Ewelina Lubiak, Autor w serwisie Branża OZE w Polsce | Top-Oze
Zapisz się do newslettera i otrzymuj najświeższe informacje z rynku OZE oraz prezent!
Partnerzy
x

    Kategorie
    Elektromobilność OZE Magazyny energii

    Informacja prasowa: EcoRun zwiększył ponad 7-krotnie przychody w 2025 r. r/r i podtrzymuje plany debiutu giełdowego

    EcoRun zwiększył ponad siedmiokrotnie skonsolidowane przychody do 67 mln zł z 9 mln zł rok wcześniej. Istotny potencjał dalszego wzrostu stanowi segment magazynów energii dla klientów B2C, który może stać się jednym z kluczowych kierunków ekspansji oferty. Na 2026 r. grupa prognozuje dalszy, dwucyfrowy wzrost, celując w 85 mln zł przychodów i podtrzymuje plany debiutu na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych na przełomie 2026 i 2027 roku – obecnie trwają zaawansowane prace nad prospektem emisyjnym.

    EcoRun S.A. rozwija swój model zarówno w segmencie klientów indywidualnych, jak i biznesowych. W obszarze B2C spółka upraszcza proces decyzyjny, oferując kompleksowe rozwiązania „pod klucz”. W segmencie B2B EcoRun S.A. koncentruje się na projektach o wyższej wartości, w tym instalacjach fotowoltaicznych oraz wielkoskalowych magazynach energii, które stabilizują pracę systemów energetycznych i wspierają optymalizację kosztów operacyjnych przedsiębiorstw. Centralnym elementem rozwijanego ekosystemu są magazyny energii, które w coraz większym stopniu determinują sposób zarządzania energią w firmach.

    Budujemy swoisty operating system dla energii. Widzimy wyraźnie, że rynek energii przestaje być zbiorem oddzielnych produktów, a zaczyna funkcjonować jako system, którym można aktywnie zarządzać. Kluczową rolę odgrywają tu magazyny energii oraz systemy EMS wspierane przez sztuczną inteligencję, które pozwalają podejmować decyzje w czasie rzeczywistym i optymalizować koszty. To kierunek, który będzie definiował rozwój całej branży w najbliższych latach
    – mówi Mateusz Wróbel, Prezes Zarządu EcoRun S.A.

    Znaczenie tych rozwiązań rośnie wraz z presją kosztową. Od stycznia 2026 r. opłata mocowa dla przedsiębiorstw wzrosła o ok. 55% i wynosi 219,40 zł za każdą MWh energii pobranej w godzinach objętych tą opłatą. W połączeniu z kosztami dystrybucyjnymi oraz ryzykiem opłat za przekroczenia mocy oznacza to istotne wyzwanie dla wielu branż. W odpowiedzi firmy coraz częściej wdrażają przemysłowe magazyny energii, które pozwalają ograniczać pobór energii w godzinach szczytu, stabilizować profil zużycia oraz efektywniej zarządzać kosztami.

    – W EcoRun zbudowaliśmy solidną bazę klientów i udowodniliśmy, że potrafimy efektywnie rozwijać się, nie korzystając z utartych schematów, ale tworząc własne, innowacyjne systemy sprzedażowe. W porównaniu do 2024 roku zanotowaliśmy ponad siedmiokrotny wzrost przychodów, jednocześnie konsekwentnie pracując nad dalszym skalowaniem biznesu. Prowadzimy również intensywne działania formalne związane z debiutem giełdowym. W tym roku złożymy Prospekt pod planowane IPO. Nie wykluczamy również procesu pre-IPO, choć decyzja w tym temacie jeszcze nie zapadła – podsumowuje CEO EcoRun S.A.

    Kategorie
    Fotowoltaika OZE Magazyny energii

    Czym jest Spółdzielnia Energetyczna OZE?

    Opłacalność produkcji energii elektrycznej z każdym rokiem jest coraz niższa.
    Na 2027 rok planowane są kolejne podwyżki energii, większe niż w tym roku.

    Spółdzielnia Energetyczna umożliwia:

    • rozliczanie się na starych, dobrych zasadach w Net-Metering
    • lepsze wykorzystanie nadwyżek energii z PV
    • większą autokonsumpcję energii
    • obniżenie dużych kosztów dystrybucji, które dziś są porównywalne z kosztami prądu
    • stabilniejsze planowanie kosztów energii

    Jeśli masz instalację PV i mieszkasz w gminie wiejskiej lub miejsko-wiejskiej – możesz mieć łatwą możliwość przystąpienia do nowej lub istniejącej  Spółdzielni Energetycznej.

    W kolejnej publikacji prognozy Ekspertów dotyczące wzrostu energii elektrycznej na 2027 rok i kolejne lata.

    Napisz do nas, jeśli chcesz dowiedzieć się więcej.

    Kategorie
    Fotowoltaika OZE

    Rozpoczynamy nowy projekt dla prosumentów posiadających instalacje fotowoltaiczne (PV)

    Marketing Relacji Sp. z o.o. realizuje projekt dla prosumentów posiadających instalacje fotowoltaiczne (PV), we współpracy z doświadczonym partnerem – liderem w tworzeniu Spółdzielni Energetycznych OZE. Partner ten ma ponad 8 lat doświadczenia, utworzył już ponad 100 spółdzielni i posiada 89 zarejestrowanych w KOWR.

    W ramach projektu Marketing Relacji odpowiada za pozyskiwanie nowych członków spółdzielni – głównie poprzez kontakt telefoniczny.

    Dla osób zainteresowanych przygotowano:

    • wsparcie informacyjne,
    • kalkulator oszczędności,
    • korzystne warunki przystąpienia,
    • specjalne kody partnerskie.

    Projekt skierowany jest do właścicieli instalacji PV, którzy chcą sprawdzić, czy mogą obniżyć koszty energii dzięki przystąpieniu do Spółdzielni Energetycznej.

    👉 Więcej informacji:
    https://marketingrelacji.com/rozpoczynamy-nowy-projekt-dla-prosumentow-posiadajacych-instalacje-fotowoltaiczne-pv/

     

     

    Kategorie
    Fotowoltaika Elektromobilność OZE

    Informacja prasowa od Bałtyk 2 i 3: postępy w przygotowaniu elementów do instalacji

    Obok znajduje się również topside dla Bałtyk 2. Obie nadbudowy stacji, każda o masie około 3 700 ton, są w fazie prac wyposażeniowych i będą transportowane na morze zgodnie z harmonogramem prac offshore.

    default

    Równolegle postępuje produkcja i kompletacja tzw. elementów przejściowych (transition pieces) – jednych z kluczowych i najbardziej wymagających elementów konstrukcyjnych morskich farm wiatrowych, łączących fundamenty z turbinami. Na placu w Vlissingen zgromadzono już ponad 60 takich jednostek, z których każda ma około 17 metrów wysokości i waży blisko 400 ton. Pierwsze transition pieces w najbliższym czasie zostaną przetransportowane na Morze Bałtyckie, gdzie razem z monopalami będą pierwszymi elementami instalowanymi na morzu.

    Zarówno w przypadku topside’ów, jak i transition pieces, istotną rolę w procesie produkcji, wyposażania i integracji odgrywają polskie firmy oraz polskie zakłady przemysłowe, dostarczające elementy stalowe, systemy pomocnicze oraz rozwiązania techniczne. Udział local content stanowi ważny element realizacji projektów Bałtyk 2 i Bałtyk 3.

    Morskie farmy wiatrowe Bałtyk 2 i Bałtyk 3, rozwijane przez Equinor i Polenergię, to 100 turbin wiatrowych o łącznej mocy 1 440 MW. Pierwsza energia z nich planowana jest na 2027 rok, a pełna komercyjna eksploatacja w 2028 roku.

     

    Kategorie
    INWESTYCJE OZE Magazyny energii

    Nawet 6 mld zł rocznie ucieka z rynku OZE. Zielona transformacja warta miliardy złotych blokuje się na biurokracji

    Rynek przetargów OZE wart 32,9 mld zł rocznie – to nie nisza, lecz filar gospodarki

     

    Rynek zamówień publicznych związanych z OZE jeszcze kilka lat temu był segmentem rozwijającym się na marginesie dużych inwestycji infrastrukturalnych. Dziś odpowiada już za około 10% całego rynku zamówień publicznych w Polsce i jest jednym z najszybciej rosnących obszarów gospodarki. Według danych Minervy, jego wartość w 2024 roku wzrosła o 176%, a liczba postępowań zwiększyła się o 22% rok do roku. To efekt przyspieszającej transformacji energetycznej, rosnącej presji regulacyjnej Unii Europejskiej oraz konieczności modernizacji infrastruktury – od farm fotowoltaicznych i wiatrowych po magazyny energii i termomodernizacje.

    Miliardy uciekają z rynku OZE – nie przez brak technologii, lecz przez brak konkurencji

    Skala rynku robi wrażenie, ale jeszcze większe znaczenie ma jego potencjał. Z analiz OECD i Komisji Europejskiej (OECD Public Governance Reviews) wynika, że niska konkurencja w zamówieniach publicznych może podnosić ceny inwestycji o 5-20%[1]. W polskich realiach oznacza to nawet 14-28 mld zł rocznie utraconej wartości dla całej gospodarki. W samym segmencie OZE to od około 1,5 do 6 mld zł rocznie, które nie przekładają się na realny rozwój rynku, lecz są efektem ograniczonego dostępu do przetargów i niewystarczającej liczby ofert.

    Rynek formalnie otwarty, w praktyce zamknięty. Te same firmy wygrywają większość przetargów

    Paradoks polega na tym, że choć zielona transformacja przyspiesza, dostęp do niej pozostaje mocno ograniczony. Średnio na jedno postępowanie w sektorze OZE przypada zaledwie 2,89 oferty, a nawet 35-45% przetargów ma tylko jednego oferenta. Zdarza się również, że postępowania kończą się bez żadnej oferty lub są unieważniane, co dodatkowo spowalnia inwestycje. W praktyce oznacza to, że znaczna część rynku trafia do wąskiej grupy firm – szacunkowo 10-20% wykonawców wygrywa większość przetargów, a nawet 60-80% postępowań obsługiwana jest przez powtarzającą się pulę podmiotów.

    Polska transformacja energetyczna przyspiesza, ale dostęp do publicznych pieniędzy wciąż jest ograniczony – mówi Wiktor Gaweł, CEO i współzałożyciel Minervy. – Dla wielu firm z branży OZE problemem nie jest brak kompetencji czy technologii, tylko to, że sam proces wejścia w przetargi jest zbyt złożony, czasochłonny i ryzykowny. Przygotowanie jednej oferty to często dziesiątki godzin pracy i duże zaangażowanie zasobów, bez gwarancji sukcesu. W efekcie wiele firm rezygnuje już na starcie, co ogranicza konkurencję i spowalnia tempo realizacji inwestycji.

    Papierologia zamiast konkurencji. Firmy przegrywają jeszcze przed startem

    Źródłem problemu nie jest więc rynek ani brak wykonawców, lecz sposób jego funkcjonowania. Przygotowanie jednej oferty w przetargu OZE zajmuje od 20 do nawet 300 roboczogodzin, angażuje kilka osób i generuje koszty sięgające od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych. Do tego dochodzi wysokie ryzyko błędów formalnych – nawet 15-25% ofert odpada z powodów proceduralnych, często niezwiązanych z rzeczywistą zdolnością do realizacji projektu. W efekcie wiele firm, szczególnie z sektora MŚP, rezygnuje z udziału w przetargach jeszcze przed złożeniem oferty, uznając, że koszt i ryzyko są nieproporcjonalnie wysokie.

    OZE to nie tylko 32,9 mld zł – to rynek o dużo większym, niewykorzystanym potencjale

    To właśnie ten mechanizm sprawia, że rynek wart dziś 32,9 mld zł funkcjonuje znacznie poniżej swojego potencjału. Większa liczba wykonawców oznaczałaby nie tylko większą konkurencję cenową, ale przede wszystkim szybsze tempo realizacji inwestycji, lepsze wykorzystanie środków publicznych i większy udział firm w transformacji energetycznej. Innymi słowy – realna wartość rynku jest wyższa niż ta, którą dziś pokazują statystyki. Przy bardziej otwartym i konkurencyjnym systemie, wartość branży OZE w przetargach byłaby wyższa nawet o kilka miliardów złotych rocznie.

    OZE przyspiesza szybciej niż system. Transformacja już się dzieje

    Jednocześnie znaczenie sektora OZE dla gospodarki będzie tylko rosło. Udział OZE w produkcji energii w Polsce wzrósł z około 17-18% w 2020 roku do ponad 30% w 2025 roku, a moc zainstalowana zwiększyła się ponad trzykrotnie w ciągu kilku lat. Transformacja energetyczna przestaje być projektem przyszłości – staje się codziennością, która obejmuje zarówno duże inwestycje infrastrukturalne, jak i rozwiązania obecne w życiu konsumentów i firm. W kolejnych latach to właśnie ten segment będzie jednym z głównych motorów wzrostu gospodarczego.

    Technologia zamiast bariery wejścia. Cyfryzacja może odblokować miliardowy rynek

    W tym kontekście rośnie znaczenie technologii, która może obniżyć próg wejścia do rynku. Minerva rozwija rozwiązania automatyzujące analizę przetargów publicznych i wspierające firmy w podejmowaniu decyzji ofertowych. W segmencie OZE korzysta z nich obecnie prawie 40 firm w Polsce, a czas przygotowania oferty skraca się nawet pięciokrotnie. Przekłada się to nie tylko na realne oszczędności finansowe i znaczące ograniczenie kosztów przygotowania ofert, ale także na większą aktywność firm w przetargach, wejście w nowe segmenty rynku i lepsze wykorzystanie potencjału sprzedażowego.

    – Polska transformacja energetyczna ma już pieniądze i wykonawców gotowych do działania, ale wciąż traci czas i wartość przez system, który nie jest gotowy na własne ambicje – mówi Maciej Stoiński, COO i współzałożyciel Minervy. – Dziś miliardy złotych tracą na wartości, bo dostęp do przetargów nadal ograniczają zbyt złożone procedury i wysokie bariery wejścia. Jeśli naprawdę chcemy przyspieszyć rozwój OZE, musimy uprościć reguły gry i otworzyć rynek na szerszą konkurencję.

    Stawka: tempo modernizacji całej gospodarki

    Dziś już co dziesiąta złotówka w zamówieniach publicznych trafia do projektów związanych z zieloną transformacją i udział ten systematycznie rośnie. Skala środków, które będą w kolejnych latach inwestowane w OZE, sprawia, że stawką jest nie tylko efektywność przetargów, ale tempo modernizacji całej gospodarki. Bez zwiększenia dostępności rynku i poziomu konkurencji jego potencjał nadal będzie wykorzystywany tylko częściowo.

    [1] Źródło: OECD Public Governance Reviews [dostęp: 12 października 2024 r],  https://www.oecd.org/en/publications/improving-competitive-practices-in-hungary-s-public-procurement_5d1c1ec1-en/full-report/component-4.html

    Kategorie
    Elektromobilność OZE Magazyny energii

    Electroride: Za 10 miesięcy każda bateria EV będzie miała swój “paszport”. Co nowe przepisy oznaczają dla producentów elektromobilności?

    Z punktu widzenia producentów, zwłaszcza z sektora MŚP, nowe regulacje oznaczają znacznie więcej niż konieczność aktualizacji dokumentacji. To realna zmiana modelu operacyjnego. Producent będzie musiał lepiej znać pochodzenie baterii, parametry jej składu, sposób oznakowania, ścieżkę informacyjną, a docelowo także dane niezbędne do prawidłowego recyklingu. Sam paszport zacznie obowiązywać od 18 lutego 2027 r. m.in. dla baterii do lekkich środków transportu, ogniw do lekkich pojazdów elektrycznych oraz wybranych baterii przemysłowych. To pokazuje, że temat dotyczy nie tylko największych producentów samochodów, ale również firm działających w segmencie lekkiej elektromobilności.

    Co istotne, dokument ma agregować blisko 90 punktów danych, w tym informacje o składzie chemicznym, śladzie węglowym (zgodnie z wymogiem deklaracji obowiązującym już od 2025 roku) oraz statusie „zdrowia” (State of Health – SoH). Dla producentów oznacza to konieczność pełnej integracji łańcucha dostaw. Zgodnie z załącznikiem XIII do rozporządzenia, system musi śledzić pochodzenie surowców krytycznych. Dla mniejszych firm to często konieczność zbudowania kompetencji, których wcześniej nie potrzebowały w takim zakresie: od mapowania danych po współpracę z recyklerami i partnerami środowiskowymi.

    Paradoks transparentności: dane kontra tajemnica handlowa

    Wdrażanie paszportu baterii odsłania jednak poważny problem, o którym branża dotąd mówiła szeptem: konflikt między wymogiem transparentności a ochroną tajemnicy handlowej. Zgodnie z unijnymi wytycznymi, paszport musi zawierać szczegółowy opis chemii ogniw, aby ułatwić pracę recyklerom i służbom ratowniczym. Tu pojawia się aspekt krytyczny. Architektura baterii, proporcje dodatków do elektrolitu czy precyzyjna struktura katody to „święty Graal” każdego producenta.

    Ryzyko polega na tym, że poziom szczegółowości wymagany przez systemy DBP może ułatwić konkurencji inżynierię wsteczną (reverse engineering). Producenci stoją tym samym przed karkołomnym zadaniem – jak dostarczyć niezbędne dane, a jednocześnie by transparentność nie stała się darmowym podręcznikiem dla konkurencji. W tej kwestii przewagę rynkową osiągną te firmy, które postawiły na zaawansowane systemy oparte na technologii blockchain, gwarantujące, że dane są bezpieczne, niezmienne, a ich przepływ jest precyzyjnie kontrolowany.

    Wyśrubowane normy odzysku

    Warto też podkreślić, że mówimy dziś nie o jednej ogólnej regulacji, lecz o całym rozwijającym się pakiecie wymogów. W 2025 r. Komisja Europejska opublikowała Rozporządzenie delegowane (UE) 2025/606, które określa metodologię obliczania i weryfikacji poziomów efektywności recyklingu i odzysku materiałów ze zużytych baterii. Zgodnie z harmonogramem rozporządzenia, już w 2027 roku producenci muszą osiągnąć ambitne poziomy odzysku surowców krytycznych: m.in. 90% miedzi, kobaltu i niklu oraz 50% litu. Za kilka lat te progi wzrosną odpowiednio do 95% i 80%.

    Liczne badania naukowe, m.in. te prowadzone przez instytut Fraunhofera czy polskie centra badawcze, potwierdzają, że technologicznie jesteśmy w stanie odzyskać nawet 95-98% litu, kobaltu i niklu z zużytych ogniw. Wyzwanie leży jednak w skali i rentowności tego procesu.

    Jakie wyzwania stoją przed producentami?

    Nowe przepisy, z perspektywy producentów z sektora MŚP, oznaczają trzy główne obszary ryzyka. Po pierwsze, ryzyko operacyjne – konieczność egzekwowania danych od dostawców. Po drugie, ryzyko kosztowe – budowa infrastruktury IT i audyty środowiskowe wymagają nakładów. Po trzecie, ryzyko rynkowe – brak zgodności z normami po lutym 2027 roku będzie oznaczał po prostu zakaz sprzedaży produktu na terenie UE. Jednocześnie te same przepisy mogą stać się przewagą dla producentów, którzy szybciej uporządkują procesy i potraktują recykling oraz transparentność nie jako formalność, lecz element jakości produktu i odpowiedzialnego zarządzania.

    Kategorie
    OZE

    Wielkopolska łączy siły w walce z suszą. Jest wspólna deklaracja działań

    Przeciwdziałanie skutkom suszy w Wielkopolsce

    Wielkopolska to jeden z regionów najbardziej ubogich w wody powierzchniowe w Polsce. Wpływają na to zarówno niskie roczne sumy opadów, jak i średnie temperatury przekraczające krajową średnią. W związku z poważnym zagrożeniem suszą w regionie, Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Poznaniu podjął działania, które w przyszłości mogą pomóc ograniczyć skutki tego niekorzystnego zjawiska.

    W czwartek, 2 kwietnia w Sali Lubrańskiego znajdującej się w reprezentacyjnym gmachu Collegium Minus Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu odbyła się uroczystość podpisania listu intencyjnego. Patronat honorowy nad wydarzeniem objął Minister Klimatu i Środowiska. – Każdy z nas realizuje zadania samodzielnie, ale wiemy doskonale, że ta wspólna inicjatywa, która pozwoli na skoordynowane działania jest znacznie skuteczniejsza – podkreślił Rafał Ratajczak, Prezes Zarządu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Poznaniu.

    – Każda z zaproszonych instytucji na co dzień robi bardzo wiele, jeżeli chodzi o tematy dotyczące ochrony wody. Jednak skala tego wyzwania jest na tyle duża, że przekracza ona możliwości jednego podmiotu. Stąd właśnie pomysł na naszą inicjatywę i wspólne działania – powiedziała Agnieszka Lewandowska, Zastępca Prezesa Zarządu WFOŚiGW w Poznaniu.

    Więcej: Wielkopolska łączy siły w walce z suszą. Jest wspólna deklaracja działań – WFOŚiGW Poznań

    Kategorie
    Fotowoltaika

    GRUPA GREENVOLT PONAD DWUKROTNIE ZWIĘKSZYŁA PRZYCHODY, OSIĄGNĘŁA REKORDOWĄ EBITDA I POWRÓCIŁA DO RENTOWNOŚCI

    • EBITDA osiągnęła rekordowy poziom 207,8 mln euro, głównie dzięki segmentowi Projektów Wielkoskalowych (+192,7 mln euro). Wzrost EBITDA odnotowano we wszystkich trzech segmentach działalności – Projektów Wielkoskalowych, Zrównoważonej Biomasy oraz Energetyki Rozproszonej – co potwierdza solidność modelu strategicznego Grupy.
    • Przychody z segmentów Biomasy i Energetyki Rozproszonej wyniosły łącznie 370,3 mln euro (+106,7 mln euro), pomimo nieplanowanego przestoju w zakładzie Tilbury oraz dłuższego niż oczekiwano postoju instalacji Figueira da Foz I.
    • Zysk netto przypadający na Greenvolt wyniósł 5,3 mln euro, co oznacza poprawę o ponad 120 mln euro względem poprzedniego roku, przy rosnącym wkładzie segmentów Projektów Wielkoskalowych i Energetyki Rozproszonej w wyniki finansowe Grupy.
    • Portfel projektów w segmencie Projektów Wielkoskalowych wynosi obecnie 12,8 GW, z czego Greenvolt rozwinął (co najmniej do etapu Ready-to-Build) lub sprzedał projekty o mocy 5,1 GW, co oznacza wzrost o 1,2 GW rok do roku.
    • Strategia rotacji aktywów osiągnęła zakładany cel na 2025 rok, z ponad 1 GW sprzedanych aktywów w Polsce, Rumunii i Hiszpanii.
    • Segment Energetyki Rozproszonej odnotował silny wzrost – przychody wyniosły 171,3 mln euro (+54%). Portfel projektów w realizacji wzrósł o 66% do 684 MWp, z czego 110 MWp zabezpieczono długoterminowymi umowami sprzedaży energii (PPA).
    • W 2025 roku firma Greenvolt zainwestowała 800 mln euro, zachowując stabilną sytuację finansową – środki pieniężne i ich ekwiwalenty wyniosły około 204,5 mln euro, a 68% zadłużenia było opartę o stałą stopę procentową.

    LIST CEO GRUPY GREENVOLT:

    „Rok 2025 był okresem stabilizacji oraz wzmocnienia zdolności operacyjnych we wszystkich trzech segmentach działalności Grupy, a w szczególności potwierdził skuteczność naszej strategii w realizacji celów rotacji aktywów. Po wymagającym roku 2024, kiedy warunki rynkowe ograniczały możliwości sprzedaży aktywów, osiągnęliśmy znaczącą poprawę tempa realizacji transakcji.

    W ramach strategii rotacji aktywów zrealizowaliśmy sprzedaż około 1 GW projektów, co przełożyło się na ponad dwukrotny wzrost przychodów, rekordowy poziom EBITDA powyżej 200 mln euro oraz powrót do dodatniego wyniku netto przypadającego na Greenvolt. Wyniki te pokazują, że nawet w wymagającym otoczeniu rotacja aktywów pozostaje bardzo skuteczną strategią, jeśli opiera się na projektach wysokiej jakości.

    Pozostałe segmenty również wniosły istotny wkład: Energetyka Rozproszona konsekwentnie zbliżała się do progu rentowności, natomiast w segmencie Biomasy – pomimo nadzwyczajnego przestoju w jednej z instalacji w Wielkiej Brytanii – utrzymaliśmy stabilne i odporne przepływy pieniężne. Wyniki za 2025 rok potwierdzają, że nasz model trzech filarów, oparty na spójnym i zrównoważonym portfelu aktywów, stanowi fundament długoterminowego, zrównoważonego wzrostu.

    Greenvolt jest obecnie operatorem wykorzystującym wiele technologii, co stanowi kluczowy element naszej długoterminowej strategii. Dywersyfikacja chroni nas przed zmiennością poszczególnych technologii. Biomasa zapewnia stabilność, fotowoltaika z magazynami energii maksymalizuje wartość, a energia wiatrowa pozostaje ograniczonym i wysoko rentownym zasobem. Łącznie elementy te budują odporność modelu biznesowego: segment Energetyki Rozproszonej będzie nadal rozwijał się w sposób stabilny, rotacja aktywów pozostanie z natury cykliczna, a Biomasa będzie nadal stanowić fundament przewidywalnych wyników. Wspólnie umożliwiają one tworzenie wartości w sposób zrównoważony i długoterminowy.

    W 2026 roku planujemy intensyfikację procesów rotacji aktywów, zwiększenie portfela projektów Ready-to-Build do 6,3 GW, dalszą poprawę wyników segmentu Biomasy oraz konsolidację i rozwój segmentu Energetyki Rozproszonej.”

    João Manso Neto

    CEO, Grupa Greenvolt

    PRZYCHODY SKONSOLIDOWANE ROSNĄ O 121% DO 777 MLN EURO

    Biorąc pod uwagę wyniki wszystkich jednostek biznesowych, łączne przychody Greenvolt osiągnęły w 2025 r. poziom 777 mln euro, co stanowi wzrost o 121% w ujęciu rok do roku. Wskaźnik EBITDA osiągnął rekordowy poziom 207,8 mln euro. Te pozytywne wyniki w zakresie EBITDA przełożyły się na zysk netto przypadający na Greenvolt w wysokości 5,3 mln euro, co oznacza powrót do rentowności.

    W 2025 r. coraz wyraźniejszy stał się rosnący wkład segmentów projektów wielkoskalowych i energetyki rozproszonej, odzwierciedlając strategiczną dywersyfikację Greenvolt wykraczającą poza zrównoważoną biomasę. Znajduje to odbicie w strukturze przychodów, gdzie biomasa stanowi około 25,6% całkowitych przychodów.

    ZRÓWNOWAŻONA BIOMASA: EBITDA +77%

    Elektrownie na biomasę w Portugalii i Wielkiej Brytanii dostarczyły w 2025 r. do sieci łącznie 941,2 GWh energii, co stanowi wynik porównywalny z rokiem poprzednim i odzwierciedla stabilność operacyjną oraz odporność portfela.

    Wynik ten osiągnięto pomimo nieplanowanej przerwy w pracy elektrowni w Tilbury oraz dłuższego niż oczekiwano przestoju elektrowni Figueira da Foz I. Negatywny wpływ tych zdarzeń został zrównoważony przez wkład elektrowni w hrabstwie Kent, nabytej pod koniec 2024 r., która nie miała jeszcze istotnego udziału w wynikach z poprzedniego roku.

    Pod względem finansowym segment biomasy osiągnął solidne wyniki, a całkowity dochód operacyjny wyniósł w 2025 r. 198,9 mln euro, co oznacza wzrost o 30,5% w ujęciu rok do roku. EBITDA wyniosła łącznie 50,2 mln euro, co stanowi wzrost o 77,1% w porównaniu z rokiem poprzednim.

    PROJEKTY WIELKOSKALOWE: PRZYCHODY ROSNĄ 4,7-KROTNIE

    Segment Projektów Wielkoskalowych odnotował silny wzrost w 2025 roku, z całkowitymi przychodami operacyjnymi na poziomie 441,3 mln euro, co oznacza 4,7-krotny wzrost rok do roku. EBITDA wyniosła 174,5 mln euro, odzwierciedlając istotną poprawę względem 2024 roku.

    Wynik ten był napędzany realizacją strategii rotacji aktywów, przy czym Greenvolt w pełni zrealizował roczny cel sprzedaży aktywów na poziomie 1 GW na kluczowych rynkach, takich jak Polska, Hiszpania i Rumunia.

    W Polsce zawarto umowy sprzedaży projektów wiatrowych o mocy 118 MW (zarówno będących w budowie, jak i w pełni operacyjnych), a także projektów magazynowania energii o mocy 412 MW znajdujących się na etapie Ready-to-Build. W Hiszpanii podpisano umowę sprzedaży portfela o mocy 229 MW, obejmującego projekty wiatrowe i fotowoltaiczne w fazie rozwoju lub budowy. W Rumunii zawarto umowę sprzedaży projektu wiatrowego o mocy zainstalowanej 252 MW, który jest obecnie w trakcie realizacji.

    Moc zainstalowana w eksploatacji rosła w ciągu roku, osiągając poziom 698 MW w ośmiu krajach. Równolegle przeprowadzono przegląd portfela projektów we wszystkich geografiach, w wyniku czego jego wolumen zoptymalizowano do 12,8 GW. Z tej wartości 5,1 GW stanowią projekty znajdujące się co najmniej na etapie Ready-to-Build lub już sprzedane, co oznacza wzrost o 1,2 GW rok do roku.

    PORTFEL PROJEKTÓW W REALIZACJI W OBSZARZE ENERGETYKI ROZPROSZONEJ: WZROST O 66% DO 684 MW, Z CZEGO 110 MW W RAMACH UMÓW PPA

    Segment energetyki rozproszonej odnotował w 2025 r. silny wzrost, a łączne przychody operacyjne wyniosły 171,3 mln euro, co oznacza wzrost o 54% w ujęciu rok do roku, dzięki dobrym wynikom na rynkach takich jak Portugalia, Irlandia, Wielka Brytania i Grecja.

    Wynik EBITDA segmentu wyniósł -12,8 mln euro, co odzwierciedla fazę rozruchu działalności w kilku regionach oraz bieżące inwestycje w konsolidację infrastruktury.

    W 2025 r. nowo podpisane moce osiągnęły 412 MWp (+45% r/r), a portfel zamówień wzrósł o 66% do 684 MWp, co potwierdza siłę segmentu. Z całkowitej wartości portfela zamówień 380 MWp jest już w trakcie realizacji, co świadczy o wysokich zdolnościach wykonawczych.

    Do końca 2025 r. Greenvolt posiadał 95 MWp w eksploatacji w ramach długoterminowych umów (PPA), co zapewnia lepszą przewidywalność i stabilność przychodów oraz powinno przyczynić się do powrotu do dodatniego wskaźnika EBITDA w najbliższym czasie.

    PERSPEKTYWY

    W 2026 roku Grupa zamierza kontynuować rozwój swoich trzech głównych obszarów działalności, dbając o to, by wzrost pozostawał zrównoważony i organiczny, i nie planuje wkraczać na nowe rynki poza 20 krajami, w których obecnie prowadzi działalność. Głównym celem będzie maksymalne wykorzystanie potencjału obecnej sieci oddziałów.

    Strategia będzie koncentrować się na osiąganiu pozytywnych wyników w segmencie energetyki rozproszonej, dalszym generowaniu wysokich zwrotów poprzez zdyscyplinowaną rotację aktywów w segmencie projektów wielkoskalowych oraz utrzymaniu wysokiej dostępności operacyjnej w segmencie biomasy, bez znaczących przestojów.

    W segmencie projektów wielkoskalowych spodziewana jest w ciągu roku rotacja aktywów o mocy ponad 1 GW, w sytuacji, gdy rynek projektów na dużą skalę staje się coraz bardziej selektywny, a nabywcy poszukują aktywów wysokiej jakości i wyróżniających się na tle innych. Greenvolt nie realizuje projektów o charakterze masowym, skupiając się zamiast tego na rozwiązaniach hybrydowych – połączeniu energii słonecznej z magazynowaniem – a także na samodzielnych projektach magazynowania energii, szczególnie istotnych na rynkach takich jak Polska. Grupa nadal kładzie duży nacisk na energię wiatrową, która jest zasobem rzadkim i bardzo cenionym, a obecnie w budowie znajdują się projekty o mocy około 1,5 GW.

    Podsumowując, celem jest znaczne zwiększenie EBITDA poprzez zrównoważony, organiczny wzrost we wszystkich istniejących regionach, wspierany przez wysokie zyski z rotacji aktywów w segmencie Projektów Wielkoskalowych, postęp w kierunku rentowności w segmencie Energetyki Rozproszonej oraz wysoką wydajność operacyjną w segmencie Biomasy.

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Informacja prasowa od Electroride: Nauka i biznes ramię w ramię. Electroride i Politechnika Lubelska łączą siły na rzecz rozwoju mikromobilności

    Celem współpracy jest wspólne poszukiwanie, badanie i tworzenie rozwiązań, które mogą realnie wpłynąć na rozwój nowoczesnych form transportu oraz zwiększyć bezpieczeństwo i funkcjonalność lekkich pojazdów elektrycznych. Partnerstwo obejmuje również analizę możliwości zaimplementowania dostępnych już technologii do modeli projektowanych z myślą o różnych grupach użytkowników, w tym nastolatkach, seniorach oraz osobach z ograniczoną mobilnością.

    Umowa ramowa ma charakter otwarty, co pozwala na elastyczne reagowanie na dynamicznie zmieniający się rynek elektromobilności. Za koordynację projektu po stronie Politechniki Lubelskiej odpowiedzialni są Kierownik Zakładu Inżynierii Kompozytów i Biomateriałów, dr hab. inż. Patryk Jakubczak oraz prorektor ds. cyfryzacji i komercjalizacji, dr hab inż. Konrad Gromaszek.

    Obie strony deklarują pełną gotowość do zaangażowania zasobów ludzkich i technologicznych, aby efekty tej współpracy jak najszybciej trafiły na polskie i europejskie ulice w postaci gotowych, bezpiecznych produktów.

    Politechnika Lubelska stale rozwija wiedzę poprzez zaawansowane, często pionierskie badania podstawowe, a jednocześnie dba o jej praktyczne zastosowanie w rozwiązaniach dla biznesu. Realizujemy to zarówno poprzez ochronę know-how, wynalazków i wzorów użytkowych, jak i przez ścisłą współpracę z partnerami przemysłowymi. Uważam, że najbardziej wartościowy model współpracy nauki z biznesem to taki, w którym wiedza znajduje przełożenie na rozwiązania odpowiadające na rzeczywiste potrzeby. W takiej współpracy partner biznesowy precyzyjnie określa potrzeby i wymagania, dzieli się praktyczną wiedzą i doświadczeniem, testuje rozwiązania już na etapie rozwoju i na bieżąco weryfikuje kluczowy w procesie potencjał rynkowy. Dzięki temu można skuteczniej tworzyć technologie, które są gotowe do wdrożenia. Dlatego cieszy nas współpraca z Electroride – firmą, której kierunki rozwoju dobrze korespondują z potencjałem badawczym Wydziału Mechanicznego Politechniki Lubelskiej” – mówi dr hab. inż. Patryk Jakubczak.

    Lekka mobilność w walce z wykluczeniem transportowym

    Electroride od początku działalności projektuje rozwiązania odpowiadające na realne potrzeby użytkowników. Misją firmy jest wspieranie różnych grup społecznych w równym dostępie do prostych i nowoczesnych środków transportu oraz ograniczanie zjawiska wykluczenia transportowego. Właśnie dlatego rozwój technologii i ciągłe doskonalenie produktów stanowią jeden z fundamentów działalności marki.

    Współpraca z Politechniką Lubelską ma dla nas szczególną wartość, ponieważ pozwala połączyć praktykę rynkową z wiedzą naukową i zapleczem badawczym. Nie chodzi nam o innowacyjność samą w sobie, ale o tworzenie rozwiązań, które będą bezpieczne, funkcjonalne i rzeczywiście dopasowane do potrzeb konkretnych użytkowników. Chcemy rozwijać technologie, które przełożą się na większą niezależność, komfort i dostępność transportu dla różnych grup społecznych. Wierzymy, że nasze wspólne działania będą ważnym impulsem dla dalszego rozwoju całego segmentu – podkreśla Maciej Płatek, Prezes Zarządu Electroride

    Współpraca Electroride ze środowiskiem akademickim wpisuje się w szerszy trend zacieśniania relacji między nauką a biznesem. W obszarze elektromobilności takie partnerstwa mają szczególne znaczenie, ponieważ konfrontują badania z doświadczeniem producentów i codziennymi potrzebami użytkowników. Dzięki temu powstają skuteczne rozwiązania, które rzeczywiście odpowiadają na potrzeby rynku i zmieniające się nawyki transportowe kierowców.

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Informacja prasowa od: Volta Polska Pierwszy w Polsce hub energetyczny z klastrem rolno-spożywczym w Łobżenicy

    18 marca 2026 roku w Łobżenicy podpisano Deklarację współpracy uruchamiającą projekt Łobżenickiej Strefy Ekonomicznej (ŁSE). Dokument sygnowali: Burmistrz Łobżenicy Robert Biskupiak, Przewodnicząca Rady Miejskiej w Łobżenicy Alicja Wenda,Wicewojewoda Wielkopolski Jarosław Maciejewski, Dyrektor Oddziału Chodzież Enea Operator Krzysztof Statucki, Członek Zarządu Głównego Stowarzyszenia Elektryków Polskich Lech Żak oraz firmy zaangażowane w rozwój strefy — w tym Volta Polska jako współinicjator powstania strefy i strategiczny partner energetyczny. W projekcie współuczestniczą również inni partnerzy odpowiedzialni za pozostałe instalacje technologiczne i wytwórcze.

    Łobżenicka Strefa Ekonomiczna wyróżnia się unikalnym w skali kraju profilem inwestycyjnym. Naturalny potencjał regionu sprzyja rozwojowi klastra rolno spożywczego opartego na przetwórstwie warzyw i owoców, produkcji żywności ekologicznej oraz sektorze Bio Agro Food. Aby ten potencjał mógł zostać wykorzystany, niezbędna jest infrastruktura: stabilne i zdywersyfikowane źródła energii elektrycznej i cieplnej, dostęp do wody lodowej i CO₂ oraz warunki zapewniające ciągłość produkcji, przetwórstwa i magazynowania. Projekt ŁSE odpowiada na te potrzeby, planując docelowo kilkadziesiąt hektarów terenów inwestycyjnych z własnym, zintegrowanym systemem energetycznym — rozwiązaniem bez precedensu w Polsce.

