trzeba wytworzyć energię, dokonywane jest przepompowywanie wody ze zbiornika elastycznego poprzez turbiny generatorów do betonowego; wytworzona energia jest dostarczana do sieci.

    Zdaniem twórców, urządzenie może efektywnie pracować około 20 lat, mieć wydajność 70-80% i mieć możliwość przechowywania kilka GWh energii elektrycznej.

    Na poniższym filmie można zapoznać się z zasadą działania magazynów:

     

    #OZE #magazyny_energii #energetyka_wiatrowa #fotowoltaika

    Źródło: Ocean Grazer

    Foto: materiały prasowe z https://oceangrazer.com/ces/presskit/

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Nowy rząd Niemiec zaprezentował program wsparcia dla fotowoltaiki

     

    Zdaniem nowej koalicji rządowej, dotychczasowe działania Rządu Federalnego były nie wystarczające, czego efektem byłoby nieosiągnięcie zakładanych wcześniej na lata 2022 i 2023 celów klimatycznych.

    Zgodnie z decyzją rządu, nowe rozwiązania zostaną przyjęte w dwóch etapach – wiosennym (zwanym „pakietem wielkanocnym”) oraz letnim, kiedy projekty ustaw federalnych trafią do niemieckiego Parlamentu (przypomnijmy, że władze poszczególnych landów niemieckich same wprowadzają, nie patrząc na rząd federalny, ambitne zasady wsparcia OZE – zachęcamy do lektury unormowań, które np. wprowadziła Badenia-Wirtenbergia )

    Zgodnie z zakładanymi celami do 2030 roku udział odnawialnych źródeł energii w miksie energetycznym Niemiec na osiągnąć 80%. Główne instrumenty wsparcia będą ukierunkowane na rozwój fotowoltaiki oraz energię wiatrową.

    Zgodnie z planami rządu zainstalowana moc fotowoltaiki wzrośnie w Niemczech do 2030 roku do 140-200 GW (wzrost roczny – 20 GW). Aby to osiągnąć, konieczne będzie znowelizowanie Ustawy o OZE, aby móc zwiększać zamówienia energii z fotowoltaiki w aukcjach. Inne elementy to podniesienie limitów dopuszczalnych wielkości powierzchni farm słonecznych, obowiązkowe instalacje fotowoltaiczne na wszystkich nowych budynkach komercyjnych (ale również tych poddawanych renowacjom i przebudowie), zachęty dla obudowywania fotowoltaiką nowych budynków mieszkalnych.

    Zgodnie z planami, rząd udzieli znacznego wsparcia dla agrofotowoltaiki, której potencjał obliczany jest w Niemczech na 1700 GW! Aktualnie na przeszkodzie rozwojowi dopłat do agrofotowoltaiki stoją przepisy Unii Europejskiej, jednakże nowy rząd koalicyjny zapowiedział audyt przepisów federalnych celem ustalenia możliwości działań już na poziomie krajowym. Podobnie jest z Floating PV, czyli z farmami usytuowanymi na zbiornikach wodnych. Te i inne innowacyjne zastosowania fotowoltaiki będą wspierane na poziomie federalnym.

    Rząd chce uzyskać zgodę Komisji Europejskiej na pomoc publiczną w szeregu unormowań związanych z rozbudową OZE w Niemczech.

     

    #OZE #fotowoltaika #energetyka

    Źródło: media niemieckie (relacje z konferencji prasowej Ministra)

    Foto:

    Kategorie
    OZE

    Cena energii elektrycznej z OZE wzrosła w Europie o ponad 17% w ciągu trzech kwartałów 2021 roku

     

    Tylko w III kwartale średnia cena w całej Unii Europejskiej wzrosła o 7,8%. O tym, jaka będzie cena energii w stosunku rocznym, odpowiedź będzie znana najprawdopodobniej już w lutym, po zebraniu danych za cały rok. Należy jednak liczyć się ze znacznymi wzrostami!

    Wg ekspertów LevelTen Energy, za wzrost cen energii z OZE odpowiadają:

    • zaburzenia łańcucha dostaw z państw azjatyckich do Europy
    • rosnące ceny towarów i materiałów do produkcji OZE (o tych obu zjawiskach pisaliśmy w naszym artykule Dlaczego rosną ceny paneli fotowoltaicznych? w październiku 2021 r.)
    • inflacja – w zasadzie w każdym z państw UE można zaobserwować bardzo wysoki, wręcz i historyczny (oprócz Czech) wzrost inflacji
    • ogromny popyt na energię odnawialną – w związku z ogromnymi cenami na rynkach energii, hurtownicy zainteresowani są tańszą energią z OZE, ale to również wpływa na jej wzrost.

    Analitycy zakładają, że w 2022 roku ceny będą nadal rosły. Wskazują na to już pierwsze dane zebrane z takich państw jak Hiszpania, gdzie w czwartym kwartale wzrost cen wyniósł 11,5% oraz Włoch, gdzie po całym roku pewnej stabilizacji cenowej w ciągu pierwszych trzech kwartałów nastąpiło załamanie rynku i ceny wzrosły w czwartym kwartale o 20,9%.

     

    #OZE #rynki_energii #energetyka

    Źródło: LevelTen Energy

    Foto: Pixabay

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Miliard złotych na realizację programu „Mój Prąd 4.0.”

     

    Program „Mój Prąd” wpłynął w istotny sposób na ilość instalacji fotowoltaicznych w Polsce – dzięki niemu mamy w Polsce obecnie ponad 750 tysięcy instalacji. W pierwszych trzech edycjach wydatkowano na „Mój Prąd” ponad 1,8 miliarda złotych na dotacje.

    Cała branża oczekuje obecnie na warunki edycji „4.0” programu, które wg zapewnień Ministerstwa Klimatu i Środowiska powinny być określone jeszcze w pierwszym kwartale 2022 roku, gdy to ma ruszyć czwarta edycja

    Edycja „4.0.” będzie zmodyfikowana pod kątem październikowej nowelizacji ustawy o Odnawialnych Źródłach Energii, przede wszystkim z uwagi na zmiany rozliczania prosumentów, odejścia od systemu opustów i przejście na net-billing. Jak wcześniej zapowiadali przedstawiciele Ministerstwa Klimatu i Środowiska, nowy program dotacyjny „Mój Prąd 4.0.” będzie miał na celu promowanie nie tylko samych paneli fotowoltaicznych, ale również, a może przede wszystkim, takich elementów, jak zwiększanie efektywności energetycznej, instalacji ładowarek do samochodów elektrycznych oraz ukierunkowania na magazynowanie przez prosumenta energii elektrycznej.

    Wg wypowiedzi Minister Klimatu i Środowiska Anny Mucha dla Polskiej Agencji Prasowej, budżet programu „Mój Prąd 4.0” wyniesie 1 miliard złotych. Wysokość dofinansowania będzie zależeć od skali inwestycji, czyli włączenia wyżej wymienionych elementów, takich jak efektywność energetyczna, zakup i montaż magazynów energii itd. Jeśli prosument zakupi wyłącznie panele fotowoltaiczne, dotacja będzie równa tej z programu „3.0” – 3 tysiące złotych, jeśli z dodatkowymi elementami – dotacja będzie stosunkowo wyższa.

     

     

    #fotowoltaika #OZE #Mój_Prąd

    Źródło: Polska Agencja Prasowa

    Foto:  Pixabay.

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Fotowoltaika największym źródłem nowych mocy w USA w 2022 roku. Prognoza

     

    Wg zaprezentowanych w dniu 10 stycznia danych, aż 46% nowych mocy będzie pochodzić z energii słonecznej, z gazu ziemnego 21%, zaś z energii wiatrowej – 17%.

     Eksperci EIA zakładają, że energia ze słońca wzrośnie w 2022 roku o 21,5 GW – jeśli okaże się to prawdą, to będzie najwyższy skok, biorąc np. pod uwagę ubiegłorocznych wzrostów na poziomie 15,5 GW).

    Największy zaplanowany wzrost oczekiwany jest w stanie Teksas (6,9 GW) oraz w Kaliforni (4 GW).

     

    Energetyka wiatrowa

    Rok 2021 był w USA rekordowym jeśli chodzi o uruchomioną moc elektrowni wiatrowych – 17,1 GW. I znowu – największe wzrosty na 2022 przewiduje się w Teksasie – około 51% mocy w całych Stanach, gdy to planowanych będzie podłączenie 7,6 GW.

     

    Magazynowanie energii

    Analitycy IEA zakładają bardzo dynamiczny rozwój rynków magazynów energii przez prosumentów OZE – w 2022 roku wzrost ma wynieść 84% i wynieść 5,1 GW. Analitycy zauważają, że rozwój jest możliwy przede wszystkim dzięki obniżeniu kosztów produkcji akumulatorów przydomowych, rozwoju nowoczesnych technologii oraz innowacyjne urządzenia łączące różne formy wytwarzania energii od razu z ich magazynowaniem.

     

    Źródło: eia.gov

    Foto: Pixabay

    Kategorie
    OZE

    14 milionów zł na OZE z Regionalnego Programu Operacyjnego w Lublinie

    Środki wyasygnowane przez województwo pochodzą z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Lubelskiego na lata 2014-2020. Wartość wszystkich projektów wynosi 14 miliona zł, z których 8,2 miliona pochodzi z UE.

    Dzięki dodatkowym środkom, cztery gminy będą mogły sfinansować dla mieszkańców inwestycje OZE. O Biłgoraju już pisaliśmy w artykule Biłgoraj będzie dopłacał do 50% wartości instalacji fotowoltaicznej!

    Pozostałe dofinansowania:

        • gmina Abramów – dofinansowanie fotowoltaiki na kwotę 700 tysięcy złotych;
        • gmina Sosnowica – dofinansowanie w kwocie 1,1 miliona złotych na zakup i montaż 83 instalacji fotowoltaicznych, 12 kotłów na biomasę i 3 powietrznych pomp ciepła;
        • gmina Wisznice – dofinansowanie w wysokości 2 milionów zł na zakup i montaż 158 instalacji solarnych, 14 kotłów zgazowujących drewno, 22 kotłów na pellety i 10 instalacji fotowoltaicznych.

    Tym samy, te cztery gminy dołącza do gmin Chełm, Tereszpol i Niedźwiad z którymi Urząd Wojewódzki podpisał umowy na finansowanie inwestycji z odnawialnych źródeł energii.

     

    #OZE #fotowoltaika #pompy_ciepła #Lublin #Województwo_Lubelskie

    Źródło: Portal Samorządowy Województwa Lubelskiego

    Foto: Autorstwa Pankrzysztoff – Praca własna, CC BY-SA 3.0 pl

    Kategorie
    Elektromobilność

    Nawet 5 tysięcy złotych mandatu dla właścicieli samochodów elektrycznych

    Nowy taryfikator dotyczy podwyższenia wysokości mandatów w przypadku bezprawnego zajęcia miejsc oznaczonych znakiem D-18 (czyli „Parking”) z dodatkowym oznakowaniem (w postaci niżej wymienionych znaków lub „Zielonej Koperty”) zgodnie z Rozporządzeniem Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 31 lipca 2002 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych (Dz.U.2019.0.2310) (§ 52 Parking, pkt. 7):

    1) „EV” – oznacza miejsce przeznaczone na postój pojazdów elektrycznych;

    2) „EV ładowanie” – oznacza miejsce przeznaczone na postój pojazdów elektrycznych wyłącznie na czas ładowania;

    3) „CNG”, „LNG”, „wodór (H2)” – oznacza odpowiednio miejsce przeznaczone na postój pojazdów napędzanych: sprężonym gazem ziemnym (CNG), skroplonym gazem ziemnym (LNG) lub wodorem.

     Zgodnie z obowiązującym prawem, Policja ma prawo wystawiać mandaty:

      • kierującemu pojazdem spalinowym, w przypadku zaparkowania na miejscu przeznaczonym dla samochodów elektrycznych;
      • kierującemu pojazdem elektrycznym – chodzi o parkowanie na miejscach ładowania samochodów elektrycznych i jednocześnie nie korzystanie z ładowarki (czyli potraktowanie punktu ładowania jako tylko parkingu). Zgodnie z przepisami, po naładowaniu akumulatora, należy zjechać z miejsca ładowania, by nie blokować go dla innych użytkowników.

    Od dnia 1 stycznia 2022 r. górna granica mandatu wynosi 5 tysięcy złotych. Pamiętajmy jednocześnie, iż zgodnie z ogólnymi zasadami Taryfikatora Mandatów Policja może przesłać sprawę do Sądu Grodzkiego, gdzie górna granica kar to aż 30 tysięcy złotych.

     

     

    #elektromobilność #OZE #samochody elektryczne

    Źródło: gov.pl

    Foto: Pixabay

    Kategorie
    Elektromobilność

    Już 10 firm w programie leasingowym „Mój Elektryk”

     

    Nie minęła jeszcze połowa stycznia, a do programu doręczyły kolejne cztery firmy – BNP Paribas Leasing Services (31 grudnia), MAN Financial Services (3 stycznia), Santander Consumer Multirent  oraz FL Santander Leasing (obie firmy 11 stycznia)

    Wnioski o dopłaty w ramach programu „Mój Elektryk” są składane bezpośrednio w firmach leasingowych. Z dotacji mogą skorzystać klienci dokonujący leasingu pojazdów zeroemisyjnych kategorii M1 (samochody osobowe do przewozu maksymalnie 8-miu osób) oraz kategorii N1 (pojazdy dostawcze z masą do 3,5 tony).

    Warunki uzyskania dopłat uzależnione są od typu pojazdu oraz kategorii leasingobiorcy. Z dopłat mogą skorzystać m.in.: przedsiębiorcy, spółdzielnie i rolnicy indywidualni, stowarzyszenia i fundacje, kościoły, inne związki wyznaniowe i in.

    Cena auta nie może przekraczać 225 000 zł, limit nie dotyczy posiadaczy Karty Dużej Rodziny.

    Program „Mój Elektryk” obowiązuje w okresie 12.07.2021 – 31.09.2025 r. Dopłaty mogą sięgnąć nawet 18,8 tys. zł.

    Udzielanie dotacji możliwe jest dzięki porozumieniu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej i Banku Ochrony Środowiska SA z dnia 8 września b.r.

    Po wprowadzeniu możliwości dopłat do leasingu w ramach programu „Mój Elektryk”, powstał system, w którym dopłaty można uzyskać w dwóch formach – zakupowej i leasingowej. Eksperci Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej liczą, że dotacje do leasingu w istotny sposób wpłynął na rynek aut elektrycznych i zdynamizują rozwój elektromobilności w Polsce.

    Z ich szacunków wynika, że nowe samochody w 80% trafiają właśnie do podmiotów gospodarczych i firm. Tylko 20% to osoby fizyczne. Stworzenie możliwości leasingu spowoduje zapewne wzrost ilości samochodów elektrycznych jeżdżących po polskich drogach.

    Wszystkie informacje, szczegóły realizacji programu,  procedura oraz wzór wniosku dostępne są na stronie https://www.bosbank.pl/moj-elektryk

     

    #elektromobilność #OZE #samochody elektryczne

    Źródło: BOŚ

    Foto: własne

    Kategorie
    OZE

    Rząd pracuje nad przyjęciem 25 mld euro dofinansowania. Część środków ma trafić inwestycje związane z OZE

     

    Według wykazu prac Rady Ministrów program FEnIKS na lata 2021-2027 ma być dedykowany poprawie infrastruktury technicznej i społecznej zgodzie z założeniami zrównoważonego rozwoju gospodarki niskoemisyjnej i zasobooszczędnej.

    Źródłami jego finansowania mają być Fundusz Spójności (FS) 12,3 mld i Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego (EFRR) 12,8 mln.

     

    Program FEnIKS ma obejmować osiem obszarów:

    • sektora energetyki z FS
    • sektora środowiska z FS
    • sektora energetyki z FERR
    • sektora środowiska z FERR
    • sektora transportu miejskiego z FS
    • sektora transportu z FS
    • sektora transportu z EFRR
    • oraz sektora zdrowie, kultura oraz pomoc techniczna.

    Beneficjentami będą podmioty publiczne i niepubliczne, m.in. przedsiębiorstwa, jednostki samorządu terytorialnego, świadczące usługi publiczne, właściciele budynków mieszkalnych, państwowe jednostki budżetowe i administracje publiczne, dostawcy usług energetycznych, zarządcy dróg krajowych i linii kolejowych, służba ratownictwa technicznego i bezpieczeństwa ruchu, podmioty zarządzające lotniskami oraz porty morskie, organizacje pozarządowe, instytucje, ochrona zdrowia, instytucje kultury.

    Pieniądze mają być dostępne w formie dotacji oraz przez instrumenty finansowe.

    Celem programu jest m.in. zmniejszenie emisji zanieczyszczeń, ale też budowy infrastruktury (sieciowe połączenia transportowe i energetyczne). Z funduszy finansowane będą też działania podnoszące atrakcyjność transportu publicznego, to ma na celu zachęcić ludzi do korzystania z form zbiorowego transportu.

    Jednym z głównych celów mają być inwestycje w infrastrukturę energetyczną. Jej celem jest zapewnienie stabilnych dostaw dla gospodarki, obywateli i instytucji, przy zachowaniu „akceptowalnych ekonomicznie cen”.

    Dotacje w zakresie czystej energii mają m.in. wykorzystać OZE z uwzględnieniem potencjału innowacji w wytwarzaniu, przesyle i dystrybucji energii.

    #klimat_środowisko #czysta_energia #dofinansowanie #oze #feniks #fs

     

    Źródło: PAP

    Fot.: Pixabay.com

    Kategorie
    Fotowoltaika

    75% paneli fotowoltaicznych w UE w 2020 roku pochodziło z Chin

     

    Dominującym dostawcą paneli fotowoltaicznych na rynek europejski były w sensie globalnym Chiny, z których importowano łącznie 75% paneli. Wśród innych dostawców byli: Malezja – 6%, Japonia – 4%, Korea Południowa – 3%, Tajwan – 2%, USA – 2%, Wielka Brytania – 2%, inne – 4%.

    Firmy europejskie eksportowały do dużo większej ilości państw świata, jednakże wśród dominujących rynków były: Stany Zjednoczone AP – 18%, Singapur – 14%, Wielka Brytania – 11%, Szwajcaria – 7%, Chiny – 8%, Malezja – 6%, Tajwan – 6%.

    Wg komentarzy ekspertów, tak duży deficyt w handlu panelami fotowoltaicznymi jest bardzo trudny do zbilansowania w ciągu kilku najbliższych lat. Należy się spodziewać dużej ekspansji państw chińskich na rynki europejskie,

    Jednocześnie eksperci zalecają umiejętnie wykorzystywanie wymagań dotyczących rynku Unii Europejskiej, choćby wynikających z programu Fifty for 55. Towary sprowadzane do Unii Europejskiej będą musiały posiadać odpowiednie parametry, np. jeśli chodzi o ślad węglowy, co będzie powodowało mniejszą konkurencyjność towarów importowanych wobec europejskich. Czy europejscy producenci będą umieć to wykorzystać?

     

    #fotowoltaika #OZE #agrofotowoltaika

    Źródło: Eurostat

    Foto: Pixabay

    Kategorie
    Pompy ciepła

    Dyrektywa KE o charakterystyce energetycznej budynków istotnym wsparciem dla pomp ciepła w Europie

     

    Przypomnijmy, że dyrektywa w pierwotnej wersji, (pierwszej), została przyjęta w 2002 roku zaś obecna wersja jest w sumie czwartą.

    Dyrektywa, jak to dokumenty unijne, bardzo szczegółowo omawia wizję rozwoju budownictwa w Unii Europejskiej, które ma w perspektyw do 2050  roku stać się efektywne energetycznie. W dokumencie uwzględniono w zasadzie wszystko co dotyczy budynków  – dozwolone i promowane technologie,  narzędzia służące do poprawy efektywności energetycznej budynków, promocji energooszczędności, wpływu inwestycji na środowisko itd.

     

    Zgodnie z nowymi propozycjami, które związane są ze zmniejszeniem standardów charakterystyk energetycznych budynków, jest możliwe, aby w budynkach o najgorszej charakterystyce energetycznej instalować pompy ciepła. Tym samym, zastosowanie minimalnych charakterystyk energetycznych pozwoli ma pełną modernizację budynków, które według dotychczasowych norm były uznawane za „najgorsze budynki pod kątem charakterystyki energetycznej”.

    Jak tłumaczą eksperci z Polskiej Organizacja Rozwoju Technologii Pomp Ciepła: „ będą one [budynki] gotowe do użytkowania pomp ciepła. Świadectwa charakterystyki energetycznej zawierające informacje na temat systemu grzewczego oraz stosowania energii ze źródeł odnawialnych oraz punkty kompleksowej obsługi dla konsumentów będą pomagać przygotować i przeprowadzić proces renowacji systemu ogrzewania”

     

     #pompy_ciepła

    Źródło: Polska Organizacja Rozwoju Technologii Pomp Ciepła
    Foto: Pixabay

    Kategorie
    OZE

    Państwo ze 100% energii z OZE

     

    Islandii do 100% OZE brakuje więc minimalna wielkość 0,01% które wytwarza z energetyki konwencjonalnej. Pozostałe to 71,03% z elektrowni wodnych, 28,91% z elektrowni geotermalnych a 0,04% z elektrowni wiatrowych.

    Okazuje się, że państwem, które już osiągnęło 100% OZE jest Paragwaj!

     

    Paragwaj ze 100% OZE

    Osiągnięciem 100% było zainaugurowanie budowy w Bahía Negra (departament Alto Paragwaj) elektrowni wodnej. Elektrownia będzie zasilać sieć w departamencie obsługującym 25 tysięcy rdzennych mieszkańców tego regionu.

    Zrealizowane prace polegały między innymi na budowie 349 km linii napięcia z miasta Vallemí, przez rzekę do Puerto Casado, przez Toro Pampa, María Auxiliadora, aż do Bahía Negra.

    W samym Bahía Negra (739 podłączeń rodzinnych) wymieniono całą sieć średniego i niskiego napięcia, dzięki czemu będzie bardziej wydajna. Co ciekawe, pozostawiono w rezerwie gazowe generatory paliwa „na wszelki wypadek”: „pozostaną jako rezerwa na każde zdarzenie, które może powstać w wyniku wypadku, zdarzeń pogodowych lub innych, które mogą wpłynąć na usługę” – jak informują władze miasta.

     

     

    #OZE

    Foto: Pixabay

    Kategorie
    Czyste Powietrze

    Jeśli „Czyste Powietrze” utrzyma tempo, problem kopciuchów w Polsce zniknie

     

    Od początku „Czystego Powietrza”, które ruszyło we wrześniu 2018 roku ok. 400 tys. właścicieli domów jednorodzinnych złożyło wnioski o dofinansowanie do wymiany kopciuchów.

    Program zakłada, że w ciągu dekady pomoc trafi do około 3 mln domów jednorodzinnych, co ma doprowadzić do zdecydowanego ograniczenia niskiej emisji – przypomniał szef NFOŚiGW. Chorowski podał, że „do Wojewódzkich Funduszy trafia ponad 4 tys. wniosków co rocznie może dać 250 tys”. Jednocześnie wyraził nadzieję, że liczba ta wzrośnie dzięki rozszerzeniu programu o ofertę dla beneficjentów z najniższymi dochodami.

    Program dla najuboższych umożliwi wymianę źródła ciepła i dokonanie termomodernizacji ze zminimalizowanym wkładem własnym. Nowa oferta pozwoli dotrzeć do ludzi, których nie stać na taką inwestycję – podkreślił szef NFOŚiGW.

    Aktualnie są dwa progi dopłat do 30 tys. zł oraz do 37tys. zł. Ta pierwsza opcja przeznaczona jest dla osób, których przychód roczny nie przekracza 100 tys. zł. Z drugiej skorzystać mogą beneficjenci, których przeciętne miesięczne wynagrodzenie kształtuje się na poziomie do 1564 zł w gospodarstwie wieloosobowym oraz do 2189 zł w gospodarstwie jednoosobowym.

    – W 2022 roku pojawi się trzeci komponent programu dla jeszcze mniej zamożnych. Osoby, których miesięczny dochód na jednego członka w gospodarstwie wieloosobowym nie przekracza 900 zł oraz 1260 zł w przypadku gospodarstw jednoosobowych będą mogły otrzymać nawet do 90 proc. wsparcia. Maksymalnie kwota dotacji wyniesie 69 tys. zł –  mówiła dla PAP pod koniec ubiegłego roku  szefowa Ministerstwa Klimatu i Środowiska Anna Moskwa. Więcej na ten temat TUTAJ.

    Chorowski podkreślił, że jest kilka banków, które udzielają kredytów „Czyste Powietrze” z dotacją NFOŚiGW. Od początku wprowadzenia tego rozwiązania w lipcu ubiegłego roku beneficjenci zaciągnęli ok. 700 kredytów. W tym momencie z takiego rozwiązania można skorzystać w Alior Bank, BOŚ Bank, BNP Paribas, Credit Agricole, Bank BPS oraz pierwszych 50 banków spółdzielczych Zrzeszenia BPS. Fundusz prowadzi też negocjacje z dwoma największymi polskimi bankami Pekao S.A. i PKO BP.

    „Czyste Powietrze” ruszył we wrześniu 2018 roku, a jego realizacja ma potrwać w sumie dekadę. Szacuje się, że w pula dofinansowań w tym czasie wyniesie ok. 100 mld zł.

     

    #czyste_powietrze #mkiś #nfośigw #kopciuchy #dofinansowania #wnioski

    Źródło: PAP

    Fot.: Grzegorz Bednarczyk/Flickr.com

    Kategorie
    OZE

    Ministerstwo będzie szkolić urzędników z klimatu. Rząd chce mieć specjalistów

     

    Guibourgé-Czetwertyński otworzył ATEK 5. stycznia. Wiceminister podkreślał, że kolejnych kilkadziesiąt lat będzie należało do polityki klimatyczno-energetycznej, która stanowić będzie jeden z głównych obszarów działalności państwa. Dlatego – wedle ministerstwa – ważne jest kształcenie wykwalifikowanej kadry w zakresie energetyki, ciepłownictwa, ropy, gazu, paliw transportowej czy gospodarki wodnej.

    – Efektywne wdrożenie wizji neutralności klimatycznej będzie możliwe dzięki specjalistom. Potrzebny do tego zasób kompetencji to w szczególności: wiedza techniczna , umiejętności analityczne, rozumienie zjawisk zachodzących w przyrodzie i powiązań między nimi a klimatem oraz ich wpływu na życie ludzi i gospodarkę, doświadczenie w realizacji projektów, a także wiedza z zakresu finansowania projektów w dziedzinie polityki klimatyczno-energetycznej – wymieniał wiceszef MkiŚ.

    Guibourgé-Czetwertyński wskazał również, że polska energetyka wchodzi w przełomowy etap swojego rozwoju.

    – Transformacja klimatyczno-energetyczna to ogromne wyzwanie techniczne i finansowe, ale jednocześnie szansa na zbudowanie silnej i nowoczesnej gospodarki. To właśnie wy, jako młodzi, kompetentni i doświadczeni będziecie w przyszłości posiadali realny wpływ na transformację – powiedział.

    Zdaniem ministra Krajowa Szkoła Administracji Publicznej opracuje innowacyjny program kształcenia, żeby jej uczniowie po roku intensywnej nauki mogli podjąć efektywną pracę w administracji.

     

    #atek #krajowa_szkoła_administracji_publicznej #ministerstwo_klimatu_i_środowiska #kadra

    Źródło: gov.pl

    Fot.: gov.pl

    Kategorie
    Czyste Powietrze

    Małopolska. Urząd marszałkowski przypomina o składaniu deklaracji o źródłach ogrzewania budynków

     

    Właściciele budynków mają obowiązek złożyć do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków (CEEB) deklarację dotyczącą źródeł ogrzewania. Minęło już ponad pół roku, bo proces ruszył 1. lipca 2021 roku i potrwa do 30. czerwca 2022, a na przykładzie Małopolski widać, że z zebraniem kompletu deklaracji może być problem. W przypadku nowych instalacji ich właściciele mają 14 dni na zgłoszenie.

    Według danych na grudzień 2021 r., do bazy wpłynęło 73 tys. deklaracji z Małopolski i dotyczą one zaledwie 8 proc. punktów adresowych. Wciąż więc około 90 proc. właścicieli budynków nie wypełniło tego obowiązku” – czytamy na stronie UMWM.

    Po co właściwie deklaracje do CEEB? Celem jest oszacowanie z jakich źródeł ciepła korzystają Polacy do ogrzewania swoich domów. Zgromadzone dane mają posłużyć do walki o czyste powietrze.

    – Baza pozwoli określić rejony potrzebujące szczególnie intensywnych działań związanych z wymianą źródła ciepła. Ma umożliwić także skuteczne dostosowanie programów modernizacji. CEEB w przyszłości będzie uwzględniał również informacje na temat udzielonej pomocy publicznej w zakresie termomodernizacji i wymiany kotłów. Jest zatem narzędziem dla samorządów i administracji rządowej do skutecznego prowadzenia działań na rzecz poprawy jakości powietrza – powiedział  zastępca dyrektora Departamentu Środowiska w urzędzie marszałkowskim Piotr Łyczko.

    Do złożenia deklaracji zobligowani są właściciele budynków mieszkalnych i niemieszkalnych. W przypadku budynków wielorodzinnych obowiązek spoczywa na zarządcy.

    Do bazy należy zgłosić wszystkie używane źródła ogrzewania, takie jak sieć ciepłownicza, kocioł grzewczy z wymienieniem jego typu, piec węglowy, podgrzewacz czy kominek. Trzeba zarejestrować także odnawialne źródła energii: pompy ciepła, geotermię, panele słoneczne podgrzewające wodę, z wyjątkiem fotowoltaiki” – wyjaśniają małopolscy urzędnicy.

    Deklarację można złożyć w urzędzie gminy, albo za pośrednictwem strony internetowej – TUTAJ  Nie wywiązanie się z obowiązku obciążone jest grzywną.

     

    #małopolska #ceeb #grzywna #smog #deklaracja #systemy_grzewcze #kopciuchy #piece

    Źródło: UMWM

    Fot.: UMWM

    Kategorie
    OZE

    Premier Mateusz Morawiecki domaga się zmian w systemie EU EST. „Nie zbudujemy Zielonego Ładu, jeśli uderzy on w dobrobyt Europejczyków”

    W artykule poświęconym wzrostowi cen energii w Unii Europejskiej, szef polskiego rządu zaznaczył,  że konsekwencją polityki sprzedaży uprawnień do emisji CO2  jest „drastyczny wzrost rachunków”, za które w pierwszej kolejności płacą zwykli obywatele. Zdaniem Morawieckiego nie służy to zrównoważonej i sprawiedliwej polityce klimatycznej. A to właśnie tych elementów, wraz „z innymi krajami broni Polska”.

    Wzrost cen wymyka się spod kontroli i uderza w domowe budżety obywateli UE. Zagraża bezpieczeństwu finansowemu zwykłych ludzi, którzy już ucierpieli w wyniku pandemii. Przede wszystkim podważa zaufanie obywateli do koncepcji polityki klimatycznej UE” – czytamy.

    Dalej stwierdza, że obecna sytuacja  „w rzeczywistości oznacza zielone światło dla dalszego spekulacyjnego funkcjonowania unijnego systemu”.

    Morawiecki przytoczył słowa Ursuli Von der Leyen, która miała stwierdzić, że „rosnące ceny certyfikatów są silnym bodźcem ekonomicznym dla firm, aby stały się bardziej wydajne i przestawiły się na czystą produkcję”. Z taką tezą nie zgadza się polski premier, który wskazał, że system handlu ETS miał zachęcać firmy do racjonalnej ewolucji, a spowodował tempo, które zagraża ich wzrostowi.

    Szybki wzrost cen nie będzie pozytywnym bodźcem, ale barierą, która uniemożliwi działanie tysiącom firm. Inną konsekwencją jest rosnący sprzeciw społeczeństw europejskich, które mogą zbuntować się przeciwko gigantycznym kosztom niesprawiedliwej transformacji energetycznej” – stwierdził.

    Morawiecki jako receptę na „odpowiedzialną transformację” podaje stworzenie warunków dla stabilnych cen energii, które mają być „kluczem”. „Nie zbudujemy Zielonego Ładu, jeśli uderzy on w dobrobyt Europejczyków” – podkreślił.

    Gdy ceny na rynku ETS wahają się od 70 do 90 euro, uprawnienia są nadal pobierane z rynku i przenoszone do rezerwy. Trzeba też zmienić ETS, aby ścieżka nie przypominała już Bitcoina, gdzie widzimy wiele spekulacji. Taka gospodarka nie jest zdrowa, bo to nasi obywatele płacą za nią w pierwszej kolejności” – przekonywał.

    Kończąc, Morawiecki zaznaczył, że najbliższe lata będą testem dla polityki klimatycznej UE.

     

    #premier_mateusz_morawiecki #eu_ets #handel_prawa_do_emisji_co2

    Źródło:  EURACTIV [https://www.euractiv.com/section/emissions-trading-scheme/opinion/pm-morawiecki-the-eu-ets-system-driven-by-speculators-must-be-reformed/]

    Fot.: Olaf Kosinsky, CC BY-SA 3.0 DE/Wikimedia Commons

    Kategorie
    OZE

    Udział OZE w miksie energetycznym Rosji to tylko… 1%! Czy w 2022 roku zacznie to się zmieniać?

     

    Według wicepremiera Aleksandra Nowaka, aktualnie odnawialne źródła energii stanowią zaledwie 1% w całym miksie energetycznym Rosji. W jednym z wywiadów prasowych A. Nowak podkreślił, że Rząd Rosji „zdecydowanie uwzględnia transformację energetyczną w całościowej strategii energetycznej Rosji”. Wiele wskazuje na to, że jest to szczera deklaracja – „uwzględnia”.

    Jednym z pierwszych założeń wymienionej transformacji ma być zwiększenie udziału OZE z 1% do 10% w roku 2040. Rząd chce, aby nastąpiło to kosztem węgla, którego udział w energetyce zostanie zredukowany z 15% do 7%. Premier podkreślił, że na inwestycje w tę transformację tylko do 2035 roku zaplanowano około 11,98 miliardów Euro.

    Premier Nowak przyznaje, że aktualnie odnawialne źródła energii w Rosji przegrywają z tradycyjnymi źródłami energii, głównie z gazem ziemnym i ropą naftową. Jednak tendencje z roku na rok będą jego zdaniem się zmieniać. Już w roku 2021 oddawane nowe moce w 60% pochodziły z elektrowni wiatrowych i wodnych. Zdaniem rządu efektywność energetyczna tradycyjnych źródeł energii i energii słonecznej zrównają się w roku 2027, zaś z energią wiatrową w latach 2030-2035.

    Należy podkreślić, że wszystkie inwestycje w energetykę wiatrową oraz  wodną są inwestycjami prywatnymi, nie zaś państwowymi. Jak podkreśla wicepremier „państwo wspierało i stymulowało przyciąganie inwestycji w tym sektorze poprzez mechanizm gwarantowanego zwrotu rentowności”.

    Kolejna ciekawa sprawa – A. Nowak zauważa, że o ile rząd będzie „kładł nacisk” na rozwój nowych źródeł energii – wiatrowej i słonecznej, jądrowej i wodorowej – to Rosja nie planuje zamykać dotychczasowych elektrowni tradycyjnych. Będą je jedynie modernizować!

    Poza tą modernizacją elektrowni na gaz i ropę naftową, Rosja planuje wzmocnienie swojej energetyki jądrowej – z obecnego udziału 20% w bilansie energetycznym, do 25% w roku 2040. Ponadto chce zostać liderem w budowie małych elektrowni jądrowych (5-100 MWh), zajmując właśnie w tym 2040 roku co najmniej 20-25% światowego rynku.

    Jak można zauważyć, rząd Rosji jest stosunkowo ostrożny jeśli chodzi o rozwój OZE. Zdaniem ekspertów, o ile będzie rezygnować z węgla, to rozwijać będzie wszystkie inne, w tym uznawane za tradycyjne (gaz ziemny, ropa naftowa) źródła energii.

    Jest to wynik analizy sytuacji energetycznej w Europie w 2021 roku, gdy nastąpił kryzys energetyczny, między innymi w wyniku zamykania elektrowni jądrowych, spadku pozyskiwania energii z OZE w wyniku niekorzystnych warunków klimatycznych itd.  Dla Rosji, hołdującej tradycyjnej energetyce  – przeciwnie – był to rok rekordowy jeśli chodzi o eksport energii elektrycznej do państw-liderów transformacji energetycznej (w 2021 r. Rosja sprzedała 2,2 razy więcej energii niż w roku 2020). Stąd wybór dywersyfikacji pozyskiwania energii, a nie „ideologiczny” (jak twierdzą) wybór wyłącznie OZE. W roku 2022 jak widać, zbyt wiele się nie zmieni.

    Zainteresowanych dotychczas opublikowanymi przez nas materiałami  o Rosji zapraszamy do lektury artykułów: Czy Rosja szuka sojuszników w powstrzymaniu OZE? Dyskusja o OZE w Rosji nabiera tempa, „Tydzień wodoru” – szereg państw świata przyspieszyło działania na rzecz zdobycia dominacji w nowej branży, Wielka Brytania wzywa Rosję do przyśpieszenia osiągnięcia neutralności emisji

     

    #OZE

    Źródło: prasa rosyjska

    Foto: Pixabay

    Kategorie
    Czyste Powietrze

    Przeglądarka jakości powierza Europejskiej Agencji Środowiska. Sprawdź jakość powietrza w swoim mieście

     

    W czerwcu ubiegłego roku EEA uruchomiła przeglądarkę jakości powietrza miast. Dzięki niej mieszkańcy 323 miejscowości w całej Europie mogą sprawdzić jakoś powietrza w ich okolicy i porównać z poziomem zanieczyszczenia w innych miejscach Europy.

     

    Polskie miasta w czołówce najbardziej zanieczyszczonych

    W latach 2019-2020 do trzech najczystszych miast w Europie pod względem jakości powietrza zaliczały się Umeå w Szwecji, Tampere w Finlandii i Funchal w Portugalii. Trzema najbardziej zanieczyszczonymi miastami był Nowy Sącz w Polsce, Cremona we Włoszech i Slavonski Brod w Chorwacji” – czytamy na stronie Agencji.

    W pierwszej dziesiątce niechlubnego rankingu w sumie znalazło się pięć polskich miast. Poza liderem stawki są to Zgierz, Piotrków Trybunalski, Żory i Kraków.

    Pomiary przeprowadzone w omawianym przedziale czasowym wykazały, że w 127 jakość powietrza była „dobra”. To oznacza, że mieści się poniżej istotnej dla zdrowia wytycznej dla długoterminowego narażenia na działanie na PM 2.5 na poziomie 10 mikrogramów na metr sześcienny powietrza (10 μg/m3) ustalonej przez Światową Organizację Zdrowia (WHO).

    Według naukowców ten rodzaj pyłu w przypadku długotrwałego wystawienia na jego działanie ma negatywny wpływ na zdrowie i może powodować choroby układu krążenia i oddechowego.

    W najnowszej rocznej ocenie jakości powietrza Europejska Agencja Środowiska oszacowała, że w 2018 r. narażenie na zawieszony pył drobny spowodowało ok. 417 tys. przedwczesnych zgonów w 41 państwach Europy.

     

    Jak działa przeglądarka?

    Europejska Agencja Środowiska dane o jakości powietrza otrzymuje od państw członkowskich na mocy dyrektyw dotyczących jakości powietrza. Zarówno ranking jak i odczyty opierają się na średnim stężeniu PM 2.5 w roku kalendarzowym. W przyszłości EEA planuje dołączyć do narzędzia inne rodzaje zanieczyszczeń powietrza.

    Istotną kwestią w tworzeniu rankingu zanieczyszczeń miast, jest fakt, że narzędzie nie obejmuje wszystkich miejscowości. „Zbiór danych obejmuje miasta, które są częścią audytu miejskiego Komisji Europejskiej i które mają ponad 50 000 mieszkańców” – tłumaczy Agencja. Nie zostały uwzględnione też miasta, które nie mają swoich stacji monitorowania, ani też te, dla których dane z tych stacji obejmują mniej niż 75 proc. dni w ciągu roku.

    W przeglądarce poza wymienionym rankingiem jest mapa, na której zaznaczone są miasta. Po najechaniu na wybraną miejscowość można zapoznać się z aktualnymi danymi. Link do przeglądarki TUTAJ.

     

    #przeglądarka_jakości_powietrza #eea #mp_2,5 #polska #ranking #zanieczyszczenie #europejska_agencja_środowiska

    Źródło: eea

    Fot.: screen/eea

     

    Kategorie
    OZE

    Grudniowe aukcje OZE

     

    Energia z instalacji PV coraz tańsza

    W przypadku fotowoltaiki do aukcji przystąpiło 182 wytwórców składając 401 ofert. W ramach tego koszyka pula pieniędzy wynosiła 2,5 mld zł na zakup 2,7 TWh energii. Aukcję przeszło 309 ofert od 141 przedsiębiorców, wolumen energii wyniósł 99,9 proc, a jego łączna wartość wyniosła 677 mln zł. Wskazuje to na spadek cen energii z instalacji PV. W rezultacie rozstrzygnięcia tej aukcji powstaną instalacje o mocy ok. 300 MW.

    Łączna ilość energii zaoferowana przez wytwórców (blisko 3,8 TWh) stanowiła ponad 138 proc. ilości energii określonej w ogłoszeniu o aukcji. Natomiast łączna wartość energii zaoferowana przez wytwórców (nieco ponad 1 mld zł) stanowiła zaledwie 40 proc. wartości energii z ogłoszenia” – podaje Urząd.

    W tym koszyku cena referencyjna wynosiła 300 zł za MWh. Natomiast stawka minimalna za jaką pozyskano energię to 219 zł za MWh, a maksymalna 278,9 zł za MWh.

     

    Instalacje wiatrowe i PV powyżej 1 MW

    Do aukcji przeznaczonej dla wytwórców energii z instalacji wiatrowych i fotowoltaicznych o mocy większej niż 1 MW przystąpiło 66 przedsiębiorców, którzy złożyli 89 wniosków. W tym koszyku za 14 ,1 TWh przeznaczono 5 mld zł.

    W wyniku rozstrzygnięcia aukcji sprzedano nieco ponad 11 TWh energii elektrycznej (co stanowi 78 proc. ilości energii przeznaczonej do sprzedaży) w ramach 62 ofert zgłoszonych przez 46 wytwórców o łącznej wartości ponad 2,5 mld zł (49 proc. wartości energii przeznaczonej do sprzedaży)” – czytamy.

    W wyniku tej aukcji mogą powstać farmy PV o mocy 570 MW i farmy wiatrowe na lądzie o mocy 460 MW. Wytwórcy łącznie zaoferowali 13,9 TW h co stanowi ponad 99 procent wartości oferowanej w aukcji. Łączna wartość wyniosła ponad 3 mld zł, co stanowi 66 proc. wartości z ogłoszenia.

    W tym koszyku cena referencja wyniosła kolejno dla instalacji PV 320 zł/MWh i dla wiatrowych 250 zł/MWh. Minimalna cena sprzedaży energii w tej akucji wyniosła 139,64 zł/M Wh (instalacje wiatrowe) i 207,85 zł/M Wh (instalacje PV).

     

    Trzecia aukcja dla elektrowni wodnych

    W trzecim koszyku przeznaczonym dla elektrowni wodnych, instalacji wykorzystujących biopłyny i instalacji wykorzystujących energię geotermalną wystartowały tylko elektrownie wodne. Akces zgłosiło trzech wytwórców, którzy złożyli pięć ofert.

    W ramach koszyka na zakup przeznaczono 143 GWh energii o wartości 70,2 mln zł. W wyniku rozstrzygnięcia aukcji sprzedano 76,5 GWh energii elektrycznej (53 proc. łącznej ilości przeznaczonej do sprzedaży) w ramach czterech ofert złożonych przez trzech wytwórców, o łącznej wartości blisko 49 mln zł (70 proc. wartości energii przeznaczonej do sprzedaży)” – czytamy w komunikacie.

     

    #ure #aukcje #oze #fotowoltaika #farmy_wiatrowe #elektrownie_wodne

    Źródło: URE

    Fot.: Tony Webster/Flickr.com

    Kategorie
    Czyste Powietrze

    Koniec z dopłatami do pieców węglowych w „Czystym Powietrzu”

     

    Z końcem 2021 roku wygasła możliwość uzyskania dopłaty na zakup pieca węglowego w ramach programu antysmogowego „Czyste Powietrze”. Do tej pory właściciele domów jednorodzinnych mogli liczyć na takie wsparcie, pod warunkiem, że kocioł spełniał określone wymogi.

    Z Nowym Rokiem zniknie możliwość dopłat w programie do kupna kotłów na paliwo stałe węglowe. Istnieje możliwość rozliczenia takiego pieca w 2022 r., ale tylko pod warunkiem, że został kupiony i zamontowany do końca 2021 r. Podkreślam, kupiony i zamontowany, co oznacza, że nie wystarczy faktura za zakup. Kocioł musi być zamontowany z odbiorem do 31 grudnia 2021 r. – zaznaczał Mirowski.

    Do tej pory beneficjenci programu najczęściej przeznaczali pozyskane fundusze na piece gazowe (ok.44,5 proc.), te na biomasę wybierało ok. 20 proc., na pompy ciepła decydowało się ok. 17 proc., a nieco ponad 16 proc. właścicieli domów instalowało piece węglowe.

    Mirowski zapowiedział, że trzecia część „Czystego Powietrza”, której adresatami będą najubożsi ruszy jeszcze w styczniu br. – Z naszej strony kończymy prace, „dopinamy” niezbędne zmiany w systemach IT. Jesteśmy zdeterminowani, aby trzecia część programu ruszyła w pierwszej połowie stycznia – zapewnił Mirowski. Więcej o trzecim progu dofinansowań TUTAJ.

    Wiceprezes Funduszu zaznaczył też, że do końca pierwszego kwartału br. ruszy program „Moje Ciepło”, a na przełomie pierwszego i drugiego kwartału pojawi się projekt „Ciepłe mieszkanie”. Więcej na ich temat TUTAJ.

     

    #piece_węglowe #nfośigw #czyste_powietrze #styczeń_2022 #ciepłe_mieszkanie #moje_ciepło

    Źródła: PAP, NFOŚiGW

    Fot.: Pixabay.com

    Kategorie
    Elektromobilność

    870 milionów zł z NFOŚiGW w ramach programu „Zeroemisyjny transport”. Początek składania wniosków – 7 stycznia 2022 r.!

     

    Program dotacyjny „Zeroemisyjny transport” składa się z 4-ech priorytetów:

    • budowy stacji ładowania o mocy nie mniejszej niż 22 kW, innej niż ogólnodostępna stacja ładowania – budżet: 70 milionów złotych
    • budowy bądź przebudowy ogólnodostępnej stacji ładowania o mocy nie mniejszej niż 50 kW i mniejszej niż 150 kW – budżet: 315 milionów złotych
    • budowa bądź przebudowy ogólnodostępnej stacji ładowania o mocy nie mniejszej niż 150 kW – budżet: 315 milionów złotych
    • budowy lub przebudowy ogólnodostępnych stacji wodoru – budżet: 100 milionów złotych

    O dofinansowanie mogą ubiegać się jednostki samorządu terytorialnego, przedsiębiorcy posiadający siedzibę na terytorium Polski, spółdzielnie, wspólnoty mieszkaniowe oraz rolnicy indywidualni.

    Wnioski zbierane będą w okresie 7 stycznia – 31 marca 2022 roku (lub do wyczerpania środków) wyłącznie poprzez Generator Wniosków o Dofinansowanie pod adresem https://gwd.nfosigw.gov.pl

    Pełna informacja dotycząca programów dostępna jest na stronie Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej pod adresem: https://www.gov.pl/web/elektromobilnosc/o–programie

    Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej zakłada, że w ramach programu powstanie w Polsce sieć złożona z 17 tysięcy punktów ładowania samochodów elektrycznych oraz 20 stacji wodoru. Aktualnie w Polsce funkcjonuje nieco ponad 1,8 tysiąca ogólnodostępnych stacji ładowania z około 3,5 tysiącami punktów – dane za raportem Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych, o którym pisaliśmy w niniejszym artykule.

    Zachęcamy jednocześnie do lektury przeprowadzonego przez nas wywiadu z wiceprezesem Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych p. Łukaszem Witkowskim na temat aktualnej sytuacji w polskiej branży elektromobilności. Artykuł dostępny pod niniejszym linkiem.

     

    #elektromobilność #samochody_elektryczne

     

    Źródło: NFOŚiGW

    Foto: Pixabay

    Kategorie
    OZE

    Odnawialne źródła energii w…. Korei Północnej!

     

    Przez wiele lat przeważająca część przemysłu Korei Północnej nastawiona była na produkcję zbrojeniową. Tym samym, konwersja tego przemysłu na cele cywilne, w wielu wypadkach była prostu niemożliwa. Jeśli chodzi o aspiracje atomowe Pjongjangu to nie przekładały się one na projekty cywilne – np. budowy elektrowni atomowej. Energetyka Korei opierała się przez całe dekady na własnych kopalinach oraz imporcie energii elektrycznej, głównie z Chin.

    Przez wiele lat temat OZE w Korei Północnej praktycznie nie istniał, dopiero kształcony na Zachodzie nowy lider KRLD Kim Dzong Un w 2012 roku polecił opracować ramy prawne dla rozwoju OZE w Korei. W efekcie tych prac, w 2014 roku przyjęta została Ustawa o Odnawialnych Źródłach Energii. Główny akcent położony został na rozwój fotowoltaiki oraz energetyki wiatrowej.

    Okazuje się, że decyzje lidera Korei Północnej były „prorocze” – w związku z sankcjami międzynarodowymi z 2017 roku związanymi z realizacją przez Koreę programów rakietowych i jądrowych, zmuszona jest ona do rozwoju pozyskiwania energii z odnawialnych źródeł energii.

    Statystycznie (!) już w roku 2017, kiedy to wprowadzono sankcje ONZ na import węgla z Korei Północnej (główny towar eksportowy KRLD), prawie 60% energii elektrycznej pochodziło z elektrowni wodnych, pozostałe z elektrowni węglowych. Nie oznacza to oczywiście gwałtownego skoku OZE w miksie energetycznym Korei Północnej. Nienowoczesne i mało wydajne elektrownie węglowe nie mogły wykorzystać tej nadwyżki węgla na rynku wewnętrznym, z powodu ich awarii część w ogóle nie produkowała elektryczności, stąd duży skok udziału energii pochodzącej z hydroelektrowni.

    Sankcje zmusiły jednak władze Korei Północnej do zmiany struktury energetyki w tym państwie. 2 lata po wprowadzeniu sankcji na eksport węgla, przy chronicznym deficycie energii elektrycznej, Kim Dzong Un ogłosił w orędziu do narodu, że odnawialne źródła energii to przyszłość. Ponadto lider Korei Północnej podobno zaproponował Chinom partnerstwo w rozwoju OZE na zasadach – chińskie firmy pomogą koreańskim w rozwoju sektora odnawialnych źródeł energii (Koreańczycy nie posiadają żadnych technologii), w zamian dostaną dostęp do koreańskich złóż  metali rzadkich, których wartość oceniana jest na miliardy, biliony dolarów. „Podobno”, gdyż nikt nie potwierdził istnienia i funkcjonowania tej umowy – byłoby to naruszenie sankcji międzynarodowych nałożonych przez ONZ, więc Pekin nie przyzna się oficjalnie do zawarcia układu.

    Faktem jednak jest, że od 2019 nastąpił podobno boom na rozwój OZE w Korei Północnej. Z powodów oczywistych nie mamy pełnej informacji o sytuacji wewnętrznej, natomiast niektóre z poszlak wskazują na dynamiczny rozwój energetyki OZE w Korei Północnej. Na przykład ogromne zakupy u chińskich producentów paneli fotowoltaicznych – zamówienia idące w setki tysiące sztuk – oraz  gwałtowny spadek, prawie do zera, importu z Chin energii elektrycznej w latach 2019-2020 i… ponad dwukrotny wzrost w 2021 roku eksportu energii z Korei Północnej do Chin (na kwotę 12 mln dolarów). Te dane świadczą o tym, że nagle Korea Północna nie tylko stała się samowystarczalna energetycznie, ale stała się eksporterem energii elektrycznej. Wszystko wskazuje, że chodzi o OZE, gdyż wg analityków jest zbyt wcześnie, aby przy obecnym rozwoju technologii jądrowych w Korei mogła ona sobie pozwolić na budowę elektrowni atomowej. Tej po prostu nie ma.

    Eksperci mają przy tym nadzieję, że ewentualna współpraca chińsko-koreańska dotyczy tylko niezgodnego z sankcjami przekazywania Korei Północnej zakazanych nowoczesnych technologii OZE, a nie technologii jądrowych. Niepokój budzi bowiem ta wypowiedź Kim Dzong Un z orędzia z 2019 roku, gdy do przyszłości energetyki w Korei Północnej zaliczył nie tylko energię z odnawialnych źródeł energii, ale również z elektrowni jądrowych…

     

    #fotowoltaika #OZE

    Źródło: Vestnik Kavkaza

    Foto: Pixabay

    Kategorie
    Czyste Powietrze

    Władze Lidzbarka Warmińskiego stawiają na czyste powietrze

     

    Wydawałoby się, że położenie Lidzbarka Warmińskiego, wśród lasów i jezior, to naturalna gwarancja czystego powietrza i środowiska. Jednakże należy zauważyć, że zmiany cywilizacyjne, jak rówineż „sąsiedztwo” takiego „truciciela” jak Kaliningrad (niecałe 80 km) wymaga od władz czujności i  podejmowania wszelkich działań, aby ewentualnie zniwelować ten negatywny wpływ. I należy zauważyć, że władze samorządowe są w tym zakresie bardzo aktywne.

    Lidzbark Warmiński jest członkiem międzynarodowej sieci „miast dobrej jakości życiaCittaslow, których celem jest stałe dbanie o poprawę warunków życia mieszkańców, w tym w zakresie klimatu i ochrony środowiska. Stałe podnoszenie jakości życia, również w zakresie czystości powietrza,  jest kontrolowane przez inspektorów Sieci, co  jest najlepszą gwarancją obiektywności deklaracji władz lokalnych w tym zakresie.

    Już w 2019 roku, z inicjatywy władz lokalnych, w Lidzbarku zainstalowane zostały pierwsze mierniki powietrza firmy Veolia, obecnie są już 4 i można on-line na bieżąco obserwować jakoś powietrza w mieście pod adresem: https://airly.org/map/pl/#54.135929,20.587982,i7727

    Musimy przyznać, że informacje z dnia dzisiejszego, że w Lidzbarku jest „wspaniałe powietrze” jest informacja budującą i zachęcającą do odwiedzin.

    Co istotne, w walce o czyste powietrze ręka w rękę idą władze samorządowe wszystkich szczebli – od władz Powiatu Lidzbarskiego, aż do władz Miasta Lidzbark. Oczyszczacze i nawilżacze powietrza zainstalowane zostały w wielu urzędach, w Żłobku Miejskim, Przedszkolu, w szkołach.

    Urządzenia oczyszczające są zakupywane przez same urzędy, ale również są darowane samorządowi przez darczyńców prywatnych. Na przykład właściciele Grupy Polmlek pp. Jerzy Borucki i Andrzej Grabowski przekazali urzędowi powiatowemu aż 10 oczyszczaczy IQ SOFT 150 niszczących bakterie, wirusy i grzyby. Urządzenia nie tylko oczyszczają powietrze, ale również są istotne w walce z Covid19.

     

    Stacja Uzdatniania Powietrza ATANOX

    30 grudnia 2021 roku z inicjatywy Burmistrza Lidzbarka Jacka Wiśniowskiego na bulwarze stanął pierwszy „miejski” oczyszczacz powietrza – stacja uzdatniania powietrza ATANOX opracowana przez spółkę Agencja Wspierania Ochrony Środowiska. Kolejne dwa urzadzenia zostaną postawione na Placu Wolności i nieopodal Oranżerii Ignacego Krasickiego.

    Jak czytamy na stronie producenta oczyszczacz ATANOX jest „przeznaczony do oczyszczania powietrza atmosferycznego poprzez filtracje lotnych zanieczyszczeń cywilizacyjnych, w szczególności spalin pochodzenia mechanicznego (silniki napędowe samochodów, pociągów, samolotów, statków) oraz gazów i dymów przemysłowych pochodzących z kominów i kolektorów uwalnianych do powietrza atmosferycznego zwanych smogiem.”
    Zainteresowanych szczegółami technicznymi urządzenia zachęcamy do zapoznania się z jego specyfikacją na wyżej wymienionej stronie.

     

    Nasza redakcja wspiera wszystkie inicjatywy związane z dbaniem o czystość powietrza, stąd z ogromnym zainteresowaniem będziemy śledzić działania władz Powiatu Lidzbarskiego i Miasta Lidzbark Warmiński w zakresie dbałości nie tylko o czyste powietrze, ale również i ogólnie o klimat i środowisko naturalne.

    Przypominamy również, że na temat innego urządzenia oczyszczającego miejskie powietrze firmy Oxygen City pisaliśmy w październiku 2010. Serdecznie zapraszamy do lektury.

     

    #Czyste_powietrze #OZE

    Źródło: strona Facebook UM w Lidzbarku Warmińskim

    Foto: Wikipedia (Autorstwa ZeroJeden – Praca własna, CC BY-SA 3.0 pl)/strona Facebook UM w Lidzbarku Warmińskim

    Kategorie
    Pompy ciepła

    „Moje Ciepło” i „Ciepłe Mieszkanie” – nowe projekty NFOŚiGW

    Przypomnijmy – podstawą do ewentualnego jeszcze otrzymania  dofinansowania jest przedstawienie wystawionej faktury lub równoważnego dokumentu księgowego z datą do dnia 31 grudnia 2021 r.

    Wg informacji NFOŚiGW, trzecia część programu „Czyste Powietrze” ma być ogłoszona jeszcze w styczniu 2022 roku. Jednocześnie Fundusz zapowiada dwa kolejne programy.

     

    „Moje Ciepło”

    Jak już pisaliśmy, program zakłada finansowanie pomp ciepła dla inwestorów indywidualnych. Finansowany będzie z funduszy Unii Europejskiej, którymi  Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej dysponuje jako operator Funduszu Modernizacyjnego (FM). 26 października 2021 r. Komitet Inwestycyjny Funduszu Modernizacyjnego wyraził zgodę na sfinansowanie programu „Moje Ciepło” w ramach „II transzy FM”.

    Program ma zostać uruchomiony pod koniec pierwszego kwartału 2022 roku i ma posiadać budżet 600 mln zł.

    W ramach programu będzie można dostać dofinansowanie zakupu i montażu pompy do 30% kosztów kwalifikowanych, czyli:

    • pomp typu powietrze-powietrze i powietrze-woda – do 7 tysięcy zł.
    • pomp gruntowych – do 21 tysięcy zł.

    W przypadku posiadaczy Karty Dużej Rodziny dofinansowanie wyniesie 30-45% kosztów kwalifikowanych. O rodzajach pomp ciepła można przeczytać na naszej stronie w materiałach pt. „Pompy ciepła. Krótkie vademecum” część 1 i część 2

     

    „Ciepłe Mieszkanie”

    Program za zostać uruchomiony w podobnym terminie – na przełomie pierwszego i drugiego kwartału 2022 roku. Jego celem jest dofinansowanie wymiany w budynkach wielolokalowych źródeł ciepła, wykonanie dokumentacji projektowej lub prac termomodernizacyjnych (np. wymiana stolarki okiennej i drzwiowej, wykonanie instalacji c.o. i c.w.u., wentylacji mechanicznej itd.).

    Poziom finansowania będzie zależał od dochodu – osoby z wyższym dochodem otrzymają na jeden lokal do 13 tysięcy zł., z mniejszym – do 26 tysięcy zł.

    Na pierwszym etapie programu o wnioski będą mogli występować właściciele pojedynczych lokali mieszkalnych w budynkach wielorodzinnych, następnie wspólnoty mieszkaniowe.

    Zgodnie z przyjętym założeniem, wojewódzkie fundusze ochrony środowiska i gospodarki wodnej będą prowadzić nabór gmin zainteresowanych udziałem w programie – a te będą prowadziły akcję informacyjną i nabór mieszkańców w gminach.

    Program „Ciepłe Mieszkanie” będzie rozwinięciem na skalę ogólnopolską programu zrealizowanego w 2021 roku w Pszczynie.

     

    #pompy_ciepła #OZE #termomodernizacja #Czyste_powietrze

    Źródło: NFOŚiGW

    Foto: Pixabay

    Kategorie
    OZE

    Energia jądrowa i gaz ziemny „zieloną” energią? Komisja Europejska proponuje zaliczyć je do tzw. taksonomii

     

    Zgodnie z propozycjami Komisji Europejskiej, do której dotarli dziennikarze “Financial Times”, zgodę na budowę nowych elektrowni jądrowych będzie trzeba uzyskać najpóźniej do roku 2045, ale w przypadku chęci przedłużenia funkcjonowania już istniejących elektrowni – zgodę taka będzie trzeba uzyskać do roku 2040. Przy czym elektrownia będzie uznana za proekologiczną, jeśli jej właściciel zagwarantuje rozbiórkę elektrowni po jej zamknięciu i bezpieczny wywóz odpadów promieniotwórczych.

    W przypadku elektrowni na gaz ziemny, który odtąd miałby być  traktowany jako „przejściowe źródło energii”, sprawa jest bardziej skomplikowana, gdyż konkretna elektrownia będzie musiała udowodnić swoją niskoemisyjność. Komisja Europejska proponuje niemożliwe do osiągnięcia według obecnych technologii progi – po 1 stycznia 2031 roku emisja CO2 może osiągnąć próg 100 gr CO2 na kWh, do 31 grudnia 2030 r. – 270 kWh.

    Aby te propozycje weszły w życie konieczna jest zgoda wszystkich państw członkowskich Unii oraz Parlamentu Europejskiego. A z tym może być trudno.

     

    Europa podzielona

    Przeciwko propozycji Komisji Europejskiej są przede wszystkim Niemcy, które zdecydowały się na radykalną walkę z energetyką jądrową – przypomnijmy, że z dniem 31 grudnia 2021 roku wyłączono trzy z sześciu istniejących elektrowni jądrowych – w Gundremmingen, Brokdorf i Grohnde o łącznej mocy 4,5 GW. Połowę mocy z energetyki jądrowej Niemiec! Berlin zdecydowanie opowiada się za odnawialnymi źródłami energii. Poza tym po skończeniu budowy (certyfikacji) rurociągu Nord Stream 2 to Niemcy będą głównym hubem gazowym Europy. Stąd energetyka gazowa w tym wypadku dla Berlina to rozwiązanie do zaakceptowania.

    Za propozycją Komisji Europejskiej jest mi między innymi Rumunia, Francja oraz Polska. Nasz kraj w rozwoju energetyki gazowej widzi możliwość uzależnienia się od gazu rosyjskiego, którego ¾ w Europie pochodzi właśnie z Rosji. Stąd też energetyka jądrowa to próba uzyskania suwerenności energetycznej.

    Komisja Europejska opublikuje szczegóły przesłanego rządom UE dokumentu pod koniec stycznia br. Aby propozycje Komisji zaczęłyby być procedowane, musi być zgoda Rady UE, co biorąc pod uwagę obecne stanowiska państw członkowskich jest raczej pewne.

    Eksperci zauważają jednak, że do zatwierdzenia dokumentu przez Parlament Europejski bardzo daleka droga – w obecnym PE większość stanowią partie i ugrupowania, w których czynnik ekologiczny lub uzależnienie od środowisk walczących z energetyką jądrową jest bardzo silne. Stąd nalezy liczyć na silny sprzeciw tych ugrupowań.

     

    #energetyka_jądrowa #gaz_ziemny #OZE

    Źródło: “Financial Times”/ opinie własne

    Foto: Pexels

    Kategorie
    Czyste Powietrze

    Nowe narzędzie wsparcia programu „Czyste Powietrze” – Platforma Ekspertów Efektywności Energetycznej

     

    Portal pod nazwą Platforma Ekspertów Efektywności Energetycznej opracowany został pod kątem wsparcia programu „Czyste Powietrze”. Dzięki PEEE beneficjenci tego programu będą mogli uzyskać wiarygodną i specjalistyczna pomoc ekspercką w planowanej inwestycji termomodernizacji nieruchomości, między innymi w zakresie:

    • doradztwa w zakresie procedury i możliwości uzyskania finansowania z programu „Czyste Powietrze”
    • doradztwa technicznego w zakresie możliwych do zastosowania w danej nieruchomości rozwiązań podnoszących efektywność energetyczną
    • możliwości uzyskania oszczędności na poszczególnych etapach inwestycji
    • oceny skuteczności zrealizowanych procesów modernizacyjnych

    Beneficjenci korzystając z serwisu będą mieli możliwość wyboru eksperta biorąc pod uwagę kilka kategorii – np. jego specjalizację, miejsce prowadzenia działalności, posiadanego doświadczenia i umiejętności itd.

    Portal można znaleźć pod adresem  https://www.peee.gov.pl/ – na razie istnieje jednak wyłącznie możliwość rejestracji ekspertów. Okres poszukiwania fachowców potrwa 6 miesięcy. Eksperci, którzy zarejestrują się do końca lutego będą przeszkoleni w zakresie funkcjonalności programu „Czyste Powietrze”. Jeszcze w marcu otwarty zostanie program testujący system dla województw śląskiego i kujawsko-pomorskiego.

    Jak podaje PEEE, aby zarejestrować się w systemie należy:

    • „potwierdzić swoje kwalifikacje i doświadczenie zawodowe w zakresie efektywności energetycznej
    • posiadać ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej
    • być wpisanym  na listę Centralnego Rejestru Charakterystyki Energetycznej Budynków, lub posiadać uprawnienia budowlane, lub być czynnym audytorem zarejestrowanym na liście Zrzeszenia Audytorów Energetycznych (ZAE) lub Stowarzyszenia Certyfikatorów i Audytorów Energetycznych (SCiAE)
    • w ciągu ostatnich 3 lat wykonał minimum 2 audyty energetyczne budynków na potrzeby termomodernizacji lub audyty efektywności energetycznej

    Osoby zainteresowane rejestracją w PEEE zachęcamy do dokładnej analizy regulaminu.

     

    #Czyste_Powietrze #OZE

    Źródło: NFOŚiGW

    Foto: własne, na podstawie strony NFOŚiGW

    Kategorie
    OZE

    Wsparcie finansowe na inwestycje w Sieci, wycofanie wsparcia dla OZE – Prezes URE sugeruje zmiany

    Jak poinformował Prezes R. Gawin, w październiku ubiegłego roku z jego inicjatywy powołany został zespół, którego celem jest przeanalizowanie stanu aktualnego i opracowanie „Karty efektywnej transformacji sieci dystrybucyjnej polskiej energetyki” (Porozumienie Społeczne Regulatora Sektorowego i Branży Dystrybucyjnej). Ze strony rządowej w pracach zespołu biorą udział przedstawiciele Ministerstwa Klimatu i Środowiska, Ministerstwa Aktywów Państwowych, Ministerstwa Rozwoju i Technologii, Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej oraz Pełnomocnika Rządu ds. Strategicznej Infrastruktury Energetycznej. Po „drugiej” stronie porozumienia są organizacje dystrybutorów energii elektrycznej, ekspertów, przedstawiciele branży. Przypominamy, że podobne rozwiązania stosowane były w przypadku porozumień sektorowych na rzecz rozwoju gospodarki wodnej, biogazu i biometanu, czy też fotowoltaiki.

    Jednym z głównych tematów, którym zajmuje się zespół jest struktura finansowania transformacji sieci energetycznych. Zdaniem Prezesa Gowina, dynamika rozwoju źródeł wytwórczych powoduje pilną konieczność rozbudowy i transformacji sieci energetycznych. Środki finansowe na to są obecnie bardziej potrzebne, aniżeli na OZE, które radzą sobie bardzo dobrze, i co najważniejsze posiadają bardzo dużo instrumentów wsparcia. „Programy wsparcia mają sens, gdy ceny energii na rynku nie dają odpowiedniej stopy zwrotu. Ale patrząc na dzisiejsze ceny, to wydaje się, że warto przesunąć do OSD te środki, które do tej pory dotowały wytwarzanie. To odciąży odbiorców, ponieważ spadną obciążenia finansowe zawarte w taryfie – powiedział Polskiej Agencji Prasowej Prezes Gawin.

    Zdaniem Prezesa, chcąc w ciągu najbliższych 10 lat zrealizować cele polityki energetycznej, należy zrealizować dwa zadania: opracować i określić zasady integracji OZE z OSD oraz dokonać pełnej cyfryzacji sieci. To drugie zadanie jest szczególnie ważne w przypadku konieczności zarządzania siecią przy rozproszonych źródłach energii, a tym charakteryzuje się właśnie OZE. Zdaniem URE, koniecznych jest wiele inwestycji w Sieć, a tych nie da się osiągnąć bazując na obecnych posiadanych środkach.

    Zespół podjął aktywną pracę w celu określenia szeregu zasad dotyczących określenia struktury finansowej działań, ich kosztów działań itd. Pierwsze efekty będą zaprezentowane około połowie 2022 r.

     

     #fotwoltaika #OZE

    Źródło: PAP

    Foto: Pixabay

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Biłgoraj będzie dopłacał do 50% wartości instalacji fotowoltaicznej!

     

    Jak można przeczytać na stronach Urzędu Miejskiego w Biłgoraju, miasto otrzymało środki finansowe z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Lubelskiego na lata 2014-2020 na realizację projektu Wykorzystanie energii przyjaznej środowisku poprzez montaż systemów fotowoltaicznych na budynkach osób fizycznych w Biłgoraju – wykorzystanie energii ze źródeł odnawialnych.

    Z programu będą mogli skorzystać ci inwestorzy mikroinstalacji, którzy podpisali umowę z gminą Biłgoraj w okresie sierpień-wrzesień 2019 r. i zostali zakwalifikowani do projektu w ramach „listy podstawowej”. Jeśli ktoś nie będzie zainteresowany udziałem, na jego miejsce wejdzie osoba z listy rezerwowej lub jeśli będą jeszcze wolne miejsca – pozostali zainteresowani mieszkańcy Biłgoraja.

    Zgodnie z programem, finansowanie przewidziane jest dla 356 instalacji fotowoltaicznych do montażu na budynkach mieszkalnych lub gospodarczych o mocy 3,2 kWp (z optymalizatorami mocy oraz inwerterem o mocy 3 kWp). Koszty instalacji fotowoltaicznej  o mocy 3,2 kWp będą znane po wyborze wykonawcy w trybie przetargu nieograniczonego. Ogłoszenie przetargu planowane jest w styczniu 2022 roku – pełna informacja będzie na stronach Urzędu Miasta.

    Realizacja inwestycji musi zostać zakończona do dnia 30 września 2022 roku.

    W ramach dofinansowania inwestor może dostać zwrot do 50% kosztów instalacji netto oraz VAT 8%, nie więcej jednak niż 6,1 tys. zł.

    Wszelkie informacje dotyczące uczestnictwa w programie można uzyskać w Urzędzie Miasta Biłgoraja w Referacie Strategii i Planowania Inwestycji oraz w Referacie Realizacji Inwestycji. Dane kontaktowe na stronach urzędu.

     

    Naszych czytelników prosimy o informowanie nas o lokalnych inicjatywach dotyczących wsparcia samorządów dla OZE, w tym dla fotowoltaiki.

     

    #fotwoltaika #OZE

    Źródło: Urząd Miasta Biłgoraja

    Foto: Wikipedia: Autorstwa AdziaK – Praca własna, CC BY-SA 4.0

    Kategorie
    Czyste Powietrze

    Gminy Raszyn i Dąbrówka w programie „Stop Smog”

     

    Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej przekaże z Funduszu Termomodernizacji i Remontów ponad 1 mln zł, a gminy dołożą z własnej kieszeni ok. 450 tys. zł.

    W Raszynie zaplanowanych jest 20 przedsięwzięć niskoemisyjnych. Beneficjentami będą najmniej zamożne rodziny. Przewidywany koszt remontów to ponad 970 tys. zł. Fundusz przekaże 680 tys., a gmina nieco ponad 290 tys. zł. Pieniądze zostaną zainwestowane w poprawę efektywności energetycznej w siedmiu budynkach i pozwolą na wymianę 20 nieefektywnych źródeł ciepła.

    Również w Dąbrówce zrealizowanych ma zostać 20 przedsięwzięć niskoemisyjnych. Projekt obejmie 20 budynków. W pięciu poprawiona zostanie efektywność energetyczna, natomiast we wszystkich wymienione zostaną źródła ciepła. Całość inwestycji będzie kosztować 500 tys. zł (350 tys. zł z Funduszu Termomodernizacji i Remontów oraz 150 tys. zł środków własnych).

    Wcześniej do programu „Stop Smog” przystąpił Kraków, więcej na ten temat TUTAJ.

     

    Program „Stop Smog”

    Obecnie z programu „Stop Smog” korzysta 13 gmin w Polsce. O akces w tym projekcie starać się mogą gminy, związki międzygminne, powiaty i związek metropolitalny w województwie śląskim.

    „Program ‘Stop Smog’, wdrażany przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska oraz NFOŚiGW, to szansa dla wszystkich zainteresowanych samorządów nawet na 70 proc. dofinansowania kosztów niskoemisyjnych inwestycji. Pozostałe 30 proc. stanowi wkład własny gminy czy powiatu. Dzięki temu mieszkańcy gmin – położonych na obszarze, gdzie obowiązuje tzw. uchwała antysmogowa – mogą otrzymać dotację do 100 proc. kosztów przedsięwzięcia” – przekazuje w komunikacie resort.

     

    #raszyn #dąbrówka #stop_smog #czyste_powietrze #nfosigw

    Źródło: gov.pl

    Fot.: Wojciech Domagała/Wikipedia Commons

    Kategorie
    OZE

    Program „Renowacja z gwarancją oszczędności” szansą na wsparcie termomodernizacji

     

    Wnioski przyjmowane są od 13. grudnia 2021 r. do 31. marca 2022 r, a te o dotacje do 28. lutego 2023 r. Budżet I naboru pilotażowego to 10 mln zł.

     

    Kto może być beneficjentem?

    Program skierowany jest do spółdzielni oraz wspólnot mieszkaniowych, jednostek samorządów terytorialnych, spółek prawa handlowego, w których jednostki samorządu terytorialnego posiadają 100 proc. udziałów lub akcji, i które powołane są do realizacji zadań własnych czyli wskazanych w ustawach.

    Dofinansowanie będzie udzielane jako dotacje, aż do wyczerpania środków przeznaczonych do I naboru. Wysokość wsparcia zależna jest od poziomu standardu usprawnień.

    Celem projektu NFOŚiGW jest pokrycie wkładu finansowego ze strony właściciela budynku na inwestycje termomodernizacje, podczas gdy pozostałą część finansowania wnosi partner – przedsiębiorstwo usług energetycznych (ang.Energy Service Company- ESCO).

    „Oferta Narodowego Funduszu to kompleksowy system wsparcia inwestycji w modelu ESCO – począwszy od zapewnienia właścicielowi budynku finansowania wkładu własnego, poprzez opracowanie wzoru umowy o poprawę efektywności energetycznej EPC z Gwarantowaną Oszczędnością Energii (GOE) i także umożliwienie właścicielowi budynku skorzystania z profesjonalnego doradztwa energetycznego, a kończąc na zaoferowaniu możliwości wykupu wierzytelności (lub innej alternatywnej formy dofinansowania) przedsiębiorstwa ESCO” – czytamy w komunikacie.

    Podczas aktualnego naboru, organem doradczym będzie Krajowa Agencja Poszanowania Energii S.A. Zadaniem doradcy energetycznego jest wsparcie inwestora od wstępnego sparametryzowania inwestycji do wyboru optymalnych rozwiązań technicznych na etapie prac.

    Doradca energetyczny będzie dostępny dla wnioskodawcy na każdym etapie przygotowania fiszki.

    Program pilotażowy realizowany jest we współpracy z NFOŚiGW oraz Polskim Funduszem Rozwoju (PFR), jego rola polega na umożliwieniu pozyskania przez przedsiębiorstwo ESCO finansowania w formie wykupu wierzytelności lub w innej formie.

     

    Umowa EPC jest podpisywana przez jednostkę, która planuje modernizację z przedsiębiorstwem ESCO. Następnie ESCO ma dostarczyć środki efektywności energetycznej razem z ich finansowaniem na poziomie inwestycji. Takie przedsiębiorstwo jest też zaangażowane utrzymanie i zarządzanie energią w budynkach w czasie spłaty.

     

    #nfosigw #esco #termomodernizacja #epc #renowacja_z_gwarancja_oszczednosci

    Źródło: gov.pl

    Fot.: Wikipedia Commons

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Boom fotowoltaiczny w Europie w 2021 roku – 34% wzrostu całej branży! Polska w czołówce!

    Co prawda, przy wielkości 25,9 GW polskie zainstalowane moce 3,2 GW może nie wyglądają imponująco, jednak warto podkreślić, że gwałtowny rozwój fotowoltaiki w naszym kraju jednak zaskoczył ekspertów SolarPower Europe. Osiągnięte w 2021 moce są o 0,7 GW większe niż w roku poprzednim, gdy to osiągnęły one  wysokość 2,5 GW. W efekcie skumulowana moc fotowoltaiki w Polsce na koniec roku 2021 powinna przekroczyć 6 GW.

    Co ciekawe – w rozwoju mocy fotowoltaicznych wyprzedziliśmy jedno z czołowych państw Unii Europejskiej – Francję, w której moce zainstalowane w 2021 wyniosą 2,5 GW. Należy jednak brać pod uwagę, że ponad 70% energii elektrycznej w tym kraju pochodzi z energetyki jądrowej, kraj ten odmiennie niż Niemcy, nie planuje likwidacji elektrowni jądrowych w najbliższym czasie, posiada więc stabilne źródło energii, stąd nie ma zbyt wielkiego nacisku na dynamiczną promocję OZE i fotowoltaiki w szczególności.
    Obserwując dane można również zauważyć, że jest możliwe, iż w przyszłym roku wyprzedzimy w rozwoju Holandię, a może nawet i Hiszpanię. Wszystko zależy od reakcji polskich inwestorów na zmiany w polskim ustawodawstwie wprowadzonym nowelizacją z dnia 29 listopada 2020 r.

    Ekspertów nurtuje przy tym, na ile okres do wejścia ustawy w życie (1 kwietnia 2022 r.), w którym to okresie eksperci przewidują „wyścig”, aby jak najszybciej zainstalować fotowoltaikę do 1 kwietnia przyszłego roku, wpłynie na rozwój fotowoltaiki w Polsce w całym roku 2022.

    Eksperci SolarPower Europe zauważają, że właśnie system opustów połączony z ulgami podatkowymi wpłynął pozytywnie na rozwój zarówno branży jak i instalacji fotowoltaicznych w Polsce. Z drugiej strony można założyć w najbliższych latach intensywny rozwój dużych elektrowni fotowoltaicznych, na które w naszym kraju zdaniem ekspertów SPE, bardzo pozytywnie wpływa system aukcyjny. Tu na razie negatywnych zmian brak.

    Źródło: SolarPower Europe

     

    Wg danych SolarPower Europe, w całym 2021 roku moc elektrowni fotowoltaicznych w Unii Europejskiej ma osiągnąć 164,9 GW. Największymi rynkami są Niemcy (59,9 GW) oraz Włochy (22 GW), co stanowi prawie połowę mocy elektrowni fotowoltaicznych w Europie.

    Rola Polski w ostatnich trzech latach dynamicznie wzrasta i zdaniem ekspertów SPE,  do roku 2025 zainstalowana  moc w naszym kraju podwoi się, osiągając 12,5 GW (z zastrzeżeniem, że nieznane są jeszcze ewentualne negatywne skutki zmiany metody rozliczania prosumentów).

    Podobnie ma rosnąć rynek fotowoltaiki w całej Europie – zdaniem ekspertów SolarPower Europe, w roku 2025 moc zainstalowana osiągnie 327,6 GW (przypomnijmy – obecnie 164,9 GW), rosnąc w latach 2022-25 średnio o 18-20%. Taki wzrost nie odpowiada jednak celom polityki klimatycznej Unii Europejskiej, zakładającej 45-procentowy udział energii z OZE w miksie energetycznym Unii w 2030 roku.

    Zainteresowanych szczegółowym raportem, w tym oceny rozwoju OZE na politykę klimatyczną Unii Europejskiej, polecamy jego lekturę na: https://www.solarpowereurope.org/wp-content/uploads/2021/12/EU-Market-Outlook-for-Solar-Power-2021-2025_SolarPower-Europe.pdf?cf_id=47567

     

     

    #fotwoltaika #OZE

    Źródło: SolarPower Europe

    Foto: Pixabay (schropferoval)/wykres-SolarPower Europe

    Kategorie
    Fotowoltaika

    NWZ Stilo Energy S.A. uchwaliło emisję akcji z prawem poboru

     

    Zamiarem zarządu giełdowej Spółki jest pozyskanie z nowej emisji środków o wartości do 2,12 mln zł, co oznacza, że cena emisyjna planowana jest w wysokości 10,00 zł za jedną akcję.
    Pozyskane środki Spółka planuje przeznaczyć na kapitał obrotowy, a w dalszej perspektywie na rozbudowę struktury oferty produktowej. Ostateczny kształt nowej emisji, m.in. liczba oferowanych akcji oraz termin subskrypcji, będzie przygotowywany przez zarząd i radę nadzorczą.

     

    Biorąc pod uwagę fakt, że 2021 rok był swego rodzaju rewolucją dla branży fotowoltaicznej i kończymy go w zupełnie innych warunkach i otoczeniu rynkowym, niż kończyliśmy rok poprzedni, pojawiła się konieczność pozyskania dla Spółki dodatkowego finansowania.  Celem planowanej emisji jest wsparcie kapitału obrotowego, co pomoże w przygotowaniu Spółki do kolejnego okresu realizacji zamówień, a w dalszej perspektywie pozwoli na stopniowe rozbudowanie oferty produktowej. Cieszę się, że Akcjonariusze rozumieją nasze stanowisko i akceptują przedstawione plany rozwoju. Wszystkie kwestie formalne oraz szczegóły planowanej emisji, chcielibyśmy zrealizować do końca I kwartału 2022 rokuwyjaśnia Jarosław Król, Prezes Zarządu Stilo Energy.

     

    Wśród pozostałych decyzji podjętych przez NWZ znalazły się także uchwały dotyczące wprowadzonego w Spółce programu motywacyjnego dla zespołu zarządzającego.
    Akcjonariusze zdecydowali o emisji nieodpłatnej emisji wariantów subskrypcyjnych serii B oraz serii C uprawniających do objęcia odpowiednio akcji serii K i serii J w cenie emisyjnej 10 zł za akcję. Realizacja prawa do objęcia akcji serii J jest możliwa przed 30.09.2025, zaś w przypadku akcji serii K przez 10 lat od daty przydzielenia warrantów osobom uprawnionym.

     

    Walne Zgromadzenie przyznało także zarządowi Stilo Energy prawo do zdecydowania o kolejnych emisjach do 300 000 akcji w okresie do 31.08.2022. Szczegóły potencjalnych ofert zatwierdzać będzie rada nadzorcza.

     

    W ubiegłym tygodniu Spółka poinformowała o otrzymaniu decyzji od Banku Pekao S.A. dotyczącej wstrzymania uruchomienia nowych środków w ramach uruchomionej w I półroczu br. linii kredytowej. Zgodnie z deklaracją Spółki, jej obecna sytuacja oraz stan zapasów pozwalają na dokończenie realizacji rozpoczętych projektów i zleceń. Zarząd Stilo Energy zapowiedział, że podejmie niezbędne działania w celu wyjaśnienia okoliczności wskazanych w piśmie przez bank oraz ustabilizowania linii kredytowych i zapewnienia czasu na wdrożenie niezbędnych działań naprawczych pozwalających na przywrócenie zgodnego z umową kredytową poziomu wskaźnika kapitałowego Spółki.

    W III kwartale br. Spółka osiągnęła ponad 38,1 mln zł przychodów ze sprzedaży, co w porównaniu do analogicznego okresu w roku poprzednim stanowi wzrost o 13,1%. Strata netto wyniosła 871 tys. zł wobec straty 42 tys. zł w roku poprzednim. Wartość EBITDA w omawianym okresie wynosiła ok. 505 tys. zł, podczas gdy w roku poprzednim było to ponad 1,1 mln zł.
    Wg Zarządu Spółki czynnikami, które najbardziej wpłynęły na osiągnięte wyniki Spółki było m.in. szybkie wyczerpanie się puli dofinansowania w ramach programu Mój Prąd 3.0, a także utrzymująca się w branży niepewność co do ostatecznego kształtu zmian prawnych w zakresie wprowadzenia nowego systemu rozliczeń prosumentów net bilingu.

     

    Zgodnie z prognozą Instytutu Energii Odnawialnej (IEO) mikroinstalacje mogą odpowiadać łącznie nawet za 2 GW nowych mocy PV wybudowanych w ostatnich 12 miesiącach. IEO przewiduje, że rok 2022 może przynieść maksymalnie połowę zainstalowanej mocy co wniósł rok obecny; rynek prosumencki będzie nasycony, a każdy kolejny rok będzie oznaczał stabilny rozwój nie przekraczający pół gigawata rocznie. Pomimo wyhamowania rynku mikroinstalacji, fotowoltaika ma się dobrze rozwijać i w 2022 osiągnąć 9-10 GW, zaś w perspektywie do 2030 nawet 27 GW. Coraz większą rolę w polskim miksie fotowoltaicznym mają stanowić farmy PV. Prognoza przewiduje, że na przełomie 2023-2024 roku nastąpi zrównanie mocy zainstalowanej w farmach z mocami prosumenckimi.

     

    Stilo Energy S.A. jest jednym z liderów na rynku komercyjnych instalacji fotowoltaicznych w Polsce realizując w 2020 r. blisko 500 instalacji miesięcznie na obszarze całej Polski. Stilo Energy w swoich instalacjach wykorzystuje najnowsze rozwiązania technologiczne oraz własne rozwiązania konstrukcyjne. Kluczowym kanałem pozyskiwania klientów jest marketing internetowy, w którym Zarząd spółki zdobywał doświadczenia rozwijając portal Wakacje.pl (sprzedany do Grupy Wirtualna Polska).

    Stilo Energy jako pierwsza w Polsce spółka z branży dołączyła do międzynarodowego stowarzyszenia Sunspec Alliance – opracowującego i wdrażającego standardy protokołów komunikacji pomiędzy urządzeniami, które są wymagane przez polskich dystrybutorów energii elektrycznej.
    W przyszłości (PV 2.0) te protokoły umożliwią w prosty sposób (plug & play) łączenie urządzeń w inteligentne systemy lokalnego zarządzania energią.

    Stilo Energy S.A. zadebiutowała 21 kwietnia 2021 na rynku NewConnect.

     

     

    #OZE #fotowoltaika  #giełda #NewConnect #akcje #emisjaakcji

    Kategorie
    Czyste Powietrze

    Kraków dołącza do programu „Stop Smog”. Wnioskodawcy mogą otrzymać do 100 proc. dofinansowania!

    Krakowski magistrat pod koniec grudnia br. zawarł z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej umowę o współfinansowanie wymiany nieefektywnych źródeł ciepła i termomodernizacji budynków. Przeznaczonych na ten cel zostanie 50 mln zł, z czego 34,5 mln zł pokryje Fundusz Termomodernizacji i Remontów, a resztę dołoży miasto jako wkład własny. Program ma zostać zrealizowany w ciągu trzech lat, od 2022 roku do końca 2024 r. Projekt w sumie obejmie 944 budynki.

    Przedsięwzięcie skierowane jest do mniej zamożnych właścicieli domów, co stanowi 2,1 proc. łącznej liczby budynków jednorodzinnych na terenie Krakowa.

    – O 30 proc. zmniejszy się zapotrzebowanie na energię dostarczaną na potrzeby ogrzewania budynków mieszkalnych jednorodzinnych i podgrzewania wody użytkowej, liczone łącznie dla wszystkich przedsięwzięć niskoemisyjnych objętych porozumieniem między NFOŚiGW a Krakowem – powiedział wiceprezes NFOŚiGW Paweł Mirowski, cytowany w komunikacie.

     

    Kto może się ubiegać o wsparcie?

    Gmina Miasto Kraków, która przystąpiła do „Stop Smog” będzie realizować wymiany i remonty dla swoich mieszkańców. „Do jej zadań należy m.in. przeprowadzenie zamówienia na usługi i dostawy oraz roboty budowlane w ramach przedsięwzięć niskoemisyjnych, a także zapewnienie i organizacja zasobów niezbędnych do przygotowania i nadzoru nad realizacją tych przedsięwzięć oraz nad trwałością inwestycji” – czytamy. Kraków będzie w ramach programu korzystał z opcji udzielania dotacji celowej na finansowanie kosztów tych przedsięwzięć.

    O wsparcie w ramach programu mogą ubiegać się osoby, których „przeciętny miesięczny dochód, na jednego członka gospodarstwa domowego, nie przekracza 175 proc. kwoty najniższej emerytury w gospodarstwie jednoosobowym i 125 proc. tej kwoty w gospodarstwie wieloosobowym”.

    Ponadto beneficjent musi być właścicielem lub współwłaścicielem budynku, który objęty zostanie inwestycją, faktycznie zamieszkiwać lokal/budynek objęty przedsięwzięciem oraz złożyć do gminy wniosek o zawarcie umowy na realizację przedsięwzięcia niskoemisyjnego.

     

    Nawet do 100 proc. dofinansowania

    Beneficjenci programów „Stop Smog” mogą uzyskać nawet całość funduszy na pokrycie wymiany pieców czy termomodernizację. Do 70 proc. dofinansowania ma pochodzić z Funduszu, a pozostałe 30 proc. pokrywa dany samorząd. „Średni koszt realizacji niskoemisyjnych inwestycji w jednym budynku, a w przypadku budynku o dwóch lokalach – w jednym lokalu, nie może przekroczyć 53 tys. zł” – czytamy w komunikacie NFOŚiGW.

    Czym jest „Stop Smog”?

    Obecnie z programu „Stop Smog” korzysta 13 gmin w Polsce. O akces w tym projekcie starać się mogą gminy, związki międzygminne, powiaty i związek metropolitalny w województwie śląskim.

    Jak podaje NFOŚiGW, w sumie zadeklarowanych do tej pory jest 2151 niskoemisyjnych inwestycji, których łączna wartość to 112,3 mln zł. Z budżetu państwa pochodzi 72,8 mln zł, a z wkłady własnego gmin 34,8 mln zł.

     

    #nfośigw #kraków #stop_smog #dofinansowania #czyste_powietrze

    Źródło: NFOŚiGW

    Fot.: gov.pl/ By Mkos – Own work, CC BY-SA 3.0 p

    Kategorie
    Pompy ciepła

    232 tysiące pomp ciepła w Polsce!

     

    Niestety, pod względem zainstalowanych pomp ciepła jesteśmy dopiero na 15 pozycji spośród 23 sklasyfikowanych państw Unii Europejskich. Z naszymi 232 tysiącami pomp niezbyt korzystnie wyglądamy na przykład przy niekwestionowanym liderze klasyfikacji – Włochami – gdzie zainstalowanych było na koniec 2020 roku aż 17 965 883 szt. pomp wszelkich rodzajów. Prawie 18 milionów pomp!

    W tej klasyfikacji na kolejnych pozycjach za Włochami jest Francja – 8,65 mln pomp i Hiszpania – 4,56 mln pomp. Goni nas Bułgaria (219 893 pomp) i pozostałe państwa Europy Środkowo-Wschodniej.

    Największą popularnością w Europie i w Polsce cieszą się pompy powietrzne – łącznie zainstalowanych było w całej Europie 40 145 584 szt., zaś w roku 2020 sprzedano ich łącznie 4 233 507 szt., z czego pomp typu „powietrze-powietrze” 3 605 791 szt. zaś „powietrze-woda” 578 876. Warto przy tym zauważyć, że tylko w trzech państwach Unii Europejskiej – we Włoszech, Francji i Hiszpanii – zainstalowanych jest 3/4 wszystkich „unijnych” pomp ciepła.

     

    Źródło: EurObserv’ER

     

    Na koniec 2020 r. w Polsce zainstalowanych było 167 075 pomp powietrznych wszystkich typów. W ciągu roku 2020 Polacy zakupili 54.125 sztuk nowych instalacji. Większość z nich należało do kategorii „powietrze-woda” (42.201 szt.), zaś pomp typu „powietrze-powietrze” zakupiono 11.924 szt.

    Pomp gruntowych w UE było łącznie w 2020 roku 1 785 666 szt. Liderem w zakresie montażu pomp gruntowych jest Szwecja, w której w 2020 roku zainstalowanych było łącznie 561 033 sztuk pomp. Również w Szwecji najwięcej sprzedano w ubiegłym roku pomp gruntowych – 23 757.

    Wg stanu na koniec 2020 r. w Polsce zainstalowanych było 65 818 pomp gruntowych. W 2020 r. zainstalowano u nas 5.622 sztuki, zaś rok wcześniej – w roku 2019 – 6.710 sztuk pomp gruntowych. Warto dodać, że w dynamice sprzedaży Polska była na 5-tej pozycji wśród liderów sprzedaży pomp gruntowych po Szwecji, Niemczech, Holandii i Finlandii.

     

    Z pełnym raportem można zapoznać się pod adresem: https://www.eurobserv-er.org/pdf/heat-pumps-barometer-2021/

     

    Źródło: EurObserv’ER

    Foto: pixabay/tabela – EurObserv’ER

    Kategorie
    OZE

    UCZELNIE OZE: Zachodniopomorski Uniwersytetu Technologiczny w Szczecinie

    Wydział Kształtowania Środowiska i Rolnictwa pod tą nazwą funkcjonuje od dnia 26 października 2001 roku. Jest to jednak uczelnia i wydział z tradycjami oraz ogromnym doświadczeniem badawczo-dydaktycznym. Historia Wydziału sięga roku 1954, gdy powołana została w Szczecinie Wyższa Szkoła Rolnicza i utworzono wówczas Wydział Rolniczy, który jest poprzednikiem WKŚiR.

    W roku 1972 Wyższa Szkoła Rolnicza została przemianowana na Akademię Rolniczą, zaś w 2009 roku, po połączniu z Politechniką Szczecińską, powstał  Zachodniopomorski Uniwersytetu Technologiczny.

    Na Wydziale Kształtowania Środowiska i Rolnictwa realizowane jest pełne spektrum edukacyjne z zakresu odnawialnych źródeł energii,  agroinżynierii, architektury krajobrazu, bioinżynierii, kształtowania środowiska, ogrodnictwa jak również genetyki oraz hodowli i biotechnologii.

     

     

    Dziekanem Wydziału jest prof. dr hab. inż. Arkadiusz Telesiński.

     

     

    Katedra Inżynierii Odnawialnych Źródeł Energii

    Działalność kadry badawczo-dydaktycznej Katedry Inżynierii Odnawialnych Źródeł Energii skupia się wokół szeroko pojętej tematyki energetyki odnawialnej. Dzięki aktywności i staraniom władz Wydziału oraz Katedry, udało się wyposażyć laboratoria Katedry w najnowocześniejsze i często unikalne na całym świecie urządzenia i technologie z zakresu OZE.

    Pozwala to kadrze realizować działalność dydaktyczną w oparciu przede wszystkim o ćwiczenia praktyczne, w których wykorzystywane są takie urządzenia jak: układy kogeneracyjne wyposażone w ogniwo paliwowe, elektrownię słoneczno-wiatrową z magazynem energii, komorę do fermentacji metanowej, instalację fotowoltaiczną z systemem nadążnym, hybrydową instalacja do produkcji biomasy mikroglonów przeznaczonych na cele energetyczne i szereg innych aparatów.

     

    Prof. A. Koniuszy przy przy komorze fermentacji metanowej.

    Stanowiska na Katedrze zostały tak zaprojektowane, aby umożliwić zdalną kontrolę i sterowanie parametrami pracy zainstalowanych tam urządzeń. Zajęcia mogą być więc prowadzone w systemie online z wykorzystaniem sieci informatycznej. Praca wybranych instalacji prezentowana jest na bieżąco na wielkoformatowym ekranie zlokalizowanym w holu budynku dydaktycznego oraz jest dostępna nie tylko z komputerów stacjonarnych, ale również smartfonów i tabletów. Po linkiem http://212.14.34.4 możecie Państwo zobaczycć jak to wygląda w praktyce.

     

    Prof. M. Hawrot-Paw przy instalacji do produkcji biomasy mikroglonów

    Nowe, mobilne instalacje fotowoltaiki i kolektorów ciepła umożliwiają prowadzenie zajęć w naturalnych warunkach pogodowych. Studenci mogą porównać sprawności tych urządzeń, wyznaczyć charakterystyki prądowo-napięciowe i ich maksymalną moc. Możliwe jest również przeprowadzenie pomiarów termowizyjnych pracujących modułów.

    Wprowadzenie elementów szybkiego prototypowania w procesie projektowania obiektów w instalacjach odnawialnych źródeł energii pozwala na opanowanie przez studentów nowych umiejętności i uatrakcyjnia procesu kształcenia. Dzięki drukowi 3D studenci mają możliwość przeprowadzenia testów modeli swoich projektów i ich udoskonalania.

     

    Dr A. Gawlik przy modułach fotowoltaicznych

    Warto podkreślić, że Katedra zainicjowała i wspólnie ze Stowarzyszeniem Inżynierów i Techników Mechaników Polskich organizuje kursy energetyczne kończące się egzaminem państwowym. W 2020 roku po raz pierwszy odbyło się wręczenie certyfikatów uprawniających do montażu instalacji elektrycznych do 1 kV, dzięki czemu absolwenci Uczelni wyposażeni są w dodatkowe, praktyczne kompetencje.

     

    Uczelnia prowadzi studia pierwszego stopnia (inżynieryjne) jak i drugiego stopnia (magisterskie), w trybie stacjonarnym i niestacjonarnym. Pełna informacja na temat warunków rekrutacji znajduje się na stronie uczelni pod adresem https://agro.zut.edu.pl/odnawialne-zrodla-energii

    Pełny kontakt znajdziecie Państwo na stronie Wydziału, jak również na podstronie Katedry

     

    Serdecznie polecamy rozważenie studiów na Zachodniopomorskim Uniwersytecie Technologicznym w Szczecinie. Zapraszamy jednocześnie do obejrzenia filmu o Wydziale:

     

     

     

     

    Kategorie
    Elektromobilność

    Listopadowy rekord ilości samochodów elektrycznych w Polsce

     

    Wg opublikowanych pod nazwą Licznik Elektromobilności danych, w całym 2021 roku liczba samochód z napędem elektrycznym podwoiła się – przez pierwsze 11 miesięcy ich liczna wzrosła o 16.629 sztuk (101% wg analogicznego okresu roku poprzedniego).

    Niezmiennie wobec poprzednich badań z października, w listopadzie większość  samochodów elektrycznych w Polsce to pojazdy z  kategorii „hybrydy typu plug-in” (PHEV, plug-in hybrid electric vehicles) – w listopadzie stanowiły 51% wszystkich samochodów, czyli 18.077 szt. (w październiku – 52% i 17.106 sztuk). Pozostałe pojazdy to samochody w pełni elektryczne (BEV, battery electric vehicles) – 49% czyli 17.145 szt. (październik – 48% i 16.037 szt.).

    Inne kategorie pojazdów w listopadzie:

    • samochody dostawcze i ciężarowe – 1.541 szt. (październik – 1 412)
    • elektryczne motorowery i motocykle – 10.622 (październik – 10 601)
    • autobusy elektryczne – 633 (październik – 639)
    • pojazdy hybrydowe osobowe i dostawcze – 313.580 (październik – 303.393)

    Jak podaje raport, wraz ze wzrostem ilości samochodów rozrasta się również infrastruktura ładowania pojazdów elektrycznych. W listopadzie było 1.813 ogólnodostępnych stacji z 3.544 punktami (w październiku  odpowiednio – 1712 stacji i 3.337 punktów), z czego 69% to wolne ładowarki prądu przemiennego AC, zaś 31% – szybkie stacje ładowania prądem stałym DC (bez zmian wobec października br.)

     

    Zapraszamy jednocześnie do lektury przeprowadzonego przez nas wywiadu z wiceprezesem Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych p. Łukaszem Witkowskim na temat aktualnej sytuacji w polskiej branży elektromobilności. Artykuł dostępny pod niniejszym linkiem.

     

    #elektremobilność #samochody_elektryczne

    Źródło: PSPA/PZMP

    Foto: Picxabay

     

    Kategorie
    OZE

    Wojciech Krawczyk pełnomocnikiem ds. bezpieczeństwa energetycznego

    Pełnomocnik będzie zajmować się m.in. uzgadnianiem koncepcji i opiniowaniem projektów strategicznych dokumentów rządowych związanych z bezpieczeństwem oraz funkcjonowaniem sektora energetycznego” – dowiadujemy się z komunikatu na stronie ministerstwa.

    Do jego zadań będzie też należało koordynowanie działań w zakresie energetyki Polski do 2040 roku, a także przygotowywanie materiałów, które ułatwią ministrowi prowadzenie polityki w tym zakresie.

    Jednym z kluczowych zadań Pełnomocnika ds. bezpieczeństwa energetycznego będzie analizowanie procesów i zjawisk gospodarczych oraz ekonomicznych związanych z funkcjonowaniem sektora energetycznego” – powiedziała minister Moskwa.

    Dodała, że „powołanie Pełnomocnika pozwoli kreować jednolitą politykę związaną z działaniami strategicznymi na rzecz funkcjonowania, rozwoju oraz transformacji sektora energetycznego”.

     

    Kim jest Wojciech Krawczyk?

    Wojciech Krawczyk – jak dowiadujemy się z ministerialnego komunikatu – jest inżynierem budownictwa, stypendystą Fulbright (specjalność – Energy Policy and Energy Economics), a doświadczenie zbierał w sektorze prywatnym. Realizował projekty rozwoju infrastruktury energetycznej dotyczące m.in. elektrowni i infrastruktury towarzyszącej. Pracował w Polsce, Niemczech, Zjednoczonych Emiratach Arabskich oraz Filipinach.

    W latach 2018-2019 podczas pracy w Pacific Northwest National Laboratory, wraz z zespołem analizował różne scenariusze rozwoju gospodarki USA w kontekście zmian w rynku energii, energetyce oraz wpływu na emisje” – czytamy.

    Jego zadaniem było opracowanie złożonego modelu gospodarki, tak żeby osiągnąć cel odpowiednich wartości emisyjnych na potrzeby instytucji publicznych oraz sektora prywatnego.

    Pracował też jako konsultant ds. energetyki Banku Światowego, gdzie wziął udział w projektach rozbudowy infrastruktury energetycznej w Indonezji oraz Myanmarze.

    Krawczyk ma też doświadczenie z sektora publicznego, gdzie był zastępcą dyrektora Departamentu Analiz i Sprawozdawczości oraz Departamentu Spółek Paliwowo-Energetycznych.

     

    #mkiś #anna_moskwa #wojciech_krawczyk #pełnomocnik #bezpieczeństwo_energetyczne

    Źródło: gov.pl

    Fot.: gov.pl

    Kategorie
    Czyste Powietrze

    Kolejny próg finansowania w programie „Czyste Powietrze”. Nawet 69 tys. zł dotacji „Czyste Powietrze”

    Program ”Czyste Powietrze”,  którego celem jest wsparcie termomodernizacji domów i wymiana przestarzałych kotłów grzewczych będzie miał nową ofertę dla najmniej zarabiających. Aktualnie są dwa progi dopłat do 30 tys. zł oraz do 37tys. zł. Ta pierwsza opcja przeznaczona jest dla osób, których przychód roczny nie przekracza 100 tys. zł. Z drugiej skorzystać mogą beneficjenci, których przeciętne miesięczne wynagrodzenie kształtuje się na poziomie do 1564 zł w gospodarstwie wieloosobowym oraz do 2189 zł w gospodarstwie jednoosobowym.

    W 2022 roku pojawi się trzeci komponent programu dla jeszcze mniej zamożnych. Osoby, których miesięczny dochód na jednego członka w gospodarstwie wieloosobowym nie przekracza 900 zł oraz 1260 zł w przypadku gospodarstw jednoosobowych będą mogły otrzymać nawet do 90 proc. wsparcia. Maksymalnie kwota dotacji wyniesie 69 tys. zł”– wyjaśniła w rozmowie z Polską Agencją Prasową szefowa resortu.

    Moskwa podkreśliła, że program jest dobry i powinien być kontynuowany o czym świadczą liczby. Do grudnia br. wartość złożonych wniosków wynosiła ponad 6 mln zł.

    Jednak wymaga on ciągłej ewaluacji, zmian, tak by docierał do jeszcze większej liczby Polaków. Dlatego w 2022 roku czekać nas będzie kolejna zmiana w programie, skierowana do grupy mniej zamożnych Polaków, którzy wymagają większego wsparcia finansowego” – zapowiedziała minister.

    Moskwa tłumaczyła, że celem jest zwiększanie skuteczności programu. „Dotyczy to chociażby uproszczenia wniosków, szybkości ich rozpatrywania czy zaangażowania gmin i banków w jego realizację” – dodała.

    Program „Czyste Powietrze” ruszył we wrześniu 2018 roku. Jego celem jest wspieranie termomodernizacji domów jednorodzinnych i wymiana przestarzałych urządzeń grzewczych. Inicjatywa ma potrwać do 2028 roku. Jego budżet opiewa na 100 mld zł. Jak pisaliśmy w naszym artykule, w połowie grudnia br. rząd poinformował o wsparciu projektu pożyczką od Banku Światowego.

     

    #czyste_powietrze #anna_moskwa #69_tys_zł #dofinansowanie #próg

    Źródło: PAP

    Fot.: Pixabay.com

    Kategorie
    Czyste Powietrze

    Tylko 53. Warszawiaków skorzystało w tym roku z dofinansowania w programie „Czyste Powietrze”…

     

    Taka perspektywa wydaje się, że nie niepokoi tych mieszkańców Warszawy, którzy nie podejmują żadnych działań, aby wymienić szkodzące powietrzu piece.

    Przypomnijmy – zgodnie z ”antysmogową” uchwałą Wojewody Mazowieckiego z 11 listopada 2017 roku, do dnia 31 grudnia 2022 roku wszyscy właściciele „kopciuchów” w województwie zobowiązani są do ich wymiany na ogrzewanie proekologiczne.

    W momencie przyjmowania Uchwały, w samej tylko Warszawie było około 18 tysięcy kotłów do wymiany. Wg stanu na dzień dzisiejszy – 28 grudnia 2021 r. – do wymiany pozostały aż 14.453 kotły! Czyli przez 5 lat w Warszawie wymienionych zostało zaledwie około 3.500 pieców! A do wymiany pozostały już tylko 368 dni.

    Jak podaje organizacja „Warszawa Bez Smogu”, w tym roku do dnia 2 grudnia wymieniono w Warszawie tylko 547 kotłów. Z czego 157 pieców w budynkach należących do urzędu miasta,  337 Warszawiacy wymielili korzystając z lokalnego, warszawskiego programu dofinansowania i tylko 53 piece wymieniono za pieniądze Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w ramach programu „Czyste Powietrze”.

    Warto dodać, że wg warszawskiego Ratusza mieszkańcy złożyli jeszcze 1.313 wniosków z programu lokalnego, więc do wymiany do końca 2022 roku zostanie jeszcze 13 tysięcy pieców!

    Zdaniem Polskiego Alarmu Smogowego – wymiana wszystkich pieców do wyznaczonego terminu jest niemożliwa. Co gorsza, do Warszawiaków nie przemawiają ani wysokie, wyżej wspomniane kary, ani zachęty w postaci dotacji. Niestety, od 1 stycznia 2022 r. dopłata do wymiany będzie już mniejsza o 20%, dofinansowanie będzie więc pomniejszone o około 4 tysiące zł.

    Warto więc wykorzystać te ostatnie dni 2021 roku, aby złożyć wnioski o dotację – pełna informacja pod adresem: https://um.warszawa.pl/kopciuchy

    Zainteresowanych stałą i bieżącą informacją o tempie wymiany „kopciuchów” w Warszawie zachęcamy do obserwacji LicznikKopciuchow.pl

    Licznik „kopciuchów” powstał dzięki wsparciu Państwa Agnieszki i Przemysława Gacek oraz Grupy Pracuj. Ekran LED jest zlokalizowany w Warszawie, przy rondzie Dmowskiego, na dachu dawnego budynku Cepelii. Kampania powstała z inicjatywy aktywistów inicjatyw: Warszawa Bez Smogu, Smog Wawerski i Polski Alarm Smogowy.

     

     

    Źródło: Polski Alarm Smogowy

    Foto: Pixabay

     

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Za 4 dni wchodzi w życie nowelizacja prawa energetycznego – ułatwienia dla inwestorów w fotowoltaikę

     

    Główne regulacje wynikające z rozporządzenia, :

    • ujednolicono wzór zgłoszenia mikroinstalacji
    • ujednolicono wzór wniosku o wydanie warunków przyłączenia
    • umożliwiono przesyłanie wniosków droga elektroniczną, (pozostawiając tradycyjną formę papierową)
    • wprowadzono rozpatrywanie wniosków w postaci elektronicznej
    • ustalono 30 dniowy termin na uzupełnianie braków formalnych we wniosku
    • wprowadzono jednolite dla wszystkich operatorów wymagania techniczne dotyczące przyłączania mikroinstalacji do Sieci
    • ustalono zasady współpracy mikroinstalacji z systemem energetycznym

     

    Wprowadzone zmiany pozytywnie wpłyną na szybkość komunikacji przyszłego prosumenta z organem prowadzącym postepowanie, jak również pomiędzy przedsiębiorstwem energetycznym i wnioskodawcą.

    Kolejnym z efektów regulacji będzie zmniejszenie biurokracji – preferowana jest elektroniczna drogi komunikacji i składania wniosków. Prowadzenie postępowania w drodze komunikacji elektronicznej usprawni i przyśpieszy postępowanie.

    Wprowadzone zmiany mają nowym prosumentom pomóc w realizacji inwestycji poprzez przesunięcie akcentów związanych z weryfikacją poprawności złożonego wniosku na przedsiębiorstwo energetyczne – Minister Klimatu i Środowiska słusznie zakłada, że nowy prosument nie musi mieć w tym zakresie doświadczenia, w przeciwieństwie do przedsiębiorstwa.

     

    Rozporządzenie jest pierwszym samodzielnym aktem prawnym regulującym kwestie przyłączeń mikroinstalacji fotowoltaicznych do sieci – dotychczas było to regulowane Prawem Energetycznym

    Rozporządzenie wraz z niezbędnymi załącznikami dostępne jest na stronach sejmowych pod adresem: https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20210002343/O/D20212343.pdf

     

     

     

    Źródło: Ministerstwo Klimatu i Środowiska, Sejm

    Foto: Pixabaj

    Kategorie
    OZE

    Nowe wytyczne Komisji Europejskiej dla OZE

    Wytyczne bardzo szczegółowo odnoszą się do kilku kategorii różnych form pomocy w zakresie ochrony klimatu, środowiska i energii  – miedzy innymi określają w każdej z kategorii: zakres i wspierane działania, konieczność pomocy, jej stosowność i kwalifikowalność, zakłada obowiązek konsultacji społecznych, minimalizacji zakłóceń na konkurencję i wymianę handlową itd.

     

    Dokument określa następujące obszary pomocy:

    • pomoc w celu ograniczenia i usunięcia emisji gazów cieplarnianych, w tym poprzez wsparcie dla energii odnawialnej i efektywności energetycznej
    • pomoc w celu poprawy charakterystyki energetycznej i ekologicznej budynków
    • pomoc w celu nabycia, leasingu  oraz doposażenia ekologicznie czystych pojazdów oraz ruchomego sprzętu do świadczenia usług
    • pomoc w celu uzyskania efektywnego gospodarowania zasobami i wspierania przejścia na gospodarkę obiegową
    • pomoc w celu zapobiegania lub ograniczania zanieczyszczeń innych niż powodowanych przez gazy cieplarniane
    • pomoc w celu naprawy szkód wyrządzonych środowisku naturalnemu, odbudowę siedlisk i ekosystemów, ochronę lub przywrócenie różnorodności biologicznej oraz wdrażania opartych na przyrodzie rozwiązań w zakresie dostosowania do zmiany klimatu i łagodzenia skutków zmiany
    • pomoc w formie ulg w podatkach i opłatach na ochronę środowiska
    • pomoc w formie ulg w opłatach za energię elektryczną dla użytkowników energochłonnych
    • pomoc na rzecz bezpieczeństwa dostaw energii elektrycznej
    • pomoc na rzecz infrastruktury energetycznej
    • pomoc na rzecz ciepłownictwa i chłodnictwa
    • pomoc na zamykanie elektrowni wykorzystujących węgiel, torf lub łupki olejowe oraz działań górniczych związanych z wydobyciem węgla, torfu lub łupków olejowych
    • pomoc na pokrycie kosztów nadzwyczajnych w związku z zamknięciem niekonkurencyjnych zakładów wydobywających węgiel, torf i łupki naftowe
    • Pomoc na badania lub usługi doradcze w odniesieniu do zagadnień związanych z klimatem, ochroną środowiska i energią

     

    Dokument reguluje całościowo strefę pojęciową i definicyjną w zakresie Odnawialnych Źródeł Energii, zdejmując z szeregu poszczególnych obszarów dotychczas istniejące bariery i ograniczenia, które były stawiane PCz. Głównym celem dokumentu jest wsparcie państw Unii w transformacji energetycznej, realizacji zasad Zielonego Ładu oraz osiągnięcia celów określonych w projektowanym programie „Fit for 55”.

    Należy założyć, że przez kilka następnych lat będzie to swoista „biblia” możliwej pomocy Państw Członkowskich dla branży OZE, stąd zachęcamy przedstawicieli poszczególnych sektorów do dokładnej analizy wytycznych.

    Wytyczne są dostępne pod adresem: https://ec.europa.eu/competition-policy/system/files/2021-12/CEEAG_Guidelines_with_annexes_I_and_II_0.pdf

     

     

    Źródło: europa.eu

    Foto: pixabay

     

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Kolejna nowelizacja Ustawy o OZE?

    Wg Ministerstwa, w Sejmie aktualnie mają trwać prace nad kolejną nowelizacja Ustawy o Odnawialnych Źródłach Energii, tym razem będących odpowiedzią na oczekiwania polskich samorządów zaniepokojonych realizacją rozpoczętych już tzw. projektów parasolowych.

     

    Chodzi o zgłaszane przed ostatnią nowelizacją z 29 października 2021 r. obawy samorządowców, że zmiana systemu opustów na net-billing będzie miała negatywny wpływ na realizację przez władze lokalne programów finansowanych w ramach Regionalnych Programów Operacyjnych (RPO) na lata 2014-20. Okazuje się, że beneficjenci rozpoczęli się wycofywać, a jeśli będzie to proces masowy, samorządy mogą mieć ogromne straty finansowe.

     

    W odpowiedzi na obawy samorządów, Rząd opracował tzw. „poprawkę samorządową”, jednak z uwagi na przebieg prac legislacyjnych w Parlamencie, ostatecznie poprawka ta nie weszła do znowelizowanej i podpisanej przez Prezydenta ustawy.

     

    Obecnie opracowywana poprawka do Ustawy o OZE zakładałaby pozostawienie dotychczasowych zasad rozliczania tym prosumentom, jeśli zawrze umowę na zakup, montaż lub dofinansowanie z samorządem realizującym program RPO do dnia 31 marca 2022 r. i złożą wniosek o przyłączenie do sieci do dnia 31 grudnia 2023 roku.

     

     

     

    #fotowoltaika #Ministerstwo_Klimatu_i_Środowiska

    Źródło: gov.pl

    Foto: Autorstwa Adrian Grycuk – Praca własna, CC BY-SA 3.0 pl

     

    Kategorie
    Elektromobilność

    Kto liderem sprzedaży w samochodów hybrydowych (PHEV) w Polsce?

    Eclipse Cross PHEV i Outlander PHEV to modele mitsubishi, które wiodą prym w rankingach sprzedaży w segmencie M-SUV i crossover z napędem PHEV. Modele tej marki zostawiły w tyle 13 innych popularnych marek – z wyłączeniem modeli premium.

    W zestawieniu z modelami premium mitsubishi zajmuje 3. miejsce, ustępując mercedesowi i volvo, a uprzedzając BMW.

    Jak podaje mitsubishi, tempo sprzedaży utrzymuje się, a w listopadzie marka także jest liderem w segmencie PHEV M-SUV i crossover.

    Producent podaje, że „nowe mitsubishi Eclipse Cross PHEV – awangardowo stylizowany, przyjazny środowisku i oszczędny SUV coupe z unikatowym napędem 4×4 – elektrycznym i hybrydowym z możliwością ładowania baterii ze stacji szybkiego ładowania oraz zwykłego gniazdka, jest drugim najpopularniejszym modelem w tej grupie”.

    Mitsubishi informuje, że wspominany wyżej Eclipse Cross PHEV jest dostępny od ręki w salonach w Polsce. Można też skorzystać z jazdy próbnej.

     

    Czym jest napęd PHEV?

    Plug-in Hybrid Electric Vehicle czyli PHEV to hybrydowe samochody elektryczne, które można ładować ze źródła zewnętrznego. Ten rodzaj napędu łączy silnik spalinowy z silnikiem elektrycznym.

     

    #mitsubishi #ranking #phev #eclipse_cross #suv #sprzedaż #elektromobilność

    Źródło: press.mitsubishi.pl

    Fot.: press.mitsubishi.pl

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Grudniowe aukcje OZE zakończone – fotowoltaika bezapelacyjnym zwycięzcą

     

    Jak informuje URE, w wyniku przeprowadzonych aukcji łącznie zakontraktowano 14 TWh (75%) energii elektrycznej o wartości około 3,2 mld zł (37,5%).

     

    Jak podał Prezes URE Rafał Gawin, 96% wygranych projektów to oferty złożone przez wytwórców energii słonecznej. W aukcjach wygrały łącznie 375 projekty, z czego zaledwie 14 to instalacje inne niż fotowoltaiczne (hydroelektrownie i elektrownie wiatrowe): „Wyniki dodatkowych aukcji utrwalają trend ekspansji projektów fotowoltaicznych w systemie aukcyjnym, świadczący o nadal niskiej dostępności projektów wiatrowych na polskim rynku, co jest spowodowane niesprzyjającym otoczeniem prawnym. Potwierdza to widoczne już w poprzednich latach spowolnienie rozwoju projektów wiatrowych na lądzie.” – podkreślił Prezes URE.

     

    Do najbardziej popularnych aukcji fotowoltaicznych (aukcja AZ/11/2021 – „instalacje nowe fotowoltaiczne i wiatrowe o mocy nie większej niż 1  MW”) przystąpiło 182 producentów, którzy złożyli 401 ofert – wszystkie fotowoltaiczne. W aukcji na zakup 2,7 TWh energii przeznaczono około 2,5 mld zł. Zgodnie z komunikatem URE, sprzedano energie za 677 mln zł. w ramach 309 ofert zgłoszonych przez 141 producentów. Z aukcji AZ/11/2021 mogą więc zostać zbudowane instalacje fotowoltaiczne o mocy zainstalowanej elektrycznej ponad 300 MW.

     

    W aukcji fotowoltaicznej AZ/12/2021 (instalacje o mocy większej niż 1 MW) 66 producentów złożyło łącznie 89 ofert. Za zakup 14 TWh energii ustalono kwotę 5 mld zł. Sprzedano około 11 TWh energii za ponad 2,5 mln zł. w ramach złożonych 62 ofert 46 producentów.