    Więcej w artykule: Volta Polska współtworzy pierwszy w Polsce lokalny hub energetyczny zintegrowany z klastrem rolno spożywczym – Volta Polska

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Nie będzie programu Mój Prąd 7.0

    Wypłaty środków z ostatniego naboru są na finiszu, a program wsparł setki tysięcy instalacji fotowoltaicznych oraz magazynów energii. Jednocześnie kierunek przyszłych działań ulega zmianie – nowe programy mają koncentrować się przede wszystkim na magazynach energii, a nie samej fotowoltaice.

    Dla osób, które nie zdążyły skorzystać z programu, planowana jest tzw. „dogrywka” dla wybranych inwestycji, natomiast w kolejnych działaniach wsparcie ma być kierowane głównie na magazynowanie energii.

    Fundusz ostrzega również przed fałszywymi ofertami dotyczącymi rzekomego programu „Mój Prąd 7.0”.

    To wyraźny sygnał zmiany kierunku rynku OZE w Polsce – od samej produkcji energii do jej efektywnego zarządzania i przechowywania. Dla prosumentów oznacza to większy nacisk na autokonsumpcję, optymalizację kosztów oraz budowanie realnej niezależności energetycznej. W najbliższym czasie kluczowe będzie śledzenie nowych form wsparcia, które mogą zdecydować o opłacalności kolejnych inwestycji.

    Kategorie
    OZE Magazyny energii

    Artykuł prasowy Otovo: Czy fotowoltaika opłaca się w 2026 roku? Prosumenci wskazują jasno. Po instalacji rachunki za energię spadają średnio o 60%

    W czasie rosnącej dyskusji o bezpieczeństwie energetycznym i kosztach energii fotowoltaika z magazynem energii pozostaje jednym z najpopularniejszych sposobów na większą niezależność energetyczną gospodarstw domowych. Opłacalność fotowoltaiki w dużej mierze zależy od poziomu zużycia energii w gospodarstwie domowym. Im większe i bardziej regularne zapotrzebowanie, tym większy potencjał do obniżenia rachunków. Kluczową rolę odgrywa autokonsumpcja, czyli bieżące zużywanie wyprodukowanego prądu.
    Im większa część energii jest konsumowana od razu po wyprodukowaniu, tym realne oszczędności są wyższe. Dlatego coraz większe znaczenie zyskują magazyny energii, które pozwalają przechowywać nadwyżki i wykorzystywać je później, zwiększając poziom autokonsumpcji oraz niezależność od wahań cen energii –
    mówi Kamil Jeznach, Dyrektor Generalny Otovo na Polskę.
    Według szacunkowych wyliczeń* instalacja fotowoltaiczna o mocy ok. 5 kWp może potencjalnie przynieść gospodarstwu domowemu roczne oszczędności rzędu ok. 3–3,5 tys. zł, a okres zwrotu inwestycji dla zakupionego systemu może wynosić zaledwie zwykle 6–8 lat, szczególnie przy wykorzystaniu dostępnych programów wsparcia.
    Potwierdzają to wyniki ankiety przeprowadzonej wśród klientów Otovo**.Badanie miało na celu zrozumienie realnych efektów ekonomicznych oraz satysfakcji użytkowników po instalacji paneli fotowoltaicznych w warunkach polskiego rynku energii.
    Z ankiety wynika, że 88,2% respondentów zauważyło spadek kosztów energii po instalacji paneli fotowoltaicznych. Mediana rachunku przed instalacją wynosiła ok. 3 700 zł rocznie, natomiast po instalacji spadła do ok. 1 500 zł, co daje typowej rodzinie oszczędności rzędu 1 600–2 000 zł rocznie, czyli ok. 55–60%. Łączna oszczędność w grupie badanych, licząc tylko realne spadki, wyniosła ok. 130 000 zł rocznie.
    Równie pozytywne są wyniki dotyczące rekomendacji fotowoltaiki: aż 89,7% badanych deklaruje, że poleciłoby instalację innym: w tym 60,3% „zdecydowanie tak”, a 29,4% „raczej tak”.Mimo zmian w systemie rozliczeń i wzrostu cen energii, 9 na 10 użytkowników fotowoltaiki przyznało, że poleciłoby tę inwestycję innym.
    Dla zdecydowanej większości użytkowników fotowoltaika z magazynem energii to inwestycja, która realnie obniża rachunki i zwiększa niezależność energetyczną gospodarstw domowych.
    Wyniki ankiety potwierdzają, że w obecnych warunkach rynkowych fotowoltaika nadal pozostaje opłacalnym rozwiązaniem dla wielu
    właścicieli domów – wskazuje Kamil Jeznach.
    W ostatnich latach fotowoltaika stała się dominującą technologią wśród
    odnawialnych źródeł energii w Polsce. Według danych Polskich Sieci
    Elektroenergetycznych (PSE) oraz Agencji Rynku Energii (ARE) na koniec 2025 roku moc zainstalowana w instalacjach fotowoltaicznych przekroczyła 22 GW, co stanowi około 65% całkowitej mocy zainstalowanej w sektorze OZE w kraju.
    Rozwój rynku napędzają przede wszystkim mikroinstalacje prosumenckie: według danych Ministerstwa Klimatu i Środowiska w Polsce działa już ponad 1,6 mln prosumentów, a łączna moc instalacji należących do gospodarstw domowych przekracza 12 GW.
    W rezultacie odnawialne źródła energii odpowiadają już za ponad 50% mocy zainstalowanej w krajowym systemie energetycznym.
    Tyle rocznie oszczędzają na rachunkach prosumenci
    2 Otovo zapytało klientów, co najbardziej zmieniło się w ich rachunkach za prąd po instalacji fotowoltaiki.
    Ich doświadczenia pokazują, że choć dokładny poziom
    oszczędności zależy od wielu czynników takich jak wielkość systemu, sposób ogrzewania domu czy poziom zużycia energii, w większości przypadków instalacja PV pozwala na ograniczenie kosztów energii i większą kontrolę nad domowym budżetem.
    Za listopad i grudzień ubiegłego roku rachunek za prąd opiewał na
    kwotę 1800 zł, po odjęciu wyprodukowanego prądu zapłaciłem 1040 zł. Nadmieniam, że dom w pełni zelektryfikowany, łącznie z ogrzewaniem – mówi Zbigniew Kuźmiński, jeden z klientów Otovo.
    Klienci Otovo zwracają uwagę nie tylko na realne oszczędności, ale także na większą przewidywalność kosztów energii oraz możliwość integracji fotowoltaiki z innymi rozwiązaniami zwiększającymi efektywność energetyczną domu. Jednocześnie część
    prosumentów wskazuje na wyzwania związane z obecnym systemem rozliczeń. To, co produkuję przez rok, przekracza zdecydowanie to, co sam zużywam – a mimo to rachunki potrafią zaskoczyć.
    Operator płaci grosze za prąd oddawany do sieci i sprzedaje go z powrotem po zupełnie innej cenie, kiedy produkcja spada niemal do zera – zauważa Wiesław Gościłło.
    Niektórzy użytkownicy podkreślają także znaczenie systemu wsparcia publicznego dla opłacalności inwestycji.
    Gdyby nie dofinansowanie, instalacja by się nie opłaciła – zaznacza Stanisław Krysiak.
    Marek Elis wskazuje, że szczególnie duże korzyści przynosi połączenie instalacji PV z pompą ciepła i magazynem energii.
    Mam gruntową pompę ciepła, panele i baterię. Dom od strony południowej ma większe przeszklenia wyposażone w podcień (chroni latem). Ten zestaw zdecydowanie pozytywnie wpływa na wyniki poboru (chroni latem) i wykorzystania energii elektrycznych. Dom jest dobrze ocieplony, szczelny i ma wentylację mechaniczną z rekuperacją. Inwestycja w pompę, panele i baterie według moich wyliczeń powinna się zwrócić w ciągu około 5–6 lat. Dzięki pompie gruntowej latem chłodzę pomieszczenia w obiegu pasywnym, dzięki czemu również oddaję ciepło do dolnego źródła dla pompy – opisuje.
    3 Również inny prosument zwraca uwagę na korzyści wynikające z rezygnacji z paliw kopalnych na rzecz elektryfikacji ogrzewania.
    Dołożyłem pompę ciepła, więc wyeliminowałem piec na ekogroszek.
    Rachunki bez pompy ciepła spadły do 500 zł rocznie, po zamontowaniu pompy oscylują w granicach 2500–3000 zł, ale odeszły opłaty za węgiel – wskazuje anonimowo . Wprawdzie płacę podobną kwotę za prąd, ale obecnie ogrzewanie mam także na prąd. Można przyjąć, że moja oszczędność roczna to około 4 500 zł – dodaje Barbara Bocheńska. Monitoring systemu fotowoltaicznego to podstawa. Eksperci Otovo zwracają uwagę, że równie ważne jak sama instalacja systemu jest jego prawidłowe utrzymanie i monitoring pracy.
    Instalacje fotowoltaiczne projektowane są z myślą o wieloletniej eksploatacji, często nawet przez 25–30 lat, dlatego kluczowe znaczenie ma bieżąca kontrola ich wydajności oraz szybka reakcja na ewentualne nieprawidłowości w działaniu. Panele fotowoltaiczne z magazynem energii to inwestycja długoterminowa, dlatego dla użytkowników coraz ważniejsze staje się nie tylko jej uruchomienie, ale także zapewnienie instalacji odpowiedniej opieki technicznej w kolejnych latach.
    Stały monitoring systemu pozwala szybciej wykryć ewentualne problemy i utrzymać instalację na optymalnym poziomie wydajności  mówi Kamil Jeznach, Dyrektor Generalny Otovo na Polskę. Z myślą o długoterminowym funkcjonowaniu instalacji firma rozwija usługę Otovo Care rozwiązanie zapewniające właścicielom systemów fotowoltaicznych wsparcie techniczne po zakończeniu montażu instalacji. Usługa obejmuje m.in. zdalną diagnostykę, wsparcie serwisowe oraz odpłatny serwis w przypadku pojawienia się nieprawidłowości w działaniu systemu.
    Dzięki temu użytkownicy mogą mieć pewność, że ich instalacja działa zgodnie z założeniami projektowymi i utrzymuje wysoką wydajność przez wiele lat.

    Kategorie
    Rankingi OZE Magazyny energii

    Axpo wraz ze Spectral uruchamiają w Polsce pierwsze wielkoskalowe magazyny energii na platformie VPP STELLAR

    Polski system energetyczny dynamicznie się zmienia. Dążąc do podwojenia udziału OZE do ok. 56% do 2030 r., rynek potrzebuje sterowalnych zasobów i cyfrowej infrastruktury zdolnej do świadczenia usług bilansujących dla Polskich Sieci Elektroenergetycznych (PSE). Axpo odpowiada na to wyzwanie, rozwijając portfel aktywów bateryjnych i wytwórczych zarządzanych w ramach jednej VPP, uczestniczącej w rynkach energii i usług systemowych.

    STELLAR jako kręgosłup operacji VPP Axpo

    W polskich projektach Axpo wykorzystuje platformę STELLAR firmy Spectral jako centralny system operacyjny VPP. Rozwiązanie obejmuje:

    • monitorowanie aktywów i akwizycję danych w czasie rzeczywistym,
    • aktywne sterowanie poprzez nastawy i harmonogramy,
    • bezpośrednią integrację LFC z PSE,
    • świadczenie usług bilansujących,
    • całodobowe wsparcie operacyjne 24/7.

    Dzięki temu Axpo zarządza aktywami wytwórczymi i magazynami energii jako sterowalnymi zasobami w ramach jednego portfela.

    Pierwszy w Polsce BESS w portfelu Axpo

    Magazyn energii w Nowym Czarnowie (24 MW / 56 MWh), rozwinięty przez Energix Polska, został w pełni zintegrowany z VPP Axpo opartym na STELLAR. Komponentem tego systemu jest moduł zarządzania energią baterii, umożliwiający dyspozycję zasobu na rynkach energii i usług systemowych, łącząc handel hurtowy z dostawą rezerw bilansujących do PSE. To istotny kamień milowy w budowie rosnącego portfela VPP Axpo w Polsce.

    Dalszy rozwój projektów wiatrowych i magazynowych

    Axpo aktywnie rozszerza portfel o dodatkowe aktywa wytwórcze i magazynowe. Po uzyskaniu kwalifikacji do rynku bilansującego będą świadczyć usługi systemowe na rzecz PSE dzięki integracji STELLAR z węzłem centralnym LFC, stając się aktywnie zarządzanymi zasobami bilansującymi.

    Polska to dla Axpo strategiczny rynek wzrostu w obszarze OZE, także w dynamicznie rosnącym sektorze elastyczności. Budujemy skalowalną wirtualną elektrownię, która łączy elastyczność magazynów energii i zasobów wytwórczych. Platforma od Spectral zapewnia nam pełną kontrolę operacyjną, widoczność danych i krytyczne dla działania integracje z OSP, co jest niezbędne do bezpiecznego, optymalnego zarządzania zróżnicowanym portfelem elastyczności, w tym świadczenia usług bilansujących dla PSE – mówi Kacper Rzeńca, Balancing Manager, Axpo Polska.

    STELLAR to pionowo zintegrowana platforma VPP, która umożliwia całodobową wielorynkową optymalizację aktywów. W partnerstwie z Axpo przekuwamy te możliwości w mierzalną wartość: większą elastyczność, wyższe przychody z aktywów oraz bezpieczną integrację systemową. To kamień milowy dla polskiego rynku – od integracji pierwszego magazynu energii w skali użyteczności publicznej po budowę skalowalnej infrastruktury VPP gotowej na szybki wzrost liczby magazynów energii i źródeł odnawialnych – mówi Philip Gladek, założyciel Spectral i Chief Growth Officer.

    Uruchomienie i integracja pierwszego w Polsce wielkoskalowego BESS oraz rozwój portfela OZE potwierdzają zdolność Axpo do dostarczania infrastruktury i kompetencji wymaganych do operacji VPP w wymagającym środowisku bilansowania. Daje to skalowalną podstawę do dalszego wzrostu na szybko rozwijającym się rynku OZE i magazynów w Polsce, wzmacniając bezpieczeństwo dostaw i stabilność systemu.

    Kategorie
    Fotowoltaika OZE

    Informacja prasowa od Tauron: Więcej energii ze źródeł odnawialnych Taurona trafi w tym roku do biznesu

    – Korzystamy z rozwoju odnawialnych źródeł energii w Grupie Tauron, aby oferować firmom i instytucjom więcej energii, która realnie wspiera ich cele biznesowe i środowiskowe. Tylko w tym roku do naszych klientów biznesowych trafi ponad terawatogodzina energii z farm wiatrowych, słonecznych oraz z elektrowni wodnych. Dzięki nowoczesnym i elastycznym modelom współpracy firmy mogą skutecznie optymalizować koszty i jednocześnie konsekwentnie obniżać swój ślad węglowy – mówi Mariusz Purat, prezes zarządu Tauron Sprzedaż.

    Jak podkreślają eksperci Taurona, firmy i instytucje mogą dziś kontraktować energię pochodzącą ze źródeł odnawialnych na wiele sposobów. Przedsiębiorstwa, które oczekują przewidywalności kosztów i jednocześnie realizują cele ESG, oprócz standardowych umów coraz częściej wybierają umowy typu Power Purchase Agreement (PPA).

    – Firmy chętnie korzystają z możliwości stabilizacji kosztów energii poprzez bezpośredni zakup energii z odnawialnych źródeł. Rozwiązania takie jak umowy PPA zapewniają przewidywalność cenową na wiele lat, co pozwala przedsiębiorstwom skutecznie ograniczać ryzyko wynikające z wahań cen rynkowych i znacznie precyzyjniej planować budżety. Klienci doceniają także fakt, że lokalizacja źródła wytwórczego nie musi być powiązana z lokalizacją odbiorcy energii, dzięki czemu mogą wybierać najbardziej optymalne rozwiązania – Krzysztof Czajka, wiceprezes zarządu Tauron Sprzedaż.

    Więcej zielonych mocy

    Grupa Tauron osiągnęła już 1024 megawaty mocy zainstalowanych w odnawialnych źródłach energii. Tauron posiada między innymi 14 farm wiatrowych o łącznej mocy 538 MW oraz 6 farm fotowoltaicznych, które dostarczają 255 MW.

    Zgodnie z nową strategią Grupa Tauron planuje wzrost mocy zainstalowanej w OZE i magazynach energii do poziomu 3,4 GW w 2030 roku oraz aż 6,1 GW w 2035 roku, a także zwiększenie udziału sprzedaży energii elektrycznej ze źródeł zeroemisyjnych do blisko 50 procent  w 2035 roku.

    Energia z konkretnego źródła

    W prosty sposób zieloną energią dla biznesu można zakontraktować w Tauronie również poprzez Eko Premium, w ramach którego zakupiona przez klienta energia w 100 procentach ma pokrycie w produkcji w określonych odnawialnych źródeł należących do Grupy.

    To rozwiązanie wyróżnia się na rynku, ponieważ nie tylko zapewnia klientom energię potwierdzoną Gwarancjami Pochodzenia, lecz także jako jedyny produkt w Polsce objęty jest Systemem Gwarancji Sprzedaży Energii Ekologicznej.

    System ten jest nadzorowany przez niezależną, zewnętrzną organizację, której eksperci regularnie weryfikują rzeczywiste pochodzenie energii i potwierdzają, że została ona wyprodukowana w konkretnym źródle OZE Grupy Tauron.

    Kategorie
    INWESTYCJE OZE Magazyny energii

    BZK Energy, Biowatt i Atlas Ward: Polska odpowiedź na kryzys gazowy

    BZK Energy spółka celowa należąca do spożywczo-paliwowego BZK Holding (w jego skład wchodzi m.in. Bakoma i Biogra) zamierza pod koniec przyszłego roku uruchomić innowacyjną biometanownię w południowo-zachodniej Polsce. W tej części Europy będzie to pierwszy hermetycznie zamknięty, bezodpadowy i samowystarczalny obieg produkcyjny biometanu, biogennego CO2 i płynnego nawozu (pofermentu).

    Projekt AMBASSADOR

    Biometanownia BZK Energy będzie jednym z pierwszych tego typu obiektów w Polsce. Od klasycznej biogazowni odróżnia ją m.in. to, że poza produkcją z biogazu prądu i ciepła (na własne potrzeby), będzie go przede wszystkim uzdatniać i zatłaczać bezpośrednio do sieci gazowej, dywersyfikując regionalnie źródła błękitnego paliwa.

    Inwestycja będzie korzystać z technologii, która łączy hermetyczną fermentację beztlenową obornika i gnojowicy z technologią uzdatniania biogazu. W efekcie możliwe stanie się pozyskiwanie i skraplanie biogennego CO₂ oraz produkcja biometanu wysokiej klasy, przeznaczonego do dystrybucji w klasycznych sieciach gazowych. Z pozostałości procesu fermentacji powstanie naturalny nawóz, tzw. poferment.

    – Budowa tej biometanowni udowadnia, że polskie koncepcje i myśl technologiczna potrafią skutecznie konkurować na najwyższym poziomie o europejskie granty – mówi Jakub Augustynowicz, dyrektor inwestycyjny BZK Energy. – Liczymy, że ten projekt będzie też impulsem do rozpoczęcia dywersyfikacji źródeł gazu w Polsce, czego konieczność kolejny raz potwierdzają zjawiska geopolityczne.

    Integracja technologii i praca w trybie off-grid

    Biometanownia budowana w ramach projektu AMBASSADOR jest tak pomyślana, aby była w pełni powtarzalna w sensie inwestycyjnym i gotowa do wdrożenia na znacznie większą skalę.

    – Część wyprodukowanego biometanu będzie wykorzystywana do wytwarzania ciepła i energii elektrycznej na potrzeby samej instalacji, co umożliwi jej pracę w trybie off-grid – tłumaczy Tomasz Kajdan, wiceprezes zarządu Biowatt, polskiej firmy, która dostarcza w tym projekcie rozwiązania technologiczne. – Innowacyjną częścią projektu jest również nowoczesny system sterowania połączonymi procesami – podkreśla Kajdan.

    Biowatt zaznacza, że wykorzystuje w tym projekcie swoje doświadczenie zdobyte w ciągu ponad 15 lat przy budowie kilkunastu instalacji biogazowych w Polsce. Firma dysponuje prawdopodobnie największym w Polsce zespołem projektantów i technologów biogazowych.

    Polska inwestycja, polscy wykonawcy

    – Zrozumienie jak dynamicznie działają polscy inwestorzy i umiejętność reagowania na wynikającego z tego potrzeby stanowi istotną przewagę konkurencyjną – mówi Mateusz Zawadzki dyrektor sprzedaży spółki Atlas Ward, która dzięki podpisanej w tym tygodniu umowie wchodzi do kolejnego sektora zaawansowanych usług budowlanych.

    To trzecia rdzennie polska firma w tym projekcie. Przedstawiciele Atlas Ward podkreślają, że interesują ich takie projekty jak AMBASSADOR, czyli ambitne, wymagające inwestycje, gdzie sprawdzają się zespoły z dużym doświadczeniem, elastyczne w działaniu, o wysokiej kulturze organizacyjnej.

    Innowacyjna biometanownia to dla Atlas Ward doskonała okazja, aby pokazać kompetencje, na które liczą inwestorzy szukający najwyższej jakości wykonawstwa.

    PROJEKT AMBASSADOR W SKRÓCIE

    Projekt funkcjonuje pod nazwą AMBASSADOR, ponieważ polska biometanownia ma przetrzeć szlak dla kolejnych realizacji, które mogą skopiować model zastosowany w tej inwestycji.

    • Uczestnicy projektu: BZK Energy, Bioagra (spółki BZK Holding, w którego skład wchodzi m.in. Bakoma)
    • Wykonawcy: Biowatt (technologia), Atlas Ward (wykonawstwo budowlane)
    • Kwota dotacji: blisko 8 mln EUR
    • Kategoria: przemysł energochłonny (EII)
    • Produkty: biometan, biogenne CO2, nawóz organiczny – poferment.

    Cechy projektu:

    • hermetyczność: cały proces produkcji biogazu i pofermentu oraz wychwytywania CO2 jest szczelnie zamknięty
    • zero odpadów: integracja procesów fermentacji beztlenowej z technologiami wychwytywania i oczyszczania CO2 tworzy zamknięty system cyrkulacyjny
    • niezależność energetyczna (off-grid): instalacja będzie wykorzystywać część wyprodukowanego biogazu do generowania własnego ciepła i energii, pracując niezależnie od sieci energetycznej
    • ujemna emisyjność: redukcja emisji gazów cieplarnianych o 277 proc. w porównaniu do gazu ziemnego; szacuje się, że w ciągu pierwszych 5 lat instalacja zapobiegnie emisji ponad 256 100 ton ekwiwalentu CO2
    • wydajność: roczna produkcja wyniesie ponad 5 mln m3 wysokiej jakości biometanu oraz blisko 4 mln m3 ciekłego CO2 o jakości spożywczej.
    Kategorie
    Fotowoltaika

    Informacja prasowa od Grupa Mosty: Obligacje spółki Mosty Magazyny Energii debiutują na rynku Catalyst

    Debiut na rynku Catalyst jest szczególnym wydarzeniem dla naszej Grupy, której historia sięga lat 60-tych. Choć wywodzimy się z sektora infrastruktury budowlanej, to od 15 lat dynamicznie rozwijamy się w branży energetyki odnawialnej. Zamierzamy utrzymać tempo wzrostu w tym segmencie, m.in. poprzez rozbudowę naszych instalacji OZE o magazyny energii. Zgodnie z przyjętym harmonogramem prac, rozpoczęliśmy już roboty budowlane, a w kwietniu oczekujemy dostawy pierwszych magazynów. Środki z emisji zielonych obligacji wspierają nasze plany – mówi Andrzej Michał Kowalik, prezes Grupy Mosty.

    W listopadzie 2025 r. spółka Mosty Magazyny Energii przeprowadziła – w formule oferty publicznej skierowanej wyłącznie do inwestorów instytucjonalnych – emisję 3-letnich obligacji serii A o wartości 100 mln zł. Obligacje oprocentowane są wg stawki WIBOR 3M powiększonej o marżę 3,5%, a odsetki są wypłacane kwartalnie. Środki pozyskano z przeznaczeniem na rozwój projektów magazynów energii o łącznej mocy 68 MW oraz pojemności 225 MWh oraz budowę węzła Load Frequency Control do automatycznej regulacji częstotliwości i mocy w systemie energetycznym.

    „Dotychczas rozwój finansowaliśmy z własnych środków oraz z finansowania bankowego. Dźwignią naszego wzrostu są reinwestycje. Staramy się maksymalizować kwoty przeznaczane na nowe projekty, przy zachowaniu wysokiego marginesu bezpieczeństwa w zakresie płynności. Zakładamy, że nakłady inwestycyjne na magazyny energii sięgną około 150 mln zł w najbliższych latach” – mówi Jacek Skrabacz, wiceprezes Grupy Mosty.

    Magazyny energii będą wspierać instalacje OZE Grupy Mosty w stabilizowaniu ich rentowności poprzez stworzenie dodatkowych przychodów związanych z arbitrażem i usługami systemowymi.

     

    Kategorie
    INWESTYCJE OZE

    Informacja prasowa WFOŚiGW: Nietypowy ogród powstał w Poznaniu. „Będziemy prowadzić warsztaty”

    Ogród glebowy powstał w Poznaniu

    W nowym ogrodzie można odkryć, że gleba to bezcenny, nieodnawialny zasób, a jej świat jest znacznie ciekawszy, niż mogłoby się wydawać. – Wystarczy spojrzeć do odkrywki glebowej, w której widzimy różnego rodzaju sekwencje poziomów, które mają różną barwę, strukturę i uziarnienie – powiedziała prof. UAM dr hab. inż. Karolina Lewińska.

    To miejsce, gdzie studenci mogą się uczyć podstawowych właściwości gleby, ale nie tylko. – Będziemy prowadzić warsztaty z całego kształcenia w zakresie wpływu materii organicznej, ponieważ mamy wermikompostownik oraz glebarium, w którym możemy obserwować, jak w naturalnych procesach następuje rozkład materii organicznej – dodała profesor.

    WFOŚiGW w Poznaniu wspiera naukę

    – Wspieranie inwestycji związanych z edukacją ekologiczną jest dla nas niezwykle ważne, ponieważ to właśnie edukacja buduje trwałe postawy i uczy, jak mądrze korzystać z zasobów przyrody – podkreślił Prezes Zarządu WFOŚiGW w Poznaniu Rafał Ratajczak.

    Tematyka gleby ma w Wielkopolsce szczególne znaczenie. – Jesteśmy regionem silnie związanym z rolnictwem, a jakość gleb ma bezpośredni wpływ nie tylko na produkcję żywności, ale również na rozwój gospodarczy, bezpieczeństwo środowiskowe i jakość życia mieszkańców – dodał.

    Warto też pamiętać, że gleba odgrywa bardzo ważną rolę w gospodarowaniu zasobami wodnymi. Dobrze utrzymana, zdrowa gleba pomaga zatrzymywać wodę, ogranicza skutki suszy, wspiera naturalną retencję i wpływa na stabilność całego środowiska. – W czasach zmian klimatu i coraz częstszych problemów z dostępnością wody jest to kwestia szczególnie istotna – zaznaczył Rafał Ratajczak.

    – Gdyby nie dofinansowanie z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Poznaniu ten ogród nigdy by nie powstał. To jest najważniejsza pomoc ze strony Funduszu – podkreśliła Lewińska.

    Ten ogród ma przede wszystkim znaczenie edukacyjne dla każdego obywatela – nie tylko dla studentów. – Mamy na celu zapraszać szkoły, nauczycieli, którzy mogą dowiedzieć się jak w ciekawy sposób przekazać wiedzę na temat gleb i gospodarowania wodą – dodała.

     

    Kategorie
    Fotowoltaika OZE

    Polenergia: Postępy w realizacji strategii Polenergii w Polsce i Rumunii w 2025 r.

    – W naszym DNA jest rozwój.  Z determinacją działamy, by nasze strategiczne przedsięwzięcia w kraju i za granicą sprawnie wchodziły w kolejne fazy. Elementem strategii jest też projekt lądowych farm OZE w Rumunii, których skala byłaby zbliżona do rozmiarów całego biznesu onshore Polenergii w Polsce. To zadanie weszło w ważny etap, uzyskując pozwolenie na budowę dla części wytwórczej, a obecne prace dotyczą m.in. zdobycia pozwoleń na budowę dla infrastruktury przyłączeniowej. Razem z aktywami OZE w Polsce projekt w Rumunii tworzy pakiet przedsięwzięć energetycznych, które mają stanowić źródło przychodów zasilających realizację naszych planów w dziedzinie morskiej energetyki wiatrowej – mówi Adam Purwin, Prezes Zarządu Polenergii.

    Projekt w Rumunii Polenergia prowadzi poprzez swoją spółkę Wind Farm Four (WF4). Dotyczy on lądowych farm OZE rozwijanych w ramach 7 spółek celowych w oparciu umowę przyłączeniową dla mocy do 686 MW.  Dla porównania: wszystkie farmy lądowe Polenergii w Polsce na koniec 2025 r. to moc zainstalowana 642 MW.  Elektrownie planowane są w regionie Tulczy blisko Morza Czarnego, gdzie wyniki wietrzności należą do najwyższych w Rumunii, przekraczając także tego typu wyniki Polsce. Zgodnie z aktualnym harmonogramem do końca tego roku projekty powinny wejść w etap gotowości do budowy (RTB), a rozstrzygniecie kwestii ostatecznej decyzji inwestycyjnej (FID) Polenergia zakłada na II kwartał 2027 r.

    Flagowym przedsięwzięciem strategii Polenergii, ale też jednym z filarów przyszłego bezpieczeństwa energetycznego Polski, są wielkoskalowe farmy wiatrowe na Bałtyku. W 2025 r. Bałtyk 2 i 3, o łącznej mocy 1,44 GW, rozwijane we współpracy z norweskim Equinor weszły w przełomową fazę – otrzymały ostateczną decyzję inwestycyjną, zabezpieczyły finansowanie w ramach największego w polskiej energetyce project finance i w efekcie w tym samym roku rozpoczęła się ich budowa, a 2026 r. to etap prac instalacyjnych na morzu. Projekt Bałtyk 1 wygrał zaś aukcję drugiej fazy rozwoju polskiej morskiej energetyki wiatrowej, zabezpieczając kontrakt różnicowy na sprzedaż energii z tej farmy na 25 lat.

    – Nasze plany są ambitne, niektóre z nich realizujemy przed czasem i jako pierwsi byliśmy gotowi do grudniowej aukcji offshore. Projekty Bałtyk 1, 2 i 3 wymagają jednak ponadprzeciętnego wysiłku. W 2025 r. na nasze wyniki finansowe wpłynęły m.in. właśnie koszty związane z każdym z tych projektów. Złożyły się na to m.in. odsetki od zielonych obligacji i pożyczek z KPO, ale też jednorazowe koszty operacji zabezpieczających ryzyko stóp procentowych i ryzyko kursowe czy koszty przygotowań do aukcji offshore. Jednocześnie w I i IV kwartale 2025 branża energetyki odnawialnej mierzyła się z mniejszą wietrznością oraz normalizującymi się cenami energii po fali ponadprzeciętnych wzrostów rok wcześniej. W takich warunkach i realizując jednocześnie kluczowe projekty rozwojowe wypracowaliśmy blisko 510 mln zł zysku EBITDA za 2025 rok, z czego blisko 108 mln zł zysku EBITDA przypadło na ostatni kwartał  – komentuje Piotr Sujecki, Wiceprezes ds. Finansowych w Polenergii.

    W 2025 r. poza offshore i Rumunią Polenergia rozwijała się konsekwentnie w segmencie energetyki lądowej w Polsce. W 2025 r. grupa przed czasem uruchomiła swoją największą farmę fotowoltaiczną Szprotawa o mocy 67 MWp, a także podjęła ostateczną decyzję inwestycyjną dla kolejnej farmy fotowoltaicznej – Rajkowy – o mocy 35 MWp. Jej budowa postępuje zgodnie z harmonogramem, a zakończenie prac zakładane jest na 2026 r. W 2025 r. w toku był także projekt farmy wiatrowej Bądecz o mocy ponad 48 MW. Jest on na etapie pozyskiwania ostatnich pozwoleń i dokumentacji przed podjęciem ostatecznej decyzji inwestycyjnej. Łączne portfolio projektów wiatrowych i fotowoltaicznych na różnym etapie rozwoju dotyczy źródeł odnawialnych o mocy ok. 1,9 GW. Do tego dochodzą projekty wielkoskalowych magazynów bateryjnych o łącznej mocy ok. 700 MW, które mają stabilizować energię z OZE. Pierwsze z nich mogą osiągnąć stan gotowości do budowy w 2026 r. Ponadto zgodnie z kierunkiem wyznaczonym przez strategię w 2025 r. Polenergia wycofała się z segmentu energii opartej na gazie, sprzedając pod koniec roku elektrociepłownię w Nowej Sarzynie za blisko 140 mln zł.

    – Wielkoskalowe projekty offshore to koło zamachowe rozwoju grupy Polenergia, która już dziś jest największym polskim prywatnym producentem energii. Pierwszy rok obowiązywania strategii na lata 2025-2030 potwierdza, że jesteśmy sprawczy i realizujemy kierunki zadeklarowane wobec akcjonariuszy oraz rynku. Postępy we wszystkich kluczowych projektach pokazują, że nasze ambicje przekładają się na konkretne działania i mają mocne fundamenty. Równolegle bowiem pracujemy nad tym, aby nasze plany rozwojowe były zabezpieczone przez

    solidne źródła przychodów z kontraktów różnicowych oraz długoterminowych PPA. Skokowo rosnący udział wieloletnich umów ze znaczącymi odbiorcami widoczny już w 2025 r. i kontynuowany w obecnym roku, zwiększa przewidywalność naszych wpływów. Wierzymy, że wszystkie te działania i obrany kierunek strategiczny pozwolą nam w pełni wykorzystać szanse przyspieszającej transformacji energetycznej, a także umocnić w pozycję Polenergii jako jednego z liderów odnawialnej energetyki nie tylko w Polsce, ale i w regionie – podsumowuje Adam Purwin.

     

    Kategorie
    Czyste Powietrze

    SPC: Jak utrzymać zdolności polskiego przemysłu cementowego do wypełniania zadań strategicznych?

    Polski cement to komponent krajowy

    Powinniśmy zrobić wszystko, aby ochronić nasze dobro narodowe, czyli przemysł cementowy, który jest kołem zamachowym polskiej gospodarki i jej papierkiem lakmusowym. Jeżeli produkcja cementu spada – dlatego, że jest jego napływ z zagranicy, również będzie miało to bezpośredni wpływ na rozwój polskiej gospodarki – mówił Paweł Bejda, Przewodniczący Parlamentarnego Zespołu ds. Rozwoju Przemysłu Cementowego w Polsce.

    W ciągu 10 lat do realizacji inwestycji w obronność i bezpieczeństwo – na czele z Tarczą Wschód czy budową schronów, bunkrów i miejsc schronienia – będzie potrzeba ok. 3 milionów ton cementu. Zapotrzebowanie na beton dla elektrowni jądrowej – jednej z najważniejszych inwestycji w historii Polski – jest szacowane na milion m3. – Chodzi o utrzymanie zdolności polskiego przemysłu cementowego do wypełniania zadań strategicznych – podkreślił Dariusz Gawlak, Wiceprzewodniczący SPC i Prezes Zarządu Cementowni Warta.

    Pomimo tak strategicznego znaczenia przemysłu cementowego dla gospodarki i obronności Polski oraz apeli producentów, w ich konkurencyjność coraz mocniej uderza m.in. lawinowo rosnący import spoza UE. Stowarzyszenie Producentów Cementu proponuje, aby ująć w polskiej legislacji definicję komponentu krajowego, obejmującą jedynie cement produkowany w Polsce.

    Jeżeli inwestuje się w infrastrukturę, powinny być w tym celu wykorzystywane materiały produkowane w Polsce – wtedy budujemy siłę naszej gospodarki i wspólnie dbamy o interes gospodarczy naszego kraju. Mamy najnowocześniejszy, najmniej emisyjny przemysł cementowy w UE. Zatem antyproduktywne jest wykorzystanie wysokoemisyjnego cementu z importu, szczególnie w kontekście działań na rzecz ochrony klimatu – komentował Janusz Miłuch, Członek Zarządu SPC i Prezes Zarządu CRH Materials Polska.

    Cement jak zboże i węgiel: CBAM musi być szczelny

    Musimy być świadomi, że emisja CO2 cementu np. w Ukrainie jest o 200 kg/tonę wyższa niż w UE. Sprowadzanie go do Unii Europejskiej podważa założenia jej polityki klimatycznej – komentował Andrzej Reclik, Członek Zarządu SPC i Prezes Zarządu Heidelberg Materials Polska. Wskazał również, iż bez weryfikacji zawartości klinkieru w cemencie – powodującej nawet 40% wzrost lub spadek emisji CO2 – trudno mówić o skuteczności CBAM. Podobnie jak bez weryfikowania deklarowanych przez importerów kosztów emisji w krajach poza UE.

    Obecna klasyfikacja cementu w ramach CBAM jest wyłomem w przepisach. Jak wskazywali przedstawiciele KOBiZE, powinna się ona opierać na zawartości klinkieru, co wymaga zmiany kodów TARIC. Polska złożyła taką propozycję na forum Komisji Europejskiej, która w ciągu 1-2 miesięcy powinna wprowadzić zmiany. Zostały już wdrożone – przez KAS i Ministerstwo Finansów – nowe kody krajowe, oparte o klasyfikację cementów (pod względem zawartości klinkieru). To rozwiązanie funkcjonuje od 1 marca 2026 r. i pozwala weryfikować, czy w ramach CBAM importerzy deklarują faktyczną emisyjność cementu. Próbę jej zaniżenia należy bowiem traktować jako charakterystyczne dla „szarej strefy” unikanie opodatkowania.

    Jako parlamentarzyści mamy świadomość, że cement to nie tylko materiał budowlany, ale również surowiec strategiczny. W związku z tym oczekujemy od organów administracji państwowej uszczelnienia tego systemu – zaznaczył Wiceprzewodniczący Zespołu, Andrzej Szewiński – porównując zalew polskiego rynku importowanym cementem do zboża i węgla.

    Podobnie jak w przypadku kontroli importu cementu na granicy, również jego produkcja poza UE powinna być fizycznie sprawdzana. Aby uniknąć powstawania w krajach trzecich zakładów produkujących tylko na import do Unii Europejskiej, należy wprowadzić minimalny próg produkcji na rynek krajowy. Konieczne jest również wprowadzenie takich samych warunków dla wszystkich krajów trzecich – bez wyjątków, zwolnień czy wyłączeń – poprzez porównanie kosztów emisji.

     

    Zwalczyć „szarą strefę”, która kosztowała już ponad 200 mln zł

    W 2025 r. produkcja cementu w Polsce wyniosła 17,1 mln ton – To 3. wynik w Europie, ale równocześnie rozczarowujący poziom – wynikający przede wszystkim z niepohamowanego importu, który tłumi produkcję w Polsce – mówił Krzysztof Kieres, Przewodniczący Stowarzyszenia Producentów Cementu. Oznacza to realne straty dla gospodarki, gdyż budżet Państwa i budżety samorządów tracą 136 złotych na każdej tonie importowanego cementu.

    Tym samym strata Skarbu Państwa – w wyniku napływu ponad 1,5 miliona ton cementu w latach 2024-25 tylko z Ukrainy – jest szacowana na ponad 200 milionów złotych. W latach 2019-25 import do Polski tego materiału, produkowanego w zakładzie w Iwano-Frankiwsku bez ponoszenia kosztów polityki klimatycznej UE, wzrósł aż o ponad 3800%. Coraz mocniej uderza to w konkurencyjność krajowych zakładów, gdyż taka ilość cementu odpowiada rocznej produkcji jednej cementowni w Polsce – zapewniającej zatrudnienie dla ponad 300 osób oraz dodatkowo ponad 1200 miejsc pracy – w tym w ramach łańcucha dostaw. Równocześnie dwa podmioty, odpowiedzialne za import cementu z Ukrainy do Polski, zatrudniają łącznie… 18 osób.

    Przewidujemy, że w tym roku do Polski wjadą ponad 2 miliony ton cementu – z Ukrainy, północnej Afryki, Turcji, także z innych krajów europejskich – dodał Zbigniew Pilch, Dyrektor Wykonawczy SPC. Rosnący import spoza UE zmierza do umacniania się „szarej strefy” w obrocie cementem, skutkując dalszymi stratami dla Skarbu Państwa, destabilizacją rynku i zakłóceniem łańcuchów dostaw, ale również zagrożeniem dla standardów bezpieczeństwa budowlanego – poprzez wprowadzanie na rynek cementu niespełniającego europejskich norm jakościowych.

    Jeżeli chodzi o import cementu – najpierw z Białorusi, później z Ukrainy – problem urasta jak kula śniegowa. Nie mamy szans z importerami, którzy produkują cement o wyższym śladzie węglowym i nie mamy instrumentu, żeby go ograniczyć. Dlatego apelujemy, aby spojrzeć na SENT jako na uszczelnienie systemu – poprzez objęcie nim importu cementu do Polski – mówił Włodzimierz Chołuj, Członek Zarządu SPC i Prezes Zarządu Cemex Polska.

    Branża apeluje o objęcie systemem SENT cementu – jako surowca masowego, mającego strategiczne znaczenie dla gospodarki – szczególnie w dobie tak szeroko zakrojonych inwestycji w obronność i bezpieczeństwo energetyczne Polski. Postulatami są także: wprowadzenie licencji importowo-eksportowych na cement i zaostrzenie kontroli na granicach Polski (przez GUNB i KAS) spełniania norm jakościowych, zawartości klinkieru w cemencie (pod kątem CBAM) czy zawartości rozpuszczalnego chromu (zgodnie z rozporządzeniem REACH).

    Kategorie
    OZE Magazyny energii

    IEA: napięcia na Bliskim Wschodzie mogą zachwiać globalnym rynkiem energii

    Wzrost cen ropy i gazu

    Od początku działań wojennych ceny surowców energetycznych znacząco wzrosły. Do 9 marca ceny kontraktów terminowych na ropę Brent zwiększyły się o około 35%, natomiast europejski benchmark gazu ziemnego TTF wzrósł o około 75%.Silnie zareagowały także rynki produktów naftowych, w tym oleju napędowego i paliwa lotniczego, co może przełożyć się na wyższe koszty transportu i produkcji.

    Zakłócenia w dostawach energii

    Bliski Wschód odgrywa kluczową rolę w globalnym systemie energetycznym. Duża część światowego eksportu ropy oraz skroplonego gazu ziemnego (LNG) transportowana jest przez Cieśninę Ormuz – jeden z najważniejszych szlaków energetycznych na świecie.

    Według Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA) konflikt, który rozpoczął się pod koniec lutego, doprowadził do poważnych zakłóceń w przepływach energii przez tę cieśninę. Eksport ropy i produktów rafineryjnych spadł do mniej niż 10% poziomu sprzed konfliktu, co zmusiło część producentów do ograniczenia wydobycia.

    Zakłócenia dotknęły także sektor gazu i produkcję LNG, zwiększając ryzyko dla bezpieczeństwa energetycznego państw silnie uzależnionych od importu surowców z regionu.

    Zapasy ropy jako zabezpieczenie rynku

    Jeszcze przed wybuchem konfliktu globalny rynek ropy odnotowywał nadwyżkę podaży. W 2025 roku światowe zapasy ropy przekroczyły 8,2 miliarda baryłek – najwięcej od 2021 roku.

    Państwa członkowskie IEA posiadają również ponad 1,2 miliarda baryłek publicznych zapasów ropy przeznaczonych na sytuacje kryzysowe. Dodatkowe 600 milionów baryłek stanowią zapasy przemysłowe utrzymywane w ramach zobowiązań rządowych. Rezerwy te mogą w razie potrzeby pomóc w stabilizacji rynku.

    Wpływ na globalny rynek energii

    Międzynarodowa Agencja Energetyczna podkreśla, że rozwój sytuacji na Bliskim Wschodzie może mieć istotny wpływ na ceny energii, dostępność surowców oraz stabilność światowych rynków energetycznych.

    Konflikt pokazuje, jak silnie bezpieczeństwo energetyczne świata zależy od stabilności geopolitycznej regionów będących kluczowymi producentami ropy i gazu energetycznego.

    Kategorie
    OZE

    Konflikt na Bliskim Wschodzie. Co czeka polski rynek pracy, jeśli spełni się czarny scenariusz?

    Przez strategicznie położoną Cieśninę Ormuz płynie około jednej piątej globalnych zasobów ropy oraz znacząca część skroplonego gazu LNG. Po decyzji odcięcia się od rosyjskich paliw w 2022 roku Europa i Polska w jeszcze większym stopniu są uzależnione od ropy i gazu m.in. z Zatoki Perskiej. Każde zakłócenie lub utrudnienie w dostawie tych surowców odbija się na sytuacji ekonomicznej krajów europejskich. Jak podaje Reuters, obecny konflikt natychmiast podbił ceny surowców – ropy Brent o ok. 8 procent i gazu na holenderskiej giełdzie – o 19 procent.

    Tak gwałtowny skok cen surowców może być jednym z głównych katalizatorów przyspieszenia wzrostu kosztów działalności w całej światowej gospodarce. Dla Polski, jako jednego z głównych importerów LNG w Europie, oznacza to wyższe rachunki za gaz i paliwo oraz presję inflacyjną. Wzrost cen energii przełoży się na droższe wytwarzanie energii elektrycznej i ciepła, co ograniczy zdolność konkurencyjną przemysłu. To z kolei może wywołać dalekosiężne skutki także dla rynku pracy. Bezpośrednie skutki konfliktu dla zatrudnienia będą ograniczone, jednak pośrednie efekty gospodarcze mogą znacznie osłabić rynek pracy – sygnalizuje Natalia Myskova, Prezes Zarządu w Smart Solutions HR.

    Wpływ na rynek pracy i polską gospodarkę

    Wzrost cen energii i surowców, a co za tym idzie, ogólnie rosnąca inflacja, mogą odbić się negatywnie na sytuacji zarówno pracowników, jak i pracodawców. Dla pracowników może to oznaczać realne spadki siły nabywczej, co z kolei spowodowałoby rosnące oczekiwania płacowe względem pracodawców. Jednocześnie wyższe ceny surowców mogą skutkować zwiększonymi kosztami prowadzenia biznesu – branże energochłonne, jak przetwórstwo stali, segment chemiczny czy cementownie zmniejszą produkcję lub będą skłonne ograniczać inwestycje, co może prowadzić do zwolnień lub przynajmniej zamrożenia zatrudnienia. Firmy transportowe lub produkcyjne, w których energia stanowi często znaczącą część kosztów, również mogą stanąć w obliczu konieczności redefinicji planów inwestycyjnych i zatrudnienia. W wielu przypadkach malejące marże mogą wymusić alokację środków, co w praktyce może oznaczać mniejszą rekrutację i większe zainteresowanie efektywnością procesów oraz automatyzacją.–

    Jeśli sprawdzi się czarny scenariusz, będziemy mieć do czynienia z przykrym sprzężeniem zwrotnym, a wręcz błędnym kołem. Rosnąca inflacja z jednej strony zwiększy koszty życia, które obniżą realne zarobki i zwiększą presję płacową, a z drugiej – zmusi przedsiębiorstwa do ostrożniejszego planowania zatrudnienia, przez co trudniej będzie o podwyżki płac. Co więcej, zapotrzebowanie na pracowników może się znacząco zmniejszyć. Potencjalnie w najtrudniejszej sytuacji mogą znaleźć się branże, których działalność w dużej mierze opiera się na wykorzystywaniu surowców. Z kolei, na zwiększonym popycie na sprzęt i surowce, mogłyby zyskać polski sektor obronny oraz przemysł wydobywczy – mówi Natalia Myskova.

    Przyspieszenie transformacji energetycznej

    Konflikt na Bliskim Wschodzie może mieć wpływ na jeszcze jeden obszar polskiej gospodarki, który obecnie rozwija się w umiarkowanym tempie – sektor OZE. Zmiany geopolityczne mogłyby potencjalnie wymusić konieczność szybszego wdrożenia lub rozwoju alternatywnych technologii pozyskiwania energii.

    W obliczu ryzyka energetycznej zależności priorytety inwestycyjne w Europie ulegają przekształceniu. Transformacja energetyczna nie jest już tylko odległym planem na kolejne dekady – panele słoneczne, systemy magazynowania energii i infrastruktura elektromobilności stają się kluczowymi komponentami bezpieczeństwa narodowego i odporności gospodarczej. Branża energetyczna sygnalizuje, że zapotrzebowanie na specjalistów w sektorze OZE oraz technologie niskoemisyjne w nadchodzących latach może wzrosnąć nawet o 60–80 procent – mówi Natalia Myskova.

    Według raportu „Renewable Energy and Jobs. Annual Report 2024” Międzynarodowej Agencji Energii Odnawialnej (IRENA), Polska zatrudnia ponad 212 tys. osób w sektorze OZE, a do 2050 roku liczba miejsc pracy może w nim wzrosnąć czterokrotnie. Rozwój branży i zwiększona liczba etatów nie idą jednak w parze z liczbą specjalistów – już teraz brakuje instalatorów, projektantów, techników, a także specjalistów ds. zarządzania energią i integracji systemów.

    – W obliczu ewentualnej eskalacji konfliktu Polska musiałaby jeszcze silniej postawić na nowy wektor rozwoju energetyki. Za tym tempem zmian musiałby nadążyć system edukacji i korporacyjne programy szkoleń zawodowych – popyt na nowe kwalifikacje pojawia się szybciej niż instytucje są w stanie wygenerować. To wyzwanie, ale i szansa: organizacje, które inwestują w rozwój kompetencji własnych pracowników, mogą zyskać realną przewagę konkurencyjną w świecie, który redefiniuje pojęcie „wartościowego talentu” – dodaje ekspertka.

    Zmiana kierunków migracji

    Ciekawym efektem ubocznym geopolitycznych perturbacji może być przesunięcie globalnych strumieni migracyjnych. Kraje Zatoki Perskiej od lat opierają wiele sektorów gospodarki na pracy imigrantów z Azji Południowej i Południowo-Wschodniej. Gwałtowne zmiany w regionie mogą skierować znaczną część tej siły roboczej ku Europie, szczególnie do państw o rozwijających się gospodarkach i chronicznych brakach kadrowych.

    Przetasowanie na mapie migracji spowodowane konfliktem na Bliskim Wschodzie może stanowić dla Polski i krajów środkowoeuropejskich szansę na uzupełnienie luk kadrowych w kluczowych sektorach. W Polsce już teraz część populacji pracowniczej stanowią cudzoziemcy z Filipin, Indii (po niecałe 11 proc.) i Nepalu (ok. 8 proc.). Jeśli konflikt będzie eskalował, niewykluczone, że udział ten jeszcze się zwiększy lub nawet uzupełni o pracowników innych narodowości, obecnych na bliskowschodnich rynkach pracy, a nieobecnych lub prawie nieobecnych tutaj, jak obywateli Tajlandii czy IndonezjiNa pierwszy rzut oka taki scenariusz mógłby okazać się pozytywny dla polskiego rynku pracy. Polska od lat mierzy się ze spadkiem liczby osób w wieku produkcyjnym. Według prognoz GUS do 2030 roku ubędzie ich około 1,5 mln. Jednocześnie pojawiłoby się inne wyzwanie – związane z integracją i adaptacją nowych pracowników z zupełnie innym doświadczeniem kulturowym i zawodowym oraz koniecznością wprowadzenia klarownych i prostych zasad ich legalizacji w ramach otwartej i przemyślanej razem z biznesem polityki migracyjnej  – zauważa ekspertka.

     

    Kategorie
    INWESTYCJE Elektromobilność Magazyny energii

    Spotkanie ministerialne IEA 2026 w Paryżu – bezpieczeństwo energetyczne i transformacja energetyczna w centrum dyskusji

    Jednym z najważniejszych tematów była rozbudowa współpracy międzynarodowej. Państwa członkowskie zgodziły się na zacieśnienie relacji z Brazylią, Kolumbią, Indiami i Wietnamem. Dzięki temu kraje współpracujące z IEA odpowiadają obecnie za ponad 80% globalnego zużycia energii, podczas gdy dekadę temu było to mniej niż 40%.

    Jak podkreślił dyrektor wykonawczy IEA Fatih Birol, rosnące znaczenie kwestii energetycznych w polityce międzynarodowej sprawia, że rola agencji w dostarczaniu analiz i danych dla rządów będzie jeszcze większa.

    Czyste gotowanie i surowce krytyczne

    Podczas spotkania odbyły się również rozmowy na wysokim szczeblu dotyczące najważniejszych wyzwań globalnego systemu energetycznego. Jednym z nich był temat czystego gotowania, który nadal stanowi istotne wyzwanie dla wielu krajów rozwijających się.

    W maju w Nairobi odbędzie się 2. Szczyt Czystego Gotowania w Afryce, będący kontynuacją inicjatywy z 2024 roku, kiedy zmobilizowano 2,2 mld dolarów na rozwój czystych technologii gotowania. IEA ogłosiła także, że będzie gospodarzem inicjatywy Clean Cooking Alliance.

    Ministrowie poparli również rozszerzenie współpracy w ramach Programu Bezpieczeństwa Krytycznych Surowców Mineralnych IEA, który ma przeciwdziałać ryzykom w globalnych łańcuchach dostaw surowców niezbędnych dla transformacji energetycznej.

    Transformacja energetyczna Chile

    IEA opublikowała także raport Chile 2050 Energy Transition Roadmap, przedstawiający plan osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2050 roku. W ciągu ostatniej dekady udział energii niskoemisyjnej w Chile wzrósł z 24% w 2010 roku do 38% w 2024 roku, głównie dzięki szybkiemu rozwojowi energetyki słonecznej i wiatrowej.

    Jednocześnie kraj nadal pozostaje zależny od importu paliw kopalnych w 2024 roku wydatki na ten cel wyniosły około 14 mld dolarów.

    Bioenergia w Indiach i rola Indonezji

    Według raportu IEA bioenergia odgrywa coraz większą rolę w indyjskim systemie energetycznym. Zużycie etanolu i sprężonego biogazu wzrosło tam czterokrotnie od 2018 roku, wspierając bezpieczeństwo energetyczne i redukcję emisji.

    Z kolei Indonezja odgrywa istotną rolę w globalnych łańcuchach dostaw niklu i kobaltu, kluczowych surowców dla produkcji baterii i technologii niskoemisyjnych.

    Wyzwanie dostępności cenowej energii

    IEA zwraca również uwagę na problem przystępności cenowej energii dla gospodarstw domowych. Choć ceny energii spadły od rekordowych poziomów z 2022 roku, w wielu krajach nadal pozostają wyższe niż przed kryzysem energetycznym.

    Analiza 120 polityk energetycznych w 45 krajach wskazuje, że tylko około jedna trzecia z nich jest bezpośrednio skierowana do gospodarstw domowych najbardziej potrzebujących wsparcia.

     

    Kategorie
    Czyste Powietrze OZE Magazyny energii

    Artykuł od PSME: Polskie Stowarzyszenie Magazynowania Energii na Energy Storage Summit 2026 w Londynie

    Summit 2026 pokazał, że magazynowanie energii nie jest już tematem pilotażowym ani wizją przyszłości. To fundament bezpieczeństwa energetycznego, konkurencyjności przemysłowej i rozwoju gospodarki cyfrowej. Rosnący popyt na energię wywołany szybkim wzrostem centrów danych, elektromobilności, przemysłu energochłonnego, infrastruktury obronnej oraz obciążeń AI sprawia, że elastyczność systemu staje się kluczowym elementem strategii energetycznych w Europie i na świecie.
    Jak podkreśliła Barbara Adamska, Prezes PSME:
    „Energy Storage Summit w Londynie jasno pokazał, że magazynowanie energii jest kluczowym elementem bezpieczeństwa europejskiej energetyki. Mówimy już nie tylko o bilansowaniu systemu i integracji OZE, ale o realnej ochronie infrastruktury krytycznej – od dużych zakładów przemysłowych po centra danych, które są kręgosłupem cyfrowej gospodarki. Jeśli Europa chce zachować odporność i konkurencyjność, musi traktować magazyny energii jako strategiczny zasób, a nie projekt towarzyszący transformacji.”
    Silny głos Polski podczas Round Table PolandPierwszego dnia konferencji odbył się Polish Round Table, który cieszył się rekordowym zainteresowaniem i udowodnił, że Polska stała się jednym z kluczowych rynków magazynowania energii w Europie.

    Polish Round Table zorganizowany był pod patronatem Ambasady Brytyjskiej w Warszawie oraz Agencji Rynku Energii ARE, co dodatkowo podkreśla jego znaczenie w kontekście współpracy polsko-brytyjskiej oraz rozwoju europejskiego rynku magazynowania energii.

    W dyskusji wzięła udział silna reprezentacja PSME: Mieczysław Wrocławski, Maciej Szambelańczyk, Tomasz Janiszewski, Mira Starobrzańska. Polskę reprezentowali również: Agnieszka Okońska z Polskich Sieci Elektroenergetycznych oraz Karol Wolański z Respect Energy. Dyskusję moderowała Barbara Adamska, Prezes PSME.

    Rozmowy koncentrowały się na przyszłości polskiego rynku, potrzebach regulacyjnych, elastyczności systemu, możliwościach inwestycyjnych oraz roli Polski w budowaniu europejskiego łańcucha wartości.

    Wymiana poglądów odbywała się w samym centrum energetycznych debat Europy, w InterContinental London The O2, gdzie spotkali się przedstawiciele branży z całego świata: od Kanady, przez Izrael i Australię, po Brazylię i Indie.

    Finansowanie rynku BESS

    Drugiego dnia wydarzenia, podczas sesji European Market Comparisons, Tomasz Janiszewski, przewodniczący Sekcji Ekonomiki i Finansowania BESS w PSME, wystąpił jako panelista w debacie: Subsidy, Contracted and Merchant. Which Revenue Models Will Deliver Europe’s Storage Pipeline?

    W panelu uczestniczyli eksperci z kluczowych firm z Hiszpanii, Irlandii, Włoch, Holandii i Anglii. Dyskusję moderowała Anna Darmani z Wood Mackenzie. Rozmowa dotyczyła porównania różnych modeli przychodowych wykorzystywanych w Europie: rynków opartych na mechanizmach wsparcia, takich jak Polska i Hiszpania oraz rynków rozwiniętych o wysokim udziale przychodów rynkowych, takich jak Niemcy i Wielka Brytania. Dyskutowano m.in. o roli mechanizmów wsparcia w początkowej fazie rozwoju rynku, wyzwaniach finansowania w pełni merchantowych projektów, zróżnicowaniu sygnałów cenowych i ewolucji bankowalności projektów BESS. Z perspektywy Polski Tomasz Janiszewski podkreślił znaczenie reform rynku mocy, roli bankowalności oraz stabilnych ram regulacyjnych, które już teraz budują fundamenty kolejnej fali inwestycji w magazyny energii.

    PSME jako partner wydarzenia

    Jako partner Energy Storage Summit 2026, PSME reprezentowało polski sektor magazynowania energii wśród najważniejszych globalnych uczestników rynku. Naszą misją jest wspieranie rozwoju magazynowania energii jako krytycznej infrastruktury XXI wieku, a także aktywna obecność w międzynarodowej debacie, która współtworzy przyszłą architekturę europejskich i globalnych systemów energetycznych.
    Energy Storage Summit 2026 to były dla PSME dwa dni intensywnych spotkań, wnikliwych debat, budowania partnerstw i podpisywania nowych umów z inwestorami, deweloperami i liderami światowego rynku. Polska przestaje być rynkiem wschodzącym. Polska staje się rynkiem strategicznym.

     

     

    Kategorie
    Fotowoltaika INWESTYCJE

    Polski rynek fotowoltaiki wkracza w erę dojrzałości. Otovo: Ochrona systemów fotowoltaicznych przez cały okres użytkowania to podstawa

    Usługa jest obecnie dostępna dla milionów właścicieli domów z systemami fotowoltaicznymi i magazynowania energii na wybranych rynkach europejskich i w USA. Raport Międzynarodowej Agencji Energii (IEA) prognozujący rozwój elektroenergetyki do 2030 roku wskazuje, że w kolejnych latach globalny popyt na energię elektryczną
    będzie rósł nawet o 3,5 proc. rocznie. Jednocześnie światowa struktura wytwarzania energii ulegnie znaczącym zmianom. Maksymalnie do końca dekady odnawialne źródła energii mają odpowiadać za ponad połowę produkcji energii elektrycznej na świecie (wobec około 42 proc. obecnie). Wśród najważniejszych wyzwań dla systemów OZE wymienia się m.in. ekstremalne zjawiska pogodowe oraz starzejącą się infrastrukturę energetyczną. Na tym tle rośnie znaczenie stabilnych, dobrze utrzymanych systemów energii rozproszonej, w tym
    domowych instalacji fotowoltaicznych.
    – Miliony europejskich gospodarstw domowych zainstalowało swoje pierwsze systemy solarne pięć lub więcej lat temu. Wiele z nich zdaje sobie teraz sprawę, że gwarancje wygasają, części się zużywają, a instalatorzy czasem znikają. Z Otovo Care są zabezpieczeni w zakresie serwisowania swojego systemu fotowoltaicznego i utrzymania jego działania przez dziesięciolecia – mówi Andreas Thorsheim, współzałożyciel i dyrektor ds. produktu Otovo.

    Starzejące się systemy fotowoltaiczne to poważny problem

    Rynek fotowoltaiki w Polsce należy dziś do najszybciej rozwijających się w Europie. Na koniec 2025 roku w kraju funkcjonowało ponad 1,6 mln mikroinstalacji prosumenckich, a łączna moc zainstalowana przekroczyła 17 GW.  Zdecydowana większość instalacji powstała w latach 2019–2022, co oznacza, że coraz więcej z nich wchodzi obecnie w okres pogwarancyjny. Dla właścicieli domów oznacza to konieczność samodzielnego kontrolowania sprawność systemu, jego konserwację
    oraz naprawy, co w praktyce bywa trudne ze względu na brak stałej obsługi serwisowej lub znikanie części firm instalacyjnych z rynku.
    Wraz z końcem gwarancji rośnie ryzyko spadku wydajności instalacji oraz wystąpienia usterek takich jak awarie falowników, degradacja modułów czy błędy, które wpływają na poprawność pracy systemu. W polskich realiach, gdzie zmienił się system rozliczeń energii na net-billing, utrzymanie wysokiej produkcji energii ma
    bezpośredni wpływ na opłacalność inwestycji. Nawet niewielkie spadki uzysków mogą wydłużyć okres zwrotu, dlatego profesjonalna opieka serwisowa zaczyna być dla prosumentów kluczowym elementem eksploatacji instalacji PV. Gdy coś się zepsuje, trudno jest ocenić samodzielnie, czy problem to prosty błąd systemu, czy konieczna jest wymiana części. Nie zawsze jest też jasne, czy części instalacji są objęte gwarancją producenta. Problem staje się jeszcze większy, gdy
    pierwotny instalator nie jest już aktywny, co pozostawia klienta bez wsparcia. Otovo Care ma odpowiadać na te potrzeby poprzez zapewnienie kompleksowej opieki nad instalacją fotowoltaiczną i magazynem energii przez cały okres działania sprzętu.
    Usługa obejmuje m.in. krótki czas reakcji, zdalną niezawodną diagnostykę systemu, szybką pomoc techniczną i zniżki na naprawy.

    Właściciele domów mogą dzięki temu:

    ● utrzymać instalację na maksymalnym poziomie wydajności
    ● optymalizować roczne uzyski energii, ograniczając ryzyko kosztownych awarii
    ● zyskać większą pewność co do trwałości i zwrotu z inwestycji w odnawialne źródła energii
    Nowy poziom ochrony dla właścicieli fotowoltaiki i magazynów energii w Polsce Otovo Care zapewnia profesjonalne wsparcie serwisowe dzięki doświadczonemu
    zespołowi technicznemu Otovo oraz sieci zaufanych lokalnych instalatorów.

    Subskrybenci otrzymują dedykowaną i spersonalizowaną pomoc w przypadku
    problemów z systemem solarnym, w tym:
    ● działającą w dni robocze infolinię telefoniczną dla klientów Otovo Care,
    ● pomoc mailową z gwarantowaną odpowiedzią w ciągu 1 dnia roboczego,
    ● pełne zarządzanie projektem osobno płatnych napraw, z wykorzystaniem sieci
    zaufanych lokalnych techników serwisowych Otovo,
    ● wsparcie w zgłaszaniu roszczeń gwarancyjnych do producentów,
    ● 10% zniżki na koszty napraw.

    W najbliższym czasie Otovo planuje rozszerzyć ofertę o coroczne przeglądy systemu, czyszczenie paneli, ochronę przed zwierzętami i szkodnikami oraz rozwiązania umożliwiające handel energią z siecią.
    Otovo Care jest dostępne dla wszystkich właścicieli instalacji fotowoltaicznych i magazynów energii w Polsce, niezależnie od tego, która z firm jest ich wykonawcą.

     

    Kategorie
    Fotowoltaika OZE

    Informacja prasowa: GREENVOLT I REEL NAWIĄZUJĄ STRATEGICZNĄ WSPÓŁPRACĘ W CELU OPTYMALIZACJI PROJEKTU HYBRYDOWEGO HØEGHOLM O MOCY 147 MW W DANII

    Greenvolt Power, globalny deweloper energii odnawialnej, nawiązał strategiczną współpracę z Reel, duńskim dostawcą energii elektrycznej dla sektora B2B oraz podmiotem specjalizującym się w obrocie energią. Współpraca obejmuje świadczenie usług bilansowania i optymalizacji dla hybrydowego parku energetycznego Høegholm, zlokalizowanego na półwyspie Djursland w zachodniej Danii.

    Projekt, rozwijany i realizowany przez Greenvolt Power, znajduje się obecnie w fazie budowy. Pełne uruchomienie operacji komercyjnych spodziewane jest w pierwszym kwartale 2026 roku dla systemu fotowoltaicznego oraz w czwartym kwartale 2026 roku dla jednostki BESS. Hybrydowy obiekt łączy 97,36 MW mocy z fotowoltaiki z systemem magazynowania energii o mocy 60 MW i pojemności 120 MWh, co pozycjonuje Høegholm jako jeden z największych zintegrowanych aktywów hybrydowych w kraju.

    Reel wykorzysta swoją autorską technologię transakcyjną oraz wiedzę rynkową do zarządzania udziałem obiektu w rynkach hurtowych, rynkach dnia bieżącego (intraday) oraz usługach systemowych, zapewniając optymalną wydajność i wartość systemową aktywów. Firma będzie również tworzyć zoptymalizowane zabezpieczenia dla duńskich przedsiębiorstw poprzez swoją ofertę umów zakupu energii PPA.

    Projekt Høegholm jest doskonałym przykładem przyszłości energii odnawialnej – aktywów hybrydowych, które łączą wytwarzanie energii z elastycznością – powiedział Anders Engtoft Meldgaard, dyrektor handlowy i współzałożyciel Reel. — Cieszymy się, że możemy współpracować z Greenvolt Power w zarządzaniu tym złożonym aktywem. Wykorzystując naszą platformę optymalizacyjną, zapewnimy, że energia odnawialna wytwarzana w Høegholm będzie dostarczana wtedy, gdy sieć będzie jej najbardziej potrzebować.

    Partnerstwo to odzwierciedla naszą długoterminową strategię budowania odpornych, wysokowydajnych platform energii odnawialnej w całej Europie. Współpraca tego rodzaju wzmacnia naszą pozycję jako stabilnego i zaufanego partnera biznesowego, umożliwiając nam jednocześnie realizację projektów, które podnoszą standardy hybrydowej infrastruktury OZE – powiedział Łukasz Zagórski, dyrektor handlowy ds. zarządzania energią w Greenvolt Power.

    -Pozyskanie doświadczonego partnera w zakresie optymalizacji ma kluczowe znaczenie dla projektu tej skali i złożoności technicznej – powiedział Henri Schuman, dyrektor ds. rozwoju biznesowego w Greenvolt Power w Danii. – Doświadczenie firmy Reel na rynku duńskim oraz jej innowacyjne podejście do bilansowania i optymalizacji idealnie wpisują się w nasz cel, jakim jest dostarczanie odpornej, wysokowydajnej infrastruktury odnawialnej. Wspólnie ustanawiamy nowy standard współpracy między energią słoneczną a magazynowaniem energii, aby wesprzeć realizację celów klimatycznych Danii na 2030 r.

    Po uruchomieniu, elektrownia Høegholm będzie produkować około 97 GWh czystej energii rocznie, co wystarczy do zasilenia ponad 24 000 duńskich gospodarstw domowych. Nowe partnerstwo wzmacnia zaangażowanie Greenvolt Power w dostarczanie zaawansowanych hybrydowych rozwiązań w zakresie energii odnawialnej w całej Europie Północnej. Projekt Høegholm udowadnia zdolność Grupy do łączenia aktywów wytwórczych i elastycznych celem wspierania krajowych strategii klimatycznych i rosnących wymagań dotyczących stabilności sieci.

    Kategorie
    Fotowoltaika Rankingi Elektromobilność Magazyny energii

    Rok 2025 w ENGIE Polska pod znakiem zielonej energii i dekarbonizacji!

    Jednym z najważniejszych wydarzeń było całkowite wyeliminowanie węgla z systemów ciepłowniczych w Słupsku i Złotowie, co stanowi ważny krok w kierunku niskoemisyjnej energetyki.

    W minionym roku spółki Grupy rozwijały również działalność w obszarze usług technicznych, zarządzania infrastrukturą krytyczną oraz obsługi centrów danych. Równolegle ENGIE zwiększało zaangażowanie w projekty fotowoltaiczne, modernizacje infrastruktury energetycznej oraz rozwiązania wspierające stabilność i przewidywalność kosztów energii dla klientów przemysłowych i komercyjnych. W perspektywie kolejnych lat firma planuje dalszy rozwój projektów OZE, biometanu oraz magazynowania energii.

    Więcej: Rok 2025 w ENGIE Polska pod znakiem zielonej energii i dekarbonizacji

    Kategorie
    Fotowoltaika Rankingi Czyste Powietrze INWESTYCJE

    Wstępne wyniki Polenergii za 2025 r.: Blisko 510 mln zł zysku EBITDA i 47,3 mln zł zysku netto

    Rok 2025 to intensywna realizacja naszej strategii i budowa fundamentów pod dynamiczny skok skali operacji w drugiej części tej dekady. Rozwijamy wielkoskalowe aktywa OZE na morzu o łącznej mocy ponad 3 GW, lądowe farmy w Polsce, a także projekt farmy wiatrowej w najbardziej wietrznym regionie Rumunii, którego skala jest zbliżona do całego lądowego biznesu Polenergii w kraju. Te przedsięwzięcia wyznaczają zupełnie nowy wymiar naszej działalności, nie tylko na rynku krajowym, ale i paneuropejskim. Farmy offshore wind, które weszły w 2025 r. w fazę realizacji to największy w historii polskiej energetyki project finance i jeden z przyszłych filarów polskiego bezpieczeństwa energetycznego. Bałtyk 2 i Bałtyk 3, o łącznej mocy 1,44 GW, są już na etapie prac na morzu, zaś projekt Bałtyk 1 o mocy 1,56 GW, wygrał grudniową aukcję URE, zapewniając sobie 25-letni okres wsparcia. Jednocześnie skokowo rozwijamy sprzedaż i obrót energią elektryczną, sukcesywnie pozyskując nowe kontrakty oraz zwiększając naszą obecność w segmencie kontraktów cPPA. Zamierzamy kontynuować wszystkie te działania, aby dzięki skutecznej komercjalizacji naszych aktywów OZE, napędzać przychody grupy i rozwój naszego podstawowego biznesu, jakim jest energetyka wiatrowa – ta lądowa i morska – komentuje Adam Purwin, Prezes Polenergii.

    Zgodnie z wstępnymi danymi na zysk EBITDA, wynoszący w 2025 r. blisko 510 mln zł, r. złożyły się segmenty: lądowych farm wiatrowych (466,5 mln zł), obrotu i sprzedaży (53,6 mln zł), dystrybucji (40,2 mln zł), farm fotowoltaicznych (31,5 mln zł), gazu i czystych paliw (6,3 mln zł) oraz segment niealokowane (-88,2 mln zł). Skorygowany zysk netto grupy Polenergia w 2025 r. wyniósł zaś 47,3 mln zł.

    W czwartym kwartale 2025 r. Polenergia osiągnęła skonsolidowany zysk EBITDA w wysokości 107,9 mln zł wobec 97,3 mln zł w analogicznym okresie w 2024 r. Skorygowany wynik netto wyniósł natomiast w ostatnim kwartale minionego roku -7,4 mln zł w porównaniu z 10,5 mln zł w ostatnim kwartale 2024 r.

    – Rok 2025, zarówno w pierwszym jak i czwartym kwartale, upłynął pod hasłem wietrzności niższej niż w latach ubiegłych, której wtórowała dodatkowo normalizacja cen sprzedaży energii elektrycznej po fali wzrostów w latach poprzednich. W tym otoczeniu rynkowym Polenergia wygenerowała solidny zysk EBITDA na poziomie około 510 mln zł. Skorygowany zysk netto kształtujący się na poziomie ok. 47 mln zł obarczony był wyższymi niż historycznie kosztami odsetek od zielonych obligacji i finansowania z KPO na projekty offshore wind, a wcześniej także jednorazowymi kosztami prowizyjnymi związanymi z zabezpieczeniami ryzyka zmienności stóp procentowych. Taka struktura finansowania oraz zabezpieczeń pozwoliła jednak na istotne ograniczenie dopłat do budowy morskich farm wiatrowych, a spodziewane korzyści wielokrotnie przewyższają koszty tych zabezpieczeń – mówi Piotr Sujecki, Wiceprezes ds. Finansowych w Polenergii.

    Opublikowane przez Polenergię dane to wyniki wstępne. Pełny raport roczny zostanie zaprezentowany 11 marca 2026 r. Pełny raport roczny zostanie zaprezentowany 11 marca 2026 r.

    Kategorie
    Fotowoltaika OZE

    Zmiany kadrowe w zarządzie Veolii term

    Ma w dorobku pracę na stanowiskach związanych z komunikacją w spółkach giełdowych i międzynarodowych korporacjach, a także w agencjach public relations. Pracował przy wielu wymagających projektach, w tym ofertach publicznych akcji (IPO), dużych przejęciach, sprzedaży aktywów, procesach konsolidacyjnych oraz kampaniach wizerunkowych. Odpowiadał również za projekty sponsoringowe i opracowywanie zasad i regulacji w obszarze strategii biznesowych, public relations, marki, CSR, sponsoringu oraz komunikacji marketingowej, a także za ich skuteczne wdrażanie. Wraz z zespołami był wielokrotnie nagradzany za działania na rynku kapitałowym, m.in. w latach 2014 i 2015 dwukrotnie pierwszą nagrodą Gazety Giełdy „Parkiet” za najlepsze relacje inwestorskie. W 2012 roku został uhonorowany tytułem „Człowiek PR-u 2012” przyznawanym przez branżowy miesięcznik „Brief”.

    Edyta Żabczyńska, dotychczasowa dyrektor rozwoju i członek zarządu Veolii term, 24 lutego 2026 roku została powołana na prezesa zarządu spółek: Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Tarnowskich Górach oraz Veolia Woda Polska. Zdobyte w ramach Grupy Veolia term doświadczenie w łączeniu perspektyw biznesu, samorządu i mieszkańców będzie obecnie wykorzystać w obszarze wodnym.

    W Veolii term stawiamy na wewnętrzną sukcesję, rozwój i awanse osób, które dobrze znają naszą organizację, klientów i wyzwania związane z transformacją ekologiczną. Paweł Gniadek to menedżer z wieloletnim doświadczeniem w energetyce. Jestem przekonana, że jego kompetencje w obszarze relacji z rynkiem, budowania wizerunku i wspierania sprzedaży przyniosą korzyści Grupie, by jeszcze efektywniej realizować naszą strategię rozwoju. Cieszę się, że do zarządu dołącza osoba, która – będąc z nami przez kilka lat – mogła poznać i utożsamić się z wartościami, jakimi się kierujemy – podkreśla Magdalena Bezulska, prezes zarządu Veolii term.

     

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Polenergia wspiera lokalne społeczności: blisko 4 mln zł na 558 inicjatyw w 2025r.