     

    Pełna informacja dotyczących wyników aukcji dostępne są pod adresem: https://www.ure.gov.pl/pl/oze/aukcje-oze/ogloszenia-i-wyniki-auk

     

    #fotowoltaika #URE

    Źródło: URE.gov.pl/PAP

    Foto: Wikipedia: Autorstwa Andrzej Błaszczak – Praca własna, CC BY-SA 4.0

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Prestiżowa nagroda dla czołowego producenta falowników firmy Hypontech… dzięki polskim instalatorom!

     

    Instytut badawczy EuPD Research jest wiodącym centrum analitycznym i konsultingowym w Europie w branży energii. Zajmują się czterema obszarami z zakresu transformacji energetycznej – elektrycznością, ciepłem, mobilnością i efektywnością energetyczną.

    Od ponad 10-ciu lat bardzo aktywnie działają w takich tematach jak fotowoltaika, magazynowanie energii, pompy ciepła i elektromobilność. Jest to wiodąca jednostka certyfikująca w branży fotowoltaicznej, zaś ich coroczne nagrody są gwarancją jakości dla firm z całego świata.

    Co istotne – przyznając nagrody, EuPD Research opiera się w swoich analizach na opiniach instalatorów i wykonawców fotowoltaicznych. Tym samym nagroda jest wyrazem uznania nie centrum, a samych użytkowników końcowych.

     

    Firma Hypontech obecna jest na polskim rynku od zaledwie od roku, więc docenienie tej marki i produktów chińskiej firmy przez polskich instalatorów jest tym bardziej symptomatyczne i świadczy o bardzo wysokiej jakości falowników oferowanych przez producenta. Wg informacji z samej firmy, największa popularnością cieszą się w Polsce 3 fazowe falowniki HPT.

    Po sukcesie firmy – otrzymaniu tak prestiżowej nagrody jaką jest „TOP Marka PV Poland 2021” firma zdecydowała się na wprowadzenie kolejnych swoich „przebojowych” wyrobów – inwertery hybrydowe.

    Oficjalnym przedstawicielem firmy Hypontech w Polsce jest Soltec z Warszawy.

     

     #fotowoltaika #OZE

    Źródło: EuPD Research/Hypontech

    Foto: pl.freepik.com – zdjęcie autorstwa chevanon/Hypontech

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Powstanie pierwsza w Polsce fabryka magazynów energii dla fotowoltaiki

    Aktualnie obserwujemy boom w fotowoltaice. Każdy, kto tylko może, stara się zainstalować w panele słoneczne, aby tylko móc korzystać z opustów, do których będą mieli prawo prosumenci, którzy dołączą swoje instalacje do Sieci jeszcze przed wejście w życie nowych rozwiązań prawnych.

    Przypomnijmy jednak, że zagadnienia magazynowania energii ustawodawca zaczął porządkować Ustawą Prawo Energetyczne z lipca 2021 roku, w której to ustawie wprowadzono definicję „magazynu energii” [art. 10k – magazyn energii elektrycznej – instalacja umożliwiająca magazynowanie energii elektrycznej i wprowadzenie jej do sieci elektroenergetycznej] oraz zmieniono definicję „odbiorcy końcowego”, co umożliwiło na wyłączenie z kategorii zużycia końcowego energii zużywanej na potrzeby magazynowania energii [13a) odbiorca końcowy – odbiorcę dokonującego zakupu paliw lub energii na własny użytek; do własnego użytku nie zalicza się energii elektrycznej zakupionej w celu jej magazynowania lub zużycia na potrzeby wytwarzania, przesyłania lub dystrybucji energii elektrycznej oraz paliw gazowych zakupionych w celu ich zużycia na potrzeby przesyłania, dystrybucji, magazynowania paliw gazowych, skraplania gazu ziemnego lub regazyfikacji skroplonego gazu ziemnego]

     

    Prawo Energetyczne wprowadziło ponadto:

        • Zniesienie podwójnego naliczania opłat sieciowych dla energii wprowadzonej do magazynu i z niego pobranej
        • Ulgi w obowiązkach związanych z koncesjonowaniem
        • Całkowite wyłączenie z obowiązku posiadania taryfy magazynowania energii elektrycznej
        • Zwolnienie z obowiązku sporządzania taryf
        • Zwolnienie z obowiązku uwzględniania opłaty przejściowej, zmniejszenie kosztów opłaty przyłączeniowej, opłaty OZE, jak również akcyzy od nabywania energii
        • Zniesieni obowiązku uzyskania koncesji przy magazynach o mocy do 10 MW;
        • Wprowadzenie wymogu wpisu do rejestru prowadzonego przez operatora sieci przesyłowej lub dystrybucyjnej magazynu mocy w granicach 50 kW-10 MW
        • Wymóg zgłoszenia operatorowi systemu dystrybucyjnego magazynu o mocy mniejszej niż 50 kW

     

    Pierwsza polska fabryka magazynów

    Obowiązujący aktualnie system rozliczania prosumentów w żaden rozsądny sposób nie motywował do zakupu magazynów energii. Zwłaszcza prosumentów niedużych. Urządzenia takie były po prostu zbyt drogie – zakup akumulatorów litowo-jonowych o pojemności do 10 kW to wydatek zaczynający się od 9-10 tysięcy złotych. Tym samy zwiększała się wartość instalacji i wydłużał koszt zwrotu inwestycji.

    Jak informowaliśmy w naszych publikacjach, zmiana ustawy rozpoczęła szereg nowych procesów i mechanizmów – jednym, z których przewidywaliśmy był wyścig producentów w opracowywanie i wdrożenie do produkcji łatwodostępnych i niedrogich akumulatorów.

    Jak donosi PAP, poznańska spółka Pozbud S.A. z Poznania rozpoczęła  współpracę z krakowską firmą Elmondis oraz globalną firmą technologiczną „Durapower Holdings PTE LTD” z Singapuru w zakresie uruchomienia w Polsce produkcji baterii litowo-jonowych dostępnych dla przeciętnych klientów.

    Pozbud S.A., który zmienia zarówno nazwę jak i strukturę – stanie się spółką-matką holdingu o nazwie Compremum SA – ma już doświadczenie w branży OZE – zarządza elektrownią fotowoltaiczna o mocy około 7 MW. Aktualnie planuje rozbudowę tej farmy do 35 MW.

    Podział zadań w holdingu będzie następujący:

        • firma Pozbud uruchomi produkcję magazynów energii, przygotuje i zorganizuje ich dystrybucję oraz będzie odpowiadać za promocję
        • Durapower dysponuje niezbędnym know-how dla produkcji baterii litowo-jonowych oraz systemami zarządzania bateriami
        • Elmondis, mający doświadczenie na rynku Przemysłowego Internetu Rzeczy będzie odpowiadać za rozwiązania do sterowania i optymalizacji magazynami energii

    Miejmy nadzieję, że holding szybko rozpocznie produkcję, tak aby nowi prosumenci już od połowy przyszłego roku mogli korzystać z tanich magazynów energii.

     

    #fotowoltaika #OZE #magazyny_energii

    Źródło: PAP/Pozbud

    Foto: pixabay

    Kategorie
    OZE

    Ogromne skoki cen energii elektrycznej w Europie Zachodniej po dwóch informacjach!

     

    Tym razem odpowiedzialnymi za bardzo wysokie skoki na rynkach energii były dwie informacje – o znacznym ochłodzeniu w Europie Zachodniej w okresie przedświątecznym i w trakcie Bożego Narodzenia oraz o natychmiastowym wyłączeniu dwóch francuskich reaktorów jądrowych. Zgodnie z ocenami ekspertów, samo tylko ochłodzenie spowoduje wzrost zapotrzebowania na energię elektryczną we Francji o co najmniej 7%.

    Ale energii elektrycznej  będzie dużo mniej. Francuska kompania Electricite de France SA poinformowała, że musi nagle zamknąć dwa reaktory w elektrowni Chooz – po wykryciu usterek w reaktorach zdecydowano się na natychmiastowe wstrzymanie ich prac. Oba zostały zamknięte w ubiegły tydzień (Chooz-2 we czwartek, Chooz-1 w sobotę) i zostaną ponownie włączone najwcześniej 23 stycznia 2022 r.

    Jakby złych informacji było mało, EDF poinformował, że 2 kolejne reaktory w elektrowni w Civaux, które nie pracują od jesieni z powodu konserwacji, a które miały być włączone w tym tygodniu, będą jednak zamknięte dłużej – Civaux-2 co najmniej do 31 marca 2022 roku, zaś Civaux-1 do 30 kwietnia.

    Cztery te reaktory to największe i najnowocześniejsze reaktory jądrowe we Francji. Mają moc 1,5 GW każdy z nich i dostarczają kilkanaście procent energii w samej Francji (a pamiętajmy, że z 56 francuskich reaktorów pozyskiwanych jest 70% energii elektrycznej; przechodzenie przez Francję na OZE to puste deklaracje). Po za tym energia w nich produkowana eksportowana jest do Hiszpanii, Włoch, Wielkiej Brytanii i przede wszystkim Niemiec.

    Po tych informacjach ceny energii elektrycznej w Niemczech i we Francji „poszybowały”. We Francji cena na rynku spot wzrosła o 20% do 485 Euro/MWh, zaś kontrakty na styczeń aż o 40% do 550 Euro/MWh. Ceny energii na rynkach niemieckich skoczyły o 10%. A to zapewne dopiero początek podwyżek i paniki na rynkach energetycznych Europy.

     

    #energetyka_jądrowa #OZE

    Źródło: Bloomberg, express.co.uk

    Foto: pexels

    Kategorie
    OZE

    Właściciel Polsatu Zbigniew Solorz podjął decyzję o inwestycjach firmy w OZE

     

    Jak podkreśla założyciel i główny akcjonariusz Grupy Zygmunt Solorz: „Wyzwania zmieniającego się świata tworzą jednak nowe możliwości, stąd w ramach Strategii 2023+ powstaje nowy segment naszej działalności – Czysta Energia. Chcemy produkować tanią i czystą energię dla Polaków. […] Dzięki tym decyzjom budujemy unikatową Grupę. Moje kluczowe i skutecznie funkcjonujące aktywa (Cyfrowy Polsat (Polsat Box), Polkomtel (Plus), Telewizja Polsat, Netia, zielone aktywa ZE PAK, Port Praski) są zgromadzone w jednej Grupie i mają tych samych akcjonariuszy. To również istotny etap w budowaniu Grupy na kolejnych wiele lat”.

    Zarząd Grupy Polsat Plus podjął decyzję, że w latach 2022-2026 na zieloną energię przeznaczy środki w wysokości prawie 6 miliardów zł. Między innymi planuje nabyć 67% udziałów w spółce PAK Polska Czysta Energia (wchodzącej w skład ZEA PAK) za kwotę 800 milionów zł, następnie chce zainwestować około 5 miliardów zł celem osiągnięcia łącznie 1 GW mocy wytwórczej czystej energii, zaś pół miliarda zł przeznaczy na technologie wodorowe. Zdaniem ekspertów Polsatu, przyczyni się to do redukcji ponad 2 mln ton eq-CO2/kWh w Polsce rocznie!

    Grupa Polsat Plus chce inwestować w projekty fotowoltaiczne, farmy wiatrowe, biomasę, a ponadto, jak już  wspomniałem, w technologie wodorowe i małe reaktory jądrowe (SMR). Warto dodać, że spółka PAK Polska Czysta Energia, której udziały chce nabyć Grupa Polsat Plus, już obecnie jest właścicielem największej w Polsce elektrowni fotowoltaicznej o mocy 70 MW w Wielkopolsce (gmina Brudzew).

    Realizując projekty proekologiczne, grupa podjęła decyzję, aby inwestując w „Port Praski” – w ten projekt grupa inwestuje około 900 milionów złotych – połączyć to z uczynieniem z Pragi „zieloną dzielnicą”, z powszechnym zastosowaniem tutaj fotowoltaiki i geotermii. „Port Praski”  to  projekt rewitalizacji praskiej części Warszawy – 38 ha terenów inwestycyjnych w samym centrum Stolicy. Zbigniew Solorz chce uczynić tutaj samowystarczalną dzielnicę, łącząc wszystkie typu zabudowy – mieszkaniową, przemysłową, biurową i komercyjną o powierzchni około 800 tys. m2.

     

    #fotowoltaika #czysta_energia #OZE #biomasa #czyste_powietrze

    Źródło wiadomości: BP GPP

    Foto: Autorstwa Port Praski / JEMS Architekci / APA Wojciechowski – Port Praski, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=52392539

    Kategorie
    Elektromobilność

    Do programu „Mój Elektryk” dołączają kolejne firmy leasingowe

     

    Przypomnijmy, że dotychczas w programie „Mój Elektryk” uczestniczyły 4 firmy leasingowe: Arval Service Lease Polska sp. z o.o.LeasePlan Fleet Management (Polska) sp. z o.o.Volkswagen Financial Services sp. z o.o. oraz PSA Finance Polska Sp. z o.o. 

    PKO Leasing oraz Masterlease rozpoczną przyjmowanie wniosków już od początku 2022 roku. W PKO Leasing wnioski o dofinansowanie mogą składać tylko klienci biznesowi, Masterlease zaś daje taką szanse również klientom indywidulanym.

    Wnioski o dopłaty w ramach programu „Mój Elektryk” są składane bezpośrednio w firmach leasingowych. Z dotacji mogą skorzystać klienci dokonujący leasingu pojazdów zeroemisyjnych kategorii M1 (samochody osobowe do przewozu maksymalnie 8-miu osób) oraz kategorii N1 (pojazdy dostawcze z masą do 3,5 tony).

    Warunki uzyskania dopłat uzależnione są od typu pojazdu oraz kategorii leasingobiorcy. Z dopłat mogą skorzystać m.in.: przedsiębiorcy, spółdzielnie i rolnicy indywidualni, stowarzyszenia i fundacje, kościoły, inne związki wyznaniowe i in.

    Cena auta nie może przekraczać 225 000 zł, limit nie dotyczy posiadaczy Karty Dużej Rodziny.

    Program „Mój Elektryk” obowiązuje w okresie 12.07.2021 – 31.09.2025 r. Dopłaty mogą sięgnąć nawet 18,8 tys. zł.

    Udzielanie dotacji możliwe jest dzięki porozumieniu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej i Banku Ochrony Środowiska SA z dnia 8 września b.r.

    Po wprowadzeniu możliwości dopłat do leasingu w ramach programu „Mój Elektryk”, powstał system, w którym dopłaty można uzyskać w dwóch formach – zakupowej i leasingowej. Eksperci Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej liczą, że dotacje do leasingu w istotny sposób wpłynął na rynek aut elektrycznych i zdynamizują rozwój elektromobilności w Polsce.

    Z ich szacunków wynika, że nowe samochody w 80% trafiają właśnie do podmiotów gospodarczych i firm. Tylko 20% to osoby fizyczne. Stworzenie możliwości leasingu spowoduje zapewne wzrost ilości samochodów elektrycznych jeżdżących po polskich drogach.

    Wszystkie informacje, szczegóły realizacji programu,  procedura oraz wzór wniosku dostępne są na stronie https://www.bosbank.pl/moj-elektryk

     

    #elektromobilność #OZE #samochody elektryczne

    Źródło: BOŚ

    Foto: własne

    Kategorie
    OZE

    Nowatorskie połączenie dwóch rodzajów OZE – generator wiatrowo-fotowoltaiczny

     

    „WindBox”, gdyż taka jest nazwa generatora, zbudowany jest z turbiny wiatrowej o mocy 1,5 tysiąca W oraz paneli fotowoltaicznych o mocy 600 W. Wytwarza rocznie 2 tysiące kWh z energii wiatru oraz 800 kWh z energii słonecznej.

    Urządzenie waży 300 kg i ma wymiary 2,1×1,6×2 metra. Dzięki niedużym wymiarom i wadze, może być umieszczony na praktycznie każdym dachu. Co ważne – WindBox może pracować praktycznie w każdych warunkach atmosferycznych – przetestowany został przy temperaturze minus 15 stopni Celsjusza i wietrze o prędkości ponad 180 km na godzinę. Według zapewnień inżynierów, urządzenie jest ciche i praktycznie całkowicie pozbawione negatywnego wpływu na klimat – wg szacunków, WindBox emituje zaledwie 25 g eq-CO2/kWh w ciągu 20 lat (badanie jeszcze nie zostało potwierdzone przez francuski urząd certyfikacyjny)

    Bardzo ciekawe są wyniki badań nad wiatrami, które uderzają w budynki. Okazuje się, że najefektywniejszym miejscem do montażu generatora wiatrowego (dowolnego!) jest brzeg dachu. Wiatr uderzając w ścianę budynku ślizga się w górę wzdłuż elewacji i następnie kieruje się prostopadle do dachu. Tym samym umieszczenie na skraju dachu urządzenia pozwala na jego efektywne wykorzystanie. Jak zauważają inżynierowie z „Wind my Roof”, ten fragment dachu jest najrzadziej wykorzystywany dla różnych instalacji (fotowoltaicznych, anten), tym samym „WindBox” może efektywnie wykorzystać dotychczas niewykorzystana powierzchnię, pozostawiając resztę pod właśnie choćby fotowoltaikę.

    Urządzenie nie jest jeszcze produkowane seryjnie, dotychczas przetestowano jeden egzemplarz w Paryżu, jednakże firma ma już zamówienia – pierwsze sto urządzeń będzie gotowych do instalacji na przełomie 2021/2022 roku.

     

    #fotowoltaika #OZE #energetyka_wiatrowa

    Źródło: windmyroof.com

    Foto: windmyroof.com

    Kategorie
    Elektromobilność

    Produkcja polskiej Izery ruszy w 2024 roku

     

    Przypomnijmy, że spółka ElectroMobility Poland założona została w październiku 2016 roku przez cztery polskie koncerny – Tauron, PGE, Energę oraz Eneia. Kapitał zakładowy wyniósł 70 milionów zł, jednakże w lipcu br. roku Skarb Państwa podpisał ze spółką umowę, zgodnie z którą spółka została dokapitalizowana kwotą 250 milionów zł, zaś Skarb państwa obejmie nowe akcje spółki.

    Wg komunikatu „ElectroMonility Poland”, już w pierwszym kwartale przyszłego roku przedstawiony zostanie inwestor zastępczy oraz dostawca platformy, na której zostaną zbudowane modele Izery.

    Pod koniec 2022 roku spółka planuje nabyć działkę w Jaworznie, gdzie zostanie wybudowana fabryka.

    Zgodnie z przedstawionym harmonogramem, produkcja Izery rozpocznie się w 2024 roku.

    W realizacji Izery uczestniczyć będą eksperci dotychczas pracujący między innymi dla Kia Motors Poland, Opla, czy też General Motors.

     

    #elektromobilność #OZE #samochody_elektryczne

    Źródło: izera.pl

    Foto: izera.pl

     

    Kategorie
    OZE

    Udział energii OZE w 2020 roku w zużyciu energii w Polsce wzrósł do 16,13%

     

    W analogicznych danych dla poszczególnych sektorów sytuacja przedstawia się nieco odmiennie. O ile w elektroenergetyce udział jest podobny (16,24% wobec 14,36 w roku 2019), to w ciepłownictwie i chłodnictwie w ostatnich trzech latach udział przekroczył 20% (2018 -21,47%; 2019 – 22,01%; 22,15%, przy poprzednich pięciu latach w granicach 14,24-14,92%), natomiast w transporcie od 10 lat zaledwie powyżej 5,72% (za wyjątkiem roku 2016 i 2017, gdy udział spadł do wartości 3,97 i 4,23%), nie więcej jednak niż 6,92% (w 2011 roku).

    W 2020 roku łączna wartość energetyczna pozyskanej energii pierwotnej ze źródeł OZE wyniosła 524 113 TJ. Energia pochodziła głównie z biopaliw stałych (375 317  TJ; 71,61%), energetyki wiatrowej (56 880 TJ; 10,85%) oraz biopaliw ciekłych (40 825 TJ; 7,79%). Interesujące przeciętnego prosumenta źródła energii niestety nie dostarczały zbyt dużej ilości energii – pompy ciepła dostarczyły 2,38% energii (12 481 TJ), energia słoneczna 1,99% (10 404 TJ), zaś energia wody – 1,46% (7 626 TJ). Końcowe zużycie energii brutto z OZE wyniosło w 2020 roku 499 338 TJ.

    Warto podkreślić, że Polska już w roku 2019 osiągnęła ustanowione przez Komisję Europejską zaplanowane na 2020 rok cele w zakresie udziału energii ze źródeł odnawialnych w końcowym zużyciu energii brutto oraz w transporcie. Polska jest w gronie 15 państw UE, która wypełniła zobowiązania – 12 krajów, w tym Francja, Belgia, Holandia, Niemcy, Hiszpania, Portugalia i inne, musza jeszcze dokonać zmian w swoich systemach energetycznych.

    Aby nie było „tak pięknie” – Polska jest jednym z 25 państw UE, które nie osiągnęły zaplanowanego na 2020 poziomu 10% udziału energii z OZE w transporcie (wyznaczony cel osiągnęły Szwecja, Finlandia, Holandia).

     

    Fotowoltaika

    Główny Urząd Statystyczny dokonał badań w zakresie produkcji energii elektrycznej z ogniw fotowoltaicznych w okresie 2013-2020 r.
    Wg tych badań moc osiągalna w elektrowniach słonecznych w MW wzrosła w wymienionym okresie 1 653 razy, natomiast wyprodukowana przez elektrownie słoneczne energia elektryczna w GWh – 1321 razy! Tylko w okresie 2019-2020 moc osiągalna wzrosła o 157%, zaś wyprodukowana energia o 176%.

    Wyszczególnienie\rok20132014201520162017201820192020
    Moc osiągalna instalacji PV [MW]2,3927,15107,78187,25287,09561,981 539,263 954,96
    Produkcja energii elektrycznej PV [GWh]1,486,8956,64123,88165,46300,49710,671 957,92

     

    #fotowoltaika #OZE #energetyka_wiatrowa

    Źródło danych GUS

    Foto: pexels

    Kategorie
    OZE

    Innowacyjna metoda magazynowania energii elektrycznej za pomocą sprężonego CO2

    Zdaniem ekspertów jest jeden problem – obecnie magazynowanie energii przez przeciętnego prosumenta jest nieopłacalne z uwagi na bardzo wysokie koszty, które stawiają pod znakiem zapytania opłacalność inwestycji. O ile jest to obecnie zła wiadomość dla przeciętnego prosumenta, jest to również wyzwanie dla producentów magazynów. Wiele firm zaczęło wyścig w opracowywaniu coraz to nowych rozwiązań, które na obecnym etapie rozwoju są dedykowane dużym grupom wytwórców energii elektrycznej, np. jednej wsi, ale z biegiem czasu, podobnie jak fotowoltaika, magazyny będą coraz sprawniejsze, mniejsze i „trafią pod strzechy”.

    Energy Dome

    Jedną z nowych propozycji jest magazynowanie energii elektrycznej dowolnego pochodzenia z wykorzystaniem sprężonego dwutlenku węgla (CO2). Rozwiązanie zaproponowała włoska firma Energy Dome, która opracowała modułowy system do długoterminowego magazynowania energii elektrycznej.

    Koncepcja ze skroplonym CO2 jest analogiczna do opracowywanej przez jednostki badawcze i firmy między innymi w USA, Izraelu i Kanadzie metody magazynowania energii z wykorzystaniem skroplonego powietrza.

    Problem ze skroplonym powietrzem jest jednak taki, jak zauważają eksperci Energy Dome, że całe urządzenie zajmuje bardzo dużo miejsca, konieczne jest wykonywanie skomplikowanych prac budowlanych, dostosowywania się do ekstremalnych temperatur, stosowania skomplikowanych podzespołów. To również oznacza, że magazyny na skroplone powietrze nie mogą być budowane w dowolnych miejscach.

    Zastosowanie przez Energy Dome CO2 wynika z właściwości fizycznych tego gazu – do jego skroplenia wymagane są mniejsze ciśnienia niż do skroplenia powietrza, mniej wydajne sprężarki, mniej energii, a tym samym mniejsze koszty. Opracowana przez firmę technologia umożliwia lokalizowanie magazynów w dowolnych miejscach.

    Wynalazcy podkreślają, że urządzenia są de facto bez emisyjne – gdy potrzebna jest energia, CO2 jest odparowywany, energia pobierana i wówczas wydzielone CO2 można ponownie zaabsorbować do magazynu. Inżynierowie twierdzą, że opracowali urządzenie z zamkniętym cyklem i żadna ilość CO2 z magazynów nie jest uwalniana do atmosfery.

    Wg firmy, docelowo urządzenia mogą mieć budowę modułową o pojemności magazynowej do 200 MWh i sprawności 80%. Na razie nie są znane koszty budowy magazynów. Firma pozyskała 11 milionów USD i zamierza wybudować na Sardynii pierwsze magazyny „pilotażowe” o mocy 2 MW/4 MWh.

     

    #magazyny_energii #fotowoltaika #energetyka_wiatrowa #OZE

    Źródło: energydome.com

    Foto: energydome.com

    Kategorie
    Elektromobilność

    „Polska nie należy do europejskich liderów zeroemisyjnego transportu, dysponuje jednak bardzo dużym potencjałem” – Łukasz Witkowski, Wiceprezes PSPA

     

    Kto był pomysłodawcą powołania Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych? Krótko prosiłbym o przedstawienie historii Stowarzyszenia – jak długo Państwo istniejecie, jakie są główne osiągnięcia, doświadczenia?

    W listopadzie świętowaliśmy 5-lecie istnienia PSPA. Nasze stowarzyszenie zostało założone w 2016 r. przez grupę ekspertów i entuzjastów technologii nisko- i zeroemisyjnych. Powstanie PSPA stanowiło odpowiedź na ekologiczne, gospodarcze i społeczne wyzwania, które stoją przed Polską w zakresie postępującej transformacji w sektorze transportu. Dziś PSPA jest największą organizacją branżową kreującą rynek elektromobilności w Polsce i w regionie Europy Środkowo-Wschodniej.

    Obecnie zrzeszamy ponad 140 podmiotów z całego łańcucha wartości zeroemisyjnego transportu. Do grona naszych partnerów należą producenci pojazdów i infrastruktury, operatorzy i dostawcy usług ładowania, koncerny paliwowe i energetyczne, organizacje pozarządowe i uczelnie wyższe, jednostki samorządu terytorialnego oraz wiele innych podmiotów i instytucji aktywnych w obszarze szeroko pojętej elektromobilności.

     

    Jakie są główne cele i zadania PSPA? 

    Nadrzędnym celem PSPA jest promocja nowej mobilności oraz dekarbonizacja sektora transportu. Integrujemy branżę, współpracujemy z samorządami, a także uczelniami wyższymi, organizacjami pozarządowymi oraz instytucjami takimi jak np. Polska Agencja Inwestycji i Handlu, Urząd Dozoru Technicznego oraz Ministerstwo Klimatu i Środowiska. Nasza działalność skupia się na czterech głównych obszarach: Centrum Kompetencyjnym, Centrum Badań i Analiz, Centrum Legislacyjnym i Centrum Nowej Mobilności. Każde z nich realizuje szereg projektów sprzyjających rozwojowi zeroemisyjnego transportu.

    Ponadto organizujemy szkolenia m.in., w ramach dedykowanego samorządom cyklu „Elektromobilność w praktyce”, prowadzimy projekty doradcze (od doradztwa strategicznego do doradztwa technicznego), jak również przygotowujemy szeroko pojęte analizy rynkowe. Staramy się też być aktywnym partnerem dla administracji centralnej i lokalnej, wspomagając ją przy m.in. tworzeniu ustaw oraz wdrażania programów wsparcia rynku e-mobility.

    Jesteśmy też organizatorem i współorganizatorem konferencji, takich jak np. Global e-Mobility Forum, Kongres Nowej Mobilności, Kongres Move oraz ogólnopolskich kampanii, które mają charakter informacyjno-edukacyjny, czego przykładem mogą być elektromobilni.pl – największa kampania społeczno-edukacyjna na rzecz zeroemisyjnego transportu w Europie Środkowo-Wschodniej.

     

    Jak Państwo oceniacie rozwój rynku samochodów elektrycznych w Polsce? Jak oceniacie wsparcie Państwa?

    Obecnie Polska nie należy do europejskich liderów zeroemisyjnego transportu. Jak wynika z prowadzonego przez PSPA i PZPM „Licznika elektromobilności” pod koniec listopada 2021 r. w Polsce było zarejestrowanych łącznie 35 222 osobowych samochodów z napędem elektrycznym (BEV i PHEV) oraz 1 541 elektrycznych pojazdów użytkowych. Ich kierowcy mieli do dyspozycji 1 813 ogólnodostępnych stacji ładowania (3 544 punktów).

    Na tle większości państw członkowskich Unii Europejskiej nie są to zadowalające wyniki, zwłaszcza biorąc pod uwagę wielkość polskiego rynku motoryzacyjnego. Polska w dziedzinie elektromobilności dysponuje jednak bardzo dużym potencjałem. Na podstawie naszych prognoz do 2025 r. po krajowych drogach może się poruszać nawet pół miliona samochodów z napędem elektrycznym, a sieć ogólnodostępnej infrastruktury ładowania ma szansę powiększyć się do ok. 43 tys. punktów. Aby tak się stało, konieczne jest jednak pokonanie szeregu barier, w szczególności regulacyjnych.

    Niestety ze wsparciem Państwa w tym obszarze bywało jak do tej pory bardzo różnie. Przykładem jest m.in. ostatnia nowelizacja Ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych. O tym, że ustawa wymaga kompleksowych zmian m.in. w zakresie  przepisów dotyczących ster czystego transportu, było już wiadomo w 2018 r., gdy weszła w życie. Doczekaliśmy się ich dopiero pod koniec roku bieżącego.


    Czy są takie obszary, które jeszcze należałoby objąć systemem wsparcia. dotacji?
    Takim obszarem jest wtórny rynek samochodów elektrycznych. Z jednej strony dotacje do używanych EV pomogłyby w popularyzacji elektromobilności na skalę masową, z drugiej – mają szansę, by ograniczyć napływ do kraju pojazdów spalinowych. W 2021 r. PSPA przygotowało propozycje systemu dofinansowania w tym zakresie. Liczymy, że dyskusja na ten temat powróci w kolejnych miesiącach. Podobne instrumenty wsparcia funkcjonują m.in. w Niemczech, we Francji, w Niderlandach i na Litwie.

    Warto mieć jednak na uwadze, że po uruchomieniu ostatnich komponentów programu „Mój Elektryk”, wdrożeniu dotacji do infrastruktury elektroenergetycznej, jak również ogłoszeniu dofinasowania do stacji ładowania można uznać, że polski system subsydiów w obszarze elektromobilności stanie się w przyszłym roku systemem niemal kompletnym. Wprowadzonym za późno i po wielu komplikacjach, ale mającym potencjał do zdynamizowania rynku. Nie znaczy to oczywiście, że elektromobilność w Polsce ma optymalne warunki do rozwoju.

    W naszym kraju wciąż funkcjonuje bardzo wiele przeszkód systemowych, zwłaszcza dotyczących rozbudowy infrastruktury ładowania. Można tu wymienić m.in. najdłuższe w Europie procedury przyłączeniowe do sieci elektroenergetycznej (w niektórych przypadkach sięgające 3 lat).

      

    Jak Państwo oceniacie możliwość rezygnacji z pojazdów spalinowych zgodnie z propozycjami w ramach „Fit for 55”? Czy w Polskich warunkach data 2035 jest realna jeśli chodzi o zakaz sprzedaży aut emisyjnych?

    Polska w praktyce oficjalnie potwierdziła dążenie do celów określonych w pakiecie „Fit for 55” – podczas COP26 w Glasgow podpisaliśmy deklarację, wg której sprzedaż nowych samochodów spalinowych zakończy się maksymalnie właśnie do 2035 r. To pierwsze takie oświadczenie polskiego rządu w historii. „Fit for 55” będzie jeszcze przedmiotem intensywnych (i zapewne długich) negocjacji w gronie rządów poszczególnych państw członkowskich jak i instytucji unijnych. Ostateczny kształt proponowanych zmian jest sprawą otwartą.

    Nie ulega jednak wątpliwości, że koniec silnika spalinowego w Unii Europejskiej jest przesądzony. Oczywiście nie oznacza to, że samochody konwencjonalne od razu znikną z dróg. Ma to szczególne znaczenie w kontekście Polski i innych państw regionu CEE – istnieje ryzyko, że wraz z pozbywaniem się pojazdów spalinowych przez kierowców z krajów Europy Zachodniej, ich import do naszego kraju jeszcze wzrośnie. Jeżeli nie chcemy pozostać złomowiskiem Europy, już teraz powinniśmy myśleć nad wdrożeniem środków, które ten napływ ograniczą.

     

    Dziękuję za rozmowę,

    Marek Reszuta

     

    #elektromobilność #samochody_elektryczne #niskoemisyjność #zeroemisyjność #Fit_for_55 #Polskie_Stowarzyszenie_Paliw_Alternatywnych #PSPA #Licznik_mobilności

    Foto: PSPA

    Kategorie
    Elektromobilność

    Wystartowała akcja promocyjna „Elektromobilność – zielone światło dla klimatu”

     

    Celem akcji jest promocja korzyści wynikających z posiadania samochodów elektrycznych, wpływu elektromobilności na rozwój gospodarczy, klimat i otaczające nas środowisko naturalne, czyste powietrze, poprawę zdrowia i życia.

    Kampania ma być pozbawiona górnolotnych i pozbawionych treści idei, „okrągłych”, nic nie mówiących, populistycznych haseł. Ma sprowadzić cały problem do naszej rzeczywistości i pokazać realne korzyści wynikające z zakupu i posiadania samochodu elektrycznego. Nie w dalekiej przyszłości, ale już, teraz. Autorzy akcji chcą udowodnić, że technologie elektromobilne i auta elektryczne już są powszechne oraz ogólnodostępne i nie jest to sprawa dalekiej przyszłości.

    W trakcie akcji promocyjnych autorzy prezentować będą więc korzyści wynikające np. ze stosowanej nowoczesnej technologii, wygody i komfortu jazdy, oszczędności, tańszego podróżowania. Wykazywane będą również korzyści ekologiczne wynikające z posiadania elektryka, które są coraz ważniejsze dla szerokiego kręgu odbiorców.

    W ramach kampanii przygotowanych zostanie 6 odcinków programu zrealizowanego w stylistyce filmu dokumentalnego, w którym goście specjalni będą jeździli różnymi samochodami elektrycznymi. Kierowcy będą musieli rozwiązywać niespodziewane i trudne zadania i wyzwania. Całość będzie pokazywała możliwości aut elektrycznych.

    W trakcie kampanii organizowany będzie ranking „10-ciu najlepszych przedsiębiorstw i instytucji przyjaznych elektromobilności i zaangażowanych w rozwój zeromisyjnego transportu”. Udział będzie mogła zgłosić każda organizacja „która ma w swojej flocie samochody w pełni elektryczne lub hybrydy PHEV oraz stosuje rozwiązania elektromobilne w codziennej działalności biznesowej”.

    Filmiki będzie można oglądać na portalach społecznościowych oraz na kanale Youtube TOGETAIR

     

    Ambasador kampanii

    13 grudnia ogłoszono, że Ambasadorem kampanii został Jakub Przygoński – wybitny kierowca rajdowy, członek ORLEN TEAM, wielokrotny Wicemistrz Świata Cross-Country FIM.

    Jacek Przegoński brał już udział w akcjach promocyjnych elektromobilności i samochodów elektrycznych, jego udział w akcji „Elektromobilność – zielone światło dla klimatu” ma wzmocnić pozytywny przekaz obecnej kampanii.

     

     

     #elektromobilność #samochody_elektryczne #OZE #NFOŚiGW #TOGETAIR

    Źródła: NFOŚiGW/PAP/TOGETAIR

    Foto: pixabay

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Porozumienie sektorowe na rzecz rozwoju fotowoltaiki w Polsce podpisane

     

    Jak informuje Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej stronami Porozumienia ze strony administracji państwowej są: Pełnomocnik Rządu ds. OZE, Sekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska, Minister Funduszy i Polityki Regionalnej, Minister Finansów, Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Minister Edukacji i Nauki, Minister Aktywów Państwowych, Minister Rozwoju i Technologii oraz Minister Spraw Zagranicznych.

    Sygnatariuszami porozumienia spoza administracji państwowej są: Bank Ochrony Środowiska, Polski Fundusz Rozwoju, Związek Banków Polskich, Bank Gospodarstwa Krajowego, Polską Agencję Inwestycji i Handlu, Agencję Rozwoju Przemysłu, Polskie Towarzystwo Fotowoltaiki, Instytut Energetyki Odnawialnej, Polskie Stowarzyszenie Energetyki Słonecznej, Konfederację Lewiatan, Pracodawców RP, Polskie Towarzystwo Przesyłu i Rozdziału Energii Elektrycznej, Polskie Stowarzyszenie Fotowoltaiki, Stowarzyszenie Branży Fotowoltaicznej Polska PV, Polską Izbę Gospodarczą Energetyki Odnawialnej i Rozproszonej, Stowarzyszenie Energii Odnawialnej, Instytut Jagielloński, Bruk-Bet, Saule, ML System, Corab Columbus Energy, Polską Grupę Energetyczną, Energę, Eneę i Tauron.

    Podpisane porozumienie dotyczy następujących zagadnień:

    • rozwoju krajowego przemysłu urządzeń fotowoltaicznych (krajowy local content)
    • rozwoju nowych segmentów fotowoltaiki (m.in. hybrydowych instalacji OZE, systemów PV zintegrowanych z technologiami wodorowymi, PV zintegrowanej z budynkami, agrofotowoltaiki, fotowoltaicznych instalacji pływających) oraz integracji fotowoltaiki z siecią
    • identyfikacji barier ograniczających rozwój PV
    • działań edukacyjnych i promocyjnych w zakresie rozwoju sektora fotowoltaiki

    Zgodnie z porozumieniem administracja państwowa zobowiązała się między innymi do: tworzenia stabilnego otoczenia prawnego, analizy możliwości zmian w zakresie inwestycji w infrastrukturę sieciową, promocji przedsiębiorstw w zakresie local content, dalszego wspierania finansowego i ulg podatkowych, dalszego konsultowania z pozostałymi stronami zmian na poziomie krajowym i unijnym, utrzymania systemu aukcji OZE oraz podjęcia działań na rzecz wzbogacenia oferty edukacyjnej, aby zaspokoić potrzeby kadrowe w branży.

    Przypominamy, że podmioty zainteresowane przystąpieniem do porozumienia nadal mogą do niego dołączyć przesyłając na adres Ministerstwa Klimatu i Środowiska, do Pełnomocnika Rządu ds. Odnawialnych Źródeł Energii p. Ireneusza Zyska (ul. Wawelska 52/54, 00-922 Warszawa) :

    W związku z podpisaniem w dniu 11 września 2020 roku Listu intencyjnego o ustanowieniu partnerstwa na rzecz rozwoju przemysłu PV i zawarcia porozumienia sektorowego (dalej: List) przez jego Sygnatariuszy i zgodnie z jego § 1 ust. 4, wyrażam chęć przystąpienia przez spółkę …… do wypełniania postanowień Listu w charakterze Partnera współpracującego, akceptując jego postanowienia i deklarując wolę współpracy z Sygnatariuszami, w  szczególności poprzez uczestnictwo w wypracowywaniu i realizacji „Porozumienia o współpracy na rzecz rozwoju polskiego przemysłu fotowoltaicznego”.

     

    #fotowoltaika #OZE #NFOŚiGW

    Źródła: NFOŚiGW/PAP

    Foto: NFOŚiGW

    Kategorie
    Czyste Powietrze

    Polska pożycza od Banku Światowego miliard złotych na wsparcie dla programu „Czyste Powietrze”

     

    W ramach nowego projektu Bank Światowy będzie pomagał rozwijać program ‘Czyste Powietrze’, który oferuje właścicielom domów jednorodzinnych pomoc finansową i różnego rodzaju zachęty w celu wymiany starych, generujących duże zanieczyszczenie kotłów na czystsze oraz bardziej efektywne piece, a także wspiera termomodernizację budynków” – czytamy komunikacie Banku Światowego.

    Instytucja ocenia, że polski program jest największym projektem w Europie, którego celem jest poprawa jakości powietrza, przypominając, że finalnie ma dotrzeć do trzech milionów gospodarstw.

     

    Dyrektor Banku Światowego na Unię Europejską Gallina A. Vincelette przypomniała, że trzy lata temu reprezentowana przez nią instytucja pomagała stworzyć „podstawy powszechnego, ogólnokrajowego programu na rzecz poprawy jakości powietrza w Polsce”.

    Jak zaznaczyła, teraz współpraca w tym zakresie wchodzi na wyższy poziom, bo  połączone zostało finansowe i merytoryczne wsparcie, a ich celem jest wzmocnienie „Czystego Powietrza”.

    Chcemy w ciągu pięciu lat naszego partnerstwa wspierać dekarbonizację ciepłownictwa, działać na rzecz zwiększania dostępności programu i pomagać mu przyspieszać – powiedziała, cytowana w komunikacie Vincelette.

     

    Pieniądze budżetowi państwa zostaną przekazane w ramach projektu „Program dla wyników”. Z komunikatu dowiadujemy się, że kolejne transze kredytu będą wypłacane razem z realizacją konkretnych celów przez „Czyste Powietrze”.

    Jakie to cele? Wymieniono m.in.:

    • uruchomienie komponentu dla najuboższych beneficjentów;
    • zwiększenie zaangażowania ze strony banków komercyjnych;
    • czy osiągnięcie przez program celów w postaci liczby wymienionych kotłów, czy ocieplonych domów.

     

    #czyste_powietrze #kredyt #bank_światowy #program_dla_wyników

    Źródło: worldbank.org

    Fot.: Andrew Bone/Flickr.com,

    Kategorie
    Elektromobilność

    Kolejna firma leasingowa dołącza do programu „Mój Elektryk”

     

    Jak informowaliśmy 22 listopada w artykule „BOŚ rozpoczął podpisywanie umów leasingowych z firmami w ramach programu „Mój Elektryk, Bank Ochrony Środowiska rozpoczął podpisywanie umów z firmami leasingowymi dla realizacji programu „Mój Elektryk”. Wówczas podpisano umowy z  firmami: Arval Service Lease Polska sp. z o.o., LeasePlan Fleet Management (Polska) sp. z o.o. oraz Volkswagen Financial Services sp. z o.o.

    13 grudnia BOŚ podpisał kolejną umowę w ramach „Mojego Elektryka” – z firmą PSA Finance Polska Sp. z o.o. Wg zapowiedzi banku w grudniu dojdzie do sfinalizowania kolejnych umów.

    Wnioski o dopłaty w ramach programu „Mój Elektryk” są składane bezpośrednio w firmach leasingowych. Z dotacji mogą skorzystać klienci dokonujący leasingu pojazdów zeroemisyjnych kategorii M1 (samochody osobowe do przewozu maksymalnie 8-miu osób) oraz kategorii N1 (pojazdy dostawcze z masą do 3,5 tony).

    Warunki uzyskania dopłat uzależnione są od typu pojazdu oraz kategorii leasingobiorcy. Z dopłat mogą skorzystać m.in.: przedsiębiorcy, spółdzielnie i rolnicy indywidualni, stowarzyszenia i fundacje, kościoły, inne związki wyznaniowe i in.

    Cena auta nie może przekraczać 225 000 zł, limit nie dotyczy posiadaczy Karty Dużej Rodziny.

    Program „Mój Elektryk” obowiązuje w okresie 12.07.2021 – 31.09.2025 r. Dopłaty mogą sięgnąć nawet 18,8 tys. zł. Wszystkie informacje, szczegóły realizacji programu,  procedura oraz wzór wniosku dostępne są na stronie https://www.bosbank.pl/moj-elektryk

     

     

    #elektromobilność #OZE #Mój_Elektryk

    Źródła: BOŚ

    Foto: własne

    Kategorie
    Czyste Powietrze

    Banki spółdzielcze włączają się do programu „Czyste Powietrze”

    Przypomnijmy, że Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, już w kwietniu podpisał umowy z siedmioma bankami: Alior Bank, BNP Paribas Bank Polska, Bank Ochrony Środowiska, Bank Polskiej Spółdzielczości, Credit Agricole Bank Polska, Santander Consumer Bank i SGB-Bank, które miały przygotować oferty pod nazwą – Kredyt Czyste Powietrze.

     

    Dotychczas z umowy wywiązały się cztery banki, oferując swoim klientom  kredyty w ramach programu „Czyste Powietrze” Alior BankBank Ochrony ŚrodowiskaBNP Paribas Bank Polska i Credit Agricole Bank Polska.

     

    Od 16 grudnia w Bankach Spółdzielczych Zrzeszenia BPS oraz Banku BPS można również już składać wnioski o Kredyt Czyste Powietrze, jak również wnioski o dotacje w ramach programu „Czyste Powietrze”. Warto podkreślić, że Bank BPS zrzesza 326 banków w całej Polsce.

     

    Więcej o programie możecie przeczytać w naszym dziale „Dotacje” w zakładce „Czyste Powietrze”. Przypomnijmy, że dotację można otrzymać na: likwidację nieefektywnego źródła ciepła, podłączenie do sieci ciepłowniczej,  zakup i instalację nowego źródła ogrzewania (np. pompy ciepła, gazowego kocioła kondensacyjnego), instalacji wentylacji z odzyskiem ciepła, wymiany okien, ocieplenia budynku itd.

     

    Zgodnie z umową banków z NFOŚiGW, dysponują one jednolitym interfejs Funduszu, umożliwiającym złożenie wniosku z wykorzystaniem bankowości w ramach zasady „jednego okienka” – realizując procedurę w Banku, urzędnik bankowy łączy się z jednym z 16 wojewódzkich oddziałów Funduszu celem weryfikacji spełnienia przez klienta kryteriów skorzystania z programu. Sama procedura udzielenia Kredytu Czyste Powietrze wygląda podobnie jak w przypadku innych kredytów gotówkowych.

     

    Pełna informacja o Kredycie Czyste Powietrze dostępnym w Banku BPS dostępna jest na stronie https://www.bankbps.pl/klient-indywidualny/kredyty/kredyt-czyste-powietrze

     

    #OZE #czyste_powietrze #Kredyt_czyste_powietrze

    Źródła: NFOŚiGW/Bank BPS

    Foto: Bank BPS

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Centrum danych firmy Meta (Facebook) w 100% zasilane energią słoneczną!

     

    Na początku grudnia br. dwie firmy – Electric Membership Corporation (EMC) i Silicon Ranch – wydały komunikat, w którym ogłosiły zakończenie trzech nowych farm fotowoltaicznych, które będą zasilały centra danych firmy Meta.

    Projekt rozpoczęty został w 2018 roku i jego głównym celem było zbudowanie sześciu elektrowni fotowoltaicznych o mocy 435 MW, które w 100% zapewniałyby energię dla centrum danych Facebook w Newton County w stanie Georgia.

    Aktualnie ukończone trzy farmy fotowoltaiczna to:

    • „Snipesville II” o mocy 107 MW w hrabstwie Jeff Davis (we współpracy z McCarthy Building Companies)
    • „Lancaster Solar Farm” o mocy 80 MW na północ od Tallahassee na Florydzie (również we współpracy z McCarthy Building Companies)
    • „Lumpkin” o mocy 100 MW w hrabstwie Stewart, na granicy ze stanem Alabama (zbudowana z firmą w IEA)

    Firmy EMC i Silicon Ranch rozpoczęły obecnie realizację kolejnego projektu dla Facebooka (czyli obecnie – Meta) – farmy  „DeSoto I Solar Farm” o mocy 125 MW w hrabstwie Lee.

    Ta farma ma być częścią większego projektu ekologicznego – „Regenerative Energy Silicon Ranch”, którego celem jest łączenie odnawialnych źródeł energii z rolnictwem regeneracyjnym. Ma to być kolejny przyszłościowy projekt realizowany przez małżeństwo Zuckerberg`ów dla dobra środowiska naturalnego – zasilana energią OZE regeneracja nieużytków rolnych poprzez naturalny wypas owiec.

    Eksperci zakładają, że proekologiczne zainteresowania twórcy Facebooka przekładać się będą na zmianę algorytmów należących do niego mediów społecznościowych w celu wspierania wszelkich inicjatyw realizowanych na rzecz promocji i rozwoju na świecie odnawialnych źródeł energii.

     

    #efotowoltaika #OZE #czyste_powietrze #farmy_fotowoltaiczne

    Źródła: siliconranch.com/

    Foto: pixabay

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Prezydent podpisał nowelizację Ustawy o OZE!

     

    Przypomnijmy – wg obowiązującego do końca marca 2022 r. systemu bilansowania rocznego (tzw. opustów), prosument może odebrać z sieci cześć energii – przy instalacjach do 10 kW 80% wprowadzonej ilości energii, zaś w instalacjach 10-50 kW – 70%.

    W obecnym systemie prosument nie płaci opłaty dystrybucyjnej i, co najistotniejsze, nie płaci za energię odbieraną z sieci. Te zasady będą obowiązywać przez 15 lat dla tych prosumentów, którzy już są podłączeni do sieci i którzy zdążą z instalacją do 31 marca 2022 roku.

    Nowy system rozliczeń, dla nowych prosumentów, będzie wprowadzany etapami – 1 kwietnia 2022 roku, 1 lipca 2022 roku i 1 lipca 2024 r.:

    • w okresie 1.04.2022 – 30.06.2022 nowi prosumenci będą rozliczani na dotychczasowych zasadach
    • prosumenci, którzy włączą się do sieci od 1.04.2022 przejdą na rozliczanie „net-billing”. Energia, którą wprowadzą do sieci od 30.06.2022, ale jej nie wykorzystają, zasili ich „depozyt prosumencki”. Do dnia 1.07.2024 r. cena energii wprowadzona do sieci będzie wyznaczana jako cena rynkowa miesięczna.
    • Po 1.07.2024 roku cena energii będzie wyznaczana dla poszczególnych okresów rozliczeniowych. Wartość energii będzie rozliczana na podstawie rynkowych notowań energii elektrycznej na rynku.

    Zastosowany system rozliczeń oznacza, że energia sprzedawana przez prosumenta będzie tańsza niż kupowana przez niego od sieci.

    Ustawa wejdzie w życie 1.04.2022 r. za wyjątkiem norm, które wejdą w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia oraz przepisów dotyczących prosumentów wirtualnych energii odnawialnej, które wejdą w życie w dniu 2.07.2024 r.

     

    Pełny tekst Ustawy dostępny jest pod niniejszym adresem.

     

    #fotowoltaika #OZE #net_billing #opusty

    Źródło: prezydent.pl
    Foto: Wikipedia

    Kategorie
    OZE

    Nowy program NFOŚiGW dofinansowania wymiany źródeł ciepła i termomodernizacji „Ciepłe Mieszkanie”

     

    Szczegóły na razie nie są znane i różne portale podają mniej lub bardziej prawdopodobne warunki finansowania. Jednakże, jak ustalił portal globenergia.pl  program będzie oparty na doświadczeniach zebranych przez NFOŚiGW w trakcie realizacji programów pilotażowych zrealizowanych w województwach dolnośląskim, zachodniopomorskim i śląskim (w mieście Pszczyna – jednym z najbardziej zanieczyszczonych miast w Polsce).

     

    Wymienione programy pilotażowe zakładały wsparcie dla mieszkańców domów wielorodzinnych w zakresie wymiany źródeł ciepła oraz termomodernizacji. Program „Ciepłe Mieszkanie” miałby więc polegać na dofinansowaniu m.in. wszelkich działań zwiększających energooszczędność i izolację cieplną lokali, poprzez wymianę okien, drzwi, instalację centralnego ogrzewania i wentylacji, likwidacji indywidualnych, nieefektywnych instalacji grzewczych („kopciuchów”), montaż pomp ciepła, kotłów gazowych lub ogrzewania elektrycznego.

     

    O programach tych pisaliśmy na  naszym portalu m.in. w kontekście realizacji programu „Czyste powietrze” i ogromnego zainteresowania tym programem.  Przy, czym, zgodnie z ówczesnymi informacjami, rozszerzenie programu pilotażowego na cały kraj miałoby dotyczyć właśnie programu „Czyste powietrze”. Tak jednak nie będzie – program „Ciepłe Mieszkanie” będzie programem samodzielnym i niezależnym od dotychczasowych programów dotacyjnych.

     

    Przypomnijmy, że w zrealizowanych programach pilotażowych sfinansowano łącznie 1220 instalacji na łączną kwotę ponad 20 milionów złotych (stan na koniec listopada br.). Łączny budżet programu wynosi 36 milionów zł.

     

    #OZE #czyste_powietrze #kopciuchy #termomodernizacja #ciepłe_mieszkanie

    Źródła: NFOŚiGW/globenergia.pl

    Foto: Wikipedia

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Projekty parasolowe jako element wsparcia dla fotowoltaiki

     

    Wielokrotnie pisaliśmy już na naszym portalu o zmianach, które wejdą w życie z dniem 1 kwietnia 2022 r. Przypomnijmy główne zasady.

    Wg obowiązującego do końca marca 2022 r. systemu bilansowania rocznego (tzw. opustów), prosument może odebrać z sieci cześć energii – przy instalacjach do 10 kW 80% wprowadzonej ilości energii, zaś w instalacjach 10-50 kW – 70%. W obecnym systemie prosument nie płaci opłaty dystrybucyjnej i, co najistotniejsze, nie płaci za energię odbieraną z sieci. Te zasady będą obowiązywać przez 15 lat dla tych prosumentów, którzy już są podłączeni do sieci i którzy zdążą z instalacją do 31 marca 2022 roku.

     

    Nowy system rozliczeń, dla nowych prosumentów, będzie wprowadzany etapami – 1 kwietnia 2022 roku, 1 lipca 2022 roku i 1 lipca 2024 r.:

    • w okresie 1.04.2022 – 30.06.2022 nowi prosumenci będą rozliczani na dotychczasowych zasadach
    • prosumenci, którzy włączą się do sieci od 1.04.2022 przejdą na rozliczanie „net-billing”. Energia, którą wprowadzą do sieci od 30.06.2022, ale jej nie wykorzystają, zasili ich „depozyt prosumencki”. Do dnia 1.07.2024 r. cena energii wprowadzona do sieci będzie wyznaczana jako cena rynkowa miesięczna.
    • Po 1.07.2024 roku cena energii będzie wyznaczana dla poszczególnych okresów rozliczeniowych. Wartość energii będzie rozliczana na podstawie rynkowych notowań energii elektrycznej na rynku.

    Zastosowany system rozliczeń oznacza, że energia sprzedawana przez prosumenta będzie tańsza niż kupowana przez niego od sieci.

    System spotkał się z szeroką krytyka ze strony praktycznie całej branży fotowoltaicznej. Jednym z zarzutów jest między innymi to, że zwrot inwestycji wydłuży się w niektórych wypadkach nawet dwukrotnie.

     

    Rządowa pomoc

    Rząd bardzo aktywnie w ostatnich latach wspierał rozwój fotowoltaiki w Polsce, proponując inwestorom udział w takich systemach dotacyjnych jak „Mój Prąd”, czy też „Agroenergia”. Jeśli chodzi o ten pierwszy program, to wg zapowiedzi rządu, już w I kwartale przyszłego roku ruszy kolejna, czwarta edycja programu „Mój Prąd”.

    Są jednak obawy, że potencjalni prosumenci mogą nie chcieć inwestować w mikroinstalacje biorąc pod uwagę niekorzystne dla prosumentów zasady rozliczeń.

     

    Projekty parasolowe

    Ministerstwo Klimatu i Środowiska zwraca uwagę, że bardzo istotne w finansowaniu fotowoltaiki mogą być tzw. „projekty parasolowe finansowane z funduszy europejskich w ramach Regionalnych Programów Operacyjnych”. Zdaniem ministerstwa programy finansowe, oferowane głównie przez samorządy, mają bardzo wysoki poziom wsparcia w granicach 60-85% kosztów inwestycji.

    Ministerstwo planuje wspierać rozwój programów parasolowych, stąd obecnie prowadzone są rozmowy z przedstawicielami gmin, które biorą już udział w programach parasolowych. Celem konsultacji jest wypracowanie takich zasad i rozwiązań, które umożliwiłyby prosumentom-beneficjentom programów parasolowych korzystać z dotychczasowego mechanizmu rozliczeń opartych o system opustów.

    Wg komunikatu Ministerstwo w najbliższym czasie ma zaprezentować efekty rozmów z samorządami.

    Pełne informacje o Regionalnych Funduszach Operacyjnych można znaleźć na stronie https://www.funduszeeuropejskie.gov.pl/wszystkie-serwisy-programow/

     

     

    #fotowoltaika #OZE #dofinansowanie #dotacje #opusty

    Źródła: gov.pl

    Foto: gov.pl

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Październik kolejnym rekordowym miesiącem w ilości instalacji fotowoltaicznych!

     

    Wg danych Agencji Rynku Energii, w październiku br. łączna liczba zainstalowanych w  Polsce mikroinstalacji fotowoltaicznych osiągnęła wielkość 744 164 szt.

    Łącznie w Polsce w październiku było już  744 399 prosumentów energii odnawialnej (OZE).

     

    InstalacjeStan na październik 2021październik 2021Styczeń - październik 2021
    Ilość w szt.Moc zainstalowana
    w MW
    Energia elektryczna wprowadzona do sieci OSD w MWh
    fotowoltaiczne744 1645 087,0245 515,62 428 567,2
    wodne70 (74)*1,2109,71 647,7
    wiatrowe730,35,360,2
    hybrydowe430,611,8188,6
    biogazowe300,429,3318,0
    biomasa230,18,7105,8
    ŁĄCZNIE744 3995 089,4245 680,42 430 887,6

    * korekta ilości prosumentów wodnych, wg danych za wrzesień 2021 w Polsce były 74 jednostki wodne

     

    Bardzo dynamiczny rozwój instalacji fotowoltaicznych w Polsce w październiku 2021 r. ma ewidentny związek z planami zmian w rozliczaniu prosumentów i odejścia od opustów. Zdaniem ekspertów należy się spodziewać, że rekord październikowy – 39 562 nowych przyłączeń  – do dnia 1 kwietnia 2022 roku, kiedy to w życie wejdą uregulowania nowelizacji Ustawy o OZE, będzie sukcesywnie przekraczany w kolejnych miesiącach.

    Nie jest wykluczone osiągnięcie w Polsce w dniu 31 marca 2022 roku ilości miliona prosumentów fotowoltaicznych!

     

    Instalacje:StyczeńLutyMarzecKwiecieńMajCzerwiecLipiecSierpieńWrzesieńPaździernikŁĄCZNIE
    fotowoltaiczne18 61314 65425 87827 90529 55935 27130 99032 92036 75439 562291 255 (291 239)*
    wodne3441352222 (24)*
    wiatrowe82345233639 (36)*
    hybrydowe1113
    biogazowe24413122232 (30)*
    biomasa41310 (8)*

    * w październikowym raporcie jego autorzy najprawdopodobniej dokonali korekty danych za cały rok 2021, nie podając przy tym danych źródłowych. W nawiasach podajemy wartości będące sumą danych podawanych przez ARE w ciągu roku.

     

    Wszystkie mikroinstalacje wprowadziły do sieci operatorów dystrybucyjnych (OSD) w październiku w sumie 245 680,4 MWh energii, z czego mikroinstalacje fotowoltaiczne wytworzyły 245 515,6 MWh.

    Zachęcamy do szczegółowego zapoznania się z raportem Agencji Rynku Energii.

     

    #fotowoltaika #OZE #energetyka_wiatrowa #hydroenergetyka

    Źródło: ARE

    Foto: Pixabay

     

    Kategorie
    Elektromobilność

    Prezydent podpisał nowelizację Ustawy o Elektromobilności – jakie zmiany?

     

    Strefy Czystego Transportu to nie jedyne kompetencje przekazane władzom samorządowym. Kolejną jest przyznanie samorządom terytorialnym obowiązku zapewnienia udziału w podległej samorządowi komunikacji miejskiej autobusów zeroemisyjnych lub autobusów napędzanych biometanem w liczbie nie mniejszej niż 30%. Zasada ta nie dotyczy gmin i powiatów, w których liczba mieszkańców jest mniejsza niż 50 tysięcy. Preferowane przez ustawę autobusy zeroemisyjne to głównie napędzane wodorem i energią elektryczną.