    W 2025 r. Grupa Polenergia zawarła 391 umów darowizn i sponsoringu, dzięki którym zrealizowano 558 inicjatyw w ramach projektów będących w eksploatacji (Farmy Wiatrowe, Farmy Fotowoltaiczne i Elektrociepłownia Nowa Sarzyna), w fazie rozwoju (Farmy Wiatrowe i Farmy Fotowoltaiczne) oraz fazie budowy (Farma Fotowoltaiczna) na łączną kwotę 3 922 519,44 złotych. Najwięcej projektów dotyczyło obszaru edukacji i kultury (339 inicjatyw) oraz sportu i zdrowia (116 projektów). Wsparciem objęto również działania na rzecz różnorodności i wyrównywania szans (84 projekty), a także inicjatywy środowiskowe (19 projektów).

    – „Raport jest nie tylko podsumowaniem naszych projektów, lecz przede wszystkim podejścia, które stanowi fundament Grupy Polenergia. Kolejny rok z rzędu przeznaczyliśmy 1% skonsolidowanego zysku netto na działania z obszaru zaangażowania społecznego i pokazaliśmy, jak wiele możemy osiągnąć, kiedy działamy razem – także z mieszkańcami gmin, w których rozwijamy nasze projekty. Jako Grupa nie tylko przyspieszamy transformację energetyczną, lecz także realizujemy inicjatywy ważne dla lokalnych społeczności. Dzięki dialogowi i współpracy budujemy trwałe, odpowiedzialne relacje, dostarczamy realną wartość dla ludzi i środowiska oraz konsekwentnie umacniamy zaufanie w społecznościach, w których jesteśmy obecni – mówi Marta Porzuczek, Dyrektorka ds. Zrównoważonego Rozwoju Grupy Polenergia. Choć nie jesteśmy zobligowani do prowadzenia takich działań ani do ich raportowania, wierzymy, że mają one trwałą, wielowymiarową wartość – i właśnie dlatego konsekwentnie dzielimy się naszym doświadczeniem, licząc, że będzie ono inspiracją dla innych – dodaje Marta Porzuczek.

    W 2025 r. ze wsparcia Polenergii skorzystały m.in. 84 placówki edukacyjne, 42 jednostki PSP i OSP, 30 klubów sportowych, 29 organizacji pozarządowych, 26 ośrodków kultury oraz 25 Kół Gospodyń Wiejskich i klubów seniora.

    Polenergia wsparła projekty edukacyjne, o charakterze integracyjnym, ale także z obszarów bezpieczeństwa, aktywności fizycznej czy rozwoju kompetencji młodych ludzi. Na podkreślenie zasługują program edukacji ekologicznej „Graj z nami w zielone!®” dla przedszkoli i szkół podstawowych, z którego skorzystało dotychczas 22 572 uczniów i uczennic oraz patronaty nad klasami specjalistycznymi w placówkach ponadpodstawowych przygotowujących przyszłe kadry dla sektora OZE. Firma koncentrowała się na działaniach na rzecz przyrody, takich jak prowadzona od 2014 r. aktywna ochrona błotniaka łąkowego oraz badania nad bioróżnorodnością farm fotowoltaicznych, co zaowocowało publikacją naukową „Zielony potencjał”. Polenergia zrealizowała także kampanię edukacyjną dotyczącą morskich farm wiatrowych Bałtyk oraz pracownicze wyzwanie sportowe „ZWIĘKSZAMY MOC!”, z którego darowizna wsparła dzieci zmagające się z cukrzycą.

    Konsekwentne podejście Polenergii do zrównoważonego rozwoju zostało docenione przez rynek. Spółka otrzymała główną nagrodę w konkursie „Orły ESG” za wysoką jakość raportu o zrównoważonym rozwoju oraz konsekwentne promowanie dobrych praktyk w tym obszarze. Ponadto zajęła 11. miejsce w klasyfikacji generalnej “Rankingu ESG. Odpowiedzialne Zarządzanie” i uplasowała się na 2. miejscu w kategorii branżowej.

    Działania społeczne Grupy Polenergia stanowią element długofalowego podejścia do rozwoju – zakładającego nie tylko inwestowanie w odnawialne źródła energii, lecz także współodpowiedzialność za otoczenie społeczne i środowiskowe. W 2026 r. Grupa planuje kontynuację sprawdzonych formatów oraz wdrożenie nowych inicjatyw, takich jak spacery przyrodnicze z ekspertami czy dalsze rozszerzanie programu ochrony błotniaka na kolejne projekty. Zgodnie z jednym z celów strategii ESG utrzymany zostanie budżet na poziomie 1% zysku netto, co pozwoli na dalsze wzmacnianie relacji z lokalnymi gminami i organizacjami.

    Kategorie
    OZE Magazyny energii

    Informacja prasowa od Greenvolt: Greenvolt pozyskuje 348 mln euro na budowę projektu wiatrowego o mocy 253,1 MW w Rumunii

    Grupa Greenvolt, działająca poprzez spółkę Greenvolt Power, globalnego lidera w segmencie wielkoskalowych projektów wiatrowych, fotowoltaicznych oraz magazynów energii, sfinalizowała pakiet finansowania o wartości 348 mln EUR na budowę farmy wiatrowej o mocy 253,1 MW w okręgu Ialomița (południowo-wschodnia Rumunia). Zgodnie z umową sprzedaży zawartą z ENGIE Romania pod koniec 2025 roku, Greenvolt Power odpowiada za proces budowy i uruchomienia instalacji. Transakcja zostanie w pełni domknięta w 2027 roku, wraz z osiągnięciem przez projekt statusu operacyjnego (COD).

    Finansowanie zostało przygotowane we współpracy z konsorcjum bankowym, w skład którego weszły UniCredit Bank S.A., Erste Group Bank AG, Raiffeisen Bank S.A., Société Générale, BRD (Groupe Société Générale SA) oraz Siemens Bank GmbH. Pakiet obejmuje także finansowanie pomocnicze.

    Projekt o takiej skali i specyfice wymaga potężnego kapitału oraz stabilnej struktury finansowej, którą po raz kolejny udało nam się wypracować z renomowanymi instytucjami. Ich wsparcie to jasny sygnał zaufania do naszych kompetencji operacyjnych oraz zdolności do terminowej realizacji zaawansowanych inwestycji – podkreślił João Manso Neto, CEO Grupy Greenvolt.

    Współpraca z grupą czołowych instytucji finansowych potwierdza strategiczne znaczenie tego projektu. Wypracowana struktura finansowania jest w pełni dopasowana do skali i technicznej złożoności aktywa. Pozwala nam to na efektywną alokację kapitału i sprawną realizację tej przełomowej, zarówno dla Greenvolt, jak i dla Rumunii, inwestycji” – dodał Adrian Góralski, Dyrektor ds. M&A i Finansowania Projektów w Greenvolt Power.

    Farma wiatrowa Ialomița będzie jedną z największych prywatnych instalacji OZE realizowanych obecnie w Rumunii. Projekt ten stanowi kluczowy element szerszej platformy Wind Rose (506 MW), będącej jedną z najważniejszych inicjatyw w rumuńskim sektorze energii odnawialnej.

    Obecnie portfel projektów Greenvolt w Rumunii obejmuje 555 MW w energii wiatrowej, 77 MW w fotowoltaice oraz 156 MW w magazynach energii. Grupa rozwija się również w segmencie energetyki rozproszonej, dostarczając rozwiązania OZE dla klientów biznesowych i przemysłowych za pośrednictwem Greenvolt Next.

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Polsce zostało 100 dni na wdrożenie dyrektywy budynkowej (EPBD).

    Unijna dyrektywa budynkowa EPBD została znowelizowana tuż przed wyborami do Parlamentu Europejskiego i początkowo prace nad jej wdrożeniem w Polsce postępowały szybko. Dziś jednak tempo wyraźnie spadło, a do ustawowego terminu transpozycji pozostało zaledwie kilka miesięcy.

    Eksperci Fali Renowacji alarmują: to nie tylko kwestia unijnych przepisów. EPBD to realne ograniczenie importu węgla i gazu, nawet 94 tys. nowych miejsc pracy, poprawa jakości powietrza oraz miliardowe oszczędności dla gospodarki. Opóźnienia oznaczają niepewność dla inwestorów, samorządów i właścicieli budynków – a w perspektywie także wyższe koszty energii, zwłaszcza przed wdrożeniem systemu ETS2 w 2028 r.

    Więcej: Polsce zostało 100 dni na wdrożenie dyrektywy budynkowej (EPBD)

    Kategorie
    Pompy ciepła OZE Magazyny energii

    Dobra temperatura z gruntu, czyli jak zaplanować inwestycję w gruntową pompę ciepła, aby uniknąć dodatkowych kosztów eksploatacji

    Stabilna temperatura gruntu, to kluczowa zaleta gruntowych pomp ciepła

    Podstawową, techniczną, zaletą gruntowych pomp ciepła jest fakt, że pracują one w środowisku, na które temperatury powietrza atmosferycznego mają nieznaczny wpływ. Niezależnie od tego więc, czy na zewnątrz panują upały, czy mrozy, temperatura gruntu na głębokości poniżej 18 m utrzymuje się na stabilnym poziomie około 10 stopni Celsjusza.  A jeśli weźmie się pod uwagę fakt, że odwierty pod tego typu instalacje wykonywane są na głębokość od 50 do 100 metrów, to daje to gwarancję stabilności temperatury, co z kolei przekłada się na efektywność instalacji zarówno w sezonie grzewczym, jak i chłodniczym.

    – Tegoroczna fala silnych mrozów mogła u wielu inwestorów wzbudzić naturalny niepokój o to, czy gruntowe pompy ciepła są w stanie pracować stabilnie w ekstremalnych warunkach zimowych. Warto jednak podkreślić, że są to systemy, których efektywność nie zależy od chwilowych wahań temperatury powietrza. Dolne źródło ciepła funkcjonuje w oparciu o energię zgromadzoną w gruncie, gdzie temperatura pozostaje względnie stała przez cały rok. Warunkiem koniecznym jest jednak profesjonalne zaprojektowanie i wykonanie instalacji, uwzględniające m.in. warunki geologiczne, odpowiednią liczbę i głębokość odwiertów, właściwe materiały oraz poprawną hydraulikę systemu. Wszystkie te czynniki muszą być analizowane już na etapie planowania inwestycji. Tylko wtedy gruntowa pompa ciepła jest w stanie zapewnić niezawodną i przewidywalną pracę nawet podczas długotrwałych i intensywnych mrozów – mówi Piotr Sroka z firmy Pan Studniarz

    Gruntowa pompa ciepła – warunki, których nie można pominąć

    Podstawowym warunkiem realizacji gruntowej pompy ciepła jest dostępność terenu umożliwiającego wykonanie odpowiedniej liczby odwiertów. Zgodnie z aktualnymi rekomendacjami, minimalna odległość pomiędzy sondami pionowymi wynosi około 6 metrów, co przy dużych obiektach oznacza konieczność wygospodarowania znacznej powierzchni działki, np. dla budynku o powierzchni 4 000 m kw. należy wykonać około 40 odwiertów, każdy oddalony od siebie co najmniej 6 metrów. W przypadku bardziej wymagającego terenu rozwiązaniem mogą być głębsze odwierty lub wykonanie sond jeszcze przed rozpoczęciem budowy i zlokalizowanie ich bezpośrednio pod planowanym budynkiem. Istotnym czynnikiem jest również geologia gruntu. Im większa zawartość wody w podłożu, tym lepsza efektywność energetyczna odwiertów. Z kolei suche iły czy skały mogą obniżać wydajność i znacząco podnosić koszty realizacji, m.in. ze względu na konieczność zastosowania odwiertów udarowych i specjalistycznych wypełnień. Niezbędne jest również spełnienie wymogów formalnych. Dla odwiertów do 100 metrów, zlokalizowanych w miejscach, które nie są objęte specjalnym nadzorem (np. Natura 2000, rezerwat przyrody czy tereny górnicze) projekt wystarczy zgłosić do starostwa. W przypadku głębszych wierceń (powyżej 100 m) konieczna jest zgoda Okręgowego Urzędu Górniczego, a na etapie realizacji – prowadzenie stałego nadzoru górniczego.

     

    Dlaczego nie warto oszczędzać na wykonawcy?

    Przykładowy koszt instalacji gruntowej pompy ciepła, uwzględniający odwierty wraz z sondą, czynnikiem wypełniającym (glikol propylenowy) oraz podłączeniem do budynku dla domu o powierzchni około 200 m kw. wynosi od 25 do prawie 30 tysięcy. Jednak dla każdej inwestycji będzie on indywidulany, dlatego też warto zwrócić uwagę, aby w wycenie uwzględnione były: łączna liczba metrów odwiertów, typ i klasa sond geotermalnych, sposób wypełnienia odwiertów, ilość i rodzaj czynnika roboczego, zakres prac ziemnych, typ rozdzielacza oraz sposób połączeń, a także koszt kompletnej dokumentacji projektowej i powykonawczej. Istotnym też jest, aby sprawdzić jakim parkiem maszyn dysponuje wykonawca i czy jest on dostosowany do warunków, w których prowadzone będą odwierty (np. samojezdne wiertnice doskonale radzą sobie na mniejszych posesjach). Jeśli zatem wykonawca oferuje niską cenę, to w pierwszej kolejności należy sprawdzić, czy zawiera ona wszystkie te elementy. A jeśli nawet znajdują się one w ofercie, to rażąco niska cena nadal powinna budzić wątpliwości, bo być może jest efektem stosowanie tańszych zamienników, np. niższej jakości sond, uproszczonych połączeń, tańszego glikolu, rezygnacji z regulacji przepływów, braku dokumentacji, transakcji wykonanych bez faktur czy braku gwarancji na wykonane prace. Wszystkie one mogą obniżyć koszt realizacji o kilkanaście procent, ale też znacząco zwiększają ryzyko awarii i skracają żywotność dolnego źródła. Dodatkowo brak wymaganej dokumentacji geologicznej może skutkować karami finansowymi i problemami przy ewentualnych kontrolach. Pompa ciepła to inwestycja na długie lata (producenci sond dają na nie gwarancje nawet do 50 lat), dlatego też wybór sprawdzonego i doświadczonego wykonawcy, który daje gwarancję na wykonane prace, to inwestycja w bezpieczeństwo i trwałość całego systemu.

    – Dolne źródło ciepła jest elementem instalacji praktycznie niemożliwym do modernizacji po zakończeniu prac budowlanych, dlatego jego jakość oraz długa gwarancja, mają fundamentalne znaczenie dla całego systemu. Wybór doświadczonego wykonawcy gwarantuje stosowanie certyfikowanych materiałów, właściwy dobór technologii do warunków gruntowych oraz realizację zgodną z projektem. Pozorne oszczędności, wynikające z zastosowania tańszych sond, uproszczonych połączeń, mniej stabilnych czynników roboczych czy rezygnacji z regulacji przepływów, mogą skutkować skróceniem żywotności instalacji i obniżeniem jej parametrów pracy. Dodatkowym ryzykiem jest brak wymaganej dokumentacji geologicznej, który naraża inwestora na sankcje administracyjne i problemy formalne. Gruntowa pompa ciepła jest rozwiązaniem projektowanym na dziesięciolecia, dlatego na etapie realizacji dolnego źródła nie ma miejsca na kompromisy jakościowe – dodaje Sroka.

    Kategorie
    Fotowoltaika Elektromobilność OZE Magazyny energii

    Informacja prasowa Electroride: 60% Polaków boi się pożarów elektryków. Rozwiewamy wątpliwości

    Lęk przed zapłonem baterii czy jej awarią nie dotyczy wyłącznie samochodów osobowych. Wraz z rozwojem nowej mobilności na ulicach przybywa także alternatywnych środków transportu: lekkich trój- i czterokołowców, skuterów czy minicarów. Dla wielu osób to realna alternatywa dla auta, zwłaszcza gdy liczy się łatwe parkowanie, prostota użytkowania i mobilność „od drzwi do drzwi”. Jednocześnie pytania są podobne jak przy samochodach: czy bateria jest bezpieczna, jak długo zachowa sprawność i czy w razie problemu da się ją naprawić zamiast wymieniać w całości?

    Obawy są zrozumiałe, ale warto je skonfrontować z faktami. Dobrym punktem odniesienia jest Norwegia – najbardziej dojrzały rynek elektromobilności w Europie. Według danych opublikowanych przez agencję Reuters, w 2025 roku aż 95,9% wszystkich nowo zarejestrowanych samochodów w tym skandynawskim kraju stanowiły pojazdy w pełni elektryczne[1]. Udział zarejestrowanych pojazdów z takim napędem w tym kraju przekroczył już próg 30%, co oznacza, że technologia jest „oswojona” przez użytkowników, serwisy i służby.

    __________

    [1] Raport PSNM: https://psnm.org/wp-content/uploads/2026/01/PSNM_Barometr_Nowej_Mobilnosci_2026_Raport.pdf Dostęp na dzień 13.02.2026 r.

    [1] https://www.reuters.com/sustainability/climate-energy/norways-new-car-sales-were-96-electric-2025-2026-01-02/ Dostęp na dzień 13.02.2026 r.

    Norwegia jako papierek lakmusowy

    PSNM opublikowało analizę opartą na norweskich danych, która w prosty sposób pokazuje skalę zjawiska. W pierwszej połowie 2025 roku norweskie służby odnotowały 403 pożary pojazdów, z czego zaledwie 30 dotyczyło aut w pełni elektrycznych (BEV). Udział pożarów BEV wyniósł więc 7,4%. Po przeliczeniu na 1000 zarejestrowanych pojazdów wskaźnik dla BEV wyniósł 0,034, a dla pojazdów spalinowych 0,195 – co oznacza niemal sześciokrotnie niższe ryzyko pożaru niż po stronie aut benzynowych i diesla.

    ___________________

    [1]https://psnm.org/2025/informacja/norwegia-obala-mit-o-pozarach-elektrykow-auta-spalinowe-plona-nawet-6-razy-czesciej/   Dostęp na dzień 13.02.2026 r

    Bateria – najważniejsze informacje

    Współczesna bateria trakcyjna to nie jeden „akumulator”, tylko układ warstwowy. Najmniejszym elementem są ogniwa (cele). Cele łączy się w moduły, a moduły składają się na pakiet baterii umieszczony w szczelnej, wzmocnionej obudowie. W przypadku baterii litowo-jonowych kluczowe są parametry pracy (temperatura, prądy ładowania i rozładowania, napięcia), dlatego producenci dobierają rozwiązania tak, aby bateria pracowała w bezpiecznych zakresach.

    W kontekście pożarów często pojawia się pojęcie „ucieczki termicznej” (thermal runaway). To scenariusz skrajny, w którym uszkodzone lub przegrzane ogniwo zaczyna wydzielać bardzo dużo ciepła i gazów, co może doprowadzić do zapłonu. W opracowaniach dotyczących bezpieczeństwa pożarowego akumulatorów litowo-jonowych podkreśla się, że kluczowymi czynnikami ryzyka są m.in. uszkodzenia mechaniczne, zwarcia oraz nieprawidłowe ładowanie[1].

    ___________

    [1] https://www.nfpa.org/education-and-research/electrical/electric-vehicles Dostęp na dzień 13.02.2026 r.

    Czy wielkość baterii ma znaczenie?

    W samochodach osobowych dominują duże pakiety litowo-jonowe. Dają one wysoką gęstość energii i dobre parametry użytkowe, ale też wymagają właściwego ładowania i dbałości o stan techniczny po ewentualnych uszkodzeniach.

    W lekkich czterokołowcach i szerzej w kategorii L spotyka się dwa główne rozwiązania. Pierwszym są również baterie  litowo-jonowe, choć są zwykle mniejsze niż w autach osobowych. Drugim natomiast są akumulatory żelowe. Jest to technologia znana i dobrze opisana, stosowana od dekad w motoryzacji i energetyce. Są cięższe i zwykle oferują niższą gęstość energii niż litowo-jonowe, ale mają jedną ważną zaletę: pracują w bardzo przewidywalny sposób i są łatwe do oceny serwisowej. Baterie żelowe są stabilnym, sprawdzonym i bezpiecznym rozwiązaniem do codziennego użytkowania.

    Czy akumulator można naprawić?

    Jednym z najpowszechniejszych mitów jest przekonanie, że baterii nie da się naprawić, tylko trzeba wymienić całość. W praktyce wiele usterek dotyczy nie samego pakietu ogniw, tylko osprzętu: złączy, przewodów, elementów układu ładowania czy czujników. To są naprawy typowo serwisowe.

    Jeśli problem dotyczy części baterii, w wielu konstrukcjach możliwa jest naprawa poprzez wymianę elementów, które uległy zużyciu lub uszkodzeniu. W sytuacjach skrajnych wymienia się cały pakiet, ale nie jest to standard.

    Najważniejsze w bezpiecznym użytkowaniu pojazdu zasilanego baterią jest wiedza, jak o nią dbać na co dzień. Większość problemów bierze się nie z wady technologii, tylko z niewłaściwego ładowania i eksploatacji. W segmencie lekkich czterokołowców to szczególnie istotne, bo te pojazdy często są kupowane jako narzędzie codziennego transportu: do sklepu, lekarza, pracy. Jeśli użytkownik korzysta z właściwej ładowarki przeznaczonej do danego modelu i parametrów baterii, nie ignoruje komunikatów o błędach, nie doprowadza do sytuacji, w której bateria jest regularnie rozładowywana do zera i wykonuje przeglądy, to ryzyko awarii jest minimalne – podkreśla Maciej Płatek, prezes Electroride.

    Co wynika z tego dla rynku i użytkowników?

    Z perspektywy rozwoju elektromobilności w Europie – zarówno w autach osobowych, jak i w alternatywnych środkach transportu, takich jak lekkie trój- i czterokołowce – kluczowe są dziś rzetelne dane i prosta edukacja użytkowników. Norwegia pokazuje, że przy masowej skali użytkowania elektryków, pożary zdarzają się rzadziej niż w przypadku tradycyjnych napędów, a korzyści ekonomiczne i ekologiczne są nieporównywalnie większe.

     

    Kategorie
    INWESTYCJE OZE Magazyny energii

    Grupa Mosty: W 2025 r. miała ponad 157 mln zł skonsolidowanych przychodów. W planach debiut spółki zależnej na Catalyst w I kwartale br.

    „W 2025 r. wypracowaliśmy ponad 157 mln zł skonsolidowanych przychodów, przy czym nasza główna działalność, związana z branżą energetyczną, przyniosła ponad 91 mln zł przychodów, co było na porównywalnym poziomie z 2024 r., zaś segment budowalny zapewnił blisko 66 mln zł. Wolumen produkcji energii elektrycznej w 2025 r. wzrósł do 150,5 MWh wobec 142,93 MWh w roku ubiegłym. Zamierzamy utrzymać dotychczasowe tempo rozwoju na rynku OZE w kraju i za granicą, w czym wspierać nas będzie rozwój infrastruktury magazynów energii. Te, zgodnie z założeniami, będą montowane przy wybranych instalacjach wytwórczych Grupy Mosty. Dostawy pierwszych spodziewamy się w marcu tego roku. W kolejnych latach magazyny energii będą coraz bardziej wspierać instalacje OZE w poprawie rentowności, a także tworzyć warunki do osiągania zysków dzięki arbitrażowi i świadczeniu usług systemowych. Nasz plan zakłada zakup i włączenie do sieci elektroenergetycznej magazynów energii o łącznej mocy 68 MW oraz pojemności 225 MWh” – mówi Andrzej Michał Kowalik, prezes Grupy Mosty.

    Segment budownictwa infrastrukturalnego Grupy Mosty dysponuje portfelem zamówień do realizacji na okres od I kwartału 2026 r. na poziomie  blisko 87 mln zł.

    Pod koniec 2025 r. spółka zależna Mosty Magazyny Energii przeprowadzała emisję zielonych obligacji o wartości 100 mln zł.

    „Tym samym saldo zadłużenia finansowego netto na poziomie skonsolidowanym Grupy Mosty wzrosło do 190,25 mln zł na koniec 2025 r. wobec 113,3 mln zł na koniec 2024 r. Pracujemy nad wprowadzeniem obligacji do notowań na ASO Catalyst. Mamy nadzieję, że do debiutu dojdzie w I kwartale tego roku” – mówi Jacek Skrabacz, wiceprezes Grupy Mosty.

    Kapitał z emisji papierów dłużnych spółka przeznacza na rozwój projektów magazynów energii oraz budowę węzła Load Frequency Control do automatycznej regulacji częstotliwości i mocy w systemie energetycznym.

     

    Kategorie
    Czyste Powietrze OZE Magazyny energii

    Signum Work Station z zieloną energią

    Power Purchase Agreement (PPA) to długoterminowy model bezpośredniej umowy pomiędzy producentem energii a nabywcą, który gwarantuje stałe ceny i bezpośrednie zaplecze pochodzenia energii. Umowę PPA cechuje stabilność i możliwość zabezpieczenia kosztów w okresie trwania kontraktu, co z kolei przyczynia się do zabezpieczenia inwestycji oraz minimalizacji ryzyka cenowego dla stron umowy.

    Kluczowym aspektem umowy PPA z UNIMOT, największą w Polsce niezależną grupą paliwowo-energetyczną, jest wykorzystanie w Signum Work Station energii pochodzącej ze źródeł odnawialnych – farm wiatrowych i fotowoltaicznych, znajdujących się w Polsce. Łączna ilość dostarczonej energii elektrycznej w okresie obowiązywania umowy wyniesie ponad 12 gigawatogodzin (GWh). Według szacunków, optymalizacja zakupów energii elektrycznej w Signum Work Station poprzez korzystanie w większości z zielonej energii przyniesie oszczędności przekraczające 300 000 zł w porównaniu z poprzednimi rozwiązaniami, dzięki bardziej przewidywalnym warunkom cenowym oraz mniejszej ekspozycji na zmienność rynku i opłaty związane z emisją CO₂.

    Umowa na dostawy zielonej energii do Signum Work Station pozwoli także zmniejszyć emisję CO o około 8 750 ton w okresie obowiązywania 3-letniego kontraktu (na podstawie współczynnika emisji dla Polski). Jest to równoznaczne z roczną emisją generowaną przez ponad 1 900 samochodów osobowych, posadzeniem około 140 000 drzew lub uniknięciem spalania ponad 3,5 mln litrów benzyny.

    Zawarcie umowy PPA dla Signum Work Station to element naszej długofalowej strategii wzmacniania wartości i odporności budynku – zarówno operacyjnej, jak i inwestycyjnej. Stawiamy na rozwiązania, które realnie poprawiają stabilność kosztową, ograniczają ekspozycję na zmienność rynku energii i jednocześnie wspierają transformację energetyczną. Bezpośredni dostęp do energii odnawialnej z identyfikowalnych źródeł OZE to dziś jeden z kluczowych czynników budujących konkurencyjność nowoczesnych projektów biurowych. Dla naszych najemców oznacza to nie tylko przewidywalne i niższe koszty energii, ale także mierzalne wsparcie realizacji ich celów ESG. Umowa PPA daje im pewność, że korzystają z faktycznie zielonej energii, co wzmacnia wiarygodność raportowania i zaufanie interesariuszy. To rozwiązanie, które zwiększa atrakcyjność budynku dziś i zabezpiecza jego wartość w długim horyzoncie” – powiedziała Marta Zawadzka, Head of Leasing and Asset Management w TriGranit.

    Proces przygotowania umowy PPA dla Signum Work Station oraz negocjacje warunków porozumienia koordynowali eksperci Westbridge Advisory Poland, wiodącego doradcy w zakresie energii i zrównoważonego rozwoju dla branży nieruchomości.

    Trigranit podpisując umowę PPA dla budynku Signum, zabezpieczył większość zapotrzebowania na energię elektryczną zieloną energią z farm zlokalizowanych w Polsce. To przykład bardzo świadomego podejścia do transformacji energetycznej – gdzie kluczowe znaczenie miały stabilność, bezpieczeństwo kosztowe oraz realny wpływ na redukcję śladu węglowego. Cieszymy się, że mogliśmy doradzać przy tej pionierskiej transakcji, która wyznacza nowy standard dla sektora nieruchomości komercyjnych” – skomentował Tomasz Kwiatkowski, Senior Consultant, Westbridge Poland.

    Signum Work Station usytuowany jest przy ul. Domaniewskiej, w sercu biznesowej części Mokotowa. Biurowiec składający się z siedmiu kondygnacji naziemnych i trzech podziemnych, oferuje łącznie ponad 32 400 mkw. nowoczesnej powierzchni do wynajęcia oraz aż 870 miejsc parkingowych. Oprócz najwyższej jakości przestrzeni biurowych, w budynku znajdują się także funkcjonalne przestrzenie handlowo-usługowe i magazynowe. Signum Work Station wyróżnia się m.in. dużą powierzchnią typowego piętra – 4 650 mkw., co zapewnia najemcom elastyczność w aranżowaniu przestrzeni. Budynek posiada również certyfikat środowiskowy BREEAM na poziomie „Excellent” i jest w takcie kolejnych procesów certyfikacyjnych. W ramach realizowanego procesu modernizacji i udoskonaleń, Signum Work Station został wyposażony w ostatnich miesiącach w dwa niezależne źródła zasilania – gwarantujące niezawodność.

    Dogodna lokalizacja Signum Work Station zapewnia komfortowe połączenie z innymi dzielnicami Warszawy i umożliwia szybki dojazd zarówno transportem miejskim, jak i samochodem czy jednośladami. Biurowiec położony jest ok. 15 minut drogi samochodem od centrum Warszawy i ok. 10 minut od międzynarodowego Portu Lotniczego im. Fryderyka Chopina. Liczne atuty Signum Work Station doceniły renomowane polskie i międzynarodowe firmy. Wśród najemców budynku znajdują się m.in. Ringier Axel Springer, Centrum medyczne enel-med, Mondelez International, Columbia i PPD.

    Signum Work Station został nabyty przez DRFG w grudniu 2024 r. Obecnie właścicielami budynku są fundusz CREIF oraz DRFG Investment Group poprzez spółkę DRFG Assets. Spółka TriGranit należy do DRFG Investment Group i odpowiada za komercjalizację oraz kompleksowe zarządzanie (asset management) Signum Work Station.

    Kategorie
    Fotowoltaika OZE Magazyny energii

    Agata Staniewska – Bolesta nowym Country Managerem w Ørsted Polska

    Awans wiąże się z przejęciem obowiązków po Peterze Thomassenie, który po blisko dziesięciu latach kierowania polskim biurem obejmuje nową funkcję w globalnych strukturach firmy.

    Ørsted Polska liczy ponad 800 pracowników, a w jej skład wchodzą: Finanse, Digital Technologies, Zakupy, HR, Centrum Inżynieryjne EPCO oraz biznes offshorowy. W warszawskim biurze pracują eksperci, którzy reprezentują aż 33 narodowości, a udział zatrudnionych kobiet wynosi 47%.

    „Nowa rola to dla mnie duże wyróżnienie, ale i ogromna odpowiedzialność. Ørsted w Polsce to ważne centrum operacyjne i kompetencyjne, wspierające lokalną i globalną – transformację energetyczną. Każdy z tych zespołów odgrywa istotną rolę w budowaniu konkurencyjnej firmy. W tym roku świętujemy 15 lat obecności Ørsted w Polsce. To ważna rocznica, które pokazuje nasze zaangażowanie na polskim rynku. W tym samym czasie wchodzimy w fazę budowy na morzu na naszym flagowym projekcie Baltica 2, który już w 2027 roku dostarczy 1,5 GW czystej energii do około 2,5 mln polskich domów. Wierzę, że wspólnie będziemy rozwijać organizację opartą na innowacjach, zaufaniu i współpracy” – powiedziała Agata Staniewska – Bolesta, Poland Country Manager.

     

    Kategorie
    Elektromobilność OZE Magazyny energii

    Rok 2025 w KHK SA

    – Mamy na koncie dobry finansowo rok w KHK SA jak i w grupie kapitałowej. Dowodem na to jest chociażby awans w rankingach Rzeczpospolitej: Lista 500 czy Lista 2000. Jesteśmy największą komunalną grupą w Polsce. Zarządzana przez nas Ekospalarnia pracowała stabilnie produkując prąd i ciepło z odpadów. Świetnie układały się także nasze kontakty ze społecznością Krakowa – w 2025 roku ścieżkę edukacyjną w zakładzie odwiedziło blisko 10 tysięcy osób: uczniów, studentów i mieszkańców zainteresowanych tematyką termicznego przekształcania odpadów i produkcji energii. Rozpoczęliśmy nowy etap współpracy ze spółkami grupy – podsumowuje Bogusław Kośmider, prezes Zarządu KHK SA.

    Zakład Termicznego Przekształcania Odpadów w 2025 roku przetworzył 218 825 ton odpadów nienadających się do ponownego wykorzystania. Przepracował ponad 8 tysięcy godzin, co jest wynikiem świadczącym o jego dobrej kondycji technicznej. Podczas spalania odpadów obie linie produkcyjne wyprodukowały 67 680 MWh energii elektrycznej oraz prawie 1 mln 249 tys. GJ ciepła, z czego ponad 330 tys. GJ wytworzyła instalacja odzysku ciepła ze spalin. – W roku jubileuszowym 30-lecia KHK SA i 10-lecia Ekospalarni Kraków planujemy rozpoczęcie inwestycji odtworzeniowych zakładu, tak aby mógł on pracować jak najdłużej bez nieprzewidzianych postojów. Dużą inwestycją związaną z zakładem będzie modernizacja węzła waloryzacji żużla, która ma na celu zwiększenie skuteczności odzysku metali żelaznych i nieżelaznych zawartych w żużlu powstającym po termicznym przekształcaniu odpadów komunalnych – mówi Rafał Kudas, członek Zarządu ds. produkcji KHK SA. Na potrzeby inwestycji przygotowano studium wykonalności, a przebudowa jest konieczna ze względu na zużycie obecnie eksploatowanej instalacji. Planowane jest złożenie wniosku o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego albo warunków zabudowy dla hali waloryzacji żużla. W kontekście obowiązku osiągania przez gminy coraz wyższych poziomów recyklingu, zwiększenie efektywności odzysku metali z żużla stanowi istotny element z perspektywy Miasta Krakowa. W ciągu 20 lat funkcjonowania zmodernizowanego węzła waloryzacji żużla szacuje się, że dodatkowy odzysk metali wyniesie ok. 59,7 tys. t a wysokość zaoszczędzonych środków szacowana jest na poziomie ok. 33,5 mln zł.

    W Ekospalarni Kraków realizowane są projekty z udziałem AI, które pomagają w optymalizacji pracy zakładu i osiąganiu jak najlepszych wyników spalania i produkcji energii. – Krakowska Ekospalarnia, pomimo 10–letniego doświadczenia eksploatacyjnego wciąż jest jedną z najnowocześniejszych spalarni zarówno w Polsce jak i Europie. Została zbudowana zgodnie z BAT, czyli najlepszymi dostępnymi technikami. Wychodzimy z założenia, że kto nie idzie do przodu, ten się cofa. W myśl tej maksymy stale unowocześniamy nasz zakład, a projekty oparte na sztucznej inteligencji są najnowszym narzędziem, które pomaga nam osiągnąć coraz lepsze wyniki zarówno produkcyjne, jak i w przyszłości, finansowe – mówi R. Kudas. FuzEvent to system optymalizacji procesu spalania oparty na sztucznej inteligencji i logice rozmytej. Rozwiązanie funkcjonuje bez konieczności inwestycji w dodatkową infrastrukturę, zwiększając ogólną wydajność zakładu. – Ten system ma znaczący wpływ na ekologiczny aspekt funkcjonowania naszego zakładu. Efektem jego działania jest większy odzysk energii z odpadów, mniejsza emisja tlenku węgla oraz poprawa stabilności produkcji pary – tłumaczy Rafał Kudas. Jak dodaje, wydajność każdej z dwóch linii do spalania odpadów dzięki temu systemowi wzrosła o 2,5%, co daje dodatkowo 5500 ton spalonych odpadów rocznie przy pełnej wydajności zakładu. Zakład realizuje także inne projekty z wykorzystaniem AI, np. wdrożenie systemu obrazowej analizy odpadów wspieranego przez sztuczną inteligencję.

    Ważnym aspektem działalności spółki jest współpraca ze społecznością lokalną i działania edukacyjne. W 2025 roku ścieżkę edukacyjną w Ekospalarni odwiedziło blisko 10 tysięcy osób. To bardzo dużo zważywszy, że zakład pracuje 24 godziny na dobę. Od maja zwiedzanie jest możliwe w dwa dni w tygodniu, we wtorki i czwartki. – Odwiedzają nas uczniowie krakowskich i małopolskich szkół, studenci, samorządowcy zainteresowani budową podobnej instalacji u siebie. W zakładzie odbywają się także szkolenia specjalistów Daje nam to dużo satysfakcji. Ekospalarnia stała się jednym z żelaznych punktów programu dla grup zwiedzających Kraków. Dlatego nie mogło zabraknąć Ekospalarni na nowej planszy gry Monopoly Kraków – mówi Bogusław Kośmider. Zakład znalazł się na niej wśród takich miejsc w Krakowie jak Rynek Główny, Zamek Królewski na Wawelu, Barbakan, Brama Floriańska, TAURON Arena Kraków czy Centrum Kongresowe ICE Kraków.

    W 2025 roku trwały działania związane z rolą KHK SA jako lidera grup zakupowych. Z końcem roku zakończono postępowanie przetargowe na zakup energii elektrycznej dla członków Krakowskiej Grupy Zakupowej Energii Elektrycznej. Grupa zrzesza niemal 400 jednostek gminnych, w tym m.in. spółki miejskie, szkoły, przedszkola, żłobki, domy pomocy społecznej oraz instytucje kultury. Tak szerokie grono odbiorców pozwala na efektywne wykorzystanie efektu skali. W wyniku przeprowadzonego postępowania wyłoniono wykonawcę – Tauron Sprzedaż Sp. z o.o. Zawarta umowa będzie obowiązywać przez lata 2026–2027. Całkowity wolumen dwuletniego zamówienia wyniósł niemal 600 tys. MWh. Energia elektryczna została zakupiona zarówno na Towarowej Giełdzie Energii, jak i na platformach wytwórców. Cena jednostkowa energii, uwzględniająca wszystkie składowe – w tym marżę wykonawcy – ukształtowała się na poziomie niższym niż w roku 2024, poniżej 500 zł netto za MWh. – W 2026 roku spółka będzie realizowała bieżącą obsługę grupy zakupowej energii elektrycznej oraz będzie kupowała prąd na 2027 rok. Główną osią naszych działań będzie jednak zakup gazu, już rozpoczynamy przygotowania do postępowania przetargowego, podobnie jak trwają przygotowania do postępowania w KGZ Elektromobilności. Należy do niej 38 jednostek, które zgłaszają zapotrzebowanie na najem samochodów elektrycznych na kolejne trzy lata, aby wypełnić zapisy ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych – mówi prezes B. Kośmider.

    Ważnym kierunkiem działań w 2025 roku było poszerzenie współpracy ze spółkami grupy kapitałowej. – Funkcjonuje Kolegium Holdingu, gdzie zarządy wymieniają swoje doświadczenia i dobre praktyki, ale ta współpraca schodzi też niżej. Współpracują już różne służby poszczególnych spółek, przygotowywane są nowe, wspólne projekty, szeroko rozwijana jest współpraca między spółkami. Duży może więcej i wykorzystujemy coraz bardziej nasze wspólne możliwości – podsumowuje prezes Bogusław Kośmider.

    – W ubiegłym roku zadbaliśmy o podtrzymanie kontaktów międzynarodowych spółki z naszymi partnerami oraz zadzierzgnięcie całkiem nowych. Tradycją w KHK SA są bardzo dobre relacje z wiedeńskimi holdingami komunalnymi: Wiener Stadtwerke i Wien Holding oraz z Austriacką Izbą Przedsiębiorstw Komunalnych (VKÖ), której jesteśmy członkiem. Nawiązaliśmy również nowe kontakty z jednymi z najnowocześniejszych firm komunalnych w Europie: Stadtwerke München i Graz Holding. Przedstawiciele KHK SA w 2025 roku odwiedzili te firmy zdobywając bardzo cenną wiedzę i doświadczenie służące dalszemu rozwojowi naszej spółki. Aktywnie działaliśmy w CEDEC – Europejskiej Federacji Lokalnych Przedsiębiorstw Energetycznych i CEWEP, czyli Europejskiej Konfederacji Producentów Energii z Odpadów. Byliśmy na Stadtwerktagu czyli corocznej konferencji austriackich stadtwerków, jako jedyna instytucja spoza Austrii. Kontakty międzynarodowe nieustannie są dla nas źródłem inspiracji do dalszego rozwoju – podsumowuje prezes B. Kośmider.

    KHK SA w 2026 rok, który jest rokiem jubileuszy 30-lecia spółki i 10-lecia Ekospalarni Kraków wchodzi z przekonaniem o dużej roli spółki w gospodarce Krakowa. – Dzięki współpracy podmiotów należących do KHK udało się kiedyś przeprowadzić skomplikowany proces modernizacji miejskiej infrastruktury użytkowej. Udziałem KHK SA był skok cywilizacyjny Krakowa i wejście pewnym krokiem w XXI wiek. Spółka modernizuje się, staje przed nowymi wyzwaniami, realizuje kolejne, ambitne zadania. Starą prawdą, wciąż aktualną jest stwierdzenie, że duży może więcej. Chciałbym więc, aby holding udało się rozszerzyć o nowe podmioty – wtedy rozliczenia podatkowe mogłyby być korzystniejsze, a więc wyższy byłby efekt podatkowy. Wspólne działania realizowane większą grupą, np. w zakresie promocji, badań społecznych czy przygotowań do raportowania pozafinansowego już się dzieją. Chciałbym także, aby holding stał się ważnym wehikułem finansowym Krakowa. Spółka ma na to środki, siły i możliwości – dodaje prezes B. Kośmider.

    Kategorie
    Rankingi INWESTYCJE OZE Magazyny energii

    OECD: Produkcja energii rośnie – nowe dane za październik

    Z opublikowanych danych wynika, że:

    • 46,6% (411,8 TWh) energii pochodziło z paliw kopalnych,

    • 37,3% (329,8 TWh) ze źródeł odnawialnych,

    • 15,6% (138,0 TWh) z energetyki jądrowej.

    Produkcja energii z paliw kopalnych wzrosła o 3,1% r/r. Gaz ziemny odpowiadał za 29,2% całkowitej generacji, a węgiel za 15,5%. Wzrost wytwarzania z gazu był najbardziej widoczny w regionie OECD Europa, natomiast produkcja z węgla rosła głównie w krajach OECD Ameryka oraz Azja–Oceania.

    Odnawialne źródła energii zwiększyły produkcję o 4,7% r/r (+14,8 TWh). Najsilniejsze wzrosty odnotowano w energetyce słonecznej (+18,2% r/r) oraz wiatrowej (+10,1% r/r). Spadła natomiast produkcja energii wodnej (-7,9% r/r).

    Produkcja energii jądrowej w krajach OECD zmniejszyła się o 4,1% r/r, głównie z powodu niższej generacji w regionie Azja–Oceania, w tym w Korei.

    Źródło: OECD / IEA – Monthly Electricity Statistics (dane miesięczne).

    Kategorie
    INWESTYCJE OZE

    IEA: aktualizuje globalną bazę cen energii

    Co obejmuje najnowsza aktualizacja bazy cen energii?

    Zaktualizowana baza dostarcza porównywalnych danych rynkowych wykorzystywanych w analizach kosztów energii, paliw oraz trendów cenowych w ujęciu międzynarodowym. To jedno z kluczowych źródeł referencyjnych dla analityków rynku, regulatorów i uczestników sektora energetycznego.

    Z opublikowanych informacji wynika, że mimo utrzymującego się trendu spadkowego w pierwszych trzech kwartałach 2025 r., nominalne ceny benzyny w wielu krajach pozostały wysokie względem poziomów sprzed pandemii. Jednocześnie po uwzględnieniu inflacji ceny benzyny były w większości państw znacznie bliższe wartościom notowanym przed okresem pandemicznym.

    Dane IEA pokazują więc różnicę między nominalnym poziomem cen a ich realną wartością po korekcie inflacyjnej, co ma istotne znaczenie przy ocenie faktycznych kosztów energii i paliw dla odbiorców oraz gospodarki.

    Źródło danych: https://www.iea.org/data-and-statistics/data-tools/energy-prices

     

    Kategorie
    Fotowoltaika Elektromobilność OZE

    Informacja prasowa MDDP: Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zdecydował w sprawie czynszu inicjalnego w OZE. Co to oznacza dla inwestorów?

    Wyrok WSA w Warszawie nie jest jeszcze prawomocny, lecz samo rozstrzygnięcie wyznacza istotny kierunek interpretacyjny. Po raz pierwszy sąd administracyjny wypowiedział się odnośnie do czynszu inicjalnego przy inwestycjach OZE. Argumentacja uznana przez sąd będzie z pewnością stanowiła drogowskaz w podatkowym planowaniu przyszłych inwestycji, a w razie ewentualnego sporu z organami podatkowymi służyła za główną linię obrony.

    Warto zaznaczyć, że warunkiem skorzystania z takiego podejścia pozostaje odpowiednie ukształtowanie umowy dzierżawy, która będzie wskazywać na funkcjonalny związek czynszu inicjalnego z etapem przygotowawczym inwestycji, a także właściwe rozróżnienie czynszu inicjalnego od właściwego czynszu dzierżawy. Będzie to miało fundamentalne znaczenie dla bezpieczeństwa podatkowego projektu. Jako zespół doświadczonych doradców dla inwestycji OZE, zachęcamy do kontaktu i skorzystania z naszego wsparcia w pełnym zakresie.

    Praktyczny problem

    Zanim dojdzie do budowy, inwestorzy projektów OZE nawet przez wiele lat ponoszą wydatki, nie osiągając żadnych przychodów. Czas ten służy przygotowaniu inwestycji, m.in. prowadzeniu analiz, uzyskiwaniu decyzji administracyjnych oraz spełnienia warunków formalnych niezbędnych do rozpoczęcia budowy. W modelu opartym o realizację projektu na dzierżawionym gruncie, jednym z najbardziej obciążających kosztów na tym etapie jest tzw. czynsz inicjalny płacony jednorazowo za możliwość korzystania z gruntu przez ten okres.

    Często koszt ten może równać się wielokrotności właściwego czynszu dzierżawnego, do którego cyklicznej zapłaty zobowiązuje się inwestor już podczas realizacji robót budowlanych i późniejszej eksploatacji instalacji OZE. O tym, jak taki wydatek powinien być rozliczany podatkowo, wypowiedział się niedawno WSA w Warszawie.

    Rozliczenie w kosztach jednorazowo?

    Z perspektywy podatkowej kluczowe znaczenie ma moment, w którym czynsz inicjalny powinien zostać zaliczony do kosztów uzyskania przychodów. Projekty OZE na wczesnym etapie nie generują przychodów, a wszystkie ponoszone wydatki zwiększają stratę podatkową spółki projektowej. Ustawa o podatku dochodowym od osób prawnych pozwala na rozliczanie straty jedynie w ograniczonym horyzoncie czasowym, tj. maksymalnie w pięciu kolejnych latach podatkowych. Oznacza to, że jeżeli wysoki koszt zostanie rozpoznany jednorazowo zbyt wcześnie, istnieje realne ryzyko, że podatnik nie zdąży go w pełni odliczyć, ponieważ dopiero po uruchomieniu instalacji, projekt zacznie generować przychody. W takim scenariuszu realnie poniesiony przez podatnika koszt nie zostałby w pełni zaliczony do kosztów uzyskania przychodu.

    Czy możliwe jest przypisanie czynszu inicjalnego do etapu przygotowawczego inwestycji?

    Jednocześnie przepisy przewidują mechanizm umożliwiający rozliczanie w czasie kosztów, pod warunkiem, że koszty te:

    1. odnoszą się do okresu dłuższego niż jeden rok podatkowy, oraz
    2. nie dają się jednoznacznie przypisać do konkretnego roku.

    Zgodnie z powyższym nasuwa się wniosek, że w przypadkach, kiedy czynsz inicjalny odpowiada okresowi przekraczającemu jeden rok podatkowy, koszt ten mógłby być rozliczony proporcjonalnie do okresu, którego dotyczy.

    Rozwiązanie takie wydłuża czas na rozliczenie powstałej straty – strata podatkowa proporcjonalnie przypadająca na dany rok (powstała w związku z ujęciem tej części czynszu inicjalnego) może zostać rozliczona w pięciu kolejnych latach podatkowych po tym roku. Przykładowo, czynsz inicjalny dotyczący lat 2021–2022 podatnik będzie mógł rozliczyć w części przypadającej na rok 2021 maksymalnie do 2026 roku włącznie, natomiast możliwość rozliczenia części za 2022 rok wygaśnie po 2027 roku.

    Fiskus przyjął stanowisko niekorzystne dla podatnika

    W interpretacji indywidualnej z 17 lipca 2025 r. (0114-KDIP2-2.4010.271.2025.1.KW) Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej odrzucił takie podejściem. Podkreślił, że czynsz inicjalny stanowi wydatek jednorazowy, ponoszony w związku z zawarciem umowy dzierżawy, a więc powinien zostać rozliczony w dacie poniesienia. Organ nie przyjął argumentów podatnika, że koszt ten (również w ujęciu bilansowym) odnosi się do całego etapu przygotowawczego inwestycji.

    Przełomowe orzeczenie WSA w Warszawie

    Negatywną interpretację spółka OZE zaskarżyła przy pomocy doradców z MDDP do WSA w Warszawie. Sąd w wyroku z 18 listopada 2025 r. (III SA/Wa 2085/25) nie podzielił stanowiska organu i przychylił się do argumentacji przedstawionej w skardze. WSA uznał, że czynsz inicjalny nie jest jedynie opłatą warunkującą zawarcie umowy, lecz wynagrodzeniem za korzystanie z gruntu w ściśle określonym, wieloletnim okresie poprzedzającym budowę instalacji OZE.

    Zdaniem sądu, przy rozliczeniu kosztu w czasie kluczowe znaczenie ma spełnienie przesłanek przewidzianych w przepisie. Jeżeli wydatek dotyczy konkretnego okresu, który przekracza jeden rok podatkowy, a jego podział na lata nie jest możliwy w sposób precyzyjny, przesłanki te uważa się za spełnione. WSA podkreślił, że liczy się związek danego wydatku z okresem na który przypada. Sąd zgodził się również, że podejście prezentowane przez organ mogłoby prowadzić do faktycznego unicestwienia prawa do rozliczenia rzeczywiście poniesionych kosztów.

    W uzasadnieniu wyraźnie odróżniono czynsz inicjalny od innych opłat początkowych, które co prawda są jednym z warunków zawarcia umowy, ale nie dotyczą wyszczególnionego okresu umowy (jako przykład w uzasadnieniu podano opłatę wstępną w leasingu). Wreszcie WSA stwierdził, że podatnik rozliczając koszt w czasie może go przypisać do okresu określonego szacunkowo, z zastrzeżeniem późniejszych korekt tego kosztu, jeżeli okaże się, że w rzeczywistości estymowany okres uległ skróceniu lub wydłużeniu.

    ***

    Podstawa prawna:

    art. 15 ust. 4d ustawy z 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (tekst jedn. Dz.U. z 2025 r., poz. 278 ze zm.)

    Kategorie
    OZE Magazyny energii

    Informacja prasowa : Roch Baranowski nowym Prezesem Respect Energy Holding.

    Założyciel i główny akcjonariusz spółki, Sebastian Jabłoński, pozostaje właścicielem Grupy i obejmuje rolę Founder & Chairman, koncentrując się na kierunku strategicznym oraz długofalowym rozwoju portfela działalności. Jak podkreślono w komunikacie, rozdzielenie funkcji właścicielskich i operacyjnych to naturalny etap dojrzewania organizacji oraz przygotowanie do dalszego skalowania biznesu w sektorze zielonej energii w Polsce i Europie.

    Nowy Prezes zapowiada kontynuację ekspansji, rozwój usług energetycznych oraz wzmacnianie pozycji spółki w obszarach transformacji energetycznej.

    Więcej w informacji prasowej:

    Kategorie
    OZE Magazyny energii

    Z wizytą na placu budowy – zespół Baltica 2 na terenie terminalu T5 w Gdańsku

    Prace nad budową T5 w Gdańsku znajdują się na zaawansowanym etapie Ukończono tzw. zalądowienie terenu, w ramach którego dostarczono łącznie 3,26 mln m³ piasku. Trwa budowa i zakotwiczenie ściany nabrzeży oraz instalacja ponad 1 850 pali na wszystkich trzech nabrzeżach. Kontynuowane są prace wyrównawcze, a także równolegle rozpoczęto prace żelbetowe, obejmujące realizację konstrukcji pierwszych sekcji nabrzeży.

    – To właśnie z Gdańska przeprowadzimy instalację 107 turbin dla projektu Baltica 2, która zaplanowana jest na 2027 rok. Dostarczenie na czas portu instalacyjnego w Gdańsku jest kluczowym czynnikiem powodzenia całego projektu. Wizyta na placu budowy to świetna okazja by na własne oczy zobaczyć rozwój programu morskiej energetyki wiatrowej w Polsce. Jako największy projekt OZE, Baltica 2 będzie kluczowym elementem zielonej transformacji Polski, produkując czystą energię, która zaspokoi potrzeby około 2,5 miliona polskich gospodarstw domowych – powiedziała Agata Staniewska Bolesta, Country Manager w Ørsted Polska.

    Terminal T5 jest nie tylko niezbędny do terminowej realizacji projektu Baltica 2, ale jest też ważną inwestycją dla Pomorza. Ten projekt pokazuje, że sektor offshore wind wnosi potężny impuls modernizacyjny do krajowej infrastruktury portowej. Przez co najmniej najbliższe 10-15 lat terminal T5 w Gdańsku będzie działał dla rozwoju morskiej energetyki wiatrowej, a po tym czasie będzie wykorzystany w zależności od przyszłych potrzeb rynku.
    – powiedział Bartosz Fedurek, prezes zarządu PGE Baltica.  –Zgodna z harmonogramem realizacja projektu przez polską firmę Istrana jest też potwierdzeniem, że krajowy przemysł posiada kompetencje, ambicje i potencjał, aby tworzyć rozwiązania na światowym poziomie oraz realnie uczestniczyć w transformacji energetycznej Polski – dodał Bartosz Fedurek.

    „Realizacja terminalu T5 to dla Istrany strategiczny projekt, który potwierdza naszą rolę jako kluczowego węzła logistycznego dla rozwoju morskiej energetyki wiatrowej w regionie Morza Bałtyckiego. Prace przebiegają zgodnie z harmonogramem, a ich skala pokazuje, jak duże znaczenie ma to przedsięwzięcie zarówno dla projektu Baltica 2, jak i dla długofalowego rozwoju portu w Gdańsku. Współpraca z PGE i Ørsted przy tym projekcie to przykład skutecznego połączenia kompetencji międzynarodowych inwestorów i polskiej infrastruktury portowej, wspierającego transformację energetyczną kraju”
    – dodał Lech Paszkowski, prezes spółki Istrana

    W kolejnych miesiącach realizacji projektu T5 zostaną przeprowadzone roboty budowlane obejmujące m.in. kontynuację prac żelbetowych i palowych, budowę platform roboczych, dostawy elementów prefabrykowanych oraz rozpoczęcie prac związanych z infrastrukturą sieciową. Równolegle prowadzona będzie finalizacja wyrównania terenu oraz wzmocnienia gruntu, co pozwoli w pełni przygotować terminal do realizacji następnych faz inwestycji.

    W 2024 roku spółki PGE i Ørsted, we współpracy z Istrana, podpisały umowę na dzierżawę przestrzeni portowej pod budowę terminalu instalacyjnego T5 w Gdańsku. Nowoczesny terminal, zajmujący ponad 21 hektarów, będzie kluczowym zapleczem logistycznym dla projektu Baltica 2. Dzięki przemyślanej koncepcji infrastrukturalnej T5 pozwoli na jednoczesną obsługę statków instalacyjnych typu jack-up oraz jednostek transportowych ro-ro, wspierając rozwój morskiej energetyki wiatrowej w Polsce.

    default

    Baltica 2, o mocy 1,5 GW, będzie największą morską farmą wiatrową na Bałtyku i zasili około 2,5 miliona gospodarstw domowych czystą, odnawialną energią. Projekt Baltica 2 finansowany jest ze środków Krajowego Planu Odbudowy w wysokości 5,5 mld złotych (część finansowania ze strony PGE). Ørsted finansuje projekt z własnych środków.

    Kategorie
    OZE Magazyny energii

    PSME kolejny raz wspiera międzynarodowe kontakty biznesowe – spotkanie z Team Finland

    PSME, chcąc jeszcze bardziej rozszerzyć sieć kontaktów swoich członków, ułatwiło spotkanie firmom z obu krajów.
    Delegacja rozpoczęła się nieformalnym
    spotkaniem 26 stycznia, a dzień później odbyła się formalna część wydarzenia, podczas której omówiono europejski rynek energetyczny w kontekście obu państw.
    Spotkanie otworzyła Ambasador Finlandii w Warszawie, Päivi Laine, a gościem specjalnym był Ville Tavio, Minister Handlu Zagranicznego i Rozwoju Finlandii, który
    przedstawił priorytety fińsko-polskiej współpracy, ze szczególnym uwzględnieniem bezpieczeństwa kompleksowego i energetyki. Antti Rahikka, Commercial Counsellor w Ambasadzie Finlandii, zaprezentował wprowadzenie do rynku fińskiego oraz porównanie
    kluczowych gałęzi przemysłu Finlandii i Polski, podkreślając ogromny potencjał współpracy w sektorach IT, budownictwa i energii. W wydarzeniu wzięli udział przedstawiciele fińskich firm odwiedzających Polskę w ramach delegacji Team Finland, aby poznać polski rynek, podpisać nowe kontrakty i nawiązać długofalowe partnerstwa. Stronę polską reprezentowały firmy członkowskie PSME. Największe zainteresowanie wzbudziła prezentacja Kamila Nawrockiego dotycząca najnowszych trendów w obszarze fotowoltaiki i magazynowania energii, ze szczególnym uwzględnieniem magazynów energii jako fundamentu stabilności systemu, systemów zarządzania energią i usług sieciowych, cyberbezpieczeństwa jako standardu oraz local content i zrównoważonego rozwoju jako przewagi europejskich technologii.
    Minister Ville Tavio podkreślił znaczenie Polski jako kluczowego partnera Finlandii w regionie: „Główne tematy naszej wizyty Team Finland to bezpieczeństwo i energia. Polska intensywnie inwestuje w obu tych obszarach.
     Finlandia, jako bliski i wiarygodny partner, chce oferować swoje rozwiązania w odpowiedzi na wyzwania, przed którymi stoi Polska.Transformacja energetyczna, budowa pierwszych elektrowni jądrowych oraz dekarbonizacja sektora energii wymagają modernizacji sieci i rozwiązań zwiększających elastyczność systemu.
    Polska interesuje się również fińskim modelem bezpieczeństwa kompleksowego, w tym rozwiązaniami dotyczącymi schronów, w których fińskie firmy
    posiadają duże know-how.
    Polska jest także kluczowym graczem w kontekście Ukrainy,
    oferując dostęp do rynku ukraińskiego i procesów odbudowy.”
    O potencjale współpracy mówiła również Barbara Adamska, Prezes PSME:
    „Polska i Finlandia mają dziś wyjątkowo silne podstawy do pogłębienia współpracy
    strategicznej. Łączy nas nie tylko podobne postrzeganie bezpieczeństwa, ale także komplementarne kompetencje technologiczne.
    Ogromny potencjał widzimy zwłaszcza w
    obszarach magazynowania energii, wzmacniania bezpieczeństwa energetycznego oraz
    ochrony i rozwoju infrastruktury krytycznej. Równocześnie współpraca w sektorze IT –obejmująca cyfryzację, cyberbezpieczeństwo i inteligentne systemy zarządzania – możestać się jednym z filarów długofalowego partnerstwa między naszymi krajami.”
    Serdeczne podziękowania kierujemy do Ambasady Finlandii w Warszawie za zaproszenie PSME jako partnera wydarzenia oraz do Agnieszki Wróbel za doskonałą organizację spotkania i jego profesjonalne prowadzenie.
    Cieszymy się z kontaktów i podpisanych
    umów. Życzymy wszystkim firmom owocnej współpracy.
    Polskie Stowarzyszenie Magazynowania Energii PSME (Polish Energy Storage
    Association PSME)
    to wiodąca organizacja branży magazynowania energii i przemysłu
    bateryjnego w Polsce. Skupia firmy działające w sektorze magazynowania energii oraz
    bateryjnym: producentów, integratorów, deweloperów, inwestorów, firmy wykonawcze,
    EPC i recyclingowe. Uczestniczy w pracach legislacyjnych oraz w kształtowaniu działań
    pozalegislacyjnych, prowadzi działalność edukacyjno-informacyjną oraz promuje
    standardy bezpieczeństwa użytkowania magazynów energii, także z uwzględnieniem
    bezpieczeństwa prawnego, technicznego i ekonomicznego.
    Kategorie
    OZE

    Krakowska Strefa Czystego Transportu po pierwszych tygodniach. Złe dobrego początki?

    Jako Krakus popieram kierunek: miasta w Europie ograniczają ruch najbardziej emisyjnych pojazdów, bo to jeden z elementów porządkowania przestrzeni, walki z korkami, hałasem i poprawy jakości powietrza. Kraków też ma prawo po takie narzędzie sięgnąć. Tyle że jeśli strefa ma działać, musi być spójna, zrozumiała i przewidywalna.

    Pierwsza wątpliwość dotyczy granic i logiki ich wyznaczenia. W odczuciu wielu osób strefa nie jest „dla centrum”, tylko „dla większości miasta”. I tu pojawia się pytanie, które regularnie słyszę w rozmowach: dlaczego linia strefy przebiega tak, że zostawia poza nią głównie obrzeża, a wewnątrz obejmuje ogromną część dzielnic, w których ludzie normalnie pracują, wożą dzieci, załatwiają sprawy? To nie jest zarzut do samej idei SCT, tylko do tego, czy granice są intuicyjne i czy mieszkańcy widzą w nich sens związany z celem środowiskowym.

    Druga kwestia to sama logika „ekologiczności” i opłat. Strefa określa minimalne wymagania jasno: benzyna Euro 4 lub rocznik od 2005, diesel Euro 6 lub rocznik od 2014. Jednocześnie uchwała dopuszcza w latach 2026–2028 wjazd pojazdów niespełniających wymogów po uiszczeniu opłaty: 2,50 zł za godzinę, abonament 100 zł miesięcznie w 2026 r. (a potem wyższy w kolejnych latach). Formalnie to „okres przejściowy”, ale społecznie jest to trudne do obrony, bo opłata nie zmienia emisji. W efekcie część osób widzi w tym bardziej mechanizm fiskalny niż narzędzie środowiskowe.

    Kolejna rzecz to konstrukcja zwolnień dla mieszkańców i ich konsekwencje. Uchwała daje bezterminowe zwolnienie mieszkańcom Krakowa, ale pod warunkiem, że pojazd był w ich posiadaniu przed wejściem uchwały w życie, czyli przed 26 czerwca 2025 r., i zostanie zgłoszony w systemie. W praktyce oznacza to bardzo kontrowersyjny efekt: ten sam pojazd może być „akceptowany” w strefie u jednej osoby, ale po sprzedaży sąsiadowi traci to uprzywilejowanie, bo zwolnienie nie przechodzi automatycznie na kolejnego właściciela. Nowy właściciel musi spełniać normy, a jeśli nie spełnia, pozostaje mu w okresie przejściowym wjazd za opłatą albo rezygnacja z wjazdu. To jeden z tych zapisów, które ludzie odbierają jako „regulację opartą o datę”, a nie o realny wpływ auta na powietrze.

    Kolejna wątpliwość, bardzo wyraźna w pierwszych tygodniach, to niepewność prawna i doprecyzowywanie zapisów już po starcie. 14 stycznia 2026 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny częściowo uwzględnił skargę wojewody: zakwestionował różnicowanie uprawnień do wjazdu oparte o meldunek jako kryterium administracyjne oraz ograniczenie zwolnień medycznych tylko do placówek finansowanych ze środków publicznych. Dla mieszkańców to ważny sygnał: skoro sąd wskazuje elementy do poprawy, to znaczy, że część obaw nie bierze się z „niechęci do zmian”, tylko z realnych niedoskonałości przepisów.

    Należy też spojrzeć na zapewnienie wjeżdżającym do miasta alternatywy. Miasto odpowiada na pytania o Park and Ride wprost: pojazdem niespełniającym norm będzie można dojechać do dwóch parkingów P+R: Mydlniki i Górka Narodowa. I tu właśnie jest problem praktyczny: dwa punkty to za mało, żeby dla większości dojeżdżających stało się to naturalnym nawykiem, szczególnie jeśli ktoś wjeżdża do Krakowa z innego kierunku. Jeśli chcemy, żeby ludzie zostawiali auta przed strefą, sieć miejsc przesiadkowych musi być gęsta, wygodna i łatwa w użyciu.

    Patrzę na te zmiany również jako przedsiębiorca. Zwolnienie dla mieszkańców jest zbudowane wokół osoby fizycznej i weryfikowane m.in. przez PIT z krakowskim adresem, więc w praktyce obejmuje prywatne auta mieszkańców będące w ich posiadaniu przed 26 czerwca 2025 r. Taki sam starszy samochód wpisany w majątek firmy w większości przypadków nie wchodzi w ten mechanizm i pozostaje albo poza strefą, albo w okresie przejściowym wjeżdża odpłatnie. Miasto dopuszcza co prawda przypadek auta służbowego używanego prywatnie (np. na podstawie umowy z pracodawcą), ale to nie rozwiązuje sytuacji tysięcy mikrofirm, dla których auto jest narzędziem pracy: do serwisu, dostaw, montaży. Efekt jest łatwy do przewidzenia: rosnące koszty po stronie małego biznesu przełożą się na ceny usług albo ograniczenie obsługi w strefie, a część firm będzie zmuszona do szybszej wymiany pojazdów niż realnie wynika to z ich możliwości – i to jest jeden z tych elementów, które mieszkańcy odbierają jako nierówne traktowanie już na starcie nowego systemu.

    Czy SCT jest dobrym rozwiązaniem?

    Kierunkowo tak, bo Kraków potrzebuje narzędzi ograniczających presję transportową i emisyjną. Natomiast w obecnej formie formalne założenia są realne do spełnienia tylko częściowo, a największym ryzykiem jest utrata społecznej akceptacji przez brak spójności w detalach. Strefa ma szansę działać dobrze, jeśli zostanie dopracowana w trzech obszarach: bardziej konsekwentna logika granic, uproszczone i jednoznaczne zasady zwolnień oraz zapewnienie skutecznej sieci miejskiego transportu, tak aby przesiadka była łatwa, przewidywalna i dostępna. Dopiero wtedy SCT będzie kojarzyć się mieszkańcom z poprawą jakości życia, a nie z kolejnymi obostrzeniami.

    Komentarz ekspercki: Maciej Płatek,- prezes zarządu Electroride, ekspert elektromobilności

     

    Kategorie
    OZE Magazyny energii

    Greenvolt pozyskuje 58,9 mln euro finansowania od UniCredit Bank na największy projekt magazynowania energii na Węgrzech

     

    Grupa Greenvolt, poprzez Greenvolt Power – wiodącego globalnego dewelopera projektów wiatrowych, fotowoltaicznych i magazynowania energii – podpisała z UniCredit Bank Hungary umowę finansowania projektowego na kwotę 58,9 mln EUR. Finansowanie obejmuje budowę, eksploatację oraz utrzymanie projektu Buj, czyli niezależnego systemu magazynowania energii w bateriach (BESS) o parametrach 99 MW/288 MWh.

    Projekt zlokalizowany na północnym wschodzie Węgier jest obecnie w budowie, a jego zakończenie planowane jest na pierwszy kwartał 2026 roku. Po oddaniu do eksploatacji instalacja Buj odegra kluczową rolę w zwiększaniu elastyczności systemu elektroenergetycznego oraz w integracji odnawialnych źródeł energii z krajową siecią przesyłową.

    „Magazynowanie energii jest już niezbędnym filarem nowoczesnych systemów energetycznych, zapewniającym elastyczność i odporność potrzebną do obsługi rosnącego udziału OZE. To finansowanie wzmacnia strategię Greenvolt w zakresie rozwoju aktywów magazynowych na kluczowych rynkach europejskich i umacnia naszą pozycję w segmencie, który staje się coraz bardziej centralny dla transformacji energetycznej” – powiedział João Manso Neto, CEO Greenvolt Group.

    „Głęboko wierzę, że siła Europy tkwi w zrównoważonych i przewidywalnych źródłach energii. Jestem dumny, że zaangażowanie naszej Grupy pozwala nam aktywnie wspierać ten kierunek rozwoju” podkreślił Balázs Toldi, Head of Corporates Division w UniCredit Bank Hungary.

    „Finansowanie flagowego projektu Buj pokazuje zaangażowanie UniCredit Bank Hungary w wspieranie transformacji energetycznej na Węgrzech oraz rozwój innowacyjnych struktur finansowania zrównoważonego. Z dumą wspieramy Greenvolt, jednego z największych deweloperów OZE w Europie, oraz pogłębiamy naszą doskonałą współpracę na poziomie grupowym, obejmującą wiele jurysdykcji i aktywów” – dodał László Lakos, Director of Structured Finance w UniCredit Bank Hungary.

    „Nasze zespoły, wspólnie z doświadczonymi ekspertami z UniCredit Bank Hungary, ściśle współpracowały nad opracowaniem dopasowanego rozwiązania finansowania projektowego, które odpowiada potrzebom obu stron i wspiera pomyślną realizację Projektu Buj”  – powiedział Adrian Góralski, Director of M&A and Project Finance w Greenvolt Power.

    Grupa Greenvolt posiada obecnie portfel projektów o łącznej mocy 14,1 GW (uwzględniając prawdopodobieństwo realizacji) w Europie, USA i Azji, obejmujący projekty fotowoltaiczne, wiatrowe i BESS, z czego około 1,7 GW jest w trakcie budowy. W obszarze magazynowania energii firma należy do czołowych deweloperów w Europie, z całkowitym portfelem projektów na poziomie 4,7 GW. Grupa działa również w segmentach biomasy zrównoważonej oraz generacji rozproszonej.

    Kategorie
    OZE Magazyny energii

    PSME i Minister Energii Miłosz Motyka start regularnego dialogu, branża przekazała rekomendacje zmian taryf dla magazynów energii

    Spotkanie „blisko rynku” – praktyczna rozmowa o magazynach energii

    Spotkanie z przedstawicielami branży magazynowania energii zorganizowane zostało celowo w formule „blisko rynku”, w miejscu, gdzie producenci, integratorzy i wykonawcy prezentują swoją ofertę oraz rozmawiają o projektach realizowanych tu i teraz.

    Dzięki temu dyskusja mogła koncentrować się na praktycznych uwarunkowaniach rozwoju rynku, a nie wyłącznie na założeniach systemowych.

    Merytoryczna dyskusja o rozwoju rynku i elastyczności systemu

    W trakcie spotkania Polskie Stowarzyszenie Magazynowania Energii PSME przekazało Ministrowi raport zawierający rekomendacje zmian w rozporządzeniu taryfowym, a konkluzją rozmów była wola zacieśnienia współpracy i uruchomienia regularnego dialogu w formule roboczej.

    Niemal godzinna, merytoryczna dyskusja poświęcona była rozwojowi polskiego rynku magazynów energii, rozwiązaniom zwiększającym elastyczność systemu elektroenergetycznego, a także kluczowym wyzwaniom i kierunkom rozwoju sektora recyklingu.

    Praktyczne aspekty wdrażania magazynów energii w Polsce

    Spotkanie miało wyraźnie praktyczny charakter i koncentrowało się na realnych warunkach wdrażania technologii magazynowania energii w Polsce, w tym w segmencie przemysłowym i komercyjnym.

    W toku rozmów podkreślono rolę magazynów energii jako narzędzia wspierającego transformację energetyczną oraz zwiększającego odporność i stabilność systemu, a także jako rozwiązania poprawiającego konkurencyjność przedsiębiorstw poprzez optymalizację kosztów energii.

    Magazyny energii w przemyśle – koszty, jakość i bezpieczeństwo procesów

    Przedstawiciele firm zwracali uwagę, że magazyny energii są coraz częściej wdrażane w zakładach produkcyjnych nie tylko z myślą o zwiększeniu wykorzystania własnej energii z OZE i redukcji kosztów, lecz również w celu zapewnienia wysokich parametrów jakościowych energii, które są niezbędne dla stabilnego prowadzenia procesów technologicznych.

    Rozmowy dotyczyły także barier regulacyjnych i praktycznych aspektów inwestycyjnych, w tym warunków przyłączania magazynów, przewidywalności otoczenia prawnego oraz modeli, które wspierają opłacalność przedsięwzięć zarówno po stronie inwestorów, jak i systemu.

    Rekomendacje PSME dotyczące rozporządzenia taryfowego

    Istotnym elementem spotkania było przekazanie Ministrowi raportu PSME zawierającego propozycje zmian rozporządzenia taryfowego. Rekomendacje dotyczą usunięcia mechanizmów, które w praktyce prowadzą do dyskryminacji przedsiębiorstw energochłonnych oraz odbiorców przyłączonych do niezależnych systemów dystrybucyjnych (OSDn) w sytuacji, gdy planują przyłączenie magazynu energii.

    Strona rynkowa wskazywała, że bez odpowiednich korekt w tym obszarze część inwestycji, zwłaszcza tych realizowanych w specjalnych strefach ekonomicznych i przez przedsiębiorstwa energochłonne, może tracić uzasadnienie ekonomiczne, mimo że przynosi korzyści odbiorcy oraz polskiej gospodarce.

    Recykling i bezpieczeństwo łańcucha wartości

    W rozmowie poruszono również zagadnienia związane z rozwojem sektora recyklingu oraz znaczeniem tego obszaru dla bezpieczeństwa łańcucha wartości i budowy krajowych kompetencji przemysłowych.

    Wola stałego dialogu administracji z branżą

    Konkluzją spotkania była wola bliższego i regularnego dialogu pomiędzy administracją a branżą, prowadzonego w formule roboczej i skoncentrowanej na identyfikowaniu barier oraz wypracowywaniu rozwiązań.

    Uczestnicy podkreślili, że polityka energetyczna powinna przekładać się nie tylko na realizację celów systemowych, lecz również na budowę silnej i konkurencyjnej branży gospodarczej magazynowania energii w Polsce, zdolnej do realizacji inwestycji, rozwijania kompetencji, kreowania miejsc pracy i rozwoju gospodarczego.

    Wizyta Ministra na stoiskach firm członkowskich PSME

    Po spotkaniu Minister odwiedził również stoiska firm członkowskich PSME, rozmawiając z przedstawicielami przedsiębiorstw o ich projektach, doświadczeniach wdrożeniowych oraz barierach, które w praktyce wpływają na tempo realizacji inwestycji.

    Solar Energy Expo – rosnąca rola magazynów energii

    Tegoroczna edycja targów Solar Energy Expo potwierdziła rosnące znaczenie magazynów energii jako kluczowego elementu transformacji energetycznej, stabilizacji systemu elektroenergetycznego oraz rozwoju OZE.

    Stoisko PSME, będące centrum wiedzy eksperckiej o branży, rynku i technologii, cieszyło się ogromnym zainteresowaniem przedstawicieli sektora energetycznego, inwestorów, deweloperów, dostawców technologii oraz administracji publicznej.

    Polskie Stowarzyszenie Magazynowania Energii PSME – kim jesteśmy

    Polskie Stowarzyszenie Magazynowania Energii PSME (Polish Energy Storage Association PSME) to wiodąca organizacja branży magazynowania energii i przemysłu bateryjnego w Polsce.

    Skupia firmy działające w sektorze magazynowania energii oraz bateryjnym: producentów, integratorów, deweloperów, inwestorów, firmy wykonawcze, EPC i recyclingowe. Uczestniczy w pracach legislacyjnych oraz w kształtowaniu działań pozalegislacyjnych, prowadzi działalność edukacyjno-informacyjną oraz promuje standardy bezpieczeństwa użytkowania magazynów energii, z uwzględnieniem bezpieczeństwa prawnego, technicznego i ekonomicznego.

    Kategorie
    OZE Magazyny energii

    Informacja prasowa PIME: Usystematyzowanie strumieni finansowania dla magazynów energii, usługi systemowe i magazynowanie ciepła dla przemysłu. Podsumowanie drugiego i trzeciego dnia PIME Storage Energy Summit 2026

    Dzień drugi – Usługi systemowe, finansowanie i praktyczne wdrożenia

    Drugi dzień obrad skupiał się na tym, co zadecyduje o tempie inwestycji w najbliższych latach: stabilne przychody, dojrzałe modele usług systemowych i nowe możliwości finansowania.