     

    Ustawa wprowadza minimalny poziom docelowy udziału pojazdów nisko i zeroemisyjnych w całkowitej liczbie pojazdów objętych zamówieniami publicznymi. Jest to implementacja do polskiego systemu prawnego  dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/1161 w sprawie promowania ekologicznie czystych i energooszczędnych pojazdów transportu drogowego. Zgodnie z dyrektywą zamawiający musi zapewnić:

    1) udział pojazdów elektrycznych lub napędzanych wodorem kat. M1, M2 i N1 w całkowitej liczbie pojazdów kat. M1, M2 i N1 objętych zamówieniami w wielkości co najmniej 22 %

    2) udział pojazdów napędzanych paliwami alternatywnymi kat. N2 i N3 w całkowitej liczbie pojazdów kat. N2 i N3 objętych zamówieniami co najmniej 7 %

    3) udział autobusów, z wyłączeniem klasy I i klasy A w całkowitej liczbie pojazdów kat. M3 objętych zamówieniami co najmniej 32 %.

     

    Nowelizacja wprowadza dodatkowe postanowienia dotyczące wykorzystania wodoru w zasilaniu pojazdów – nową definicję stacji ładowania oraz wymagania oraz zasady funkcjonowania stacji wodoru. Ponadto Urząd Dozoru Technicznego dostanie większe kompetencje w zakresie wydawania opinii, badań i kontroli stacji gazu ziemnego i stacji wodoru (poza terytoriami kolejowymi).

     

    Ustawa wprowadza obowiązek uwzględniania infrastruktury elektromobilności w procesie projektowania, remontów i budowy budynków, z którymi związanych jest więcej niż 10 stanowisk postojowych. Ponadto reguluje procedury instalacji punktów poboru energii w budynkach wielorodzinnych z więcej niż 3-ma samodzielnymi lokalami mieszkalnymi. Nowela wprowadza możliwość instalacji punktu ładowania na wniosek mieszkańca.

     

    #ellektromobilność #OZE #czyste_powietrze #wodór #technologie_wodorowe

    Źródła: gov.pl

    Foto: prezydent.pl

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Wbrew trendom – europejski producent paneli fotowoltaicznych podnosi ceny

     

    Szwajcarski producent produktów fotowoltaicznych zapowiedział, że spowolni pracę zakładów w Niemczech oraz podniesie w przyszłym roku ceny modułów fotowoltaicznych.

    Powodem są masowe zwolnienia lekarskie pracowników z powodu zarażeń Covid19. W związku z tym np. w zakładach we Freibergu (Saksonia) do końca stycznia przyszłego roku zamknięta będzie jedna z dwóch linii produkcyjnych. Oprócz problemów związanych z Covid19 firma tłumaczy podwyżki wzrostem cen komponentów oraz zawirowaniami w łańcuchu dostaw.

    W komunikacie Meyer Burger nie podano wysokości podwyżek – o tym mieli być poinformowani klienci firmy.

    Zgodnie z założeniem, spowolnienie pracy będzie krótkotrwałe i firma planuje dalszy rozwój swojej produkcji – po zakładach w Freiberg u Thalheim , w przyszłym roku otwarta zostanie fabryka w Stanach Zjednoczonych o początkowej mocy 400 MW, z potencjałem wzrostu do kilku gigawatów. Zakład ma zacząć produkcję pod koniec 2022 roku.

    Do końca 2022 roku firma chce również zwiększyć moce produkcyjne (ogniwa) w Bitterfeld z 400 MW do 1,4 GW, natomiast w Freibergu z 400 MW do 1 GW. Prace powiększające moce mogą, wg komunikatu, również wpłynąć negatywnie na stabilność procesu produkcyjnego.

    Przypomnijmy, że firma Meyer Burger otworzyła swoje zakłady w Niemczech zaledwie w maju 2022 roku. Zdaniem kierownictwa firmy, niezależnie od obecnych trudności, zamówienia na jej towary rosną, stąd należy z dużym optymizmem mówić o rozwoju branży fotowoltaicznej i samej firmy w latach następnych.

     

    #fotowoltaika #OZE

    Źródła: meyerburger.com

    Foto: pixabay

    Kategorie
    Czyste Powietrze

    Niechlubny ranking – miasta truciciele w Polsce

    Ranking sporządzony został na podstawie pomiarów zrealizowanych przez stacje Państwowego Monitoringu Środowiska i dotyczy danych za 2020 r. W raporcie uwzględnione są 3 kategorie: średnie roczne stężenie pyłów PM10, liczba dni z powietrzem nienadającym się do oddychania oraz stężenie rakotwórczego benzo(a)pirenu (BAP).

     

    Liczba dni z przekroczeniem poziomu dopuszczalnego PM10

    województwomiejscowośćliczba dni z przekroczeniem poziomu dopuszczalnego PM10
    małopolskieNowy Targ90
    dolnośląskieNowa Ruda75
    śląskiePszczyna75
    małopolskieSucha Beskidzka72
    małopolskieNowy Sącz71
    śląskieGoczałkowice Zdrój69
    małopolskieZabierzów67
    śląskieŻywiec66
    małopolskieOświęcim65
    małopolskieSkawina60
    śląskieMyszków58
    śląskieRacibórz51
    małopolskieTuchów50
    śląskieZawiercie49
    śląskieZabrze48
    śląskieRybnik48

     

    Średnioroczne stężenie PM10

    województwomiejscowośćśrednioroczne stężenie PM10
    małopolskieNowy Targ42
    śląskiePszczyna38
    dolnośląskieNowa Ruda36
    śląskieGoczałkowice Zdrój35
    śląskieMyszków35
    małopolskieNowy Sącz34
    małopolskieOświęcim34
    małopolskieSkawina34
    małopolskieSucha Beskidzka34
    łódzkieZgierz33
    małopolskieZabierzów33
    śląskieRybnik33
    śląskieZawiercie33
    śląskieŻywiec33
    łódzkieRadomsko32
    śląskieRacibórz32
    śląskieWodzisław Śląski32
    śląskieKatowice (średnia ze stacji)32

     

    Średnioroczne stężenie benzo(a)pirenu

    województwomiejscowośćśrednioroczne stężenie BAP
    małopolskieNowy Targ18
    dolnośląskieNowa Ruda11
    małopolskieNowy Sącz11
    małopolskieSucha Beskidzka10
    małopolskieRabka-Zdrój9
    małopolskieTuchów9
    śląskieRybnik9
    śląskieMyszków9
    śląskieGodów8
    śląskieŻywiec8
    małopolskieOlkusz7
    małopolskieOświęcim7
    małopolskieZabierzów7
    małopolskieBochnia6
    małopolskieZakopane6
    śląskiePszczyna6
    świętokrzyskieJędrzejów6

     

    Warto zwrócić uwagę, że w rankingach brak jest dużych miast, które powszechnie uznaje się za największych trucicieli. Kraków, który przez lata był symbolem zanieczyszczonego powietrza „wypadł” w 2019 roku, gdy weszła w życie uchwała antysmogowa i władze miasta aktywnie walczyły z kopciuchami.

    Lider obecnego rankingu – Nowy Targ – przeciwnie. Jak podaje PAS, od 2016 roku, gdy zaczęto badać ilość benzo(a)pirenu w powietrzu, stężenie tego szkodliwego dla zdrowia gazu nieustannie rośnie. W 2016 roku było to 8 ng/m3, w ciągu dwóch lat wzrosło do 18 ng/m3 i nadal utrzymuje się na tym poziomie. A warto podkreślić, że jest przekroczenie obowiązującej w Polsce normy aż o 1800%!

    Jak władze miasta Nowy Targ zaczęły walczyć z zanieczyszczeniami? Przeniosły w inne miejsce stację monitoringu powietrza, w którym to miejscu, z uwagi na wiatry, stacja podaje lepsze wyniki.

    Warto zwrócić też uwagę, że wśród miast trucicieli są też miejscowości uzdrowiskowe – Goczałkowice Zdrój i Rabka Zdrój. W tym ostatnim mieście, oddychanie przy tężniach solankowych to niestety zagrożenie życia – stężenie benzo(a)pirenu przekracza tam normy o 900%!

     

    #czyste_powietrze #OZE #kopciuchy

    Źródła: PAS

    Foto: Wikipedia/PAS

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Dachówki fotowoltaiczne – NOWOŚĆ na polskim rynku! – Electrotile uruchamia fabrykę dachówek fotowoltaicznych

     

    Z jednej strony mamy tradycyjne instalacje fotowoltaiczne oparte na klasycznych panelach wytwarzanych w głównej mierze przez chińskich producentów. Możemy tu zaobserwować tendencję do projektowania coraz większych prostokątnych paneli słonecznych, których moc sięga obecnie średnio 550Wp, a ich wymiary to 2,5 m2 lub więcej.

    Łatwe w modyfikacji procesy produkcyjne i przetarte szlaki w kwestiach transportu paneli niosą za sobą duży atut – obniżenie cen instalacji. Niestety często odbywa się to kosztem zachowania atrakcyjnego wyglądu budynku. Z tego powodu nawet niektóre osoby rezygnują z instalacji PV.

    Dodatkowym aspektem, jest kwestia montażu. Połączenie dachówki z panelem fotowoltaicznym to również łatwy sposób na pokrycie dachu. Co jest bardzo ważne, do montażu nie jest wymagana żadna konstrukcja wsporcza, co znacząco obniża koszty instalacji i oszczędza czas.

    Z drugiej strony widzimy coraz więcej alternatywnych produktów, które nie wymagają kompromisu. Nowoczesne rozwiązania są zintegrowane ze strukturą budynku, co pozwala na zwiększenie estetyki przy jednoczesnym zachowaniu funkcjonalności.
    Jednym z takich produktów jest innowacyjna dachówka fotowoltaiczna Electrotile.


    Ten polski wynalazek posiada wiele zalet, w tym m.in.

        • świetnie radzi sobie z częściowym zacienieniem
        • pozwala na układanie modułów pod różnymi kątami
        • każdy panel pracuje niezależnie od siebie generując przy tym maksymalną wydajność
        • system zawiera panele generujące energię w nasłonecznionych miejscach, jak i bliźniacze moduły dachówki metalowej bez fotowoltaiki stosowane jako uzupełnienia
        • można ją montować jako częściowe lub całkowite pokrycie danej połaci dachu
        • estetyka i zachowanie kosztu dachu

     

     

    Duże zainteresowanie w Europie

    Produkty zintegrowane z fotowoltaiką zdobywają serca Europejczyków. Technologia łączenia materiałów budowlanych z panelami pozwala osiągnąć niepowtarzalny efekt budynku przyszłości.
    To co w głównej mierze wyróżnia naszą dachówkę na tle innych produktów fotowoltaicznych, to łatwość montażu, walory estetyczne i wysoka wydajność – twierdzi Władysław Farafonow, główny udziałowiec Electrotile. Potwierdzają to liczne międzynarodowe wyróżnienia – np. German Design Award, Red Dot Design Award. Dodatkowo wybór dachu solarnego to ekologiczne rozwiązanie, które może pozytywnie wpłynąć na przyszłość całej planety.

    Władysław Farafonow uczestniczył w powstaniu znanych na rynku technologicznym startupów takich jak Nowoczesna Firma, Cat Napoleon, Senuto, Uxeria, Yeld Riser. Część z nich osiągnęła sukces na rynkach zagranicznych.

    Grupa kapitałowa ma już uruchomioną produkcję produktów zintegrowanych z fotowoltaiką, sprzedawanych w krajach Beneluxu, obecnie firma tworzy coraz więcej partnerstw również z krajach skandynawskich, gdzie estetyka dachów ma kluczowe znaczenie dla klientów.

    Grupa Elektrotile

    Electrotile to zaawansowana technologicznie firma składająca się z inżynierów i techników z doskonałym zapleczem badawczym. Management team wywodzi się zarówno z rynku energetycznego, ale też ma kilka sukcesów w rozwijaniu firm z branży technologii internetowych. Firma Electrotile dynamicznie rozwija się na rynku fotowoltaiki wykonując kilkaset instalacji miesięcznie. W poprzednim roku obroty wzrosły sześciokrotnie do 30 mln zł, wchodząc również na rynki zagraniczne. Spółka obecnie jest w trakcie inwestycji – uruchamiania zakładu produkcyjnego dachówek fotowoltaicznych.

    #fotowoltaika

     

    Kategorie
    OZE

    Ogrzewanie mieszkań wodorem – pilotażowy projekt w Środzie Śląskiej

     

    Zgodnie z planami inwestycyjnymi, w Środzie Śląskiej wybudowane zostanie osiedle z 1,8-tysiącem mieszkań. Wybudowane mieszkania będą ogrzewane z zastosowaniem technologii wodorowych dostarczonych przez gdańską spółkę SES Hydrogen.

    Osiedle będzie pierwszym takim całościowym projektem w Polsce. Spółka „Polskie Domy Drewniane S.A.”, która aktywnie uczestniczy w rozwoju branży wodorowej w Polsce – jest m.in. jednym z sygnatariuszy listu intencyjnego o powołaniu „Dolnośląskiej Doliny Wodorowej” – zakłada, że takich projektów zrealizowanych w całej Polsce będzie więcej.

    Wybór ogrzewania wodorowego był konsekwencją założeń funkcjonowania spółki „Polskie Domy Drewniane”, której kierownictwo poszukuje takich rozwiązań w budownictwie, aby ich inwestycje były proekologiczne, niskoemisyjne, energooszczędne i nowoczesne.

    Wybór technologii wodorowej jest zgodny z Polską Strategią Wodorową, o której pisaliśmy w artykule Rząd Przyjął Polską Strategię Wodorową, jak również z zasadami przyjętymi przez Unię Europejską, zgodnie z którymi udział H2 w koszyku energetycznym UE w roku 2050 ma osiągnąć wielkość 13-14%.

     

    Partner „Polskich Domów Drewnianych”, spółka SES Hydrogen, ma już ponda 10 lat doświadczenia we wdrażaniu i rozwijaniu technologii wodorowych w Polsce. Spółka dostarczy na potrzeby inwestycji specjalną instalację, której głównym składnikiem będzie elektrolizer, złożony z generatora wodoru oraz informatyczny system zarządzania (w formie oprogramowania z wykorzystaniem sztucznej inteligencji!).

    Współpraca z PDD ma między innymi upowszechnić tę zeroemisyjną technologię ogrzewania domów mieszkalnych (wodór w trakcie spalania nie wytwarza CO2, ani żadnych innych gazów będących składnikiem smogu) i wyeliminować w przyszłości stosowane do celów domowych i przemysłowych różnego typu kotły i piece, w tym „kopciuchy”. Co istotne – spółka zakłada, że produkcja wodoru oparta będzie również na odnawialnych źródłach energii – elektroliza zasilana ma być energią słoneczną, wiatrową, pochodzącą z biogazu lub zakupionym prądem posiadającym zielony certyfikat.

    Co równie istotne z punktu widzenia „użytkownika końcowego”, czyli mieszkańców –  ogrzewanie wodorowe jest bardzo stabilnym źródłem energii i jest też po prostu tańsze od tradycyjnego ogrzewania paliwami kopalnymi.

    Aktualnie trwają prace wstępne, przygotowanie dokumentacji i ustalania harmonogramu prac. Inwestycja rozpocznie się w połowie 2024 roku.

     

    #wodór #OZE #paliwa_alternatywne #technologia_wodorowa

    Źródła: NFOŚiGW/PAP/komunikaty prasowe

    Foto: Wikipedia

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Rada UE wyraża zgodę na obniżenie VAT na wyroby fotowoltaiczne i pompy ciepła

     

    Po uzyskaniu porozumienia Rada UE chce przedstawić Parlamentowi Europejskiemu do zatwierdzenia zmiany w dyrektywie 2006/112/WE w zakresie stawek podatku od wartości dodanej. Zmiany będą dotyczyły 24 towarów z 7-dmiu kategorii załącznika nr III. Propozycja zmian zostanie przesłana do Parlamentu Europejskiego do końca marca 2022 roku.

    Aktualnie przepisy Unii Europejskiej zakładają w zakresie opodatkowania podatkiem VAT interesujących nas wyrobów – fotowoltaicznych, pomp ciepła itd., – stawki minimum 15%. Zgodnie z obecnym porozumieniem, państwa członkowskie UE będą miały prawo zastosować wobec tych kategorii towarowych stawki obniżone w wysokości 0 – 5%. Decyzja o odejściu od „15%” na rzecz niższej stawki należeć będzie do rządów państw członkowskich UE.

    Przedmiotem opodatkowania w zakresie fotowoltaiki może być „dostawa i instalacja paneli słonecznych na prywatnych budynkach mieszkalnych, budynkach mieszkalnych oraz na budynkach publicznych i innych budynkach wykorzystywanych w interesie publicznym, a także na budynkach do nich przylegających”.

    Warto zauważyć, że proponowane zmiany są de facto ujednoliceniem na wszystkie państwa Unii Europejskiej przepisów w zakresie niższych stawek VAT, stosowanych przez niektóre państwa członkowskie Unii Europejskiej. Dotychczas Rada UE wyraża zgodę niektórym państwom na czasowe i określone w zakresie towarowym stosowanie niższych stawek preferencyjnych VAT. Teraz te preferencje zostaną zlikwidowane, a przepisy ujednolicone.

    W tej samej uchwale Rada Unii Europejskiej chce wycofać do 1 stycznia 2030 roku zgodę na stosowanie zwolnień lub obniżonych stawek VAT na wszystkie paliwa kopalne oraz towary mające analogiczny wpływ na emisję gazów cieplarnianych jak paliwa kopalne (do 2032 r. na pestycydy i nawozy sztuczne – Rada chce dać rolnikom dłuższy czas na dostosowanie się).

    Obniżenie stawek VAT na towary OZE, ale również na rowery oraz urządzenia do recyclingu odpadów, ma na celu wsparcie rozwoju i promocji zachowań ekologicznych w UE oraz odnawialnych źródeł energii. Przypomnijmy, że zgodnie przyjętymi założeniami udział OZE w mocy energii w 2030 roku ma wynieść co najmniej 40%.

     

    #forowoltaika #OZE #pompy_ciepła

    Źródło: komunikat Rady UE

    Foto: Pixabay

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Milionowe inwestycje Grupy R. Power w polską fotowoltaikę

     

    72 farmy wybuduje spółka Nomad Electric sp z.o.o., zaś 63 farmy – spółka Onde. Wartość kontraktów wynosi odpowiednio 170 mln zł (37 mln Euro) i 164 mln (36 mln Euro). Przedmiotem umów jest realizacja inwestycji w zakresie dostawy, montażu, budowy i uruchomienia elektrowni fotowoltaicznych (umowy nie dotyczą dostawy falowników i paneli).

    Grupa R. Power jest liderem w sektorze fotowoltaiki w Polsce, ale również innych państwach Unii Europejskiej (Hiszpania, Włochy, Portugalia). W Polsce Grupa posiada prawa do sprzedaży energii z projektów o mocy około 400 MWp w segmencie małych, ale również dużych projektów sektora odnawialnych źródeł energii.

    Spółka Onde wchodzi w skład Grupy Erbud. To wiodący wykonawca infrastruktury dla sektora OZE, elektrowni fotowoltaicznych i wiatrowych. Od 2021 roku spółka notowana jest na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych.

    Nomad Electric natomiast to spółka świadcząca usługi w zakresie projektowania i budowy EPC („pod klucz”), serwisu i konserwacji Ma bardzo duża praktykę w realizacji projektów fotowoltaicznych – farmami fotowoltaicznymi zarządza od 2015 roku. Obecnie obłsuguje ponad 170 form w zakresie eksploatacji i konserwacji (O&M – Operating and Maintenance).

     

    #fotowltaika #OZE #inwestycje #farmy_fotowoltaiczne

    Źródło: media R. Power/ONDE

    Foto: pixabay

     

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Innowacyjne fotowoltaiczne urządzenie rotacyjne

     

    Urządzenie ma kształt dziesięciokąta. Na każdej z 10-ciu ścianek przymocowany jest nieduży panel fotowoltaiczny – każdy o wadze ledwie 33g o wymiarach 140x60x25 mm, przy sprawności konwersji 17%,

    Co ciekawe, cały system, jako jednolita struktura, wyprodukowany jest przy użyciu technologii druku 3D. Całość napędzana jest silnikiem krokowym –  prędkość obrotu może być regulowana w granicach 0-100 obrotów na godzinę. Urząadzenie sterowane jest przy pomocy specjalistycznego oprogramowania.

    W trakcie eksperymentów system pracował w kilu różnych prędkościach – 0/10/50/100 obrotów na godzinę przy nasłonecznieniu od 110 do 1200 W/m2. W trakcie obrotu systemu, w wyniku rotacji, układ był chłodzony odpowiednio wraz ze wzrostem prędkości obrotowej – warto podkreślić, że ruch obrotowy nie tylko chłodzi urządzenie, ale również zapobiega gromadzenia się kurzu!

    Najwyższa moc wyjściowa systemu wyniosła 1,81 W przy 100 obr./godz. i promieniowaniu słonecznym 756 W/m2. Najniższa – 0,57 W przy 10 obr./godz. promieniowaniu 234 W/m2.

    Zdaniem naukowców, urządzenie jest idealne do zastosowań domowych, ale również do wieżowców w regionach z dużym potencjałem wiatrowym oraz słonecznym.

    Szacowany koszt urządzenia wg naukowców to około 300 dolarów USA. Niestety, jeszcze urządzenie nie jest dostępne w sprzedaży.

    Pełny opis urządzenia, w tym dane kontaktowe do twórców, dostępny jest pod adresem: https://www.tandfonline.com/doi/abs/10.1080/03772063.2021.1996286  

     

    Źródło: www.tandfonline

    Foto: noursun.com

    Kategorie
    Czyste Powietrze

    Ministerstwo zapowiedziało program, który wesprze „Czyste Powietrze”

     

    Dzielenie środków w ramach nowych programów będzie możliwe dzięki rozporządzeniu resortu klimatu, które opublikowane zostało 29. listopada br.

    Programy dofinansowań zostały wprowadzone w znowelizowanej w 2021 roku ustawa o efektywności energetycznej jako alternatywa dla podmiotów zobowiązanych w zakresie rozliczania obowiązku oszczędności energii, o którym mowa w art. 10 ust 1 ustawy” – czytamy na stronie ministerstwa.

    Realizować programy bezzwrotnych dofinansowań mogą podmioty zobowiązane lub podmioty przez nie upoważnione. Ich celem będzie współfinansowanie przedsięwzięć związanych z poprawą efektywności energetycznej u odbiorcy końcowego czyli np. w gospodarstwach domowych.

    Na czym mają polegać? Wsparciu będą podlegać przedsięwzięcia dotyczące wymiany urządzeń czy instalacji służących do ogrzewania lub przygotowania ciepłej wody użytkowej.  Wymieniony sprzęt będzie musiał charakteryzować się wyższą klasą efektywności energetycznej. Nowe przedsięwzięcie obejmuje też dofinansowania przyłączeń do sieci ciepłowniczej.

    Celem tego pomysły jest – jak podaje resort – „przyspieszenie procesu modernizacji indywidualnych źródeł ciepła, w celu przeciwdziałania zanieczyszczeniu powietrza w Polsce”. Dalej czytamy, że „należy to uznać za istotne wsparcie dla programu ‘Czyste Powietrze’ i działań mających na celu poprawę jakości powietrza w kraju”.

    Ministerstwo poinformowało, że podmioty zobowiązane, które chcą rozpocząć realizację programu w przyszłym roku, muszą opracować regulamin dofinansowań. Jego kopia musi trafić na biurko prezesa URE najpóźniej do 15. grudnia br.

    Resort podał punkty, jakie musi zawierać taki regulamin:

    1) postanowienia określające grupę odbiorców końcowych;

    2) rodzaje przedsięwzięć służących poprawie efektywności energetycznej;

    3) warunki i sposób skorzystania z dofinansowań;

    4) ilość energii planowanej do zaoszczędzenia przez odbiorców końcowych korzystających z programu dofinansowania dla danych przedsięwzięć służących poprawie efektywności energetycznej;

    5) okres obowiązywania programu dofinansowania i warunki jego zakończenia;

    6) wzór umowy z odbiorcą końcowym.

     

    Więcej informacji tutaj: https://www.gov.pl/web/klimat/programy-bezzwrotnych-dofinansowan

     

    #ministerstwo_klimatu_i_środowiska #czyste_powietrze #program #dofinansowanie #2022 #program #ciepła_woda #ogrzewanie

    Źródło: gov.pl

    Fot.: Flickr.com

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Samoczynnie odśnieżające się panele fotowoltaiczne – udane eksperymenty w USA

     

    Tymczasem na Uniwersytecie Michigan w USA temat postanowiono zgłębić w sposób praktyczny i naukowy.

    Efektem wielu eksperymentów jest opracowanie powłok na panele fotowoltaiczne, które topią lód i śnieg w temperaturze do -35°C.

    Powłoki, o grubości 50 μm, wyprodukowane zostały przy użyciu średniołańcuchowych kwasów tłuszczowych (oleju triglicerydowego) zastosowanych do plastyfikacji polichlorków winylu (PVC). W efekcie powstały ostatecznie dwa warianty powłok winylowych – MC2 i MC6 – z różną ilością PVC.

    Powłoki przetestowane zostały w srogich warunkach zimowych na Alasce. Oba warianty umieszone zostały na panelach 72-odniwowych, umieszonych pod kątem nachylenia od 45° do poziomych. Powłoki zostały umieszczone na szkle oraz na ramach modułu. Obok, dla celów porównawczych, umieszone były panele bez powłok.

    W trakcie badań ustalono, że po kilku minutach z paneli MC2 zsunęło się lub stopiło 61% śniegu, zaś z MC6 – 32% . Panele normalnie przy tym funkcjonowały i wytwarzały energię elektryczną. Panele porównawcze, bez powłok, były ośnieżone oraz oblodzone i w okresie testowym nie wytworzyły żadnej energii.

    Warto dodać, że panele oznaczone MC2 okazały się być również bardziej wytrzymałe – pracowały wydajnie i dokonywały samoczynnego odśnieżania bezproblemowo przez 77 dni!

    Wg wstępnych szacunków naukowców, koszt 1 m2 powłok w produkcji hurtowej może kosztować mniej niż 1 dolar USA.

    Zainteresowanych badaniami odsyłamy do materiału Facilitating Large-Scale Snow Sheding from In-Field Solar Arrays using Icephobic Surfaces with Low Interfacial Toughness

     

    #forowoltaika #OZE #agrofotowoltaika #innowacje

    Foto: Pixabay

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Ceny jednak w dół – gigant branży fotowoltaicznej Tianjin Zhonghuan Semiconductor obniża ceny!

     

    Wg komunikatów chińskiego koncernu Tianjin Zhonghuan Semiconductor, firma ta obniżyła ceny wszystkich produkowanych przez siebie ogniw i paneli fotowoltaicznych. Ceny wszystkich ogniw spadły średnio o 12,5%

    Aktualne ceny hurtowe w yuanach (RNM) na rynku chińskim kształtują się następująco:

    218,2 mm210 mm182 mm166 mm158,6 mm
    Grubość wafliRNM/szt.RNM/szt.RNM/szt.RNM/szt.RNM/szt.
    170 μm9,228,556,215,055,15
    165 μm9,128,456,155,005,10
    160 μm9,028,356,094,955,05
    150 μm8,828,155,974,854,95

    1 RMB = 0,64 zł.

     

    Warto zauważyć, że cena ogniw M12 (210 mm) osiągnęła wartość 8,55 RMB/szt. – jest to cena pierwszy raz od 3 miesięcy poniżej poziomu 9,00 RMB/szt.! Cena najbardziej popularnych ogniw M6 (166 mm) spadła o 6%.

    Ogłaszając spadki cen Tianjin Zhonghuan Semiconductor poinformował przy tym, iż wprowadza do sprzedaży nowy rodzaj wafli w rozmiarze 218,2 mm (produkowanych na liniach do 210 mm !). Cena została wstępnie oszacowana na 9,22 RNB/szt. w największej mocy i może być zmodyfikowana w zależności od zainteresowania rynku. Ich produkcja jest odpowiedzią na wyrażane przez odbiorców zapotrzebowanie na wafle o dużej mocy.

    Obniżki cen na rynku chińskim jak widać stały się faktem. Czy wpłynie to na ich cenę na rynku europejskim, a zwłaszcza polskim? Na razie raczej nie – aby do tego doszło, ceny musieliby obniżyć przewoźnicy, a na to obecnie się nie zanosi.

    Analitycy zakładają, że obecne problemy w łańcuchu dostaw, potrwają do 2 połowy 2022 roku i spadku cen można się spodziewać dopiero od III kwartału przyszłego roku, realnie jednak nawet od roku 2023.

    Eksperci zauważają, że ceny spot na kontenery z Azji do Europy w ciągu ostatniego roku wzrosły aż o 366%, zaś ceny w kontraktach długoterminowych – aż o 465%. To w sposób bezpośredni przełożyło się na ceny azjatyckich towarów, w tym towarów z branży OZE.

     

     

    #forowoltaika #OZE

    Źródła: media chińskie

    Foto: Pixabay

     

    Kategorie
    Fotowoltaika

    „Zdążyć przed 1 kwietnia 2022!” – wsparcie władz Krakowa dla instalacji fotowoltaiki i pomp ciepła

     

    Władze miasta Krakowa wprost deklarują, iż ich akcja jest odpowiedzią na niekorzystne dla producentów regulacje przyjęte przez Sejm w dniu 3 grudnia.

    Wg informacji Wydziału ds. Jakości Powietrza UMK, władze Krakowa chcą „umożliwić mieszkańcom rozliczenie inwestycji na korzystniejszych warunkach, przed możliwym wejściem w życie nowelizacji”. Zasada jest prosta – instalacja musi być zakończona do 31 marca 2022 roku.

     

    Wysokość dotacji wyniesie maksymalnie do 60% kosztów i uzależniona będzie od rodzaju zakupionej i zainstalowanej technologii OZE:

        • 18 tysięcy zł – powietrzna pompa ciepła
        • 33 tysiące zł – gruntowa pompa ciepła
        • 7,5 tysiąca zł – kolektory słoneczne
        • 15 tysięcy zł – instalacje fotowoltaiczne

    Dotacje będą przyznane na montaż wymienionych instalacji w budynkach „mieszkalnych lub lokalach mieszkalnych lub nieruchomościach lokalowych zlokalizowanych na terenie Krakowa, w których nie jest: zarejestrowana działalność gospodarcza przedsiębiorcy lub siedziba przedsiębiorcy lub prowadzona działalność gospodarcza przedsiębiorcy”.

    Wniosek można złożyć na jedną instalację OZE, jednakże uchwała pozwala na ubieganie się o dotacje na kilka instalacji OZE, pod warunkiem złożenia na każdą z nich odrębnych wniosków.

     

    Pełna informacja dotycząca systemu dotacji opublikowana jest na stronach krakowskiego BIP pod linkiem „Program rozwoju odnawialnych źródeł energii na obszarze Gminy Miejskiej Kraków 2022 r.”

    W powyższym materiale zainteresowane osoby znajdą również pełna informację dotyczącą warunków udzielania dotacji, pełne dane kontaktowe w celu wyjasnienia wątpliwości i uzyskania szczegółowych informacji oraz wzory wniosków.

    Warto podkreślić, że wnioski w formie już wydrukowanej dostępne są w Wydziale ds. Jakości Powietrza UMK (Rynek Podgórski 1), tuż przy samym wejściu na wejściu na specjalnym stojaku.

     

    Wnioski można składać:

    • w wersji papierowej:
        • w Krakowskim Centrum Doradztwa Energetycznego przy Rynku Podgórskim 1 (pok. 8)
        • pocztą tradycyjną na adres Wydziału ds. Jakości Powietrza (Rynek Podgórski 2, 30-533 Kraków).
    • w wersji elektronicznej:
        • opatrzone podpisem zaufanym wraz z wymaganymi załącznikami przesyła się za pośrednictwem platformy ePUAP
        • podpisane podpisem kwalifikowanym wraz z wymaganymi załącznikami przesyła się na adres mailowy Wydziału ds. Jakości Powietrza jp.umk@um.krakow.pl.

     

    #fotowoltaika, #pompy_ciepła #dotacje

    Źródło: BIP Kraków

    Foto: Pixabay

    Kategorie
    Pompy ciepła

    Innowacyjne połączenie fotowoltaiki i pompy ciepła dla… basenów

    Kalifornijski producent paneli słonecznych firma „Fafco” opracowała instalację złożoną z instalacji fotowoltaicznej i pompy ciepła dedykowanej dla właścicieli basenów. Dzięki takiemu połączeniu woda w basenie jest stale podgrzewana i można z niego korzystać przez cały rok, niezależnie od warunków atmosferycznych i pogodowych.

     

    System pod nazwą Phoenix składa się z kilku elementów:

    • zestawu fotowoltaicznego – 60-ogniwowe panele monokrystaliczne PVT firmy „Silfab” zmodyfikowane przez „Fafco” poprzez dodanie własnych systemów kolektorów termicznych
    • baterii termicznej 5 kWh z pompą ciepła
    • około 200-litrowego elektrycznego podgrzewacza wody
    • modułu cyrkulacyjnego z dwoma pompami ciśnieniowymi (jedna zasila pętlę solarną w pompie ciepła, druga rozprowadza wodę do/z podgrzewacza wody)
    • magazynu energii

     

    Całość jest sterowane z wykorzystaniem specjalistycznego oprogramowania firmy „Fafco”. Odpowiednie czujniki i sensory badają stale temperaturę wody, natężenie prądu wytwarzanego przez panele fotowoltaiczne, zmieniające się warunki nasłonecznienia i in., odpowiednio reagując i przełączając system. Między innymi, gdy nie jest konieczne podgrzewanie wody, system przesyła wytwarzaną przez instalację fotowoltaiczną energię elektryczną do sieci dystrybucyjnej lub do magazynów energii. Gdy nie ma słońca, za ogrzewanie basenu odpowiada system pompy ciepła. itd.

     

    System powstał na wskutek szeregu eksperymentów, gdy okazało się, że montaż dwóch systemów na dachach – fotowoltaicznego i termicznego – powoduje spadek wydajności obu urządzeń. Odrębny montaż obu systemów wyglądał również nieestetycznie, co odstręczało potencjalnych zainteresowanych – obecnie systemy wyglądają jak zwyczajne panele fotowoltaiczne (koloru czarnego). Opracowany moduł fotowoltaiczno-termiczny, mający nazwę „CoolPV©” jest wg producentów 3-4-krotnie bardziej efektywny w poborze energii słonecznej niż dotychczas stosowane panele termiczne i fotowoltaiczne.

    Jak zapewniają producenci, system można wykorzystywać w dużych systemach basenowych do zastosowań komercyjnych.

    Co istotne – zastosowana technologia może być wykorzystywana do ogrzewania wody w basenie, nie nadaje się jednak, z uwagi na osiągane niższe temperatury, do użytkowania domowego, w tym do zasilania ogrzewania domowego.

     

    #pompy_ciepła #OZE #fotowoltaika

    Źródło: fafco.com

    Foto: pexels

     

    Kategorie
    Czyste Powietrze

    Nowelizacja Ustawy o elektromobilności przyjęta – broń do walki ze spalinami w rękach samorządów

     

    Od 2022 roku władze samorządowe będą mogły ustanawiać na podległym jej terytorium Strefy Czystego Transportu (SCT), czyli taki obszar, do którego nie będą mogły wjeżdżać samochody emitujące wysokiej ilości spalin.

    Decyzja o powołaniu Strefy należeć będzie do samorządów. One również określą obszar Strefy (może nim być cała gmina!), warunki wjazdu, wymagania dotyczące samochodów dopuszczonych do przebywania w Strefie.

    Okres funkcjonowania strefy może być określony na czas określony, nie krótszy jednak niż 5 lat, lub bezterminowo.

    Gminy będą mogły pobierać opłatę za wjazd do Strefy pojazdu nieodpowiadającego normom w wysokości do 2,5 zł za godzinę. Miesięczny abonament na wjazd do SCT będzie mógł wynosić maksymalnie 500 zł.

    Opłatę będzie wnosił kierowca, którego pojazd nie spełnia norm określonych w Ustawie lub przyjętych przez Radę Gminy w uchwale.

    Do SCT bez opłat będą mogły wjeżdżać pojazdy elektryczne, napędzane gazem ziemnym lub wodorem. Gmina będzie mogła określić również inne kategorie pojazdów, które będą miały prawo do poruszania się lub nie w SCT – Ustawa daje prawo władzom gminy do objęcia regulacją wszystkich pojazdów „będących na stanie Gminy”.

    Każdy dopuszczony do ruchu pojazd będzie musiał posiadać na przedniej szybie specjalną naklejkę informującą o prawie wjazdu do SCT.

    Wg mediów, radni Krakowa już zasygnalizowali, że SCT zostaną wprowadzone na dużym terytorium miasta.

    Przypomnijmy, że Komisja Europejska żąda od 4-ech polskich aglomeracji miejskich – Krakowa, Warszawy, Wrocławia i Katowic podjęcia natychmiastowych działań w celu drastycznego obniżenia ilości tlenku azotu w powietrzu. Gaz ten pochodzi głównie ze spalin samochodowych. Tym samym SCT są dobrym narzędziem dla realizacji zaleceń Komisji.

     

    #elektromobilność #paliwo_wodorowe #gaz_ziemny #Czyste_Powietrze

    Źródło: gov.pl; PAS

    Foto: Wikipedia

    Kategorie
    OZE

    Polska Grupa Energetyczna włącza się w rozwój technologii i metod recyclingu z odpadów powstałych w produkcji OZE

    Wg analiz Polskiej Grupy Energetycznej do 2050 roku w skali całego świata powstanie około 78 milionów ton śmieci pochodzących z technologii stosowanych w OZE, zaś tylko w Polsce w roku 2034 będzie już ponad 65 tysięcy zużytych modułów fotowoltaicznych i ponad 11 tysięcy to łopat turbin wiatrowych.

    Obecnie w Grupie PGE za zagospodarowanie odpadów odpowiada PGE Ekoserwis. Rocznie spółka przetwarza na pełnowartościowe materiały, stosowane następnie w inwestycjach infrastrukturalnych, budownictwie, rolnictwie i rekultywacji, ponad 7 milionów ton odpadów i produktów ubocznych.

    W samym tylko roku 2020 Grupa „wyprodukowała” aż 4,33 mln ton tzw. „ubocznych produktów spalania” (UPS), wartościowych produktów takich jak popiół, żużel, gips z instalacji odsiarczania spalin i inne. Z UPS korzystają firmy górnicze i drogowe, produkujące cement, beton, ceramikę. Jak podkreśla prezes zarządu PGE Ekoserwis Lech Sekyra, autostrada A1 jest bardzo dobrym przykładem wykorzystania UPS do realizacji zaawansowanej inwestycji budowalnej – większość inwestycji powstała dzięki wykorzystaniu surowców „wtórnych”.

    Rocznie oszczędności z recyclingu surowców powstałych w trakcie produkcji energii elektrycznej przekładają się w PGE na kwotę 1 miliarda złotych z tytułu uprawnień do emisji CO2 (przy stawce 70 Euro/1 tona CO2).

     

    Niestety, jak wspomnieliśmy na początku, obecne technologie nie odpowiadają wyzwaniom XXI wieku.

    Grupa Polska Grupa Energetyczna postanowiła włączyć się w opracowywanie technologii, których celem jest zwiększenie efektywności odzyskiwania z zużytych materiałów fotowoltaicznych, farm wiatrowych i innych technologii OZE, aluminium, szkła  oraz takich metali jak kobalt, tytan, czy też nikiel.

    W tym celu PGE postanowiło utworzyć Centrum Badań i Rozwoju Gospodarki Obiegu Zamkniętego w Bełchatowie, która to placówka rozpocznie działalność w 2022 roku.

    Zadaniem Centrum jest opracowanie technologii i rozwiązań dotyczących „przetwarzania odpadów, odzysku surowców oraz wytwarzania pełnowartościowych produktów z pozyskiwanych zasobów”. Centrum będzie posiadało własne laboratoria badawczo-techniczne, w których początkowo będzie zatrudnionych około 50 osób. Docelowo, w ciągu kilku lat zatrudnionych ma być w Centrum kilkaset osób.

    Centrum, jak widać, będzie wpływać nie tylko na rozwój branży OZE, ale również regionu Bełchatowa, nazywanego „energetyczną stolicą Polski”.

    Zachęcamy do obejrzenia prezentacji PGE na temat Centrum:

     

     

     

    #OZE #recycling #fotowoltaika #energetyka_wiatrowa #samochody_elektryczne

    Źródło: PGE

    Foto: Wikipedia

    Kategorie
    OZE

    KE zgodziła się na wydłużenie systemu aukcyjnego. Ireneusz Zyska: „To kluczowe dla rozwoju OZE”

    „Decyzja Komisji Europejska zostanie wkrótce opublikowana pod numerem SA.64713. Będzie ona stanowić  podstawę do przedłużenia funkcjonowania niniejszego programu na okres od 1 stycznia 2022 roku do 31 grudnia 2027 roku” – czytamy w komunikacie Ministerstwa Środowiska i Klimatu.

    Decyzja KE jest pokłosiem wejścia w życie ustawy o zmianie ustawy o OZE z 17 września br.

    Ireneusz Zyska, wiceminister klimatu i środowiska, Pełnomocnik Rządu ds. Odnawialnych Źródeł Energii podkreślił, że jest to doskonała informacja zarówno dla wytwórców OZE jak i dla Polski.

    Aukcje są ważnym narzędziem wspierającym rozwój odnawialnych źródeł energii w naszym kraju. Decyzja Komisji Europejskiej umożliwia zachowanie ciągłości głównego Polskiego systemu wsparcia dla wytwórców OZE w zgodzie z zasadami rynku wewnętrznego Unii Europejskiej, co jest kluczowe dla zapewnienia warunków do bezpiecznego i przewidywalnego rozwoju odnawialnych źródeł energii w Polsce” – zaznaczył.

    Wiceminister dodał, że pojawianie się nowych instalacji OZE ma kluczowe znaczenie dla rozwoju celów polityki klimatyczno-energetycznej Unii Europejskiej oraz polskiej transformacji, której efektem ma być nisko, a później zeroemisyjność.

    Ministerstwo wyliczyło, że zgodnie ze wstępnymi szacunkami, „przedłużenie systemu aukcyjnego umożliwi powstanie ok. 9 GW nowych mocy w technologiach wykorzystujących energię ze źródeł odnawialnych”. Natomiast wartość wsparcia państwa w trakcie trwania tego programu może wynieść nawet 44 mld złotych.

     

    #oze #system_aukcyjny #przedłużenie #ireneusz_zyska #komisja_europejska

     

    Źródło: gov.pl

    Fot.: Pixabay.com

     

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Kolejne potwierdzenie trendu? Wiodący producent ogniw LONGi Solar obniża ceny!

     

    Informacje, które pojawiły się mediach 1 grudnia wydaje się, że potwierdzają te oceny.

    Wg komunikatu jednego z wiodących producentów ogniw i materiałów dla przemysłu fotowoltaicznego – chińskiej kompanii LONGI Solar – obniżyła ona ceny ogniw typu M10 (182 mm) aż o 9,75% wobec cen z 11 października 2021 r. Tym samy obecnie ogniwa M10 w tej firmie kosztują 86 centów (USD) za sztukę. Wcześniej jedna sztuka kosztowała 95 centów.

    Cena ogniw M6 (166 mm) spadła nieco ponad 7% do 74 centów za sztukę, zaś ogniw TOPcon (tunnel oxide passivated contact) typu „P” (158,75 mm) o 7,4% do 71 centów za sztukę.

     

    Jak informuje przy tym portal pv-tech, w ubiegłym tygodniu LONGI Solar podpisał z chińskim producentem fotowoltaiki DAS Solar ogromny kontrakt na dostawę ogniw – kontrakt o wartości 1,1 miliarda dolarów i dostawie 1,2 miliarda ogniw M10 w ciągu dwóch lat! To kolejny taki kontrakt chińskiego dostawcy ogniw!

     

    Zdaniem ekspertów, ten i inne kontrakty podpisane w ostatnich tygodniach świadczą o przełamaniu negatywnego trendu zarówno pod kątem cen, jak i deficytu ogniw na rynku. Wydaje się, że w najbliższych latach ogniw i paneli nie zabraknie, a to oznacza jeszcze dodatkowe zmniejszanie się cen materiałów fotowoltaicznych.

     

     #OZE #fotowoltaika

    Źródło: LONGI Solar, pv-tech

    Foto:Pixabay

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Negatywne konsekwencje dla rynku prosumenckiego mogą pozytywnie wpłynąć na rozwój fotowoltaiki w Polsce – wywiad z Prezesem Polskiego Towarzystwa Fotowoltaiki dr Stanisławem M. Pietruszko

     

    Panie Prezesie, wczoraj Sejm odrzucił „weto” Senatu, tym samym przyjmując krytykowaną powszechnie przez branżę nowelizację Ustawy o OZE. Prosiłbym o komentarz do tego wydarzenia.

    Choć tempo rozwoju rynku fotowoltaicznego uległo wyraźnemu przyspieszeniu w 2020 i 2021 r., w dalszym ciągu istnieją poważne bariery spowalniające jego zrównoważony rozwój. Toteż należy uporządkować przepisy prawne, administracyjne, techniczne, podatkowe i inne.

    Nowa Ustawa jest niekorzystna dla rynku prosumenckiego w Polsce. Wprowadza znacznie gorszy mechanizm wsparcia dla mikroinslalacji. I to trzeba podkreślić – nowelizacja dotyczy przede wszystkim mikroinstalacji, a nie dużych instalacji działających w systemie aukcji.

    Jeśli chodzi o mechanizm wsparcia, to nowelizacja powoduje, że czas zwrotu włożonego kapitału w inwestycję rośnie niemal dwukrotnie. W istotny sposób obniża zyski, jakie można byłoby osiągnąć przy starej ustawie.

    Kolejnym niekorzystnym elementem jest sposób jej wprowadzenia. Konsekwencją krótkiego okresu przejściowego bardzo duża ilość chętnych do zainstalowania fotowoltaiki na starych zasadach.

    I tu będzie problem, bo już zaczyna brakować na rynku modułów. Do końca marca przyszłego roku będzie gwałtowny „wysyp” instalacji. Spowoduje to pogorszenie jakości instalowanych systemów. Podaż maleje, popyt rośnie – no to zacznie się wyciąganie byle jakich modułów „ze starych kontenerów”, pojawią się oferty modułów i instalacji ze strony firm, które nie mają żadnego doświadczenia i renomy. Byle jak, byle jakie moduły, aby tylko szybko zainstalować.

    To spowoduje, że za kilka lat te systemy będą do wymiany, będą się masowo psuły, będzie dochodzić do pożarów ze źle zaizolowanych systemów, nastąpi delaminacja, masowe mikropęknięcia powodujące pogorszenie jakości. Moduły mogą być „na szybko” lokowane i ustawiane nieumiejętnie, co albo będzie powodowało straty energii, albo będą jej dawały mało.

     

    Co Pan sądzi o ostatnich badaniach i analizach mówiących o tym, że w najbliższych latach rynek fotowoltaiki zostanie zdominowany przez duże farmy? Że rozwój rynku prosumenckiego się zatrzyma.

    To jest proces naturalny. Po bardzo dynamicznym rozwoju rynku prosumenckiego dojdzie, lub może już doszło, do nasycenia rynku. Nawet gdyby nie odebrano tych mechanizmów wsparcia, to naturalnym jest, że rynek prosumencki przestanie się rozwijać i dynamicznie rozwijać się będą duże systemy.

     

    Pojawiają się głosy, że ta nowelizacja ma dodatkowy element – ma wpłynąć, a nawet można powiedzieć, zmusić prosumentów do magazynowania energii elektrycznej. Co Pan o tym sądzi?

    Nie wydaje mi się, aby rząd chciał zmuszać. Uważam, że nawet jeśli ta ustawa przewiduje ulgi za magazynowanie energii przez prosumenta, to jednak to ciągle jest za drogie. To trzeba jednak spokojnie przeanalizować.

    W ogóle rozwój fotowoltaiki w Polsce trzeba przeanalizować. Moim zdaniem jej rozwój jest chaotyczny. Potrzebny jest plan, „Mapa Drogowa” rozwoju fotowoltaiki. Nie może być tak, że w pół roku instalujemy kilka gigawatów, a później zaczyna to gwałtownie spadać. Bo weźmy chociażby firmy produkujące, inwestujące w fabryki w Polsce – one też muszą mieć gwarancję, że jeśli zainwestują u nas, to nie stracą za 2-3 lata z powodu braku popytu.

    Dodam jeszcze trochę kontrowersyjnie – moim zdaniem konsekwencje nowelizacji, czyli ograniczenie ilości instalacji, pozytywnie wpłyną na rozwój rynku. Wpłyną na wyhamowanie tego chaotycznego rozwoju. Teraz trzeba wprowadzić odpowiednie regulacje i rozporządzenia dotyczące na przykład obioru końcowego czy też monitorowania systemów fotowoltaiki. Aby móc włożyć rozwój energetyki słonecznej w Polsce w określone tory i uporządkować branżę. Wiem, że teza ta jest kontrowersyjna, a większość branży ma inne podejście do nowelizacji, ale warto na to zagadnienie spojrzeć również i z tej strony.

    Dziękuję za rozmowę.

    Rozmawiał: Marek Reszuta

    Kategorie
    Czyste Powietrze

    Koniec z „kopciuchami” w Opolskiem. Radni ustalili datę

     

    Radni Sejmiku zdecydowali, że Opolskie dołączy do innych województw, które ustaliły sztywne ramy odejścia od nieekologicznych pieców. W ramach zmiany w uchwale antysmogowej mieszkańcy województwa będą zobligowani do odejścia od tzw. kopciuchów do dnia 1 stycznia 2030 roku.

    Jak podają lokalne media, w wielu gminach istniały obawy przed wprowadzeniem konkretnego terminu odejścia od pieców bezklasowych. Istnieje poważne ryzyko, że mimo zakazu wielu mieszkańców nadal będzie stosować stare systemy, bo na wymianę nie będzie ich stać.

    Podczas konsultacji zmian, jakie zamierzaliśmy wprowadzić, wpłynęło około 150 uwag, które niejednokrotnie wzajemnie się wykluczały. Samorządy lokalne często optowały za wydłużeniem terminu wymiany źródeł ciepła, zaś organizacje społeczne chciały jego skrócenia” – tłumaczył cytowany przez opole.naszemiasto.pl wicemarszałek Antoni Konopka.

    Konopka powiedział też, że na 11 substancji monitorowanych w powietrzu na terenie Opolszczyzny okresowo obserwowane jest przekraczanie pyłów PM 2.5 i PM10 oraz benzo(a)pirenu. – „Źródłem tych substancji są przede wszystkim źródła ciepła. Dla poprawy jakości postanowiliśmy jasno określić terminy zakończenia eksploatacji tzw. kopciuchów, czyli kotłów pozaklasowych na 1 stycznia 2030 roku” – powiedział cytowany przez PAP wicemarszałek.

    Poza zakazem używania starych systemów od 2030 roku, dwa lata później będzie można korzystać tylko z kotłów klasy 5 i wyższych. Rozszerzona została też lista paliw jakimi nie będzie można ogrzewać domów.

     

    #Czyste_Powietrze #kopciuchy #OZE

    Źródła: opole.naszemiasto.pl, PAP

    Fot.: opole.pl

    Kategorie
    Elektromobilność

    Nowe znaki drogowe dla użytkowników samochodów elektrycznych

     

    Stacja Paliwowa z punktem ładowania pojazdów elektrycznych

    Co ciekawe, do znaku można dodać informację, że na stacji prowadzi się sprzedaż innych pali np. „wodór (H2)” („Jeżeli stacja paliw prowadzi także sprzedaż paliwa gazowego do napędu pojazdów, dopuszcza się umieszczenie w dolnej części znaku napisu określającego rodzaj tego paliwa: „LPG”, „CNG”, „LNG”, „wodór (H2)”)

     

    Punkt ładowania pojazdów elektrycznych

     

    Pełną informację dotyczącą nowych przepisów można znaleźć w aktach prawnych:

    Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 października 2021 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach

    Rozporządzenie Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 12 października 2021 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie znaków i sygnałów drogowych

     

    #elektromobil #OZE #stacje_ładowania

    Źródło: gov.pl
    Foto: pixabay

    Kategorie
    OZE

    „Kogeneracja dla Ciepłownictwa” – NFOŚiGW przedstawia nowy projekt wsparcia do konsultacji społecznych

     

    Celem programu jest udzielenie wsparcia dla przedsiębiorców prowadzących działalność gospodarczą w zakresie wytwarzania energii o zainstalowanej mocy cieplnej lub elektrycznej nie mniejszej niż 50 MW.

     

    Wsparcie NFOŚiGW dotyczy budowy lub przebudowy jednostek wytwórczych o łącznej mocy zainstalowanej nie mniejszej niż 10 MW. W ramach programu uznawane będą takie jednostki wytwórcze, które wykorzystują:

    • ciepło odpadowe
    • energię ze źródeł odnawialnych
    • paliwa niskoemisyjne gazowe, mieszanki gazów, gaz syntetyczny lub wodór

    Jednostki wytwórcze muszą pracować w wysokosprawnej kogeneracji wraz z podłączeniem ich do sieci przesyłowej.

    Cały projekt programu dostępny jest na stronie NFOŚiGW pod adresem: „projekt pp Kogeneracja w ciepłownictwie” oraz na naszej stronie.

    Konsultacje zakończą się w dniu 6 grudnia 2021 o godz. 15:30.

    Uwagi należy składać z użyciem formularza na adres e-mail: transformacja.cieplownictwa@nfosigw.gov.pl

    #OZE #NFOŚiGW

    Źródło: NFOŚiGW
    Foto: Pixabay

    Kategorie
    Fotowoltaika

    PILNE – Sejm przyjął niekorzystną dla prosumentów nowelizację Ustawy o OZE!

    Tym samy w życie wejdą rozwiązania wprowadzające od 1 kwietnia 2022 roku niekorzystne dla prosumentów zasady rozliczania – pisaliśmy o tym między innymi w artykule „Główne założenia nowelizacji ustawy o OZE. Co nas czeka w fotowoltaice od 2022 roku?

    Za odrzuceniem „veta” Senatu, a tym samym przyjęciem nowelizacji, głosowało 223 posłów – 218 z Prawa i Sprawiedliwości, 3 z Kukiz15 (Paweł Kukiz, Jarosław Sachajko, Stanisław Żuk) oraz dwóch posłów niezrzeszonych (Zbigniew Ajchler, Łukasz Mejza).

    Przeciwko głosowało 206 posłów, nikt się nie wstrzymał, 31 posłów nie głosowało.

    Wyniki głosowania można znaleźć na stronach Sejmu RP

     

    #fotowoltaika #OZE

    Źródło: Sejm RP

    Foto: Sejm RP

    Kategorie
    Elektromobilność

    Prawie 2 mld zł na budowę infrastruktury dla elektromobilności. Kilkanaście tysięcy stacji ładowania w całej Polsce

     

    Z informacji jakie przekazało na swojej stronie Ministerstwo Klimatu i Środowiska wynika, że Fundusz od 7. stycznia 2022 roku rozpocznie nabór wniosków w programie priorytetowym „Wsparcie infrastruktury do ładowania pojazdów elektrycznych i infrastruktury do tankowania wodoru”.

    W jego ramach w całej Polsce ma powstać 17 tys. punktów ładowania samochodów elektrycznych i 20 stacji wodoru. – Budżet (tej części) programu wyniesie 870 mln złotych, co pomoże znacznie zwiększyć dostępność ładowarek, również zlokalizowanych w małych i średnich miejscowościach, dla których zostały przewidziane specjalne przywileje. To powinno upowszechnić zainteresowanie pojazdami elektrycznymi – zaznaczył prezes NFŚiGW Maciej Chorowski.

    Bezzwrotne dotacje będą przeznaczone dla samorządów, firm, spółdzielni, wspólnot mieszkaniowych oraz rolników indywidualnych.

    Stworzona zostanie także sieć. – Inwestycje w budowę linii energetycznych oraz stacji transformatorowych, które są niezbędne do budowy szybkich stacji ładowania pojazdów. Na ten cel dodatkowo przeznaczymy 1 mld złotych –  podkreślił przedstawiciel NFOŚiGW.

    Rozwój sieci dystrybucyjnej będzie realizowany poprzez program priorytetowy pod nazwą „Rozwój infrastruktury elektroenergetycznej na potrzeby rozwoju stacji ładowania pojazdów elektrycznych”. Ten jest skierowany do operatorów systemów dystrybucyjnyvh (OSD). Pieniądze będą przeznaczone na budowę, rozbudowę i modernizację około 4 tys. km linii elektroenergetycznych (napowietrznych i podziemnych) oraz stworzenie około 800 stacji transformatorowo-rozdzielczych. Program będzie finansowany z Funduszu Modernizacyjnego. Pisaliśmy o tych planach w naszym artykule „NFOŚiGW przeznaczy 1 mld zł na rozbudowę sieci dystrybucyjnej pod stacje ładowania pojazdów elektrycznych

    Celem całego programu jest przede wszystkim  rozwój elektromobilności. – W Polsce obecnie zarejestrowanych jest ponad 32 tysiące samochodów osobowych z napędem elektrycznym, niemal 1500 elektrycznych pojazdów dostawczych i ciężarowych, około 12 tysięcy elektrycznych motorowerów i motocykli oraz ponad 600 autobusów zasilanych prądem z baterii
    wyliczała minister klimatu i środowiska Anna Moskwa.

    Szefowa resortu pokreśliła jednak, że liczby pojazdów elektrycznych będą szybko wzrastać. Jako czynnik decydujący wymieniła rozwój programu „Mój elektryk”, wspierający zakup i leasing pojazdów zeroemisyjnych. – Dlatego ministerstwo dostrzega potrzebę równoległej rozbudowy infrastruktury ładowania, czego wyrazem jest nowy program wsparcia ogłoszony przez Narodowy Fundusz. Ekologicznym i społecznym efektem tego projektu będzie poprawa stanu powietrza w całym kraju, a co za tym idzie – jakości życia Polaków – podkreśliła minister Moskwa. [zachęcamy do naszego artykułu „BOŚ rozpoczął podpisywanie umów leasingowych z firmami w ramach programu „Mój Elektryk

    W tym momencie w Polsce jest ok. 1,7 tys. stacji ładowania pojazdów elektrycznych, spośród których ok. 30 proc. stanowią punkty ładowania prądem stałym, a reszta prądem przemiennym o mocy mniejszej lub równej 22 kW.

     

    #nfośigw #elektromobilność #infrastruktura #ładowanie #stacje_ładowania

    Źródło: gov.pl

    Fot.: gov.pl

     

    Kategorie
    Magazyny energii

    Przepisy wspierające rozwój magazynów energii

    Rozporządzenie Ministra Klimatu i Środowiska zostało ogłoszone w Dzienniku Ustaw RP 5. listopada br.

    Akt wszedł w życie dwa tygodnie później.

    Szefowa resortu Anna Moskwa pokreśliła, że „nowelizacja ustawy – Prawo energetyczne przewiduje m.in. całkowite wyłączenie z obowiązku posiadania taryfy magazynowania energii elektrycznej, zwalnia z połowy opłaty za przyłączenie magazynu do sieci, uwzględnia magazynowanie energii w systemach: wsparcia OZE, wysokosprawnej kogeneracji i efektywności energetycznej”. Nowe przepisy zwolnią z opłat: przejściowej, mocowej oraz kogeneracyjnej.

    Ustawa licznikowa wprowadziła obowiązek elektronicznej rejestracji magazynów energii pow. 50 kW. Takie rozwiązanie ma pomóc w śledzeniu rozwoju technologii magazynowania w Polsce. Wcześniej magazyny traktowane były jako jednostki wytwórcze i nie podlegały obowiązkowi wpisu do rejestru.