    1. Magazyny energii muszą stać się pełnoprawnym uczestnikiem rynku

    Eksperci wskazywali na konieczność odejścia od modelu „miedzianej płyty” i stworzenia rynku elastyczności, wzorowanego na Włoszech, Wielkiej Brytanii czy Irlandii. Zwracano uwagę na potrzebę formalnego skatalogowania usług systemowych, tak aby mogły one zasilać przychody projektów BESS.

    2. Nowe usługi systemowe – black-start, praca wyspowa, grid-forming

    Technologie grid-forming otwierają magazynom dostęp do usług do tej pory zarezerwowanych dla elektrowni konwencjonalnych. To szansa na zwiększenie odporności systemu i uruchomienie nowych strumieni finansowych.

    3. Elastyczne przyłączenia jako szansa na tańsze inwestycje

    Magazyny mogłyby korzystać z preferencyjnych warunków przyłączenia, jeśli w godzinach szczytowych ich działanie byłoby koordynowane przez operatorów.

    4. Finansowanie magazynów energii dojrzewa – potrzebne przewidywalne regulacje

    W dyskusjach NFOŚiGW, instytucji unijnych i doradców inwestycyjnych podkreślano, że bankowalność projektów rośnie, ale inwestorzy potrzebują stabilnych źródeł przychodu:

    • usług systemowych,
    • rynku mocy,
    • kontraktów cPPA,
    • arbitrażu energii.
    5. Praktyczne wdrożenia potwierdzają korzyści

    Case studies pokazały, że magazyny poprawiają ciągłość pracy zakładów przemysłowych i umożliwiają pełniejsze wykorzystanie OZE. Eksperci zwracali uwagę na wagę lokalnego serwisu i jakości technologii.

    Dzień trzeci – Energetyka lokalna, ciepłownictwo i wielkoskalowe BESS

    Trzeciego dnia konferencja skupiła się na roli magazynów energii w transformacji lokalnych systemów energetycznych, ciepłownictwa oraz w rozwoju wielkoskalowych instalacji systemowych.

    1. Energetyka lokalna potrzebuje spójnych definicji i ram prawnych

    NCAE przedstawiło propozycję modelu LBT/LOB (lokalne bilansowanie techniczne), który ma uporządkować relacje z OSD i umożliwić rozwój społeczności energetycznych opartych na magazynach energii. Scenariusze z BESS podnoszą autokonsumpcję do 80–92% i ograniczają koszty sieciowe.

    2. Elektryfikacja przemysłu wymaga masowego wdrożenia magazynów ciepła

    IEO podkreśliło rolę magazynów ciepła – nisko‑, średnio‑ i wysokotemperaturowych – jako filaru transformacji przemysłu. Szczególną uwagę zwrócono na sezonowe magazyny PTES, których koszt przy dużej skali może spaść z 250 €/m³ do 40 €/m³.

    3. Wielkoskalowe magazyny energii wkraczają do głównego nurtu rynku

    OX2 pokazało, że wielkoskalowe magazyny są już technologią bankowalną. Spółka rozwija w Polsce 600 MW BESS, a projekty 50–100 MW są w realizacji. Magazyny redukują ryzyko niezbilansowania hybryd OZE nawet o 40%, umożliwiając bardziej stabilne PPA i poprawę bezpieczeństwa systemu.

    4. Europejska konkurencyjność i potrzeba własnego łańcucha wartości

    Eksperci podkreślali konieczność budowy europejskiej produkcji baterii i standaryzacji procesów przyłączeniowych, aby zmniejszyć zależność od dostaw z Azji.

    Wspólny wniosek z obu dni

    Polska transformacja energetyczna będzie zależeć od umiejętnego połączenia trzech obszarów:
    elastyczności systemu – nowych modeli finansowania – oraz rozwoju magazynów energii na każdym poziomie rynku.

    Konferencja PIME Storage Energy Summit 2026 pokazała, że wszystkie te procesy już się rozpoczęły – teraz potrzebne są spójne regulacje i przyspieszenie decyzji inwestycyjnych.

    Kategorie
    OZE Magazyny energii

    Informacja prasowa PIME: Magazyny energii kluczowym filarem transformacji energetycznej. Pierwszy dzień PIME Storage Energy Summit 2026 pokazuje kierunek zmian

       Najważniejsze wnioski i rekomendacje z konferencji

    1. Magazyny energii muszą zostać formalnie uznane za element infrastruktury krytycznej. Eksperci podkreślali, że rosnąca rola BESS w stabilizacji systemu wymaga wprowadzenia jednolitych standardów bezpieczeństwa, cyberbezpieczeństwa i ppoż., a także certyfikacji urządzeń. Bez tego rozwój rynku będzie chaotyczny i podatny na ryzyka.
    2. Polska potrzebuje spójnych regulacji i definicji prawnych dotyczących magazynów energii. Brak jednoznacznych kategorii w prawie energetycznym i planistycznym, niejasności dotyczące koncesjonowania oraz brak katalogu wymagań technicznych – to bariery, które spowalniają inwestycje. Projekt UC84 jest krokiem w dobrą stronę, ale nie rozwiązuje wszystkich problemów.
    3. Operatorzy systemów przesyłowych i dystrybucyjnych muszą zacząć płacić za usługi systemowe, które mogą świadczyć magazyny. PSE zapowiedziało prace nad katalogiem takich usług, w tym regulacją częstotliwości, napięcia i mocy biernej. To kluczowy krok do stworzenia rynku usług elastyczności i zapewnienia opłacalności projektów BESS.
    4. Polska powinna rozwijać krajowe kompetencje technologiczne i produkcyjne. Rosnące wymagania dotyczące cyberbezpieczeństwa oraz potrzeba niezależności od dostawców spoza Europy sprawiają, że lokalna produkcja i integracja systemów BESS stają się strategicznym kierunkiem.
    5. Lokalizacja magazynów musi wynikać z potrzeb systemowych, a nie tylko biznesowych. OSD wskazują, że magazyny są najbardziej potrzebne tam, gdzie występują ograniczenia sieciowe – często w miejscach mniej atrakcyjnych ekonomicznie. To wymaga nowych mechanizmów wsparcia i wyceny usług. Potrzeba systemowych zachęt, by inwestorzy prywatni lokowali magazyny nie tylko tam, gdzie mają pewne częste pełne cykle ładowania i rozładowania jednostek.

    Najważniejsze głosy ekspertów

    W trakcie sesji otwierającej UN Global Compact Poland zaprezentował Kartę Rekomendacji dla rozwoju magazynowania energii. Podkreślono w niej rolę BESS w realizacji celów ONZ dotyczących czystej energii i zrównoważonych miast oraz w elektryfikacji ciepłownictwa i transportu.

    PSE wskazało, że magazyny energii będą pełnić funkcję grid forming, a nie tylko stabilizacyjną. Operator zapowiedział prace nad katalogiem usług systemowych, które BESS będą mogły świadczyć na rzecz OSP i OSD.

    Inwestorzy – m.in. . OX2 i Tauron Zielona Energia – potwierdzili rosnące znaczenie wielkoskalowych projektów magazynowych oraz integracji PV, wiatru i BESS w modelach biznesowych. Operatorzy dystrybucyjni zwrócili uwagę na konieczność doprecyzowania roli magazynów w systemie i potrzebę umożliwienia ich lokalizacji tam, gdzie są najbardziej potrzebne.

    Drugi panel poświęcono bezpieczeństwu fizycznemu, ppoż. i cyberbezpieczeństwu. Eksperci z SEP, VTAC, KOMAG, TT Systems, Sigenergy, Eenovance i PSE podkreślali konieczność certyfikacji, dostępu do kodów źródłowych oraz budowy europejskich kompetencji technologicznych.

    Ważnym momentem dnia było wręczenie certyfikatów KOMAG dla trzech magazynów Corab Energy Storage produkowanych w Polsce.

    Trzecia sesja, poświęcona regulacjom, pokazała, że prawo nie nadąża za rynkiem. Eksperci z ESEA, Iberdroli, Polenergii, Clyde&Co i Z Energią o Prawie wskazywali na luki w definicjach, brak katalogu wymagań technicznych i wyzwania związane z cable‑poolingiem.

     

    Podsumowanie

    Pierwszy dzień PIME Storage Energy Summit 2026 potwierdził, że magazyny energii są niezbędnym elementem polskiej transformacji energetycznej. Aby w pełni wykorzystać ich potencjał, konieczne jest szybkie uporządkowanie regulacji, rozwój krajowych kompetencji technologicznych oraz stworzenie rynku usług systemowych, który umożliwi magazynom realny udział w stabilizacji sieci.

     

    Kategorie
    OZE

    WPIP Green Energy zrealizuje dwie instalacje fotowoltaiczne dla firm ADMAT oraz FAMILY-FARM

    Coraz więcej polskich firm produkcyjnych poszukuje niezależności energetycznej i przewidywalności kosztów. Projekty realizowane dla ADMAT i FAMILY-FARM są świetnym przykładem, jak świadome przedsiębiorstwa inwestują w rozwiązania OZE, aby budować bezpieczną i zrównoważoną przyszłość. Cieszymy się z zaufania, jakim obdarzyli nas inwestorzy, oraz z możliwości udziału w tej konkretnej transformacji energetycznej firm – komentuje Adam Zamelczyk, Dyrektor Zarządzający WPIP Green Energy.

    – Instalacja o mocy 2500 kWp to projekt o dużej skali, który będzie dużym wsparciem dla działalności inwestora i ważnym krokiem w kierunku długofalowej stabilności energetycznej. Inwestycje w odnawialne źródła energii to naturalny etap rozwoju firmy. Z jednej strony pozwalają one ograniczyć rosnące koszty energii, z drugiej – wzmacniają odpowiedzialność przedsiębiorstwa wobec środowiska – podkreśla Michał Pietrzak, Prezes EZMA.

    Zakres inwestycji

    Zakres realizacji dla instalacji gruntowej 2500 kWp obejmuje pełne przygotowanie procesu formalno-prawnego – od uzyskania decyzji środowiskowej, warunków zabudowy i warunków przyłączenia, po opracowanie projektu budowlanego, pozyskanie pozwolenia na budowę i wykonanie projektu technicznego wraz z telemechaniką i niezbędnymi uzgodnieniami z OSD. Projekt zakłada dostawę urządzeń, wykonanie wszystkich prac budowlano-montażowych, budowę stacji transformatorowej oraz włączenie instalacji do wewnętrznej sieci elektroenergetycznej firmy ADMAT. Inwestycja zakończy się energetyzacją oraz odbiorami przeprowadzonymi przez OSD i odpowiednie organy administracji.

    W przypadku instalacji dachowej 800 kWp w firmie FAMILY-FARM, zakres prac obejmuje analizę nośności dachu, przygotowanie projektu budowlanego wraz z uzyskaniem pozwolenia na budowę i warunków przyłączenia, a następnie realizację projektu technicznego z telemechaniką oraz pakietem uzgodnień z OSD. WPIP Green Energy zrealizuje dostawy urządzeń, prace montażowe oraz podłączenie instalacji do wewnętrznej sieci elektroenergetycznej obiektu. Proces zakończy się energetyzacją i odbiorami z udziałem OSD oraz właściwych instytucji.

    ADMAT, działający od 1985 roku, to firma z długoletnią tradycją w produkcji wysokiej jakości artykułów spożywczych. Początkowo znana z lodów, w tym kultowych „Lodów Pysznych” z naturalnymi, autorskimi polewami, z czasem rozszerzyła ofertę o desery lodowe, lody na patyku i familijne oraz produkty gastronomiczne w pojemnikach 5‑litrowych. W 2005 roku firma rozpoczęła produkcję mrożonych warzyw i owoców, wykorzystując lokalne surowce i własne plantacje, a w 2006 roku wzbogaciła ofertę o tradycyjne wyroby mączne, w tym ręcznie formowane produkty pierogowe, kluski i pyzy, odzwierciedlające domowe receptury i najwyższe standardy jakości. ADMAT łączy tradycję z innowacją, dbając o różnorodność asortymentu, najwyższą jakość produktów oraz elastyczność i sprawną logistykę w odpowiedzi na potrzeby rynku.

    WPIP Green Energy to spółka zajmująca się inwestycjami z obszaru odnawialnych źródeł energii, która oferuje także wsparcie projektowe i doradcze dla innych podmiotów.  Specjalizuje się w realizacjach z segmentu OZE (biogazownie, fotowoltaika, magazyny energii, przemysłowe pompy ciepła), dążących do uzyskania samowystarczalności energetycznej firm i gmin. WPIP Green Energy jest częścią Grupy WPIP, co zapewnia dostęp do szerokiego doświadczenia w zakresie budownictwa, developmentu nieruchomości oraz inteligentnych systemów dla obiektów.

    Kategorie
    OZE Magazyny energii

    PSME Informacja prasowa – nowe przepisy Prawa budowlanego dla magazynów energii

    Polskie Stowarzyszenie Magazynowania Energii PSME aktywnie uczestniczyło w pracach nad nowelizacją na każdym etapie procesu legislacyjnego – od konsultacji i opiniowania, przez dialog z administracją publiczną, po prace parlamentarne. Podpisanie ustawy to ważny kamień milowy i jednocześnie duży sukces całej branży, która po raz pierwszy doczekała się jednoznacznych regulacji dotyczących magazynów energii w Prawie budowlanym.

    Ustawa z dnia 4 grudnia 2025 r. o zmianie ustawy Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw rozszerza katalog robót niewymagających pozwolenia na budowę ani zgłoszenia. Do tej pory obejmował on m.in. instalacje fotowoltaiczne, pompy ciepła czy wolnostojące kolektory słoneczne. Po nowelizacji do katalogu tego włączono również magazyny energii elektrycznej, które po raz pierwszy otrzymały własną, legalną definicję w Prawie budowlanym.

    Nowa definicja porządkuje dotychczasowe wątpliwości interpretacyjne, z którymi mierzyli się inwestorzy, projektanci oraz organy administracji. Jednocześnie ustawodawca wprowadził progi pojemnościowe, różnicując obowiązki formalne w zależności od wielkości instalacji i miejsca jej montażu – co stało się najbardziej kontrowersyjnym elementem nowelizacji.

    Nowe przepisy przewidują następujące progi pojemnościowe:

    do 30 kWh – brak jakichkolwiek obowiązków formalnych,

    30–300 kWh – obowiązek zgłoszenia budowy, dokumentacja techniczna, uzgodnienia przeciwpożarowe oraz projekt wykonany przez osobę z odpowiednimi uprawnieniami,

    powyżej 300 kWh – konieczność uzyskania pozwolenia na budowę.

    Pierwotnie próg zwolnienia z formalności miał wynosić 20 kWh, jednak w toku prac sejmowych został podniesiony do 30 kWh m.in. dzięki postulatom środowiska branżowego, w tym PSME.

    Dla instalacji wolnostojących przewidziano inne zasady:

    do 30 kWh – brak obowiązku zgłoszenia i pozwolenia na budowę,

    30–300 kWh – obowiązek zgłoszenia budowy, projekt zagospodarowania terenu oraz uzgodnienia przeciwpożarowe,

    300–2000 kWh – dodatkowo obowiązek zawiadomienia Państwowej Straży Pożarnej o zakończeniu budowy wraz z planem magazynu,

    powyżej 2000 kWh – konieczność uzyskania pozwolenia na budowę.

    Nowe regulacje wejdą w życie 14 dni po ogłoszeniu ustawy w Dzienniku Ustaw. Ustawa zawiera również przepisy przejściowe, regulujące postępowania wszczęte i niezakończone przed jej wejściem w życie.

    Stanowisko PSME

    PSME pozytywnie ocenia fakt uregulowania magazynów energii w Prawie budowlanym i traktuje podpisanie ustawy jako ważny sukces branży. Jednocześnie Stowarzyszenie podkreśla, że prawo musi nadążać za rynkiem, który rozwija się szybciej niż proces legislacyjny. PSME będzie monitorować praktyczne skutki nowych regulacji i pozostaje gotowe do dalszego dialogu z administracją publiczną w celu wypracowania rozwiązań, które realnie wesprą rozwój magazynowania energii w Polsce – jako jednego z kluczowych filarów bezpieczeństwa energetycznego i transformacji systemu elektroenergetycznego.

    Polskie Stowarzyszenie Magazynowania Energii PSME (Polish Energy Storage Association PSME) to wiodąca organizacja branży magazynowania energii i przemysłu bateryjnego w Polsce. Skupia firmy działające w sektorze magazynowania energii oraz bateryjnym: producentów, integratorów, deweloperów, inwestorów, firmy wykonawcze, EPC i recyclingowe. Uczestniczy w pracach legislacyjnych oraz w kształtowaniu działań pozalegislacyjnych, prowadzi działalność edukacyjno-informacyjną oraz promuje standardy bezpieczeństwa użytkowania magazynów energii, także z uwzględnieniem bezpieczeństwa prawnego, technicznego i ekonomicznego.

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Nowa droga do efektywnego rozwoju sieci ładowania aut w Polsce

    Liczba rejestracji w pełni elektrycznych aut osobowych wzrosła w Polsce w pierwszych trzech kwartałach tego roku ponad dwukrotnie w porównaniu z rokiem poprzednim. Najnowszy raport „Polish EV Outlook”, przygotowany przez Polskie Stowarzyszenie Nowej Mobilności i F5A, wskazuje, że unijny poziom rejestracji aut elektrycznych w Polsce może być osiągnięty w mniej niż cztery lata.


    – Jeśli chcemy przyspieszyć rozwój branży konieczne są nie tylko nowe stacje ładowania, odpowiadające na potrzeby użytkowników pojazdów elektrycznych, ale także stabilne
    i skalowane systemy do zarządzania tymi stacjami. Migracja systemów zarządzania ładowaniem na nowoczesne platformy chmurowe to naturalny krok, który umożliwia dalszy wzrost operatorom
    i dostawcom usług, ale też zapewnia kierowcom dostęp prostego i niezawodnego ładowania
    – wyjaśnia Paweł Małkowiak, CEO Solidstudio.

    Przestawienie sieci ładowania na nowe oprogramowanie tworzy szerokie możliwości rozwoju dla operatorów i dostawców usług ładowania pojazdów elektrycznych. Skorzystać na tym mogą również kierowcy, dzięki wykorzystaniu rozwiązań z obszaru IT do usprawnienia procesu ładowania.

    Płynne przejście do innowacji

    Migracja systemów zarządzania ładowaniem aut to nie tylko techniczna zmiana. To realna szansa na przygotowanie się przez operatorów i dostawców usług do wymagań prawnych i wyzwań, jakie stoją przed całą Europą.

    Dzięki przestawieniu sieci EV na nowe oprogramowanie operatorzy mogą nie tylko wzmacniać kontrolę nad danymi, ale przede wszystkim szybciej wdrażać innowacje i wprowadzać nowe usługi dla kierowców. Potwierdza to doświadczenie firmy Solidstudio, które dostarcza swoje rozwiązania klientom w Europie, Ameryce Północnej i Azji.

    Ciągłość działania fundamentem udanej migracji

    Podczas migracji danych, czyli przestawienia sieci na nowe oprogramowanie, stacje ładowania przełącza się etapami z dotychczasowego systemu zarządzania na nową platformę. Równie ważna jest własność danych i prywatność. Wszystkie informacje operacyjne i transakcyjne powinny pozostawać po stronie operatora, z pełnym eksportem w ustandaryzowanych formatach i zgodnością z RODO. Kluczowe znaczenie ma także interoperacyjność. Pełna obsługa protokołów OCPP i OCPI, poparta testami z rzeczywistymi modelami stacji i partnerami roamingowymi, otwiera możliwość elastycznego łączenia sprzętu i usług.

    Bezpieczeństwo w procesie migracji na nowy system

    Nowa platforma powinna chronić dane zarówno w czasie przechowywania, jak i przesyłania, zapewniając pełną kontrolę dostępu dla różnych grup użytkowników. O jakości wdrożenia przesądzają także jasno określone umowy SLA (np. dotyczące minimalnej dostępności usług czy maksymalnego czasu reakcji na incydent) oraz pełne monitorowanie pracy systemu.

    Duże znaczenie ma również architektura platformy (modułowa i skalowalna), która pozwala wprowadzać kolejne funkcje, w tym rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji, nowe metody płatności czy integracje flotowe, bez ingerencji w kluczowe elementy systemu. Przejrzysty model biznesowy, niezależnie od tego, czy w modelu SaaS (Software as a Service), licencji czy rozwiązania hybrydowego, zapewnia operatorowi przewidywalność kosztów i elastyczność w rozwoju.

    Efektywna architektura w praktyce – dobry przykład

    Eksperci Solidstudio podkreślają, że zachowanie ciągłości działania, zabezpieczenie własności danych, interoperacyjności, bezpieczeństwa, w połączeniu z szerokim doświadczeniem dostawcy, tworzą swoistą listę kontrolną, z której powinni korzystać operatorzy przy wyborze partnera technologicznego.

    Dobre praktyki w branży potwierdza projekt zrealizowany przez Solidstudio dla operatora Connected Kerb. Przeniesieniu dziewięciu tysięcy gniazd w ramach całej sieci lidera brytyjskiego rynku na CPO Platform towarzyszył także szereg innych działań, jak np. migracja z chmury Amazon Web Services (AWS) na Microsoft Azure, integracja nowej platformy z aplikacją mobilną operatora oraz testy zgodności OCPP i OCPI. Całość procesu została zrealizowana bez zakłóceń w obsłudze kierowców, a operator mógł niezwłocznie skorzystać z zalet nowej architektury gwarantującej mu większą stabilność i elastyczność.

    ***

    Solidstudio to firma technologiczna specjalizująca się w oprogramowaniu dla branży elektromobilności. Założona w 2017 roku, rozwija produkty cyfrowe dla operatorów i dostawców usług ładowania. Obsługując klientów w wielu krajach, dostarcza platformy do zarządzania sieciami ładowania, aplikacje dla kierowców samochodów elektrycznych oraz wdraża otwarte standardy. Dzięki elastycznym rozwiązaniom i unikalnemu know-how, Solidstudio wspiera rozwój rynku elektromobilności, oferując skalowalne technologie dostosowane do indywidualnych potrzeb klientów. Ponadto, Solidstudio oferuje usługi konsultingowe – strategiczne i technologiczne – w zakresie rozwoju ekosystemu cyfrowego w branży ładowania pojazdów elektrycznych.

     

    Więcej informacji: www.solidstudio.io

    Kategorie
    OZE

    Elektroodpady po 20 latach – czas na drugą reformę systemu

    Konferencja z okazji dwudziestolecia wprowadzenia ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym
    i elektronicznym została zorganizowana 16 grudnia w Sejmie, pod patronatem Wicemarszałek
    Sejmu Doroty Niedzieli oraz Marszałek Senatu Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. Organizatorami
    konferencji były ElektroEko S.A. oraz UNEP/GRID-Warszawa we współpracy
    z przewodniczącymi podkomisji sejmowych: posłanką Gabrielą Lenartowicz (Podkomisja stała
    ds. monitorowania gospodarki odpadami) i posłem Andrzejem Grzybem (Podkomisja stała ds.
    wdrażania Europejskiego Zielonego Ładu). Konferencja nawiązywała także do idei
    Międzynarodowego Dnia Bez Elektrośmieci i akcentowała rolę prostych, dostępnych rozwiązań
    zbiórki jako warunku realnej zmiany.

    Podczas debaty uczestnicy rozmawiali o tym, jak zwiększyć odzysk surowców
    z elektroodpadów, uporządkować zasady i dane w systemie oraz dostosować go do szybko
    zmieniających się technologii i nowych strumieni odpadów. Dyskusja nawiązywała m.in. do
    ustaleń „Global E-waste Monitor 2024”i oraz raportu „20 lat systemu ZSEE w Polsce: diagnoza,
    wyzwania i rekomendacje” przygotowanego jesienią tego roku przez ElektroEko.

    Elektroodpady jako sprawdzian nowoczesności państwa

    Najnowsze dane Eurostatu pokazują, że w 2023 r. w UE zebrano średnio 11,6 kg elektroodpadów
    na mieszkańca, przy wskaźniku zbiórki 37,5% względem sprzętu wprowadzonego na rynek,
    podczas gdy w Polsce poziom zbiórki elektroodpadów sięga już 15,2 kg na mieszkańca, co
    oznacza wskaźnik zbiórki na poziomie około 45%.
    Wicemarszałek Sejmu Dorota Niedziela podkreślała, że elektroodpady przestały być niszowym
    tematem gospodarki odpadami. Stały się testem nowoczesności państwa – łączą politykę
    klimatyczną, bezpieczeństwo surowcowe i konkurencyjność przemysłu.
    Przez lata wydawało nam się, że zepsute pralki, lodówki i inne urządzenia to po prostu
    kłopotliwy odpad. Dziś wiemy, że w środku są cenne surowce – w tym pierwiastki ziem rzadkich
    – kluczowe dla gospodarki. Zaczęliśmy więc dostrzegać wartość tego, co zostaje po zużyciu
    sprzętu. Odzysk surowców stał się realną gałęzią gospodarki, a na świecie rośnie nacisk na
    niezależność nie tylko energetyczną, lecz także surowcową. Dlatego zwrócenie się ku
    recyklingowi i wykorzystaniu surowców, które już mamy, jest naprawdę bardzo ważne –
    tłumaczyła Dorota Niedziela

    20 lat systemu ZSEE – mocna infrastruktura, słabsze dane i kontrola

    Posłanka Gabriela Lenartowicz podkreśliła, że raport przygotowany przez ElektroEko jest
    dodatkowym impulsem do ponownego przyjrzenia się systemowym rozwiązaniom w obszarze
    ZSEE, dziękując autorom za jego opracowanie. Zwróciła uwagę na lukę między ilością sprzętu
    wprowadzanego na rynek a ilością formalnie odzyskiwaną i apelowała o harmonizację sposobu
    liczenia poziomów zbiórki i odzysku w UE, tak aby dane były jednolite i porównywalne między
    państwami. Dodała, że debata o elektroodpadach nie dotyczy wyłącznie gospodarki odpadami,
    ale również odzysku surowców – w tym surowców krytycznych – jako czynnika napędzającego
    gospodarkę oraz potrzeby uporządkowania regulacji w zakresie rozszerzonej odpowiedzialności
    producenta.
    – Potrzebujemy rozwiązań regulacyjnych o charakterze systemowym. Dziś brakuje jednolitych
    metod obliczania: ile sprzętu wprowadzamy na rynek, ile go zbieramy oraz jaka część trafia do
    przetwarzania i realnie wraca do recyklingu. To nie jest wyłącznie polski problem. Podobne
    bolączki występują w całej Europie: dane są liczone różnie, trudno je porównywać, a przez to
    trudniej oceniać skuteczność systemów. Na poziomie unijnym rośnie świadomość tej luki
    i trwają prace nad rozwiązaniami, które mają to uporządkować – relacjonowała Gabriela
    Lenartowicz.
    Poseł Andrzej Grzyb, przewodniczący Podkomisji stałej do spraw wdrażania Europejskiego
    Zielonego Ładu, odwołał się do europejskich analiz, z których jasno wynika, że zarówno
    w Polsce, jak i Europie nie ma nadmiernej ilości pierwiastków, które są określane jako surowce
    krytyczne. Z tego powodu każdy z nich powinien być odzyskany w sposób maksymalny.

    – Musimy przekonać przede wszystkim użytkowników sprzętu, żeby po zakończeniu jego
    używania oddawali go do legalnego systemu zbiórki i recyklingu. Bez tej zmiany nadal będziemy
    tracić cenne surowce, bez których nowoczesny przemysł nie będzie w stanie funkcjonować. Ten
    kierunek wzmacnia unijna gospodarka o obiegu zamkniętym: odchodzimy od myślenia
    o odpadzie, a przechodzimy do myślenia o surowcu w łańcuchu dostaw. Równolegle kluczowe
    jest projektowanie produktów i ich naprawialność. Jeśli nie da się czegoś sensownie naprawić,
    tym ważniejsze staje się sprawne przekazanie zużytego sprzętu do procesu odzysku –przekonywał Andrzej Grzyb

    Od ton w sprawozdaniach do realnego surowca dla gospodarki

    Podsekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska Anita Sowińska zapowiedziała
    dostosowanie polskich przepisów do wymogów CRMA i nowych instrumentów wsparcia
    recyklingu w UE. Podkreśliła, że kolejne lata powinny oznaczać przesunięcie akcentu – z samej
    masy zebranych elektroodpadów na jakość odzyskiwanych surowców oraz ograniczenie
    opłacalności szarej strefy.

    – Rząd Polski będzie wspierał polski przemysł – zarówno recykling i odzysk surowców, jak
    i produkcję AGD. Ze swojej strony deklarujemy w tym zakresie pełne wsparcie. Unia Europejska
    kładzie dziś szczególny nacisk na surowce krytyczne. Kierunek jest jasny: zamykanie obiegów,
    żeby zarówno UE, jak i Polska mogły wzmocnić bezpieczeństwo dostaw surowców krytycznych,
    3
    w tym metali. Równolegle widzimy drugie, rosnące wyzwanie: przygotowanie systemu na nowe
    strumienie odpadów, których na razie jest jeszcze relatywnie mało, ale szybko będą przybywać.
    Dotyczy to m.in. paneli fotowoltaicznych, elementów elektrowni wiatrowych oraz pomp ciepła –
    i to obszar, który trzeba konsekwentnie rozwijać –podkreślała Anita Sowińska

    Głos praktyka: druga reforma systemu oczami branży

    O perspektywie rynku mówił m.in. Grzegorz Skrzypczak, Prezes Zarządu ElektroEko Organizacja
    Odzysku Sprzętu Elektrycznego i Elektronicznego S.A., największej organizacji w Polsce, który
    zwrócił uwagę na konieczność „drugiej reformy” systemu ZSEE – już nie tylko pod kątem
    ochrony środowiska, lecz także efektywności odzysku surowców krytycznych.

    – Dwadzieścia lat temu budowaliśmy system niemal od zera. Dziś gospodarka zużytym
    sprzętem należy do najszybciej rozwijających się obszarów w całej branży odpadowej – i do
    jednych z najlepiej rozwijających się segmentów gospodarki w Polsce. W elektroodpadach krąży
    wiele pierwiastków uznanych przez UE za strategiczne – od miedzi i aluminium po metale ziem
    rzadkich – ale dużą część z nich wciąż tracimy – powiedział Grzegorz Skrzypczak. – Kolejne etapy
    zmian powinny zdefiniować bardziej precyzyjne wskaźniki, zapewniać pełną przejrzystość
    przepływów oraz umożliwiać rozliczanie jakości recyklingu, a nie wyłącznie masy. Elektroodpady
    trzeba traktować jak strategiczny zasób, a nie pozycję do odhaczenia w tabeli – dodał.

    Edukacja: od ucznia po zarząd spółki

    W części poświęconej edukacji Maria Andrzejewska, dyrektor generalna UNEP/GRID-Warszawa,
    odwołała się do danych „Global E-waste Monitor 2024”, zgodnie z którymi w 2022 r. na świecie
    powstało ok. 62 mln ton elektroodpadów, z czego tylko 22,3% trafiło do formalnej zbiórki
    i recyklingu. Zwróciła uwagę, że edukacja dotycząca elektroodpadów musi obejmować całe
    społeczeństwo – konsumentów, samorządy, firmy i instytucje publiczne – oraz być powiązana
    z realną, łatwo dostępną ofertą zbiórki.
    Nawiązała także do Międzynarodowego Dnia Bez Elektrośmieci, którego tegoroczna edycja
    odbyła się pod hasłem „Przekaż elektrośmieci do recyklingu. Pomóż odzyskać surowce”
    i pokazała, że połączenie prostego przekazu z możliwością oddania sprzętu „tu i teraz”
    znacząco zwiększa zaangażowanie.

    – Elektroodpady to dziś jedno z najszybciej rosnących wyzwań środowiskowych, a jednocześnie
    ogromny, niewykorzystany potencjał surowcowy. Sama wiedza nie wystarczy – edukacja musi
    iść w parze z prostymi, dostępnymi rozwiązaniami, które pozwalają oddać zużyty sprzęt
    w odpowiednim momencie i miejscu. Kluczowe jest także stosowanie różnorodnych form
    przekazu, aby dotrzeć jak najszerzej do różnych grup odbiorców i realnie wpływać na zmianę
    postaw oraz codziennych decyzji – apelowała Maria Andrzejewska.

    Kierunek na kolejne lata

    nastawiona nie na liczbę ton w sprawozdaniach, ale na realny odzysk surowców, szczelność
    przepływów i przejrzyste, porównywalne dane. Równolegle system musi przygotować się na
    nowe strumienie sprzętu i odpadów, które szybko będą rosnąć wraz z transformacją
    energetyczną.
    Rozwiązanie jest proste: elektroodpady mają stać się stabilnym źródłem surowców dla
    europejskiej gospodarki i elementem jej bezpieczeństwa surowcowego. To wymaga współpracy
    wszystkich uczestników łańcucha – od projektowania i produkcji, przez skuteczne zbieranie
    i egzekwowanie zasad, po edukację, która przekłada się na codzienną decyzję: oddać sprzęt do
    legalnego systemu.

    Kategorie
    OZE

    Spółka Dominiki Kulczyk wygrywa pierwszą polską aukcję offshore wind – Bałtyk 1 zdobywa kontrakt różnicowy

    Projekt morskiej farmy wiatrowej Bałtyk 1, rozwijany przez Polenergię i norweskiego Equinora, uzyskał wsparcie w postaci kontraktu różnicowego (CfD) w pierwszej polskiej aukcji offshore. Planowany do uruchomienia w 2032 r. projekt Bałtyk 1, którego moc wyniesie do 1 560 MW, będzie przez 25 lat uzyskiwał cenę sprzedaży energii 492,32 zł za MWh. Cena ta będzie podlegała corocznej waloryzacji wskaźnikiem inflacji ograniczonej celem inflacyjnym NBP.

    Sukces aukcji to ważny krok w utrzymaniu tempa polskiej transformacji energetycznej w przechodzeniu na zieloną energię oraz w rozwoju bałtyckiego offshore. Dominika Kulczyk, Przewodnicząca Rady Nadzorczej Polenergia od lat wspiera transformację polskiej energetyki stawiając na odnawialne źródła energii.

    – Zdrowa i czysta energia w polskich domach i dla polskich rodzin to nasza przyszłość. Bałtyk 1 będzie jednym z największych w Polsce projektów inwestycji w odnawialne źródła energii. Dla mnie osobiście to ogromna radość i satysfakcja, bo wiem, że mamy na Ziemi ograniczone zasoby i trzeba z nich umiejętnie i odpowiedzialnie korzystać.  Wygrana w tej aukcji to dowód na to, że Polenergia wchodzi na jeszcze wyższy poziom, to ogromny wzrost wartości dla spółki oraz jej akcjonariuszy. Do takich projektów jak ten zawsze podchodzimy w oparciu o zdrowe i odpowiedzialne zasady. Polenergia od lat pracuje nad transformacją energetyczną Polski. Już dziś realizujemy dwa duże projekty na Bałtyku, które są fundamentem naszego morskiego programu. Ale Bałtyk 1 jest czymś więcej. Jest krokiem, który zmienia skalę możliwości i otwiera zupełnie nowy rozdział zarówno dla firmy, jak i dla całej polskiej energetyki  – mówi Dominika Kulczyk, Przewodnicząca Rady Nadzorczej Polenergii.

    Kontrakt oznacza wzrost wartości Polenergii, która jako jedyny prywatny podmiot podjęła wyzwanie z przekonaniem o własnych możliwościach wobec trudnego, ale osiągalnego celu. Grupa od lat buduje kompetencje, które pozwalają działać skutecznie, odpowiedzialnie i na światowym poziomie.

    Polenergia jako pierwsza była gotowa do aukcji. To fundament przewagi: efektywność kosztowa, sprawność operacyjna i kultura organizacyjna, która stawia na jakość, bezpieczeństwo i innowacje.

    – Decyzja URE i wygrana aukcja dla projektu Bałtyk 1 to jasny sygnał, że Polenergia gra w światowej lidze. To ogromny wzrost wartości dla Polenergii. Od lat udowadniamy, że prywatna firma może być liderem w strategicznym dla Polski sektorze. To właśnie siła przygotowania, kompetencji i odpowiedzialności pozwala nam realizować projekty, które są opłacalne, trwałe i korzystne dla gospodarki. Wygrana aukcja i zielone światło dla możliwości realizacji naszego największego projektu morskiej energetyki wiatrowej – to jednoznaczne potwierdzenie, kim jesteśmy jako firma. Polenergia jest dziś w najlepszym momencie swojej historii, mamy silne zaplecze, kompetencje i portfel projektów, które konsekwentnie realizują nasze strategiczne kierunki. Offshore jest kluczowym elementem tej układanki – komentuje Adam Purwin, Prezes Polenergii.

    Bałtyk 1 to projekt joint venture Polenergii i Equinor, w którym udziały firm wynoszą po 50 proc. Będzie to największa morska farma wiatrowa w Polsce. Ma być zlokalizowana na Ławicy Środkowej, około 80 kilometrów od wybrzeża. W ramach projektu przewiduje się maksymalnie 104 turbiny wiatrowe. Planowana moc Bałtyk 1 wyniesie 1 560 MW, co oznacza energię dla około dwóch milionów gospodarstw domowych.

    W 2027 r. planowane jest uzyskanie pozwolenia na budowę i podjęcie finalnej decyzji inwestycyjnej. Rozpoczęcie fazy komercyjnej przewidziano na 2032 r.

    Pierwsza aukcja offshore w historii Polski przygotowana przez prezesa Urzędu Regulacji Energetyki, odbyła się 17 grudnia 2025 r. Do rozdysponowania było wsparcie dla do 4 GW łącznej mocy.

    O Polenergii:

    Polenergia to największa polska prywatna grupa energetyczna. Składa się z pionowo zintegrowanych spółek działających w obszarze wytwarzania energii z odnawialnych i niskoemisyjnych źródeł oraz sprzedaży energii elektrycznej. Polenergia jest pierwszym polskim przedsiębiorstwem, które podporządkowało swoją wizję rozwoju budowie zeroemisyjnej gospodarki. Strategicznym projektem realizowanym przez Grupę przy współpracy z Equinor jest budowa farm wiatrowych na Morzu Bałtyckim o łącznej mocy 3000 MW. Aktualnie Grupa oferuje firmom zieloną energię pochodzącą z własnych lądowych farm wiatrowych i fotowoltaicznych.

    Kontakt dla mediów:

    Biuro prasowe

    media@polenergia.pl

    +48 509 764 675

     

     

     

    Kategorie
    OZE Magazyny energii

    Axpo kupuje elektrociepłownię gazową w Nowej Sarzynie

    Transakcja podlega standardowej kontroli antymonopolowej, a jej finalizacja spodziewana jest na początku 2026 r. Na mocy umowy sprzedaży Axpo przejmie w pełni funkcjonującą elektrociepłownię gazową w technologii CCGT (ang. combined‑cycle gas turbine), która w nadchodzących miesiącach zostanie w pełni zintegrowana ze spółką zależną Axpo Polska. Wszyscy obecni pracownicy elektrowni pozostaną na swoich stanowiskach, co zapewni ciągłość działania
    i wykorzystanie lokalnych kompetencji, a im samym stworzy solidną platformę rozwoju i ścieżkę kariery w ramach Grupy Axpo.

    Będąc jedną z wiodących niezależnych spółek obrotu energią w Polsce, dzięki tej akwizycji dodatkowo wzmacniamy naszą zdolność do dostarczania zintegrowanych  i niezawodnych rozwiązań energetycznych na szybko zmieniającym się rynku. Elektrociepłownia w Nowej Sarzynie wprowadza do polskiego portfolio Axpo strategiczne, elastyczne źródło wytwórcze, które wspiera integrację OZE i zwiększa bezpieczeństwo dostaw. Po przejęciu przez Axpo nadal będzie ono zapewniać efektywną i responsywną moc, przyczyniając się do budowy zrównoważonego, nowoczesnego systemu energetycznego. Krok ten odzwierciedla nasze długoterminowe zaangażowanie w Polsce oraz koncentrację na rozwiązaniach wspierających transformację energetyczną kraju – powiedział Mateusz Marczewski, p.o. dyrektora zarządzającego Axpo Polska.

    Elektrociepłownia gazowa Nowa Sarzyna była częścią portfela Polenergii przez ponad dekadę, sięgając czasów naszej działalności w obszarze energetyki konwencjonalnej. Jej sprzedaż to istotny kamień milowy, który sygnalizuje konsekwentną realizację naszej strategii, skoncentrowanej na dużych, strategicznych projektach odnawialnych źródeł energii w ramach zielonej transformacji. To dowód efektywnego i odpowiedzialnego zarządzania kapitałem, pozwalającego na realokację zasobów w rozwój OZE, budujących długoterminową wartość dla akcjonariuszy i wzmacniających przyszły miks energetyczny Polski. Dzisiejsza decyzja jest kluczowym krokiem w konsekwentnie realizowanym procesie przeglądu opcji strategicznych, pozwalającym Polenergii skoncentrować się na działalności podstawowej oraz dalszym wzmacnianiu pozycji finansowej w obliczu ambitnych planów dotyczących lądowej oraz morskiej energetyki wiatrowej – powiedział Adam Purwin, prezes zarządu Polenergii.

    Strategia Polski dotycząca udziału gazu w krajowym miksie energetycznym koncentruje się na dywersyfikacji dostaw oraz wykorzystaniu gazu jako paliwa przejściowego przy jednoczesnym zwiększaniu udziału odnawialnych źródeł energii i energetyki jądrowej. W tym kontekście sprawne jednostki CCGT zapewniają elastyczną produkcję energii elektrycznej i wspierają odchodzenie od węgla na rzecz OZE. CCGT odgrywają również kluczową rolę w bezpieczeństwie dostaw energii elektrycznej w Europie, zapewniając moc rezerwową w okresach wysokiego zapotrzebowania i jednoczesnej niskiej produkcji energii z wiatru i słońca.

    Handel gazem ziemnym i LNG stanowi istotną część międzynarodowej działalności Axpo. Na znaczeniu zyskują również biogaz i inne niskoemisyjne gazy, zwłaszcza w kontekście dążenia do neutralności klimatycznej.

    Na polskim rynku Axpo jest obecne od niemal 25 lat. Firma stała się jednym z największych w kraju niezależnych sprzedawców energii oraz odbiorców energii wytwarzanej z odnawialnych źródeł. Axpo Polska świadczy usługi dla około 35 tysięcy przedsiębiorstw, zarządza portfelem OZE o wielkości około 18 TWh, realizuje wielkoskalowe projekty fotowoltaiczne oraz rozwija magazyny energii i biogazownie.

    O Axpo

    Grupa Axpo kieruje się jednym celem – zapewnić zrównoważoną przyszłość dzięki innowacyjnym rozwiązaniom energetycznym. Jest największym producentem energii w Szwajcarii i międzynarodowym liderem w obrocie energią oraz odbiorze energii słonecznej i wiatrowej. Grupa łączy doświadczenie i wiedzę blisko 7500 pracowników, których napędza pasja do innowacji, współpracy i realnej zmiany na lepsze. Korzystając z najnowocześniejszych technologii, Axpo wprowadza innowacje, aby sprostać zmieniającym się potrzebom swoich klientów już w ponad 30 krajach Europy, Ameryki Północnej i Azji.

    O Polenergii

    Polenergia – największa polska prywatna grupa energetyczna, składa się z pionowo zintegrowanych spółek działających w obszarze wytwarzania energii z odnawialnych i niskoemisyjnych źródeł oraz dystrybucji i obrotu energią. Polenergia to pierwsze polskie przedsiębiorstwo, które podporządkowało wizję rozwoju budowie zeroemisyjnej gospodarki. Grupa angażuje się w rozwój morskich i lądowych farm wiatrowych oraz farm fotowoltaicznych. Strategicznym projektem realizowanym Grupy jest budowa trzech farm wiatrowych na Morzu Bałtyckim o łącznej mocy do 3000 MW (wraz z Equinor).

    Więcej informacji:

    Axpo Polska, Komunikacja i relacje zewnętrzne

    media@axpo.pl

    Kategorie
    Fotowoltaika

    GREENVOLT GROUP SPRZEDAJE PROJEKT WIATROWY O MOCY 253,1 MW NA RZECZ ENGIE ROMANIA

    Greenvolt Group, poprzez Greenvolt Power – jednego z wiodących deweloperów wielkoskalowych projektów wiatrowych, słonecznych oraz magazynowania energii – zawarła porozumienie w sprawie sprzedaży lądowego projektu farmy wiatrowej o mocy 253,1 MW w Rumunii.

    Nabywcą projektu jest ENGIE Romania, spółka zależna Grupy ENGIE, jednego z kluczowych globalnych graczy transformacji energetycznej. Dzięki tej transakcji ENGIE wzmacnia swoją obecność w Rumunii oraz realizuje globalny cel osiągnięcia 95 GW mocy w odnawialnych źródłach energii i magazynowaniu do 2030 roku.

    Projekt, zlokalizowany w okręgu Ialomița w południowo-wschodniej Rumunii, jest obecnie w trakcie budowy i obejmie 42 wysokowydajne turbiny wiatrowe. Po uruchomieniu inwestycja ma istotnie przyczynić się do transformacji energetycznej Rumunii i Europy, a także do wzmocnienia bezpieczeństwa dostaw energii. Zakończenie budowy planowane jest na 2027 rok.

    Część mocy projektu została objęta 15-letnim kontraktem różnicowym (Contract for Difference – CfD), co zapewnia długoterminową przewidywalność przychodów i dodatkowo wzmacnia atrakcyjność inwestycyjną przedsięwzięcia.

    • Zdolność Greenvolt do inicjowania, rozwijania i wprowadzania na rynek wysokiej jakości aktywów

    odnawialnych po raz kolejny znajduje potwierdzenie w tym projekcie, który stanowi realny wkład w europejską transformację energetyczną, a w szczególności w rozwój Rumuniipowiedział João Manso Neto, CEO Grupy Greenvolt.W 2025 roku konsekwentnie realizowaliśmy strategię Grupy, finalizując szereg udanych transakcji, które umożliwiają nam dalsze inwestycje w nowe projekty na kluczowych rynkach.

    – To przejęcie potwierdza zaangażowanie ENGIE w przyspieszanie transformacji energetycznej w Rumunii i w całej Europie. Włączenie do naszego portfela wielkoskalowego projektu wiatrowego tej skali pozwala nam podwoić udział odnawialnych źródeł energii na rynku o dużym potencjale wzrostu, a jednocześnie wspiera bezpieczeństwo dostaw oraz realizację naszego celu neutralności klimatycznej netto do 2045 roku – powiedział Cristian Buzan, Wiceprezes ENGIE Romania. 

    • Transakcja ta jest w pełni zgodna z naszą strategią dostarczania i monetyzacji projektów o wysokim

    znaczeniu w różnych technologiach – wiatrowej, słonecznej oraz magazynowania energii (BESS). Cieszymy się z zawarcia tej umowy z ENGIE, której zaufanie po raz kolejny potwierdza pozycję Greenvolt Power jako jednego z wiodących globalnych deweloperów projektów utility-scale – dodał Spyros Martinis, Chief Strategy & Investment Officer Greenvolt Power.

    Umowa stanowi kolejny element serii udanych transakcji rotacji aktywów ogłoszonych przez Greenvolt w 2025 roku, obejmujących m.in. sprzedaż projektów wiatrowych w Polsce, portfela projektów greenfield w Hiszpanii w pierwszej połowie roku, a także niedawne transakcje dotyczące systemów magazynowania energii (BESS) w Polsce. Strategia rotacji aktywów Greenvolt Group zakłada sprzedaż około 70–80% projektów rozwijanych wewnętrznie, przy jednoczesnym utrzymaniu 20–30% w bilansie Grupy.

    Informacje dla redakcji

    Advisors involved in the transaction:

    Doradcy zaangażowani w transakcję:
    • Doradcy finansowi: ODDO BHF Corporate Finance Partners GmbH we współpracy z Raiffeisen Bank International AG (Greenvolt)
    • Doradcy prawni: Schoenherr Romania (Greenvolt)

    O Grupie Greenvolt

    Greenvolt, spółka z portfela KKR, jest Grupą działającą w 100% w obszarze odnawialnych źródeł energii i prowadzącą działalność w 20 krajach Europy, Ameryki Północnej i Azji. Grupa oferuje rozwiązania w trzech kluczowych obszarach biznesowych: zrównoważonej biomasie (Greenvolt Biomass), projektach wielkoskalowych (Greenvolt Power) oraz generacji rozproszonej (Greenvolt Next). Łączny portfel projektów Grupy wynosi 14,1 GW.

    O Greenvolt Power

    Greenvolt Power, należąca do Greenvolt Group, działa w segmencie Utility-Scale, specjalizując się w projektach wiatrowych, fotowoltaicznych oraz magazynowania energii. Spółka prowadzi działalność na 19 rynkach w Europie, Ameryce Północnej i Azji, dysponując portfelem projektów o mocy 14,1 GW, z czego 5,1 GW ma osiągnąć status „ready to build” do końca 2025 roku. Greenvolt Power jest również jednym z wiodących na świecie deweloperów systemów magazynowania energii (BESS), z portfelem 4,7 GW.

    O ENGIE

    ENGIE jest jednym z głównych globalnych graczy transformacji energetycznej, którego celem jest przyspieszenie przejścia do gospodarki neutralnej klimatycznie. Grupa zatrudnia 98 000 pracowników w 30 krajach i obejmuje cały łańcuch wartości energetycznej – od produkcji, przez infrastrukturę, po sprzedaż energii. ENGIE inwestuje rocznie ponad 10 mld euro w transformację energetyczną i dąży do osiągnięcia neutralności klimatycznej netto do 2045 roku. Przychody Grupy w 2024 roku wyniosły 73,8 mld euro.

    O ENGIE Romania

    Grupa ENGIE Romania działa w obszarach dystrybucji i sprzedaży gazu ziemnego, produkcji energii odnawialnej, sprzedaży energii elektrycznej oraz zielonych rozwiązań i usług technicznych. Spółka obsługuje ponad 2,3 mln klientów, eksploatuje sieć dystrybucyjną o długości 24 000 km, dysponuje 250 MW mocy z odnawialnych źródeł energii i zatrudnia ponad 4 400 pracowników. W latach 2005–2024 ENGIE Romania zainwestowała łącznie około 2 mld euro.

     

    Kategorie
    Pompy ciepła OZE

    Pierwsze w Polsce Branżowe Centrum Umiejętności pomp ciepła i płytkiej geotermii. Dlaczego powstanie tego obiektu jest ważne?

    29 października 2025 roku, z udziałem minister edukacji Barbary Nowackiej, odbyło się uroczyste otwarcie pierwszego w Polsce państwowego ośrodka kształcenia i certyfikacji instalatorów i projektantów pracujących w segmencie sprężarkowych pomp ciepła i płytkiej geotermii. Nawet kilkaset osób rocznie będzie miało możliwość zdobywać w nim wiedzę na temat tej uniwersalnej  technologii oraz kompetencje niezbędne w jednym z zawodów przyszłości.

    „Projekt doskonale pokazuje, jak technologia oraz edukacja mogą wspólnie budować przyszłość zrównoważonej energetyki” podkreśla ekspert Stiebel Eltron. Europejski producent technologii grzewczych i wentylacyjnych jest jednym z dostawców urządzeń, które pomagają kształcić się w Miastku.

    default
    Miliardowe oszczędności na kosztach ogrzewania i powstanie kilkudziesięciu tysięcy miejsc pracy.

    Te wymierne korzyści może przynieść modernizacja budynków w Polsce, która czeka nas w związku z wejściem w życie dyrektywy budynkowej. W poświęconym tym aspektom raporcie „Polska Fala Renowacji”, zwrócono jednocześnie uwagę na niedobór specjalistów, w tym projektantów i instalatorów systemów grzewczych opartych o OZE, mogący stać się barierą w realizacji tego wyzwania.

    Uruchomienie BCU należy rozpatrywać w trzech wymiarach: młodym ludziom ośrodek pozwala nauczyć się podstaw zawodu, pracownikom sektora HVAC, którzy jeszcze nie znają tej przyszłościowej technologii, dogłębnie ją poznać, a obu grupom zdobyć państwowy certyfikat potwierdzający kompetencje – mówi Adam Korpalski, ze Stiebel Eltron. – Instalatorzy pomp ciepła i technologii OZE to osoby poszukiwane na rynku pracy, przy czym na tego typu stanowiskach fundamentalne znaczenie mają wiedza i praktyczne umiejętności – podkreślam.

    Impulsem dla branży jest również strategia transformacji energetycznej Polski, która zakłada wykorzystanie odnawialnych źródeł ogrzewania. Rolę ośrodka w kontekście inwestycji w kompetencje niezbędne w tym procesie, podkreśliła podczas jego otwarcia Minister Edukacji. „Energetyka odnawialna to wielka przyszłość Polski i regionu. To nie tylko bezpieczeństwo energetyczne, ale także duży napęd dla naszej gospodarki” powiedziała Barbara Nowacka.

    Edukacja kluczem do transformacji energetycznej w Polsce

    W tym kontekście upowszechnianie wiedzy na temat technologii ma fundamentalne znaczenie. Zaplecze i program kształcenia w BCU w Miastku zaplanowano w taki sposób, aby z jego zasobów mogły skorzystać zarówno młode osoby, które będą tu zdobywać wiedzę i umiejętności przydatne w przyszłościowym zawodzie instalatora pomp ciepła oraz osoby w branży już obecne.

    Równie istotne jest, że Centrum daje możliwość zdobycia kompetencji osobom, które pracują w branży HVAC, jednak nie miały możliwości poznać technologii pomp ciepła, przez co rezygnują z jej stosowania. W Miastku będą mogły skorzystać z przekrojowo zaplanowanego zaplecza dydaktycznego by uzupełnić swoją wiedzą  i poprawić sytuację zawodową – mówi Adam Koniszewski ze Stowarzyszenia Producentów i Importerów Urządzeń Grzewczych, które jest partnerem BCU w Miastku. – Dla mnie stworzenie BCU w Miastku ma ogromne osobiste znaczenie. Pochodzę z małej miejscowości w pobliżu i kiedy byłem młody, to możliwości rozwoju, jakie otrzymuje dzisiejsza młodzież w związku z uruchomieniem BCU, po prostu nie miałem. Projektant i instalator systemów grzewczych wykorzystujących OZE to zawody niezwykle przyszłościowe i zdecydowanie zachęcam, aby stawiać na ścieżkę kariery z nimi związaną – dodaje.

    Osoby kształcące się w Branżowym Centrum Umiejętności w Miastku będą miały do dyspozycji gruntowe i powietrzne pompy ciepła o zróżnicowanej mocy, a tym samym przeznaczone do różnych typów obiektów. Zaplecze dydaktyczne oddaje fakt, że technologia pomp ciepła jest uniwersalna. Dostępne są w nim pompy ciepła przeznaczone do domów jedno- i wielorodzinnych, nowych i modernizowanych, a także do zastosowań w obiektach komercyjnych np. w zakładach przemysłowych czy obiektach publicznych. Będą to urządzenia typu on/off, wyposażone w technologię inwerterową, działające w oparciu o różne czynniki chłodnicze, w tym R290 (propan), oferujące oprócz funkcji grzania także opcje chłodzenia i przygotowania ciepłej wody użytkowej. W BCU obok pomp ciepła, dostępne będą również inne elementy ułatwiające dydaktykę, na przykład gruntowy pionowy wymiennik ciepła, ekspozytory płytkiej geotermii czy model układu chłodniczego gruntowej pompy ciepła.

    Zaplecze dydaktyczne ośrodka w Miastku na zamówienie inwestora wykonała firma Inwestmat Eko ze Słupska.

    Skuteczność i efektywność systemów grzewczych opartych o pompy ciepła, potwierdzona danymi w zakresie bilansu zużycia przez nie energii elektrycznej do ilości dostarczanego ciepła, jest najlepszym argumentem dla ich stosowania. Pozytywne rekomendacje wynikające z użytkowania pomp ciepła przekonują kolejnych inwestorów do wyboru tego ekonomicznego źródła ogrzewania. To napędza rynek, generując popyt na urządzenia i specjalistów odpowiedzialnych za projekty, instalacje czy serwisowanie. Dlatego powstanie szkoły w Miastku to szansa również dla przedsiębiorców działających w branży HVAC, ponieważ niedobór kadr jest jednym z problemów z którymi musimy się mierzyć – mówi Rafał Piniański, właściciel Inwestmat Eko.

    Dostawcami urządzeń są producenci o uznanej renomie, od dziesięcioleci rozwijający pompy ciepła, których innowacje niejednokrotnie były wzorcowymi dla całej branży. Użytkownicy będą korzystać z urządzeń Nibe (powietrzne pompy ciepła typu split), Stiebel Eltron (powietrzne pompy ciepła typu monoblok i Thermia (gruntowe pompy ciepła).

    W Miastku odbywać się będzie także certyfikacja specjalistów

    Siedziba Branżowego Centrum Umiejętności pomp ciepła i płytkiej geotermii powstała przy Zespole Szkół Ogólnokształcących i Technicznych w Miastku. Inwestorem projektu finansowanego z KPO jest Starostwo Powiatowe w Bytowie. Ośrodek będzie służył również studentom czy nauczycielom przedmiotów zawodowych z innych szkół. Zgodnie z planami rocznie z jego zasobów będzie korzystać kilkaset osób.

    BCU w Miastku będzie funkcjonowało także jako element państwowego systemu certyfikacji instalatorów, którzy będą mogli tu uzyskać certyfikat w ramach Zintegrowanego Systemu Kwalifikacyjnego.

    Certyfikat przyznawany na podstawie zewnętrznej walidacji będzie rzetelną gwarancją umiejętności. Raz jeszcze podkreślę, że wiedza instalatora jest kluczowa dla poprawności funkcjonowania systemu grzewczego opartego o pompę ciepła – zwraca uwagę Adam Koniszewski.

     

    Więcej:

    Polska_Fala_Renowacji_Korzysci_dla_Polski_do_2035_r.pdf

     

    Kategorie
    Magazyny energii

    PIME: Magazyny energii to filar bezpieczeństwa i elastyczności systemu w strategii Polskich Sieci Elektroenergetycznych do 2040 roku

    Dlaczego magazyny energii są niezbędne?

    Transformacja energetyczna, którą obrazuje nowa strategia PSE do 2040, oznacza radykalną zmianę struktury wytwarzania energii.

    Celem KSE jest osiągnięcie w 2035 roku gotowości do pracy systemu w oparciu o bezemisyjne źródła energii. Elektrownie węglowe będą pełniły jedynie funkcje rezerwowe, gazowe źródła będą działać szczytowo, a system przez większość czasu będzie pracował bez wymuszania pracy źródeł konwencjonalnych. To wymaga nowych narzędzi stabilizacji – takich jak magazyny energii
    – mówi Krzysztof Kochanowski, prezes Stowarzyszenia Polska Izba Magazynowania Energii.

    Prognozy do 2040 roku 12% udział magazynów energii w miksie energetycznym wg założeń PSE. Zdecydowana większość tego wolumeny przypadnie na magazyny bateryjne, a część na elektrownie szczytowo-pompowe.

    Nowe mechanizmy rynkowe

    PSE zakłada udział 18,2GW mocy zainstalowanej magazynów bateryjnych (BESS) w 2034 roku, a w 2040 roku ta moc ma osiągnąć 24GW. To jednak oznacza nie tylko dużą gotowość do magazynowania bezemisyjnej energii ze źródeł OZE, ale również rozwój usług systemowych przy wsparciu BESS. PSE planuje uruchomić tzw. Trójpak mocowy, czyli nowy rynek mocy, mechanizm elastyczności i mechanizm dekarbonizacyjny
    – wylicza Maciej Drozd, dyrektor ds. regulacji w Stowarzyszeniu Polska Izba Magazynowania Energii.

    Strategia PSE przewiduje wprowadzenie rynku elastyczności (non-fossil flexibility), który będzie wspierał powstawanie bezemisyjnych zasobów elastyczności – w tym magazynów energii. To szansa na rozwój nowoczesnych modeli biznesowych i zwiększenie konkurencyjności polskiego sektora energetycznego. Czeka nas również nowe wcielenie rynku mocy.

    Polska Izba Magazynowania Energii pozytywnie ocenia rezultat prac PSE nad nową strategią. Apelujemy do rządu i parlamentarzystów o umożliwienie realizacji strategii PSE – zarówno poprzez inwestycje, jak i tworzenie odpowiednich ram regulacyjnych. Magazyny energii to inwestycja w bezpieczeństwo energetyczne kraju i konkurencyjność gospodarki.

    Kontakt:
    Maciej Drozd, dyrektor ds. regulacji
    tel. 515 604 247
    maciej.drozd@pime.com.pl

    Kategorie
    INWESTYCJE OZE

    ABB otwiera nowe biuro w Poznaniu. Firma chce wesprzeć transformację energetyczną i automatyzację w regionie

    Wielkopolska w centrum uwagi ABB

    Wielkopolska to jeden z najsilniejszych gospodarczo obszarów Polski, ważny węzeł komunikacyjny i ośrodek biznesowy w którym działa wiele firm produkcyjnych, budowlanych, transportowych oraz instytucji użyteczności publicznej. Dla ABB to naturalny i ważny rynek.

    Poznań od wielu lat odgrywa kluczową rolę w działalności ABB w Polsce. Nowe biuro, zlokalizowane w miejscu dogodnym dla klientów i pracowników, tworzy przestrzeń do współpracy i innowacji. To także wyraźny sygnał, że konsekwentnie wzmacniamy naszą obecność na polskim rynku i ambitnie rozwijamy nasz potencjał
    – zwraca uwagę Stanisław Tański, prezes zarządu ABB w Polsce.

    Inteligentna przestrzeń w sercu miasta

    Zlokalizowane bliżej centrum, w bezpośrednim sąsiedztwie Starego Miasta, nowe biuro ma pełnić rolę ekspozycji zaawansowanych technologii stworzonych przez firmę oraz komfortowej przestrzeni do spotkań z klientami i partnerami ABB.
    Już przy wejściu gości witają nowoczesne szafy rozdzielcze – jedna obsługująca automatykę budynkową, druga odpowiedzialna za zasilanie i monitorowanie energii.

    Przeszklone fronty eksponują, na co dzień często niewidoczne, zaawansowane rozwiązania z logo ABB, co dodatkowo podkreśla technologiczny charakter całej przestrzeni.

    System automatyki integruje wszystkie możliwe obszary biura: ogrzewanie, wentylację, oświetlenie, nagłośnienie, system wideodomofonowy, a nawet sprzęt AGD.
    W salach konferencyjnych zastosowano czujniki temperatury i stężenia dwutlenku węgla – jeśli przekroczy ono ustalony poziom, wentylacja automatycznie dostosuje moc pracy, poprawiając koncentrację i komfort osób w pomieszczeniach. Na ścianach znajdują się panele dotykowe z wyświetlaczami, a pod sufitem listwy świetlne tworzące przyjazną atmosferę. Biuro działa jak w pełni funkcjonalna ekspozycja możliwości inteligentnych budynków.

    Jednocześnie aparaty niskiego napięcia umieszczone w drugiej szafie zbierają dane z każdej strefy. Oddzielnie opomiarowano przestrzeń otwartą, sale konferencyjne, serwerownię, a nawet urządzenia kuchenne. Dzięki temu system automatycznie optymalizuje zużycie energii, co przekłada się na realne oszczędności dla najemcy i zarządcy budynku.

    Nowy standard pracy i inwestycja w lokalny zespół 

    Biuro zaprojektowano zgodnie z zasadami ABB Workplace, globalnej koncepcji tworzenia elastycznych i funkcjonalnych przestrzeni pracy. Model ten zakłada odejście od układu gabinetowego na rzecz stref dopasowanych do różnych aktywności. W nowych biurach ABB szczególny nacisk kładzie się na komfort pracowników, dostęp do nowoczesnej infrastruktury oraz rozwiązania, które wspierają kreatywność i efektywną komunikację.

    W pierwszej kolejności stawiamy na komfort i bezpieczeństwo pracowników, ale też otwieramy się na inspirujące przestrzenie, współpracę i dyskusję w zespołach. To uniwersalna zasada. Z takiego samego założenia wychodzimy w biurach ABB w Warszawie, Łodzi, Krakowie czy Wrocławiu. Chcemy, aby nowe hasło promujące Poznań, czyli „Jesteś u siebie”, można było odnieść do każdej naszej lokalizacji – mówi Paweł Kujawski z ABB w Poznaniu.

    W Polsce ABB posiada 15 biur, jednak działalność firmy wykracza daleko poza obszar sprzedaży technologii. Firma projektuje i produkuje w naszym kraju rozwiązania, które trafiają do odbiorców na całym świecie. W Aleksandrowie Łódzkim i Przasnyszu działają nowoczesne zakłady produkcyjne, w których powstają m.in. napędy dla przemysłu i pojazdów szynowych, przetwornice dla farm wiatrowych oraz aparatura średniego napięcia. Fabryki wspierane są przez zespoły projektowe, serwisowe i inżynieryjne. Firma posiada również ośrodki kompetencyjne, m.in. w Łodzi i w Krakowie, gdzie działa Korporacyjne Centrum Technologiczne odpowiedzialne za rozwój oprogramowania, elektroniki, systemów sterowania i automatyki wykorzystywanych w projektach na całym świecie. W stolicy Małopolski funkcjonuje też Globalne Centrum Usług Wspólnych, obsługujące kluczowe procesy ABB w obszarach finansów, HR, IT i łańcucha dostaw.

    W Poznaniu, ABB działa nieprzerwanie od ponad 25 lat dostarczając rozwiązania technologiczne dla lokalnych firm i instytucji. System sterowania ABB dba o bezpieczeństwo procesów w poznańskiej elektrociepłowni oraz w Instalacji Termicznego Przekształcania Odpadów Komunalnych (ITPOK).
    Przepływomierze ABB pomagają ograniczać straty wody i zwiększać efektywność poznańskich wodociągów, a urządzenia energetyczne firmy zapewniają niezawodne zasilanie na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich.

    ABB (ABBN: SIX Swiss Ex) jest wiodącą globalną firmą technologiczną, która stymuluje transformację gospodarek i społeczeństw, budując ich przyszłość w sposób wydajny i zrównoważony. Integrując produkty elektryfikacji, robotyki, automatyki i systemów napędowych z rozwiązaniami cyfrowymi, ABB wyznacza nowe granice technologii i poziomy efektywności. Za sukcesem firmy stoi 110 tys. pracowników w ponad 100 krajach, którzy kontynuują ponad 130‑letnią historię ABB. www.abb.com

    Kontakt dla mediów

    Maksymilian Pawłowski
    Head of Country Communications
    ABB Sp. z o.o.
    Tel.: +48 886 063 017
    e-mail: Maksymilian.pawlowski@pl.abb.com

    Kategorie
    Elektromobilność

    Koniec z drogimi elektrykami dla wybranych? Nowe otwarcie dla microcarów

     

    Przez lata byliśmy karmieni wizją elektromobilności, która w praktyce okazała się ślepą uliczką. Producenci prześcigali się w budowaniu coraz cięższych, 2,5-tonowych czołgów na prąd, a ceny, zamiast spadać – rosły. Efekt? Przeciętny Kowalski mógł tylko pomarzyć o nowym aucie elektrycznym, stojąc w korku w kopcącym dieselu. Jednak jesień 2025 roku przyniosła namacalne zmiany. Bruksela zrozumiała, że jeśli nie da ludziom taniej alternatywy, europejski rynek motoryzacyjny zostanie połknięty przez Chiny.

     Inicjatywa „Small Affordable Cars”

    I tak narodziła się inicjatywa, która może wywrócić stolik. We wrześniu przewodnicząca Komisji Europejskiej, Ursula von der Leyen, ogłosiła inicjatywę „Small Affordable Cars” (Małe Przystępne Samochody). Nie jest to kolejny miękki program ekologiczny – to twarda, gospodarcza odpowiedź Europy na nową rzeczywistość geopolityczną.

    Stary kontynent przegrywa cenową walkę z Chinami. Azjatyccy producenci, kontrolujący łańcuchy dostaw baterii, zalewają nasz rynek tanimi „elektrykami”, z którymi europejskie koncerny – skupione dotąd na luksusowych SUV-ach – nie mogą konkurować. Komisja zrozumiała, że jeśli nie zmienimy naszej mentalności, europejski przemysł motoryzacyjny znajdzie się na marginesie, a kierowcy będą skazani na import.

    Dlatego Bruksela położyła na stole nową koncepcję: „E-cars”. Zasada „3E” ma zdefiniować nowy standard:

    1. Environmental (Ekologiczne): lekkie, zużywające mało energii.
    2. Economical (Ekonomiczne): tanie w zakupie (cel: poniżej 15-20 tys. euro) i eksploatacji.
    3. European (Europejskie): produkowane lokalnie, dające pracę Europejczykom.

    Plan jest rewolucyjny -KE planuje stworzyć ramy prawne dla nowej, lżejszej kategorii pojazdów lub zreformować obecne. Chodzi o proporcjonalność przepisów – mały pojazd miejski nie musi spełniać tych samych wyśrubowanych norm co autostradowa limuzyna, co pozwoli drastycznie obniżyć koszty produkcji. Europa wreszcie chce stworzyć swój odpowiednik japońskiego „Kei cara” – małego, sprytnego i taniego.

    Głos ludu

    Jednak to nie tylko urzędnicy widzą potrzebę zmian. Impuls płynie również oddolnie, od samych kierowców, którzy na co dzień zmagają się z niedostosowaniem obecnych przepisów do realiów drogowych. Najlepszym dowodem jest ostatnia Petycja nr 0672/2025, złożona przez obywatela Niemiec, która we wrześniu została oficjalnie przyjęta przez Komisję Petycji Parlamentu Europejskiego. Dokument ten punktuje absurdy obecnej klasyfikacji lekkich pojazdów elektrycznych (kategoria L6e) i domaga się ich reformy.

    Petycja postuluje m.in. podniesienie limitu prędkości dla lekkich czterokołowców z 45 km/h do ok. 55 km/h. Bez wątpienia taka zmiana pozwoliłaby jeszcze mocniej rozwinąć tę kategorię pojazdów i nadać jej szersze zastosowanie, wykraczające poza ścisłe centra. Jednak z naszego wieloletniego doświadczenia wynika, że w gęstej zabudowie miejskiej obecny limit jest wartością w zupełności wystarczającą – średnia prędkość w europejskich metropoliach rzadko przekracza ten pułap.

    Kolejnymi wnioskami w petycji są też zwiększenie dopuszczalnej masy własnej z 425 kg do 500 kg (bez baterii) oraz mocy z 6 kW do 9 kW. Pozwoli to producentom stosować trwalsze materiały i solidniejsze klatki bezpieczeństwa bez walki o każdy gram, a także zapewni dynamikę niezbędną do sprawnego poruszania się.

    Co najważniejsze – Komisja Europejska słucha. W swojej odpowiedzi z 16 października 2025 r. urzędnicy przyznali, że analizują te kwestie. Zauważyli rosnącą popularność mikrosamochodów i potwierdzili, że prowadzą badania nad bezpieczeństwem, które mają doprowadzić do „ukierunkowanych zmian w prawie”. To rzadki przypadek, gdy wola polityczna i głos społeczeństwa są tak zbieżne.

    Jako prezes marki, która od lat promuje ideę lekkiej mobilności, obserwuję te zmiany z ogromną satysfakcją. To, co jeszcze niedawno było niszą, dziś staje się ważnym punktem nowej strategii gospodarczej Unii Europejskiej.

    Alternatywa na wyciągnięcie ręki

    W tym nowym rozdaniu to właśnie kategoria lekkich pojazdów elektrycznych wyrasta na czarnego konia. Dlaczego? Ponieważ technologia L6e jest dojrzała, sprawdzona i bezpieczna przy prędkościach miejskich. Tego rodzaju rozwiązania już teraz spełniają założenia nowej polityki UE: są małe i lekkie — zajmują nawet 1/4 miejsca standardowego samochodu, ważą maksymalnie 425 kg (bez baterii) i zużywają 10 razy mniej energii. A mniejsza bateria oznacza także mniejszy ślad węglowy, zaś dzięki swoim kompaktowym rozmiarom pozwalają odzyskiwać przestrzeń w miastach.

    Patrząc na sygnały płynące z Brukseli oraz na determinację samych kierowców, widać wyraźnie, że dojrzeliśmy do zmian. Nie twierdzimy, że lekkie pojazdy elektryczne z dnia na dzień zastąpią rodzinne auta w każdej sytuacji, ale w zatłoczonych centrach miast stają się niezbędnym uzupełnieniem systemu transportowego. Zbieżność stanowisk – od inicjatywy Komisji Europejskiej po oddolne petycje użytkowników – dowodzi, że zarówno urzędnicy, jak i obywatele poszukują racjonalnych alternatyw dla obecnego modelu mobilności. Jeśli zapowiadane na grudzień projekty ustaw wejdą w życie, rok 2026 może stać się punktem zwrotnym.

    Electroride to polska, rodzinna firma założona w 2017 roku, specjalizująca się w produkcji lekkich pojazdów elektrycznych, takich jak skutery czy minicary. Wszystkie modele są zaprojektowane z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i niezależności użytkowników. Marka ma ugruntowaną pozycję lidera na polskim rynku i systematycznie rozszerza działalność na terenie Unii Europejskiej. Firma posiada certyfikat ISO 9001:2015, który potwierdza jej zaangażowanie w najwyższe standardy jakości i nieustanne doskonalenie procesów. Electroride konsekwentnie wspiera rozwój zrównoważonego transportu oraz ideę mobilności dostępnej dla każdego – bez względu na wiek, miejsce zamieszkania czy sprawność fizyczną.

    Kategorie
    Magazyny energii

    Prologis i ENGIE z umową PPA na dostawy energii wiatrowej

    Od stycznia 2026 roku Prologis będzie korzystać z energii pochodzącej z farmy wiatrowej ENGIE. W ciągu pięciu lat dostarczy ona około 335 GWh czystej energii, co pokryje ok. 67% zapotrzebowania energetycznego parków logistycznych i produkcyjnych Prologis w Polsce. Porozumienie jest częścią większego kontraktu o wartości 500 GWh.

    Dzięki umowie PPA firmy korzystające z parków Prologis zyskają większą stabilność cen energii, przewidywalność budżetową i zmniejszenie ryzyka związanego z wahaniami rynku. Projekt wpisuje się w strategię zrównoważonego rozwoju Prologis, która od 2022 r. opiera się wyłącznie na energii z gwarancjami pochodzenia OZE.

    Współpraca z ENGIE Zielona Energia jest również elementem działań na rzecz dekarbonizacji polskiego rynku – ENGIE zarządza portfelem instalacji wiatrowych i fotowoltaicznych o mocy ponad 360 MW i rozwija kolejne projekty niskoemisyjne.

    Pełna publikacja prasowa dostępna jest tutaj:

    Prologis i ENGIE z umową PPA na dostawy energii wiatrowej


    Kategorie
    OZE Magazyny energii

    Finał konkursu NFOŚiGW dla magazynów energii to punkt zwrotny dla branży

    Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej opublikował długo wyczekiwaną listę rankingową w konkursie „Magazyny energii elektrycznej i związana z nimi infrastruktura dla poprawy stabilności polskiej sieci elektroenergetycznej”. Na liście znalazło się ponad 180 projektów z rekomendowanym dofinansowaniem – od instalacji kilku-megawatowych po duże systemy bateryjne o mocach dziesiątek megawatów.

    Program obejmuje zarówno magazyny przy źródłach OZE, jak i magazyny systemowe, a wśród beneficjentów znajdują się zarówno najwięksi operatorzy energetyczni, jak i środkowi oraz mniejsi inwestorzy prywatni.

    Krzysztof Kochanowski, Prezes Polskiej Izby Magazynowania Energii:
    „Lista rankingowa NFOŚiGW pokazuje, że magazyny energii stały się strategicznym elementem polskiej transformacji energetycznej. Skala zgłoszeń i liczba projektów z dofinansowaniem dowodzi, że sektor dojrzewa szybciej, niż zakładano. Jednocześnie wciąż widzimy dużą grupę wartościowych inwestycji czekających na środki. Na początku 2026 na rynku będzie podaż wielu projektów z warunkami przyłączenia, gotowych do realizacji.”

    Dominacja dużych projektów i silne wejście spółek energetycznych

    Wśród najlepiej ocenionych projektów znajdują się inwestycje realizowane przez państwowe koncerny oraz inwestorów z prywatny kapitałem. Największe z nich obejmują inwestycje przekraczające 100 mln zł wartości, a niektóre projekty otrzymały rekomendowane wsparcie w pełnej wysokości. Część projektów – zwłaszcza tych z niższą punktacją – otrzymała rekomendację w obniżonej wartości lub nie zmieści się w dostępnej alokacji.

    Rynek magazynów energii rośnie szybciej, niż przewidywano

    Lista rankingowa, biorąc pod uwagę wolumen pojemności magazynów w projektach, zróżnicowanie ich wielkości i liczbę wniosków, potwierdza kilka kluczowych trendów:

    1. Skokowy wzrost inwestycji w elastyczność systemu. W Polsce powstaje równolegle kilkaset megawatów nowych magazynów energii.