    – Jest to ważny element rozwoju systemu elektroenergetycznego, opartego o zrównoważony rozwój energii ze źródeł odnawialnych. Rejestr magazynów energii elektrycznej będzie publiczny i prowadzony przez operatorów systemu elektroenergetycznego, na obszarze których jest położony magazyn – podsumowała minister Anna Moskwa.

     

    #ministerstwo_klimatu_i_środowsika #anna_moskwa #magazyny_energii #spis #rejestr #rozporzadzenie #ustawa

    Źródło: gov.pl

    Fot.: pixabay.com

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Niewielki spadek cen ogniw i paneli fotowoltaicznych w Chinach!

    W porównaniu do cen z dni 15-19 listopada w ostatnim tygodniu zmiany cen kształtowały się następująco:

    Typ ogniwaSpadek ceny w %Aktualna cena w w Renmibi za sztukęCena w USD
    M10 (182 mm)4,95,380,842
    M10 (175 mm)5,646,360,995
    G12 (210 mm)0,08,931,398

    Podobne spadki zaobserwowano w przypadku gotowych już paneli fotowoltaicznych:

    Rodzaj paneliSpadek ceny w %Cena w Renminbi za WCena w USD
    M10 PERC mono0,91,140,18
    M6 PERC mono1,91,080,17

    Przypominamy, że są to ceny hurtowe producenta na rynku chińskim – towar, który dociera do Europy obciążony jest szeregiem dodatkowych opłat – kosztami transportu, magazynowania, podatków itd. Wartym odnotowania jest jednak fakt, że ceny powoli spadają.

    Są one oczywiście trzykrotnie wyższe, aniżeli w styczniu 2020 roku, jednakże można powoli zauważać „światełko w tunelu”.

    Po pierwsze – średnia cena polikrzemu zaczyna się utrzymywać na stabilnym poziomie i nie rośnie (obecnie w Chinach jest to 269 Renminbi za kg, czyli 42,1 USD).

    Po drugie, okazało się, że fabryki polikrzemu, ogniw i paneli są w Chinach zapełnione – stąd ceny zapewne jeszcze będą spadać.

    Po trzecie wreszcie – chińscy producenci polikrzemu zapowiedzieli wzrost produkcji tego strategicznego dla fotowoltaiki surowca, np. Daqo zapowiedział nowe moce produkcyjne o łącznej wysokości 35 tys. ton.

     

    #fotowoltaika #OZE

    Źródło: media chińskie

    Foto: Pixabay

    Kategorie
    OZE

    Ursynów – dzielnica cementu, cegieł, czy zieleni? Wywiad z Radnym Ursynowa p. Mateuszem Rojewskim

     

    Panie Radny, Ursynów przeciętnemu Polakowi kojarzy się z blokowiskiem, „pustynią” bez zieleni i drzew. Jakiś wpływ na to miał bez wątpienia serial Stanisława Barei „Alternatywy 4”, w którym przy tytułowym bloku rosło jedno drzewo, które zresztą ścięto, a choinki zostały przywiezione tylko po to, aby uświetnić uroczystość, a „za tydzień żadne drzewko nie będzie tu potrzebne” – jak powiedział Stanisław Anioł, Gospodarz Bloku. Jak jest w rzeczywistości?

    Tak było kiedyś, jednak od tamtej pory dużo się zmieniło. Ursynów z sypialni na naszych oczach przeistoczył się w zieloną, bezpieczną i nowoczesną dzielnicę, w której asfalt ustąpił miejsca zieleni, a na parterach nowych budynków ulokowały się punkty usługowe i gastronomiczne.

    W kwestii zieleni – dzielnica realizuje m. in. projekt pt. „Zielona Oś Ursynowa”. W mojej opinii samorząd powinien kłaść na zieleń jeszcze większy nacisk, w postaci choćby kolejnych rearanżacji wspólnej przestrzeni publicznej czy inwestycji w większą ilość nowych nasadzeń drzew i krzewów. Sytuacja nie jest jednak zła, a dodatkowo rozwój zieleni na Ursynowie wspomagany jest znacząco przez projekty oddolne, zgłaszane przez mieszkańców i finansowane w ramach tak zwanego budżetu obywatelskiego.

     

    W mediach można było przeczytać, że władze dzielnicy mają różne plany dotyczące wsparcia projektów związanych z odnawialnymi źródłami energii. Mówi się o fotowoltaice na dachu Urzędu Dzielnicy, o turbinach wiatrowych itd. Czy mógłby Pan przybliżyć naszym czytelnikom o jakie projekty chodzi? Jakie i kiedy będą realizowane?

    Co prawda z półrocznym poślizgiem, ale finalnie na dachu ursynowskiego ratusza pojawiły się w maju tego roku dwie turbiny wiatrowe. Mają one produkować prąd dla urzędu, na którym zostały zamontowane. To sympatyczny krok, jednak musimy zdawać sobie sprawę, że turbiny te nie zastąpią prądu z sieci energetycznej, gdyż tego prądu są w stanie wytworzyć po prostu znacząco zbyt mało. Ich montaż oceniam jednak jako ciekawy ruch w dobrą stronę. Farma słoneczna na dachu ratusza jest w planach, ale czy i kiedy dojdzie do realizacji tej inwestycji – trudno powiedzieć.

    Z cenną inicjatywą wyszedł natomiast jakiś czas temu jeden z radnych opozycji, który przedstawił propozycję montażu paneli fotowoltaicznych na dachu jednego z parkingów tzw. „Parkuj i Jedź”, zlokalizowanych na terenie dzielnicy. Urzędnicy obiecali przeanalizować możliwość realizacji tego pomysłu, jednak jak do tej pory konkretów brak. Mam nadzieję, że fakt, iż pomysł zgłosił radny opozycji, a nie koalicji rządzącej dzielnicą, nie spowoduje odstawienia cennej inicjatywy na boczny tor.

     

    Kilka lat temu utworzono Społeczną Radę Konsultacyjną ds. Nowoczesnej Energetyki przy burmistrzu Dzielnicy Ursynów? Czy ta Rada funkcjonuje? Jakie są jej kompetencje, dotychczasowe sukcesy, efekty pracy?

    Wspomniana przez Pana Redaktora Rada została utworzona jeszcze za czasów poprzedniego burmistrza Ursynowa, tj. Pana Piotra Guziała. Obecnie Rada praktycznie nie funkcjonuje, jednakowoż z moich informacji wynika, że obecny Burmistrz Ursynowa – Pan Robert Kempa, odbył kilka spotkań z jej przedstawicielem – między innymi w sprawie wspomnianych już wcześniej turbin wiatrowych, posadowionych na dachu urzędu dzielnicy. Być może ideą wartą rozważenia jest wznowienie prac tego organu. W mojej ocenie przy obecnych trendach ogólnoeuropejskich, a dotyczących właśnie nowoczesnej energetyki, taki organ na Ursynowie mógłby się przydać.

     

    Ogłaszając powstanie rady społecznej władze dzielnicy ogłosiły, że w Ursynów chce być przykładem dla całej Warszawy w realizacji projektów OZE, polityki proekologicznej. Czy zostało to zrealizowane i w jakim stopniu? Jeśli nie, to co wg Pana należałoby zrobić, aby Warszawa była „zieloną stolicą”, przyjazną OZE?

    Dzielnica na pewno próbuje, jednak moim zdaniem te wysiłki są na ten moment niewystarczające. Z jednej strony warto odnotować takie inicjatywy jak inwestycja w fotowoltaikę w szkołach podstawowych przy ul. Lokajskiego oraz przy ul. Mandarynki, jednak z drugiej strony trzeba powiedzieć, że jak na dzielnicę, która chce stać się przykładem dla całej stolicy, jest to jednak zdecydowanie za mało.

     

    Jest Pan przedstawicielem opozycji wobec w Radzie Dzielnicy. Co Pana zdaniem należałoby zrobić, czego nie czynią władze dzielnicy, aby Ursynów stał się „zieloną dzielnicą”? Czy i jakie projekty zaproponowaliście Radzie jako przedstawiciele opozycji?

    Zaproponuję konkrety: szybsze procedowanie pomysłu radnego Macieja Antosiuka, który zgłosił wspomnianą inicjatywę budowy fotowoltaiki na dachu parkingu „Parkuj i Jedź”, opracowanie dokładnych potencjalnych lokalizacji dla nowych inwestycji w zieloną energię oraz szeroko zakrojona akcja informacyjna dla mieszkańców dotycząca tego, czy i jak mogą skorzystać z dofinansowań na OZE. Niestety na ten moment – nie mogę się tutaj powstrzymać od drobnej złośliwości – jednym z negatywnych symboli zielonej energii na Ursynowie są wiecznie psujące się ławki solarne. Co ciekawe, były one pomysłem jednego z radnych koalicji rządzącej dzielnicą, któremu bliskie są sprawy ogrodnictwa – a więc również w pewnym sensie zielonego ładu. Jednak tutaj efekt synergii nie nastąpił.

    Dziękuję za rozmowę.

    Rozmawiał: Marek Reszuta

    #fotowoltaika #OZE #Ursynów

    Foto: https://ursynow.um.warszawa.pl

     

     

    Kategorie
    OZE

    Zielona Rewolucja w Niemczech – programu rządu koalicyjnego w zakresie OZE

     

    Trzy partie zgadzając się na przyjęte rozwiązania zdecydowały się na istną zieloną rewolucję w Niemczech. Otóż celem, który ustaliły partie koalicyjne, jest zwiększenie odnawialnych źródeł energii w miksie energetycznym Niemiec do 80% do roku 2030!

    Oznacza to konieczność bardzo energicznych działań na rzecz promocji oraz finansowania fotowoltaiki oraz energetyki wiatrowej. Łącznie moce fotowoltaiki i energii wiatrowej mają wzrosnąć z aktualnych 110 GW do 320-350 GW. Sama moc zainstalowana fotowoltaiczna ma wzrosnąć w niespełna 9 lat z 60 do 200 GW. Ma do tego dojść dzięki zmianom przepisów, dostosowania stawek taryfowych, redukcji barier biurokratycznych i zbędnych przepisów przedłużających okres wydawania zezwoleń na budowę OZE.

    Między innymi planuje się zniesienie obowiązku składania ofert na inwestycje w instalacje OZE o mocy do 50 MW, zniesienie przetargów dla wspólnot i spółdzielni energetycznych na dużych powierzchniach dachowych itd.

    Umowa koalicyjna przewiduje wymóg instalacji fotowoltaiki dla wszystkich dachów komercyjnych – dotyczy to wszystkich nowych powierzchni dachowych, jak również te poddawane renowacji i przebudowie.

    Umowa szczegółowo omawia wsparcie dla agrofotowoltaiki, której potencjał obliczany jest w Niemczech na… 1700 GW! Aktualnie na przeszkodzie rozwojowi dopłat do agrofotowoltaiki stoją przepisy Unii Europejskiej, jednakże nowy rząd koalicyjny zapowiedział audyt przepisów federalnych celem ustalenia możliwości działań już na poziomie krajowym. Podobnie jest z Floating PV, czyli z farmami usytuowanymi na zbiornikach wodnych. Te i inne innowacyjne zastosowania fotowoltaiki będą wspierane na poziomie federalnym.

    Nowy rząd planuje zmniejszyć podatki w energetyce, w tym również odciążyć konsumentów pokrywając z funduszy federalnych EEG-Umlage, czyli opłatę na OZE płaconą od kilowatogodziny przez konsumentów prądu. Pozwoli to między innymi zmniejszyć koszty płacone za energię elektryczną przez przeciętnego odbiorcę energii elektrycznej.

    Planowany wzrost OZE zakłada przy tym rezygnację z węgla do 2030 roku – plany rządu Kanclerz Merkel zakładały okres o 8 lat dłuższy i rezygnację z tego paliwa do 2038 roku. Celem głównym jest osiągnięcie przez Niemcy neutralności klimatycznej w 2045 rok. Warto dodać, że zgodnie z umową, gaz ziemny będzie paliwem „koniecznym i przejściowym” od paliwa „tradycyjnego” do OZE.

    Analitycy zauważają, że zaprezentowane propozycje są bardzo ambitne. O tym w jakim kierunku pójdą rzeczywiste zmiany, zadecydują propozycje zmian legislacyjnych.

     

    #fotowoltaika #OZE #CO2

    Źródło: media niemieckie

    Foto: Pixabay

    Kategorie
    OZE

    Azerbejdżan, potentat ropy i gazu, rozpoczął ogromne inwestycje w OZE w Górskim Karabachu

     

    Praktycznie natychmiast po zwycięstwie Azerbejdżan rozpoczął szeroko zakrojone inwestycje infrastrukturalne na terytoriach Górskiego Karabachu – budowę dróg, autostrad, lotnisk, szybkiej kolei, wodociągów i kanalizacji, jak również infrastruktury OZE. W 2021 roku budżet przeznaczony na realizację tych inwestycji wynosi 2,2 miliarda manatów, czyli ok. 1,3 miliarda dolarów.

    Niezależnie od potrzeb budowy tejże infrastruktury, władze w Baku chcą pokazać światu, jak zaniedbany cywilizacyjnie był, rządzony przez Ormian, region Górskiego Karabachu. Owszem, wiele zapewne można było zrobić w zakresie rozwoju infrastruktury przez ostatnie 30 lat. Pamiętajmy jednak, że na tym terytorium właśnie przez te 3 dekady, toczył się nieustanny konflikt, do wymiany ognia dochodziło niemal codziennie. Każde działania Ormian w zakresie rozwoju infrastruktury, były przez Azerbejdżan głośno krytykowane, jako niezgodne z prawem międzynarodowym. A zgodnie z prawem międzynarodowym terytorium Górskiego Karabachu należy do Azerbejdżanu, zaś Ormianie na tym terytorium byli, zgodnie z rezolucjami ONZ, okupantami. Nie chcę teraz wchodzić w ten złożony politycznie temat, zainteresowanych odsyłam do innych, ogólnodostępnych źródeł.

    Karabach w języku tureckim/perskim oznacza „czarny ogród”. Jest to kraina górzysta, porośnięta lasami, w wielu miejscach dzika i nietknięta współczesną cywilizacją. Władze Azerbejdżanu doskonale zdają sobie sprawę, że zgoda na pełną industrializację Karabachu doprowadzi de facto do jego zniszczenia. A na to nie zgodzi się nikt, w tym też sami Azerbejdżanie. Górski Karabach, to marzenie Azerbejdżan o ekologicznym, czystym, zielonym, zalesionym sercu Azerbejdżanu.

    Stąd też Prezydent Azerbejdżanu Ilham Aliyev zaproponował realizację programu „Karabach i Wschodni Zangezur strefą zielonej energii”. Zdaniem prezydenckich ekspertów, potwierdzony potencjał tych terytoriów to co najmniej 7,2 GW z energii słonecznej i 2 GW z wiatrowej.

    W czerwcu br. Ministerstwo Energetyki Azerbejdżanu oraz British Petroleum podpisały umowę o współpracy w zakresie analizy i realizacji projektu budowy elektrowni słonecznej o mocy 240 MW w rejonie miast Zangilan/Cəbrayıl (region Wschodni Zangezur; do 2020 miasta nosiły ormiańskie nazwy odpowiednia Kowsakan i Dżyrakan). Natomiast zdaniem ekspertów azerbejdżańskich, najodpowiedniejsze miejsce dla budowy elektrowni wiatrowych są rejony Laczyński i Kelbadżarski.

    W Azerbejdżanie rozważana jest ponadto budowa w Górskim Karabachu sieci niedużych elektrowni wodnych – ponad 25% zasobów wodnych Azerbejdżanu „spływa” do tego kraju właśnie z Karabachu. Pierwsze prace już rozpoczęto – w rejonie laczyńskim rozpoczęto budowę na rzece Hakari elektrowni o mocy 8 MW.

    Azerbejdżan już obecnie aktywnie współpracuje z firmami „ACWA Power” z Arabii Saudyjskiej (budowa elektrowni wiatrowej o mocy 240 MW w regionie Xizi) oraz „Masdar” ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich (budowa elektrowni słonecznej o mocy 230 MW w okolicach Alat). Kompanie te będą brały również udział w inwestycjach OZE w Górskim Karabachu. Prowadzone są rozmowy z innymi inwestorami. Bez wątpienia na inwestycje te Azerbejdżan wyda miliardy dolarów.

     

    Azerbejdżan jest jednym z nielicznych państw świata całkowicie niezależnym energetycznie – posiada bogate zasoby ropy naftowej, gazu, energii elektrycznej opartej na paliwach kopalnych. Niezależnie od tego, aktywnie rozwija odnawialne źródła energii. Zgodnie z poleceniem Prezydenta I. Alijewa, do 2030 roku udział OZE w miksie energetycznym państwa ma się zwiększyć z obecnych 17% do 30%.

     

     

    #fotowoltaika #OZE #energetyka_wiatrowa #energetyka_wodna

    Źródło: media Azerbejdżanu

    Foto: gov.az

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Rynek fotowoltaiki w Polsce będzie rósł – nowa prognoza Instytutu Energetyki Odnawialnej

     

    Na naszym portalu szczegółowo opisujemy dynamiczny rozwój fotowoltaiki w Polsce. Przypomnijmy – tylko we wrześniu br. w Polsce zainstalowano ponad 36,8 tysiąca nowych instalacji fotowoltaicznych, a tym samym na koniec września ilość prosumentów PV w Polsce osiągnęła wielkość 705 227. Tylu prosumentów miało być, wg rządowych planów, dopiero w okolicach 2030 roku! Krajowa moc zainstalowana w tej branży przekroczyła na koniec trzeciego kwartału br. 6,3 GW! A to na pewno jeszcze nie koniec wzrostów w tym roku.

    Jak informują nas przedstawiciele branży, ilość instalacji stale rośnie. Bez wątpienia wpływ na ten rozwój w 2021 roku miało wiele czynników. Między innymi – rosnące ceny energii elektrycznej i zapowiedź bardzo wysokich podwyżek w przyszłym roku oraz funkcjonowanie programów dotacyjnych, przede wszystkim Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej takich jak Mój Prąd”, czy „Agroenergia”.

    Gwałtowny skok inwestycji w ostatnich tygodniach to znowu wynik zapowiedzi zmian w systemie rozliczeń – nowi prosumenci utraciliby korzyści wynikające z dotychczasowego systemu opustów, stąd przyspieszenie w podejmowaniu decyzji i realizacja inwestycji jak najszybciej, przed zmianami Ustawy o OZE.

    Obserwując dyskusje na forach internetowych bez wątpienia można odnieść wrażenie, że zmiany Ustawy to początek upadku branży fotowoltaicznej w Polsce

    Zdaniem ekspertów Instytutu Energetyki Odnawialnej nic bardziej błędnego!

    Owszem – rynek prosumencki jest nasycony, wzrosty w następnych latach już nie będą tak dynamiczne jak w ciągu ostatnich dwóch lat, zaś rok 2022 może przynieść z rynku prosumenckiego najwyżej wzrost o zaledwie połowę zainstalowanej mocy (w odniesieniu do roku 2021). Jednakże zdaniem IEO, mimo wyhamowania – cały rynek fotowoltaiki będzie się nadal rozwijał i w przyszłym roku może osiągnąć 9-10 GW, zaś w 2030 – nawet 27 GW!

    Zdaniem IEO w najbliższych latach zmieni się struktura  fotowoltaiki w Polsce – wzrastać będzie rola dużych farm fotowoltaicznych i to one będą odpowiadać za trend wzrostowy mocy zainstalowanej w Polsce. Wg analityków Instytutu Energetyki Odnawialnej, w latach 2023-2024 dojdzie do zrównania mocy zainstalowanej na farmach z mocami prosumenckimi. Ponadto wzrastać będzie znaczenie instalacji autoproducenckich (prosumentów biznesowych), który to segment w roku 2023 może osiągnąć nawet 10% udziału w całkowitej mocy. I ten sektor będzie w następnych latach dynamicznie rósł.

    Te dwa segmenty rynku – farmy fotowoltaiczne i instalacje autoproducenckie będą napędzać rozwój branży fotowoltaicznej w Polsce.

    Firmy z branży fotowoltaiki bez wątpienia czeka trudny czas – nie będzie to jednak czas likwidacji firm, a ich transformacji i przystosowywania się do nowych warunków.

     

    #fotowoltaika #OZE

    Źródło: Instytut Energetyki Odnawialnej

    Foto: Pixabay

    Kategorie
    OZE

    Minister Henryk Kowalczyk – już w grudniu propozycje z dziedziny OZE dla rolnictwa

     

    W trakcie spotkania z rolnikami w Pułtusku w ubiegłym tygodniu Minister zapowiedział, iż już aktualnie w jego resorcie pracuje specjalny zespół zadaniowy, który ma opracować program wsparcia OZE na wsi. Zespół ma przedstawić odpowiednie rozwiązania i propozycje dotyczące wspierania odnawialnych źródeł energii już w grudniu br.

    Program będzie zawierał rekomendacje i rozwiązania dotyczące szerokiego spektrum źródeł odnawialnych – fotowoltaiki, energetyki wodnej, energetyki wiatrowej, biogazowni, magazynowania energii, ale również takich zagadnień jak termoizolacja, wykorzystanie pomp ciepła itd.

    Minister Kowalczyk chce zaproponować szereg propozycji finansowych związanych z instalacją i wykorzystaniem przez rolników bezemisyjnych źródeł energii. Jak zauważył, „w różnych miejscach” jest dużo środków finansowych, które można skutecznie wykorzystać. Wg niego, na OZE w rolnictwie są pieniądze w Krajowym Planie Odbudowy, w II filarze Wspólnej Polityki Rolnej, ponadto należy rozważyć przeznaczenie na OZE części środków finansowych pochodzących z uprawnień do emisji CO2.

    Minister Kowalczyk opowiedział się za powoływaniem na wsi spółdzielni energetycznych z udziałem samorządów. Dodajmy, że takie rozwiązanie jest już możliwe na bazie obecnie obowiązującej Ustawy o odnawialnych źródłach energii. Niestety, dotychczas w Polsce powstała tylko jedna taka spółdzielnia – Spółdzielnia Nasza Energia na terytorium gmin Komarów-Osada, Łabunie, Sitno i Skierbieszów w powiecie zamojskim, którą powołano w 2014 roku.

     

    Przypominamy, że już obecnie można ubiegać się o dotację m.in. do fotowoltaiki, pomp ciepła, magazynów energii, biogazowni oraz energetyki wodnej w ramach programu „AGROENERGIA”. Informacje o tym programie znajdziecie Państwo na naszej stronie w dziale „Dotacje

    #fotowoltaika, #OZE #pompy_ciepła #magazyny_energii

    Źródło: PAP

    Foto: gov.pl

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Lekkie balkonowe panele fotowoltaiczne – Hiszpanie potrafią, dlaczego nie Polacy?

     

    I właśnie w Hiszpanii młodzi wynalazcy ze start-up`u „Tornasol Energy” opracowali i zaczęli sprzedaż zestawów fotowoltaicznych dedykowanych do montażu na balkonach, tarasach, niedużych domkach letniskowych itd.

    Wynalazcy wyszli z założenia, że każdy obecnie potrzebuje energii elektrycznej, nie każdy ma jednak możliwość stać się indywidualnym producentem energii ze słońca – podobnie jest i u nas, gdzie nie zawsze można, z uwagi na uwarunkowania lokalowe, włączyć się w system produkcji elektryczności.

    Młodzi wynalazcy postanowili wykorzystać balkony. Moduły musiały spełniać szereg warunków – przede wszystkim wagę, wielkość, ale też wygląd – estetyka w przypadku paneli na balkon jest jednym z koniecznych kryteriów Okazało się, że oferowane na rynku europejskim ogniwa fotowoltaiczne są zbyt masywne i ciężkie, aby móc je stosować do zastosowań na balkonach.

    Po wielu poszukiwaniach udało im się zbudować dwa rodzaje zestawów „balkonowych” – jedno i dwumodułowe. Te pierwsze o mocy 300 W, drugie – 600 W. Cały zestaw składa się z modułu, mikroinwertera i kabla, który podłączany jest do systemu elektrycznego mieszkania. A dokładniej – włączany wtyczką do dowolnego gniazdka mieszkania. I już można wytwarzać i wykorzystywać prąd.

    Jako podstawę zestawu młodzi wynalazcy zastosowali monokrystaliczne moduły amerykańskiej firmy SunPower (1710×1029×5,6 mm; waga – 6 kg), zaś mikroinwerter firmy chińskiej Envertech. Do zestawów dołączona jest konstrukcja do montażu paneli na balustradzie balkonowej. W niedalekiej przyszłości do zestawów będzie można dokupić również system akumulatorów.

    Miejmy nadzieję, że polscy inżynierowie i wynalazcy włączą się w ten trend opracowywania modułów fotowoltaicznych do różnych zastosowań, a nie tylko do klasycznego zastosowania – paneli na dachy.

     

    #fotowoltaika #OZE

    Źródło: https://www.tornasol.energy/

    Foto: Tornasol Energy | Combate el cambio climático y ahorra desde tu balcón

     

    Kategorie
    Elektromobilność

    Cztery miasta otrzymają prawie 40 mln zł z programu Zielony Transport Publiczny

     

    Mowa o niskopodłogowych elektrykach z możliwością przewozu ponad 70 osób.  „Pojazdy będzie można zasilać prądem w systemie plug-in (ładowanie wolne), oraz pantografowo (ładowanie szybkie). Ich magazyny energii, pozwolą na pokonanie co najmniej 100 km na jednym ładowaniu. Realizacja projektów wprowadzenia elektrobusów do publicznego transportu miejskiego poprawi lokalnie jakość powietrza oraz istotnie zmniejszy poziom hałasu ulicznego” – czytamy informacji NFOŚiGW.

    W Piotrkowie dotacja wyniesie dokładnie 13 mln zł, a pełny koszt inwestycji to 25,7 mln zł. Miasto kupi siedem autobusów elektrycznych i stworzy infrastrukturę opartą na 11 stacjach ładowania. W ramach budżetu zostaną zorganizowane także szkolenia dla personelu.

    Radomsko dostanie 8,1 mln ze środków programu Zielony Transport Publiczny. Całość inwestycji, w którą wchodzi zakup czterech autobusów elektrycznych i budowa dwóch podwójnych stacji ładowania wyposażonych w panele fotowoltaiczne, wyniesie 13,1 mln zł.

    Z kolei Stalowa Wola otrzyma 10,6 mln zł dotacji na realizację projektu, opiewającego na 16,3 mln zł. Gmina zaplanowała zakup pięciu autobusów elektrycznych oraz wyposażenie diagnostyczne.

    Ostatnią miejscowością, która skorzysta na pierwszej edycji programu będzie Zakopane. Dotacja wyniesie 7,2 mln zł, a koszt całej inwestycji 10,6 mln zł. Za te pieniądze mają zostać zakupione trzy autobusy elektryczne oraz pięć stacji ładowania.

    NFOŚiGW podał, że wyżej wymienione inwestycje pomogą zwalczać smog i poprawią jakość powietrza. Z wyliczeń wynika, że emisja dwutlenku węgla do atmosfery zostanie ograniczona do 872,7 ton rocznie.

    „Wspomniane umowy dotyczą realizacji wymiany floty w ramach pierwszego naboru w programie. Warto przypomnieć, że do 20 grudnia b.r. NFOŚiGW prowadzi drugi, konkursowy nabór, w którym samorządy mogą się starać o dofinansowanie do zakupu autobusów elektrycznych i wodorowych”– informuje Fundusz.

    #zielony_transport_publiczny #autobusy_elektryczne #nfośigw #zakopane #radomsko #stalowa_wola #piotrków_trybunalski

    Źródło: NFOŚiGW

    Fot.: Wikipedia Commons

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Nie tylko biogaz i biometan – w grudniu podpisane zostanie porozumienie sektorowe dla branży fotowoltaicznej!

    Okazuje się, że Ministerstwo Klimatu i Środowiska przygotowało podpisanie podobnego porozumienia dla przemysłu fotowoltaicznego już na grudzień tego roku!

    Zawarcie porozumienia wynika z podpisania 11 września 2020 roku przez Pełnomocnika Rządu ds. Odnawialnych Źródeł Energii p. Ireneusz Zyska oraz polskie organizacje oraz przedsiębiorstwa z branży fotowoltaicznej „Listu intencyjnego o ustanowieniu partnerstwa na rzecz rozwoju przemysłu PV i zawarcia porozumienia sektorowego”.

     

    Sygnatariuszami porozumienia ze strony branży fotowoltaicznej byli: Konfederacja Lewiatan; EC BREC Instytut Energetyki Odnawialnej sp. z o.o.; firmy Bruk-Bet sp. z o.o., HANPLAST sp. z o.o., JBG-2 Sp. z o.o., ML System S.A. działające w ramach Panelu Producentów Urządzeń Fotowoltaicznych „Przemysłowy Panel PV”; Polskie Stowarzyszenie Fotowoltaiki; Polskie Stowarzyszenie Energetyki Słonecznej; Krajowa Izba Klastrów Energii; Polska Izba Gospodarcza Energetyki Odnawialnej i Rozproszonej; Stowarzyszenie Energii Odnawialnej; Polska Izba Gospodarcza Elektrotechniki oraz Stowarzyszenie Branży Fotowoltaicznej – Polska PV.

     

    Celem porozumienia jest kooperacja i konsolidacja całej branży fotowoltaicznej, firm z całego łańcucha produkcji, dostaw, wyrobów i usług branży PV, nauki, instytucji obsługi i otocznia biznesu oraz administracji państwowej. Podobnie jak w przypadku porozumienia branży biogazu i biometanu – porozumienie branży PV ma za zadanie maksymalizację local content, czyli udziału polskich przedsiębiorców fotowoltaicznych w całym łańcuchu wartości.

     

    Z pełną treścią Listu intencyjnego można się zapoznać na stronie Ministerstwa Klimatu i Środowiska pod niniejszym adresem.

     

    Przypominamy, że podmioty zainteresowane przystąpieniem do porozumienia nadal mogą do niego dołączyć przesyłając na adres Ministerstwa Klimatu i Środowiska, do Pełnomocnika Rządu ds. Odnawialnych Źródeł Energii p. Ireneusza Zyska poniższą deklarację:

    W związku z podpisaniem w dniu 11 września 2020 roku Listu intencyjnego o ustanowieniu partnerstwa na rzecz rozwoju przemysłu PV i zawarcia porozumienia sektorowego (dalej: List) przez jego Sygnatariuszy i zgodnie z jego § 1 ust. 4, wyrażam chęć przystąpienia przez spółkę …… do wypełniania postanowień Listu w charakterze Partnera współpracującego, akceptując jego postanowienia i deklarując wolę współpracy z Sygnatariuszami, w  szczególności poprzez uczestnictwo w wypracowywaniu i realizacji „Porozumienia o współpracy na rzecz rozwoju polskiego przemysłu fotowoltaicznego”.

     

    #fotowoltaika #OZE

    Źródło: MKiŚ

    Foto: MKiŚ

    Kategorie
    Fotowoltaika

    PILNE! Senat odrzucił nowelizację proponowaną przez Sejmu. Nowe propozycje zmian dla fotowoltaiki: elektroprosumenci zamiast prosumentów

     

    Co możemy znaleźć w tym projekcie? Przede wszystkim projekt wprowadza nową definicję – elektroprosumenta. W bardzo dużym skrócie elektroprosument to prosument, który magazynuje wyprodukowaną przez siebie energię.

    Co bardzo istotne – aby być uznanym za energoprosumenta (dowolnej kategorii, o czym niżej), produkcja przez niego energii elektrycznej nie może być głównym przedmiotem jego działalności gospodarczej  („pod warunkiem że w przypadku odbiorcy końcowego niebędącego odbiorcą energii elektrycznej w gospodarstwie domowym, nie stanowi to przedmiotu przeważającej działalności gospodarczej”)

     

    Projekt zakłada funkcjonowanie 3-ech rodzajów energoprosumentów:

    • energoprosument – „odbiorca wytwarzający energię elektryczną wyłącznie z odnawialnych źródeł energii na własne potrzeby w mikroinstalacji, mikroinstalacji wyposażonej w magazyn energii lub instalacji magazynującej energię i oddającą energię w dowolnym momencie”
    • energoprosument zbiorowy – „odbiorca wytwarzający energię elektryczną wyłącznie z odnawialnych źródeł energii na własne potrzeby w mikroinstalacji lub małej instalacji przyłączonych do jednej sieci dystrybucyjnej za pośrednictwem wewnętrznej instalacji elektrycznej budynku wielolokalowego lub grupy takich budynków”
    • elektroprosument wirtualny – „odbiorca wytwarzający energię elektryczną wyłącznie z odnawialnych źródeł energii na własne potrzeby, bez względu na lokalizację, w instalacji odnawialnego źródła energii przyłączonej do jednej lub wielu sieci dystrybucyjnych w innym miejscu aniżeli miejsce lub miejsca dostarczania energii elektrycznej do tego odbiorcy, która jednocześnie nie jest przyłączona do sieci dystrybucyjnej za pośrednictwem wewnętrznej instalacji elektrycznej budynku wielolokalowego”

     

    Zgodnie z propozycjami, energoprosument dokonywałby rozliczenia energii elektrycznej wprowadzonej do sieci wobec ilości energii pobrane z tej sieci w stosunku ilościowym lub w rozliczeniu pieniężnym na podstawie umowy pomiędzy elektroprosumentem a sprzedawcą. Jeśli nie będzie takiego uzgodnienia, wówczas stosowane miałoby być rozliczenie energii wprowadzonej do sieci w stosunku 1:1.

    Stawki opłat za usługi dystrybucji dla elektroprosumentów lub elektroprosumentów zbiorowych, jeśli instalacja wytwórcza wyposażona będzie w magazyn energii (przy założeniach, że jest to energia na potrzeby własne i nie związane z wykonywaną działalnością gospodarczą) byłyby obniżone o 30% w stosunku do wysokości stawek opłat wynikających z zatwierdzonej przez Prezesa URE taryfy operatora systemu dystrybucyjnego elektroenergetycznego

     

    Najważniejsze z punktu widzenia nowych (energo)prosumentów  – energoprosument (w tym zbiorowy), który wprowadziłby energię elektryczną ze swojej instalacji do połowy 2022 roku, będzie mógł korzystać z dotychczasowego systemu rozlicznia przez okres 15 lat od dnia pierwszego wprowadzenia energii elektrycznej do systemu elektroenergetycznego. Projektodawcy dają też możliwość przejścia na nowy sposób rozliczania – energoprosument (i zbiorowy) będą mogli złożyć pisemne oświadczenie do sprzedawcy o przejściu na nowe zasady rozliczeń nie później niż na 21 dni przed początkiem kolejnego kwartału.

    Nowelizacja ustawy miałaby wejść w życie w drugiej połowie 2022 roku.

     

    Czekamy teraz na krok Sejmu! Aby przyjąć odrzucony przez Senat projekt, w Sejmie musi za nim głosować większość bezwzględna. Przy konsolidacji opozycji, może to być trudne.

     

    #fotowoltaika #OZE

    Źródło: strony i media sejmowe oraz senackie

    Foto: własne

    Kategorie
    Czyste Powietrze

    Rekordowy wynik województwa śląskiego – nowy ranking programu „Czyste Powietrze”

     

    Bezapelacyjnym zwycięzcą rankingu w trzecim kwartale 2021 roku jest województwo śląskie. W pierwszej setce najlepszych gmin z całej Polski, aż 52 gminy pochodziły z tego województwa, zaś w pierwszej 200-ce 72 gminy. Biorąc pod uwagę, że w całym województwie jest 167 gmin, daje to 43% gmin co jest bardzo dobrym wskaźnikiem składanych wniosków na tle całej Polski.

     

    Zwycięzcą rankingu jest śląska gmina Godów, w której złożono 262 wnioski na 3721 budynków jednorodzinnych (zgodnie z regulaminem – „o pozycji gminy w rankingu decyduje wskaźnik, którego wartość wyznacza liczba wniosków złożonych z terenu danej gminy na 1000 budynków jednorodzinnych”).

    Należy przy tym podkreślić, że powiat Wodzisławski, w skład którego wchodzi gmina Godów, jest jednym z liderów rankingu „na szczeblu powiatowym” – na 9 gmin wchodzących w skład tego powiatu tylko jedna gmina (Marklowice – pozycja 167; 23 złożone wnioski) była poza pierwszą setką – pozostałych 8 gmin było wśród pierwszych 32 gmin całego rankingu!

    Wśród miast ponownie wygrał Rybnik –  złożono 726 wniosków. Dodać należy przy tym, że sam powiat Rybnicki, czyli gminy wokół miasta Rybnik,  również należy uznać za jednego z liderów rankingu – z 5-ciu gmin tego powiatu, wszystkie zmieściły się w pierwszej 30-tce, zaś 3 z nich były w pierwszej czwórce (!) – Czerwionka-Leszczyny (2), Jejkowice (3) i Lyski (4).

     

     

    Warto zauważyć, że od 1 stycznia 2022 roku w województwie śląskim zacznie obowiązywać całkowity zakaz użytkowania kotłów na paliwa stałe starsze niż 10 lat. To samo dotyczy województwa podkarpackiego, jednakże wymiana kotłów tam idzie bardzo wolno.

    Najmniejsze zainteresowanie udziałem w programie dotacyjnym „Czyste powietrze” jest w gminach województw: opolskim, łódzkim, lubuskim i właśnie podkarpackim. Tradycyjnie na ostatnim miejscu rankingu – zero złożonych wniosków – jest gmina Hel.

     

    Cały ranking dostępny jest na stronie Polskiego Alarmu Smogowego pod adresem polskialarmsmogowy.pl/ranking 

    Warto tam zajrzeć – są bardzo ciekawe informacje!. Na przykład okazuje się, że Warszawa znajduje się w rankingu prawie na „szarym końcu” – na 2386 miejscu w rankingu, ze 111 złożonymi wnioskami. Tylko 111 wnioskami!
    Przypominamy, że pisaliśmy o Warszawie w tym kontekście w artykule „Warszawiacy niechętnie rezygnują z „kopciuchów” – do likwidacji zostało aż 14 659 kotłów!” co też na naszym portalu komentował w wywiadzie dla nas rzecznik Polskiego Alarmu Smogowego Pan Piotr Siergiej.

    Zapraszamy do lektury

     

    #Czyste_Powietrze #OZE #Polski_Alarm_Smogowy @NFOŚiGW

    Źródło: PSA, NFOŚiGW

    Grafiki i Foto: Polski Alarm Smogowy,  Pixabay

    Kategorie
    Pompy ciepła

    Globalna wielkość rynku pomp ciepła w 2028 roku może osiągnąć wartość… 84 miliardów dolarów!

     

    Według raportu, wielkość rynku pomp ciepła w 2020 roku wyniosła ponad 53,1 miliardów dolarów. Analitycy firmy zakładają, biorąc pod uwagę między innymi dynamikę wzrostu w latach 2018-2020, ale tez skutki pandemii, że w ciągu najbliższych 7 lat wielkość rynku wzrośnie do 84,3 miliardów dolarów.

    Największym rynkiem pomp ciepła w 2028 roku będzie rynek Azji i Pacyfiku – ponad 30 miliardów dolarów. Rynek Unii Europejskiej w 2020 roku wyniósł 12 miliardów dolarów i jego wzrost w ciągu najbliższych 7-dmiu lat będzie nie mniejszy niż 6% rocznie, wpisując się tym samym w globalną tendencję wzrostową.

    Analitycy zauważają, że w latach 2020-2021, z powodu pandemii, na całym świecie zanotowano pewne wyhamowanie tendencji wzrostowych. Niekorzystne skutki pandemii dla rynku pomp ciepła zanotowano w prawie wszystkich państwach świata. Obecnie jednak branża nabiera rozpędu, na co wpływają różne programy proklimatyczne realizowane między innymi w oparciu o porozumienia w ramach ONZ (COP26), Unii Europejskiej, jak również w związku programami dotacyjnymi poszczególnych państw. Na przykład w Polsce takim elementem wsparcia jest nowy rządowy program dofinansowania instalacji pomp ciepła „Moje ciepło”, z którego warto skorzystać.

    Jako czynniki wzrostu zainteresowania konsumentów pompami ciepła GMI podaje:

    • Rosnące zapotrzebowanie na systemy energooszczędne
    • Rosnące zapotrzebowanie na zrównoważona i czystą energię
    • Rosnący popyt na autonomiczne (własne) ogrzewanie pomieszczeń
    • Stosunkowo niskie koszty operacyjne, mniejsze koszty konserwacji systemów grzewczych
    • Wysokie bezpieczeństwo pomp ciepła
    • Szybka urbanizacja i komercjalizacja
    • Coraz bardziej pozytywny odbiór sektora energii odnawialnej na  świecie
    • Rosnąca świadomości konsumentów dotycząca emisji gazów szkodzących klimatowi – pompy ciepła są optymalnym narzędziem do redukcji CO2

     

    Odnosząc się do ostatniego z punktów analitycy podkreślają, że w wielu krajach wprowadzane są coraz bardziej rygorystyczne przepisy dotyczące norm materiałów i urządzeń, które powinny być zero lub niskoemisyjne i w stopniu minimalnym pozostawiać ślad węglowy. Proces ten będzie się w przyszłości tylko pogłębiał i rozciągał na wszystkie państwa świata.

    Bez wątpienia, Polska będzie podążać w tym kierunku, chociażby z uwagi na uwarunkowania związane z członkostwem w Unii Europejskiej. W Polsce również będą wprowadzane coraz bardziej rygorystyczne normy emisyjne, energochłonne i proklimatyczne.

    Pompy ciepła w sposób idealny wpisują się w ten trend.

     

    #pompy ciepła #OZE

    Źródło: GMI

    Foto: Pixabay

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Stowarzyszenie Branży Fotowoltaicznej POLSKA PV – obecna nowelizacja to likwidacja 72% miejsc pracy w branży fotowoltaiki!

     

    Eksperci stowarzyszenia przeanalizowali projekt nowelizacji ustawy o OZE  procedowany w polskim Sejmie w dniach 28-29 października 2021 r.

    Przypomnijmy –  w dniu 28 października do Laski Marszałkowskiej wpłynął projekt poselski oznaczony numerem sejmowym 1704. Podpisało się pod nim 24 posłów, głównie z koalicji rządzącej. Projekt ten był odpowiedzią na wycofanie przez poseł Jadwigę Emilewicz sygnowanego przez nią „konkurencyjnego” projektu poselskiego. Eksperci są zgodni, że druk sejmowy 1704 mimo, iż złożony został jako projekt poselski, zgodny jest całkowicie z oczekiwaniami Ministerstwa Klimatu i Środowiska co do kierunków zmian w Ustawie o OZE.

    W trakcie prac w Komisji do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych, projekt otrzymał wraz ze sprawozdaniem numer 1707 (jeszcze tego samego dnia – 28 października 2021), a następnie wyszedł z tej komisji pod obrady plenarne Sejmu jako druk pod numerem 1707-A. Po przyjęciu projektu przez Sejm, dokument trafił 29 października 2021 r. do dalszych prac w Senacie.

     

    Eksperci Stowarzyszenia Branży Fotowoltaicznej POLSKA PV w swojej analizie podkreślają, że proponowane w nowelizacji rozwiązania będą miały dużo szersze oddziaływanie, aniżeli tylko „nieopłacalność fotowoltaiki dla prosumentów”.

    Wg analizy, można mówić o 5-ciu obszarach, na które wpływ bezpośredni będą miały znowelizowane przepisy.

     

    Oddziaływanie na polską gospodarkę: zdaniem autorów, można się spodziewać, że zmiany w systemie wsparcia prosumentów i zmiany systemu rozliczeń skutkować będą likwidacją dużej części firm – ich zdaniem zlikwidowanych może zostać nawet 13,5 tysiąca firm z obecnie istniejących 21,6 tys. firm w branży fotowoltaiki. Stracić pracę może w ciągu 4-ech lat 86,6 tysięcy pracowników, czyli 72% z obecnych 120 tysięcy.
    Zdaniem autorów, największa likwidacja firm, a tym samym redukcja zatrudnienia może mieć miejsce w tych województwach, gdzie już notowane jest największe bezrobocie, co dodatkowo przysporzy tym województwom problemów socjalnych.

     

    Oddziaływanie na polski budżet: autorzy wyliczyli, że do budżetu Państwa może wpłynąć w roku 2022 z tytułu VAT, CIT oraz PIT nawet o 70% mniej podatków niż w roku 2021. Obecnie szacuje się, że wpływy z branży PV wynoszą 3,88 mld zł. Po wprowadzeniu zmian ustawowych, może dojść do gwałtownego zmniejszenia się ilości instalowanych systemów PV i wpływy osiągną wielkość zaledwie około 1,1 mld zł.

     

    Oddziaływanie na środowisko naturalne: eksperci zauważają, że wszystkie „elementy” rynku odnawialnych źródeł energii rozwijają się w ramach synergii – fotowoltaika wspiera rynek pomp ciepła i elektromobilności. Prosumenci decydując się na pompy ciepła poszukują możliwości darmowego zasilania ich energią elektryczną, czego bardzo dobrym źródłem jest fotowoltaika. „Uderzenie” w fotowoltaikę bezpośrednio wpłynie na rozwój rynku pomp ciepła,  jak również realizację rządowych programów rozwoju elektromobilności. A przypomnijmy, że wg nich do 2025 roku, po polskich drogach ma jeździć 1 milion samochodów elektrycznych.
    Autorzy zauważają ponadto, że fotowoltaika przyczynia się bezpośrednio do redukcji CO2 – wyprodukowanie przez panele słoneczne 1 MWh energii to 812 kg CO2 mniej! W ciągu roku instalacje fotowoltaiczne miały wpływ na redukcję ponad 2,9 mln ton dwutlenku węgla. Teraz to sie może drastycznie zmniejszyć!

     

    Oddziaływanie na polski system elektroenergetyczny – eksperci Stowarzyszenia Branży Fotowoltaicznej POLSKA PV podkreślają, że instalacje fotowoltaiczne mają bezpośredni stabilizujący wpływ na sieć elektroenergetyczną w Polsce.

     

    Oddziaływanie legislacyjne – prawnicy Stowarzyszenia wykazują, że zarówno tryb procedowania, jak i sam projekt nowelizacji narusza Regulamin Sejmu oraz procedury stanowienia prawa w RP, nowelizacja jest sprzeczna z Dyrektywą RED II i Dyrektywą Rynkową oraz może wymagać notyfikacji na podstawie przepisów Traktatu o Funkcjonowaniu UE.

    Zainteresowanych szczegółami raportu zapraszamy do jego pobrania ze na strony Stowarzyszenia.

     

     #fotowoltaika #OZE #Sejm

    Źródło: Stowarzyszenia Branży Fotowoltaicznej POLSKA PV

    Foto: Pixabay

    Kategorie
    OZE

    Ministerstwo Klimatu i Środowiska planuje aktywne wsparcie dla sektora biogazu i biometanu- porozumienie w tej sprawie podpisane

     

    Porozumienie zainicjowało Ministerstwo Klimatu i Środowiska w październiku 2020 r. „Listem intencyjnym o ustanowieniu partnerstwa na rzecz rozwoju sektora biogazu i biometanu oraz zawarcia porozumienia sektorowego”.

    Ze strony administracji państwowej sygnatariuszami porozumienia zostali: Minister Klimatu i Środowiska, Minister Funduszy i Polityki Regionalnej, Sekretarz stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Sekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska, Pełnomocnik Rządu ds. OZE, Sekretarz stanu w Ministerstwie Edukacji i Nauki, Pełnomocnik Rządu ds. reformy funkcjonowania instytutów badawczych. Po drugiej stronie w uroczystości uczestniczyli przedstawiciele firm, inwestorów, przedsiębiorstwa z łańcucha dostaw, organizacje wparcia i otoczenia biznesu, firmy ubezpieczeniowe i instytucje finansowe i inni.

    Warto od razu zaznaczyć, że porozumienie ma charakter otwartyzainteresowane podmioty mogą złożyć w Ministerstwie Klimatu i Środowiska wniosek o przystąpienie do porozumienia.

    Zdaniem inicjatorów, podpisane porozumienie ma pomóc „w maksymalizacji tzw. local content, udziału polskich przedsiębiorstw oraz technologii w łańcuchu dostaw na potrzeby budowy i eksploatacji krajowych biogazowni i biometanowni oraz rozwoju rynku i powszechnego zastosowania biogazu i biometanu w gospodarce.”

    Porozumienie będzie stanowić bazę dla współpracy i koordynacji działań całej branży biogazu i biometanu w celu powiększania jej potencjału technologicznego, finansowego, energetycznego i gospodarczego. Celem jest zbudowanie prężnego i efektywnego rynku biometanu i biogazu w Polsce.

    W trakcie ceremonii podpisania porozumienia Wiceminister klimatu i środowiska Ireneusz Zyska, podkreślił, że rozwój tej branży jest bardzo ważnym elementem „Polityki energetycznej Polski do 2040 roku”: „podpisane dziś porozumienie określa ambitne partnerstwo między rządem a szerokim gronem interesariuszy, których połączył jeden wspólny cel – wykorzystanie potencjału krajowego w budowaniu nowoczesnej, innowacyjnej i niskoemisyjnej gospodarki” – podkreślił.

    Wiceminister zaznaczył, że obecnie w Ministerstwie trwają prace nad nowelizacją „Ustawy o biokomponentach i biopaliwach ciekłych”, której celem jest opracowanie regulacji prawnych pozwalających stymulować i rozwijać efektywnie sektor biogazu i biometanu w Polsce.

    „Projektowane przepisy będą w sposób efektywny zachęcać inwestorów do podejmowania decyzji w zakresie budowy instalacji do wytwarzania i oczyszczania biogazu lub biogazu rolniczego, wytwarzania biometanu oraz rozbudowy lub przebudowy istniejących sieci gazowych pod kątem umożliwienia zatłaczania biometanu” – wyjaśnił wiceminister.

     

    #biogaz #OZE #biometan

    Źródło: gov.pl, PAP

    Foto: gov.pl

    Kategorie
    OZE

    Polska doceniona za rozwój infrastruktury OZE – nowy ranking RECAI 40 państw najbardziej atrakcyjnych dla OZE

     

    W tegorocznej, 58-ósmej edycji Rankingu, Polska utrzymała pozycję z poprzedniej edycji zajmując w głównej klasyfikacji 22 miejsce. Polska zajęła ponadto 12 miejsce (na 30 analizowanych krajów) w nowym rankingu korporacyjnym PPA (power purchase agreement – rynek obrotu prawami na dostawy energii elektrycznej), z prognozą na szybki awans w tej kategorii.

    Oba rankingi są wyznacznikiem dla korporacji międzynarodowych i mniejszych podmiotów gospodarczych chcących sprostać wymogom ESG – ekologicznym, społecznym i zarządczym – oraz rozwijać OZE. Zdaniem komentarzy – pozytywny proces w Polsce będzie w przyszłości tylko postępował.

    Wg werdyktu komisji, Polska jest gospodarczym liderem regionu, jednocześnie jest uznawana za największego emitenta CO2.

    Polska została jednak doceniona za:

    • inwestycje w energetykę morską wiatrową na Morzu Bałtyckim
    • eliminowanie barier prawnych
    • aktywne działania władz państwowych i samorządowych na przestrzeni kilkunastu ostatnich lat ukierunkowane na promocję i rozwój infrastruktury OZE.

    Ranking zauważa jednocześnie, że Polska (i państwa regionu) będzie musiała jednak wdrożyć szereg zmiana, aby spełnić klimatyczne cele Unii Europejskiej.

    Warto zauważyć, że z naszego regionu w rankingu są jeszcze tylko Węgry – na 37 pozycji.

    Pierwsze miejsce zajmuje USA, zaś na kolejnych miejscach są Chiny i  Indie (te dwa państwa za stworzenie przyjaznych warunków prawnych dla inwestycji w OZE), następnie Francja i Wielka Brytania (państwa te zamieniły się miejscami w stosunku do poprzedniej edycji, Francja awansowała, Wielka Brytania spadła) , oraz Niemcy i Australia (również zamiana miejsc).

     

    #OZE

    Źródło: ey.com

    Foto: pixabay

    Kategorie
    Czyste Powietrze

    „Zobacz czym oddychasz” – Mobilne Płuca Polskiego Alarmu Smogowego w 40-tu miastach Polski!

     

    Innowacyjną kampanię „Zobacz czym oddychasz” PAS zaczął 14 listopada, czyli w Dniu Czystego Powietrza zaproponowanego do „obchodzenia” przez Fundację Ekologiczną „ARKA” z Bielska Białej. Dzień ten jest „symbolicznym początkiem” sezonu grzewczego, kiedy to w całej Polsce zaczyna się opalanie węglem i drzewem, odkurza się „kopciuchy” i rozpoczyna w naszym kraju sezon smogowy.

    Polski Alarm Smogowy postanowił unaocznić, jak powietrze, którym oddychamy wpływa na nasze zdrowie i na nasze płuca. Stąd w Polskę ruszają „Mobilne Płuca PAS” – 5 mobilnych instalacji z 2-metrowym modelem ludzkich płuc z powłoką absorbującą zanieczyszczenia. Po około 2-ch tygodniach „płuca”, w zależności od zanieczyszczenia powietrza, pokrywają się ciemnym, grafitowym lub nawet czarnym nalotem. Mieszkańcy miast mogą ten proces obserwować „na bieżąco”, codziennie widząc zmiany na modelu.

     

    W tym sezonie płuca odwiedzą 40 miast w dziewięciu województwach, zwłaszcza tam, gdzie nie są dokonywane pomiary zanieczyszczenia powietrza.

     

     

    Województwa śląskie i podkarpackie są o tyle ważne z punktu widzenia akcji informacyjnej, gdyż w styczniu 2022 roku zaczną w nich obowiązywać zakazy użytkowania najstarszych, najbardziej emisyjnych pieców. PAS realizując swoja kampanię informacyjną przypomina, że mieszkańcy tych miast nadal mogą występować o dotacje na wymianę kotłów w ramach rządowego programu „Czyste Powietrze”, jak również dotacji samorządowych. W tym zakresie PAS mobilizuje i wspiera władze lokalne w promowaniu ich programów dotacyjnych.

    Warto przypomnieć, że w przyszłym roku zakaz użytkowania pieców wysokoemisyjnych zacznie obowiązywać w województwie łódzkim, małopolskim i mazowieckim (tu zachęcam do ciekawej rozmowy z rzecznikiem PAS p. Piotrem Siergiejem na temat trudności w realizacji wymiany „kopciuchów” w Warszawie, ale również propozycji PAS co należy zmienić w akcji informacyjnej w tej sprawie).

     

    Mobilne Płuca PAS” będzie można spotkać w niżej wymienionych miastach. Warto zobaczyć jak wyglądają nasze płuca, ale przede wszystkim warto zastanowić się nad wymianą kotłów i skorzystania z dotacji w ramach „Czyste Powietrze” (zapraszamy do zapoznania się z programem na naszej stronie https://top-oze.pl/ustawy/program-czyste-powietrze/ jak również na stronie https://czystepowietrze.gov.pl).

     

    2021-11-142021-11-28Goczałkowice-Zdrój, Kłodzko
    2021-11-122021-11-23Czernichów
    2021-11-172021-11-30Dębica
    2021-11-192021-12-03Bolszewo
    2021-11-292021-12-13Gierałtowice, Kłodzko
    2021-11-242021-12-06Nowy Targ
    2021-12-012021-12-13Poraj
    2021-12-142021-12-28 Czerwionka-Leszczyny, Żary
    2021-12-072021-12-20Piwniczna – Zdrój, Rumia
    2021-12-142021-12-27Rzepiennik Strzyżewski,
    2021-12-302022-01-13Nowy Dwór Mazowiecki, Ciechocinek
    2021-12-212022-01-03Andrychów, Wejherowo
    2021-12-282022-01-11Tuchów
    2022-01-142022-01-28Milanówek, Toruń
    2022-01-052022-01-19Wieliczka
    2022-01-072022-01-21Gościcino
    2022-01-122022-01-25Raciechowice
    2022-01-292022-02-12Sieradz, Łomianki
    2022-01-202022-02-03Pszczyna
    2022-01-212022-02-05Reda
    2022-01-262022-02-08Gorlice
    2022-02-132022-02-28Łódź, Legionowo
    2022-02-042022-02-17Warszawa (Wawer)
    2022-02-072022-02-21Luzino
    2022-02-092022-02-22 Wolbrom
    2022-03-012022-03-15Chełmek, Mysłowice
    2022-02-182022-03-03Pabianice
    2022-02-212022-03-07Rumia
    2022-02-232022-03-08Nawojowa
    2022-03-042022-03-18Skawina
    2022-03-072022-03-21Strzebielino
    2022-03-092022-03-23Miechów
    2022-03-212022-04-10Gościcino

     

     

    #Czyste_Powietrze #OZE #CO2 #smog

    Źródło: PAS

    Foto: PAS

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Innowacyjne panele słoneczne na szklarnie litewskiej firmy Solitek

     

    Litewski producent paneli fotowoltaicznych Solitek zaprezentował inne rozwiązanie – szklano-szklane moduły monokrystaliczne o mocy 235 W i przepuszczalności światła 40% dedykowane dla szklarni ogrodowych.

    Dzięki dużej przezroczystości, przepuszczalności światła i niedużej wadze panelu (30 kg), co ma duże znaczenie przy montażu na szklarniach, rozwiązanie okazało się idealne do zastosowań rolno-ogrodowych.

    Dotychczas wielu producentów oferowało na szklarnie klasyczne moduły fotowoltaiczne, które mają również pozytywny wpływ na  tworzenie klimatu odpowiedniego dla rozwoju roślin, jednakże często pozbawiały najistotniejszego dla roślin czynnika – światła słonecznego niezbędnego do prawidłowego wzrostu.

    Panele szkło-szkło na szklarni, dają możliwość wykorzystać energię słoneczną na dwa sposoby – jako źródła energii dla rozwoju roślin (dzięki przepuszczalności) oraz jako źródła energii dla zasilania urządzeń (np. nawodnienia) i oświetlenia szklarni. Rozwiązanie bardzo przydatne w naszym ogrodowo-rolniczym kraju.

     

    Szkło-szkło

    Czym są panele szkło-szkło? Konwencjonalne moduły fotowoltaiczne można nazwać modułami „szkło-folia” – składają się ze szklanej płyty z rozmieszczonymi na niej ogniwami słonecznymi pokrytymi folią. Moduły szkło-szkło zbudowane są tak, że pomiędzy dwoma warstwami szkła umieszcza się ogniwa słoneczne.

    Oczywiście taka budowa powodowała, że ogniwa były cięższe, droższe i bardziej narażone na rozwarstwienie niż konwencjonalne. Do zalet zaś można zaliczyć dłuższą gwarancję uzysku (30 lat, przy konwencjonalnych w większości– 20-25), niewrażliwość na mikropęknięcia ogniw, odporność na chemikalia oraz mniejszą na ogień.

     

    Miejmy nadzieję, że również polskie firmy i instytuty naukowe będą opracowywać analogiczne, ale własne, innowacyjne rozwiązania dla zastosowania fotowoltaiki, w tym na rzecz rolnictwa.

    Jeśli posiadacie Państwo informacje o takich innowacyjnych, nietypowych zastosowaniach paneli słonecznych, o wynalazkach, innowacjach – zapraszamy do kontaktu z nami na adres e-mail: marek.reszuta@top-oze.pl 

     

    #fotowoltaika #OZE #agrofotowoltaika

     

    Źródło: solitel.eu

    Foto: solitel.eu

    Kategorie
    OZE

    „Tydzień wodoru” – szereg państw świata przyspieszyło działania na rzecz zdobycia dominacji w nowej branży

     

    W zakresie produkcji, wdrażania, dystrybucji wodoru Rosja szuka ewidentnie sojuszników – zarówno w Azji, jak i na Bliskim Wschodzie. O Arabii Saudyjskiej już pisaliśmy. Okazuje się, że rosyjskie Ministerstwo Przemysłu i Handlu podpisało z Ministerstwem Przemysłu i Zaawansowanych Technologii Zjednoczonych Emiratów Arabskich  memorandum o  współpracy w zakresie produkcji i wykorzystania wodoru. A tu juz wkracza polityka.

    Pomiędzy Arabią Saudyjską i Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi od pierwszego kwartału tego roku dochodzi do znacznych spięć. Nie będę opisywał wszystkich przyczyn ochłodzenia stosunków pomiędzy tymi państwami, zasygnalizuję tylko kilka.

    Warto podkreślić, że przez wiele lat państwa te żyły w zgodzie, kreując wspólnie między innymi politykę w ramach OPEC. Jednakże w tym roku doszło do nieporozumień. Jeszcze w lutym Arabia Saudyjska ogłosiła, że od roku 2024 zaprzestanie współpracować biznesowo z firmami międzynarodowymi, które nie będą posiadały siedzib w Arabii. Była to deklaracja ewidentnie wymierzona w ZEA – Dubaj uważany jest powszechnie za centrum biznesu na Bliskim Wschodzie. Kolejną płaszczyzną nieporozumień była polityka międzynarodowa obu państw – ZEA uznały Izrael, czego odmawia Arabia Saudyjska. Mało tego – Arabia zniosła cła preferencyjne na towary powiązane z izraelskimi producentami oraz wytwarzane w strefach wolnocłowych. A że ZEA jest bliskowschodnim centrum strefy wolnocłowej, Arabia Saudyjska uderzyła więc i w Emiraty. Dodatkowo Arabia Saudyjska zaktywizowała współpracę z Turcją, z którą ZEA jest w sporze, w związku ze wspieraniem przez Ankarę ruchów islamistycznych, które Emiraty jednoznacznie potępiają i zwalczają. I tak dalej. Rosji jednak jak widać te konflikty nie przeszkadzają i jak się to mówi w dyplomacji „grają na dwa fortepiany”, skutecznie realizując swoje interesy polityczne i gospodarcze w regionie Bliskiego Wschodu.

    Rosja nie ustaje również w poszukiwaniu innych sojuszników w branży wodorowej – podczas 18-tego Posiedzenia Rosyjsko-Chińskiej Międzyrządowej Komisji ds. Współpracy Energetycznej, które odbyło się 17 listopada obie strony ustaliły ścisłą współpracę w zakresie promocji OZE, energetyki wodnej i energetyki wodorowej. Szczegóły mają być omówione na kolejnym spotkaniu eksperckim już pod koniec listopada br. Rosji jak widać się śpieszy!

    Na marginesie ostatniej informacji, warto dodać, że w dniu 16 listopada Chiny podpisały z Koreą Południową protokół w sprawie ścisłej współpracy we wdrażaniu, produkcji, przechowywania i transportu zielonego wodoru. To drugie, po umowie z Singapurem, porozumienie Chin w regionie w sprawie wodoru.

     

    Unia Europejska

    16 listopada Komisja Europejska ogłosiła dofinansowanie siedmiu projektów kwotą 1,1 miliardów Euro w ramach Funduszu Innowacji. Z tych siedmiu projektów aż trzy są związane z wodorem:

    • Szwecja – całkowite wyeliminowanie emisji gazów cieplarnianych z produkcji stali poprzez wykorzystanie wodoru ze źródeł odnawialnych w Gällivare i Oxelösund
    • Finlandia – wykorzystanie dwóch metod produkcji wodoru w rafinerii w Porvoo z wykorzystaniem energii z OZE oraz w drodze wychwytywania CO2 i składowania go na Morzu Północnym
    • Belgia – ograniczenie emisji z produkcji wodoru i chemikaliów w porcie w Antwerpii

     

    Francja – Niemcy

    W dniu 18 listopada on-line odbyło się 4-te Francusko-Niemieckie Forum Energetyczne, w trakcie którego również nie mogło zabraknąć tematu wodoru. Zgodnie z deklaracjami Niemcy skupią się na imporcie wodoru, zaś Francja przeznaczy dodatkowe 2 miliardy Euro na inwestycje w branży wodorowej – Francja już obecnie realizuje strategię rozwoju sektora niskoemisyjnego wodoru do 2030 r. o łącznej wartości 7 miliardów Euro.

    Pomimo, iż niemiecka RWE zadeklarowała głównie import wodoru, w ostatnich dniach pojawiła się jednak informacja, iż spółka-córka RWE Generation SE podpisała porozumienie z Shell New Energies Nederland dotyczące produkcji, wykorzystania i dystrybucji zielonego wodoru w Europie Północno-Zachodniej.

    W ostatnich tygodniach zaktywizowały się również firmy z innych państw, w tym z USA, Japonii, ale też i Ameryki Południowej. O tych działaniach będziemy informować Państwa w kolejnych doniesieniach i felietonach.

    Wyścig o rynek wodoru wystartował.

     

    #wodór #OZE #Unia_Europejska #Rosja #Francja #Niemcy #OZE

    Źródło: media zagraniczne

    Foto: pixabay

    Kategorie
    Elektromobilność

    Premier Morawiecki – Polska już jest liderem w branży elektromobilności

     

    Realizacja inwestycji SK Nexilis ma się rozpocząć na przełomie kwietnia i maja przyszłego roku. Produkcja foli miedzianej ma ruszyć już w 2024 roku. Zatrudnionych zostanie ponad 330 pracowników. Zakład produkował będzie około 50 tysięcy ton folii rocznie. Wyprodukowana folia posłuży między innymi w polskich projektach budowy samochodu elektrycznego.

    W trakcie otwarcia, Premier M. Morawiecki podkreślił, że inwestycja ta wpisuje się w rządową Strategii Odpowiedzialnego Rozwoju – tworzy nowe miejsca pracy oraz wpływa na rozwój innowacyjności, technologii i kreatywności nie tylko w Stalowej Woli i na Podkarpaciu, ale też w całej Polsce. Inwestycja będzie sprzyjać rozwojowi elektromobilności w naszym kraju, co jest jednym z priorytetów proekologicznych realizowanych przez polski Rząd, w tym ramach Polskiego Ładu.

    Jestem przekonany, że razem piszemy historię polskiego przemysłu i coś więcej: wasza wielka inwestycja we wschodniej Polsce wpisuje się perfekcyjnie w Polski Ład, czyli strategiczny program rozwoju polskiej gospodarki – dodał Premier.

    Szef polskiego rządu podkreślił jednocześnie, że Polska już jest liderem elektromobilności w Europie – „to bardzo intensywny i szybki rozwój infrastruktury drogowej i powiatowej oraz gminnej, ale także ekspresowej, ale też rozwój infrastruktury energetycznej tworzy dobrą przestrzeń do inwestycji w Polsce” – mówił M. Morawiecki.

    Wypowiedzi Premiera Morawieckiego poparł Prezes Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu Krzysztof Drynda, który również stwierdził, że Polska jest liderem elektromobilności na naszym kontynencie. „To [inwestycja koreańska w Polsce – dop. MR”] jest też dowód na to, że ta branża, tak wymagająca, może się rozwijać we wschodniej Polsce. To jest przykład tego, że nasz rząd dba o zrównoważony rozwój naszego kraju” – powiedział.

     

    #elektromobilność #OZE #samochody_elektryczne

    Źródło: PAP
    Foto: gov.pl

    Kategorie
    Czyste Powietrze

    „Doprowadziliśmy do tego, że sprzedaż kopciuchów w Polsce jest zakazana” – mówi Piotr SIERGIEJ

     

    W ostatnich latach bardzo dużo mówi się o konieczności polepszenia w Polsce jakości powietrza. Wasza organizacja walczy o to od kilku ładnych już lat. Proszę o kilka informacji na temat Polskiego Alarmu Smogowego.

    Polski Alarm Smogowy powstał, jako organizacja parasolowa, w lutym 2015 roku, poprzez zrzeszenie się trzech „alarmów smogowych” – dolnośląskiego, podhalańskiego i krakowskiego. Krakowski był tym pierwszym lokalnym alarmem. Potem zaczęli się do nas zgłaszać inni lokalni aktywiści, którzy również chcieli takie lokalne Alarmy zakładać. Obecnie mamy już 51 Alarmów, które podpisały z PAS deklarację o współpracy. Kolejne 2 są obecnie procedowane. Tych alarmów będzie jeszcze w tym roku i przyszłym na pewno więcej.

    Nasz model działania polega na ruchu oddolnym – wspieramy ludzi, którzy chcą na swoim terenie walczyć z zanieczyszczeniem. Jeśli się do nas odezwą, wykażą inicjatywę, wówczas my, po spełnieniu warunków formalnych, włączamy ich do naszego ruchu. Dzielimy się z nimi wiedzą, doświadczeniami, wspieramy ich w działaniach.

     

    Nazwa „Polski Alarm Smogowy” mówi jednoznacznie, że alarmujecie o zanieczyszczonym powietrzu. Czy „alarmowanie” to Wasz główny cel?

    Głównym i nadrzędnym celem PAS jest dążenie do tego, aby jakość powietrza w Polsce spełniała normy, które są w Polsce obowiązujące. Powtórzę – chcemy „tylko tyle”, aby to powietrze, które mamy w Polsce nie tyle, żeby było zdrowe, bo to jest inny cel, ale aby po prostu spełniało polskie normy. A obecnie ono ich nie spełnia.

    W jaki sposób do tego dążymy? Wspieramy różne rozwiązania, które sprzyjają głównemu – celowi – spełnianiu przez powietrze norm. To co wspieramy jest jednak bardzo mocno zróżnicowane. Wspieramy na przykład: likwidację kotłów; zamianę źródeł ciepła na takie, które emitują mniej zanieczyszczeń; różne rozwiązania transportowe, takie jak strefy czystego transportu, ograniczenie ruchu w miastach. Zajmujemy się środkami do osiągnięcia czystego powietrza takie jak fotowoltaika, pompy ciepła.

    Z tym, że wieloma rzeczami zajmujemy się nie wspierając bezpośrednio elektromobilności czy fotowoltaiki, ale ustalając ramy prawne, konieczność działań na poziomie lokalnym, czy też samorządowym. Nie promujemy określonych firm. Jesteśmy aktywistami i przyjęliśmy jako regułę, że nie współpracujemy z biznesem, który na naszych działaniach mógłby odnosić korzyści finansowe.

    Środków do osiągnięcia czystego powietrza jest bardzo dużo. Pierwszym z nich, najbardziej oczywistym, jest wymiana kotłów. Drugi to normy jakości paliw stałych i węgla, ale również pelletu. Trzeci – wprowadzenie stref czystego transportu. Inne przykłady to: uchwały antysmogowe, czyli lokalne przepisy na poziomie województwa, które zmuszają do wymiany kotłów; wprowadzenie norm na kotły na paliwo stałe (ekoprojekt); propagowanie dopłat do wymiany kotłów na poziomie lokalnym i poziomie państwowym (program „Czyste Powietrze”). No i wreszcie regulacje, które normują sprzedaż „kopciuchów” – tu akurat doprowadziliśmy do tego, że sprzedaż „kopciuchów” w Polsce jest zakazana.

    Nasza działalność, jak widać, jest bardzo rozległa. Wątków, nad którymi pracujemy jest bardzo dużo, jest to potężny obszar zainteresowań. Ale całość sprowadza się do jednej prostej zasady – polskie powietrze ma spełniać normy.

     

    Ostatnio uruchomiliście w Warszawie licznik wymiany „kopciuchów” (https://licznikkopciuchow.pl/warszawa/) . Wg stanu na dzień dzisiejszy – 19 listopada – do końca wymiany pozostało 408 dni i aż 14 659 kopciuchów. Liczba ogromna. Wydaje się, że nie ma szans na ich wymianę do końca 2022 roku.

    Patrząc na to tempo w jakim się to do tej pory odbywało, to raczej nie. Ale nie mamy innego wyjścia. Nie wiem jak miasto poprowadzi, usprawni proces zbierania wniosków od obywateli. A i tak z częścią z tych 14 tysięcy „kopciuchów” i tak będzie problem.

    Spójrzmy jak jest w Krakowie – wymieniono 40 tysięcy kotłów, ale pozostało 600 sztuk. Z różnych przyczyn, na przykład z powodu praw własności itd. Zawsze jakaś część zostanie.

    W Warszawie zapewne będzie tak samo. Liczę na to, że przynajmniej zostaną złożone wnioski i będziemy mieli świadomość, że te kotły będą wymienione. Bo ta liczba jest potężna. 14 tysięcy kotłów, 14 tysięcy inwestycji w domach w rok to będzie trudne do zrobienia. Ale nie mamy wyjścia.

    A prawo jest takie jakie jest – 1 stycznia 2023 roku Straż Miejska będzie miała prawo wejść do właściciela kopciucha i wystawić mu mandat. Przy każdej wizycie.

    Zobaczymy więc co miasto zrobi. Ta wymiana się rozpędza, ale to nie jest proces, który nas by zadowalał. To powinien być proces 4-5 tysięcy kotłów w rok, wówczas będzie można mówić, że widać „światełko w tunelu”. Teraz jest to bardzo odległa perspektywa.

    Wiemy, że wczoraj zdymisjonowana została Dyrektorka Biura Ochrony Powietrza i Polityki Klimatycznej, jako powód podając między innymi wolne tempo wymiany kotłów. Liczę więc, że miasto Warszawa potraktuje wymianę kopciuchów bardzo serio i proces przyspieszy.

    Ale, aby nie mówić tylko o Warszawie. Patrząc na to co się dzieje w „obwarzanku” warszawskim lub krakowskim, to poza kilkoma gminami, które są liderami, też nie ma dobrych wiadomości. Nie jest tak, że wszyscy sobie świetnie radzą, a Warszawa już nie. Proces wymiany kotłów jest po prostu wszędzie zbyt wolny. Mimo to tempo wymiany rośnie. Na przykład program „Czyste powietrze” się rozpędza, teraz już notujemy ponad 5 tysięcy wniosków tygodniowo. Czyli z 1,5 tysiąca doszło do 5 tysięcy. To jest potężny skok!

    Złą wiadomością jest jednak to, że my jesteśmy już w 3-cim roku działania programu. Powinniśmy być blisko miliona złożonych wniosków, a jesteśmy w okolicach trochę ponad 300 tysięcy.

     

    335 tysięcy.

    Tak, ale to była zakładana liczba na jeden rok! Ja oczywiście rozumiem, że ten program musi się rozkręcić, ale jest to jednak trochę długo. A zostało nam już tylko 7 lat programu. Co prawda w ostatnie miesiące mamy dobre przyrosty, zobaczymy jednak, czy to się utrzyma.

     

    Co według Pana należałoby zrobić, aby przyśpieszyć proces wymiany kopciuchów w Warszawie?

    Jeśli mówimy już tylko o Warszawie, to pierwszoplanowym zadaniem jest dotarcie do tych osób z „kopciuchami”, do właścicieli tych źródeł ciepła. Widać w Warszawie dosyć ożywioną kampanię marketingową zachęcającą do wymiany, widzimy plakaty i banery. Ale! Kogo na Ursynowie, Żoliborzu i Ochocie obchodzi wymiana kotłów? Nikogo! Obchodzi ludzi w Rembertowie, na Wawrze, w innych dzielnicach warszawskich, gdzie te kotły się znajdują.

    Krótko mówiąc, można byłoby te wszystkie pieniądze, te całą energię z całej akcji skierować punktowo do właścicieli tych kotłów. Jeśli mówimy o 2-milionowej aglomeracji to jest „zaledwie” 15 tysięcy domów. Więc można by skoncentrować działania, „wycelować” w tych ludzi, dotrzeć do nich, przekonać, pomóc im wypełnić wnioski.

    To jest do zrobienia. Tak duże miasto jak Warszawa jest w stanie sobie z tym poradzić.

    A na razie sobie nie radzi. Jeśli w tym roku będzie więcej niż 1 tysiąc wniosków, to porównując np. z Krakowem, gdzie w najlepszym roku było 6,3 tys. wniosków, to tu jest jeszcze dużo do zrobienia. Kraków ma około 600 tys. mieszkańców, skalując to Warszawa powinna mieć po 20 tys. wniosków. Jeśli złożonych zostało trochę ponad tysiąc wniosków o dopłaty, to coś tu nie działa.

    Dziękuję uprzejmie za rozmowę,

     

    Rozmawiał: Marek Reszuta

    #Czyste_powietrze #smog #Polski_Alarm_Smogowy #OZE #kopciuchy

    Foto: pixabay

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Sharp Energy Solutions Europe wchodzi głębiej na rynek fotowoltaiki w Polsce

     

    Produkty firmy Sharp dostępne są na polskim rynku od wielu lat. Firma zdecydowała się jednak na krok dalej w rozwoju swojej obecności na polskim rynku.

    W połowie listopada br. doszło do podpisania umowy z warszawskim deweloperem odnawialnych źródłem energii firmą Dalasina o współpracy w realizacji projektów fotowoltaicznych w Polsce.

    Pierwszym zrealizowanym wspólnym projektem będzie budowa farmy fotowoltaicznej o mocy 10 MW we wsi Radwanki w województwie wielkopolskim. Budowa elektrowni zakończy się w połowie 2022 roku.

    Warto wspomnieć, że w tej miejscowości funkcjonuje jedna z największych farm wiatrowych w Polsce. Farma, należąca do portugalskiego holdingu EDPR, powstała w 2006 roku i ma moc 120 MW. Jako ciekawostkę można podać, że wyszukując w Google Maps wsi Radwanki, jako grafika wyróżniająca pojawia się zdjęcie z generatorem wiatrowym. Trzeba przyznać, że bardzo dobra reklama aktywności gminy w zakresie aktywnej jej działalności w zakresie rozwoju OZE.

    Firma Sharp planuje uczestniczyć w realizacji innych projektów energetycznych w Polsce – m.in. firma zamierza wziąć udział w grudniowych aukcjach OZE w koszyku instalacji fotowoltaicznych o mocy powyżej 1 MW.

    Dla firmy Dalasina projekt fotowoltaiczny będzie pierwszym z tej kategorii OZE – dotychczas spółka specjalizowała się w projektach wiatrowych.

    Obie firmy, polska i japońska, planują wieloletnią współpracę zarówno w sensie stricte komercyjnym – realizacji wspólnych projektów fotowoltaicznych, jak również w promocji w Polsce odnawialnych źródeł energii.

     

    #fotowoltaika #OZE #energetyka_wiatrowa

    Źródło: Sharp

    Foto: pixabay

    Kategorie
    OZE

    „Przyszłość polskiej energetyki to miks złożony głównie z OZE, ale stabilizowany mocami energetyki jądrowej” – diagnozuje ekspert rynku energetycznego Piotr Maciążek

     

    Panie Piotrze, jak Pan ocenia efekty Szczytu Klimatycznego COP26 w Glasgow? 

    Obawiam się, że pomimo zgody w ujęciu globalnym odnośnie konieczności drastycznego ograniczenia emisji, tak by zatrzymać zmiany klimatyczne na świecie, efektywność tych działań będzie problematyczna. Nie uzgodniono dotąd mechanizmu, który w efektywny sposób rozliczałby poszczególne państwa z osiągniętych efektów.

    To nie dziwi – wiele kluczowych gospodarek jak Chiny, nie wyobrażają sobie takiej kontroli i wolą wdrażać zmiany we własnym zakresie. Takie zmiany następują, ale zbyt wolno. Ostatnie miesiące pokazały, że budzące się gospodarki światowe po okresie surowych restrykcji związanych z pandemią COVID-19, odbudowywały się w znacznej mierze na węglu. Doprowadziło to do dużych wzrostów cen tego paliwa i jego deficytów np. w Europie. Podobnie było z gazem, który choć niskoemisyjny, również odpowiada za emisję CO2 i stanowi wyłącznie paliwo pomostowe w drodze do neutralności klimatycznej.

     

    Co Pan ocenia negatywnie, a co pozytywnie?

    Pozytywnie oceniam przede wszystkim globalny konsensus odnośnie konieczności podjęcia działań zapobiegających zmianom klimatu oraz faktu, że człowiek za takie zmiany odpowiada. Negatywnie, jak już wspominałem, niewypracowanie efektywnych mechanizmów, które rozliczałyby poszczególne państwa z wypełniania swoich „klimatycznych powinności”.

     

    Czy w deklaracjach ze szczytu są elementy, które mogą w efekcie końcowym być szkodliwe z polskiego punktu widzenia?

    Szczyt COP ma mniejsze znaczenie dla polskiej gospodarki niż polityka klimatyczna UE, która jest wymierna i z której Polska jest rozliczana np. poprzez wpływ systemu EU ETS na naszą gospodarkę. Tę zależność można obserwować doskonale na bazie komunikatów spółek uzależnionych od węgla, np. w energetyce, w odniesieniu do rosnących cen uprawnień do emisji CO2.

     

    Jak pan ocenia rozwój odnawialnych źródeł energii w Polsce? Czy aktywność Rządu w zakresie wspierania OZE jest wystarczająca, czy też należałoby coś w tym zmienić?

    Polska znajduje się w trudnym momencie. Średni wiek elektrowni węglowych to ponad 50 lat i cały sektor wymaga przebudowy. Ze względu na ekstremalnie wysoki udział węgla w naszym miksie energetycznym jest to jednak proces o wiele trudniejszy niż w innych państwach Unii Europejskiej. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że czasem sami sobie utrudniamy tę transformację np. wprowadzając tzw. ustawę odległościową, która wyhamowała rozwój energetyki wiatrowej w kraju, czy wdrażając niekorzystne rozwiązania dla prosumentów. Docelowo jednak nie ma odwrotu od OZE, co pokazuje Polityka Energetyczna Polski do roku 2040 i inne dokumenty strategiczne rządu.

     

    Jak Pan widzi przyszłość energetyki w Polsce? Czy właściwym jest stawianie na odnawialne źródła energii, czy też powinniśmy pójść w stronę innych źródeł energii, jak na przykład elektrownie atomowe?

    Myślę, że przyszłość polskiej energetyki to miks złożony głównie z OZE, ale stabilizowany mocami energetyki jądrowej. Kryzys energetyczny ostatnich miesięcy w UE wynikał z dynamicznego wzrostu gospodarczego po zniesieniu restrykcji covidowych, niedostępności węgla rugowanego przez politykę klimatyczną oraz przekierowania dostaw LNG do Azji przy jednoczesnym ograniczeniu eksportu rosyjskiego gazu. W efekcie w Europie odżyła dyskusja o konieczności umieszczenia atomu w tzw. taksonomii UE. To swoisty katalog technologii, które mają być oficjalnie wspierane finansowo w UE. Myślę, że budowanie neutralności klimatycznej na samym OZE jest nierealistyczne i źródła te doskonale mogą się uzupełniać z energetyką jądrową.

     

    Dziękuję za rozmowę,

    Rozmawiał: Marek Reszuta

     

    #OZE #COP26 #kryzys_klimatyczny #fotowoltaika #energetyka_wiatrowa #energetyka_jądrowa

    Kategorie
    OZE

    Sześciu nagrodzonych w konkursie „Samorząd przyjazny energii”

     

    Konkurs organizowany jest przez Polskie Towarzystwo Przesyłu i Rozdziału Energii Elektrycznej od roku 2015. Zwycięzcy otrzymują tytuł „Samorząd przyjazny energii”, granty w wysokości 15 tysięcy zł na realizację inwestycji oraz statuetki pamiątkowe.

    Sponsorami i partnerami w organizacji konkursu są operatorzy sieci PGE Dystrybucja, Enea Operator, Energa-Operator, Tauron Dystrybucja oraz Polskie Sieci Elektroenergetyczne. Konkurs objęty jest patronatem honorowym przez Ministra Aktywów Państwowych, Ministra Klimatu i Środowiska oraz Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki

    W tym roku jury nagrodziło następujące jednostki samorządowe:

    • miasto Luboń – jury przyznało nagrodę za rozwój infrastruktury elektroenergetycznej gminy oraz realizację programu „Luboń Anty Smog” (wymiana pieców na paliwo stałe na urządzenia niskoemisyjne)
    • gmina Przywidz – wdrażanie rozwiązań wspierających rozwój wytwarzania OZE na potrzeby społeczności lokalnej, udział w unijnym projekcie na rzecz OZE – „SERENE” (wzorcowa współpraca w tym zakresie z Energa Operator), aktywność w zakresie wspierania elektromobilności (tworzenie miejsc pod punkty ładowania samochodów elektrycznych)
    • miasto Radzyń Podlaski – za wymianę infrastruktury oświetlenia ulicznego na technologię LED (zmniejszenie zużycia energii elektrycznej, zmniejszenie kosztów utrzymania oświetlenia), realizacja projektów wpływających na zmniejszanie emisji CO2
    • gmina Radziechowy-Wieprz – za termomodernizację obiektów użyteczności publicznej, wymianę kotłów na pompy ciepła, za kompleksową modernizację systemu oświetlenia ulicznego oraz realizację projektu „Słoneczna Żywiecczyzna”, dzięki któremu na terenie gminy powstało 271 instalacji fotowoltaicznych.
    • gmina Siekierczyn – za błyskawiczną reakcję w momencie rozległej awarii w gminie, w trakcie której doszło do znacznych przerw w dostępie do energii elektrycznej w miejscowości Rudzica. Władze gminy zasilały awaryjnie domostwa oraz oczyszczalnię ścieków generatorami gminnymi, aktywnie przy tym współpracując z PSE, co zapobiegło dużym stratom.

    Oprócz wymienionych nagród, jury wyróżniło miasto Gdynię za tworzenie przyjaznych warunków dla rozwoju elektromobilności w mieście i aktywną współpracę z Energa-Operator w budowie ogólnodostępnych stacji ładowania. W ramach nagrody miasto dostało grant w wysokości 10 tys. zł na realizacje inwestycji w obszarze OZE.

     

    #elektromobilność #OZE #CO2

    Źródło: konkurs.ptpiree.pl

    Foto: Urząd Miasta Radzyń Podlaski

    Kategorie
    Elektromobilność

    BOŚ rozpoczął podpisywanie umów leasingowych z firmami w ramach programu „Mój Elektryk”

    Zgodnie z podpisanymi umowami, leasingując samochody z napędem elektrycznych w firmach Arval Service Lease Polska sp. z o.o., LeasePlan Fleet Management (Polska) sp. z o.o. oraz Volkswagen Financial Services sp. z o.o. będzie można uzyskać dotację do leasingu aut zeroemisyjnych w ramach programu „Mój Elektryk”.

    Udzielanie dotacji możliwe jest dzięki porozumieniu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej i Banku Ochrony Środowiska SA z dnia 8 września b.r.

    Trzy wyżej wymienione firmy są pierwszymi, które zostały zaakceptowane w procesie naboru, lecz nie są to firmy ostatnie. Zgodnie z deklaracją BOŚ, proces naboru będzie miał charakter ciągły i zainteresowane firmy mogą dołączyć do programu w dowolnym momencie.

    Wnioski o dopłaty będą składane bezpośrednio w firmach leasingowych. Z dotacji mogą skorzystać klienci dokonujący leasingu pojazdów zeroemisyjnych kategorii M1 (samochody osobowe do przewozu maksymalnie 8-miu osób) oraz kategorii N1 (pojazdy dostawcze z masą do 3,5 tony). Warunki uzyskania dopłat uzależnione są od typu pojazdu oraz kategorii leasingobiorcy. Z dopłat mogą skorzystać m.in.: przedsiębiorcy, spółdzielnie i rolnicy indywidualni, stowarzyszenia i fundacje, kościoły, inne związki wyznaniowe i in.

    Wszystkie informacje, szczegóły realizacji programu,  procedura oraz wzór wniosku dostępne są na stronie www.bosbank.pl/moj-elektryk

    Program „Mój Elektryk” obowiązuje w okresie 12.07.2021 – 31.09.2025 r. Dopłaty mogą sięgnąć nawet 18,8 tys. zł. 

    Po wprowadzeniu możliwości dopłat do leasingu w ramach programu „Mój Elektryk”, powstał system, w którym dopłaty można uzyskać w dwóch formach – zakupowej i leasingowej. Eksperci Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej liczą, że dotacje do leasingu w istotny sposób wpłynął na rynek aut elektrycznych i zdynamizują rozwój elektromobilności w Polsce.

    Z ich szacunków wynika, że nowe samochody w 80% trafiają właśnie do podmiotów gospodarczych i firm. Tylko 20% to osoby fizyczne. Stworzenie możliwości leasingu spowoduje zapewne wzrost ilości samochodów elektrycznych jeżdżących po polskich drogach.

     

    #elektromobilność, #Mój_elektryk

    Źródło: BOŚ, NFOŚiGW

    Foto: własne

    Kategorie
    Elektromobilność

    Już ponad 33 tysiące aut z napędem elektrycznym w Polsce!

     

    Wg danych przekazanych przez PZPM i PSPA, 52% samochodów z napędem elektrycznym w Polsce to pojazdy z kategorii „hybrydy typu plug-in” (PHEV, plug-in hybrid electric vehicles). Jest ich 17 106 sztuk, pozostałe 48%, czyli 16 037 pojazdów to samochody w pełni elektryczne (BEV, battery electric vehicles).

    Wg informacji z licznika, w Polsce jeżdżą ponadto 1 412 samochody z napędem elektrycznym dostawcze i ciężarowe, 10 601 motorowerów i motocykli oraz 633 autobusy elektryczne ( w całym 2021 przybyły 202 elektrobusy). Liczba aut hybrydowych osobowych i dostawczych osiągnęła w październiku wielkość 303 393 pojazdów.

    Zgodnie z Licznikiem, w ciągu dziesięciu miesięcy 2021 roku zarejestrowanych zostało 14 549 nowych pojazdów elektrycznych. W październiku zarejestrowano 1510 samochodów, w tym 782 zasilanych prądem i 728 hybryd typu plug-in.

     

    Zgodnie z raportem PZPM, w Polsce równolegle do wzrostu liczby pojazdów elektrycznych rozwija się infrastruktura ładowania. Na koniec października w naszym kraju było 1712 ogólnodostępnych stacji ładowania pojazdów elektrycznych z 3 337 punktami ładowania. 31% z nich to szybkie stacje ładowania prądem stałym (DC), zaś 69% wolne ładowarki prądu przemiennego (AC).

     

    #elektromobilność

    Źródło: PZPM

    Foto: Pixabay, PZPM

    Kategorie
    OZE

    Premier Wielkiej Brytanii Borys Johnson: „Wybiła ostatnia godzina dla węgla”

     

    Johnson podkreślił jednak, że mamy do czynienia z pierwszym porozumieniem klimatycznym, które zawiera ograniczenie użycia węgla.

    Ocenił, że niektóre kraje nie chciały osiągnąć wysokiego poziomu ambicji, frustrując przedstawicieli wrażliwych krajów wyspiarskich, „dla których zmiana klimatu jest już kwestią życia i śmierci”.

    Możemy lobbować, możemy namawiać, możemy zachęcać, ale nie możemy zmuszać suwerennych narodów do robienia tego, czego nie chcą” – powiedział.

    Ostatecznie to ich decyzja i muszą się tego trzymać dodał. Stwierdził, też że „jeśli nie naprawimy naszego klimatu, będzie to katastrofa ekonomiczna, a także katastrofa ekologiczna„.

     

    Właściwy kierunek

    Mimo wszystkich naszych nieporozumień świat niezaprzeczalnie zmierza we właściwym kierunku. Nawet najbardziej pesymistyczni komentatorzy powiedzą, że 1,5 st. C – cel ograniczenia wzrostu temperatury do 1,5 st. C – wciąż jest żywy – wskazał brytyjski premier.

    Podczas trwania ONZ-owskiej konferencji premier Wielkiej Brytanii cieszył się, że „wybiła ostatnia godzina dla energetyki węglowej”.

    Podczas konferencji  prasowej podsumowującej COP26 Johnson nie był już takim optymistą. Jego entuzjazm osłabiły zmiany w deklaracji dotyczącej rezygnacji z węgla. Zmiany zostały zastosowane pod naciskiem Chin i Indii. Zamiast o „wycofywaniu się” ze stosowania węgla – jak zakładała pierwotna wersja – mowa jest o „stopniowym zmniejszaniu” jego użycia.

    Kraje wymagały wysokiego poziomu ambicji podczas tego szczytu. I chociaż wielu z nas chciało, żebyśmy to osiągnęli, to jednak nie dotyczyło to wszystkich. I niestety taka jest natura dyplomacji – wyjaśnił Johnson.

     

    #boris_johnson #cop26 #ostatnia_godzina_dla_węgla #klimat

    Źródła: „The Guardian, BBC, PAP

    Fot.: Flickr.com

    Kategorie
    Czyste Powietrze

    Warszawiacy niechętnie rezygnują z „kopciuchów” – do likwidacji zostało aż 14 659 kotłów!

     

    Przypomnijmy – 24 października 2017 roku Sejmik Województwa Mazowieckiego przyjął uchwałę określającą szereg wymogów, zakazów i nakazów ukierunkowanych na walkę ze smogiem w całym województwie. Oprócz zakazu stosowania od 1 lipca 2018 roku różnego rodzaju paliw, uchwała wprowadza nakaz wymiany do końca 2022 roku „kopciuchów”, czyli „pieców na węgiel lub drewno niespełniających wymogów dla klas 3,4 lub 5 według normy PN-EN 303-5:2012”.

    Od 1 stycznia 2023 r. użytkowanie tych pieców będzie zakazane. Za używanie „kopciuchów” będą wymierzane kary finansowe – 500 zł mandatu. Co gorsza, nie będzie to kara jednorazowa, ale wymierzana przy każdorazowej wizycie Straży Miejskiej wezwanej w ramach skargi na zanieczyszczanie powietrza „kopciuchem”.

     

    Władze miasta przygotowały programy dotacyjne mające na celu zachęcanie mieszkańców do wymiany pieców. Między innymi w ramach dofinansowania „Wymień Kopciucha” w roku 2020 można było uzyskać dotację w wysokości do 22 tysięcy zł, zaś w roku bieżącym – do 20 tysięcy zł. Oprócz tych dotacji, osoby zainteresowane mogą również korzystać z dopłat z programu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej „Czyste Powietrze” .

    Niestety, zainteresowanie wymienionymi programami nie jest zbyt duże. Wg uzyskanych przez PAS informacji, obecnie złożonych zostało 1 281 wniosków o wymianę kotłów w ramach programów miejskich, tak więc łączna wielkość wymienionych pieców wyniesie ponad 1,6 tys.

    W tym samym czasie, do 10 października, z dopłat w ramach „Czystego Powietrza” wymieniono 44 piece!

     

    Polski Alarm Smogowy umieścił w centrum Warszawy ekran reklamowy LED, na którym można obserwować stale aktualizowane dane dotyczące ilości „kopciuchów” w Warszawie oraz dni do terminu obowiązku wymiany. Wszyscy mogą też te dane obserwować na liczniku internetowym: LicznikKopciuchow.pl

     

    #Czyste_Powietrze #Polski_Alarm_Smogowy #Kociuchy

    Źródło: PAS

    Foto: Pixabay

    Kategorie
    Fotowoltaika

    PILNE – Komisja Senatu za odrzuceniem w całości nowelizacji ustawy o OZE!

    Po decyzji wszystkich komisji Senatu, a projektem zajmuje się również Komisja Gospodarki Narodowej i Innowacyjności oraz Komisja Środowiska, projekt wraz z uchwałą trafi pod obrady plenarne Senatu, gdzie zostanie podjęta ostateczna decyzja.

    Jeśli Senat również podejmie decyzję o odrzuceniu projektu nowelizacji ustawy w całości, czego należy się spodziewać, wówczas w Sejmie, aby przyjąć nowelizację, konieczna będzie do odrzucenia decyzji Senatu bezwzględna większość głosów.

    W trakcie tego samego posiedzenia, Komisja  podjęła decyzję o podjęciu inicjatywy ustawodawczej w celu rozpatrzenia projektu nowelizacji ustawy o OZE przygotowanej przez grupę posłów i senatorów we współpracy z ekspertami z branży OZE. Wnioskodawcą był Poseł Krzysztof Gadowski. Szczegóły nowych propozycji nie są jeszcze znane.

    O projekcie z 29 października pisaliśmy na naszym portalu kilkakrotnie. Zachęcamy do lektury naszych artykułów, np. Główne założenia nowelizacji ustawy o OZE. Co nas czeka w fotowoltaice od 2022 roku?, Posłanka Jadwiga Emilewicz wycofuje swój podpis pod nowelizacją Ustawy o OZE. Komisja sejmowa mimo to przyjęła projekt

    Foto: własne

    Kategorie
    OZE

    Ile NFOŚiGW przeznaczy w przyszłym roku na „Mój prąd” i „Czyste powietrze”?

     

    Z danych jakie przekazał NFOŚiGW wynika, że przyszłoroczne przychody mają wynieść 5,1 mld zł, a to oznacza 70 % wzrost w porównaniu z bieżącym rokiem, kiedy przychody Funduszu były o blisko 1,9 mld zł niższe.

     

    Skąd tak duży wzrost? Według przekazanych informacji, ma on wynikać głownie z przewidywanego zysku Komisji Europejskiej ze sprzedaży uprawnień do emisji dwutlenku węgla – 900 mln zł, przychodów opłaty emisyjnej Funduszu Niskoemisyjnego Transportu – 390 mln zł i opłat zastępczych regulowanych przez ustawę o efektywności energetycznej – 355 mln zł.

     

    Plan NFOŚiGW zakłada, że w przyszłym roku na programy związane z ochroną środowiska zostanie przeznaczonych 9,2 mld zł (6,5 mld zł na dotacje dla beneficjentów, a 2,7 mld zł na tzw. finansowanie zwrotne), to o 2,2 mld więcej niż w roku 2021.

    Z tej sumy 1,95 mld zł zostanie przeznaczone na wymianę nieefektywnych źródeł ciepła i termomodernizację za pośrednictwem programu „Czyste Powietrze”. Dla osób, które myślą o instalacji fotowoltaiki dobra informacja –  na program „Mój Prąd” będzie przeznaczonych zostanie 660 mln zł.

     

    Ważną informacją w tym przypadku są zapowiedzi rozszerzenia programu „Mój Prąd”, którego czwarta edycja ma wystartować w pierwszym lub drugim kwartalne przyszłego roku. Wnioskodawcy będą mogli liczyć nie tylko na dopłaty do samej instalacji PV, ale też do magazynów energii i ładowarek samochodowych. Więcej o czwartej edycji programu można przeczytać w naszym materiale

    Reszta środków Funduszu trafi na szereg innych programów wspierających ochronę środowiska.

     

    #mój_prąd #czyste_powietrze #nfośigw #fotowoltaika #ochrona_środowiska

    Źródło: PAP

    Fot.:piqsels.com

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Ignitis Group rozwija portfolio zielonych mocy wytwórczych w Polsce inwestując 50 mln euro

    Międzynarodowy koncern energetyczny Ignitis Group ogłosił decyzję o zakupie udziałów wybranych firm, które budują elektrownie słoneczne w Polsce o łącznej mocy do 80 MW.

    Za zgodą zarządu Ignitis Group, Ignitis Renewables niebawem zawrze warunkową umowę nabycia 100 proc. akcji spółek rozwijających projekty fotowoltaiczne w Polsce. Szacowana, łączna wartość inwestycji wyniesie ok. 50 mln euro.

    Polska jest jednym z priorytetowych rynków Grupy, na którym planujemy konsekwentny rozwój i stale poszukujemy atrakcyjnych przedsięwzięć w celu zwiększania potencjału produkcji zielonej energii. Inwestycja w elektrownie słoneczne w Polsce pozwoli nam na dalsze zwiększanie naszego potencjału w tym obszarze i do 2030 roku osiągnięcie 4 GW zainstalowanych zielonych mocy wytwórczych, określonych w strategii Grupy” – powiedział Darius Maikštėnas, CEO Ignitis Group.

    Zakupione projekty znajdują się obecnie w różnych fazach rozwoju, a ich termin realizacji komercyjnej (COD) szacowany jest na lata 2022-2023. Projekty będą funkcjonować na podstawie kontraktu różnicy kursowej (CfD) przyznanego przez polskiego regulatora lub długoterminowych umów na zakup energii (PPA).

    Zamknięcie transakcji będzie uzależnione od spełnienia warunków przewidzianych w umowie, w tym zobowiązania strony sprzedającej do opracowania, budowy, zabezpieczenia CfD lub PPA oraz przygotowania elektrowni słonecznych do terminu realizacji komercyjnej (COD). Realizacja transakcji nabycia będzie zależała od osiągnięcia określonych w umowie etapów rozwoju i przyznanej wielkości kontraktu różnicy kursowej (CfD).

    Przewidywany całkowity zwrot z inwestycji wyniesie ok. 10 lat. Jest on zgodny ze strategią Grupy dla takich projektów.

    #fotowoltaika

    Kategorie
    Fotowoltaika

    36,7 tysiąca nowych instalacji fotowoltaicznych we wrześniu 2021 r. !

    Wg danych Agencji Rynku Energii, we wrześniu br. przekroczyliśmy barierę 700 tysięcy zainstalowanej fotowoltaiki – wg opublikowanego raportu, na koniec września w Polsce funkcjonowało 705 470 prosumentów Odnawialnych Źródeł Energii, z czego prosumentów instalacji fotowoltaicznych było 705 227!

     

    InstalacjeStan na wrzesień 2021Wrzesień 2021Styczeń - wrzesień 2021
    Ilość w szt.Moc zainstalowana
    w MW
    Energia elektryczna wprowadzona do sieci OSD w MWh
    fotowoltaiczne705 2274 757,8292 591,82 183 479,8
    wodne741,3113,31 538,0
    wiatrowe730,36,754,9
    hybrydowe430,621,6176,9
    biogazowe300,421,4288,7
    biomasa231,0013,497,1
    ŁĄCZNIE705 4704 760,5292 768,32 185 635,3

     

    W okresie styczeń – wrzesień 2021 roku powstało 251 677 nowych instalacji fotowoltaicznych.

    Dynamiczny rozwój fotowoltaiki ma ewidentnie wpływ na inne instalacje OZE – we wrześniu zainstalowanych zostało tylko 5 innych rodzajów instalacji OZE i jednostek kogeneracji – 2 instalacje wodne i 3 wiatrowe.

     

    Instalacje:StyczeńLutyMarzecKwiecieńMajCzerwiecLipiecSierpieńWrzesieńŁĄCZNIE
    fotowoltaiczne18 61314 65425 87827 90529 55935 27130 99032 92036 754251 677
    wodne3441352224
    wiatrowe8234523330
    hybrydowe112
    biogazowe2441312228
    biomasa4138

     

    Wszystkie mikroinstalacje wprowadziły do sieci operatorów dystrybucyjnych (OSD) w sierpniu w sumie 292 768,29 MWh energii, z czego mikroinstalacje fotowoltaiczne wytworzyły 292 591,8 MWh.

    Zachęcamy do szczegółowego zapoznania się z raportem Agencji Rynku Energii.

     

     

    #fotowoltaika #OZE #energetyka_wiatrowa #hydroenergetyka

    Źródło: ARE

    Foto: Pixabay

     

    Kategorie
    OZE

    Program „Zielona Kolej” – do 2030 roku 85% energii z OZE!

    W prezentacji udział wzięli przedstawiciele kierownictwa Ministerstwa Klimatu i Środowiska, eksperci Centrum Efektywności Energetycznej Kolei, przedstawiciele przedsiębiorców, organizacji społecznych oraz eksperci UN Global Compact Network Poland.

    W spotkaniu udział wzięli również autorzy raportu: dr hab. prof. UE w Katowicach Danuta Kisperska-Moroń, dr hab. inż. prof. PW Krzysztof Perlicki, dr hab. prof. SGH Halina Brdulak, Natalia Hatalska, Paulina Kozłowska, dr Michał Wolański oraz dr Andrzej Piotrowski.

     

    Dokument powstał z inicjatywy Centrum Efektywności Energetycznej Kolei. Celem raportu było przeprowadzenie analizy założeń rządowego programu „Zielona Kolej”, pod kątem realizacji planowanego przez rząd zmniejszenia śladu węglowego w transporcie.

    Wg raportu „Zeroemisyjna Polska 2050” (opracowanie organizacja międzynarodowa WWF), transport jest po energetyce i przemyśle trzecim największym źródłem emisji gazów cieplarnianych. W Polsce to 15% emisji całkowitej, w Unii Europejskiej – 28%.

     

    Zgodnie z założeniem programu „Polityka Energetyczna Polski do 2040”, Polska planuje redukcję emisji dwutlenku węgla w 2030 roku o 29% (wobec 1990 r.) i o 45% w roku 2040 (analogicznie). W związku z tym konieczne są aktywne działania mające na celu zmniejszenie emisji również w transporcie, w tym na kolei.

    Zdaniem analityków, aby obniżyć emisyjność, należy obniżyć wykorzystywanie paliw kopalnych przy produkcji energii elektrycznej do poziomu 56% w roku 2030 i 28% w roku 2040. W miejsce energii z elektrowni konwencjonalnych należy stosować energię z Odnawialnych Źródeł Energii, zwłaszcza z energii pochodzącej z elektrowni wiatrowych i fotowoltaicznych.

     

    Naprzeciw tym wymaganiom wychodzi program „Zielona Kolej”. Zgodnie z założeniami tego programu, branża kolejowa ma przejść do roku 2030 w 85% na zasilanie energią pochodzącą z OZE.

    Aby to osiągnąć konieczne są inwestycje w rozwój OZE w wielkości 6-10 mld w okresie najbliższych 15 lat w skali całego kraju. Do inwestycji tych autorzy raportu zaliczają m.in. budowę farm fotowoltaicznych na terenach spółek należących do kolei. Budowę farm koordynować ma spółka PKP Energetyka – dostawca energii elektrycznej dla polskiej kolei.

     

    Zdaniem autorów raportu, przestawienie polskiej kolei na energię z OZE wymaga, między innymi:

    • stworzenia systemów magazynowania energii zapewniających bilansowanie produkcji energii z OZE z potrzebami rynku;
    • wypracowania sposobu zarządzania sieciami elektroenergetycznymi z dużą liczbą rozproszonych źródeł energii (budowa inteligentnych sieci elektroenergetycznych – Smart Grid)
    • zapewnienia źródeł rezerwowych
    • zachęcenia rynku wytwórców energii z OZE do kooperacji (w formie tzw. przyjaznego modelu współpracy)
    • inwestowania w lokalne oraz regionalne przedsiębiorstwa produkujące energię z wiatru i słońca
    • zaangażowania rynkowych, publicznych krajowych i unijnych środków finansowych
    • wprowadzenia państwowych zachęt i instrumentów wsparcia pozwalających na podejmowanie długoterminowych zobowiązań do odbioru energii z OZE, które są gwarancją dla powstawania ich źródeł

     

    Priorytetem w realizacji programu będzie udział w inwestycjach polskich producentów i wykonawców z branży fotowoltaiki i energetyki wiatrowej.

     

    Pełny raport dostępny jest na stronie UNGC

     

    #zielona_energia #OZE #Zielona_Kolej

    Źródło: UNGC

    Foto: pixabay

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Ministerstwo Klimatu i Środowiska pracuje nad wprowadzeniem „cable pooling” do ustawy o OZE!

     

    „Cable pooling” jest technologią współdzielenia jednej infrastruktury energetycznej przez różne źródła energii – na przykład przez farmy wiatrowe i jednocześnie fotowoltaiczne. Oba te źródła energii mogą się doskonale uzupełniać chociażby, a jest to jedno z wielu zastosowań, przy zróżnicowanych warunkach klimatycznych i atmosferycznych – np. w okresie wiosenno-letnim bardziej efektywne jest wykorzystywanie elektrowni słonecznych, za to w pozostałym okresie roku – energetyki wiatrowej. „Cable pooling” łączy te dwie możliwości.

    Jest to stosowane również dla rozwiązywania problemów związanych z ograniczeniami sieci przesyłowej i dystrybucyjnej. Dzięki „cable pooling” operatorzy mają stabilne dostawy energii przez cały rok – sprzyja to efektywnemu wykorzystywaniu infrastruktury sieciowej.

    Takie rozwiązania stosowane są już od wielu lat w Danii i Holandii.

    W Polsce „cable pooling” może być odpowiedzią również na problemy związane z niewystarczającą przepustowością sieci elektroenergetycznej. Da to również dodatkowy impuls dla rozwoju całej branży OZE w naszym kraju.

     

    #OZE #energia_elektryczna #fotowoltaika #energetyka_wiatrowa

    Źródło: PTF

    Foto: Pixabay

    Kategorie
    OZE

    Kiedy Polska będzie w stanie osiągnąć neutralność klimatyczną?

    Jeszcze przed rozpoczęciem szczytu klimatycznego w Glasgow, na temat osiągnięcia neutralności  klimatycznej Polski wypowiedział się wiceminister Guibourgé-Czetwertyński.

    W ostatnich miesiącach i tygodniach widzimy coraz większą liczbę państw, które ogłaszają kolejne cele klimatyczne, czy to w kwestii osiągnięcia neutralności klimatycznej, czy to w zakresie celów redukcyjnych do 2030 roku. Jest to zachęcający sygnał, że państwa coraz poważniej podchodzą do kwestii ochrony klimatu – zaznaczył w rozmowie z PAP wiceszef resortu.

    Tutaj należy przypomnieć, że Unia Europejska zadeklarowała swoją neutralność do 2050 roku, a do 2030 r. ograniczenie emisji dwutlenku węgla do 55 proc.

     

    Guibourgé-Czetwertyński twierdzi, że nasz kraj przestanie emitować CO2 w drugiej połowie wieku. – Mimo, że nie ma konkretnej daty, to Polska jest związana ambitnymi celami klimatycznymi UE, co zdecydowanie ograniczy naszą emisyjność. Po drugie, jest PEP2040, po trzecie – obecnie, wraz z resortem rozwoju, przygotowywana jest nowa strategia rozwoju Polski do 2050 r., w której uwzględnione będą również cele środowiskowo-klimatyczne – powiedział, wyjaśniając że raczej stanie się to bliżej 2050 niż 2100 roku.

    Ministerstwo Klimatu i Środowiska negocjuje warunki „Fit for 55”. Zaznaczył też, że kolejne dwie dekady to będzie realizacja projektu związana ze zmianą miksu energetycznego w Polsce. Według „Polityki energetycznej Polski do 2040 roku” zbudowany zostanie nowy zeroemisyjny system energetyczny.

    Wiceminister zauważył, że Polska ze względu na swój miks, który w większości opiera się na węglu, ma dużo trudniejszą drogę niż państwa opierające się np. na atomie.

     

    Guibourgé-Czetwertyński zwrócił uwagę, że Polska – ze względu na swój miks energetyczny – ma trudniejszą i dłuższą drogę do osiągnięcia neutralności klimatycznej, niż inne państwa, które opierają się na odnawialnych źródłach oraz np. atomie. – Nasza redukcja emisji i tak postępuje. 15 lat temu nasz miks opierał się w 90 proc. na węglu. W 2020 r. udział węgla kamiennego i brunatnego w produkcji energii elektrycznej w Polsce spadł poniżej 70 proc. i ten trend będzie kontynuowany – powiedział.

    Najbliższe lata dla polskiej energetyki to inwestycje w gaz, atom i morskie farmy wiatrowe. Gaz ma odegrać rolę paliwa przejściowego w całym procesie.

    #adam_guibourgé-Czetwertyński  #polska #nuetranlość_klimatyczna #data #termin #2050

     

    Źródło: PAP

    Fot.: gov.pl

    Kategorie
    Fotowoltaika

    88% budżetu URE w grudniowych aukcjach przeznaczone na energetykę wiatrowa i fotowoltaikę

     

    Zgodnie z przedstawionymi założeniami, aż 88% budżetu trafi do aukcji wiatrowych i fotowoltaicznych z 18,53 TWh zielonej energii o wartości 8,63 mld zł. Jedna tylko aukcja fotowoltaiczna to prawie 60% wartości energii elektrycznej przeznaczonej do sprzedaży w turze grudniowej.

    Termin aukcjiNumer aukcji
    (z odnoścnikiem do ogłoszenia)
    Rodzaj instalacji i przedział mocyCena referencyjna w złIlość energii do sprzedaży w TWhWartość energii do zakontraktowania w mld zł
    2 grudniaAZ/9/2021hybrydowa instalacja OZE >1 MW4101.180.7
    3 grudniaAZ/10.2021hybrydowa instalacja OZE ≤1 MW4150.390.23
    7 grudniaAZ/11/2021wiatr na lądzie ≤1 MW3202.752.53
    fotowoltaiczna ≤1 MW340
    9 grudniaAZ/12/2021wiatr na lądzie >1 MW25014.075.09
    fotowoltaiczna >1 MW320
    10 grudnia
    AZ/13/2021
    hydroenergia < 0,5 MW6400.140.07
    hydroenergia ≥ 0,5 MW i ≤ 1 MW575
    biopłyny475
    geotermia455

     

    W majowych i czerwcowych aukcjach zakontraktowanych zostało około 37 TWh energii elektrycznej o wartości ponad 8,5 mld złotych.

    W całym 2021 roku do sprzedaży przeznaczono ponad 68 TWh energii elektrycznej z OZE o wartości 24 mld złotych. W aukcjach w maju-czerwcu sprzedano 54% energii elektrycznej wykorzystując 36% środków.

     

    #OZE #energia_elektryczna #fotowoltaika # #energetyka_wiatrowa

    Źródło: ure.gov.pl

    Foto: pixabay

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Fundusz Ochrony Środowiska znalazł dodatkowe 75 milionów złotych w programie „Mój Prąd 2.0.”!

     

    Wprowadzone zmiany umożliwią wypłatę dodatkowych dotacji tym osobom, które w programie „Mój Prąd 2.0.” znalazły się na liście rezerwowej.

     

    Dodatkowy budżet w wysokości 75 milionów złotych, zostanie rozdysponowany dla około 15 tysięcy prosumentów, którzy złożyli wnioski w okresie 13 stycznia – 6 grudnia 2020 roku, i których wnioski zostały wówczas pozytywnie zaopiniowane, ale nie trafiły do realizacji z uwagi na wyczerpanie budżetu.

    Prosumenci, zgodnie z zasadami programu „Mój Prąd 2.0.”, którzy zainwestowali w instalację fotowoltaiczną o mocy 2-10 kW mogli ubiegać się o dofinansowanie w wysokości do 5 tysięcy złotych.

     

    Wnioskodawcy, którzy otrzymają dofinansowanie, poinformowani zostaną o tym fakcie droga elektroniczną – na adres e-mail osoby wskazanej do kontaktu we wniosku. Pieniądze mają być wypłacane już od drugiej połowy listopada br.

     

    Więcej o programie „Mój Prąd” możecie Państwo przeczytać na naszej stronie pod adresem: https://top-oze.pl/ustawy/program-moj-prad-3-0/

     

    #OZE #energia_elektryczna #fotowoltaika #Mój_Prąd

    Źródło: NFOŚiGW

    Foto: Pixabay

    Kategorie
    OZE

    Premier Mateusz Morawiecki: Transformacja energetyczna musi być sprawiedliwa

    Szef polskiego rządu uczestniczył w zakończonym już szczycie klimatycznym COP26 w Glasgow. Na konferencji organizowanej przez ONZ pojawiło się w sumie ponad 100 liderów państw.

     

    Transformacja wyzwaniem dla całego świata

    Morawiecki podkreślił, że „wyzwania klimatyczne to wielki problem całego świata, nawet najpotężniejszych gospodarek„.

    Premier zaznaczył, że jeżeli Polska ma w niej uczestniczyć na uczciwych warunkach, to musi dysponować odpowiednimi środkami, a „w UE muszą funkcjonować dobre przepisy”.

    Na samej konferencji premier podkreślał, jak ważny jest punkt startu poszczególnych państw.

    Dziś nasz kraj szybko nadrabia zaległości wynikające z dziesięcioleci pozostawania – nie ze swojej winy – po złej stronie żelaznej kurtyny. W wielu obszarach poczyniliśmy wielkie postępy dzięki krajowym programom w zakresie ochrony środowiska” – napisał.

    Dodał, że Polska musi prowadzić odpowiedzialną politykę klimatyczną. Elementem tego planu – jego zdaniem –  jest ochrona „najbardziej wrażliwych grup społecznych, tak by polscy obywatele nie odczuli skutków rosnących cen energii, a jednocześnie by polska gospodarka nie traciła na konkurencyjności wobec innych gospodarek”.

     

     

    Polityka klimatyczna Unii

    W połowie lipca UE ogłosiła pakiet „Fit for 55”, który oznacza zmianę celu przejściowego redukcji emisji gazów cieplarnianych. W ramach nowych przepisów państwa członkowskie muszą obniżyć emisję o 55 proc. do roku 2030.

    Kilka miesięcy wcześniej, bo w kwietniu br. Wspólnota wprowadziła Prawo Klimatyczne w ramach, którego do 2050 roku ma zostać osiągnięta neutralność .

    #unia_europejska #polska #transformacja_klimatyczna #redukcja_emisji_gazów #premier_mateusz_morawiecki

    Fot.: Wikipedia Commons/Olaf Kosinsky

    Kategorie
    Fotowoltaika

    „Fotowoltaika to przyszłość energii elektrycznej również w Polsce” – mówi Prezes Polskiego Towarzystwa Fotowoltaiki dr inż. Stanisław M. Pietruszko

     

    Fotowoltaika w Polsce w ostatnich latach rozwija się bardzo dynamicznie. Pan obserwuje te procesy od samego początku. Proszę uprzejmie powiedzieć, czym zajmuje się Polskie Towarzystwo Fotowoltaiki?

     

    Polskie Towarzystwo Fotowoltaiki jest stowarzyszeniem osób fizycznych i prawnych zaangażowanych w dziedzinę fotowoltaiki. Powstało ono formalnie w 2005 roku, ale promocją fotowoltaiki zajmowaliśmy się dużo wcześniej. Prowadzoną przez nas działalność możemy bez przesady nazwać działalnością pionierską. W 1999 roku zainstalowaliśmy pierwszy w Polsce znak drogowy zasilany energią słoneczną. Postawiony on został w miejscowości Zakręt przy drodze krajowej nr 2 przy przejściu dla pieszych. Potem Generalna Dyrekcja Dróg Publicznych postawiła ich w Polsce dziesiątki tysięcy. Natomiast pierwszy system fotowoltaiczny przyłączony do sieci został zainstalowany na Szkole Podstawowej nr 76 w Warszawie w gminie Wawer. Jest to najdłużej istniejący i  monitorowany system fotowoltaiczny w Polsce – pracuje od roku 2001.

    Zainstalowaliśmy pierwszą w Polsce fasadę fotowoltaiczną (21 kW) na Gmachu Wydziału Inżynierii Środowiska  PW.  Prowadzimy szeroką promocję fotowoltaiki jako niezawodnego i ekonomicznego źródła energii od lat 80-tych XX wieku. Zabiegamy  o zwiększenie udziału fotowoltaiki w bilansie energetycznym kraju i poprawę stanu środowiska naturalnego. Najpierw w ramach Politechniki Warszawskiej a następnie w Centrum Fotowoltaiki PW, którego byliśmy inicjatorami, potem Polskiego Towarzystwa Fotowoltaiki.

    Od 40 lat prowadzimy dziesiątki, setki szkoleń, warsztatów, seminariów, webinariów i konferencji. Opublikowaliśmy artykułów promujących fotowoltaikę. Braliśmy udział w ponad 50-ciu grantach europejskich i krajowych dotyczących fotowoltaiki.

     

     Czego dotyczyły?

    Na przykład projekt PV LEGAL z 2012 r. PV z Programu Ramowego CIP Intelligent Energy Europe dotyczył „Zmniejszania barier prawno-administracyjnych utrudniających instalację systemów PV w Europie”. Akurat ten temat bardzo się później przydał w trakcie tworzeniu w Polsce Ustawy o Odnawialnych Źródłach Energii.. To zagadnienie również dogłębnie badaliśmy pod innym kątem– w ramach projektu PV GRID „Wpływ oddziaływania dużej ilości systemów fotowoltaicznych na sieci dystrybucyjne”. Tu warto podkreślić, że zawsze staraliśmy się i staramy prowadzić taką działalność, która będzie przydatna, np. dla instalatorów. Ale też promujemy wiedzę i rozwiązania w ministerstwach, wśród polskich parlamentarzystów, w Narodowym Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej czy też w Urzędzie Regulacji Energetyki.