      2. Równoległa aktywność koncernów energetycznych i firm prywatnych. Duże koncerny intensywnie inwestują w magazyny systemowe, podczas gdy sektor prywatny stawia głównie na magazyny przy źródłach OZE.

      3. Znacząca liczba projektów wciąż czeka na finansowanie. Skala zainteresowania wielokrotnie przewyższyła budżet programu.

    Grudniowe aukcje rynku mocy kluczowe dla projektów poniżej linii budżetu programu

    W grudniu odbędą się aukcje Rynku Mocy, w których magazyny energii mogą uczestniczyć jako jednostki ESR. Dla wielu inwestorów będzie to drugi filar stabilnych przychodów, obok dotacji NFOŚiGW.

    Maciej Drozd, dyrektor ds. regulacji w Polskiej Izbie Magazynowania Energii:
    „W grudniu odbędą się aukcje rynku mocy, które dla wielu inwestorów mogą stać się elementem montażu finansowego – choć pewnie nie kluczowym, ze względu na niskie wynagrodzenie dla magazynów po 2030. Magazyny energii zyskują coraz większe znaczenie w systemie, a rynek mocy jest dziś jednym ze stabilnych mechanizmów generowania długoterminowych przychodów. To szczególnie ważne dla projektów, które znalazły się poza zwycięskim gronem konkursu NFOŚiGW.”

    Rynek mocy po 2030 r. – niższe wynagrodzenia dla magazynów

    PIME zwraca również uwagę, że dla magazynów energii sytuacja w rynku mocy zmieni się istotnie po roku 2030. Wynika to z wprowadzenia bardzo niskiego, korekcyjnego współczynnika dyspozycyjności, który spada poniżej 14% i wyraźnie obniża wartość wynagrodzenia uzyskiwanego przez magazyny w ramach rynku mocy w porównaniu z okresem przed 2030 r.(prawie 66%).

    W praktyce oznacza to, że magazyny energii zawierające dłuższe kontrakty mocowe – zwłaszcza 8-letnie – muszą uwzględniać, że znacząca część okresu obowiązywania umowy przypadnie na czas niższych płatności. W konsekwencji udział w aukcjach rynku mocy pozostanie ważnym elementem montażu finansowego, ale nie zastąpi potrzeby budowy trwałych mechanizmów wsparcia inwestycyjnego i usług systemowych dla magazynów energii.

    Na początku 2026 nowa rzeczywistość dla branży

    Polska wchodzi w fazę intensywnego rozwoju infrastruktury elastyczności. Lista rankingowa NFOŚiGW pokazuje ogromne zainteresowanie magazynami energii ze strony inwestorów i równie duże potrzeby finansowe. Branża jest w punkcie zwrotnym, gdyż, po ogłoszeniu wyniku konkursu NGOŚiGW i aukcjach rynku mocy, na rynek wróci wiele projektów z warunkami przyłączeniowymi, gotowych do szybkiej realizacji.

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Rok po powodzi w Kotlinie Kłodzkiej – wsparcie dla OSP i szpitala od Respect Energy

    Respect Energy przekazało sprzęt i wyposażenie o łącznej wartości blisko 100 000 zł dla trzech kluczowych jednostek działających na tym terenie:

    • OSP Radochów,

    • OSP Nowy Waliszów,

    • 23 Wojskowego Szpitala Uzdrowiskowo-Rehabilitacyjnego w Lądku-Zdroju.

    Nowe wyposażenie obejmuje m.in. sprzęt ratowniczy, elementy umundurowania, środki ochrony oraz urządzenia wykorzystywane w sytuacjach kryzysowych. Jak podkreślają przedstawiciele służb, wsparcie pomaga im działać szybciej i bezpieczniej, zwłaszcza podczas powodzi, wichur oraz interwencji w trudnych warunkach terenowych.

    Działania Respect Energy wpisują się w szerszą strategię zaangażowania społecznego firmy, która w 2025 roku szczególny nacisk kładzie na pomoc dla regionów dotkniętych skutkami ekstremalnych zjawisk pogodowych.

    Pełny materiał prasowy pod linkiem:Respect Energy pomoc dla powodzian OSP i szpital

     

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Wieloletnia dzierżawa ziemi pod panele słoneczne – na co uważać przed podpisaniem umowy?

    Dzierżawa ziemi pod farmę fotowoltaiczną to doskonały sposób na wykorzystanie dużych (zwykle powyżej 7 ha) gruntów słabej jakości i uzyskanie długoterminowych, stałych przychodów. Jednak zanim podpiszemy umowę, warto dokładnie zapoznać się z jej zapisami i sprawdzić firmę, która chce z nami współpracować. W grę wchodzą duże pieniądze i spokój na wiele lat.

    Obietnica 150% stawki rynkowej – tu powinna zapalić się czerwona lampka

    Roczny dochód za dzierżawę ziemi pod farmę fotowoltaiczną wynosi obecnie ok. 18-20 tysięcy złotych za każdy hektar ziemi. Jest to stawka rynkowa, oferowana przez doświadczone i godne zaufania firmy działające na polskim rynku. Propozycje znacznie przewyższające tę kwotę – choć kuszące – powinny być rozpatrywane z dużą dozą ostrożności.

    Na rynku pojawiają się firmy, które oferują atrakcyjne, lecz nierealne warunki dzierżawy. Obiecują wysoką stawkę za hektar, podpisują umowę dzierżawy, a następnie próbują odsprzedać projekt innej spółce, by go zrealizowała. Ciężko jest im znaleźć kupca ponieważ przy tak przyjętych założeniach, dalsza realizacja inwestycji zwyczajnie jest nieopłacalna finansowo dlatego zazwyczaj po jakimś czasie porzucają projekt. Wszystko to odbija się na właścicielu działki, który w tym czasie ma zablokowaną możliwość czerpania korzyści z ziemi na wiele lat – komentuje Alicja Piątek, dyrektorka rozwoju projektów fotowoltaicznych Axpo w Polsce.

    Wynagrodzenie powinno być wypłacane już w ramach umowy przedwstępnej

    Czas od momentu podpisania kontraktu do rozpoczęcia budowy farmy fotowoltaicznej jest bardzo długi, dlatego warto negocjować warunki umowy przedwstępnej. Odpowiednie zapisy zabezpieczą interesy na okres, kiedy inwestor będzie w trakcie procesu uzyskiwania niezbędnych pozwoleń na budowę. Najważniejszą kwestią jest ustalenie wynagrodzenia w okresie przygotowawczym – nie wszystkie firmy oferują wypłatę już w fazie oczekiwania na decyzje administracyjne, a proces ten może przeciągnąć się nawet do 5 lat.

    W treści umowy warto jednoznacznie określić moment, od którego naliczane będą pełne przychody z tytułu dzierżawy, a także zagwarantować właścicielowi nieruchomości prawo do dalszego użytkowania gruntów rolnych aż do faktycznego rozpoczęcia budowy farmy. Szczególne znaczenie mają zapisy dotyczące zabezpieczenia przed potencjalnymi stratami – w tym zasady wypłaty odszkodowań za zniszczone plony oraz obowiązek wcześniejszego informowania o planowanym terminie rozpoczęcia prac budowlanych. Uwzględnienie tych postanowień w umowie daje właścicielowi gruntów pewność, że jego interesy pozostaną chronione, nawet w przypadku przedłużającego się procesu administracyjnego. W tym czasie może on czerpać korzyści zarówno z wynagrodzenia za rezerwację terenu, jak i z prowadzenia działalności rolniczej – wyjaśnia Marta Rogoyska-Wieczorek, radca prawny Axpo.

    Co zabezpieczyć na okres po wygaśnięciu umowy dzierżawy?

    Chociaż kontrakt na dzierżawę ziemi pod farmę fotowoltaiczną zawierany jest nawet na 29 lat, to już na etapie podpisywania umowy powinniśmy wiedzieć, jakie opcje przewiduje dana firma po upływie tego czasu. Pierwszą możliwością jest przedłużenie współpracy z obecnym inwestorem. Można wówczas renegocjować warunki finansowe i zawrzeć nowy kontrakt na kolejne lata

    Jeżeli jednak po upływie okresu obowiązywania umowy prawny właściciel nieruchomości lub jego spadkobiercy zdecydują się na inne wykorzystanie gruntu, rozpocznie się proces demontażu farmy fotowoltaicznej. Kluczowe jest, aby już na etapie zawierania pierwotnej umowy odpowiednio zabezpieczyć się przed kosztami związanymi z tym procesem. Wszystkie wydatki dotyczące demontażu instalacji, recyklingu paneli oraz przywrócenia nieruchomości do stanu umożliwiającego jej ponowne wykorzystanie rolnicze powinny zostać jednoznacznie przypisane firmie dzierżawiącej – dodaje Marta Rogoyska-Wieczorek, radca prawny Axpo.

    Na to uważaj! Unikaj pośpiechu i bądź czujny

    • Nie podpisuj pierwszej lepszej oferty – porównaj propozycje różnych firm
    • Skonsultuj treść kontraktu z prawnikiem specjalizującym się w prawie rolnym
    • Pamiętaj, że zawierasz zobowiązanie na kilkadziesiąt lat
    • Poświadcz podpis notarialnie

    Formalności mogą wydawać się skomplikowane, ale zyski rekompensują ten trud. Dzierżawa ziemi pod farmę fotowoltaiczną to nie tylko stały dochód, ale również możliwość reinwestowania zysków w modernizację gospodarstwa, zakup maszyn czy uprawę na działkach o lepszej klasie. Kluczową kwestią jest wybór odpowiedniego partnera biznesowego, z którym będziemy współpracować przez kolejne kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt lat. Stabilność finansowa firmy powinna być zawsze pierwszym kryterium. Warto sprawdzić, jak długo dana spółka działa na rynku, jaki ma kapitał zakładowy i czy posiada międzynarodowe doświadczenie w branży fotowoltaicznej. Zyskasz pewność i spokój, że wchodzisz we współpracę z wiarygodnym partnerem.

     

     

    Kategorie
    Fotowoltaika

    PIME apeluje do Rządu – nowe opłaty przyłączeniowe w projekcie zmian w Prawie Energetycznym UC84 zagrażają rozwojowi magazynów energii

    Jako organizacja zrzeszająca podmioty realizujące projekty magazynowe i hybrydowe, chcemy włączyć
    się w dialog na rzecz zracjonalizowania procesu przyłączeniowego i likwidacji nawisu projektów, dla
    których wydano warunki, a inwestorzy zwlekają z realizacją, jednak nie może odbyć się to kosztem
    podmiotów zaangażowanych w faktyczną realizację projektów.
    Przedstawiam poniżej stanowisko Polskiej Izby Magazynowania Energii (PIME) w sprawie projektu ustawy
    o zmianie ustawy – Prawo energetyczne (UC84):

    1. Sprzeciw wobec nadmiernego wzrostu opłat za przyłączenie

    Projekt ustawy przewiduje podwyższenie zaliczki na poczet opłaty za przyłączenie z obecnego poziomu 30 zł/kW
    do 60 zł/kW oraz wprowadzenie dodatkowych obciążeń finansowych (opłata za wniosek, obowiązkowe
    zabezpieczenia). Tak drastyczne podwyżki są nieproporcjonalne i nieuzasadnione.
    Postulat PIME:
    • Ustalenie zaliczki na poziomie 40 zł/kW jako kompromisowa, jednorazowa rewaloryzacja
    uwzględniająca inflację.
    • Obniżenie maksymalnej opłaty (cap) dwukrotnie w stosunku do obecnej propozycji (z 6 mln zł do
    3 mln zł), aby uniknąć barier inwestycyjnych dla dużych projektów.
    • Rezygnacja z dodatkowych opłat i zabezpieczeń w obecnym kształcie, które nadmiernie obciążają
    inwestorów i hamują rozwój magazynów energii.

    2. Sprzeciw wobec retroaktywnego stosowania nowych regulacji

    Projekt zakłada, że brak wniesienia wyższej zaliczki i zabezpieczenia spowoduje automatyczne wygaśnięcie
    wcześniej wydanych warunków przyłączenia i podpisanych umów. Takie rozwiązanie narusza konstytucyjną
    zasadę ochrony praw nabytych (art. 2 i art. 64 Konstytucji RP) oraz swobodę działalności gospodarczej (art. 22
    Konstytucji RP).
    Postulat PIME:
    • Nowe regulacje powinny dotyczyć wyłącznie warunków wydanych po wejściu w życie ustawy.
    • Dla inwestycji już rozpoczętych – zastosowanie nowych zasad tylko w przypadku braku zawarcia umowy
    przyłączeniowej w terminie 9 miesięcy od wejścia w życie ustawy.

    3. Powrót do aukcji zamiast konkursów przyłączeniowych

    Wprowadzenie konkursów przyłączeniowych w miejsce aukcji jest rozwiązaniem niekorzystnym dla rynku, gdyż:
    • zwiększa ryzyko spekulacji i nierównego dostępu do sieci,
    • ogranicza transparentność procesu i możliwość planowania inwestycji.
    Postulat PIME:
    • Przywrócenie systemu aukcyjnego jako bardziej przejrzystego, przewidywalnego i zgodnego z
    zasadami równego traktowania uczestników rynku.
    Podsumowanie
    Stowarzyszenie Polska Izba Magazynowania Energii apeluje o:
    • utrzymanie zasady ochrony praw nabytych i wyłączenie retroaktywnego stosowania nowych regulacji
    dot. opłat za przyłączenie do sieci,
    • racjonalne ukształtowanie opłat za przyłączenie (kompromis 40 zł/kW, maksymalna opłata 3 mln zł),
    • powrót do aukcji jako mechanizmu przydziału mocy przyłączeniowych.

    Stowarzyszenie Polska Izba Magazynowania Energii i Elektromobilności PIME, KRS 0000633819, NIP 9512418339
    ul. Białostocka 22/20; 03-741 Warszawa, tel. 606 692 917, 530 303 073; email: biuro@pime.com.pl, www.pime.com.pl

    Kategorie
    Fotowoltaika

    Branżowe Centrum Umiejętności bioenergetyka w Swarożynie – oficjalnie otwarte to jedyne takie miejsce w Polsce

     

    Uroczyste otwarcie – ważni goście i silne wsparcie instytucjonalne

    Uroczystość otworzył dyrektor Zespołu Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego im. Stanisława Staszica w Swarożynie Piotr Popielarczyk. Jako współgospodarze wystąpili prezes i wiceprezes Unii Producentów i Pracodawców Przemysłu Biogazowego i Biometanowego (UPEBBI) Artur Zawisza i Beata Matecka. W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele instytucji kluczowych dla edukacji zawodowej. Wśród nich znalazł się wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi Adam Nowak, który podkreślił, jak duże znaczenie ma bioenergetyka dla przyszłości polskiego rolnictwa.

    W swoim wystąpieniu zaznaczył, że:

    Rolnictwo to nie tylko produkcja żywności. To również ogromny potencjał wytwarzania energii, która może zwiększyć bezpieczeństwo energetyczne kraju oraz stać się dodatkowym źródłem dochodu dla gospodarstw.

    Słowa te doskonale podkreślają misję Branżowego Centrum Umiejętności w Swarożynie – łączenie edukacji, innowacji i praktycznych kompetencji w sektorze zielonej energii.

    W imieniu zastępcy Dyrektora Generalnego Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa Jana Szopińskiego  wystąpił Radosław Szatkowski, Dyrektor Oddział Terenowego KOWR w Pruszczu Gdańskim, który podkreślił, że inwestycje w bioenergetykę oraz rozwój kwalifikacji w tym obszarze są niezbędne dla przyszłości polskiego rolnictwa i obszarów wiejskich.

    Listy gratulacyjne z Ministerstwa Klimatu i Środowiska oraz Fundacji Rozwoju Systemów Edukacji

    W trakcie wydarzenia odczytano list własnoręcznie podpisany przez minister Paulinę Hennig-Kloskę, która wyraziła uznanie dla inicjatywy oraz podkreśliła, że rozwój kompetencji energetycznych jest konieczny w transformacji energetycznej kraju.

    Zebrani wysłuchali listu gratulacyjnego od zastępcy Członkini Zarządu Fundacji Rozwoju Systemu Edukacji Pani Aliny Prochasek (FRSE). W swoim liście wyraziła ona  uznanie dla powstania BCU  w Swarożynie oraz podkreśliła istotę wdrażania nowoczesnych standardów kształcenia zawodowego zgodnych z europejskimi kierunkami rozwoju.

    Debaty branżowe partnerów i pracodawców

    W dyskusji „Branżowe Centrum Umiejętności w Swarożynie: nowoczesna edukacja zawodowa w bioenergetyce, partnerstwo pracodawców i szkolnictwa, kapitał ludzki w transformacji energetycznej obszarów wiejskich, centrum kompetencji o oddziaływaniu ogólnokrajowym – perspektywy Lidera i Partnerów” udział wzięli przedstawiciele partnerów. Perspektywę lidera przedstawił wieloletni nauczyciel Odnawialnych źródeł energii Tomasz Parol. Z kolei perspektywy partnerów zdefiniowali wiceprezes UPEBBI Beata Matecka, Dariusz Dąbek z Biura Rozwoju Biogazu i Biometanu w Orlenie i kierownik Zakładu Technologii Gorzelnictwa i OZE dr inż. Katarzyna Kotarska.

    W dyskusji „Kapitał ludzki fundamentem zielonej transformacji – wyzwania i szanse dla bioenergetyki” wystąpili przedstawiciele czołowych pracodawców branży: Anita Bednarek (Goodvalley), Łukasz Wilczyński (KWE), Mirosława Dyjak-Wojciechowska (SUMA Polska), Tomasz Kajdan (Biowatt) i ponownie Dariusz Dąbek z Orlenu.

    Liczna obecność firm operatorskich, technologicznych i dostawczych z sektora bioenergetyki dobrze rokuje co do potrzeby edukacji zawodowej w obszarze biogazu i biometanu.

    Silne partnerstwo – fundament jakości

    Centrum powstało dzięki współpracy Lidera, czyli Zespołu Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego w Swarożynie oraz partnerów:

    • UPEBBI (Partner obowiązkowy)Orlen S.A. (Partner dodatkowy),
    • Instytut Biotechnologii Przemysłu Rolno-Spożywczego im. prof Wacława Dąbrowskiego – Państwowy Instytut Badawczy (Partner dodatkowy),

    Każdy z partnerów wniósł do projektu unikalne doświadczenie i wiedzę, dzięki czemu BCU w Swarożynie jest dziś jednym z najlepiej wyposażonych i najsilniej osadzonych merytorycznie centrów w Polsce. To partnerstwo buduje prestiż, zaplecze merytoryczne i praktyczne możliwości rozwoju całego sektora biogazu i biometanu.

    Inwestycja w przyszłość regionu i sektora OZE

    Projekt został zrealizowany dzięki finansowaniu z Krajowego Planu Odbudowy. Już wkrótce ruszają pierwsze kursy, a my jesteśmy gotowi, aby wspierać uczniów, dorosłych i pracowników branży w zdobywaniu kompetencji przyszłości.

    Podczas otwarcia podkreślono, że rozwój sektora OZE oraz rosnące znaczenie bioenergetyki wymagają dobrze przygotowanej kadry specjalistów. Utworzenie BCU w Swarożynie odpowiada na te potrzeby, wzmacniając zarówno lokalny rynek pracy, jak i potencjał edukacyjny regionu.

    BCU w Swarożynie będzie współpracować z przedsiębiorstwami, instytucjami branżowymi oraz szkołami, realizując misję kształcenia ustawicznego i wspierania innowacji. BCU w Swarożynie zostało wyposażone w specjalistyczne pracownie dydaktyczne, laboratoria oraz stanowiska do praktycznej nauki, umożliwiające zdobywanie umiejętności związanych z technologiami bioenergetycznymi, eksploatacją instalacji oraz analizą procesów energetycznych. Nowoczesna infrastruktura centrum pozwoli na realizację szkoleń, kursów kwalifikacyjnych oraz zajęć praktycznych na najwyższym poziomie.

    Oferta BCU w Swarożynie skierowana jest do uczniów, studentów, nauczycieli, pracowników sektora energetycznego oraz osób dorosłych zainteresowanych podnoszeniem kwalifikacji.

    Otwarcie BCU w ubiegłą środę (19.11.2025 r.) w Swarożynie to ważny krok w kierunku budowania nowoczesnej, zrównoważonej energetyki oraz rozwoju kompetencji przyszłości.

    Kategorie
    OZE Magazyny energii

    Usługi bilansujące: rekordowe stawki, dynamiczne zmiany i najlepszy moment na wejście w rynek

    To dziś jeden z najbardziej perspektywicznych segmentów rynku energii. PSE przeznacza na ten cel ponad 2 mld zł rocznie, a dynamiczne zmiany regulacyjne otworzyły dostęp do rynku dla producentów OZE i magazynów energii.

    Polska z najwyższymi stawkami w Europie

    Najnowszy raport „Usługi Bilansujące: dlaczego teraz?” wskazuje, że Polska znajduje się obecnie w wyjątkowej fazie:

    • średnie stawki aFRR sięgają ok. 181 PLN/MW/h,

    • w Niemczech to jedynie 45–55 PLN/MW/h,

    • w Holandii – 80–90 PLN/MW/h.

    To powoduje, że wytwórcy OZE i właściciele magazynów energii mogą dziś osiągać wyjątkowo wysokie przychody – zanim konkurencja znacząco wzrośnie.

    Nowa struktura rynku do 2027 r.

    Według Respect Energy, w ciągu najbliższych dwóch lat do rynku dołączą:

    • ponad 1 GW nowych magazynów energii,

    • minimum 4 GW instalacji PV i wiatrowych,

    • wszystkie spełniające wymagania kwalifikacyjne PSE.

    To spowoduje naturalną presję cenową. Prognozy mówią nawet o spadku stawek aFRR o 60–70% do 2027 r.

    Najbardziej sprzyjające warunki dla producentów występują właśnie teraz” — podkreśla Karol Wolański, Head of Flexibility and Aggregation w Respect Energy.

    Magazyny energii przejmują rynek

    Raport wskazuje, że usługi bilansujące odejdą od aktywów konwencjonalnych, a ich rolę przejmą:

    • magazyny energii (BESS),

    • farmy PV i wiatrowe,

    • instalacje hybrydowe.

    Magazyny energii, dzięki pracy w trybie 24/7 i szybkim czasom reakcji, stają się fundamentem stabilności systemu. „Ich elastyczność czyni je naturalnym filarem rynku usług bilansujących” – dodaje Maciej Rebajn, Head of BESS w Respect Energy.

    Dane i strategia – decydują o wyniku

    Wejście na rynek usług bilansujących wymaga dziś nie tylko technicznej gotowości, lecz także:

    • zaawansowanych modeli prognozowania,

    • inteligentnej strategii ofertowej,

    • codziennego zarządzania aktywami i ryzykiem.

    Narzędzia oparte na danych – takie jak Estymator czy Bidder Respect Energy – pozwalają maksymalizować przychody i odpowiednio reagować na zmienność systemu.

    Rynek w fazie przejściowej – teraz jest najlepszy moment

    Wnioski raportu są jednoznaczne: okno najwyższych marż jest ograniczone czasowo. Wraz ze wzrostem liczby uczestników konkurencja będzie rosła, a stawki – spadały. Dlatego to właśnie teraz jest najlepszy moment, by przygotować aktywa OZE i magazyny energii do udziału w usługach bilansujących.

    Pełny raport „Usługi Bilansujące: dlaczego teraz?” dostępny jest tutaj:

    Link do raportu

    Kategorie
    Magazyny energii

    Branża magazynowania energii w Polsce nabiera rozpędu – V Kongres PSME i Gala Jubileuszowa potwierdzają kierunek rozwoju

    – Jeżeli nie wykorzystamy obecnego czasu wielkich inwestycji w infrastrukturę energetyczną, w tym w
    magazyny energii, oraz nie zbudujemy siły gospodarczej polskich przedsiębiorstw, to kiedy to zrobimy? –
    pytała podczas sesji otwierającej Kongres Barbara Adamska, prezes zarządu PSME, definiując misję
    Stowarzyszenia jako znacznie szerszą niż sam rozwój magazynów. – To budowa całego przemysłu
    bateryjnego i magazynowania energii – od produkcji komponentów po integrację magazynu z siecią, czyli
    pełny łańcuch wartości, który zapewni w Polsce miejsca pracy, bezpieczeństwo energetyczne i trwały wzrost
    gospodarczy – powiedziała prezes Adamska.
    Jak podkreśliła, wydarzenie doskonale pokazało, jak różne elementy współtworzą siłę rozwijającej
    się branży. – Poranne, merytoryczne dyskusje programowe oraz wieczorne, bardziej swobodne rozmowy
    podczas Gali dopełniły się nawzajem, ukazując pełne spektrum procesów budujących sektor
    magazynowania energii. Z jednej strony była to intensywna praca nad regulacjami, rynkiem i technologią, z
    drugiej – budowanie relacji, zaufania i partnerstw oraz docenienie osób i firm tworzących rozwój całego
    ekosystemu. To synergia, która stanowi fundament formującej się branży – podkreśliła Barbara Adamska.
    Obecnie PSME zrzesza już 100 firm reprezentujących cały łańcuch wartości, co pozwala
    wypracowywać rozwiązania odpowiadające realnym potrzebom rynku. To szerokie spektrum głosów
    jest jednym z największych atutów organizacji.
    Gala Jubileuszowa PSME – branża, która tworzy własną tożsamość
    Kulminacyjnym wydarzeniem Kongresu była Gala Jubileuszowa PSME, podczas której wręczone zostały
    pierwsze w historii Laury Magazynowania Energii PSME. Uhonorowano nimi firmy i osoby, które w sposób
    szczególny przyczyniają się do rozwoju technologii, rynku i ekosystemu magazynowania energii w Polsce.
    Statuetki w poszczególnych kategoriach trafiły do:
    Andrzej Jeżewski, właściciel firmy Promet-Plast – Laur Magazynowania Energii PSME w
    kategorii Całokształt Działalności
    Respect Energy – Laur Magazynowania Energii PSME w kategorii Lider Branży
    Elsta sp. z o.o. – Laur Magazynowania Energii PSME w kategorii Local Content Hero
    Energix Polska i Axpo Polska – Laur Magazynowania Energii PSME w kategorii Projekt Roku
    CommVolt sp. z o.o. – Laur Magazynowania Energii PSME w kategorii Wschodząca Gwiazda
    Atmosfera uroczystej gali, pełnej partnerskich rozmów, potwierdziła, że branża nie tylko dynamicznie rośnie,
    lecz zaczyna tworzyć środowisko z własnymi tradycjami.

    Konkretne działania i kolejne kroki
    Podczas Kongresu dyskusje wykraczały daleko poza diagnozę obecnej sytuacji. Uczestnicy koncentrowali
    się przede wszystkim na konkretnych działaniach i kolejnych krokach, jakie branża powinna podjąć zarówno
    w najbliższym czasie, jak i w długofalowej perspektywie rozwoju rynku.
    W Europie w ubiegłym roku zainstalowano ponad 20 GWh bateryjnych magazynów energii, a w 2025 r.
    wartość ta wyniesie około 30 GWh. Na koniec dekady będzie to już blisko 120 GWh rocznie.
    Polskie prognozy są równie ambitne – zgodnie z Planem Rozwoju Sieci PSE, do 2034 r. w systemie znajdzie
    się co najmniej 15 GW magazynów energii.
    Polska, jako drugi na świecie i największy w Europie producent baterii, startuje z silnej pozycji. Jednak,
    jak podkreśliła Barbara Adamska, to miejsce nie jest dane raz na zawsze. Utrzymanie go wymaga
    zdecydowanych działań wspierających rozwój krajowego przemysłu bateryjnego i magazynowania energii.
    Podczas Kongresu branża apelowała o uznanie przemysłu bateryjnego za sektor strategiczny
    i energochłonny.
    Jednym z działań, zwieńczonym sukcesem, a szeroko dyskutowanym podczas Kongresu, jest nowelizacja
    Prawa budowlanego przyjęta w Sejmie niemal jednomyślnie (436 głosów „za”, 1 „przeciw”).
    To efekt miesięcy intensywnej pracy PSME i dialogu z przedstawicielami Ministerstwa Rozwoju i Technologii
    oraz Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej.
    Nowe progi dla konieczności uzyskania pozwolenia na budowę magazynów energii – 300 kWh w
    budynkach i 2000 kW poza nimi – to ogromna zmiana wobec pierwotnej propozycji rządu 20 kWh.
    – Kształt przyjętej przez Sejm regulacji jest miarą merytorycznej pracy całej branży oraz dowodem, że dialog
    przynosi wymierne efekty – podkreśla Barbara Adamska,.
    to
    wiodąca organizacja branżowy magazynowania energii i przemysłu bateryjnego w Polsce.
    Skupia podmioty działające w sektorze magazynowania energii oraz bateryjnym: producentów, integratorów,
    deweloperów, inwestorów, firmy wykonawcze, EPC, firmy recyclingowe oraz jednostki badawcze
    i naukowe. Uczestniczy w pracach legislacyjnych oraz w kształtowaniu działań pozalegislacyjnych, prowadzi
    działalność edukacyjno-informacyjną oraz promuje standardy bezpieczeństwa użytkowania magazynów
    energii, z uwzględnieniem bezpieczeństwa prawnego, technicznego i ekonomicznego.

     

     

     

    Kategorie
    Magazyny energii

    Axpo i Energix wyróżnione za projekt magazynu energii Nowe Czarnowo

    W ramach partnerstwa Axpo odpowiada za optymalizację komercyjną magazynu, strategię zarządzania ryzykiem i integrację z rynkami energii, a Energix za przygotowanie, budowę i operacyjne prowadzenie instalacji. Jasny podział ról, przejrzystość rozliczeń i dojrzałość techniczno‑operacyjna projektu czynią go punktem odniesienia dla przyszłych tego rodzaju inwestycji w Polsce.

     

    Projekt Nowe Czarnowo to dowód, że nawet najbardziej złożone koncepcje mogą zostać zrealizowane, gdy łączy nas wspólna wizja i zaufanie. Jego pionierski charakter wyznacza nowe standardy dla przyszłych inwestycji w Polsce, pokazując kierunek rozwoju całego sektora. Jesteśmy dumni, że dzięki partnerskiej współpracy z Energix przyczyniamy się do wzmocnienia bezpieczeństwa energetycznego kraju i otwieramy drogę do kolejnych innowacyjnych projektów – podkreślił Mateusz Marczewski, Managing Director Axpo w Polsce.

     

    To wyróżnienie jest efektem partnerskiej współpracy i konsekwentnej realizacji projektu od etapu przygotowania po uruchomienie. Jesteśmy dumni, że we współpracy z Axpo stworzyliśmy projekt, który w widoczny sposób wzmacnia polski system elektroenergetyczny i wyznacza standardy zrównoważonego rozwoju. To potwierdza, że partnerstwo oparte na wspólnych wartościach może przynieść korzyści całemu rynkowi energii. Ten magazyn energii to dopiero początek – kolejne nasze projekty będą jeszcze większe i jeszcze bardziej innowacyjne – powiedział Dariusz Perkowski, Chief Energy Storage & Flexibility Officer w Energix Polska.

     

    „Laur Magazynowania Energii PSME” to prestiżowe wyróżnienie przyznawane przez Polskie Stowarzyszenie Magazynowania Energii (PSME), aby uhonorować firmy, projekty i osoby, które w sposób szczególny przyczyniają się do rozwoju rynku magazynowania energii w Polsce. Nagrody wręczane są w pięciu kategoriach, które odzwierciedlają różnorodność i dynamikę sektora: Lider branży, Projekt roku, Local content hero, Wschodząca Gwiazda, Całokształt działalności.

    O Axpo

    Axpo Polska jest częścią Grupy Axpo – największego producenta energii w Szwajcarii i międzynarodowego lidera w obrocie energią oraz odbiorze energii słonecznej i wiatrowej. Na polskim rynku spółka działa od ponad 20 lat, gdzie stała się jednym z największych niezależnych sprzedawców energii elektrycznej oraz odbiorców energii produkowanej z odnawialnych źródeł. Axpo Polska świadczy usługi dla blisko 35 000 firm, realizuje duże projekty fotowoltaiczne oraz rozwija magazyny energii i biogazownie.

    O Energix

    Energix to deweloper odnawialnych źródeł energii oraz niezależny producent energii (IPP). Grupa rozwija, buduje, posiada i eksploatuje wielkoskalowe projekty wiatrowe, fotowoltaiczne oraz magazynowania energii w Polsce, Izraelu, Stanach Zjednoczonych, a wkrótce także na Litwie. Energix zarządza ponad 1,3 GW mocy zainstalowanej w komercyjnej eksploatacji i posiada pokaźny portfel projektów w budowie oraz w fazie rozwoju. W Polsce Energix prowadzi działalność w zakresie ponad 340 MW aktywów wiatrowych i słonecznych – w tym jednej z największych farm wiatrowych w kraju – oraz aktywnie rozszerza swoje portfolio o innowacyjne rozwiązania w zakresie magazynowania energii.

    Więcej informacji

    Komunikacja i relacje zewnętrzne

    Maja Kurpiewska 

    media@axpo.pl

     

    Kategorie
    Magazyny energii

    PIME: Nowelizacja Prawa Budowlanego w kwestii magazynów energii idzie w dobrym kierunku. Czas na dalsze dyskusję w Senacie

    Jednocześnie zwracamy uwagę, że przyjęte limity pojemności są wciąż zbyt niskie w stosunku do potrzeb rynkowych oraz do tempa rozwoju technologii bateryjnych. W szczególności w przypadku magazynów opartych na chemii LFP (litowo–żelazowo–fosforanowej), charakteryzujących się bardzo wysokim poziomem bezpieczeństwa termicznego i pożarowego, obecne progi nie odzwierciedlają rzeczywistego poziomu ryzyka.

    „Dzisiejsze technologie magazynowania energii, zwłaszcza w oparciu o ogniwa LFP, są znacznie bezpieczniejsze niż jeszcze kilka lat temu.
    Regulacje prawne powinny nadążać za tym postępem i różnicować wymagania w zależności od zastosowanej technologii, a nie stosować jednego, sztywnego
    progu dla wszystkich przypadków.”
    – Krzysztof Kochanowski, prezes PIME

    PIME postuluje, aby w dalszych etapach prac legislacyjnych rozważyć wprowadzenie elastycznego mechanizmu regulacyjnego, pozwalającego na określanie progów pojemnościowych dla różnych technologii magazynowania energii w drodze rozporządzenia Ministra Rozwoju i Technologii, w porozumieniu z Państwową Strażą Pożarną oraz przedstawicielami branży. Takie rozwiązanie pozwoliłoby dynamicznie dostosowywać wymogi prawne do postępu technologicznego i aktualnych standardów bezpieczeństwa.

    Z naszej perspektywy, długofalowym celem powinno być umożliwienie bezpiecznego, ale jednocześnie nieskrępowanego nadmiernymi regulacjami rozwoju rynku magazynów energii, który stanowi jeden z kluczowych filarów transformacji energetycznej, stabilizacji systemu elektroenergetycznego i budowy nowoczesnej gospodarki opartej na odnawialnych źródłach energii.

    „Nowoczesne przepisy powinny wspierać rozwój technologii, a nie go ograniczać. 
    Wprowadzenie regulacji różnicujących wymogi dla poszczególnych typów magazynów energii byłoby naturalnym i potrzebnym krokiem w stronę efektywnej, bezpiecznej i
     konkurencyjnej energetyki przyszłości.”
    – Krzysztof Kochanowski, prezes PIME

    PIME deklaruje pełną gotowość do dalszej współpracy z rządem, administracją techniczną i służbami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo w celu opracowania szczegółowych, proporcjonalnych i technologicznie neutralnych wytycznych dla sektora magazynowania energii.

    Kontakt:
    Maciej Drozd
    Dyrektor ds. Public Affairs
    Stowarzyszenie Polska Izba Magazynowania Energii
    +48 515 604 247
    maciej.drozd@pime.com.pl

      Formularz zapytań - w czym możemy pomóc?

      Nasze usługi marketingoweUsługi najlepszych Wykonawców OZE

      ReklamaArtykułLinkowanieWsparcie sprzedażyObsługa KlientaInne usługi

      Jesteś zainteresowany instalacją OZE (fotowoltaika, pompy ciepła, magazyn energii lub inna usługa)? Kliknij w ten baner.






      *Pola obowiązkowe
      **Pole obowiązkowe przy wysyłaniu zapytania przez firmę

      Jesteś zainteresowany usługami marketingowymi? Kliknij w ten baner.

      Instalacja fotowoltaikiInstalacja pompy ciepłaMagazyn energiiWymiana piecaTermomodernizacjaInne usługi OZE

      Wybierając Wykonawcę, kieruję się w pierwszej kolejności:
      Wysoką jakościąGwarancjąCzasem realizacjiCenąInne

      Rodzaj użytkownika:
      Osoba indywidualnaFirmaRolnikSpółdzielnia

      Kiedy planujesz instalację?
      TerazDo 3 miesięcyDo 6 miesięcyDo 12 miesięcy

      W celu umówienia spotkania wypełnij poniższy formularz. Doradca wybranej dla Ciebie najlepszej firmy skontaktuje się z Tobą możliwie szybko.






      *Pola obowiązkowe
      **Pole obowiązkowe przy wysyłaniu zapytania przez firmę

      Administratorem Twoich danych osobowych pozostawionych na portalu jest właściciel portalu TOP-OZE.pl Spółka Marketing Relacji Sp. z o.o. w Warszawie, ul. Mangalia 4/206. Podane przez Ciebie dane będziemy przetwarzać wyłącznie w celu odpowiedzi na Twoje zapytanie.

      Chcesz być częścią TOP-OZE? Dołącz do nas!

      TOP-OZE.pl - o Nas
      Portal z aktualnymi informacjami z rynku OZE, a w szczególności: fotowoltaika, wymiana pieców i instalacja pomp ciepła.
      Informacja o polecanych: Wykonawcach, Producentach OZE
       
      Informacje o programach, dofinansowaniach dla osób zainteresowanych systemem fotowoltaicznym i pompami ciepła
      Pomożemy znaleźć dobrych Pracowników i Pracodawców
      Kontakt

      Marketing Relacji Sp. z o.o.
      ul. Mangalia 4, lok. 206
      02-758 Warszawa
      NIP 9512275561

      Copyright © 2021 TOP-OZE.pl  •  Wszelkie prawa zastrzeżone.  •  Polityka prywatności  •  Regulamin

      Realizacja: Bazinga