     

    Ogrom pracy. Ale efekty Waszej pracy widać „gołym okiem”

    Obecnie tak, ale należy zauważyć, że na początku spotykaliśmy się z wieloma trudnościami. Fotowoltaika traktowana była z ogromnym dystansem – jako technologia droga i nieodpowiednia dla naszych warunków klimatycznych i geograficznych. Biorąc pod uwagę, że zaczęliśmy nasze działania w końcu lat 80-tych XX wieku, to atmosfera dopiero zaczęła się zmieniać koło roku 2015. Potem popularność fotowoltaiki zaczęła rosnąć bardzo dynamicznie. Cieszymy się, że mieliśmy swój udział w zmianie tej atmosfery.

     

    Jak Pan widzi przyszłość fotowoltaiki w naszym kraju?

    Z tym tematem zetknąłem się w 1977 roku w Indiach, gdzie zrobiłem doktorat o materiałach na ogniwa fotowoltaiczne. I od tego czasu jestem przekonany, że fotowoltaika będzie w przyszłości głównym źródłem energii elektrycznej. I nie są to tylko moje przypuszczenia, ale również wielu ogromnych koncernów międzynarodowych, że wymienię tylko Shell.

    Międzynarodowa Agencja Energetyczna zakłada, że w roku 2060 co najmniej 40% energii elektrycznej na świecie pochodzić będzie z energii słonecznej. Słońce jest naturalnym, czystym, powszechnie dostępnym źródłem energii i do tego niewyczerpalnym.

    W Polsce obecnie fotowoltaika stanowi około 3,7% całej produkowanej energii elektrycznej. Do końca sierpnia tego roku w Polsce moc elektryczna osiągalna z fotowoltaiki wyniosła 5971 MW. Na koniec września tego roku mikroinstalacji było już 712 tysięcy. I to będzie tylko rosło. To jest przyszłość energii elektrycznej również w Polsce.

     

    Jak Pan ocenia ostatnie propozycje nowelizacji ustawy o OZE, zwłaszcza w zakresie rozliczania prosumentów?

    My jako Polskie Towarzystwo Fotowoltaiki protestujemy. Owszem, zauważamy, że dla dużych podmiotów są pewne ułatwieniach przy aukcjach, natomiast nowelizacja kompletnie rozkłada segment mikroinstalacji, czyli instalacji do 50 kW. Według wyliczeń byłego prezesa Narodowego Funduszu Środowiska i Gospodarki Wodnej dr Jana Rączki wprowadzenie nowych zasad rozliczeń czas zwrotu inwestycji zwiększy się prawie dwukrotnie z 6-7, do 12-14 lat. Dlatego wiele środowisk protestuje.

    Osobiście uważam, że obecny rozwój fotowoltaik jest zbyt duży, chaotyczny, nie ma jakiegoś planu. Spójrzmy jak to zrobili Niemcy – zanim rozpoczęto  w 2004 roku program Feed-in Tariff, dzięki któremu zainstalowano dziesiątki GW, przetestowano metodycznie i systematycznie otoczenie prawno administracyjne, techniczne i społeczne. W latach 1990-1995 przeprowadzono projekt 1000 Słonecznych Dachów, potem w latach 1998-2002 program instalacji 300 MW. Zbadali systemowo warunki przyłączeń i dało to podstawę do stworzenia Ustawy o OZE Energiwende.

    U nas w Polsce takiego systematycznego podejścia nie ma, a obecnie robi się wszystko, wszystko co się da, aby zainstalować jak najwięcej systemów przed wejściem nowelizacji ustawy w życie. Zwracamy uwagę na te negatywne tendencje, a jako Towarzystwo Fotowoltaiki chcemy zadbać o to, aby systemy były zainstalowane prawidłowo i z dobrej jakości elementów.

     

    29 października nowelizacja wyszła z Sejmu i trafiła do Senatu. O tym, jakie będą ewentualne poprawki dowiemy się w końcu listopada lub na początku grudnia.

    Tak. Nie wiem jakie będą poprawki do tej nowelizacji, ale boję się, że zostanie przyjęta. Wiem, że jedną z poprawek środowiska fotowoltaicznego w Polsce jest propozycja, aby opóźnić wejście w życie ustawy, a tym samym wprowadzenia nowych zasad rozliczania prosumentów i likwidacji opustów . O dwa lata.

    Wg mnie przesunięcie okresu wejścia w życie nowych rozwiązań też będzie miało nie najlepsze konsekwencje, dlatego, że znowu dojdzie do „wysypu” instalacji, będą one montowane na siłę, byle jak, byle gdzie, nie wiadomo jakiej jakości, aby tylko zdążyć przed terminem.

    Musi być oczywiście ustalony jakiś okres przejściowy, ale rok 2024, zgodny z dyrektywą unijną RED II, to okres zbyt oddalony.

     

    Panie Prezesie, w takim razie umawiamy się na dalsza dyskusję o nowym prawie już po zakończeniu procesu legislacyjnego w Parlamencie celem oceny ostatecznych rozwiązań. Dziękuje za rozmowę i do widzenia

    Rozmawiał: Marek Reszuta

    Kategorie
    Elektromobilność

    PIRE i miasto Katowice za ustanowieniem Światowego Dnia Elektromobilności

    W imieniu Katowic deklarację przygotowaną przez PIRE podpisał wiceprezydent miasta Mariusz Skiba, ale Światowy Dzień Elektromobilności może poprzeć każdy dzięki internetowej petycji –  https://pire.pl/emobiroadtocop.

    Rajd podzielony został na dwie ekipy. Jego uczestnicy mieli do pokonania w sumie kilkanaście tysięcy kilometrów pomiędzy miastami goszczącymi COP: Warszawą, Katowicami, Glasgow i Rzymem, który jest partnerem tegorocznej konferencji klimatycznej. Uczestnicy pojawili się też w kilku innych europejskich stolicach: Pradze, Wiedniu, Bratysławie, Budapeszcie, Lubljanie, Berlinie, Brukseli i Londynie. Samochody które brały udział w akcji, promowały hasła związane z osiągnięciami katowickiego szczytu z 2018 roku.

    – Przez realizację projektu chcemy zwrócić uwagę również na wkład Polski w transformację klimatyczną, która została wypracowana podczas konferencji klimatycznej COP24 w Katowicach – powiedział PAP prezes Polskiej Izby Rozwoju Elektromobilności Krzysztof Burda.

    Prezydent Katowic Marcin Krupa stwierdził, że inicjatywa PIRE służy promocji elektromobilnści na całym świecie. Przypomniał też, że przed trzema laty w stolicy Górnego Śląska podpisano deklarację partnerstwa dla elektromobilności „Driving Change Together, która była wspólną inicjatywą Polski i Wielkiej Brytanii.

    – Podtrzymując zawarte wtedy porozumienie, staramy się wspierać inicjatywy mające na celu promocję transportu zeroemisyjnego – wyjaśnił.

    Honorowym patronatem inicjatywy są minister klimatu i środowiska, minister infrastruktury oraz Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Jednym z przystanków rajdu była Bratysława, gdzie ambasador Krzysztof Strzałka wziął udział w spotkaniu uczestników z sekretarzem stanu w Ministerstwie Środowiska RS Michalem Kičy’m.

    „Celem spotkania była promocja elektromobilności i dekarbonizacji transportu jako środka do osiągnięcia celów polityki klimatycznej oraz uzyskanie poparcia strony słowackiej dla działań PIRE na rzecz ustanowienia Światowego Dnia Elektromobilności w dniu 25 września, tj. w rocznicę przyjęcia Celów Zrównoważonego Rozwoju Agendy 2030 przez Organizację Narodów Zjednoczonych” – czytamy na stronie ministerstwa.

    Finał rajdu to wspomniana wizyta na szczycie w Glasgow COP26 i wręczenie  petycji na ręce Podsekretarza ONZ ds. klimatu.

    #śwaitowy_dzień_elektromobilności #cop26 #rajd #pire #elektromobilność #szczyt_klimatyczny

    Źródło: pire.pl, PAP, gov.pl

    Fot.: Pixabay.com/Joenomias

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Główne założenia nowelizacji ustawy o OZE. Co nas czeka w fotowoltaice od 2022 roku?

    Nowelizacja jest całkowicie zgodna z intencjami Ministerstwa Energii. Resort zauważa, że wg obecnych rozwiązań prawnych, sieci energetyczne stały się magazynem energii dla coraz większej liczby prosumentów. Sieci nie są jednak nieograniczone i elastyczne i pozostawienie obecnej sytuacji zagraża całemu systemowi – coraz powszechniejsze byłyby wyłączenia się instalacji fotowoltaicznych, czy też wyłączenia prądu. Mogłyby również dochodzić do przepięć, pożarów i innych awarii.

    Warto zauważyć, że nowelizacja jest zgodna z unijną dyrektywą RED II, zgodnie z którą państwa członkowskie zobowiązane są do wprowadzenia systemu umożliwiającego osobne rozliczanie energii wprowadzonej do sieci i tej z niej pobranej. Na implementacji tych wymogów państwa członkowskie UE mają do 1 stycznia 2024 r.

     

    Net-billing

    Jednym z najbardziej kontrowersyjnych rozwiązań jest przyjęcie nowego rodzaju rozliczeń dla prosumentów – net billingu, zgodnie z którym prosumenci będą sprzedawać do sieci nadwyżki wyprodukowanej przez siebie energii po określonych przez operatora cenach, ale za pobraną energię – będą płacić jak wszyscy inni odbiorcy, po cenach rynkowych. Tym samym energia prosumenta będzie tańsza od tej, za którą następnie będzie płacił.

    Zmiany mają wejść w życie 1 kwietnia 2022 r. Zgodnie z przyjętymi rozwiązaniami, nowi prosumenci, będą rozliczani na nowych zasadach, zaś ci, którzy staną się prosumentami do 31 marca 2022 roku będą rozliczać się na dotychczasowych zasadach w systemie opustów przez 15 lat – licząc od momentu podłączenia do sieci. Po tym terminie prosumenci będą musieli podpisać nowe umowy, na nowych zasadach.

    Przypomnijmy, że dotychczasowi prosumenci rozliczają się w systemie opustów, tj. w prowadzając do sieci jednostkę energii, mają prawo do bezpłatnego pobrania z 0,7 lub 0,8 jednostki, w zależności od tego czy instalacja ma 5 czy 10 kW. Dodatkowo – prosumenci w dotychczasowym systemie nie ponoszą opłat dystrybucyjnych.

    Powstanie więc sytuacja, gdy równolegle obok siebie będą funkcjonować dwa rodzaje prosumentów, z dwiema różnymi uregulowaniami w zakresie rozliczeń. Naszym zdaniem jest to sytuacja w dłuższej perspektywie nie do utrzymania i wcześniej czy później musi w tej kwestii dojść do ujednolicenia systemów rozliczeń. Tym bardziej, że według ekspertów, system net billingu będzie wpływał negatywnie na rozwój fotowoltaiki w Polsce … co jest sprzeczne z innymi programami strategicznymi Rządu w zakresie rozwoju OZE w Polsce!

    Wg analizy Polskiego Alarmu Smogowego, nowe rozwiązania spowodują, że inwestycje fotowoltaiczne będą się zwracać dopiero po około 12,5 – 16 latach, gdy obecnie ten okres jest u tych samych dostawcach energii w granicach 6,5 – 9,5 roku.

     

    Przypomnijmy, że obecna nowelizacja ustawy o OZE jest już drugą w przeciągu dwóch miesięcy – w dniu 5 października Prezydent RP podpisał już ustawę zmieniająca Ustawę o Odnawialnych Źródłach Energii. Pełny komentarz o tej zmianie dostępny jest w formacie MC Word na stronach Prezydenta RP. O tej nowelizacji pisaliśmy również na naszej stronie w artykule „Poprawki Senatu do nowelizacji ustawy o OZE”.

     

    #OZE #energia_elektryczna #fotowoltaika

    Źródło: gov.pl

    Foto: gov.pl

    Kategorie
    OZE

    Ceny energii elektrycznej w Europie w październiku 2021 biły rekordy

    Porównując średnie ceny z analogicznym miesiącem roku 2020, okazało się że ceny wzrosły na wszystkich obserwowanych rynkach.

    Największe wzrosty miały miejsce na rynku MIBEL – w Hiszpanii wzrost o 447% oraz w Portugalii – o 449%. Na rynku Nord Pool (państwa skandynawskie) ceny wzrosły o 290%, zaś na rynku IPEX (Włochy) – o 399%. W efekcie tych wzrostów ceny praktycznie na wszystkich rynkach, za wyjątkiem Nord Pool i N2EX (Wielka Brytania), osiągnęły swoje historyczne maksima!

    Warto tu jednakże podkreślić, że na rynkach Nord Pool i N2EX historyczne maksima zostały osiągnięte już we wrześniu br., w październiku zaś zanotowały spadek (Nord Pool – spadek o 34%, N2EX – o 4,2%). Interesujące, jak te rynki zachowały się w listopadzie br.

     

    Źródło: Opracowanie AleaSoft Energy Forecasting na podstawie danych OMIE, EPEX SPOT, Nord Pool i GME.

     

    W październiku 2021 r. średnia miesięczna cena energii elektrycznej na wszystkich analizowanych rynkach energii osiągnęła wartość 135 Euro/MWh.

    Najwyższą średnią miesięczną zanotowano we Włoszech (rynek IPEX) – 217,63 Euro/MWh i w Wielkiej Brytanii (rynek N2EX) – 211,67 Euro/MWh.

    W Portugalii (rynek MIBEL) średnia miesięczna w październiku wyniosła 199,92 Euro/MWh, zaś w Niemczech (rynek EPEX SPOT) – 139,49 Euro/MWh. Najniższa średnia zanotowana została w krajach skandynawskich – 57,10 Euro/MWh (Nord Pool).

     

    Zapotrzebowanie na energię elektryczną

    W porównaniu z 2020 rokiem, w październiku bieżącego roku zanotowano spadek popytu na energię elektryczną w państwach Europy Zachodniej. Największe spadki zanotowano w Holandii (6,2%) oraz w Wielkiej Brytanii (5,2%). W Hiszpanii zapotrzebowanie zmniejszyło się o 2,7%, zaś w Niemczech, Włoszech i Belgii o 2,5%.

     

    Czarny czwartek

    Dniem, w którym padły rekordy dziennych i godzinowych wysokości cen energii elektrycznej na większości rynków Europy był 7 października. Tego dnia osiągnięto najwyższą w historii cenę na rynku MIBEL – 319,03 Euro/MWh.

    Warto zauważyć, że we Włoszech i Hiszpanii nie było tak wysokich cen energii elektrycznej odpowiednio – od stycznia 2005 i kwietnia 2011 roku.

     

    Energia fotowoltaiczna

    W październiku notowano sukcesywny spadek udziału energii elektrycznej pochodzącej z fotowoltaiki w miksie energetycznym państw Europu Zachodniej. Proces ma podłoże całkowicie naturalny, w związku ze zmniejszaniem się promieniowania słonecznego.

    W porównaniu do września br. spadek produkcji energii słonecznej w Niemczech wyniósł 35%, we Włoszech 27%, Francji – 17%., w Hiszpanii – 13%, zaś w Portugalii 8,7%.

     

    #OZE #energia_elektryczna #fotowoltaika

    Źródło: aleasoft.com

    Foto: Gerd Altmann z Pixabay

     

    Kategorie
    Elektromobilność

    Zielony wodór sposobem na dekarbonizację transportu. Czy Polska będzie liderem?

    Wodór to technologia, która w przyszłości może zbudować mocną pozycję Polski, bo jesteśmy producentem wodoru  – powiedział podczas kongresu Piotr Radziński, prezes Sieci Badawczej Łukasiewicz. Dodał, że „powinniśmy to wykorzystać”, a do tego potrzebna jest „siła naukowa”, żeby opracować odpowiednie technologie.

     

    Ten rodzaj paliwa alternatywnego zyskał szczególną popularność na południu kraju. – Wodór jako paliwo przyszłości bardzo mocno nas interesuje. Jesteśmy drugim największym regionem w Polsce, który dostał wsparcie NFOŚiGW na zakup autobusów wodorowych – mówił Kazimierz Karolczak, przewodniczący zarządu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. – Nie znamy ich ceny – czyli ryzykujemy. Ale stawiamy na rozwiązania, które nie są powszechnie obecne nigdzie na świecie, a to znaczy, że nasze uczelnie mogą opracować nowe rozwiązania, wdrażać je w polskie przedsiębiorstwa – tłumaczył.

     

    Polska ma szanse stać się liderem

    Podczas dyskusji pojawiły się głosy, że razem z rewolucją elektromobilności równolegle powinny iść pace nad wykorzystaniem wodoru jako paliwa. W wielu przypadkach – zdaniem ekspertów – nie ustępuje energii elektrycznej, a w niektórych jest nawet lepszy.

     Chcemy promować gospodarkę wodorową jako sposób myślenia o przyszłości polskiej gospodarki. Polska ma wszelkie szanse do tego, aby w przyszłości stać się europejskim zagłębiem zielonego, ekologicznego wodoru – powiedział Andrzej Ziółkowski, prezes Urzędu Dozoru Technicznego (UDT).

    Polska Agencja Prasowa przypomniała, że w lipcu 2020 roku Komisja Europejska ogłosiła „Strategię wodorowej dla neutralnej klimatycznie Europy”.

    W połowie października br. resort klimatu wraz ze 140 podmiotami związanymi z elektromobilnością zawarł „Porozumienie sektorowe na rzecz rozwoju gospodarki wodorowej w Polsce”. To oznacza, że jesteśmy pierwszym krajem, w którym przedstawiciele administracji, biznesu, nauki i przedsiębiorcy połączyli się, żeby pracować nad wspólnym celem jaki jest rozwój technologii, wykorzystujących zielony wodór.

    Japońska Toyota jest jednym z głównych producentów, który dostarcza na rynek rozwiązania technologiczne związanych z wykorzystaniem wodoru. – Chcemy być ambasadorami rewolucji wodorowej w Polsce – zapewnił podczas dyskusji przedstawiciel Toyota Motor Poland Andrzej Szałek. Koncern ma na koncie wprowadzenie ponad 5 tys. patentów związanych wykorzystaniem tego rodzaju paliwa.

    Inny reprezentant Sieci Badawczej Łukasiewicz przypomniał, że Polska jest czołowym krajem pod względem produkcji wodoru. W Unii Europejskiej zajmuje trzecie, a na świecie piąte pod tym względem. – Polska ma szanse stać się europejskim, może nawet światowym liderem produkcji i zastosowania zielonego, całkowicie opartego o odnawialne źródła energii (OZE) wodoru – stwierdził Parchomiuk.

    Na konferencji został zaprezentowana Toyota Mirai, która powstała na płycie podłogowej Lexusa. To samochód, który w całości napędzany jest paliwem wodorowym. Jakie są zalety takiego rozwiązania:

    • tankowanie wodorem trwa mniej więcej tyle samo, co tankowanie benzyną. Trwa więc wiele krócej niż ładowanie baterii
    • zasięg na pełnym baku to mniej więcej 800 km
    • w modelu zastosowane zostały rozwiązania, które zapewniają bezpieczeństwo nawet w ekstremalnych warunkach. To np. bak, w którym paliwo przechowuje się pod ciśnieniem 700 barów, co sprawia, że jest praktycznie „pancerny” – nie jest w stanie go przebić, nawet pocisk wystrzelony z bliskiej odległości

    Szałek przypomniał, że napęd wodorowy był stosowany na samym początku kształtowania się motoryzacji. – Sto lat temu pierwsze samochody były napędzane wodorem i prądem elektrycznym – powiedział i dodał, że ropa stała się standardem ze względu na łatwość tankowania.

    Zdaniem ekspertów to właśnie łatwiejsze tankowanie w porównaniu do samochodów napędzanych prądem i duży zasięg sprawia, że samochody wodorowe będą przeszłością w transporcie. – Wodór może odegrać kluczową rolę w procesie dekarbonizacji transportu nie tylko lądowego, ale także w zasadzie wszystkiego, co obecnie napędzane jest produktami ropopochodnymi – podsumował panel Karol Koronowski, przedstawiciel koncernu Boryszew.

    Gremium eksperckie podkreśliło, że jest do tego niezbędna infrastruktura, czyli sieć stacji ładowania wodorem. Tutaj wielką zaletą jest możliwość wytwarzania paliwa na miejscu.

     

    Czym jest Impact’21?

    Impact’21 odbył się w dniach 27-28 października br. Na dwóch scenach wystąpiło ponad 400 prelegentów z Polski i zagranicy. Poruszono kilkanaście tematów gospodarczo-technologicznych. To jedno z najważniejszych takich wydarzeń w Europie Środkowo-Wschodniej.

     

    #imapct’21 #poznan #zielony-wodor #oze #transport #elektromobilnosc

     

    Źródła: impactcee.com, PAP

     

    Fot.: Pixabay.com

    Kategorie
    OZE

    Orlen, Grupa Azoty, PGE, Budimex – kto jeszcze dołączy do gry o energię z OZE?

    PKN ORLEN

    Na naszym portalu pisaliśmy już o szerokich planach koncernu ORLEN zakresie rozwoju przez koncern OZE, między innymi o panelach fotowoltaicznych na stacjach benzynowych czy też 50-ciu stacjach ładowania wodorem. Z polskich gigantów energetycznych, koncern kierowany przez Prezesa Daniela Obajtka jest bez wątpienia jednym z liderów w realizacji projektów OZE.

    Rozwój technologii odnawialnych przez Orlen to konsekwencja przyjęciu programu osiągnięcia neutralności emisyjnej przez koncern do 2050 roku. Wg strategii rozwoju segmentu OZE, koncern chce do roku 2030 pozyskiwać 2,5 GW mocy głównie z energetyki wiatrowej i słonecznej. Na te inwestycje Orlen chce przeznaczyć ponad 140 mld zł.

    Spółka ma bardzo ambitne plany dotyczące rozwoju energetyki wodorowej. W ramach strategii HYDROGEN EAGLE chce osiągnąć do 2030 r. moce wytwórcze wodoru na poziomie ok. 50 tys. ton rocznie. Koncern planuje budowę:

    • międzynarodowej sieci 6-hubów wodorowych zasilanych przez OZE (3 huby w Polsce, 2 w Czechach, 1 na Słowacji) – co interesujące – instalacje do elektrolizy będą zasilane energią elektryczną z farm fotowoltaicznych oraz z farmy wiatrowej Baltic Power
    • zeroemisyjnych zakładów przetwarzania odpadów komunalnych na wodór (Płock, Ostrołęka, Czechy)
    • ponad 100 stacji tankowania wodorem dla wszelkiego typu transportu

     

     

    Grupa AZOTY

                29 października Grupa Azoty ogłosiła Strategię Grupy Kapitałowej na lata 2021-2030, która zawiera „Strategiczny Projekt Korporacyjny – Zielone Azoty”. Głównymi celami programu są:

    • dekarbonizacja i zmniejszenie emisyjności instalacji Grupy
    • implementacja rozwiązań technicznych w zakresie OZE
    • realizacja prac wpisujących się w założenia Europejskiego Zielonego Ładu
    • realizacja programów „Zielony Wodór” i „Zielony Amoniak”

    Celem Grupy jest ograniczenie zużycia energii elektrycznej produkowanej z węgla do poziomu poniżej 50% energii łącznej zużywanej. Zgodnie z przyjętymi założeniami, łączna moc nowych źródeł OZE w 2030 roku, w które grupa planuje zainwestować, osiągnie około 300 MW.

    Grupa rozważa ponadto działania w zakresie energetyki wiatrowej oraz małych reaktorów SMR.

     

     

    PGE

    Spółka „PGE Energia Odnawialna” jest aktualnie liderem w produkcji energii z OZE w Polsce. Łączna zainstalowana moc z wszystkich zasobów to ponad 2,3 GW energii – spółka dysponuje 29 elektrowniami wodnymi, 17 farmami wiatrowymi, 5 farmami fotowoltaicznymi i 4 elektrowniami szczytowo-pompowymi.

    PGE rozpoczęła aktualnie budowę, z perspektywą zakończenia inwestycji w połowie przyszłego roku, aż pięciu nowych farm wiatrowych:

    • trzech w województwie łódzkim – PV Kaleń 1, PV Wrzeszczewice 1 oraz PV Wrzeszczewice 2
    • w województwie lubelskim – PV Bedlno Radzyńskie 2
    • w mazowieckim – PV Brzeźnik

    Uruchomienie nowych projektów fotowoltaicznych było możliwe dzięki wygraniu przez „PGE Energia Odnawialna” aukcji URE na sprzedaż energii do 1 MW (19 wygranych projektów).

    Celem spółki jest zbudowanie do roku 2030 instalacji fotowoltaicznych o łącznej mocy 3 GW.

     

     

    BUDIMEX

    Nawet polskie przedsiębiorstwo budowlane planuje wziąć udział w rozwoju odnawialnych źródeł energii w Polsce. Kierownictwo firmy chce obecnie przejąć kilka zakładów utylizacji, jak również zainwestować w elektrownie węglowe, przerabiając je następnie na gaz. Firma zainteresowana jest również udziałem w budowie małych elektrowni jądrowych w Polsce, jednak nie jako główny inwestor, ale w roli podwykonawcy.

    Budimex, w odróżnieniu od Orlenu i Grupy Azoty nie planuje samodzielnie budować farm wiatrowych, czy też fotowoltaicznych, uznając, że aktualnie jest to branża skutecznie zdominowana przez inne przedsiębiorstw.

     

     

    #OZE #fotowoltaika #enerhetyka_wiatrowa #utylizacja #farmy_fotowoltaiczne #wodó

    Źródło: PAP, strony PKN Orlen, Grupy Azoty, PGE, Budimex

    Foto: tasukaran z Pixabay

    Kategorie
    OZE

    34. Konferencja Energetyczna EuroPOWER i 4. OZE POWER

    Osią dyskusji podczas debaty inauguracyjnej będzie strategia transformacji energetycznej i dążenie Polski do neutralności klimatycznej.

    Omówione zostaną m.in. cele zrównoważonego rozwoju i neutralności klimatycznej, istota transformacji energetycznej, wyzwania związane z zapewnieniem bezpieczeństwa dostaw energii.

    Pojawią się kwestie dotyczące m.in. potencjału społecznego i gospodarczego OZE, zwiększonych celów redukcji gazów cieplarnianych, wykorzystania wodoru w energetyce i transporcie, Offshore Sector Deal, rozwoju dużych farm fotowoltaicznych.

     

     

    Drugiego dnia kongresu odbędzie się dyskusja na temat potencjału energetycznego i gospodarczego polskiego wiatru. Prelegenci zastanowią się nad tym czy polska elektroenergetyka jest gotowa na cyfrową metamorfozę.

    Poruszone zostaną zagadnienia dotyczące uwarunkowań transformacji cyfrowej w energetyce, wykorzystania nowoczesnych technologii, wyzwań i korzyści związanych z wdrażaniem chmury w przedsiębiorstwach energetycznych itd.

    Na praktycznych przykładach zaprezentowana zostanie transformacja regionów węglowych. 

    Do grona prelegentów 34. Konferencji Energetycznej EuroPOWER i 4. OZE POWER dołączyli m.in.:

    • Rafał Gawin, Prezes Urzędu Regulacji Energetyki
    • Jarosław Broda, Prezes Zarządu, Baltic Power
    • Dorota Dębińska-Pokorska, Partner, PwC
    • Mirosław Klepacki, Prezes Zarządu, Apator
    • Marcin Korolec, Prezes Zarządu, Instytut Zielonej Gospodarki
    • Filip Kowalski, General Manager for Energy & Natural Resources SAP Middle Eastern Europe  SAP
    • Krzysztof Kuśmierowski, Wiceprezes Zarządu ds. Operacyjnych i Transformacji, PGE GiEK
    • dr Andrzej Modzelewski, Prezes Zarządu, innogy
    • Paweł Pisarczyk, CEO, Atende Industries
    • Arkadiusz Sekściński, Wiceprezes Zarządu ds. Rozwoju, PGNIG
    • Jacek Szczepański, Wiceprezes, Atende SA
    • Katarzyna Szwed-Lipińska, Dyrektor Departamentu Źródeł Odnawialnych, Urząd Regulacji Energetyki
    • Marcin Ścigan, Dyrektor Departamentu OZE, Ministerstwo Klimatu i Środowiska
    • Robert Zasina, Prezes Zarządu, Tauron Dystrybucja

    Rejestracja i więcej informacji na powtalu https://konferencjaeuropower.pl

    #OZE #energetyka_wiatrowa #energetyka_wodorowa #transformacja_energetyczna
    Foto/Źródło: konferencjaeuropower.pl

    Kategorie
    OZE

    Udział OZE w miksie energetycznym Niemiec spada!

    Wg danych Arbeitsgemeinschaft Energiebilanzen, w pierwszych trzech kwartałach 2021 roku zużycie energii elektrycznej wzrosło w Niemczech o 3%, wobec analogicznego okresu roku 2020. Przy tym, w pierwszych 9-ciu miesiącach spalono o jedną piątą więcej węgla kamiennego i jedną czwartą więcej węgla brunatnego niż w analogicznym okresie roku poprzedniego.

     

    Wg zaprezentowanych danych, zużycie węgla kamiennego wzrosło o 20%, natomiast wykorzystanie go do produkcji energii elektrycznej wzrosło o 28%. Zużycie węgla w przemyśle ciężkim wzrosło o 15%.

    Podobny wzrost zużycia zanotowano w przypadku węgla brunatnego – jego zużycie wzrosło o 25,6%.

    Zużycie gazu naturalnego wzrosło o 8,5% zaś ropy naftowej o 15,5%.

     

    Produkcja energii ze źródeł odnawialnych zmniejszyła się w tym okresie o 2% – całkowity udział OZE w miksie energetycznym Niemiec wyniósł 16,1%.

    Największy spadek zanotowano w energetyce wiatrowej – produkcja energetyki wiatrowej lądowej spadła o 18%, zaś morskiej o 14%. Energia z biomasy wzrosła o 3%, natomiast poziom energii z fotowoltaiki pozostała na analogicznym poziomie jak w roku 2020.

     

    Zdaniem analityków, taki wzrost udziału paliw kopalnych w produkcji energii elektrycznej spowoduje wzrost emisji CO2 w Niemczech o ponad 4%.

     

    #OZE #energetyka_wiatrowa #fotowoltaika #Niemcy

    Źródło: ag-energiebilanzen.de

    Foto: Pixabay

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Rząd Francji ogłasza 10-punktowy plan wsparcia dla fotowoltaiki

    Aktualnie Francja dysponuje 12 GW fotowoltaicznej zainstalowanej mocy energetycznej. W perspektywie długoterminowej Rząd Francji chce, aby w 2028 roku było to 35,6-44,5 GW, zaś w roku 2050 – około 90 GW!

     

    Ministerstwo Transformacji Ekologicznej chce wykorzystywać obecnie nieużytki, które wg mocy szacuje na minimum 8 GW. Obecnie projektowanych jest już kilkaset instalacji na niezagospodarowanych terenach tuż przy autostradach. Te inwestycje mają być zakończone do 2025 roku.

     

    Proponowany plan zakłada m.in.:

    • wspieranie montażu fotowoltaiki na budynkach i terenach zdegradowanych
    • obowiązkowe instalowanie paneli słonecznych na magazynach, hangarach i wiatach samochodowych
    • organizacja regularnych przetargów na duże projekty fotowoltaiczne na dachach instytucji publicznych i publicznych terenach zdegradowanych
    • instalacja tysiąca projektów fotowoltaicznych na gruntach publicznych do 2025 r.
    • wspieranie projektów fotowoltaicznych mających pozytywny wpływ na bioróżnorodność, glebę oraz krajobraz
    • uproszczenie procedur administracyjnych dla małych projektów
    • wsparcie dla projektantów i producentów fotowoltaiki
    • zmniejszenie opłat sieciowych dla małych projektów fotowoltaicznych
    • wsparcie dla związków i stowarzyszeń branży fotowoltaicznej
    • wsparcie dla miast i departamentów realizujących politykę prosolarną

     

    Projekt dokumentu został obecnie przekazany do konsultacji społecznych. Rząd zakłada, że strategia zostanie przyjęta do końca bieżącego roku.

     

     

    #OZE #fotowoltaika #Francja

    Źródło: www.news-europe.fr/

    Foto: Pete Linforth z Pixabay

    Kategorie
    OZE

    Rząd Przyjął Polską Strategię Wodorową

    Dokument określa zasady polityki Państwa ukierunkowane na rozwój gospodarki wodorowej w Polsce. Celem strategii jest utworzenie polskiej branży wodorowej i jej rozwój w celu utrzymania konkurencyjności polskiej gospodarki i osiągnięcia neutralności gospodarczej.

     

    Dokument wymienia 6 celów do osiągnięcia”

    • wdrożenie technologii wodorowych w energetyce i ciepłownictwie;
    • wykorzystanie wodoru jako paliwa alternatywnego w transporcie;
    • wsparcie dekarbonizacji przemysłu;
    • produkcja wodoru w nowych instalacjach;
    • sprawny i bezpieczny przesył, dystrybucja i magazynowanie wodoru;
    • stworzenie stabilnego otoczenia regulacyjnego.

     

    Strategia przewiduje opracowanie programów wsparcia stworzenia gospodarki wodorowej. Pomoc Państwa ukierunkowana będzie jednak wyłącznie na wodór niskoemisyjny, czyli wytworzony ze źródeł odnawialnych i wytworzony za pomocą technologii bezemisyjnych.

     

    Dokument ustalił wskaźniki osiągnięcia celów w 2030 roku:

    • 2 GW mocy instalacji do produkcji wodoru i jego pochodnych z niskoemisyjnych źródeł, procesów i technologii, w tym w szczególności instalacji elektrolizerów;
    • 800 – 1000 nowych autobusów wodorowych, w tym wyprodukowanych w Polsce;
    • min. 32 stacji tankowania i bunkrowania wodoru;
    • co najmniej 5 dolin wodorowych.

     

    Z pełnym tekstem Strategii można zapoznać się pod linkiem na stronie BIP MKiŚ.

     

    #OZE #wodór #strategia #NFOŚiGW #Ministerstwo_Klimat_i_Środowiska

    Źródło: gov.pl

    Foto: akitada31 z Pixabay

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Ubezpieczenie fotowoltaiki od pożarów. Czy warto?

    Uściślijmy – rocznie w Polsce dochodzi do dziesiątków tysięcy pożarów – np. w roku 2020 mieliśmy ich aż 128 738. I o ile każde jednostkowe zdarzenie jest nieszczęściem, to warto zauważyć, że jeśli rocznie dochodzi w Polsce tylko do około 700 pożarów „z powodu fotowoltaiki”, a instalacji mamy już ponad 700 tysięcy, to statystycznie rzecz biorąc są to wielkości promili!

    Jakie są najczęstsze przyczyny pożarów? Generalizując – nie same panele, ale „czynniki zewnętrzne” (pioruny, wiatr, czynniki losowe – 58,7% ). Oraz człowiek (24%). A konkretnie to, w jaki sposób zostały zaprojektowane i zainstalowane panele fotowoltaiczne przez ekipę montującą. Warto zwrócić przy tym uwagę, że „czynniki zewnętrzne”, typu piorun, zwarcie w sieci energetycznej z powodu silnego wiatru, czy też rzucony niedopałek papierosa mogą wystąpić wszędzie, nawet w miejscach, gdzie fotowoltaiki nie ma.

    Czyli sama technologia fotowoltaiczna, sama instalacja odpowiada wyłącznie za 18% pożarów „fotowoltaicznych” (pisaliśmy o tym na naszym portalu w artykule Pożary i fotowoltaika). Przy 700 pożarach i ponad 700 tysiącach instalacji 128 przypadków pożarów rocznie z powodu wad w samych panelach to wielkość nazywana „statystyczną”. Czyli – praktycznie nie istniejącą.

    Niezależnie jednak od statystyki, każdy pożar i zniszczenie drogiej instalacji to liczba duża i kosztowna dla prosumenta. Stąd odpowiedzią są oczywiście ubezpieczenia paneli fotowoltaicznych. Naszym zdaniem warto!

    Ale jest mały problem – w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia firm ubezpieczeniowych nie ma definicji czym są panele fotowoltaiczne i solarne!

    Na przykład w Avivie panele mogą być traktowane jako elementy stałe nieruchomości lub jeśli nie są zamontowane na budynku w formie natynkowych elementach instalacji – jako budowle w otoczeniu domu.

    W Warcie panele można przyporządkować do kategorii instalacji, elementów stałych i urządzeń technicznych i od tego zależy wysokość ubezpieczenia.

    Gigant ubezpieczeniowy PZU natomiast przyporządkowuje panele do budowli znajdujących się na posesji lub jako stałe elementy zewnętrzne budynku mieszkalnego.

    Jeszcze inni ubezpieczyciele traktują panele jako obiekty małej architektury, zestaw urządzeń lub elementów liniowych służących do przesyłania mediów. I tak dalej…

    Jak widać, firmy ubezpieczeniowe podchodzą do tematu różnie. Stąd też zastosowanie popularnych portali do wyliczania wysokości kwoty ubezpieczenia, najczęściej w ramach polisy ubezpieczeniowej nieruchomości, może być mocno zawodne. Niestety, z powodu różnic definicyjnych, trzeba to zawsze sprawdzić „ręcznie”.

    Niemniej, naszym zdaniem, warto w ubezpieczenie fotowoltaiki zainwestować. Roczny koszt ubezpieczenia paneli to wg naszych szacunków około 500-600 złotych. Biorąc pod uwagę, że koszt instalacji paneli to kwota często powyżej 30 tysięcy złotych, zaś zniszczenia dachu i domu to dziesiątki, setki tysięcy złotych, kwota około 550 złotych rocznie nie jest zbyt wysokim kosztem.

    Tym bardziej, że ubezpieczenie paneli nie jest tylko przeciw pożarom, ale również zniszczeniom z powodów losowych lub naturalnych (meteorologicznych), ale też kradzieży i innych działań osób trzecich.

    Pamiętajmy, że panele mają nam służyć kilkanaście co najmniej lat, więc warto zadbać o ich i nasze bezpieczeństwo.

     

    #fotowoltaika #ubezpiecznia #OZE

    Źródło: rankomat.pl, top-oze.pl, money.pl

    Foto:  tori ognedal from FreeImages

    Kategorie
    OZE

    Czy Rosja szuka sojuszników w powstrzymaniu OZE? Dyskusja o OZE w Rosji nabiera tempa

    Wicepremier Aleksander Nowak w trakcie rozmów stwierdził, że „Rosja i Arabia Saudyjska, jako dwie największe potęgi energetyczne, powinny zapobiegać sztucznemu narzucaniu odnawialnych źródeł energii i dekarbonizacji, które to narzucanie szkodzi dla stabilności narodowych sektorów energetycznych państw świata”.

    Aleksander Nowak podkreślił, że Rosja i Arabia Saudyjska jako światowi liderzy w branży energetycznej, powinni współpracować i z dużą ostrożnością podchodzić do tematu dekarbonizacji. Podkreślił, że oba państwa powinny również zapobiegać obecnym trendom w międzynarodowym podejściu do transformacji energetycznej.

    Jego zdaniem transformacja energetyczna jest sztucznie forsowana i stoi w sprzeczności ze zrównoważonym rozwojem energetycznym różnych państw. Zaproponował współpracę w temacie odnawialnych źródeł energii, zwłaszcza w zakresie technologii wodorowych.

    Arabia Saudyjska na razie nie odniosła się do propozycji Rosji w zakresie „zapobiegania”, jak się wyraził wicepremier A. Nowak.

     

    Walka rosyjskich oligarchów

    Rosja bardzo uważnie obserwuje proekologiczne zmiany zachodzące w Europie i na świecie. Wielu ekspertów i oligarchów obawia się, że w związku z planami przejścia przez państwa Unii Europejskiej na energetykę niskoemisyjną, rosyjskie przedsiębiorstwa stracą bardzo duży i chłonny rynek.

    Stąd dyskusja, w którym kierunku powinna iść Rosja. Zwolennicy energetyki niskoemisyjnej wskazują na wodór i baterie litowe jako obszary perspektywiczne. Przeciwni są oczywiście przedstawiciele firm produkujących gaz i ropę naftową.

    Wicepremier Aleksander Nowak stoi na czele grupy, która promuje energetykę wodorową, jako tę, w której Rosja powinna być liderem. Wspierają go między innymi Anatolij Czubajs (pełnomocnik Prezydenta Rosji ds. zrównoważonego rozwoju) oraz bardzo wpływowi oligarchowie tacy jak Oleg Deripaska, Leonid Michelson, Giennadij Timczenko.

    Przeciwnikami są szefowie wielkich firm petrochemicznych takich jak Igor Sieczyn (szef „Rossniefti”), Wagit Alekpierow (prezydent „Łukoila”) i Nikołaj Tokarjew (szef „Transniefti”). Opierają się na analizach ekspertów, którzy twierdzą, że rozwojem energetyki wodorowej w ogóle nie należy się przejmować.

     

    Co na to Prezydent W. Putin?

    Prezydent Rosji W. Putin wydaje się, że jest zwolennikiem stopniowego przechodzenia gospodarki rosyjskiej na nowe rodzaje paliw. To on polecił opracowanie przez Rząd programu rozwoju energetyki wodorowej w Rosji, ponadto wyznaczył na pełnomocnika w tej sprawie bezstronnego i bardzo wpływowego wicepremiera Andrieja Biełousowa, którego celem ma być pogodzenie zwolenników energetyki niskoemisyjnej z obecnymi producentami paliw kopalnych.

    Na razie w Rządzie trwa dyskusja w którym kierunku iść. Ściera się w tym procesie zbyt wielu graczy, od wyżej wymienionych zwolenników i przeciwników energetyki wodorowej, po innych, którzy chcą również uczestniczyć w transformacji. Np. „Rosatom”, który ma w planach wybudowanie na Półwyspie Kolskim ogromnego centrum produkcji wodoru żółtego. Problem w tym, że do jego transportu konieczne są specjalne rury, albo cysterny kriogeniczne, których Rosja nie posiada. Inna firma „Novatek” proponuje jeszcze inne paliwo – błękitny amoniak.

    Dyskusja trwa. Na razie wicepremier Andriej Biełousow wyliczył, że koszty transformacji energetycznej w Rosji w ciągu 30 lat wyniosą co najmniej 90 miliardów rubli. Dlatego też część ekspertów twierdzi, że Rosji udział w wyścigu po prostu się nie opłaca.

    Np. analityk Wasilij Koltaszow twierdzi, że „nie ma sensu wymyślać paliw droższych niż paliwa klasyczne”, a Rosja już ma korzyści gospodarcze w związku ze wzrostem cen paliw na rynkach międzynarodowych. Jego zdaniem „po wzroście cen gazu na światowych rynkach, ropa i uran też mogą wzrosnąć, a wówczas światowi liderzy będą walczyć o te źródła energii i zapomną o wodorze”.

     

    Bez wątpienia Rosja jest jednym z ważnych elementów rozwoju OZE na świecie, a zwłaszcza w Unii Europejskiej. Jak zauważył jeden z rosyjskich ekspertów – „przecież rurociągami Nord Stream 2 można przesyłać do Europy tak gaz, jak i wodór”.

    Nasza redakcja będzie uważnie śledzić wszelkie zmiany w tym obszarze polityki światowej, która z uwagi na sytuacje energetyczną w Unii, będzie zawsze wpływała na rozwój OZE w Polsce.

     

    #OZE #wodór #transformacja_energetyczna #Rosja

    Źródło: ura.ru, ria.ru

    Foto: Artur Janas z Pixabay

    Kategorie
    Czyste Powietrze

    „Czyste Powietrze” – czy największe polskie banki dołączą do programu?

    Według Pawła Mirowskiego obecnie do ustalenia pozostaje, czy banki zdecydują się tylko na interfejs Funduszu, umożliwiający złożenie wniosku z wykorzystaniem bankowości elektronicznej, czy też zaoferują klientom również swoje własne instrumenty finansowe.

     

    Na takie rozwiązania zdecydowały się inne banki, które dołączyły do programu i zaczęły oferować klientom Kredyt Czyste PowietrzeAlior Bank, Bank Ochrony Środowiska, BNP Paribas Bank Polska i Credit Agricole Bank Polska.

     

    Przypomnijmy, że Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w kwietniu 2021 roku podpisał umowę z siedmioma bankami – oprócz wyżej czterech wymienionych, które już rozpoczęły udzielanie Kredytów – również z Bankiem Polskiej Spółdzielczości, Santander Consumer Bank oraz SGB-Bank. Wszystkie z siedmiu banków zobowiązały się do oferowania Kredytu Czyste Powietrze.
    Banki Alior Bank i BOŚ uruchomiły kredyty na początku lipca, pod koniec września BNP Paribas, zaś Credit Agricole – z końcem października.

     

    Więcej o programie „Czyste Powietrze” możecie państwo przeczytać w naszym materiale.

     

    #OZE #Czyste_Powietrze #dofinansowanie #dotacje #NFOŚiGW

    Źródło: PAP

    Foto:  Kanenori z Pixabay

    Kategorie
    OZE

    Wielka Brytania wzywa Rosję do przyśpieszenia osiągnięcia neutralności emisji

    Wielka Brytania jest gospodarzem szczytu. O nieobecności Putina w Glasgow poinformował Kreml. – Musimy ustalić w jakim formacie będzie możliwe [przez Prezydenta Putina] zabranie głosu w wideokonferencji i w którym momencie – zacytował Reuters słowa rzecznika Kremla Dmitrija Pieskowa. – Kwestie które będą omawiane w Glasgow, stanowią jeden z głównych punktów naszej polityki międzynarodowej – zaznaczył.

    Na początku października Putin poinformował, że Rosja będzie dążyć do osiągnięcia neutralności emisyjnej do 2060 roku i jest gotowa do dialogu w tej kwestii z innymi państwami.

    Termin podany przez rosyjskiego przywódcę nie do końca odpowiada premierowi Wielkiej Brytanii. Johnson na kilka dni przed rozpoczęciem szczytu klimatycznego wezwał Putina do przyspieszenia procesu.

    Z oświadczenia dowiadujemy się, że Johnson z „zadowoleniem przyjął kroki, jakie Rosja podjęła w ostatnich dniach, aby zobowiązać się do osiągnięcia zera netto do 2060 r.”. Jednocześnie szef brytyjskiego rządu wyraził nadzieję, że Moskwa przyjmie jednak strategię, wedle której neutralność osiągnie dziesięć lat wcześniej.

    Johnson obawia się, że panel dyskusyjny może okazać się bardzo wymagający, a osiągniecie porozumienia w sprawach istotnych dla klimatu bardzo trudne. – Ten szczyt będzie bardzo, bardzo trudny. Jestem bardzo zaniepokojony, ponieważ może pójść źle i możemy nie uzyskać porozumień, których potrzebujemy, a to jest krytyczna sytuacja, to jest bardzo, bardzo trudne, ale myślę, że jest to możliwe – powiedział jeszcze przed jego rozpoczęciem.

     

    #Wielka_Brytania #Rosja #Boris_Johnson #Wladimir_Putin #szczyt_klimatyczny #COP26 #Glasgow

    Źródła: Reuters.com, PAP

    Fot.: flickr.com

    Kategorie
    OZE

    Nowa Rada Nadzorcza w Grupie Ignitis

    Skład Rady Nadzorczej.

    Rada jest organem nadzorczym. Została wybrana na czteroletnią kadencję. Czterech członków posiada duże doświadczenie w sektorze energetycznym, a zwłaszcza w obszarze energii odnawialnej. Są to: Alfonso Faubel, Tim Brooks, Bent Christensen i Judith Buss.

    Pozostali członkowie: Lorraine Wrafter, jest doświadczonym dyrektorem ds. rozwoju organizacyjnego i zasobów ludzkich. Aušra Vičkačkienė i Ingrida Muckutė to eksperci z Ministerstwa Finansów Republiki Litewskiej – reprezentują akcjonariusza większościowego.

    Na kolejnym posiedzeniu Rada Nadzorcza spośród członków wybierze przewodniczącego.

     

    Obszary działalności członków Rady Nadzorczej.

    Każdy członek Rady Nadzorczej będzie odpowiedzialny za określony obszar Grupy.

    Alfonso Faubel będzie kuratorem energii odnawialnej, Lorraine Wrafter – rozwój organizacyjny, Tim Brooks – zrównoważony rozwój i zarządzanie ryzykiem, Bent Christensen – zarządzanie strategiczne i rozwój międzynarodowy, a Judith Buss – zarządzanie finansami.

     

    Rozwój Ignitis w Polsce.

    W Polsce Grupę Ignitis od 2017 roku reprezentuje Spółka Ignitis Polska Sp. z o. o. Początkowo skoncentrowała się na hurtowym rynku energii. Uruchomiła farmą wiatrową Pomerania, o mocy 94 MW. W br. rozszerzyła działalność o obszar fotowoltaiki. Obecnie Spółka działa na rynku detalicznym i w segmencie biznesowym. Specjalizuje się w zielonej energetyce. Oferuje m. in. długoterminowe kontrakty PPA, zakup energii z gwarancją pochodzenia, doradztwo i rozwój instalacji fotowoltaicznych dla przedsiębiorstw.

     

    #OZE #fotowoltaika #photovoltaics #Ignitis #Litwa #energia

    Kategorie
    OZE

    Francuzi osiągną neutralność węglową, ale ceny prądu wzrosną

    RTE nad stworzeniem koncepcji transformacji elektroenergetycznej zatytułowanym „Energy Futures 2050” pracował od 2019 roku. Francuska energetyka opiera się na sieci elektrowni jądrowych, które zostały wybudowane i oddane do użytku między końcówką lat 70. a początkiem lat 90. Obecnie liczy 56 reaktorów.

    Energia jądrowa odpowiada za prawie 75 proc. produkcji energii we Francji” – przypomina portal world-nuclear-news.org. Przed kilkoma laty rząd w Paryżu zaplanował  do 2025 roku redukcję produkcji energii z atomu do 50 proc. Później granica ta została przesunięta o dekadę, a teraz RTE chce przekonać rząd, żeby zbroić to jeszcze później.

    Podstawowe wnioski raportu zaprezentował w poniedziałek (25 października) szef RTE Xavier Piechaczyk, który zakomunikował, że Francja musi tak zmodyfikować gospodarkę, żeby w 2050 roku nie musieć korzystać już z paliw kopalnych. Jednocześnie zaznaczył, że dużo bardziej opłacalny jest miks opierający się na energetyce jądrowej i odnawialnych źródłach energii, niż w 100 proc. tylko na tych drugich.

    „Do roku 2030 musimy rozwijać zaawansowane technologicznie i ekonomicznie odnawialne źródła energii oraz rozbudowywać istniejącą energetykę jądrową” – powiedział prezes zarządu RTE. Dalej tłumaczył, że miks energetyczny nie może opierać się na jednej technologii, dlatego potrzebne są postępy w rozwoju i wdrażaniu OZE.

    Gdyby Francja chciała oprzeć swoją energetykę wyłącznie na odnawialnych źródłach musiałaby inwestować ok. 80 mld euro rocznie. Natomiast rozbudowanie energetyki jądrowej to ok. 59 mld rocznie.

    Prezydent Emmanuel Macron chce budować kolejne reaktory. Jest prawdopodobne, że do końca br. ogłosi budowę sześciu. „Oprócz energetyki jądrowej trzeba będzie jednak bardzo rozwinąć budowę turbin wiatrowych i paneli słonecznych„ – napisano w raporcie RTE. Francuzi będą więc stawiać na rozbudowę farm wiatrowych i słonecznych. Te można uruchomić dużo szybciej niż reaktory.

    Transformacja energetyczna będzie Francję dużo kosztować. W tym momencie na system energetyczny wydaje się tam 45 mld euro rocznie. W 2050 roku – zdaniem autorów dokumentu – koszty mogą wzrosnąć od 59 do 80 mld euro. Co za tym idzie wzrośnie też cena produkcji kilowatogodziny. Tutaj – według szacunków – wzrost wyniesie ok. 15 proc. w ciągu 30 lat.

     

    #francja #energetyka #transformacja_energetyczna #podwyżki_cen_energii #odnawialne_źródła_energii #oze #rte

    Źródła: world-nuclear-news.org, PAP, euractiv.com

    Fot.: Pixabay.com

     

    Kategorie
    Czyste Powietrze

    Bank Credit Agricole rozpoczął udzielanie kredytów w ramach programu „Czyste Powietrze”

     

    Bank Credit Agricole podpisał umowę z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej umowę jeszcze w maju bieżącego roku.

    Kredyt udzielany przez Bank  może być przeznaczony na wymianę starych źródeł ciepła, termomodernizację budynków, ale również na zakup i montaż fotowoltaiki i pomp ciepła.

    Beneficjentem programu „Czyste powietrze” mogą być właściciele lub współwłaściciele domów jednorodzinnych i lokali mieszkalnych wydzielonych w budynkach jednorodzinnych z wyodrębnioną księgą wieczystą.

     

    Credit Agricole będzie oferował dwa rodzaje kredytów:

    • kredyt gotówkowy „Czyste Powietrze” – dostępny jest we wszystkich placówkach CA. Maksymalna kwota kredytu – 100 tysięcy złotych, do 108 rat, RRSO – 7,39 %
    • kredyt ratalny „Czyste Powietrze” – dostępny u wybranych partnerach biznesowych banku. Maksymalna kwota kredytu – 120 tysięcy złotych, do 120 rat, RRSO – 6,92 %

    Dotacja Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej może wynieść do 37 tysięcy złotych.

     

    Procedura uzyskania kredytu z dotacją Funduszu odbywa się w trybie „jednego okienka” – pracownik Banku w trakcie rozpatrywania wniosku bezpośrednio kontaktuje się z właściwym terytorialnie Funduszem wojewódzkim. Klient nie musi więc odrębnie starać się o dofinansowanie inwestycji z programu „Czyste Powietrze”

     

    Więcej o programie „Czyste powietrze” można przeczytać w naszym materiale 

     

    #OZE #czyste_powietrze #fotowoltaika #pompy_ciepła #NFOŚiGW

    Źródło: NFOŚiGW

    Foto: NFOŚiGW

    Kategorie
    OZE

    Bank Ochrony Środowiska będzie finansował projekty OZE w małych i średnich przedsiębiorstwach. Umowa z EBI podpisana

    Pożyczka w wysokości ok. 350 milionów złotych (75 milionów Euro), przeznaczonych ma być na projekty związane z efektywnością energetyczną budynków oraz wykorzystanie odnawialnych źródeł energii przez samorządy i przedsiębiorstwa.

    Beneficjentami projektów mogą być małe i średnie przedsiębiorstwa (zatrudniające do 250 pracowników), firmy z grupy „mind-caps” (zatrudnienie 250 – 3000 etatów), wspólnoty mieszkaniowe oraz podmioty sektora publicznego, w tym samorządy.

     

    Nasza redakcja będzie na bieżąco obserwować temat i informować o warunkach i rozpoczęciu procesu udzielania pożyczek.

    Zapraszamy do śledzenia naszej strony, ale również naszego kanału na Facebook

     

    #OZE #fotowoltaika #pompy_ciepła #BOŚ #EBI #efektywność_energetyczna

    Źródło: eib.org

    Foto: Gerd Altmann z Pixabay

    Kategorie
    OZE

    Fundusze Europejskie na OZE w województwie lubelskim

    W październiku tego roku, władze województwa lubelskiego zwiększyły dofinansowanie w programie Działania 4.1 Wsparcie wykorzystania OZE Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Lubelskiego na lata 2014-2020. Dzięki temu wymienione powyżej gminy mogą zrealizować projekty na kwotę łączną 21 mln złotych, z których 13 milionów złotych to środki pochodzące z Unii Europejskiej.

    Zgodnie z programami poszczególne gminy będą mogły zrealizować następując projekty:

    • gmina Chełm – zakup i montaż 349 instalacji fotowoltaicznych, 156 kotłów na biomasę, 212 instalacji solarnych, 68 pomp ciepła. Budżet – 11 mln złotych, wkład UE – 8 mln złotych
    • gmina Niedźwiada – zakup i montaż 215 instalacji fotowoltaicznych, 220 instalacji solarnych, 25 pieców opalanych biomasą. Budżet – 6 mln złotych, wkład UE – 3,5 mln złotych
    • gmina Tereszpol – zakup i montaż 142 instalacji fotowoltaicznych, 61 kolektorów słonecznych, 10 kotłów na biomasę. Budżet – 3,2 mln złotych, wkład UE – 1,9 mln złotych.

    Dotychczasowe sukcesy władz Województwa Lubelskiego w zakresie wsparcia odnawialnych źródeł energii łącznie:

    • budowa około 100 tysięcy jednostek wytwarzania energii z OZE
    • możliwość pozyskania ponad 450 MW dodatkowej energii z OZE
    • spadek emisji gazów cieplarnianych na poziomie ponad 220 tys. ton ekw. CO² rocznie

    Gratulujemy!

     

     

    #OZE #fotowoltaika #pompy_ciepła #Lublin #Województwo_Lubelskie

    Źródło: Portal Samorządowy Województwa Lubelskiego

    Foto: Pixabay

    Kategorie
    Pompy ciepła

    Rewolucyjna decyzja Rządu Irlandii – 600 tysięcy pomp ciepła do 2030 roku

    Narodowy Plan Rozwoju na lata 2021-2030 jest częścią większego projektu strategicznego przyjętego przez Rząd Irlandii pt. „Projekt Irlandia 2040”. Celem tego ambitnego programu jest wsparcie dla zrównoważonego rozwoju Irlandii w takich obszarach jak ochrona środowiska i klimatu, mieszkalnictwo, rozwój gospodarczy.

    W ramach poprawy środowiska i ochrony klimatu Irlandia planuje w ciągu najbliższych 9 lat (mimo, iż w programie jest mowa o dekadzie) zwiększyć udział produkcji energii elektrycznej z odnawialnych źródeł energii do 80%!

    Z uwagi na położenie Irlandii, priorytetem rozwoju ma być morska energetyka wiatrowa, której planowana moc zainstalowana na zakończenie programu ma wynosić 5 GW, ale zaplanowano również udział innych mocy, np. lądowej energetyki wiatrowej –  do 8 GW i fotowoltaiki – 2,5 GW .

     

    Rewolucyjną naszym zdaniem decyzją Rządu Irlandii jest program modernizacji energetycznej gospodarstw domowych.  

    Program ten zakłada do 2030 roku modernizację pół miliona domów mieszkalnych do poziomu B2 oraz zainstalowanie 600 tysięcy pomp ciepła, z których 400 tysięcy w już istniejących domach.

    Program modernizacji uzupełniony będzie rządowym programem „Housing for All„, który zobowiąże władze lokalne do modernizacji ponad 36 tys. domów dla najuboższych obywateli.

    Rząd zakłada, że realizacja tak dużych projektów modernizacyjnych wpłynie pozytywnie nie tylko na sytuację właścicieli domów, którzy w efekcie będą płacić niższe rachunki za ogrzewanie i prąd, ale również na sytuację gospodarczą w całej Irlandii poprzez wsparcie łańcucha kontrahentów, handlowców i przedsiębiorców.

    Polscy analitycy podkreślają, że program rządu Irlandii w zakresie wsparcia „klimatycznego” mógłby być z powodzeniem adoptowany w Polsce. Branża OZE ma w naszym kraju ogromny potencjał rozwojowy, co potwierdza dynamicznie rozwijająca się branża fotowoltaiczna. Zauważają, że podobnie może być z rynkiem pomp ciepła, które mogą stać się ogromną dźwignią dla polskiej gospodarki.

     

    #OZE #pompy_ciepła #Irlandia

    Źródło: MŚKiK Irlandia

    Foto: 6361777 z Pixabay

    Kategorie
    OZE

    Posłanka Jadwiga Emilewicz wycofuje swój podpis pod nowelizacją Ustawy o OZE. Komisja sejmowa mimo to przyjęła projekt

    Zdaniem Posłanki, poprawki wniesione do poselskiego projektu nowelizacji w trakcie obrad Komisji ds. Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych „znacząco pogarszają rozwój energetyki obywatelskiej” w Polsce.

    W dniach 27-29 października w trakcie obrad Komisji dyskutowano nad sprawozdaniem podkomisji ds. rozpatrzenia poselskiego projektu w sprawie nowelizacji ustawy o OZE i innych ustaw. Okazało się, że z poselskiego projektu wyeliminowany został system rozliczania net-metering, wprowadzono zaś net billing.

     

    Zgodnie z obowiązującymi obecnie rozwiązaniami, prosument produkujący energię elektryczną korzysta z systemu net meteringu wykorzystującego mechanizm opustów. W zależności od wielkości instalacji, za wprowadzoną do sieci jednostkę energii może pobrać za darmo 0,7 lub 0,8 jednostki energii.

    Zgodnie z systemem rozliczeń opartych na net billingu prosument będzie otrzymywał wynagrodzenie za wprowadzenie do sieci nadwyżek wyprodukowanej przez siebie energii, jednakże za pobraną energię będzie musiał płacić jak inni jej obiorcy.

     

    Wg nowelizacji, z dniem wejścia w życie Ustawy, dotychczasowi prosumenci zachowają prawa do opustów przez 15 lat, jednakże nowych prosumentów będą już obowiązywać zasady net billingu.

    Zdaniem posłanki Jadwigi Emilewicz spowoduje to drastyczne wyhamowanie rozwoju fotowoltaiki w Polsce. Wg niej, zmiana systemu rozliczeń spowoduje, że instalacje będą nieopłacalne, a koszt zwrotu instalacji wydłuży się od 50 do 80% (nawet do 16 lat!)

    Wprowadzonych zmian bronił wiceminister klimatu i środowiska Ireneusz Zyska, który tłumaczył, że dotychczas obowiązujące rozwiązania miały na celu wprowadzenie zachęt dla rozwoju fotowoltaiki w Polsce. Wg podanych przez niego danych, w 2015 roku instalacji były  4 tysiące, obecnie 700 tys. Zmiana rozliczeń ma zachęcić prosumentów do magazynowania energii, a nie tylko produkowania. Przypomniał, że net billing jest rekomendowany przez Unię Europejską jako najbardziej sprawiedliwy.

    Komisja podzieliła zdanie Ministra decydując się, że system opustów zostanie zastąpiony przez net billing do końca marca 2022 roku.

    Projekt, po przyjęciu przez Sejm, trafi następnie do Senatu, gdzie najpewniej ponownie dojdzie do żywiołowej dyskusji nad zaproponowanymi zmianami.

     

    Wg mediów, „wycofanie” przez Posłankę Emilewicz projektu spowodowało, iż koalicja rządząca musi na nowo opracowywać nowelizację. Należy podkreślić, że poseł Jadwiga Emilewicz była jedynie reprezentantem wnioskodawców, a nie samodzielnym wnioskodawcą, stąd Komisja zdecydowała o dalszym procedowaniu nad zmianami Ustawy.

     

     

    #OZE #fotowoltaika #Sejm

    Źródło: PAP

    Foto: gov.pl

    Kategorie
    Elektromobilność

    NFOŚiGW przeznaczy 1 mld zł na rozbudowę sieci dystrybucyjnej pod stacje ładowania pojazdów elektrycznych

    W trakcie posiedzenia Podkomisji Stałej ds. Elektromobilności, wchodzącej w skład sejmowej Komisji do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych, wiceprezes Funduszu Artur Lorkowski wyjaśnił, iż NFOŚiGW zauważył „lukę rynkową” w zakresie braku w Polsce sieci dystrybucyjnych pod stacje ładowania samochodów elektrycznych.

     

    Fundusz chce skorzystać ze wsparcia Funduszu Modernizacyjnego i jeszcze w 2021 roku uruchomić wsparcie dla OSD (operatorzy systemu dystrybucyjnego) na rozbudowę sieci dystrybucyjnych. Na ten cel Fundusz przeznaczy 1 miliard zł – celem jest wybudowanie 4 tysięcy km linii energetycznych oraz 800 stacji transformatorowych.

     

    Dotychczas Fundusz oferował wsparcie dla rozwoju infrastruktury ładowania publicznego w ramach programu Zielony Transport Publiczny, obecnie planuje opracować instrumenty wsparcia infrastruktury innej niż transport publiczny.

     

     

    #elektromobilność #OZE #NFOŚiGW #dotacje #Zielony_Transport_Publiczny

    Źródło: NFOŚiGW

    Foto: Marilyn Murphy z Pixabay

    Kategorie
    Elektromobilność

    Ruszył rządowy kanał Youtube „Jazda z Elektromaćkiem” promujący elektromobilność

     

     

    Kanał nosi nazwę „Jazda z Elektromaćkiem” i aktualnie zawiera 2 filmiki umieszczone w dniu 27 października. Wg twórców serwisu, nowy materiał ma być umieszczany co tydzień. W materiałach znajdziemy informacje ze świata elektromobilności, nowinki, będą wyjaśniane błędne informacje i mity o samochodach elektrycznych, promowane będą programy dotacyjne typu „Mój elektryk”.

    Według wyjaśnień NFOŚiGW projekt „Jazda z ElektroMaćkiem” jest uzupełnieniem już realizowanych akcji promocyjnych, które prowadzą Fundacja 8 Kobiet, Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych oraz Fundacja Czyste Powietrze. Programy tych organizacji pozarządowych finansowane są ze środków Funduszu.

     

     

     

     

     

     

    #elektromobilność #OZE #NFOŚiGW #Mój_Prąd #dotacje

    Źródło: NFOŚiGW

    Foto/Video: NFOŚiGW/Pixabay

    Kategorie
    OZE

    Branża energii odnawialnej najdynamiczniej rozwijającą się branżą na świecie – zatrudnienie w branży rośnie i będzie rosło

    Najwięcej zatrudnionych w OZE jest w Chinach – 4,73 mln osób, czyli 39% globalnego zatrudnienia w branży. W Europie zatrudnionych jest 1,3 mln osób, w tym w Niemczech 297 tysięcy.
    Raport nie wymienia w tej kategorii Polski.

    Zdaniem IREA, realizacja transformacji energetycznej może spowodować wzrost zatrudnienia w branży OZE w ciągu najbliższych dziesięciu lat o 25 mln miejsc pracy. Będzie to więcej miejsc pracy niż równolegle utraconych w wyniku zamykania sektorów paliw kopalnych. Liczbę osób, które stracą pracę w wyniku zamknięcia kopalń szacuje się na 5 milionów na całym świecie. Zdaniem IREA oraz Międzynarodowej Organizacji Pracy OZE to najdynamiczniej rozwijająca się obecnie branża na świecie.

     

    Fotowoltaika

    Największa dynamika rozwoju zatrudnienia obserwowana jest w fotowoltaice. Liczba zatrudnionych w „energetyce słonecznej” zwiększyła się, wg danych Międzynarodowej Organizacji Pracy, z 3,75 do 3,98 miliona pracowników. Zdaniem MOP – fotowoltaika w całej branży OZE jest największym twórcą miejsc pracy. Najwięcej osób zatrudnionych w fotowoltaice jest w Chinach – 2,3 mln pracowników, co stanowi 58% wszystkim zatrudnionych na świecie w tym sektorze.

    Dyrektor Generalny Międzynarodowej Organizacji Pracy zwraca uwagę, że tak dynamiczny rozwój miejsc pracy w obszarze fotwoltaiki daje dobry sygnał, że zrównoważony rozwój gospodarki, w tym tworzenie nowych miejsc pracy oraz ochrona środowiska mogą iść w parze. Jako przykład podaje Wietnam i Malezję, gdzie ma miejsce szybki rozwój firm produkujących panele fotowoltaiczne, co ma odzwierciedlenie w gwałtownie rosnącym zatrudnieniu w tej branży.

     

    Bioenergia

    Na drugiej pozycji znajduje się bioenergia z 3,52 mln pracowników. Pod pojęciem „bioenergia” twórcy raportu rozumieją biopaliwa, biomasę i biogaz. W tej kategorii nasze Państwo zostało wymienione, niestety tylko raz w całym raporcie, w kategorii „biopaliwa” – Polska znajduje się na 8 miejscu na świecie jeśli chodzi o ilość zatrudnionych w tym sektorze, po Brazylii (36% wszystkich pracowników), Indonezji, USA, Kolumbii, Tajlandii, Malezji i Chinach.

    Warto przy tym zauważyć, że wg raportu, światowa produkcja biopaliw spadła ze 161 mld litrów w roku 2019 do 151 mld w 2020 roku. 6% spadek odzwierciedla zmniejszenie się zapotrzebowania na paliwa dla transportu w okresie pandemii. Raport zakłada wzrost produkcji tego paliwa w okresie popandemijnym, co zapewne będzie miało również odzwierciedlenie w zatrudnieniu w tym sektorze.

     

    Kolejne sektory: zatrudniają następującą ilość pracowników: hydroenergetyka – 2,18 mln, energetyka wiatrowa – 1,25 mln, energetyka słoneczną termalna – 0,82 mln.

     

    #fotwoltaika #OZE #biopaliwa #energetyka_wiatrowa #hydroenergetyka #energetyka_termalna

    Źródło: irena.org

    Foto: Gerd Altmann z Pixabay

    Kategorie
    Czyste Powietrze

    Zainteresowanie programem „Czyste Powietrze” bije rekordy – ponad 5 tysięcy wniosków tygodniowo!

    Jak informuje Fundusz oraz Ministerstwo Klimatu i Środowiska, między innymi na wymianę kopciuchów w programie „Czyste Powietrze” tygodniowo rejestrowanych jest około 5 tysięcy wniosków, zaś w tygodniu 9-15 października br. padł rekord – 5060 złożonych wniosków na kwotę 77 217 949 zł.

    Podobnie jak z programem „Mój Prąd”, Ministerstwo zostało pozytywnie zaskoczone ogromnym zainteresowaniem udziałem w programie – MKiŚ zakładało, że „magiczną” barierę 5-ciu tysięcy wniosków tygodniowo da się osiągnąć pod koniec 2021 r. Tymczasem osiągnięto ją ponad 2,5 miesiąca wcześniej.

    Źródło: NFOŚiGW

     

    Przypomnijmy – program „Czyste Powietrze” to jeden z największych z programów realizowanych przez NFOŚiGW, którego celem jest poprawa jakości powietrza oraz zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych poprzez wymianę źródeł ciepła i poprawę efektywności energetycznej budynków mieszkalnych jednorodzinnych. Program, z budżetem 103 mld zł, ewoluuje, jest stale usprawniany tak, aby składanie wniosków oraz ich rozpatrywanie było maksymalnie uproszczone.

    Ostatnio zrealizowano programy pilotażowe w miejscowości Pszczyna oraz w województwie zachodniopomorskim obejmujące budownictwo wielorodzinne – w związku z dużym zainteresowaniem, program będzie rozszerzany na inne regiony Polski.

    Aktualnie Ministerstwo Klimatu i Środowiska pracuje nad trzecią edycją programu ukierunkowaną na odbiorcę potrzebującego wsparcia, nie tylko finansowego. W planach m.in. wprowadzenie wyższego poziomu finansowania, wprowadzenie innych elementów motywacyjnych np. elementów prefinansowania itd.

    Trzecia edycja zostanie zaprezentowana pod koniec 2021 roku, jego realizacja już w I kwartale roku 2022.

    O tych wszystkich zmianach informować będziemy na bieżąco – zachęcamy do obserwacji tematu w naszych mediach oraz do zapoznania się z informacjami o programie Czyste Powietrze” na naszej stronie

     

    #Czyste_Powietrze #OZE #dofinansowanie #dotacje

    Źródło: NFOŚiGW

    Foto: wal_172619 z Pixabay

     

     

    Kategorie
    OZE

    Minister Kurtyka u schyłku swojego urzędowania zaapelował w Brukseli o zmiany w Fit for 55

    Kurtyka rozmawiał w Brukseli o rosnących cenach energii i transformacji energetycznej. Zdaniem ministra oba te tematy przenikają się, a obecna sytuacja jest bezprecedensowa. Jego zdaniem winnym obecnego kryzysu energetycznego jest dostawca gazu, który stosuje metody niezgodne z prawem, nie zwracając uwagi na sygnały rynkowe i nadużywa swojej pozycji.

     

    Polska potrzebuje gazu i atomu

    UE musi podwoić swoje wysiłki w egzekwowaniu europejskich przepisów na gazociągu Nord Stream 2. Aby chronić swoich obywateli i przedsiębiorstwa, musi zdecydowanie przeciwdziałać tym praktykom” – przekazał były szef resortu klimatu.

    Kurtyka zaznaczył, że „KE powinna przyjąć uzupełniający akt delegowany obejmujący gaz ziemny, energię jądrową”. Według niego Polska potrzebuje tych źródeł, żeby móc odejść od węgla w energetyce i ciepłownictwie.

     

    Zmiany w Fit for 55 konieczne

    Wizyta w Brukseli posłużyła też zwróceniu uwagi na bardzo ważny aspekt. Polityk przekazał, że realizowanie programu Fit for 55 powinno mieć podłoże społeczne.

    Gwałtownie rosnące ceny energii, których byliśmy ostatnio świadkami, budzą obawy związane z potencjalnym brakiem społecznej akceptacji dla ambicji transformacji energetycznej – zaznaczył. Jego zdaniem, żeby „przeprowadzić transformację energetyczną w społecznie akceptowalny sposób, musimy uczynić ją rozsądną i bezpieczną”. Składowymi takiej transformacji powinien być dostęp do energii dla wszystkich Europejczyków i brak ograniczeń dla wzrostu gospodarek krajów członkowskich.”

    Były minister uważa, że „należy jeszcze raz zweryfikować zapisy przyjętego w połowie lipca programu Fit for 55. Szczególnie mowa tutaj o tych, które  mogą przyczynić się do wzrostu cen i przesunąć je, albo zrewidować”.

    Szczególny nacisk należy położyć na nowy system handlu uprawnieniami do emisji dla sektorów transportu i budownictwa, ponieważ obciąży on mniej zamożne grupy społeczne, co może doprowadzić do pogłębienia ubóstwa energetycznego” – tłumaczył.

     

    #ministerstwo_klimatu_i_środowiska #michał_kurtyka #bruksela #fit_for_55 #oze #gaz

    Źródło: gov.pl

    Fot.: gov.pl

    Kategorie
    Pompy ciepła

    „Moje Ciepło” – program Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej wsparcia zakupu i montażu pomp ciepła

    Na podstawie decyzji KIFN, polski Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, jako krajowy operator Funduszu Modernizacyjnego, będzie miał prawo uruchomić sześć nowych programów. Łączna kwota finansowania sześciu projektów wyniesie 8,1 mld zł.

     

    Pompy wodne – dla inwestorów indywidualnych

    Długo oczekiwanym obszarem finansowania w obszarze OZE były pompy ciepła.

    Obszar ten został pozytywnie zaopiniowany przez KIFN. Zgodnie z propozycją Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej uruchomiony zostanie program „Moje ciepło”, w ramach którego właściciele nieruchomości – osoby fizyczne będą mogli uzyskać dofinansowanie zakupu i montażu pomp ciepła w nowych, jednorodzinnych budynkach mieszkalnych.

    Dotacja może wynieść do 30% inwestycji, przy czym pompy powietrznej – do 7 tys. zł, zaś pompy gruntowej – do 21 tys. zł

     

     

    Pozostałe zaopiniowane programy adresowane są do przedsiębiorców:

    Wykorzystanie paliw alternatywnych na cele energetyczne

    Program dla przedsiębiorców na wytwarzanie energii w warunkach wysokosprawnej CHP w ramach budowy lub rozbudowy istniejących instalacji termicznego przekształcania odpadów.

    Dotacja – do 50% inwestycji lub pożyczka do 100%.

    Kogeneracja dla Ciepłownictwa

    Program dla przedsiębiorców wytwarzających ciepło lub energię na budowę i/lub przebudowę jednostek wytwórczych o łącznej mocy zainstalowanej nie mniejszej niż 10 MW.

    Co najmniej 70% ciepła użytkowego wytworzonego w jednostce kogeneracji zostanie wprowadzone do publicznej sieci ciepłowniczej.

    Dotacja – do 50% inwestycji lub pożyczka do 100%.

    Kogeneracja dla Energetyki i Przemysłu

    Program dla przedsiębiorców wytwarzających energię o zainstalowanej mocy cieplnej i/lub elektrycznej (energii nie mniejszej niż 50 MW) na budowę i/lub przebudowę jednostek wytwórczych o łącznej mocy zainstalowanej nie mniejszej niż 10 MW, pracujących w warunkach wysokosprawnej kogeneracji.

    Maksymalnie 30% wytworzonego ciepła użytkowego zostanie wprowadzone do sieci ciepłowniczej.

    Dotacja – do 50% inwestycji lub pożyczka do 100%.

    Digitalizacja sieci ciepłowniczych

    Program dla przedsiębiorców prowadzących działalność gospodarczą w zakresie przesyłu i dystrybucji ciepła na budowę i przebudowę systemu telemetrii i telemechaniki, na wsparcie nowoczesnych narzędzi i rozwiązań IT służących do zdalnego nadzoru, sterowania, przekazywania, monitorowania, przekazywania informacji i regulacji systemu ciepłowniczego.

    Dotacja – do 50% inwestycji lub pożyczka do 100%.

    Wsparcie wykorzystania magazynów na cele stabilizacji sieci

    Program dla Operatorów Systemu Dystrybucyjnego na budowę magazynów zintegrowanych z siecią dystrybucyjną, świadczących usługi destabilizacji na rzecz sieci dystrybucyjnej, służących poprawie jakości energii elektrycznej.

    Dotacja do 60% inwestycji.

     

    Informacje dotyczące podstaw prawnych funkcjonowania Funduszu Modernizacji, jak również w przyszłości warunków uczestnictwa w wyżej wymienionych programach, dostępne są na stronie https://www.gov.pl/web/funduszmodernizacyjny

     

    #pompy ciepła #dotacje #dofinansowanie #energia_elektryczna

    Źródło: NFOŚiGW

    Foto: HarmvdB z Pixabay

    Kategorie
    OZE

    50 stacji ładowania wodorem PKN ORLEN do 2030 roku!

    Prace rozpoczną się na przełomie 2021 i 2022 roku. Stacje będą przystosowane do wszystkich typów pojazdów zasilanych wodorem. Wg zapowiedzi koncernu, infrastruktura stacji umożliwiać będzie tankowanie 40 autobusów, samochodów osobowych i innych pojazdów zasilanych wodorem.

    Program „Clean Cities – Hydrogen mobility in Poland (Phase I)” współfinansowany jest przez Unię Europejską w ramach instrumentu „Łącząc Europę”. Całkowity koszt inwestycji wyniesie 10 milionów Euro, z czego bezzwrotny wkład finansowy UE wyniesie 20% . Partnerem wdrażającym PKN ORLEN w Polsce jest Bank Gospodarstwa Krajowego.

    Jesteśmy nowoczesnym koncernem, wpisującym się w globalny trend rozwoju innowacyjnych, a przy tym ekologicznych technologii, które wytyczają nam drogę do zrównoważonego biznesu. Jedną z nich jest technologia wodorowa. To przyszłość motoryzacji. Intensyfikujemy prace nad jej rozwojem, ponieważ chcemy zajmować silną pozycję konkurencyjną w tym perspektywicznym segmencie. W Trzebini, Włocławku, a następnie w Płocku powstaną huby wodorowe. […] Stacje tankowania wodoru, które zamierzamy zbudować, stanowią kolejny, naturalny krok w realizacji naszych biznesowych celów” – ogłosił Daniel Obajtek, Prezes Zarządu PKN ORLEN.

    Polski koncern energetyczny planuje do roku 2030 wybudować w całej Polsce 50 stacji tankowania wodoru!

     

    #OZE #wodór #PKN_ORLEN #technologia_wodorowa

    Źródło: PKN Orlen

    Foto: Pixabay

    Kategorie
    Elektromobilność

    Rząd Armenii promuje elektromobilność. Zaczyna od siebie

    Wg komunikatu Ministerstwa Środowiska, w ciągu trzech lat Kancelaria Premiera, administracja Zgromadzenia Narodowego (Parlamentu) i właśnie Ministerstwo Środowiska pozbyło się 172 samochodów służbowych (spalinowych)! Jak na Armenię jest to bardzo duża redukcja bazy transportowej.

    Jeszcze w 2019 roku pojawiły się pomysły, aby wszyscy ministrowie, a może ich być w Armenii zgodnie z Konstytucją co najwyżej 18-tu, przesiedli się na samochody elektryczne.

    Aktualnie, dzięki współpracy z Funduszem na rzecz Globalnego Środowiska (GEF – Global Environment Facility) i pozyskaniu kredytu w wysokości 5,4 mln dolarów, rząd może zrealizować swój plan.

    Zakupionych zostanie 12 samochodów elektrycznych (tylu obecnie liczy ministrów rząd Armenii) oraz dwie stacje ładowania. Pozostałe pieniądze zostaną przeznaczone na sfinansowanie ulg podatkowych i celnych na rzecz obywateli importujących samochody elektryczne po 1 stycznia 2022 r.

    Decyzja rządu Armenii jest swego rodzaju demonstracją i akcją promocyjną. Inwestycje w odnawialne źródła energii, polityka proekologiczna i wspieranie elektromobilności są priorytetem obecnego rządu.

    Rząd chce przypomnieć, że Armenia nie dysponuje żadnymi własnymi zasobami ropy naftowej i gazu, jest natomiast znacznym producentem energii elektrycznej. Państwo to posiada własną elektrownię atomową w Metzamor i jest obecnie eksporterem energii elektrycznej – w tym w relacjach barterowych z Iranem w ramach programu „elektryczność za gaz”. Stąd też energia elektryczna może być głównym źródłem zasilania samochodów w Armenii.

    W Armenii z roku na rok wzrasta popularność samochodów elektrycznych, na co wpływ ma również fakt, że w okresie od 4 maja 2020 do 31 grudnia 2021 roku w Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej, w skład której wchodzi Armenia, zniesione zostały całkowicie cła na samochody elektryczne. Po 1 stycznia 2022 rząd planuje wprowadzić szeroki program ulg celnych i podatkowych, finansowanych z kredytu GEF oraz zasobów własnych.

     

    #elektromobilność #OZE #Armenia

    Źródło: aravot.am,

    Foto: Tsvetelina Ivanova z Pixabay

     

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Kolejne aukcje na sprzedaż energii OZE już w grudniu

    Aukcje odbędą się w następujących terminach:

    Typ instalacjiPrzedział mocy zainstalowanej elektrycznejRodzaj instalacjiTermin przeprowadzenia aukcji
    nowawiększa niż 1 MWhybrydowa instalacja OZE > 1 MW2.12.2021
    nowanie większa niż 1 MWhybrydowa instalacja OZE ≤ 1 MW3.12.2021
    nowanie większa niż 1 MWwiatr na lądzie ≤ 1 MW
    fotowoltaika ≤ 1 MW
    7.12.2021
    nowawiększa niż 1 MWwiatr na lądzie > 1 MW
    fotowoltaika > 1 MW
    9.12.2021
    nowanie większa niż 1 MWhydroenergia < 0,5,MW biopłyny
    hydroenergia ≥ 0,5 MW i ≤ 1 MW geotermia
    10.12.2021

    Pierwsza tura aukcji odbyła się w maju i czerwcu br. Do sprzedaży skierowano wówczas około 68 TWh energii z OZE o wartości około 24 mld zł. W ośmiu aukcjach sprzedano wówczas 54%, czyli 37 TWh wolumenu energii o wartości ponad 8,5 mld zł. W grudniowych aukcjach do rozdysponowania pozostało 8,6 mld zł – do zakupu przeznaczono 18,5 TWh energii.

    Regulamin aukcji oraz wszelkie informacje dostępne są pod adresem Urzędu Regulacji Energetyki

     

    #fotowoltaika OZE #URE #aukcje #energia_elektryczna

    Źródło: ure.gov.pl

    Foto: PIRO4D z Pixabay

    Kategorie
    OZE

    Anna Moskwa nowym Ministrem Klimatu i Środowiska ?

    Minister Kurtyka nie podał nazwiska swojego następcy, jednakże na „giełdzie nazwisk” mówi się, że resort klimatu obejmie Pani Anna Moskwa, w latach 2017–2020 podsekretarz stanu w Ministerstwie Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej.

    Po odejściu z rządu 7 października 2020 roku, Anna Moskwa została członkiem zarządu spółki należącej do PKN Orlen i Northland Power – Baltic Power. Firma ta aktualnie buduje farmę wiatrową na Morzu Bałtyckim.

    Jeśli informacje się potwierdzą, to nowa minister będzie miała bez wątpienia już na starcie bardzo dużo zadań i trudnych decyzji do podjęcia – rosnące ceny energii, uregulowanie sprawy wokół kopalni i elektrowni Turów, uspokojenie branży fotowoltaicznej, negocjacje w sprawie unijnego programu Fit for 55 i wiele innych.

    Życzymy powodzenia!

     

    #OZE #MKiŚ

    Foto: gov.pl

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Ponad 50 branżowych organizacji pozarządowych przeciwko nowym propozycjom rządu dla fotowoltaiki

    Zdaniem sygnatariuszy apelu, zmiana zasad rozliczania energii u nowych prosumentów jest bez wątpienia potrzebna. Za niedopuszczalne uważają jednak „forsowanie tak niekorzystnych dla prosumentów zmian […] w tak krótkim czasie”. Wg informacji z Parlamentu, zmiany mogłyby wejść w życie już na początku 2022 roku, na co polska branża fotowoltaiczna po prostu nie jest gotowa.

     

    Ich zdaniem na proponowanych przez Ministerstwo zmianach straci rynek producentów, produktów i usług instalacyjnych oraz zmniejszy się drastycznie tempo transformacji energetycznej w Polsce. Należy zakładać upadek wielu firm, zagrożonych będzie kilka tysięcy miejsc pracy w całej branży.

     

    Sygnatariusze zaniepokojeni są ponadto trybem procedowania nad nowelizacją ustawy. Zauważają, że niekorzystne dla prosumentów propozycje zostały przeniesione z projektu rządowego do procedowanego w komisji sejmowej projektu poselskiego. Ich zdaniem ma to na celu przyśpieszenie procesu legislacyjnego oraz uniemożliwienie przeprowadzenia konsultacji społecznych oraz oceny skutków regulacji. Deklarują swój aktywny udział i wszelką pomoc w celu opracowania efektywniejszego i akceptowalnego powszechnie modelu.

     

    Sygnatariusze proszą o:

    • niewprowadzanie gwałtownych zmian, które odbiorą milionom gospodarstw domowych dostęp do atrakcyjnych rozliczeń i taniej energii z przydomowych instalacji fotowoltaicznych (zwłaszcza osobom gorzej sytuowanym)
    • przyjęcie okresu przejściowego, zachowującego obecny system rozliczeń dla prosumentów do końca roku 2023 (przewidzianego w dyrektywie rynkowej IEMD)
    • upublicznienie wyników przeprowadzonych wiosną br. konsultacji społecznych rządowego projektu zmiany systemu prosumenckiego, w których strona społeczna złożyła ok. 1200 uwag,
    • przeprowadzenie rzetelnych i transparentnych konsultacji z udziałem strony rządowej, samorządowej, społecznej oraz przedstawicieli branży instalacyjnej OZE.

     

    Cały tekst apelu wraz z uzasadnieniem i aktualną listą sygnatariuszy znajduje się na stronie Polskiej Zielonej Sieci

     

    * wg stanu na dzień 25.10.2021

     

    #fotowoltaika #OZE

    Źródło: zielonasiec.pl

    Foto:

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Światowi potentaci na rynku fotowoltaiki porozumieli się w sprawie standardu w produkcji modułów 210 mm

    Proces standaryzacji rozpoczął się praktycznie już w maju br., gdy to światowi liderzy produkcji ogniw i modułów fotowoltaicznych – Trina Solar, Canadian Solar, Risen Energy, Seraphim, GCL, YINGLI, TW Solar oraz Tongwei – odrzucili propozycję wafla 182-milimetrowego (proponowanego przez firmę Longi, z poparciem JinkoSolar i początkowo Canadian Solar) i zdecydowali się na wafel 210 mm produkcji Zhonghuan Semiconductor. Jest to aktualnie największy wafel na rynku.

    Obecny standard produkcyjny określa szereg czynników, w tym m.in. wymiary modułów, wielkość i rozmieszczenie otworów montażowych w systemach mocowania, rozstaw komórek itd. Całość została dostosowana do międzynarodowych standardów oceny bezpieczeństwa modułów fotowoltaicznych IEC 61730 (polska norma PN-EN IEC 61730-1:2018-06).

    Wg komentarzy ekspertów, standaryzacja modułów wpłynie na redukcję kosztów komponentów systemu, znacznie obniży koszty wytwarzania energii oraz koszty tak zwanej „równowagi systemu” (równowaga systemu obejmuje wszystkie składniki układu fotowoltaicznego inne niż ogniwa fotowoltaiczne, np. okablowanie, przełączniki, system montażowy itd.). Pomoże też maksymalnie wykorzystać moc systemów fotowoltaicznych.

    Standardowe wymiary modułów (wafel 210 mm)
    Typ komórkiTyp modułuLiczba komórekDługość modułu (mm)Szerokość modułu (mm)Odległość między otworami montażowymi na długim boku (mm)
    PółogniwaSzkło pojedyncze, oprawione / podwójne szkło, oprawione1102384 ± 21096 ± 2400/1400 ± 1
    1202172 ± 21303 ± 2400/1400 ± 1
    1322384 ± 21303 ± 2400/1400 ± 1

    Warto zwrócić uwagę, że trzy chińskie firmy – Longi, JinkoSolar i JA Solar, na początku września pomiędzy sobą określiły standard wafli 182-milimetrowych:

    Ilość ogniwDługość (mm)Szerokość (mm)Odległość pomiędzy otworami montażowymi (mm)
    54172211341400
    72227811341400
    7824651134400-1500

     

    #fotowoltaika #standard

    Źródło: trinasolar.com

    Foto: Los Muertos Crew z Pexels

     

     

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Miliard złotych na program „Mój Prąd” w 2022 roku!

    Z punktu widzenia resortu klimatu, celami programu są:

    • spowodowanie wzrostu udziału OZE w miksie energetycznym poprzez zwiększenie w Polsce produkcji energii elektrycznej z mikroinstalacji fotowoltaicznych;
    • powiększenie efektywności energetycznej gospodarstw domowych;
    • zmniejszenie emisji CO2;

    Nowa odsłona programu priorytetowego „Mój Prąd 4.0.” pozwoli na wykonanie kolejnego kroku w kierunku efektywnej, bezpiecznej energetyki rozproszonej, uwzględniającej inteligentne zarządzanie magazynowaniem oraz autokonsumpcją wytworzonej energii elektrycznej” – czytamy w materiałach Ministerstwa.

    Program zawierać będzie „tradycyjnie” dofinasowanie zakupu i montażu instalacji fotowoltaicznych przez gospodarstwa domowe, ale premiowany będzie zakup tychże instalacji z dodatkowymi elementami umożliwiającymi autokonsumpcję przez prosumenta wytworzonej energii elektrycznej.

    Zakres programu zostanie rozszerzony o takie elementy jak: inteligentne systemy zarządzania energią w domu, punkty ładowania (ładowarki do samochodów elektrycznych), magazyny energii elektrycznej oraz magazyny ciepła i chłodu.” – poinformował Minister Michał Kurtyka.

    W ramach programu będzie można ubiegać się o dofinansowanie takich elementów jak magazynów energii/ciepła/chłodu, ładowarek do samochodów elektrycznych, systemów zarzadzania energią itd. Co istotne – o dofinansowanie zakupu tych dodatkowych elementów ubiegać się będą mogli również dotychczasowi beneficjenci programów „Mój Prąd” i „Czyste Powietrze”

    Szczegóły programu „Mój Prąd 4.0.” poznamy za kilka tygodni!

    #fotowoltaika #OZE #dofinansowanie #dotacje #Mój_Prąd #Czyste_Powietrze #elektromobilność

    Źródło: gov.pl

    Foto: gov.pl

    Kategorie
    OZE

    200 gmin dostanie rekompensaty za straty związane z chaosem w opodatkowaniu energetyki wiatrowej

    Celem przyjętych rozwiązań jest zrekompensowanie gminom dochodów, które utraciły w związku ze zmianą zakresu opodatkowania elektrowni wiatrowych.

    W 2016 roku wprowadzono przepisy, zgodnie z którymi nowe wiatraki muszą być oddalone od zabudowań mieszkalnych w odległości równej co najmniej 10-krotnej wysokości wiatraka wraz z łopatami („zasada 10H”). Wraz z tą zasadą wprowadzono zmiany podatkowe, jak również podwyższono opłaty ściągane od operatorów elektrowni wiatrowych.

    Obie nowelizacje negatywnie wpłynęły na rozwój nowych projektów wiatrowych w Polsce, jak również wpłynęły na obniżenie dochodów gmin.

    W związku z tym, że do problemów finansowych doszły również problemy interpretacyjne nowych przepisów, w 2018 roku postanowiono znowelizować ustawę, przywracając część wcześniej obowiązujących przepisów, np. opodatkowania wyłączenie elementów budowlanych wiatraków.

    Obecna nowelizacja będzie realizacją wyroku Trybunały Konstytucyjnego z dnia 22 lipca 2020 roku, zgodnie z którym te gminy, które utraciły dochody na wskutek zmian przepisów podatkowych, będą musiały dostać rekompensaty. Zgodnie z wyrokiem TK, w 2016 roku doszło do jawnego złamania zasady o nie działaniu prawa wstecz.

    Na rekompensaty przeznaczone będzie ponad 524 miliony złotych. Rekompensaty dostanie 200 gmin.

    Aby otrzymać rekompensaty, gminy muszą złożyć odpowiedni wniosek do wojewody, który będzie prowadził postępowanie. Organem odwoławczym będzie Minister Klimatu i Ochrony Środowiska.

    Nowe przepisy mają wejść w życie 5 lutego 2022 roku.

     

    #energetyka_wiatrowa #OZE #rekompensaty

    Źródło: gov.pl

    Foto: Adrian Grycuk, Wikipedia na licencji CC BY-SA 3.0 pl

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Ogromna inwestycja w fotowoltaikę w Polsce. Firma „Lightsource bp” planuje zainwestować w naszym kraju do 500 milionów Euro !!!

    Spółka „Lightsource bp”, międzynarodowy lider w rozwoju i zarządzaniu elektrowniami (farmami) fotowoltaicznymi, ogłosiła, że pozyskała w Polsce projekty o mocy łącznej 757 MWp*.
    Ponad połowę z projektów spółka planuje zrealizować już w 2022 roku.

    Po zrealizowaniu całości inwestycji pozyskana energia będzie mogła zasilić ponad 360 tys. gospodarstw domowych.

    Energia sprzedawana będzie na rynkach energii, odbiorcom korporacyjnym oraz na aukcjach energii realizowanych przez URE.

    Projekty realizowane będą w województwie dolnośląskim, lubuskim, wielkopolskim i dolnośląskim.

    *****

    Spółka „Lightsource bp” powstała w 2017 r., gdy doszło do ścisłej współpracy globalnego koncernu energetycznego bp ze spółką „Lightsource” finansującej i realizującej od 2007 roku projekty fotowoltaiczne na całym świecie.

    Po utworzeniu joint ventures, moc „Lightsource” wzrósł z 1,6 GW do ponad 20 GW. Wspólna firma jest europejskim liderem realizującym projekty rozwoju energetyki słonecznej i handlu energią.

     

    * Wp – jednostka określająca maksymalną wydajność, z jaką pracują moduły fotowoltaiczne w standardowych warunkach technicznych

     

    #fotowoltaika #inwestycje #bp #

    Źródło: PAP, pv-magazine

    Foto: Tom Fisk z Pexels

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Miasto Dąbrowa Białostocka daje wspaniały przykład innym – ponad 1,7 mln zł dotacji na fotowoltaikę dla mieszkańców. Pomysł warty upowszechniania!

    20 października br. Rada Miasta Dąbrowa Białostocka, w trakcie XXX Sesji dokonała przeglądu i nowelizacji budżetu na 2021 rok.

    Rada podjęła decyzję o uruchomieniu grantu pod nazwą „Montaż odnawialnych źródeł energii dla gospodarstw domowych na terenie Gminy Dąbrowa Białostocka” w wysokości około 1,7 mln zł. Dofinansowanie będzie wynosiło do 85% zakupu i montażu paneli fotowoltaicznych dla mieszkańca miasta.

    Po decyzji Rady, Burmistrz Artur Gajlewicz zadeklarował, że środki zostaną uruchomione natychmiast, zaś wnioski rozpatrywane będą jak najszybciej, tak, aby dotację wydatkować jeszcze do końca bieżącego roku.

    Władze miasta planują maksymalnie uprościć procedurę oraz rozpocząć jeszcze pod koniec października lub na początku listopada podpisywanie umów.

    Mieszkaniec będzie musiał samodzielnie znaleźć firmę instalującą i dokonać instalacji paneli fotowoltaicznych. Zgodnie z zasadami, zainwestowane środki zostaną mu zwrócone w ciągu maksymalnie 30 dni.

    Fundusze pozyskane zostały, jako grant celowy, z Urzędu Marszałkowskiego w Białymstoku. Władze Dąbrowy Białostockiej jako nieliczna z gmin otrzymała tak wysokie finansowanie fotowoltaiki w całym województwie.

     

    #fotowoltaika #OZE #dotacje #dofinansowanie

     

    Źródło: https://www.dabrowa-bial.pl

    Foto: Wikimedia Commons

    Kategorie
    Elektromobilność

    Nowela ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych trafiła do komisji sejmowych. Najważniejsze założenia

    Projekt trafił do Komisji do Spraw Energii, Komisji Klimatu, Aktywów Państwowych i Komisji Infrastruktury.

    Celem propozycji Ministerstwa Klimatu i Środowiska jest stworzenie bardziej przyjaznych warunków dla użytkowników pojazdów zeroemisyjnych. Nowe przepisy mają wpłynąć na rozwój elektromobilności oraz paliw alternatywnych w Polsce.

    Projekt zawiera regulacje dotyczące montowania punktów ładowania samochodów elektrycznych w budynkach wielorodzinnych. Z wyjaśnienia resortu wynika, że nowe prawo ma pozwolić na instalację takich systemów na wniosek mieszkańców. Przyjazne przepisy mają być zachętą dla tych, którzy rozpatrują zakup „elektryka”.

    Mocną stroną takiego rozwiązania jest możliwość ładowania pojazdu w miejscu zamieszkania, w porze nocnej, kiedy nie jest użytkowany, a zużycie energii jest niższe, co też w znacznie mniejszym stopniu obciąża sieć.

    Poza tym przepisy mają też doprecyzować definicję stacji ładowania oraz określać, które punkty mają podlegać kontrolom Urzędu Dozoru Technicznego.

    Projekt odnosi się też do zasad powstawania stref czystego transportu- mowa o możliwości tworzenia ich we wszystkich gminach, bez względu na liczbę mieszkańców,. Nowelizacja planuje uelastycznienie przepisów tak, aby zostawić większe pole manewru w tym zakresie samorządom.

     

    #elektromobilność #stacje_ładowania #elektryki #pojazdy_zeroemisyjne #strefy_czystego_transportu #sejm #komisje_sejmowe #nowela_ ustawy #ustawa_o_elektromobilności_i_paliwach_alternatywnych

    Źródła: PAP, prawo.pl

    Fot.: screen/Sejm RP/YT

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Litewski koncern wchodzi na polski rynek fotowoltaiki

    Spółka Ignitis Polska – oddział Grupy Ignitis, działa w Polsce od 2017 r. Do tej pory zajmowała się sprzedażą hurtową energii elektrycznej. Od 2019 Ignitis rozwija sprzedaż detaliczną b2b, głównie zielonej energii m. in. świadcząc kontrakty PPA z gwarancją pochodzenia.

    W 2020 roku ruszyła farma wiatrowa Pomerania produkująca zieloną energię o mocy zainstalowanej 94 MW.

    W 2021 r. zapadła decyzja o rozwijaniu biznesu energii solarnej.

    „W Polsce mamy ambitne plany w fotowoltaice, poparte dużym doświadczeniem Grupy Ignitis w innych krajach. Polskim klientom chcemy zaproponować podejście “energy smart”, elastyczne i zrównoważone, pozwalające jak najpełniej odpowiedzieć na ich potrzeby. Naszą ofertę konstruujemy na podstawie pełnej analizy potrzeb, tworząc produkty dostosowane do specyfiki konkretnego klienta” – mówi Diana Kazakevič, Prezes Ignitis Polska. – „Widzimy duży potencjał rozwoju fotowoltaiki na polskim rynku i chcemy stać się jednym z głównych dostawców rozwiązań PV dla biznesu” dodaje.

     

    Więcej energetyki rozproszonej

    Ignitis swoją ofertę kieruje do małych i średnich firm oraz dużych przedsiębiorstw. Znajdzie się w niej między innymi budowa małych instalacji PV do 50 kWp. Firmy będą mogły zakupić instalację lub zdecydować się na jej wynajem. – „Każdorazowo przygotujemy dla klienta analizę kosztów pod kątem konkretnego profilu zużycia i produkcji. Dzięki temu klient dla swojego obiektu otrzyma pełną analizę kosztów energii elektrycznej. Jesteśmy w stanie zapewnić także bilansowanie dla mikroinstalacji oraz obiektu tj. „dosprzedać” potrzebną energię lub odkupić nadprodukcję” – dodaje Diana Kazakevič.

     

    O Ignitis

    Ignitis Polska jest częścią międzynarodowej grupy energetycznej. Większościowym udziałowcem jest państwo litewskie. Grupa jest jednym z największych koncernów multi energetycznych w regionie Morza Bałtyckiego. Działa poprzez swoje spółki na Litwie, w Łotwie, Estonii i Finlandii. Grupa poprzez inwestycje w startupy energetyczne obecna jest również w: Szwecji, Norwegii, Wielkiej Brytanii, Francji i Izraelu. Grupa realizuje projekty fotowoltaiczne, których moc jednostkowa wynosi do 500kWp.

    Ignitis odpowiada za wdrożenie na rynku litewskim usługi „wirtualny prosument”. Jest to sieć instalacji fotowoltaicznych, w które może zainwestować każda osoba fizyczna. Usługa wspiera strategię przechodzenia na energetykę rozproszoną litewskiego sektora energetycznego.

    Do 2025 roku Ignitis chce w Polsce zwiększyć moc z OZE o 300 MW.

     

    #Fotowoltaika #PV #OZE

    Kategorie
    Elektromobilność

    Prezes URE wyznaczył operatorów i dostawców stacji ładownia w kolejnych miastach

    Zgodnie z decyzją Prezesa, nowi operatorzy będą w Bielsko-Białej, Szczecinie, Tarnowie, Warszawie, Rzeszowie i Kielcach. Wcześniej prezes URE przydzielił obsługę w 23 innych miastach.

    Do pełnienia tych funkcji Prezes URE wyznaczył przedsiębiorstwa energetyczne, które dokonują sprzedaży energii elektrycznej do największej liczby odbiorców końcowych przyłączonych do sieci dystrybucyjnej na terenie gminy, w której mają pełnić funkcję operatora W Rzeszowie i Kielcach to PGE Obrót, w Bielsko-Białej i Tarnowie – Tauron Sprzedaż, w Szczecinie – ENEA, natomiast w Warszawie – Innogy Polska” – czytamy w komunikacie URE.

    Urząd poinformował też, że dobiega końca „proces wyznaczania operatorów ogólnodostępnych stacji ładowania w obecnej formule”.

    W tym momencie swoich operatorów i dostawców wyznaczonych ma 29 miast w całej Polsce. Aż w 11-tu stacjami ładowania zajmie się Tauron m.in. w Gliwicach, Zabrzu czy Opolu. Energa działa w 8-miu miastach, obsługuje stacje w Gdyni, Gdańsku, Toruniu. PGE w 6-ciu – m.in. w Kielcach, Rzeszowie, Białymstoku i Lublinie. Enea obsługuje Poznań i 2 inne miasta, a innogy Polska – Warszawę.

     

    Za co odpowiadają wyznaczone podmioty?

    • świadczenie usług ładowania obejmujących ładowanie oraz zapewnienie możliwości korzystania z infrastruktury stacji ładowania
    • podpisanie umów dystrybucyjnych z OSD
    • wyposażenie stacji w odpowiednie oprogramowanie i system pomiarowy
    • zarządzanie, konserwacja, eksploatacja i dbanie o bezpieczeństwo funkcjonowania stacji
    • operator może wykonywać zadania dostawcy usługi ładowania.

     

    #elektromobilność #stacje_ładowania #operatorzy #dostawcy #innogy_polska #energa #enea #tauron #pge

     

    Źródła: URE

    Fot.: andreas160578 z Pixabay

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Ilość prosumentów rośnie szybciej niż przewidywali rządowi eksperci – już prawie 670 tys. instalacji fotowoltaicznych w Polsce

    Agencja Rynku Energii ogłosiła raport statystyczny dotyczący rynku energii w Polsce za sierpień 2021.

    Wg danych ARE, pod koniec sierpnia br. w Polsce funkcjonowało 668 013 prosumentów OZE, z czego prosumentów instalacji fotowoltaicznych było 667 770. W okresie styczeń – sierpień 2021 roku powstało 215 790 nowych instalacji fotowoltaicznych, czyli osiągnięto ponad 32% wzrost ilościowy.

     

    Nowe instalacje OZE w okresie styczeń-sierpień 2021

    Instalacje:StyczeńLutyMarzecKwiecieńMajCzerwiecLipiecSierpieńŁĄCZNIE
    fotowoltaiczne18 61314 65425 87827 90529 55935 27130 99032 920215 790
    wodne344135222
    wiatrowe823452327
    hybrydowe112
    biogazowe2441312228
    biomasa4138

     

    Wszystkie mikroinstalacje wprowadziły do sieci operatorów dystrybucyjnych (OSD) w sierpniu w sumie 292 205,8 MWh energii, z czego mikroinstalacje fotowoltaiczne wytworzyły 291 991,9 MWh. Poniżej przedstawiamy m.in. dokładne dane nt. udziału poszczególnych instalacji oraz energii wprowadzonej do sieci OSD w sierpniu 2021 oraz w okresie styczeń-sierpień 2021

    InstalacjeStan na sierpień 2021Sierpień 2021Styczeń - sierpień 2021
    Ilość w szt.Moc zainstalowana
    w MW
    Energia elektryczna wprowadzona do sicie OSD w MWh
    fotowoltaiczne667 7704478,30291 991,91 890 888,0
    wodne741,3134,41 424,7
    wiatrowe730,36,148,2
    hybrydowe430,624,5155,3
    biogazowe300,439,9267,2
    biomasa231,009,083,7
    ŁĄCZNIE668 0134481,9292 205,81 892 867,0

     

    Zgodnie z danymi Agencji, łączna moc elektryczna osiągalna w instalacjach fotowoltaiki w Polsce na koniec sierpnia 2021 r. w okresie styczeń- sierpień wyniosła 5 971 MW, czyli o 106,6% (!) więcej niż w analogicznym okresie roku poprzedniego, kiedy to moc wyniosła 2 890 MW.
    Dla przykładu, w okresie styczeń sierpień 2021 r. inne instalacje OZE osiągnęły następujący wzrost mocy:

    • wiatrowe 6702 MW, wzrost – 10,5%
    • wodne 984 MW, wzrost –  0,5%
    • biomasa 816 MW, wzrost – 0,1%
    • biogaz 249 MW, wzrost – 7,2%

    #fotowoltaika #OZE #energetyka_wiatrowa #hydroenergetyka

    Źródło: ARE

    Foto: Pixabay

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Czy planowane wytyczne UE o pomocy państwa zahamują rozwój fotowoltaiki w Europie?

    Komisja Europejska proponuje obniżenie limitu pomocy de minimis m.in. w fotowoltaice z obecnego 1 MW do 400 kW od 1 stycznia 2022 r. i następnie do 200 kW w roku 2026. Proponowane limity mają objąć wszystkie instalacje OZE.

    Jeśli wytyczne zostaną przyjęte, zdaniem analityków, rozwój fotowoltaiki, energetyki wiatrowej i wodnej może zostać w Unii Europejskiej sztucznie wyhamowany!

    Zdaniem ekspertów, projekt „Wytycznych w sprawie pomocy państwa na ochronę klimatu i środowiska oraz cele związane z energią na 2022 r.” zbyt mocno skoncentrowany jest na kwestiach związanych z redukcją gazów cieplarnianych, natomiast stosunkowo mało, wręcz pobocznie, na odnawialnych źródłach energii.

    Wiele z organizacji pozarządowych i stowarzyszeń z UE (z obszaru OZE) przesłało do komisji szereg negatywnych uwag dotyczących promowania w wytycznych technologii wyłącznie w oparciu o kryterium redukcji gazów cieplarnianych. To powoduje, że technologie odnawialne stają się drugorzędne, mimo, iż są najskuteczniejszym środkiem ochrony klimatu. Poza tym tezy zawarte w wytycznych stoją w zdecydowanej sprzeczności z innymi deklaracjami Komisji Europejskiej, np. zawartych w „Zestawie Instrumentów”, czyli zaleceniach KE dla rządów państw członkowskich w sprawie walki z rosnącymi cenami energii.

    Ten Zestaw, który ma być przyjęty „na dniach”, ewidentnie promuje OZE jako priorytet przyszłej polityki energetycznej Unii Europejskiej i stoi w sprzeczności z Wytycznymi.

    Niemieckie organizacje OZE słusznie zauważyły, że propozycje Komisji w zakresie obniżenia limitu pomocy de minimis w ogóle nie biorą pod uwagę kwestii ekonomicznych, cykli inwestycyjnych, jak również okresów obowiązywania nowych wytycznych. Instalacje OZE mogą się stać po prostu nieekonomiczne!

    Szereg zasad wywiedzionych z wytycznych może spowodować, iż istnieje zagrożenie ryzyka sztucznego wspierania w Unii Europejskiej technologii opartych na paliwach kopalnych! Wspierania wbrew jasnym intencjom i deklaracjom praktycznie wszystkich państw oraz instytucji Unii Europejskiej z Komisją Europejską na czele!

     

    #OZE #fotowoltaika #energetyka_wiatrowa #energetyka_wodna

    Źródło: Komisja Europejska, pv-magazine.de

    Foto: NakNakNak z Pixabay

    Kategorie
    OZE

    Komisja Europejska proponuje rozwiązania dla szybujących cen energii. OZE jednym z głównych priorytetów

    Komisja Europejska zaleci rządom tzw. Zestaw Instrumentów, za pomocą których państwa członkowskie będą mogły regulować wzrost cen. Będzie to szereg zaleceń, w tym między innymi: dotyczących zakresu pomocy gospodarstwom domowym znajdującym się w trudnej sytuacji finansowej, pomocy przedsiębiorstwom, możliwości wstrzymywania płatności w nagłych wypadkach, obniżania poszczególnych podatków i opłat, stosowania ulg w gospodarce itd.

    Celem zaleceń jest wskazanie możliwości reakcji na obecną sytuację, jak również przygotowanie scenariuszy i stworzenie zabezpieczeń na przyszłość.

     

    OZE priorytetem

    Jednym z zasadniczych zaleceń Komisji Europejskiej jest zwiększenie udziału OZE w mocy energetycznej państw członkowskich. Zdaniem KE, odnawialne źródła energii mogą stabilizować rynki energii elektrycznej w Europie oraz ochronić je na przyszłość przed wahaniami cen na rynkach innych źródeł energii, w tym przede wszystkim gazu.

    Zdaniem Komisji, przejście na energię odnawialną jest najlepszym zabezpieczeniem się przed przyszłymi skokami cenowymi. Stąd też KE proponuje np.:

    • zwiększenie przez państwa UE inwestycji w OZE
    • przyśpieszenie procedur aukcji i przetargów
    • przegląd krajowych przepisów, tak aby uprościć formalności i zniwelować istniejące bariery dla rozwoju OZE
    • opracowanie nowych systemów dotacji, pomocy finansowej oraz zachęt dla odbiorców końcowych

    Komisja zaleca ponadto ułatwianie budowy i zwiększanie pojemności magazynów energii, zarówno energii elektrycznej, jak również systemów wodorowych.

    KE uznała za strategiczne funkcjonowanie w UE umów PPA (Power Purchase Agreement; umowa pomiędzy wytwórcą energii OZE, a odbiorcą końcowym). Komisja przedstawi do końca 2022 r. dodatkowe wytyczne dotyczące stosowania PPA. KE chce ustandaryzować umowy, doprecyzować ich ramy prawne, dokonać przeglądu w celu przyśpieszenia procedur, stworzenie zachęt dla odbiorców końcowych itd.

    Komisja poleciła Europejskiej Agencji Energetycznej ACER dokonanie zbadania obecnej struktury rynku energii elektrycznej w Europie, w tym pod kątem wad i zalet oraz przedstawienie rekomendacji niezbędnych zmian.

    Zestaw Instrumentów” w pełnej formie przedstawiony zostanie przez Komisarz Kadri Simson Parlamentowi Europejskiemu, następnie Radzie Europejskiej (21-22 października) oraz na spotkaniu ministrów ds. energii państw członkowskich UE (26 października), kiedy to mają być omawiane kwestie obniżki cen energii w Unii.

     

     

    #OZE #Unia_Europejska #Komisja_Europejska

    Źródło: KE

    Fot.: Dimitris Vetsikas z Pixabay

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Niemcy zaostrzają przepisy o ochronie środowiska – fotowoltaika obowiązkowa!

    W piątek 15 października, przyszli koalicjanci opublikowali dokument programowy, w którym rozdział 2 nosi tytuł „Ochrona klimatu w społeczno-ekologicznej gospodarce rynkowej”. Oczywiście dokument ma charakter polityczny, stąd wiele w nim ogólników o ochronie klimatu, neutralności klimatycznej, nieemisyjnej produkcji energii w elektrowniach gazowych, deklaracji o całkowitym wycofaniu się z energetyki węglowej itd.

    Strony podkreślają przy tym, że w zakresie ochrony środowiska nie wszystko jeszcze zostało pomiędzy koalicjantami ustalone i będzie to przedmiotem dalszych negocjacji.

     

    Dotychczas strony uzgodniły następujące działania:

    • przegląd i uproszczenie wszystkich obecnie obowiązujących procedur celem przyśpieszenia wydawania decyzji w zakresie poszczególnych technologii OZE
    • wspieranie, w tym finansowe, władz landowych i miejskich w zakresie rozwoju OZE
    • usunięcie wszelkich barier biurokratycznych i zbędnych obciążeń finansowych dla prywatnych inwestorów;
    • wsparcie finansowe dla małych i średnich przedsiębiorstw w zakresie inwestycji w OZE
    • przyjęcie założenia, że w niedalekiej przyszłości (termin nie został jeszcze ustalony), wszystkie powierzchnie dachowe będą w Niemczech wykorzystywane dla instalacji fotowoltaicznych; w najbliższej perspektywie zostanie wprowadzony taki obowiązek dla wszystkich nowo budowanych obiektów prywatnych i komercyjnych;
    • podwojenie mocy instalacji fotowoltaicznych do ponad 100 GW do 2025 r.
    • 2% wszystkich gruntów w Niemczech ma być przeznaczone na farmy wiatrowe; koalicjanci przyjęli postulat ekspansji niemieckiej energetyki wiatrowej na morzach;
    • założenie, że Niemcy staną się liderem elektromobilności w Europie

     

    Badenia-Wirtembergia już zaostrzyła przepisy

    Władze landu Badenia-Wirtembergia nie czekają na działania rządu federalnego.
    8 października br. parlament krajowy znowelizował ustawę miejscową o ochronie klimatu. Wprowadzono nowe zasady:

    • obowiązek stosowania fotowoltaiki na parkingach od 35 miejsc (wcześniej było od 75 miejsc parkingowych) – w zamyśle chodzi o wiaty parkingowe, jednak, aby nie obciążać właścicieli parkingów koniecznością budowy na całej powierzchni wiat, wyrażono zgodę na wykorzystanie sąsiadujących z parkingiem budynków do instalacji na nich fotowoltaiki w wielkości mocy odpowiadającej zajmowanej przestrzeni parkingowej
    • obowiązek instalowania fotowoltaiki na dachach wszystkich nowobudowanych obiektów prywatnych i komercyjnych (obowiązek wchodzi w życie w 2023 r.)
    • co najmniej 2% gruntów landu będzie przeznaczone na instalacje fotowoltaiczne i wiatrowe
    • powołana zostanie specjalna komisja do ustalenia możliwości instalacji agrofotowoltaiki nad miejscowymi winnicami i ogrodami

    Zdaniem Ministra Środowiska Badenii-Wirtembergii Thekli Walter, wprowadzenie obowiązku będzie skutkowało tym, że corocznie instalowanych będzie w landzie co najmniej 11,2 tys. instalacji fotowoltaicznych na domach prywatnych i 2,8 tys. na komercyjnych.

     

    Czy takie rozwiązania dotyczące obowiązkowej instalacji fotowoltaiki są w Polsce możliwe?

     

    #fotowoltaika #agrofotowoltaika #OZE #elektrownie_wiatrowe

    Źródło: finanznachrichten.de, pv-magazine.de

    Fot.: Dr. Horst-Dieter Donat z Pixabay

     

    Kategorie
    OZE

    Porozumienie sektorowe na rzecz rozwoju gospodarki wodorowej w Polsce podpisane!

    Podpisany dokument zainicjowany został przez Ministra Klimatu i Środowiska Michała Kurtykę i jest pierwszym w Unii Europejskiej porozumieniem sektorowym dotyczącym rozwoju gospodarki wodorowej.

    Do porozumienia włączyło się 138 podmiotów z różnych sektorów gospodarki, m.in. transportu, energetyki, ciepłownictwa i przemysłu. Firmy te uczestniczyć będą w produkcji, przesyle, magazynowaniu i zastosowaniu wodoru. Nad dokumentem pracowało ponad 600 osób w siedmiu grupach roboczych. Ustalenia i zalecenia z niego włączone zostaną do „Polskiej Strategii Wodorowej do roku 2030 z perspektywą do roku 2040”, która zostanie przyjęta przez Radę Ministrów w przeciągu najbliższych kilku tygodni.

     

    Warto podkreślić, że na początku lipca 2020 r. Komisja Europejska ogłosiła „Strategię Wodorową dla neutralnie klimatycznej Europy”. W Polsce już 7 lipca 2020 r. ogłoszony został przez MKiŚ „List intencyjny o ustanowieniu partnerstwa na rzecz budowy gospodarki wodorowej i zawarcia sektorowego porozumienia wodorowego”.

     

    Po podpisaniu 14 października Porozumienia, Polska stała się jednym z liderów realizacji strategii wodorowej w Europie.

     

    Wg Ministra Kurtyki, jednym z kluczowych elementów rozwoju gospodarczego Polski w przyszłości będą właśnie technologie wodorowe: „Polska jest aktywnie zaangażowana w proces tworzenia łańcucha wartości niskoemisyjnych technologii wodorowych. Jesteśmy piątym na świecie i trzecim w Unii Europejskiej producentem wodoru. To zarówno wyzwanie związane z dekarbonizacją tej produkcji, jak i szansa rozwojowa. Posiadamy odpowiednie zaplecze przemysłowe, ale co równie ważne – setki wykwalifikowanych osób, które są gotowe do pracy w tym sektorze”– podkreślił Minister.

    Dodał, że wsparcie Rządu dla budowy sektora wodorowego da Polsce możliwość dużego skoku cywilizacyjnego, poszerzenia procesów związanych z neutralnością klimatyczną, a w obszarze produkcyjnym – powiększenia ilości miejsc pracy, tym samym podniesienie poziomu życia Polaków.

    Minister zapowiedział budowę klastrów pod nazwą „Doliny Wodorowe”, które będą powstawać w różnych regionach Polski, a które to będą stanowiły płaszczyznę do lokalnej integracji różnych sektorów gospodarki.

     

    #OZE #wodór #niskoemisyjność #Ministerstwo_Klimatu_i_Środowiska #neutralność_klimatyczna

    Źródło: PAP, strony MKiŚ

    Foto: gov.pl